<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; architektura</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/architektura/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Architekt i aktywista: Alejandro Aravena</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/architekt-i-aktywista-alejandro-aravena/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/architekt-i-aktywista-alejandro-aravena/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Sep 2026 12:20:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[Alejandro Aravena]]></category>
		<category><![CDATA[architekt]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[Villa Verde Housing]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=30162</guid>
		<description><![CDATA[Jeden z najbardziej rozpoznawalnych architektów-aktywistów na świecie, Alejandro Aravena, we wrześniu po raz pierwszy odwiedził Polskę. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Ten teoretyk i praktyk architektury zaangażowanej społecznie, wygłosił dwa wykłady – w Warszawie (19 września) i Krakowie (20 września) o wymownym tytule „Alejandro Aravena i architektura, która stawia na pierwszym miejscu ludzi i miejsca, które tego najbardziej potrzebują”.</h3>
<p>Choć wszystkim miłośnikom współczesnej architektury zaangażowanej społecznie nie trzeba przedstawiać sylwetki jej czołowego przedstawiciela Alejandro Arveny, warto wspomnieć, że droga, którą przeszedł prowadziła krętymi ścieżkami. Aravena niedługo po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Katolickim w Santiago i Harvardzie poczuł się rozczarowany realizowanymi przez siebie projektami. Do pracy architekta wrócił za namową znajomej rzeźbiarki, która dała mu szansę zrealizowania własnego projektu nieobciążonego żadnymi ograniczeniami formy. Dziś podstawą jego pracy jest właśnie wolność – otwartość na eksperyment i przekraczanie granic wyznaczanych przez tradycyjną architekturę. Poprzez swoje projekty Aravena proponuje nowe wykorzystanie szans, jakie daje architektura. Mierzy się z problemami, które nie zawsze cieszą się zainteresowaniem architektów – z biedą, segregacją i przemocą. Dzięki projektom biura architektonicznego ELEMENTAL, którego jest współtwórcą, kwestia budownictwa socjalnego na nowo ujrzała światło dzienne. Architekt, w ciągu kilku lat wypracował nowe znaczenie odpowiadania na potrzeby konkretnych społeczności w praktyce architektonicznej. O czym najlepiej świadczą jego projekty.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/08/Mat.-pras.-ELEMENTAL_Kunu-Koyauwe-11.jpg" alt="" width="840" height="630" /></p>
<h3>Villa Verde Housing, Constitución</h3>
<p>W 2010 roku miasto Constitución, u ujścia rzeki Maule i otwarte na Ocean Spokojny, zostało prawie w całości zniszczone przez trzęsienie ziemi oraz tsunami. Miasto miało być odbudowane wg preferencji mieszkańców określonych przy pomocy ankiet. Ich odpowiedzi ujawniły dwie dominujące potrzeby społeczne: wygenerowanie większej ilości przestrzeni publicznej w mieście i poprawa jej jakości oraz stworzenie demokratycznego dostępu do rzeki.</p>
<blockquote><p>Wszystkie je uwzględnił projekt Villa Verde Housing opracowany przez ELEMENTAL, który zamiast wykorzystywania ciężkiej infrastruktury do budowy wału nadmorskiego, w planie zaproponował utworzenie parku nadmorskiego z dużą siecią obiektów publicznych i kilkoma strategicznymi interwencjami w tkankę miejską. W ten sposób pasmo przybrzeżne wykorzystuje roślinność i rzeźbę terenu jako elementy tarcia, które mogą złagodzić energię fal.</p>
</blockquote>
<p>Projekt partycypacyjny obejmował dwupiętrowe domy szeregowe, w których użytkownik otrzymuje połowę kubatury do zabudowy z podstawowymi, wysokiej jakości wykończeniami wnętrz. Powierzchnia wyjściowa w każdym z lokali to 57 mkw., po dobudowie dochodzi do 85 mkw. Główną zaletą w tym przypadku jest to, że dostarczana konstrukcja domu jest prawie kompletna do zbudowania stanu docelowego domów (wspólne ściany działowe, dach dwuspadowy, płyta dolna i belki stropu pierwszego piętra), więc mieszkańcy sami muszą wykonać tylko jedną płytę i dwie ściany zewnętrzne.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/08/Alejandro-Aravena_Geberit-1.jpg" alt="" width="720" height="720" /></p>
<h3>Monterrey Housing</h3>
<p>Wysokie ceny mieszkań w Meksyku bardzo utrudniają rodzinom o niskich dochodach dostęp do odpowiedniego mieszkania. Zachęcony wcześniejszymi doświadczeniami w Chile, IVNL (Instytut Mieszkaniowy w Nuevo León) zdecydował się zlecić firmie ELEMENTAL budowę projektu 70 mieszkań w mieście Monterrey, którego obszar metropolitalny jest trzecim co do wielkości w kraju. Zespół mieszkalny zajmuje prostokątną bryłę, z rzędem domów na każdym froncie otaczającym dziedziniec. Taki układ pozwalał na efektywne wykorzystanie terenu i zachowanie odpowiedniej skali urbanistycznej. Większość budżetu przeznaczona została na zakup terenu w centralnej lokalizacji, a tylko 20% na budowę domów, które są ulepszoną wersją domostw Quinta Monroy.</p>
<blockquote><p>W związku z tym są one zorganizowane jako mieszkania parterowe i piętrowe &#8211; dwupoziomowe, ale o nieco większych powierzchniach, które po każdej rozbudowie mogą osiągnąć standardy klasy średniej. Konstrukcja optymalizuje typ projektowania partycypacyjnego, całkowicie pokrywając całą kubaturę, więc użytkownicy nie muszą kończyć pokrycia dachowego, jeśli później podejmą rozbudowę.</p>
</blockquote>
<h3><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/08/Mat.-pras.-ELEMENTAL_Monterrey-Housing-6.jpg" alt="" width="840" height="709" /></h3>
<h3>Künü – Koyaüwe</h3>
<p>W 2021 roku, wraz z otwarciem 17. Biennale Architektury w Wenecji, projekty architektoniczne z całego świata próbowały udzielić odpowiedzi na pytanie: „Jak będziemy razem żyć?”. Celem było zbadanie, jak pojęcie „mieszkania razem” zmieniło się w ostatnim czasie i jak można na nowo wyobrazić sobie lepiej zbudowane środowiska. Jedną z odpowiedzi na współczesne problemy był projekt Alejandro Araveną Koyaüwe, odnoszący się do historycznego konfliktu Mapuche-Chile. Architekt zaproponował budowanie miejsc przywracających dawną tradycję parlamentów – przestrzeni spotkań, rozmów i rozstrzygania sporów. „Aby rozwiązać nasze problemy, najpierw poznajmy się” – argumentował tę koncepcję.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2023/08/Mat.-pras.-ELEMENTAL_Kunu-Koyauwe-6.jpg" alt="" width="720" height="481" /></p>
<h3>Innovation Center UC &#8211; Anacleto Angelini</h3>
<p>Zlokalizowane w chilijskiej stolicy Centrum Innowacji, mające na celu wspieranie wymiany między uniwersytetem a światem korporacji, całkowicie odmienia myślenie o typowej konfiguracji budynków szkolnych i biurowych. Z zewnątrz przypomina niedostępny surowy, monolityczny blok. Wewnątrz jednak wypełnione jest szkłem i przytulnym drewnem. Poprzez odwrócenie współczesnej konwencji, budynek od zewnątrz ma zatem nieprzejrzystą strukturę stworzoną z betonu, a w środku lekkie szklane atrium, które rozświetlają wpadające przez olbrzymi świetlik promienie słoneczne. Same obiekty nie są skupione razem w centralnym rdzeniu, ale rozmieszczone wzdłuż obudowy, która jest solidną, niemal cyklopową ścianą.</p>
<blockquote><p>Służy ona do ochrony prywatności przestrzeni wewnętrznej swobodnie skomponowanej z platform i dziedzińców otwierających się na duże centralne atrium. Ta inwersja materiałów (między betonem a szkłem), walorów estetycznych (między nieprzezroczystością a masą) i stylów (między współczesnością a po prostu nowoczesnością) pociąga za sobą nie mniej istotny wymiar: bioklimat, dzięki któremu budynek jest trwały i minimalizuje zużycie energii.</p>
</blockquote>
<p><em>Partnerem wydarzenia zostało Stowarzyszenie Architektów Polskich SARP.</em></p>
<p><em>źródło: Materiały prasowe OKK PR</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/architekt-i-aktywista-alejandro-aravena/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ToHa: Lodowiec w sercu Tel Awiwu</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/toha-lodowiec-w-sercu-tel-awiwu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/toha-lodowiec-w-sercu-tel-awiwu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Jan 2024 02:32:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekstra miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[Avner Yashar]]></category>
		<category><![CDATA[biurowiec]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń publiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Ron Arad]]></category>
		<category><![CDATA[Tel Awiw]]></category>
		<category><![CDATA[ToHa]]></category>
		<category><![CDATA[trendy architektoniczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=27646</guid>
		<description><![CDATA[W centrum Tel Awiwu, na skrzyżowaniu dwóch ulic handlowych, budynek biurowy ToHa wznosi się aż na 29 kondygnacji – całkiem sporo. Jego wyjątkowa bryła w kształcie góry lodowej została zaprojektowana przez Rona Arada wraz z lokalnym zespołem Avnera Yashara. Kompleks wyposażono w publiczny ogród, taras widokowy i restaurację.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jego grubo ciosana bryła przedefiniowała biznesową część Tel Awiwu i w wielu aspektach zawstydza tradycyjne biurowce. Po pierwsze dlatego, że ToHa to projekt inspirowany górą lodową – nieregularną, masywną, a jednak pełną gracji. Wiele elementów – w tym fasady, posadzki czy krycie ścian – sprowadzano zresztą statkami w odległej Hiszpanii.</p>
<p>Po drugie, ToHa ma być budynkiem, który da przyjemne miejsce każdemu, nie tylko zatrudnionym tam pracownikom. Przewidziano efektownie rzeźbiony plac z trzema piętrami przestrzeni publicznych, w tym pięknym parkiem. Ponieważ projekt dopiero się kończy, na ostateczny efekt przestrzeni parkowej będziemy musieli jeszcze zaczekać. Niemniej, porównując ten budynek z tradycyjnymi biurowcami ilość miejsca dostępnego dla przechodniów jest oszałamiająca.</p>
<div id="attachment_27647" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-large wp-image-27647" title="toha4" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/06/toha4-1024x1024.jpg" alt="" width="700" height="700" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>Jednym z głównych założeń projektu było zmniejszenie powierzchni zabudowy na poziomie ulicy i stworzenie tam dużego parku z myślą o nadaniu otoczeniu charakteru publicznego. Budynek rośnie zatem na dwóch dużych nogach, które stopniowo się rozszerzają i tworzą skręcającą się bryłę.</p>
<p>Z funkcjonalnego punktu widzenia ten ambitny projekt odwraca organizację konwencjonalnego biurowca, umieszczając całą infrastrukturę i maszyny na pierwszych piętrach. Dzięki temu dach staje się przestrzenią publiczną i mieści ekskluzywną restaurację z widokiem na Tel Awiw i Morze Śródziemne. W ten sposób najwyższe piętra pozostają wolne i mogą być przeznaczone tylko do użytku rekreacyjnego, a biura zaczynają się na siódmym piętrze, co potęguje piękne widoki rozciągające się z wysokości.</p>
<div id="attachment_27648" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-full wp-image-27648" title="toha3" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/06/toha3.jpg" alt="" width="700" height="1050" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>Wewnątrz budynku, duże 30-metrowe atrium pełni funkcję holu i miejsca spotkań. Przestrzenie biurowe wyglądają na zewnątrz w kierunku miasta, przez szklaną fasadę, a także są otwarte na widok centralnego dziedzińca rozjaśnionego dużym świetlikiem. Wykończenia zostały starannie dobrane, aby stworzyć wygodną przestrzeń do pracy i spójny wizerunek firm.</p>
<p>Inwestycja otrzymała zresztą najwyższe światowe odznaczenie – certyfikat LEED Platinum – za odpowiedzialność za środowisko. Przyjazne naturze materiały, wydajność i oszczędność energetyczna &#8211; to tylko niektóre z licznych zalet.</p>
<div id="attachment_27649" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-full wp-image-27649" title="toha1" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/06/toha1.jpg" alt="" width="700" height="1050" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>Źródło: OKK!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/toha-lodowiec-w-sercu-tel-awiwu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Under: Norweska restauracja na dnie morza</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/under-noweska-restauracja-na-dnie-morza/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/under-noweska-restauracja-na-dnie-morza/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 May 2023 22:02:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekstra miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[Lindesnes]]></category>
		<category><![CDATA[Morze Północne]]></category>
		<category><![CDATA[norwegia]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[Snøhetta]]></category>
		<category><![CDATA[Under]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=27357</guid>
		<description><![CDATA[Zanurzona w Morzu Północnym restauracja, którą za jakiś czas pokryją wodorosty, porosty i mięczaki. Część z nich będzie można zjeść w wyjątkowych okolicznościach przyrody i kuchni. Poznajcie Under, najnowszy cud norweskiej architektury, kuchni i turystyki.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W marcu swoje podwoje otworzył projekt Under. W oczywistym angielskim tłumaczeniu oznacza to „Pod” i nazwa wydaje się oczywista: mówimy przecież o budynku częściowo podwodnym. Po norwesku Under znaczy jednak jeszcze coś – to Cud.</p>
<p>35-metrowy monolityczny blok betonu został częściowo zatopiony w wodach Morza Północnego i w pewnym sensie to faktycznie miejsce cudowne. Lindesnes (niedaleko Kristiansand) to najdalej wysunięty na południe punkt Norwegii, gdzie mieszają się ze sobą cieplejsze wody zatokowe i zimne wody morskie. Na powierzchni to miejsce starcia sztormów z otwartego morza z burzami. Efektem jest niezwykła flora i fauna tego rejonu.</p>
<div id="attachment_27360" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-full wp-image-27360" title="08" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/03/08.png" alt="" width="700" height="467" /><p class="wp-caption-text">Under © Ivar Kvaal / Snøhetta</p></div>
<p>To także cud inżynierii. Zanurzony pawilon jest chroniony przez półmetrową ścianę betonu, wylaną jako jeden ogromny element. Tylko od południa, kilka metrów pod powierzchnią wody, zamiast ściany znajduje się wielkie, panoramiczne okno. Choć wody są tu mętne, to obfitość i różnorodność gatunków ryb ma oferować wyjątkowe wrażenia.</p>
<p>Zresztą, architekci z firmy Snøhetta tak zaprojektowali chropowatą powierzchnię pawilonu, by służyła jako rafa dla skałoczepów, mięczaków i wodorostów. Podobnie na powierzchni, w części niezalewanej przez fale, betonowa pokrywa ma sprzyjać porostom. Docelowo więc betonowy budynek zbliży się barwą do pobliskich skał i zintegruje z otoczeniem.</p>
<div id="attachment_27361" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-full wp-image-27361" title="04" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/03/04.png" alt="" width="700" height="466" /><p class="wp-caption-text">Under © Ivar Kvaal / Snøhetta</p></div>
<p>Under zaprojektowano jako uzupełnienie lokalnej oferty turystycznej. Dotąd turyści – głównie z Norwegii – zjeżdżali tu do starej latarni, odwiedzając skraj swojego państwa. Teraz można tu również zejść pod powierzchnię wody i oglądać życie z innej strony. Za dnia mętność wód zapewnia zresztą wyjątkowe, kojące światło, tworząc unikalną atmosferę.</p>
<div id="attachment_27359" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-large wp-image-27359" title="10" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/03/10-1024x829.jpg" alt="" width="700" height="567" /><p class="wp-caption-text">Under © Ivar Kvaal / Snøhetta</p></div>
<p>Z atmosfery może w jednej chwili skorzystać 35-40 osób, ale nie samym podmorskim doświadczeniem wabi Under. To także restauracja z wyjątkowymi aspiracjami. Zatrudniono tu szefa kuchni Nicolaia Ellitsgaarda oraz jego 16-osobowy zespół zebrany z restauracji odznaczonych gwiazdkami Michelin. Z pewnością więc będzie bardzo drogo, ale to dla Norwegów nie powinno stanowić problemu.</p>
<p>Nie samą restauracją ma żyć Under. Powstało tutaj również zaplecze dla badaczy, którzy będą przyjeżdżali obserwować gatunki zwierząt i roślin z okolicy. Choć niewielki, ma to być stacjonarny punkt badawczy. Co ważne, restauracja ma pozyskiwać lokalne składniki w sposób całkowicie zgodny z ideą zrównoważonego rozwoju. To oznacza, że żadne połowy lub uprawy nie będą ingerowały w stabilność ekosystemu.</p>
<div id="attachment_27362" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-full wp-image-27362" title="01" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/03/01.png" alt="" width="700" height="466" /><p class="wp-caption-text">Under © Ivar Kvaal / Snøhetta</p></div>
<div id="attachment_27364" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-full wp-image-27364" title="09" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/03/091.jpg" alt="" width="700" height="216" /><p class="wp-caption-text">Under © Snøhetta</p></div>
<p>Zdjęcia: <a href="https://ivarkvaal.com/">Ivar Kvaal</a> / <a href="https://snohetta.com/">Snøhetta</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/under-noweska-restauracja-na-dnie-morza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oto Rosh Hanikra – willa marzeń w Izraelu</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/oto-rosh-hanikra-willa-marzen-w-izraelu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/oto-rosh-hanikra-willa-marzen-w-izraelu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jul 2022 16:20:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekstra miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<category><![CDATA[Rosh Hanikra]]></category>
		<category><![CDATA[willa Rosh Hanikra]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29667</guid>
		<description><![CDATA[Widoki na morze z willi położonej na północy Izraela, przy samym wybrzeżu Morza Śródziemnego, są nieodłączną częścią prezentowanego dziś domu i elementem łączącym wnętrze z otaczającą go przyrodą.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Biorąc widok na morze jako punkt wyjścia, architekt Moshe Zion zaproponował inwestorom otwartą przestrzeń z wyraźnymi widokami na ogród i basen. Jedną z głównych ról odgrywa tu spektakularna fasada stworzona z dwóch odcieni spieków Dekton od Cosentino.</h3>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/07/Rosh-Hanikra_Cosentino.jpg" alt="" width="691" height="461" /><br />
 W celu osiągnięcia kontrastu pomiędzy chłodem materiałów, wyglądem betonu oraz szkła i ciepłem drewna, projektant postawił na użycie różnych płaszczyzn i odcieni 8mm spieku Dekton Kelya i Dekton Soke. W rezultacie patrząc na dom z zewnątrz, bryła przestaje być monolityczna, a całość tworzy na fasadzie wrażenie dynamicznego ruchu. „Duże powierzchnie Dekton użyte na elewacji to niekwestionowane gwiazdy tego budynku i stylu, którego poszukiwaliśmy wraz z inwestorem” – mówi autor projektu, architekt Moshe Zion.</p>
<blockquote><p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/07/Rosh-Hanikra_Cosentino3.jpg" alt="" width="691" height="461" /><br />
 Wybór materiału przypominającego beton, tworzy w efekcie bardzo industrialny i nowoczesny wygląd. Duże tarasy z drewnianymi podłogami i szklanymi balustradami stanowią doskonały kontrapunkt dla „zimnej” w odbiorze, minimalistycznej szarości. Ciepło drewna i charakter, jaki niesie za sobą otwarta kuchnia, z imponującą wyspą ze spieku, łączącą wnętrze z basenem, zaprasza do niespiesznego celebrowania chwil z gośćmi i domownikami.</p>
</blockquote>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/07/Rosh-Hanikra_Cosentino2.jpg" alt="" width="691" height="461" /><br />
 Głównym wyzwaniem w tym projekcie była modernizacja zastanej wcześniej bryły w stylu rustykalnym, z dachem pokrytym dachówką i zamiana budynku na współczesną, bardziej inspirującą wersję, z użyciem atrakcyjnych wizualnie i odpornych na warunki atmosferyczne materiałów wykończeniowych. Trzeba przyznać, że pod względem wyglądu i stylu nikt nie pomyślałby, że dom ten jest efektem metamorfozy willi wybudowanej w bardzo tradycyjnym stylu.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/07/Rosh-Hanikra_Cosentino7.jpg" alt="" width="691" height="462" /></p>
<blockquote><p>Możliwe okazało się to właśnie dzięki zastosowaniu wielkopowierzchniowych płyt, zainstalowanych na aluminiowej konstrukcji. Ta nowoczesna koncepcja jest widoczna także wewnątrz domu. Najbardziej oczywistym przykładem jest tu kuchnia, płynnie połączona z widokiem na morze i otoczenie. Duża wyspa, która służy również jako bar, zapewnia otwarte i wysoce funkcjonalne miejsce do spotkań, pasujące do wystroju reszty domu.</p>
</blockquote>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/07/Rosh-Hanikra_Cosentino1-scaled.jpg" alt="" width="717" height="1075" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/07/Rosh-Hanikra_Cosentino4-scaled.jpg" alt="" width="717" height="1075" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/oto-rosh-hanikra-willa-marzen-w-izraelu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Vessel: Nowy symbol w Nowym Jorku</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/vessel-nowy-symbol-w-nowym-jorku/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/vessel-nowy-symbol-w-nowym-jorku/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Nov 2019 03:25:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekstra miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[High Line]]></category>
		<category><![CDATA[Hudson Yards]]></category>
		<category><![CDATA[Manhattan]]></category>
		<category><![CDATA[Nowy Jork]]></category>
		<category><![CDATA[Thomas Heatherwick]]></category>
		<category><![CDATA[Vessel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=28195</guid>
		<description><![CDATA[Dla miłośników tradycyjnych atrakcji Manhattanu długo nie będzie to miejsce atrakcyjne, ale swoich fanów już ma. Centralny plac Hudson Yards zdobi wyjątkowy kawałek sztuki i architektury jednocześnie, którego tymczasowa nazwa The Vessel przyjęła się i wśród miejscowych, i turystów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_28196" class="wp-caption alignleft" style="width: 310px"><img class="size-large wp-image-28196 " title="vessel2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/11/vessel2-768x1024.jpg" alt="" width="300" height="400" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>Do niedawna największą atrakcją tego miejsca była zajezdnia pociągów metra, ale na Manhattanie rewitalizacja starych dzielnic przemysłowych przebiega niemal lawinowo. Tak właśnie jest z Hudson Yards, dokąd dziś z południowego Manhattanu prowadzi turystów zawieszony nad ulicą park High Line, stworzony na dawnych torach kolejowych.</p>
<p>High Line kończy się dziś nie tylko na osiedlu Hudson Yards, ale też na projekcie biurowym o tej samej nazwie. Powstają tu jedne z najwyższych wieżowców w Nowym Jorku, a pośród nich powstało coś, czego jeszcze nie było. Otwarty w marcu 2019 obiekt to trochę rzeźba, trochę interaktywna instalacja, a tak naprawdę solidny kawał architektury.</p>
<p>Choć wygląda jak waza lub pszczeli ul (a według złośliwców jak mięso smażone na kebab), w praktyce Vessel stanowi jedyną w swoim rodzaju wieżę widokową. Dlaczego jedyną? Po pierwsze, składa się niemal wyłącznie z klatek schodowych. Obudowano nimi całą główną konstrukcję stalową i w efekcie powstał zespół 154 ciągów schodów, w sumie 2500. Nieliczni przechodzą je wszystkie, bo tylko jedno wejście na górę oznacza pokonanie 16 pięter. Nie wiem jak dla Was, ale nam wystarczyło&#8230;</p>
<p>Po drugie, Vessel jest niezwykły, ponieważ nie do końca chodzi o podziwianie z niego widoku dookoła. Mówimy przecież o skwerze szczelnie upstrzonym wysokimi na ponad 200 metrów wieżowcami, więc 46-metrowa instalacja nie daje ani oglądu Manhattanu, ani nawet widoku na pobliskie Chelsea. Widać tylko kawałek rzeki Hudson, New Jersey na drugim brzegu i wspomnianą już zajezdnię pociągów.</p>
<p>W Vessel chodzi raczej o widok, jaki odwiedzający otrzymuje na samą wieżę. Konstrukcja autorstwa Thomasa Heatherwicka robi bowiem niesamowite wrażenie z każdej perspektywy. Kiedy podejdzie się pod nią od dołu, spiętrza się i połyskuje miedzianymi frontami, jakby zaraz miała się przewrócić. Po wejściu do wnętrza kaskadowe schody wyglądają, jakby spływały z góry. Z kolei po wejściu na szczyt oczom ukazuje się wielki lej złożony z ułożonych jak w kalejdoskopie schodów.</p>
<div id="attachment_28198" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-large wp-image-28198" title="vessel6" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/11/vessel6-1024x683.jpg" alt="" width="700" height="467" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>Historia inwestycji jest ciekawa o tyle, że to w całości prywatne przedsięwzięcie, mające uczynić z Hudson Yards atrakcję turystyczną. I to już się udaje, choć wokół wiele jeszcze musi się zmienić, by turyści zapuszczali się tu na dłużej. Vessel miał kosztować 75 mln $, ale ostatecznie pochłonął ok. 200 mln. Podobno na koszcie miało zaważyć wykonanie i transport segmentów konstrukcji, z których wszystkie płynęły statkami aż z Włoch.</p>
<p>Mimo prawie trzykrotnego przekroczenia budżetu atrakcja nie jest droga. Ba, potrafi być darmowa. Zwykły wstęp kosztuje 10$, ale każdego dnia w kasach zostawiana jest też pula darmowych wejściówek. Można zresztą zarezerwować je z wyprzedzeniem. Ważne jednak, by pojawić się o konkretnej godzinie, bowiem obowiązuje limit tysiąca osób chodzących po konstrukcji.</p>
<div id="attachment_28199" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-large wp-image-28199" title="vessel3" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/11/vessel3-1024x682.jpg" alt="" width="700" height="466" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<div id="attachment_28200" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-large wp-image-28200" title="vessel4" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/11/vessel4-1024x683.jpg" alt="" width="700" height="467" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<div id="attachment_28201" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-full wp-image-28201" title="vessel5" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/11/vessel5.jpg" alt="" width="700" height="1049" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/vessel-nowy-symbol-w-nowym-jorku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowy hotel na Old Street</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/nowy-hotel-na-old-street/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/nowy-hotel-na-old-street/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Aug 2018 00:22:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekstra miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[AQSO Arquitectos]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[beton architektoniczny]]></category>
		<category><![CDATA[hotel]]></category>
		<category><![CDATA[Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[Old Street]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26165</guid>
		<description><![CDATA[Na architektonicznej mapie Londynu pojawia się coraz więcej odważnych projektów, które zrywają z tradycjami tego tętniącego życiem miasta. Kolejny właśnie pojawił się u zbiegu Old Street i Great Eastern Street. Jednych przeraża, innych uwodzi, ale nikogo nie zostawia obojętnym.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Londyn zwykle kojarzymy z jego najlepszą historyczną architekturą, od Pałacu Westminsterskiego i Big Bena, po wiekowe kamienice w każdej z dzielnic. Jednak brytyjska stolica to ciągle zmieniający się organizm, a architektura to jedna z tkanek, które zmieniają się najwyraźniej.</p>
<p>Przyzwyczailiśmy się już do wielkiego Koła Milenijnego, ostrza The Sheard, gigantycznego łuku Wembley. Takich zmian w Londynie jest na pęczki, ale tylko nieliczne aż tak zapadają w pamięć. Kolejnym, na razie mało znanym, jest świeżo zbudowana perełka przy Old Street, przy tzw. silikonowym rondzie. Mówimy o „tańczącym hotelu” od hiszpańskiego biura projektowego AQSO Arquitectos.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-26167" title="shoreditch 1" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/05/shoreditch-1.jpg" alt="" width="700" height="466" /></p>
<p>Często zdarza się tak, że dla nowego miejsce musi zrobić kawałek solidnej starej zabudowy, jednak w tym przypadku niekoniecznie tak było. Przed powstaniem obecnego budynku nie było tu spójnej, dobrze zaplanowanej przestrzeni. Teraz, dla odmiany, powstało prawie 5 tys. m<sup>2</sup> miejsca na hotel, biura i pasaż handlowy na parterze. Inwestor nazwał to kurortem w sercu miasta. Do serca Londynu faktycznie jest rzut beretem, ale czy to aż kurort? To pozostawiamy Waszej ocenie.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-26168" title="shoreditch 3" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/05/shoreditch-3-1024x682.jpg" alt="" width="700" height="466" /></p>
<p>Natomiast architektonicznie budynek zdecydowanie wybija się na tle tego, co do zaoferowania ma Londyn. Korzysta z głębokich hiszpańskich doświadczeń z budynkami graniastymi i czerpie z kształtu działki, która niejako wymusiła układ przestrzenny. Ciemna, surowa bryła jest zmiękczona obłą, półpłynną formą. Z kolei dzięki szpiczastemu zwieńczeniu na wysokości 12. piętra pawilon wydaje się dość lekki, choć mówimy przecież o czarnej betonowej bryle.</p>
<p>Osadzone głęboko panoramiczne okna dają gościom niezwykły widok na Londyn, a zamożni szczęśliwcy otrzymali możliwość kupna dosłownie paru mieszkań na szczycie budynku. Przechodniom pozostaje nacieszyć się jego widokiem z każdej strony, a warto właśnie z każdej go obejść, ponieważ proporcje i gra architektury z naszym okiem mogą zaskakiwać.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-26169" title="shoreditch 4" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/05/shoreditch-4-1024x682.jpg" alt="" width="700" height="466" /></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-26170" title="shoreditch 6" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/05/shoreditch-6.jpg" alt="" width="700" height="513" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/nowy-hotel-na-old-street/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gandawa: Czarująca historia i rozkosze podniebienia</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/gandawa-czarujaca-historia-i-rozkosze-podniebienia/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/gandawa-czarujaca-historia-i-rozkosze-podniebienia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Aug 2017 02:04:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[Belgia]]></category>
		<category><![CDATA[Flandria]]></category>
		<category><![CDATA[Gandawa]]></category>
		<category><![CDATA[Gent]]></category>
		<category><![CDATA[Ghent]]></category>
		<category><![CDATA[stary port]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24259</guid>
		<description><![CDATA[Kiedyś to było jedno z największych i najbogatszych miast Europy. Dziś najbogatsza jest historia Gandawy, na którą trzeba dobrze się przygotować. Zwiedzanie tego miasta bez przygotowania może skończyć się pominięciem części z jego skarbów]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kochasz Paryż, Amsterdam i Wenecję? Więc i w tym miejscu zakochasz się na pewno. Gandawa to miasto, w którym każdy zakątek kryje ciekawą historię, a na zwiedzaniu można do szczętu zetrzeć podeszwy. I zdecydowanie najlepiej robić to pieszo lub na rowerze, ponieważ zabytkowe centrum jest obfite w skarby niewidoczne z głównych ulic.</p>
<p>Założona jeszcze przez Celtów osada miała nazwę Ganda, co oznacza zbieg rzek, w tym wypadku Leie i Skaldy. Właśnie w oparciu o handel wodny miasto zbudowało swą niezwykłą pozycję, stając się jednym z największych europejskich miast w XIII wieku. Również rzekom Gandawa zawdzięcza swój niezwykły układ, pocięty siecią kanałów obrośniętych gęsto pięknymi kamienicami.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-24261" title="Gandawa-1" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/08/Gandawa-1.jpg" alt="" width="730" height="447" /></p>
<p>Wśród nich jest dosłownie jedna drewniana, ostatnia zachowana do dziś. Najwęższa kamienica nie ma nawet dwóch metrów szerokości, a jedyna czerwona kamienica zawdzięcza swój kolor zwyczajowi malowania krwią wołową, by muchy siadały na zewnętrznych ścianach zamiast wlatywać do środka. Dzisiejszy hotel Marriott to dawny dom uciech, o czym przypominają dobitnie dwa piękne łabędzie odwrócone do siebie ogonami (zaprzeczenie symbolu miłości i wierności). Cudownie zdobiona brama prowadząca na dawny targ rybny może umknąć oku ukryta w kącie jednego z kilku placów targowych.</p>
<p>I pomyśleć, że nie doszliśmy jeszcze do żadnego z wielkich zabytków i ikon architektury. Siedem niezwykłych, zabytkowych kościołów, dwa zamki, pałace, muzea, wspaniała opera czy wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO gotycka dzwonnica. To wszystko – no, prawie wszystko – jest w zasięgu spaceru lub krótkiej przejażdżki bardzo sprawną komunikacją miejską. Przy dobrej pogodzie doskonale sprawdzi się również taksówka wodna, która kursuje po głównych kanałach i oferuje usługi przewodnika w kilku językach.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-24262" title="gandawa 4" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/08/gandawa-4.jpg" alt="" width="730" height="487" /></p>
<p>A gdy przyjdzie usiąść na chwilę i odpocząć, warto sprawdzić lokalne specjały. I nie, nie mam na myśli belgijskich frytek. Co prawda frytkarń jest pod dostatkiem, ale warto sięgnąć po coś bardziej lokalnego. Z jednej strony to gęsta rybno-warzywna zupa Gentse waterzooi, z drugiej wspaniały, choć ciężki gulasz wołowy – stoverij. Podobno w Gandawie przyrządza się go inaczej niż w innych częściach Flandrii, a nawet jeśli to nieprawda, to i tak jest pyszny.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-24263" title="gandawa 2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/08/gandawa-2.jpg" alt="" width="730" height="463" /></p>
<p>Całość zapić można, a nawet trzeba, jednym z setek piw warzonych w okolicy od setek lat. Warto jednak pamiętać, że belgijskie piwa często są mocne, przekraczając 10% zawartości alkoholu, więc umiar jest wskazany. Zresztą, przypomną o nim ceny, ponieważ gastronomia w Gandawie swoje kosztuje.</p>
<p>Gandawa to miasto, które warto zwiedzać o każdej porze dnia. O poranku centrum jest wyludnione, a mieszkańcy przemykają tylko w ciszy rowerami. Aut w centrum nie ma, dzięki czemu poranny spacer to wyjątkowe doznanie. Podobnie jest wieczorem, ponieważ – mimo bogatego wyboru alkoholi i licznych knajpek – życie nocne zamiera tu stosunkowo szybko. Wtedy, przy ciepłym świetle latarni, stare miasto wygląda wyjątkowo urokliwie!</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-24264" title="gandawa 3" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/08/gandawa-3.jpg" alt="" width="731" height="487" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/gandawa-czarujaca-historia-i-rozkosze-podniebienia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zaha Hadid: Pierwsza królowa architektury</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/zaha-hadid-pierwsza-krolowa-architektury/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/zaha-hadid-pierwsza-krolowa-architektury/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Jun 2017 05:55:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[architektka]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[pracownia architektoniczna]]></category>
		<category><![CDATA[Zaha Hadid]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=23657</guid>
		<description><![CDATA[W męskim świecie architektów była narażona na znacznie ostrzejszą krytykę niż koledzy po fachu. Z drugiej strony była jednak skazana na wielkość dzięki uporowi i niezwykłej wyobraźni]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po jej śmierci w 2016 roku w architekturze powstała wyrwa, której nikt nie zapełni, bo i nikt nie projektował takich budynków, jak ona. Irakijka z brytyjskim paszportem nie miała jednak łatwej przeprawy do swojej wyjątkowo silnej pozycji. Sukces budowała latami, nawet jeśli start do wielkiej kariery umożliwili jej rodzice.</p>
<p>Zaha Hadid urodziła się w Mosulu w 1950 roku. Dziś to miasto okaleczone wojną, ale wtedy, przed erą Saddama Husajna, było istotnym centrum życia politycznego i biznesowego w Iraku. Jej ojciec był ministrem, matka artystką z wyjątkowo bogatej rodziny.</p>
<p>Zaha nie była więc zdana wyłącznie na edukację w kraju. Rodzice wysłali ją najpierw Uniwersytetu Amerykańskiego w Bejrucie, do którego wcześniej uczęszczał jej ojciec. Następnie w wieku 22 lat wyjechała do londyńskiej Architectural Association School of Architecture i właśnie z tym miastem związała się do końca życia.</p>
<p>Pewnie mogłaby wyżyć z malarstwa, które było jej pasją, ale wybrała podróż na prawie nieodkryte dla kobiet lądy i zdecydowała się na architekturę. Wtedy, na początku lat 70. XX wieku, był to wybór naprawdę odważny, ale już na uczelni została dostrzeżona przez wybitnych twórców, pod okiem których mogła się rozwinąć. Co ważne – nie ograniczali jej wyjątkowej wyobraźni, choć mogliby to zrobić z uwagi na braki w innych aspektach.</p>
<p>– Nazywaliśmy ją wynalazczynią 89 stopni. Nic nigdy nie było w jej pracy w pełni prostopadłe, miała spektakularną wyobraźnię i budynki wizualnie rozpadały się na maleńkie kawałki. Nigdy nie przywiązywała wagi do detali. Klatkę schodową rysowała tak, że człowiek rozbiłby głowę o sufit, a miejsca ubywało wraz z wysokością. Ale jej to nie obchodziło. Umysł miała skupiony na całym dziele. Wiedziała, że spojenia i detale można później poprawić. I miała rację – wspomina ją Elia Zenghelis, u którego po studiach praktykowała w Rotterdamie.</p>
<p>W wieku zaledwie 30 lat Zaha założyła własną pracownię architektoniczną w Londynie. Już była rozpoznawalna za swoje bezkompromisowe podejście do budynków, ale jeszcze nie miała na koncie żadnej istotnej realizacji. I to nie zmieniało się długo. Przez ponad dekadę (od 1980 do 1991) jej dorobek pozostawał ubogi. Owszem, wygrywała konkursy, a pobudzające wyobraźnię wizualizacje obiegały media branżowe, ale dopiero otwarta w 1993 remiza w niemieckim Weil am Rhein zaczęła pasmo realizacji.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-large wp-image-23658" title="zaha-hadid-baku" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/06/zaha-hadid-baku-1024x492.jpg" alt="" width="730" height="351" /></p>
<p>Debiut był się niefortunny, ponieważ budynek – choć interesujący – okazał się niepraktyczny. W trakcie budowy zmieniły się przepisy pożarowe i remiza nigdy nie stała się remizą. Zamiast ją przebudowywać inwestor zdecydował o przeobrażeniu jej w galerię sztuki. Przerost formy nad treścią? W pewnym sensie tak, Zaha lubowała się w architekturze zapierającej dech, niekoniecznie funkcjonalnej.</p>
<p>Po pierwszej realizacji poszło już „z górki”. W 1996 stworzyła Muzeum Sztuki Współczesnej w Cincinnati, w 1998 – spektakularną skocznię narciarską Bergisel i projekty zaczęły rosnąć pod względem skali. Od widocznego powyżej Centrum Kulturalnego Hajdara Alijewa w Baku, przez owoidalny kompleks biurowy Galaxy SOHO w Pekinie (poniżej), po oddany w zeszłym roku Havenhuis w Antwerpii, łączący starą siedzibę portu z dramatyczną nadbudową.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-23659" title="zaha-hadid-galexy" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/06/zaha-hadid-galexy.jpg" alt="" width="730" height="381" /></p>
<p>Zaha Hadid zmarła na atak serca 31 marca 2016, w wieku 65 lat. Zostawiła za sobą nie tylko długą listę budynków o światowej sławie, ale i równie długą listę inwestycji w trakcie lub koncepcji złożonych na konkursy architektoniczne.</p>
<p>Zostawiła jednak coś jeszcze: przetarty szlak dla kobiet w „wielkiej” architekturze. Jako pierwsza kobieta w historii otrzymała nagrodę Pritzkera, a w 2015 przełamała hegemonię mężczyzn na liście laureatów Królewskiego Złotego Medalu RIBA.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-23660" title="zaha hadid antwerp" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/06/zaha-hadid-antwerp.jpg" alt="" width="730" height="486" /></p>
<p>Wielokrotnie krytykowana za trudny charakter i niemałe ego, Hadid mierzyła się również z rodzajami krytyki, z którą jej koledzy po fachu nie mieli styczności. Na początek oczywiście kwestia urody. Zaha nie była piękna, nie miała idealnego ciała i choć w tym zawodzie to zdecydowanie bez znaczenia, wiele razy jej to wytykano. Trudno wyobrazić sobie podobne zarzuty wobec Toyo Ito, Zanghelisa czy innych mężczyzn-architektów.</p>
<p>Gdy zaprojektowała stadion na Mistrzostwa Świata w Katarze, natychmiast pojawiły się skojarzenia, że wygląda jak wagina (poniżej). Pojawiły się zresztą nie w brukowcach, a w opiniotwórczych tytułach prasowych na całym świecie. Powstały więc teorie, że oto Zaha ukryła feministyczny i erotyczny przekaz w budynku na terenie konserwatywnego emiratu na Półwyspie Arabskim. Inni z kolei zarzucali jej budynkowi rozwiązłość, a sama twórczyni była zażenowana domysłami.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-large wp-image-23661" title="zaha-hadid-wakrah" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/06/zaha-hadid-wakrah-1024x506.jpg" alt="" width="730" height="360" /></p>
<p>Przy tej samej inwestycji spotkała się z masową nagonką: jak śmie projektować dla ciemiężców! Przecież Katar znany jest z wyzysku robotników i braku szacunku dla kobiet, więc czy Zasze przystoi? Zareagowała arogancko, ale i słusznie: to nie jej problem, jako architekt ma za zadanie dostarczyć wspaniały budynek i nie odpowiada ani nie ma wpływu na to, jak są traktowani robotnicy. Jak śmiała tak odpowiedzieć? Warto zadać inne pytanie: dlaczego akurat ona miała być odpowiedzialna za warunki pracy robotników, kiedy żaden z jej kolegów po fachu – a w Katarze realizują budynki najlepsi zachodni twórcy – nie usłyszał podobnego zarzutu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/zaha-hadid-pierwsza-krolowa-architektury/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Indie: Zobacz żywe mosty z Meghalaya</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/indie-zobacz-zywe-mosty-z-meghalaya/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/indie-zobacz-zywe-mosty-z-meghalaya/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Jan 2017 05:40:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekstrawaganckie wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[Indie]]></category>
		<category><![CDATA[inżynieria]]></category>
		<category><![CDATA[Jaintia]]></category>
		<category><![CDATA[Khasi]]></category>
		<category><![CDATA[Shillong]]></category>
		<category><![CDATA[żywe mosty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24711</guid>
		<description><![CDATA[Mogą istnieć nawet kilkaset lat i są jednym z najbardziej fantazyjnych przykładów ludzkiej pomysłowości. Żywe mosty to efekt pracy człowieka i rozrostu drzewa, które tworzy wyjątkową strukturę]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Daleko od zgiełku Kalkuty i Mumbaju Indie kryją mało znany skarb. Na odległym północnym wschodzie, w rejonie Płaskowyżu Shillong dwa lokalne plemiona od wieków budowały mosty złożone tylko lub głównie z korzeni drzew.</p>
<p>Nazywane żywymi mostami konstrukcje z powodzeniem mogłyby byś krajobrazem filmu czy baśni, ponieważ zacierają granicę między dziełem człowieka a wytworem natury. Miejscowi z ludów Khasi i Jaintia tworzą te wyjątkowe dzieła poprzez ukierunkowanie korzeni drzew, by te stworzyły bezpieczną przeprawę z jednego miejsca na drugie.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-24714" title="żywe mosty 4" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/10/żywe-mosty-41.jpg" alt="" width="700" height="467" /></p>
<p>Jak się okazuje, stworzenie żywego mostu nie jest wcale trudne, wymaga jedynie minimalnej znajomości botaniki i&#8230; nie lada cierpliwości. Mieszkańcy tego zakątka Indii doskonale nauczyli się nadawać kierunek korzeniom figowca sprężystego, który dzięki swojemu szybkiemu wzrostowi wypuszcza dłuższe z dnia na dzień wici w odpowiednim kierunku.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-24715" title="żywe mosty 3" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/10/żywe-mosty-3.jpg" alt="" width="700" height="470" /></p>
<p>Gdy z jednego brzegu lub zbocza korzeń dociera na drugi brzeg, miejscowi pozwalają mu się ukorzenić i przepuszczają kolejne. Te splatają się razem i tworzą coraz stabilniejsze konstrukcje, które – zakładając dobre zdrowie okolicznych drzew i regularną pielęgnację – mogą przetrwać i służyć ludziom nawet po kilkaset lat.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-24716" title="żywe mosty 2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/10/żywe-mosty-2.jpg" alt="" width="700" height="513" /></p>
<p>Pierwotnie Khasi i Jaintia używali samych korzeni, ale szybko nauczyli się „pomagać” roślinom poprzez bambusowe rusztowania, dzięki którym pnącza same zaczęły obierać odpowiedni kierunek.  Efekt to funkcjonujące dziś ok. 50 żywych mostów, niektóre położone tak malowniczo, że można wpatrywać się w nie godzinami. Co, jeśli zdarzy Wam się być u granicy Indii i Bangladeszu, serdecznie polecamy!</p>
<p><img title="żywe mosty 1" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/10/żywe-mosty-1.jpg" alt="" width="700" height="520" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/indie-zobacz-zywe-mosty-z-meghalaya/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>California Roll House</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/design/wnetrza/california-roll-house/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/design/wnetrza/california-roll-house/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Apr 2012 04:13:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[wnętrza]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[California Roll House]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[projekt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=7575</guid>
		<description><![CDATA[California Roll House to futurystyczny projekt autorstwa Christophera Daniela. Super nowoczesne technologie mają zapewnić potencjalnym mieszkańcom maksimum wygody]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dom został zaprojektowany z myślą o terenie pustynnym. Kształt domu przypomina tubę, a szklane elementy (sterowane elektronicznie) mogą zmieniać transparentność w zależności od potrzeb domowników. Subtelna gra oświetlenia pozwala domownikom odciąć się od świata zewnętrznego. Materiały elewacji wykorzystują promieniowanie słoneczne do wytwarzania energii, którą można zużytkować na przykład na ogrzewanie wody. Drzwi wejściowe połączone z systemem zabezpieczającym są sterowane automatycznie. Technologie użyte przy projektowaniu domu mają w zamierzeniu przekroczyć granice budynku mieszkalnego wprowadzając więcej mobilności do przestrzeni użytkowych.<br />
 Podobają się Wam tego typu eksperymenty architektoniczne? Zamieszkalibyście w domu przypominającym zwinięty rulonik?</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2012/01/rollhousekolaz.jpg" alt="" width="500" height="4147" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/design/wnetrza/california-roll-house/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->