<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; bohaterka</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/bohaterka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Mroczny powrót do przeszłości</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/mroczny-powrot-do-przeszlosci/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/mroczny-powrot-do-przeszlosci/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Dec 2016 04:09:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[autorka krminałów]]></category>
		<category><![CDATA[bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[debiut]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[Nora]]></category>
		<category><![CDATA[Ruth Ware]]></category>
		<category><![CDATA[W ciemnym mrocznym lesie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22499</guid>
		<description><![CDATA[Czasami nie da się uciec od przeszłości, nawet gdy bardzo się tego chce. Do takich wniosków można dojść po poznaniu Nory, która powraca do swojej rodzinnej miejscowości, a tym samym powraca do przeszłości]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nora to bohaterka książki „W ciemnym, mrocznym lesie” napisanej przez Ruth Ware. Kim jest ta postać? Poznajemy ją jako autorkę kryminałów, która mieszka w Londynie. Niespodziewanie otrzymuje ona jednak zaproszenie na wieczór panieński swojej koleżanki, z którą właściwie nie kontaktowała się od dobrych dziesięciu lat. Choć nie jest przekonana do tego, aby tam jechać to w końcu decyduje się na spędzenie weekendu na wsi.</p>
<p>Tam wpada natomiast w szpony przeszłości, przed którą próbowała uciec przez ostatnią dekadę. Uwięziona na odludziu, w złowieszczym szklanym domu, osaczonym przez upiorną widownię mrocznego lasu, trafia w sam środek śmiertelnie niebezpiecznej intrygi. Wstrząsające wydarzenia sprawią, że będzie musiała stawić czoło nie tylko mordercy, ale i własnej przeszłości.</p>
<p>„W ciemnym, mrocznym lesie” to elektryzujący, trzymający w napięciu thriller psychologiczny, przez krytyków wymieniany jednym tchem z takimi bestsellerami, jak „Zaginiona dziewczyna” Gillian Flynn czy „Dziewczyna z pociągu” Pauli Hawkins.</p>
<p>Autorką tej wciągającej publikacji jest Ruth Ware, która dorastała w Sussex, na południowym wybrzeżu Anglii. Po ukończeniu studiów na uniwersytecie w Manchesterze przeprowadziła się do Paryża, po czym osiadła na stałe w północnej części Londynu, gdzie mieszka z mężem i dwójką dzieci. Pracowała jako kelnerka, księgarka, nauczycielka języka angielskiego oraz rzeczniczka prasowa. Po tych wszystkich przygodach przyszedł czas na książki. Zadebiutowała ona właśnie dzięki publikacji „W ciemnym, mrocznym lesie”</p>
<p>Źrodło: Prószyński Media</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/mroczny-powrot-do-przeszlosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marta Kwiatkowska: miłość i lekkoatletyka</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/marta-kwiatkowska-milosc-i-lekkoatletyka/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/marta-kwiatkowska-milosc-i-lekkoatletyka/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Apr 2015 00:09:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Marta Kwiatkowska]]></category>
		<category><![CDATA[skoki w dal]]></category>
		<category><![CDATA[sport]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=18525</guid>
		<description><![CDATA[Uzdolniona skoczkini w dal, piękna, wysportowana kobieta. Marta Kwiatkowska o sukcesach, porażkach, autorytetach i miłości zarówno do sportu jak i sportowca]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Jaki jest twój największy sukces sportowy?</strong><br />
 <strong>Marta Kwiatkowska:</strong> Bez wątpienia moim największym sukcesem sportowym jest fakt iż w sezonie 2011 forma, którą prezentowałam dawała mi możliwość rywalizowania z najlepszymi seniorkami w Polsce uzyskując wysokie lokaty mimo, że byłam w kategorii młodzieżowej. Czołówka polski nie była mi obca. Dało mi to poczucie prawdziwej rywalizacji na dość wysokim poziomie, która zmuszała do stawiania sobie poprzeczki coraz wyżej, medale seniorskich mitingów do dziś są dla mnie motywacją do osiągania kolejnych sukcesów sportowych na jeszcze wyższym poziomie.</p>
<p><strong>Twoja największa porażka?</strong><br />
 Kolokwialnie mówiąc passa trzech „XXX” czyli spalone skoki, które towarzyszyły mi w moim najlepszym dotychczas sezonie. Zdarzało się, że wracałam z konkursu gdzie nie udało mi się oddać żadnego skoku mierzonego. Czułam ogromny niedosyt po sezonie gdyż wyniki mimo, że były najlepsze w karierze często były na tzw. „ zaliczenie” czyli wykonane na pół gwizdka. Bardzo dobre przygotowanie, wykonanie dobrego planu treningowego, który owocował dalekimi skokami niestety nie pozwolił mi na pokazanie 100 proc. predyspozycji, gdyż większość ze skoków to czerwona chorągiewka, która spędzała mi sen z oczu na długi, długi czas.</p>
<p><strong>Na kim się wzorujesz? Do jakiego ideału dążysz? Kogo podziwiasz?</strong><br />
 Od zawsze, wzorem jest dla mnie p. Irena Szewińska, zapewne wszystkim dobrze znana polska lekkoatletka, która specjalizowała się w biegach sprinterskich oraz skoku w dal. Od zawsze też byłam zafascynowana jej talentem, a także wyróżniającymi się ambicjami. Jest ze mną od początku mojej przygody z lekką atletyką. Postawiłam ją sobie za wzór z racji jest pracowitości, ogromnego optymizmu i konsekwencji w dążeniu do wyznaczonego celu. Niezwykle pozytywne jest również to, że mimo zakończenia swojej kariery z bogatym dorobkiem medalowym, rewelacyjnymi osiągnięciami nadal jest silnie związana ze sportem jako działaczka krajowych i międzynarodowych organizacji sportowych.</p>
<p><strong>Jak wygląda twój typowy dzień treningowy?</strong><br />
 Trenuję zazwyczaj w godzinach popołudniowych. Do południa, z racji tego, że studiuję dziennie,  jestem na uczelni. Do momentu rozpoczęcia treningu staram się wypoczywać po zajęciach, często &#8222;ucinając &#8221; sobie popołudniową drzemkę. W trakcie zgrupowań treningi odbywają się dwa razy dziennie, organizm musi się szybko i poprawnie regenerować więc głównie stawiamy na wypoczynek. Dobra książka, sen, film, odnowa biologiczna to codzienność w trakcie dnia między rannymi i popołudniowymi treningami.</p>
<p><strong>Jak porażki na ciebie wpływają? Mobilizują czy jednak na długo deprymują?</strong><br />
 Dokładam wszelkich starań, aby ich uniknąć. Niezależnie od dyscypliny żaden sportowiec nie lubi przegrywać. Niestety sport jest tylko sportem a w nim bywa różnie i trzeba liczyć się z niepowodzeniami. Gdyby porażki wpływały na mnie deprymująco, już dawno nie byłoby mnie w sportowej rywalizacji. Początkowo towarzyszy mi smutek, żal, złość ale jak najszybciej wyciągam wnioski z dokonanego błędu i staram się o tym zapomnieć, a jeżeli gdzieś ta myśl wraca to obracam to w motor napędowy, który ma mnie motywować do jeszcze cięższej pracy, aby być jak najdalej od tych negatywnych uczuć.</p>
<p><strong>Jaki masz cel w sporcie?</strong><br />
 Na ten moment moim celem jest wrócić na skocznię prezentując wysoką formę. W ostatnich latach tego zabrakło, gdyż przygotowania nie szły po mojej myśli z racji kontuzji,  z którymi borykałam się na co dzień. Jeżeli zdrowie będzie dopisywało oczywiście moim wyznacznikiem jest piąć się w mojej konkurencji na najwyższy szczebel, osiągając rekordy życiowe, a co za tym idzie zdobywać medale na docelowych imprezach.</p>
<p><strong>Co cię motywuje do treningów i ciężkiej pracy?</strong><br />
 Sport zawsze był mi bliski, swoje pierwsze kroki w lekkiej atletyce stawiałam już w wieku 13 lat. Początkowo była to zabawa, lubiłam rywalizować i cieszyłam się z każdej wygranej. W sporcie dzieci i młodzieży niewiele trzeba było wysiłku, aby osiągnąć sukces. Jednak później przekonałam się na własnej skórze, że tylko ciężką pracą można osiągać swoje cele. Nigdy nic nie przychodziło mi łatwo, zawsze musiałam włożyć bardzo dużo pracy w to co robię, aby zobaczyć nawet niewielki efekt, choćby w postaci poprawy wyniku nawet o 10-20cm, co wydaje się niewiele. Sport jest piękny, trudno od niego odejść, jest bardzo zakorzeniony we mnie. Jestem na tyle z nim związana, że to mnie napędza do codziennego wysiłku. Z motywacją bywa różnie, raz jest większa raz mniejsza , ale nigdy jej nie brakuje.<br />
 <strong> </strong></p>
<p><strong>Jakie cechy charakteru powinien posiadać dobry sportowiec?</strong><br />
 Tak naprawdę w dużej mierze to właśnie sport kształtuje charakter. Niejeden trener tak powiada i uważam, że jest to święta prawda. Moim zdaniem każdy sportowiec powinien być wytrwały w tym co robi, zdeterminowany, sumienny, pracowity. Nie powinna być mu obca asertywność. Powinien mieć silną psychikę, gdyż często dobre przygotowanie fizyczne nie idzie w parze z „ głową”, dlatego też tak ważna jest silna psychika. <br />
 <strong></strong></p>
<p><strong>Często mówi się, że sport na poziomie wyczynowym, to ogromne wyrzeczenia. Jakie jest twoje zdanie na ten temat?</strong><br />
 Skłamałabym mówiąc, że nie jest. W sporcie wyczynowym wszystko podporządkowane jest pod trening, a to mówi samo za siebie. Liczne wyjazdy na zgrupowania, zawody uniemożliwiają choćby obcowanie na co dzień z przyjaciółmi spoza sportowej rodziny. Poświęcenie to słowo, które każdym calu odzwierciedla życie wyczynowego sportowca. Jeśli nie skok w dal, to co (śmiech)?<br />
 Jako mała dziewczynka miałam wiele marzeń, jednak życie pokierowało mną tak, że dziś jestem skoczkinią w dal. Przygoda z królową sportu zaczęła się dla mnie w tak wcześnie, że nie miałam okazji spróbować czegoś innego.<br />
 A jeżeli mowa o obecnej chwili… jeżeli nie skok w dal… to na pewno praca w banku. Miałam już okazję zebrać tam bardzo duże doświadczenie jako młodsza specjalistka do spraw obsługi klienta. Mija już drugi rok odkąd zrezygnowałam z pracy na rzecz sportu. Postawiłam na jedną kartkę. Niestety sport wyczynowy kiedyś się kończy i trzeba patrzeć daleko w przyszłość. Dziś jestem przekonana, że w banku sprawdzałabym się i czuła dobrze. Do tej pory miło wspominam zespół w którym pracowałam i cenię sobie doświadczenie, które zdobyłam a w życiu chyba właśnie o to chodzi aby łączyć przyjemne z pożytecznym.</p>
<p><strong>Każda kobieta chce być piękna i mieć zgrabne ciało. Co poleciłabyś paniom, które nie uprawiają sportu zawodowo tak jak ty, ale nadal chcą dobrze wyglądać, a niestety obowiązki domowe, praca, bycie mamą stają im na drodze do zgrabnej sylwetki.</strong><br />
 Myślę, że każda kobieta jest w stanie wygospodarować codziennie pół godziny, aby poćwiczyć. Nie musi być to aktywność w klubie fitness, czy na powietrzu. W dzisiejszych czasach internet jest taką skarbnicą wiedzy, że każda z Was znajdzie coś dla siebie w postaci ćwiczeń, które są tam prezentowane. Aktywność fizyczna jest coraz bardziej popularna, dlatego zachęcam wszystkie kobiety, aby zrobiły coś dla siebie. Jeżeli będziecie widziały minimalne efekty Waszej pracy, Wasza motywacja do działania będzie coraz silniejsza. Najtrudniejszy jest pierwszy krok …z biegiem czasu poświęcicie ulubiony serial na rzecz aktywności, aby dopełnić swój zapracowany dzień. Każda z Nas lubi ładnie wyglądać, ale uświadamiam że to nie tylko ładny ubiór, modna fryzura, subtelny makijaż, ale przede wszystkim zgrabna sylwetka.</p>
<p><strong>Jak to jest mieć chłopaka, który również zawodowo uprawia sport? To przeszkadza czy pomaga w związku?</strong><br />
 Zdecydowanie pomaga. Przede wszystkim dobrze się rozumiemy i nadajemy na tych samych falach. Mamy w sobie oparcie. Staramy się wspólnie spędzony czas dostosowywać do treningów, aby każde z nas wykonało jak najlepszą pracę, dlatego zwykle dzień zaczynamy od pójścia na trening. Wspólnie analizujemy wykonane jednostki i nakręcamy się do pracy z myślą o dobrych wynikach w sezonie.</p>
<p><strong>Czy zdarza wam się razem trenować? </strong><br />
 Pewnie, że tak. Jeżeli tylko jesteśmy razem, zawsze wychodzimy na treningi o tej samej porze, choć oczywiście nasze treningi znacznie się od siebie różnią (śmiech ). Często sobie pomagamy na treningach. Przy okazji ja zdobywam doświadczenie i uczę się chodu sportowego, a Łukasz (Nowak, uzdolniony chodziarz – przyp.red.) dokształca się w planie treningowym skoczków.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/marta-kwiatkowska-milosc-i-lekkoatletyka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Monika Jaworska: Wszystko gra!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/monika-jaworska-wszystko-gra/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/monika-jaworska-wszystko-gra/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Oct 2014 01:56:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[akcja społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[akcja społeczna EksMagazynu]]></category>
		<category><![CDATA[bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[ekscentryczna bohterka]]></category>
		<category><![CDATA[Good Company restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[Jubiler Sezam]]></category>
		<category><![CDATA[MOE]]></category>
		<category><![CDATA[Monika Jaworska]]></category>
		<category><![CDATA[NewMen]]></category>
		<category><![CDATA[osoby niesłyszące]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Rubik]]></category>
		<category><![CDATA[PJ fryzjerstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Primamoda]]></category>
		<category><![CDATA[Sound Garden Hotel]]></category>
		<category><![CDATA[Wojciech Kozub]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystko gra]]></category>
		<category><![CDATA[XICORR]]></category>
		<category><![CDATA[Żaneta Niżnikowska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=17343</guid>
		<description><![CDATA[Szacuje się, że w Polsce żyje około 900 tys. osób, które mają problemy ze słuchem i 100 tys. osób głuchych. Często brakuje nam dobrej woli, aby zrozumieć świat, w którym zamknęła ich niepełnosprawność]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Monika Jaworska (uczestniczka kampanii &#8222;Wszystko gra!&#8221;) to najszybsza i najbardziej utytułowana zawodniczka motocyklowa w Polsce. W 2013 roku zdobyła tytuł II Vice Mistrza Polski w klasie Supersport 600. Od urodzenia jest osobą niesłyszącą. &#8211; Monika przełamuje stereotypy związane nie tylko z osobami głuchymi, ale także te dotyczące płci &#8211; ściga się z mężczyznami i jest najlepsza &#8211; mówi Adam Stromidło, prezes Polskiego Związku Głuchych, który sam jest osobą słabo słyszącą. Porozumienie się z osobą głuchą czy niesłyszącą do dla pełnosprawnych osób problem. Nieznajomość &#8222;świata ciszy&#8221; często rodzi nieprawdziwe przekonania na temat osób niesłyszących.</p>
<div id="_mcePaste">- Zgodziłam się bo myślę że to potrzebna i fajna akcja, i służy temu, aby zwrócić uwagę ludzi na problem i istnienie osób niesłyszących. Pomysł mi się spodobał, bo ciężko jest pokazać ten rodzaj niepełnosprawności &#8211; o motywach udziału w akcji społecznej &#8222;Wszystko gra!&#8221; mówi Monika Jaworska. &#8211; Na co dzień otaczają nas ludzie niesłyszący i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy, ponieważ tego nie widać. A skoro czegoś nie widać, to znaczy, że tego nie ma. I wszystko gra? A jednak nie. Chciałabym, żeby środowisko osób niesłyszących bardziej zintegrowało się ze społeczeństwem, a nie zamykało się tylko w swojej grupie. Wtedy będą bardziej samodzielni, a nie uzależnieni od innych. Ale, żeby do tego doszło, ludzie muszą poznać i zrozumieć problem osób niesłyszących &#8211; wyjaśnia Monika Jaworska.</div>
<div><a rel="attachment wp-att-17346" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/monika-jaworska-wszystko-gra/attachment/okladka4-2/"><img class="aligncenter size-full wp-image-17346" title="okladka4" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/10/okladka41.jpg" alt="" width="597" height="842" /></a></div>
<div id="_mcePaste">Z mitami na temat osób niesłyszących rozprawia się Adam Stromidło &#8211; prezes Polskiego Związku Głuchych w Małopolsce.</div>
<div id="_mcePaste"><strong>Osoby niesłyszące nie mogą jeździć samochodami lub motocyklami &#8211; FAŁSZ</strong></div>
<div id="_mcePaste">Jest to oczywiście nieprawda. Mój tato jest osobą całkowicie niesłyszącą, a jest doskonałym kierowcą. Jedyne przeciwwskazanie, jakie widzę u niego teraz, to wiek. Osoby niesłyszące jeżdżą bardzo dobrze, a brak bodźców głosowych bywa wręcz zaletą, gdyż niesłyszącego kierowcę nie rozpraszają hałasy. Ponadto, więcej uwagi mogą poświęcić temu, co się dzieje na jezdni. W momencie, kiedy jeden zmysł nie działa, to drugi się wyostrza. Osoby niesłyszące nie mają też problemów ze zdawaniem na prawo jazdy. Jeśli chodzi o część praktyczną, to, w razie potrzeby, egzaminator korzysta z pomocy tłumacza języka migowego. W praktyce nie zawsze było to potrzebne, bo egzaminator po prostu wskazywał ruchami rąk, np. skręt w prawo czy w lewo. Zdarzają się też szkoły jazdy, które wyszkoliły swoich instruktorów z podstawowych znaków języka migowego celem lepszej komunikacji z osobą niesłyszącą. Co do samej jazdy, to obowiązują przepisy, których każdy uczestnik ruchu drogowego musi przestrzegać.</div>
<div id="_mcePaste"><strong>Osobom niesłyszącym na pewno urodzi się głuche dziecko &#8211; FAŁSZ</strong></div>
<div id="_mcePaste">Oczywiście, uwarunkowanie genetyczne ma znaczenie, do tego też dochodzą inne czynniki. Ja jestem dzieckiem głuchych rodziców, a jestem osobą słabo słyszącą. Moja żona jest osobą słyszącą, a również ma rodziców głuchych, mamy dwójkę synów, którzy słyszą, mimo mojego niedosłuchu i głuchoty dziadków. Ryzyko zawsze jest, ale takie samo, jak w przypadku par, gdzie są dwie osoby słyszące.</div>
<div id="_mcePaste"><strong>Osoby niesłyszące nie tańczą – FAŁSZ</strong></div>
<div id="_mcePaste">Wiele razy spotkałem się z taką opinią i zdziwieniem, w miejscu, gdzie faktycznie dwie grupy osób – słyszących i niesłyszących spotykały się w dyskotece. Ten pogląd to głupota &#8211; osoby niesłyszące świetnie tańczą. To, czy dobrze czują się w miejscach z głośną muzyką, zależy tylko i wyłącznie od indywidualnych upodobań. Mogą tańczyć i robią to dobrze, ponieważ odczuwają wibracje i drgania. Zdarza się, że głusi mają tak świetne poczucie rytmu, że tańczą lepiej niż osoby słyszące! Jeśli chodzi np. o kurs tańca towarzyskiego, to również nie ma żadnych przeciwwskazań, a rezultaty zależą od porozumienia, komunikacji z trenerem i dobrej woli z obu stron.</div>
<div id="_mcePaste"><strong>Wszyscy głusi migają i noszą aparaty słuchowe – FAŁSZ</strong></div>
<div id="_mcePaste">Nie wszystkie osoby niesłyszące posługują się językiem migowym. Tak, jak nie wszystkie osoby niesłyszące noszą aparat. To jest wybór, którego samodzielnie może dokonać niesłysząca osoba dorosła. Jeśli chodzi o dzieci, które mają problem ze słuchem, takiego wyboru dokonują za nich rodzice. Jest to też decyzja, która determinuje, czy w przyszłości osoba niesłysząca bardziej zwiąże się ze środowiskiem osób głuchych czy ze środowiskiem osób słyszących. Najgorzej mają osoby, które w żadnej z tych grup (z różnych przyczyn) nie czują się dobrze. Według mnie ta grupa osób jest najbardziej poszkodowana.</div>
<div id="_mcePaste">Moi dwaj synowie, kiedy byli jeszcze w wieku, kiedy nie mówili, „bobo migali”. Tego ich z żoną uczyliśmy. Ze mną porozumiewają się normalnie, a dzięki „bobo migom” mogą obecnie komunikować się z głuchymi dziadkami.</div>
<div id="_mcePaste">Obecnie praktykuje się dwie szkoły, jeśli chodzi o pracę z dziećmi z problemami ze słuchem. Pierwsza to szkoła oralna – nie migać, dzieci mają mówić, tak, jak potrafią. Druga szkoła &#8211; ma ona coraz więcej zwolenników, tutaj pogląd jest taki, że dzieci mają być w swoim naturalnym środowisku, tworzyć swoją kulturę, swoją tożsamość, a jego częścią jest język migowy. Miganie jest wówczas elementem tej kultury tożsamości.</div>
<div id="_mcePaste">Szacuje się, że w Polsce żyje około 900 tys. osób, które mają problemy ze słuchem i 100 tys. osób głuchych. Osoby głuche, to takie, które mają powyżej 80 decybeli utraty słuchu. Szacuje się, że takich osób mieszka w Polsce ok. 100 tys. Około 60 tys. z tych osób posługuje się wyłącznie językiem migowym.</div>
<div id="_mcePaste"><strong>Osoby niesłyszące czytają z ruchu ust &#8211; PRAWDA</strong></div>
<div id="_mcePaste">Większość osób niesłyszących czyta z ruchu ust. Można powiedzieć, że u osób niesłyszących wykształca się ta dodatkowa umiejętność, która pozwala zrozumieć rozmówcę, komunikować się z osobą słyszącą.</div>
<div><a rel="attachment wp-att-17349" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/monika-jaworska-wszystko-gra/attachment/wszystkogra_ikona-4/"><img class="aligncenter size-full wp-image-17349" title="wszystkogra_ikona" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/10/wszystkogra_ikona3.jpg" alt="" width="800" height="600" /></a></div>
<div id="_mcePaste"><strong>Polski Język Migowy a System Językowo Migowy</strong></div>
<div id="_mcePaste">Rozmowa o języku migowym powinna zacząć się od rozróżnienia i nabycia wiedzy o tym, czym jest Polski Język Migowy (PJM), a czym jest System Językowo – Migowy (SJM).</div>
<div id="_mcePaste">- System Językowo Migowy to dokładne przełożenie języka polskiego. Jeżeli chciałabym coś przemigać w tym systemie, to musiałbym to zrobić dokładnie, łącznie z końcówkami fleksyjnymi. Zdanie: „Telefon leży na stole” byłoby dokładnie tak przemigane – tłumaczy Adam Stromidło. &#8211; Natomiast w Polskim Języku Migowym zdanie o telefonie sprowadzałoby się do dwóch znaków: „telefon i stół”. Idea jest taka, żeby pokazać to, co chcemy powiedzieć, najprościej, jak się da. To jest tak, jak z językiem obcym – trudno nauczyć się języka angielskiego na bazie języka polskiego. Nie da się tego dokładnie przełożyć, a też nie o to w tym chodzi, żeby powiedzieć coś dokładnie tak w języku polskim – tłumaczy prezes małopolskiego oddziału PZG.</div>
<div id="_mcePaste">PJM jest naturalnym językiem wizualno – przestrzennym społeczności osób głuchych w Polsce, zwłaszcza osób pochodzących z rodzin, w których głuchota przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Polski Język Migowy posiada własną strukturę gramatyczną, składnię, morfologię, fonologię, a nawet fonetykę.</div>
<div id="_mcePaste">System Językowo – Migowy nie pełni funkcji języka naturalnego, jest subkodem języka polskiego i stanowi wizualne odbicie gramatycznej struktury języka polskiego.</div>
<div id="_mcePaste">W samym środowisku osób głuchych trwają dyskusje na temat przydatności obu systemów. Pojawia się przekonanie, że jedynie PJM jest właściwym sposobem komunikacji.</div>
<div id="_mcePaste">- Mówienie, że tylko PJM jest dobry, a SJM trzeba wycofać to bardzo restrykcyjny pogląd. Uważam, że istnienie tych dwóch systemów się nie wyklucza – mówi Marta Majda, tłumacz języka migowego, koordynator języka migowego na województwo Małopolskie. – Osoby słyszące, które mają wolę, aby migać, nie będą w stanie nauczyć się od razu PJM. Najpierw należy poznać podstawy, schemat, SJM to umożliwia. Kiedy pozna się SJM w stopniu zadowalającym, który umożliwia swobodne miganie, można zaczynać naukę PJM – tłumaczy Majda.</div>
<div id="_mcePaste"><em>Savoir &#8211; vivre wobec głuchych*</em></div>
<div id="_mcePaste">Przebywanie z osobą niesłyszącą i komunikacja z nią może być dla osoby słyszącej stresująca, głównie dlatego, że nie posiada ona wiedzy na ten temat. Tak naprawdę, aby ta komunikacja odbywała się komfortowo wystarczy zastosowanie się do kilku wskazówek.</div>
<div id="_mcePaste">Aby nawiązać rozmowę z osobą głuchą, najpierw należy zwrócić jej uwagę. Można to zrobić na kilka sposobów:</div>
<div id="_mcePaste">- Pomachać ręką. Machanie należy wykonywać wyłącznie ruchem pionowym dłoni w celu zwrócenia uwagi osoby znajdującej się w pewnej odległości lub stojącej bokiem do rozmówcy;</div>
<div id="_mcePaste">- Lekko poklepać w obszarze rąk lub ramion. Klepnięcie w inną część ciała może być odczytywane jako niestosowne, np. klepnięcie w kark może być odebrane jako zachowanie agresywne i obraźliwe;</div>
<div id="_mcePaste">- Lekko uderzyć otwartą dłonią w stół. To metoda nawiązania kontaktu wzrokowego w sytuacji, kiedy rozmówca spożywa posiłek. Drgania przenoszone przez uderzoną powierzchnię osoba niesłysząca odczytuje jako sygnał zwrócenia uwagi;</div>
<div id="_mcePaste">- Pomigać światłem. To z kolei skuteczna metoda przy większej grupie osób. Osoby niesłyszące jednoznacznie identyfikują to jako formę zwrócenia ich uwagi;</div>
<div id="_mcePaste">- Poprosić kogoś o zawołanie innej osoby i tym samym zwrócenie jej uwagi. To dobry sposób na zawołanie kogoś, kto znajduje się w pewnej odległości.</div>
<div id="_mcePaste">W przypadku, kiedy osoby łączą bliskie relacje, bądź są rówieśnikami, są dopuszczalne jeszcze dwie metody zwrócenia uwagi osoby głuchej:</div>
<div id="_mcePaste">- Rzucenie lekkim przedmiotem w oddalonego od nas rozmówcę. Rzucać należy lekko, celując w dolne partie ciała, w żadnym wypadku w twarz;</div>
<div id="_mcePaste">- Wysłanie sygnału z telefonu komórkowego to sposób na nawiązanie kontaktu z rozmówcą znajdującym się w innym pomieszczeniu, poza zasięgiem wzroku. Celem jest przywołanie rozmówcy do siebie.</div>
<div id="_mcePaste">Kontakt wzrokowy z osobą głuchą w trakcie komunikacji jest kluczowym elementem jej powodzenia. Jego zerwanie nie kończy od razu rozmowy, ale może być odebrane jako forma lekceważenia. Komunikacji z osobą niesłyszącą szkodzą przede wszystkim: miganie pod światło czy osoba przechodząca pomiędzy rozmówcami. Kiedy komunikujemy się z osobą głuchą, nie możemy zasłaniać dłońmi ust. Należy patrzeć prosto na rozmówcę, nie odwracać się, nie żuć gumy.</div>
<div id="_mcePaste">Aby ułatwić osobie głuchej komunikację z nami, kiedy wiemy, że będziemy migać, warto założyć ciemne, jednolite ubrania, tak, aby migane przez nas znaki były widoczne dla odbiorców.</div>
<div id="_mcePaste">Do nietaktownych posunięć w trakcie komunikacji z osobą głuchą zaliczyć można przede wszystkim dwa zachowania: zajmowanie wzorku inną czynnością np. pisaniem, czytaniem, bądź błądzenie wzrokiem wokół, nie zwracając uwagi na osobę, która stara się rozpocząć dialog.</div>
<div id="_mcePaste">Śledzenie wzrokiem dłoni rozmówcy, zamiast patrzenie mu w oczy, także odczytywane jest jako nietakt. Oczy oraz twarz rozmawiającego niosą ze sobą ogromne znaczenie gramatyczne dla osoby głuchej, które często decyduje o interpretacji wypowiedzi.</div>
<div id="_mcePaste"><em>*na podstawie publikacji ”Nauczmy się rozumieć nawzajem. Poradnik dla słyszących o niedosłyszących i głuchych”</em></div>
<div id="_mcePaste"><em>Autorka dziękuje prezesowi Polskiego Związku Głuchych w Małopolsce, p. Adamowi Stromidło, za merytoryczną pomoc w przygotowaniu materiału.</em></div>
<div><a rel="attachment wp-att-17344" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/monika-jaworska-wszystko-gra/attachment/wszystkogra_kolaz-4/"><img class="aligncenter size-full wp-image-17344" title="wszystkogra_kolaz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/10/wszystkogra_kolaz3.jpg" alt="" width="595" height="3961" /></a><a rel="attachment wp-att-17347" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/monika-jaworska-wszystko-gra/attachment/monika_gitara/"><img class="aligncenter size-full wp-image-17347" title="monika_gitara" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/10/monika_gitara.jpg" alt="" width="560" height="420" /></a></div>
<div><a rel="attachment wp-att-17348" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/monika-jaworska-wszystko-gra/attachment/monika_poziom_portal/"><img class="aligncenter size-full wp-image-17348" title="monika_poziom_portal" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/10/monika_poziom_portal.jpg" alt="" width="560" height="686" /></a></div>
<div><em><br />
 </em></div>
<div id="_mcePaste"><strong>„Wszystko gra”</strong></div>
<div id="_mcePaste">Garnitur Piotra Rubika: New Men (<a href="http://www.newmen.eu" target="_blank">www.newmen.eu</a>)</div>
<div id="_mcePaste">Kreacje Moniki Jaworskiej: Moe (<a href="http://www.moe.pl" target="_blank">www.moe.pl</a>)</div>
<div id="_mcePaste">Buty i torebki: Prima Moda (<a href="http://www.primamoda.com.pl" target="_blank">www.primamoda.com.pl</a>)</div>
<div id="_mcePaste">Zegarek Piotra Rubika: Xicorr (<a href="http://www.xicorr.com" target="_blank">www.xicorr.com</a>)</div>
<div id="_mcePaste">Biżuteria: Jubiler Sezam (<a href="http://www.jubilersezam.pl" target="_blank">www.jubilersezam.pl</a>)</div>
<div id="_mcePaste">Stylizacja &amp; MUA: Wojciech Kozub</div>
<div id="_mcePaste">Włosy: Łukasz Kropski, Fryzjerstwo PJ (<a href="http://www.piotrjesionkiewicz.pl" target="_blank">www.piotrjesionkiewicz.pl</a>)</div>
<div id="_mcePaste">Fot. Żaneta Niżnikowska/NM Studio (<a href="http://www.nmstudio.eu" target="_blank">www.nmstudio.eu</a>)</div>
<div>Asystent fotografa: Szymon Fit</div>
<div id="_mcePaste">Produkcja: PressFactory (<a href="http://www.pressfactory.com.pl" target="_blank">www.pressfactory.com.pl</a>)</div>
<div id="_mcePaste">Instrumenty muzyczne: Mx music (<a href="http://www.mxmusic.pl" target="_blank">www.mxmusic.pl</a>)</div>
<div id="_mcePaste">Dziękujemy  Sound Garden Hotel za udostępnienie wnętrz na potrzeby sesji (<a href="http://www.soundgardenhotel.pl" target="_blank">www.soundgardenhotel.pl</a>) oraz Good Company Restaurant (<a href="http://www.goodcompanyrestaurant.pl" target="_blank">www.goodcompanyrestaurant.pl</a>) za współpracę na planie.</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/monika-jaworska-wszystko-gra/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Halina Mlynkova: Życie piję do dna</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/halina-mlynkova-zycie-pije-do-dna/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/halina-mlynkova-zycie-pije-do-dna/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Jul 2014 02:27:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>LukaszKedzior</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[eksmagazyn]]></category>
		<category><![CDATA[Halina Mlynkova]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=15473</guid>
		<description><![CDATA[Od kilku lat pracuje na swoje nazwisko. Chcąc zerwać z szyi „czerwone korale”, nagrała płytę w klimatach irlandzkich, o której zawsze marzyła. Teraz zamierza podbić Opole, a może w przyszłości nawet i Eurowizję. W życiu prywatnym wiedzie jej się równie dobrze - znalazła miłość, zaręczyła się, przewartościowała sobie pewne sprawy. Pełna energii i optymizmu – Halina Mlynkova]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Na początek &#8211; gratulacje! Niedawno się zaręczyłaś.<br />
 Halina Mlynkova:</strong> Dziękuję! Te zaręczyny odbyły się już jakiś czas temu, choć na światło dzienne wyszło to stosunkowo niedawno. Magda Mołek niczym „sroka” zauważyła, że coś się błyszczy na moim palcu i mnie o to zapytała (w Dzień Dobry TVN – przyp. red). Nie było wtedy już sensu niczego ukrywać.</p>
<p><strong>Kilka miesięcy temu wydałaś płytę „Po drugiej stronie lustra”. Po jej przesłuchaniu mam odczucie, że ta płyta jest optymistyczna. Czy to miłość tak na ciebie podziałała?</strong><br />
 Wszystkie zmiany, które zaszły w moim życiu w ciągu ostatnich paru, lat miały ogromny wpływ na brzmienie tej płyty. Cieszę się, że wzięłam głęboki oddech i przewartościowałam pewne rzeczy. Teraz zupełnie inaczej patrzę na niektóre sprawy. Nawet, gdy rano jest ciemno, ja pełna entuzjazmu wstaję i cieszę się tą chwilą. <br />
 <strong><br />
 Czy praca w studio nad płytą, przy boku ukochanego mężczyzny, rozprasza czy mobilizuje?</strong><br />
 Ja do tego podeszłam bardzo profesjonalnie. Wyłączyłam się na myślenie, że nagrywam płytę z ukochanym, traktowałam Leszka (Leszek Wronka, producent muzyczny – przyp. red.) jak profesjonalnego producenta. I wiedziałam, że muszę dać z siebie sto procent.</p>
<p><strong>Wydaje mi się, czy masz w sobie teraz więcej energii.</strong><br />
 Wiesz, ta energia się u mnie wybudziła na nowo. Zamknęłam pewien etap mojego życia i faktycznie dużo lepiej się z tym czuję. Na pewno miłość dodaje człowiekowi skrzydeł, ale zaszła też we mnie wewnętrzna zmiana. Już nie przejmuję się tym, że mam gorszy dzień. Jeśli tak jest, bardzo szybko przywołuję się do porządku i mówię sobie, że nie ma sensu się dołować. Życie jest piękne!</p>
<p><strong>Nowa płyta jest bardzo „irlandzka”. Skąd zainteresowanie tymi brzmieniami?</strong><br />
 To trwa dosyć długo. Na poprzedniej płycie były już utwory inspirowane muzyką irlandzką. Ta muzyka mnie fascynuje, uważam że jest baśniowa, trochę tajemnicza. Nagranie tej płyty uświadomiło mi też, że w tę stronę muzyczną chcę podążać. Ponadto wiem, że oprócz niszowych zespołów, nikt takiej muzyki w Polsce nie gra. Myślę, że mogę zagospodarować sobie tę „półkę” muzyczną.</p>
<p><strong>Cały materiał jest do przeczytania w EksMagazynie nr 22, maj-czerwiec 2014</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/halina-mlynkova-zycie-pije-do-dna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Weronika Książkiewicz: Kobiecość to wewnętrzne ciepło</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/weronika-ksiazkiewicz-kobiecosc-to-wewnetrzne-cieplo/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/weronika-ksiazkiewicz-kobiecosc-to-wewnetrzne-cieplo/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Jun 2014 02:22:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[aktorka]]></category>
		<category><![CDATA[bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[eksmagazyn]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[Weronika Książkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=15457</guid>
		<description><![CDATA[Wulkan pozytywnej energii i aktorka specjalizująca się w rolach komediowych. Dla EksMagazynu o kobietach – Weronika Książkiewicz]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Współczesna kobieta… </strong><br />
 <strong>Weronika Książkiewicz:</strong> Kobiecość nie przejawia się w wyglądzie, tylko w tym, co jest w środku, w człowieku. I w tym, jak dana kobieta porusza się w swoim otoczeniu, jakie ma relacje z ludźmi, niezależnie od tego, czy to są mężczyźni czy kobiety, dzieci czy osoby w starszym wieku. Liczy się to, czy dana osoba jest dobrym człowiekiem i czym kieruje się w kontaktach z innymi. Dla mnie najbardziej kobiece jest wewnętrzne ciepło, a nie – jak próbują nam to narzucić współczesne wzorce – silikonowe piersi.</p>
<p><strong>Babska przyjaźń…</strong><br />
 Najbardziej doskonała. Bardzo rzadko zdarza się przyjaźń pomiędzy kobietą, a mężczyzną. Mam raczej przyjaciółki. Takie, z których strony nigdy nie poczułam zazdrości, ani ja im niczego nie zazdrościłam. Znamy się od wielu lat. Zawsze sobie pomagamy, wspieramy się, doradzamy sobie i świetnie się razem bawimy.</p>
<p><strong>Sukienka, w której czuję się kobieco… </strong><br />
 Uwielbiam styl projektanta Tomka Olejniczaka. Jego projekty są bardzo, bardzo kobiece, ale nie jest to seksowność wulgarna, wyuzdana i tania, a elegancka i subtelna. Wszystkie fasony w interesujący sposób podkreślają kobiecą sylwetkę. Trochę odsłaniają, ale też pozostawiają rąbek tajemnicy. Czasami takie zestawienie działa lepiej, niż super skąpa bielizna.</p>
<p><strong>Szczere relacje w show-biznesie… </strong><br />
 Wspólny plan filmowy, spektakl, na pewno łączy, ale to zawsze jest połączenie na czas trwania danej produkcji. Mam jedną przyjaciółkę, którą poznałam, kiedy już grałam i byłam aktorką – jest to Marta Dąbrowska. I to jest jedyna moja przyjaźń, która zrodziła się nawet nie tyle w pracy, co w tej samej branży. Z koleżankami z planu nigdy nie miałam większych problemów. Było fajnie, ale nie przeradzało się to w głębsze relacje.</p>
<p><em>*Weronika Książkiewicz &#8211; Urodziła się 21 sierpnia 1981 roku w Moskwie. W 2005 roku ukończyła wydział aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi (Polska). Pojawiła się gościnnie w wielu serialach takich, jak „Plebania”, „Kryminalni”, „Pitbull” czy „Prawo miasta”. Po raz pierwszy na dużym ekranie pojawiła się w 2004 roku, gdy zagrała w filmie „Ciało moje”. Specjalizuje się w rolach komediowych &#8211; w 2008 roku była częścią obsady filmów „Ile waży koń trojański?” i „Rozmowy nocą&#8221;, trzy lata później zagrała w „Los numeros”, a 2013 rok rozpoczęła rolą Simony w „Podejrzanych zakochanych”. Ma na koncie role w dramatach &#8211; w 2005 roku wystąpiła w filmie „Karol &#8211; człowiek który został papieżem”, a w 2008 roku w „Małej Moskwie”.</em></p>
<p><strong>Cały materiał jest do przeczytania w EksMagazynie nr 22, maj-czerwiec 2014</strong></p>
<p><em><br />
 </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/weronika-ksiazkiewicz-kobiecosc-to-wewnetrzne-cieplo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Agata Młynarska: Tańcząc życiowe piruety</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agata-mlynarska-tanczac-zyciowe-piruety/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agata-mlynarska-tanczac-zyciowe-piruety/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Jun 2014 02:24:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>LukaszKedzior</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Agata Młynarska]]></category>
		<category><![CDATA[bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[eksmagazyn]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=15467</guid>
		<description><![CDATA[Piękna kobieta, jedna z najlepszych polskich prezenterek, wzór dla kobiet w kwiecie wieku. Agata Młynarska, laureatka tegorocznego Wiktora, w kategorii Osobowość, o życiowej równowadze i kobiecości]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Chciałbym rozpocząć naszą rozmowę od standardowego pytania, które zwykle to pani zadaje gościom programu  „Świat się kręci”. Wokół czego kręci się pani świat?<br />
 Agata Młynarska:</strong> Mój świat kręci się wokół świata, który się kręci (śmiech). Ale od kilku miesięcy faktycznie mocno kręci się wokół programu „Świat się kręci”, bo to duża część mojego życia zawodowego. Jeśli chodzi o życie zawodowe, to również wokół portalu onaonaona.com oraz magazynu „Skarb”. Jest też mnóstwo innych rzeczy, prywatnych, takich jak: rodzina, miłość, odpoczynek…</p>
<p><strong>Jak znajduje pani czas na te wszystkie rzeczy?</strong><br />
 Wystarczy dobra organizacja i planowanie. Jeśli się trzymasz planu to wszystko da się pogodzić.</p>
<p><strong>Jest też czas na dbanie o siebie? Wygląda pani rewelacyjnie, z roku na rok coraz młodziej</strong>. <br />
 Dziękuję bardzo, ale zobaczymy, co to będzie za 20 lat (śmiech). Ja jestem sama ciekawa, co zobaczę wtedy w lustrze. Ale szczerze, to ja nic takiego specjalnego nie robię. Po prostu dbam o siebie.</p>
<p><strong>W jaki sposób?</strong><br />
 Mądrze się odżywiam, nie palę papierosów, nie piję alkoholu w dużych ilościach, a ostatnio prawie w ogóle go nie piję. To ma kolosalne znaczenie. Uprawiam sport &#8211; chodzę na basen. Spaceruję, śpię minimum 8 godzin. To wszystko!</p>
<p><strong>Prowadzenie takiego programu jak „Świat się kręci”, to duże wyzwanie?</strong><br />
 Przede wszystkim, prowadząc ten program, czuję dużą radość. Byłeś dzisiaj na nagraniu, więc miałeś okazję to wszystko, co tu się dzieje, zobaczyć od kuchni. Mam wspaniały zespół, który w ten program wkłada swoje serce. Dajemy z siebie maksimum, solidnie się przygotowujemy do każdego wydania. Jak jestem dobrze przygotowana, to mogę wszystko, nawet tańczyć piruety na lodzie. (śmiech).</p>
<p><strong>Cały materiał jest do przeczytania w EksMagazynie nr 22, maj-czerwiec 2014</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agata-mlynarska-tanczac-zyciowe-piruety/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Basia Kurdej-Szatan:  Życiowo pozytywna</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/basia-kurdej-szatan-zyciowo-pozytywna/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/basia-kurdej-szatan-zyciowo-pozytywna/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Apr 2014 02:01:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>LukaszKedzior</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Basia Kurdej-Szatan]]></category>
		<category><![CDATA[bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=15121</guid>
		<description><![CDATA[Dzięki udziałowi w reklamie poznała i pokochała ją cała Polska. Skąd się wzięła, co do tej pory robiła, kiedy wydaje płytę i czy tego charakterystycznego śmiechu nauczyła się w szkole teatralnej?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Ubiegły rok był zdecydowanie twój. Byłaś nawet nominowana do nagrody Kobieta Roku.<br />
 Basia Kurdej – Szatan:</strong> Tak, ta nominacja to dla mnie ogromny zaszczyt. Tym bardziej, że zostałam nominowana wspólnie z Agnieszką Chylińską, którą od wielu lat podziwiam. Ubiegły rok był dla mnie o tyle łaskawy, że miałam okazję pojawić się i zaistnieć w mediach.</p>
<p><strong>Jak odbierasz, to co się wokół ciebie wydarzyło?</strong> <br />
 Dla mnie ten rok był przełomowy, jeśli chodzi o media i telewizję. Natomiast jeśli chodzi o pracę, to nie do końca. Pracuję jako aktorka od ładnych paru lat i jakoś sobie radzę. Faktycznie, pewnie dzięki temu, że to zamieszanie w mediach było tak duże, otrzymałam propozycję zagrania w serialu „M jak Miłość”.</p>
<p><strong>To chyba nie będzie twoja pierwsza rola w serialu?</strong><br />
 To będzie pierwsza tak duża rola serialowa. Wcześniej pojawiałam się w serialach, ale były to głównie epizody. Natomiast ja od lat jestem związana z teatrem i tam gram dosyć dużo, więc praca w serialu to dla mnie nowe wyzwanie.<br />
 <strong><br />
 A gdybyś miała porównać i określić, gdzie czujesz się lepiej: w teatrze czy w serialu?</strong><br />
 W serialu wszystko trwa długo. Dosyć długo kręci się jedno ujęcie, które później na ekranie oglądamy kilka sekund. Później jest przerwa, na makijaż, na przebranie i nagrywamy kolejną scenę. Po czym znów następuje przerwa&#8230;, i tak w kółko. W serialu proces pracy jest zdecydowanie dłuższy, niż w teatrze. Poza tym, ja lubię adrenalinę, a teatr mi jej dostarcza. Dodatkowo publiczność mnie nakręca. Odpowiadając na twoje pytanie, gdybym już musiała się określić, to wybrałabym teatr. <br />
 <strong><br />
 Przed twoim pojawieniem się w reklamie, brałaś też udział w programie X Factor. Śpiewasz jeszcze i planujesz coś robić w tym kierunku, może nagrać płytę?</strong> <br />
 Tak, ja śpiewam cały czas. Czy nagram płytę? Na to pytanie dziś ci nie odpowiem, bo to pokaże czas. Śpiewam w Teatrze Roma, np. w &#8222;Deszczowej Piosence&#8221; i w &#8222;Ale musicale&#8221;, więc wszystkich chętnych do posłuchania mnie, zapraszam właśnie tam. <br />
 <strong><br />
 Apropos śpiewania, to czytałem, że pochodzisz z Opola, a to miasto zobowiązuje… </strong><br />
 No właśnie (śmiech). Pamiętam, jak od małego podglądałam próby przed festiwalem, zbierałam autografy od występujących tam artystów. Uwielbiam Festiwal Opolski, gdy przez ostatnie dwa lata z rzędu nie mogłam w nim uczestniczyć, byłam niepocieszona. Czułam, że czegoś mi brak, bo oglądanie festiwalu w telewizji nie oddaje magii i atmosfery tego miejsca.<br />
 <strong><br />
 Pochodzisz z Opola, studiowałaś w Krakowie, teraz mieszkasz w Warszawie. Gdzie czujesz się najlepiej?</strong><br />
 Chyba nadal wybrałabym Opole. Z tych wszystkich miast, które wymieniłeś mam największy sentyment właśnie do niego. Tam się wychowałam i spędziłam większą część swojego życia. Mam tam rodzinę, przyjaciół, swoje miejsca. Mogę powiedzieć, że kocham to miasto. Ale również bardzo lubię Gdynię, bo tam też chwilę mieszkałam i mam tam siostrę. Mam sentyment do Krakowa, bo to miasto przypomina mi czasy studenckie. Do Warszawy nie mam sentymentu, bo w niej mieszkam aktualnie, ale ją sobie oswoiłam.</p>
<p><strong>A gdybyś mogła wybrać z mapy świata miejsce, gdzie chciałabyś jeszcze pomieszkać?</strong><br />
 Najbardziej odpowiadałoby mi takie miejsce, gdzie byłoby ciepło, świeciło słońce i była piaszczysta plaża. A z drugiej strony, żeby również były góry i dobre warunki do jazdy na nartach (śmiech). To raczej niemożliwe, więc na razie zostaję w Warszawie!</p>
<p><em>Cały materiał jest do przeczytania w EksMagazynie nr 21, marzec-kwiecień 2014</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/basia-kurdej-szatan-zyciowo-pozytywna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Agata Dębicka</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agata-debicka/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agata-debicka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Aug 2011 00:49:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Agata Dębicka]]></category>
		<category><![CDATA[bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[grafika]]></category>
		<category><![CDATA[Piksele]]></category>
		<category><![CDATA[rysunki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=5114</guid>
		<description><![CDATA[Piksele to graficzna systematyka rzeczywistości. Narodziły się z wczesnej twórczości rysowniczej i pisarskiej Agaty Dębickiej]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W pewnym momencie zaczęła dorysowywać dymki do postaci na swoich rysunkach. Potem założyła bloga, na którym publikowała kolejne prace. Dziś jej strona na Facebooku ma ponad 10 tys. fanów. Piksele to trochę grafiki komputerowe, a trochę komiks. Początkowo jedyną przestrzenią wystawienniczą Pikseli miał być internet. Teraz Piksele można oglądać na wystawach, torbach ekologicznych, koszulkach, a także zawiesić w formie obrazka nad łóżkiem.</p>
<p><strong>O cytatach </strong><br />
 Piksele są bardzo pedantyczne, wszystko od razu chciałabym zamienić w zgrabnego JPG – a. Piksele zamieniają teksty w obrazki – tak było w przypadku współpracy z poetą Michałem Zabłockim i cyklu Multipoezja. Inspiracją do tekstów z dymków Pikselowych postaci są bardzo często prywatne sytuacje, cytaty znajomych, przejęzyczenia i neologizmy z sieci, teksty z internetu, statusy z gadu-gadu. Kiedy ktoś mówi coś fajnego, wyciągam komórkę lub notes. Nikt się jeszcze nie obraził za spikselowanie. Zresztą zazwyczaj pytam znajomych o zgodę. Pierwszy zapis każdego Piksela powstaje tradycyjnie, na kartce papieru. Potem warstwa tekstowa i wizualna zostaje przekształcona w bardziej cybernetyczną formę. Przez bardzo długi czas Piksele dotyczyły mojego życia, tego co mnie dotyczy, co mnie boli i zajmuje moje myśli. Wtedy jednak nie docierały do szerokiego grona. Teraz już tak nie jest, nie jestem aż tak bardzo ekshibicjonistyczna. Nauczyłam się czerpać inspirację, z tego co jest na zewnątrz.</p>
<p><img alt="" width="600" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/07/pikselmaly3.jpg" height="600" /></p>
<p><strong>O powracających związkach</strong><br />
 Niektórzy pytają, dlaczego robię wyłącznie pesymistyczne i smutne Piksele. Zawodowo zajmuje się projektowaniem, a więc upiększaniem rzeczywistości i sprawianiem, aby była przystępna, ładna i zachwycała estetycznie. To logiczne, że twór zwany autorem musi mieć odskocznię. Z jednej strony naprawiam świat, a z drugiej opisuje jego mroczną stronę. Tematem Pikseli są przeważnie związki, bo większość narodziła się pod wpływem sytuacji między kobietą a mężczyzną. To temat, który jest ponad wszystkim. Nawet, kiedy mam zlecenie na Piksela „o czymś”, a nie o ludziach, to i tak przemycam człowieka. Ostatnio chodziło o ekologię. I co? Powstał Piksel z dwoma dziewczynami. Jedna z nich pyta „Jak to możliwe, że przyjaźnisz się ze swoim byłym?”, na co ta druga odpowiada: „Jak to jak? Przecież to recykling!”. Nie myślę o niczym innych, jak o mężczyznach. I kobietach oczywiście.</p>
<p><img alt="" width="600" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/07/pikselmaly2.jpg" height="600" /></p>
<p><strong>O szaleństwie w sieci</strong><br />
 Obserwuję to co dzieje się w internecie: blogi, Demotywatory, wszelkiego rodzaju twórczość młodych ludzi w sieci. Kiedy miałam 13 lat nie byłam tak zgorzkniała, nie miałam tylu przemyśleń. Nie wiem, na czym są oparte – czy na własnych przeżyciach, czy na wtórnych informacjach z netu, do których ja nie miałam dostępu? Ci ludzie, w wieku 18 lat, czują się jak czterdziestolatkowie, bo wiedzą już wszystko, wszystko już przeżyli. Kiedy byłam nastolatką, miałam kilku przyjaciół, z którymi utrzymywałam bezpośredni kontakt i łączyły mnie z nimi bliskie związki emocjonalne. Dziś otacza nas wielość relacji. Na Facebooku mam kilka tysięcy znajomych. To jest dziwne. W liceum byłam tak nieśmiała, że miałam problem, żeby podejść do kogoś i się przedstawić. Internet ułatwia interakcje. Na moim etapie rozwoju to jest dobre, ale nie wiem, czy mając lat 14 – 16, i będą introwertyczką, nie zwariowałabym od pewnego nadmiaru. W sieci miałabym szybki i łatwy kontakt z setką ludzi, ale co gdybym musiała z nimi rozmawiać w realu? W momencie kształtowania osobowości to nie wydaje się najbezpieczniejsze.</p>
<p><img alt="" width="600" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/07/pikselmaly1.jpg" height="849" /></p>
<p><em>*Agata Dębicka &#8211; Nowohucianka, absolwentka wzornictwa form przemysłowych na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, popularna blogerka. Zawodowo zajmuje się grafiką, ilustracją, komiksem (min. identyfikacja wizualna festiwalu FAMA 2008, 2009, 2010, Nowohuckiego Festiwalu Filmowego, opracowanie poligrafii promującej poetycki projekt eMulitpoetry.eu, udział w polskich i międzynarodowych projektach społeczno-artystycznych), a także multimediami (autorskie teledyski, projekcje multimedialne do spektakli Teatru Łaźnia Nowa lub Teatru Figur). Interesuje się internetem i jego wpływem na relacje międzyludzkie. Brała udział w wystawach m.in. „Love jak M” w Galerii Kuluary, w Pałacu Kultury i Nauki (2006), „Letni Nieletni&#8221; w Galerii Zachęta (2010). Od 2007 r. prowadzi bloga www.agde.blox.pl. Piksele można zobaczyć na www.facebook.com/piksele</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agata-debicka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->