<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; body positive</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/body-positive/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Naomi Watanabe: Rozmiar może być atutem</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/naomi-watanabe-rozmiar-moze-byc-atutem/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/naomi-watanabe-rozmiar-moze-byc-atutem/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Sep 2019 00:15:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[aktorka]]></category>
		<category><![CDATA[body positive]]></category>
		<category><![CDATA[instagram]]></category>
		<category><![CDATA[kompleksy]]></category>
		<category><![CDATA[nadwaga]]></category>
		<category><![CDATA[Naomi Watanabe]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[samoocena]]></category>
		<category><![CDATA[size plus]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=27887</guid>
		<description><![CDATA[Jej najnowsze kosmetyki reklamowane są poprzez przygniecenie ich ciałem do szyby. Naomi zaczynała karierę jako szczupła dziewczyna, ale dopiero w rozmiarze plus stała się najbardziej rozpoznawalną twarzą japońskiego showbiznesu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na Instagramie śledzi ją już prawie 9 milionów ludzi – nikt w Japonii nie jest w stanie doścignąć Naomi Watanabe pod względem zainteresowania w social mediach. Została jedną z twarzy Igrzysk Olimpijskich 2020, choć ze sportem nie ma wiele wspólnego. I jest jedną z niewielu osób, których kariera rośnie wraz z noszonym rozmiarem odzieży.</p>
<div id="attachment_27891" class="wp-caption alignleft" style="width: 233px"><img class="size-medium wp-image-27891" title="Naomi-Watanabe-4" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/07/Naomi-Watanabe-4-223x300.jpg" alt="" width="223" height="300" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>Aż trudno uwierzyć, że zaczęło się prawie przypadkowo. Jako młoda, 18-letnia dziewczyna bez skończonej szkoły średniej wyprowadziła się od matki i wyjechała do Osaki. Marzyła o karierze scenicznej, dlatego została komiczką, wraz z przyjaciółką. Rozstały się z powodów osobistych, ale Naomi ze sceny już nie zeszła.</p>
<p>Od końca 2007 występowała solo, a w 2008 udało jej się dostać z krótkim występem do popularnego programu telewizyjnego. Miała wystąpić jako Mariah Carey, ale ostatecznie upodobniła się do Beyonce. Ten występ zmienił jej życie i do dziś znana jest jako „japońska Beyonce”. Choć angielski zna w stopniu umiarkowanym, to w kolejnych latach przebierała się też za inne gwiazdy, by wymienić chociaż Lady Gagę.</p>
<p>Rosnąca wraz z jej popularnością masa ciała miała i wady, i zalety. Z jednej strony dała natychmiastową rozpoznawalność w bardzo szczupłym społeczeństwie Japonii, a z drugiej okazało się, że prawie nie ma odzieży szytej na osoby XXL. Początkowo więc ubierała się w działach męskich, zresztą do dziś nie stroni od odzieży męskiej czy uniseks.</p>
<p>Gdy popularność okazała się wystarczająco duża, Naomi stworzyła własną markę odzieżową, która ma znacznie szerszą gamę rozmiarów niż większość konkurencji. Nazywa się Punyus, co w luźnym przekładzie na polski oznacza „pulchna”. Rozmiar plus i tu stał się istotnym elementem wizerunku, wystarczy spojrzeć na reklamę kolekcji jesień-zima z zeszłego roku:</p>
<div id="attachment_27888" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-large wp-image-27888" title="Naomi-Watanabe-1" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/07/Naomi-Watanabe-1-826x1024.jpg" alt="" width="700" height="868" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>Poza odzieżą Naomi tworzy też swoje kolory kosmetyków, a w makijażu czuje się swobodnie niemal jak w komedii. Z jednej strony gra w filmach i serialach, gdzie oglądają ją miliony ludzi, a z drugiej jej krótkie filmiki z instrukcją nakładania make-upu również mają miliony wyświetleń. Z wielką łatwością, w ciągu kilku minut, przygotowuje na swojej twarzy zmysłowy makijaż sceniczny, układając cienie do powiek palcami w zaledwie paru ruchach.</p>
<p>We współpracy z tokijską marką Shu Uemura opracowała własne kolekcje szminek i cieni, które reklamuje w specyficzny dla swojego wizerunku sposób. Kosmetyki przykładane są do szyby, a następnie do nich przykładane są jej piersi, ramiona lub pośladki. W ten sposób kolejny raz Watanabe bawi, pokazuje dystans do swojego rozmiaru, a przy tym wysyła „ciałopozytywną” wiadomość do innych kobiet, by i one pokochały swoje ciało.</p>
<div id="attachment_27889" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-large wp-image-27889" title="Naomi-Watanabe-3" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/07/Naomi-Watanabe-3-787x1024.jpg" alt="" width="700" height="911" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<div id="attachment_27890" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-large wp-image-27890" title="Naomi-Watanabe-2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/07/Naomi-Watanabe-2-678x1024.jpg" alt="" width="700" height="1057" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/naomi-watanabe-rozmiar-moze-byc-atutem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pokochaj siebie, żyj pozytywniej!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/pokochaj-siebie-zyj-pozytywniej/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/pokochaj-siebie-zyj-pozytywniej/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Jul 2019 12:27:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>karolina</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[anatomia]]></category>
		<category><![CDATA[body positive]]></category>
		<category><![CDATA[Mara Altman]]></category>
		<category><![CDATA[Obrzydliwa Anatomia]]></category>
		<category><![CDATA[premiera książki]]></category>
		<category><![CDATA[samoocena]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=27875</guid>
		<description><![CDATA[Ta książka nie poprawi fryzury, nie nauczy, jak w dziesięć minut wydepilować całe ciało czy schudnąć przed urlopem. Pomoże jednak zrozumieć, dlaczego przejmujemy się niedoskonałościami swojej urody i jak bardzo są one nieistotne, a wręcz piękne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>„Obrzydliwa anatomia” wejdzie do polskich księgarni we wrześniu, nakładem Wydawnictwa Kobiecego. Już od okładki bawi się z odbiorczyniami, zestawiając niepokojący tytuł z piękną, frywolną okładką. Właśnie tak jest u Mary Altman w jej najnowszym, „ciałopozytywnym” dziele.</p>
<p>Autorka z rozbrajającą szczerością opowiada o swoich zmaganiach z pytaniami o to, dlaczego kobiece ciało bywa skomplikowane. Zabiera nas w pozytywną podróż od stóp do głów, pomaga zaakceptować swoje obrzydliwości i otoczyć je miłością. Poniżej fragment książki:</p>
<blockquote><p>Chciałabym móc powiedzieć, że poświęciłam życie na poszukiwanie lekarstwa na nowotwory, zwalczanie głodu na świecie czy zażegnanie globalnego ocieplenia, ale niestety – mój mózg sam z siebie podąża w kierunku zagadnień związanych z tajnikami kobiecego ciała. Przez większość moich dni rozważałam takie kwestie jak potencjalne zalety aerodynamiczne wielbłądziego kopyta [widok bielizny wcinającej się w srom kobiety] czy powody, dla których ludzkie ciało musi się pocić&#8230; Często chowam się w publicznych toaletach, by wysuszyć mokre pod pachami plamy na bluzce i dalej udawać, że nie mam gruczołów potowych. I dlaczego za każdym razem, kiedy kucam, mój pies zmierza prosto do mojego krocza? Jedynym obiektem atakowanym przez to zwierzę z taką samą uporczywością jest kosz na śmieci.</p>
</blockquote>
<blockquote><p>Chciałabym należeć do osób, które rano, popijając espresso, rozwiązują krzyżówkę w „New York Timesie” – cóż za szlachetne hobby! – ale ja zamiast tego rozmyślam, dlaczego podczas bzykanka nigdy nie wydaję z siebie tak ponętnych, kuszących dźwięków jak gwiazda porno Sasha Grey w filmie Asstravaganza 3&#8230; Czy istnieje jakaś grupa wsparcia dla ludzi milczących podczas zbliżenia?</p>
</blockquote>
<p><br class="spacer_" /></p>
<div id="attachment_27876" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-full wp-image-27876" title="obrzydliwa anatomia" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/07/obrzydliwa-anatomia.png" alt="" width="700" height="990" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p>Źródło: Wydawnictwo Kobiece</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/pokochaj-siebie-zyj-pozytywniej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Atrakcyjni mają lepiej. Ale…</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/atrakcyjni-maja-lepiej-ale/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/atrakcyjni-maja-lepiej-ale/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Dec 2018 05:42:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[atrakcyjni mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[atrakcyjność]]></category>
		<category><![CDATA[body positive]]></category>
		<category><![CDATA[efekt aureoli]]></category>
		<category><![CDATA[kobieca uroda]]></category>
		<category><![CDATA[kobiece piękno]]></category>
		<category><![CDATA[pewność siebie]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[relacje rodzinne]]></category>
		<category><![CDATA[size plus]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26915</guid>
		<description><![CDATA[Nie trzeba wiele. Wystarczy uroda, byśmy traktowali drugą osobę zupełnie inaczej. Uważamy ich za milszych, inteligentniejszych, lepszych. A to ma realny wpływ na to, jak toczy się ich życie i jaki mają charakter.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Piękno wypisane na twarzy</strong></p>
<p>Na starcie zdefiniujmy, co znaczy być pięknym. Chodzi nie tyle o wyjątkową urodę, co o trafienie w schemat. Jako gatunek rozpoznajemy atrakcyjność osób wokół nas głównie na podstawie ich twarzy. Symetria, owal, cera bez niedoskonałości – to podstawa. Im mniej defektów, tym wyżej jest oceniana twarz. Niektóre definicje defektu zależą od kultury, ale inne są dość uniwersalne: np. równy zgryz wygrywa ze ściśniętymi lub zbyt odległymi od siebie zębami.</p>
<p>Nasza budowa ciała, postura, waga, odcień skóry również mają znaczenie, ale są bardziej subiektywne i kultura miewa na ich postrzeganie większy wpływ. Do tego dochodzą cechy zachowania (zwłaszcza pewność siebie), zapach oraz tembr głosu.</p>
<p><strong>Efekt aureoli</strong></p>
<p>A jeśli w każdej kategorii wpisujemy się w definicję atrakcyjności, to co wtedy? Całkiem sporo, według dr Lauren Human z McGill University. Mamy wtedy do czynienia z „efektem aureoli”, a więc przypisywaniem osobie atrakcyjnej określonych atutów bez ich potwierdzenia. Zakładamy z góry, że taka osoba jest milsza, mądrzejsza, bardziej godna zaufania czy komunikatywna. Osobom atrakcyjnym poświęcamy więcej uwagi, ponieważ uważamy je za bardziej interesujące. – Zakładamy, że ci ludzie mają pozytywne cechy, które nie wiążą się bezpośrednio z ich wyglądem. [...] Nie chodzi o to, że mniej atrakcyjne osoby są postrzegane negatywnie – podkreśla dr Human, dodając jednak, że ładniejsi ludzie mają na starcie większy kredyt zaufania u innych.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-26916" title="piękni" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/12/piękni.jpg" alt="" width="700" height="500" /></p>
<p>Jest im po prostu łatwiej. Mają statystycznie wyższe zarobki i szybciej awansują. Często są szczęśliwsi, bo i są faworyzowani, nawet nieświadomie. <a href="https://www.eurekalert.org/pub_releases/2005-04/uoa-rsp041205.php">Dotyczy to również rodziców i ich podejścia do dzieci</a> – te ładniejsze są traktowane lepiej.</p>
<p>Wobec osób atrakcyjnych łatwiej zakładamy, że mają dobre intencje i wyższe kompetencje, nawet nie mając pojęcia o ich realnym charakterze. Dlatego nie dziwi, że często się mylimy. Z drugiej jednak strony może dojść do efektu samospełniającej się przepowiedni. – Kiedy jesteś atrakcyjną osobą i świat otwiera przed tobą drzwi, ktoś stawia ci drinki, ktoś faworyzuje w pracy, a ktoś inny w rodzinie, to naturalnie uważasz, że świat jest lepszym miejscem. Więc możesz też być milszą osobą, bardziej otwartą na innych – argumentuje doktorantka  Kristin Donnelly z Uniwersytetu Kalifornii w San Diego.</p>
<p><strong>Cienie piękna</strong></p>
<p>Oczywiście atrakcyjność może też mieć złe strony, nie jest aż tak kolorowo. Jeden z mechanizmów dotyczy negatywnego postrzegania osób o wyższej atrakcyjności jako mniej inteligentnych. Jeśli jesteś mężczyzną, możesz wyjść na „picusia”, kobiety będą częściej postrzegane jako potencjalne „blachary” – zanim jeszcze ktoś was pozna. To z pozoru nieistotne zjawisko może okazać się kluczowe przy aplikowaniu o pracę, gdy ma się kilkanaście sekund na pierwsze wrażenie i resztą rozmowy można już nie nadrobić <a href="http://in.bgu.ac.il/en/humsos/Econ/Working/1006.pdf">stereotypu w głowie rozmówcy</a>.</p>
<p>Osoby postrzegane jako bardziej atrakcyjne mają również większe problemy ze stabilnością związków uczuciowych. W tym przypadku bogactwo wyboru i popularność wśród potencjalnych partnerów okazuje się zgubna.</p>
<p>Co więcej, proces starzenia może okazać się bardziej bolesny dla osób atrakcyjnych. Zwłaszcza jeśli ich zawód jest związany z urodą. Wówczas „walka z wiekiem” może urosnąć do rangi obsesji, podczas gdy spadek atrakcyjności w oczach innych ludzi może doprowadzić do poważnych zmian w postrzeganiu świata.</p>
<p><strong>Atrakcyjność można wypracować</strong></p>
<p>A jeśli nie czujesz się osobą piękną, czy możesz coś zrobić? <a href="https://www.researchgate.net/publication/258189208_Your_Best_Self_Helps_Reveal_Your_True_Self_Positive_Self-Presentation_Leads_to_More_Accurate_Personality_Impressions">Oczywiście, starać się</a>! Ćwiczenie pewności siebie, asertywności, dykcji – to również cechy świadczące o naszej atrakcyjności w oczach odbiorcy, nie wszystko ogranicza się do cech stricte cielesnych.</p>
<p>Jako społeczeństwo możemy również kształtować kanony atrakcyjności. Tu koniecznie wymienić trzeba ruchy body-positive czy size plus, zmiany w reprezentacji poszczególnych płci, etniczności, rozmiarów w mediach, sztuce czy modzie. Wspólnie moderujemy to, co dla kolejnych pokoleń staje się atrakcyjne.</p>
<p>Źródło: Vice.com</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/atrakcyjni-maja-lepiej-ale/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->