<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; Alpy</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/alpy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Kultura bardzo wysoka w Dolomitach</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/kultura-bardzo-wysoka-w-dolomitach/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/kultura-bardzo-wysoka-w-dolomitach/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2020 00:22:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekstra miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Alpy]]></category>
		<category><![CDATA[Dolomity]]></category>
		<category><![CDATA[Messner Mountain Museum]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[Reinhold Messner]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[Zaha Hadid]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25721</guid>
		<description><![CDATA[Dolomity kojarzą się z aktywnym wypoczynkiem, ale i tutaj można zaczerpnąć kultury wysokiej. Wysokiej dosłownie, ponieważ istnieje tu muzeum stworzone na wysokości ponad 2 tys. metrów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zimą na narty, latem do wspinaczki – włoskie Dolomity są znanym wśród Polaków całorocznym miejscem wycieczek. Od 2015 istnieje tu jednak miejsce wciąż mało rozpoznawalne, będące jednocześnie jednym z cudów architektury.</p>
<p>Stworzony przez Zaha Hadid Architects oddział Messner Mountain Museum jest dosłownie wbity w skałę i przecina ją na wylot. Pozwala nie tylko napawać się niesamowitymi widokami, ale też poznać historię zmagań człowieka z majestatycznymi górami.</p>
<p>Powstałe z inicjatywy Reinholda Messnera, pierwszego zdobywcy wszystkich czternastu światowych 8-tysięczników, muzeum opowiada i pokazuje historię w sposób tak dramatyczny, jak można to sobie wyobrazić.</p>
<p>Od drzwi odwiedzający zanurza się w kompleks jaskiń wydrążonych w skale. Zimny beton architektoniczny symuluje skały, choć wytrzymałością nawet im dorównuje – grube na pół metra ściany tworzą prawdziwy monolit, a jeszcze masywniejsze sufity sprawiają, że masa kamieni nad głowami nie zagraża odwiedzającym.</p>
<p>Jak można spodziewać się po muzeum, mamy tutaj do dyspozycji w sumie tysiąc metrów kwadratowych powierzchni użytkowej, w tym wystawy oraz niewielką salę kinową. Sedno stanowią jednak trzy odnogi wychodzące promieniście po drugiej stronie zbocza i dające nieprawdopodobny widok na strategiczne miejsca Dolomitów – równie piękny latem i zimą.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-25723" title="Messner MM 1" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/04/Messner-MM-1-1024x682.jpg" alt="" width="700" height="466" /></p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-25727" title="Messner MMM 2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/04/Messner-MMM-2-1024x682.jpg" alt="" width="701" height="466" /></p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-25725" title="Messner MM 4" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/04/Messner-MM-4-1024x681.jpg" alt="" width="701" height="466" /></p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-25726" title="Messner MM 5" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/04/Messner-MM-5-1024x682.jpg" alt="" width="701" height="467" /></p>
<p>Zdjęcia dzięki uprzejmości <a href="http://www.zaha-hadid.com/architecture/messner-mountain-museum-corones/#">Zaha Hadid Architects</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/kultura-bardzo-wysoka-w-dolomitach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kolejką na najwyższy szczyt Niemiec</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/kolejka-na-najwyzszy-szczyt-niemiec/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/kolejka-na-najwyzszy-szczyt-niemiec/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Jan 2018 00:15:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekstrawaganckie wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[Alpy]]></category>
		<category><![CDATA[Bawaria]]></category>
		<category><![CDATA[Garmisch-Partenkirchen]]></category>
		<category><![CDATA[Zugspitze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25321</guid>
		<description><![CDATA[Leżący na granicy Niemiec i Austrii najwyższy szczyt naszych zachodnich sąsiadów właśnie otrzymał dodatkową atrakcję. Jeśli dotąd nie planowałyście wizyty na Zugspitze, teraz warto to zmienić.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zugspitze to miejsce absolutnie niezwykłe. My mamy Rysy w Tatrach, a w Niemczech to właśnie tu, w bawarskich Alpach, ląd wypiętrzył się najwyżej, na wysokość aż 2962 m n.p.m. O ile jednak w Polsce najwyższy górski szczyt pozostaje nieosiągalny dla osób bez doświadczenia we wspinaczce, o tyle w Niemczech na Zugspitze dostać się można bez wysiłku, za niewiele ponad 20 euro.</p>
<p>Ba, wjechać supernowoczesną kolejką, która odbyła pierwszą podróż tuż przed wigilią 2017 i jest atrakcją sama w sobie. Inwestycja była konieczna, ponieważ co roku aż pół miliona ludzi wybiera się właśnie tutaj, do panoramicznego punktu widokowego na Zugspitze.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-25324" title="Garmisch-Partenkirchen cable car" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/12/zugspitze-1024x666.jpg" alt="" width="700" height="455" /></p>
<p>Zaprojektowanie i realizacja inwestycji zajęły 6 lat, a prace często prowadzone były w skrajnie trudnych warunkach na wysokości prawie trzech tysięcy metrów. W rezultacie powstała jedyna w swoim rodzaju atrakcja, z której dumny może być nie tylko inwestor – publiczna bawarska spółka – ale i cały region, w którym turystyka stanowi główną gałąź gospodarski.</p>
<p>Uruchomione zostały dwie w pełni oszklone kabiny mogące przewieść na szczyt do 580 pasażerów na godzinę, dzięki czemu kolejki przejdą do historii. W trakcie kursu kabiny będą mijały mierzący 127 metrów stalowy pylon – najwyższy na świecie, jeśli chodzi o kolej linową – pokonując na jednym odcinku największą na świecie różnicę poziomów wynoszącą 1945 m.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-25325" title="zugspitze2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/12/zugspitze2.jpg" alt="" width="701" height="394" /></p>
<p>Co więcej, kolej przemieszczać się będzie po najdłuższym na świecie odcinku bez podpory wynoszącym 3213 m. To trzy rekordy techniki, o których pasażerowie będą mogli się przekonać w drodze na szczyt, rozkoszując się panoramami malowniczego jeziora Eibsee, masywu Waxensteine czy szczytu Alpspitze, które niewątpliwie zaostrzą ich apetyt na doznania czekające na szczycie.</p>
<p>Dzięki zamontowanym w oknach grzejnikom kabiny zapewnią optymalną widoczność nawet przy niekorzystnej pogodzie, a w słoneczne dni widok roztaczać się będzie aż po samo Monachium. Z pewnością oko przyciągać będą też same kabiny, które charakteryzują się eleganckim i subtelnym wykonaniem.</p>
<p>Po dotarciu na najwyższy szczyt Niemiec przed turystami ukazuje się 360-stopniowa panorama na ponad 400 szczytów w Alpach położonych na terenie 4 różnych państw. Zwiedzający mogą także korzystać z bogatej oferty całorocznych atrakcji.</p>
<p>Źródło: Zugspitze</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/kolejka-na-najwyzszy-szczyt-niemiec/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jezioro Bohinj: Skarb ukryty w Alpach</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/jezioro-bohinj-skarb-ukryty-w-alpach/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/jezioro-bohinj-skarb-ukryty-w-alpach/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Nov 2017 01:27:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekstrawaganckie wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[Alpy]]></category>
		<category><![CDATA[Alpy Julijskie]]></category>
		<category><![CDATA[Bohinj]]></category>
		<category><![CDATA[Bohinjsko]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[Jezioro Bohinjskie]]></category>
		<category><![CDATA[Słowenia]]></category>
		<category><![CDATA[Triglav]]></category>
		<category><![CDATA[Triglavski Narodni Park]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24824</guid>
		<description><![CDATA[W cieniu wysokiego Triglavu znajduje się miejsce tak ciche i skromne, że można je ominąć, nie mając pojęcia o poniesionej stracie. Tym bardziej polecamy Bohinj tym, którzy szukają ucieczki i wyłączenia się z codziennego zgiełku. Tu naprawdę można wypocząć]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Słowenia ma to nieszczęście, że dla wielu Polaków ogranicza się do trasy przelotowej w kierunku Chorwacji. Zamiłowanie rodaków do wybrzeża Adriatyku można zrozumieć, ale jeśli wypadnie Wam kiedyś jechać właśnie tą trasą do Chorwacji, przedłużcie ją o północ Słowenii.</p>
<p>Tu, w cieniu Triglavu (Trójgłowu), najwyższego szczytu Alp Julijskich, znajduje się wspaniałe polodowcowe Jezioro Bohinj (znane również jako Bohinjsko). Długi na cztery kilometry zbiornik wypełnia krystalicznie czysta woda i nic dziwnego: to część jedynego w Słowenii parku narodowego (Triglavski Narodni Park), gdzie cała biosfera jest objęta ochroną.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-24826" title="Bohinj 2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/Bohinj-2.jpg" alt="" width="700" height="465" /></p>
<p>Z brzegów można podziwiać prawdziwe perły krajobrazu. Na zachodzie i północy stromo pną się ściany Alp, na południu gęste lasy, a na wschodzie łagodniej rozpościerają się łąki, pola i rolnicza zabudowa. Wisienką na torcie jest zabytkowa XV-wieczna cerkiew św. Jana Chrzciciela położona tuż nad wodami jeziora.</p>
<p>Podobnie jak cerkiew, położone nad Bohinjem miejscowości są nader skromne i tradycyjne. To co prawda nie skansen, ale zdecydowanie miejsce dla osób lubiących znaleźć się na uboczu. Nie ma tu wielkich hoteli, all inclusive czy masowych atrakcji turystycznych.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-24827" title="Bohinj 5" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/Bohinj-5.jpg" alt="" width="700" height="393" /></p>
<p>W Ribčev Laz czy Starej Fužinie mieszka się w pokojach gościnnych, podczas gdy miejscowym wciąż jeszcze zdarza się prowadzić typowe życie alpejskich wsi. Cóż, mają ten skarb na co dzień, to i przywykli&#8230;</p>
<p>Rozrywki? Liczne szlaki turystyczne, tradycyjna kuchnia pogranicza włosko-słoweńsko-austriackiego, kajaki i tajemnicze zakątki do odkrycia. Genialny wąwóz Mostnica, wodospad Savica czy rozrzucone po okolicy zabytki architektury drewnianej. To wszystko najlepiej odkrywać od wiosny do wczesnej jesieni, gdy okolica tonie w złotych i czerwonych liściach.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-24828" title="Bohinj 3" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/Bohinj-3.jpg" alt="" width="700" height="393" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/jezioro-bohinj-skarb-ukryty-w-alpach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Schatzalp</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/schatzalp/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/schatzalp/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2015 02:29:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[Alpy]]></category>
		<category><![CDATA[Davos]]></category>
		<category><![CDATA[Schatzalp]]></category>
		<category><![CDATA[szlaki turystyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Szwajcaria]]></category>
		<category><![CDATA[trasy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=17049</guid>
		<description><![CDATA[Schatzalp leży na wysokości 1861 m n.p.m., 300 metrów powyżej miasta. Na górę można wejść pieszo szlakiem turystycznym albo wjechać kolejką w kilka minut]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><br class="spacer_" /></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><a rel="attachment wp-att-17051" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/schatzalp/attachment/schatzalp_kolaz/"><img class="aligncenter size-full wp-image-17051" title="schatzalp_kolaz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/09/schatzalp_kolaz.jpg" alt="" width="650" height="2065" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/schatzalp/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szlak rzeźb w Davos</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/szlak-rzezb-w-davos/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/szlak-rzezb-w-davos/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Feb 2015 00:28:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[Alpy]]></category>
		<category><![CDATA[Davos]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[szlak rzeźb]]></category>
		<category><![CDATA[Szwajcaria]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=17071</guid>
		<description><![CDATA[Wzdłuż rzeki płynącej przez dolinę, w której położone jest Davos wiedzie kilkukilometrowy szlak rzeźb. To propozycja dla zmęczonych wyprawami w wyższe partie Alp turystów]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szlak rzeźb to popularne miejsce spacerów mieszkańców Davos, trasa lubiana przez biegaczy i właścicieli psów oraz jeźdźców, dla których wyznaczono osobną ścieżkę. Polecamy wybrać się na spacer tą malowniczą trasą, po drodze spotkamy kilka rzeźb lokalnych artystów, kilka restauracji, w których można zatrzymać się na obiad i stadninę koni.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-17073" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/szlak-rzezb-w-davos/attachment/szlakrzezb_kolaz/"><img class="aligncenter size-full wp-image-17073" title="szlakrzezb_kolaz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/09/szlakrzezb_kolaz.jpg" alt="" width="650" height="1936" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/szlak-rzezb-w-davos/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jeśli w góry, to pociągiem, cz. II</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/jesli-w-gory-to-pociagiem-cz-ii/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/jesli-w-gory-to-pociagiem-cz-ii/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Feb 2015 02:18:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[Alpy]]></category>
		<category><![CDATA[Davos]]></category>
		<category><![CDATA[Gryzonia]]></category>
		<category><![CDATA[koleje retyckie]]></category>
		<category><![CDATA[Szwajcaria]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=16141</guid>
		<description><![CDATA[Nie ma lepszego sposobu na to, by w zobaczyć całe piękno i różnorodność szwajcarskich Alp, niż wsiąść do czerwonego wagonu Kolei Retyckich. Druga część relacji z wyprawy przez Alpy
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ekspres Bernina to jedna z tras Rhätische Bahn, czyli Kolei Retyckich, wiodących przez wysokie szczyty alpejskich lodowców aż do położonego po włoskiej stronie miasteczka Tirano. Jest to najwyżej położona w Europie kolejka górska, której trasa wiedzie przez 55 tuneli, 196 mostów i wzniesień, przy czym niektóre z nich mają nachylenie 70 stopni. Przejechanie 122 km odcinka zajmuje aż osiem godzin, ale są to najbardziej emocjonujące godziny, jakie kiedykolwiek przeżyliście w pociągu.</p>
<p><strong>Kosmiczny krajobraz</strong><br />
 Najcenniejszym przeżyciem, którego doświadcza turysta podróżujący Bernina Ekspres to ciągle zmieniający się krajobraz i możliwość zobaczenia z bliska całego bogactwa i różnorodności szwajcarskich Alp. Sielskie, zielone doliny i góry jak z reklamy czekolady Milka w połowie trasy zastępuje kamienisto-rudawa dolina kojarząca się z plenerami znanymi z księżyca. <br />
 U jej podstawy lśni tafla ogromnego, szmaragdowego jeziora Lago Bianco, a nad wszystkim górują imponujące czterotysięczniki – Piz Bernina i Piz Palu. Patrząc na ich masywne granie zaczynam rozumieć pasję ludzi, którzy podejmują ogromne ryzyko, byle tylko wspiąć się na wierzchołek podobnych do tych gigantów. Woda spływająca ze zbocza przełęczy Bernina po północnej stronie trafia do Dunaju i kończy swój bieg w Morzu Czarnym, a ta płynąca po południowej stronie – w Adriatyku. W 1911 roku rozpoczęto tu budowę niewielkiej tamy, dzięki której powstały dwa sztuczne zbiorniki – Lago Bianco i maleńki Lej Nair. Pomimo surowego krajobrazu to jedno z najpiękniejszych miejsc na całej trasie ekspresu. To także wstęp do punktu kulminacyjnego wycieczki – jesteśmy na krętej drodze do Ospizio Bernina – najwyżej położonej stacji Kolei Retyckich (2 253 m n.p.m.). Kolejka wspina się coraz wolniej i pod coraz większym kątem. Jesteśmy gdzieś na wysokości pomiędzy naszym Giewontem a Rysami. Siedząc w wygodnym wagoniku, spokojnie mijającym kolejne przepaście, trudno uwierzyć, że można wjechać w tak wysokie góry pociągiem bez zębatek, a sceptycy zyskują dowód na to, że Koleje Retyckie to cud techniki. Tym bardziej zasługujący na docenienie, że doskonale zachowana infrastruktura kolejowa ma ponad 100 lat! Nie dziwi fakt, że Koleje Retyckie wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Stacja Alp Grum, z której rozciąga się najwspanialszy widok na panoramę Alp Bernińskich to początek zjazdu w dół ku rozległej dolinie Poschiavo położonej we włoskojęzycznej części Szwajcarii i miasteczku o takiej samej nazwie. Skaliste zbocza zostają za nami, a zastępują je połacie pól uprawnych ulokowanych na licznych wzniesieniach doliny. Rosną tu małe drzewka owocowe, chmiel i winorośl, a bezludny jeszcze przed chwilą krajobraz wypełniają małe domki rolników i ciasna zabudowa miasteczka. Kolejka sunie teraz ulicami niczym tramwaj. Mijamy ogromne jezioro Poschiavo i za kilkanaście minut wjeżdżamy na słynny okrągły wiadukt w Brusio. Pociąg niemal zjada swój ogon, a tory są momentami położone tak blisko domów, że ciekawscy mają szansę podglądnąć, co ich mieszkańcy jedzą na obiad.<br />
 Bernina Ekspres zbliża się powoli do włoskiej granicy i punktu docelowego wycieczki – uroczego, pełnego restauracyjek i tętniącego życiem miasteczka Tirano, gdzie pod palmą, w otoczeniu bujnej roślinności i towarzystwie rozgadanych Włochów doskonale smakuje aromatyczna kawa. Pasażerowie mają dwie godziny na zakupy regionalnych produktów i spacer wąskimi, typowo włoskimi uliczkami miasta. Potem, punktualnie co do minuty, Bernina Ekspres odjeżdża z powrotem w kierunku Davos pozwalając jeszcze raz i na spokojnie nacieszyć się bliskością wspaniałych alpejskich szczytów i przełęczy. Jeśli mamy wybór, na co wydać w Szwajcarii pieniądze, to podróż Kolejami Retyckimi jest bez wątpienia jedną z najlepszych inwestycji.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/06/kolejka_kolaz1.jpg" alt="" width="650" height="4860" /></p>
<p><em>Koleje Retyckie<br />
 Pierwszy odcinek z Landquart do Davos został otwarty 29 czerwca 1888 roku z inicjatywy Holendra Willem-Jana Holsboera. Przez kolejne 25 lat sieć sukcesywnie rozbudowywano. W pierwszej połowie XX wieku zaczęto ją elektryfikować. Odcinki są zasilane prądem przemiennym o napięciu 11 kV i 16 2/3 Hz. Długość linii kolejowych wynosi 382 kilometrów, a rozstaw toru to 1 metr. Rhätische Bahn uruchamia pociągi osobowe, przyspieszone i pospieszne z obowiązkową rezerwacją miejsc. Po linii prowadzone są panoramiczne pociągi przeznaczone dla turystów nazywane Glacier Ekspres. Bernina Ekspres to jedna z trzech tras turystycznych.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/jesli-w-gory-to-pociagiem-cz-ii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jeśli w góry, to pociągiem, cz. I</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/jesli-w-gory-to-pociagiem-cz-i/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/jesli-w-gory-to-pociagiem-cz-i/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jan 2015 02:18:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[Alpy]]></category>
		<category><![CDATA[Bernina Ekspres]]></category>
		<category><![CDATA[Davos]]></category>
		<category><![CDATA[Glacier Ekspres]]></category>
		<category><![CDATA[Gryzonia]]></category>
		<category><![CDATA[koleje retyckie]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Szwajcaria]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=16138</guid>
		<description><![CDATA[Nie ma lepszego sposobu na to, by w zobaczyć całe piękno i różnorodność szwajcarskich Alp, niż wsiąść do czerwonego wagonu Kolei Retyckich]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ekspres Bernina to jedna z tras Rhätische Bahn, czyli Kolei Retyckich, wiodących przez wysokie szczyty alpejskich lodowców aż do położonego po włoskiej stronie miasteczka Tirano. Jest to najwyżej położona w Europie kolejka górska, której trasa wiedzie przez 55 tuneli, 196 mostów i wzniesień, przy czym niektóre z nich mają nachylenie 70 stopni. Przejechanie 122 km odcinka zajmuje aż osiem godzin, ale są to najbardziej emocjonujące godziny, jakie kiedykolwiek przeżyliście w pociągu.</p>
<p><strong>Przez środek wielkiej góry</strong><br />
 Bernina Ekspres rozpoczyna swą wysokogórską wędrówkę w miasteczku Chur, prastarej osadzie, której początki sięgają wczesnej epoki kamienia łupanego. Wsiadam do charakterystycznych, czerwonych wagoników kilka stacji wyżej, na maleńkim peronie znanego kurortu zimowego Davos, położonego na wysokości 1535 m n.p.m., czyli mniej więcej tak, jak Czarny Staw Gąsienicowy w Tatrach. Bilety nie należą do tanich, jest środek martwego sezonu, ale, mimo to, cudem udaje się je kupić. Ci, którzy planują podróż szwajcarską koleją w środku lata lub zimy, powinni pomyśleć o rezerwacji kilka tygodni wcześniej. Pociągi jeżdżące po trasach retyckich to temat na osobną historię. Super czyste, nowoczesne, klimatyzowane wagony, posiadają specjalnie przystosowane dla turystów panoramiczne okna, dzięki którym pasażerowie mają szersze pole widzenia. Giętkie przeguby pozwalają kolejce wić się na kolejnych ostrych zakrętach pod kątem, o którym nie śniło się pasażerom zwykłych wagonów. Mylna może być tylko nazwa – niby jedziemy ekspresem, ale pociąg z racji pokonywanych wysokości, sunie przez szwajcarskie Alpy nie tyle szybko, co majestatycznie. <br />
 Już po kilkunastu kilometrach podróży, kiedy opuszczamy bajecznie zielone pagórki w okolicach Davos, jasne staje się, że to nie przelewki… Kolejka przejeżdża wąskimi półkami skalnymi wydrążonymi na zboczu góry, po kilkunastu małych mostkach zawieszonych pomiędzy przepaściami, wjeżdża w kręte tunele wydrążone w skałach i wspina się coraz wyżej, przyprawiając niewprawionych pasażerów o palpitacje serca. Pierwszą atrakcją na trasie jest wiadukt Wiesner długi na 204 metry i dodajmy, bardzo, bardzo wąski. Kilkanaście sekund później opuszczamy scenerię rodem z filmów o słynnym agencie 007 i ruszamy ostro pod górę. Tory zostały zaprojektowane w taki sposób, że spiralnie wznoszą się wzwyż, co sprawia, że widzimy tę samą dolinę z różnych stron, a czasami wyjeżdżając z ciemności tuneli stykamy się oko w oko z ośnieżonymi szczytami gór. Projektanci zastosowali takie rozwiązanie techniczne, bo pociąg na krótkim odcinku pomiędzy Bergun a Predą musi pokonać wzniesienie o wysokości 416 metrów. Szwajcarzy, naród ludzi cieszących się opinią raczej poukładanych, potrafią zaskoczyć poczuciem humoru. Przy jednej z dróg samochodowych, która majaczy w oddali wąską nitką, ktoś postawił rzeźbę w kształcie ogromnych dziecięcych sanek, a kiedy w wagonach pojawia się „pan bufetowy” ciągnie za sobą wózek z przyczepioną do niego ogromną głową kozicy. Przed nami najwyżej położony w Alpach (jesteśmy już prawie na wysokości Kasprowego Wierchu) 6 km tunel, który prowadzi przez miasteczko Samedan (ktoś wpadł na pomysł zbudowania tu lotniska, dzięki czemu zyskało miano najwyżej położonego w Europie) w kierunku skąpanego w ostrym słońcu, snobistycznego St. Moritz. Słynny kurort położony wśród majestatycznych szczytów i jezior robi wrażenie godne cen miejscowych hoteli, tymczasem pociąg mknie dalej przez rozległą dolinę pełną małych rzeczek, malowniczych polanek, nad którymi unosi się mgła i jesiennych lasów zachwycających całą feerią barw – od ciepłych żółci i czerwieni po ciemny brąz.</p>
<p style="text-align: left;"><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/06/kolejka_kolaz.jpg" alt="" width="650" height="849" /></p>
<p><em><strong>Koleje Retyckie</strong><br />
 Pierwszy odcinek z Landquart do Davos został otwarty 29 czerwca 1888 roku z inicjatywy Holendra Willem-Jana Holsboera. Przez kolejne 25 lat sieć sukcesywnie rozbudowywano. W pierwszej połowie XX wieku zaczęto ją elektryfikować. Odcinki są zasilane prądem przemiennym o napięciu 11 kV i 16 2/3 Hz. Długość linii kolejowych wynosi 382 kilometrów, a rozstaw toru to 1 metr. Rhätische Bahn uruchamia pociągi osobowe, przyspieszone i pospieszne z obowiązkową rezerwacją miejsc. Po linii prowadzone są panoramiczne pociągi przeznaczone dla turystów nazywane Glacier Ekspres. Bernina Ekspres to jedna z trzech tras turystycznych.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/jesli-w-gory-to-pociagiem-cz-i/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->