<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; boks</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/boks/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Michael Buffer: Let’s get ready to rumble!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/michael-buffer-let%e2%80%99s-get-ready-to-rumble/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/michael-buffer-let%e2%80%99s-get-ready-to-rumble/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Sep 2015 02:08:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[boks]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Buffer]]></category>
		<category><![CDATA[spiker]]></category>
		<category><![CDATA[walki bokserskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=9369</guid>
		<description><![CDATA[Jak to jest zarabiać miliony na jednym okrzyku? Wie to prawdopodobnie tylko jeden człowiek na świecie: Michael Buffer]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>„Let’s get ready to rumble” jest dobrze znany nawet tym, którzy nie pasjonują się boksem lub wrestlingiem (tam Buffer również się udziela). Według niektórych obliczeń, ów okrzyk wart jest 5 mln dolarów. Michael Buffer podjął błyskotliwą decyzję biznesową, kiedy zdecydował się go opatentować. Od tamtego momentu „Let’s get ready to rumble” jest znakiem towarowym, którego nie można podrabiać. Sam proces rejestracji rozpoczął się w 1984, a zakończył w 1992 roku. Jego okrzyk to produkt, za który trzeba słono zapłacić. Podobno, firma Midway, producent gier wideo, wyłożyła 100 mln dolarów za licencję na „Let’s get ready to rumble, którego mogą używać w grach. Majątek Buffera zdobyty na słynnym okrzyku szacuje się na 400 mln dolarów.</p>
<p><strong>5 słów wartych 5 mln</strong><br />
 Michael Buffer urodził się w 1944 roku. Od 11 miesiąca życia wychowali go przybrani rodzice: kierowca szkolnego autobusu i gospodyni domowa. Imał się różnych prac. W swojej karierze zawodowej ma nawet epizod w armii. Był też sprzedawcą samochodów. Karierę modela rozpoczął dosyć późno, bo w wieku 32 lat. Spikerem na ringu został dopiero mając lat 38. <br />
 Media od czasu do czasu podśmiewają się z jego dość późno zdobytej sławy i pieniędzy, nazywając go „wanna – be actor” (tak, chciał być również aktorem), który zdobył popularność jako konferansjer. Niemniej, jak dotąd, Buffer jest najbardziej popularnym anonserem pojedynków bokserskich w historii. Swoją przygodę z ringiem rozpoczął w 1982 roku i jak wspomina, jego pierwszy występ był totalną porażką. Premierowa katastrofa miała miejsce w Playboy and Casino Hotel w Atlantic City. – Dziś już nie pamiętam, jakich zawodników zapowiadałem, ale to było straszne. Wypadłem okropnie. Chciałbym znaleźć wszystkie taśmy, na jakich został zarejestrowany ten występ i je spalić, tak, żeby już nikt nie mógł ich zobaczyć – wspomina swój debiut.</p>
<p>A jak wpadł na to, że mógłby rozpocząć karierę konferansjera? Za namową syna rozsyłał do hoteli i kasyn CV z formułką: „Mężczyzna w średnim wieku o hollywoodzkiej urodzie Jamesa Bonda podejmie pracę jako spiker”. <br />
 &#8211; Ja i mój najstarszy syn, który miał wtedy 13 lat, oglądaliśmy jakąś walkę w TV. Spiker bardzo amatorsko zapowiedział zawodników i mój syn powiedział do mnie wtedy: „Tato, przecież ty mógłbyś to robić.” Po walce on o tym zapomniał, ale ja nie. Jestem wielkim fanem różnych dyscyplin sportowych i pomyślałem, że naprawdę mógłbym to robić. Stwierdziłem, że to doskonały sposób na oglądanie walk za darmo. Rozesłałem CV do wszystkich możliwych hoteli i kasyn w Atlantic City. Kilka z nich się odezwało podając mi kontakt do promotorów walk bokserskich. Miałem wtedy 37 lat – wspomina Buffer.<br />
 Ważną postacią w życiu Michaela Buffera jest Bob Arum, promotor walk bokserskich, który rywalizował z Donem Kingiem (najsłynniejszym promotorem walk bokserskich) na początku lat 80. To on dał szansę Bufferowi i to promowane przez niego walki słynny spiker zapowiadał. Na krótko przed 40. jego kariera nabrała rozpędu i wszystko wskazywało na to (co zresztą potwierdziło się i potwierdza po dziś dzień), że Michael Buffer odnalazł nareszcie swoje życiowe powołanie.<br />
 Pod koniec lat 80. Buffer stał się oficjalnym i wyłącznym spikerem każdej walki, która odbywała się w kasynie Donalda Trumpa. Trump podziwiał spikera z unikalnym okrzykiem i w momencie, kiedy postanowił, że ten będzie dla niego pracował, po prostu oznajmił swoim pracownikom: „Musimy go mieć”.</p>
<p><strong>Cały artykuł do przeczytania, w najnowszym, XI numerze EksMagazynu.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/michael-buffer-let%e2%80%99s-get-ready-to-rumble/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Boks sportem dla kobiet! Zacznij trenować boks z JJSport Center</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/boks-sportem-dla-kobiet-zacznij-trenowac-boks-z-jjsport-center/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/boks-sportem-dla-kobiet-zacznij-trenowac-boks-z-jjsport-center/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Aug 2014 02:51:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekstra miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[boks]]></category>
		<category><![CDATA[JJSportCenter]]></category>
		<category><![CDATA[sport]]></category>
		<category><![CDATA[trenowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=16560</guid>
		<description><![CDATA[Jesteś nieśmiała i chciałabyś to zmienić? A może zależy Ci na rozładowaniu niepotrzebnego napięcia spowodowanego codziennym stresem? Przyjdź do JJSport Center na boks! ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Warto porzucić stereotypowe przekonanie o tym, że boks jest typowo męskim sportem. Uprawianie boksu stało się wśród kobiet bardzo modne. Ten sport daje więcej korzyści niż mogłoby się wydawać. Niewiarygodnie szybko wyszczupla i ujędrnia ciało, poprawia sprawność fizyczną, zwiększa uczucie pewności siebie. Czyli wszystko to, na czym zależy nowoczesnym kobietom, chcącym zadbać o ciało i umysł. Dzięki treningom boksu na JJSportCenter nie tylko zgubisz zbędne kalorie, nauczysz się prawidłowego zadawania ciosów, ale również poznasz obrony stosowane przed niespodziewanym atakiem, przez co poczujesz się pewniej. W czasie godzinnych zajęć z workiem bokserskim można stracić nawet do 800 kcal. Wynik uzależniony jest od wagi ciała oraz intensywności treningu. Regularny trening pozwoli szybko pozbyć się nadwyżki kilogramów, przyspieszy metabolizm, a także zamieni tkankę tłuszczową w ładnie wyrzeźbione mięśnie. Ponadto poprawi koordynację ruchową i wydolność organizmu oraz wpłynie pozytywnie na refleks i spostrzegawczość .Jeżeli masz potrzebę samoobrony, to nie ma nic lepszego, niż treningi boksu. Ważną zaletą tego sportu jest jego pozytywny wpływ na psychikę kobiet. Czują się bardziej pewne siebie, mają świadomość i komfort psychiczny że w razie zagrożenia potrafią się obronić się przed agresorem. A napastnik nie spodziewa się kontrataku ze strony kobiety.<br />
 JJSportCenter to kompleksowe centrum sportowe: sala boksu, sala fitness, siłownia, basen, jacuzzi, sauny, boiska do piłki nożnej, siatkówki, kort, hotel oraz restauracja. Bardzo dobrze wiemy jak ważną role w życiu pełni aktywności fizyczna. Pragniemy zachęcić wszystkie kobiety aktywne i chcące zmienić swój tryb życia na aktywny.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-16563" href="http://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/boks-sportem-dla-kobiet-zacznij-trenowac-boks-z-jjsport-center/attachment/boks1-650/"><img class="aligncenter size-full wp-image-16563" title="boks1-650" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/07/boks1-650.jpg" alt="" width="650" height="1998" /></a></p>
<p>Trening boksu dla kobiet na JJSportCenter prowadzone są przez doświadczoną zawodniczkę i wieloletnią instruktorkę fitness oraz  boksu, idealnie  dostosowywane do kobiecych potrzeb i możliwości. Treningi bokserskie dla kobiet są całkowicie bezpieczne, bez urazowe, a ćwiczenia zakładają rozwój cech sportowych, oraz naukę technik bokserskich. Trening bokserski to także świetna zabawa, odskocznia od codzienności, również sposób na rozładowanie stresu i tłumionej złości czy agresji, a tym samym psychiczne odprężenie się. Bardzo ważnym atutem treningu bokserskiego jest kształtowanie charakteru oraz możliwości rozładowania w skuteczny sposób emocji, oderwanie się od pracy .To daje niesamowite poczucie pewności siebie, uczy opanowywać emocje, a poza tym pokazuje, że nie ma nic, czego nie możesz osiągnąć. W towarzystwie trenujących sporty walki mężczyzn często słyszy się, że kobiety, które potrafią wykonać różne akcje bokserskie, są atrakcyjne. Zapraszam wszystkie Panie pragnące spróbować swoich sił na sali bokserskiej w JJSportCenter pod okiem absolwentki Krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego, instruktorki boksu, tegorocznej brązowej medalistki Mistrzostw Polski – Patrycji Ślosarczyk.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-16564" href="http://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/boks-sportem-dla-kobiet-zacznij-trenowac-boks-z-jjsport-center/attachment/boks2-650/"><img class="aligncenter size-full wp-image-16564" title="boks2-650" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/07/boks2-650.jpg" alt="" width="650" height="908" /></a></p>
<p>Pamiętajcie: „Strach przed robieniem różnych rzeczy nie uchroni nas przed porażką, tylko przed szczęśliwym życiem”</p>
<p>Zrób coś tylko dla siebie. bo jesteś wyjątkowa i zacznij trenować boks na JJSportCenter.</p>
<p>JJSportCenter <br />
 Ul.Winnicka 40<br />
 30-394 Kraków<br />
 <a href="http://WWW.jjsportcenter.pl " target="_blank">WWW.jjsportcenter.pl </a><br />
 <a href="http://WWW.Facebook.com/jjsportcenter " target="_blank">WWW.Facebook.com/jjsportcenter </a></p>
<p><a rel="attachment wp-att-16566" href="http://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/boks-sportem-dla-kobiet-zacznij-trenowac-boks-z-jjsport-center/attachment/logojjsportcenter650-2/"><img class="aligncenter size-full wp-image-16566" title="logojjsportcenter650" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/07/logojjsportcenter6501.jpg" alt="" width="650" height="231" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/boks-sportem-dla-kobiet-zacznij-trenowac-boks-z-jjsport-center/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krzysztof Włodarczyk: Nie taki znowu Diablo</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/krzysztof-wlodarczyk-nie-taki-znowu-diablo/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/krzysztof-wlodarczyk-nie-taki-znowu-diablo/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 30 Aug 2012 02:13:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[boks]]></category>
		<category><![CDATA[bokser]]></category>
		<category><![CDATA[Diablo Włodarczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Diablo Włodarczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Włodarczyk]]></category>
		<category><![CDATA[męskie akty]]></category>
		<category><![CDATA[nagi Diabl Włodarczyk]]></category>
		<category><![CDATA[pięściarz]]></category>
		<category><![CDATA[rozebrany Diablo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=9416</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy trzeba potrafi naprawić samochód, ale poradzi sobie też ze stosem brudnych naczyń. Uważa, że mężczyzna powinien radzić sobie w każdej sytuacji. Uległy jest tylko jednej kobiecie. Dla EksMagazynu wystąpił w bardzo zmysłowej sesji. Przedstawiamy „Diablo”, jakiego dotąd nie znaliście]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Na ringu rządzą emocje czy technika?</strong><br />
 Na pewno skupiam się na tym, co za chwilę nastąpi. Koncentruje się na tym, że mam być ofensywny w walce i dać z siebie 100 proc. Nakręcanie samego siebie jest w pewnym sensie wskazane. Po tylu latach w boksie, potrafię nakierunkować myśli tylko i wyłącznie na walkę. Człowiek wchodzi wtedy w specyficzny stan. To jest jak mieszanka wybuchowa. Dodatkowa dawka emocji nie jest już potrzebna.</p>
<p><strong>Zdarzyło ci się bić poza ringiem?</strong><br />
 W dzieciństwie zdarzyło mi się kilka razy, ale mógłby policzyć na palcach jednej ręki ile. Nigdy nie byłem takim typem człowieka, żeby tłuc się gdzieś na ulicy. Odkąd zacząłem uprawiać boks, nie miałam potyczki poza ringiem. Zdecydowanie bardziej odpowiada mi sportowa forma walki (śmiech). Szybko zdałem też sobie sprawę, jaką bronią wojuję i co mogę zrobić drugiemu człowiekowi… Tym bardziej doceniam to, że nigdy nie miałem z tym problemu – nie brałem udziału w bijatykach, nie uderzyłem nikogo na ulicy.</p>
<p><strong>Kim chciałeś zostać w młodości?</strong><br />
 Miałem jakieś osiem lat, kiedy tata kupił mi i bratu jedną parę rękawic. Nie miałem pojęcia, że w przyszłości zostanę pięściarzem. Ponieważ mieliśmy tylko jeden zestaw rękawic, ja zakładałem jedną na prawą rękę, brat drugą na lewą rękę i ćwiczyliśmy ciosy. A jeszcze wcześniej ojciec zawijał nam ręce w grube skarpetki, żebyśmy mogli boksować.</p>
<p><strong>Jesteś silnym, męskim facetem. Co dla ciebie oznacza pojęcie „prawdziwy mężczyzna”? To samiec alfa, który zawsze stawia na swoim?</strong><br />
 Jeśli chodzi o moją kobietę, jestem uległy.</p>
<p><strong>Ale nie jesteś pantoflarzem…</strong><br />
 Ciężko powiedzieć, że jest się pantoflarzem, kiedy żyje się w harmonii z żoną. Panuje między nami równowaga. Nie zgadzam się poglądem, że jak facet umyje garnki po obiedzie i zaceruje sobie dziurę w spodniach, straci na męskości. Mężczyzna powinien radzić sobie w każdej sytuacji.</p>
<p><strong>Jakie kobiety cię ujmują?</strong><br />
 Typem kobiety, który mi się podoba, jest moja żona. Na co dzień jest miła, kochana, czuła, ale kiedy trzeba, potrafi pokazać mocny charakter. <br />
 <strong><br />
 Mężczyzna i kobieta potrafią dojść do porozumienia czy to dwie inne planety?</strong><br />
 Wielu mężczyzn oczekuje, żeby kobieta chodziła jak w zegarku. „Cześć, gdzie jesteś? Szybko do domu!” albo „Przyjeżdżam za piętnaście minut, obiad ma być”. To nie moja bajka.<br />
 Pewne rzeczy się pozmieniały, priorytety u mężczyzn i kobiet też. Wystarczy moim zdaniem ustalić jasne zasady: kto, co i jak. I da się normalnie funkcjonować. To sprawdza się w zwykłym życiu, kochaniu, byciu ze sobą.<br />
 <strong><br />
 Jesteś osobą medialną, sportowcem. Jak znajdujesz czas na prywatne życie?</strong><br />
 Staram się, gdziekolwiek jestem, cokolwiek robię, zabierać ze sobą rodzinę. Mam kilka małych nałogów, więc staram się podzielić czas pomiędzy boks, rodzinę i pasje.</p>
<p><strong>Czego najbardziej w sobie nie lubisz?</strong><br />
 Głupoty. Robiłem idiotyczne rzeczy. Staram się wyciągać wnioski z błędów i jakoś je korygować. To ważne, bo z popełniania samych błędów nic nie wynika. Byłem też kiedyś zbyt łatwowierny. Za bardzo ufałem ludziom i kilka razy się na tym przejechałem, ktoś mnie wykorzystał. Mam jednak nadzieję, że dobro wraca do ludzi, a ci źli dostają po tyłku.</p>
<p><strong>A co w sobie lubisz?</strong><br />
 Lubię i szanuję w sobie to, że staram się być dobry dla ludzi. Nie mam problemu, żeby dać coś z siebie innym. Kiedy mam okazję, pomagam.</p>
<p><strong>Mówiłeś coś o małych nałogach…</strong><br />
 Staram się żyć w aktywny sposób. Moja miłość to motocykle, choć na polskich drogach to sport ekstremalny. Marzę o tym, by skoczyć z spadochronu. Ostatnio jeżdżę na rowerze. Wczoraj z przyjacielem przejechaliśmy 30 kilometrów.<br />
 <strong><br />
 Żona ogląda twoje walki?</strong><br />
 O tak. W bardzo emocjonalny sposób. Wkurza się i dopinguje mnie. „Czemu tego nie zrobiłeś tak i tak”?</p>
<p><strong>Jak rozbierało ci się dla „EksMagazynu”?</strong><br />
 Miło i przyjemnie. Podoba mi się moje eleganckie wcielenie. Nie mam problemu z pokazywaniem ciała. Do projektu znajomej rzeźbiarki rozebrałem się całkowicie do naga. Służyłem jako model, który ona owijała drutem. Kiedyś brałem udział w podobnej sesji dla CKM –u, ale tam byłem pokazany w charakterze pięściarza. Mężczyźni mają swoje pisma z nagimi kobietami, które dostarczają im przyjemności wizualnej, więc bardzo dobrze, że kobiety też mają na co popatrzeć.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2012/07/diablokolaz.jpg" alt="" width="650" height="3882" /></p>
<p><strong>Ideał kobiety?</strong><br />
 Moja żona. Wciąż na mnie działa, tak jak wtedy, kiedy się poznaliśmy. Podziwiam jej ciało – to dla mnie uosobienie piękna. To coś niesamowitego. Jesteśmy ze sobą ponad dziesięć lat, a ona wciąż mnie elektryzuje.</p>
<p><strong>Masz swoje miejsce na ziemi?</strong><br />
 Kocham Polskę. To piękny kraj, tylko ludzie trochę zbyt zakompleksieni i niedowartościowani. Nie mówię oczywiście o wszystkich. Denerwuje mnie nasza biurokracja i skłonność do kopania leżącego. Zawiść, że sąsiad ma lepszy samochód.</p>
<p><strong>A co w Polakach cenisz?</strong><br />
 Naszą gościnność. Potrafimy sprawić, by ludzie dobrze się czuli. Ogólnie jesteśmy bardzo fajnym narodem, tylko zamiast marnować czas na pogłębianie swoich kompleksów, powinniśmy skoncentrować się na tym, co nam najlepiej wychodzi. Jeden jest taksówkarzem, inny fryzjerem, a jeszcze inny lekarzem. Nie wszyscy mogą być lekarzami. Każdy z nas chciałby zarabiać miliony, ale tak się nie da. Ktoś skacze, a ktoś maluje.</p>
<p><strong>Diablo na emeryturze. Wyobrażasz sobie takiego pana?</strong><br />
 Będę robił wszystko to, na co teraz nie mam czasu. Na pewno chciałbym pomagać ludziom. Mam sporo kontaktu z różnymi fundacjami, spotykam chorych, niepełnosprawnych, ostatnio byłem na Festiwalu Anny Dymnej. To wspaniała impreza. Jeśli każdy z nas raz w miesiącu oddałby złotówkę na cele charytatywne, to ci chorzy byliby zadowoleni, a ci zdrowi mieliby poczucie, że coś zrobili dla tej części społeczeństwa, która jest w trudniejszej sytuacji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/krzysztof-wlodarczyk-nie-taki-znowu-diablo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Król ringu</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/krol-ringu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/krol-ringu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Aug 2012 02:39:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[boks]]></category>
		<category><![CDATA[bokser]]></category>
		<category><![CDATA[Cassius Clay]]></category>
		<category><![CDATA[mistrz boksu]]></category>
		<category><![CDATA[Muhammad Ali]]></category>
		<category><![CDATA[pięściarz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=9400</guid>
		<description><![CDATA[Muhammad Ali (wówczas jeszcze Cassius Clay) wygrywając olimpijskie złoto podczas igrzysk w Rzymie 1960 roku, tryumfalnie wkroczył w świat zawodowego boksu. Jako jedyny bokser w historii trzykrotnie zdobył tytuł mistrza świata wszechwag, jednocześnie skutecznie broniąc go aż dziewiętnaście razy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Przez swe śmiałe wystąpienia przeciwko segregacji rasowej, głoszenie czarnej dumy, zmianę wiary i otwartą niechęć do amerykańskiej interwencji w Wietnamie, Ali stał się nie tylko najsłynniejszym bokserem dwudziestego wieku, ale także jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci niespokojnych lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia. </em></p>
<p><strong>„Trudno być skromnym, gdy jest się kimś tak wielkim jak ja.”</strong><br />
 Urodził się 17 stycznia 1942 roku w Louisville, w stanie Kentucky, jako Cassius Marcellus Clay.<br />
 Przygoda z boksem zaczęła się o Alego od… roweru. Jeździł na nim całymi godzinami, ale jego zabawka wpadła w oko miejscowemu złodziejaszkowi. Ten ukradł rower, kiedy Ali i jego brat byli w sklepie.<br />
 Chłopcy natychmiast pobiegli na posterunek policji, aby zgłosić kradzież. Służbę tego dnia pełnił Joe Martin, będący również jednym z trenerów klubu bokserskiego Columbia Gymnasium w Louisville. To bez wątpienia przykre wydarzenie dla dwunastoletniego Alego stało się zarazem początkiem dla jego późniejszej kariery. Kierowany chęcią własnoręcznego sprania złodzieja, zaczął uczęszczać na lekcje boksu, robiąc błyskawiczne postępy pod czujnym okiem trenera Joe Martina.</p>
<p><strong>„To brak wiary w siebie sprawia, że ludzie boją się podejmować wyzwania. Ja w siebie wierzę.”</strong><br />
 Między 1955 a 1960 rokiem stanął aż 108 razy na amatorskim ringu. Mając zaledwie szesnaście lat zdobył tytuł Złotych Rękawic &#8211; turnieju bokserskiego odbywającego się w Kentucky.<br />
 W 1960 roku zdobył mistrzostwo Stanów Zjednoczonych w wadze półciężkiej. Miał wówczas 18 lat, mierzył 188 centymetrów wzrostu i ważył prawie 80 kilogramów. Był wschodzącą gwiazdą amerykańskiego boksu i największą nadzieją USA na złoty medal w zbliżających się właśnie XVII Igrzyskach Olimpijskich w Rzymie. Przez krajowe eliminacje przeszedł jak burza.</p>
<p><strong>„Czy poczułem jego lewy hak? Poczuli go nawet moi przodkowie w Afryce.”</strong><br />
 Olimpijski turniej bokserski w wiecznym mieście rozgrywany był we wspaniałej, nowoczesnej hali Palazzo dello Sport, mieszczącej 15 tys. widzów. Ali wygrał walkę, pokonując polskiego boksera Zbigniewa Pietrzykowskiego. Złoty medalista olimpijski witany był w rodzinnym mieście jak bohater. Z lotniska przywieziono go olbrzymim, odkrytym cadillakiem w asyście policjantów na motocyklach. Burmistrz i gubernator Kentucky zapraszali boksera jako honorowego gościa na wystawne bankiety. Zdjęcie mistrza zawisło w siedzibie władz lokalnych obok portretu prezydenta Eisenhovera.</p>
<p><strong>„Człowiek, który widzi świat w wieku 50 lat tak samo, jak widział go, mając 20 lat, stracił 30 lat swego życia.”</strong><br />
 Pewne wydarzenie uświadomiło mu jednak, iż nawet olimpijskie złoto niewiele jest warte w kraju, w którym Czarnych traktuje się z pogardą i odmawia im się podstawowych praw. Clay wraz ze swym przyjacielem Ronninem Kingiem wracał pewnego dnia motorowerem do domu, kiedy nagle zaskoczyła ich ulewa. Postanowili przeczekać ją w przydrożnym barze, w którym obojgu odmówiono obsługi. Nikogo nie obchodziło to, iż jeden z nich jest mistrzem olimpijskim &#8211; kolorowych nie obsługujemy i basta. Po tym wydarzeniu Clay wyrzucił swój olimpijski medal do rzeki Ohio.<br />
 <strong><br />
 „Bóg dał mi chorobę, by przypomnieć mi, że nie jestem numerem 1. On jest.”</strong><br />
 Zaraz po zdobyciu mistrzostwa olimpijskiego Ali przeszedł na zawodowstwo. W latach 1960-1963 stoczył w sumie 19 walk, wygrywając wszystkie, w tym 15 przed czasem. Ali zdobył pierwszy tytuł mistrza świata w 1964 roku, w wieku 22 lat, pokonując ówczesnego mistrza, Sonny’ego Listona. <br />
 Po walce przystąpił oficjalnie do Nation of Islam, radykalnej organizacji czarnoskórych Amerykanów, wyznających islam, prowadzonych przez Malcolma X oraz Ellijaha Muhammada. Zrezygnował z nazwiska Cassius Clay &#8211; początkowo nazwał się Cassius X. Po tym, jak Ellijah Muhammad przezwał go &#8222;Ali&#8221;, przyjął nazwisko Muhammad Ali.<br />
 W 1967 roku Ali został skazany na karę więzienia w zawieszeniu za odmowę służby wojskowej i wyjazdu na wojnę do Wietnamu. Skutkiem wyroku było odebranie paszportu, tytułu mistrza świata boksu oraz licencji profesjonalnego boksera. Przez trzy lata Ali nie mógł walczyć ani opuszczać terytorium USA. Zarabiał na życie jako propagator islamu, brał udział w reklamach, przedstawieniach telewizyjnych oraz teatralnych (wystąpił w musicalu Broadway jako Buck White). Obecnie, najsłynniejszy bokser świata zmaga się ze stwardnieniem rozsianym.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/krol-ringu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jedyni tacy bracia</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/jedyni-tacy-bracia/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/jedyni-tacy-bracia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 10:33:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[boks]]></category>
		<category><![CDATA[don king]]></category>
		<category><![CDATA[emanuel steward]]></category>
		<category><![CDATA[klitscho management group]]></category>
		<category><![CDATA[niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[tomasz adamek]]></category>
		<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[vitali klitschko]]></category>
		<category><![CDATA[witalij klitschko]]></category>
		<category><![CDATA[wladimir klitschko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=6194</guid>
		<description><![CDATA[Gentlemeni na ringu i w życiu, niepokonani pięściarze, niemieccy bohaterowie, działacze charytatywni, menedżerowie walk, symbole demokratycznej Ukrainy – Witalij i Władimir Klitschko
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Choć starszy z braci Klitschków – Witalij, w tym roku skończył 40 lat, a młodszy – Władimir, ma 35 lat – układ sił w rodzeństwie jest ten sam od zawsze. Witalij troszczy się o młodszego brata. Kiedy temu nie idzie w ringu, Witalij od razu robi się nerwowy. – Typowy syndrom nadopiekuńczości starszego rodzeństwa – kwituje Emanuel Steward, trener młodszego Klitschko.</p>
<p><strong>&#8222;Hells Bells&#8221;</strong></p>
<p>- Witalij urodził się wojownikiem, ja musiałem się nim stać – od zawsze powtarza Władimir. I nie sposób nie przyznać mu racji. 40 – letni Ukrainiec, który pewnego dnia przyprowadził na trening kickboxingu młodszego brata, przeżywa jakby drugi szczyt formy, co widać było choćby w ostatniej walce z Tomaszem Adamkiem. Specjaliści od boksu od zawsze powtarzali, że Witalij ma bardziej dynamiczny styl od brata, jego walki są bardziej dramatyczne i widowiskowe zarazem, choć i tak obu braciom za oceanem zarzuca się nudę na ringu. Witalij nie zasłania się rękoma kiedy walczy. Ma świetny refleks, co pozwala mu unikać ciosów przeciwnika. Najsilniejszą bronią młodszego Klitschko, jest z kolei, lewy prosty. Władimira jeden z rywali (z czym zgadzają się niektórzy znawcy boksu) nazwał robotem.  &#8211; Takie stwierdzenie obraża nie mnie, a 49 rywali, których wcześniej znokautowałem  – skwitował Klitschko i zbyt gadatliwego przeciwnika, Davida Haya, pokonał w ringu.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/09/Klitschko_Broadview_3.jpg" alt="" width="650" height="365" /></p>
<p><em>Kadr z filmu &#8222;Bracia Klitschko&#8221;</em></p>
<p>Bracia Klitschkowie, choć dzieli ich pięć lat różnicy, są niezwykle do siebie podobni,. Młodszy jest dwa centymetry niższy od Witalija. Mierzą odpowiednio 198 i 200 cm. Zasięg ich ramion na ringu to postrach każdego przeciwnika. Każde ich wejście na ring to prawdziwy show z fajerwerkami, dużą ilością świateł i dymu.Młodszemu Klitschce towarzyszy piosenka Red Hote Chili Peppers „Can’t stop”. Witalij wykorzystuje do efektownego wyjścia klasyków rocka AC/DC i ich „Hells Bells”.</p>
<p>Klitschkowie to dla Ukraińców uosobienie „american dream”, choć za narodowych bohaterów uważają ich też Niemcy. Urodzeni na Ukrainie pięściarze, dzięki temu, że ich ojciec był wojskowym przeprowadzili się do Niemiec. Złośliwi twierdzą, że choć w krajach ówczesnego Związku Radzieckiego ludziom żyło się ciężko, to i tak Klitschkowie, przez funkcję wojskową ojca, byli w uprzywilejowanej sytuacji. Niemniej, nie można, im odmówić, że nie widzieli czym  jest życie, w kraju, w którym nie ma demokracji i, którym rządzi korupcja. Kiedy bowiem, jeszcze trenowali na Ukrainie, wiele razy oferowano im przystąpienie do lokalnych gangów. Dwaj, fantastycznie zbudowani dwumetrowy, z pewności przydaliby się przy niejednym wyrównywaniu rachunków.<br />
 <strong><br />
 Dr Steelhammer i Dr Ironfist*</strong><br />
 Obaj bracia są świetnie wykształceni, obaj mówią w czterech językach: ukraińskim, rosyjskim, niemiecki, angielskim. Niewątpliwie najlepiej mówi im się w języku ojczystym i po niemiecku. Witalij nieco gorzej radzi sobie po angielsku od brata, ale warto mieć na uwadze, że sportowcy często w swoim ojczystym języku nie potrafią sklecić dwóch, gramatycznych poprawnie zdań. Obaj bracia są doktorami. Obaj ukończyli Perejesław Chmielnicki Państwowy Uniwersytet Pedagogiczny, a potem studia podyplomowe na Uniwersytecie Kijowskim. Są ponadprzeciętnie elokwentni, w porównaniu z obecnymi, ba nawet przeszłymi gwiazdami boksu wagi ciężkiej. Emanuel Steward, trener Wladimira, wielokrotnie powtarzał, że nie trenował tak złożonego emocjonalnie boksera jak młodszy Klitschko. Dziennikarze i eksperci od boksu na całym świecie podkreślają, że Klitchkowie to gentlemeni w każdym calu. Na licznych konferencjach prasowych i w trakcie niezliczonych wywiadów, odpowiadają bez cienia znużenia, na ciągle te same pytania. Zawsze, promując walkę podkreślają szacunek do rywala, i odnoszą się z respektem do jego teamu. Najbardziej jednak dbają o licznych fanów na całym świecie, czego dowód dają w mediach społecznościowych. Słuchając ich wypowiedzi, nie sposób się oprzeć wrażeniu, że choć osiągnęli ogromny sukces, pamiętają skąd są.</p>
<p><strong>Boks, upadki, polityka</strong><br />
 Obaj bracia mają na koncie sportowe i mentalne upadki. Kariera Władimira stanęła pod znakiem zapytania, kiedy u progi 30. przegrał dwie ważne walki. Był to dla niego wyjątkowo trudny moment ponieważ wdał się jednocześnie z w konflikt z bratem. Witalij sugerował mu zakończenie kariery. Po raz pierwszy (co wspomina w biograficznym filmie dokumentalnym „Klitschko”) krzyczeli na siebie z Witalijem. Władimir postanowił zacząć od zera. Odciął się od brata, zatrudnił nową ekipę i rozpoczął trudną drogę powrotu do sportu. Kluczową osobą, w tym procesie był legendarny trener Emanuel Steward (rocznik 1944, trenował m.in. Lennoxa Lewisa, Oscara de la Hoya). To on zasugerował młodemu Klitschce m.in. białe buty, w których od tamtej pory walczy i po prostu, mentalnie i fizycznie, poskładał rozsypanego zawodnika. Od tamtej pory Władimir jest niepokonany. – Kiedyś wychodziłem na ring i miałem nadzieję, że trafię przeciwnika i szybko go znokautuję. Teraz boks jest dla mnie jak partia szachów. Mam strategię, i systematycznie zmierzam do powalenia ciosem rywala. Może jest to nudne ale skuteczne – mówi bokser, który z 56 walk w wadze ciężkiej zwyciężył 49 razy przez knock-out, a trzy razy na punkty.</p>
<p>Kiedy Witalij, ze względu na liczne kontuzje, m.in. pleców zdecydował się zakończyć karierę, od razu miał pomysł na nowe zajęcie – politykę. Często powtarzał, że przykro mu patrzeć jak kraj, z takim potencjałem jak Ukraina, nadal toczy korupcja. Założył własną partię UDAR (Ukraiński Demokratyczny Alians na rzecz Reform), ale mimo wszystko zdecydował się na powrót do boksu. Z sukcesem. Obecnie nie ma w wadze ciężkiej zawodnika, który mógłby mu zagrozić. Dotychczas przegrał jedynie dwie walki (43 wygrał). Polityka, jest dla niego równie ważna co boks, dlatego nie zawahał się, przed niedawną walką z Tomaszem Adamkiem, przerwać reżim treningowy i pojechać na Ukrainę, aby zaprotestować przeciwko aresztowaniu byłej premier Julii Tymoszenko. Udzielając wywiadów dla telewizji, w dniu kiedy Ukraina świętowała 20 lat demokracji nosił specjalną niebiesko – żółtą koszulkę. Obaj bracia wsparli też (choć później się rozczarowali) „Pomarańczową Rewolucję”). Witalij jest obecnie twarzą kampanii promującej Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie. Zachęca młodych Ukraińców do wolontariatu w trakcie Euro 2012. Wabikiem na młodzież ma być fakt, że Witalij sam będzie prowadził rozmowy kwalifikacyjne z niektórymi kandydatami.</p>
<p>Obaj bracia dzielą życie pomiędzy dwa kontynenty: Europę i USA. Władimir część czasu spędza na Forydzie a część w Niemczech, w Hamburgu. Witalij częściej odwiedza Ukrainę, ze względu na obowiązki polityczne, które sprawuje. Władimir, z dwójki rodzeństwa, jest nieco bardziej rozrywkowy, choć próżno szukać na jego temat kompromitujących informacji w rubrykach plotkarskich. Uwielbia golfa i kite surfing. Często powtarza, że po prostu lubi cieszyć się życiem. Zaliczył nawet epizody w filmach: „Ocean’s Eleven” i  w filmach Tila Schweigera. Media plotkarskie zaczęły o nim trochę więcej pisać kiedy najpierw związał się z modelką Victoria’s Secret Karoliną Kurkovą, a potem z aktorką Hayden Panettiere. Ciekawostką jest, że Władimir jest specjalistą od magicznych sztuczek. Majątek braci Klitscho szacuje się na 15 (Witalij) i 20 (Władimir) milionów euro. Nie dziwi zatem fakt, że stać ich, m.in. na wynajem specjalnego ośrodka treningowego w Austrii, w którym przygotowują się do walk. Obiekt jest zarezerwowany przez pół roku, tak aby każdy z braci mógł tam przyjechać, kiedy tego potrzebuje.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/09/klitschko_plakat.jpg" alt="" width="650" height="918" /></p>
<p><em>Oficjalny plakat filmu &#8222;Bracia Klitschko&#8221;</em></p>
<p><strong>&#8222;Can’t stop&#8221;</strong></p>
<p>Bracia Klitschko to nie tylko słynni bokserzy. To także współwłaściciele Klitschko Management Group (KMG). „Self-made meni” z Ukrainy świetnie potrafili wykorzystać sławę jaką zdobyli na ringu i przełożyć ją na język marketingu, z którego czerpią ogromne korzyści. KMG tworzą razem z menedżerem, Niemcem Berndem Boente. KMG, z siedzibą w Niemczech i USA, zajmuje się nie tylko organizacją i promocją walk braci Klitschko. Pod swoje skrzydła bierze także nowych zawodników. Firma zajmuje się ogólnie pojętym marketingiem, promocją, organizacją eventów sportowych. Do grona partnerów KMG Klitchkom udało się pozyskać m.in., rozpoznawalną na całym świecie markę wódczaną Nemiroff. Nie trudno się domyślić, że przy organizacji walki, która z udziałem, któregokolwiek z Ukraińców, zawsze jest ogromnym wydarzeniem, korzyści płyną z dwóch źródeł: z gaży bokserskiej i przychodów z organizacji eventu.<br />
 <strong><br />
 Nie zadzierać z „Mamą Klitschko”</strong><br />
 Bracia Klkitscho są w tym momencie niepokonani w wadze ciężkiej. Posiadają wszystkie pasy liczących się federacji bokserskich. Wszystkich trapi zatem pytanie – kiedy zmierzą się przeciwko sobie. Taki pojedynek, w opinii znawców, byłby walką stulecia. I tak naprawdę, odejmując więzy łączące Klitschków, posunięciem najbardziej logicznym. Ale tutaj nie do końca o logikę chodzi, a o uczucie. To, którym darzą siebie nawzajem. Na jednej z ostatnich konferencji prasowych, Witalij podkreślił, że brat jest dla niego najważniejszą osobą na świecie i nie będzie z nim walczył. Poza tym o wiele lepiej (i trudno się z nim nie zgodzić) wychodzi im wszystko kiedy działają w porozumieniu. Obaj podkreślają też, że szczęście ich mamy jest dla nich najważniejsze a ona nie życzy sobie bratobójczej walki. Złożyli jej obietnicę i zamierzają jej dotrzymać. Bernd Boente z kolei, zaznaczył, że może negocjować nawet  z samym Donem Kingiem (najsłynniejszym promotorem walk bokserskich), ale z „mamą Klitschko”, wie, że nie ma żadnych szans. Zarówno Witalij, jak i Władimir mają świadomość, że dużo zawdzięczają innym ludziom, dlatego starają się spłacić losowi dług wdzięczności. Są m.in. ambasadorami UNESCO i mają własną fundację, która wspomaga rozwój sportowy, i naukowy dzieci, i młodzieży na Ukrainie.</p>
<p>Obaj, najbardziej wykształceni bokserzy w historii, podkreślają jak ważna jest nauka i taki przykład chcą dawać dzieciom. Eksperci często podkreślają, że zarówno w ringu, jak i poza nim bracia Klitschko to wyjątkowe postaci. Wskazują na ogromną pokorę jaką mają obaj bracia i szacunek, z jakim odnoszą się do: rywali, wielbicieli, dziennikarzy. Malkontenci z kolei ubolewają, że dominacja Klitschków przyczynia się do dewaluacji wagi ciężkiej. Ale to już zupełnie inna historia.</p>
<p><strong>Anna Chodacka</strong><br />
 <em>* pseudonimy bokserskie Władimira i Witalija</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/jedyni-tacy-bracia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->