<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; 7 wspaniałych</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/7-wspanialych/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Dominika Flaczyk: Wartości kreują życie i rozwój na każdym polu</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/dominika-flaczyk-wartosci-kreuja-zycie-i-rozwoj-na-kazdym-polu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/dominika-flaczyk-wartosci-kreuja-zycie-i-rozwoj-na-kazdym-polu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 May 2020 02:36:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Krasny</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[7 wspaniałych]]></category>
		<category><![CDATA[Dominika Flaczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Grupa Profesja]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[mentoring]]></category>
		<category><![CDATA[Profesja]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28489</guid>
		<description><![CDATA[Kobieta, która nie ukrywa tego, jak wiele robi, by podkreślić istotę drugiego człowieka. Pełna empatii, energii i pozytywnych myśli. W jej spokoju tkwi ogromna siła. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>PREZES ZARZĄDU GRUPY PROFESJA – ZAJMUJĄCEJ SIĘ REKRUTACJĄ I ZATRUDNIANIEM PRACOWNIKÓW DO FIRM ORAZ SZKOLENIAMI. JEJ FIRMA ISTNIEJE OD 2010 ROKU I W TYM CZASIE ZREKRUTOWAŁA PRAWIE 12 tys. OSÓB, A ILOŚĆ ODDZIAŁÓW GRUPY PROFESJA STALE SIĘ POWIĘKSZA. W ŻYCIU PRYWATNYM I ZAWODOWYM KIERUJE SIĘ SWOIMI NAJWYŻSZYMI WARTOŚCIAMI I DZIĘKI TEMU GODZI ROLĘ MAMY I SZEFA ORAZ PRZYJACIÓŁKI.</strong></p>
<blockquote><p><strong>Skuteczny manager i przedsiębiorca z wieloletnim doświadczeniem. Rozwija działalność doradczą, szkoleniową oraz aktywizacyjną. Propagatorka międzynarodowego transferu dobrych praktyk oraz innowacyjnych rozwiązań dla biznesu.</strong></p>
</blockquote>
<p>Kobieta, która nie ukrywa tego, jak wiele robi, by podkreślić istotę drugiego człowieka. Pełna empatii, energii i pozytywnych myśli. W jej spokoju tkwi ogromna siła. Zawodowe doświadczenie zdobywane latami łączy z dużą wrażliwością, dzięki czemu jej praca i firmy, którym przewodzi, to nie tylko sprawnie działające mechanizmy, to przede wszystkim instytucje nastawione na drugiego człowieka. Kobiety ceni, wspiera od dawna i chętnie dzieli się swoją wiedzą tak, by mogły z niej wynieść to, co najważniejsze tak w życiu, jak i w karierze.</p>
<p><strong>Gdzie szuka Pani inspiracji każdego dnia?</strong></p>
<p><strong>Dominika Flaczyk, Prezes Grupy Profesja: </strong>Zawsze i przede wszystkim inspirują mnie ludzie i ich losy oraz doświadczenia. Zwłaszcza te osoby, które dorabiały się od przysłowiowego zera, bardzo mnie motywują do rozwoju. To, że osiągnęły sukces, zawdzięczają swojej solidnej i ciężkiej pracy. Również inspirują mnie osoby, które z pasją i ogromnym zaangażowaniem podchodzą do własnych działań, a gdy już osiągną ten sukces, to się nim dzielą. Oprah Winfrey ostatnio powiedziała, że wszystko, co robimy – musimy wiedzieć, dlaczego to robimy i z kim.</p>
<p>I ja to też stale powtarzam, że we wszystkich naszych działaniach, musi być zachowany sens. Ja od dłuższego czasu już nie realizuję działań, które nie zawierają głębszego sensu. Oprócz wspomnianego już sensu, musi to też być wartość, która służy innym osobom. Bardzo nie lubię tego określenia, jakim jest praca w „biznesie ludzkim” czy „kapitale ludzkim”, jednak pracuję z ludźmi i to oni mnie pchają w tę stronę, by im pomagać i służyć. Dzięki temu też mogę rozwijać swój potencjał, który w każdym z nas drzemie. Uważam też, że wręcz naszym obowiązkiem jest, by to, co robimy, robić jak najlepiej! To jest również moją główną dewizą życiową wraz z pragnieniem ciągłego rozwoju. Bo nie jest ważne to, jaki pułap chcemy osiągnąć, ale co chcemy robić dalej.</p>
<p><strong>Jest Pani osobą niezwykle zapracowaną, ale również tak samo chyba – empatyczną. Proszę nam powiedzieć czy to pomaga, czy raczej przeszkadza w życiu?</strong></p>
<p>To ma – jak zawsze chyba – dwa oblicza (śmiech). Na pewno łatwo mi współodczuwać i wejść w czyjeś buty. Pracujemy z osobami wykluczonymi społecznie, z niepełnosprawnymi, bezrobotnymi, a także starszymi. Ale też z młodszymi, z „millenialsami”. Również mój zespół jest bardzo zróżnicowany. Ta wspomniana empatia bardzo mi pomaga zrozumieć drugiego człowieka i lepiej do niego podejść, by potraktować go bardzo personalnie. W tej chwili mój zespół liczy kilkadziesiąt osób z administracji i kilkuset trenerów. Bardzo ubolewam, że nie mam już wręcz szans z każdym z nich spokojnie porozmawiać. Jednak, z drugiej strony, to mi bardzo pomogło zbudować mój „zespół marzeń”. Na pewno też motywuje mnie to, że są ze mną osoby, które pracują tu od samego początku!</p>
<p>Zaś ciemna strona empatii to na pewno to, że za bardzo wchodzę w czyjąś sytuację. Ja bardzo głęboko to odczuwam. Wtedy wiem, że muszę chociaż chwilę pobyć sama i się z tego oczyścić. To nie jest tak, że ja się tych emocji pozbywam, ale muszę je spokojnie przeprocesować. Pomagam tak wielu osobom, że muszę najpierw też zadbać o siebie. Wiele przeszłam w życiu i wiem, że udało mi się choćby serdeczną rozmową, pomóc drugiemu człowiekowi. To nie jest tak, że po wyjściu z pracy, wszystko tam zostawiam. Ale priorytetem jest dla mnie moja rodzina i to dla nich też nauczyłam się stawiać granice. Ale nadal nie spływa to po mnie, jak po przysłowiowej kaczce (śmiech).</p>
<p><strong>To teraz poprosimy, by Pani samą siebie pochwaliła. Z czego w sobie jest Pani dumna?</strong></p>
<p>Jestem bardzo dumna z mojej pewności siebie. Wcześniej taka nie byłam, musiałam to wypracować. Dumna jestem z mojej wspomnianej już wysokiej empatii i tego, że umiem znaleźć nić porozumienia z dosłownie każdą osobą. Jestem bardzo dumna z tego, co udało mi się zbudować i jakie trudności udało mi się pokonać, w tym ciężkie choroby i przeciwności losu na polu bardziej osobistym. Moja firma staje się bardzo rozpoznawalną marką i za to też muszę siebie pochwalić. Chcę się także pochwalić faktem, że jestem bardzo dobrą mamą dla moich dzieci. Nie jest to łatwe, wychowywać samotnie dwójkę dzieci, ale myślę że ta misja mi się naprawdę powiodła (śmiech). Wspaniałe jest to, że dzieci zwracają się do mnie ze wszystkim, a to jest dla mnie objaw najwyższego zaufania.</p>
<p><strong>CO W SOBIE OKREŚLIŁABY PANI JAKO WSPANIAŁE?</strong></p>
<p>To trudne pytanie. Uważam, że każdy jest wspaniały na swój sposób. Jako ludzie mamy nieograniczony potencjał, a naszym priorytetowym zadaniem jest stale go odkrywać i umiejętnie wykorzystywać. Również moim obowiązkiem i odpowiedzialnością jest adekwatne wykorzystywanie własnego potencjału. Mam poczucie, że teraz robię to najlepiej, jak potrafię. Prowadzę firmę, która zajmuje się kształceniem osób dorosłych i rozwojem innowacji społecznych. Potrzebę rozwijania siebie i pomaganie innym mam wdrukowane w DNA.</p>
<p><strong>To, co odkrywam w sobie, wciąż mnie pozytywnie zaskakuje. Nie należałam do osób z wrodzoną pewnością siebie czy wysoką samooceną, cechy te wypracowywałam z biegiem lat, dzięki kolejnym doświadczeniom, systematycznie i mozolnie. Jednocześnie jestem bardzo krytyczna w stosunku do siebie, co pozwala mi nie ustawać w rozwoju. Przez to ciągle mam coś do zrobienia, stale podejmuję nowe wyzwania i nie boję się zmian.</strong></p>
<blockquote><p>Gdy słyszę wspaniałe słowa na swój temat, podchodzę do nich z rezerwą. Zastanawiam się czy naprawdę to moja zasługa, a może kogoś innego? Czy nie uzurpuję sobie prawa do czegoś, czego sama nie wypracowałam? Czy ta cecha jest powtarzalna? Jeżeli odpowiem sobie twierdząco, dopiero wtedy biorę to za pewnik, a nie zwykłe schlebianie, na które jestem wyczulona. Do przydatnych cech należą też u mnie ogromna odpowiedzialność za wszystko co robię, wytrwałość i konsekwencja w działaniu a także dobre intencje, z którymi zawsze staram się podchodzić do wszystkich, z którymi się stykam.</p>
</blockquote>
<p>Teraz wiem, że mam też wiele innych wspaniałych cech, którymi dzielę się z ludźmi. Wierzę, że wszystko, co jest nam dane, nie należy tylko do nas, ale ma służyć większej całości. Do moich „wspaniałości” należy z pewnością niezwykła wręcz umiejętność podnoszenia się po upadkach i radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych, a także szybka adaptacja do zmian i warunków, nieważne jak bardzo ekstremalnych. Lubię w sobie też wysoką inteligencję emocjonalną, empatię i umiejętności komunikacyjno-mediacyjne, które ułatwiają mi adekwatne rozumienie osób i sytuacji oraz podejmowania odpowiednich decyzji bez szkody dla żadnej ze stron, jeśli jest to obiektywnie możliwe.</p>
<blockquote><p>Myślę, że każdy z nas jest wspaniały, tylko za rzadko to sobie mówimy, szczególnie w Polsce. Chciałabym to zmienić, chociaż w swoim zasięgu. Szczególnie wśród kobiet takich jak ja, którym przez większość dorosłego życia wmawiano, że są do niczego i niczego nie osiągną, a wszystko co osiągnęły jest kwestia przypadku lub szczęśliwego zbiegu okoliczności. Chcę, żeby kobiety uwierzyły i poczuły do szpiku kości, że są wspaniałe. Wtedy wszystkim nam żyłoby się lepiej w większej życzliwości do siebie.</p>
</blockquote>
<p><strong>A jaki jest Pani sposób na sytuacje w biznesie trudne? Jako praktycy wiemy, że nie zawsze jest przecież łatwo i kolorowo.</strong></p>
<p>Ja akurat uważam, że jeśli mam pod górkę to znaczy że idę w dobrym kierunku, a kryzysy są po to, by człowiek się rozwijał. To, że czasem sobie potupię w miejscu, by uszły emocje, nie oznacza, że będę w tym tupaniu tkwić (śmiech). Za chwilę już mam plan na działanie i go realizuję. Mam taką „supermoc”, że w momencie huraganu zawodowego, ja umiem stanąć na dwóch nogach i spokojnie wszystko zaplanować i to z bardzo dobrymi efektami. Tak w pracy, jak w domu. To właśnie te trudne sytuacje sprawiają, że radzimy sobie coraz lepiej.</p>
<p><strong>SKĄD CZERPIE PANI MOC W NAJTRUDNIEJSZYCH ZAWODOWYCH MOMENTACH?</strong></p>
<p>Mam w sobie jakąś nieopisaną siłę, pewnego rodzaju zawziętość i wytrwałość, które sprawiają, że nigdy się nie poddaję. Myślę, że wypracowałam je przez lata niczym mięsień na siłowni i na ringu, w walce z przeciwnościami. Jeśli przychodzą chwile załamania i leżę na macie, to tylko po to, żeby przegrupować myśli i zmylić przeciwnika. Po chwili podnoszę się i walczę dalej. Wierzę w to, co robię i w ludzi, z którymi mam szczęście pracować. Dla nich warto podnosić się po uderzeniu, jakkolwiek silne by ono nie było. Mogę powiedzieć, że kryzysy to moja specjalność. Z jednej strony, doświadczam ich na co dzień w prowadzeniu biznesu, w sposób bardzo namacalny i bolesny, niemal fizyczny, z drugiej strony kryzysy w zarządzaniu (i zapobieganie im) są przedmiotem mojej pracy naukowej. Kolejne trudne wydarzenia traktuję jak materiał do mojej rozprawy doktorskiej. Ponadto wszystko, mam wokół siebie wspaniałych przyjaciół i moje kochane dzieci, którzy wspierają mnie zawsze, gdy tego potrzebuję.</p>
<p><strong>W dużej mierze czytają nas kobiety, które dopiero zaczynają swoją drogę zawodową i dopiero wchodzą w swoją biznesową przyszłość. Co by Pani doradziła – czy iść za głosem serca czy słuchać rozumu i siedzieć na ciepłej posadce, ale bezpiecznej?</strong></p>
<p>Zawsze iść za głosem serca! Myślę, że intuicja jest zawsze bezbłędna. Gregg Braden, którego uwielbiam, napisał ostatnio książkę pt. „Człowiek jako projekt” i w sposób totalnie naukowy wyjaśnia, dlaczego warto ufać intuicji. Ja mojej ufam w prawie 100 procentach i dopiero na drugim miejscu są te logiczne potwierdzenia.</p>
<blockquote><p>Na pewno też bym im powiedziała, żeby się nie bały. Żeby się nie bały też tych pierwszych trudności, które nadejdą w biznesie na pewno. Badania stanowią niestety jednoznacznie, że około 80 proc. osób poddaje się już w pierwszym momencie niepowodzeń. A tych „kłód pod nogi” będzie jeszcze wiele i są tylko po to, by sprawdzić czy jesteśmy na tyle zdeterminowani, by marzenie o własnej firmie utrzymać. To trochę tak, jakby życie nas testowało tym, czy na pewno chcę robić to, co sobie założyłam jakiś czas temu. Bo siła na przebycie tej całej drogi jest po prostu nam niezbędna.</p>
</blockquote>
<p><strong>Ważne jest też to, by widzieć małe cele w zasięgu wzroku i naszych rąk. Jeśli wtedy nie uda się nam tędy, to może owędy. Albo jeszcze inną drogą i jak nie drzwiami to może oknem (śmiech). Elastyczność jest bardzo ważna, tak samo, jak odpowiedzialność. I jeśli coś się jednak, mimo najlepszych chęci czy nawet przygotowania, nie powiedzie, to należy powiedzieć sobie – OK, przepraszam i tyle – i ruszyć dalej. W kolejną, inną drogę. Bez rozpamiętywania czy stania w miejscu.</strong></p>
<p>Chcę podkreślić jeszcze jedno, mówiąc do młodszych stażem koleżanek: Jako kobiety jesteśmy tak samo ważne, jak mężczyźni i ja nie jestem wojującą feministką, ale uważam, że nam, jako po prostu ludziom, należy się równe miejsce w społeczeństwie. Tak po prostu. Z tą dyskryminacją w wielu naszych projektach walczymy. Ważne jest to, by w oczekiwaniu szacunku od innych osób, szanować również samego siebie. Dla mnie to akurat była dobra lekcja, by wpoić samej sobie, że szacunek, jaki mam automatycznie do drugiego człowieka, również mnie się należy.</p>
<p><strong>Proszę nam opowiedzieć o swojej firmie i markach, które Pani reprezentuje.</strong></p>
<p>Moja firma to Grupa Profesja Sp. z o.o. Reprezentuję również Systemową Szkołę Przedsiębiorczości (dawniej – Wielkopolska Szkoła Przedsiębiorczości) oraz organizację pozarządową, jaką jest Fundacja Partycypacji Społecznej. Wszystkie te trzy organizacje współpracują z ludźmi, rozwijając ich potencjał. Szkolimy – także unijnie, rekrutujemy, aktywizujemy osoby bezrobotne.</p>
<p><strong>CO PANI NAJBARDZIEJ LUBI W SWOJEJ PRACY?</strong></p>
<p>Najbardziej lubię pracę z ludźmi i obserwować rozwój jednostek, zespołów i całej organizacji, swojej i naszych klientów, a przede wszystkim spełnianie marzeń. Marzyłam, aby moja firma była zdrowym miejscem pracy, opartym na kulturze wzajemnego szacunku, zaufania i lojalności. Po latach mogę powiedzieć, że moje marzenie się spełniło. Dziś Profesję tworzy wspaniały zespół kilkudziesięciu profesjonalistów w pełni oddanych naszym Klientom, a wartości, które przyświecały mi na początku, nadal są aktualne. W tym roku spełniam moje kolejne marzenie związane z realizacją projektów ponadnarodowych. Jednak najbardziej doceniam możliwość takiego zarządzania czasem, że mogę realizować się zarówno w roli mamy i szefa.</p>
<p><strong>CO PANIĄ INSPIRUJE DO CODZIENNYCH OBOWIĄZKÓW?</strong></p>
<blockquote><p>Naturalnie rodzina, a przede wszystkim moje dzieci, które sprawiają, że naprawdę mi się chce. Przyjaciele, wiara w sens mojej pracy i satysfakcja, z jaką podziwiam efekty wysiłku kilkudziesięciu osób, którymi zarządzam, sprawiają, że z uśmiechem patrzę w przyszłość.</p>
</blockquote>
<p><strong>Zawsze przyświecało mi hasło żeby „robić swoje” najlepiej, jak tylko potrafię a sukces przyszedł jako efekt uboczny tych działań. Tak to postrzegam. Na ten sukces składa się wiele porażek, z których wyciągnęłam odpowiednie lekcje. Działam pomimo przeciwności losu i własnych obaw. Nie uciekam od trudności, bo wiem, że tylko dzięki mierzeniu się z nimi mogę się stale rozwijać. Rozwój zawsze odbywa się poza naszą strefą komfortu i na początku bywa nieprzyjemny, ale jak mówi tytuł jednego z naszych projektów aktywizacyjnych „Najtrudniejszy pierwszy krok”, potem docenia się już tylko dobre skutki przemiany, która w nas zaszła. Dla mnie sukces to przechodzenie od porażki do porażki bez utraty entuzjazmu.</strong></p>
<p><strong>ZACZYNAŁA PANI JAKO ONE (WO)MAN ARMY, DZIŚ GRUPĘ PROFESJA TWORZY ZESPÓŁ KILKUDZIESIĘCIU SPECJALISTÓW Z RÓŻNYCH DZIEDZIN, SPODZIEWAŁA SIĘ PANI TAKIEGO OBROTU SPRAW?</strong></p>
<p>Wiedziałam i bardzo chciałam, żeby moja firma była miejscem wyjątkowym, innym niż wszystkie. Nie spodziewałam się, że mój zespół powiększy się tak szybko. Natomiast byłam pewna, nawet w momentach kryzysowych, bo i takie się zdarzały, że okoliczności tak się ułożą, że będę mogła realizować naprawdę duże, ważne i potrzebne projekty. Wierzę, że nasze myśli kreują rzeczywistość, ufam swojej intuicji, dzięki temu jestem dziś tu, gdzie jestem, realizuję międzynarodowe projekty i współpracuję z naprawdę wyjątkowymi ludźmi.</p>
<p><strong>CO MIAŁO NAJWIĘKSZY WPŁYW NA KREACJĘ I ROZWÓJ PANI FIRMY?</strong></p>
<p>Najpierw przyciągnęłam odpowiednich ludzi, a potem wytrwale czekałam na odpowiednie okoliczności. Myślę, że mój wrodzony upór, optymizm i wstawanie po każdej, nawet najbardziej dotkliwej porażce, doprowadziły nas do miejsca, w którym: realizujemy wielomilionowe projekty krajowe i międzynarodowe, pośredniczymy w transferze wiedzy i wymianie najlepszych doświadczeń, rozwijamy przedsiębiorczość i dzielimy się wypracowanymi, a co najważniejsze sprawdzonymi systemowymi rozwiązaniami. Do każdego klienta podchodzimy indywidualnie niezależnie od tego, czy realizujemy projekty związane z zarządzaniem zmianą, rozwojem biznesu czy sukcesją w firmach rodzinnych. Nasze metody pozwalają spojrzeć na firmę jako całość, a przez to dotrzeć do miejsc, nad którymi faktycznie należy popracować, aby cała organizacja wróciła na właściwe tory. Trudno zliczyć, ilu firmom i osobom indywidualnym pomogliśmy w ciągu 9 minionych lat, wiem, że liczby musiałabym podawać w tysiącach, ale coś mi mówi, że największe jeszcze przed nami.</p>
<blockquote><p>Grupa Profesja powstała z potrzeby niesienia pomocy, z jednej strony firmom, poprzez rekrutacje pracowników oraz szkolenia dedykowane pracownikom wszystkich szczebli, a z drugiej osobom, które mają trudności w powrocie na rynek pracy, podjęciu zatrudnienia czy podniesieniu kwalifikacji oraz niwelowaniu nierówności społecznych. To prawda, że od początku szczególnie ważną grupą były dla mnie kobiety, w tym młode matki. Jednak nigdy nie zamykałam się na zatrudnianie mężczyzn, którzy również pracują w Grupie Profesja.</p>
</blockquote>
<p>Ubolewam nad tym, że nierówność w traktowaniu mężczyzn i kobiet w biznesie istnieje i, że statystycznie ogólna globalna przepaść między płciami zamknie się dopiero w 108 latach (według pierwszej edycji raportu Światowego Forum Ekonomicznego obejmującego 106 krajów). Uważam jednak, że troska o prawa kobiet nie powinna wiązać się z umniejszaniem znaczenia czy dyskryminacją mężczyzn.</p>
<p><strong>CO PANI ZDANIEM STANOWI NAJWIĘKSZY PROBLEM, JEŻELI CHODZI O NIERÓWNOŚĆ W BIZNESIE?</strong></p>
<p>Myślę, że wciąż niedostateczna wiedza na temat wartości, jakie wiążą się z obecnością kobiet w zarządach i wśród najwyższej kadry. Większy udział kobiet w zarządzaniu przedsiębiorstwem ma nie tylko wymiar ekonomiczny czy wizerunkowy, ale również strategiczny w rozwoju organizacji, a także całych gospodarek narodowych.</p>
<blockquote><p>Nie bez znaczenia pozostają stereotypy związane z płcią i pełnionymi rolami społecznymi. Brakuje świadomości, że umiejętności rozwijane poza pracą są niezwykle przydatne w zarządzaniu.</p>
</blockquote>
<p>Dla przykładu, jedną z najbardziej poszukiwanych obecnie umiejętności, jest zdolność do optymalnego wykorzystania kompetencji pracowniczych. Kobiety, dzięki swojej empatii, są lepiej przygotowane do pełnienia ról, w których bardzo istotne są kompetencje miękkie.</p>
<p><strong>CO KOBIETY WNOSZĄ DO ORGANIZACJI?</strong></p>
<p>Według Raportu Światowego Forum Ekonomicznego z 2018 roku wspomniana empatia jest kluczowym czynnikiem skutecznego zarządzania i łączy się z umiejętnością słuchania, zaangażowaniem i podejmowaniem racjonalnych decyzji. Inne badania podkreślają znaczenie elastyczności, współpracy, budowania relacji i budowania zespołów, co znów jest domeną bardziej kobiecą. W badaniach prowadzone przez ponad 30 lat przez Harvard Business Review i opublikowanych w 2012 roku, kobiety zostały ocenione jako skuteczniejsze liderki, dodatkowe punkty otrzymywały również za przejmowanie inicjatywy. Kobiety na stanowiskach zarządczych częściej się dokształcają, są bardziej kreatywne w tworzeniu nowych rozwiązań i przejmują odpowiedzialność za ich wdrożenie, co pozwala im efektywnie zarządzać i prowadzić zespół.</p>
<blockquote><p>KOBIETY BIZNESU CECHUJE WIĘKSZA ODPORNOŚĆ NA STRES, UMIEJĘTNOŚĆ DZIAŁANIA POD PRESJĄ CZASU, LEPSZA ORGANIZACJA PRACY, UMIEJĘTNOŚĆ PRACY ZESPOŁOWEJ.</p>
</blockquote>
<p><strong>CO W TAKIEJ SYTUACJI NALEŻAŁOBY ZROBIĆ?</strong></p>
<p>Moim zdaniem, do poprawy obecnej sytuacji przyczynia się propagowanie dobrych praktyk w biznesie, prowadzenie badań nad wpływem kobiet na sposób zarządzania i wyniki przedsiębiorstw, a w efekcie publikacje i konferencje propagujące owe wyniki, realizacja akcji społecznych i kampanii medialnych. Wszystko to wpływa na zmianę mentalności i pomaga kreować nowe postawy wobec właścicieli firm.</p>
<p>Uważam, że powinniśmy działać dwutorowo, uświadamiać właścicielom firm pozytywny wpływ kobiet i wartości, jakie wnoszą do biznesu oraz wspierać same kobiety w rozwijaniu ich kariery zawodowej.</p>
<p><strong>Co Pani codziennie biznesowo zaprząta głowę i co napędza do działania?</strong></p>
<p>Moją główną motywacją jest troska o organizacje, którymi zarządzam. Często używam porównania, że moje firmy są dla mnie jak kolejne dzieci. Oczywiście, dwójka moich rodzonych dzieci w naturalny sposób napędza mnie do działania. Dzieci mają ogromną moc edukacyjną, kto jest rodzicem, dobrze wie, o czym mówię. Rodzicielstwo, i to w pojedynkę, uczy pokory i wytrwałości. Mam też w sobie ogromną potrzebę ciągłego rozwoju, która sprawia, że stale podnoszę sobie poprzeczkę.</p>
<blockquote><p>Uważam, że od rozwoju nie ma odwrotu (śmiech). To jedyna słuszna ścieżka pod warunkiem, że zachowuje się przy tym zdrowy rozsądek, równowagę życia osobistego i zawodowego, a biznesowo jakość oferowanych usług. Zdrowy, systematyczny i konsekwentny rozwój w każdym obszarze życia, to podstawa poprawnego funkcjonowania jednostek i zespołów. Przekonuję się o tym obserwując przemiany, jakie zaszły w moich firmach w perspektywie 9 minionych lat. Jestem dumna z mojego zespołu i wysiłku, jaki podjął w rozwój organizacji, co miało niemały wpływ na mój rozwój jako lidera, ale przede wszystkim człowieka.</p>
</blockquote>
<p>Moim motywatorem nigdy nie było dążenie do sukcesu, bo sukces sam w sobie nie może być głównym celem. W moim przypadku sukces jest pochodną wszystkiego, co zrobiłam oraz odrobiny szczęścia. Zawsze traktuję go przejściowo, drugoplanowo. Życie jest nieprzewidywalne, między sukcesami zdarzają się niepowodzenia, dlatego staram się być przygotowaną na taką sinusoidę.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2020/01/rozkladowki_7_wspanialych-3.jpg" alt="" width="1401" height="1000" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/dominika-flaczyk-wartosci-kreuja-zycie-i-rozwoj-na-kazdym-polu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Anna Beck: Piękno każdej z nas płynie z wnętrza</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/anna-beck-piekno-kazdej-z-nas-plynie-z-wnetrza/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/anna-beck-piekno-kazdej-z-nas-plynie-z-wnetrza/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 May 2020 02:30:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[7 wspaniałych]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Beck]]></category>
		<category><![CDATA[gorsety]]></category>
		<category><![CDATA[Just Beck]]></category>
		<category><![CDATA[just beck anna beck]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28485</guid>
		<description><![CDATA[Największą satysfakcję sprawiają mi moi klienci, ich radość, uśmiech i polecenia naszych produktów. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>ANNA BECK – WŁAŚCICIELKA I TWÓRCZYNI MARKI BIELIŹNIANEJ JUSTBECK, POMAGAJĄCEJ KOBIETOM W POKOCHANIU NA NOWO SWEGO CIAŁA. INSPIRUJĄ JĄ KOBIETY, ICH HISTORIE I CODZIENNE DOŚWIADCZENIA. PROMIENNYM UŚMIECHEM PRZYCIĄGA LUDZI, A JEJ GŁOWA JEST PEŁNA POMYSŁÓW, KTÓRE SZYBKO REALIZUJE.</h3>
<p><strong>CO PANI NAJBARDZIEJ LUBI W SWOJEJ PRACY?</strong></p>
<p><strong>Anna Beck, twórczyni i właścicielka marki JUSTBECK</strong> : Największą satysfakcję sprawiają mi moi klienci, ich radość, uśmiech i polecenia naszych produktów. Te wszystkie wspaniałe wiadomości i pozytywne słowa wyrażające wdzięczność za nasze gorsety. Klientki odzyskują wiarę w siebie, inaczej postrzegają swoje ciało. Od razu po założeniu naszych gorsetów Panie mają w talii kilka – kilkanaście centymetrów mniej. Czasami latami borykają się z kompleksami, nie umieją poradzić sobie z nagromadzonym tłuszczykiem na brzuchu, przez to często są bardzo krytyczne w stosunku do siebie. My pokazujemy im, że niezależnie od noszonego rozmiaru, mogą czuć się i wyglądać pięknie.</p>
<p><strong>CO PANIĄ INSPIRUJE, SPRAWIA, ŻE SĄ CHĘCI DO DZIAŁANIA?</strong></p>
<p>Uwielbiam spędzać dzień w pracy, ciągle realizujemy wiele ciekawych projektów. Moja praca nie jest monotonna, cały czas coś się dzieje. Do pracy chodzę z przyjemnością, a nie z przymusu. A poza pracą? Nie wyobrażam sobie dnia bez czytania książek, one bardzo mnie motywują do realizacji swoich planów. Czytam wiele automotywacyjnych książek, które inspirują do pracy nad sobą. Pokazane są w nich przykłady wielu ludzi, którzy osiągnęli w życiu sukces, dzięki swojej pasji, ciężkiej pracy i wierze w to, że się da coś osiągnąć, pomimo różnych sytuacji życiowych.</p>
<p>Inspirują mnie także porażki i wnioski, jakie jestem w stanie z nich wyciągnąć, uczę się na błędach i staram się wyciągać coś pozytywnego z każdej, nawet niemiłej sytuacji. Tak też powstała moja firma, moja teściowa zwracała mi uwagę po porodzie, że nie mam talii, że powinnam coś z tym zrobić. Oczywiście było mi odrobinę przykro, ale zamiast się obrazić, zaczęłam szukać rozwiązania i stąd pojawił się pomysł na znalezienia produktu idealnego na co dzień, który pomoże mi wymodelować brzuch (śmiech). Zostawiłam pracę w korporacji i podjęłam decyzję, aby otworzyć firmę zajmującą się sprzedażą produktów wyszczuplających. Chciałam pomagać innym kobietom. Zauważyłam po prostu, że życie daje nam codziennie mnóstwo możliwości, wystarczy je dostrzec i wykorzystać w odpowiedni sposób.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2020/01/rozkladowki_7_wspanialych-1.jpg" alt="" width="1401" height="1000" /></p>
<p><strong>WYGLĄDA PANI NA BARDZO EMPATYCZNĄ OSOBĘ, BO POMIMO PRACY ZAWODOWEJ, STARA SIĘ PANI RÓWNIEŻ ANGAŻOWAĆ W PROJEKTY SPOŁECZNE. CO TO PANI DAJE?</strong></p>
<p>Moją firmę prowadzę prawie cztery lata. Wiele kobiet, które do nas przychodzi, otwiera się przed nami. My głównie prowadzimy sprzedaż internetową, więc mnóstwo Pań do nas pisze o swoich problemach. Są niepewne siebie i tego, jak wyglądają i my dosłownie widzimy te ich kompleksy przez ekran monitora. Opowiadają również, że zostały na przykład porzucone przez partnera i pozostawione bez środków do życia, często też partner odchodzi do młodszej kobiety lub odchodzi, bo przerasta go opieka nad chorym czy niepełnosprawnym dzieckiem. Teraz właśnie zaangażowaliśmy się do akcji pomocy mamom z Centrum Zdrowia Dziecka. Poznałam panią, która prowadzi całą organizację dla rodziców i zachęciła mnie do tego, by zrobić metamorfozę wśród tych klientek, które nas obserwują od lat. Wybierzemy jedną panią na profesjonalną metamorfozę, zrobimy jej make up, ułożymy pięknie włosy, uzyska też porady stylistów plus otrzyma bon prezentowy w naszym sklepie. Do akcji dołączyło wiele firm, które też chcą pomóc- jestem zachwycona reakcją tylu dobrych ludzi. Jako naszą bohaterkę, wybraliśmy mamę, która większość swego życia spędza w szpitalu. Ja na szczęście byłam tylko kilkanaście dni w szpitalu z moim maluszkiem, ale wtedy miałam okazję zobaczyć, jak to wygląda od środka. Miałam jednak ten komfort, że mogłam wrócić do domu i kochającej rodziny, a potem do pracy zawodowej. Te kobiety niestety rezygnują z siebie i rozwoju, a ich związek najczęściej się rozpada. Znam mamy, które spędzają lata w szpitalu, bo dziecko czeka na serce. Po postach, które zaczęliśmy udostępniać u siebie na Facebooku, odzywa się wiele mam, które dziękują nam, że ktoś je w końcu zauważył. Wiadomo, że to dzieci są najważniejsze i na nich jest zawsze najwyższe skupienie, ale koniecznie trzeba też pomyśleć o tych mamach, które poświęcają swoje życie, siedząc stale przy tych łóżkach, z nadzieją, że właśnie trafi się okazja na przeszczep. Bardzo często przypłacają to głęboką depresją. A przecież, jak każdy, one też chcą wyglądać pięknie!</p>
<p><strong>GDYBY MIAŁA PANI WYMIENIĆ NAJWIĘKSZĄ MOTYWACJĘ DO OSIĄGNIĘCIA SUKCESU, CO BY TO BYŁO?</strong></p>
<p>Moim mottem życiowym jest robienie codziennie jednej rzeczy, która mnie przeraża. Dzięki temu pokonuję swoje słabości, mam więcej odwagi, pracuję nad swoją samodyscypliną i jest mi łatwiej realizować swoje plany. Pozytywne nastawienie do życia ma ogromne znaczenie dla realizacji celów, uśmiechem przyciągamy do siebie ludzi, którzy często chcą nam pomagać i przebywać w naszym towarzystwie.</p>
<p>Bardzo duży wpływ według mnie ma też to, kim się otaczamy. Jeśli chcemy się rozwijać, musimy mieć obok siebie ludzi, którzy nas będą wspierać i wierzyć w nas. Ja wiem, że zawsze mogę liczyć na mojego męża, który zawsze podniesie mnie na duchu w gorszych chwilach. Unikam za to toksycznych osób, które wyciągają z nas energię. Ogromną motywacją jest dla mnie również realizacja swoich celów, napędza mnie to do pracy i oczywiście pieniądze, dzięki którym możemy pokazać dzieciom świat, zapewniamy im bezpieczeństwo i lżejsze życie niż to, które my mieliśmy.</p>
<p>Uważam, że wszystkie nasze sukcesy i porażki są następstwem stworzonych przez nas nawyków…</p>
<p><strong>JAK MÓWIŁ NAPOLEON HILL, WIERZĘ W TO, ŻE: „CO UMYSŁ LUDZKI POTRAFI WYMYŚLIĆ I W CO UWIERZYĆ, TEGO POTRAFI TAKŻE DOKONAĆ”.</strong></p>
<p><strong>CO PANIĄ NAPĘDZA DO PRACY I KOLEJNYCH SUKCESÓW?</strong></p>
<p>Kredyt (śmiech), a także realizacja celów, które sobie zaplanowałam. Może to być zabawne dla niektórych, ale zawsze zapisuję w moim notesie wszystkie cele i plany, które zamierzam zrealizować w najbliższym czasie. Wierzę, że wszystko, co będzie napisane, ma większą moc. Czasami, jak przez przypadek, znajdę swoje stare notatki, to jestem pozytywnie zaskoczona tym, że zrobiłam większość z zapisanych rzeczy. Daje mi to wtedy dodatkową motywację i wiarę w to, że naprawdę marzenia się spełniają.</p>
<p>Wierzę w to, że jeśli będę wierzyła w to, co chce osiągnąć – to mi się to uda (śmiech). W życiu pojawią się wtedy okoliczności, dzięki którym łatwiej zrobić to, co bym chciała. Trzeba mieć oczy szeroko otwarte i korzystać z „przypadków”, które pojawiają się na naszej drodze. Nie zapominam też, żeby otwierać się na nowe rzeczy.</p>
<p>Wiele motywacji dodają mi nagrody, które otrzymujemy jako firma, motywują nas do rozwoju.</p>
<p><strong>Skąd czerpie Pani siłę na te trudniejsze momenty zawodowe?</strong></p>
<p>Bardzo duże znaczenie ma dla mnie opinia naszych klientek. One mnie bardzo motywują. Czasami, kiedy mam gorszy dzień, który mnie przytłacza, kiedy mam wrażenie, że mi się nie uda, itd… Nagle wtedy dostaję wiadomość czy telefon z podziękowaniem, wyrazami wdzięczności, że jesteśmy i dzięki naszej firmie kolejna Pani poczuła się lepiej w swojej skórze. Mam wrażenie, że te kobiety są jak anioły, które przypominają mi jakie mamy zadanie!</p>
<p>Motywują mnie także książki i audiobooki, których, jak wspomniałam wcześniej, słucham w wolnej chwili. Dzięki regularnemu czytaniu jestem w stanie się rozwijać, a także dostrzegam dużo więcej pozytywnych rzeczy w swoim życiu. Zawsze staram się znaleźć pozytywne elementy, nawet w tych sytuacjach, które wydawały by się bez wyjścia. Uważam, że wszystko jest po coś w życiu. Nie zawsze udawało mi się podjąć dobre decyzje, konsekwencjami były np. ogromne straty finansowe. No, ale tak też w życiu bywa. Mogę dzięki temu powiedzieć innym co zrobić, aby uniknąć moich błędów. Nie zamartwiam się wtedy, nie skupiam się na tym, na nic nie wnoszących do życia brakach, tylko na tym co mam. Ale, szczerze, wolę podjąć wyzwanie i popełnić błąd, niż nic nie zrobić, a potem żałować, że nie spróbowałam, kiedy była taka możliwość.</p>
<p><strong>Jaką część ze swoich obowiązków lubi Pani najbardziej, a co jest rzeczywiście prozaiczną koniecznością?</strong></p>
<p>Bardzo lubię spędzać czas w pracy, rozmawiać z ludźmi, doradzać klientkom – patrzeć na ich reakcje, kiedy założą naszą bieliznę. Lubię zarabiać na pasji. Patrzeć, jak pracownicy się rozwijają. Nasza praca nie jest monotonna, cały czas coś się dzieje, organizujemy sesje zdjęciowe, metamorfozy klientek, szukamy stylizacji, wdrażamy nowe produkty. Czasami przytłaczają mnie obowiązki biurowe, księgowe, ilość dokumentów, które muszę uzupełniać. Niestety, nie jestem w tej dziedzinie za bardzo poukładana, robię wiele rzeczy na raz i czasami wymyka mi się coś spod kontroli (śmiech). Cóż, powiem szczerze, nie znoszę pracy „biurowej”!</p>
<p><strong>Co w Pani marce określiłaby pani jako WSPANIAŁE?</strong></p>
<p>Wspaniali ludzie, firmy, które z nami współpracują, pomagając nam w tworzeniu marki od podstaw. Pracownicy, którzy rozmawiają ze wspaniałymi klientkami i o naszych wspaniałych produktach.</p>
<p><strong>To teraz nieco trudniejsze pytanie! Co w sobie określiłaby Pani jako WSPANIAŁE?</strong></p>
<p>Nie wiem… Tak, to jest rzeczywiście bardzo trudne pytanie, jestem w stosunku do siebie wymagająca i dosyć krytyczna. Hm, zawsze czuję się wspaniale, kiedy nie przypalę obiadu (śmiech). Och, jaką mam wtedy satysfakcję! A tak poważnie: To, co staram się robić w pracy, czy w kontaktach z ludźmi, to rozwiązywanie problemów bez kłótni. Ten, kto się kłóci, zawsze jest dla mnie przegranym, według mnie jedynym sposobem, aby zwyciężyć w kłótni to unikać jej. Jestem bardzo opanowaną osobą. Staram się również zawsze rozmawiać i postawić się w sytuacji osoby atakującej. Choć w małżeństwie bywa to trudniejsze:) . I na koniec &#8211; doceniam swoją wartość i dobry kontakt z ludźmi, ta łatwość komunikacji i nawiązywania relacji to ogromny dar i mój niewątpliwy atut, ale nigdy nie zapominam o pokorze.</p>
<p>Co do cech fizycznych – bardzo lubię swoje długie i zdrowe włosy. To jest mój naturalny jasny kolor. Raz w życiu obcięłam włosy i to był naprawdę błąd. Lubię swoje oczy z charakterystyczną blizną, do której mam sentyment. Ach i najważniejsza talia &#8211; którą już mam po wymodelowaniu naszymi produktami <img src='https://www.eksmagazyn.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  .</p>
<p><strong>MY KOBIETY, RZADKO SIĘ CHWALIMY I RZADKO SAME SOBIE MÓWIMY KOMPLEMENTY. </strong></p>
<p>Faktycznie, coś w tym jest. Obserwuję to również w mojej pracy. Bywają klientki, które gdy tylko do nas wchodzą, już same z siebie mówią, co im się w swoim ciele nie podoba. A ja patrzę na nie z niedowierzaniem, podziwiając ich urodę. Nie wolno źle mówić o sobie, nigdy!</p>
<p>Jeśli nie będziesz mówić o swoich kompleksach, to ich nikt nie zauważy. Ja zawsze staram się skupiać moją uwagę tylko na pozytywach, nie na tym, co złe czy osłabiające. Owszem, mam, jak każdy z nas, również przykre sytuacje, ale nawet wtedy, zawsze widzę coś dobrego i pozytywnego. Taka ze mnie niepoprawna optymistka. Jednak wiem, że to może być dla pewnych osób ciężka praca do wykonania, ale na rzecz siebie samego, więc naprawdę warto!</p>
<p>Jestem twarzą i ciałem mojej firmy, więc też wystawiam się na spojrzenia ludzi pokazując moją sylwetkę, nad którą cały czas pracuję. I sama wiem, że czasem jest mnie więcej, a czasem mniej. Wiem też, że jeśli coś postanowię, to jestem w stanie to zrealizować. Jest to ciężkie, ale jest to absolutnie do wypracowania. Warto pracować też nad sobą i swoimi nawykami.</p>
<p><strong>CO BY PANI DORADZIŁA KOBIETOM, KTÓRE SĄ NA POCZĄTKU SWEJ DROGI ZAWODOWEJ I TAK NAPRAWDĘ NIE WIEDZĄ ZA CO SIĘ ZABRAĆ – CZY SŁUCHAĆ GŁOSU SERCA CZY RYSOWAĆ WYKRESY I OBLICZAĆ WSPÓŁCZYNNIKI SUKCESU? CO ROBIĆ, JAK ZACZĄĆ, BY WYTRWAĆ W TYM, W CO SIĘ ANGAŻUJEMY?</strong></p>
<p>Przede wszystkim, trzeba podjąć decyzję i się tego trzymać. Jeśli się już decydujemy na rozwój i otwarcie firmy to życie tak się ułoży, że pojawią się różnego rodzaju rozwiązania i pomysły czy „przypadki”, które nam w tym wszystkim pomogą. Właśnie tak było u mnie. Ja moją działalność otworzyłam bardzo spontanicznie. Wcześniej pracowałam w branży ekonomicznej i spędziłam tam kilka dobrych lat. A później przyszedł czas, że chciałam zrobić coś z moim pociążowym brzuszkiem, to się pojawiło jako pomysł na życie (śmiech). Jednak każda partia ciała – nogi, ręce, jakoś łatwiej się poddają diecie i ćwiczeniom a ten brzuszek niestety nie . Szukałam rozwiązań na tę problemową partię mojego ciała, wiedziałam że mogę wymodelować brzuch ćwiczeniami, stosowałam również dietę, ale to również nie sprawdziło się tak, jak bym chciała. Pomyślałam wtedy o noszeniu gorsetu. Jednak to, co znalazłam na rynku, było albo duże i ciężkie i sznurowane, albo absurdalnie drogie i nie mogłam sobie na to pozwolić, zaś gorsety na rzepy były bardzo niedokładne. Gdy znalazłam świetny gorset i go kupiłam, od razu pomyślałam, że to super pomysł nie tylko dla mnie, ale też dla wielu innych kobiet w Polsce. Przecież mogę go też nosić tylko pod ubraniem i nikt go nie musi widzieć. A tu nagle nam rośnie pewność siebie, nagle wyglądamy totalnie inaczej. I wtedy postanowiłam, że rzucam moją ówczesną pracę. Praca była bardzo ciekawa, bardzo się dzięki niej rozwinęłam, natomiast była również ogromnie stresująca. Ja – już jako mama – powoli się z tego wszystkiego wycofywałam. Chciałam też robić coś, co mi sprawia radość w życiu, a przy okazji – pomóc innym kobietom, takim jak ja, lepiej się poczuć w swoim ciele.</p>
<p>Na początku moja rodzina była zaszokowana i bardzo mi to odradzała, mówiąc, że „co ja najlepszego robię”, że „mam świetną pracę w dużej korporacji i dobrze zarabiam, a teraz co, będę gorsety sprzedawać?!” Ja zaś odpowiedziałam – tak, będę sprzedawać gorsety! Jedyną osobą, która we mnie od początku wierzyła, był mój mąż. Powiedział, że jeśli ja czuję, że to naprawdę to, że tak bardzo w to wierzę to OK, inwestujemy wszystko w mój pomysł! Pomaga mi na różne sposoby cały czas, będąc gdzieś obok, a ja &#8211; czując jego wsparcie i wiarę we mnie i to, co robię &#8211; wzrastam jako człowiek i kobieta biznesu.</p>
<p>I tak znalazłam firmę , która specjalizuje się w szyciu tylko takich gorsetów i zapytałam, czy byliby zainteresowani uszyciem dla mnie gorsetu. Firma się zgodziła, pomagając mi w tworzeniu. Mieliśmy jeden model, teraz mamy prawie trzydzieści. Obecnie są to nie tylko gorsety, ale również kilkadziesiąt produktów modelujących, takie jak: body, sukienki czy też spodnie, a jako nowość zaczynamy szyć biustonosze dla kobiet po operacjach powiększania piersi czy produkty po zabiegach liposukcji, które to również sprzedajemy do klinik. Zawsze marzyłam o tym, by w każdej mojej pracy była możliwość pomocy innym ludziom. Bo wtedy jest tak, mamy zupełnie inną motywację do tej pracy, cieszymy się na myśl o niej. Nie zdarza się tak, że na myśl o budziku i godzinie ósmej boli nas brzuch z nerwów. U nas ciągle coś się dzieje, pomagamy kobietom, bierzemy udział w różnych projektach, które motywują kobiety, poznajemy ciągle nowe osoby i tworzymy nowe rzeczy. Same klientki nam podpowiadają, co by teraz chciały innego. Zauważają nas też inne firmy, którym jestem też bardzo wdzięczna za docenienie nas. Są to na przykład duże kliniki, które widzą, że to co robimy, działa. To jest coś, co bardzo nas napędza i uskrzydla.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/anna-beck-piekno-kazdej-z-nas-plynie-z-wnetrza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Alina Szynaka: W biznesie odkrywam siebie na nowo</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/alina-szynaka-w-biznesie-odkrywam-siebie-na-nowo/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/alina-szynaka-w-biznesie-odkrywam-siebie-na-nowo/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 May 2020 02:24:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[7 wspaniałych]]></category>
		<category><![CDATA[Alina Szynaka]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[Mortęgi]]></category>
		<category><![CDATA[Pałac Mortęgi]]></category>
		<category><![CDATA[Pałac w Mortęgach]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[Szynaka Meble]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28483</guid>
		<description><![CDATA[Stale się rozwija, a jej największą inspiracją i motorem do działania jest codzienne życie i rozmowy z ludźmi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Choć przestrzeń, którą stworzyła wraz z mężem, dziećmi i pracownikami, ma dopiero trzy lata, już może się pochwalić zadowolonymi i powracającymi klientami, których oczarowała aura Pałacu w Mortęgach. Uwielbia codzienny obchód tego terenu, to ją napawa poczuciem piękna i radością. Stale się rozwija, a jej największą inspiracją i motorem do działania jest codzienne życie i rozmowy z ludźmi.</strong></p>
<p><strong>Co Pani najbardziej kocha w Mortęgach?</strong></p>
<p><strong>Alina Szynaka, właścicielka Mortęgi Hotel &amp; SPA **** </strong></p>
<p>W Mortęgach chyba najbardziej kocham to, że jest to dla mnie nowe miejsce. To jest nowy nabytek, działa dopiero od kilku lat i w sumie uczę się tu nowego postrzegania ludzi i nowego stylu rozmowy, tak z gośćmi, jak i z pracownikami.</p>
<p>Jest to miejsce, którego historia sięga XIV wieku, jest to też miejsce, które napawa duchowością (cały czas czuje się tu obecność Magdaleny Mortęskiej, z którą się niejako utożsamiamy), inne od tych, w których się do tej pory obracałam. Wspaniałe jest to, że goście, czy to z Polski, czy też z zagranicy przybywając tutaj, znajdują wyciszenie, mają okazję spotkać się sami ze sobą, ze swoimi myślami. Piękne w Mortęgach jest właśnie to, że pomagają zajrzeć w głąb siebie, poznać siebie niejako na nowo i zastanowić się nad wszystkim głębiej. A kiedy goście mówią mi, że jest tutaj u nas inne powietrze, inne spojrzenie na ludzi, ogólnie – nieco inny świat niż ten, który znają, jest to dla mnie wielki komplement i ogromna radość. I myślę, że ta nasza uduchowiona Magdalena Mortęska trochę nad tym wszystkim czuwa!</p>
<p><strong>Odnoszę wrażenie, że ta postać jest Pani bliska. Czy można zaryzykować stwierdzenie, że to, co Pani teraz robi to biznesowe wyzwanie i jednocześnie taka prywatna przygoda w ciągłym poznawaniu i odkrywaniu tego miejsca?</strong></p>
<p>Dokładnie tak. Ja nie znałam siebie takiej we wcześniejszych moich poczynaniach (śmiech). Poprzez osobę Magdaleny Mortęskiej i fakt, że jest to dla mnie nowe wyzwanie, którego stale się uczę. Uważam bowiem, że człowiek uczy się całe życie, a i tak nie ma takiej wiedzy, jaką chciałby mieć. Postrzegam Mortęgi jako fascynujące miejsce, w którym poznaję inną siebie i tutaj też klaruje mi się inne spojrzenie na cały biznes.</p>
<p>Jesteśmy związani głównie z produkcją mebli i Hotel w Mortęgach jest totalnie niezwiązany z naszymi dotychczasowymi działaniami, więc jest to też coś nowego, czego się trzeba nauczyć od podstaw i zrozumieć mechanizmy działania. Mimo, że człowiek niby wie, jak się zarządza biznesem i jak się rozmawia z ludźmi, tutaj to działa trochę inaczej, niż w jakiejkolwiek innej branży. Ale może i dobrze, że tak jest, bo ja bardzo lubię wyzwania (śmiech). Jest to również pole do kolejnych odkryć i dokonań i myślę, to miejsce jest nowym doświadczeniem życiowym, w którym umiem się znaleźć.</p>
<p><a name="DDE_LINK"></a><strong>Odnośnie łączenia różnych rzeczy i postrzegania biznesu, podkreśla Pani w rozmowach i wywiadach, zresztą to nie jest tajemnicą, że i SZYNAKA MEBLE i teraz Pałac w Mortęgach to biznesy rodzinne, budowane na tradycji, przekazywane niejako z pokolenia na pokolenie. Jak się łączy skutecznie rodzinę z biznesem? Jaki Pani ma na to przepis? </strong></p>
<p>Nie ma przepisu i chyba nigdy nie będzie, bo łączenie pracy z życiem prywatnym jest niezwykle trudne, zwłaszcza dla kobiety. Jest to wyzwanie, o którym jak sobie pomyślę, to dochodzę do wniosku, że tylko kobieta potrafi mu sprostać. Jest jedna ważna zasada: Jeśli nie współpracujemy ze sobą i nie słuchamy się wzajemnie jako ludzie, jako małżeństwo, to nie wyjdzie również to wspólne tworzenie biznesu. Ta komunikacja musi działać na obu polach: rodzinnym i zawodowym. I na każdym z tych pól czasami zdarza się tak, że trzeba iść na kompromis. Kiedy to zrozumiemy i zaczniemy się do tego stosować, to wszystko powinno ułożyć się dobrze. Oczywiście, że są trudne momenty, to żadna tajemnica, ale uważam, że wszystko w naszym życiu jest do pogodzenia i do przejścia. Może dlatego, że jestem osobą dość ugodową (śmiech). To znaczy wiem, że prawdopodobnie nie zawsze mam rację (śmiech) i gdybym twardo się trzymała swojego zdania, to myślę, że tak na gruncie rodzinnym, jak i zawodowym, nie powstałoby to, co powstało do tej pory.</p>
<p><strong>Samo przyznanie się do tego, że nie zawsze ma się rację, już wymaga ogromnej odwagi. Zadam teraz pytanie, które również wymaga sporej odwagi a mianowicie – co Pani w sobie najbardziej lubi i za co by Pani chciała samą siebie pochwalić?</strong></p>
<p>Co ja w sobie lubię, hmmm. Nie wiem, czy jest taki element, którym mogłabym się jakoś wyjątkowo wyróżnić. To prawda, ciężko jest samą siebie ocenić i coś dobrego powiedzieć o sobie, bo człowiek zawsze gdzieś tam z tyłu głowy myśli, że jest niedoskonały, choć do tej doskonałości dąży. Nie wiem, gdzie jest ta granica, że mogę powiedzieć – OK, już jestem w danej dziedzinie super i nie mam w sobie nic do poprawy, jestem najlepsza i nie potrzebuję żadnych rad i niczego, co by mnie mogło zmienić (śmiech). Wydaje mi się, że każdy element w moim życiu, każda rozmowa &#8211; w tym spotkanie z mężem, dziećmi czy innymi ludźmi, może spowodować, że zawsze się będę zastanawiała, czy jeszcze coś mogę i powinnam w sobie zmienić. Tak że nie mogę powiedzieć, że coś w sobie lubię wyjątkowo, ale też nie mogę powiedzieć, że czegoś w sobie wybitnie nie lubię. Po prostu cały czas szukam siebie i nowych wyzwań. Szukam w sobie potwierdzenia, że jestem w porządku i jestem osobą spełnioną i zrealizowaną. To chyba w sobie lubię najbardziej.</p>
<p><strong>Pani definicja siebie, to ciągłe poszukiwanie siebie, ciągłe uczenie się, poznawanie nowego i odkrywanie, no i ta ogromna odwaga, o której pani mówiła &#8211; to są jednak rzeczy bez których myślę, ani Szynaka Meble ani Pałac w Mortęgach, nie funkcjonowałyby tak, jak funkcjonują. </strong></p>
<p>No z tą odwagą to fakt, choć ja bym to może raczej nazwała zdecydowaniem. Od zawsze tak mam, że jeśli podejmuję się jakiegoś wyzwania i jakiegoś kroku, to trwam w przekonaniu, że trzeba iść do przodu i nie zastanawiać się, czy mi to wyjdzie czy nie, bo nigdy nie mamy stuprocentowej pewności, żeby powiedzieć: Tak, to mi na pewno wyjdzie i się uda! Tak, trzeba być odważnym, by iść do przodu. Czasem jednak trzeba się o ten jeden krok cofnąć, by się zastanowić, czy nie idziemy w złą stronę, pomyśleć, spojrzeć wstecz i potem dalej ruszyć naprzód. Nie wiem, czy to można nazwać odwagą &#8211; to chyba raczej jest moja konsekwencja w działaniu. A ta jest bardzo ważna w życiu biznesowym, ale też osobistym.</p>
<p>To tak, jak przy decyzji: Kocham tego człowieka, wychodzę za niego za mąż i jest super! Przez chwilę oczywiście, a kiedy opadają emocje, pierwsze zakochanie mija, okazuje się, że już nie jest tak super, bo się zaczyna zwykłe, szare życie. Już nie jestem sama i nie decyduję tylko za siebie i jeśli mi się coś nie uda to trudno, nie wyszło. Jesteśmy już we dwoje i każda nasza decyzja wpływa nie tylko na nas, ale też na tę drugą osobę. Dlatego tak ważne jest, by iść we wspólnym kierunku i we wspólnie wyznaczonym celu, jeśli się będziemy rozchodzić, jeśli tej wspólnej drogi nie będzie, to nigdzie nie dojdziemy. Podobnie dzieje się w biznesie.</p>
<p><strong>Wróćmy na chwilę do marki Szynaka Meble. Z czego jest Pani najbardziej zadowolona? Czym chciałaby się Pani pochwalić nawet tak sama przed sobą?</strong></p>
<p>Marka Szynaka Meble powstała w latach 80-tych. Zaczynaliśmy pracę z jednym człowiekiem, który był wówczas uczniem. Był to mały zakład rzemieślniczy, który prowadził ojciec mojego męża. Po jego śmierci, zostaliśmy niejako zmuszeni poprowadzenia tej mini firmy. To teść tak naprawdę rozpoczął tę pracę, a mój małżonek to kontynuuje. Przez długi czas praktycznie wszystko robiliśmy sami, własnymi rękami i ze wspomnianym jednym uczniem.</p>
<p>Najbardziej jesteśmy dumni z tego, że w ciągu tej prawie 30-letniej historii, powstało kilka zakładów produkujących meble różnego rodzaju – w tej chwili działa ich siedem i obecnie produkujemy wyposażenie całego mieszkania: łazienka, sypialnia, pokoje odpoczynku czy jadalnie. Produkcją zajmuje się tych siedem zakładów rozrzuconych po kraju, np. w Wielkopolsce czy Olsztynie. Zatrudniamy w tej chwili ponad 3 tysiące osób. Czyli przez te 30 lat doszliśmy od jednej osoby do 3 tysięcy pracowników. To jest moim największym zadowoleniem. To nas popycha do tego, by tworzyć więcej miejsc pracy i kreować nowe, designerskie meble. Mam ogromną nadzieję, że zakłady będą się rozwijały, no i że osoby, które są tam zatrudnione, nadal będą zadowolone ze swojej pracy.</p>
<p><strong>Marzenia do zrealizowania na najbliższą przyszłość – takie, o których może nam Pani opowiedzieć &#8211; to?</strong></p>
<p>Oczywiście, chciałabym by to piękne miejsce, czyli Pałac Mortęgi trwało i rozwijało się jak najpiękniej i aby proces beatyfikacyjny Magdaleny Mortęskiej, w którym uczestniczymy, doprowadzić do końca. Mam marzenie, by wszyscy w Polsce wiedzieli, gdzie są Mortęgi, żeby zdawali sobie sprawę z tego, że to nie jest zwykła wieś, gdzieś tam na Mazurach, tylko by mówili: „Tak, znam! Mortęgi – piękne, uduchowione miejsce, a w nim błogosławiona Magdalena Mortęska”. Wraz z benedyktynkami uczestniczymy we wspomnianym procesie beatyfikacyjnym i mam marzenie, by on się zakończył jeszcze za mojego życia. Procesy takie niestety trwają dość długo, a jest to proces tzw. historyczny i trzeba zebrać wiele faktów i je udowodnić, by dopełnić formalności. Chciałabym doczekać zakończenia procesu i wyniesienia Magdaleny na ołtarze.</p>
<p><strong>Proszę opowiedzieć nam nieco więcej o historii tego miejsca.</strong></p>
<p>Kupiliśmy z mężem ten majątek w 2012 roku. Przejęliśmy go po byłym właścicielu, który mieszkał tu od lat 80-tych i który niestety nie zajmował się tym obiektem pod kątem remontów i doskonalenia, była to niestety tylko jego eksploatacja. Dużo osób interesowało się jego zakupem, w tym osoby z Warszawy i okolic, a nam zależało na tym, by został w rodzimym klimacie. Z okolicznymi majątkami bywało właśnie często tak, że nabywcy kupowali ziemię i obiekt, ale nie dbali o to, pozwalając na powolne popadanie w ruinę.</p>
<p>My chcieliśmy Mortęgi doprowadzić do używalności i dawnej świetności, więc solidny remont obiektu trwał prawie trzy lata. W pewnym czasie pracowało tu kilkanaście ekip jednocześnie, by praca szła jak najprędzej i najsprawniej.</p>
<p>Ogólnie zamysł wykorzystania majątku był zupełnie inny, ponieważ nie miał to być hotel dla gości z zewnątrz, ale miejsce szkoleniowo-konferencyjne dla naszej wewnętrznej działalności. Ze względu na to, że mamy sześć fabryk produkujących meble to szkolenia pracownicze, spotkania i konferencje, miały się odbywać właśnie tutaj. A że wyszło, jak wyszło (śmiech) to powstał z tego hotel. I zaczęliśmy pokazywać ludziom ten majątek, ponieważ jego walory po remoncie i udogodnieniach, znacznie wzrosły i można było już to zaprezentować gościom z zewnątrz.</p>
<p>Po II wojnie światowej w Mortęgach działały przedszkola i żłobki. Niby coś się tutaj działo, ale budynki nie były w żaden sposób remontowane. Widzieliśmy z mężem, że był plan renowacji tego obiektu, ale to nigdy nie weszło w życie. W latach 80-tych od Spółdzielni Kółek Rolniczych (SKR) odkupiono obiekt, przez poprzedniego właściciela majątek liczył wówczas około 800 hektarów ziemi, różnej klasy. I tak był prowadzony przez te lata. W tym czasie, majątek upadał trzy razy. Przejęliśmy go od syndyka lecz obiekt pod kątem obszaru zmniejszył się znacznie, głównie na rzecz tzw. nieużytków – jest to około 50 hektarów całego obszaru, więc strata ziemi była ogromna.</p>
<p>W tej chwili jest to około 10 ha ziemi ornej, ale też są laski, dołki i górki czyli coś, co się po prostu nie nadaje do eksploatacji. Wiem jednak, że my rozwiniemy ten obiekt do pięknego stanu, a ponieważ takie obiekty są pod opieką konserwatora zabytków, musimy się też trzymać jego wytycznych. Cały majątek, w tym park i spichlerz, są również pod jego opieką więc musimy się trzymać zasad z XVIII i XIX wieku. Niestety, nie ma tu materiałów źródłowych, musimy się więc trzymać zaleceń epoki.</p>
<p>Majątek znajduje się pod duchową pieczą benedyktynki, Magdaleny Mortęskiej, która mieszkała tu między 1500 a 1600 rokiem. Mieszkała tu 12 lat, kiedy została oddalona przez swojego ojca z majątku w Pokrzywnie pod Grudziądzem. Przez całe swoje życie marzyła o tym, by zostać zakonnicą, a że ojciec się na to nie zgadzał, więc oddalił ją, by niejako przestała o tym myśleć, co się finalnie i tak nie powiodło. Magdalena Mortęska mieszkała tu ze swoją ciotką – tu się nauczyła czytać i pisać. W wyniku braku porozumienia z ojcem, uciekła &#8211; pod pretekstem udziału w porannych roratach &#8211; do pobliskiej Lubawy, oddalonej o 4 kilometry. Nie dojechała tam jednak, trafiła do Chełmna, do klasztoru. Legenda głosi, że gdy Magdalena jechała tą bryczką to konie płakały za nią, gdy przekraczała ona bramy klasztoru. Magdalena została tam już na stałe. W wieku 24 lat została ksieni, przełożoną klasztoru.</p>
<p><strong>Proszę przybliżyć Czytelnikom osobę Magdaleny Mortęskiej.</strong></p>
<p>Założyła 20 klasztorów, była osobą bardzo światłą, bardzo mądrą i bardzo wierzącą. Ale &#8211; według mnie &#8211; była znakomitą businesswoman tamtych czasów, ponieważ załatwiała z pozoru niemożliwe sprawy, dochodząc nawet do Papieża, jeśli sprawa tego wymagała.</p>
<p>Magdalena Mortęska zakładała szkoły dla dziewcząt, szkoliła również dla siebie księży, swoich spowiedników, więc naprawdę, była taką prekursorką edukacji narodowej. Nie wszystkie dziewczęta z tych szkół wybierały stan zakonny, tylko te, które tego chciały i miały predyspozycje ku temu. Te, które wracały do domów, umiały czytać i pisać i posługiwać się nabytą wiedzą. A w tamtych czasach to było coś niezwykłego!</p>
<p>Dlatego w tej chwili prowadzony jest jej proces beatyfikacyjny, który bardzo wspieramy. Jest to już trzeci proces, ponieważ poprzednie nie zostały dokończone a każda przerwa oznacza rozpoczęcie procesu od początku.</p>
<p>Pierwszy proces był prowadzony przez jezuitów, po jej śmierci, przerwała go wojna trzynastoletnia. Potem był drugi proces, po drugiej wojnie światowej, prowadził go Ksiądz Biskup Kowalski, ale ponieważ był już osobą starszą, to w trakcie procesu zmarł. Jednak wszystkie potrzebne dokumenty, które uprzednio gdzieś zaginęły, zostały odnalezione, co znacznie ułatwiło nam pracę. Wraz z mężem, jeździliśmy po wszystkich klasztorach benedyktyńskich, które były założone przez Magdalenę i nadal trwają, by porozmawiać z zakonnicami. Wiele z tych obiektów zostało już zamkniętych i są tam teraz inne instytucje.</p>
<p>Benedyktynki to zakon klauzulowy, a to oznacza, że siostry nie wychodzą w ogóle na zewnątrz. I nawet są takie przepisy, że rozmowy z nimi, toczyły się przez kraty. Nie zawsze było bowiem pozwolenie przeoryszy na to, by siostry wyszły na drugą stronę. W obecnej chwili to trochę się zmieniło, zasady nieco zelżały i są dostosowane do obecnych czasów, ale mimo wszystko, nadal to są zakony klauzulowe.</p>
<p>Generalnie Magdalena Mortęska szkoliła nowicjuszki na zakonnice, by umiały czytać święte księgi i by umiały spisywać to, co się dzieje. Prowadziła również swoje Kroniki z klasztornego życia. Kroniki te są dostępne do obejrzenia w Chełmnie, choć nie wszystkie są spisane przez Magdalenę bezpośrednio.</p>
<p>To jej zawdzięczamy właśnie powstanie w XV i XVI wieku pierwszych szkół dla dziewcząt. Zakładała również szkoły dla młodych chłopców, którzy chcieli być księżmi i spowiednikami.</p>
<p><strong>Czy to dlatego Państwo postanowili wydać książkę o Magdalenie Mortęskiej?</strong></p>
<p>Małżonek mój jest w Komisji Historycznej, prowadzącej proces beatyfikacyjny Magdaleny, jak wspomniałam, już trzeci, rozpoczął się on z dniem 3 lipca 2016 roku. Ponieważ dwa poprzednie nie zostały ukończone, my obiecaliśmy sobie z mężem, że jeśli uda się nam kupić ten majątek, to się tym zajmiemy.</p>
<p>Ta książka jest w sumie takim dokumentem poskładanym z innych materiałów zebranych przez pana Karola Górskiego, który uczestniczył w drugim procesie i opierał się na danych historycznych. Nie jest to jednak książka epicka, tylko zebrane wszelkie możliwe dokumenty z życia Magdaleny – co się tu działo, jak tu żyła, również historia o jej ucieczce, etc. W tym okresie pomagała Górskiemu w pisaniu siostra Małgorzata Borkowska, która żyje do tej pory. Mimo ponad 80 lat, nadal czynnie się zajmuje tą sprawą i jest bardzo światłą i mądrą kobietą. I dla mnie jest właśnie taką osobą do podziwiania, że mimo wieku, powiedzmy, że słusznego, jest nadal tak mądra, światła i ma otwarty umysł. Książka, którą napisała, jest na podwalinach książki Górskiego.</p>
<p>Druga zaś książka pochodzi z czasu, kiedy rozpoczęliśmy proces beatyfikacyjny Magdaleny i jest to zbiór z konferencji, omawiających jej osobę i sprawy ówcześnie się dziejące oraz zdjęcia. To ksiądz Dariusz Zagórski, Rektor z toruńskiego Seminarium Duchownego, zebrał te materiały.</p>
<p>Zdjęcia w tej książce są autorstwa mojego męża, były wykonywane podczas naszych objazdów wszystkich zakonów, podczas których mieliśmy spotkania z siostrami, które znały jej historię.</p>
<p>Znaleźliśmy również modlitwę Magdaleny, która została zatwierdzona przez Biskupa Kowalskiego i teraz również jest zatwierdzona przez naszego Biskupa Seniora Andrzeja Suskiego. Tę piękną modlitwę zawsze odmawiamy tu w Mortęgach i w Lubawie, na koniec Mszy w Kaplicy i w Kościele.</p>
<p>Postać Magdaleny jest znana nie tylko tutaj, w naszym rejonie, ale również w Tyńcu, gdzie są oblaci benedyktyńscy (czyli ofiarowani Bogu – przyp. red.) i w Olsztynie również. My zaś szczególnie wysławiamy Jej imię, ponieważ proces historyczny polega przede wszystkim na tym, że postać jest znana w całej Polsce, nie tylko w danym okręgu.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2020/01/rozkladowki_7_wspanialych-5.jpg" alt="" width="1401" height="1000" /></p>
<p><strong>Jaka była historia rodu Mortęskich i skąd pochodzili?</strong></p>
<p>Mortęscy pochodzili z Pokrzywna pod Grudziądzem i byli spokrewnieni z rodziną królewską, poprzez matkę – Elżbietę z Kostków, rodzina była również związana ze Świętym Stanisławem Kostką, byli kuzynostwem. Mortęscy mieli trzy córki i jednego syna. Córki były założycielkami wielu fundacji. Magdalena została zakonnicą, a jej siostry wyszły za mąż. Mortęscy finalnie jednak zostali bez potomków, bo w pewnym momencie rodzina i linia wymarła. W Lubawie, w kaplicy św. Anny zostali pochowani rodzice Magdaleny i jej brat Ludwik. Ten kościół teraz też jest odnawiany, więc kaplica jest zasłonięta i nie można jej obecnie zwiedzać, ale po odnowieniu będzie to ponownie możliwe, więc bardzo polecam zrobić sobie piękną wycieczkę po tych rejonach.</p>
<p>Tu kiedyś także były Prusy więc właścicielami podczas II wojny światowej byli trzej bracia, Niemcy i gdy była ewakuacja Niemców, na sam koniec wojny, to oni nie uciekali, bo twierdzili, że są Polakami, więc uciekać nie będą, bo to jest ich posiadłość. Niestety, kiedy weszli tu Rosjanie, rozstrzelano właścicieli.</p>
<p><strong>Proszę powiedzieć, jakie mają Państwo atrakcje dla gości?</strong></p>
<p>Łącznie ze wszystkimi budynkami mamy około 8 hektarów ziemi, są trzy budynki stajni i 20 koni, jest mini ZOO ze zwierzętami z naszych regionów. Był taki zamysł, by pościągać różne zwierzęta egzotyczne ze świata, ponieważ one też u nas się rodzą i wytrzymują nasz klimat. Stwierdziliśmy jednak, że nasze domowe i polskie zwierzęta i ptaki są mniej znane, niż te światowe, dlatego są gęsi, pawie i kury, a także owce, w tym owce św. Jakuba, które mają cztery rogi, kozy i barany. A ponieważ często zdarza się, że dzieci, które u nas goszczą po raz pierwszy, widzą takiego na przykład ptaka i nie wiedzą, co to jest gęś czy kaczka, w życiu nie widziały kury! Mamy też indyka, więc zdarzało się i tak, że sami młodzi rodzice się dziwili, bo nie mieli pojęcia, co to za ptak. Dlatego właśnie stanęło na pomyśle, by pokazać polskie gospodarcze ptaki i inne rodzime zwierzęta, bo, jak się okazuje, są one równie, a może nawet bardziej nieznane, niż te egzotyczne gatunki.</p>
<p><strong>Co Panią inspiruje na obecnym etapie życia zawodowego? </strong></p>
<p>Nie wiem, czy można to nazwać inspiracją, to raczej coś, co popycha mnie do działania. To charakter mojego małżonka, który ma dość wysokie wymagania i sprostać im nie jest łatwo (śmiech). Inspiruje mnie jego otwartość, działanie w biznesie, upór i chęć ciągłego rozwoju. Tę cechę mamy zdecydowanie wspólną (śmiech). On też jest osobą bardzo odważną w swych decyzjach i inspirującą zespół i pracowników do tego, by tworzyli ciągle coś nowego i by te nowości wprowadzali w życie. Tak, by stały się nie tylko marzeniem, ale i realnym bytem i tworem. Inspiruje mnie również moje stałe pragnienie, byśmy współpracowali jako rodzina, wspierali się, czerpali od siebie wiedzę i nie ustawali w zmianie i rozwoju!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/alina-szynaka-w-biznesie-odkrywam-siebie-na-nowo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Beata Drzazga: Przede wszystkim widzę drugiego człowieka!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/beata-drzazga-przede-wszystkim-widze-drugiego-czlowieka/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/beata-drzazga-przede-wszystkim-widze-drugiego-czlowieka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 May 2020 02:20:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[7 wspaniałych]]></category>
		<category><![CDATA[Beata Drzazga]]></category>
		<category><![CDATA[Beta Med]]></category>
		<category><![CDATA[BetaMed]]></category>
		<category><![CDATA[kliniki]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28481</guid>
		<description><![CDATA[WŁAŚCICIELKA NAJWIĘKSZEJ FIRMY MEDYCZNEJ W POLSCE. WŁAŚCICIELKA KOLEJNEJ FIRMY, TJ. SALONU MODY „DONO DA SCHEGGIA”. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>BEATA DRZAZGA, TWÓRCA I PREZES BETAMED S.A., WŁAŚCICIELKA NAJWIĘKSZEJ FIRMY MEDYCZNEJ W POLSCE. WŁAŚCICIELKA KOLEJNEJ FIRMY, TJ. SALONU MODY „DONO DA SCHEGGIA”. NASTĘPNA FIRMA, KTÓRĄ SAMA ZAŁOŻYŁA I OSOBIŚCIE PROWADZI TO „APOMED” – FIRMA MEDYCZNA. KOLEJNĄ FIRMĄ, KTÓREJ JEST WŁAŚCICIELEM TO „BETAMED INTERNATIONAL” W LAS VEGAS W USA.</strong></p>
<p><strong>PRZEZ 7 LAT PROWADZIŁA DWA SKLEPY ELEKTRONICZNE „BETANEST ELECTRONIC” W MIAMI. DWA LATA TEMU ZAŁOŻYŁA KOLEJNĄ FIRMĘ, KTÓREJ JEST JEDYNYM WŁAŚCICIELEM – „DRZAZGA CLINIC” – JEST TO LASEROTERPIA I MEDYCYNA ESTETYCZNA. NAJWIĘKSZĄ FIRMĄ, KTÓRĄ POSIADA, JEST BETAMED S.A. ZATRUDNIA OKOŁO 3 tys. OSÓB I JEST W 11 WOJEWÓDZTWACH W POLSCE. OD 19 LAT ZAJMUJE SIĘ OSOBAMI STARSZYMI I CHORYMI W RÓŻNYM WIEKU, ŚWIADCZĄC USŁUGI W DOMACH CHORYCH ORAZ W KLINICE. OBECNIE FIRMA MA PRAWIE 91 ODDZIAŁÓW W CAŁYM KRAJU. BEATA TO WYJĄTKOWA OSOBOWOŚĆ, KTÓRA POZA PROWADZENIEM BIZNESU WIE, JAK SPRAWIĆ, BY PACJENT BYŁ PEŁEN RADOŚCI I CZUŁ MIŁOŚĆ, A PERSONEL CHĘTNIE SZEDŁ DO PRACY.</strong></p>
<p><strong>Proszę nam powiedzieć, co najbardziej Panią inspiruje w codziennej pracy i dążeniu do sukcesu, który niewątpliwie Pani osiągnęła i osiąga każdego dnia?</strong></p>
<p><strong>Beata Drzazga, prezes BetaMed:</strong> Taką inspiracją i pasją jest dla mnie bezsprzecznie człowiek. Chęć innego, lepszego traktowania pacjenta, osoby starszej, bo takimi się zajmujemy w BetaMed. Chociaż nie tylko o seniorach mowa, mamy pod opieką także ludzi młodych, a nawet dzieci, a zatem pacjentów w każdym wieku. I wiecie, co jest w tym wszystkim najpiękniejsze? To, że jeśli obdarujemy kogoś dobrem, to ono wraca w postaci uśmiechu, tworzy się takie samo nakręcające się koło inspiracji i to jest właśnie piękne. Kiedy widzisz radość w oczach pacjenta, to masz ochotę robić i dawać jeszcze więcej!</p>
<p><strong>Podkreśla Pani we wszystkich wywiadach, jak ważny jest dla Pani Pacjent i że widzi w nim Pani przede wszystkim drugiego człowieka. Jest to podejście, którego tak naprawdę powinniśmy się wszyscy od Pani uczyć. Proszę powiedzieć, skąd się bierze u Pani ta empatia oraz czy i jak można się jej nauczyć?</strong></p>
<p>Dziękuję. Miło mi to słyszeć. Tak rzeczywiście jest, że czuję ogromną miłość do ludzi, którzy mnie otaczają, umiem im współczuć, staram się codziennie pomagać, współodczuwać ich troski, ale i dzielić radości, kiedy zdrowieją, czują się lepiej. Codziennie, kiedy widzę moich pacjentów, staram się być dla nich tą dobrą, pozytywną energią, obdzielać uśmiechem, podnosić na duchu. Skąd mi się to bierze? Myślę, że to leży gdzieś głęboko w sercu. Staram się tego po prostu nie ukrywać (śmiech).</p>
<p>Oczywiście, że można się empatii nauczyć, aczkolwiek myślę że człowiek z takim podstawowym postrzeganiem drugiego człowieka musi się urodzić. Dopiero, kiedy czuje się potrzeby innych, można w sobie życzliwe podejście do innych rozwijać. A to działa w ten sposób, że im więcej życzliwości daje się światu i ludziom, tym więcej wraca do nas w różnej postaci.</p>
<p><strong>Jest Pani doskonałym przykładem tego, że rozwijać się, uczyć i pracować nad sobą można przez całe życie. Co Panią najbardziej pociąga w tym ciągłym rozwoju, podejmowaniu kolejnych studiów, ciągłych podróżach czy kolejnym przedsięwzięciu? Co Panią do tego pcha?</strong></p>
<p>Chyba po prostu mam taką osobowość (śmiech). Uważam, że nie ma na świecie niczego piękniejszego niż człowiek, który jest głodny wiedzy, który chce się uczyć, który stale się rozwija i dąży do tego, by poznawać nowe rzeczy, nabywać nowe umiejętności. Inspiracji jest mnóstwo, mnie najbardziej inspirują ludzie, którzy mnie otaczają. No i kocham ten rozwój, proces uczenia się to pasja. Odkrywanie świata.</p>
<p>Ale też stawiam na wiedzę merytoryczną, poszerzam swoje kompetencje w dziedzinie ekonomii, zarządzania, medycyny. Wiedzy nigdy za wiele (śmiech).</p>
<p>Natomiast jedną z rzeczy, których najbardziej nie lubię jest stagnacja. Stanie w miejscu. To niczemu nie służy.</p>
<p>Nie przepadam również za podejściem czysto formalnym i tylko służbowym. W BetaMed nigdy nie jesteśmy tylko w pracy, a pacjent nie jest tylko pacjentem, jest przede wszystkim drugim człowiekiem. I, jak każdy z nas, kiedy źle się czuje i jest chory, popada w panikę, odczuwa lęk, potrzebuje poza diagnozą i leczeniem dobrego słowa, przyjaznego gestu, zwyczajnego uśmiechu, odrobiny sympatii, która potrafi zdziałać cuda.</p>
<p><strong>Z czego jest Pani najbardziej dumna zawodowo?</strong></p>
<p>Najbardziej dumna jestem z tego, że mogłam połączyć pasję z pracą. To, co w kółko się powtarza, mówi się to dzieciom, młodzieży, powtarza na wykładach, zajęciach na uczelni, w wywiadach, jest prawdą. Nie ma nic piękniejszego niż to, że praca jest twoją pasją lub, jak kto woli, pasję zamieniasz w swoją pracę! Wówczas możesz w pełni poświęcić się temu, co robisz i z radością obserwować efekty swojego działania.</p>
<p>Jestem również dumna z tego, że to, co teraz reprezentuje sobą BetaMed przeszło tak naprawdę moje najśmielsze oczekiwania. I ciągle rozwijam firmę wraz z moimi wspaniałymi pracownikami, poszerzam usługi, ulepszam, poprawiam. A tak dużo chciałabym jeszcze zrobić!</p>
<p>Ale i tak najważniejsze jest to, że moi, nasi, pacjenci są szczęśliwi, a my rzeczywiście zajmujemy się drugim człowiekiem z życzliwością i oddaniem. Nie mogę nie wspomnieć o moim personelu. Cieszę się, że mam ludzi, którzy pracują ze mną od kilkunastu lat, są związani z firmą, szanują się nawzajem, szanują naszych pacjentów. Dobry zespół to gwarancja sukcesu i cieszę się, że taki właśnie sukces jest również moim udziałem. Wiadomo, że często w pracy pojawiają się problemy, ale wówczas wspólnie stawiamy im czoło i rozwiązujemy je.</p>
<p>Dużą radość sprawia mi również fakt, iż nowi pracownicy chcą wiązać swoją zawodową przyszłość z BetaMed, że przychodzą i mówią: „Chcę tu pracować, dobrze się tu czuję, ludzie są dla siebie mili i uprzejmi, to po prostu dobre miejsce!”</p>
<p><strong>Za jakie cechy charakteru chciałaby Pani sama siebie pochwalić?</strong></p>
<p>Kiedyś, jedna z moich wykładowczyń powiedziała mi (i do tej pory bardzo sobie cenię ją i jej słowa), że w Polsce nauczeni jesteśmy, że nie wolno i nie wypada siebie chwalić. I tego właśnie możemy uczyć się na przykład od Amerykanów! Żeby mówić dobrze o sobie!</p>
<p>A wracając do pytania. Na pewno jestem bardzo przedsiębiorcza, bardzo odpowiedzialna, wykazuję się dużym samozaparciem. Jestem też bardzo dobrze zorganizowana, bo przy tylu czynnościach, firmach i studiach, które to kończę, to zaczynam kolejne kierunki, inaczej się nie da (śmiech). Tylko dobra organizacja pozwala to wszystko łączyć i sprawia, że mi to doskonale wychodzi (śmiech).</p>
<p>Myślę też, że jestem osobą bardzo otwartą, miłą i taką, która chętnie dzieli się dobrem, pozytywną energią, która rozdaje uśmiech i dobro. Za to też mogę siebie samą pochwalić. I wspaniałe jest to, że kiedy rozmawiam z ludźmi, oni mi to ciągle powtarzają: „Wow, jak z Tobą rozmawiam, to aż mam więcej energii i chcę więcej zrobić!”. Sprawia mi to ogromną radość i jeszcze bardziej czuję, że chciałabym ich obdzielić większą ilością tej pozytywnej energii, aby byli szczęśliwi.</p>
<p><strong>Jaką miałaby Pani radę od bardziej doświadczonej zawodowo Koleżanki, która rzeczywiście odniosła sukces, dla Czytelniczek, które dopiero zaczynają swoją zawodową przygodę, ponoszą pierwsze porażki i odnoszą pierwsze sukcesy. Co by Pani im powiedziała, by je zmotywować, aby się nie poddawały na początku drogi?</strong></p>
<p>Powiedziałabym im tak: Moje Drogie Panie, jeśli coś zaczęłyście, to znaczy, że chciałyście i chcecie to zrobić. Proszę, nie poddawajcie się po pierwszej porażce. Nie dajcie się ograniczać otaczającym Was osobom, nie dajcie sobie podcinać skrzydeł. Ale słuchajcie! Słuchajcie głosów przychylnych i tych negatywnych, bądźcie czujne, analizujcie, wyciągajcie dobre dla siebie wnioski. Bo nigdy nie można tak po prostu skoczyć na głęboką wodę, jeśli zupełnie nie umie się pływać. I pamiętajcie, że zaczynając coś robić, bierzecie za to pełną odpowiedzialność. Zawsze trzeba być odpowiedzialnym za swoje decyzje, działania, wybory. W biznesie nie ma od tego ucieczki. Proszę też przygotować się, na to, że pracuje się 24 godziny na dobę i to nie może Was zaskoczyć.</p>
<p>Nie bójcie się wyzwań, nie bójcie się nowego, ale jednocześnie pamiętajcie, by zachować ostrożność. Co nie znaczy, że należy rezygnować z pomysłu czy projektu, kiedy tylko pojawi się jakieś małe zagrożenie czy wątpliwość na horyzoncie. Absolutnie nie! Ostrożność tak, przesadna zachowawczość – nigdy!</p>
<p>A na koniec – pamiętajcie, żeby nie stać w miejscu, cokolwiek robicie. Uczcie się nowych rzeczy, idźcie do przodu, rozwijajcie się, nie tylko w swojej dziedzinie, bądźcie wciąż z otwartym umysłem na wiedzę. To wszystko zawsze procentuje!</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2020/01/rozkladowki_7_wspanialych-2.jpg" alt="" width="1401" height="1000" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/beata-drzazga-przede-wszystkim-widze-drugiego-czlowieka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kobiety wspierają Kobiety: wyjątkowa metamorfoza</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/moda/kobiety-wspieraja-kobiety-wyjatkowa-metamorfoza/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/moda/kobiety-wspieraja-kobiety-wyjatkowa-metamorfoza/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Dec 2019 00:00:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[7 wspaniałych]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Beck]]></category>
		<category><![CDATA[bielizna wyszczuplająca]]></category>
		<category><![CDATA[Just Beck]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety kobietom]]></category>
		<category><![CDATA[metamorfoza]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc kobietom]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=28309</guid>
		<description><![CDATA[Oto metamorfoza mamy dziecka chorego przewlekle na serce, na co dzień mieszkających w Centrum Zdrowia Dziecka w oczekiwaniu na serduszko!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Anna Beck, twórczyni i właścicielka marki JUST BECK, na co dzień pomaga Kobietom odkryć ich życiu piekno na nowo. Poza prowadzeniem biznesu, ta wyjątkowa Kobieta Sukcesu, Bohaterka Akcji Motywacyjnej &#8222;7 WSPANIAŁYCH&#8221; i jedna z wiodących postaci 6. edycji książki &#8222;SUKCES JEST KOBIETĄ&#8221;, angażuje się w wiele akcji charytatywnych wspierających te z nas, które poświęcają często wiele tygodni, miesięcy i lat na opiekę nad swoimi ukochanymi, chorymi dziećmi!</h2>
<p>Oto metamorfoza mamy dziecka chorego przewlekle na serce, na co dzień mieszkających w Centrum Zdrowia Dziecka w oczekiwaniu na serduszko!</p>
<p><strong>Spektakularny, pełen wzruszeń dzień metamorfozy Agnieszki Staniszewskiej dobiegł końca!</strong></p>
<blockquote><p>- Naładowane często trudnymi emocjami chwile, zostaną w Nas na długo. Podążając za naszą misją wspierania kobiet, wydobywania ich piękna i podnoszenia im samooceny zostałyśmy głównym reżyserem i wykonawcą tej wyjątkowej akcji. Ofiarowałyśmy mamie przewlekle chorego dziecka chwile dla siebie. Ponad 2,5 roku mieszkają wraz z synkiem w Centrum Zdrowia Dziecka oczekując na serduszko &#8211; mówią organizatorki akcji! &#8211; Nie trudno więc sobie wyobrazić, że życie Agnieszki kręci się w 100 procentach do około szpitalnej, smutnej choć pełnej nadziei codzienności.</p>
</blockquote>
<p><strong>Jeden dzień zaczął się jednak inaczej niż dziesiątki tych, które Agnieszka zna nazbyt dobrze. Tego bowiem dnia bladym świtem, a dokładnie od 5 rano rozpoczęła się niezwykła przygoda.</strong></p>
<blockquote><p>
- Wszyscy pracowaliśmy nad wizerunkiem Agnieszki pełna parą: włosy, paznokcie, make up, stylizacje… Podarowaliśmy tej pięknej kobiecie czas i atencję, której tak bardzo jej brakowało. Było bardzo zabawnie, momentami bardzo wzruszająco, by na końcu efekt zaparł nam dech w piersiach &#8211; podkreślają realizatorki akcji. &#8211; Cud wsparcia osób życzliwych tej akcji przybrał namacalnych kształtów, które możecie dziś zobaczyć na własne oczy. My też dostałyśmy prezent od Agnieszki, być może większy niż ten, który wraz z darczyńcami jej ofiarowaliśmy. Otóż w codziennej gonitwie zapominamy często, że jesteśmy szczęśliwe… My dzięki Tobie Agnieszko sobie o tym przypomniałyśmy!</p>
</blockquote>
<p><strong>Bez Waszej pomocy wiele byśmy jednak nie zdziałały, dlatego:</strong></p>
<p>Dziękujemy Ci <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/OjerAnna?__tn__=K-R&amp;eid=ARDPG-9nR2gBhrw06nm8Kz39CNO_hFRcwiHyLDzmgUpMNDlhqxURsCFW1r_ya4zW19mLUre-9MC3ID7u&amp;fref=mentions&amp;__xts__%5B0%5D=68.ARAulneLQDjUG9SIot8BojvvAl6H6nMu9OORb6DwY1Zr2FA2fUoPyZULkX4dUxjhYqepLTSUpHzpTIhb1AM4QhPSvqzBeHUWb7ErPxKJleWODF5uS38CXMq74ocIyKJ36oeZOtPjWFaD4unhJ_5_1YlrvlV0v388ugBhr9hsSqbz6H28O7vszMTX0sd4sYyZ384Vb65wt2PvieMkpPrPfSgW9arnAwy-DFqvDNdyzBIZudXSjw-EQwp2JXQtElVJtEw_3WdMOBkT3m7p-oUvyxqA6vIHjdudXuSxRUmRtu8xKFOdhZX3xhvV0xupajm08mHlV3Mzm3vcY8iZb6nPEFznvA">Anna Ojer</a></span>, kobieto z sercem na dłoni❤ &#8211; wspierasz na co dzień rodziców dzieci chorych w Warszawskim Centrum Zdrowia Dziecka, założycielka fundacji <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/groups/1542351819400100/?fref=mentions&amp;__xts__%5B0%5D=68.ARAulneLQDjUG9SIot8BojvvAl6H6nMu9OORb6DwY1Zr2FA2fUoPyZULkX4dUxjhYqepLTSUpHzpTIhb1AM4QhPSvqzBeHUWb7ErPxKJleWODF5uS38CXMq74ocIyKJ36oeZOtPjWFaD4unhJ_5_1YlrvlV0v388ugBhr9hsSqbz6H28O7vszMTX0sd4sYyZ384Vb65wt2PvieMkpPrPfSgW9arnAwy-DFqvDNdyzBIZudXSjw-EQwp2JXQtElVJtEw_3WdMOBkT3m7p-oUvyxqA6vIHjdudXuSxRUmRtu8xKFOdhZX3xhvV0xupajm08mHlV3Mzm3vcY8iZb6nPEFznvA&amp;__tn__=K-R">SOS &#8211; MIESZKAŃCY WAWRA RODZICOM Z CZD. </a></span>Uwielbiam Cię i podziwiam od pierwszego spotkania!</p>
<p>Dziękujemy Mamom, które licznie zgłaszały kandydatury pod postem zapowiadającym tą metamorfozę.<br />
W dużej liczbie byłyście zgodne co do wyboru Agnieszki i to Wy finalnie wybrałyście właśnie ją❤️</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/NiemarkowyFryzjer/?__xts__%5B0%5D=68.ARAayw4l94DeBKGzux2pPlveTq4E5MgvVcHaMQSAFtLV9C4-wkXj9ZxVBPi3jsQlQ4WMbutCV62RokOljbPXpdP9cMtucRbQcus9Z53zjOsUUtZRkWW0-d9j1xqm7b5JI2WckvejhUuY_7XDRxpHZsNqCs2LrJ_fNXwKjza1DdY1fh86GDa4RvRqkOBly3y1-q8LReELJymkRE4MU_uWKS2Bpwm_Yj7l1c_Zcbe9dWLxxAkKFPbicdF30lSllsEQljsYzH46Vax0SU2Sb24DiV_RLBscHGn0BAQdhryhQIonjlSR3Tb9Vdfs01ESZ0-sl5tGJ3yl8LeZ96ruHV0YEsw3nQ&amp;__xts__%5B1%5D=68.ARAulneLQDjUG9SIot8BojvvAl6H6nMu9OORb6DwY1Zr2FA2fUoPyZULkX4dUxjhYqepLTSUpHzpTIhb1AM4QhPSvqzBeHUWb7ErPxKJleWODF5uS38CXMq74ocIyKJ36oeZOtPjWFaD4unhJ_5_1YlrvlV0v388ugBhr9hsSqbz6H28O7vszMTX0sd4sYyZ384Vb65wt2PvieMkpPrPfSgW9arnAwy-DFqvDNdyzBIZudXSjw-EQwp2JXQtElVJtEw_3WdMOBkT3m7p-oUvyxqA6vIHjdudXuSxRUmRtu8xKFOdhZX3xhvV0xupajm08mHlV3Mzm3vcY8iZb6nPEFznvA&amp;__tn__=K-R&amp;eid=ARBCFQKStUWjd4Ytt4oWLytTmeBYjA_-L60TU58HbOur4LmcwyWDjJbOhpKi0GZPnbPA6W8s1oZGDoiY&amp;fref=mentions">Niemarkowy Fryzjer</a></span> @Karol Wojciechowski Eleven Australia Polska &#8211; za profesjonalizm najwyższych lotów, Karol Twoja praca jest twoją najlepszą wizytówką &#8211; dziękujemy również za profesjonalny zestaw kosmetyków dla bohaterki❤️</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/makeupbmagnuszewska/?__xts__%5B0%5D=68.ARAayw4l94DeBKGzux2pPlveTq4E5MgvVcHaMQSAFtLV9C4-wkXj9ZxVBPi3jsQlQ4WMbutCV62RokOljbPXpdP9cMtucRbQcus9Z53zjOsUUtZRkWW0-d9j1xqm7b5JI2WckvejhUuY_7XDRxpHZsNqCs2LrJ_fNXwKjza1DdY1fh86GDa4RvRqkOBly3y1-q8LReELJymkRE4MU_uWKS2Bpwm_Yj7l1c_Zcbe9dWLxxAkKFPbicdF30lSllsEQljsYzH46Vax0SU2Sb24DiV_RLBscHGn0BAQdhryhQIonjlSR3Tb9Vdfs01ESZ0-sl5tGJ3yl8LeZ96ruHV0YEsw3nQ&amp;__xts__%5B1%5D=68.ARAulneLQDjUG9SIot8BojvvAl6H6nMu9OORb6DwY1Zr2FA2fUoPyZULkX4dUxjhYqepLTSUpHzpTIhb1AM4QhPSvqzBeHUWb7ErPxKJleWODF5uS38CXMq74ocIyKJ36oeZOtPjWFaD4unhJ_5_1YlrvlV0v388ugBhr9hsSqbz6H28O7vszMTX0sd4sYyZ384Vb65wt2PvieMkpPrPfSgW9arnAwy-DFqvDNdyzBIZudXSjw-EQwp2JXQtElVJtEw_3WdMOBkT3m7p-oUvyxqA6vIHjdudXuSxRUmRtu8xKFOdhZX3xhvV0xupajm08mHlV3Mzm3vcY8iZb6nPEFznvA&amp;__tn__=K-R&amp;eid=ARCmwbpv4Pu3_e67aUq3wM-I5RVKv4NCY5QN8rvleypziEKrZI-GWGiQ1h3m6VevelC4OpuGIGeNpp9v&amp;fref=mentions">Betty Makeupart Beata Magnuszewska</a></span> OCZY głównej bohaterki mówią same za siebie, Beata jesteś niesamowita!</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/Instytut.Sharley/?__xts__%5B0%5D=68.ARAayw4l94DeBKGzux2pPlveTq4E5MgvVcHaMQSAFtLV9C4-wkXj9ZxVBPi3jsQlQ4WMbutCV62RokOljbPXpdP9cMtucRbQcus9Z53zjOsUUtZRkWW0-d9j1xqm7b5JI2WckvejhUuY_7XDRxpHZsNqCs2LrJ_fNXwKjza1DdY1fh86GDa4RvRqkOBly3y1-q8LReELJymkRE4MU_uWKS2Bpwm_Yj7l1c_Zcbe9dWLxxAkKFPbicdF30lSllsEQljsYzH46Vax0SU2Sb24DiV_RLBscHGn0BAQdhryhQIonjlSR3Tb9Vdfs01ESZ0-sl5tGJ3yl8LeZ96ruHV0YEsw3nQ&amp;__xts__%5B1%5D=68.ARAulneLQDjUG9SIot8BojvvAl6H6nMu9OORb6DwY1Zr2FA2fUoPyZULkX4dUxjhYqepLTSUpHzpTIhb1AM4QhPSvqzBeHUWb7ErPxKJleWODF5uS38CXMq74ocIyKJ36oeZOtPjWFaD4unhJ_5_1YlrvlV0v388ugBhr9hsSqbz6H28O7vszMTX0sd4sYyZ384Vb65wt2PvieMkpPrPfSgW9arnAwy-DFqvDNdyzBIZudXSjw-EQwp2JXQtElVJtEw_3WdMOBkT3m7p-oUvyxqA6vIHjdudXuSxRUmRtu8xKFOdhZX3xhvV0xupajm08mHlV3Mzm3vcY8iZb6nPEFznvA&amp;__tn__=K-R&amp;eid=ARAwCfnizeCw2haZJiDE5RTvqbPd7cdSuFb5D5HD73oxNXfQ6B4b13AFmzXBJK9nTQA0LApS2buW5uaV&amp;fref=mentions">Sharley Medical Clinic &amp; Day SPA Magda Bogulak</a></span>i pakiet zabiegów dla Mamy jest wspaniałym prezentem i dodatkową przyjemnością, aby odstresować się i odpocząć, <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/Sakaba-296136267140173/?__xts__%5B0%5D=68.ARAayw4l94DeBKGzux2pPlveTq4E5MgvVcHaMQSAFtLV9C4-wkXj9ZxVBPi3jsQlQ4WMbutCV62RokOljbPXpdP9cMtucRbQcus9Z53zjOsUUtZRkWW0-d9j1xqm7b5JI2WckvejhUuY_7XDRxpHZsNqCs2LrJ_fNXwKjza1DdY1fh86GDa4RvRqkOBly3y1-q8LReELJymkRE4MU_uWKS2Bpwm_Yj7l1c_Zcbe9dWLxxAkKFPbicdF30lSllsEQljsYzH46Vax0SU2Sb24DiV_RLBscHGn0BAQdhryhQIonjlSR3Tb9Vdfs01ESZ0-sl5tGJ3yl8LeZ96ruHV0YEsw3nQ&amp;__xts__%5B1%5D=68.ARAulneLQDjUG9SIot8BojvvAl6H6nMu9OORb6DwY1Zr2FA2fUoPyZULkX4dUxjhYqepLTSUpHzpTIhb1AM4QhPSvqzBeHUWb7ErPxKJleWODF5uS38CXMq74ocIyKJ36oeZOtPjWFaD4unhJ_5_1YlrvlV0v388ugBhr9hsSqbz6H28O7vszMTX0sd4sYyZ384Vb65wt2PvieMkpPrPfSgW9arnAwy-DFqvDNdyzBIZudXSjw-EQwp2JXQtElVJtEw_3WdMOBkT3m7p-oUvyxqA6vIHjdudXuSxRUmRtu8xKFOdhZX3xhvV0xupajm08mHlV3Mzm3vcY8iZb6nPEFznvA&amp;__tn__=K-R&amp;eid=ARARWz_VwMl7_ZQSWpBC79fp6euMPkenqF8j1EAIO0ouGYXsIVnpp45pPlO9oAhOLVrg7mQaoFQVAJtD&amp;fref=mentions">Sakaba</a></span>, <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/Restauracja-Belpasso-166319143525463/?__xts__%5B0%5D=68.ARAayw4l94DeBKGzux2pPlveTq4E5MgvVcHaMQSAFtLV9C4-wkXj9ZxVBPi3jsQlQ4WMbutCV62RokOljbPXpdP9cMtucRbQcus9Z53zjOsUUtZRkWW0-d9j1xqm7b5JI2WckvejhUuY_7XDRxpHZsNqCs2LrJ_fNXwKjza1DdY1fh86GDa4RvRqkOBly3y1-q8LReELJymkRE4MU_uWKS2Bpwm_Yj7l1c_Zcbe9dWLxxAkKFPbicdF30lSllsEQljsYzH46Vax0SU2Sb24DiV_RLBscHGn0BAQdhryhQIonjlSR3Tb9Vdfs01ESZ0-sl5tGJ3yl8LeZ96ruHV0YEsw3nQ&amp;__xts__%5B1%5D=68.ARAulneLQDjUG9SIot8BojvvAl6H6nMu9OORb6DwY1Zr2FA2fUoPyZULkX4dUxjhYqepLTSUpHzpTIhb1AM4QhPSvqzBeHUWb7ErPxKJleWODF5uS38CXMq74ocIyKJ36oeZOtPjWFaD4unhJ_5_1YlrvlV0v388ugBhr9hsSqbz6H28O7vszMTX0sd4sYyZ384Vb65wt2PvieMkpPrPfSgW9arnAwy-DFqvDNdyzBIZudXSjw-EQwp2JXQtElVJtEw_3WdMOBkT3m7p-oUvyxqA6vIHjdudXuSxRUmRtu8xKFOdhZX3xhvV0xupajm08mHlV3Mzm3vcY8iZb6nPEFznvA&amp;__tn__=K-R&amp;eid=ARDfCwX6YBuC5TEc6nNtq3ZaOkoyyq2TxMnlM9TE0VSAU5refDiCDtm1Y7-OP0L7wEVhpasqUwbRuHEy&amp;fref=mentions">Restauracja Belpasso</a></span> bony do zrealizowania w restauracjach będą świetną okazją, aby ta kobieta spędziła chwilę w towarzystwie męża, którego zapewne jej brakuje. ❤</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/AkademiaZdrowejSkoryiMakijazu/?__xts__%5B0%5D=68.ARAayw4l94DeBKGzux2pPlveTq4E5MgvVcHaMQSAFtLV9C4-wkXj9ZxVBPi3jsQlQ4WMbutCV62RokOljbPXpdP9cMtucRbQcus9Z53zjOsUUtZRkWW0-d9j1xqm7b5JI2WckvejhUuY_7XDRxpHZsNqCs2LrJ_fNXwKjza1DdY1fh86GDa4RvRqkOBly3y1-q8LReELJymkRE4MU_uWKS2Bpwm_Yj7l1c_Zcbe9dWLxxAkKFPbicdF30lSllsEQljsYzH46Vax0SU2Sb24DiV_RLBscHGn0BAQdhryhQIonjlSR3Tb9Vdfs01ESZ0-sl5tGJ3yl8LeZ96ruHV0YEsw3nQ&amp;__xts__%5B1%5D=68.ARAulneLQDjUG9SIot8BojvvAl6H6nMu9OORb6DwY1Zr2FA2fUoPyZULkX4dUxjhYqepLTSUpHzpTIhb1AM4QhPSvqzBeHUWb7ErPxKJleWODF5uS38CXMq74ocIyKJ36oeZOtPjWFaD4unhJ_5_1YlrvlV0v388ugBhr9hsSqbz6H28O7vszMTX0sd4sYyZ384Vb65wt2PvieMkpPrPfSgW9arnAwy-DFqvDNdyzBIZudXSjw-EQwp2JXQtElVJtEw_3WdMOBkT3m7p-oUvyxqA6vIHjdudXuSxRUmRtu8xKFOdhZX3xhvV0xupajm08mHlV3Mzm3vcY8iZb6nPEFznvA&amp;__tn__=K-R&amp;eid=ARBSWjgkJbZMPVF42C8erJHV-yTdaU38AoByj3OwSdAmHuNw7aMTZyFusdKJddcA_lTQxW4jD6FgbDww&amp;fref=mentions">Akademia Zdrowej Skóry i Makijażu</a></span>- zestaw kosmetyków MaryKay da odrobinę luksusu w codzienności i pozwoli zadbać o siebie w krótką chwilę<br />
<span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/TheLeCollet/?__xts__%5B0%5D=68.ARAayw4l94DeBKGzux2pPlveTq4E5MgvVcHaMQSAFtLV9C4-wkXj9ZxVBPi3jsQlQ4WMbutCV62RokOljbPXpdP9cMtucRbQcus9Z53zjOsUUtZRkWW0-d9j1xqm7b5JI2WckvejhUuY_7XDRxpHZsNqCs2LrJ_fNXwKjza1DdY1fh86GDa4RvRqkOBly3y1-q8LReELJymkRE4MU_uWKS2Bpwm_Yj7l1c_Zcbe9dWLxxAkKFPbicdF30lSllsEQljsYzH46Vax0SU2Sb24DiV_RLBscHGn0BAQdhryhQIonjlSR3Tb9Vdfs01ESZ0-sl5tGJ3yl8LeZ96ruHV0YEsw3nQ&amp;__xts__%5B1%5D=68.ARAulneLQDjUG9SIot8BojvvAl6H6nMu9OORb6DwY1Zr2FA2fUoPyZULkX4dUxjhYqepLTSUpHzpTIhb1AM4QhPSvqzBeHUWb7ErPxKJleWODF5uS38CXMq74ocIyKJ36oeZOtPjWFaD4unhJ_5_1YlrvlV0v388ugBhr9hsSqbz6H28O7vszMTX0sd4sYyZ384Vb65wt2PvieMkpPrPfSgW9arnAwy-DFqvDNdyzBIZudXSjw-EQwp2JXQtElVJtEw_3WdMOBkT3m7p-oUvyxqA6vIHjdudXuSxRUmRtu8xKFOdhZX3xhvV0xupajm08mHlV3Mzm3vcY8iZb6nPEFznvA&amp;__tn__=K-R&amp;eid=ARCTE5uUaxmsBrMd-nvKJNhGuysL_-UfHesRe76YBgka9E_LmBRFhZTwFWHznWCj31XBPkl6VX_UnIcd&amp;fref=mentions">Le Collet</a></span>, <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/ennbow/?__xts__%5B0%5D=68.ARAayw4l94DeBKGzux2pPlveTq4E5MgvVcHaMQSAFtLV9C4-wkXj9ZxVBPi3jsQlQ4WMbutCV62RokOljbPXpdP9cMtucRbQcus9Z53zjOsUUtZRkWW0-d9j1xqm7b5JI2WckvejhUuY_7XDRxpHZsNqCs2LrJ_fNXwKjza1DdY1fh86GDa4RvRqkOBly3y1-q8LReELJymkRE4MU_uWKS2Bpwm_Yj7l1c_Zcbe9dWLxxAkKFPbicdF30lSllsEQljsYzH46Vax0SU2Sb24DiV_RLBscHGn0BAQdhryhQIonjlSR3Tb9Vdfs01ESZ0-sl5tGJ3yl8LeZ96ruHV0YEsw3nQ&amp;__xts__%5B1%5D=68.ARAulneLQDjUG9SIot8BojvvAl6H6nMu9OORb6DwY1Zr2FA2fUoPyZULkX4dUxjhYqepLTSUpHzpTIhb1AM4QhPSvqzBeHUWb7ErPxKJleWODF5uS38CXMq74ocIyKJ36oeZOtPjWFaD4unhJ_5_1YlrvlV0v388ugBhr9hsSqbz6H28O7vszMTX0sd4sYyZ384Vb65wt2PvieMkpPrPfSgW9arnAwy-DFqvDNdyzBIZudXSjw-EQwp2JXQtElVJtEw_3WdMOBkT3m7p-oUvyxqA6vIHjdudXuSxRUmRtu8xKFOdhZX3xhvV0xupajm08mHlV3Mzm3vcY8iZb6nPEFznvA&amp;__tn__=K-R&amp;eid=ARCkaxZjKbCeBC020o8TPWK50uyemuqdys_noCR5_aHEYY0T-LQBeqv5cCBvRJboEED0WLK8qIuMwSfO&amp;fref=mentions">ENNBOW</a></span> <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/NashtiAshtietoile/?__xts__%5B0%5D=68.ARAayw4l94DeBKGzux2pPlveTq4E5MgvVcHaMQSAFtLV9C4-wkXj9ZxVBPi3jsQlQ4WMbutCV62RokOljbPXpdP9cMtucRbQcus9Z53zjOsUUtZRkWW0-d9j1xqm7b5JI2WckvejhUuY_7XDRxpHZsNqCs2LrJ_fNXwKjza1DdY1fh86GDa4RvRqkOBly3y1-q8LReELJymkRE4MU_uWKS2Bpwm_Yj7l1c_Zcbe9dWLxxAkKFPbicdF30lSllsEQljsYzH46Vax0SU2Sb24DiV_RLBscHGn0BAQdhryhQIonjlSR3Tb9Vdfs01ESZ0-sl5tGJ3yl8LeZ96ruHV0YEsw3nQ&amp;__xts__%5B1%5D=68.ARAulneLQDjUG9SIot8BojvvAl6H6nMu9OORb6DwY1Zr2FA2fUoPyZULkX4dUxjhYqepLTSUpHzpTIhb1AM4QhPSvqzBeHUWb7ErPxKJleWODF5uS38CXMq74ocIyKJ36oeZOtPjWFaD4unhJ_5_1YlrvlV0v388ugBhr9hsSqbz6H28O7vszMTX0sd4sYyZ384Vb65wt2PvieMkpPrPfSgW9arnAwy-DFqvDNdyzBIZudXSjw-EQwp2JXQtElVJtEw_3WdMOBkT3m7p-oUvyxqA6vIHjdudXuSxRUmRtu8xKFOdhZX3xhvV0xupajm08mHlV3Mzm3vcY8iZb6nPEFznvA&amp;__tn__=K-R&amp;eid=ARCsHfFlzAz1k4iXrxBFQttpYHp6bpQ8E9IZhxhUR1BVUxcqpqHsAxIiex4JWHmd8ACuhpFUNZkFROql&amp;fref=mentions">Etoile Fashion by Nashti Ashti</a></span> <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/BonChicVC/?__xts__%5B0%5D=68.ARAayw4l94DeBKGzux2pPlveTq4E5MgvVcHaMQSAFtLV9C4-wkXj9ZxVBPi3jsQlQ4WMbutCV62RokOljbPXpdP9cMtucRbQcus9Z53zjOsUUtZRkWW0-d9j1xqm7b5JI2WckvejhUuY_7XDRxpHZsNqCs2LrJ_fNXwKjza1DdY1fh86GDa4RvRqkOBly3y1-q8LReELJymkRE4MU_uWKS2Bpwm_Yj7l1c_Zcbe9dWLxxAkKFPbicdF30lSllsEQljsYzH46Vax0SU2Sb24DiV_RLBscHGn0BAQdhryhQIonjlSR3Tb9Vdfs01ESZ0-sl5tGJ3yl8LeZ96ruHV0YEsw3nQ&amp;__xts__%5B1%5D=68.ARAulneLQDjUG9SIot8BojvvAl6H6nMu9OORb6DwY1Zr2FA2fUoPyZULkX4dUxjhYqepLTSUpHzpTIhb1AM4QhPSvqzBeHUWb7ErPxKJleWODF5uS38CXMq74ocIyKJ36oeZOtPjWFaD4unhJ_5_1YlrvlV0v388ugBhr9hsSqbz6H28O7vszMTX0sd4sYyZ384Vb65wt2PvieMkpPrPfSgW9arnAwy-DFqvDNdyzBIZudXSjw-EQwp2JXQtElVJtEw_3WdMOBkT3m7p-oUvyxqA6vIHjdudXuSxRUmRtu8xKFOdhZX3xhvV0xupajm08mHlV3Mzm3vcY8iZb6nPEFznvA&amp;__tn__=K-R&amp;eid=ARCQiDW0ZIcxlf6xigBJakUPogDVnDKn4HZcXj9Ce7alcP4l-_qTTzTLrdsJ6_oLADBRAvxcnBzgi18L&amp;fref=mentions">BonChic</a></span> te firmy podarowały nam stylizacje: romantyczne, codzienne, eleganckie i sportowe, które później trafiły do rąk Agnieszki jako prezent!</p>
<p>Dziękujemy <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/PatrycjaWieczorekPhotography/?__xts__%5B0%5D=68.ARAayw4l94DeBKGzux2pPlveTq4E5MgvVcHaMQSAFtLV9C4-wkXj9ZxVBPi3jsQlQ4WMbutCV62RokOljbPXpdP9cMtucRbQcus9Z53zjOsUUtZRkWW0-d9j1xqm7b5JI2WckvejhUuY_7XDRxpHZsNqCs2LrJ_fNXwKjza1DdY1fh86GDa4RvRqkOBly3y1-q8LReELJymkRE4MU_uWKS2Bpwm_Yj7l1c_Zcbe9dWLxxAkKFPbicdF30lSllsEQljsYzH46Vax0SU2Sb24DiV_RLBscHGn0BAQdhryhQIonjlSR3Tb9Vdfs01ESZ0-sl5tGJ3yl8LeZ96ruHV0YEsw3nQ&amp;__xts__%5B1%5D=68.ARAulneLQDjUG9SIot8BojvvAl6H6nMu9OORb6DwY1Zr2FA2fUoPyZULkX4dUxjhYqepLTSUpHzpTIhb1AM4QhPSvqzBeHUWb7ErPxKJleWODF5uS38CXMq74ocIyKJ36oeZOtPjWFaD4unhJ_5_1YlrvlV0v388ugBhr9hsSqbz6H28O7vszMTX0sd4sYyZ384Vb65wt2PvieMkpPrPfSgW9arnAwy-DFqvDNdyzBIZudXSjw-EQwp2JXQtElVJtEw_3WdMOBkT3m7p-oUvyxqA6vIHjdudXuSxRUmRtu8xKFOdhZX3xhvV0xupajm08mHlV3Mzm3vcY8iZb6nPEFznvA&amp;__tn__=K-R&amp;eid=ARDThEcEbArHLqpudVpZv2CzuO9FNy3jcREPTwUV0RagEpYCpBDNB0R6d1ELVrnR6NQHj33Ffq3q3h4y&amp;fref=mentions">Patrycja Wieczorek</a></span> za piękne zdjęcia i jak zawsze pełen profesjonalizm❤️</p>
<p>Dziękujemy <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/BAJKAStudio/?__xts__%5B0%5D=68.ARAayw4l94DeBKGzux2pPlveTq4E5MgvVcHaMQSAFtLV9C4-wkXj9ZxVBPi3jsQlQ4WMbutCV62RokOljbPXpdP9cMtucRbQcus9Z53zjOsUUtZRkWW0-d9j1xqm7b5JI2WckvejhUuY_7XDRxpHZsNqCs2LrJ_fNXwKjza1DdY1fh86GDa4RvRqkOBly3y1-q8LReELJymkRE4MU_uWKS2Bpwm_Yj7l1c_Zcbe9dWLxxAkKFPbicdF30lSllsEQljsYzH46Vax0SU2Sb24DiV_RLBscHGn0BAQdhryhQIonjlSR3Tb9Vdfs01ESZ0-sl5tGJ3yl8LeZ96ruHV0YEsw3nQ&amp;__xts__%5B1%5D=68.ARAulneLQDjUG9SIot8BojvvAl6H6nMu9OORb6DwY1Zr2FA2fUoPyZULkX4dUxjhYqepLTSUpHzpTIhb1AM4QhPSvqzBeHUWb7ErPxKJleWODF5uS38CXMq74ocIyKJ36oeZOtPjWFaD4unhJ_5_1YlrvlV0v388ugBhr9hsSqbz6H28O7vszMTX0sd4sYyZ384Vb65wt2PvieMkpPrPfSgW9arnAwy-DFqvDNdyzBIZudXSjw-EQwp2JXQtElVJtEw_3WdMOBkT3m7p-oUvyxqA6vIHjdudXuSxRUmRtu8xKFOdhZX3xhvV0xupajm08mHlV3Mzm3vcY8iZb6nPEFznvA&amp;__tn__=K-R&amp;eid=ARBya2G9-rrUMF2ssrRwBDleKSyltGeFr2m6DSO01WBMGLVLFygI53fmECj5DJLggvUdAMIUMCODhgwR&amp;fref=mentions">BAJKAStudio</a></span> za miejsce do sesji!</p>
<p><strong>Jest jeszcze jeden ważny temat, który chcemy poruszyć. Mianowicie trudny temat przeszczepu organów. Czujemy się w obowiązku zachęcić wszystkich do zapoznania się z tym delikatnym tematem. Ze względu na uszanowanie wyznania i poglądów innych osób pragniemy by każdy choć pomyślał o tym, że w takiej sytuacji nieszczęście jednych może być szczęściem tych drugich.<br />
Dziś jest dzień, w którym JustBeck finalizuje ten nieprawdopodobny projekt.<br />
Dumnie przedstawiamy Wam nieziemski efekt przemiany.<br />
Teraz już pozostało Wam tylko oddać się przyjemności obejrzenia finału akcji.<br />
Profesjonalną relację w mediach zawdzięczamy <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/sukcesjestkobieta/?__xts__%5B0%5D=68.ARAayw4l94DeBKGzux2pPlveTq4E5MgvVcHaMQSAFtLV9C4-wkXj9ZxVBPi3jsQlQ4WMbutCV62RokOljbPXpdP9cMtucRbQcus9Z53zjOsUUtZRkWW0-d9j1xqm7b5JI2WckvejhUuY_7XDRxpHZsNqCs2LrJ_fNXwKjza1DdY1fh86GDa4RvRqkOBly3y1-q8LReELJymkRE4MU_uWKS2Bpwm_Yj7l1c_Zcbe9dWLxxAkKFPbicdF30lSllsEQljsYzH46Vax0SU2Sb24DiV_RLBscHGn0BAQdhryhQIonjlSR3Tb9Vdfs01ESZ0-sl5tGJ3yl8LeZ96ruHV0YEsw3nQ&amp;__xts__%5B1%5D=68.ARAulneLQDjUG9SIot8BojvvAl6H6nMu9OORb6DwY1Zr2FA2fUoPyZULkX4dUxjhYqepLTSUpHzpTIhb1AM4QhPSvqzBeHUWb7ErPxKJleWODF5uS38CXMq74ocIyKJ36oeZOtPjWFaD4unhJ_5_1YlrvlV0v388ugBhr9hsSqbz6H28O7vszMTX0sd4sYyZ384Vb65wt2PvieMkpPrPfSgW9arnAwy-DFqvDNdyzBIZudXSjw-EQwp2JXQtElVJtEw_3WdMOBkT3m7p-oUvyxqA6vIHjdudXuSxRUmRtu8xKFOdhZX3xhvV0xupajm08mHlV3Mzm3vcY8iZb6nPEFznvA&amp;__tn__=K-R&amp;eid=ARBn7taWBgahGQ7S47u6SV9bfod1Lk17hiFjtLpTBCaLlEGJsRhaIsiM_ufUaZxpD0pgVDyyl2l4zpNV&amp;fref=mentions">Sukces jest Kobietą</a></span> i <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/party.zyciegwiazd/?__xts__%5B0%5D=68.ARAayw4l94DeBKGzux2pPlveTq4E5MgvVcHaMQSAFtLV9C4-wkXj9ZxVBPi3jsQlQ4WMbutCV62RokOljbPXpdP9cMtucRbQcus9Z53zjOsUUtZRkWW0-d9j1xqm7b5JI2WckvejhUuY_7XDRxpHZsNqCs2LrJ_fNXwKjza1DdY1fh86GDa4RvRqkOBly3y1-q8LReELJymkRE4MU_uWKS2Bpwm_Yj7l1c_Zcbe9dWLxxAkKFPbicdF30lSllsEQljsYzH46Vax0SU2Sb24DiV_RLBscHGn0BAQdhryhQIonjlSR3Tb9Vdfs01ESZ0-sl5tGJ3yl8LeZ96ruHV0YEsw3nQ&amp;__xts__%5B1%5D=68.ARAulneLQDjUG9SIot8BojvvAl6H6nMu9OORb6DwY1Zr2FA2fUoPyZULkX4dUxjhYqepLTSUpHzpTIhb1AM4QhPSvqzBeHUWb7ErPxKJleWODF5uS38CXMq74ocIyKJ36oeZOtPjWFaD4unhJ_5_1YlrvlV0v388ugBhr9hsSqbz6H28O7vszMTX0sd4sYyZ384Vb65wt2PvieMkpPrPfSgW9arnAwy-DFqvDNdyzBIZudXSjw-EQwp2JXQtElVJtEw_3WdMOBkT3m7p-oUvyxqA6vIHjdudXuSxRUmRtu8xKFOdhZX3xhvV0xupajm08mHlV3Mzm3vcY8iZb6nPEFznvA&amp;__tn__=K-R&amp;eid=ARBMnnfNU2W7gpBurRG-FRYdJyakdLJ_oEfcwGmmaDKO5h_jfl817x7CmC4QnSjK3GNJOWz_xJSFboun&amp;fref=mentions">Party</a></span><br />
Dzięki Wam ten wyjątkowy projekt dotrze dalej i rozniesie swój pozytywny wydźwięk hen daleko.<br />
Sponsorzy wydarzenia to dobre dusze tego przedsięwzięcia.</strong></p>
<p>W ramach lokalnej akcji <a href="https://www.facebook.com/hashtag/sosmieszkańcywawrarodzicomczd?source=feed_text&amp;epa=HASHTAG&amp;__xts__%5B0%5D=68.ARDcjipeVgUrG_tkx8ybTwzdXiU6SPxtbKcfnQc-Sb_BdL8MvzHP8CxxhQgPXGF62-RsVmed3SSmjbifeDglR8xYNpmFJluzKWGYomr2QET9UdWee8MV_6N_Ep8MYGpkAlRsqP4fJ9US8fj-CO29lPVGTFwseRhhJNcokduev9F1DMH4x3QiR0PMSo28lUiP_wUeKR3OOHNf22ygq7Ojw3QdP3JgicS-NDIu0kiVB_9DinGGTQRI2ELK9AIt205G1Y8CA91376jtYXi6HPbr945L3H-raA4fzbJrduVhEIWdX7qCdLvbakxAsHOnlAVPBERv-DDZYOzXJRqZ7t_PI-ukruFLzgN-xMpF49zZV19YB2eu9uFkGPLZuvnoRukWmQHgRDIyI3k13nXbjWZmCksSAW9y4TVuWW-Zuc7Ajn0KDgpQS-lHxANAKm6aog9CI5oiYsBB1r41S2x71YOtCR_Im94UyF8kKVCbQ8P20SlwTRiPvUqwT9ie&amp;__tn__=%2ANK-R">#SOSmieszkańcyWawraRodzicomCZD</a><br />
pod patronem Firmy Just Beck i  <a href="https://www.facebook.com/OjerAnna?__tn__=K-R&amp;eid=ARDyPYgt-cwOA8x5h28tNmc0KxfiIkHaDNcdCpDzgAN54IjNyeckwp5ba14LS8Cu3AeKBAUACU7_5Xi1&amp;fref=mentions&amp;__xts__%5B0%5D=68.ARDcjipeVgUrG_tkx8ybTwzdXiU6SPxtbKcfnQc-Sb_BdL8MvzHP8CxxhQgPXGF62-RsVmed3SSmjbifeDglR8xYNpmFJluzKWGYomr2QET9UdWee8MV_6N_Ep8MYGpkAlRsqP4fJ9US8fj-CO29lPVGTFwseRhhJNcokduev9F1DMH4x3QiR0PMSo28lUiP_wUeKR3OOHNf22ygq7Ojw3QdP3JgicS-NDIu0kiVB_9DinGGTQRI2ELK9AIt205G1Y8CA91376jtYXi6HPbr945L3H-raA4fzbJrduVhEIWdX7qCdLvbakxAsHOnlAVPBERv-DDZYOzXJRqZ7t_PI-ukruFLzgN-xMpF49zZV19YB2eu9uFkGPLZuvnoRukWmQHgRDIyI3k13nXbjWZmCksSAW9y4TVuWW-Zuc7Ajn0KDgpQS-lHxANAKm6aog9CI5oiYsBB1r41S2x71YOtCR_Im94UyF8kKVCbQ8P20SlwTRiPvUqwT9ie">Anna Ojer</a> z przyjemnością finalizujemy i przedstawiamy Wam Kochani wyniki metamorfozy.<br />
Dziękujemy , że to Wy pomogliście nam wybrać tę jedną kobietę, która od ponad dwóch lat mieszka w szpitalu , czeka na serce dla swojego synka.<br />
Jest to dla nas bardzo wzruszająca akcja, do której zaangażowało się wiele osób, wiele firm. Postaramy się wnieść w Pani życie choć odrobinę przyjemności. Pomóc w taki sposób jak możemy.<br />
Pomaganie tym, na których zależy nam najbardziej może dać inspiracje na całe życie.<br />
<strong>Pamiętajmy DOBRO WRACA!</strong></p>
<p><strong>Pani AGNIESZKA STANISZEWSKA została zwyciężczynią naszej akcji Metamorfoza z Just Beck.</strong></p>
<p><strong>Na świecie zawsze jest jakieś miejsce dla tych, którzy chcą dzielić się swoim czasem, energią, majątkiem i zaangażowaniem.</strong></p>
<p>
Przed nami wyniki metamorfozy!<br />
Dziękujemy, że to Wy pomogliście nam wybrać tę jedną z WAS. Wasze zgłoszenia bardzo nam pomogły.<br />
Ja nie wiem jak my sami mielibyśmy to zrobić.</p>
<p>Od ponad dwóch lat mieszka w szpitalu, czeka na serce dla swojego synka. Nie trudno sobie wyobrazić z jakim stresem boryka się na co dzień.<br />
Dlatego postaramy się abyś miło wspominała ten dzień do końca życia.</p>
<p>Pani GRATULUJEMY &#8211; jesteś zwyciężczynią naszej akcji &#8222;Metamorfoza z Just Beck&#8221;.</p>
<p>Jest to dla nas bardzo wzruszająca akcja, do której zaangażowało się wiele osób, wiele firm. Postaramy się wnieść w Pani życie choć odrobinę przyjemności. Pomóc w taki sposób jaki potrafimy.</p>
<p><strong>Pomaganie tym, na których zależy nam najbardziej może dać inspiracje na całe życie.<br />
Pamiętajmy DOBRO WRACA</strong></p>
<p><strong>Na świecie zawsze jest jakieś miejsce dla tych, którzy chcą dzielić się swoim czasem, energią, majątkiem i zaangażowaniem.</strong></p>
<p><a href="https://l.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Fwww.sklep.justbeck.com.pl%2F%3Ffbclid%3DIwAR3VU_7ExudA-1XnRCsluluYv48T27mhPxdF24QSDbgAj5v6GGc1f2KfadQ&amp;h=AT2toX9lMp4gvBYhD5FELNPmCDfgDdq9MvOJPT-KuZyLqcI0lBe8A1jNpWd5TxpTXc-UAMtNSoeiUwHWHu6KrEPqu-Q9ph9ry2aJGRR4Cc94ZMSqErah1R0sJ3jAeA3GNUXf3EMVt_OYcNxgksq1oc_Xswb9mwB7yKG39x0OK62iJOXJAg_q4VsnOE8Q5CVf1geKIJmtdam6UizTmKG9_eiI0vuifRiJxbG02uaJa74kkp66lCCCLjkQSUZBwxjxO7arVKcHKoK8rnQA5zmX-fdL5hCL7Auk7TEDqOZOfFOZn5yU6F85y09Zp-Fcp0UUQF05Cm9t_dNg96qGuNOoKPWQOUd9xz6h08sLmBF_ADWoam-5ktRZBHm8kxx6d5Z_CM9GxfhnisFY5Pc9aYcHYyaI5R6_DM-FEcTs6oMhp7vVG9r6x8dd7lj_UHuPtcRi9uR6bPwm-4zQK1w0UiT-caNMz9B3D8o0OQhCih7KJs1uK7MobrqiEWQK7rgFIZ7s8W2-W3fRkDZlzMvSD0QOsHB9s0xVKMVysCD2r5SSWId0FSPlKGjX91tlJMBV0kVwF0ALywEXF8TkPwVhg3X1fDhTnULc2YVBNrAAns5QMgsLpgBLvhKnZdoAgFeXo-wfuyTwU-aGAsWl0x8QY4FWkqmT1YL3COOhyrnpNrJimgg0AlY34UdSHnFTx2HUyJwwiOhe9OuVv_lOuYh80ThUJb9QAO199gCQuUcj3j80UkaJZuB9iHc_Lf-_HS-Ytv67atE9PSjBmHj0G2r1VW4F-9i8Y8m8ZIlQwJjch3xdFtKzfJCUxFKSgr0oTSV7AGd4cZe1M9WfGULHV8MGa6H4Hd3qerg7PlPnK30CwFM">www.sklep.justbeck.com.pl</a></p>
<p><img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/12/DSC_6785.jpg" alt="" width="640" height="941" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/12/DSC_6791.jpg" alt="" width="640" height="427" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/12/DSC_6867.jpg" alt="" width="640" height="415" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/12/DSC_6901.jpg" alt="" width="640" height="935" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/12/DSC_6958.jpg" alt="" width="640" height="895" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/12/DSC_7044.jpg" alt="" width="640" height="921" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/12/DSC_7064.jpg" alt="" width="640" height="427" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/12/DSC_7185.jpg" alt="" width="640" height="933" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/12/DSC_7291.jpg" alt="" width="640" height="962" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/12/DSC_7326.jpg" alt="" width="640" height="410" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/12/DSC_7465.jpg" alt="" width="640" height="952" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/12/IMG_1809.jpg" alt="" width="640" height="640" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/12/SESJA-CENTRUM-ZDROWA-DZIECKA-.jpg" alt="" width="640" height="932" /></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/moda/kobiety-wspieraja-kobiety-wyjatkowa-metamorfoza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>7 WSPANIAŁYCH: Anna Beck o pięknie oraz walce o siebie i dla siebie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/7-wspanialych-anna-beck-o-pieknie-oraz-walce-o-siebie-i-dla-siebie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/7-wspanialych-anna-beck-o-pieknie-oraz-walce-o-siebie-i-dla-siebie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Nov 2019 23:18:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[7 wspaniałych]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Beck]]></category>
		<category><![CDATA[gorsety just beck]]></category>
		<category><![CDATA[Just Beck]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[Polki w biznesie]]></category>
		<category><![CDATA[siedem wspaniałych]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[sukcesy Polek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=28178</guid>
		<description><![CDATA[Anna Beck to Bohaterka, która dbając o rozwój prowadzący ją do sukcesu, nie zapomina również o fizyczności, istotnej dla każdej z nas. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Ta Bohaterka Akcji &#8222;7 WSPANIAŁYCH” to Kobieta, która codziennie pracuje nad sobą, starając się pokonywać własne małe lęki i budując dzięki temu swoją wewnętrzną siłę i pewność siebie. Wie, jak ważne są relacje z bliskimi, dlatego stara się pielęgnować te wartości, które są dla niej najcenniejsze. Anna Beck to Bohaterka, która dbając o rozwój prowadzący ją do sukcesu, nie zapomina również o fizyczności, istotnej dla każdej z nas. Jej praca bowiem to nie tylko biznes, to misja odkrywania kobiecości na nowo przez jej klientki. Dzięki niej, nasze Czytelniczki zauważą, że piękno zewnętrzne wynika z tego, które nosimy w środku.</h3>
<p>Anna Beck – właścicielka i twórczyni<a href="https://sklep.justbeck.com.pl/"> marki bieliźnianej JUSTBECK</a>, pomagającej kobietom w pokochaniu na nowo swego ciała. Inspirują ją kobiety, ich historie i codzienne doświadczenia.</p>
<p><strong>O swojej pracy mówi:</strong></p>
<blockquote><p><strong>Uważam, że wszystkie nasze sukcesy i porażki są następstwem stworzonych przez nas nawyków. Codziennie staram się wykonać jedną rzecz, która mnie przeraża np. telefon do bardzo ważnego klienta czy przyjęcie zaproszenia do wywiadu w telewizji. Po zrobieniu tego czuję ogromną satysfakcję, a strach i przerażenie, które mnie wcześniej ograniczało, nagle staje się zabawne.</strong></p>
</blockquote>
<p><strong>Przedstawiamy Wam mini backstage sesji, która odbyła się kilka tygodni temu w Nowym Jorku, a której efekty poznamy już 13 grudnia podczas uroczystej Gali!</strong></p>
<p><img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/11/NY-AB1.jpg" alt="" width="640" height="853" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/11/NY-AB2.jpg" alt="" width="640" height="853" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/11/NY-AB4.jpg" alt="" width="640" height="427" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/11/NY-AB5.jpg" alt="" width="640" height="960" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/7-wspanialych-anna-beck-o-pieknie-oraz-walce-o-siebie-i-dla-siebie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>7 WSPANIAŁYCH: Dominika Flaczyk: Zawsze wspieram kobiety!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/7-wspanialych-dominika-flaczyk%c2%a0zawsze-wspieram-kobiety/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/7-wspanialych-dominika-flaczyk%c2%a0zawsze-wspieram-kobiety/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Nov 2019 22:49:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[7 wspaniałych]]></category>
		<category><![CDATA[Dominika Flaczyk]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety biznesu]]></category>
		<category><![CDATA[Profesja]]></category>
		<category><![CDATA[siedem wspaniałych]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=28174</guid>
		<description><![CDATA[Dominika Flaczyk, to propagatorka międzynarodowego transferu dobrych praktyk oraz innowacyjnych rozwiązań dla biznesu, skuteczny manager i przedsiębiorca z wieloletnim doświadczeniem. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><strong>W spokoju tej Bohaterki tkwi ogromna siła. Zawodowe doświadczenie zdobywane latami łączy z dużą wrażliwością, dzięki czemu jej praca i firmy, którym przewodzi, to nie tylko sprawnie działające mechanizmy, to przede wszystkim instytucje nastawione na drugiego człowieka. Dominika Flaczyk Kobiety ceni, wspiera od dawna i chętnie dzieli się swoją wiedzą tak, by mogły z niej wynieść to, co najważniejsze tak w życiu, jak i w karierze. Dzięki niej, nasze Czytelniczki czeka porcja solidnej wiedzy!</strong></h3>
<p>Dominika Flaczyk, to propagatorka międzynarodowego transferu dobrych praktyk oraz innowacyjnych rozwiązań dla biznesu, skuteczny manager i przedsiębiorca z wieloletnim doświadczeniem. Prezes <a href="https://grupaprofesja.com/">Grupy Profesja</a>, w ramach której rozwija działalność doradczą, szkoleniową oraz aktywizacyjną. Propagatorka międzynarodowego transferu dobrych praktyk oraz innowacyjnych rozwiązań dla biznesu.</p>
<p><strong>O swojej pracy mówi:</strong></p>
<blockquote><p><strong>Do każdego klienta podchodzimy indywidualnie niezależnie od tego, czy realizujemy projekty związane z zarządzaniem zmianą, rozwojem biznesu czy sukcesją w firmach rodzinnych. Nasze metody pozwalają spojrzeć na firmę jako całość, a przez to dotrzeć do miejsc, nad którymi faktycznie należy popracować, aby cała organizacja wróciła na właściwe tory.</strong></p>
</blockquote>
<p><strong>Przedstawiamy Wam mini backstage sesji, która odbyła się kilka tygodni temu w Nowym Jorku, a której efekty poznamy już 13 grudnia podczas uroczystej Gali!</strong></p>
<p><img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/11/NY-DF3.jpg" alt="" width="640" height="853" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/11/NY-DF4.jpg" alt="" width="640" height="480" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/11/NY-DF5.jpg" alt="" width="640" height="480" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/11/NY-DF6.jpg" alt="" width="640" height="853" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/7-wspanialych-dominika-flaczyk%c2%a0zawsze-wspieram-kobiety/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>7 WSPANIAŁYCH: Paulina Woźniak: Ogromny apetyt na życie!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/7-wspanialych-paulina-wozniak-ogromny-apetyt-na-zycie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/7-wspanialych-paulina-wozniak-ogromny-apetyt-na-zycie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Nov 2019 22:34:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[7 wspaniałych]]></category>
		<category><![CDATA[branża IT]]></category>
		<category><![CDATA[Coders House]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety biznesu]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety w branży IT]]></category>
		<category><![CDATA[Paulina WOźniak]]></category>
		<category><![CDATA[siedem wspaniałych]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=28171</guid>
		<description><![CDATA[Nie traci czasu na zamartwianie się, zawsze, nawet w kryzysowych sytuacjach, skupia się na tych dobrych rozwiązaniach, które dzięki kryzysowi mogą przyjść.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><strong>Ta Bohaterka Akcji „7 WSPANIAŁYCH” to uosobienie aktywności i wzór pozytywnego myślenia. Każdą przeszkodę traktuje jak wyzwanie i możliwość wyciągnięcia cennej lekcji. </strong></h3>
<p><strong>Nie traci czasu na zamartwianie się, zawsze, nawet w kryzysowych sytuacjach, skupia się na tych dobrych rozwiązaniach, które dzięki kryzysowi mogą przyjść. Energia to jej drugie imię. Ale w tym wszystkim jest również konsekwencja, precyzja i profesjonalizm, którego od Pauliny Woźniak będą mogły nauczyć się nasze Czytelniczki!</strong></p>
<p>CEO<a href="https://codershouse.eu"> Coders House</a>, miłośniczka IT i Blockchain. Mama i szefowa, rozwój firmy sprawia, że jako businesswoman nabiera wiatru w żagle.</p>
<p><strong>O swojej pracy mówi:</strong></p>
<blockquote><p><strong>Siłą napędową są dla mnie właśnie te mniejsze i większe sukcesy, które pojawiają się na mojej zawodowej drodze. Nie ma nic piękniejszego od poczucia, że praca przynosi pożądane rezultaty. Fakt, że zdobywamy zaufanie klientów i podbijamy nowe rynki sprawia, że nasza firma nabiera wiatru w żagle a mi dodaje skrzydeł.<br />
 </strong></p>
</blockquote>
<p>Przedstawiamy Wam mini backstage sesji, która odbyła się kilka tygodni temu w Nowym Jorku, a której efekty poznamy już 13 grudnia podczas uroczystej Gali!</p>
<p><img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/11/NY-PW1.jpg" alt="" width="640" height="480" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/11/NY-PW2.jpg" alt="" width="640" height="853" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/11/NY-PW3.jpg" alt="" width="640" height="853" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/11/NY-PW4.jpg" alt="" width="640" height="480" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/11/NY-PW5.jpg" alt="" width="640" height="427" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/7-wspanialych-paulina-wozniak-ogromny-apetyt-na-zycie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->