ludzie_123ikonanowe_2015_02
Aneta Zadroga
07/05/2018

Jak nietypowej pracy się podejmiesz?

Tancerz erotyczny, element żywej kolejki, strzałkowy, czy ustawiacz – takie oferty pracy zalewają internet, trafiają do urzędów pracy i agencji pracy tymczasowej.

Poszukiwani są również eksperci od pielęgnacji zwierząt czy szklankowi.

Kilka tygodni temu Piotrek, student politologii UJ, zarejestrował się w jednym z portali z ogłoszeniami o pracę w kategorii „media/branża/dziennikarstwo”. Po kilku dniach otrzymał na skrzynkę e-mailową ofertę pracy jako… tancerz erotyczny na wieczorach panieńskich w jednym z klubów w centrum Krakowa. Wymaganie jedno: dobra prezencja. Piotrek na taką pracę „w mediach” się nie zdecydował.

Hakowi i ustawiacze
Jedna z firm branży paliwowej rekrutuje pracowników na pozycję… hakowego. Czym zajmuje się taka osoba? Otóż… „wykonuje zakończenia lin i uzbraja w haki i ucha. Przydatne doświadczenie w branży petrochemicznej. Praca wiąże się z wyjazdem do Norwegii.”
Pizzerie i puby w Krakowie i Wrocławiu poszukują z kolei szklankowych. Obowiązki osoby na tym stanowisku to: zbieranie brudnych naczyń z sali konsumpcji, zmywanie oraz utrzymanie porządku. To nie jedyne niezwykłe oferty. Szukając sobie zajęcia, można na przykład trafić na propozycję pracy w charakterze… ustawiacza. Czym się taka osoba zajmuje? Łączy i rozłącza wagony kolejowe. Aby zostać ustawiaczem w jednej z firm branży transportowej na Śląsku, trzeba posiadać minimum pięcioletnie doświadczenie zawodowe i „wykazać się zaświadczeniem potwierdzającym umiejętności praktycznego wykonywania czynności ustawiacza.”
Trzeba być studentem weterynarii lub kierunku pokrewnego, mieć aktualną książeczkę sanitarno-epidemiologiczną i wykazywać się sympatią do zwierząt. To wymagania, które należy spełnić, aby zostać konsultantem ds. zdrowego odżywiania i pielęgnacji psów i kotów w firmie produkującej pokarm dla zwierząt. Zatrudniona osoba zajmie się badaniem ogólnego stanu zdrowia pupila i doradztwem w zakresie pielęgnacji i zdrowego odżywiania. Dodatkowymi atutami kandydata będą: „miła aparycja, komunikatywność i pewność siebie.”

Żywa kolejka i praca pełna wyzwań
Jakiś czas temu właściciel restauracji w centrum Krakowa otwierał drugi lokal w sąsiedztwie. Aby przyciągnąć klientów, postanowił obie restauracje – nowo powstałą i istniejącą – połączyć żywą kolejką. Do stworzenia łańcucha potrzebnych było ok. 150 osób, a cała akcja miała trwać trzy godziny. Żywa kolejka miała prowokować ludzi do zadania pytania: „O co w tym chodzi?” i tym samym zachęcać do odwiedzin w nowej restauracji. Do realizacji projektu ostatecznie nie doszło. Zleceniodawca chciał każdemu z uczestników zapłacić 7 zł netto za godzinę. – To zdecydowanie za mało, aby skusić 150 osób do wzięcia udziału w takiej akcji – twierdzi Michał z agencji pracy tymczasowej, która ostatecznie nie podjęła się realizacji projektu.
Inne agencje również nie narzekają na brak oryginalnych pomysłów swoich klientów. – Jakiś czas temu duża firma motoryzacyjna poszukiwała na kilkudniowe zlecenie dwóch ładnych, inteligentnych, dobrze zorganizowanych dziewcząt. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ich obowiązkiem miała być jedynie obsługa kserokopiarki – mówi Justyna z agencji pracy. – Innym razem zostaliśmy poproszeni o wyselekcjonowanie kandydatek do działu obsługi zamówień. Wymagania kultury osobistej w kontaktach z klientami nie były jednak priorytetowe. Szczególnie poszukiwane miały być osoby energiczne, które w rozmowie potrafiłyby umiejętnie postawić na swoim, nie dawały się łatwo podporządkować czy zdominować – dodaje.
Nietypowe oferty pojawiają się również w urzędach pracy. – Zgłosił się do nas pracodawca, który poszukiwał chętnych do pracy przy wykopaliskach archeologicznych kilkunastu osób – mówi pracownica w jednym z Urzędów Pracy z Małopolski. – Zainteresowanie było spore i ta oferta zapewne się powtórzy, ponieważ zostajemy z tym pracodawcą w kontakcie – dodaje.
W portalach internetowych także roi się od podobnych perełek. Jest na przykład oferta pracy pełnej wyzwań. Stanowisko nie jest bliżej określone, w opisie pracy znajduje się jedynie informacja, że jest to „pełna wyzwań praca na stanowisku biurowo-administracyjnym dla kobiety z doświadczeniem w turystyce”.

ludzie_123ikonanowe_2015_02
ludzie_123ikonanowe_2015_02

Komentarze Dodaj komentarz (2)

  1. Olga 07/05/2018 16:08

    CytujSkomentuj

    Coś mi się wydaje, że za chwilę to do pracy tymczasowej to zostaną nam tylko pracownicy z Ukrainy czy Białorusi, bo nam się coraz mniej chce pracować, niestety. Tak się działo na Zachodzie, kiedy fala polskiej emigracji zalała praktycznie Niemcy czy Wielką Brytanię. Może to i dobrze, jeśli dla nas jakaś praca jest „zbyt wymagająca”, to przynajmniej pracowici i uczciwi ludzie zza wschodniej granicy znajdą zatrudnienie.

  2. Dagmara 14/09/2018 15:33

    CytujSkomentuj

    Zgadzam się z Tobą Olga. Niby bezrobocie a tu widze i czytam ciągle, że pracownik – przeróżny szczebel, jest poszukiwany. Jak praca mądra to i dużo się można nauczyć. A po co iść do głupiej pracy? ;) no chyba że to mus i w kategorii przejściowej jest postrzegany jako coś na kilka miesięcy tylko.

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.