<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; ból</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/bol/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Co może ograniczać siłę odczuwanego bólu</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/co-moze-ograniczac-sile-odczuwanego-bolu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/co-moze-ograniczac-sile-odczuwanego-bolu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Mar 2026 01:55:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[jak odczuwamy ból]]></category>
		<category><![CDATA[odczuwanie bólu]]></category>
		<category><![CDATA[poziom bólu]]></category>
		<category><![CDATA[siła bólu]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29533</guid>
		<description><![CDATA[W układzie nerwowym znajduje się centrum, które nieustannie próbuje zahamować ludzki ból. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Gdy ten wewnętrzny hamulec działa wadliwie, niektórzy pacjenci mogą odczuwać bóle obejmujące duże obszary ciała &#8211; zakładają naukowcy. Na razie udało im się wykazać, w jaki sposób przyrasta siła bólu.</h3>
<div>
<p>Boli cię kolano, to uderz się w rękę, wtedy przestanie. Ta żartobliwa rada, która czasami pojawia się w rozmowach, jest w gruncie rzeczy dość dobrze znanym mechanizmem opisywanym przez naukowców zajmujących się badaniem fizjologii bólu. To tzw. paradygmat hamowania bólu przez ból. Polega na tym, że gdy w naukowym doświadczeniu drażnimy takim samym bodźcem jedną rękę, po czym drażnimy drugą, a potem znów pierwszą za każdym razem mierząc siłę bólu, to pierwsza ręka podrażniona po raz drugi nie jest już tak bolesna. Ból z drugiej ręki hamuje wtedy ból tej pierwszej.</p>
<blockquote><p>Naukowcy znają co najmniej cztery podobne paradygmaty, wzorce odzwierciedlające czucie bólu u ludzi i hamowania tego bólu. Potrzebne są one po to, by lepiej diagnozować i leczyć pacjentów z różnego rodzaju dolegliwościami bólowymi. &#8222;Pacjenci, którzy cierpią na przewlekłe formy bólu mają upośledzone mechanizmy hamowania go, ale w różnym stopniu. Im więcej będzie zbadanych sposobów do oceny mechanizmów hamowania bólu, tym lepiej będzie można grupować pacjentów i określać, u których z nich dana terapia będzie skuteczna, a u których nie&#8221; &#8211; opowiada PAP dr Wacław M. Adamczyk z Instytutu Fizjoterapii i Nauk o Zdrowiu Akademii Wychowania Fizycznego im. Jerzego Kukuczki w Katowicach i Uniwersytetu w Lubece.</p>
</blockquote>
<p>Czasami zdarza się, że ból występuje w dwóch częściach ciała w tym samym czasie. Wtedy naukowcy zajmujący się badaniami bólu mówią o zjawisku sumowania (dodawania) bólu w przestrzeni.</p>
<p><strong>Właśnie to ostatnie zagadnienie, wraz z międzynarodowym zespołem naukowców, badał dr Wacław M. Adamczyk. Wyniki dwóch eksperymentów nad zjawiskiem sumowania bólu w przestrzeni ukazały się na łamach czasopisma PAIN &#8211; <a rel="noopener" href="https://journals.lww.com/pain/Abstract/9000/Not_as__blurred__as_expected__Acuity_and_spatial.98266.aspx" target="_blank">tutaj</a> i <a rel="noopener" href="https://journals.lww.com/pain/Abstract/9000/The_nonlinear_increase_of_pain_in_distance_based.98152.aspx" target="_blank">tu</a>.</strong></p>
<blockquote><p>&#8222;To badania podstawowe dotyczące fizjologii układu odczuwania bólu&#8221; &#8211; mówi dr Adamczyk. Badacze &#8211; w czasie jednego z eksperymentów na ochotnikach &#8211; porównali dwa rodzaje sumowania bólu w przestrzeni. W jednym zwiększyli powierzchnię ciała, która jest stymulowana, a w drugim manipulowali odległością między bolesnymi częściami ciała. &#8222;Wydawałoby się, że jeśli stymulujemy 2 cm kw. powierzchni ciała i odczuwamy wtedy ból oceniany na 2 punkty w skali do 10, to przy stymulacji 4 cm kw., będziemy odczuwali ból oceniany 4 punkty. Tak jednak nie jest; okazuje się, że ból przyrasta w sposób nieliniowy&#8221; &#8211; mówi Adamczyk.</p>
</blockquote>
<p>Brak liniowości wspiera założenie, że wewnątrz układu nerwowego znajduje się &#8222;centrum&#8221;, które nieustannie próbuje zahamować ludzki ból. &#8222;Wraz ze wzrostem stymulowanej powierzchni ciała mechanizmy hamowania bólu działają agresywniej i dlatego dalszy przyrost odczuwanego bólu nie jest liniowy, bo ból ten jest hamowany. Wydaje nam się, że to mechanizm, który umożliwia człowiekowi podjęcie akcji, kiedy znajduje się on w sytuacji zagrożenia życia, kiedy ma ogromny, obszerny uraz ciała. Gdyby wzrost był liniowy wielkość bólu, który odczuwamy, byłaby tak duża, że nie potrafilibyśmy w żaden sposób zareagować&#8221; &#8211; opisuje.</p>
<blockquote><p>Neuronalne mechanizmy sumowania bólu w przestrzeni były już badane na modelu zwierzęcym i wykazano, że na poziomie rdzenia kręgowego taka zasada istnieje. Nie ma jednak żadnych danych z neuroobrazowaniem na ludziach, które mogłyby potwierdzić, że tak działa to też u człowieka. Naukowcy planują więc badania z wykorzystaniem fMRI, które pozwoliłyby zobaczyć, jakie centra neuronalne są odpowiedzialne za sumowanie bólu w przestrzeni. &#8222;Podejmiemy próbę sprawdzenia, gdzie to sumowanie bólu, na jakim poziomie układu nerwowego zachodzi&#8221; &#8211; planuje Adamczyk.</p>
</blockquote>
<p>&#8222;Podejrzewamy, że u pacjentów odczuwających ból przewlekły na dużych obszarach ciała ten mechanizm sumowania bólu może być wadliwy. Ponieważ brakuje u nich wspomnianego hamowania, to ból utrzymuje się bardzo długo a samo zjawisko sumowania bólu w przestrzeni zachodzi w sposób liniowy. Być może nasz test do oceny sumowania bólu w przestrzeni można wykorzystać do diagnozowania osób podatnych na rozwój bólu przewlekłego&#8221; &#8211; opisuje badacz.</p>
<p><em>PAP &#8211; Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/co-moze-ograniczac-sile-odczuwanego-bolu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cukrzyca wtrąca się w sprawy łóżkowe</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/cukrzyca-wtraca-sie-w-sprawy-lozkowe/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/cukrzyca-wtraca-sie-w-sprawy-lozkowe/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Dec 2016 04:34:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[choroba]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[dyskomfort]]></category>
		<category><![CDATA[insulina]]></category>
		<category><![CDATA[stosunek]]></category>
		<category><![CDATA[suchość pochwy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22477</guid>
		<description><![CDATA[Choć cukrzyca nie jest zakaźna to coraz szybciej się rozprzestrzenia. Ktoś, kto boryka się z tą chorobą wie, że wpływa ona na wiele aspektów naszego życia. Co ciekawe, również na sprawy łóżkowe]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cukrzyca zazwyczaj w ogóle nie kojarzy nam się z problemami dopadającymi nas w sypialni. Jest ona bowiem chorobą metaboliczną charakteryzującą się podwyższonym poziomem glukozy we krwi, który spowodowany jest nieprawidłową produkcją lub działaniem insuliny. To z kolei może powodować uszkodzenie i niewydolność różnych narządów, szczególnie oczu, nerek, serca i naczyń krwionośnych. Gdzie w tym wszystkim kłopoty związane z seksem?</p>
<p>Niestabilny oraz podwyższony poziom cukru we krwi prowadzi do uszkodzenia komórek budujących naczynia krwionośne, co uniemożliwia prawidłową cyrkulację krwi w organizmie. Gorsze ukrwienie narządów płciowych oznacza ich mniejszej wrażliwości, a więc słabsze odczuwanie bodźców intymnych. Cukrzyca ma też negatywny wpływ na działanie układu nerwowego. Długotrwałe podwyższenie poziomu cukru we krwi prowadzi do upośledzenia włókien nerwowych, przez co informacje dochodzące z narządów płciowych w trakcie seksu przekazywane są przez nerwy zbyt wolno lub nawet wcale.</p>
<p>Zdarza się zatem, że diabetycy mają znacznie mniejszą ochotę na seks. Niejednokrotnie te problemy wiążą się również z czynnikami psychologicznymi. Panie mające cukrzycę często borykają się z nadwagą, a to sprawia, że czują się mniej atrakcyjne. Pewności siebie nie dodają im również siniaki będące efektem wstrzykiwania sobie insuliny. Co więcej, cukrzyca to bezdyskusyjnie poważna choroba, więc może towarzyszyć jej dodatkowy stres, który nie wpływa pozytywnie na chęć do zbliżeń.</p>
<p>U pań mierzących się z cukrzycą od czasu do czasu pojawia się także suchość pochwy, która potrafi wywołać uczucie dyskomfortu podczas stosunku. Jak wynika z badań, kobiety chorujące na cukrzycę typu 1 borykają się z problemem suchości pochwy dwa razy częściej niż kobiety zdrowe.</p>
<p>Nie są to wyimaginowane problemy. Dotykają wielu chorych na cukrzycę. Co istotne, liczba chorych z roku na rok drastycznie rośnie. Według badań, co jedenasta osoba w Polsce cierpi na cukrzycę. Niestety, statystyki pokazują, że aż 1 na 3 osoby z cukrzycą nie jest świadoma swojej choroby.</p>
<p>Źródło: Profile</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/cukrzyca-wtraca-sie-w-sprawy-lozkowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kobiece problemy z jamą ustną</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/kobiece-problemy-z-jama-ustna/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/kobiece-problemy-z-jama-ustna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Aug 2016 04:50:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[grzybica]]></category>
		<category><![CDATA[hormony]]></category>
		<category><![CDATA[jama ustna]]></category>
		<category><![CDATA[miesiączka]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22058</guid>
		<description><![CDATA[Zdrowie jamy ustnej na pozór w ogóle nie łączy się z kobiecymi problemami. Teoretycznie, bo w praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Okazuje się bowiem, że ból zębów zależy jest od miesiączki, a a dziąsła mogą mieć wpływ na płodność]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kobieta z pewnością jest bardziej wrażliwa niż mężczyzna, szczególnie w niektórych fazach cyklu miesięcznego. Wtedy znacznie dosadniej odczuwa ona ból. Wynika to przede wszystkim ze zmiany stężenia hormonów we krwi, a dokładniej estrogenów i progesteronu. To one mogą potęgować nieprzyjemne uczucia. Zazwyczaj dzieje się tak podczas miesiączki lub kilka dni przed nią. W tym czasie poziom estrogenów we krwi jest niższy niż we wszystkie inne dni cyklu, a to sprawia, że w naszym organizmie wydzielanych jest tym samym znacznie mniej endorfin, one natomiast dobrze sprawdzają się jako ochrona przed bólem.</p>
<p>Jak te problemy łączą się z jamą ustną? Niektóre panie uważają, że w czasie miesiączki nie warto iść do dentysty. Nie jest to prawdą, jeśli faktycznie odczuwa ona ból zęba czy inny dyskomfort to z pewnością powinna odwiedzić stomatologa. Nie są jedynie wskazane zabiegi związane z wystąpieniem krwawienia. Jeżeli tylko jest taka możliwość to warto z nimi zaczekać do siedmiu dni po zakończeniu miesiączki.</p>
<p>Co więcej, w trakcie trwania ciąży należy iść do stomatologa, aby ten mógł skontrolować czy w naszej jamie ustnej na pewno wszystko jest w porządku. Nieleczone zęby, a także chore dziąsła mogą bowiem sprawić, że płód będzie się rozwijał w sposób nieprawidłowy.</p>
<p>Wiele pań zastanawia się również czy zachodzi jakaś zależność pomiędzy zażywaniem tabletek antykoncepcyjnych a grzybicą jamy ustnej. Okazuje się, że te specyfiki mogą powodować wspomnianą grzybicę. Podobną moc mają także niektóre leki antydepresyjne czy nasercowe. Stosowanie doustnej antykoncepcji w niektórych przypadkach skutkuje również grzybicą jamy ustnej, która nieleczona może zaatakować cały organizm. Dzieje się tak za sprawą zmian hormonalnych, które rodzą się pod jej wpływem. W tej sytuacji warto zwrócić uwagę na typowe dla grzybicy symptomy. Należy do nich m.in. biały nalot, który pojawia się zazwyczaj na tylnej części języka. Zdarza się, że towarzyszy mu często metaliczny posmak, a także nieprzyjemne pieczenie. Po zauważeniu u siebie takich objawów należy od razu zgłosić się do specjalisty.</p>
<p>Źródło: Guarana PR</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/kobiece-problemy-z-jama-ustna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Boli nas nie tylko głowa</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/boli-nas-ie-tylko-glowa/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/boli-nas-ie-tylko-glowa/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Jun 2016 04:33:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[ból głowy]]></category>
		<category><![CDATA[dolne partie pleców]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[mężyczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[szyja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21874</guid>
		<description><![CDATA[Choć kobiety znane są z tego, że najczęściej skarżą się na ból głowy to nie on jest ich największym problemem. Znacznie częściej pojawiają się u nich bóle dolnej partii pleców i szyi]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ból to jedna z tych najpowszechniejszych dolegliwości na świecie. Odczuwa go właściwie 90% wszystkich ludzi. 78% badanych przyznaje, że utrudnia im realizację kariery zawodowej. Nielubiany, utrudniający codzienne życie, coraz częstszy towarzysz coraz młodszego pokolenia Polaków. Najnowsze ogólnoświatowe badanie Global Pain Index wskazuje stopień odczuwania bólu wśród różnych narodowości. Polacy są tutaj w czołówce. Większość z nas (93%) go doświadcza, jednak tylko co trzeci mówi o nim głośno.</p>
<p>Na jaki ból kobiety narzekają kobiety? Panowie z pewnością odpowiedzieliby, że na ból głowy. Ten słynny u pań ból nie jest jednak tym, z którym borykają się najczęściej. W rankingu pierwsze miejsce dzierży ból dolnej części pleców.  Co więcej, największy współczynnik bólu odnotowano w Polsce i Rosji.</p>
<p>Dolna partia pleców jest jednak tym szczególnym miejscem, na które uskarżają się zarówno panowie, jak i panie. Choć kobiety zdecydowanie wiodą w tej kwestii prym. Już prawie co trzecia z nich ma z tym problem. Ich liczba ciągle jednak rośnie.</p>
<p>Panie wydają się być jednak na to skazane. Warunkuje to ich anatomia i fakt, że są znacznie bardziej elastyczne niż mężczyźni. Co to oznacza? Zdecydowanie bardziej luźne mięśnie i więzadła. Im mniejsze poczucie stabilizacji tym dolny odcinek kręgosłupa jest bardziej przeciążony. Nie pomaga temu również długotrwałe siedzenie i brak jakiekolwiek aktywności fizycznej. Co więcej, problemy te mogą się przekładać na inne partie ciała, takie jak odcinek piersiowy i szyjny kręgosłupa. Pojawiają się również bóle w stawach biodrowych czy kolanowych. Powodować je może m.in. wymuszona postawa obciążająca kręgosłup, która sprawia z kolei, że nieodpowiednio rozkładają się siły w kończynie dolnej.</p>
<p>Do tego dorzućmy jeszcze czynniki, które w sposób bezpośredni mogą negatywnie oddziaływać na nasz kręgosłup. Zazwyczaj podaje się tutaj damską torebkę i szpilki. Badania GUS pokazują, że kobiety dźwigają codziennie od dwóch do nawet pięciu kilogramów! Długotrwałe noszenie ciężkich torebek i to na jednym ramieniu może mieć negatywny wpływ na nasz kręgosłup. Wysokie szpilki również nie pomagają w utrzymaniu zdrowej kondycji naszych pleców. Noszenie butów na wysokich obcasach powoduje bowiem przeniesienie ciężaru ciała do przodu oraz ustawienie stopy w nienaturalnej pozycji.</p>
<p>Źródło: Lightscape</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/boli-nas-ie-tylko-glowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zimowe kontuzje</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/zimowe-kontuzje/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/zimowe-kontuzje/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Dec 2015 03:53:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[kontuzje]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd na narty]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<category><![CDATA[zimowe kontuzje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=2983</guid>
		<description><![CDATA[Czas urlopów zimowych trwa w najlepsze. Polaków ogarnia białe szaleństwo, a to wiąże się z częstszymi kontuzjami i bolesnymi dolegliwościami. Dlatego, by sporty zimowe nie były nam straszne, zadbajmy nie tylko o dobry sprzęt, ale przede wszystkim o nasze mięśnie i stawy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ciągu ostatnich 10 lat liczba osób uprawiających aktywnie sport w Polsce wzrosła dwukrotnie. To przekłada się także na uprawianie sportów zimowych. Według Centrum Badania Opinii Publicznej (CBOS) zimą najchętniej szosujemy po stokach na nartach (70 proc. ankietowanych), a jedna trzecia (39 proc.) jeździ na łyżwach. Coraz popularniejszy staje się także snowboard. By w pełni korzystać z zimowych sportów warto zaopatrzyć się we właściwy sprzęt oraz odpowiednią odzież. Są one gwarantem lepszej ochrony organizmu przed urazami. Jednak by mieć pewność, że unikniemy kontuzji, musimy przede wszystkim zadbać o formę.</p>
<p><strong>Trening czyni mistrza</strong></p>
<p>Przed wyjazdem na ferie zimowe warto przygotować swój organizm do wzmożonego wysiłku fizycznego, dlatego miesiąc przed sezonem powinniśmy rozpocząć trening przygotowujący. Rozgrzane stawy i rozciągnięte mięśnie są mniej podatne na urazy, czy kontuzje. Narciarze oraz łyżwiarze muszą szczególnie zadbać o stawy kolanowe i skokowe oraz mięśnie kończyn dolnych. Po sesji treningowej warto poddać stopy i łydki sesji masażu. To pozwoli zrelaksować mięśnie po intensywnym treningu i lepiej przygotować je do kolejnego. Możemy użyć do tego specjalnego urządzenia, które zapewnia masaż wibracyjny oraz uciskowy stóp bądź łydek – mówi Władysław Fedejko, ekspert HoMedics. Osoby uprawiające jazdę na deskach snowboardowych, dodatkowo powinny pamiętać o rozgrzaniu nadgarstków i barków. Dobrze przygotowane stawy i mięśnie będą także lepiej znosić skutki przetrenowania i bolesne zakwasy.</p>
<p><strong>Sposoby na ból</strong></p>
<p>Sezon zimowy sprzyja kontuzjom, zarówno na stoku jak i w mieście. Najczęstszym urazem zimą jest stłuczenie wywołane upadkiem. Następuje wtedy uszkodzenie tkanek podskórnych lub mięśni, połączone z niewielkim wylewem krwi. Ból wywołany stłuczeniem najlepiej koi okład z lodu, który dodatkowo zmniejsza obrzęk. Innymi urazami są także zwichnięcia i nadwyrężenia układu chrzęstnego i kostnego. We wszystkich wypadkach ważna jest specjalistyczna porada lekarska oraz odpowiednio długi czas przeznaczony na leczenie i rehabilitację. Zbyt szybkie obciążanie kontuzjowanego stawu lub kości może spowodować ciężkie i długotrwałe powikłania. Warto kompleksowo wspierać proces leczenia i walki z bólem. W takich przypadkach doskonale sprawdza się terapia magnetyczna – mówi Władysław Fedejko, specjalista urządzeń do masażu i terapii. Dzięki opaskom magnetycznym, które przeznaczone są do terapii obolałych stawów: kolanowego, łokciowego, skokowego, czy okolic lędźwiowo &#8211; krzyżowych. Tego typu produkty bywają wyposażone w kompres żelowy, przeznaczony do podgrzania lub schłodzenia, w zależności od dolegliwości. Taka opieka stawów to gwarancja walki z bólem, dzięki której będziemy mogli swobodnie korzystać z uroków sportów zimowych.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/zimowe-kontuzje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ból można pokonać!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/pokonaj-powakacyjny-bol/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/pokonaj-powakacyjny-bol/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Nov 2015 06:50:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia]]></category>
		<category><![CDATA[urazy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=1519</guid>
		<description><![CDATA[W ciągu życia, nasze narządy ruchu narażone są na liczne, bardzo duże obciążenia - szczególnie podczas wakacji, gdy wielu z nas korzysta z uroków lata, aktywnie spędzając czas na łonie przyrody. Może to prowadzić do wystąpienia urazów, szczególnie u osób ćwiczących okazjonalnie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dlatego warto pamiętać, aby w trakcie wykonywania wielu codziennych czynności zwracać uwagę na drobne, ale niezwykle ważne elementy, które mają duże znaczenie dla kondycji naszego układ ruchu.</p>
<p><strong>Czy wiesz, że:</strong></p>
<p>*U dorosłego człowieka szkielet składa się z 206 kości? Liczba ta jest większa u dzieci i wynosi około 270 u noworodka i 356 u 14-latka. Średnia waga szkieletu to 10 kilogramów u kobiet i 12 kilogramów u mężczyzn.</p>
<p>*Ruch to tylko pozornie prosta aktywność? W rzeczywistości najprostsza czynność angażuje niezliczony zespół mięśni, kości i struktur stawowych, a także układ nerwowy oraz układ trzewny, który jest „akumulatorem” całego procesu. Do prawidłowego rozwoju mięśni konieczny jest dobry stan kości oraz prawidłowa budowa i właściwe funkcjonowanie stawów.</p>
<p>*W ciągu ostatnich 100 lat nasza aktywność zmniejszyła się pięciokrotnie &#8211; 200 lat temu pokonywaliśmy pieszo dystans 10 &#8211; 15 km dziennie, dziś zaledwie 500 metrów.</p>
<p>*Jeśli mamy mało ruchu, mięśnie pleców, brzucha, barków oraz szyi wiotczeją i nie podtrzymują kręgosłupa. Ich wzmocnieniu najlepiej służy regularne pływanie.</p>
<p>*Przez pozycję siedzącą utrudniamy pracę naszym mięśniom oddechowym, nasz organizm jest niedotleniony, przez co ciało ulega większemu zmęczeniu, a nasze możliwości intelektualne słabną. Dlatego warto wykonywać wszelkiego rodzaju wznosy ramion w górę, które „otworzą” nasze ciało i ułatwią oddychanie.</p>
<p>*Ból krzyża mogą powodować czynniki psychologiczne? Badania pokazują, iż ta dolegliwość występuje częściej u osób, które mają problemy w pracy – poświęcają jej dużo uwagi i energii, a jednocześnie nie są usatysfakcjonowane wynikającymi z niej profitami.</p>
<p><strong>Jak nie dać się bólowi?</strong></p>
<p><strong><em>1. Noś odpowiednie obuwie!</em></strong></p>
<p>Najlepsze są buty, które skutecznie amortyzują wstrząsy (podeszwa z gumy indyjskiej, mikrogumy). Kobiety natomiast powinny unikać wysokich obcasów, na co dzień warto wybrać buty na 3-4-centymetrowym obcasie.</p>
<p><em><strong>2. Rozłóż ciężar!</strong></em></p>
<p>Nosząc ciężkie przedmioty (np. zakupy), ważne jest, aby obie ręce były równomiernie obciążone.<br />
 <em><strong><br />
 3. Sypiaj zdrowo! </strong></em></p>
<p>Pamiętaj, aby przed snem wywietrzyć sypialnię – świeże powietrze pomoże rozluźnić napięcie i ułatwi odpoczynek;<br />
 <strong><em><br />
 4. Rób przerwy!</em></strong></p>
<p>Dla zachowania zdrowia i komfortu istotne są regularne przerwy w trakcie pracy przy komputerze czy podczas jazdy samochodem. Warto przeznaczyć  czas na wykonanie kilku prostych ćwiczeń ruchowych i oddechowych lub na chwilę spaceru.</p>
<p><strong><em>5. Zrzuć zbędne kilogramy!</em></strong></p>
<p>Nadwaga jest groźnym wrogiem naszych pleców. Każdy nadprogramowy kilogram masy ciała obciąża lędźwiowy odcinek kręgosłupa o dodatkowe siedem kilogramów. Warto, więc zadbać o zdrową dietę, bogatą w nabiał i świeże warzywa.</p>
<p><em><strong>6. Nie nadwyrężaj się!</strong></em></p>
<p>Nie podnoś ciężkich przedmiotów na wyprostowanych nogach, ani przy skręconym tułowiu. Podnosząc ciężary ugnij kolana &#8211; najpierw przyklęknij albo ukucnij.</p>
<p><em>źródło: materiały Naxii nadesłane przez US Pharmacia Sp. z o.o.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/pokonaj-powakacyjny-bol/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego mnie boli?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/dlaczego-mnie-boli/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/dlaczego-mnie-boli/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Oct 2015 02:15:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[nerwy]]></category>
		<category><![CDATA[receptory bólowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.hoster.pl/?p=290</guid>
		<description><![CDATA[O to, co jest przyczyną bólu, jak tworzy się jego wrażenie i jak go powstrzymać, mówi dr n. med. Marcin Obrębski]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Dlaczego boli?</strong></p>
<p><strong><br />
 Dr n. med. Marcin Obrębski:</strong> W genezie bólu i procesu zapalnego ważną rolę odgrywają tzw. prostaglandyny, czyli substancje, powstające w wyniku uszkodzenia lub podrażnienia tkanek. Przyczyny uszkodzeń mogą być różne. W przypadku wszelkich kontuzji i urazów oraz stanów zapalnych ścięgien są to bodźce mechaniczne i termiczne. Pobudzają one receptory bólowe (zwane nocyreceptorami od łacińskiego słowa &#8222;nocere&#8221; czyli szkodzić), które stanowią zakończenia cienkich włókien nerwowych.</p>
<p><strong><br />
 Jakie są zatem funkcje prostaglandyn?</strong></p>
<p>Prostaglandyny pełnią szereg funkcji. Powodują rozszerzanie się naczyń krwionośnych oraz obrzęk tkanki i przekrwienie w obrębie ciała, w którym zadziałał bodziec uszkadzający. Przekształcają także inne receptory w receptory bólowe. Słowem hormon ten sprawia, że boli nas to, co z założenia nie p owinno nam dostarczać tak niemiłych doznań jak ból. Pod wpływem dużego stężenia prostaglandyn, uwrażliwieniu ulega receptor dotyku, co powoduje ból nawet przy delikatnym dotknięciu stłuczonej części ciała.</p>
<p><strong>Na czym polega działanie tych niepożądanych substancji?</strong></p>
<p>Działanie prostaglandyn poprzez pobudzenie zakończeń nerwowych receptorów bólowych, stymuluje przepływ impulsów nerwowych do mózgu. W ten sposób, w korze mózgowej powstaje wrażenie bólu. Charakter tego odczucia zależy od bodźców oraz lokalizacji pobudzonych receptorów bólowych. Ośrodki odpowiedzialne za odczuwanie bólu, umiejscowione w korze mózgowej &#8222;oceniają&#8221; doznania bólowe, umiejscawiają ich źródła, a następnie kierują odpowiednimi reakcjami organizmu. Ból informuje naszą świadomość o tym, gdzie nastąpił uraz, a także ostrzega przed wykonaniem niepotrzebnych ruchów, co chroni te okolice ciała przed nieprzyjemnymi doznaniami. Skuteczna walka z bólem odbywa się poprzez ograniczenie syntezy prostaglandyn.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/dlaczego-mnie-boli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rak nie musi boleć</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/rak-nie-musi-bolec/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/rak-nie-musi-bolec/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Sep 2013 02:41:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Chustka]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Sałyga]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[walka z rakiem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=13094</guid>
		<description><![CDATA[W świetle nowych badań, organizm ludzki jest traktowany jak akumulator. Jeśli będzie walczył z bólem, nie będzie miał energii na walkę z chorobą. Siły organizmu zostaną przekierowane w inną stronę – o leczeniu bólu rozmawiamy z Piotrem Sałygą, inicjatorem Fundacji Chustka]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Czy dostęp do silnych leków przeciwbólowych, stosowanych w chorobach nowotworowych, jest w Polsce wystarczający?<br />
Piotr Sałyga, inicjator Fundacji Chustka:</strong> Choć jesteśmy nacją w Europie, która korzysta najwięcej z prostych środków typu Panadol, to bierze się u nas pięciokrotnie mniej środków przeciwbólowych z grupy opioidów, niż w całej Unii Europejskiej. </p>
<p><strong>Z czego to wynika? </strong><br />
Pierwszym i głównym powodem jest to, że mocne leki przeciwbólowe nazywane są narkotykami. Takie środki wypisuje się na specjalnej recepcie – do niedawna był to różowy blankiet – obecnie biały, ale zamówienie leku nadal jest trudne i skomplikowane. Jest on przewożony ze specjalną obstawą i zamknięty w sejfie w aptece. Lekarz, który je przepisuje, ma problem, bo jest oceniany z punktu widzenia sprzedaży narkotyków. Jeśli wypisze za dużo recept, będzie miał kontrolę. Oprócz tego, w polskiej świadomości, opium jest traktowane jako coś bardzo złego – jeśli je biorę, automatycznie dostaję etykietkę ćpuna. </p>
<p><strong>Stosowanie takich leków jest bezpieczne?</strong><br />
Opium uzależnia, teoretycznie to prawda, ale z badań wynika, że jeśli ktoś bierze tego typu środki po to, żeby nie czuć bólu, nie ma możliwości uzależnienia. No chyba, że mówimy o uzależnieniu od braku bólu. </p>
<p><strong>Organizm walczący o życie inaczej reaguje na opioidy niż zdrowy człowiek?</strong><br />
Dokładnie tak. Zdarzały się sytuacje, w których lekarze odmawiali morfiny umierającemu w cierpieniach dziecku „żeby się nie uzależniło”. A wiadomo było, że 2-3 tygodnie ono pożegna się ze światem. Żyjemy w kraju absurdu! Najtańszym sposobem na umieranie jest odejść we własnym domu. Państwo nie płaci wtedy za łóżko, opiekę itd. Na zdrowy rozsądek, system powinien wspierać ludzi, którzy idą w tym kierunku. Otóż nie. Nie można mieć silnych środków przeciwbólowych w hospicjum domowym, bo to są narkotyki. Co więcej, możliwość otrzymania bardzo mocnych leków jest czasem trudna nawet w zwykłym hospicjum, a niektóre są dostępne jedynie w szpitalu. </p>
<p><strong>W jakim stopniu chorzy onkologiczni mogą liczyć na pomoc hospicjów?</strong><br />
Hospicjów jest mało, a dowóz leków jest możliwy tylko w promieniu 30 km od takiego punktu. Jeśli zobaczymy, ile jest hospicjów w Polsce, to przekonamy się, że nie ma możliwości, żeby objąć opieką przeciwbólową całą Polskę. Zwłaszcza, że nie opłaca się inwestować w opiekę paliatywną – przecież wiadomo, że taki pacjent zaraz umrze. Mamy jeszcze na niego bulić? Lepiej inwestować w tych, którzy mogą wyzdrowieć. Ja oczywiście przesadzam, hospicja pomagają ludziom, ale popełnianych jest wiele błędów.</p>
<p><strong>Dlaczego walka z bólem jest taka ważna?</strong><br />
W świetle nowych badań, organizm ludzki jest traktowany jak akumulator. Jeśli będzie walczył z bólem, nie będzie miał energii na walkę z chorobą. Siły organizmu zostaną przekierowane w inną stronę. Udowodniono, że leczenie onkologiczne daje lepsze efekty przy jednoczesnym leczeniu przeciwbólowym. Przy raku płuc, ich podawanie powoduje przedłużenie życia o ok. trzy miesiące.</p>
<p><strong>To dużo…</strong><br />
Dla człowieka ważny jest każdy dzień. Żyjemy w kraju, w którym nie ma rozwiązań systemowych i w którym w zastraszającym tempie wzrasta liczba chorych na raka, a przecież finansowanie NFZ jest planowane w oparciu o dane z roku ubiegłego. W tej chwili lekarz często ma tylko 10 minut na pacjenta i nie jest w stanie pomóc mu przeciwbólowo. Co gorsza, onkolog nie zna się na leczeniu przeciwbólowym, bo do tego potrzebna jest specjalizacja. Chory musi więc udać się gdzieś indziej.</p>
<p><strong>Gdzie może zgłosić się po pomoc?</strong><br />
Mamy poradnie leczenie bólu, ale jest ich niewiele. Są dwa rodzaje bólu związanego z rakiem. Pierwszy to nowotworowy, który boli stale, a drugi to ból przebijający. Pojawia się nagle, z powodu stresu, wzruszenia, wypicia czegoś zimnego, właściwie nie wiadomo dlaczego organizm tak reaguje. Ból jest silniejszy niż zwykle, człowiek dosłownie się zwija, czasem przez dwa dni dochodzi do siebie po takim ataku. W poradniach, na taki ból podaje się sevredol, morfinę w tabletce, która działa pół godziny po zjedzeniu, przy czym, ból przebijający trwa maksymalnie pół godziny! To zupełnie bez sensu…</p>
<p><em><strong>Cały materiał dostępny jest w 18. numerze EksMagazynu. W Empikach, salonach Relay i InMedio w całej Polsce.</strong></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/rak-nie-musi-bolec/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rozpoznać ból u dziecka</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/rozpoznac-bol-u-dziecka/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/rozpoznac-bol-u-dziecka/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Dec 2012 02:07:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[leki dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[opieka nad dziećmi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=8884</guid>
		<description><![CDATA[Ból jest strażnikiem organizmu sygnalizującym zagrożenia. Spełnia swoją funkcję jeżeli potrafimy odczytać jego sygnały. Dzieci mają problemy z określaniem swoich odczuć, wrażeń, stanów i emocji]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gdy czują dyskomfort i ból, którym towarzyszy lęk, nie potrafią powiedzieć co im dolega. Dlatego tak ważna jest obserwacja dziecka i właściwe rozpoznanie przyczyn jego bólu.<br />
<strong><br />
Z maluchami najtrudniej</strong></p>
<p>Niemowlęta i małe dzieci, które nie mówią, nie mają orientacji w schemacie ciała, przez co nie potrafią zlokalizować bólu. Nie wiedzą, jak wyjaśnić ten dziwny dyskomfort, który czują. Wyrażają to poprzez płacz o zmiennej modulacji, zaczerwienioną twarz, zaciskanie piąstek i wkładanie ich do buzi, czy podkurczanie nóżek. Przedszkolaki i dzieci w okresie wczesnoszkolnym reagują podobnie.</p>
<p>Trudności z zaśnięciem i wybudzanie się, układanie się w nienaturalnej pozycji, odmowa jedzenia lub zmiana preferencji żywieniowych – tak dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym informują, że boli. W przeciwieństwie jednak do przedszkolaków, dzieci starsze potrafią względnie prawidłowo zlokalizować ból. Nadal jednak mają trudności z określeniem jego charakteru i stopnia nasilenia.</p>
<p><strong>Ważne jest by uspokoić dziecko</strong></p>
<p>Istnieje wiele sposobów na uspokojenie dziecka, które boi się tego, co czuje, a czego nie jest w stanie dokładnie wyjaśnić. Zalicza się do nich delikatne kołysanie i bujanie „w granicach ciała dziecka” (rączki dziecka skrzyżowane na piersi); włożenie do dłoni dziecka swojego palca, żeby mogło na nim zacisnąć rączkę; ciasne owinięcie dziecka; ciepła kąpiel. </p>
<p>W walce z bólem dziecka, bez względu na jego wiek, najważniejszy jest czas. Dzieci mają tendencję do drgawek gorączkowych, do szybkiego odwadniania się przy gorączce. Dodatkowo, cierpią również psychicznie, ponieważ nie rozumieją co się z nimi dzieje, czują narastający niepokój. </p>
<p><strong>Jak leczyć?</strong></p>
<p>
W podawaniu leków dzieciom istotny jest łatwy sposób ich dawkowania oraz szybkość działania. Mniejsze dzieci &#8211; poniżej 6 lat &#8211; raczej nie lubią leków w formie twardych tabletek, trudnych do połknięcia; drażnić je może również zapach, smak lub wygląd. Nie potrafią zrozumieć, że duża, jak dla nich, tabletka przyniesie im ulgę.</p>
<p><strong>Warto pamiętać</strong></p>
<p><strong><em>Przyczyny tych samych rodzajów bólu (np. bólów głowy) u dorosłych i dzieci są często odmienne. Dlatego właśnie stosowanie „dorosłych sposobów” jest mało skuteczne. Tymczasem ok. 800 tys. dzieci w wieku 9-12  lat w Polsce dostaje środki przeciwbólowe dla dorosłych.</em></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/rozpoznac-bol-u-dziecka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak kontakt z wtyczką</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/jak-kontakt-z-wtyczka/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/jak-kontakt-z-wtyczka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Oct 2012 02:38:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[BDSM]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[dominacja]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[uległość]]></category>
		<category><![CDATA[związki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=8184</guid>
		<description><![CDATA[Czym różnią się związki opierające się na BDSM od tych typowych? Kiedy skłonność do dominacji staje się niebezpieczna? O naturze symbiotycznych relacji rozmawiamy z psychologiem Piotrem Mosakiem]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Czy w naturze człowieka leży uległość?<br />
 Piotr Mosak, psycholog, <a href="http://www.psycholog.com.pl/" target="_blank">Centrum Doradztwa psycholog.com.pl:</a></strong> Musi leżeć. Różnimy się od siebie i gdyby nie było osób uległych, to te dominujące nie miałyby nad kim górować. Pamiętajmy też, że biznesem, mediami i wieloma innymi obszarami rządzą osoby przede wszystkim dominujące, bo te uległe z natury nie pchają się na świecznik i nie mają potrzeby zdobywania świata. Sto lat temu rządzili mężczyźni, a świat damski był kompletnie nieznany, mimo, że istniał. Tak samo nie znamy świata osób uległych. One nie mają powodu, by o sobie mówić. Każdy ma swój powód do czerpania przyjemności. Tą przyjemnością może być uległość. <br />
 <strong><br />
 Czy można czerpać satysfakcję z bólu? </strong><br />
 To przyjemność innego rodzaju, której osoby nie lubiące bólu nie są w stanie zrozumieć. Może ona się wiązać z tym, że tym osobom sprawia satysfakcję już sama myśl, że ktoś je chce, pożąda, zainteresował się nimi. Wtedy są w stanie wiele znieść, a nawet czerpać z tego przyjemność. Uczą się tego od dziecka, kiedy rodzice interesują się nimi tylko wtedy, kiedy są niegrzeczni. Rodzice nieświadomie wzmacniają negatywne zachowania. Nie interesują się grzecznymi dziećmi. Wtedy dzieci uczą się myślenia na zasadzie: „Aha, mamusia się mną zainteresuje, jak się położę w kałuży. Co prawda, to kosztuje klapsa, ale potem mama zajmuje się mną przez godzinkę i jest super”. Być może w przypadku uległych osób jest podobnie: „Ktoś mnie wiąże, bije, to znaczy, że się mną interesuje, jestem dla niej/niego ważny”. Uległość sprawia wtedy przyjemność sama w sobie. To, że można coś dla tej drugiej osoby zrobić, ulec jej. Dochodzi do tego uległa natura, kiedy ta osoba nie ma potrzeby pchania się na afisz, dyskutowania, posiadania zdania na każdy temat, bycia duszą towarzystwa. Jeśli znajdzie kogoś, kto lubi dominować, kogo pokocha i dogadają się w sprawie granic, których nie można przekraczać, to taki związek doskonale rokuje.</p>
<p><strong>Czy kiedy ktoś odkryje, że jest uległy lub dominujący, powinien próbować z tym walczyć? Niektórzy są przerażeni taką skłonnością. Boją się, że nie stworzą dobrego związku.</strong><br />
 Wydawać się może, iż osoba uległa nie ma potrzeby tworzenia równorzędnej relacji. Wbrew pozorom, to właśnie osoby w sadomasochistycznym związku tworzą równorzędną relację. Dwóm osobom dominującym, nieustannie będącym w konfliktach, a większość z nas jest taka, wydaje się, że są w związku równorzędnym, a nie są. Mają mnóstwo niespełnionych oczekiwań. W przypadku związku sadomasochistycznego mamy dwie osoby, które się uzupełniają, można by powiedzieć, że idealnie, jak gniazdko i wtyczka. Żadna z nich nie udaje, że jest końcówką kabla i żadna nie udaje, że jest gniazdkiem w ścianie. Jeśli łączy ich uczucie, jeśli szczerze podejdą do ustalania warunków, na jakich są ze sobą, to tak naprawdę w swojej intymności i prywatności, mają idealny układ.</p>
<p><strong>Związki sadomasochistyczne mogą być trwałe? </strong><br />
 Tak. To jest układ związku równorzędnego, tylko że ta równorzędność nie polega na tym, że każdy ma równo i po pół, bo to jest bzdura. XX wiek popełnił ogromny błąd uważając, że „każdemu po równo” jest nadrzędną wartością. Po równo to jest komunizm, a nie sprawiedliwość. Sprawiedliwie jest wtedy, kiedy każdy dostaje tyle, ile potrzebuje. Ustalanie, że jednego dnia garnki myje mąż, a drugiego żona jest bez sensu, jeśli on tego nie znosi. To jest głupie i do niczego nie prowadzi. Lepiej dogadać się w ten sposób, że ona zmywa, a on odkurza, jeśli oboje czują się w tym dobrze. Niech znajdą swoje obszary. Mamy w sobie odrobinę uległości i dominacji. Bardzo rzadko zdarzają się czyste postawy uległy i dominujący. Reszta osób jest mieszaniną i jako para raz robią to, a raz tamto. Natomiast kiedy te skrajne przypadki, pełnej uległości z dominacją znajdą się, jeśli się jeszcze do tego pokochają, to mają szansę na sielskie życie. Nie nam to oceniać na zasadzie: „To pewnie złe, bo ja bym nie wytrzymał bycia uległym więcej niż przez 20 minut”.</p>
<p><strong>Dlaczego osoby ryzykują swoje życie uprawiając seks? </strong><br />
 Ludzie palą papierosy &#8211; to jest gorsze od podduszania! Ludzie jeżdżą zbyt szybko samochodami, uprawiają przygodny seks bez zabezpieczeń, piją za dużo alkoholu i zażywają narkotyki, a pani się pyta dlaczego niektórzy lubią podduszanie? Tu nie ma różnicy. Nikt nie robi afery o to, że dorośli, odpowiedzialni ludzie, biorą się za palenie papierosów, a obrzydzenie budzi w nas para, która lubi kneblowanie w czasie seksu. Oni robią to w swojej intymności. Jeśli wiedzą o ryzyku, jeśli decydują się na to i szanują prawo do powiedzenia „stop”, to tak naprawdę jest ich sprawa i mniejsze ryzyko, niż przy niektórych narkotykach.</p>
<p><strong>Czy są ciemne strony takich układów?</strong><br />
 Inna sprawa, jeśli zdarzy się, że uległa osoba mówi „stop” lub hasło bezpieczeństwa, a dominująca bije ją dalej. Tak też może się zdarzyć. Trudno jest rozpoznać osobę, która nie potrafi zapanować nad swoją agresją. Niebezpieczna jest sytuacja, kiedy osoba dominująca przyjemność czerpie nie tylko z tego, że jest dominująca, co może być ok, ale również z samej agresji. Agresja może wciągać i zdarza się czasem, że bywa dla kogoś tak fascynująca, że przestaje się kontrolować. Są bowiem dwie kwestie: lubię być dominujący, a podnieca mnie akcja i przekraczanie granic, coraz dalej i dalej. Ta druga postawa może być niebezpieczna. To jak z dzieckiem, które nie potrafi przestać się w coś bawić. Wszyscy mówią, żeby dało sobie już spokój, a ono zachowuje się tak dalej, mimo, że dla nikogo nie jest to już przyjemne.</p>
<p><strong>Seks kojarzy się ze spontanicznością, z utratą kontroli. Czy ludzie rzeczywiście potrafią się kontrolować w łóżku, tak jak twierdzą zwolennicy BDSM?</strong><br />
 U nich pojawia się dodatkowy element – ból. Jeśli zapamiętamy się w seksie, to najczęściej nie ma bólu, więc i niebezpieczeństwa. Natomiast, jeśli jest z jednej strony namiętność, ale pojawia się ostry ból, mocniejszy niż ten akceptowalny, podniecający, to on natychmiast wyłącza to zapamiętanie. I wtedy on lub ona krzyczą „stop” lub hasło bezpieczeństwa i to również dla drugiej strony jest trzeźwiące. Jeśli ktoś kogoś podwiesza u sufitu, rani go i zaczyna po nim spływać krew, to jest duża szansa, że on to w końcu poczuje, nawet jeśli znalazł się w super podniecającej sytuacji. <br />
 <strong><br />
 Dlaczego ludzie, którzy uprawiają sadomasochistyczny seks budzą w nas taki niepokój? </strong><br />
 Bo przeciętni ludzie mają bardzo niską granicę bólu. Ja również nie znoszę kiedy coś mnie boli, dziękuję bardzo. Dlatego ludzie uprawiający BDSM są dla mnie nie do końca zrozumiali, ale akceptuję ich preferencje i nie potępiam.</p>
<p><strong>Czy to już zboczenie, czy jeszcze odchylenie?</strong><br />
 Jeżeli są dwie strony, które uzgodniły zasady, „podpisały kontrakt”, szanują się, a jeszcze w tym szanowaniu są uczucia i mają przyjemność w realizowaniu pragnień drugiej osoby, to wzbogacanie erotyki o takie zachowania nie będzie zboczeniem. Zboczenie jest wtedy, kiedy mamy w nosie potrzeby drugiej osoby, mamy potrzebę zadawania lub odczuwania bólu i tylko i wyłącznie wtedy odczuwamy przyjemność seksualną. Kiedy druga osoba staje się przedmiotem gry seksualnej, a nie podmiotem. Jeśli nie ma w tym potrzeb i ograniczeń drugiej osoby, to myślę, że można mówić o odchyleniu.</p>
<p>Jeśli osoba, która nie ma takich skłonności, spotka drugą, która wyzna jej: „Lubię jak się mnie poniża”, powinna się z nią wiązać?<br />
 To zależy na jakim poziomie takie potrzeby występują u danej osoby. Jeśli ona potrzebuje tego za każdym razem do osiągnięcia satysfakcji w seksie, to mamy mur, bo to znaczy, że nie będzie innego seksu. Wtedy należy zmykać, bo taki związek będzie albo bardzo trudny, albo niebezpieczny, a koniec końców skończy się przykro. Natomiast czasem może być tak, że taka osoba lubi wśród innych rzeczy to, żeby ją od czasu do czasu np. związać. Jeżeli tak, jeśli to jest urozmaicenie, zabawa, jeśli jest w tym szacunek i słowo bezpieczeństwa, to nie widzę w tym problemu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/jak-kontakt-z-wtyczka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->