<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; akcje charytatywne</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/akcje-charytatywne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Sep 2026 23:37:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Jon Rose – surfer z wielką misją</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/jon-rose-%e2%80%93-surfer-z-wielka-misja/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/jon-rose-%e2%80%93-surfer-z-wielka-misja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jun 2017 01:45:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[akcje charytatywne]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Rose]]></category>
		<category><![CDATA[Waves for Water]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=23729</guid>
		<description><![CDATA[Jon Rose wykazuje całkiem zrozumiałe przywiązanie do wody. Był zawodowym surferem i wciąż żyje tym sportem, a znaczną część życia spędził dosłownie w oceanie. Teraz jednak idzie znacznie dalej niż tylko „łapać falę”]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś zamiast chwytania fal pod deskę, ten samozwańczy „partyzancki humanitarysta” korzysta ze swojej fundacji <a href="http://www.wavesforwater.org/">Waves for Water</a> w walce o dostęp do czystej wody pitnej dla wszystkich ludzi na świecie. Inspiracja do tego gigantycznego celu ma dwa źródła. Po pierwsze jego ojciec Jack pomagał w instalacji filtrów do wody w trudnych lokalizacjach Afryki. Drugi powód miał miejsce w 2009 roku i jest nieco bardziej dramatyczny.</p>
<p>– Byłem w wodzie, tuż poza łodzią u wybrzeży Sumatry podczas wypadu surfingowego w 2009 roku, gdy poczułem lekkie wibracje. Nie miałem pojęcia, że trzęsienie ziemi o sile 7,6 stopni właśnie zniszczyło nieodległe miasto Padang, zabijając ponad tysiąc osób i pozbawiając dachu nad głową sto tysięcy – relacjonuje Jon Rose.</p>
<p>Wtedy był w drodze do Bali, gdzie miał instalować 10 filtrów do wody w ramach projektu towarzyszącego. Jednak tragedia na Sumatrze uzmysłowiła mu, że pomoc potrzebna jest na miejscu, a skala jego działań w ramach Waves for Water musi się szybko zwiększyć.</p>
<p>– To był jeden z przełomowych momentów życia i prawdziwy start dla Waves for Water – relacjonuje były surfer. Dziś jego instytucja realizuje 105 projektów w 27 krajach. Zainstalowali 150 tys. filtrów do wody i szacują, że dzięki temu ok. 7 milionów ludzi uzyskało lub poprawiło dostęp do czystej wody pitnej.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-large wp-image-23730" title="Jon-Rose" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/06/Jon-Rose-1024x593.jpg" alt="" width="730" height="422" /></p>
<p>Gdy w 2010 roku trzęsienie ziemi w Haiti doprowadziło do katastrofy humanitarnej, Rose pojechał w pierwszym wolnym terminie. Planował pobyt dwutygodniowy, ale został tam – z przerwami – aż dwa lata. Zapewnia, że pomoc humanitarna przychodzi mu naturalnie i każdemu może, wystarczy spróbować.</p>
<p>– Dla mnie to po prostu zadziałało. Mogę dalej żyć pasją i przygodą – surfowaniem, wspinaczką, jazdą motocyklową, a przy okazji robić jakieś małe akcje charytatywne. Dlatego nasze hasło brzmi „rób co kochasz i pomagaj przy okazji” &#8211; tłumaczy Rose.</p>
<p>Jon Rose spędził 13 lat jako zawodowy surfer, zjeździł świat przy okazji zawodów. Dzięki pomocy ojca na „emeryturze” poświęcił się w dużej mierze Waves for Water. – Sam pomysł pojawił się, gdy zdałem sobie sprawę, że mogę pojechać w te wszystkie miejsca i oddać im coś w zamian. Zdałem sobie sprawę, że nawet trzymając się tylko listy z mojej zawodowej kariery będę zajęty do końca życia – wyjaśnia z przekąsem.</p>
<p>Teraz jego cel urósł nieporównywalnie. – Naszym celem dziś jest zapewnienie czystej wody każdemu, kto jej potrzebuje. Nie wiem, czy lub kiedy uda mi się dopiąć takiego wzniosłego celu, ale nasza praca polega na wciąganiu do pomocy kogo się tylko da – mówi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/jon-rose-%e2%80%93-surfer-z-wielka-misja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kto da więcej za kawalera?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/kto-da-wiecej-za-kawalera/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/kto-da-wiecej-za-kawalera/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Nov 2013 02:14:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[strefa przyjemności]]></category>
		<category><![CDATA[akcje charytatywne]]></category>
		<category><![CDATA[aukcja kawalerów]]></category>
		<category><![CDATA[aukcje kawalerów]]></category>
		<category><![CDATA[licytacja kawalerów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=13928</guid>
		<description><![CDATA[Zbieranie pieniędzy na szczytny cel to coraz trudniejsze zadanie. Darczyńców trzeba zachęcić czymś niezwykłym, aby zechcieli wspomóc konkretną ideę. Za oceanem sprawdzonym sposobem jest kupienie sobie mężczyzny na aukcji!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pomysł jest prosty. Kobiety uczestniczące w evencie licytują randkę/drinka/kolację z kandydatem wystawionym na aukcji. Zebrane podczas licytacji pieniądze przeznaczane są na cel charytatywny, np. walkę z rakiem piersi. Według zachodnich „zasad”, wylicytowany mężczyzna zabiera kobietę na randkę, która może odbyć się jeszcze tego samego wieczoru, ale zwykle ma obowiązek odezwać się do niej w ciągu dwóch tygodni od momentu kiedy został „kupiony”.<br />
 <strong><br />
 Case study sprzedaży kawalera</strong><br />
 To, jak wygląda aukcja kawalerów, świetnie opisuje case study Curves Bachelor Auction autorstwa Krissy Deskiewicz, która zorganizowała podobny event w 2005 roku w USA, w Dover. Aukcja służyła zebraniu pieniędzy na American Cancer Society. Organizatorom udało się zaprosić 300 kobiet, dzięki którym zebrano 20 tys. dolarów z licytacji panów, a także ze sprzedaży wejściówek, które kosztowały 20 dolarów. – Promocja eventu ruszyła już na miesiąc przed wydarzeniem. Do jego poprowadzenia i jako MC zatrudniliśmy transwestytę, który udawał Joan Rivers. Zaproszone kobiety, których było aż 300 nie zajmowały miejsc siedzących, a jedynie stojące. Dzięki temu, były bardziej zaangażowane w licytację – wspomina Krissy. &#8211; W dzień eventu od rana przygotowywaliśmy wybieg, identyczny do tego, po jakim chodzą modelki &#8211; dodaje organizatorka. Jednego kawalera udało sprzedać się za 700 dolarów. Każdy z panów, zgłaszając się do licytacji, był zobowiązany przedstawić organizatorom swój profil oraz pomysł na randkę, choćby miał być to tylko spacer na plaży. Każdy kawaler zobowiązywał się również do zrealizowania postanowienia i zabrania kobiety, która go wylicytowała na randkę w ciągu dwóch tygodni od eventu. <br />
 &#8211; Każdy z kawalerów miał przypisaną do siebie piosenkę, przy akompaniamencie której wychodził na wybieg. Jeden z kawalerów był nauczycielem dlatego towarzyszyła mu piosenka Van Halen „Hot for the teacher”. Z kolei inny z panów był weterynarzem dlatego wychodził do publiczności przy dźwiękach piosenki &#8222;Who let the dogs out&#8221;. Za każdym razem wyjściu kawalera początkowo towarzyszyła cisza, kiedy nagle rozlegały dźwięki piosenki. Kiedy ten doszedł do końca wybiegu, MC robił resztę aby zachęcić panie do licytacji- opisuje Krissy. <br />
 Jak opisuje organizatorka, diabeł tkwi w tym, żeby kobiety czuły się na tyle komfortowo, aby móc spokojnie licytować mężczyznę! &#8211; Atmosfera powinna być seksi, ale bez przekroczenia pewnej cienkiej granicy. Motywem przewodnim na naszej aukcji była piosenka &#8222;It&#8217;s raining man&#8221;. Po wszystkim zaprosiliśmy zarówno kawalerów, jak i panie na parkiet, gdzie bawili się przy dźwiękach zmiksowanej oldskoolowej muzyki. Bilans wieczoru &#8211; 20 tys. dolarów, które przekazaliśmy na walkę z rakiem &#8211; podsumowuje Krissy.</p>
<p><strong><em>Cały materiał znajdziecie w 19. numerze EksMagazynu dostępnym w Empikach, sieciach Relay i InMedio w całej Polsce.</em></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/kto-da-wiecej-za-kawalera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moda na pomaganie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/moda-na-pomaganie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/moda-na-pomaganie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Nov 2013 02:24:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aneta Zadroga</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[akcje charytatywne]]></category>
		<category><![CDATA[gwiazdy i pomaganie]]></category>
		<category><![CDATA[moda na pomaganie]]></category>
		<category><![CDATA[pomaganie]]></category>
		<category><![CDATA[pomaganie gwiazd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=13932</guid>
		<description><![CDATA[„Ja tam sobie jakoś radzę. A tylu ludzi nie ma co do garnka włożyć. Chcę się odwdzięczyć za tę życzliwość. Bo wiem, że każde dobro, które się zrobi, wraca do człowieka. Prędzej, czy później, ale wraca. I ja chcę oddać to dobro, które mnie spotkało…”]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, Szlachetna Paczka, Fundacja Bez Barier, Mimo Wszystko &#8211; setki fundacji, stowarzyszeń, kampanii i akcji, które wspieramy w szlachetnym celu. Pomaganie innym od kilku lat staje się modą. Modą, do której garną się znane nazwiska. I zwykli ludzie. W okresie Świąt, moda na pomaganie i dzielenie się z tymi, którzy mają mniej od nas, wzrasta. W dużej mierze dzięki zaangażowaniu znanych i lubianych.</p>
<p><strong>Rekordy fundacji</strong><br />
 Każdego roku w Polsce tworzonych jest kilka tysięcy nowych organizacji pozarządowych. I choć wciąż więcej jest wśród nich stowarzyszeń niż fundacji, to w ostatnich latach popularność fundacji rośnie w niespotykanym tempie. Jeszcze kilkanaście lat temu rocznie rejestrowano ich ok. 200 &#8211; 300; kilka lat temu – już 700 &#8211; 800, natomiast ostatnio każdego roku rejestruje się ponad tysiąc nowych fundacji! Rekordowy pod tym względem był rok 2012, kiedy to powstało ich blisko 1700. Skąd takie zmiany? – Być może znaczenie miało udostępnienie organizacjom pozarządowym pieniędzy unijnych: 2007 rok to początek tzw. nowej perspektywy finansowej. Fundacje zakładali ci, którzy mieli na te środki jakiś mniej lub bardziej społeczny pomysł. Obserwujemy również, że tzw. „nowe organizacje” zakładają ludzie, którym nie wystarcza praca w korporacji lub którym zaczęło zależeć na sprawach publicznych – mówi Ewa Kulik-Bielińska, dyrektorka Fundacji im. Stefana Batorego.<br />
 Przykładem fundacji „nowych obywateli” jest Fundacja Panoptykon, założona w 2009 r. przez grupę społecznie zaangażowanych prawników i prawniczek. Panoptykon jest dziś jedną z nielicznych organizacji monitorujących zbieranie i przetwarzanie danych o obywatelach, interweniuje w przypadku ograniczania praw obywatelskich w Internecie. Jedna ze współzałożycielek – Katarzyna Szymielewicz w ubiegłym roku weszła do rankingu „Najbardziej wpływowych prawników” Dziennika Gazety Prawnej. <br />
 Według Renaty Niecikowskiej ze Stowarzyszenia Klon/Jawor fundacje zakładają również ludzie, którzy widząc niedostatki państwa chcą zbierać pieniądze na prywatne cele, np. na leczenie, rehabilitację itp. – Forma prawna fundacji pomaga też zgromadzić pieniądze i dzięki temu uratować coś, np. upadające czasopismo. W fundacji jego wydawanie sfinansowane może być np. przez sympatyków. Takich przykładów jest wiele: fundacje powstają przy instytucjach, uczelniach, szkołach. Coraz więcej jest przedsięwzięć, które nie są finansowo opłacalne, jednak ich właściciele chcą je utrzymać. W poszukiwaniu pieniędzy tworzą fundację &#8222;na rzecz&#8230;&#8221;. Powstają fundacje na kłopoty – tłumaczy.<br />
 Do wzrostu znaczenia fundacji wśród nowo powstających organizacji mogą przyczyniać się procedury. Nie ma wątpliwości, że założenie fundacji jest znacznie prostsze niż założenie stowarzyszenia.<br />
 – Aby założyć fundację potrzebny jest fundator lub fundatorka i zarząd, w sumie wystarczą nawet 2-3 osoby – mówi Aneta Krawczyk z Informatorium dla organizacji pozarządowych (poradnik.ngo.pl). – Dzięki temu proces zakładania fundacji jest krótszy: mniej osób, mniej stanowisk do wydyskutowania, szybciej też można zgromadzić dokumenty potrzebne do rejestracji. W stowarzyszeniu trzeba przygotować i przeprowadzić zebranie założycielskie, na którym musi być co najmniej 15 członków założycieli. Trzeba zgromadzić znacznie więcej dokumentów, podpisów.<br />
 Ważny jest też czas rejestracji. Często jest on krótszy w przypadku fundacji, bo wnioskiem zajmuje się tylko sąd rejestrowy i nie musi opiniować go organ nadzoru (tj. starosta), co ma miejsce w przypadku stowarzyszenia.</p>
<p><strong>Dobry PR, dobre działania</strong><br />
 Modzie na fundacje i pomaganie z pewnością pomagają znane nazwiska. Wiele popularnych gwiazd angażuje się w ważne sprawy światowe. Jedni wybierają ekologię, inni walkę o prawa człowieka lub zwierząt, pomoc ofiarom klęsk żywiołowych, wspieranie i edukowanie ubogiej młodzieży, a jeszcze inni próbują zwrócić uwagę na ciężkie choroby.<br />
 Gwiazdy chętnie wspomagają szczytne cele. Nie ma nic pozytywniej wpływającego na wizerunek, niż chęć pomagania. Dlatego też próżno szukać w Hollywood znanego nazwiska, które nie angażuje się w działania charytatywne lub nie współpracuje z jakąś fundacją.<br />
 Amerykański aktor Edward Norton, znany ze swojego zaangażowania w sprawy środowiska, w ubiegłym roku rozpoczął współpracę z organizacją Water for People, która walczy z brakiem czystej pitnej wody na świecie. Aż 880 milionów ludzi na całym świecie nie ma dostępu do czystej wody. Norton chce to zmienić. &#8211; Właśnie otrzymałem dość obrzydliwe, ale jakże skuteczne przypomnienie, aby nie przyjmować za pewnik łatwości, z jaką jestem w stanie zdobyć czystą wodę zawsze, kiedy mam na nią ochotę – mówi Edward w spocie organizacji. &#8211; Nie chcę pić brudnej wody. Wy też nie chcecie. I nie chce tego też te 880 milionów ludzi na całym świecie, którzy nie mają takiego łatwego dostępu do czystej wody.<br />
 Na co łożą ze swoich gwiazdorskich zarobków inne znane nazwiska? Jolie-Pitt Foundation założona przez najbardziej znaną parę światowego showbiznesu – Angelinę Jolie i Brada Pitta, skupia się na niesieniu pomocy humanitarnej w miejscach, w których mają miejsca katastrofy.<br />
 Misją fundacji Not On Our Watch założonej przez Dona Cheadle’a, Brada Pitta, George&#8217;a Clooney’a i Matta Damona jest zwrócenie uwagi świata i zebranie środków na położenie kresu masowym zbrodniom na całym świecie. Fundacja zajmuje się pomocą humanitarną i ochroną zagrożonych, zepchniętych na margines ludzi, w tym przesiedleńców.<br />
 Znany tenisista Andre Agassi postanowił skupić się na edukowaniu młodzieży. Ale również na zmianie całego amerykańskiego systemu oświaty. Jego organizację wspiera wiele sław, takich jak Mariah Carey czy Robin Williams.<br />
 Jackie Chan Charitable Foundation udziela stypendiów i pomocy dla młodych ludzi w Hong Kongu. Wspiera szkolnictwo, służbę zdrowia, a także ofiary klęsk żywiołowych.</p>
<p><strong>Ekologicznie zafiksowani</strong><br />
 Jeden z najprzystojniejszych aktorów młodego pokolenia, Ian Somerhalder, znany z serialu „The Vampire Diaries” jest zafiksowany na punkcie ekologii i ratowania dzikich zwierząt. Konsekwencją jego pasji jest fundacja „Ian Somerhalder Foundation&#8221;, którą założył 8 grudnia 2010 roku, w swoje 32 urodziny. Fundacja zajmuje się wszystkimi aspektami dotyczącymi zwierząt i środowiska – od przemocy wobec zwierząt do zanieczyszczenia powietrza. &#8211; Bezpośrednim powodem założenia ISF był wyciek ropy naftowej. Ludzie fantastycznie się wtedy organizowali i zobaczyłem, że jest więcej takich osób, które myślą podobnie do mnie. Jesteśmy integralną częścią środowiska i nie możemy żyć w oderwaniu od niego. Szkoda, że tak niewiele osób sobie to uświadamia. Kiedy wyrzucamy śmieci do rzeki, to tak, jak byśmy wyrzucali je prosto do naszego krwiobiegu – argumentował utworzenie fundacji w wywiadzie dla „Mother Nature Network”. Każda większa katastrofa dotycząca środowiska nie pozostaje bez jego odzewu, jak np. trzęsienie ziemi w Japonii w 2011 roku. Jedną z inicjatyw Iana była akcja „Let’s get dirty”, czyli jeden dzień, kiedy mieszkańcy Kalifornii mieli wyjść na ulice i je po prostu posprzątać. Kolejnym etapem działalności Iana jest „ISF Animal Sanctuary&#8221; &#8211; projekt, który ma na celu stworzenie bezpiecznego schronienia dla opuszczonych, chorych i nikomu niepotrzebnych zwierząt, od psów zaczynając, na żyrafach czy słoniach kończąc. Miejsce ma być także placówką edukacyjną dla młodzieży, gdzie &#8211; poprzez wolontariat &#8211; nauczą się troski o drugą istotę i współczucia dla słabszych.<br />
 Konikiem Leonardo DiCaprio również jest troska o środowisko naturalne. Potocznie, tak jak i inne znane osobistości zaangażowane w walkę o dobro planety Ziemii, Leo nazywany jest „Green Celeb&#8221;. Aktor ma swoją fundację (www.leonardodicaprio.org), która wspiera &#8222;zielone&#8221; inicjatywy i przyczynia się do popularyzowania ekologicznego stylu życia, ponadto reżyseruje dokumenty, które przybliżają problemy współczesnego świata. Na przykład, w „11th hour&#8221; DiCaprio ostrzega widzów przed globalnym ociepleniem.<br />
 Dennis Quaid, amerykański aktor, raz w roku organizuje specjalny weekend, podczas którego znani i bogaci mogą odpocząć, a przy okazji przeznaczyć pieniądze na szczytny cel. Dennis Quaid założył swoją fundację po tym, jak jego 12-dniowym bliźniakom podano złą dawkę leków, przez co o mało nie umarły. Fundacja chce informować i ulepszać amerykańską służbę zdrowia. Celem jest zmniejszenie błędów lekarskich przy jednoczesnym zwiększeniu świadomości obywateli, co do przysługujących im praw.</p>
<p><strong>Miliony celebryckiej dobroczynności</strong><br />
 Na liście 30 najbardziej hojnych gwiazd tworzonej rokrocznie przez amerykańskiego Forbesa znaleźć można kolejne nazwiska przeznaczające miliony na cele dobroczynne. Jak policzył magazyn, zeszłoroczna pomoc 30 najbardziej zaangażowanych celebrytów, w przeliczeniu na dolary, wyniosła ponad 64 miliony!<br />
 Kto pomaga najbardziej „na bogato”? Reżyser i producent filmowy George Lucas wydał ponad 4 mln dolarów na wspieranie amerykańskiej młodzieży w realizowaniu marzeń. Pisarka Nora Roberts przeznaczyła 3 mln dolarów na programy popularyzujące edukację dzieci, również literacką. Również na wsparcie potrzebujących pomocy materialnej dzieci, ponad 2 mln dolarów wydała jedna z najsłynniejszych aktorek świata – Meryl Streep. Podobną kwotę współtwórca popularnej kreskówki „Simpsons”, Sam Simon, przeznaczył na dofinansowanie fundacji zajmującej się przystosowywaniem specjalnie wytresowanych psów do pomocy niepełnosprawnym i chorym ludziom. Po 1,5 mln dolarów na szczytne cele wydali również w ubiegłym roku: modelka Gisele Bundchen, piosenkarka Barbra Streisand, aktor Matthew McConaughey. Po milionie: Sandra Bullock, Alec Baldwin, Will Smith, czy twórca Playboy’a &#8211; Hugh Hefner.</p>
<p><strong>Po polsku</strong><br />
 W Polsce również nie trzeba długo szukać. Fundacja Anny Dymnej, Ewy Błaszczyk, Marcina Mroczka, prezydentowej Jolanty Kwaśniewskiej, Adama Małysza, fundacje stacji telewizyjnych, takich jak Polsat czy TVN. <br />
 Co roku w Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w całej Polsce włączają się dziesiątki aktorów, piosenkarzy, gwiazd telewizji, dziennikarzy, polityków.<br />
 Na corocznym festiwalu Fundacji Anny Dymnej „Zwyciężać Mimo Wszystko”, gdzie nastoletni niepełnosprawni podopieczni fundacji występują z gwiazdami śpiewając swoje ulubione przeboje, pojawiają się takie nazwiska jak: Zbigniew Zamachowski, Patrycja Markowska, Robert Gawliński, Robert Janowski i wielu innych.<br />
 Podobnie jest z organizowaną przed Świętami Bożego Narodzenia akcją Szlachetnej Paczki, która polega na wybraniu z listy potrzebujących anonimowej rodziny i obdarowaniu jej w przedmioty i produkty, często pierwszej potrzeby, na które jej nie stać. Szlachetną Paczkę przygotowywali już m.in.: Agnieszka Radwańska, Jerzy Dudek, Natalia Partyka, Monika Pyrek, Małgorzata Kożuchowska, Szymon Majewski czy Prezydent Bronisław Komorowski wraz z małżonką.<br />
 Ale pomagają nie tylko znani. Małgosia ma czterdzieści cztery lata. Ok. 160 cm wzrostu, ciemne włosy do ramion, szczupłą budowę ciała i uśmiech, który nie znika z jej twarzy. Do mementu, kiedy nie zacznie mówić o swojej przeszłości. Bo jak wspomina to, co ją spotkało, radość ustępuje miejsca strachowi. Strachowi przed tym, żeby to, co złe, już się nie powtórzyło. Ale kiedy mówi o tym, czym zajmuje się teraz, zaczynają jej się świecić oczy. Małgosia ma trójkę dzieci: niepełnosprawną córkę, dorastającego syna i najmłodszego &#8211; ucznia podstawówki. Od ponad roku musi utrzymywać rodzinę sama. Ma więc trzy prace, szkołę policealną, bo postanowiła w końcu realizować swoje marzenia i w tym wszystkim znajduje czas na to, żeby być wolontariuszką Szlachetnej Paczki. No, z tym znajdywaniem czasu to może za dużo powiedziane, bo jak znaleźć coś, czego nie ma, ale są chęci. I w jej przypadku to w zupełności wystarcza.</p>
<p><em><strong>Cały materiał znajdziecie w 19. numerze EksMagazynu dostępnym w Empikach, sieciach Relay i InMedio w całej Polsce.</strong></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/moda-na-pomaganie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->