<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; dowcip</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/dowcip/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Agnieszka Jakimiak</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jakimiak/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jakimiak/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2022 00:23:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Jakimia]]></category>
		<category><![CDATA[dowcip]]></category>
		<category><![CDATA[ironia]]></category>
		<category><![CDATA[przekora]]></category>
		<category><![CDATA[reżyserka]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29995</guid>
		<description><![CDATA[Urodzona w 1987 r. w Łodzi, reżyserka teatralna i dramatopisarka, a także nagradzana eseistka i recenzentka. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3 lang="pl-PL">Absolwentka MISH na Uniwersytecie Warszawskim i dramaturgii na Wydziale Reżyserii AST w Krakowie, doktorantka na Wydziale Dramatu, Teatru i Tańca w Royal Holloway, University of London (doktorat pisze o autocenzurze w teatrze i w sztukach performatywnych). „Jej twórczość dramaturgiczną i teatralną cechuje przenikliwość, dyscyplina myślowa, ironia, dowcip, przekora, a jednocześnie – uważność” – ocenia Monika Kwaśniewska-Mikuła.</h3>
<blockquote><p lang="pl-PL">I przypomina trzy ostatnie, różnorodne pod względem formalnym, dokonania artystki: spektakl „Miła robótka” (Teatr im. Fredry w Gnieźnie i Festiwal Łódź Czterech Kultur), „Hatefulness” – słuchowisko zrealizowane w Radio Kapitał oraz czytanie performatywne „Kancelaria Paniki Moralnej i Etycznej Wyższości” z Teatru Polskiego w Poznaniu. „Łączy je precyzyjna konstrukcja dramaturgiczna, odwołująca się do ukrytych, wstydliwych i czasami niewygodnych afektów. Ponadto, odnosząc się do niesłabnących dyskusji i napięć w sferze publicznej, skoncentrowanych wokół protestów ulicznych czy ruchu #MeToo, nie powtarzają one znanych rozpoznań, tylko dodają kolejne, często nieoczywiste wątki: afirmują niewymuszoną nagość i przyjemność seksualną, dają upust gniewnym, »brzydkim« emocjom, wskazują możliwe drogi rehabilitacji osób, które stosowały przemoc w miejscu pracy” – dodaje.</p>
</blockquote>
<p lang="pl-PL">Gatunek, jaki Agnieszka Jakimiak uprawia w teatrze, można śmiało nazwać scenicznym esejem. Pierwsze (lata 2011–17) tworzyła w duecie z reżyserką Weroniką Szczawińską (Paszport POLITYKI za 2019 r.), kolejne, jako reżyserka i (współ)scenarzystka, z dramaturgiem i scenografem Mateuszem Atmanem. Do najnowszych należą m.in.<em> „</em>Martwa natura” (Teatr Powszechny w Warszawie), „nosexnosolo” (Wrocławski Teatr Współczesny i Komuna Warszawa), nawiązujący do mobbingu i molestowania stosowanego przez belgijskiego twórcę Jana Fabre&#8217;a wobec artystów swojej grupy, czy „Kongres futurologiczny” na podstawie prozy Lema (Teatry Współczesne we Wrocławiu i Szczecinie).</p>
<blockquote><p lang="pl-PL">Oraz doceniona przez krytyków „Miła robótka”, o emancypacyjnym aspekcie polskiej pornografii z lat 90. „Łączy poczucie humoru, język teatru krytycznego oraz tematy zakorzenione we wrażliwym spojrzeniu na rzeczywistość społeczno-polityczną Jakimiak” – pisze Katarzyna Niedurny.</p>
</blockquote>
<p lang="pl-PL"><em>Ponadto zgłoszeni zostali: <strong>Marta Bury</strong> (choreografka i założycielka teatru o. de. la w Rzeszowie), <strong>Renata Derejczyk</strong> (dyrektorka artystyczna Teatru im. Horzycy w Toruniu), <strong>Klaudia Hartung-Wójciak</strong> (reżyserka), <strong>Monika Kufel i Ana Nowicka</strong> (aktorka i scenografka oraz aktorka i reżyserka, twórczynie Teatru Barakah w Krakowie), <strong>Łukasz Lewandowski</strong> (aktor), <strong>Dorota Nawrot</strong> (scenografka), <strong>Konrad Nepelski</strong> (kompozytor), <strong>Maja Pankiewicz</strong> (aktorka), <strong>Aleksandr Prowaliński</strong> (reżyser światła), <strong>Malina Prześluga</strong> (dramatopisarka), <strong>Radek Stępień</strong> (reżyser), <strong>Cezary Tomaszewski</strong> (reżyser), <strong>Łukasz Twarkowski</strong> (reżyser), <strong>zespół TR Warszawa</strong>, <strong>Dawid Żakowski</strong> (performer, tancerz, aktor, reżyser, założyciel i kierujący działaniami zespołu Sztuka Nowa)</em></p>
<p lang="pl-PL"><em>Oni nominowali: <strong>Michał Centkowski</strong> („Newsweek”, „Vogue Polska”), <strong>Jacek Cieślak</strong> („Rzeczpospolita”, „Teatr”), <strong>Tomasz Domagała</strong> (blog „Domagała Się Kultury”), <strong>Łukasz Drewniak</strong> (Teatralny. pl), <strong>Dariusz Kosiński</strong> („Tygodnik Powszechny”, Uniwersytet Jagielloński), <strong>Monika Kwaśniewska-Mikuła</strong> („Didaskalia”, Uniwersytet Jagielloński), <strong>Katarzyna Niedurny</strong> (Dwutygodnik. com, „Gazeta Wyborcza”, Podcast o Teatrze), <strong>Jacek Sieradzki</strong> („Dialog”), <strong>Joanna Targoń</strong> („Gazeta Wyborcza”, „Didaskalia”), <strong>Jacek Wakar</strong> (krytyk niezależny).</em></p>
<p lang="pl-PL"><em>Fot. Leszek Zych/ Polityka</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-jakimiak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Starożytna literatura pełna nieprzyzwoitych żartów</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/starozytna-literatura-pelna-nieprzyzwoitych-zartow/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/starozytna-literatura-pelna-nieprzyzwoitych-zartow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Jan 2017 03:13:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[dowcip]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[nieprzyzwoite]]></category>
		<category><![CDATA[starożytna]]></category>
		<category><![CDATA[teksty starożytne]]></category>
		<category><![CDATA[żart]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22568</guid>
		<description><![CDATA[Humor starożytnych Greków nie różnił się jakoś zasadniczo od humoru współczesnego. W utworach sprzed ponad 20 wieków są i żarty nieprzyzwoite - nawet jak na nasze czasy - i żarty bardzo wyrafinowane - opowiada badacz starożytnych zabaw literackich dr Jan Kwapisz]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>„W dużej mierze literatura służy zabawie. I w poezji starożytnej to widać. Ona wyrasta z kontekstu uczty &#8211; sympozjonu, bankietu, który polega na wspólnej konsumpcji wina, ale i na uprawianiu zabaw literackich: cytowaniu różnych dzieł, a także improwizowaniu piosenek i poezji. Zabawa to jedna z podstawowych funkcji poezji w starożytności&#8221; &#8211; opowiada.</p>
<p>Dr Kwapisz przyznaje, że jeśli chodzi o zabawy słowami, to ich poziom w poezji nie za bardzo się różni od współczesnego. „To jest coś, co nas łączy ze starożytnością&#8221; &#8211; ocenia. Wymienia, że starożytnych śmieszyły i starożytne komedie Arystofanesa (które są bardzo nieprzyzwoite, nawet jak na nasze czasy), i dowcipy o innych nacjach, i bardziej wyrafinowane komedie autorów takich jak Plaut czy Menander. „Ale wiele dzieł starożytnych charakteryzuje bardzo subtelne poczucie humoru&#8221; &#8211; zauważa dr Kwapisz.</p>
<p>Dr Kwapisz mówi, że utwory żartobliwe są zwykle bardzo trudne do przełożenia na inny język. „Żeby oddać w nowym języku jakiś żart, niezbędna jest zwykle duża kompetencja kulturowa, językowa, literacka. Wiele utworów, którymi się zajmuję, jest nieprzetłumaczalnych. Są zbyt trudne i wyrafinowane. Możemy je najwyżej opisać i opatrzyć komentarzami. Ale ten komentarz zwykle tak obciąża te wiersze, że zabija cały humor. Najlepsza metoda, żeby poznać humor starożytnych Greków, to nauczyć się greki i czytać tę poezję w oryginale&#8230;&#8221; &#8211; przyznaje naukowiec.</p>
<p>Osobom ciekawym, jak wyglądały antyczne dowcipy, dr Kwapisz poleca jednak książeczkę „Filogelos&#8221; w przekładzie Jerzego Łanowskiego, która jest zbiorem starożytnych kawałów. Dominuje tu humor absurdalny, a wiele żartów jest raczej niskich lotów, jak te wyśmiewające mieszkańców niektórych greckich polis: „W Abderach zabłąkany osioł wlazł do gymnazjon [miejsca ćwiczeń] i wypił oliwę. Abderyci zbiegli się, posłali po wszystkie osły w mieście, sprowadzili je na jedno miejsce i dla ostrzeżenia i przykładu sprali przed nimi batami tego osła”. Niektóre ze starożytnych dowcipów to naprawdę żarty z brodą: „Gadatliwy golibroda spytał dowcipnisia: &gt;&gt;Jak cię mam ostrzyc?&lt;&lt; &gt;&gt;Milcząc!&lt;&lt;”.</p>
<p>Dr Kwapisz poświęca w swoich badaniach miejsce również antycznym zagadkom. Bo do dziś przetrwało znacznie więcej niż ta zadawana przez Sfinksa (&#8222;Co rano chodzi na czterech nogach, w południe na dwóch, a wieczorem na trzech?&#8221;). „Anegdota mówi np., że Homer umarł ze zgryzoty, bo nie umiał znaleźć rozwiązania pewnej zagadki. Chłopcy, których spotkał kiedyś na drodze powiedzieli mu: &gt;&gt;co schwytaliśmy, to wyrzuciliśmy, a czego nie schwytaliśmy, to nosimy ze sobą&lt;&lt;&#8221; &#8211; opowiada dr Kwapisz. Wyjaśnia, że nawet nie wiadomo, czy Homer w ogóle istniał, ale gdyby istniał, to pewnie ucieszyłby się, gdyby dowiedział się, że chłopcom chodziło o wszy.</p>
<p>Badacz dodaje, że do dziś przetrwało zaledwie kilka procent literatury starożytnej. &#8222;Powody, dlaczego jedne utwory przetrwały, a inne zaginęły, mogły być bardzo różne. Myślę, że poczucie humoru mogło mieć tu znaczenie. Utwór, który jest w stanie bawić czytelnika, miał większe szanse na przetrwanie&#8221; &#8211; mówi, i zaraz dodaje: „Ale jedną z największych cezur, jeśli chodzi o przekazywanie literatury starożytnej, było chrześcijaństwo i związana z nim cenzura obyczajowa. Pisał o tym Umberto Eco w &gt;&gt;Imieniu Róży&lt;&lt;: żart może być zabójczy dla literatury, jeśli nieprzychylnie spojrzy na niego cenzor&#8221;.</p>
<p>Źródło: <a href="http://www.naukawpolsce.pap.pl">PAP &#8211; Nauka w Polsce</a>, Ludwika Tomala</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/starozytna-literatura-pelna-nieprzyzwoitych-zartow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>70 rzeczy&#8230;</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/70-rzeczy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/70-rzeczy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Sep 2010 17:58:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[nie tylko o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[69]]></category>
		<category><![CDATA[dowcip]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=1257</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio usłyszałam pewien dowcip, który zaczynał się od pytania "Jakich jest 70 rzeczy, które powinna umieć robić kobieta idealna?"]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Odpowiedź brzmiała: Gotować i &#8222;69&#8243;. Hm, ani w tym większej logiki, ani sensu, bo pomijając gotowanie, to zawsze wydawało mi się, że do pozycji 69 (notabene bardzo przyjemnej, przynajmniej z moich własnych doświadczeń), to raczej potrzeba dwojga&#8230; Nawet bardziej niż do tanga. Idąc tym tropem zatem i parafrazując idiotyczny męski dowcip, drogie Czytelniczki, teraz ja Wam opowiem żart. Jak myślicie, jakich jest 70 rzeczy, które powinien umieć robić idealny mężczyzna? Hm? Zarabiać pieniądze i &#8222;69&#8243;&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/70-rzeczy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kobiety są poezją, a mężczyźni prozą</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/kobiety-sa-poezja-a-mezczyzni-proza/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/kobiety-sa-poezja-a-mezczyzni-proza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 20:07:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aneta Zadroga</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[Alan Pakosz]]></category>
		<category><![CDATA[dowcip]]></category>
		<category><![CDATA[Kabaret PUK]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[skecz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.hoster.pl/?p=187</guid>
		<description><![CDATA[Jest młody, przystojny, szarmancki i niezwykle zabawny. Marzenie niejednej kobiety, zwłaszcza takiej, która widziała go "w akcji" na scenie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;"><em><strong>O to, czy poczucie humoru można wytrenować i jak śmiech pomaga w drodze do kobiecego serca, oraz o to, czy umiemy się śmiać z seksu, EksMagazyn pyta Alana Pakosza, twórcę i aktora kabaretu PUK</strong></em></p>
<p style="text-align: left;"><strong>EksMagazyn: Czy Polacy mają poczucie humoru? </strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong>Alan Pakosz*:</strong> Oczywiście że tak! Uwielbiamy się śmiać i robimy to dość często. Polska wydaje się być taka szara i smutna, a najlepszym lekarstwem na tę szarzyznę jest właśnie śmiech.</p>
<p><strong>Z czego najczęściej i najchętniej się śmiejemy?</strong></p>
<p style="text-align: left;"><a class="lb" href="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2010/08/Alan_Pakosz1_fot.Bartek_Cieniawa_800.jpg" target="_blank"><img class="alignleft" title="Alan Pakosz, fot.: Bartek Cieniawa" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2010/08/Alan_Pakosz1_fot.Bartek_Cieniawa_300.jpg" alt="" width="300" height="400" /></a>A to pytanie jest z gatunku „trudnych”. Bo ilu widzów tyle różnych typów poczucia humoru. Jeśli miałbym jednak generalizować, to wydaje mi się że Polacy mają taki „biesiadny” typ humoru. Jeśli zaś chodzi o to, z kogo się najczęściej śmiejemy, to zdecydowanie będą to politycy, policjanci, dresiarze, starsze osoby z pod znaku „moherowego beretu’, no i do tego stereotypy dotyczące nas &#8211; Polaków, kobiet, mężczyzn i właściwie wszystkiego, co nas otacza. Warte podkreślenia jest to, że Polacy potrafią się śmiać sami z siebie, a to bardzo zdrowy objaw.<br />
 <strong><br />
 A co Ciebie bawi najbardziej? </strong></p>
<p style="text-align: left;">Bawią mnie dobre żarty- przewrotne, zaskakujące. Fajnie jakby miały drugie dno, żeby widz musiał chwilę pomyśleć zanim złapie o co chodziło. Lubię inteligentne kabarety, jak Hrabi, i muszę się przyznać, że mam ogromną słabość do serialu „Friends”. Mógłbym oglądać go na okrągło i ciągle bawią mnie inne rzeczy&#8230; Złośliwy mógłby dodać, że po prostu niektórych nie zrozumiałem podczas poprzedniego oglądania.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Skąd bierzesz pomysły na skecze i nowe programy? </strong></p>
<p style="text-align: left;">Pomysły na skecze biorą się z życia, z tego wszystkiego, co nas otacza. Wszędzie można znaleźć dobry pomysł na numer. Tylko trzeba umieć spojrzeć na pewne codzienne sprawy od innej strony. Praktycznie ze wszystkiego może się narodzić temat na skecz, choć część sytuacji jest śmieszna w danym momencie i odtworzenie ich na scenie jest praktycznie niemożliwe.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Wielokrotnie oglądałam Cię na scenie. Rozśmieszając ludzi, czujesz się, jak ryba w wodzie. Czy z &#8222;tym&#8221; trzeba się urodzić, czy można się &#8222;tego&#8221; nauczyć? </strong></p>
<p style="text-align: left;">Poczucia humoru nie da się nauczyć&#8230; Albo je ktoś ma albo nie! Można się nauczyć sprzedawać żarty na scenie, tak, by były one śmieszne, czy tworzyć ciekawe postaci, można też pracować nad błyskotliwością i ripostami, ale, albo się to ma, albo nie.., Ktoś, kto jest z natury ponurakiem, nie da rady na scenie kabaretowej, no chyba, że obróci to w swoją wielką zaletę.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Potrafisz żyć bez śmiechu? </strong></p>
<p style="text-align: left;">Ludzie często myślą, że jak ktoś zajmuje się zawodowo rozśmieszaniem ludzi ,to na co dzień cały czas żartuje i próbuje być zabawny. Często po spektaklach ludzie mówią „rozbaw mnie”, a tak to nie działa. Naturalnie, że lubię się śmiać! Staram się robić to jak najczęściej, ale kabareciarze też mają gorsze dni, podczas których ostatnią rzeczą o jakiej się myśli, to wymyślanie żartów i bawienie ludzi.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Panie uwielbiają zabawnych mężczyzn. Poczucie humoru uważają często za odbicie inteligencji. Jesteś zawodowym &#8222;rozśmieszaczem&#8221;. Czy, biorąc pod uwagę swoje spostrzeżenia, możesz powiedzieć, że śmiech to dobra droga do kobiecego serca? <br />
 </strong></p>
<p style="text-align: left;"><a class="lb" href="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2010/08/Alan_Pakosz2_fot.Bartek_Cieniawa_800.jpg" target="_blank"><img class="alignright" title="Alan Pakosz, fot.: Bartek Cieniawa" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2010/08/Alan_Pakosz2_fot.Bartek_Cieniawa_300.jpg" alt="" width="300" height="400" /></a>&lt;śmiech&gt; „Poczucie humoru odbiciem inteligencji”- muszę to zapamiętać! Myślę, że poczucie humoru jest generalnie bardzo dobrą cechą, która pomaga w poznawaniu nowych ludzi. Nie ukrywam, że zdarzało mi się próbować zaimponować kobiecie używając swoich zdolności. Ale chyba mija trochę czasu i kobiety, które są na ogół poważniejsze niż mężczyźni, zaczynają się denerwować: czemu mu tak ciągle wesoło, czemu ciągle próbuje żartować. Obracanie trudnych rozmów w żart rzadko spotyka się z aprobatą drugiej strony&#8230;</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Życie z mężczyzną, który ma tak wielkie poczucie humoru, musi być bajką&#8230; Wiele kobiet tak uważa, ba, nawet moje znajome po kryjomu do Ciebie wzdychają, mówiąc, że z takim facetem, to nie można się nudzić&#8230; Czy w życiu codziennym Twoja kabaretowa &#8222;praca&#8221; Ci pomaga? </strong></p>
<p style="text-align: left;">Tak, życie ze mną to bajka&#8230; &lt;śmiech&gt; Gdyby któraś z moich byłych sympatii to usłyszała&#8230; Niestety mijam się chyba z tym gronem wzdychających za mną fanek, bo jakoś nie odczuwam tego zafascynowania moją osobą. Ale w życiu codziennym często sięgam po poczucie humoru, można nim wiele załatwić!</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Można śmiać się z seksu? </strong></p>
<p style="text-align: left;">Ze wszystkiego można się śmiać, tylko trzeba sprytnie to robić! Seks to dość specyficzny temat, bo niektórzy traktują go jako temat tabu. A ja myślę że jak się tylko podejdzie do tego od dobrej strony to mogą fajne rzeczy powstać! Choć niektórzy nie powinni w ogóle żartować, na jakiekolwiek tematy, bo tego po prostu nie potrafią robić.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>A z miłości? </strong></p>
<p style="text-align: left;">Co to za trudne i niewygodne pytania? &lt;śmiech&gt; Hmm&#8230; I tu sprawa robi się cięższa. Niby nie powinno się żartować z pewnych wartości &#8211; wiary, miłości, przyjaźni, ale przecież jest coś takiego jak ślepa miłość i to już doskonały temat na skecz!</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Co mężczyzna z poczuciem humoru lubi najbardziej w przedstawicielkach płci pięknej? </strong></p>
<p style="text-align: left;">Lubię kobiety pewne siebie, które wiedzą, czego chcą. Zdecydowane, oddane&#8230; Cudownie, jakby miały również poczucie humoru, a także cierpliwość, by umieć żyć z moim&#8230; Jeszcze delikatność, która sprawia, że kobiety są „poezją”, a mężczyźni „prozą”.<br />
 <strong><br />
 Czego natomiast nie znosi? </strong></p>
<p style="text-align: left;">Kobietom często brakuje dystansu do siebie, nie potrafią się śmiać z siebie tak, jak mężczyźni. Zbyt poważnie podchodzą do życia. Choć czasem nie można traktować tego jako jakiejś wady i nie powiem żebym tego „nie znosił”. Odpowiem zatem dyplomatycznie &#8211; kobiety są cudowne! &lt;śmiech&gt;</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Uważasz, że mężczyźni w Polsce potrafią być zabawni? </strong></p>
<p style="text-align: left;">Myślę że jest paru takich&#8230; Jak już wcześniej wspominałem, mężczyźni mają większy dystans do siebie i do życia i przez to łatwiej im się śmiać z pewnych rzeczy. Spójrzmy na polską scenę kabaretową &#8211; kobiety są tu w zdecydowanej mniejszości. Mężczyźni chyba w naturze mają potrzebę bycia dowcipnymi.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Co Cię najbardziej śmieszy u innych panów? </strong></p>
<p style="text-align: left;">Instynkty samcze! Tak, mężczyźni są w większości typowymi samcami, którzy mają w naturze coś ze zwierzęcia. Jak tylko zobaczą kręcącego się w okolicy swojej „samicy” innego osobnika, zaczynają stroszyć grzywę i odpędzać intruza. No i jeszcze ambicja &#8211; chyba największa pięta achillesowa panów.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>A czego nie lubisz w sobie? </strong></p>
<p style="text-align: left;">Lubię siebie takiego, jakim jestem. Nie znaczy to, że nie mam wad. Oj, mam ich sporo! Ale jeśli już miałbym pozbyć się jakiejś swojej przywary to chyba chciałbym być bardziej pracowitym&#8230; Zdarza mi się czasem stracić cały dzień na różne bzdury, a potem tego żałuję.</p>
<p style="text-align: center;"><a class="lb" href="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2010/08/Alan_Pakosz3_fot.Bartek_Cieniawa_800.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter" title="Alan Pakosz, fot.: Bartek Cieniawa" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2010/08/Alan_Pakosz3_fot.Bartek_Cieniawa_600.jpg" alt="" width="600" height="800" /></a></p>
<p style="text-align: left;"><em>*Alan Pakosz, urodził się 2 lutego 1983 w Krakowie. Jest absolwentem Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Aktor od kilku lat współpracuje z Teatrem KTO, jest też założycielem i managerem Kabaretu PUK, a także Grupy Improwizacji Kabaretowej Ad-hoc. Kabaret PUK, znany też jako Prawdziwie Uroczy Kabaret, to krakowska formacja. Założony w 2007 roku przez Alana Pakosza i Tomasza Bisukpa, w ciągu 3 lat działalności zrealizował trzy autorskie programy, za które zdobył wiele nagród na festiwalach w całej Polsce m.in. dwukrotnie był finalistą PAKI, na których zdobywał wyróżnienia i nagrody publiczności. Więcej o tym niezwykle przyjemnym kabarecie można przeczytać na stronie: www.kabaret-puk.art.pl </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/kobiety-sa-poezja-a-mezczyzni-proza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->