<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; Dresscode</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/dresscode/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Sep 2026 23:37:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Kreowanie wizerunku: sztuki dostrzegania i tworzenia swojego piękna</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/moda/sztuka-ubioru/kreowanie-wizerunku-sztuki-kreowania-i-dostrzegania-swojego-piekna/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/moda/sztuka-ubioru/kreowanie-wizerunku-sztuki-kreowania-i-dostrzegania-swojego-piekna/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Aug 2015 15:00:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[sztuka ubioru]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Jelonkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Akademia Stylu Agnieszki Jelonkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Dresscode]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[moda w biznesie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=20072</guid>
		<description><![CDATA[Miłośniczka pięknych przedmiotów, pasjonatka historii sztuki. Od 15 lat zajmuje się kreowaniem stylu, wizażem, stylizacją i historią mody. Przytacza za J.W. Goethem: „Piękno należy wspierać, bo tworzy je niewielu, a potrzebuje wielu” - polecamy wywiad z Agnieszką Jelonkiewicz, właścicielką firmy Akademia Stylu Agnieszki Jelonkiewicz]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em><strong>AGNIESZKA JELONKIEWICZ</strong> &#8211; konsultantka wizerunku, historyk sztuki, trenerka. Szkoli Zarząd i naczelne kierownictwo firm z profesjonalnej autoprezentacji i etykiety w biznesie. Prowadzi zajęcia dydaktyczne dla młodzieży i grona pedagogicznego. Jako ekspert z dress code’u wypowiada się na kongresach i targach skierowanych do świata biznesu. </em></p>
<p><strong>Czy ubiór jest ważnym elementem naszego życia? </strong><br />
 <strong>Agnieszka Jelonkiewicz: </strong>Oczywiście! Odkąd powstał – a więc od czasów rajskich &#8211; strój niezmiennie towarzyszy człowiekowi. I nigdy nie ograniczał się do funkcji praktycznych: czyli okrycia i ogrzania ciała. Zawsze to ciało przy okazji zdobił. Nie można też zapomnieć, że strój od zawsze był sposobem na dzielenie ludzi. Z punktu widzenia historii mody: w każdej epoce klasy uprzywilejowane mogły nosić konkretne ozdoby i fasony, a pozostała część ludzkości nie mogła sobie już na to pozwolić. Ale od czego naśladownictwo? I gdy coś stawało się powszechne, „góra” natychmiast wymyślała nowe. Tak od wieków działa mechanizm mody.</p>
<p><strong>Obecnie dużo się mówi o wyglądzie człowieka, a przecież w pracy najbardziej ceni się osoby fachowe, zdolne, ambitne… Czy nie za bardzo skupiamy się na tym jak wyglądać?</strong><br />
 Dziś pracując spotykamy ogromną ilość osób. Każda z nich stanowi dla nas pewien komunikat. Stąd nie może dziwić fakt, że nienaganny sposób bycia i profesjonalna autoprezentacja są obecnie wartościami niezwykle pożądanymi. Od tego jak wygląda i zachowuje się pracownik zależy postrzeganie marki danej firmy. Sposób w jaki wyglądasz i zachowujesz się także wpływa na to jak jesteś postrzegany w swoim otoczeniu i przez partnerów biznesowych.</p>
<p><strong>Komunikat negatywny nawet najzdolniejszemu z ludzi nie da szansy zaprezentować swojego talentu. Na jego miejsce zostanie wybrany inny. Jak długo zajmuje się pani swoją profesją?</strong><br />
 Już od 15 lat pracuję jako ekspert z dress code’u i profesjonalnej autoprezentacji. Prowadzę szkolenia z kreowania wizerunku biznesowego i etykiety w biznesie. Szkolę Zarząd i głównych ekspertów firm, przygotowuję wizerunek medialny ekspertów i rzeczników prasowych.</p>
<p><strong>Czy swoją ofertę kieruje pani tylko do korporacji? </strong><br />
 Ależ nie, pracuję z każdym kto czuje potrzebę zajęcia się swoim wizerunkiem. Są to i mężczyźni i kobiety. Prowadzę warsztaty dla kobiet różnych grup wiekowych. Jak dotąd najmłodszym odbiorcą takich zajęć były dzieci z domu dziecka, dla których prowadziłam dzień z modą i urodą. To było dla mnie bardzo trudne doświadczenie. Kolejną grupą są nastolatki, którym  organizuję prezent urodzinowy. Podczas naszego spotkania dziewczynki mają wykonywaną „dorosłą” analizę kolorystyczną, naukę makijażu na dyskotekę, a na końcu wcielają się w rolę modelek podczas sesji zdjęciowej. Prowadzę też zajęcia z elegancji i dobrego stylu w szkołach dla młodzieży, dla studentów – nawet tych z Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Uważam, że pięknym, eleganckim można być niezależnie od wieku i noszonego rozmiaru. Dlatego stworzyłam unikatowy program szkoleniowy dla kobiet size + i kobiet po 45 roku życia. Celem tych warsztatów jest pomoc wizerunkowa, nauka w jaki sposób – bezboleśnie, bez zabiegów chirurgicznych – podkreślać swoje piękno i wyglądać dobrze. Od zaraz.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-20074" href="http://www.eksmagazyn.pl/moda/sztuka-ubioru/kreowanie-wizerunku-sztuki-kreowania-i-dostrzegania-swojego-piekna/attachment/51/"><img class="aligncenter size-full wp-image-20074" title="5(1)" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/08/51.jpg" alt="" width="650" height="713" /></a></p>
<p>Fot. Jan Stachowicz</p>
<p><strong>Trudno w to uwierzyć. Jest to możliwe?</strong><br />
 Jest, wystarczy pobawić się formą, kolorem, fakturą i wzorem. Na warsztatach z kolorystyki każdy po wykonaniu indywidualnej analizy kolorystycznej poznaje barwy swojej garderoby. To pierwszy krok. Kolor potrafi zdziałać cuda. Odpowiednio dobrany zawsze uatrakcyjnia nasz wygląd. Panie mają również dobierane kolory farb do włosów, by nie popełniały więcej błędów przy ich farbowaniu. I wreszcie kolory w makijażu – te też mogą podkreślić urodę, wydobyć piękno – jeśli są prawidłowo dobrane. Potem następuje zabawa formą, fakturą i wzorem – czyli warsztat ze stylizacji sylwetki. Po określeniu własnego typu sylwetki, poznaniu odpowiednich fasonów, można zrobić małe przeróbki w swoich ubraniach. Często pokazuję to na rzeczach, które uczestniczki przynoszą ze sobą na warsztat. I nagle okazuje się że ubranie nie noszone od dawna zyskuje nowe oblicze lub… nową właścicielkę do której świetnie pasuje. Zdobyta wiedza jest bardzo pomocna w dalszym planowaniu swojej garderoby. Zakupy, owszem, są trudniejsze, bo szuka się konkretnej rzeczy, ale za to są skuteczne. Nie wydaje się pieniędzy na rzeczy wiszące tylko potem w szafie lub te, które urody nam nie dodają. Powiem więcej, uczestniczki po warsztatach omijają je szerokim łukiem.</p>
<p><strong>Czy według pani każdy może nauczyć się stylu? </strong><br />
 Styl to jest coś tak indywidualnego, że albo się go ma, albo nie. Jeśli ktoś ma z tym kłopot to można mu pomóc wskazać drogę – co właśnie robię na warsztatach lub konsultacjach indywidualnych. Pytam o upodobania, pokazuję w jaki sposób można to odzwierciedlić strojem, wskazuję atuty sylwetki, indywidualnie dobieram kolorystykę ubrań. Pokazuję też często gotowe zestawy stworzone z  osobistej garderoby.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-20075" href="http://www.eksmagazyn.pl/moda/sztuka-ubioru/kreowanie-wizerunku-sztuki-kreowania-i-dostrzegania-swojego-piekna/attachment/41/"><img class="aligncenter size-full wp-image-20075" title="4(1)" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/08/41.jpg" alt="" width="650" height="442" /></a></p>
<p>Fot. Jan Stachowicz</p>
<p><strong>Czym jest dla pani dobry styl? </strong><br />
 Harmonią, spójnością, pięknym podkreśleniem własnej osobowości, indywidualizmem, niebanalnością, dystansem do aktualnych trendów, zaprzeczeniem wystawności i bylejakości,  antytezą prowokacji. Gdyby dobry styl był muzyką – dla mnie byłaby to świetna jazzowa improwizacja.</p>
<p><strong>Czy można zaryzykować zdanie, że dbanie o swój wizerunek jest rzeczą naturalną, a nie wstydliwą?</strong><br />
 Wizerunek jest ważnym komunikatem. Zarówno kształtuje, jak i utrwala obraz człowieka, zapadając głęboko w świadomość odbiorcy. Toteż warto – dzięki właściwej prezencji &#8211; ułatwić innym jak najlepsze zapamiętanie swojej osoby. Każdy z nas lubi czuć się atrakcyjnie i lubi podobać się innym. To zupełnie naturalne. Dostajemy wówczas potężny zastrzyk pozytywnej energii. Toteż dziś dbanie o swój wizerunek nie jest absolutnie „tylko kobiecą próżnością” – jest wręcz troską o nasze dobre samopoczucie. Dlatego zapraszam wszystkich miłośników piękna i dobrego nastroju do Akademii Stylu Agnieszki Jelonkiewicz na szkolenia, warsztaty, konsultacje indywidualne, przegląd szafy, czy wspólne zakupy.<br />
 <a rel="attachment wp-att-18786" href="http://www.eksmagazyn.pl/moda/sztuka-ubioru/damski-stroj-biurowy-odc-iii/attachment/akademia-stylu_logonet-2/"><img class="aligncenter size-full wp-image-18786" title="Akademia-Stylu_logonet" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/03/Akademia-Stylu_logonet.jpg" alt="" width="650" height="394" /></a><br />
 <a href="http://www.twoj-wizerunek.com" target="_blank">AKADEMIA STYLU AGNIESZKI JELONKIEWICZ</a></p>
<p><a href="https://www.facebook.com/AkademiaStyluAgnieszkiJelonkiewicz" target="_blank">FB AKADEMII STYLU AGNIESZKI JELONKIEWICZ</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/moda/sztuka-ubioru/kreowanie-wizerunku-sztuki-kreowania-i-dostrzegania-swojego-piekna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dorota Zielińska &#8211; projektantka i promotorka</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/dorota-zielinska-projektantka-i-promotorka/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/dorota-zielinska-projektantka-i-promotorka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Aug 2011 02:03:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Monika Mista</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Dorota Zielińska]]></category>
		<category><![CDATA[Dresscode]]></category>
		<category><![CDATA[Maldoror]]></category>
		<category><![CDATA[Monika Miśta]]></category>
		<category><![CDATA[projektantka]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=5084</guid>
		<description><![CDATA[Po wielu latach przymuszania się do czegoś, czego nie lubiła, świadomie podjęła decyzję, że chce projektować. Aktualnie robi to czego sama chce, a nie to czego oczekują od niej inni. Ubiera Karolinę Piechotę, Lidię Kopanię, Adę Fijał, Marietę Żukowską. Wkrótce do zacnego grona dołączy także Czesław Mozil. Dzięki niej powstał "Dresscode" - agencja, która promuje młodych i utalentowanych artystów]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Czy Polska to dobry kraj dla projektantów? Wielu z nich narzeka, wyjeżdża. A pani?</strong></p>
<p><strong>Dorota Zielińska:</strong> Uwielbiam swój kraj i nie mówię o nacjonalizmie, ale o tym, że lubię tworzyć właśnie tutaj. W Paryżu nic nowego się nie dzieje, bo rynek tam jest nasycony, a w Polsce dopiero raczkuje. Fascynujące jest to, że można w tym aktywnie uczestniczyć. Nie potrzebuję robić niczego dla i na zachód, żeby chwalić się tym tutaj. Ludzie zwykle żyją albo wspomnieniami z przeszłości, albo tym, co nastąpi za jakiś czas, zapominając, że to teraźniejszość jest fundamentem jednego i drugiego.</p>
<p>Nie zmienia to faktu, że rynek dla młodych projektantów jest bardzo trudny i to z różnych względów: po pierwsze &#8211; bo artyści to często introwertycy, po drugie &#8211; bo nie istnieją profesjonalne agencje i agenci, którzy podjęliby się udzielenia im wsparcia, a jeśli nawet tacy są, to ich żądania finansowe daleko przekraczają budżet początkującego artysty, a po trzecie &#8211; bo polski rynek modowy jest zachowawczy i bardzo silnie zwrócony w kierunku zachodu.</p>
<p><strong>Ma pani jakieś zastrzeżenia do mody w Polsce?</strong></p>
<p>Moda, w szerokim rozumieniu tego słowa, jest w Polsce tematem kontrowersyjnym. Zbyt duże zaangażowanie w modę kojarzone jest z płytkością i zaniedbaniem w sferze intelektualnej. Polacy boją się mody, nie umieją się nią bawić, traktują ją zbyt serio, bez koniecznego dystansu. Musi upłynąć trochę czasu, aby polska ulica otworzyła się na nowe. Potrzebujemy więcej imprez modowych, pokazów otwartych, tzw. street fashion i ludzi, którzy potrafiliby nie tylko zorganizować taki show, ale jeszcze zrobić to w poczuciu estetyki. Potrzebujemy więcej magazynów o modzie, które będą wyznaczały trendy, a nie tylko kopiowały. W dodatku świat mody jest bardzo hermetyczny.</p>
<p><strong>Kto ubiera się u Doroty Zielińskiej?</strong></p>
<p>Moi klienci to esteci, ludzie otwarci na nowe, samoświadomi i tacy, których światopogląd nie zaczyna się i nie kończy na wieczornych wiadomościach. Z osób bardziej lub mniej znanych stylizowałam m.in. Karolinę Piechotę, Lidię Kopanię, Adę Fijał, Mariettę Żukowską. Wkrótce do zacnego grona dołączy także Czesław Mozil.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/07/Marietta1a.jpg" alt="" width="310" height="465" /> <img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/07/marcinrogacewicz3-2.jpg" alt="" width="310" height="465" /></p>
<p><em>Od lewej: Marietta Żukowska, od prawej: Marcin Rogacewicz</em></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>A u kogo ubiera się Dorota Zielińska?</strong></p>
<p>Ja sama wybieram ubrania polskich projektantów: uwielbiam Maldorora, kocham Oluhi, t-shirty Ewy Zwolińskiej, elegancję Piotra Drzała i dzianiny Violi Wołczyńskiej.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/07/ja+maldoror.jpg" alt="" width="479" height="720" /></p>
<p><em>Od lewej: Dorota Zielińska i Maldoror</em></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>Dlaczego akurat ta profesja?</strong></p>
<p>Zostałam wychowana w przekonaniu, ze sztuka i artyzm to hobby, a nie zawód. W moim domu nikt nigdy nie traktował poważnie ani mojego wymyślania nowych ubrań, ani szycia, ani przerabiania i to nawet wtedy, gdy na koloniach rozdałam prawie całą walizkę sukienek, które uszyłam sobie specjalnie na ten wyjazd(śmiech). Poszłam więc na studia, które wydawały mi się dobrym kompromisem. Rozpoczęłam pracę w korporacji, a w wolnym czasie kontynuowałam swoją pasję. Tak było do momentu, kiedy uświadomiłam sobie, że czas ucieka a ja marnuję go na zachowawcze, populistyczne i całkowicie nie moje życie. Odeszłam z firmy, spakowałam się i na prawie rok przeniosłam do Sopotu. Tyle czasu potrzebowałam, żeby uświadomić sobie, kim jestem i czego JA chcę od życia, a nie czego oczekują ode mnie inni. Wróciłam do Warszawy, zaczęłam projektować, spotykać fajnych ludzi, którzy bardzo mi pomogli. Teraz postanowiłam, że ja trochę pomogę innym i tak powstał „dresscode”.</p>
<p><strong>Inspiracje?</strong></p>
<p>Inspirują mnie sny. Moje i innych ludzi.</p>
<p><strong>Co to znaczy? W snach widzi pani dokładnie te rzeczy, które potem pani projektuje, szyje?</strong></p>
<p>Nie widzę dokładnie całego kształtu tego, co chcę zaprojektować, ale śnią mi się kolory, zestawienia barw, faktury niekoniecznie tkanin, etc…</p>
<p><strong>Ulubione marki? Projektanci?</strong></p>
<p>Vivienne Westwood jest moją mentorką, nie inspiruje mnie ona sama, ale estetyka jej życia. Poza tym jednym tchem: John Galliano, Alexander Mcqueen, Martin Margiela, Rick Owens.</p>
<p><strong>Czy pani projekty są zgodne z trendami, czy to własna inicjatywa?</strong></p>
<p>Rynek w Polsce jest bardzo zachowawczy i przez następną dekadę niewiele się zmieni. Dlatego ze względów ekonomicznych, trzeba tworzyć ready-to-wear, czyli kolekcje gotowe do założenia, a nie wyłącznie haute couture.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/07/DRESSSSSS1a.jpg" alt="" width="487" height="212" /></p>
<p><strong>Czym jest „Dresscode”, którego założycielką pani jest?</strong></p>
<p>Od momentu powrotu z Sopotu spotykałam różnych ludzi zajmujących się projektowaniem. Zaskoczyło mnie, jak wiele jest w Polsce utalentowanych osób, o których z jakiegoś magicznego powodu nikt nie wie. Media upatrzyły sobie określone nazwiska i bez opamiętania je promują. Tymczasem młode talenty na miarę zachodnich wielkich kreatorów biedują w pokoikach, dorabiając jak się da. Krakowska OLUHI to talent światowy, śmiem twierdzić, że większy niż Rei Kawakubo z Comme des garçons. Czy ktoś z Was o niej słyszał? Nie. A OLUHI zamiast tworzyć, uczy angielskiego, bo&#8230; nikt o niej nic nie wie, a ona sama nie potrafi o to zadbać.</p>
<p>Jak poznałam Maldorora, spał, projektował i szył w wynajętym pokoju o pow. 14m2. Prasa rozpisuje się o talencie Yohji Yamamoto, fashionistki marzą o ubraniach Martina Margieli, a w Polsce jest taki Maldoror, którego projekty plasują się pomiędzy jednym, a drugim. Takich nazwisk jest sporo. Trzeba tylko umieć im pomóc i pokazać ich światu.</p>
<p><strong>Jakie zainteresowanie wzbudza „Dresscode”?</strong></p>
<p>Po programie w Dzień Dobry TVN dostałam setki maili z portfolio młodych projektantów. Byłam zaskoczona ich jakością. Niestety negatywnie. Z setek zgłoszeń wybrałam tylko 2 osoby, które mi się spodobały. Niektórzy byli oburzeni. Mój argument? Bardzo częsty zarzut w kierunku młodych twórców to nieprofesjonalizm zdjęć, niedociągnięcia stylizacyjne na sesjach. Przez to bardzo tracą, nawet jeśli ich projekty są oryginalne.</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>EksMagazyn pyta spontanicznie:</strong></p>
<p><strong>Jest pani ekstrawertyczką, czy introwertyczką?</strong> Introwertyczką.</p>
<p><strong>Nie znoszę…?</strong> Braku tolerancji.</p>
<p><strong>Boję się…?</strong> Ciemności.</p>
<p><strong>Cenię w ludziach…?</strong> Ambicję.</p>
<p><strong>Lubię w mężczyznach…?</strong> Poczucie humoru.</p>
<p><strong>Denerwuje mnie w ludziach…?</strong> Ignorancja.</p>
<p><strong>Czuję się najpiękniejsza na świecie…?</strong> Gdy mój mąż patrzy na mnie w określony sposób.</p>
<p><strong>Prawdziwy mężczyzna…?</strong> Nigdy się nie poddaje.</p>
<p><strong>Prawdziwa kobieta…?</strong> Nigdy nie zapomina, że jest kobietą.</p>
<p><strong>Seks jest dla mnie…?</strong> Przejściem na drugą stronę lustra.</p>
<p><strong>Imponują mi ludzie…?</strong> Zdolni.</p>
<p><strong>Szczęście to…? </strong>Robić w życiu to, co się lubi.</p>
<p><strong>Zawsze mogę liczyć na…?</strong> Moją siostrę.</p>
<p><strong>Największy sukces…?</strong> Jeszcze przede mną.</p>
<p><strong>Porażka, wpadka…?</strong> Jest ich zbyt wiele, żeby wymieniać.</p>
<p><strong>Wzruszam się…?</strong> Gdy widzę coś pięknego.</p>
<p><strong>Zawsze chciałam…?</strong> Tworzyć.</p>
<p><strong>W trudnych sytuacjach…</strong>? Zamykam się w sobie i szukam odpowiedzi wewnątrz siebie.</p>
<p><strong>W  życiu kieruję się…?</strong> Intuicją.</p>
<p><strong>Gdy chcę odpocząć…? </strong>Zostaję w łóżku, robię kawę i czytam ulubioną książkę.</p>
<p><strong>Gdy mam depresyjny humor…? </strong>Rozmawiam z siostrą.</p>
<p><strong>W najskrytszych marzeniach chciałabym…? </strong>Zbudować korporację PR-ową dla twórców, zwłaszcza projektantów mody.</p>
<p><strong>Jak wyobraża sobie Pani starość?</strong> W domu na odludziu i siebie z siwymi rozwianymi włosami, długą spódnicą, pod którą chowałabym krwiście czerwoną halkę.</p>
<p><strong>Dorota Zielińska to…?</strong> Zagadka, nawet dla samej siebie.</p>
<p><strong>Rozmawiała: Monika Miśta</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/dorota-zielinska-projektantka-i-promotorka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->