<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; bezpłodność</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/bezplodnosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Kobiety cierpią na bezpłodność częściej od mężczyzn?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/kobiety-cierpia-na-bezplodnosc-czesciej-od-mezczyzn/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/kobiety-cierpia-na-bezplodnosc-czesciej-od-mezczyzn/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Jun 2021 02:24:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[bezpłodność]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[niepłodność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29133</guid>
		<description><![CDATA[Problemy prokreacyjne dotykają coraz więcej par. Wbrew powszechnej opinii, to jednak wcale nie zdrowie intymne kobiet jest za ten stan rzeczy w największym stopniu odpowiedzialne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>To MIT! Statystyki Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii wskazują, że niemal w połowie przypadków, źródeł problemu niepłodności należy poszukiwać po stronie mężczyzn, m.in. w jakości ich nasienia.</h3>
<p>Problemy prokreacyjne dotykają coraz więcej par. Wbrew powszechnej opinii, to jednak wcale nie zdrowie intymne kobiet jest za ten stan rzeczy w największym stopniu odpowiedzialne.</p>
<p>„Płodność mężczyzny, podobnie jak i kobiety, może zmieniać się z czasem, także w zależności od np. zanieczyszczenia środowiska czy stylu życia” – podkreśla, prof. Robert Jach, kierownik Oddziału Klinicznego Endokrynologii Ginekologicznej i Ginekologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.</p>
<blockquote><p>Szukając możliwych przyczyn niepłodności, panowie powinni m.in. wykonać badania seminologiczne, oceniające jakość ich nasienia. Taka analiza pozwala ocenić nie tylko liczbę, budowę i ruchliwość plemników, ale też objętość i jakość samego nasienia, a także parametry genetyczne plemników.</p>
</blockquote>
<p>„Jeżeli podczas badania wykryje się nieprawidłowości, nie świadczy to od razu o niepłodności pacjenta. Niepłodny jest dopiero mężczyzna, u którego nie stwierdza się ani jednego plemnika w nasieniu, co jest sytuacją niezwykle rzadką” &#8211; uspokaja prof. Robert Jach.</p>
<blockquote><p>Specjalista wyjaśnia, że najczęściej w przypadku mężczyzn mamy do czynienia z ograniczeniem płodności, czyli subfertylnością. Stwierdza się ją na podstawie norm Światowej Organizacji Zdrowia czy też Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii.</p>
</blockquote>
<p>„Te wytyczne regularnie podlegają aktualizacji, która zazwyczaj polega na obniżaniu standardów jakości nasienia. Plemniki współczesnej populacji mężczyzn są coraz mniej ruchliwe i gorszej jakości, ale mimo to wciąż są zdolne do zapłodnienia” – zaznacza ekspert.</p>
<blockquote><p>Według WHO, aby w ciągu 12 miesięcy regularnego współżycia doszło do zapłodnienia kobiety, liczebność plemników u jej partnera powinna wynosić powyżej 15 mln na ml nasienia, bądź powyżej 39 mln w całym ejakulacie. Kolejną ważną kwestią jest żywotność plemników. W nasieniu powinno być ponad 58 proc. żywych plemników, przy czym minimum 32 proc. powinno poruszać się „ruchem postępowym”. Aby mężczyzna został uznany za w pełni płodnego, wystarczy jednak, że w jego ejakulacie występować będzie zaledwie 4 proc. prawidłowych plemników.</p>
</blockquote>
<p>Mężczyźni mogą mieć problemy z płodnością z bardzo wielu powodów. Należą do nich m.in.: zaburzenia wydzielania i działania hormonów steroidowych, hormonów tarczycy, gonadotropin przysadkowych, a także niezdrowy styl życia (palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, stosowanie narkotyków, nadmierne spożycie cukru, niedobór ruchu). Płodności u panów może również szkodzić otyłość, cukrzyca oraz szereg wrodzonych lub nabytych zaburzeń budowy i działania jąder. Wreszcie, warto wspomnieć również o tym, że czasem przyczyną problemów z prokreacją jest po prostu zbyt niska częstotliwość współżycia.</p>
<p>W rozwiązaniu problemu niepłodności konieczne może być więc skorzystanie przez parę z fachowej pomocy różnego rodzaju specjalistów: endokrynologa, urologa, androloga, ginekologa lub/i seksuologa.</p>
<p><em>Vik, zdrowie.pap.pl, PAP Zdrowie</em></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/kobiety-cierpia-na-bezplodnosc-czesciej-od-mezczyzn/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kisspeptyna &#8211; sposób na niepłodność</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/kisspeptyna-sposob-na-nieplodnosc/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/kisspeptyna-sposob-na-nieplodnosc/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Mar 2017 06:00:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[bezpłodność]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[hormon]]></category>
		<category><![CDATA[Kisspeptyna]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[niepłodność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=23158</guid>
		<description><![CDATA[Poszukiwania złotego środka w leczeniu niepłodności trwają. Teraz na celowniku naukowców znalazła się kisspeptyna. Nazwa tego hormonu pochodzi od amerykańskich czekoladek Hershey's Kisses. Jest on jednak kojarzony głównie z dojrzewaniem i popędem płciowym]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kisspeptyna, czyli hormon produkowany przez gen KISS-1 wzbudza coraz większe zainteresowanie środowisk naukowych. Występuje on naturalnie w organizmie kobiet i mężczyzn, gdzie pełni kluczową rolę w regulacji osi podwzgórze-przysadka-gonady. Odpowiedzialny jest m.in. za stymulowanie wydzielania hormonów płciowych oraz proces dojrzewania, dlatego znacząco wpływa na mechanizm płodności i rozmnażania się.</p>
<p>Jego niedobór oraz nieprawidłowe działanie mogą sprawić, że u kobiet ustaje cykl miesiączkowy, a co za tym idzie nie mogą one zajść w ciążę. Dlatego mówi się, że wykorzystanie na tym polu kisspeptyny może być rewolucją w dziedzinie leczenia niepłodności.</p>
<p>Potwierdzają to m.in. badania naukowców z Imperial College London, w trakcie których kisspeptynę podano niepłodnym pacjentkom, u których występowały zaburzenia hormonalne i ustał cykl miesiączkowy. U kobiet, po podaniu substancji, w porównaniu do reszty badanych, odnotowano 48-krotny wzrost hormonu luteinizującego (LH) i 16-krotny folikulotropowego (FSH), czyli hormonów niezbędnych dla procesu owulacji, a więc i płodności.</p>
<p>Dla kobiet, które mają niski poziom hormonów płciowych, kisspeptyna również może być bardzo ważna. Przyda się ona wtedy do usprawnienia biologicznych mechanizmów rozrodczych, będzie np. stymulować jajniki do produkcji komórek jajowych. Może również pozytywnie oddziaływać na kwestie psychiczne, które poprzedzają samo zapłodnienie. Nie bez powodu hormon ten jest nazywany „viagrą dla mózgu”. Gdy podczas badania podano go zdrowym mężczyznom, rezonans magnetyczny wykazał aktywność obszarów mózgu, które generują emocje związane z pożądaniem, zapoczątkowują romantyczne i seksualne bodźce.</p>
<p>Kisspeptyna stoi również za burzą hormonalną i niepohamowanym libido, które są typowe dla młodych osób. Jako substancja pozytywnie wpływa z kolei na nastrój. Ciągle trwają jednak badania nad tym, czy może ona pomóc osobom, u których problemy z płodnością wywołały depresję. Dla wielu par starania o dziecko, które nie przynoszą oczekiwanych efektów są bardzo stresujące i wiążą się z wieloma negatywnymi emocjami. Dlatego tak istotna jest nie tylko odpowiednio dobrana terapia medyczna, ale również wsparcie psychologa. Naukowcy sugerują, że z racji swojego działania kisspeptyna może być w przyszłości potencjalnym panaceum na zaburzenia nie tylko na tle endykronologicznym, ale również psychosomatycznym. Wówczas hormon aplikowany w zastrzykach lub w formie doustnej parom o odpowiednich wskazaniach medycznych, byłby ważnym elementem wspierającym terapię niepłodności.</p>
<p>Źródło: Guarana PR</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/kisspeptyna-sposob-na-nieplodnosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bezpłodni mężczyźni</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/bezplodni-mezczyzni/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/bezplodni-mezczyzni/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2016 04:39:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[bezpłodność]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[płodność]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seksualność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21757</guid>
		<description><![CDATA[W Polsce bezpłodność coraz częściej dotyka również mężczyzn. Niejednokrotnie odrzucają oni od siebie jednak taką opcje. Akceptacja tego i zmiana podstawowych nawyków mogłaby pomóc u wielu z nich zmienić ten stan rzeczy
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mężczyźni mający problemy z poczęciem dziecka zazwyczaj w ogóle o siebie nie dbają, a konkretnie nie dbają o kondycję swoich plemników. U źródeł tych kłopotów można znaleźć takie kwestie jak: nieodpowiednia dieta, gorące kąpiele, częste korzystanie z sauny, codzienne picie piwa, przyciasne bokserki, a nawet zbyt rzadki seks. Jak wynika z przeprowadzonych badań, 62% mężczyzn biorących w nich udział, ma problemy z jednym markerem płodności. U jednego na 5 mężczyzn ruchliwość plemników była poniżej dolnej granicy normy. Prawie co drugi przebadany miał nieprawidłową morfologię plemników, czyli budowa zewnętrzna męskich komórek rozrodczych odbiegała od ogólnie akceptowalnych norm. To kiepski wynik &#8211; zauważają specjaliści &#8211; tym bardziej, że dotyczy mężczyzn poniżej 35 roku życia.</p>
<p>Te wyniki da się jednak poprawić. Aby tego dokonać wystarczy zmienić kilka codziennych nawyków. Zacznijmy jednak od jedzenia, ponieważ to od niego zależy, jakich substancji dostarczymy naszemu organizmowi. Wpływa ono nie tylko na jakość spermy, ale i na zdrowie całego męskiego ciała. Jeżeli zbyt często mężczyzna spożywa niezdrowe jedzenie to zwiększa się prawdopodobieństwo obniżenia płodności i spadków libido. Często zbiega się to również z innymi chorobami, takimi jak cukrzyca czy otyłość. Zmiana nawyków żywieniowych jest zatem bardzo ważna.</p>
<p>Co właściwie oznacza ta zdrowa dieta? Chodzi przede wszystkim o to, aby była ona bogata L-karnitynę, czyli aminokwas będący źródłem energii dla plemników. Aby dostarczać jej swojemu organizmowi dobrze jest jeść m.in. czerwone mięso i mleko. Dietę należy wzbogacić także o lizynę i kwas foliowy, najczęściej w połączeniu z cynkiem. Taki zestaw zwiększa ilość i jakość produkowanej spermy oraz poprawia kondycję plemników. Dlatego dobrze jest jeść również ziarna zbóż, słonecznika, rośliny strączkowe, kiełki pszenicy. Przydać się mogą także ciemnozielone warzywa, a więc m.in. brokuły lub brukselka. W diecie nie powinno zabraknąć także L-argininy wzmacniającej spermę. Bogate są w nią orzechy, ale i migdały. Zalecanym dopełnieniem diety powinny być także witaminy E i C oraz selen. Mężczyzna powinien zwrócić uwagę także na to, aby dieta była beztłuszczowa i wspomagana suplementami. Niezbyt miło widziane są spulchniacze i substancje konserwujące.</p>
<p>Trudne dla panów może się okazać zerwanie z alkoholem. Tradycyjne dwa wieczorne piwka powinny zostać usunięte z codziennego rytuału. Najlepiej gdyby alkohol został w ogóle wyeliminowany z życia. Im więcej pijemy napojów alkoholowych, tym męski organizm wytwarza więcej estrogenu, a więc hormonu, który jest domeną kobiet. Alkohol nie tylko obniża libido czy pogarsza parametry nasienia, ale i negatywnie wpływa na wchłanianie się witaminy A. Poza alkoholem zniknąć powinny również papierosy. Nałóg nikotynowy, podobnie jak inne używki, wpływa na jakość nasienia i zdrowie całego organizmu mężczyzny.</p>
<p>Poza dietą istotny jest również ruch. Chodzi przede wszystkim o to, by znaleźć sobie taką formę aktywności, która będzie regularna i w rezultacie wpłynie na zwiększenie wytrysku oraz objętość ejakulatu. Chociaż dla samego procesu zapłodnienia ma to mniejsze znaczenie, może poprawić psychiczne nastawienie mężczyzny.</p>
<p>Nadmierna abstynencja seksualna nie jest wskazana w przypadku starań o dziecko. Udane współżycie seksualne, częsty seks partnerski lub masturbacja połączona z wytryskiem mogą mieć wpływ na poprawę jakości nasienia, a zwłaszcza plemników. Co więcej, starającym się o dziecko zaleca się wstrzemięźliwość seksualną nie dłuższą niż 3 dni.</p>
<p>Panom, a właściwie nasieniu nie służy ciepło. To, że jądra są osłonięte w taki sposób jest już wystarczającym potwierdzeniem na to, iż ta część ciała powinna być utrzymywana w innej temperaturze, znacznie niższej. Dlatego też ważne jest unikanie sytuacji, w których może dojść do nadmiernego nagrzewania jąder. Po pierwsze, w przypadku starań o dziecko należy unikać gorących kąpieli i sauny.</p>
<p>Źródło: Guarana PR</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/bezplodni-mezczyzni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tłusta dieta psuje spermę</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/tlusta-dieta-psuje-sperme/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/tlusta-dieta-psuje-sperme/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 Dec 2012 02:27:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>karolina</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[bezpłodność]]></category>
		<category><![CDATA[odżywianie]]></category>
		<category><![CDATA[płodność mężczyzn]]></category>
		<category><![CDATA[sperma]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=8210</guid>
		<description><![CDATA[Mężczyźni jedzący tłusto, zwłaszcza spożywający duże ilości nasyconych tłuszczów zwierzęcych, mają nasienie gorszej jakości niż panowie na mniej tłustej diecie - wynika z badań, które ukazały się ostatnio na łamach pisma "Human Reproduction"]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Problemy z niepłodnością dotyczą 10-15 proc. par, które starają się o dziecko. W ok. 50 proc. przypadków problem leży &#8211; również lub wyłącznie &#8211; po stronie mężczyzny.</p>
<p>Obecnie znanych jest kilka czynników środowiskowych, które wpływają na męską płodność. Zalicza się tu np. palenie, częste sięganie po marihuanę, kokainę, nadużywanie alkoholu oraz przegrzewanie jąder. Jednak wyniki dotychczasowych badań w tej dziedzinie są sprzeczne. Ponadto mało wiadomo na temat związku między dietą a zdolnościami rozrodczymi panów.</p>
<p>Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda w Bostonie przeprowadzili badania w grupie 99 mężczyzn w wieku 18-55 lat, którzy byli pacjentami klinik leczenia niepłodności. Wszyscy wypełniali ankiety na temat częstości jedzenia różnych pokarmów. Na tej podstawie dla każdego wyliczono spożycie poszczególnych rodzajów tłuszczów. Pobrane od nich próbki nasienia przebadano pod kątem objętości oraz liczebności, morfologii i ruchliwości plemników. U 23 z badanych panów zmierzono też poziom kwasów tłuszczowych w nasieniu i plemnikach.</p>
<p>U 41 proc. mężczyzn stwierdzono prawidłowe parametry nasienia, 12 proc. miało obniżone zagęszczenie plemników w 1 mililitrze nasienia (tj. mniej niż 20 mln na 1 ml), u 52 proc. plemniki były za mało ruchliwe, a u 32 proc. miały nieprawidłową morfologię.</p>
<p>Analiza ujawniła, że pacjenci, których dieta była najbogatsza w tłuszcze mieli o 43 proc. mniejszą całkowitą liczebność plemników w ejakulacie i o 38 proc. mniejsze ich zagęszczenie w 1 ml, niż panowie jedzący najmniej tłuszczów. Jak wyliczyli naukowcy, gdy zawartość tych związków w diecie rosła o 5 proc. całkowitego zapotrzebowania na kalorie, to całkowita liczba plemników spadała o 18 proc.</p>
<p>Aż 71 proc. panów miała nadwagę lub otyłość, co również może wpływać na jakość nasienia. Jednak zaobserwowana zależność nie uległa zmianie, gdy w analizie uwzględniono wskaźnik masy ciała pacjentów. Również całkowita kaloryczność diety, wiek, spożycie kofeiny, alkoholu, palenie papierosów nie miały wpływu na zależność między spożyciem tłuszczów a jakością nasienia.</p>
<p><strong>PAP Nauka w Polsce</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/tlusta-dieta-psuje-sperme/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->