<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; banki</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/banki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Fizycy na pomoc bankom</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/fizycy-na-pomoc-bankom/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/fizycy-na-pomoc-bankom/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Sep 2015 00:03:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[fizyka]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=18708</guid>
		<description><![CDATA[Fizyka może pomóc opisać "zachowania" systemów bankowych. Ekonomiści i fizycy z Uniwersytetu Warszawskiego i Szkoły Głównej Handlowej przygotowują nowatorski model systemu bankowego, który określi, czy dany system jest skazany na zapaść i jak zapobiec takiemu czarnemu scenariuszowi]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>„Kryzys finansowy wskazał na kluczową rolę stabilności finansowej i potrzebę ograniczania ryzyka systemowego. Obecnie zarówno nadzorcy, jak i banki centralne w Unii Europejskiej intensywnie rozwijają narzędzia do badania efektu zarażania problemami finansowymi w systemie bankowym. W związku z tym tego typu modele są już używane np. przez Narodowy Bank Polski i Komisję Nadzoru Finansowego&#8221; &#8211; mówi PAP dr Tomasz Gubiec z Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego.</p>
<p>Wadą obecnie stosowanych modeli jest m.in. to, że opierają się na zbyt sztywnych założeniach i rzadko kiedy są przygotowywane na podstawie rzetelnych, twardych danych. &#8222;Przykładowo, choć wiadomo, jaki jest poziom zobowiązań danego banku wobec innych banków, to nie wiadomo, jaka jest struktura podmiotowa tych zobowiązań. W większości modeli zakłada się, że te zobowiązania podzielone są równo pomiędzy banki w danym systemie. To dosyć duże przybliżenie. W naszym systemie będziemy mieli rzeczywistą sieć powiązań między bankami&#8221; &#8211; zapowiada rozmówca PAP.<br />
 Drugą wadą stosowanych dotąd modeli jest brak zmiennej czasowej. &#8222;Zakłada się w nich, że gdy jeden bank bankrutuje, to w drugim kroku jego kłopoty finansowe przenoszą się na banki, które pożyczyły mu pieniądze. W kolejnym kroku na następne. My chcielibyśmy dołożyć czynnik czasu, uwzględniający, że zobowiązania banków wobec różnych instytucji, mają różne terminy wymagalności a np. w normalnych warunkach rynkowych pożyczki krótkoterminowe zazwyczaj wiążą się z niższym ryzykiem&#8221; &#8211; zauważa dr Gubiec.</p>
<p>To właśnie jego zespół na Uniwersytecie Warszawskim przygotuje nowatorski model systemu bankowego, który pomoże określić, czy dany system finansowy skazany jest na zapaść, a jeśli tak to, czy takiemu czarnemu scenariuszowi można jakoś zapobiec. Naukowcy chcą poprawić dotychczasowe modele, opracowując na początku model polskiego systemu bankowego. Będzie on symulacją komputerową, uwzględniającą szereg danych i wskaźników.</p>
<p>&#8222;Ponieważ największe banki działające w Polsce są notowane na warszawskiej giełdzie, na podstawie ich raportów kwartalnych będziemy znali kwotę ich zobowiązań wobec innych banków i instytucji finansowych. Nasz model będzie oparty o rzeczywistą sieć połączeń m.in. kredytowych. W modelu uwzględnione będą też zmieniający się poziom stóp procentowych czy notowań akcji na giełdzie. Ponieważ mamy relatywnie niewiele banków, a nasza giełda jest średniej wielkości, zadanie będzie nieco ułatwione&#8221; &#8211; podkreśla dr Gubiec.</p>
<p>Naukowiec zakłada, że będzie zaledwie kilka parametrów, które prawdopodobnie będzie trzeba korygować w komputerowym modelu. Chodzi m.in. o „efekt strachu&#8221; pojawiający się, gdy jakiś bank bankrutuje. W takim modelu nie da się też z góry określić zachodzących zjawisk i decyzji politycznych dotyczących działań wobec upadającego banku.<br />
 W analizie takich modeli niezwykle pomocna może okazać się fizyka. Dlatego &#8211; oprócz ekonomistów &#8211; w prace nad modelem zaangażowani będą fizycy. &#8222;Zajmą się oni opisem przejść fazowych. Dla fizyka przejście systemu bankowego ze stanu prawidłowego działania do stanu, który nazywamy kryzysem finansowym wygląda jak inne znane przejścia fazowe np. lód zamieniający się wodę&#8221; &#8211; wyjaśnia dr Gubiec.</p>
<p>Jak tłumaczy, fizyk patrzący na system bankowy, z jednej strony widzi fazę, w której wszystkie banki funkcjonują w miarę płynnie. Z drugiej strony fazę, w której przestają one sprawnie działać i dochodzi do załamania finansowego. &#8222;Fizyk musi odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób zachodzi przejście między tymi etapami. Czy to jakiś czynnik zewnętrzny &#8211; np. polityczny &#8211; powoduje przejście z jednej fazy do drugiej. Druga możliwość jest taka, że to wewnętrzna dynamika systemu wywołuje takie przejście&#8221; &#8211; opisuje.</p>
<p>Jeżeli naukowcy zaobserwują tę drugą możliwość, to znaczy, że dany system finansowy będzie dążył do załamania finansowego niezależnie od sytuacji i zjawisk zachodzących na bieżąco w świecie ekonomii i finansów. &#8222;Odpowiadamy na pytanie zasadnicze: czy w danym systemie kryzysy finansowe są nieuniknione oraz na ile są wynikiem czynników endo-, a na ile egzogenicznych. Nasz model nie powie, kiedy nastąpi krach, ale oszacuje prawdopodobieństwo jego wystąpienia w konkretnym okresie. Może też podpowiedzieć, co można zmienić w systemie bankowym, aby do takich zdarzeń nie dochodziło&#8221; &#8211; wyjaśnił dr Gubiec.<br />
 Na przygotowanie modelu otrzymał 120 tys. zł, zwyciężając w konkursie Inter &#8211; Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.</p>
<p>Źródło:<a href="http://www.naukawpolsce.pap.pl" target="_blank"> www.naukawpolsce.pap.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/fizycy-na-pomoc-bankom/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co omijać w ofercie banku?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/co-omijac-w-ofercie-banku/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/co-omijac-w-ofercie-banku/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 Mar 2014 02:37:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[oferty banków]]></category>
		<category><![CDATA[omijanie opłat w banku]]></category>
		<category><![CDATA[wybieranie ofert banków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=13165</guid>
		<description><![CDATA[W ofercie banków znajduje się wiele usług, z których korzystanie nie zawsze będzie dla nas korzystne]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli po zagranicznych wakacjach w kieszeni zostaną nam monety obcej waluty, nie wpłacajmy ich do banku. Prowizja wyniesie bowiem aż 60% ich wartości. Lepiej nie płacić także bankowi rat kredytu walutowego w złotych oraz nie wypłacać gotówki z karty kredytowej.</p>
<p>Pierwszym przykładem na to, czego nie warto robić, może być wpłata do banku waluty obcej w bilonie. Jeśli po powrocie z zagranicznych wakacji zostaną nam monety i będziemy chcieli je wpłacić na konto, to prowizja z tego tytułu może wynieść nawet 60%. Oznacza to, że jeśli zostanie nam np. 10 euro w pięciu monetach po 2 euro, to bank zaksięguje nam na koncie jedynie równowartość 4 euro.</p>
<p>Zwykle nie warto również składać dyspozycji w oddziale banku jeśli założyliśmy w nim konto internetowe. Dla przykładu posiadacze „Konta z Lwem Direct” w ING Banku Śląskim za wpłatę gotówki w kasie banku muszą zapłacić aż 9 zł. Tymczasem posiadacze innych kont w tym banku nie płacą z tego tytułu żadnej prowizji.</p>
<p>Usługa, z której nie warto korzystać, to także wypłata gotówki z bankomatu za pomocą karty kredytowej. Takie karty ofertują tzw. okres bezodsetkowy. Nie dotyczy on jednak wypłat gotówki, a jedynie płatności kartą w sklepach czy innych punktach, które je akceptują. Jeśli wypłacimy pieniądze z karty kredytowej w bankomacie to od razu będą nam naliczane odsetki. Tymczasem oprocentowania takich kart nie należy do najniższych. Ponadto zapłacimy jeszcze ok. 3% prowizji za wypłatę pieniędzy z bankomatu. Co istotne, ta opłata zostanie naliczona nawet, jeśli skorzystamy z bankomaty swojego banku.</p>
<p>Kolejny przykład usług, z których nie opłaca się korzystać, to wpłacanie złotych na poczet rat kredytów we frankach czy euro. Niestety, bankowe kursy po jakich dokonują one przeliczenia waluty na spłatę rat zwykle są dość istotnie zawyżone, a więc zwiększają też kwotę raty. Zamiast spłacać raty w złotych, lepiej podpisać bezpłatny aneks do umowy kredytowej, a walutę potrzebną do spłaty, kupować samodzielnie, tam gdzie kurs jest korzystny. Dzięki temu, można rocznie zaoszczędzić ponad 1000 zł.</p>
<p>Dość powszechnym sposobem, na dawanie bankowi pieniędzy w prezencie, jest również trzymanie dużych kwot na podstawowym, nieoprocentowanym rachunku. W skali kilku milionów klientów banki zyskują ogromne sumy, od których nie muszą płacić odsetek. Tymczasem, możemy otrzymać odsetki od swoich pieniędzy, bez konieczności zamrażania ich na lokacie. Wystarczy otworzyć konto oszczędnościowe. Zwykle jego oprocentowanie jest zbliżone do tego, jakie można uzyskać na lokatach. Pieniądze można jednak wypłacić w każdej chwili, bez utraty należnych odsetek.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/co-omijac-w-ofercie-banku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Problemy z kartą</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/problemy-z-karta/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/problemy-z-karta/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Feb 2014 02:13:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[karta]]></category>
		<category><![CDATA[karta płatnicza]]></category>
		<category><![CDATA[problemy z kartą]]></category>
		<category><![CDATA[płacenie kartą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=13128</guid>
		<description><![CDATA[Płatności kartą są zwykle znacznie bezpieczniejsze niż te zrealizowane za pomocą gotówki czy przelewu. Jeśli płacący kartą zostanie oszukany może bowiem liczyć na pomoc banku]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak wskazuje Expander, dzięki usłudze chargeback odzyska pieniądze jeśli np. nie otrzymał zamówionego towaru lub jeśli został obciążony wyższą kwotą niż to wynikało z umowy.</p>
<p>Płatność kartą warto wybierać jeśli płacimy za drogi towar czy usługę, które otrzymamy z pewnym opóźnieniem. Dla przykładu jeśli płacimy za wyjazd wakacyjny, nie wiemy jeszcze czy hotel w jakim będziemy mieszkać będzie tak wygodny jak to wynika z ulotki reklamowej. Może się także zdarzyć, że <br />
w sklepie internetowym kupimy drogi sprzęt RTV, a w przesyłce otrzymamy coś zupełnie innego niż zamawialiśmy. W przypadku tego typu problemów możemy liczyć na pomoc banku w odzyskaniu pieniędzy, ale jedynie pod warunkiem, że zapłaciliśmy za dany produkt kartą. </p>
<p>Jak to jednak możliwe, że bank może oddać nam pieniądze, skoro wina leży nie po jego stronie lecz po stronie nieuczciwego sprzedawcy? Organizacje płatnicze stworzyły specjalne regulacje chroniące posiadaczy kart. Dzięki nim transakcje dokonane kartą mają charakter odwracalny. Takie odwrócenie transakcji to właśnie usługa chargeback.</p>
<p>Aby liczyć na taką pomoc należy jednak przestrzegać pewnych zasad. Przede wszystkim należy podjąć próbę kontaktu ze sprzedającym czy usługodawcą i domagać się zwrotu środków lub naprawienia szkody.  Jeśli otrzymamy odpowiedź odmowną lub nie otrzymamy żadnej odpowiedzi, dopiero wtedy należy złożyć reklamację w banku, którzy wydał kartę. Należy w niej opisać zaistniałą sytuację. Jako załącznik warto przedstawić kopię umowy lub inne dokumenty potwierdzające przebieg wydarzeń. Warto także udokumentować nasz wcześniejszy kontakt ze sprzedawcą. Dowodem na to może być np. kopia wysłanej reklamacji lub billing pokazujący, że próbowaliśmy wyjaśnić sprawę telefonicznie. </p>
<p>Dobre udokumentowanie zaistniałej sytuacji znacznie zwiększa szanse na to, że bank zwróci nam pieniądze. Warto więc zbierać dowody zakupu oraz historię komunikacji z kontrahentami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/problemy-z-karta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W banku warto negocjować</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/w-banku-warto-negocjowac/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/w-banku-warto-negocjowac/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Feb 2014 02:59:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[negocjacje z bankiem]]></category>
		<category><![CDATA[oferta banków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=13120</guid>
		<description><![CDATA[Decydując się na skorzystanie z usług bankowych najczęściej zaczynamy od zapoznania się z ich ofertą. Dzięki temu możemy wybrać najkorzystniejszą na rynku ofertę]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy wybierając lokatę bądź kredyt możemy jednak liczyć na indywidualne dostosowanie ich warunków do naszych potrzeb i możliwości? Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego podpowiadają, jak negocjować z bankiem, by uzyskać ofertę „szytą na miarę”.</p>
<p>Negocjowanie warunków umowy zawieranej w banku to niełatwa sztuka. Instytucje finansowe niechętnie odchodzą bowiem od ustalonej oferty. Zależy im na jak najwyższym zarobku. Nie każdy jednak wie, że banki posiadają instrumenty, w przypadku których możemy liczyć na korzystniejszą propozycję. Należą do nich między innymi lokaty oraz kredyty hipoteczne. Nie ulega wątpliwości, że osobom zamożnym łatwiej będzie podjąć rozmowy mające na celu uzyskanie indywidualnie dostosowanych warunków. Głównym argumentem klienta jest bowiem wielkość depozytu, który chce ulokować, bądź wnioskowana wysokość kredytu. Czy jednak przeciętny obywatel może liczyć na ustępstwa ze strony instytucji?</p>
<p>Indywidualne warunki lokaty<br />
 Aktualnie możemy zaobserwować ciągły spadek oprocentowania lokat i kont oszczędnościowych. – Ostatnie dni przyniosły kolejną obniżkę stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, która najczęściej pociąga za sobą spadek stopy WIBOR na rynku międzybankowym – mówi Karol Dąbrowski, Idea Expert SA, Związek Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF). – W jej wyniku na banki wywierana jest presja, by zmniejszyły oprocentowanie lokat. Nie są to więc łatwe czasy dla osób oszczędzających. By osiągnąć lepsze zyski warto zastanowić się nad podjęciem negocjacji dotyczącej warunków depozytu.</p>
<p>Planując założenie lokaty należy przede wszystkim dokładnie zapoznać się z aktualną ofertą kilku banków. Może się bowiem okazać, że oprocentowanie standardowego depozytu u konkurencji, będzie dla nas znacznie korzystniejsze. Ponadto wybór najlepszych warunków z oferty podstawowej, pozwoli nam, w trakcie ustalania indywidualnych warunków, jeszcze bardziej podnieść atrakcyjność oferty.</p>
<p>Najważniejsza jest kwota depozytu<br />
 Niestety, aby móc z sukcesem negocjować z bankiem, należy posiadać co najmniej od 50 do 100 tys. PLN wkładu. Są to dwie najczęściej deklarowane kwoty, które umożliwiają personalizację oferty. Można więc liczyć na ustępstwa, a ustalony próg, w praktyce może okazać się dość płynny. – Osoby zamożne częściej mogą liczyć na większą elastyczność instytucji, ponieważ ich pozycja negocjacyjna jest silniejsza. Co więcej, możemy spotkać specjalne oferty, a nawet banki, oferujące usługi tylko dla najbogatszych klientów – zauważa Karol Dąbrowski, Idea Expert, ZFDF.</p>
<p>Tak więc kluczowym elementem negocjacji jest kwota depozytu. Niemniej istotne jest jednak także tzw. uproduktowienie klienta, czyli ilość usług finansowych, z których korzysta. – W aktualnej sytuacji rynkowej najważniejsze dla banku jest obsługiwanie klienta na wielu płaszczyznach – dodaje Karol Dąbrowski, ZFDF. – Z tego powodu możemy spotkać oferty, w których proponowane jest wyższe oprocentowanie lokaty, pod warunkiem skorzystania z innych produktów finansowych, np. konta oszczędnościowego lub innego produktu inwestycyjnego. Co więcej, zdarza się, że instytucje przychylniej podchodzą do funduszy przenoszonych z konkurencji, mamy więc szansę na uzyskanie lepszych warunków, jeżeli jesteśmy nowym klientem banku. Ponadto nie bez znaczenia jest również okres, na jaki chcemy ulokować nasze oszczędności na lokacie.</p>
<p>Negocjuj warunki kredytu<br />
 Kredyt hipoteczny to poważne zobowiązanie finansowe na długie lata. Decydując się na jego zaciągnięcie należy dokładnie sprawdzić nie tylko warunki otrzymania pieniędzy, ale także świadomie dobrać najbardziej odpowiednią instytucję. Tak jak w przypadku oszczędności, mamy możliwość negocjowania warunków kredytu mieszkaniowego, jednak jego sukces jest zależny od wielu czynników.</p>
<p>Przychylność banku zależy przede wszystkim od wnioskowanej wysokości zobowiązania. Im większy kredyt chcemy otrzymać, tym większe prawdopodobieństwo, że jego warunki będą dla nas korzystniejsze. – Instytucje finansowe będą skłonne negocjować warunki udzielenia kredytu hipotecznego, jeżeli uznają nas za solidnych kontrahentów – podkreśla Marcin Krasoń, Open Finance, ZFDF. – Niezmiernie ważna jest więc nasza zdolność kredytowa, która pozwoli na płynną spłatę zobowiązania. Ponadto, banki zwracają szczególną uwagę na pozytywną historię kredytową. Jeżeli w przeszłości spłaciliśmy pożyczkę bez opóźnień czy komplikacji, stajemy się bardziej wiarygodni.</p>
<p>Liczy się końcowy rachunek<br />
 W przypadku kredytów hipotecznych mamy możliwość negocjować wysokość oprocentowania rat oraz prowizji za jego udzielenie. Uzgodnienie korzystniejszych warunków będzie łatwiejsze, podobnie jak w przypadku lokat, jeżeli zdecydujemy się skorzystać z dodatkowych produktów finansowych dostępnych w ofercie banku. Wśród nich możemy znaleźć rachunki osobiste, karty kredytowe, polisy ubezpieczeniowe czy różnego rodzaju formy oszczędzania. – W przypadku wyboru pakietu produktów instytucje są bardziej skłonne do obniżenia kosztu kredytu mieszkaniowego, bądź nawet odstąpienia od prowizji – mówi Marcin Krasoń, ZFDF. – Należy jednak pamiętać, że wszystkie usługi kosztują. W efekcie, mimo uzyskania tańszego kredytu, w ostatecznym rachunku możemy zapłacić więcej za dodatkowe produkty finansowe. Przed podpisaniem umowy należy dokładnie skalkulować całkowity koszt zobowiązań, na które się decydujemy i przeanalizować wszystkie dostępne możliwości.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/w-banku-warto-negocjowac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kredyt zagląda w metrykę</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/kredyt-zaglada-w-metryke/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/kredyt-zaglada-w-metryke/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Jul 2013 03:48:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[hipoteka]]></category>
		<category><![CDATA[kredyt]]></category>
		<category><![CDATA[kredyt hipoteczny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=11835</guid>
		<description><![CDATA[Zastanawiasz się nad kredytem hipotecznym na dom lub mieszkanie? Nie zwlekaj. Im niższy wiek, tym lepsze warunki kredytowe. Młodsi kredytobiorcy mają możliwość uzyskania kredytu na dłuższy okres, a dzięki temu ich miesięczne raty są niższe i łatwiejsze do spłaty. Doradcy finansowi Domu Kredytowego Notus podpowiadają, w których bankach nasz wiek będzie miał największe znaczenie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kredyt hipoteczny to często decyzja na całe życie. Nie wszyscy wiedzą jednak, że im wcześniej zostanie podjęta, tym więcej możemy na tym zyskać. Od naszego wieku zależy, bowiem czy uzyskamy kredyt i na jaki okres rozłożone zostaną jego raty. Dwudziesto czy trzydziestoletni okres kredytowania nie jest już zasadą. Często kredytobiorcy, aby obniżyć miesięczną ratę kredytu, decydują się na rozłożenie zobowiązania na dłuższy czas. By jednak było to możliwe, powinni wybrać bank, który gwarantuje takie rozwiązanie.<br />
- Kredyt hipoteczny najczęściej udzielany jest na okres 30 lat. Wynika to z polityki kredytowej większości banków. Zdarzają się jednak oferty, które umożliwiają rozłożenie zobowiązania na 40, 45, a nawet 50 lat. Ta ostatnia dotyczy między innymi banków BOŚ Bank i Getin Bank, przy czym w pierwszym przypadku zabezpieczeniem kredytu jest dodatkowe pakietowe ubezpieczenie na życie. Kredyt na długi okres otrzymamy także Banku Nordea, czy Banku Pocztowym – wyjaśnia Michał Krajkowski, ekspert Domu Kredytowego Notus.</p>
<p>Okres kredytowania a nasza zdolność </p>
<p>Nasza zdolność kredytowa zależy od wielu czynników. Oczywiście podstawowym kryterium jest poziom naszych dochodów i wszelkie zobowiązania, które te dochody obciążają. Istnieją sposoby na podniesienie zdolności kredytowej – najprostszym jest spłata innych kredytów, zamknięcie linii debetowych i rezygnacja z kart kredytowych. Zdecydowanie prostszym rozwiązaniem może być jednak dłuższy okres kredytowania. Więcej rat w skali całego kredytu, powoduje obniżenie naszych miesięcznych zobowiązań wobec banku, ale podnosi łączne koszty kredytu. </p>
<p>Za stary na kredyt</p>
<p>Choć można traktować to, jako dyskryminację, polityka kredytowa banków bywa nieubłagana. W pewnym wieku możemy okazać się zbyt dojrzali na zaciągnięcie kredytu lub też propozycja, którą przedstawi nam bank będzie dla nas mało atrakcyjna. Jak wyjaśnia ekspert DK Notus: &#8211; Niektóre banki, oferujące standardowo kredyt 30-letni, mogą w przypadku, gdy zgłasza się po niego 50-latek, ten sam kredyt przyznać na okres 15 lat. Banki te zabezpieczają się regulaminowym zapisem, iż w momencie spłaty ostatniej raty, wiek kredytobiorcy nie może przekraczać z reguły 65 lat. Część instytucji jest skłonna udzielić kredytu na dłuższy okres, ale zgodnie z wymogami Rekomendacji SII muszą uwzględnić spadek dochodów klienta pod przejściu na emeryturę. Może się więc okazać, że zaciągając kredyt do 70 roku życia dostaniemy mniejszą kwotę niż w sytuacji gdy spłata zakończy się przed 65 rokiem życia, a więc przed prognozowanym spadkiem dochodów na emeryturze. </p>
<p>Wkład własny ma znaczenie </p>
<p>Niektóre banki, udzielające kredytów na standardowe 30 lat, mogą odstąpić od tej zasady, jeśli dojrzały kredytobiorca wniesie odpowiedni wkład własny. W Banku Pocztowym kredyt można spłacać nawet przez 50 lat, ale pod warunkiem posiadania minimum 70 procent środków własnych.</p>
<p>Masz dzieci, masz kredyt</p>
<p>Niekiedy banki, które standardowo udzielają krótszych kredytów, wychodzą naprzeciw dojrzałym klientom i przedłużają okres kredytowania. Dzieje się tak w przypadku, gdy do zobowiązania dołączają współkredytobiorcy. &#8211; Jeśli więc mamy dzieci, które zgodzą się przystąpić do naszego kredytu i ich dochody zostaną uwzględnione podczas określenia naszej zdolności kredytowej, możliwe będzie przedłużenie czasu spłaty kredytu nawet do 80 roku życia – dodaje Michał Krajkowski z DK Notus. Nie bójmy się więc zaproponować im takiego rozwiązania. Powinny chętnie z niego skorzystać. Zwłaszcza, jeśli w przyszłości staną się właścicielami naszego mieszkania. Jednak zdecydowanie częściej Polacy stosują odwrotne rozwiązania – to dzieci nabywają mieszkanie, a rodzice wspomagają ich swoimi dochodami.<br />
Podsumowując należy zauważyć, że pozytywna i satysfakcjonująca decyzja kredytowa w dużej mierze zależy od naszego wieku. Jeśli więc od jakiegoś czasu rozważamy możliwość zaciągnięcia kredytu hipotecznego, pamiętajmy, że im wcześniej się na niego zdecydujemy, tym większe możliwości zaoferuje nam bank. Jeśli wciąż mamy w tym zakresie pewne wątpliwości, możemy skorzystać z darmowej porady doradcy finansowego, który pomoże nam dobrać ofertę dopasowaną do naszych potrzeb.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/kredyt-zaglada-w-metryke/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kredyt a pożyczka</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/kredyt-a-pozyczka/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/kredyt-a-pozyczka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Jun 2012 02:00:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[kredyt]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[pożyczka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=7629</guid>
		<description><![CDATA[Zdarza się, że chcąc dokonać większych zakupów musimy posiłkować się pieniędzmi pożyczonymi od banku lub innej instytucji świadczącej usługi finansowe. Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF) pomagają w rozeznaniu się w gąszczu różnego rodzaju kredytów i pożyczek]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Nie każda pożyczka to kredyt</strong></p>
<p>Zaciągając zobowiązanie w instytucji bankowej czy parabankowej1 , decydujemy się na kredyt lub pożyczkę. Często stosujemy te dwa pojęcia zamiennie, jednak należy zdawać sobie sprawę, że są to dwie formy pożyczania pieniędzy, zasadniczo różniące się między sobą. Piotr Morawiec (Doradcy24 i Związek Firm Doradztwa Finansowego) stwierdza, że bardzo istotną różnicą jest następujący fakt: kredytu może udzielić tylko bank lub firmy pośredniczące między bankiem a klientem, czyli firmy doradztwa finansowego. Udzielenie kredytu regulowane jest przy tym prawem bankowym. Pożyczki natomiast może udzielić każdy, również osoba fizyczna, na mocy działania kodeksu cywilnego.</p>
<p>Inną ważną różnicą między kredytem a pożyczką jest cel, na który chcemy przeznaczyć pieniądze. Środki z kredytu muszą być wydane zgodnie z planem, który uwzględnia się w umowie kredytowej (może to być np. samochód, dom itd.). Jeśli pieniądze posłużą do sfinansowania zakupu, który nie został uzgodniony z bankiem, instytucja ta ma prawo żądać ich zwrotu. Inaczej sprawa ma się z pożyczką: po podpisaniu umowy otrzymujemy określoną kwotę i możemy ją wydać w dowolny sposób.</p>
<p>Piotr Morawiec (Doradcy24, ZFDF) zwraca uwagę, że również umowy dla kredytu i pożyczki różnią się między sobą. &#8211; Umowa kredytowa zawiera warunki udzielenia kredytu: jego cenę2 , a także termin spłaty. W przypadku pożyczki, zgodnie z prawem, zadłużając się do 500 zł, nie trzeba spisywać żadnej umowy; nie ma również obowiązku zamieszczania informacji o cenie długu czy terminie jego spłaty. Oczywiście w przypadku instytucji finansowych umowa jest spisywana, stanowi bowiem zabezpieczenie w przypadku egzekwowania roszczeń co do spłaty zobowiązania – stwierdza Morawiec.</p>
<p>Teoretycznie pożyczka może nas nic nie kosztować (np. zaciągana u rodziny czy przyjaciół), jednak w instytucjach finansowych nie jest ona darmowa, a nawet często jest droższa od kredytu. Jej cena jest szczególnie wysoka w instytucjach zajmujących się wyłącznie pożyczkami. Chociaż możemy pożyczyć od nich sporą kwotę przy uproszczonych formalnościach, to jednak dzieje się to kosztem bardzo wysokich odsetek.</p>
<p><strong>Kredyt kredytowi nierówny</strong></p>
<p>Pomijając opcje pożyczki i decydując się na zaciągnięcie kredytu pojawia się kolejny problem, a mianowicie: jaki kredyt wybrać? Banki oferują ich wiele różnych rodzajów, np.: hipoteczny, refinansowy, konsolidacyjny. Podstawowym pytaniem, które pomoże wybrać odpowiedni kredyt, powinno być: co ma być nim sfinansowane?</p>
<p>Jeśli myślimy o zakupie nieruchomości, to kredyt hipoteczny jest tym, który powinniśmy zaciągnąć. Taki kredyt to rodzaj wierzytelności, której podstawowym zabezpieczeniem jest nieruchomość (hipoteka – wpisania do księgi wieczystej). Jest on przyznawany zawsze na określony cel, np. na budowę czy remont domu, ale przede wszystkim właśnie na zakup nieruchomości (domu, mieszkania itd.).</p>
<p>Kredytu hipotecznego nie należy mylić z pożyczką hipoteczną, którą można przeznaczyć na dowolny cel. &#8211; Pożyczka hipoteczna jest wyżej oprocentowana niż kredyt hipoteczny i może stanowić tańszą alternatywę dla kredytów gotówkowych. Jest ona szczególnie korzystna w przypadku kiedy pożyczkobiorca zainteresowany jest pozyskaniem stosunkowo dużej sumy środków pieniężnych i dysponuje nieruchomością, którą można by przedstawić w banku jako zabezpieczenie pożyczki hipotecznej – stwierdza Łukasz Kosiński (Credit House Polska, ZFDF).</p>
<p>W sytuacji, gdy zaciągnięto już np. kredyt hipoteczny, może się zdarzyć, że po kilku latach pojawią się kredyty o bardziej atrakcyjnych warunkach niż ten, który jest spłacany. Wówczas pomocny będzie kredyt refinansowy dający możliwość spłaty wcześniej pożyczonych pieniędzy w tańszy sposób. Charakter zaciąganego kredytu refinansowego będzie zależał w głównej mierze od rodzaju zobowiązań, które ma on spłacić. Taki kredyt jest tańszy zazwyczaj dlatego, że jego oprocentowanie jest niższe w porównaniu do wcześniej zaciągniętego, a okres spłaty dłuższy, co wpływa na zmniejszenie wysokości miesięcznych rat.</p>
<p>Jeszcze innym rodzajem kredytu jest kredyt konsolidacyjny. Pomaga on w połączeniu wszelkich zobowiązań finansowych, jakie zostały zaciągnięte (np. kredyt samochodowy, karta kredytowa czy debet na rachunku oszczędnościowo rozliczeniowym), w jeden kredyt. Robi się tak nie tylko po to, by zapanować nad wieloma zaciągniętymi długami, lecz także, by odciążyć domowy budżet przez zmniejszenie sumy miesięcznych rat. &#8211; Mniejsza rata jest możliwa do uzyskania z jednej strony dzięki temu, że kredyt konsolidacyjny jest zwykle niżej oprocentowany niż kredyty nim spłacane. Z drugiej strony taka pożyczka daje często możliwość wydłużenia okresu kredytowania w stosunku do konsolidowanych kredytów, dzięki czemu spłata tych samych kwot zadłużenia rozłożona jest w dłuższym czasie. Oba te czynniki pozwalają na znaczne obniżenie wysokości spłacanych rat – wyjaśnia Łukasz Kosiński (Credit House Polska, ZFDF). Ekspert dodaje także, że ten mechanizm może działać jeszcze sprawniej w przypadku, gdy kredyt konsolidacyjny będzie zabezpieczony hipoteką. Dzięki takiemu zabezpieczeniu banki będą w stanie zaoferować atrakcyjne oprocentowanie kredytu oraz pozwolą na wydłużenie spłaty do 20, czy nawet 30 lat.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/kredyt-a-pozyczka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Siedem grzechów kredytobiorcy</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/siedem-grzechow-kredytobiorcy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/siedem-grzechow-kredytobiorcy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 May 2011 04:12:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[branie kredytu]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[kredyt]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=3171</guid>
		<description><![CDATA[Kredyt hipoteczny to najczęściej jedyna forma sfinansowania zakupu upragnionego mieszkania lub domu. Niestety mimo wielu lat doświadczeń w tym sektorze, klienci nadal nie odnajdują się w procedurach bankowych]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Osoby starające się o kredyty hipoteczne, często przychodzą do doradcy lub banku już po części rozeznane w obowiązujących procedurach. Jednak rzadko zdarza się, żeby klient był przygotowany na wszystko, czego będzie się od niego oczekiwać w procesie kredytowym. Zazwyczaj przyszli kredytobiorcy czerpią swoją wiedzę z reklam, a tam przecież wszystko jest proste, szybkie i nie wymagające jakiegokolwiek wysiłku. Ale rzeczywistość, jak zwykle daleka jest od szklanego ekranu.</p>
<p>Kredyt hipoteczny jest produktem bardzo złożonym i dlatego przysparza kredytobiorcy wielu problemów, szczególnie na początku, kiedy to musi spełnić wiele wymogów. Okazuje się, że osoby starające się o kredyt często popełniają te same błędy, których wyeliminowanie pozwoliłoby uniknąć wielu kłopotów i wycieczek do banku.</p>
<p><strong>I.   Brak kompletu dokumentów</strong></p>
<p>Jednym z głównych przyczyn długiego czasu rozpatrywania wniosku jest niezłożenie wszystkich dokumentów wymaganych przez bank. Klienci często na raty donoszą kolejne oświadczenia, wnioski, itp., co znaczenie wpływa na proces kredytowy. Należy pamiętać, że czas analizy wniosku przez bank liczony jest od skompletowania całego wniosku o przyznanie kredytu. Natomiast sprawy niekompletne, gdzie nie ma wszystkich wymaganych dokumentów są zazwyczaj po prostu nierozpatrywane. Dlatego jeśli klient działa opieszale, to sam sobie wydłuża czas oczekiwania na decyzję kredytową. Co więcej dla klienta czas płynie od pierwszej wizyty, więc winą za wydłużone oczekiwanie obarcza bank.</p>
<p><strong>II.   Niekompletna informacja na temat własnych dochodów i zobowiązań</strong></p>
<p>Bardzo często kredytobiorcy mylą dochody netto i brutto, a także pomijają informację o potrąceniach wynikających z pracowniczych pożyczek. Często również klienci zapominają, że posiadają kartę kredytową. Należy pamiętać, że samo posiadanie karty kredytowej lub limitu kredytu odnawialnego w koncie jest dla banku równoznaczne z wykorzystaniem tych środków, nawet jeśli jest inaczej. Dlatego warto przed wizytą u doradcy lub w banku dokładnie zweryfikować swój budżet domowy, a także pozamykać dodatkowe obciążenia, które mogą negatywnie wpłynąć na wyliczenie zdolności kredytowej.</p>
<p><strong>III.   Zatajanie zobowiązań</strong></p>
<p>Nagminne jest „zapominanie” o części swoich obciążeń. Klienci uważają, że jeśli są w posiadaniu jakiegoś produktu kredytowego, ale z niego nie korzystają to jakby go nie było i nie warto o nim wspominać. Również informacje na temat niespłaconych kredytów są ukrywane przez Klientów. Warto pamiętać, że nasza historia kredytowa jest skrupulatnie odnotowywana przez Biuro Informacji Kredytowej, z którym współpracują wszystkie banki w Polsce. W związku z tym, bank łatwo dotrze do informacji o naszych zobowiązaniach.</p>
<p><strong>IV.   Nie zawsze spłata kredytu równa się jego zamknięciu</strong></p>
<p>Zdarzają się sytuacje, w których klienci są nieświadomi tego, że mimo spłacenia kredytu nie uległ on zamknięciu bez bank i widnieje jako zobowiązanie. Jeżeli chcemy mieć pewność, że pozbyliśmy się obciążenia, poprośmy bank o zaświadczenie o tym mówiące. Może zaoszczędzić nam to w przyszłości wielu kłopotów z zaciąganiem nowych kredytów.</p>
<p><strong>V.   Zatajanie ilości dzieci na utrzymaniu</strong></p>
<p>Takie rzeczy trudno sprawdzić, ale zdarza się, że zadeklarowano posiadanie jednego dziecka, a w zeznaniu podatkowym PIT jest wpisana ulga na dzieci w podwójnej wysokości.</p>
<p><strong>VI.   Brak informacji o wcześniejszych zaległościach w spłatach</strong></p>
<p>Ten sposób zachowania się klientów dotyczy prawie wszystkich, którzy wcześniej mieli zaległości w spłatach. Liczą, że informacja o zaleganiu za spłatami nie jest nigdzie odnotowywana. Niestety dla nich jest. Dlatego lepiej od razu je wyjaśnić przyczyny opóźnienia w spłatach niż zataić takie informacje. Większość z nich da się wytłumaczyć, a ukrywając je sami się pogrążamy.</p>
<p><strong>VII.   Składanie wniosków do zbyt wielu banków jednocześnie</strong></p>
<p>Nadgorliwi klienci często wpadają na pomysł jednoczesnego starania się o kredyt w kilku bankach. Niestety nie jest to dobry pomysł, w dodatku może on zmniejszyć szanse na otrzymanie kredytu. W przypadku każdego wniosku bank wysyła zapytanie o naszą historię kredytową do Biura Informacji Kredytowej. Takie zapytania są odnotowywane. W momencie zbyt wielu zapytań w krótkim czasie, każdy następny bank może mieć podejrzenia co do ich ilości, Czy aby w poprzednich przypadkach nie znaleziono czegoś co spowodowało decyzję odmowną i doprowadziło do złożenia wniosku u nich.</p>
<p>Pamiętajmy, że wszystkie sposoby zmierzające do „podrasowania” naszych finansów w najlepszym razie zostaną potraktowane jako pomyłka. Jednak w najgorszym może być uznane o naruszenie prawa, poprzez zatajenia prawdy i próbę wyłudzenia.</p>
<p><em>materiał powstał dzięki Michałowi Krajkowskiemu, analitykowi Domu Kredytowego Notus</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/siedem-grzechow-kredytobiorcy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Za pan brat z bankomatem</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/za-pan-brat-z-bankomatem/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/za-pan-brat-z-bankomatem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Mar 2011 01:43:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[bankomaty]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[prowizje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=2966</guid>
		<description><![CDATA[Mimo, że coraz częściej płacimy kartą za zakupy, równie chętnie przechowujemy w portfelu banknoty „na wszelki wypadek”. A przecież przywiązanie do papierowego pieniądza i podejmowanie gotówki z bankomatu, by mieć „coś” w portfelu też kosztuje]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W czasach, kiedy robimy wszystko, by ograniczyć koszt usług bankowych, dbałość o darmowy dostęp do gotówki wydaje się naturalna. Wystarczy zapamiętać kilka podstawowych reguł, obowiązujących w „domowej bankowości”.</p>
<p><strong>Złoto dla wytrwałych</strong></p>
<p>Spośród 16 205 bankomatów zlokalizowanych w Polsce (dane NBP za I półrocze 2010) na pewno bezpłatnie możemy wypłacać gotówkę w maszynach banku, który wydał naszą kartę. Warunek ten jest zawsze aktualny, jednak mało praktyczny w przypadku nierozbudowanej sieci wybranych bankomatów. Dlatego niejednokrotnie, do standardowej puli maszyn, banki dołączają także te partnerskie. Jeśli od wielu lat mamy jeden ROR, informacje o darmowych punktach wypłaty gotówki i kosztach dotyczących bankomatów, znajdziemy w aktualnej tabeli opłat i prowizji. – Banki zmieniają swoją ofertę rachunków bardzo często – do dyspozycji pojawiają się bankomaty innych sieci, zmieniają się opłaty za przelewy itd., i zmiany te obowiązują także dotychczasowych posiadaczy kont – tłumaczy Mikołaj Fidziński, analityk Comperia.pl. – Dlatego, jeśli obecnie bank oferuje darmowe wypłaty z bankomatów, nie powinno być żadnych problemów, żeby klient posiadający ROR założony lata temu, również nie płacił za nie – dodaje.</p>
<p>Problem braku dostępu do gotówki staje się coraz mniej widoczny, ponieważ większość banków oferuje w ramach nowoczesnego RORu bezpłatne wypłaty ze wszystkich bankomatów. Co prawda, nie jest to zupełnie darmowa usługa, ponieważ wiąże się z kontem osobistym, za które często trzeba płacić, ale nie wymaga dodatkowych opłat za każdą taką wykonaną czynność. Prawie 4 tys. bankomatów chwali się mBank. Darmowe eKonto pozwala uzyskać dostęp do wszystkich maszyn w kraju za 5 zł miesięcznie. Konto Wydajesz&amp;Zarabiasz BZ WBK to bezpłatny dostęp do wszystkich maszyn w Polsce. Prowadzenie tego rachunku kosztuje 7 zł, jednak łatwo tę opłatę znieść – wystarczy łączny wpływ 1 tys. zł miesięcznie na konto. Alior Bank proponuje gratis wszystkie bankomaty w kraju i na całym świecie, przy miesięcznej opłacie za używanie karty debetowej wysokości 5 zł. Dodatkowo ROR w Alior Banku musi być głównym kontem, czyli np. powinno na nie wpływać wynagrodzenie, renta, emerytura, czy stypendium naukowe.</p>
<p><strong>Złoto dla aktywnych</strong></p>
<p>Ewolucja bankomatów to nie tylko sprzedaż polis ubezpieczeniowych przez maszyny. Z niestandardowych ofert w tym temacie należy też wymienić Konto Bez Kantów Banku Ochrony Środowiska. Posiadacze tego rachunku, poza zawsze darmowymi bankomatami w kraju (a do maja przyszłego roku także za granicą), nie tylko nie płacą, ale mogą zarobić podczas wypłat gotówki. Warunkiem jest wybranie pieniędzy z maszyn sygnowanych logo BOŚ, przy użyciu kart wydanych przez inne banki. Oferta jest szczególnie atrakcyjna dla osób posiadających np. z powodu obsługi hipoteki, inny rachunek z darmowymi bankomatami. Tak więc posiadając Konto Bez Kantów oraz np. konto dbNET możemy bezpłatnie wypłacić gotówkę z bankomatu BOŚ i zyskać 1 zł premii, za każdą taką transakcję – bez względu na kwotę. Ciekawostką jest fakt, że pieniądze za wypłaty w bankomacie to tylko część możliwości zarobku na tym produkcie. Nagradzane są przelewy, wydatki kartą płatniczą, czy polecenia zapłaty. – Konto bez Kantów z Programem Premiowym to pierwszy tego typu produkt na polskim rynku. Stwarza klientom realną możliwość zarabiania na posiadaniu konta w banku i powoduje, że hasło „twoje pieniądze pracują” rzeczywiście się sprawdza – tłumaczy Jacek Pomorski, Dyrektor Departamentu Produktów Detalicznych BOŚ.</p>
<p>Troska bankierów wyraża się także w znoszeniu opłat za kartę debetową, bez której wypłaty byłyby niemożliwe. Użytkownicy dbNET w Deutsche Banku nie zapłacą 5 zł, jeśli kartą wykonają chociaż jedną transakcję w miesiącu. Przy koncie Inteligo w PKO BP nie będziemy musieli płacić, gdy wydamy kartą 100 zł. W Lukas Banku próg jest wyższy – by uniknąć 3 zł opłaty należy wydać min. 300 zł miesięcznie. Dla nas najlepsze byłyby oferty łączące bezpłatne opcje, więc z możliwością zniesienia prowizji za użytkowanie karty i przy darmowych bankomatach. Takie kombinacje można uzyskać np. w koncie dbNET, MeritumKoncie Zarabiającym, e-Koncie Lukas Banku, czy w Planie Standardowym BGŻ.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/za-pan-brat-z-bankomatem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bank płaci za używanie konta</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/bank-placi-za-uzywanie-konta/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/bank-placi-za-uzywanie-konta/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Feb 2011 00:26:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[konto]]></category>
		<category><![CDATA[lokata]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=2689</guid>
		<description><![CDATA[Najnowszy ranking kont osobistych przygotowany przez ekspertów porównywarki finansowej Comperia.pl udowadnia, że w bankowości nastał czas klienta. Aż siedem banków płaci nam za użytkowanie konta osobistego. Najwięcej BGŻ i Bank Ochrony Środowiska]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zwrot w bankowości osobistej przyniosła zmiana dotycząca procedury przenoszenia konta z banku do banku. Przypomnijmy, że już od roku możemy przenieść konto za pomocą jednego podpisu. Formalności zobowiązana jest za nas „załatwić” instytucja do której migrujemy. Dotyczy to nie tylko przeniesienia danych odbiorców czy zleceń stałych, ale nawet poinformowanie pracodawcy o nowym numerze ROR, na które ma przelewać wynagrodzenie. – Jak się okazało, nowe zasady przenosin na niewiele się zdały. Na migrację zdecydowały się tylko jednostki, zaś cała rzesza klientów nadal tkwi przy swoich starych rachunkach i narzeka na wysokie opłaty, mimo że u konkurencji mogliby płacić znacznie mniej – mówi Sylwester Góreczny, ekspert porównywarki finansowej Comperia.pl.</p>
<p>By zachęcić nas do większej aktywności przy wyborze rachunku, banki zdecydowały się płacić klientom nie tylko za samo przeniesienie konta, ale regularnie – za wykonywane operacje. Pierwszym ROR-em tego typu było Konto bez Kantów Banku Ochrony Śro dowiska. Przypomnijmy, że jego posiadacze mogą zarobić nawet 720 zł rocznie. BOŚ płaci za dokonywane przelewy i zlecenia stałe (po 1 zł za każdą taką operację), za polecenia zapłaty (3 zł), za płatności kartą (1 zł za każde 100 zł wydane), a nawet za wypłatę kartą obcego banku z bankomatu BOŚ (1 zł za każdą operację)!</p>
<p>Ciekawa jest także oferta Banku Gospodarstwa Żywnościowego. Bank obiecuje klientom bonus w wysokości 1 proc. najwyższego wpływu na Konto z Podwyżką. Pozostałe banki nie dają już swoim klientom możliwości takiego zarobku jak BOŚ i BGŻ. Przy założeniach, jakie poczynili eksperci z Comperii – wszystkie wygenerowały roczny zysk poniżej 100 zł.</p>
<p>Założenia:</p>
<p>*•   na konto wpływa miesięczne wynagrodzenie w wysokości 3,5 tys. zł (najwyższy wpływ)</p>
<p>*•   średnie miesięczne saldo na rachunku 2,5 tys. zł</p>
<p>*•   10 zewnętrznych przelewów internetowych/mies.</p>
<p>*•   3 zewnętrzne zlecenia stałe/mies.</p>
<p>*•   miesięczny obrót na karcie debetowej 1,5 tys. zł (10 transakcji w kwocie min. 100 zł)</p>
<p>*•   1 wypłata kwoty 200 zł z obcego bankomatu/mies.</p>
<p>*•   1 wypłata kwoty 200 zł z zagranicznego bankomatu/kwartał</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/bank-placi-za-uzywanie-konta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->