<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; biznes kobiet</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/biznes-kobiet/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Mentorka 8. edycji Sukces Jest Kobietą: Monika Chajęcka</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/mentorka-8-edycji-sukces-jest-kobieta-monika-chajecka/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/mentorka-8-edycji-sukces-jest-kobieta-monika-chajecka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Dec 2021 01:06:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[biznes kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[La Dolce Vita]]></category>
		<category><![CDATA[Monika Chajęcka]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[welcomefinance]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29762</guid>
		<description><![CDATA[Założycielka, prezeska i twórczyni marki „Welcome Finance”, która przoduje na rynku jako marka ułatwiająca pozyskiwanie dotacji firmom, na ich rozwój.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Monika Chajęcka, Bohaterka kampanii La Dolce Vita, a zarazem Mentorka ósmej edycji książki „Sukces jest kobietą”. Założycielka, prezeska i twórczyni marki „Welcome Finance”, która przoduje na rynku jako marka ułatwiająca pozyskiwanie dotacji firmom, na ich rozwój.</h2>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/12/Monika-Chajecka-2.jpg" alt="" width="744" height="496" /></p>
<p><strong>Podczas jednej z rozmów z magazynem SUKCES JEST KOBIETĄ powiedziała:</strong></p>
<blockquote><p>Lubię siebie za to, że mam w sobie dużo pozytywnej energii, spokoju, ciepła oraz życzliwości. Zawsze staram się dawać ludziom to, co dobre, mimo, że nie zawsze jest to odwzajemnione. Staram się w życiu właściwie postępować i otaczać się ludźmi pogodnymi i takimi, którym się jeszcze w życiu chce coś zdziałać. Ja jestem kobietą typu „działacz”, czyli mało mówię, dużo robię (śmiech). Lubię siebie ogólnie za wewnętrzny spokój, pracowitość, logiczne myślenie oraz pogodę ducha.</p>
</blockquote>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/12/Monika-Chajecka-1.jpg" alt="" width="595" height="384" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/12/Monika-Chajecka-4.jpg" alt="" width="744" height="480" /></p>
<p><strong>Więcej o naszej Bohaterce i jej <a rel="noopener" href="https://www.welcomefinance.pl/" target="_blank">firmie przeczytacie TUTAJ</a>!</strong></p>
<p><a rel="noopener" href="https://www.welcomefinance.pl/" target="_blank"><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/03/MCH-logotyp.jpg" alt="" width="640" height="184" /></a></p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/12/Monika-Chajecka-1-1.jpg" alt="" width="720" height="960" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/12/Monika-Chajecka-3jpg.jpg" alt="" width="744" height="558" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/12/Monika-Chajecka-2-1.jpg" alt="" width="575" height="868" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/12/Monika-Chajecka-Dolce-1.jpg" alt="" width="595" height="446" /> <img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2021/12/Monika-Chajecka-Dolce-2.jpg" alt="" width="558" height="744" /></p>
<p><em><em>Zdjęcia – backstage sesji zdjęciowej do kampanii „La Dolce Vita”, realizowanej w ramach projektu „Sukces jest kobietą!”</em></em></p>
<p><em><em>Pomysłodawczyni kampanii, kierowniczka planu – Aneta Zadroga</em></em></p>
<p><em><em>Dyrektorka projektu – Dagmara Wójcik-Jędrzejewska</em></em></p>
<p><em><em>Główny fotograf – Maciej Grochala</em></em></p>
<p><em><em>Reportaż wideo – kamera – Franciszek Mazur</em></em></p>
<p><em><em>Fotograf backstage – Michał Wójcik</em></em></p>
<p><em><em>Wywiad dokumentalny do materiału wideo – red. Łukasz Frydel</em></em></p>
<p><em><em>Wywiad audio – red. Michał Karaś</em></em></p>
<p><em><em>MUA/stylizacja – Wojciech Kozub</em></em></p>
<p><em><em>Stylizacja fryzur – Milek Design – </em></em><a rel="noopener" href="http://www.milekdesign.pl/" target="_blank"><span style="text-decoration: underline;">http://www.milekdesign.pl/</span></a></p>
<p><em><em>Motocykl Harley Davidson do sesji – </em></em><a rel="noopener" href="https://jacksmotogarage.com/" target="_blank"><span style="text-decoration: underline;">https://jacksmotogarage.com/</span></a></p>
<p><em><em>Upominki kosmetyczne dla Bohaterek i Partnerów – </em></em><a rel="noopener" href="https://sylveco.pl/" target="_blank"><span style="text-decoration: underline;">https://sylveco.pl/</span></a></p>
<p><em><em>Pomoc na planie: Przemysław Jędrzejewski, Zbigniew Janusz Dolny</em></em></p>
<p><em><em><strong>Plany zdjęciowe:</strong></em></em></p>
<p><em><em>Hotel Moxy Warsaw Praga – </em></em><a rel="noopener" href="https://www.moxywarsawpraga.pl/" target="_blank"><span style="text-decoration: underline;">https://www.moxywarsawpraga.pl/</span></a></p>
<p><em><em>Centrum Praskie Koneser – </em></em><a rel="noopener" href="https://koneser.eu/" target="_blank"><span style="text-decoration: underline;">https://koneser.eu/</span></a></p>
<p><em>Sycylia: Taormina, Catania, Syrakuzy</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/mentorka-8-edycji-sukces-jest-kobieta-monika-chajecka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Najlepsze decyzje to połączenie intuicji z rozsądkiem!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/najlepsze-decyzje-to-polaczenie-intuicji-z-rozsadkiem/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/najlepsze-decyzje-to-polaczenie-intuicji-z-rozsadkiem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Sep 2019 20:29:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[biznes kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[dbanie o urodę]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Moreno-Szypowska]]></category>
		<category><![CDATA[kliniki moreno]]></category>
		<category><![CDATA[Moreno]]></category>
		<category><![CDATA[piękno kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[stomatologia]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[sukcesy kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[uroda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=28018</guid>
		<description><![CDATA[Zadowolony pacjent, które jej zawdzięcza zdrowie to jej sukces. Wierzy, że tylko dzięki rozwojowi i nowym zadaniom, jest w stanie się spełniać, by pomagać innym.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 lang="pl-PL"><strong>Katarzyna Moreno-Szypowska, właścicielka kliniki stomatologicznej MORENO, od ponad 13 lat w zawodzie. Absolwent Akademii Medycznej w Poznaniu 2006, Członek Polskiego Towarzystwa Ortodontycznego (PTO od 2009 roku) czy Master in Aesthetic Medicine (MSc 2012- 2015) – to tylko kilka z jej osiągnięć zawodowych.</strong></h2>
<p lang="pl-PL"><strong>Olśniewający uśmiech, pogoda ducha, ciągły rozwój i determinacja to jej wizytówka zawodowa i osobista. Zadowolony pacjent, które jej zawdzięcza zdrowie to jej sukces. Wierzy, że tylko dzięki rozwojowi i nowym zadaniom, jest w stanie się spełniać, by pomagać innym.</strong></p>
<h3><strong>Redakcja: Co panią na co dzień napędza do pracy i kolejnych sukcesów?</strong></h3>
<p><strong>Katarzyna Moreno-Szypowska, klinika stomatologiczna MORENO: </strong>Myślę, że wiele czynników, zarówno zawodowych i osobistych. Motywują mnie zarówno moje sukcesy, jak i innych, w równym stopniu, jak trudne doświadczenia czy życiowe lekcje moje, jak i innych. Zasada jest prosta &#8211; „Jeśli nie wiesz, dokąd płyniesz, to na pewno tam nie dotrzesz” a to, jaką drogę obierzesz i czy coś się zmotywuje czy odwrotnie, zależy już tylko od Twojej wewnętrznej siły czy umiejętności radzenia sobie ze stresem.</p>
<blockquote><p>Ważne są te najbliższe Tobie osoby, bratnie dusze do których możesz zadzwonić zawsze, szczerze porozmawiać i mieć w nich oparcie. Każdy tego potrzebuje w życiu.</p>
</blockquote>
<p><img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/09/KM13.jpg" alt="" width="595" height="794" /></p>
<h3><strong>Skąd czerpie pani motywację w najtrudniejszych zawodowych chwilach, kiedy wszystko wydaje się iść źle?</strong></h3>
<p>Motywują mnie plany. Niezależnie od wszystkiego, zawsze planuję.</p>
<blockquote><p>Tak jak idąc do sklepu, robi się listę zakupów spożywczych i planuje obiad, ja planuję każdy dzień i tydzień.</p>
</blockquote>
<p>Nauczyłam się tego już na studiach, kiedy każda godzina była bardzo cenna.</p>
<p>Mając 12 h nauki w domu miałam właściwie rozplanowany dzień co do godziny (!).</p>
<p>Oczywiście, jak to bywa, zdarzają się sprawy niespodziewane i każdy plan dopuszcza przesunięcia w czasie. To był intensywny okres, zresztą niejeden. Dlatego czas i bycie na czas ma dla mnie ogromne znaczenie.</p>
<h3><strong>Jaką część ze swoich obowiązków lubi pani najbardziej, a co jest rzeczywiście koniecznością, którą jednak trzeba wykonać?</strong></h3>
<p>Zaczynając kiedyś swoją pracę jako lekarz, udowadniałam sobie, że potrafię robić wszystko i robić to dobrze.</p>
<p>Tak też było a efektem tego były migreny po godzinach pracy.</p>
<blockquote><p>Mam zrośnięte 2 kręgi szyjne w taki sposób, że nie powinnam wykonywać niektórych prac a mimo to leczyłam zęby kanałowo a dzień bez ich wyrywania to był dla mnie dzień „stracony’’ <img src='https://www.eksmagazyn.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Na szczęście wyrosłam już z tego etapu i nic nie muszę sobie ani innym udowadniać.</p>
</blockquote>
<p>Robię tylko to, co mnie cieszy i daje dużo radości.</p>
<p><strong>Skupiam się na ortodoncji i medycynie estetycznej. Twarz i zęby muszą stanowić piękną całość. Ważne, by oprócz wykonania leczenia zgodnie ze sztuką, efekt końcowy podobał się pacjentowi na tyle, by pokochał swoje odbicie w lustrze jeszcze bardziej &#8211; zależy mi na tym. Każde skończone leczenie to moja wizytówka. Często za tą kilkuletnią metamorfozą cieszy widok innych zmian, jakie przychodzi nam wspólnie obserwować <img src='https://www.eksmagazyn.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Ludzie się zakochują, emigrują, wracają, ślubują, rodzą dzieci w aparatach a potem przychodzą z tymi maluchami na fotel dentystyczny&#8230; a my, obserwując ich życie, robimy swoje i zmieniamy ich zęby i uśmiech na lepszy&#8230;</strong></p>
<p><img class="alignnone" src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/09/KM11.jpg" alt="" width="595" height="794" /></p>
<h3><strong>Co w pani firmie/marce określiłaby pani jako WSPANIAŁE?</strong></h3>
<p>Przede wszystkim kobiety, które pracują w KLINICE MORENO.</p>
<blockquote><p>W pracy i życiu osobistym cenię sobie lojalność i prawdomówność, choćby nie wiem co i dlatego w firmie jest ze mną wiele lojalnych i długoletnich można by powiedzieć współpracowników, których obecność i przyjaźń sobie nad wyraz cenię.</p>
</blockquote>
<p>Moja wadą jako szefa jest to, że po pewnym czasie zżywam się z ludźmi i bardzo przeżywam, kiedy &#8211; jak to w życiu &#8211; zmieniają plany,wyprowadzają się i rozstajemy się.</p>
<h3><strong>Co w sobie określiłaby pani jako WSPANIAŁE?</strong></h3>
<p>We współczesnym świecie wszelakich zależności, cenię sobie niezależność i możliwość samodzielnego decydowania o sobie co, jak, gdzie i kiedy chcę.</p>
<blockquote><p>Wolność wyboru jest wspaniała, dobrze smakuje, tym bardziej kiedy budowałam firmę od zera. Oczywiście, wspólne decydowanie w związku dwojga ludzi smakuje jeszcze bardziej, ale to już inna historia. Nie lubię robić czegokolwiek, bo tak trzeba czy wypada. My kobiety, od dzieciństwa jesteśmy uczone, jak żyć w schemacie z którego nie powinnyśmy się wychylać i teraz to się zmienia.</p>
</blockquote>
<p>Uważam, że to co wspaniałe i często niedoceniane w nas kobietach to intuicja, którą ja posługuję się na co dzień. Jest to nasz wewnętrzny kompas przeczuć, które połączone ze zdrowym rozsądkiem, pozwalają mi podejmować decyzje w życiu. Intuicję ciągle zgłębiam na drodze własnego rozwoju, bo osobisty i zawodowy rozwój to niekończąca się opowieść każdego z nas.</p>
<h3><strong>Po więcej informacji zapraszamy na naszą stronę internetową: </strong><a rel="noopener" href="http://www.klinikamoreno.pl/" target="_blank"><span style="text-decoration: underline;"><strong>http://www.klinikamoreno.pl/</strong></span></a></h3>
<h3>Zdjęcia – Klinika MORENO oraz Arcadius Mauritz <a rel="noopener" href="http://www.arcadius.co/" target="_blank"><span style="text-decoration: underline;">http://www.arcadius.co/</span></a>.</h3>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/najlepsze-decyzje-to-polaczenie-intuicji-z-rozsadkiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Beata Potoczna: W słonecznym pałacu</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/beata-potoczna-w-slonecznym-palacu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/beata-potoczna-w-slonecznym-palacu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Jan 2016 01:56:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Beata Potoczna]]></category>
		<category><![CDATA[biznes kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[Corte Del Sole]]></category>
		<category><![CDATA[fryzury]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[salon fryzjerski]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[uroda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=20722</guid>
		<description><![CDATA[Z salonu „Corte del Sole" stworzyła miejsce, do którego klienci chcą wracać. Na pytanie o pasję do fryzjerstwa, tajemnicę nożyczek Ventaglio, i tajniki zaskarbiania sobie zaufania klientów odpowiada Beata Potoczna.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: &#8222;Moje życie, moja pasja, moja miłość&#8221; &#8211; tak pani mówi o fryzjerstwie. Proszę rozwinąć ten wątek<br />
Beata Potoczna, właścicielka Corte del Sole:</strong> Nietrudno zgadnąć, że fryzjerstwo jest bardzo ważną częścią mojego życia. To moja praca, ale jednocześnie pasja, w której mogę się realizować i spełniać zawodowo. Odkąd pamiętam zawsze chciałam tworzyć nowy wizerunek, początkowo samej siebie, a później najbliższych osób – rodziny, przyjaciół. Radość, jaką sprawiało mi układanie włosów przerodziła się w pasję i prawdziwą miłość do tego zawodu. Wciąż rozwijam swoje umiejętności, poznaję trendy i style. Moda się zmienia, a wraz z nią powstają nowe rozwiązania i techniki cięć, koloryzacji. To nie pozwala na stagnację, co więcej wyzwala we mnie ogromny entuzjazm i pragnienia poznawcze. Kocham moją pracę, fryzjerstwo jest dla mnie sztuką, na której opiera się moje życie zawodowe.</p>
<p><strong>Jak pani zaczynała swoją przygodę z fryzjerstwem?</strong><br />
Nie mogę powiedzieć, że był w moim życiu moment przełomowy, w którym odnalazłam swoją drogę zawodową. Początkowo chciałam nawet zostać pielęgniarką (śmiech). Dziś wiem, że fryzjerstwo było we mnie od zawsze, choć odkrywałam je powoli, niemniej z coraz większym zapałem. Pracując jako modelka na pokazach, bardziej skupiałam się na fryzurach koleżanek, niż na samym wybiegu. Postanowiłam rozwijać w sobie tę miłość i rozpoczęłam naukę i szkolenia w tym zakresie. Każda z osób, z którymi miałam szczęście współpracować, utwierdzała mnie w przekonaniu, że wybrałam odpowiednią drogę życiową, wzmacniała w podejmowaniu dalszych wyzwań i osiągania perfekcji w tym zawodzie. Jestem im za to niezmiernie wdzięczna, bo to dzięki nim mogę dziś spełniać marzenia.</p>
<p><strong>Gdzie i jak się pani kształciła?</strong><br />
Kiedy zrozumiałam, że stylista fryzur to mój wymarzony zawód podjęłam jednocześnie decyzję, że wiedzę będę zdobywać u najlepszych. Nie zawsze było łatwo, ale efekty moich starań i często determinacji były satysfakcjonujące. Na początku rozpoczęłam współpracę z Akademią Fryzjerską „Gabriel”, potem szkoliłam się u prawdziwych mistrzów fryzjerstwa – Tiziany Jacuzo, Salvatore Sacco, Piero Rici, Alexa de Stefano, Ondiny Pozzatello. To było wspaniałe uczucie obserwować i czerpać wiedzę od stylistów takiego formatu. Zarazili mnie swoją pasją i perfekcjonizmem. Solidne podstawy nowoczesnego fryzjerstwa zdobywałam również na szkoleniach z tak znanymi markami jak Vidal Sassoon, Intercosmo czy Tony&amp;Guy. Szkolenia i pokazy na scenach międzynarodowych między innymi w Dubaju, Hong Kongu czy Londynie stanowią podstawę mojego rozwoju zawodowego</p>
<p><strong>Czy ma pani mentora, kogoś z dziedziny fryzjerstwa kogo podziwia? Kto to jest i dlaczego?</strong><br />
W mojej karierze spotykałam wielu mistrzów fryzjerstwa, z którymi miałam przyjemność współpracować i podziwiać ich talent. Niemal wszyscy mieli wpływ na moją pracę i to jak postrzegam świat fryzjerski. Jednak moim przyjacielem i największym mentorem jest Alex de Stefano. Alex jest włoskim stylistą i twórcą nożyczek Ventaglio. Niezliczone pokłady pozytywnej energii, którą posiada, entuzjazm, zaangażowanie w tworzenie nowych trendów we fryzjerstwie inspirują mnie po dziś dzień. Cudownie jest z nim pracować, z ekspresją wprowadzać nowe style i zmieniać wizerunek kobiet.</p>
<p><strong>Jest pani prekursorką cięcia włosów metodą wachlarza, nożyczkami Ventaglio. </strong><br />
Ventaglio to niezwykłe nożyczki charakteryzujące się specjalną budową i szlifem, co daje możliwość wykonywania cięć pionowych – wertykalnych. Technika cięcia pozwala na uzyskanie lekkości fryzury, zmniejszenia objętości włosów bez ich unoszenia wykorzystując jednocześnie ich naturalne ułożenie, od nasady po końce. Doskonała dla kobiet chcących wycieniować długie włosy nie skracając ich długości. Ventaglio pozwalają wykonać cięcie na kącie „zero”, co nie jest możliwe przy użyciu zwykłych nożyczek. Dodatkowo dzięki Ventaglio możemy wykonywać zabiegi mechaniczne usuwające zniszczone łuski włosa bez potrzeby jego skracania. Pracując zwykłymi nożyczkami nigdy nie osiągniemy takiego efektu lekkości i naturalności jak przy Ventaglio. Sekretem tej metody cięcia jest idealna równowaga pomiędzy dłońmi stylisty, nożyczkami Ventaglio i włosami klientki.</p>
<p><strong>Komu pani oddaje pod opiekę swoje włosy? </strong><br />
Bez wahania oddaje się w ręce każdego z moich pracowników, w końcu to im codziennie przekazuję swoją wiedzę i ufam ich umiejętnościom. Moje włosy są prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza gdybym chciała je wymodelować i wyprostować. Stanowią, w związku z tym, swoisty egzamin dla moich fryzjerów. Jak do tej pory zdany pozytywnie przez każdego z nich (śmiech).</p>
<p><strong>Czy komuś, kto profesjonalnie zajmuje się stylizacją włosów trudno jest się oddać w obce ręce?</strong><br />
Z pewnością ma się większe obawy. Zaufanie jest kluczowe. To trochę tak jak jazda samochodem na siedzeniu pasażera, kiedy sami próbujemy hamować&#8230;. Nie mam w zwyczaju wyrywania nożyczek czy instruowania na każdym kroku osoby pracującej z moimi włosami (śmiech). Wierzę, że prawdziwy profesjonalista poradzi sobie i stworzy na mojej głowie niepowtarzalny kolor czy fryzurę, a moi pracownicy to profesjonaliści w swojej dziedzinie.</p>
<p><strong>Co jest najważniejsze, kiedy klientka odwiedza Corte del Sole?</strong><br />
Przede wszystkim wyczucie i rozmowa z klientką, poznanie jej potrzeb i oczekiwań. Dzięki tej metodzie obie strony zawsze są zadowolone, ponieważ to obie podejmujemy decyzję, co do ostatecznego kształtu fryzury czy koloru. Klientki, które do mnie przychodzą polegają na mojej wiedzy i doświadczeniu, ufają że propozycje wypływające z mojej strony są dla nich najlepsze i tego zaufania jak dotąd nie zawiodłam. Jako stylista potrafię odpowiednio dobrać fryzurę i koloryzację do twarzy i stylu każdej kobiety. Przyznam, że różni się ona często od pierwotnej propozycji klientki. Tajemnicą sukcesu jest przede wszystkim uzyskanie zadowolenia klientki poprzez spełnienie jej i moich oczekiwań, tak, aby wyglądała pięknie i tak też się czuła.</p>
<p><strong>Mówi pani, że chce, świadcząc swoje usługi sprawić, żeby Polki czuły się jak prawdziwe Europejki. Co to dokładnie dla pani oznacza?</strong><br />
Zarówno moja praca, jak i życie prywatne pozwoliły mi na liczne podróże po świecie, podczas których miałam okazję poznać wiele kobiet. Zwłaszcza kilkanaście lat wstecz z pewną przykrością zaobserwowałam jak bardzo Polki różnią się od Europejek, zadbanych i wypielęgnowanych. Zapragnęłam wówczas ze wszystkich sił zmienić wygląd Polek, sprawić, że będą z siebie zadowolone i szczęśliwe. Otwierając własny salon fryzjerski nazwałam go „Corte Del Sole&#8221;, czyli &#8222;słoneczny pałac&#8221;. Chciałam, żeby promieniował ciepłem i uśmiechem. Pragnęłam, aby moje klientki też poczuły tę energię i otworzyły się na zmiany. Wiem, że osiągnęłam wyznaczony cel. Dziś Polki, w zdecydowanej większości, dbają o zdrowie i wygląd. Nie odbiegamy od standardów europejskich! Ważne jest jednak zaoferowanie Polkom możliwości dokonywania zmian we własnym wyglądzie. Jako stylistka podejmuję wszelkie działania, aby dać taką możliwość swoim klientkom, szkolenia i ciągłe samodoskonalenie ma za zadanie przede wszystkim przeobrażenie każdej kobiety w piękną, uśmiechniętą Polkę.</p>
<p><strong>Jakie jest podejście do fryzjerstwa w Polsce, a jakie np. w Europie. Czy &#8222;odstajemy&#8221;, czy mamy powody by mieć kompleksy czy zmienia się to na lepsze?</strong><br />
Zdecydowanie nie mamy powodów do kompleksów. W Polsce jest mnóstwo wspaniałych stylistów i gros profesjonalnych salonów fryzjerskich. Możliwości, jakie daje nam dzisiaj świat fryzjerstwa są nieograniczone. Mamy dostęp do wszystkich narzędzi szkoleniowych, możliwość uczestnictwa w pokazach fryzjerskich, i wcale nie musimy w tym celu wyjeżdżać za granicę. Polska może poszczycić się organizacją wielu szkoleń, eventów czy gali fryzjerskich. Polacy chcą wyglądać dobrze i czuć się dobrze. My-styliści dajemy im taką możliwość.</p>
<p><strong>Jak pani uważa &#8211; czym zaskarbiła sobie sympatię klientów, dlaczego do pani wracają? </strong><br />
Na to pytanie powinny odpowiedzieć sami klienci (śmiech). Ze swojej strony mogę jedynie cieszyć się, że moja praca i zaangażowanie wpływa na decyzję klientów o powrocie do mojego salonu fryzjerskiego i ponowne skorzystanie z usług, które oferuję. Liczę, że duży wpływ na tę decyzję mają profesjonalizm, miła atmosfera i spełnianie oczekiwań. Daje mi to ogromną satysfakcję z wykonywanej pracy i motywację do dalszego rozwoju zawodowego.</p>
<p><strong>Co poradziłaby pani osobie, która wiąże z fryzjerstwem swoją przyszłość?</strong><br />
Przede wszystkim taka osoba musi zadać sobie fundamentalne pytanie czy będzie to dla niej tylko praca zarobkowa czy też forma sztuki i pasji, którą będzie chciała rozwijać. Fryzjerstwo to dziś prawdziwy artyzm, szukanie nowych rozwiązań, ciągły rozwój i podążanie za modą i nowoczesnymi technikami. Jeżeli osoba wybiera tę drogę kierując się tylko finansami z pewnością nie osiągnie sukcesu zawodowego. Jeżeli natomiast odczuwa potrzebę własnego rozwoju, czerpania przyjemności z tworzenia i realizacji nowych wyzwań związanych z fryzjerstwem zapraszam do pracy w moim salonie fryzjerskim. Cała moja ekipa to ludzie z pasją, zaangażowaniem, pełni pozytywnej energii, która przekłada się na sukces „Corte Del Sole”.</p>
<p><strong>Mając taką pozycję, jaką pani ma teraz, co jest pani celem zawodowym, gdzie widzi się Beata Potoczny pani za kilka lat?</strong><br />
Oczywiście nadal w moim salonie, przy moim fotelu, pracującą z moimi klientami. Nie zamierzam niczego zmieniać w swoim życiu, przeprowadzać radykalnych zmian zawodowych. Jedynym moim celem jest uszczęśliwianie jeszcze większej liczby klientów, wprowadzanie nowych trendów i ciągły rozwój zawodowy.</p>
<p><strong>Jeśli nie fryzjerstwo, to co? Czy widzi się pani w jakimkolwiek innym zawodzie?</strong><br />
Nie wyobrażam sobie pracy w innym zawodzie. Jeżeli w życiu człowiek osiąga pełną satysfakcję z wykonywanej pracy, jeżeli budząc się rano chce jak najszybciej się w niej znaleźć, jeżeli praca daje mu zadowolenie i poczucie spełnienia to nic innego nie może się z tym równać. Dla mnie uśmiech na twarzy klientki po wykonanej usłudze znaczy więcej niż wszystkie pieniądze świata. Słowa zachwytu i podziękowania od klientki są dla mnie wyznacznikiem, że znalazłam swoją drogę, że to co robię wywołuje uśmiech na twarzach i duszach i że decyzja o wyborze tego właśnie zawodu była najważniejszą i najlepszą w moim życiu.</p>
<p><strong>Rozmawiała: Anna Chodacka</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/beata-potoczna-w-slonecznym-palacu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Olga Wilińska: Multi zadaniowość w każdej chwili</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/olga-wilinska-multi-zadaniowosc-w-kazdej-chwili/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/olga-wilinska-multi-zadaniowosc-w-kazdej-chwili/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Jan 2016 01:03:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[biznes kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[IBI]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta biznesu]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[Olga Wilińska]]></category>
		<category><![CDATA[polka potrafi]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=20706</guid>
		<description><![CDATA[Potrafi zareagować w każdej sytuacji kryzysowej, dzięki czemu nabywa nowych umiejętności. Kobieta do zadań specjalnych, która nie boi się żadnego wyzwania. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W chwilach, kiedy najbardziej potrzebuje relaksu, sięga po… gigantyczne puzzle. Olga Wilińska o początkach biznesu w sieci, czytaniu bajek dzieciom na dobranoc, o tym, że dla kobiet z pasją nie ma rzeczy niemożliwych!</p>
<p>Skąd pomysł na firmę IBI.pl?<br />
Olga Wilińska, założycielka firmy IBI.pl:</strong> Pomysł na firmę zrodził się na studiach, w zasadzie od zawsze wiedziałam, że nie chcę pracować w korporacji. To był czas, kiedy Internet zaczął być dostępny dla wszystkich, powstawały pierwsze strony internetowe. Ze znajomymi wymyśliliśmy biznes – serwer, hosting plus robienie i aktualizacja stron. Założyłam firmę i byłam odpowiedzialna za kontakty z klientami, oni za część programistyczną i sprzętową. Po studiach dalej prowadziłam firmę – tyle, że w tej chwili jej głównym obszarem działania jest poligrafia i reklama, koledzy zaczęli pracować w mniejszych i większych firmach, teraz każdy z nich prowadzi też swoją własną działalność.</p>
<p><strong>Kiedy pojawiło się u pani zainteresowanie drukiem i projektowaniem graficznym?</strong><br />
Dokładnie nie wiem, moja mama pracowała w wydawnictwie, książki, druki wszelakie, a potem wydawnictwa reklamowe były u mnie w domu od zawsze. Mój pierwszy wybór studiów to zarządzanie i marketing, po pierwszym roku dodałam do tego jeszcze poligrafię, bo już wtedy mniej więcej wiedziałam, czym bym się chciała w życiu zajmować – choć wtedy jeszcze chciałam pracować w wydawnictwie.</p>
<p><strong>Może rozwinąć pani skrót IBI? Jaka jest geneza tej nazwy?</strong><br />
Geneza jest prosta – była to najkrótsza i najlepiej brzmiąca wolna domena. To były czasy, kiedy ludzie nie kupowali sobie domen – nie były za 1 zł – tylko często robiliśmy strony w naszej domenie „costam.ibi.pl”. Niektóre strony z takim adresem do tej pory funkcjonują.</p>
<p><strong>Pamięta pani pierwsze zarobione przez siebie pieniądze?</strong><br />
Pierwsze pochodziły chyba od rodziców za mycie samochodu. To był śliczny zielony Fiat 126p o wdzięcznej nazwie „Groszek”. A pierwsze bardziej zawodowo zdobyte, były za pomoc, a potem sędziowanie zawodów rally cross w Słomczynie, KJS-ów i innych. I równocześnie za wykonywanie różnych prac introligatorskich: pakowanie mailingów, klejenie kopert, kompletowanie gier reklamowych, wycieranie gumką dodatkowych kropek w kalendarzu (śmiech).</p>
<p><strong>Co wyróżnia pani firmę od innych w tej branży?</strong><br />
Naszym największym atutem jest kompleksowa obsługa. Klient może tylko wiedzieć, że ma jakieś potrzeby w zakresie marketingu i reklamy, a wspólnie określimy potrzeby, ustalimy, jak to zrobić, zrobimy projekty, napiszemy teksty, złożymy, wydrukujemy, spakujemy i wyślemy. Klient nie musi się martwić szczegółami. Mamy klientów, którzy są z nami od początku działania firmy, czyli od roku 2000. I bywa, że w sytuacjach podbramkowych dzwonią, że czegoś potrzebują już, na wczoraj – zawsze udaje nam się znaleźć takie rozwiązania, które spełniają oczekiwania klientów. I to, co klienci bardzo cenią, to dobór produktów i usług do ich potrzeb. Zdarza się, że namawiamy na tańsze rozwiązania, które naszym zdaniem są lepsze i skuteczniejsze. A czasami na droższe…, bo uważamy, że są bardziej potrzebne. Zadowolony klient wraca i rekomenduje nas innym, a większość naszych klientów to właśnie klienci z rekomendacji.</p>
<p><strong>Pani firma wykonała również mnóstwo nietypowych zleceń. Można tu wymienić np. ogromne kielichy Martini, w których mieściły się modelki Playboy’a. Czemu miała służyć ta inicjatywa?</strong><br />
To były kielichy na imprezę Samochód Roku Playboy’a, siedziały w nich „Króliczki Playboy’a”, a służyć miały oczywiście reklamie. Jesteśmy specjalistami od zadań trudno wykonalnych, potrafimy znaleźć sposób i rozwiązanie – często nietypowe, żeby uzyskać zaplanowany efekt.</p>
<p><strong>Jakie inne oryginalne projekty wykonało IBI.pl?</strong><br />
Kielichy niewątpliwie były najbardziej spektakularne. Wykonaliśmy jeszcze wiele indywidualnych statuetek wręczanych pracownikom różnych firm, od lat wykonujemy indywidualne kalendarze – często takie, jakich nikt inny nie ma. A czasem oryginalność polega na zastosowaniu nietypowych technik czy rozwiązań, choć produkt wydaje się być zwykły.</p>
<p><strong>Kiedy była pani małą dziewczynką&#8230;</strong><br />
Chodziłam na spacery z psem, czytałam przeogromne ilości książek, biegałam i jeździłam na rowerze po podwarszawskich łąkach. Byłam bardzo samodzielna, rozrabiałam, jak każde dziecko, bawiłam się raczej z chłopcami niż z dziewczynkami, miałam jedną przyjaciółkę od serca, z którą miałyśmy szalone pomysły, a nasi rodzice coraz więcej siwych włosów (śmiech).</p>
<p><strong>Gdyby miała pani wymienić najmocniejsze punkty swojej firmy&#8230;</strong><br />
Zawsze robimy wszystko na czas, projekty są dostosowane do potrzeb klienta, cena raz ustalona jest niezmienna, nawet, jeśli poprawek w projekcie jest dużo więcej niż zakładałam, produkt końcowy jest zawsze najwyższej jakości!</p>
<p><strong>Z pewnością trzeba posiadać wiele umiejętności do wykonywania usług tego rodzaju. Co, poza kreatywnością, jest istotne w tej branży?</strong><br />
Najważniejsza jest chyba umiejętność zarządzania, planowania i organizacji czasu plus odporność na stres. I kreatywność &#8211; nie tylko w projektach, ale także w organizacji. Często bywa, że np. banery muszą być zawieszone o określonej porze, a tu się okazuje, że drukarnia nawaliła i ich nie wysłała. Trzeba wtedy szybko znaleźć sposób na ich dostarczenie i zamontowanie i zmieszczenie się w budżecie – bo przecież klient nie może płacić za spóźnienie moich podwykonawców! A spóźnienia to często wynik jakichś przypadków losowych – przy napiętych terminach czasem kilkuminutowy przestój w pracy ma znaczenie.</p>
<p><strong>Firma to również ludzie, którzy tam pracują. Jakich specjalistów ma pani w zespole?</strong><br />
Współpracuję z grafikami, fotografami, programistami, montażystami, drukarniami… Właściwie przez lata współpracowałam pewnie z przedstawicielami każdej branży. Dzięki temu ta praca jest tak ciekawa, bo poznaje się nowych ludzi, nowe technologie.</p>
<p><strong>Z jakimi ludźmi lubi pani pracować?</strong><br />
Ze specjalistami w swojej dziedzinie. Często jest tak, że muszę polegać na ich wiedzy czy doświadczeniu. A, odwracając pytanie, najbardziej nie lubię takich osób, które jeśli się spóźniają lub mają z czymś problem, to znikają – nie odbierają telefonów, nie odpisują na maile. To jest ostatnio – w dobie pracy zdalnej, częsty przypadek – dla mnie okropny. Nie raz bywało, że sama kończyłam jakieś prace – bo ktoś zniknął. Ale dzięki temu nauczyłam się podstaw programowania, pisania stron, obsługi programów graficznych, programów do składu i wielu innych rzeczy.</p>
<p><strong>Na czym polega różnica w zarządzaniu firmą przez kobiety i mężczyzn?</strong><br />
Szczerze? Nie wiem. Różnice chyba bardziej wynikają z charakteru i kompetencji niż z płci. Choć stereotypowo, kobiety powinny bardziej brać pod uwagę potrzeby pracowników, a mężczyźni efekty pracy. Ja mam bardziej męski umysł, bo mnie najbardziej interesują efekty.</p>
<p><strong>Gdyby nie zajęła się pani tą branżą, to&#8230;</strong><br />
Pracowałabym w księgarni lub bibliotece, a może miałabym własną księgarnię.</p>
<p><strong>Jakie cechy sprawiają, że my, kobiety, osiągamy sukces?</strong><br />
Wytrwałość w dążeniu do celu, wielozadaniowość, kreatywność. Większość kobiet, które znam, jak już coś postanowią, to nie ma siły, która by sprawiła, żeby zrezygnowały. A jeśli dodatkowo osiągnięcie celu jest ważne dla ich rodziny, dzieci, to mają tak wielką dodatkową motywację, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych!</p>
<p><strong>Pani motto życiowe, którym kieruje się pani na co dzień, to…</strong><br />
Zawsze się uśmiechać i po pierwsze nie krzywdzić innych. Staram się też pamiętać o tym, że dobre i złe uczynki do nas wracają.</p>
<p><strong>Co pani uważa za swoje największe osiągnięcie?</strong><br />
Biznesowo – fakt, że firma cały czas istnieje, choć miała kilka naprawdę trudnych momentów i gdyby nie pomoc i wyrozumiałość wielu osób, mogłabym mówić tylko o mojej byłej firmie. A prywatnie &#8211; moje dzieci.</p>
<p><strong>Osobiście realizuje pani także inny projekt &#8211; sklep internetowy (www.platforma-zakupow.pl). Może pani o nim opowiedzieć?</strong><br />
To jest projekt „na czasie”, który kiedyś ma mi zapewnić dochód pasywny. Jest to sklep internetowy – w tej chwili jeszcze trochę w fazie tworzenia, choć już działa i można kupować! W sklepie sprzedajemy produkty krzemowe, oleje tłoczone na zimno, wyroby z mikroorganizmami, już za chwilę środki do prania i czyszczenia oparte na orzechach. Jednym słowem &#8211; wyroby polskie, naturalne, ekologiczne i zdrowe. Spora ich część jest jeszcze mało znana, ale już nad tym pracujemy.</p>
<p><strong>Czy ma Pani swoje hobby, które jest dla pani ważne?</strong><br />
To chyba książki – uwielbiam je czytać, mieć, kupować. Nawet sprzedawanie sprawia mi przyjemność. Kolejny biznes to będzie domowy antykwariat – mam już nawet domenę!</p>
<p><strong>W jakim kierunku chce się pani rozwijać?</strong><br />
W planach jest powrót do biura w Warszawie i dwóch, trzech osób pracujących na miejscu. Ostatnio do kilku dużych klientów doszło wielu małych, rozwijających się i już widzę, że przy takim tempie rozwoju, pomoc będzie mi niezbędna. Dodatkowo, rozwój projektów internetowych – platforma-zakupow.pl i mój wymarzony domowy antykwariat i&#8230; Nie wiem, co jeszcze, bo ostatnio dużo się w moim życiu dzieje, pojawiają się nowe możliwości, z których przynajmniej część testuję, bo nie chciałabym przegapić czegoś ważnego.</p>
<p><strong>Pani ulubioną formą odpoczynku jest&#8230;</strong><br />
To zależy – jak jestem fizycznie zmęczona – leżak na słonku lub kanapa przed kominkiem, książka, jeśli wieczorem &#8211; to kieliszek dobrego czerwonego wina. Jeśli mój umysł potrzebuje odpoczynku &#8211; wycieczka piesza, rowerowa czy na rolkach z dziećmi, gra w piłkę, badmintona, tenisa, pływanie. Lubię też czasem, żeby się wyciszyć, układać puzzle – ale to już jest zadanie na kilka lub kilkanaście wieczorów, bo lubię takie duże (śmiech). Za puzzle zabieram się tylko, jak bardzo potrzebuję wyciszenia lub wiem, że będę miała wieczorami czas – to bardzo wciągające zajęcie i czasem po prostu nie mogę się oderwać, jak jakiegoś kawałka nie ułożę, a układam takie 3-5 tysięcy – zajmują całe duże biurko.</p>
<p><strong>Czy ma pani swój własny przepis na radzenie sobie z problemami?</strong><br />
Trochę już o tym powiedziałam – uspokoić się – książka, puzzle, spacer, a dopiero potem, już spokojnie, analiza sytuacji, szukanie rozwiązań – takich, żeby były jak najlepsze dla wszystkich, dla mnie oczywiście też. Życie nauczyło mnie, że choć jest to dużo trudniejsze, to lepiej w sytuacjach stresowych działać spokojnie, niż pod wpływem emocji. Ale dla równowagi bardzo lubię czasem zrobić coś spontanicznie, np. przejechać się metrem, wpaść do kogoś z wizytą (prawie nie zapowiedzianą), czy zaprosić gości.</p>
<p><strong>Jakich rad udzieliłaby pani kobietom, które chcą założyć własną działalność?</strong><br />
Żeby wybierały taki obszar działania, który będą lubiły – nie musi to być ich pasja czy hobby – bo nie każdą pasję da się przekuć w biznes, nie każdą też warto, ale coś, co lubią i sprawia im przyjemność. I żeby były przygotowane na sukcesy i porażki, na chwile radości i smutku – jak w życiu. I najważniejsze, żeby pamiętały, że każdy biznes potrzebuje czasu i były przygotowane na to, żeby mu ten czas dać. A jak jeszcze będą miały wsparcie w rodzinie, przyjaciołach lub w jakiejś grupie biznesowej, i będą wiedziały, co chcą osiągnąć, to nie może się nie udać!</p>
<p><strong>Największą radość sprawia pani&#8230;</strong><br />
Patrzenie, jak moje dzieci rosną, są coraz bardziej samodzielne, osiągają pierwsze życiowe sukcesy. Na szczęście jeszcze ciągle lubią wieczorem wskoczyć do mojego łóżka, przytulić się i posłuchać bajki. Tego będzie mi najbardziej brakowało, jak już z tego wyrosną…</p>
<p><strong>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/olga-wilinska-multi-zadaniowosc-w-kazdej-chwili/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Katarzyna Niezgoda: Pewna siebie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/katarzyna-niezgoda-pewna-siebie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/katarzyna-niezgoda-pewna-siebie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 May 2013 02:48:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[biznes kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Niezgoda]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety przedsiębiorcze]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety w biznesie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=11701</guid>
		<description><![CDATA[O pewności siebie, która czyni człowieka lepszym szefem, wartościach w pracy zawodowej, wyzwaniach, marzeniach i kobietach w biznesie rozmawiamy z Katarzyną Niezgodą]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Uważa się pani za kobietę sukcesu?<br />
 Katarzyna Niezgoda:</strong> Uważam się za kobietę zadowoloną. Jestem zadowolona z tego, co w życiu osiągnęłam. Co robiłam. Praca, którą wykonuję i ludzie, z którymi pracuję, to jest to, co mi odpowiada. Ja się nie muszę zmuszać do swojej pracy. Przynosi mi to bardzo dużą satysfakcję i przyjemność.<br />
 <strong><br />
 Jak sobie pani dobiera współpracowników?</strong><br />
 Ja w ogóle bardzo lubię ludzi. Lubię utrzymywać relacje z ludźmi. To jest dla mnie przyjemność, a nie zło konieczne. Staram się zatrudniać ludzi lepszych ode mnie. To jest bardzo inspirujące i dzięki temu ja się rozwijam. Ja im daję swoje doświadczenie i umiejętności menedżerskie, a staram się zatrudniać takie talenty, które czymś mnie zaskakują &#8211; może być to kreatywność czy umiejętności planowania, to już zależy, w jaki sposób dobiera się zespół. <br />
 <strong><br />
 Czy ktoś panią tak ostatnio zaskoczył?</strong><br />
 Niedawno pracowałam z zespołem młodych ludzi. Wśród nich były dwie kobiety, które okazały się tak kreatywne i tak zorientowane na rezultat, że przeszło to moje najśmielsze oczekiwania. Z drugiej strony, nie grały na indywidualny wynik, tylko na sukces całego zespołu. To jest ważna cecha, która zanika w dzisiejszych czasach.<br />
 <strong><br />
 Otacza się pani ludźmi, którzy się wyróżniają i mają liczne talenty. Zawsze jest ryzyko, że tacy ludzie gdzieś sobie pójdą i będą kontynuować karierę gdzie indziej.</strong><br />
 Oczywiście szkoda i oczywiście, że jest przywiązanie i niechęć rozstawania się z twórczym człowiekiem. Ale tak powinno być. Ci ludzie powinni iść dalej i mądry szef nie powinien stopować pracowników, tylko wspierać w dalszej karierze. Mnie się zdarzało, że ci, którzy robili kariery poza organizacją, gdzie byłam szefem, często potem do mnie wracali. Więc nigdy nie wiadomo, jak to się ułoży.</p>
<p><strong>Jakie są dla pani najważniejsze wartości w pracy?</strong><br />
 Transparentność, jasne zasady gry, otwarta komunikacja, jasne ustawianie celów, coś, co nazwałabym dopasowaniem, kultura organizacyjna, która wspiera człowieka i jego rozwój, a nie tylko jest nastawiona na wykorzystywanie, wyciągnięcie dla siebie tego, co jest najlepsze w pracowniku.</p>
<p><strong><em>Cały materiał znajduje się w 16. majowo – czerwcowym wydaniu EksMagazynu.</em></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/katarzyna-niezgoda-pewna-siebie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Siła w delikatnych rękach</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/sila-w-delikatnych-rekach/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/sila-w-delikatnych-rekach/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Dec 2012 02:19:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[biznes kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[kariery kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety w biznesie]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety w firmie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=8513</guid>
		<description><![CDATA[Jedna z najciekawszych kobiecych karier w historii biznesu swój wielki finał miała w maju 2010 roku. Wówczas, po wielu latach pracy dla Xeroxa, na fotelu prezesa globalnego zarządu firmy zasiadła Ursula Burns]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stała się w ten sposób pierwszą w historii Afroamerykanką na tak wysokim stanowisku w firmie z listy Fortune 500. Osiągnęła osobisty sukces i stała się także przykładem dla innych wykształconych, świadomych swojej wartości kobiet robiących kariery w biznesie. Podobnie jak pierwsza w stuletniej historii IBM dyrektor zarządzająca, Virgina Rometty.</p>
<p>Sukcesy pań zaczynają skutkować przemianami na rynku pracy. Według The Economist, kobiety w Stanach Zjednoczonych wciąż stanowią jedynie kilka procent dyrektorów zarządzających i ok. 20 proc. członków rad nadzorczych firm. Jednak w gronie profesjonalnych menadżerów jest ich już ponad połowa. Zmiany widać wyraźnie także w Europie. Na przykład kobiety zajmują aż 35 proc. miejsc w radach nadzorczych spółek w Norwegii. Podobną tendencję obserwujemy w Polsce.</p>
<p>- Dziś, coraz więcej organizacji zaczyna opierać się na takich wartościach jak partnerstwo, dbałość o relacje czy nastawienie na komunikację. To elementy biznesu, które tradycyjnie określa się jako kobiece. Analizy wydajności organizacji ze względu na kryterium płci dowodzą, że te firmy, które w gronie swoich menedżerów mają wysoki procent pań, osiągają lepsze wyniki, nie tylko w obszarze efektywności organizacyjnej, ale również przychodów, rentowności i wzrostu wartości biznesu – mówi Agnieszka Jackowska, Dyrektor Zarządzająca Infosys BPO Poland, centrum usług biznesowych zatrudniającym ponad 1100 pracowników, z czego ok. 70% stanowią kobiety.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/sila-w-delikatnych-rekach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->