<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; długość życia</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/dlugosc-zycia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Sat, 07 Nov 2026 01:41:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Dzisiejsi 20-30-latkowie będą dożywać setki</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dzisiejsi-20-30-latkowie-beda-dozywac-setki/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dzisiejsi-20-30-latkowie-beda-dozywac-setki/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Sep 2026 00:44:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[młodzi ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie]]></category>
		<category><![CDATA[żywotność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29236</guid>
		<description><![CDATA[To, jak życie po 70. będzie wyglądało, zależy m.in. od ich dzisiejszych decyzji - mówi demografka prof. Irena E. Kotowska.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Średni czas życia się wydłuża, a ludność Polski będzie się starzeć. Warto, by młodzi ludzie uświadomili sobie, że w ich pokoleniu dożywanie 100 lat nie będzie taką rzadkością. A to, jak życie po 70. będzie wyglądało, zależy m.in. od ich dzisiejszych decyzji &#8211; mówi demografka prof. Irena E. Kotowska.</h3>
<div>
<p>W prestiżowym czasopiśmie naukowym <a href="https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(20)30677-2/fulltext">&#8222;Lancet&#8221; </a>ukazały się w lipcu br. prognozy ludnościowe, z których wynika, że dzietność na świecie będzie nadal spadać. Według autorów artykułu liczba ludności świata ma osiągnąć maksimum w 2064 r. (9,7 mld ludzi), a potem zacznie maleć do 8,8 mld w 2100 r. (według scenariusza podstawowego). Zgodnie przewidywaniami dla Polski zawartymi w tej publikacji do 2100 roku liczba ludności zmniejszy się z obecnych blisko 38 mln do prawie 15 mln. W publikacji zwraca się też uwagę, że przyszłe zmiany liczby ludności na świecie są zróżnicowane – w niektórych regionach ludność będzie wzrastać (np. Afryka, Argentyna, Meksyk, Peru, Boliwia, Uzbekistan, Tadżykistan), jednak dla większości regionów, zwłaszcza rozwiniętych ekonomicznie, przewidywany jest spadek liczby ludności. W obliczu tych zmian demograficznych migracje staną się koniecznością.</p>
<p><strong>Demografka prof. Irena E. Kotowska z Instytutu Statystyki i Demografii SGH, członkini Komitetu Nauk Demograficznych PAN komentuje w rozmowie z PAP, że projekcje przedstawione w &#8222;Lancecie&#8221; są ciekawym &#8222;ćwiczeniem&#8221; prognostycznym, ale do uzyskanych wyników trzeba podchodzić z ostrożnością. Warto je np. porównać z projekcjami ludnościowymi ONZ z 2019 r. Według ONZ liczba ludności na świecie będzie stale rosnąć, choć coraz wolniej, osiągając w 2100 roku 10,9 mld. Wyniki projekcji liczby ludności dla Polski są tu nieco bardziej optymistyczne – wielkość populacji ma się do tego czasu zmniejszyć do około 23 mln. Różnice przewidywań zmian liczby ludności są związane głównie z odmiennymi założeniami dotyczącymi zmianami dzietności – projekcja ONZ zakłada mniejszy jej spadek i nieznaczną odbudowę w krajach o niskiej dzietności.</strong></p>
<blockquote><p>Obie projekcje ludnościowe różnią się w ocenie dynamiki wielkości populacji, ale są jednak zgodne co do pewnych trendów, w tym dotyczących zmian w Europie Środkowo-Wschodniej. &#8222;To tendencja spadkowa liczby ludności oraz tendencja intensywnego starzenia się populacji, czyli szybkiego wzrostu liczby i udziału osób starszych, któremu będzie towarzyszyć spadek liczby ludności w wieku produkcyjnym&#8221; &#8211; podsumowuje prof. Kotowska.</p>
</blockquote>
<p><strong>I przyznaje: &#8222;To bardzo trudne wyzwanie &#8211; zarówno dla systemu ekonomicznego, jak i dla systemu zabezpieczenia społecznego&#8221;.</strong></p>
<p>Pytana, jakie jest praktyczne znaczenie tych prognoz dla zwykłego człowieka, odpowiada: &#8222;Warto, by osoby z młodszych generacji uświadomiły sobie, że będą dożywały około 100 lat. A to nie musi być wcale życie w dobrym stanie zdrowia. Musimy pamiętać, że to, w jakiej kondycji zdrowotnej przeżyjemy swoje życie, zwłaszcza po siedemdziesiątce, zależy nie tylko od czynników zewnętrznych, ale i od naszych zachowań przez całe życie. Warto pomyśleć o swojej odpowiedzialności za przebieg życia&#8221; &#8211; mówi.</p>
<p>Na pytanie, czy w związku z tym, że spadać będzie odsetek osób w wieku produkcyjnym, powszechne powinno być to, by już młodzi ludzie &#8211; we własnym zakresie &#8211; odkładali pieniądze na emeryturę, odpowiada: &#8222;Ogromnie ważne jest to, by pracować i pozyskiwać dochody, póki można. Musimy zakładać, że konieczne będzie uzupełnianie istniejących rozwiązań zabezpieczenia emerytalnego, bowiem one nie zagwarantują wystarczających dochodów w coraz dłuższym okresie życia po osiągnięciu wieku emerytalnego. Trzeba się do tego przygotować&#8221;.</p>
<blockquote><p>&#8222;Zdaję sobie sprawę, że 30-latkom trudno przyswoić myśl, że będą żyć 100 lat i muszą sami już teraz zastanowić się, jak może wyglądać ostatnich 30 lat ich życia i wziąć odpowiedzialność za to. Taka zmiana perspektywy myślenia o własnym życiu (&#8230;) należy jednak do najważniejszych zmian mentalnych, o których musimy dyskutować&#8221; &#8211; podkreśla demografka.</p>
</blockquote>
<p>Czy da się np. za pomocą instrumentów polityki państwa &#8211; odwrócić trend starzenia się ludności i zwiększyć dzietność? Zdaniem rozmówczyni PAP wzrost dzietności może spowolnić zmiany struktury wieku, ale ich nie odwróci. Starzenie się ludności jest nieuchronnym skutkiem spadku umieralności i wydłużania życia ludzkiego. Równoległa tendencja spadku dzietności wpływa na nasilenie zmian struktury wieku. Badania wskazują &#8211; mówi prof. Kotowska &#8211; iż rodzicielstwu sprzyja praca obojga rodziców oraz zwiększenie udziału mężczyzn w obowiązkach rodzinnych. Chodzi zatem zarówno o zmiany kulturowe związane ze społecznymi rolami kobiet i mężczyzn, jak i o zmiany na rynku pracy, a zwłaszcza coraz większe zaangażowanie kobiet na rynku pracy i ich rosnący poziom kapitału ludzkiego. &#8222;Z badań wynika, że praca obojga rodziców sprzyja podejmowaniu decyzji o drugim dziecku – w tych rodzinach częściej pojawia się drugie dziecko niż w rodzinach, gdzie tylko ojciec pracuje&#8221; &#8211; mówi badaczka.</p>
<blockquote><p>Podaje przykład Japonii, która ma problem z niską dzietnością. &#8222;Tam zmiany kulturowe zachodzą bardzo wolno mimo tego, że coraz więcej kobiet pracuje. Mężczyźni nadal są postrzegani jako jedyni żywiciele rodziny. A duża niepewność na rynku pracy sprawia, że mężczyźni nie są w stanie udźwignąć tej odpowiedzialności. To powstrzymuje ich przed zakładaniem rodzin&#8221; &#8211; mówi prof. Kotowska. Podsumowuje, że z punktu widzenia funkcjonowania rodziny i wspierania wzrostu dzietności, model z jedynym żywicielem rodziny czy okresowym wycofywaniem się kobiet z rynku pracy jest nieefektywny.</p>
</blockquote>
<p>Dodaje, że w warunkach niepewności i niestabilności pracy zarobkowej na współczesnym rynku pracy odpowiedzialność materialna za rodzinę powinna być dzielona przez oboje partnerów, przyczyniając się do zmniejszenia ryzyka utraty środków utrzymania rodziny.</p>
<p><strong>Aby to jednak działało, należy zwiększać dostępność mężczyzn do urlopów dotyczących opieki nad dziećmi i promować ich wykorzystywanie przez ojców. To zaś wymaga zmiany podejścia nie tylko państwa &#8211; poprzez odpowiednie regulacje &#8211; a także zmian postaw rodziców co do podziału obowiązków w rodzinie, ale przede wszystkim podejścia pracodawców do łączenia pracy i życia rodzinnego przez ich pracowników. Ważny jest też rozwój usług edukacyjno-opiekuńczych.</strong></p>
<blockquote><p>W podejmowaniu decyzji o zakładaniu rodziny ważne jest jednak nie tylko bezpieczeństwo zatrudnienia. &#8222;Jest jeszcze kwestia szerszego poczucia niepewności związanego ze zmianami globalnymi, choćby globalnym ociepleniem. A pandemia COVID-19 uświadomiła, jak wiele jest nowych zagrożeń, przed którymi nie umiemy się bronić&#8221; &#8211; wskazuje rozmówczyni PAP.</p>
</blockquote>
<p>Choć pojawiały się nadzieje, że okres izolacji społecznej może wpłynąć pozytywnie na dzietność, to zdaniem demografki wcale tak nie będzie. &#8222;Organizacja życia codziennego wymaga znacznie więcej wysiłku i jest trudniejsza: rodzice muszą łączyć własną pracę z nadzorowaniem nauki dzieci i opieką nad nimi, a dostęp do wszelkich usług społecznych znacznie ograniczony &#8211; a to określa warunki funkcjonowania rodzin. Obawiam się też, że osobom bezdzietnym jest teraz trudniej decydować się na pierwsze dziecko&#8221; &#8211; ocenia.</p>
<p>Jej zdaniem w dzisiejszym świecie niepewność dotyczy nie tylko tego, czy będę mieć pracę i jaką, ale i jak będzie wyglądała gospodarka podlegająca wpływom globalizacyjnym i głębokim zmianom technologicznym. &#8222;Pojawiają się nowe zagrożenia społeczne, napięcia polityczne i konflikty międzynarodowe&#8221; &#8211; wymienia.</p>
<p><strong>To zaś według niej może potęgować wśród młodych osób poczucie niepewności, a także wątpliwości, czy mogą podejmować zobowiązania wobec swoich przyszłych dzieci. &#8222;A skoro sam się czuję zagubiony, nie wiem, jak będzie wyglądało moje życie, to czy mogę podejmować jakieś zobowiązania wobec innych?&#8221; &#8211; opowiada prof. Kotowska.</strong></p>
<blockquote><p>&#8222;Wyraźnie wybrzmiewa teraz przekaz, że to młode osoby będą płacić cenę za zaniedbania starszych generacji prowadzące, między innymi, do kryzysu klimatycznego. A to może mieć efekt mrożący, jeśli chodzi o decyzję o powoływaniu na świat dzieci. Tym bardziej, że młodzi ludzie &#8211; dzięki edukacji i dostępowi do środków antykoncepcyjnych &#8211; mają kontrolę nad swą prokreacją&#8221; &#8211; komentuje badaczka.</p>
</blockquote>
<p>&#8222;Jest więc możliwe, że obawa przed zagrożeniami globalnymi będzie zmniejszać obserwowany dotąd pozytywny wpływ na dzietność niektórych narzędzi polityki społecznej&#8221; &#8211; podsumowuje prof. Kotowska.</p>
<p><em>PAP &#8211; Nauka w Polsce, Ludwika Tomala, lt/ agt/</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dzisiejsi-20-30-latkowie-beda-dozywac-setki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mięso czy wege – co daje dłuższe życie?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/mieso-czy-wege-%e2%80%93-co-daje-dluzsze-zycie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/mieso-czy-wege-%e2%80%93-co-daje-dluzsze-zycie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Aug 2019 12:45:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[apetyt na mięso]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[weganizm]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianizm]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowa dieta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=27914</guid>
		<description><![CDATA[Nasza zdolność do długiego życia wynika z kombinacji czynników genetycznych i środowiskowych. W badaniach dotyczących jednakowych bliźniaków badacze ustalili, że genetyka stanowi nie więcej niż 30% wpływu, co oznacza, że największą grupą czynników są te związane ze środowiskiem życia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niewiele z tych czynników było poddanym tak wielu analizom, co nasza dieta. Ograniczenie liczby spożywanych kalorii to jeden z obszarów zainteresowania. Jak dotąd wydaje się, że zmniejszenie liczby kalorii może sprzyjać dłuższemu życiu, przynajmniej u mniejszych stworzeń. Ale to, co działa u myszy, wcale nie musi potwierdzić się u człowieka.</p>
<p>To, co jemy – a nie tylko ile spożywamy – również jest gorącym tematem badawczym, a spożycie mięsa jest pod mikroskopem. Obszerna pięcioletnia kohorta prawie 100 tys. Amerykanów wykazała, że osoby niejedzące mięsa były mniej narażone na śmierć – z jakiejkolwiek przyczyny – niż mięsożercy. Szczególnie widoczne było to u mężczyzn.</p>
<p>Niektóre meta-analizy, które łączą i powtórnie przetwarzają przeprowadzone już badania, również sugerują, że dieta uboga w mięso zbiega się z długowiecznością, a im dłużej człowiek nie je mięsa, tym wyższe są korzyści. Nie ma jednak pełnej zgodności w świecie nauki. Są badania, w których albo nie ma, albo jest minimalna różnica w długości życia pomiędzy mięsożercami i osobami niejedzącymi mięsa.</p>
<p>Natomiast jest jasne, że dieta wolna od mięs może obniżać ryzyko pojawiania się konkretnych problemów zdrowotnych, jak cukrzyca typu 2, nadciśnienie czy nowotwory. Są też wskazania, że dobra dieta wegańska może dawać wyższą ochronę przed schorzeniami niż zwykły wegetarianizm. Takie dane są znacznie łatwiejsze w analizie, ponieważ obejmują zdiagnozowanie choroby, a nie śmierć z jej przyczyny.</p>
<p>Czy więc można z przekonaniem powiedzieć, że odejście od mięsa wydłuży nam życie? Prosta odpowiedź brzmi: jeszcze nie.</p>
<div id="attachment_27916" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-full wp-image-27916" title="mięso-vs-vege" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/08/mięso-vs-vege.jpg" alt="" width="700" height="438" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p><strong>Problem z długowiecznością </strong></p>
<p>Jasne jest, że w porównaniu z innymi stworzeniami ludzie żyją bardzo długo. To sprawia, że trudno jest przeprowadzić badanie sprawdzające skutki czegokolwiek dla naszej długowieczności (niełatwo znaleźć badacza, który poczeka 90 lat na wyniki badania). Dlatego specjaliści albo sprawdzają dokumentację medyczną konkretnych populacji, albo badają ochotników w krótszych okresach i sprawdzają, w której grupie ryzyko śmierci jest wyższe. Na tej podstawie wyciągane są wnioski, w tym te o niejedzeniu mięsa.</p>
<p>Są pewne problemy z takim podejściem. Po pierwsze, znalezienie połączenia między dwiema rzeczami – jak jedzenie mięsa i wczesna śmierć – nie oznacza wcale, że jedno powoduje drugie. Innymi słowy, związek nie oznacza relacji przyczynowo-skutkowej. Może się okazać, że wegetarianizm i długowieczność są rzeczywiście powiązane, ale ten związek da się wyjaśnić inaczej. Być może wegetarianie mają więcej aktywności, rzadziej palą czy piją mniej alkoholu niż osoby jedzące mięso.</p>
<p>Badania nad odżywianiem bazują także na prawdomówności i rzetelności ochotników biorących udział. A nie powinno się brać tego na wiarę. Badania wykazują, że ludzie mają tendencją do zaniżania poboru kalorii, a zawyżania ilości spożytych zdrowych pokarmów. Bez pełnej kontroli nad czyjąś dietą trudno mówić o pewności co do wyników.</p>
<p>Czy więc powinieneś unikać mięsa dla lepszego, dłuższego życia? Klucz do zdrowej starości najpewniej leży w kontroli naszego środowiska, w tym diety. Z dostępnych wyników wydaje się, że odejście od mięsa może mieć w tym udział, a z pewnością obniża ryzyko wystąpienia konkretnych chorób. Jednocześnie można jednak znaleźć wyniki, które wskazują na działanie połączone, gdy unikamy też innych, lepiej zbadanych zagrożeń, jak np. palenia.</p>
<p>Autor: James Brown, wykładowca Aston University. Oryginalny tekst znajduje się na <a href="https://theconversation.com/who-lives-longest-meat-eaters-or-vegetarians-65072">The Conversation</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/mieso-czy-wege-%e2%80%93-co-daje-dluzsze-zycie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>By żyć dłużej!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/by-zyc-dluzej/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/by-zyc-dluzej/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Apr 2016 04:18:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[wieś]]></category>
		<category><![CDATA[wykształcenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21347</guid>
		<description><![CDATA[Co zrobić, aby żyć dłużej? Skończyć studia i wyjechać na wieś - oto podstawowe zasady!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Naukowcy twierdzą, że to, jak długo żyjemy zależy od naszej płci i trybu życia. Zespół pod kierownictwem prof. Haliny Kołodziej uważa, że Polka, która urodziła się w 2009 roku przeżyje średnio około 80 lat, a Polak jakieś 8 lat mniej.</p>
<p>Różnice w długości życia pomiędzy przedstawicielami obu płci to nie nowość. Dłuższe życie kobiet zapisane jest w ich genach. Prawdopodobnie bierze się to z zawartości estrogenu w kobiecej krwi. Co z tego wynika? Chroni on je przede wszystkim przed chorobami krążenia. Badania pokazują jednak, że te różnice genetyczne warunkują jedynie 4 lata życia więcej. Reszta ma swoje źródło między innymi w stylu życia czy czynnikach społecznych.</p>
<p>To wyjaśnia dlaczego długość życia Polaków różni się w zależności od ustroju, w jakim przychodzi im żyć czy też od funkcjonowania opieki zdrowotnej. Przykład? Po transformacji ustrojowej trzy dekady temu można było zauważyć skok w długości życia Polaków. Od 1988 do 2002 roku dało się zaobserwować, że liczba przedwcześnie umierających mężczyzn znacznie spadła. Mogło to wynikać m.in. ze spadku konsumpcji alkoholu, mniejszej popularności papierosów czy zdrowszego odżywiania.</p>
<p>Jednak ryzyko przedwczesnej śmierci szczególnie zmalało w tym czasie u mężczyzn. Dlaczego pozytywny wpływ transformacji na kobiety okazał się mniejszy? Naukowcy zwracają uwagę, że panie w nowym systemie zetknęły się z nowymi problemami, na przykład z bezrobociem, które również może skracać oczekiwaną długość życia. Poza tym kobiety, szczególnie w mieście, zaczęły przejmować wzorzec męskiego stylu życia, między innymi palenie papierosów czy stresującą pracę.</p>
<p>Kolejny czynnik związany z długością życia to miejsce zamieszkania. Umieralność kobiet miejskich jest wyższa niż kobiet mieszkających na wsi. Nie jest to duża różnica, ale życie Polki mieszkającej w mieście jest krótsze średnio o 2 miesiące. Co jednak ciekawe, wpływ środowiska wiejskiego na mężczyznę nie jest już tak korzystny &#8211; polscy mężczyźni mieszkający na wsi żyją o rok krócej niż mieszkańcy miast. Do tego dochodzi jeszcze poziom wykształcenia. Antropolodzy twierdzą, że im wyższy on jest tym niższe jest prawdopodobieństwo przedwczesnego zgonu. Na przedwczesny zgon są bardziej narażeni jednak ci, którzy żyją samotnie, nie mają partnera.</p>
<p>Na długość życia wpływ ma również to, w której części Polski się mieszka. W przypadku mężczyzn przeciętnie najdłużej żyją ci z województw: podkarpackiego i małopolskiego. Tutaj średnia długość życia jest prawie o dwa lata większa niż średnia krajowa. W przypadku kobiet &#8211; najdłużej żyją panie z województw: podlaskiego, podkarpackiego i małopolskiego &#8211; tam żyje się średnio o rok dłużej. Antropolog interpretuje, że może mieć to związek z czynnikiem ekologicznym.</p>
<p>Prof. Kołodziej podsumowując zaznacza, że najdłużej żyją kobiety zamężne, mające wyższe wykształcenie i mieszkające na wsi. Za to wśród polskich mężczyzn największe szanse na długoletnie życie ma żonaty mieszkaniec podkarpackiego miasta, najlepiej z wyższym wykształceniem.</p>
<p>Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/by-zyc-dluzej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mężatka żyje dłużej?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/mezatka-zyje-dluzej/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/mezatka-zyje-dluzej/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Feb 2012 04:43:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[małżeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[mężatki]]></category>
		<category><![CDATA[mieszkanie na wsi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=7335</guid>
		<description><![CDATA[Kto ma w Polsce największe szanse na długie życie? Mężatki z wyższym wykształceniem, które mieszkają na wsi, najlepiej małopolskiej, podkarpackiej lub podlaskiej - wynika z badań polskich antropologów]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Według profesor Kołodziej, jednym z ważniejszych czynników, które decydują o długości życia jest płeć. Zdaniem badaczy Polka, która urodziła się w 2009 r. przeżyje średnio ok. 80 lat, a Polak &#8211; o ponad 8 lat mniej.</p>
<p>Skąd się bierze te 8 lat różnicy? Jak wyjaśnia antropolog, kobiety są genetycznie uprzywilejowane. Może to wynikać np. z zawartości estrogenu w kobiecej krwi. &#8222;Estrogen stanowi czynnik ochronny przed chorobami układu krążenia&#8221; &#8211; wyjaśnia Kołodziej. Powołuje się na badania, w których próbowano oszacować, jaka jest biologiczna różnica między długością życia mężczyzn i kobiet. &#8222;Jak się okazało, różnica biologiczna, a więc wynikająca między innymi z genów, to około 4 lata. Wszystko ponad te 4 lata wynika z czynników społecznych, środowiskowych, np. ze stylu życia&#8221; &#8211; dodaje.</p>
<p>&#8222;Mężczyźni niestety, żyją jak żyją: więcej niż kobiety palą i piją, słabiej o siebie dbają, rzadziej chodzą do lekarza, wykonują mniej badań profilaktycznych. To się odbija w Polsce na 8 latach różnicy w długości ich życia&#8221; &#8211; przyznaje Kołodziej. Zauważa jednak, że nadumieralność mężczyzn to zjawisko nowożytne. &#8222;Kiedy poprawiła się opieka zdrowotna związana z ciążą i porodem, dopiero wtedy kobiety zyskały i zaczęły wykorzystywać potencjał genetyczny i żyć dłużej&#8221; &#8211; mówi badaczka.</p>
<p>Zaznacza jednak, że w Polsce po transformacji ustrojowej trzy dekady temu można było zauważyć skok w długości życia Polaków. &#8222;Między 1988 a 2002 r. zanotowano w Polsce spadek przedwczesnej umieralności&#8221; &#8211; przypomina. Mogło to wynikać m.in. ze spadku konsumpcji alkoholu, mniejszej popularności papierosów czy zdrowszego odżywiania.</p>
<p>Jednak &#8211; zauważa naukowiec &#8211; ryzyko przedwczesnej śmierci szczególnie zmalało w tym czasie u mężczyzn. Dlaczego pozytywny wpływ transformacji na kobiety okazał się mniejszy? Badaczka zwraca uwagę, że panie w nowym systemie zetknęły się z nowymi problemami &#8211; np. z bezrobociem, które również może skracać oczekiwaną długość życia. Poza tym &#8211; jej zdaniem &#8211; kobiety, szczególnie w mieście, zaczęły przejmować wzorzec męskiego stylu życia, np. palenie papierosów czy stresującą pracę.</p>
<p>Kolejny czynnik związany z długością życia to miejsce zamieszkania. Umieralność kobiet miejskich jest wyższa niż kobiet mieszkających na wsi. Nie jest to duża różnica &#8211; jak podkreśla antropolog &#8211; ale życie Polki mieszkającej w mieście jest krótsze średnio o 2 miesiące. Co jednak ciekawe, wpływ środowiska wiejskiego na mężczyznę nie jest już tak korzystny &#8211; polscy mężczyźni mieszkający na wsi żyją o rok krócej niż mieszkańcy miast.</p>
<p>Antropolodzy zauważyli również inną wyraźną zależność &#8211; im niższe wykształcenie, tym wyższe jest prawdopodobieństwo przedwczesnego zgonu. Statystycznie najdłuższe życie czeka osoby z wyższym wykształceniem. &#8222;Jest to związane przede wszystkim ze stylem życia. Osoby z lepszym wykształceniem znacznie częściej są aktywne fizycznie poza swoją pracą, uprawiają sporty, są bardziej świadome, chodzą na badania profilaktyczne, znacznie mniej palą i piją&#8221; &#8211; wyjaśnia ekspertka.</p>
<p>Większe ryzyko przedwczesnego zgonu mają również osoby samotnie żyjące, które nie mają partnera życiowego. Szczególnie dotyczy to panów. &#8222;To zjawisko możemy tłumaczyć dwojako&#8221; &#8211; mówi Kołodziej i wyjaśnia, że dłuższe życie osób w związku partnerskim może być efektem pozytywnej selekcji do małżeństwa. &#8222;Możemy np. założyć, że do małżeństwa przystępują osoby zdrowe. Osoby chore częściej mogą odpadać na rynku małżeńskim &#8211; podaje Kołodziej jedną z hipotez. &#8211; Ale z drugiej strony (dłuższe życie osób żonatych lub zamężnych) może być wynikiem tego, że np. takie małżeństwo pełni rolę ochronną. Mężczyzna żonaty to jest mężczyzna, który ma ugotowany obiad, który jest zadbany, a żona może mu przypominać o badaniach profilaktycznych, a nawet często sama go na te badania zapisuje. Oba te czynniki mogą działać jednocześnie&#8221;.</p>
<p>Źródło: PAP &#8211; Nauka w Polsce</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/mezatka-zyje-dluzej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->