<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; aktywistka</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/aktywistka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2026 07:38:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Ania Karpowicz: flecistka, kuratorka, aktywistka</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/ania-karpowicz-flecistka-kuratorka-aktywistka/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/ania-karpowicz-flecistka-kuratorka-aktywistka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2021 02:59:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[aktywistka]]></category>
		<category><![CDATA[Ania Karpowicz]]></category>
		<category><![CDATA[flecistka]]></category>
		<category><![CDATA[kuratorka]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka współczesna]]></category>
		<category><![CDATA[Paszporty POLITYKI]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29300</guid>
		<description><![CDATA[Paszporty POLITYKI 2020 – nominacje: Muzyka poważna
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Mówi o sobie: flecistka, kuratorka, aktywistka. Urodziła się w 1983 r. w Warszawie. Studiowała grę na flecie w Akademii Muzycznej w Łodzi i Hochschule für Musik Detmold. W latach 1999–2015 nagradzana na ogólnopolskich i międzynarodowych konkursach. W latach 2006–8 członkini European Union Youth Orchestra, z którą koncertowała na najważniejszych estradach Europy.</h2>
<p>W jej rozległym repertuarze szczególne miejsce ma twórczość XX i XXI w. Współpracuje z kompozytorami, dokonując licznych prawykonań utworów jej dedykowanych. Od 2013 r. kieruje założoną przez siebie kooperatywą muzyczną Hashtag Ensemble, koncertując, ale też angażując się w inicjatywy improwizatorskie i edukacyjne. Zespół występuje na większości festiwali nowej muzyki w Polsce. Karpowicz jako solistka angażuje się też w promocję twórczości kobiet: wystąpiła w tym roku jako panelistka na międzynarodowym sympozjum Musica Femina w Budapeszcie, a na festiwalu Sacrum Profanum zrealizowała interdyscyplinarny projekt online TOVA podnoszący temat kobiecej tożsamości w dzisiejszych czasach, z muzyką czterech młodych kompozytorek.</p>
<blockquote><p>Jako kuratorka specjalizuje się w mikroprojektach realizowanych we współpracy ze społecznościami lokalnymi. W latach 2010–12 prowadziła autorską scenę Lokal Na Poważnie, w 2014 r. była kuratorką cyklu koncertów WawaParis 1914, a w rok później – podwórkowych warsztatów Dźwiękolory. Projekt otrzymał nagrodę portalu CzasDzieci „Złote Słoneczniki” dla najlepszych zajęć muzycznych w Warszawie.</p>
</blockquote>
<p>W 2017 r. zainicjowała wraz z pianistą Markiem Brachą festiwal WarszeMuzik, w ramach którego na podwórkach kamienic-ostańców getta warszawskiego i przy pomniku Umschlagplatz odbywają się koncerty muzyki kameralnej kompozytorów – Żydów polskich (Władysław Szpilman, Aleksander Tansman, Mieczysław Wajnberg). Ania Karpowicz jest też współzałożycielką powstającego właśnie Instytutu Mieczysława Wajnberga. Mieszka w Tel Awiwie z mężem i trójką dzieci.</p>
<p><strong>Marlena Wieczorek nominuje ją za pokazanie nowych możliwości dla działań społecznych oraz przypominanie o zapomnianych polskich kompozytorach, a Anna S. Dębowska – za konsekwencję i skuteczność w promowaniu muzyki współczesnej, kreatywność w konstruowaniu programów i, ze szczególnym uznaniem, za projekt WarszeMuzik.</strong></p>
<p><em>Fot. Leszek Zych/Polityka</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/ania-karpowicz-flecistka-kuratorka-aktywistka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Irmela Mensah-Schramm: Babcia ze sprayem</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/irmela-mensah-schramm-babcia-ze-sprayem/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/irmela-mensah-schramm-babcia-ze-sprayem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Dec 2019 00:09:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[aktywistka]]></category>
		<category><![CDATA[debata publiczna]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[Irmela Mensah-Schramm]]></category>
		<category><![CDATA[niemcy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=28152</guid>
		<description><![CDATA[Niby tylko zdrapuje wlepki i zamalowuje nienawistne napisy, a jednak „graffiti grandma” (babcia graficiara) nie tylko cieszy się międzynarodową sławą, otrzymała również najwyższe niemieckie odznaczenie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Irmela czasów wojny nie może pamiętać, urodziła się tuż po jej zakończeniu. A jednak świadomość zbrodni dokonanych przez nazistów nie opuszcza jej każdego dnia, jak zresztą wielu Niemców. Na wszelkie przejawy pochwał dla narodowego socjalizmu reaguje natychmiast, choć nie zawsze tak było.</p>
<p>Historia jej aktywizmu zaczyna się w 1986 roku. Wtedy zobaczyła na berlińskim murze wlepkę domagającą się uwolnienia Rudolfa Hessa, jednego z przywódców Trzeciej Rzeszy. Hess siedział wtedy w więzieniu nieopodal za dokonane zbrodnie.</p>
<blockquote><p>– Nie usunęłam naklejki od razu, byłam nią zupełnie zaskoczona, w szoku. Ale po jakichś 10 godzinach poszłam i ją zdarłam. To było dla mnie kluczowe doświadczenie. Kiedy ją zdrapałam, poczułam się bardzo dobrze – wspomina Irmela Mensah-Schramm.</p>
</blockquote>
<p>W tamtej chwili zdała sobie sprawę, że jej działanie ma wpływ na kształt wspólnej, publicznej przestrzeni. Bo jeśli nikt nic nie zrobi, to takie przekazy będą w niej na długo, może i trwale. Wtedy, w 1986, Irmela została aktywistką. Bo, choć jakiekolwiek otwarte promowanie nazizmu jest surowo karane w Niemczech, napisy czy wymalowane swastyki często „zdobią” mury bardzo długo, bez reakcji władz.</p>
<div class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/11/irmela2.jpg" alt="" width="700" height="454" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>Dlatego od ponad 30 lat Irmela nie wychodzi z domu bez rozpuszczalnika i szczotki (na napisy wykonane markerem), drapaczki (na wlepki) i puszki z farbą (do zamalowywania graffiti). Ostatni z przedmiotów budzi pewne kontrowersje. Czasami bowiem Irmela, zamalowując swastyki, tworzy jeszcze większy malunek na ścianie.</p>
<p>To sprawiło, że kilkakrotnie stawała przed sądem za wandalizm. W zdecydowanej większości przypadków sprawy umarzano, ale w 2017 w Berlinie sąd nałożył na nią grzywnę 1,8 tys. € w zawieszeniu. Dlaczego? Zamalowany przez nią napis nie był w ocenie sądu związany z nazizmem (hasło „Merkel musi odejść” przemalowała na „Patrz, nienawiść odeszła”), choć to hasło używane przez ksenofobiczną organizację Pegida.</p>
<blockquote><p>– Odzew po tym procesie był ogromny. Nieznani mi ludzie pisali i zapewniali, że dołożą się do mojej grzywny, jeśli będę musiała ją zapłacić. Wsparcie mnie zaskoczyło i dało pewność, że postępuję słusznie. W tym sensie postępowanie sądowe w Berlinie było bardzo ważne, dając mi świadomość społecznego odbioru mojej działalności – mówi Irmela.</p>
</blockquote>
<div id="attachment_28153" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-full wp-image-28153" title="Irmela1" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/11/Irmela1.jpg" alt="" width="700" height="413" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>Ostatecznie w Berlinie grzywny nie zapłaciła i dopiero w tym roku spotkał ją pierwszy wyrok skazujący. W grudniu 2018 pojechała do Eisenach, gdzie zamalowała napis „NS-Zone” (NS odnosi się do narodowego socjalizmu), malując serce w miejscu NS. Sąd 9 października kazał jej zapłacić 300 € grzywny za uszkodzenie mienia. Jak na ironię, tego samego dnia w innym wschodnioniemieckim mieście, Halle, doszło do antysemickiego zamachu motywowanego właśnie ideologią, z którą walczy aktywistka. Ten zbieg okoliczności sprowadził na wydający wyrok sąd sporą falę krytyki, skoro ukarana została osoba nie malująca zakazane hasła, ale zamalowująca je.</p>
<blockquote><p>Irmela Mensah-Schramm nie zraża się karą. – Jeśli to przestępstwo, to będę recydywistką – zapowiedziała butnie po werdykcie.</p>
</blockquote>
<p>Zresztą, tysiące usuniętych z przestrzeni publicznej negatywnych przekazów zaowocowało niemałym uznaniem w Niemczech i nie tylko. W 1996 Irmela otrzymała najwyższe niemieckie odznaczenie federalne, Związkowy Krzyż Zasługi. Oddała go jednak, gdy dowiedziała się, że wcześniej przyznano go też jednemu z dawnych członków SS. Nie zwróciła za to tytułu Aktywnej dla Demokracji i Tolerancji, który w Niemczech przyznawany jest od 2001. To jedna z licznych nagród, jakie emerytowana nauczycielka zbiera za konsekwentne i codzienne działania, które z pozoru są tak drobne, że można nawet ich nie zauważyć.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/irmela-mensah-schramm-babcia-ze-sprayem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Alaa Salah: Sudańska Statua Wolności</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/alaa-salah-sudanska-statua-wolnosci/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/alaa-salah-sudanska-statua-wolnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Apr 2019 12:35:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[aktywistka]]></category>
		<category><![CDATA[Alaa Salah]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety w polityce]]></category>
		<category><![CDATA[rewolucjonistka]]></category>
		<category><![CDATA[sudan]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=27438</guid>
		<description><![CDATA[Obalony właśnie dyktator Sudanu nie jest wcale najczęściej pokazywaną twarzą tego kraju. Jego miejsce zastąpiła 22-letnia studentka Alaa Salah, której muzyczno-poetycki występ na wiecu od kilku dni podbija serca widzów na całym świecie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od 11 kwietnia, pierwszy raz od trzech dekad, Umar al-Baszir nie jest  już prezydentem Sudanu. Nie udało się obalić go podczas Arabskiej  Wiosny z lat 2011-2013, ale teraz pod naciskiem wojska został odsunięty  od stanowiska. Choć to on władał krajem od 1969 roku, to nie jego  portret pokazują od paru dni media na całym świecie. Niespodziewanie  twarzą rewolucji stała się ona – Alaa Salah.</p>
<p>Co ciekawe, Salah wcale nie jest typem bojowniczki ulicznej. 22-latka  jest córką projektantki mody i właściciela firmy budowlanej. W ponad  5-milionowym Chartumie żyje dostatnio, ubiera się elegancko i studiuje  architekturę. To sytuacja, której ogromna większość kobiet w Sudanie  może pozazdrościć. A jednak trwający w kraju kryzys ekonomiczny i  polityczny nie dotyka jednej, wybranej grupy społecznej, więc nawet  przedstawicielka elit mogła okazać się ikoną.</p>
<p>Alaa stała się symbolem pokojowej walki w ciągu zaledwie 3 dni. W  poniedziałek uczestniczyła w ok. 10 demonstracjach, podczas których  recytowała – czy raczej rapowała – z dachu samochodu najbardziej znany  sudański wiersz rewolucyjny przy akompaniamencie tłumu. Pierwszy wiec  zaczął się od kilkudziesięciu osób, ale jej występ przyciągnął  kolejnych. Jeden z ostatnich, wieczorem tego samego dnia, nagrywały na  telefonach setki osób. Nie miało chodzić o sławę, ale podniesienie  morale. Cóż, udało się zrealizować jedno i drugie.</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p>Oglądając występ na filmie warto odnotować moment masowego  wiwatowania tłumu. Wypowiadane wtedy słowa to „To nie kula zabija, to  obojętność ludzi”. <strong>W protestach od 19 grudnia 2018 zginęło ok. 50 osób.</strong></p>
<h2>Młoda Lady Liberty</h2>
<p>Błyskawicznie stała się bohaterką grafik w Internecie, a także  graffiti – nie tylko w Sudanie. Duży mural powstał w syryjskim Idlibie, dotkniętym niedawno wojną. Niektóre z najważniejszych amerykańskich  mediów zaczęły opisywać Aleę jako Lady Liberty (Statua Wolności) z  uwagi na zwiewne szaty. Podobnie jak w przypadku słynnego monumentu,  ubiór ma antyczne korzenie.</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<div class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/04/001.jpg" alt="" width="700" height="233" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p>To toub (odpowiednik arabskiej dżelaby), odzienie sięgające  korzeniami starożytnego Egiptu i Nubii, obecnie noszone głównie w  centralnej części Sudanu. Kojarzony z władzą starożytnych nubijskich  królowych, toub ma jeszcze jedno znaczenie. Symbolizuje siłę kobiet i  ich obecność podczas protestów z 1964 i 1985.</p>
<div><ins><ins id="aswift_3_expand"><ins id="aswift_3_anchor"></ins></ins></ins></div>
<p>Również w 2018 i 2019 roku to właśnie kobiety odegrały wielką rolę w  ulicznych demonstracjach. Do otwartego sprzeciwu wobec al-Baszira  dołączyły już ponad rok temu, domagając się równego traktowania i  lepszej ochrony prawnej przed nadużyciami.</p>
<p>Gdy nowa fala demonstracji wybuchła pod koniec grudnia, kobiety na  ulicach były od pierwszych chwil. Można uznać ich obecność za czynnik  moderujący, tj. obniżający potencjalną agresję obu stron sporu.</p>
<p>Sudańska aktywistka praw człowieka Marine Alneel uważa, że roli  kobiet nie da się w tym przypadku przecenić. – Czasami uczestniczki  protestów śmieją się, gdy młodzi mężczyźni ostrzegają, by lepiej się  schroniły. Przecież bez nich zostałoby pięć osób – mówi z uśmiechem  Alneel. Oczywiście pięć osób pada jedynie symbolicznie, niemniej trudno  znaleźć zdjęcia z Chartumu, na których kobiety nie byłyby licznie obecne  podczas demonstracji. Nawet wtedy, gdy wojsko otworzyło ogień.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/alaa-salah-sudanska-statua-wolnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marielle Franco: Naruszyła polityczne status quo</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/marielle-franco-naruszyla-polityczne-status-quo/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/marielle-franco-naruszyla-polityczne-status-quo/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Dec 2018 00:02:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[aktywistka]]></category>
		<category><![CDATA[Brazylia]]></category>
		<category><![CDATA[feminizm]]></category>
		<category><![CDATA[kampania polityczna]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety w polityce]]></category>
		<category><![CDATA[Marielle Franco]]></category>
		<category><![CDATA[ofiary przemocy]]></category>
		<category><![CDATA[prawa człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[prawa kobiet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26804</guid>
		<description><![CDATA[Od urodzenia nie miała lekko, ale punkt zwrotny nastąpił, gdy straciła bliską osobę od zabłąkanej kuli. Poświęciła resztę swojego życia, by walczyć o godne traktowanie najsłabszych. Teraz tysiące ludzi domagają się sprawiedliwości dla Marielle.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ta historia zaczyna się jak setki tysięcy, pewnie miliony innych w Brazylii. Miejsce narodzenia: fawela. W dodatku jedna z najbardziej niesławnych, Maré na północy Rio de Janeiro. Nikt nie wie nawet, ilu ludzi tu mieszka – ostatni cenzus z 2010 wskazuje, że jakieś 130 tysięcy. Wszyscy upchnięci w ciasnych domkach powstających bez pozwoleń, średnio po 3-4 osoby na mieszkanie.</p>
<p>To paradoks, że położone nad wodą miejsce, które mogłoby byś bezpieczną przystanią, stało się jednym z najbardziej niebezpiecznych miejsc w Rio. Maré oddziela wyspę uniwersytecką od reszty miasta, ale auta zamożniejszych mieszkańców nie zatrzymują się na trasie – mijają fawelę wiaduktem, za wysokim ogrodzeniem.</p>
<p>Właśnie w tym swoistym getcie w 1979 urodziła się i wychowała Marielle. Czarna młódka podzieliła los wielu rówieśniczek: musiała zacząć pracę już w wieku 11 lat, by przynieść choć kilka reali do domu. Podobnie też młodo została matką (w wieku 19 lat) i podobnie do wielu kobiet nie mogła liczyć, że ojciec dziecka obejrzy się za nią czy wspomoże w wychowaniu córki.</p>
<p>Ale Marielle nie tylko podjęła się bycia matką z pełnym zaangażowaniem. Rok po narodzinach córeczki zaczęła starać się o studia. Do 2002 udało jej się napisać pracę licencjacką i została absolwentką nauk społecznych. Wkrótce później została magistrem administracji publicznej na prestiżowym Uniwersytecie Federalnym Fluminense.</p>
<p>Temat jej pracy magisterskiej mówi bardzo wiele o tym, co w młodości liczyło się dla Marielle: „UPP: Sprowadzenie faweli do trzech liter”. UPP to oddziały pacyfikacyjne policji, które znane są z bardzo brutalnych i gwałtownych interwencji w najbiedniejszych osiedlach Rio de Janeiro.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-26805" title="Marielle-Franco1" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/11/Marielle-Franco1-1024x608.jpg" alt="" width="700" height="416" /></p>
<p>W teorii mają przywracać porządek w dzielnicach opanowanych przez gangi. W praktyce często same stanowią rodzaj gangu, zagrożenie dla zwykłych mieszkańców. W 2000 Marielle straciła bliską osobę wskutek postrzału z niewiadomego kierunku i to ukształtowało jej wybory życiowe: postanowiła zawalczyć o lepszą fawelę dla wszystkich.</p>
<p>Marielle w 2007 roku zaczęła pracę jako konsultantka przy radnym prof. Marcelo Freixo z Partii Socjalizmu i Wolności. Równocześnie udzielała się w organizacjach pozarządowych promujących społeczeństwo obywatelskie. Nie zatrzymała się na tym.</p>
<p>W 2016 roku, w wieku 37 lat, wystartowała w wyborach do rady wielkiego Rio. Kandydatów było ponad 1500, a miejsc 51. Cóż może samotna czarnoskóra matka przy takiej konkurencji? To doskonale pokazał jej wynik wyborczy: piąte miejsce z prawie 50 tysiącami głosów! Właśnie jej autentyczna historia i przekaz promujący lepsze traktowanie wykluczonych grup okazały się kluczem do sukcesu. Marielle w trakcie kampanii potrafiła przyciągać tłumy.</p>
<p>W radzie miasta zaczęła realizować to, z czym szła do wyborów. Upominała się o kobiety będące ofiarami przemocy, o prawa reprodukcyjne, o godne traktowanie mieszkańców faweli. Walczyła też o prawa mniejszości LGBT, sama była biseksualna.</p>
<p>Jeszcze przed urodzeniem córki była związana z Mônicą Terezą Benício, do której wprowadziła się wreszcie w 2017. Rodziny obu kobiet były bardzo przeciwne ich związkowi, dlatego kobiety kilkakrotnie rozstawały się w trakcie. Choć Brazylia może wydawać się bardzo otwartym krajem (np. małżeństwa homoseksualne są legalne od 2013), to w społeczeństwie mniejszość boryka się z wieloma problemami, od braku akceptacji po zabójstwa na tym tle.</p>
<p>Marielle miała już zaplanowany ślub z Mônicą Terezą, na wrzesień 2019. Niestety, 13 marca tego roku nieznani sprawcy zamordowali ją na ulicy. Do samochodu wiozącego ją i jej asystenta podjechało dwóch sprawców. Zginęła Marielle i jej kierowca, asystent został ranny. Sprawców nigdy nie ustalono, ale sprawa została – tak publicznie, jak i przez władze – potraktowana jako egzekucja. Marielle miała trzy rany postrzałowe głowy i jedną szyi, nie miała szans przeżyć.</p>
<p><img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/11/Marielle-Franco2-1.jpg" alt="" width="700" height="422" /></p>
<p>Zabójstwo Marielle wywołało falę oburzenia. Podobnie jak na jej wiece, tysiące ludzi wyszły na ulice. Choć zabójstwa obrońców praw człowieka w Brazylii nie są niczym nowym, w tym przypadku ofiarą padła wschodząca gwiazda polityki w jednej z najważniejszych metropolii. Żeby było gorzej, ustalono, że kule tkwiące w jej głowie zostały zakupione przez policję federalną w Brasilii w 2006 roku. Minister bezpieczeństwa publicznego zaczął się tłumaczyć, że musiały zostać skradzione z magazynu pocztowego, ale musiał szybko wycofać się z tego – nieprawdziwego – wyjaśnienia. Do dziś śmierć Marielle nie została wyjaśniona. <a href="https://maraton.amnesty.org.pl/cases?fbclid=IwAR3LJOI8ND0FiW8_m8LADFZggs6_R-o2wA8eKrVwfAdFQXgal9aqAy0Zs6g">Amnesty International domaga się od nowego prezydenta Brazylii Jaira Bolsanaro</a>, by ten doprowadził śledztwo do końca i oddał działaczce sprawiedliwość. Apel ten można wesprzeć, pisząc osobisty list do Bolsanaro.</p>
<p>Tragedia Merielle Franco została opisana m.in. przez światowej sławy dziennikarza Glenna Greenwalda, który znał ją prywatnie. Podobnie jak inni obserwatorzy i dziennikarze śledczy, Greenwald zwraca uwagę, że ktokolwiek zlecił zabójstwo społeczniczki, wiedział doskonale jak będzie prowadzone śledztwo w tej sprawie i jak utrudnić wykrycie sprawców.</p>
<p>Franco nie była typem zawodowego polityka. Była radykalna w swoich poglądach i nie bała się robić sobie potężnych wrogów. Oto, jak <a href="https://theintercept.com/2018/03/19/just-as-u-s-media-does-with-mlk-brazils-media-now-trying-to-whitewash-and-exploit-marielle-francos-political-radicalism/">opisał ją Greenwald</a>, w odpowiedzi na próby „ugrzeczniania” jej poglądów w brazylijskich mediach:</p>
<blockquote><p>„Oto najtrudniejsze, najbardziej złożone i najważniejsze tematy, które trzeba podjąć przy opisywaniu Franco: jej nieustępliwy, dzielny aktywizm przeciwko bezprawnym batalionom policji. Jej sprzeciw wobec interwencji wojskowej [w fawelach – przyp. red.]. I, przede wszystkim, jej rosnąca siła jako czarnej, homoseksualnej kobiety z faweli, której celem było nie dołączenie do brazylijskiej polityki, ale zmiana tejże.”</p>
</blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/marielle-franco-naruszyla-polityczne-status-quo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nellie Bly: W 72 dni dookoła świata</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/nellie-bly-w-72-dni-dookola-swiata/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/nellie-bly-w-72-dni-dookola-swiata/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Dec 2018 00:09:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[aktywistka]]></category>
		<category><![CDATA[dziennikarka]]></category>
		<category><![CDATA[Elizabeth Cochrane Seaman]]></category>
		<category><![CDATA[Nellie Bly]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[reporterka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26771</guid>
		<description><![CDATA[Gdy zaczynała pracę w gazecie, jedyną rolą dla kobiety było pisanie o pracach domowych, modzie, ogrodnictwie czy wychowaniu dzieci. Dzięki jej wysiłkowi, przed końcem kariery dziennikarstwo wyglądało już zupełnie inaczej... ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p lang="pl-PL">Elizabeth urodziła się w zamożnej rodzinie Cochrane&#8217;ów, potomków irlandzkich imigrantów w USA. Miała czwórkę rodzeństwa i aż dziesięcioro przybranych braci i sióstr. Młoda pannica w pierwszych latach życia nie mogła narzekać na brak wygód, znana była jako „Pinky”, z racji zamiłowania do różowych ubrań. Trafiła do prestiżowej szkoły z internatem, jednak już w wieku 7 lat jej idylla się skończyła. Ojciec – strażnik majątku – zmarł, a Elizabeth z matką i rodzeństwem wyprowadziła się w poszukiwaniu lepszego życia do rozrastającego się pobliskiego Pittsburgha.</p>
<h2>Początek pisania</h2>
<p lang="pl-PL">W wieku 16 lat Elizabeth przeczytała w miejscowej gazecie, „Pittsburgh Dispatch” artykuł o niedwuznacznym tytule „Do czego przydają się dziewczyny”, z którego wynikał jeden donośny wniosek: do rodzenia dzieci. Dziś byłoby to uznane za jawny seksizm, wtedy było normą. Ale nie dla niej! Pod pseudonimem Samotna Sierotka napisała polemikę do tekstu.</p>
<p lang="pl-PL">Redaktor prowadzący był tak zachwycony tekstem, że opublikował w kolejnym wydaniu reklamę, prosząc autorkę o ujawnienie się. Gdy doszło do kontaktu, dziewczyna otrzymała zlecenie na swój pierwszy tekst. Nosił tytuł „The girl puzzle” i traktował o złożonym wpływie rozwodu na kobiety. Zaapelowała otwarcie o zmianę prawa w tej materii.</p>
<p lang="pl-PL">Tekst okazał się tak dobry, że autorka otrzymała etat w rozwijającym się medium. Ponieważ dotąd pisała pod pseudonimem Samotna Sierotka, musiała – zgodnie z obyczajem – przybrać właściwy alias, złożony z imienia i nazwiska. Wybór padł na bohaterkę popularnej piosenki, Nelly Bly. Jednak redaktor popełnił błąd przy pierwszym zapisie i stanęło na Nellie Bly.</p>
<h2>Szybko stała się niewygodna</h2>
<p lang="pl-PL">Wczesne teksty również skupione były na sytuacji kobiet. By pojąć trudy pracy w fabryce, Elizabeth wcieliła się w rolę pracownicy. Jednak opisywanie fatalnych warunków zdecydowanie nie pasowało przedsiębiorcom, od których pieniędzy uzależnione było wydawnictwo. Została odsunięta od poważniejszych tematów, zmuszona do opisywania mody, gotowania czy ogrodnictwa. By uciec od tych obowiązków pojechała na korespondencję do Meksyku, skąd opisywała bogatą i odmienną kulturę.</p>
<p lang="pl-PL"><img class="alignnone size-full wp-image-26772" title="nellie-bly" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/11/nellie-bly.jpg" alt="" width="700" height="396" /></p>
<p lang="pl-PL">Tam również nie umiała jednak trzymać się z dala od kłopotów. W jednej z korespondencji opisała przypadek dziennikarza aresztowanego przez reżim Porfirio Díaza za krytykę władzy. Gdy urzędnicy w Meksyku dowiedzieli się o jej publikacji, Nellie również stanęła przed widmem niewoli. Uciekła więc z powrotem do USA, ale nie odpuściła: opisała wyjątkowo ostro ówczesny model sprawowania władzy w Meksyku, nazywając go wprost tyranią. W Pittsburghu nie zagrzała jednak miejsca, wyjechała do Nowego Jorku. Gdy już skończyły jej się pieniądze, udało się dostać pracę. Nie byle gdzie, bo w „New York World” prowadzonym przez samego Josepha Pulitzera!</p>
<h2>Epizod w domu dla obłąkanych</h2>
<p lang="pl-PL">Jedną z najgłośniejszych prac Nellie była wyjątkowo skrupulatna relacja ze szpitala psychiatrycznego oskarżanego o koszmarne traktowanie kobiet. To właśnie podjęciem tego wyzwania przekonała Pulitzera, by ją zatrudnił. Nie było mowy o oficjalnej wizycie. Jedynym sposobem, by dostać się do środka, było skuteczne udawanie niepoczytalności.</p>
<p lang="pl-PL">W ramach przygotowania do zadania 23-latka udała się do domu przejściowego dla samotnych kobiet. Tam celowo nie przespała nocy, by jej źrenice były rozszerzone, a stan umysłowy ułatwiał przekonujące odegranie roli. Następnie zaczęła oskarżać współmieszkanki, że są szalone i czyhają na nią. Odmawiała zaśnięcia w kolejnej dobie tak skutecznie, że wezwano policję i natychmiast trafiła przed sąd. Stamtąd skierowano ją „do celu”, na mroczną wówczas wyspę Blackwell&#8217;s Island.</p>
<p lang="pl-PL">Wytrwała w okrutnych warunkach 10 dni, wyłapując możliwie wiele szczegółów. Po tym okresie, za poręczeniem wydawcy „New York World”, została zwolniona. Jej pierwszy reportaż na temat życia w szpitalu psychiatrycznym spowodował tak wielką sensację, że ośrodek przeszedł gruntowną reformę. Później wydała na ten temat całą książkę, podobnie zresztą jak o półrocznym pobycie w Meksyku.</p>
<h2>Pokonała Fileasa Fogga!</h2>
<p lang="pl-PL"><img class="alignleft" src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/11/nellie-bly1.jpg" alt="" width="250" height="447" />W 1888 roku, na fali ogromnej popularności książki „W 80 dni dookoła świata”, Bly zasugerowała wydawcy, że chce pokonać opisaną trasę samodzielnie i potrzebuje środków. Początkowo zgody nie było, ale reporterka o uznanym już wtedy nazwisku podobno postawiła nawet ultimatum, że jeśli Pulitzer nie sfinansuje jej podróży, to pójdzie do innego wydawcy i zrealizuje projekt dla niego. Dostała zielone światło.</p>
<p lang="pl-PL">14 listopada 1889 roku wyruszyła śladami fikcyjnego przecież Fogga, z tą jedynie różnicą, że ruszyła z Nowego Jorku, nie Londynu. Przez Irlandię i Londyn dotarła do Paryża, gdzie zdążyła jeszcze przeprowadzić wywiad z autorem powieści, Juliuszem Vernem. Z Francji, przez włoskie Brindisi i Kanał Sueski dotarła do Bombaju. Z każdego punktu podróży przesyłała korespondencję, choć nie zawsze na bieżąco. Nie wszędzie był telegraf i przyszło jej korzystać ze zwykłej poczty.</p>
<p lang="pl-PL">Stąd koleją indyjską przejechała do Kalkuty, gdzie ponownie przesiadła się na statek, tym razem przez Singapur do Hongkongu. Podczas ograniczonego pobytu w Chinach zdążyła jeszcze przygotować materiał o obozie dla trędowatych. W efekcie postojów i opóźnień na terenie Azji dotarła do zachodniego wybrzeża USA z 2-dniowym opóźnieniem.</p>
<p lang="pl-PL">Otrzymujący telegraficzne relacje od reporterki Pulitzer zrobił wówczas coś niesłychanego: wyczarterował ekspresowy pociąg, okrzyknięty mianem Miss Nellie Bly Special. Skład jechał niemal bez przerwy z zachodu aż do Chicago, pokonując trasę w 69 godzin. W styczniu 1890 oznaczało to, że padł nowy rekord prędkości na kolei, średnio ok. 60 km/h. Po tym fascynującym finiszu dziennikarka dotarła z powrotem do Nowego Jorku po 72 dniach drogi i stała się pierwszą osobą, która pokonała literacką trasę.</p>
<h2>Z dziennikarstwa do przemysłu i z powrotem</h2>
<p lang="pl-PL">Pięć lat po ukończeniu historycznej trasy, w wieku 31 lat, Bly wyszła za milionera Roberta Seamana. Magnat przemysłowy był od niej starszy o aż 42 lata i wkrótce zaczął podupadać na zdrowiu. Porzuciła więc literacki pseudonim i znów jako Elizabeth opiekowała się mężem, a następnie zastąpiła go na czele wielkiej firmy.</p>
<p lang="pl-PL">Za sterami Iron Clad nie sprawdziła się jednak równie dobrze, jak z piórem w ręku, choć miała na swoim koncie nawet dwa udane patenty: na kankę na mleko oraz pojemnik na śmieci. Z powodu jej zarządzania oraz sprzeniewierzenia środków przez podwładnego firma zbankrutowała.</p>
<p lang="pl-PL">Elizabeth znów wcieliła się w rolę Nellie, tym razem jako korespondentka wojenna na wschodnim froncie I wojny światowej. Była pierwszą kobietą w strefie wojny pomiędzy Austrią i Serbią, a na dodatek aresztowano ją pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Wielkiej Brytanii.</p>
<p lang="pl-PL">Ponieważ nigdy nie stroniła od aktywizmu społecznego, opisywała również historyczną procesję sufrażystek z 1913 roku i znów doprowadziła do skandalu. Relację z marszu zatytułowała „Sufrażystki stoją wyżej od mężczyzn”. W tekście trafnie zasugerowała, że dopiero w 1920 kobiety otrzymają prawo do głosowania w wyborach. Niestety, nie nacieszyła się tymi przemianami, zmarła na zapalenie płuc w 1922 roku, przeżywszy 57 lat. Ale za to jakich lat!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/nellie-bly-w-72-dni-dookola-swiata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Alexandria Ocasio-Cortez: Oni mieli kasę, ona miała ludzi</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/alexandria-ocasio-cortez-oni-mieli-kase-ona-miala-ludzi/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/alexandria-ocasio-cortez-oni-mieli-kase-ona-miala-ludzi/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jul 2018 00:57:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[aktywistka]]></category>
		<category><![CDATA[Alexandria Ocasio-Cortez]]></category>
		<category><![CDATA[Bronx]]></category>
		<category><![CDATA[Nowy Jork]]></category>
		<category><![CDATA[polityk]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26393</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze kilka lat temu była kelnerką, dziś jest największym politycznym odkryciem USA. Ma prawie pewne miejsce w kongresie, z którego właśnie „wykopała” jednego z najsilniejszych polityków Partii Demokratycznej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze nawet nie skończyła 29 lat, a już stała się gwiazdą. Nie na estradzie, choć w amerykańskiej polityce showbiznesu jest naprawdę sporo. Od początku lipca zaliczała występy w najpopularniejszych programach publicystycznych, ale też rozrywkowych, gdzie zwykle gwiazdy Hollywood lansują swoje nowe produkcje. Piszą o niej portale opiniotwórcze, ale też plotkarskie.</p>
<p>Wyjątkowej urody Alexandria Ocasio-Cortez nie tyle narobiła szumu, co wywołała polityczne trzęsienie ziemi w Partii Demokratycznej. Sama zresztą nie mogła w to uwierzyć i zaniemówiła, gdy po raz pierwszy zobaczyła swoją twarz na ekranie, podczas głównego wydania ogólnokrajowych wiadomości.</p>
<p><strong>Skąd to zamieszanie?</strong></p>
<p>W zeszłym roku Alexandria, absolwentka ekonomii i stosunków międzynarodowych z wciąż świeżym dyplomem Boston University, postanowiła wystartować w wyborach do Izby Reprezentantów USA. System wyborczy tego kraju jest dość złożony, ale w dużym skrócie droga do miejsca w kongresie wygląda tak: w pierwszej kolejności trzeba pokonać innych kandydatów swojej partii w prawyborach, a później rywala z drugiej strony sceny w wyborach ogólnych. By przejść choćby pierwszy etap zwykle konieczne jest spore poparcie i nie mniejsze pieniądze. W końcu do wyborców trzeba dotrzeć.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-26395" title="Ocasio2018 4" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/07/Ocasio2018-4-1024x682.jpg" alt="" width="700" height="466" /></p>
<p>26 czerwca w prawyborach Partii Demokratycznej mieszkańcy 14. dystryktu w Nowym Jorku (wschodni Bronks i część Queens) mieli do wyboru 28-letnią nowicjuszkę oraz zasiadającego w Izbie od 1999 roku weterana Joe Crowleya, jednego z liderów partii. <strong>Już przed głosowaniem wiadomo było, że dziewucha o latynoskich korzeniach goniła faworyta w sondażach, ale ostateczne wyniki były wstrząsem: 57% głosów dla niej, tylko 42% dla niego.</strong></p>
<p>Szok był tym większy, że Crowley miał po swojej stronie wszystkie – jak się wydawało – atuty. Duże doświadczenie, rozpoznawalne nazwisko, wielkie pieniądze, poparcie wierchuszki partii. I już go nie ma. To znaczy, jeszcze jest, ponieważ zamierza powalczyć w głównych wyborach 6 listopada z ramienia innej partii. Trudno jednak wróżyć mu sukces w dystrykcie, który pożegnał go bez żalu.</p>
<p>No właśnie, skoro przed nami jeszcze wybory ogólne, to skąd wrzawa wokół niewybranej oficjalnie Alexandrii? Ano stąd, że w tym dystrykcie tylko kandydat Demokratów ma szansę na zwycięstwo, więc wynik listopadowego głosowania jest właściwie rozstrzygnięty.</p>
<p><strong>On miał kasę, ona miała ludzi</strong></p>
<p>28-letnia społeczniczka nie miała aspiracji do startu w wyborach, ale jej nastawienie zmieniła sytuacja. Chodzi nie tyle o kontrowersyjne rządy Donalda Trumpa, co o warunki życia na Bronksie. Wygrała dzięki dotarciu do mieszkańców, choć nie miała pieniędzy. Ba, stanowczo odmówiła przyjmowania jakichkolwiek darowizn od lobbystów, ponieważ uważa, że to jedna z przyczyn oderwania polityków od problemów wyborców: dostają pieniądze od grupy interesu i na jej rzecz działają, a o problemach swojej społeczności nie pamiętają. Alexandria postanowiła więc, że o pieniądze będzie prosić tylko mieszkańców. Miesiącami można było spotkać ją i rosnącą grupę wolontariuszy rozmawiających z ludźmi w cztery oczy, chodzących od domu do domu.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-26396" title="Ocasio2018 5" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/07/Ocasio2018-5-1024x682.jpg" alt="" width="700" height="468" /></p>
<p>Zamiast kosztujących krocie billboardów miała plakaty wieszane w witrynach lokalnych sklepów. Zamiast kampanii telewizyjnej działała aktywnie w mediach społecznościowych. Jej jedyny wyborczy klip okazał się tak dobry, że wirusowo rozszedł się po całym świecie i do dziś był oglądany już prawie 5 milionów razy. A przecież to tylko kampania dzielnicowa przed prawyborami, w których głosowało łącznie niecałe 30 tysięcy ludzi.</p>
<p><strong>Wygrała, bo znała problemy</strong></p>
<p>Zdaniem Ocasio-Cortez mieszkańcy tej historycznej dzielnicy, w której jej rodzina żyje od 5 pokoleń, niezmiennie mają te same, kolosalne trudności. Jak mówi jedno z jej wymownych haseł wyborczych: Bronks to miejsce, gdzie kod pocztowy determinuje życie. Jeśli urodzisz się w złej okolicy, to zawsze będzie pod górkę. Fatalne publiczne szkoły, coraz mniejszy dostęp do opieki zdrowotnej, stale rosnące koszty życia i stojące w miejscu płace. To realne kotwice ciągnące w dół każdego, kto próbuje tu coś osiągnąć.</p>
<p>Młoda Amerykanka przekonała się o tym dobitnie, ponieważ cała jej rodzina złożyła się, by kupić maleńki domek pod miastem i zapewnić jej dostęp do lepszej szkoły w Yorktown Heights. By spłacać dom jej matka sprzątała domy i prowadziła autobusy szkolne. Ojciec był architektem, ale chorował na raka i zmarł, gdy Alexandria miała niecałe 18 lat. Nie zostawił spadku, więc trzeba było walczyć w sądzie, by domek pod Nowym Jorkiem nie przepadł. Spłacała kredyt dzięki pracy jako kelnerka i sprzątaczka, by bank nie zajął nieruchomości.</p>
<p>Choć sama Ocasio-Cortez przyznaje, że nie narzekała na swoją młodość, to wiedziała, jaką cenę jej rodzice płacili za próbę zapewnienia jej dobrego startu w życiu. Dlatego właśnie wystartowała w wyborach, by dać tę szansę innym. Zamierza domagać się przyzwoitej edukacji publicznej, pakietu podstawowych usług medycznych dla wszystkich, poszanowania praw pracowniczych i szerzej pojętych godnych warunków życia.</p>
<p>Choć w Europie wiele z tych rzeczy to standard, nawet jeśli na szkolnictwo i służbę zdrowia narzekamy stale, to w Stanach szybko przylgnęła do niej łatka socjalistki, lewackiej aktywistki, itd. Przylgnęła, ale jej nie rusza. Jest zdeklarowaną socjaldemokratką, unika małostkowych kłótni w przestrzeni publicznej czy bazowania na krytyce Trumpa w swojej aktywności. Ma jasno rozpisany cel i wypada tylko spytać, ile z niego zrealizuje po wyborach 6 listopada?</p>
<p>Zdjęcia autorstwa Corey Torpie, dzięki uprzejmości <a href="https://ocasio2018.com/">Ocasio 2018</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/alexandria-ocasio-cortez-oni-mieli-kase-ona-miala-ludzi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ayaan Hirsi Ali: Niewierna</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/ayaan-hirsi-ali-niewierna/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/ayaan-hirsi-ali-niewierna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Oct 2017 00:27:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[aktywistka]]></category>
		<category><![CDATA[apostatka]]></category>
		<category><![CDATA[ateiści]]></category>
		<category><![CDATA[Ayaan Hirsi Ali]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta w islamie]]></category>
		<category><![CDATA[niewierna]]></category>
		<category><![CDATA[prawa kobiet w islamie]]></category>
		<category><![CDATA[seks w islamie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24741</guid>
		<description><![CDATA[Z młodej dziewczynki noszącej hidżab wyrosła na zatwardziałą ateistkę, dziś uważaną za czołowego krytyka islamu płci żeńskiej. A płeć ma znaczenie, bo gdy kobieta gardzi koranem, dla fundamentalistów to szczególna zniewaga. I choć jest stale zagrożona, nie przestała mówić]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To życie nie miało się tak potoczyć. Urodzona w 1969 roku Ayaan miała wieść wygodny, dostani żywot w Mogadiszu. Jej ojciec był wysoko postawionym urzędnikiem centralnego szczebla W Somalii i umiał zapewnić rodzinie wszystko. Choć to tradycyjny somalijski obrzęd, nie pozwolił obrzezać swojej córki, by nie odbierać jej przyjemności z życia seksualnego.</p>
<p>Jednocześnie jednak należał do oponentów ówczesnego prezydenta Siada Barre, przez co został uwięziony. Wygodne życie skończyło się dla Ayaan zaledwie parę lat po narodzinach. Gdy ojciec był w więzieniu, babcia pokątnie zorganizowała obrzęd obrzezania. Choć Ayaan niechętnie rozmawia o tamtej sytuacji, wspomina, że jej klitoridektomia była łagodna.</p>
<p>W 1977 roku ojcu udało się uciec z więzienia i wywiózł swą rodzinę z Mogadiszu, następnie z Somalii w ogóle. Tułali się od Arabii Saudyjskiej i Etiopii aż dotarli do Kenii w 1980 roku. Tam udało się osiąść, a młoda Ayaan trafiła do dobrej muzułmańskiej szkoły. Chętnie nosiła hidżab, choć wtedy nie był wcale normą dla muzułmanek w prawie całej Afryce. Dotarł dopiero z radykalniejszymi odmianami islamu, finansowanymi już wtedy przez Arabię Saudyjską.</p>
<p>Dziewczynka chłonęła koran z jego surowymi interpretacjami serwowanymi przez wpływowego kleryka. Liczył się nie tylko islam, ale również islamizm. Ayaan wspierała światopoglądowo agresywne Bractwo Muzułmańskie, była również zwolenniczką kary śmierci za sposób przedstawienia Mahometa przez pisarza Salmana Rushdie.</p>
<p>W 1992 jej rodzina udała się do Niemiec, by odwiedzić rodzinę. Ayaan dowiedziała się, że ma zostać wydana za mąż i uciekła do Holandii (to jej wersja, której rodzina zaprzecza). Tam w ciągu miesiąca otrzymała prawo pobytu i zaczęła układać życie na nowo. Miała niemałe możliwości, ponieważ znała aż pięć języków: somalijski, amharski, suahili, arabski i angielski. Wkrótce tę listę uzupełnił holenderski.</p>
<p>Z językami czy nie, zaczynała jak wszyscy. Była więc sprzątaczką, sortowała pocztę, trafiła również do ośrodka dla uchodźców, gdzie pracowała jako tłumaczka. To doświadczenie bardzo ją zmieniło. Jednak nie tak bardzo, jak zamach na World Trade Center, do którego przyznał się Osama bin Laden. Choć islamizm nie był dla niej niczym nowym, była przerażona, że uzasadnienie dla czynu można było odczytać bez problemu w koranie i hadisach.</p>
<p>Czytała więc święte pisma na nowo i zdecydowała, że nie może wyznawać takiej religii. Te wnioski nie przyszły zresztą same. Jako miłośniczka literatury i osoba szukająca nowej wiedzy w różnych źródłach, w Holandii poznała Freuda i systemy moralne niezwiązane z religią. Jednocześnie, poprzez pracę z uchodźcami i imigrantami zdała sobie sprawę ze skali przemocy wobec kobiet wśród przybywających do Holandii społeczności.</p>
<p>Utrwaliła w sobie poczucie, że musi stać się silną kobietą. To z jednej strony efekt literatury pięknej, gdzie poznała pierwsze „zachodnie” bohaterki, ale z drugiej również nauka od bliskich. Ayaan z dumą wspomina, że jej babcia z nożem kuchennym stanęła przeciwko żołnierzom somalijskiego reżimu, odmawiając im wstępu do domu i dostępu do dzieci. Ta sama babcia, która przyniosła jej krzywdę obrzezania, stała się silnym punktem odniesienia. Gdy się o tym dowiedziała, nie była zresztą zadowolona, ponieważ wnuczka odeszła od islamu.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-24743" title="Ayaan-2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/10/Ayaan-2.jpg" alt="" width="700" height="417" /></p>
<p>Odejście przebiegało etapami, które sprowadziły na nią śmiertelne zagrożenie. W 2002 oficjalnie wyrzekła się nauk Mahometa, co według części muzułmanów powinno być karane śmiercią. Ale sam akt apostazji jej nie wystarczył. Ayaan, poruszona losem kobiet w znanych jej kulturach islamu, stworzyła wraz ze słynnym reżyserem Theo van Goghiem 10-minutowy film „Submission”, zestawiający islam i krzywdę kobiet. Prowokacyjny dokument sprawił, że 26-letni terrorysta przeprowadził udany zamach na van Gogha wkrótce później, zostawiając na jego ciele nóż z wiadomością, że teraz będzie kolej na niewierną Ayaan.</p>
<p>W tym czasie Hirsi Ali była już parlamentarzystką centro-prawicowej VVD, dlatego otrzymała ochronę holenderskich służb specjalnych. Od 2004 notorycznie otrzymuje pogróżki, tak publicznie, jak prywatnie. W pierwszych miesiącach po zamachu na van Gogha ochrona zmieniała jej miejsce pobytu kilkakrotnie, wywożąc ją aż do USA.</p>
<p>W 2007 roku otrzymała jednak informację, że rząd Holandii nie zapewni jej dłużej ochrony w wyjazdach zagranicznych, dlatego zdecydowała się na stałe wyjechać do USA. W tym samym roku wydała najgłośniejszą dotąd książkę, pt. „Niewierna”. To pierwsza z serii jej publikacji, w których opisuje swoją relację z religią. Minęło już 15 lat, od kiedy Hirsi Ali otrzymuje regularne zapowiedzi rychłej śmierci od dawnych współwyznawców, ale nie godzi się na milczenie. Występuje publicznie i jest aktywistką na rzecz praw kobiet w społecznościach muzułmańskich, a także – jeśli nie przede wszystkim – na rzecz reformacji w islamie.</p>
<p>Jej zdaniem ta religia potrzebuje silnej reformy, odejścia od prymitywnych, dosłownych interpretacji. Pod tym względem ma przypominać zmiany znane z chrześcijaństwa, choć i katolikom Hirsi Ali nie szczędzi słów krytyki. Nie ma dla niej zresztą ani idei, ani organizacji wyjętej spod krytyki. Jej otwartość i surowość w ocenie islamu sprawiła, że Ayaan Hirsi Ali została wyklęta nie tylko przez muzułmanów, ale również przez część środowisk lewicowych. Z poglądami Ayaan można zdecydowanie się nie zgadzać, niektóre jej wypowiedzi są naprawdę prowokacyjne, a jednak to osoba, której słucha się z zapartym tchem. Nic dziwnego, że otrzymuje wiele nagród i ma realny wpływ na światopogląd wielu ludzi na całym świecie, nie tylko w krajach, które zamieszkiwała.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/ayaan-hirsi-ali-niewierna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Annie Lennox: Kobiety muszą pomóc kobietom</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/annie-lennox-kobiety-musza-pomoc-kobietom/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/annie-lennox-kobiety-musza-pomoc-kobietom/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jun 2017 02:00:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[aktywistka]]></category>
		<category><![CDATA[Annie Lennox]]></category>
		<category><![CDATA[feminizm]]></category>
		<category><![CDATA[prawa kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość HIV]]></category>
		<category><![CDATA[The Circle]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=23760</guid>
		<description><![CDATA[Znana piosenkarka założyła organizację The Circle, by pomóc kobietom żyjącym w trudnych warunkach. Chce im pomóc poprzez solidarność koleżanek z zachodu]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas szczytu najbardziej wpływowych kobiet w Londynie słynna piosenkarka Annie Lennox przedstawiła swoją wizję na poprawę warunków życia kobiet w wielu krajach. Ponieważ ich problemy nie są rozwiązywane na miejscu, Lennox sugeruje wsparcie od pań z innych miejsc na świecie.</p>
<p>– Tak postrzegam feminizm, chodzi w nim po prostu o upodmiotowienie kobiet – stwierdziła podczas szczytu organizowanego w tym tygodniu przez magazyn „Fortune”. Lennox nie tylko jest znaną piosenkarką i tekściarką, to również aktywistka na rzecz praw kobiet i profilaktyki AIDS. Założyła <a href="https://www.facebook.com/thecirclengo/">organizację pozarządową The Circle</a>, by umożliwić kobietom posiadającym takie możliwości pomoc koleżankom z innych krajów, żyjącym w biedzie.</p>
<p>Podkreśla oczywiście, że mężczyźni również muszą przekonać się do ruchu na rzecz praw kobiet. Przy okazji pochwaliła zmianę prawa w Malawi, gdzie zakazano brania dziewczynek za żony. Dzięki pracy ONZ oraz miejscowych liderów – mężczyzn – udało się podnieść minimalny wiek zaślubin do 18 lat.</p>
<p>Lennox wspięła się na szczyt sławy w latach 80., gdy śpiewała jako wokalistka Eurythmics. Dziś poświęca większość czasu na działalność na rzecz kobiet i zwiększanie świadomości o HIV/AIDS. Tematem zajęła się kilkanaście lat temu, gdy Nelson Mandela przedstawił epidemię HIV/AIDS jako de facto ludobójstwo na ludności RPA, zwłaszcza dotykające kobiet i dzieci.</p>
<p>O ile postęp w walce o lepszą profilaktykę jest widoczny, w wielu rozwijających się krajach nierówność, presja społeczna czy brak edukacji sprawiają, że kobiety są szczególnie narażone na zakażenie. W Afryce Subsaharyjskiej kobiety i dziewczynki stanowią większość populacji żyjącej z HIV, a AIDS jest przyczyną największej liczby zgonów wśród kobiet w wieku produkcyjnym (dane WHO).</p>
<p>– Myślimy o tej chorobie w szczególny sposób, ale rzadko zdajemy sobie sprawę, kto jest w epicentrum afrykańskiej pandemii, a mówimy o młodych dziewczynkach i kobietach – alarmuje Lennox.</p>
<p>Autor: Anna Pujol-Mazzini, redakcja Ros Russell, <a href="http://trust.org/">Thomson Reuters Foundation</a>. Tłumaczenie: Michał Karaś</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/annie-lennox-kobiety-musza-pomoc-kobietom/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->