<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; Austin Butler</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/austin-butler/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 23 Oct 2026 00:21:19 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Elvis is back in the building!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/elvis-is-back-in-the-building/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/elvis-is-back-in-the-building/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Jul 2022 13:05:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aneta Zadroga</dc:creator>
				<category><![CDATA[warto]]></category>
		<category><![CDATA[Austin Butler]]></category>
		<category><![CDATA[Baz Luhrmann]]></category>
		<category><![CDATA[Elvis]]></category>
		<category><![CDATA[Elvis has left the buliding]]></category>
		<category><![CDATA[Elvis is back in the building!]]></category>
		<category><![CDATA[Elvis Presley]]></category>
		<category><![CDATA[Tom Hanks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29867</guid>
		<description><![CDATA[Pozwoliłam sobie na kilka słów o poetyce Lurhmannowego Elvisa, o takim sposobie pokazania legendy. O Austnie Butlerze. O karykaturalnym 'ropuchu' Toma Hanksa.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie wróciłam z trzeciego seansu nowości od Baza Lurhmanna. A  szalenie rzadko zdarza mi się chodzić do kina kilka razy na ten sam film  (rekord to &#8216;Inglorious Basterds&#8217; &#8211; 7 razy). Ale teraz nie o tym!</p>
<blockquote><p>Nie byłam nigdy wielką fanką Elvisa. Zmarł długo przed tym, kiedy ja  się w ogóle urodziłam. Znam oczywiście z grubsza życiorys, jak chyba  większość świata (że ładny chłopiec z południa, że oburzał pruderyjne  USA swoimi zwinnymi bioderkami i z tego powodu pokazywali go w TV od  pasa w górę, że dziewczyny szalały, że &#8216;czarna muzyka w rasistowkich  Stanach śpiewana przez białego&#8217;, że Graceland, że te obcisłe kostiumy w  Vegas, które stały się tak okropnie swego rodzaju karykaturą, że ćpanie i  leki i niespodziewana śmierć, no i że tak naprawdę był kosmitą i  przecież żyje).</p>
</blockquote>
<p>Znam też wiele piosenek, pięknych, tych coverowanych wielokrotnie,  oryginalnych, ba nawet kilka filmów widziałam gdzieś &#8216;przy okazji&#8217;.</p>
<p>I tak, z tą wiedzą, poszłam sobie po raz pierwszy do kina, mając  spore oczekiwania, bo Baz Lurhmann skradł mi całe serducho &#8216;Gatsbym&#8217;  (tak, Gatsbym, wiem, że większość zachwyca Moulin Rouge, mnie zachwyca  mniej, nie mówmy tu o tym), a tu rysował się film o superbohaterze, o  którym Marvel czy inne DC mogą sobie tylko pomarzyć, bo przecież  realnym! I w dodatku w wydaniu Lurhmanna!</p>
<blockquote><p>I rzeczywistość okazała się lepsza niż oczekiwania, bo na ekranie  zdarzył się ELVIS! Od momentu, kiedy pojawia się Austin Butler, jestem  kupiona! Genialna rola, najlepsza, jaką muzycznie w ostatnich latach  widziałam (nie mówcie mi o Ramim i Freddiem, bo tu był taki dramat, że  ja nawet nie &#8211; a w tym przypadku jestem akurat psychofanką, która  wychowała się na muzyce Queen, więc mam prawo oburzać się na &#8216;Bohemian&#8217;,  sama go sobie udzieliłam. I tak, uważam, że &#8216;Rocketman&#8217; był bardzo  niedoceniony i o wiele lepszy od &#8216;Bohemian&#8217;). Ale do brzegu. Tutaj  Austin nie gra, on JEST Elvisem w każdej scenie na scenie. Tu chyba mało  kto się nie zgodzi, więc zostawmy ten wątek z podziwem.</p>
</blockquote>
<p>Ale. Tom Hanks? Jako złol? Taki karykaturalny do tego. No byłam nim  oburzona po pierwszym seansie. Dziś, po tygodniu, kiedy bardziej już  poznałam bio Elvisa, kiedy historia chłopca &#8216;porwanego przez aliena i  zamkniętego w złotej klatce&#8217;, tak odległego ode mnie w czasie i  jednocześnie tak bliskiego muzycznie praktycznie każdego dnia, stała mi  się bliższa, łaskawszym okiem spojrzałam na tę rolę. W końcu mnie  wkurzył! Ale nadal uważam, że Tom Hanks się do ról złych ludzi  zwyczajnie nie nadaje. To minus filmu.</p>
<p>No i na koniec, sam film. Wielu krytyków mówi, że średnio, że do  połowy dobrze, bo tylko muzycznie, a później, kiedy robi się  dramatycznie, to gorzej, a nawet źle. A ja myślę &#8211; no kurde, nie! Jest  dobrze od począteczku do końca, do ostatniej nutki, łezki i ostatniej  kropli potu! Chociaż film jest o superhero w konwencji teledysku, choć  wiele wątków jest tylko liźniętych, wielu nie ma, to jednak, jako całość  jest świetny. Mój pierwszy komentarz, po pierwszym seansie był mniej  więcej taki: „I dobrze, że ten Elvis przez cały film jest taki piękny.  Należała się w końcu chłopu taka kinowa biografia!”</p>
<p><strong>A Wy? Co myślicie? Czy w tym filmie Król nadal żyje, czy bardziej &#8216;Elvis has left the building&#8217;?</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/elvis-is-back-in-the-building/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->