<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; czas wolny</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/czas-wolny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Coraz bardziej cenimy przyjaźń</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/coraz-bardziej-cenimy-przyjazn/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/coraz-bardziej-cenimy-przyjazn/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Mar 2019 12:23:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[czas wolny]]></category>
		<category><![CDATA[postawy Polaków]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[religijność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=27398</guid>
		<description><![CDATA[W życiu Polaków spada znaczenie pracy i religii, a rośnie rola przyjaciół i wolnego czasu - pokazują badania socjologów. - Polacy zbliżają się postawami do postaw społeczeństw zachodnich - komentuje dla PAP socjolog prof. Mirosława Marody.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Członkini Polskiej Akademii Nauk prof. Mirosława Marody z Instytutu  Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego z zespołem analizuje wyniki  międzynarodowego projektu badawczego, w którym Europejczykom co 9 lat  zadawane są pytania dotyczące wyznawanych przez nich wartości.</p>
<p>Program badawczy Europejskie Systemy Wartości prowadzony jest od lat  80. XX w. W Polsce badania w jego ramach realizowano w latach 1990,  1999, 2008 oraz 2017. &#8222;Dzięki temu mamy dane z 4 punktów czasowych  pokrywających cały okres transformacji. Pokazują nam, jak się zmieniały w  tym czasie wartości polskiego społeczeństwa&#8221; &#8211; opowiada w rozmowie z  PAP prof. Mirosława Marody.</p>
<blockquote><p>&#8222;Najważniejszy wniosek to pojawienie się zmian charakterystycznych  dla +późnej nowoczesności+ czy wręcz ponowoczesności. To zmiany postaw i  wartości, które przybliżają nas do tych dominujących w społeczeństwach  zachodnich&#8221; &#8211; mówi w rozmowie z PAP prof. Mirosława Marody.</p>
</blockquote>
<h3>PRZYJACIELE I CZAS WOLNY CORAZ BARDZIEJ W CENIE</h3>
<p>W jednym z pytań badani proszeni byli, aby zaznaczyć, co jest dla  nich w życiu ważne. Okazuje się, że Polacy coraz rzadziej zaznaczają  religię. Jeszcze w 1990 r. wskazywało na nią 51 proc. osób, a w 2017 r.  już tylko 39 proc. Spada też znaczenie pracy. Wzrósł natomiast odsetek  badanych, którzy za ważny w życiu uznają czas wolny (z 28 do 41 proc.)  oraz przyjaciół i znajomych (z 23 do 42 proc.).</p>
<blockquote><p>&#8222;Polacy jeszcze w 2008 r. traktowali pracę z prawdziwym nabożeństwem.  W tej chwili jednak widać, że to się zmienia. Ciągle jednak nasi rodacy  &#8211; podobnie jak i obywatele innych rozwijających się krajów &#8211; cechują  się wyższym etosem pracy niż obywatele krajów takich jak Wielka Brytania  czy Holandia, które były kolebką kapitalizmu. A tam ludzie przestają  uważać pracę za podstawowy obszar życia&#8221; &#8211; podsumowuje badaczka. I  zwraca uwagę, że zamiast tego rośnie znaczenie czasu wolnego i relacji z  przyjaciółmi czy znajomymi.</p>
</blockquote>
<p>Komentując kwestię podejścia do religii prof. Marody wyjaśnia:  &#8222;Poprzednio należeliśmy do krajów religijnych, a teraz zaczynamy się  zbliżać do krajów zsekularyzowanych. Nastąpił spadek osób  uczestniczących w mszach, ale nie drgnął odsetek ludzi deklarujących się  jako wierzący katolicy. Dane świadczą o tym, że coraz mniej ludzi  traktuje katolicyzm jako kwestię wiary, a postrzega go raczej jako  element kultury, tożsamości&#8221; &#8211; mówi badaczka.</p>
<p>Inne zmiany, które przybliżają nas do Zachodu, to zmiany postaw  dotyczących roli kobiety w społeczeństwie. &#8222;W 1990 r. postawy tradycyjne  &#8211; rolą kobiety jest prowadzenie domu i wychowywanie dzieci &#8211; były  podtrzymywane bardzo mocno przez ok. połowę społeczeństwa. A w 2017 r.  odsetek osób, które opowiadają się za tymi wartościami, wynosi już ok.  12 proc.&#8221; &#8211; opowiada prof. Marody. Podaje przykład, że systematycznie  spada np. procent osób, które zgadzają się ze stwierdzeniami, że  &#8222;dziecko cierpi, gdy matka pracuje&#8221; albo że &#8222;mężczyźni są lepszymi  przywódcami politycznymi&#8221;.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-27400" title="przyjaciółki-2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/03/przyjaciółki-2-1024x607.jpg" alt="" width="700" height="415" /></p>
<h3>NOWOCZESNE SPOŁECZEŃSTWO? JUŻ NIE!</h3>
<p>Prof. Marody precyzuje, że to tylko niektóre zmiany postaw  pokazujące, że w Polsce &#8211; tak jak i w świecie zachodnim &#8211; następuje  transformacja &#8211; przechodzenie z nowoczesności do ponowoczesności.</p>
<blockquote><p>&#8222;Nowoczesność to w socjologii zbiór cech, które swój najpełniejszy  wyraz uzyskały w XIX wieku i charakteryzowały społeczeństwa zachodnie do  połowy XX wieku. W sferze kultury to np. przekonanie o dominacji jednej  prawdziwej religii. Czy przekonanie, że istnieje ścisły podział zadań  wedle płci&#8221; &#8211; podaje przykłady prof. Marody. I zwraca uwagę, że &#8211;  zgodnie z wynikami badań &#8211; takie poglądy w Polsce przestają być  popularne.</p>
</blockquote>
<p>Jak zauważa, zmiany, które zachodzą w społeczeństwie, są tuszowane  próbami odgórnego porządkowania rzeczywistości. &#8222;Taką próbą &#8211; z góry  skazaną na niepowodzenie, ale ciągle podejmowaną &#8211; jest próba powrotu do  przeszłości. Zbudujmy sobie poprawioną, zamożną II RP. A tego nie da  się odtworzyć!&#8221; &#8211; mówi.</p>
<p>Jak dodaje, w Polsce wyraźnie zmieniły się odpowiedzi, które są  traktowane jako wskaźniki tolerancji na odmienność. Wymienia, że między  latami 1990 a 2017 nastąpił spadek odsetka osób, które nie chciały mieć  za sąsiadów: Żydów (z 18 do 10 proc.), homoseksualistów (z 71 do 30  proc.) albo osób innej rasy (z 17 do 8). Natomiast w porównaniu z 2008  rokiem wzrósł odsetek osób, które nie chciałyby mieć za sąsiada  imigrantów (z 18 do 21 proc.) czy muzułmanów (z 25 do 35 proc.). &#8222;Nie  trudno dostrzec, że akurat te dwie kategorie stanowiły ostatnio ulubiony  podmiot służący do kreowania wroga w dyskursie politycznym. Nie  wykluczam, że gdybyśmy teraz przeprowadzali te badania, odsetek niechęci  wobec homoseksualistów byłby również znacznie wyższy &#8221; &#8211; komentuje  badaczka.</p>
<h3>KRYZYS? LĘKAMY SIĘ</h3>
<p>Prof. Marody podkreśla, że dla wielu ludzi zachodzące przemiany są  odbierane w kategoriach głębokiego kryzysu. &#8222;Według teoretyków takich  jak francuski socjolog Alain Touraine &#8211; mamy obecnie do czynienia wręcz z  rozpadem społeczeństwa. Można sobie pomyśleć, że przecież nic się  dookoła nas nie rozpada i zastanawiać się, czy ten socjolog przypadkiem  nie histeryzuje. Jednak jeśli się pogrzebie w danych, można zauważyć  masę objawów, które wskazują, że +rozpad społeczeństwa+ to może być  właściwe określenie&#8221; &#8211; ocenia prof. Marody.</p>
<p>Jak wynika z badań kwestionariuszowych, Polacy mają w sobie całkiem  spory ładunek lęku. A w dodatku lęk ten nie koreluje niemal z żadnymi z  innymi wskaźnikami &#8211; np. grupą społeczną, wiekiem, czy wyznawanymi  wartościami. &#8222;Mamy tu więc do czynienia z uogólnionym, egzystencjalnym  lękiem, którego źródeł nasz kwestionariusz w ogóle nie chwyta&#8221; &#8211; zwraca  uwagę prof. Marody.</p>
<p>Ale oprócz badań kwestionariuszowych w projekcie przeprowadzono  dodatkowo 12 grupowych wywiadów zogniskowanych. &#8222;Wypowiedzi badanych  sugerują, że źródłem tego lęku może być rozpadanie się rzeczywistości, w  której do tej pory żyliśmy&#8221; &#8211; komentuje prof. Mirosława Marody. &#8222;To się  przejawia np. w tym, że ludziom trudno dziś określić, co to znaczy  odnieść sukces w życiu, a co jest porażką. Badani mają też dylematy, w  jaki sposób pokierować dziećmi. Albo jak wieść życie rodzinne w  rzeczywistości, w której większość czasu pochłania praca&#8221; &#8211; opowiada  rozmówczyni PAP.</p>
<p>Z wywiadów zogniskowanych &#8211; mówi socjolog &#8211; wynikło również, że w  naszym społeczeństwie obecnie mamy bardzo wysoki poziom pogardy wobec  innych ludzi. &#8222;Pogarda to u nas podstawowy środek, przy pomocy którego  jednostka buduje swoje poczucie wartości. Jeśli zajmuję w hierarchii  środkową pozycję, to żeby ochronić swoje poczucie wartości pogardzam i  tymi, którzy są na górze, i tymi, którzy są na dole&#8221; &#8211; zwraca uwagę  prof. Marody.</p>
<p>Zdaniem socjolog zarówno ów lęk, jak i pogarda są wzmacniane przez  cechy dominującego dyskursu politycznego, w którym straszenie różnymi  zagrożeniami połączone jest zazwyczaj z naznaczaniem różnych grup  społecznych jako „nosicieli” tych zagrożeń. „Aż dziw bierze, że w takiej  atmosferze ludziom udaje się zachować bardziej zrównoważony ogląd  rzeczywistości. Sprzyja temu otwarcie Polski na świat i gromadzenie  doświadczeń z życia w innych krajach. Kraje Unii Europejskiej stają się  też coraz częściej układem odniesienia do formułowania oczekiwań pod  adresem naszej własnej rzeczywistości&#8221; &#8211; mówi prof. Marody.</p>
<p>Dodaje, że w sytuacji „rozpadu społeczeństwa” jako systemu  podzielanych znaczeń ujawniają się ciekawe próby zdefiniowania na nowo  kryteriów powodzenie w życiu. Prof. Marody streszcza opowieść jednego z  badanych, którego życie wydawało się pasmem porażek i nietrafnych  decyzji. &#8222;Jednak ten człowiek mówił, że jest z siebie zadowolony, bo  wiele się przez to nauczył, zdobył nowe doświadczenia. A przede  wszystkim walczy. To specyficzny, ale interesujący sposób definiowania  sukcesu: nie poddaję się i udaje mi się nie przegrać&#8221; &#8211; podsumowuje.</p>
<p>Projekt &#8222;Wartości w dobie (globalnego) kryzysu&#8221; realizowany jest w  ramach grantu OPUS z Narodowego Centrum Nauki. Badania potrwają jeszcze  rok. Naukowcy w kolejnych miesiącach analizować będą jeszcze odpowiedzi  Polaków na tle odpowiedzi obywateli innych krajów Europy.</p>
<blockquote><p>&#8222;Chcemy też sprawdzić, na ile kryzys &#8211; przejście ze świata  nowoczesnego do ponowoczesnego &#8211; prowadzi do tego, że podziały  strukturalne zostaną zastąpione podziałami wartości. Już z pierwszych  analiz widać, że poglądy Polaków odrywają się od ich miejsca w  strukturze społecznej i zaczynają być warunkowane ogólniejszymi  wyobrażeniami na temat tego, jak powinno wyglądać nasze życie&#8221; &#8211;  zapowiada socjolog.</p>
</blockquote>
<p>Autorka: Ludwika Tomala, <a href="http://naukawpolsce.pap.pl/">PAP &#8211; Nauka w Polsce</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/coraz-bardziej-cenimy-przyjazn/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Równowaga między ciałem a technologią</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/rownowaga-miedzy-cialem-a-technologia/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/rownowaga-miedzy-cialem-a-technologia/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 May 2017 10:52:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[czas wolny]]></category>
		<category><![CDATA[media społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[organizacja czasu]]></category>
		<category><![CDATA[smartfony]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=23416</guid>
		<description><![CDATA[Znacie już utrwalony podział między życiem prywatnym a pracą. Ale co z równowagą między życiem realnym a tym „podpiętym” do ekranu? Warto zastanowić się, czy nie za dużo czasu spędzamy wpatrzeni w telefon czy komputer]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W połowie XIX wieku powstało pojęcie równowagi między życiem a pracą. Sfera życia prywatnego i wypoczynku ma coraz większe wrażenie dziś, gdy praca znajdzie nas wszędzie i zawsze za pomocą telefonu, tabletu czy laptopa. Problem znają też doskonale te z nas, które pracują w domu. Tu przestrzeń oraz czas na pracę i odpoczynek trzeba wydzielić samodzielnie, co wymaga dyscypliny.</p>
<p>Rzadko zadajemy sobie jednak pytanie, czy nie powinnyśmy podobnie wydzielać czasu na korzystanie z technologii i odłączanie się, choćby dla własnego zdrowia. Najlepiej zbadana pod tym kątem populacja USA wykazuje solidne objawy zmęczenia ciągłym byciem online. Badania firmy Microsoft wskazują, że aż 87% pracowników (9 na 10!) odczuwa fizyczny ból związany z długim korzystaniem z komputerów i smartfonów.</p>
<p>Chodzi oczywiście nie tylko o pracę. Kto z nas nie łapie się na długim przeglądaniu facebooka, twistera czy instagrama? A po 20 minutach, 40 czy godzinie okazuje się, że nic z tego przesiadywania na „społecznościówkach” nie wynika. Jeśli spojrzeć na statystyki, dane są przerażające.</p>
<p>Wracamy do USA, gdzie mieszkańcy sprawdzają swoje telefony 8 miliardów (!) razy dziennie, czyli 46 razy w przeliczeniu na mieszkańca. Aż 90% z nich przyznaje się, że korzysta z telefonu nawet podczas załatwiania potrzeb fizjologicznych. Jeszcze więcej osób za morzem wpatruje się w ekran telefonu podczas oglądania telewizji, spotkań ze znajomymi czy jedzenia posiłków. Czterech na pięciu Amerykanów potwierdza, że obecność telefonów obniża jakość ich rozmów czy nawet relacji.</p>
<p>Tym bardziej warto zadać sobie pytanie, czy telefon w każdej sytuacji jest nam potrzebny. Zwłaszcza biorąc pod uwagę <a href="http://www.sukcesjestkobieta.pl/mniej-facebooka-wiecej-prawdziwych-przyjazni/">świeże badania naukowe z Kalifornii, potwierdzające negatywny wpływ ciągłego korzystania z mediów społecznościowych</a>…</p>
<p>Dane na podstawie analiz Microsoft, Deloitte oraz Verizon</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/rownowaga-miedzy-cialem-a-technologia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zamknięci w czterech ścianach</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/zamknieci-w-czterech-scianach/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/zamknieci-w-czterech-scianach/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2016 04:04:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekstra miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[cryptic]]></category>
		<category><![CDATA[czas wolny]]></category>
		<category><![CDATA[escape room]]></category>
		<category><![CDATA[rozrywka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=20864</guid>
		<description><![CDATA[Coraz więcej Polaków jest zadowolonych z tego, że zostali… zamknięci. Na szczęście nie na zawsze. Chyba, że nie uda im się rozwiązać tajemniczej zagadki]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W naszym kraju na dobre zagościły już escape room’y. Mają coraz więcej fanów, dlatego liczba miejsc, w których można zostać zamkniętym również stale rośnie.</p>
<p>Wszystko zaczęło się u nas jakieś dwa lata temu. Moda jednak została zapoczątkowana w Dolinie Krzemowej i w Japonii. Zabawa polega oczywiście na uwolnieniu siebie i swojej drużyny z zamkniętego pokoju. Można tego dokonać rozwiązując kolejne zagadki i zadania. Liczy się przy tym z pewnością spostrzegawczość i kreatywność. Na wszystko mamy jednak określoną ilość czasu. Co jeżeli nam się nie uda? Gdy upłynie przewidziany czas, drzwi do pomieszczenia zostają otwarte i gra dobiega końca. Jeśli ktoś chce się dowiedzieć jakie jest zakończenie historii musi przyjść jeszcze raz. Jednak to, że odwiedzimy drugi raz ten sam pokój nie musi oznaczać, że od razu uda nam się z niego wydostać, a zabawa nie będzie już tak ekscytująca. Twórcy często dokonują zmian, dokładają nowe zagadki, modyfikują je tak, by móc cieszyć się rozgrywkami przez długi czas i wciąż zaskakiwać uczestników.</p>
<p>W escape room’ach graczy przyciąga przede wszystkim możliwość spędzenia czasu z grupą znajomych i to w niebanalny sposób. Zazwyczaj czas przewidziany na wydostanie się z pomieszczenia waha się w okolicach jednej godziny.</p>
<p>Ciekawe są także stylizacje, w jakich urządzone są te pokoje – starożytny Egipt, pokoje rycerskie, dżungla, a nawet te straszne, pełne rozczłonkowanych ciał i krwi. Przy wyborze warto zwrócić uwagę na zainteresowania wszystkich graczy i ich wiek.</p>
<p>Zupełnie nową usługę stanowią natomiast pokoje Cryptex. Tam z kolei liczy się magia. Nie ma tu klucza, jak w przypadku wielu innych pokoi. To rozwiązanie ostatniej zagadki powoduje otwarcie się drzwi. W tych pokojach nic nie jest takie jak mogłoby się wydawać.</p>
<p>Jeżeli nie masz pomysłu na wieczór ze znajomymi to być może warto sprawdzić swoje możliwości właśnie w takim miejscu.</p>
<p>Źródło: Elite PR</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/ekstra-miejsca/zamknieci-w-czterech-scianach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy praca jest najważniejsza?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/czy-praca-jest-najwazniejsza/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/czy-praca-jest-najwazniejsza/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Jul 2014 02:45:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[badania rynku]]></category>
		<category><![CDATA[czas wolny]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[wartości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=15935</guid>
		<description><![CDATA[Ciekawych informacji na temat postrzegania pracy dostarczają wyniki badania World Value Survey – Światowego Badania Wartości realizowanego przez sieć badaczy społecznych reprezentujących wiodące ośrodki naukowe na świecie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>World Value Survey to badanie poświęcone monitorowaniu zmian społeczno-kulturowych i politycznych. Jego wyniki umożliwiają porównania międzykulturowe oraz ukazanie zmian w czasie. Do tej pory odbyło się 5 fal badania.</p>
<p>W ramach badania w latach 2005-2008 poproszono o ustosunkowanie się do stwierdzenia „Praca powinna być na pierwszym miejscu, nawet jeśli oznacza to mniej wolnego czasu”. Respondenci mieli wybrać jedną z odpowiedzi na pięciostopniowej skali likerta (zdecydowanie się zgadzam, zgadzam się, ani się zgadzam, ani się nie zgadzam, nie zgadzam się, zdecydowanie się nie zgadzam).</p>
<p>Wśród krajów o największym udziale osób przychylających się do stwierdzenia, że praca jest niezwykle ważnym elementem życia znalazły się takie kraje jak: Indie (73%), Bułgaria (69%) i Chiny (67%). W pierwszej piątce znalazła się Polska, gdzie aż 61% ankietowany stwierdziło, że praca jest ważniejsza niż czas wolny. Na drugim biegunie znalazły się kraje o niskiej aprobacie dla tego stwierdzenia, były to m.in. Japonia (21%), Australia (28%) i Stany Zjednoczone (32%).</p>
<p><em>Źródło: Monitor Rynku Pracy</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/czy-praca-jest-najwazniejsza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->