<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; coaching</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/coaching/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Work &amp; Life &amp; Dance</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/work-life-dance/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/work-life-dance/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Jul 2015 11:45:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Beata Kaczor]]></category>
		<category><![CDATA[coach]]></category>
		<category><![CDATA[coaching]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenia]]></category>
		<category><![CDATA[Work & Life & Dance]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=19738</guid>
		<description><![CDATA[Autostrada A4, kierunek Opole – Wrocław. 20 kilometr trasy, ja szczęśliwa, że dzień układa się spokojnie i według planu. Nawigacja wskazuje, że dotrę do celu na godzinę przed czasem. Jestem więc dumna, że się nie spóźnię i w dodatku będę mogła załatwić jeszcze kilka spraw]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nagle samochody przede mną hamują, włączając światła awaryjne. „Ki diabeł” &#8211; myślę. Znowu przewężenie. Zwalniam i dzwonię do męża z pytaniem, dlaczego nie uprzedził mnie o tym przewężeniu. Codziennie jeździ tą drogą do pracy, więc mógł mnie poinformować. Mąż twierdzi, że na tym odcinku nie ma przewężenia. Może to za duży ruch? „Ok, damy radę” &#8211; myślę, czując jednak pewien dreszcz w żołądku. Bo ja w drodze do Wrocławia, on w drodze do Warszawy. Ja mam zdążyć wrócić na g. 16., aby odebrać nasze dzieci, Amelkę i Kubę.</p>
<p>Siedząc w zatrzymanym już samochodzie, zaczynam ściągać maile na telefon. Chociaż to zrobię, zanim ruszymy. Odruchowo włączam radio i słyszę komunikat: wielki karambol na autostradzie A4. Dwa wypadki, jeden po drugim, palą się dwa pasy autostrady. Możliwe ofiary śmiertelne. Potężny korek na odcinku Katowice – Wrocław. „Klops” &#8211; myślę już mocniej poddenerwowana. Wychodzę z auta, bo inni wychodzą, i krążę wokół samochodu. Myślę, obliczam i wychodzi mi, że nie zdążę ani na wizytę, ani odebrać dzieci. Kurka wodna. Nie dość, że wszystko na mojej głowie, to jeszcze przeciw mnie. Co za poniedziałek! Też tak macie? Że wszystko wokół Was tylko od Was wymaga, stawia zadania, robi na przekór i w dodatku sprawdza, jak sobie poradzicie z wyzwaniami?</p>
<p>Ja sobie właśnie powiedziałam STOP. Nie muszę reagować tak, jak wszyscy. To znaczy chodzić wokół samochodu nakręcając się w złości. Bo to nic DOBREGO mi nie przyniesie. „A więc, co ja chcę w tej sytuacji?” &#8211; zapytałam siebie. Chcę po prostu wyrobić się z zadaniami na dzisiaj, bo jak mi coś przejdzie na jutro, to usiądę i zacznę płakać z NIEWYROBIENIA! „No dobra, to co jest do zrobienia na dziś” &#8211; pomyślałam. I co jest w granicach mojego wpływu. Bo nie odkorkuję autostrady, to pewne. Nie zdążę na umówioną godzinę. To co zdążę, co mogę i co chcę? Zapytałam siebie, a gdyby to był taniec – czas na autostradzie A4 – to jakbym go zatańczyła?</p>
<p>Poczułam wolny slow fox. Slow, slow, qiuk, quik. Miarowe płynięcie. Delikatne wzniesienia w ciele. Piękna linia ciała. Z rozmarzeniem obejrzałam się dookoła. Jest stacja paliw – są lody i słonecznik! Lody zaspokoją mój głodny gadzi mózg, który nadal jeszcze karmi się trochę zdenerwowaniem. Po zjedzeniu loda i schrupaniu kilku ziaren słonecznika, odzyskuję kolejne pokłady mojego mózgu. Dzwonię do przyjaciółki –emergency phone call. Opowiadam jaka jest sprawa, że dzieci do odebrania. Odhaczam jedną rzecz – dzieci są bezpieczne. Znowu odzyskuję kolejne pokłady mojego mózgu. Dzwonię do kliniki dentystycznej z informacją, że będę jak będę, bo wyjechałam, ale nie jadę, będąc w drodze. Komiczna sytuacja. Odhaczam drugą sprawę, bo w klinice mówią ok. Znowu kolejne pokłady mojego mózgu oddają swój potencjał. Powoli wycofuje się kortyzol i dopuszcza do głosu połączenia.</p>
<p>Co miałam zrobić jeszcze dzisiaj i mogłabym to zrobić w samochodzie? Miałam napisać artykuł do EksMagazynu. Nawet zaczęłam…Ale komputer został w domu, więc odpada. Już w mojej duszy zaczęło brzmieć powoli gorące latino. I serce podpowiadało chrzań komputer. Masz czas, masz długopis, znajdziesz kartkę, masz siebie – pisz. Samochody powoli ruszają, więc za chwilę do Was wrócę, jak podjadę kilka kilometrów. Już jestem, znowu stoimy. Lecz ja teraz już się uśmiecham. Bo każdy postój to dla mnie powrót do pisania, czyli do spotkania z Tobą czytelniczko. Fajne to. I fajny to taniec. To takie moje work &amp; life &amp; dance. „Chyba Ci się coś pomyliło” &#8211; powiecie. Powinno być work&amp; life &amp; balance. NIC mi się nie pomyliło. Work &amp; life &amp; dance. Taniec to bycie sobą i ze sobą. To odczuwanie emocji związanych z bieżącą chwilą. To stan, w którym jestem. Nie neguję go. Po prostu nazywam emocje, jakie mi towarzyszą. W tańcu mam układ do zatańczenia i rolę do wytańczenia. Ale zawsze sobą i ze sobą i swoimi emocjami. To ode mnie zależy, jak ja zatańczę ten układ w tej roli. I tak jak w życiu, taniec raz bywa twardy, mocny jak paso doble, a raz jest romantyczną rumbą, która przechodzi w zabawę, czyli jiva. W tańcu, jeśli jestem sobą i ze sobą, to czuję, czego chce moje ciało, jak chcę ten układ zatańczyć. Czy daną figurę jest mi łatwo wykonać, czy mi z nią nie po drodze. W tańcu nie ma godzenia, jest bycie w muzyce, w punkcie, w emocji, w sobie. Tu i teraz.</p>
<p>Równowaga w tańcu także wynika z ciała, ze środka, z tzw. centrum. A to wymaga ogromnej samoświadomości ciała, muzyki i emocji. I nie trwa chwilę. Dla mnie dance to więcej i pełniej niż balance. Bo gdyby teraz ktoś mi powiedział: „Spokojnie, musisz tylko złapać równowagę”, nie wiedziałbym jak, co? Od czego zacząć, czego szukać. Mój dance to pytanie, jak chcę zatańczyć ten taniec? Jak chcę wykorzystać tę energię z wkurzenia?<br />
 Beata Kaczor</p>
<p><strong>UWAGA:</strong><br />
 <strong>Pięć pierwszych osób, które zadzwonią pod numer 668 697 852 z hasłem „EksMagazyn”, otrzymają 50 proc. rabatu na warsztaty Work &amp; Life &amp; Dance w terminie 29-30.08.2015.</strong></p>
<p><strong> Więcej o warsztatach na stronie <a href="http://www.orinoko-szkolenia.pl. " target="_blank">www.orinoko-szkolenia.pl. </a><br />
 Work &amp; Life &amp; Dance – to autorski program łączący w nowatorski sposób muzykę i taniec z warsztatową pracą rozwojową nad sobą. Od tańca zaczynaliśmy nasze relacje plemienne, w tańcu opuszczają nas bariery świata zewnętrznego i łączymy się ze sobą wewnętrznie. Podczas warsztatów nie dążymy do równowagi, my podążamy do SIEBIE!</strong></p>
<p><strong>Beata Kaczor -</strong> Ambasadorka przedsiębiorczości kobiet, wolontariuszka w projekcie „Dress for Success”. Certyfikowany trener, coach ICF. Absolwentka Studiów Podyplomowych Akademii Psychologii Przywództwa według autorskiego programu Jacka Santorskiego. Od wielu lat wspiera w rozwoju organizacje i ich pracowników. Jej motto życiowe „Wszystko się dzieje po coś” wielokrotnie pozwalało jej znaleźć sens w bezsensie i zatraceniu w smutku. Tancerka tańca towarzyskiego. Na co dzień mama 9-letniej Amelki i 3- letniego Kubusia. Ponadto żona, właścicielka psa Zery i kota Mini.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-18493" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/optymizm-vs-pesymizm/attachment/650orinoko/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18493" title="650orinoko" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/02/650orinoko.jpg" alt="" width="650" height="297" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/work-life-dance/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cztery metody skutecznego działania</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/cztery-metody-skutecznego-dzialania/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/cztery-metody-skutecznego-dzialania/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 May 2015 13:53:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[coaching]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata Jastrzębska]]></category>
		<category><![CDATA[pewność siebie]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczne działanie]]></category>
		<category><![CDATA[U steru]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=19337</guid>
		<description><![CDATA[Jak zarządzasz swoją energią? Czy doceniasz sama siebie czy potrzebujesz dowodów uznania z zewnątrz? Polecamy tekst trenera i coacha Małgorzaty Jastrzębskiej na temat skutecznego działania w pracy i w życiu prywatnym]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>WEWNĘTRZNA PEWNOŚĆ SIEBIE</strong><br />
Większość z nas zdaje sobie sprawę, że można wyróżnić dwa rodzaje pewności siebie. Zewnętrzna to ta, którą widać, słychać i odczuwa się jej obecność u kogoś i ta Wewnętrzna &#8211; niewidoczna, schowana, którą określa się z boku analizując dłużej i oceniając kogoś po zachowaniach, decyzjach czy statystycznych wypowiedziach. <br />
Czy Ogólna Pewność siebie to wypadkowa Zewnętrznej i Wewnętrznej? Która z nich jest lepsza? Która daje sukcesy w życiu a której brak sprawia, że ludzie mówią o sobie „ ciągle mam wiatr w oczy” lub „ciągłe kłody pod nogami”. Zastanówmy się, gdzie we wzorze skutecznego funkcjonowania zakodowana jest relacja, korelacja a może proporcja jednego rodzaju pewności do drugiej.<br />
Skuteczne funkcjonowanie to radzenie sobie z wyzwaniami, jakie stoją przed ludźmi takimi np. jak codzienność, ale i potrzeba zdobywania. Według piramidy Diltsa (opracował hierarchię potrzeb) potrzeba misji i wizji stoi najwyżej na szczycie i tam można byłoby doszukiwać się tych zaplanowanych „zdobyczy” – osiągnięć. Pojawiają się one, najprawdopodobniej wtedy, kiedy inne potrzeby są zaspokojone. A co jeśli pozostałe, czyli np. potrzeba uznania czy przynależności nie zostały spełnione? Czy to oznacza, że nie mamy szans na osiągnięcia i piramida się zawali?  Uznanie – to rodzaj znaku, dowodu na to, że jesteśmy ok. Uznanie można otrzymać od kogoś, ale i od siebie. Oto np. duma jest rodzajem uznania wewnętrznego. Niewątpliwie uznanie buduje pewność siebie, która pozwala osiągać sukcesy. Te z kolei dostarczają poczucie spełnienia i rodzi się uznanie. Cykl rozpoczyna się na nowo. Wniosek? Bardzo ważne w skutecznym funkcjonowaniu jest POCZUCIE PEWNOŚCI SIEBIE, które tym większe, im większe dowody na sukcesy.<br />
Każdy kiedyś może zacząć od małego sukcesu, sukcesiku. Te napędzają kolejne coraz większe, częstsze &#8211; zgodnie z myślą „Potrafię? – Potrafię!” Poniżej podajemy 4 zasady &#8211; metody skutecznego działania, które wytwarzają wektor poruszania się w cyklu wzmacniania, tworzą sukcesy i ostatecznie podnoszą Pewność siebie.</p>
<p><strong>ZASADA NR 1 – DYSPOZYTOR ENERGII</strong><br />
Na korytarzu pewnej firmy pracownik widzi biegnąca z papierami asystentkę prezesa. &#8222;Ważne?&#8221; – Pyta pracownik. “ Nie. Pilne!” – odpowiada asystentka. <br />
Zasada ta mówi, że mamy świadomość, przekonanie i umiejętność nadawania stopnia naszego zaangażowania proporcjonalnie do tego jak ważna jest dla nas ta sprawa. Nie angażujemy się maksymalnie z całym bagażem emocji, uwagi i sił w coś, co jest dla nas chwilowe, ulotne i w żaden sposób nie wpływa szerzej na naszą sytuacja. Są to sprawy, które wpływają na nasz dobrostan zazwyczaj skrajnie pozytywnie albo skrajnie negatywnie. Jednak są one chwilowe, wycinkowe, sporadyczne – nie reprezentatywne wobec całego spectrum. Kiedy policzymy, ile wydaliśmy energii i paliwa mentalnego – bilans jest niekorzystny w szerszym podliczeniu typu “ Winien – Ma”. Energia własna to dobro szybkozbywalne, a o źródła odnowy jest trudno. Dlatego dobrze gospodaruj energią i przydzielaj ją adekwatnie do wagi danej sprawy. </p>
<p><strong>ZASADA NR 2: „KOPIUJ – WKLEJ”</strong><br />
Kiedy mamy w ręku dowód na to, że, coś działa, warto pamiętać o dwóch kwestiach. Po pierwsze &#8211; co było przyczyna tego, że sprawa przybrała dla nas dobry obrót, po to, aby pielęgnować te obszary i dbać o nie na przyszłość. Po drugie – czy umiejętnie wykorzystała(e) m to, że coś działa. Co mi to daje? I czy pomaga? Jak? W czym? Czy to nie jest ten zasób, który będzie odpowiednikiem radzenia sobie w potrzebie? Zasada ta mówi, że ten mechanizm warto kopiować, używając w umyśle i w działaniu &#8211; dwóch klawiszy dwukrotnie “ Kopiuj” i “ Wklej”.</p>
<p><strong>ZASADA NR 3: DLA SIEBIE JESTEŚ MISTRZEM</strong><br />
Jednym wystarczy to, że ktoś ich nie krytykuje, drudzy muszą otrzymać uznanie i nagrody werbalne najlepiej publiczne. Ta prawdziwa kopalnia siły to samoocena, nasz wewnętrzny panel sterowania, kiedy to jesteśmy sami w chwili rozliczania nas czy robiliśmy, robimy i patrzymy w przyszłość tak jak ma być. <br />
Ludzie, którzy otrzymują najwięcej aprobaty od innych to paradoksalnie ci, którzy o nią najmniej zabiegają. Nie muszą się mierzyć, sprawdzać i udowadniać, że są dobrzy. Dla siebie są dobrzy. Zasada ta mówi, że jeśli masz i pielęgnujesz tę Wewnętrzną Pewność siebie to nie ma szans, aby ukryć swoją pewność przed światem. Rozmawiaj ze sobą. Buduj, zatem mocne przekonania w sobie a otoczenie na pewno to dostrzeże. Wewnętrzna pewność siebie jest lepsza, a wewnętrzny sukces zawsze przekłada się na wzrost zewnętrznego (jest predykatorem zewnętrznej oceny). <br />
<strong> </strong></p>
<p><strong>ZASADA NR 4: “NOŚ KOLIĘ Z DOKONAŃ” </strong><br />
Wiele osób pędzi ciągle ku kolejnym sukcesom. Kiedy coś zdobywają już mają na oku kolejny cel. Jeśli prędkość w działaniu będzie zbyt duża, odbiór świata może przypominać zamazaną plamę obrazów, kiedy patrzymy przez okna z rozpędzonego pociągu. Zasada nr 4 „ Noś Kolię” mówi o tym, aby nie odkładać radości z dokonania sukcesów do szuflady, do pudełka, na potem, w pogoni za kolejną sprawą. Każdy sukces mały lub duży warto nanizać na nitkę i razem wszystkie te dokonania nosić jak kolię na szyi. I to, na co dzień! To jest ten czas, aby cieszyć się i być dumnym z własnych osiągnięć.</p>
<p><strong>MINITEST – PRZYJRZYJ SIĘ SWOJEMU FUNKCJONOWANIU</strong><br />
Zastanów się teraz nad każdą zasadą i spróbuj odnieść ją do siebie. Odnosząc się do skali 0-6 (gdzie 0 – wcale; 1 &#8211; minimalnie, 2 – mało, 3 – średnio; 4 dostatecznie, 5 – raczej dużo; 6 maksymalnie) &#8211; nadaj sobie własną ocenę – czy i w jakim stopniu stosujesz i realizujesz tę zasadę?</p>
<p>Zlicz podane przez siebie punkty. Zsumuj cztery cyfry przyznane po jednej do każdej zasady.  I przyjrzyj się możliwej interpretacji danej sytuacji poniżej.<br />
<strong>* Jeśli Twój wynik mieści się w przedziale 18-24 punktów:</strong><br />
Potrafisz zadbać o siebie, swój spokój, umiesz docenić wysiłek i trud. Masz dystans do spraw, które ciągną w dół a jednocześnie starasz się nad nimi pracować – Zaufaj swojej intuicji. Poprowadzi Cię w dobrym kierunku.</p>
<p><strong>* Jeśli Twój wynik mieści się w przedziale 12-17 punktów:</strong><br />
Nie wszystko pozwala Ci spać, lecz generalnie nie narzekasz na otoczenie a jeśli już narzekasz to potrafisz zobaczyć jak wiele Ty masz wpływu na to się, co dzieje wokół. To cecha osób twardych, silnych, którzy nie wpychają pod dywan spraw wartych naprawienia. Takie stawianie spraw pozwala samoistnie rozwiązywać problemy i iść do przodu.</p>
<p><strong>*Jeśli Twój wynik mieści się w przedziale 6-11 punktów:</strong><br />
Na ogół wszystko posuwa się do przodu. Wiesz już, że czasem normalne jest dwa kroki w tył po chwilowym kroku w przód. Tylko, dlaczego ostatnio dzieje się tak częściej? Czy tego, co robisz i czemu się poświęcasz warto nadawać aż takie znaczenie? Przyjrzyj się swoim marzeniom, ukrytym pragnieniom, zobacz czy czegoś nie pomijasz. Może warto dokonać nieznacznej korekty w swoim funkcjonowaniu a może warto wywołać rewolucję?</p>
<p><strong>*   Jeśli Twój wynik mieści się w przedziale 0-5 punktów:</strong><br />
Czy nie masz poczucia, że nogawka „ życia” została wciągnięta w łańcuch roweru, jakim jest codzienność? Czy nie ogarnia Cię często poczucie bezradności i braku wpływu na otoczenie? To oczywiste, że jeśli tak się czujesz brak jest motywacji i zaangażowania w jakąkolwiek rzecz. Zacznij może od listy przyzwoleń, którym warto przyjrzeć się zaczynając podróż w nowe lepsze funkcjonowanie.</p>
<p><strong>PODSUMOWANIE:</strong><br />
Spakuj do walizki samoświadomości swoje cele- drogowskazy i wsiądź do pociągu, jakim jest Rozwój Osobisty i Praca nad Słabościami ku nowemu lepszemu funkcjonowaniu!</p>
<p><strong>U Steru<br />
tel. 784 493 797</strong></p>
<p><strong>mail: biuro@usteru.pl</strong><br />
<a href="http://www.usteru.pl" target="_blank">www.usteru.pl</a></p>
<p><a href="http://www.facebook.com/pages/uSteru/203689679701476?ref=bookmarks" target="_blank">Facebook</a> U Steru</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><a rel="attachment wp-att-19339" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/cztery-metody-skutecznego-dzialania/attachment/usteru-logo/"><img class="aligncenter size-full wp-image-19339" title="usteru logo" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/05/usteru-logo.png" alt="" width="380" height="288" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/cztery-metody-skutecznego-dzialania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poszukiwany trener nisko wykwalifikowany</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/poszukiwany-trener-nisko-wykwalifikowany/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/poszukiwany-trener-nisko-wykwalifikowany/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 May 2015 19:38:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Beata Kaczor]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[coaching]]></category>
		<category><![CDATA[doradztwo]]></category>
		<category><![CDATA[jak zostac trenerem]]></category>
		<category><![CDATA[kwalifikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Orinoko]]></category>
		<category><![CDATA[podnoszenie kwalifikacji]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=19153</guid>
		<description><![CDATA[Nie! Poszukiwany trener wysoko wykwalifikowany. Chociaż…? Rynek edukacji rozwoju zasobów ludzkich od kilku lat przeżywa prawdziwe oblężenie. Co rusz zza krzaka wyskakuje kolejny trener, mentor, coach, mówca motywacyjny! ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam wrażenie, że codziennie rano kilkaset osób wstaje z łóżka, patrzy do lustra i mówi sobie – ja od dzisiaj jestem trenerem! Albo &#8211; ja od dzisiaj jestem coachem! I nie byłoby w tym nic złego. Bo przecież każdy może w swoim życiu poszukiwać, zmieniać siebie i wykonywany zawód. Dlaczego zatem mnie to przeraża? Bo z zawodem trenera jest tak, że każdemu się wydaje, że może nim być, już teraz! Pstryk! I jest. Wystarczy, że jest, ma głowę, coś w głowie, coś tam umie lub nie. Nieważne. Przecież to już wystarczy, aby być trenerem. No przeczyta sobie jakąś książkę lub dwie i już wie! Stanie sobie na sali szkoleniowej, coś tam powie, zrobi jakieś ćwiczenie jedno, dwa, trzy. Trochę poczaruje urokiem osobistym, głosem. I szkolenie z głowy. Żyć nie umierać. I wiecie co? Tak się dzieje naprawdę. Takie sytuacje są na porządku dziennym. Tacy trenerzy to plaga dzisiejszych czasów.</p>
<p>Dlaczego zatem, skoro to codzienność, ja się z tym nie zgadzam? Dlaczego mówię NIE takim praktykom? Dlaczego twierdzę, że poszukiwany jest trener wysoko wykwalifikowany? Praca trenera to ogromna odpowiedzialność za drugiego człowieka! Ale nie taka ogólna. To odpowiedzialność dotycząca danej chwili na sali szkoleniowej, danej zmiany w obszarze. To praca na „żywym organizmie”. Praca z „głową” drugiego człowieka, z jego ciałem, jego emocjami. Z całym jestestwem każdego uczestnika. I tak odpowiedzialną pracę może wykonywać tylko trener z wysokimi kwalifikacjami.</p>
<p><strong>Trener wysoko wykwalifikowany – czyli jaki?</strong></p>
<p>W przypadku kompetencji twardych, trener powinien być specjalistą w danej, twardej dziedzinie. Czyli powinien posiadać umiejętności praktyczne zdobyte podczas wykonywania danego zawodu wraz z ugruntowaną na ten temat wiedzą. No i co, mamy już trenera? Ja powiem, że jeszcze nie. Brakuje jeszcze wiedzy i umiejętności w obszarze – kompetencje trenerskie. Czyli brakuje ukończenia Szkoły Trenerskiej. I wtedy mamy komplet. W przypadku szkoleń miękkich, gdzie pracuje się nad zmianą tzw. kompetencji miękkich, sprawa robi się jeszcze bardziej skomplikowana. Bo przecież szkolić z kompetencji miękkich może „każdy”. Absolutnie nie, nic bardziej mylnego. Aby szkolić z kompetencji miękkich, trzeba te kompetencje mieć rozwinięte na najwyższym poziomie. Możemy je posiąść m.in. na skutek wykonywanej wcześniej pracy zawodowej – np. mamy rozwinięte kompetencje dotyczące prowadzenia negocjacji. Do wysoko rozwiniętych kompetencji miękkich potrzebujemy jeszcze Szkoły Trenerskiej. Mamy wtedy zarówno kompetencje trenerskie jak i zawartość merytoryczną.</p>
<p><strong>Dlaczego i do czego trenerzy wysoko wykwalifikowani są potrzebni?</strong></p>
<p>Całe szczęście zaczyna się nowa era szkoleń i rynek wysoko merytorycznej nauki. Od roku 2015 będziemy testować, a od 2016 roku będzie już działał Rejestr Usług Rozwojowych. To narzędzie zatwierdzone przez Komisję Europejską, a wdrażane przez PARP, ma pomóc w przywróceniu na rynek usług edukacyjnych, wysokich kompetencji trenerskich oraz realizacji profesjonalnych i na wysokim poziomie szkoleń. Trenerzy wysoko wykwalifikowani, czyli z uprawnieniami &#8211; Szkołą Trenerską i zawartością merytoryczną, będą coraz bardziej poszukiwani i to oni będą tworzyć nowy rynek usług edukacyjnych w Polsce. Trenerzy wysoko wykwalifikowani będą poszukiwani także przez rosnące w siłę polskie firmy. Firmy te będą zatrudniały coraz częściej trenerów wewnętrznych do rozwoju kompetencji pracowników w określonym przez organizację obszarze, w wyznaczony przez nią sposób. Ta część rynku dopiero otwiera się przed trenerami. Także na stanowisku trenera wewnętrznego niezbędne są kompetencje trenerskie – Szkoła Trenerska. Coraz więcej firm zdobywa wiedzę i świadomość tego, jak te kompetencje zwiększają efektywność przekazywanej wiedzy.</p>
<p><strong>Jak zostać trenerem wysoko wykwalifikowanym?</strong></p>
<p>Trener wysoko wykwalifikowany = Trener posiadający zweryfikowaną przez podmiot zewnętrzny (a nie jego samego) wiedzę i umiejętności uczenia innych. Czyli np. ukończoną Szkołę Trenerską (podstawą, zaawansowaną) + zawartość merytoryczna na poziomie większym niż praktyka. Zawartość merytoryczna na poziomie twórczym, a nie odtwórczym. To oznacza, że aby móc o sobie powiedzieć, że jest się trenerem wysoko wykwalifikowanym, trzeba uczyć się przez całe życie. Trzeba dbać o własną edukację na różnych płaszczyznach i z różnych źródeł. Ponadto trzeba: podważać, weryfikować, zastanawiać się, szukać. Trzeba mieć odwagę i pokorę. I superwizora własnych kompetencji. Aby mieć podstawy do bycia trenerem wysoko wykwalifikowanym zapraszamy po kompetencje trenerskie do Naszej Szkoły Trenerów Biznesu Orinoko. Zapraszamy na 120 godziny pracy i nauki na sali szkoleniowej prowadzonej przez niesamowitych trenerów. Wszyscy nasi trenerzy ukończyli renomowane kursy trenerskie. To także psychologowie z praktyką, socjologowie, antropolodzy kultury, biolodzy, nauczyciele, dyrektorzy, prezesi, czyli praktycy  z ogromnymi i unikalnymi zasobami merytorycznymi. Razem mamy już sędziwy wiek bo aż 381 lat. A doświadczenie na sali szkoleniowej mamy razem 90 letnie. To bardzo dobry wiek do nauki innych.</p>
<p><strong>Beata Kaczor, Dyrektor Zarządzający Orinoko Szkolenia i Doradztwo</strong></p>
<p><strong>Orinoko Szkolenia i Doradztwo to firma stworzona z ludzi z pasją do pracy z drugim człowiekiem. Z pasją do rozwoju organizacji i z pasją do kreowania nowych, jeszcze lepszych rozwiązań. <strong>Zapraszamy do Opola, Poznania i Warszawy.</strong></strong></p>
<p><strong>Rozwijaj się z nami!</strong></p>
<p><strong><a rel="attachment wp-att-18493" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/optymizm-vs-pesymizm/attachment/650orinoko/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18493" title="650orinoko" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/02/650orinoko.jpg" alt="" width="650" height="297" /></a><br />
 </strong></p>
<p><a href="http://www.orinoko-szkolenia.pl" target="_blank">www.orinoko-szkolenia.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/poszukiwany-trener-nisko-wykwalifikowany/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->