<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; drogi polek do sukcesu</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/drogi-polek-do-sukcesu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Patrycja Sobolewska: Rodzina to moje szczęście</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/patrycja-sobolewska-rodzina-to-moje-szczescie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/patrycja-sobolewska-rodzina-to-moje-szczescie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Mar 2018 07:31:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[drogi polek do sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[pasja]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24979</guid>
		<description><![CDATA[Świat bez kobiet, byłby jak ogród bez kwiatów.  Nie miałby w sobie piękna. "Nasze najgłębsze pragnienia są szeptem naszego prawdziwego ja. Musimy nauczyć się je respektować. Musimy nauczyć się ich słuchać." Poznajcie Patrycję, jedną ze zwyciężczyń plebiscytu "Testerka Sukcesu"]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Co cię najbardziej fascynuje?</strong></p>
<p><strong>Patrycja Sobolewska, autorka bloga <a href="http://www.gabrysiowamama.pl/" target="_blank">gabrysiowamama.pl</a>: </strong>Fascynuje mnie dosłownie wszystko – natura, fotografia i mogłabym tak wymieniać i wymieniać…</p>
<p><strong>Jak wyobrażasz sobie swoją zawodową przyszłość za kilka lat?</strong></p>
<p>Szczerze, to bardzo ciężko, to sobie wyobrazić, bo nasze życie potrafi w kilka sekund się wywrócić. Na pewno będę dalej prowadzić bloga i dzielić się moją wiedzą w każdej dziedzinie z moimi czytelnikami. Wymagań nie mam zbyt wygórowanych. W planach mam także zajmować się zawodowo fotografią, ale zobaczymy, co przemijający czas przyniesie.</p>
<p><strong>Co starasz się przekazać obserwującym cię fanom?</strong></p>
<p>Staram się im przekazać przede wszystkim wiedzę w dziedzinie makijażu. Mowa tu przykładowo o dobrych produktach w niskiej cenie, które są na wyciągnięcie ręki. Przekazuję to, że nie zawsze cena jest najbardziej istotna, jeśli chodzi o produkt o skutecznym działaniu. Próbuję także przekazać, przede wszystkim mamom, że warto dbać o swój wygląd.</p>
<p><strong>Wiedza w dzieleniu się opinią z czytelnikami to z pewnością podstawa.</strong> <strong>Powiedz proszę, w jaki sposób zatem starasz się rozwijać? </strong></p>
<p>Przede wszystkim dużo czytam oraz szkolę się w tym zakresie. Staram się, aby każdy artykuł na moim blogu zawierał jak najwięcej informacji o danym produkcie.</p>
<p><strong>Co sprawia ci w pracy największą radość?</strong></p>
<p>Największą radość sprawiają mi komentarze, jakie otrzymuję na temat moich zdjęć oraz nawet te negatywne opinie, które motywują mnie do udoskonalania mojej pracy. Oczywiście muszę tu wspomnieć też o wykonywaniu fotografii produktom, które też sprawiają mi wiele radości w mojej pracy.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Co najbardziej lubisz testować? Jakiego rodzaju produkty są twoimi ulubionym i dlaczego?</strong></p>
<p>Są to bezkonkurencyjne kosmetyki do makijażu, ponieważ to one pozwalają wydobyć kobiece piękno.</p>
<p><strong>Co chciałabyś przekazać innym kobietom, aby uwierzyły w siebie i w swoje możliwości?</strong></p>
<p>Przede wszystkim, aby nie kierowały się opinią innych, bo tak jak moje motto brzmi – musimy nauczyć się respektować oraz słuchać naszych pragnień.</p>
<p><strong>Bez czego twoim zdaniem świat nie byłby już taki sam?</strong></p>
<p>Oczywiście bez nas, kobiet. Mogłabym porównać świat bez kobiet do ogrodu bez kwiatów, czyli braku piękna.</p>
<p><strong>Największe marzenie przed tobą to?</strong></p>
<p>Szczerze? Nie mam marzeń, one już się spełniły. Jednak zaglądając głęboko do mojego serca moim pragnieniem, jest przede wszystkim zdrowie oraz szczęście moje i mojej rodziny, dwie bezcenne rzeczy.</p>
<p><strong>Co sprawia, że czujesz się szczęśliwa?</strong></p>
<p>Szczęście to pojęcie względne. Dla każdego z osobna jest czymś innym. Dla mnie jest nim rodzina. Każde chwile spędzone z nią oraz możliwość współdzielenia mojej pasji z nimi.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Jaka jest twoja definicja sukcesu?</strong></p>
<p>Nie poddawanie się, nauka, doskonalenie się.</p>
<p><strong>Kto lub co stanowi dla ciebie autorytet? Czym się inspirujesz?</strong></p>
<p>Może się to wydawać dziwne, jednak nie posiadam autorytetu. Dawniej myślałam, że autorytet jest mi potrzebny, teraz tak nie uważam. Chcę rozwijać swój własny charakter i być sobą.</p>
<p><strong>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka (Jarząbek)</strong></p>
<p><strong><a href="https://www.gmlifestyle-sklep.pl/glowna/53-sukces-jest-kobieta-pasja-biznes-inspiracja-e-wydanie-pdf.html" target="_blank"><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/Sukces_Jest_Kobieta4_Okladka.jpg" alt="" width="633" height="900" /></a><br />
 </strong></p>
<p><strong><br />
 </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/patrycja-sobolewska-rodzina-to-moje-szczescie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marlena Kleinschmidt: Cieszę się każdym dniem!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/marlena-kleinschmidt-ciesze-sie-kazdym-dniem/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/marlena-kleinschmidt-ciesze-sie-kazdym-dniem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Mar 2018 07:27:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[drogi polek do sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[marlena kleinschmidt]]></category>
		<category><![CDATA[pasja]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24981</guid>
		<description><![CDATA[Niezwykła kobieta, która nie pozwala, aby choroba ograniczała jej możliwości w życiu. Jej motto to: "Swoim życiem budź do życia innych." Poznajcie Marlenę, jedną ze zwyciężczyń plebiscytu "Testerka Sukcesu"]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong><img class="alignleft" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/Marlena-Kleinschmidt1.jpg" alt="" width="392" height="540" /></strong></p>
<p><strong>Co cię najbardziej fascynuje?</strong></p>
<p><strong>Marlena Kleinschmidt, <a href="https://www.facebook.com/Makija%C5%BCe-recenzje-paznokcie-MY-LIFE-Marlena-Kleinschmidt-122364004614642/" target="_blank">autorka fanpage’a „Makijaże recenzje paznokcie MY LIFE  Marlena Kleinschmidt”</a>: </strong>Fascynują mnie podróże w ciepłe kraje, bardzo chciałabym zwiedzić Meksyk! Uwielbiam też robić makijaże oraz sesje zdjęciowe.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Jak wyobrażasz sobie swoją zawodową przyszłość za kilka lat?</strong></p>
<p>Obecnie pracuję jako informatyk, między innymi pozycjonuję strony, a moje hobby to mój blog oraz makijaże okolicznościowe. Za kilka lat chciałabym dalej to robić, jeśli zdrowie mi pozwoli. Marzę też o takiej pracy, abym ciągle mogła przebywać z fajnymi ludźmi.</p>
<p><strong>Co starasz się przekazać obserwującym cię fanom?</strong></p>
<p>Moi fani to głównie kobiety. Pokazuję im jak dbać o siebie, robię też recenzje kosmetyków, o które proszą mnie dziewczyny.</p>
<p><strong>Co sprawia ci w pracy największą radość?</strong></p>
<p>Pracując jako informatyk cieszę się, że mogę pracować gdziekolwiek jestem, a makijaże to jest to, co uwielbiam robić! Tak samo patrzeć na uśmiech zadowolonej klientki, słyszeć, że chcą wracać do mnie na następne makijaże.</p>
<p><strong>A w życiu osobistym?</strong></p>
<p>Radość sprawia mi najbardziej szczęście bliskich osób. Jestem bardzo rodzinna i uwielbiam, kiedy moi bliscy są uśmiechnięci. Również podróże z moim chłopakiem sprawiają mi ogromną radość, ponieważ z nim mogę zobaczyć wiele miejsc, o których myślałam, że nie dam rady, a jednak mogę tam być! Na przykład wydmy w Hiszpanii czy Kasprowy Wierch – co na wózku wydaje się ciężkie do zobaczenia.</p>
<p><strong>Co chciałabyś przekazać innym kobietom, aby uwierzyły w siebie i w swoje możliwości?</strong></p>
<p>Nieważne czy jest się chudą czy grubą, wysoką czy niską, rudą czy blondynką albo i łysą, z wózkiem czy kulą… Każda z nas ma coś w sobie, co można podkreślić by czuć się pięknie.  I pamiętajmy, że UŚMIECH to najpiękniejsza ozdoba kobiety!</p>
<p><strong>W jaki sposób każda kobieta powinna o siebie zadbać?</strong></p>
<p>Kobieta powinna dbać o siebie na tyle by czuła się piękna i szczęśliwa. Ja na przykład lubię mieć zawsze zadbane paznokcie, moje ulubione to french lub czerwone, do tego ładne podniesione świeże włosy i słodki, świeży zapach perfum oraz podkreślone oczy. No i wisienka na torcie – szpilki, najlepiej czerwone i już czuję się zadbana.</p>
<p><strong>Co najbardziej lubisz w sobie?</strong></p>
<p>Ciężko mówić o sobie… To mało skromne, ale chyba to, że jestem silną osobą, mimo swojej ciężkiej choroby (SMA TYP 2).</p>
<p><strong>Największe marzenie przed tobą to? </strong></p>
<p>Aby lek, który już istnieje był refundowany w Polsce – dla mnie, moich trzech braci oraz innych chorych. Chciałabym też mieć mieszkanie z wielkimi oknami na świat!</p>
<p><strong>Jaka jest twoja definicja sukcesu? </strong></p>
<p>Cieszyć się życiem, każdym dniem, małymi rzeczami i wierzyć, że marzenia są po to by je spełniać! Moich, już sporo się spełniło.</p>
<p><strong>Co stanowi dla ciebie największą wartość w życiu? </strong></p>
<p>W życiu dla mnie najważniejsza jest miłość, bo bez miłości nie ma życia. Wiara, bo daje siłę oraz nadzieja, bo daje nam światło w tunelu. I oczywiście rodzina – to fundament wartości w życiu.</p>
<p><strong>Co napędza cię do działania, najbardziej motywuje?</strong></p>
<p>To zależy do czego, bo jeśli chodzi o pracę, to na pewno to, że mogę potem sobie pozwolić np. na wakacje, czy jakieś przyjemności. Jeśli chodzi o robienie makijaży – to zadowolone klientki, które chętnie powracają do mnie. To największa motywacja, aby robić coraz lepsze makijaże. Jeśli chodzi o recenzje kosmetyków to z kolei motywują mnie moi fani. Pamiętam gdy jeszcze nie miałam Fanpage’a, a często dziewczyny pisały do mnie na Facebooku czy Gadu-Gadu lub innych portalach – bym robiła recenzje kosmetyków, których używam, bo też przykładowo chciałyby mieć takie włosy, rzęsy jak moje… Poza tym motywuje mnie miłość. Miłość do życia, do ludzi, a także bezgraniczna miłość do mnie, mojego wspaniałego chłopaka.</p>
<p><strong>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka (Jarząbek)</strong></p>
<p><a href="https://www.facebook.com/AgnieszkaKluczkaCONSULTING/" target="_blank"><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/Sukces_Jest_Kobieta4_Okladka.jpg" alt="" width="633" height="900" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/marlena-kleinschmidt-ciesze-sie-kazdym-dniem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Martyna Chrupek: Nie poddaję się!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/martyna-chrupek-nie-poddaje-sie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/martyna-chrupek-nie-poddaje-sie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Mar 2018 07:25:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[drogi polek do sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[martyna chrupek]]></category>
		<category><![CDATA[pasja]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[testerka sukcesu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24983</guid>
		<description><![CDATA[Każdego dnia stara się spełniać nowe cele i być coraz lepsza w tym, co robi.  Jej motto to: "Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągniecie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie… ". Poznajcie Martynę, jedną ze zwyciężczyń plebiscytu "Testerka Sukcesu"]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Co cię najbardziej fascynuje?</strong></p>
<p><strong>Martyna Chrupek, autorka bloga <a href="https://www.instagram.com/recenzje_lili/">www.instagram.com/recenzje_lili/</a>:</strong> Fascynuje mnie wiele rzeczy. Chciałabym zdobywać kolejne szczyty, piąć się w górę i realizować swoje marzenia. Czasami, aby coś osiągnąć potrzeba czasu. Ja jednak się nie poddaję i idę cały czas do przodu. Stawiam sobie coraz wyższe cele.</p>
<p><strong>Jak wyobrażasz sobie swoją zawodową przyszłość za kilka lat?</strong></p>
<p>Makijaż to coś, co uwielbiam, dlatego w przyszłości chciałabym zostać wizażystką. Każdą wolną chwile poświęcam na naukę. Mam w planach ukończyć kurs i uzyskać dyplom. Mam nadzieję, że uda mi się spełnić to marzenie.</p>
<p><strong>Co starasz się przekazać obserwującym cię fanom?</strong><br />
 Na moim Instagramie można znaleźć między innymi recenzje kosmetyków, makijaże oraz porady z zakresu beauty. Staram się, aby moi obserwatorzy czerpali jak największą wiedzę i potrafili ją wykorzystać w codziennym życiu. Świadomość, że komuś pomagam sprawia mi ogromną satysfakcję.</p>
<p><strong>Co sprawia ci w pracy największą radość?</strong></p>
<p>Prowadzenie Instagrama – to coś, co sprawia mi największą radość. Cieszy mnie fakt, że są ludzie, którzy lubią czytać moje wpisy i czerpią z nich informacje. Jest to niezwykle motywujące!</p>
<p><strong>Co chciałabyś przekazać innym kobietom, aby uwierzyły w siebie i w swoje możliwości?</strong></p>
<p>Prowadzę Instagrama od listopada 2016 roku. Od tej pory jest ze mną prawie 900 osób. Bywa, że ludzie odchodzą. Początki nie były łatwe. „Potrzebuję dobrego aparatu, umiejętności fotograficznych i pisarskich” – myślałam. Mimo to, nie zrezygnowałam ze swojej pasji tylko dlatego, że rozwinięcie jej wymagało czasu. Czas i tak upłynie. Cieszę się, że się nie poddałam i tego życzę każdej z Was! Dziewczyny, nie załamujcie się, że Wam nie wychodzi, kiedy zmierzacie na szczyt! Dobrze mieć kogoś bliskiego, w moim przypadku była to przyjaciółka i chłopak, oboje mnie wspierali i nadal wspierają w prowadzeniu profilu.</p>
<p><strong>Jaka jest twoja definicja sukcesu?</strong></p>
<p>Nigdy się nie poddawać! Nie ważne jak jest źle – miejmy nadzieję. Każdy od czegoś zaczyna, bądźmy pewni siebie! Najgorzej jest wątpić.</p>
<p><strong>Mówi się, że pasja to klucz do sukcesu. Zgadzasz się z tym określeniem? Czym dla ciebie jest pasja?</strong></p>
<p>Pasja jest czymś, co mnie jednocześnie fascynuje i inspiruje. To coś, co sprawia mi radość każdego dnia i daje siłę do działania. Napędza do rozwoju i sprawia, że chcę iść do przodu. Uwielbiam kreować wizerunek poprzez makijaż oraz blogować na Instagramie. Nie wyobrażam sobie bez tego mojego życia. Uważam, że pasje rozwijają człowieka i wpływają na jego samokształcenie. Jestem przekonana, że pasja jest kluczem do sukcesu.</p>
<p><strong>Jakie są twoje główne cele?</strong></p>
<p>Moim głównym celem jest rozwinięcie profilu na Instagramie, docieranie do coraz większej grupy ludzi. Ciągle się uczę i próbuję tworzyć lepsze posty z dobrą jakością zdjęć i poprawną stylistyką. Chciałabym, aby mój Instagram był „kopalnią wiedzy”, z której będą mogły korzystać kobiety. Codziennie budzę się z optymistycznym podejściem. Uwielbiam planować sobie każdy dzień, dzięki temu czuję się zmotywowana do działania. Próbuję znaleźć pozytywną stronę w trudnych sytuacjach. Myślę, że optymizm pozwala mi osiągać cele, które stawiam sobie w życiu.</p>
<p><strong>Co jest dla ciebie najcenniejsze?</strong></p>
<p>Najcenniejsza dla mnie jest rodzina, przyjaciele i miłość. Chwile przeżywane z bliskimi są dla mnie nieodłączną częścią życia. Równie cenne w życiu jest dla mnie szczęście. Bez niego nie potrafiłabym żyć pełnią życia. Dzięki pozytywnym emocjom potrafię zdziałać więcej niż sobie wyznaczę. Uważam, że szczęście jest nieodłączną częścią życia każdego człowieka. Bez szczęścia nie ma innych wartości, takich jak rodzina, przyjaźń i miłość. Jako szczęśliwy człowiek wierzę, że każdego dnia los będzie mi sprzyjał, co daje mi wiarę, aby nie poddawać się w obliczu wyzwania. Optymistyczne podejście do świata pozwala mi spełniać marzenia!</p>
<p><strong>Jakie jest zatem twoje największe marzenie?</strong></p>
<p>Moim marzeniem jest spełnianie się jako wizażystka. Chcę, aby praca była moją pasją, nie ma nic lepszego niż robienie tego, co się kocha. Chciałabym, aby kobiety poznały potencjał jaki drzemie w ich wyglądzie. Makijaż może zdziałać cuda!</p>
<p><strong>Co uwielbiasz robić w wolnym czasie? Czy oprócz testowania i blogowania masz jeszcze inne zainteresowania, hobby?</strong></p>
<p>W wolnym czasie uwielbiam robić makijaże. Jak wspomniałam moim marzeniem jest zostać wizażystką, dlatego każdy dzień poświęcam na naukę. Lubię oglądać filmiki na YouTube, gdzie profesjonalistki przekazują swoją wiedzę. Dzięki nim czuję się zmotywowana do działania. Oprócz tego, w wolnej chwili lubię uprawiać sport, a wieczorami słuchać muzyki. Muzyka towarzyszy mi w różnych sytuacjach, poprawia humor w trudnych momentach i odpręża w chwilach radości.</p>
<p><strong>Czy masz swoje ulubione miejsce na ziemi?</strong></p>
<p>Mam ich kilka. Jednak dwa z nich są wyjątkowe. Pierwszym miejscem jest mój pokój. To przestrzeń, w której czuje się najlepiej. Jest miejscem, w którym mogę pobyć sama, odpocząć i posłuchać muzyki, odciąć się od reszty świata. Drugie ulubione miejsce jest u boku mojego mężczyzny. Czuję się przy nim wspaniale w każdym miejscu.</p>
<p><strong>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka (Jarząbek)</strong></p>
<p><strong><a href="https://www.gmlifestyle-sklep.pl/glowna/53-sukces-jest-kobieta-pasja-biznes-inspiracja-e-wydanie-pdf.html" target="_blank"><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/Sukces_Jest_Kobieta4_Okladka.jpg" alt="" width="633" height="900" /></a><br />
 </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/martyna-chrupek-nie-poddaje-sie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marta Borkowska: Żyjemy tylko raz!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/marta-borkowska-zyjemy-tylko-raz/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/marta-borkowska-zyjemy-tylko-raz/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Mar 2018 07:24:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[drogi polek do sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[Kalendarz Sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[Marta Borkowska]]></category>
		<category><![CDATA[pasja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24982</guid>
		<description><![CDATA[Najważniejsza jest dla niej rzetelna informacja, którą przekazuje czytelnikowi. Jej motto to: "Dziś zrób dla siebie coś, za co podziękujesz sobie w przyszłości."
Poznajcie Martę, jedną ze zwyciężczyń plebiscytu "Testerka Sukcesu"
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Co cię najbardziej fascynuje?</strong></p>
<p><strong>Marta Borkowska, autorka bloga <a href="http://www.czary-marty.pl/" target="_blank">www.czary-marty.pl: </a></strong><a href="http://www.czary-marty.pl/" target="_blank">Ak</a>tualnie najbardziej fascynuje mnie moja 2-letnia córka. Fajnie jest poznawać i widzieć świat oczami dziecka. Dorosły często zapomina, że można tak bardzo cieszyć się ze zwykłych, prostych rzeczy. Posiadanie dziecka pozwala docenić życie na nowo, czujesz, że chcesz być na tym świecie jak najdłużej, dla niej i z nią. A co oprócz tego? Bardzo fascynuje mnie fotografia – to też jest sposób patrzenia na świat, tyle, że w tym wypadku – nie patrzę na niego oczami mego dziecka, tylko moimi własnymi. Na fotografiach staram się uchwycić świat takim, jakim chciałabym go widzieć. To, co jest fascynujące to to, że nie da się zrobić dwóch takich samych zdjęć, każde będzie na swój sposób niepowtarzalne.</p>
<p><strong>Jak wyobrażasz sobie swoją zawodową przyszłość za kilka lat?</strong></p>
<p>Chciałabym rozwinąć to, w czym czuję się dobrze, czyli przede wszystkim stawiam na słowo pisane i kontakt z czytelnikiem. Chciałabym, aby mój blog ciągle rósł w siłę i aby moje słowa poszły w świat. Myślę też, że poświęcę więcej czasu na doskonalenie się w fotografii m.in. produktowej, ale także tej zwykłej, rodzinnej. Chciałabym robić to, co lubię i czerpać z tego satysfakcję.</p>
<p><strong>Co starasz się przekazać obserwującym cię fanom?</strong></p>
<p>Moją rzetelną opinię. Chcę im pokazać jak widzę daną rzecz i jak ją odbieram. Czy jest godna uwagi czy nie należy poświęcać jej czasu. Staram się być przy tym uczciwa i wiarygodna. Mam nadzieję, że tak też jestem odbierana. Zależy mi na tym, aby czytelnik nie był gościem jednorazowym, ale został ze mną na dłużej.</p>
<p><strong>Co sprawia ci w pracy największą radość? </strong></p>
<p>W zasadzie wszystko, co, w tej chwili robię daje mi radość. Lubię czerpać z życia tyle ile się da. Zawsze chcę sięgać po więcej, tym bardziej teraz, gdy jestem mamą. Teraz zależy mi jeszcze bardziej na tym, aby dawać z siebie jak najwięcej! Tylko wtedy wiem, że też dużo otrzymam. A z prozaicznych rzeczy? Największą radość daje mi uśmiech córki. Jej słowa „mamusiu” i przytulenie.</p>
<p><strong>Jaka powinna być według ciebie kobieta przedsiębiorcza?</strong></p>
<p>Kobieta przedsiębiorcza to kobieta silna. Taka, której nie straszne są początkowe niepowodzenia, a wiemy, że potrafią się zdarzyć szczególnie na początku. To taka, która wierzy w swoje możliwości, ale też mierzy siły na zamiary. Nie poddaje się łatwo, a czasem nawet idzie pod prąd i na przekór wszystkiemu dąży do celu, który sobie założyła. Kobieta przedsiębiorcza jest także rozsądna i umie oddzielić pracę od życia rodzinnego. Znajduje złoty środek, chociaż czasem nawet bardzo trudno go znaleźć – ona to potrafi. Kobieta przedsiębiorcza to tak na prawdę każda z nas – potrzeba tylko czasu, abyśmy w to uwierzyły i zaczęły osiągać nasze wymarzone cele. Ja powoli do tego dążę, a ty?</p>
<p><strong>Co chciałabyś zatem przekazać innym kobietom, aby uwierzyły w siebie i w swoje możliwości?</strong></p>
<p>Aby pamiętały o tym, że na tym świecie żyjemy tylko raz. Nikt nie przeżyje naszego życia za nas. Nikt nie podaruje go nam znów – na nowo. Dlatego należy uwierzyć w siebie i starać się zrealizować swoje marzenia. Dążyć do obranego celu. Bo jeśli nie teraz, to kiedy?</p>
<p><strong>Największe marzenie przed tobą to?</strong></p>
<p>Osiągnąć sukces – taki wielki, z pierwszych stron gazet. Mieć swoje pięć minut. Zrobić coś dla siebie, zrobić to wszystko po swojemu. Niech choć raz zazdrości mi cały świat.</p>
<p><strong>Jaka jest twoja definicja sukcesu?</strong></p>
<p>Sukces to walka. Ciągła walka o siebie, swoje przekonania. To dążenie do doskonałości, często przez popełnianie błędów. Ale jak mówi stare przysłowie: „Co nas nie zabije, to nas wzmocni”. Ja w to wierzę i nie poddaję się łatwo. Mam cele, które zamierzam zrealizować. A Was proszę o trzymanie kciuków!</p>
<p><strong>Jakie są twoje mocne strony?</strong></p>
<p>Bardzo ciężko jest mi mówić o sobie w superlatywach. Zdecydowanie łatwiej byłoby wymienić mi te słabe strony, ale spróbuję. Jako pierwszą mocną stronę uznałabym upór w dążeniu do celu. Jeśli coś zacznę, a po drodze mi nie wychodzi i napotykam przeszkody, to mimo wszystko staram się nie poddawać i doprowadzić daną sprawę do końca. Być może ten mój upór jest różnie odbierany i nie zawsze występuje w koncepcji cechy dobrej, jednak dla mnie osobiście jest to coś, co w sobie cenię. Na drugim miejscu – ambicja. Mam wewnętrzna chęć zdobywania wiedzy i samodoskonalenia się, nie chcę zbyt wcześnie osiąść na laurach. Chce by rodzina miała powód by być ze mnie dumna.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Czy jest coś co chciałabyś zmienić, postąpić inaczej?</strong></p>
<p>Decyzje jakie podjęłam w moim życiu doprowadziły mnie do punktu, w którym teraz jestem – czyli żoną i matką. Być może w pewnych sytuacjach mogłam zrobić inaczej, ale czy wtedy miałabym przy sobie moją córkę? Tego nikt nie wie. A czy jeśli miałabym, to byłaby ona taka sama albo czy byłaby w ogóle ze mną na świecie? To pytanie na które odpowiedzi nie znam, dlatego też nie mogę powiedzieć w stu procentach, czy coś bym zmieniła. Chyba nie.</p>
<p><strong>Jakie doświadczenie czy moment w życiu był dla ciebie najbardziej istotnym, przełomowym?</strong></p>
<p>Na pewno narodziny dziecka. To czas, w którym wszystko się zmienia i sam człowiek zdecydowanie przewartościowuje swoje życie i zmienia dotychczasowe priorytety. Teraz każda podjęta decyzja wpływa również na życie mojej rodziny. Drugi taki moment to śmierć dziadka – strasznie mi go brakuje. Śmierć jak i narodziny uświadamiają nam jak cenne jest życie i że trzeba brać z niego garściami. Pamiętajmy – nikt nie przeżyje go za nas i nie da nam drugiej szansy jeśli coś prześpimy.</p>
<p><strong>Co zrobiłabyś, gdybyś miała nieograniczone środki i możliwości?</strong></p>
<p>Zainwestowałabym w rozwój swój i rodziny. Zapewniłabym im byt i dostatek bez martwienia się o jutro. Założyłabym swoją firmę. Poza tym, to może banalne, ale pomogłabym dzieciom. Tym chorym, opuszczonym i zaniedbanym. Może założyłabym swoją fundację i tam prowadziła działania? Zrobiłabym też coś dla siebie – najpierw wycieczka dookoła świata, a potem to już byśmy zobaczyli&#8230;</p>
<p><strong>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka (Jarząbek)</strong></p>
<p><strong><a href="https://www.gmlifestyle-sklep.pl/glowna/53-sukces-jest-kobieta-pasja-biznes-inspiracja-e-wydanie-pdf.html" target="_blank"><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/Sukces_Jest_Kobieta4_Okladka.jpg" alt="" width="633" height="900" /></a><br />
 </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/marta-borkowska-zyjemy-tylko-raz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Teresa Jonas: Firma rodzinna to siła!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/teresa-jonas-firma-rodzinna-to-sila/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/teresa-jonas-firma-rodzinna-to-sila/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Mar 2018 07:22:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Drogerie Polskie]]></category>
		<category><![CDATA[drogi polek do sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[pasja]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą! Piękna twarz biznesu!]]></category>
		<category><![CDATA[Teresa Jonas]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24989</guid>
		<description><![CDATA[„Nie ma jednej recepty na sukces. W biznesie powinno się posiadać umiejętność podejmowania ryzyka, zdolność przewidywania, wiedzę, determinację i szczęście. Ja mam wiele szczęścia, przede wszystkim udaje mi się w odpowiednim czasie spotykać na swojej drodze odpowiednich ludzi”. 

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>O tworzeniu wolności gospodarczej, nowych rozwiązaniach, firmie rodzinnej, sukcesji i szczęściu rozmawiamy z Teresą Jonas &#8211; inicjatorką sieci „Drogerie Polskie”, ambitną i baczną obserwatorką nieustannie rozwijającego i zmieniającego się rynku kosmetycznego.</strong></p>
<p><strong>Udzieliła nam pani wywiadu w pierwszej edycji książki. Wówczas rozmawialiśmy m.in. o początkach projektu &#8222;Drogerie Polskie&#8221; i jego założeniach. Powiedziała pani takie słowa: „<em>Podstawowym założeniem było zbudowanie wiodącej polskiej sieci drogeryjnej, zgodnej z nowoczesnymi standardami. Takiej, która będzie skutecznie konkurować z zachodnimi sieciami</em>&#8222;. Proszę powiedzieć, jak dzisiaj, po 7 latach funkcjonowania marki &#8222;Drogerie Polskie&#8221;, udaje się konkurować na rynku ze światowymi sieciami, obecnymi w Polsce?</strong></p>
<p><strong><img style="float: left;" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/Teresa-Jonas1.jpg" alt="" width="420" height="630" />Teresa Jonas, właścicielka firmy Błysk, inicjatorka sieci Drogerie Polskie: </strong></p>
<p>Drogerie Polskie stają się coraz bardziej rozpoznawalną marką, przyjazną konsumentom sklepów kosmetycznych. Wypracowaliśmy własny koncept wyróżniający nas na rynku, oparty przede wszystkim na odpowiednio dobranym asortymencie oraz wysokiej jakości obsłudze. Moją strategią konkurowania z globalnym sieciami drogeryjnymi jest analiza trendów i zmian, jakie zachodzą na rynku kosmetycznym, diagnozowanie potrzeb i oczekiwań coraz bardziej wymagających klientów, jednocześnie aktywnie poszukując nowych i atrakcyjnych marek oraz produktów.<strong> </strong>Za nasze działania w roku 2015 oraz 2016 – na największym Kongresie Rynku FMCG zostaliśmy wyróżnieni w kategorii „Sieci drogeryjne” jako najciekawszy koncept franczyzowy w Polsce.</p>
<p><strong>Pani Tereso, co się zmieniło przez ostatnie lata? Czego udało się dokonać i jakie rozwiązania są obecnie wdrażane?</strong></p>
<p>Olbrzymim zmianom ulega przede wszystkim otoczenie rynkowe, w którym żyjemy. Współczesną rzeczywistość, w tym także gospodarczą, cechuje nieustanna transformacja norm, rozwiązań, stylu życia, trendów, produktów, itd. Dzisiejszy przedsiębiorca musi być przede wszystkim elastyczny, innowacyjny i kreatywny, musi szybko reagować na ewentualne wahania koniunktury. W tym czasie, priorytetem dla mnie była dywersyfikacja własnego biznesu. Stabilizacja to nie jest coś, co wycisza moje aspiracje zawodowe. Założenie i prowadzenie kilku spółek, działających w różnych branżach gospodarczych, nie tylko daje gwarancję większej wiarygodności finansowej, ale także pozwala mi realizować nowe ambitne wyzwania i poznawać ciekawych ludzi. Jednym z takich wyzwań było wprowadzenie na rynek, prawie rok temu hybrydowych lakierów do paznokci marki PROVOCATER. Obecnie realizuję jeden z najważniejszych projektów – budowę Galerii Handlowej Wiślanka w Żorach.</p>
<p><strong>Początki pani działalności to 1991 rok, czyli założenie firmy dystrybucyjnej „Błysk”. Dzisiaj, to zaplecze logistyczne dla sieci i jeden z czołowych dystrybutorów w branży drogeryjnej w Polsce. Szmat czasu na trudnym rynku!</strong></p>
<p>Czasem wracam myślami do 1991 roku, który był trudnym i jednocześnie magicznym czasem transformacji ustrojowej. Na moich oczach, stare skostniałe struktury, przeobrażały się w nowy, lepszy świat. Świat spełnienia marzeń, ale też ciężkiej pracy. Wszyscy byliśmy częścią kształtowania się nowych wartości, m.in. wolności gospodarczej. Okres ten stworzył dla mojego pokolenia szanse i możliwości, które (jak wielu innych) postanowiłam wykorzystać. Dzisiaj Błysk tworzy nieformalną grupę kapitałową, do której należą: spółka dystrybucyjna, sieć detaliczna i spółka deweloperska.</p>
<p><strong>Coraz częściej, jeśli chodzi o firmy założone w latach 90., mówi się o problemie sukcesji, szczególnie dotyczy to biznesów rodzinnych. Rodzice zwyczajnie nie mają komu przekazać firmy, a dzieci nie chcą się angażować i rozwijać rodzinnej marki. Czego efektem jest albo upadek, rozwiązanie firmy albo jest ona przekazana w obce ręce. Jak pani podchodzi do tego problemu?</strong></p>
<p>Na szczęście mnie ten problem nie dotyczy, ponieważ obydwaj synowie – Radosław i Bartosz (obecni w zarządzie spółek od kilku lat) z ogromną pasją uczestniczą w ekspansji firmy, którą jak nikt inny poznali „od podszewki”. To właśnie młode pokolenie miało bardzo istotny wpływ na jej rozwój, wskazując i obierając jego kierunki inwestycji, zarówno w nowoczesne rozwiązania, jak i nowe marki produktowe, które możemy oferować naszym klientom. Mam swoich sukcesorów. Ta świadomość dodaje mi największej energii i mobilizuje do dalszego aktywnego działania.</p>
<p><strong>Jakie zalety płyną więc z kontynuowania rodzinnej tradycji przedsiębiorczej?</strong></p>
<p>Polskie rodzinne firmy coraz korzystniej wpływają na gospodarkę kraju. W przypadku firm rodzinnych, obowiązki i kompetencje decyzyjne przekazywane są stopniowo, z pokolenia na pokolenie. Są rozłożone w czasie, przez co przebiegają praktycznie niezauważalnie, co ma istotne znaczenie dla kontrahentów, jak i pracowników. Wypracowane latami zaufanie, kontakty i relacje biznesowe – to wartości, których nie można kupić za żadne pieniądze. W prowadzeniu przedsiębiorstwa kluczowe znaczenie mają: zaufanie, elastyczność, podejmowanie trudnych decyzji, gotowość do ciężkiej pracy, a także utożsamianie się z polityką i obraną strategią – te cechy łatwiej znaleźć w firmie rodzinnej. Firma rodzinna powinna trwać przez pokolenia i dla przyszłych pokoleń. To firmy rodzinne wg „Forbes” stanowią 80-90 proc. wszystkich firm na świecie.</p>
<p><strong>Co w prowadzeniu sieci franczyzowej jest najtrudniejsze? Z jakimi wyzwaniami musi się pani mierzyć i jak sobie z nimi radzi?</strong></p>
<p>Tworzenie i prowadzenie sieci franczyzowej to proces długotrwały, który wymaga ode mnie wiele cierpliwości i odpowiedzialności. Wielu z naszych franczyzobiorców to doświadczeni handlowcy, którzy w odpowiedzi na zmieniające się realia polskiego rynku i rosnącą konkurencję, zdecydowali się przystąpić do sieci DP Drogerie Polskie. Mogą oni liczyć na szereg korzyści i przywilejów, a także stałą opiekę i wsparcie marketingowe. Mamy przykłady spektakularnych przyrostów obrotów w sklepach, które zastosowały wypracowane przez nas standardy i rozwiązania. Potrzebny był jednak czas, aby wielu przedsiębiorców przekonało się, że w dzisiejszych realiach rynku – sieć jest jedyną szansą i gwarancją dalszego rozwoju.</p>
<p><strong>Co jest głównym wyznacznikiem rozwoju rynku drogeryjnego i kosmetycznego?</strong></p>
<p>Prawda jest taka, że to styl życia jest głównym czynnikiem odpowiadającym za rozwój rynku kosmetycznego, wartego w Polsce ok. 20 mld zł. Producenci kosmetyków, chcąc nadążyć za trendami, oferują nam coraz to nowe produkty, a także zabiegi kosmetyczne, które możemy wykonać teraz sami w domu. Polki podnoszą poziom swojej wiedzy, szukają informacji o nowych rozwiązaniach, chętnie biorą ulotki ze sklepów, czytają o produktach w Internecie i coraz chętniej je kupują. Również rozwój technologii przyczynił się do wprowadzania na rynek produktów służących nie tylko do podstawowego dbania o higienę, ale także kosmetyków funkcyjnych, które mają określone zadania: nawilżające, likwidujące zmarszczki, antycellulitowe, modelujące sylwetkę, itd. Pojawiają się kosmetyki naturalne, ekologiczne, a nawet wegańskie, dla klientów z różnymi upodobaniami i potrzebami.</p>
<p><strong>Czyli branża kosmetyczna nieustannie się rozwija i zmienia. Jakie trendy obserwuje pani w tej dziedzinie?</strong></p>
<p>Przede wszystkim, odwrót od kosmetyków masowych. Świadomy swoich potrzeb i zdrowego trybu życia, wyedukowany poprzez Internet konsument, coraz częściej sięga po kosmetyki naturalne i organiczne. Coraz popularniejszy staje się trend „Hygge” wymyślony przez Duńczyków, którzy kochają proste i szczęśliwe życie, a więc naturalnie wyglądający makijaż i kosmetyki o przyjemnych oraz relaksujących nutach zapachowych. Jednak na wieczorne wyjście pożądany jest makijaż rozświetlający, aby dobrze wypaść na „selfie”.</p>
<p>Rośnie także popyt na spersonalizowane kosmetyki. Klientki mogą same wzbogacić swój ulubiony krem do twarzy w potrzebny składnik, dodając do niego np. parę kropel oleju arganowego, czystej keratyny lub kwasu hialuronowego, itp. Bardzo dużym powodzeniem cieszą się również lakiery i akcesoria do manicure hybrydowego, którym wykonanym samodzielnie w domu koniecznie trzeba się pochwalić w mediach społecznościowych.</p>
<p><strong>Jest pani bardzo zajętą, odnoszącą sukcesy, aktywną kobietą. Jak w wirze obowiązków zawodowych i rodzinnych udaje się pani odpocząć?</strong></p>
<p>Absorbująca praca nauczyła mnie w sposób optymalny korzystać z krótkich chwil przeznaczonych na wypoczynek. Maksimum wolnego czasu poświęcam rodzinie i przyjaciołom. Są momenty, kiedy lubię się zaszyć w swoim wymarzonym domu i choć chwilę pobyć z moją pierwszą wnuczką Marysią. To mnie wycisza i pozwala zregenerować siły do dalszego działania. Nie muszę zupełnie odcinać się od pracy, bo potrafię efektywnie łączyć pracę z wypoczynkiem. Jednego, czego nie mogę sobie odmówić to poświęcenia czasu, aby zwiedzać świat – to jest moja największa pasja!</p>
<p><strong>Jaka jest pani recepta na sukces?</strong></p>
<p>Boję się słowa „sukces”, bowiem zakłada ono, że każdy z nas powinien pochwalić się spektakularnymi osiągnięciami. Nie ma jednej recepty na sukces. W biznesie, powinno się  posiadać umiejętność podejmowania ryzyka, zdolność przewidywania, wiedzę, determinację i szczęście. Ja mam wiele szczęścia, przede wszystkim udaje mi się w odpowiednim czasie spotykać na swojej drodze odpowiednich ludzi.</p>
<p><strong>Co najbardziej sobie pani ceni w życiu?</strong></p>
<p>Udane życie rodzinne. Pozwala mi ono robić to, co lubię. Moja praca sprawia mi przyjemność, wycisza ambicjonalnie i finansowo. Uważam, że życie pozwala realizować mi więcej niż kiedykolwiek zakładałam. Trochę boję się marzyć (śmiech).</p>
<p><strong>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka (Jarząbek)</strong></p>
<p><strong><a href="https://www.gmlifestyle-sklep.pl/glowna/53-sukces-jest-kobieta-pasja-biznes-inspiracja-e-wydanie-pdf.html" target="_blank"><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/Sukces_Jest_Kobieta4_Okladka.jpg" alt="" width="633" height="900" /></a><br />
 </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/teresa-jonas-firma-rodzinna-to-sila/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>LEŚNE SPA: Anna Stokłosa, Maria Stokłosa-Cucciniello, Małgorzata Osmańska:  Co trzy głowy to nie jedna!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/lesne-spa-anna-stoklosa-maria-stoklosa-cucciniello-malgorzata-osmanska-co-trzy-glowy-to-nie-jedna/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/lesne-spa-anna-stoklosa-maria-stoklosa-cucciniello-malgorzata-osmanska-co-trzy-glowy-to-nie-jedna/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Mar 2018 07:20:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[biznes rodzinny]]></category>
		<category><![CDATA[drogi polek do sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[hotel city kraków]]></category>
		<category><![CDATA[Leśne SPA]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24999</guid>
		<description><![CDATA[Trzy wspaniałe siostry, trzy różne osobowości, trzy bizneswomen, które nie tylko udowadniają, że Polki są znakomitymi szefami, ale jednocześnie pokazują siłę rodzinnego biznesu! Nasze bohaterki to prawdziwa mieszanka wybuchowa. Każda z nich ma swój styl i różne obowiązki, ale zawsze decydują wspólnie i wzajemnie się wspierają. Razem stworzyły piękne miejsca – Hotel City i magiczne Leśne SPA, w których każdy klient znajdzie coś dla siebie, odda się błogiemu relaksowi i zawsze powraca! Poznajcie siłę przedsiębiorczych sióstr – pełnych pasji i uzupełniających się kobiet sukcesu]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://hotelcity.pl/en/" target="_blank">Hotel City</a> w Krakowie oraz<a href="http://www.lesnespa.pl/en/" target="_blank"> Leśne SPA</a> to od samego początku biznes rodzinny. Jak wyglądały początki oraz jak rozwinęły panie obiekty z biegiem lat?</strong></p>
<p><strong>Anna Stokłosa (A.S.): </strong>Tak, to rodzinna firma. A zaczęło się od tego, że nasz tata przez bardzo długie lata prowadził firmę budowlaną. Jeszcze w latach 90 –tych powstał pomysł budowy osiedla budynków jednorodzinnych. Ze względu na wysokie koszta, jakie pochłonęła inwestycja (wynikła konieczność zastosowania fundamentów na palach) oraz ówczesnej sytuacji rynkowej, rodzice postanowili przekształcić powstałe już dwa budynki mieszkalne na budynki hotelowe. W latach 1999-2007 hotel mieścił się w dwóch budynkach – w jednym była restauracja i 15 pokoi, w drugim recepcja, sala konferencyjna i 20 pokoi. Przez następne lata obiekt ulegał przebudowom oraz rozbudowom, a obecnie stanowi jedną całość – posiada sześć sal konferencyjnych, 96 pokoi oraz SPA. Budowa i rozbudowa obiektu to długie lata ciężkiej pracy. Organizacja związana z usługami hotelowymi oraz cała koncepcja SPA również były dużym wyzwaniem. Pomimo tego, że to rodzice byli założycielami hotelu, my byłyśmy związane z hotelem od samego początku. Będąc jeszcze studentką architektury przeprojektowywałam budynki mieszkalne na budynki hotelowe, następnie już jako architekt zajęłam się projektami przebudowy i rozbudowy, uczestnicząc również w budowie obiektu. Młodsza siostra w liceum pracowała na recepcji hotelowej, a starsza prowadziła część gastronomiczną hotelu. Później pracowałyśmy z siostrami w firmie rodziców już na kierowniczych stanowiskach, a obecnie od kilku lat prowadzimy hotel samodzielnie.</p>
<p><strong>Trzy siostry to z pewnością trzy różne charaktery. W jaki sposób dzielą się panie zadaniami? Każda jest odpowiedzialna za coś innego?</strong></p>
<p><strong>A.S.: </strong>Tak rzeczywiście my trzy to trzy bardzo różne charaktery. (śmiech) Podzieliłyśmy się obowiązkami adekwatnie do naszego wykształcenia oraz predyspozycji. Ja zajęłam się częścią SPA oraz funkcjonowaniem hotelu od strony technicznej, siostra Maria częścią hotelowo-gastronomiczną, a Małgorzata działem kadrowo-ekonomicznym. Taki jest podział, choć odpowiedzialność prowadzenia i funkcjonowania całego obiektu spoczywa na nas wspólnie<strong>.</strong></p>
<p><strong>Małgorzata Osmańska (M.O): </strong>Tak, każda z nas jest odpowiedzialna za inny dział, chociaż oczywiście jest wiele wspólnych tematów. Wszystkie poważniejsze decyzje podejmujemy razem.</p>
<p><strong>Prowadzenie rodzinnej firmy, z pewnością ma wiele plusów. Czy są również minusy takiej sytuacji? Czy różnica zdań w prowadzeniu biznesu zdarza się często u pań?</strong></p>
<p><strong>Maria Stokłosa-Cucciniello (M.S-C.)</strong>: Ponieważ każda z nas jest inna to i różnica zdań pojawia się często. Jednak nie nazwałabym tego minusem. Często właśnie z takiej burzy mózgów wychodzą bardzo dobre pomysły oraz rozwiązania problemów. Co dwie głowy to nie jedna, a co dopiero trzy! Poza tym myślę, że rodzinna atmosfera udziela się nie tylko gościom, ale i naszym pracownikom.</p>
<p><strong>Dlaczego Hotel City i Leśne SPA to miejsca jedyne w swoim rodzaju? Co wyróżnia te obiekty spośród innych, na tle konkurencji?</strong></p>
<p><strong>A.S.:</strong> Hotel prowadzony jest rodzinnie i taka atmosfera udziela się również jego gościom. Przykładamy bardzo dużą wagę do wysokiej jakość oferowanych usług, co procentuje stale powiększającą się grupą powracających, zadowolonych klientów. Leśne SPA to miejsce magiczne, często właśnie taką opinię słyszymy od naszych klientów, którzy doceniają jego wyjątkowość. My gwarantujemy, że dzięki naszym terapeutom, odpowiednio dobranym zabiegom, relaksującej muzyce, aranżacji wnętrz i rozchodzącym się zapachem lasu, każdy wyjdzie od nas niezwykle odprężony i zrelaksowany. Czas spędzony w Leśnym SPA pozwala na długo zapomnieć o codziennym stresie.</p>
<p><strong>Z których rozwiązań czy osiągnięć są panie szczególnie dumne?</strong></p>
<p><strong>M.O.: </strong>Szczególnie dumne jesteśmy z rodzinnego charakteru naszego hotelu, z indywidualnego podejścia do klientów.</p>
<p><strong>A.S.:</strong> Cieszymy się z nagród, rekomendacji i certyfikatów jakie udało nam się uzyskać, w tym prestiżowego CERTYFIKATU COMFORT SPA QUALITY STANDARD, ale najbardziej dumne jesteśmy z licznych rekomendacji i podziękowań od naszych gości, którzy wyjeżdżają od nas zrelaksowani, wyciszeni i z większymi zasobami energii.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/LESNE-SPA-sesja2.jpg" alt="" width="614" height="410" /></p>
<p><strong>Co najbardziej uwielbiają panie w swojej pracy oraz współpracy ze sobą?</strong></p>
<p><strong>M.S-C.:</strong> Prowadzenie hotelu to przede wszystkim kontakt z ludźmi. Na co dzień spotykam się z różnymi problemami, przez co nigdy nie jest nudno (śmiech). Dzień dniu nie jest równy, to powoduje, że nie mam szansy popaść w rutynę. We współpracy z siostrami cenię fakt, że dzięki tym samym priorytetom szybko podejmujemy decyzje i działamy.</p>
<p><strong>Czemu zawdzięczają panie swój sukces? W czym tkwi wasz sekret?</strong></p>
<p><strong>A.S.:</strong> Prowadzenie firmy sprawia nam przyjemność, daje radość i ogromną satysfakcję. We trzy, pomimo różnych temperamentów i osobowości, stanowimy zgrany zespół, uzupełniamy się i to nam procentuje.</p>
<p><strong>Branża HoReCa to nie lada wyzwanie! Proszę powiedzieć naszym czytelnikom czym kierują się panie w zarządzaniu? Co jest kluczowe? Czy jest tak, że działają panie według ustalonych sobie reguł, koncepcji, które zawsze się sprawdzają?</strong></p>
<p><strong>M.O.:</strong> Wszystkie decyzje podejmujemy na bieżąco, staramy się elastycznie reagować na potrzeby rynku.</p>
<p><strong>A.S.:</strong> Zarządzamy firmą kobiecą ręką, doceniamy zaangażowanie i otwartość pracowników. Unikamy ryzykownych decyzji, bardzo ważna jest dla nas stabilizacja.</p>
<p><strong>A czy istnieje według pań idealny przepis, złoty środek na radzenie sobie z sytuacjami kryzysowymi, trudnościami? Które, wiadomo, zdarzają się w każdym biznesie&#8230;</strong></p>
<p><strong>M.S-C.:</strong> Przede wszystkim zachowanie zimnej krwi. Nie ma złotego środka, każda sytuacja jest inna. Ale to, co pozwala nam przetrwać każda sytuację to współpraca i wzajemne wspieranie się.</p>
<p><strong>W trójkę udowadniają panie, że Polki są bardzo przedsiębiorcze i potrafią ze sobą współpracować! Co według pań jest domeną bizneswomen? I jak postrzegają panie środowisko biznesowe, w którym zarządzają właśnie kobiety?</strong></p>
<p><strong>M.S-C.:</strong> Myślę, że kobiety wyróżnia bardzo dobra organizacja oraz umiejętność pogodzenia życia prywatnego z zawodowym. Na świecie słyniemy z tego, że Polki są piękne, ale i mądre oraz przedsiębiorcze. Sama jestem mamą dwójki małych dzieci i jestem dumna z tego, że udaje mi się spełniać na obydwu płaszczyznach, prywatnej i zawodowej.</p>
<p><strong>A.S.:</strong> Według statystyk w Polsce mamy najwyższy w Europie i na świecie wskaźnik przedsiębiorczości kobiet. Należę do dwóch organizacji zrzeszających przedsiębiorcze Polki, w których wspieramy się wzajemnie i służymy sobie radą. Moje przedsiębiorcze koleżanki są odporne psychicznie, opanowane, bardzo pracowite, zadowolone z życia, mają mnóstwo pasji i umieją odpoczywać.</p>
<p><strong>Wiadomo, że firma nie istnieje bez ciągłego rozwoju. W jaki sposób rozwijają zatem panie działalność i na co zwracają uwagę? </strong></p>
<p><strong>M.O.: </strong>Ciągle coś remontujemy, szukamy lepszych, nowych rozwiązań.</p>
<p><strong>M.S-C.:</strong> Na początku naszej działalności miałyśmy 35 pokoi i jedną salę konferencyjną. Obecnie mamy 96 pokoi oraz 6 sali konferencyjnych. A także cudowne miejsce – Leśne SPA. Cały czas się rozwijamy i zmieniamy dla naszych gości. Kontynuacja tej drogi będzie dla nas sukcesem.</p>
<p><strong>A.S.:</strong> Bardzo uważnie słuchamy naszych klientów, lubimy ich opinie, nawet te nie całkiem dobre. Są dla nas inspiracją do rozwoju, modernizacji obiektu, ale też podnoszenia jakości obsługi pobytu naszych gości.</p>
<p><strong>Jak relacje rodzinne u pań przekładają się na życie prywatne? Czy istnieje pomiędzy tymi aspektami wyraźna zależność? Spędzają panie razem również swój czas wolny?</strong></p>
<p><strong>M.S-C.: </strong>Staramy się nie przekładać na życie rodzinne spraw firmowych. Chociaż oczywiście, nie zawsze to się udaje. Zdarza nam się przy stole wigilijnym poruszać temat hotelu. Natomiast myślę, że zdrową zasadą jest nie mieszać tych dwóch sfer.</p>
<p><strong>M.O.: </strong>Tak, ale staramy się oddzielać sprawy zawodowe od prywatnych. Między nami są duże różnice wieku, każda ma swoje zainteresowania, co powoduje inny sposób spędzania wolnego czasu. Święta i inne uroczystości rodzinne staramy się spędzać wspólnie. Każda z nas jest na innym etapie swojego życia, np. siostra ma jeszcze małe dzieci, a ja już jestem babcią.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/LESNE-SPA-sesja1.jpg" alt="" width="630" height="614" /></p>
<p><strong>O czym panie marzą najbardziej?</strong></p>
<p><strong>M.O.: </strong>Ja najbardziej marzę o długim urlopie (śmiech). Lubimy z mężem zwiedzać, jeżdżąc kamperem i trochę brakuje nam czasu na dalekie podróże. Oczywiście bardzo mi również zależy na rozwoju firmy i mam nadzieję, że któreś z moich dzieci będzie chciało kontynuować rodzinną tradycję.</p>
<p><strong>M.S-C.:</strong> Byłabym najszczęśliwszą osobą, gdyby moje życie zawsze było takie jak teraz.</p>
<p><strong>A.S.:</strong> A ja lubię marzyć, bo moje marzenia często się spełniają, ale nie lubię zdradzać swoich marzeń. (śmiech)</p>
<p><strong>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka (Jarząbek)</strong></p>
<p><strong><a href="https://www.gmlifestyle-sklep.pl/glowna/53-sukces-jest-kobieta-pasja-biznes-inspiracja-e-wydanie-pdf.html" target="_blank"><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/Sukces_Jest_Kobieta4_Okladka-e1512046413628.jpg" alt="" width="600" height="853" /></a><br />
 </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/lesne-spa-anna-stoklosa-maria-stoklosa-cucciniello-malgorzata-osmanska-co-trzy-glowy-to-nie-jedna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marta Melka-Roszczyk: Na zmiany nie jest za późno!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/marta-melka-roszczyk-na-zmiany-nie-jest-za-pozno/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/marta-melka-roszczyk-na-zmiany-nie-jest-za-pozno/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Mar 2018 07:19:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[drogi polek do sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[fundacj preludium]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[marta melka roszczyk]]></category>
		<category><![CDATA[pasja]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25089</guid>
		<description><![CDATA[Marta Melka-Roszczyk – doktor nauk o zdrowiu, psycholog, psychoterapeuta oraz biegły sądowy. W 2017 roku założyła Fundację PRELUDIUM, zajmującą się m.in. świadczeniem pomocy psychologicznej w okresie okołoporodowym. Z naszą bohaterką rozmawiamy o misji fundacji, jej założeniach, zrealizowanych celach i o tym jak ważne jest pomaganie!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dlaczego zdecydowała się pani na założenie Fundacji PRELUDIUM? Co było pani motorem napędowym?</strong></p>
<p><strong>Marta Melka-Roszczyk,<a href="https://www.facebook.com/Preludium-488644527926601/" target="_blank"> założycielka Fundacji PRELUDIUM</a>:</strong> Od wielu lat problematyka okresu okołoporodowego jest dla mnie wyjątkowo interesującym zagadnieniem. Zajęłam się nim bardzo szczegółowo, pisząc rozprawę doktorską na temat profilu psychologicznego kobiet z ciążą zagrożoną. Natknęłam się wówczas na liczne problemy i deficyty, z którymi mierzą się ciężarne w naszym kraju. Brak wsparcia psychologicznego oraz nierozwiązane kwestie emocjonalne, to tylko niektóre z nich. Efektem rozprawy doktorskiej był Program Pomocy Psychologicznej dla kobiet z oddziałów patologii ciąży.</p>
<p>Z chwilą uzyskania stopnia doktora chciałam skupić się na pomocy kobietom ciężarnym. Niestety praca na uczelni wyższej oraz prywatna praktyka nie dawały wystarczających możliwości na realizację wyznaczonych celów. Ponadto pracując jako biegły sądowy dostrzegłam bardzo wiele kobiet borykających się z problemami samotnego macierzyństwa oraz doświadczania przemocy w związku. To wszystko stanowiło dla mnie siłę napędową do podjęcia dalszych działań zarówno praktycznych jak również naukowych. Mając dokładny ogląd na naukową stronę problemów kobiet, zauważyłam liczne braki dotyczące materiałów o zaburzeniach i trudnościach kobiet w okresie okołoporodowym. Po przeanalizowaniu wszystkich możliwości zrezygnowałam z pracy na uczelni i zdecydowałam się na założenie Fundacji PRELUDIUM.</p>
<p><img class="alignleft" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/marta-melka-roszczyk.jpg" alt="" width="360" height="540" /></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Jakie są główne założenia fundacji?</strong></p>
<p>Fundacja PRELUDIUM zajmuje się głównie problematyką związaną z okresem okołoporodowym. Natomiast równie ważnym problemem, który także wchodzi w zakres mojej działalności jest niepłodność. Obszar ten w dalszym ciągu jest zbyt często bagatelizowany i sprowadzany do sfery wyłącznie fizjologicznej. W wielu przypadkach przyczyny tkwią w psychice lub nieprawidłowościach w relacji. Wiele par nie ma dostępu do tego typu pomocy z powodów finansowych oraz nie ma takiej świadomości, aby skorzystać z konsultacji psychologicznych.</p>
<p>Innym ważnym obszarem działania fundacji jest pomoc osobom doświadczającym przemocy w związkach. Najczęściej niestety są to matki z małymi dziećmi. Dla takich kobiet również jest przewidziana pomoc fundacji. Często ofiary przemocy boją się powiedzieć o swojej dramatycznej sytuacji. Trafiając do PRELUDIUM mogą otrzymać nie tylko pomoc psychologiczną, ale również poradę prawną.</p>
<p>Kolejnym celem prowadzonej przeze mnie organizacji jest prowadzenie działań na jak największą skalę oraz popularyzacja wiedzy nie tylko wśród pacjentek, ale również wśród personelu pracującego z kobietami. Stąd organizacja konferencji i warsztatów dla kadry szpitali, uczelni medycznych, psychologów, prawników.</p>
<p>Prowadzenie badań naukowych oraz popularyzowanie wiedzy na temat wyżej wymienionych obszarów, z pewnością przyczyni się do zwiększenia świadomości w naszym społeczeństwie. Tematy okołoporodowe i rodzicielskie często są pomijane lub traktowane, jako coś znacznie mniej ważnego od fizjologii. Jednakże to właśnie tworzenie zdrowych więzi rodzinnych oraz budowanie dojrzałych i trwałych relacji stanowią fundamenty satysfakcjonującej egzystencji każdego człowieka.</p>
<p>Oczywiście nadrzędnym celem fundacji jest świadczenie pomocy wszystkim potrzebującym kobietom, również na obszarach wiejskich, które takimi działaniami nie są zazwyczaj obejmowane.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>W jaki sposób „w praktyce” realizowane są cele fundacji PRELUDIUM? Co udało się osiągnąć do tej pory?</strong></p>
<p>Fundacja PRELUDIUM świadczy pomoc kobietom i ich rodzinom w ramach bezpłatnych konsultacji i grup terapeutycznych. Prowadzimy konsultacje dla dzieci i młodzieży. Dodatkowo, dostępne są warsztaty kompetencji rodzicielskich, przeznaczone dla osób, które potrzebują wsparcia w tym zakresie. Ponadto wraz z innymi specjalistami prowadzimy badania naukowe dotyczące psychologicznych potrzeb w ciąży wielopłodowej, organizujemy konferencje i warsztaty dotyczące konieczności świadczenia psychologicznej pomocy w okresie okołoporodowym z położnymi. We współpracy z innymi organizacjami pozarządowymi działamy na rzecz popularyzacji i zwiększania świadomości problematyki psychologicznej w okresie okołoporodowym. Organizujemy pikniki rodzinne, piszemy artykuły i broszury.</p>
<p>Niestety, aby rozszerzać swoją działalność fundacja potrzebuje środków, których łatwo się nie pozyskuje. Dlatego zachęcamy wszystkie organizacje zainteresowane tematyką okołoporodową oraz prywatne firmy do wspierania naszych działań oraz współtworzenia nowych projektów.</p>
<p><strong>Pracuje pani również, jako biegły sądowy. Jaki ma to wpływ dla działalności pani fundacji?</strong></p>
<p>Praca w charakterze biegłego sądowego bardzo poszerza moje horyzonty zawodowe. Specjalizuję się w obszarach psychologii dorosłych, psychologii par i małżeństw, psychologii kobiet w okresie okołoporodowym oraz psychoterapii. To właśnie w sądzie spotkałam wiele kobiet oraz całych rodzin dotkniętych problemami przemocy i nieprzepracowanych problemów psychicznych. Kontakt z ofiarami przemocy oraz umożliwienie im skorzystania z odpowiedniej pomocy sprawia, że fundacja coraz lepiej odpowiada na potrzeby swoich beneficjentów. Pozwala to nie tylko na bezpośrednią interwencję, ale również na działania w dalszej perspektywie. Prowadzenie warsztatów profilaktycznych dla przyszłych rodziców już w szkołach rodzenia pozwala uwrażliwić matki i ojców na znaczenie ich relacji rodzicielskiej dla rozwoju i zachowania pociech. Mówienie otwarcie o problemie przemocy czy o trudnościach w okresie okołoporodowym pozwala na bardziej swobodne myślenie o tych tematach. Dzięki temu wiele osób nie wstydzi się mówić o swojej ciężkiej sytuacji i kieruje się po odpowiednią pomoc.</p>
<p>Ponadto działalność fundacji ma na celu propagowanie świadczenia pomocy profesjonalnej. Wszyscy specjaliści działający w Fundacji, to osoby bardzo dobrze wykwalifikowane. Ma to również na celu pokazywanie społeczeństwu, że jedynie poważne zajęcie się swoją sytuacją ma sens i jest bardzo skuteczne. Często bowiem sprawy, którymi się zajmujemy mają swój finał właśnie w sądzie, a tam wsparcie wiarygodnego specjalisty jest naprawdę konieczne. Dlatego też osoby, które zgłaszają się do PRELUDIUM mają pewność, że zostaną potraktowane w profesjonalny, poważny i indywidualny sposób.</p>
<p><strong>Co najbardziej ceni pani w swojej pracy i dlaczego?</strong></p>
<p>W swojej pracy najbardziej cenię realną pomoc osobom w trudnej sytuacji. Osobiście uważam, że zawód psychologa jest bardzo dynamiczną, stale rozwijającą się profesją. To właśnie osoby, którym udzielam pomocy poszerzają moje kompetencje, światopogląd oraz uczą pokory. Tu nie ma szablonowych sytuacji. Każda osoba jest inna i jej przypadek wymaga odpowiedniej elastyczności, czasem nawet konsultacji z innym specjalistą. Dlatego uważam, że niezwykle istotna jest nie tylko praktyczna strona tego zawodu, ale również naukowa. To właśnie poprzez prowadzone badania, publikacje, konferencje zostawiam trwały ślad swojej działalności oraz pokazuję jak ważny dla mnie jest kontakt z pacjentami. Jedynie poprzez połączenie działalności praktycznej i naukowej mogę wnieść dużo do dziedziny, w której jest jeszcze tyle do zrobienia. Aby jak najlepiej wykonywać swój zawód poddaję swoją pracę regularnej superwizji oraz nieustannie uczestniczę w specjalistycznych kursach i szkoleniach.</p>
<p>Praktyka psychologiczna pokazuje jak realnie zmienia się życie osób, które pragną wyjść z ciężkich, kryzysowych sytuacji. Niezwykle wzruszająca jest obserwacja tego ważnego procesu. Zgłaszające się do fundacji osoby często myślą, że sytuacja jest bardzo dramatyczna i już nie do odratowania. Jednakże nasza pomoc psychologiczna, prawnicza i czasem psychiatryczna, pokazuje, że nigdy nie ma momentu, w którym na zmianę swojego życia jest za późno!</p>
<p><strong>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka (Jarząbek)</strong></p>
<p><strong><a href="https://www.gmlifestyle-sklep.pl/glowna/53-sukces-jest-kobieta-pasja-biznes-inspiracja-e-wydanie-pdf.html" target="_blank"><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/Sukces_Jest_Kobieta4_Okladka.jpg" alt="" width="492" height="700" /></a><br />
 </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/marta-melka-roszczyk-na-zmiany-nie-jest-za-pozno/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Agnieszka Sobolewska: Przygód mi nie brakuje!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-sobolewska-przygod-mi-nie-brakuje/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-sobolewska-przygod-mi-nie-brakuje/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Mar 2018 06:18:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Adventure Club]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[drogi polek do sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[pasja]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24987</guid>
		<description><![CDATA[Cóż może być wspanialszego dla pasjonatki przygód niż praca w nietuzinkowym biurze podróży? Agnieszka Sobolewska realizuje się każdego dnia, pracując w miejscu wyjątkowym, jakim jest Adventure Club, który specjalizuje się w kameralnych podróżach egzotycznych, tych bliskich i tych dalekich, do których klienci zawsze chcą wracać, a każdą wyprawę wspominają z sentymentem. Poznajcie Agnieszkę - kobietę szaloną i pracowitą, która pasję łączy z pracą

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Za co kochasz podróże? </strong></p>
<p><strong>Agnieszka Sobolewska, Adventure Club:</strong> Przede wszystkim za poczucie wolności. Podróż to doskonała okazja, żeby wyłączyć telefon, laptop, odciąć się od cywilizacji i żyć chwilą. Oczywiście, jeśli nie wykonuje się wówczas pracy pilota, wtedy jest to wolność kontrolowana. śmiech) Po za tym, może to oklepane, ale podróże rzeczywiście kształcą i inspirują. Jeżdżąc, zwiedzając, doświadczając, człowiek uczy się więcej niż z książek, czy filmów, zarówno o odwiedzanym kraju, jak i o samym sobie.</p>
<p><strong>Pracujesz w firmie „Adventure Club”, która organizuje m.in. egzotyczne wyprawy na najdalsze zakątki świata&#8230; Jakie wyprawy organizujecie. I które z nich są najbardziej popularne?</strong></p>
<p>Tak jak wspomniałaś, specjalizujemy się w egzotycznych wyprawach w małych, kameralnych grupach. Wyprawy trwają zazwyczaj 2-3 tygodnie, a grupie towarzyszy pilot – pasjonat danego kraju. Jeździmy w zasadzie wszędzie, najmniej po Europie, bo też klienci większość naszego kontynentu mają już „zjechane” i szukają czegoś nowego. Ludzie poszukują autentyczności, przygody i nowych wrażeń. Coraz częściej pojawiają chętni na wyprawę np. do Mali, na Papuę Nową Gwineę czy do Tadżykistanu, a my bardzo lubimy takie nieoczywiste kierunki. Do najpopularniejszych wypraw należą jednak nasze sprawdzone eskapady na Nową Zelandię, Kubę, zachodnie wybrzeże USA czy do Etiopii, w dużym stopniu z uwagi na to, że wielu klientów trafia do nas z polecenia przez znajomych, którzy uczestniczyli w danym wyjeździe.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/agnieszka-sobolewska1.jpg" alt="" /></p>
<p>Ponadto organizujemy wyjazdy typu „incentive” czyli tzw. wycieczki motywacyjne dla firm. Te z zasady są krótsze, bo trwają 5-7 dni i są intensywne. To wyjazdy typowo szyte na miarę – układając program trzeba mieć na uwadze branżę, wiek, płeć i upodobania uczestników. Program musi też być bardziej elastyczny, niekiedy w trakcie realizacji trzeba coś zmienić, reagując na potrzeby grupy. Z tymi grupami stosunkowo często odwiedzamy kraje europejskie, ale nie tylko. W zasadzie wszystko zależy od budżetu i od sytuacji geopolitycznej. Trzeba zaproponować klientowi taką destynację, której nie będą obawiać się uczestnicy, ale z drugiej strony fajnie jest odejść od mainstreamu i nie wybierać typowo wakacyjnych kierunków, albo pokazać je w zupełnie innej odsłonie. U nas w tym sezonie królowała Armenia, Gruzja, Mołdawia, RPA czy Panama.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Czy podróżujesz razem z uczestnikami wycieczek? Którą wyprawę wspominasz najlepiej, która najbardziej zapadła ci w pamięć?</strong></p>
<p>Jeżeli jest taka możliwość, to bardzo chętnie jadę z grupą jako pilot. Najczęściej towarzyszę właśnie grupom „incentive”, bo są to wyjazdy krótsze, a ja muszę dzielić swój czas między biuro a plener. Pomijając fakt, że po prostu to lubię, to dzięki temu mogę dopilnować wyjazdu na każdym jego etapie – od planowania przez organizację, aż po realizację. Zawsze na miejscu pojawiają się jakieś „wyzwania”, z którymi trzeba sobie poradzić. Zależy mi na tym, żeby klienci czuli się komfortowo i wrócili zadowoleni. Chyba nie ma jednej wyprawy, która szczególnie zapadła mi w pamięć, większość z nich wspominam bardzo miło. Fajnie, jeśli trafia się nietypowa destynacja, ale tak naprawdę najważniejsza jest atmosfera na wyjeździe, a tę budują ludzie.</p>
<p><strong>Jakie atrakcje i udogodnienia czekają na podróżników wybierających się z wami na wyprawę?</strong></p>
<p>Na dobry początek indywidualne podejście do klienta i duża elastyczność – już na etapie zapisywania się na daną wyprawę. Zdarza się, że ktoś chce wkomponować w podróż z nami swoje dalsze plany podróżnicze, przedłużyć pobyt lub zrobić stopover na locie powrotnym i zostać gdzieś na kilka dni. Pomagamy mu wówczas dobrać odpowiednie bilety lotnicze, zapewniamy opiekę pilota lub podpowiadamy program. Generalnie przed rezerwacją lotów, zawsze konsultujemy je z grupą, jeżeli dzień wcześniej/później cena jest znacząco niższa – informujemy, że być może lepszą opcją jest wydłużenie sobie pobytu niż kupno droższego biletu. Realizujemy wyjazdy już od 2-3 osób, maksymalnie do 10, więc na wyjeździe panuje kameralna atmosfera. Program jest dobrze przemyślany, trasa zawsze zahacza też o te mniej utarte szlaki, aby być bliżej lokalnych społeczności i poznać tamtejsze realia. Przywiązujemy też dużą wagę do dobrego standardu transportu i zakwaterowania, przy czym oczywiście trzeba pamiętać, że dobry nocleg w Kirgistanie będzie wyglądał inaczej niż dobry nocleg w Nowej Zelandii. Grupą opiekuje się zawsze świetny, doświadczony pilot, specjalizujący się w danym kierunku, znający go od podszewki i potrafiący przekazać tę wiedzę w sposób atrakcyjny.</p>
<p><strong>Dlaczego ludzie wybierają podróże z Adventure Club? Za co was cenią?</strong></p>
<p>Na pewno za to, że nie boimy się wyzwań i robimy wyjazdy w kierunki, których inne biura unikają. Po za tym za elastyczność, małe, kameralne grupy i fajnych pilotów, którzy tworzą przyjacielską atmosferę na wyprawach. Do tego dobry standard świadczeń i nietuzinkowe atrakcje, które pozwalają zobaczyć prawdziwe oblicze danego kraju. Zazwyczaj, jak ktoś z nami pojedzie raz, to wraca i zabiera ze sobą znajomych.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Co uwielbiasz w swojej pracy?</strong></p>
<p>Wiele rzeczy! Pracuję jako project manager i pilot, więc łączę obowiązki biurowe z wyjazdami. Dużo się dzieje, każdy dzień jest inny i nie ma mowy o monotonii. Generalnie ciężko znoszę pracę przy biurku, ale w Adventure Club mamy przyjacielską, wyluzowaną atmosferę. Często pracuję zdalnie i zazwyczaj sama ustalam godziny, w których pracuję. Współpracujemy z firmami z całego świata, a wiąże się to z różnicą czasu, więc też korespondencja dociera do nas o nietypowych godzinach, a czas przygotowania oferty często jest kluczowy. Do tego dochodzą pilotaże, które uważam za najprzyjemniejszą część moich obowiązków, ponieważ po pierwsze wiążą się z podróżami, poznawaniem mnóstwa ciekawych ludzi, po drugie, stanowią swego rodzaju zwieńczenie danego projektu. Widzę zrelaksowaną, zadowoloną grupę, wspominającą na lotnisku przygody z wyjazdu i czuję, że wykonaliśmy kawał dobrej roboty i daje mi to mnóstwo satysfakcji oraz dobrej energii.</p>
<p><strong>O jakiej podróży marzysz najbardziej? </strong></p>
<p><strong>S</strong>zczerze mówiąc, to zmienia się u mnie jak w kalejdoskopie (śmiech) i dużo zależy od projektu, nad którym w danej chwili pracuję. Zawsze wiąże się to z rekonesansem, szukaniem atrakcji dla grupy, zagłębianiem się w smaczki danego kraju i kończy się zazwyczaj tym, że dana destynacja ląduje na mojej liście do miejsc odwiedzenia. Oczywiście mam swoje marzenia podróżnicze i jest ich sporo, np. bardzo lubię wyprawy piesze i marzy mi się przejście szlakiem Pacific CrestTrail albo Szlakiem Apallachów, ale na to potrzebuję pół roku wolnego, więc to marzenie na razie musi zaczekać. Tymczasem cieszę się na listopadowe wakacje w Gwatemali.</p>
<p><strong>Jakie szalone przygody przydarzyły ci się podczas podróży?</strong></p>
<p>Przygód nie brakuje, gdy jeżdżę jako pilot, ale te najbardziej szalone zdarzały mi się zdecydowanie podczas moich autostopowych wypadów: wschód słońca w opuszczonych termach rzymskich, przejazdy na dachu indyjskich autobusów, nocna wizyta w szpitalu w Iranie… Najbardziej niesamowite doświadczenie do tej pory to chyba półtora tygodnia spędzone w Himalajach, gdy podczas powrotu z Leh do Delhi trasę zasypała lawina, a ponieważ Hindusi zamiast zacząć zawracać, czekali na poprawę pogody, to drogę odwrotu odcięła druga lawina. W efekcie, razem z kilkunastoma innymi osobami utknęliśmy w autach na wysokości około 3000 m n.p.m. Jedzenie zrzucano nam z helikopterów, a ostatecznie po 3 dniach przywędrował do nas mnich, który zaprowadził nas do górskiej osady, składającej się z 4 jurt, gdzie mieliśmy czekać na to, co się wydarzy. Ostatecznie udało się odblokować drogę, ale wcześniej większość turystów ewakuowano z powrotem do Leh na samolot, a że nasz budżet był już w bardzo opłakanym stanie, stwierdziliśmy, że zostaniemy z lokalnymi mieszkańcami, którzy też w jakiś sposób przed zimą się przeprowadzają.</p>
<p><strong>Udowadniasz, że kobiety radzą sobie świetnie w różnych nietypowych rolach. Jaki jest twój przepis na sukces w pracy i życiu?</strong></p>
<p>Mój przepis to chyba nic odkrywczego…  Myślę, że trzeba po prostu wierzyć w siebie, nie bać się nowych doświadczeń i wyzwań, ale też podchodzić do życia z humorem, mieć do siebie dystans i nie załamywać się jak coś nie wyjdzie! No i bardzo ważne – traktować innych, tak jak samemu chcemy być traktowani. Dobra energia zawsze wraca!</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Jaką wyprawę poleciłabyś najbardziej zapracowanej bizneswoman, która na co dzień zarządza dużą, świetnie prosperującą firmą?</strong></p>
<p>Pierwsza myśl – Kostaryka. Kraj mniejszych rozmiarów, więc przejazdy zabierają mało czasu, przepiękna natura, lasy deszczowe, dzikie zwierzęta, a nasz program oprócz relaksu przewiduje różne przygody,  np. trekking wokół wulkanu, rafting, przejażdżka konna czy spływ oponami. Pani bizneswoman wróci wypoczęta i pełna wrażeń!</p>
<p><strong>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka (Jarząbek)</strong></p>
<p><a href="http://www.adventure-club.eu/" target="_blank"><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/adventure-club-logotyp.jpg" alt="" width="578" height="503" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/agnieszka-sobolewska-przygod-mi-nie-brakuje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Anna Jurksztowicz: Spełniam się w byciu człowiekiem</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/anna-jurksztowicz-spelniam-sie-w-byciu-czlowiekiem/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/anna-jurksztowicz-spelniam-sie-w-byciu-czlowiekiem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Mar 2018 07:17:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Jurksztowicz]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[drogi polek do sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[pasja]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25191</guid>
		<description><![CDATA[Z pasją tworzy muzykę i dzieli się nią podczas licznych występów scenicznych. Świetnie czuje się nie tylko na estradzie, ale i w kuchni. Docenia każdy dobrze przeżyty dzień i wszystkie sukcesy – nawet te najmniejsze. "Ciągłe uczenie się czegoś, nabywanie wiedzy, umiejętności, nawiązywanie kontaktów tworzy nową artystyczną jakość. Potrzeba też dużej cierpliwość, na sukces niestety trzeba ciężko zapracować."]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Album „O miłości, ptakach i złych chłopakach” opisuje pani jako bardzo kobiecy. Co sprawiło, że płyta zyskała właśnie takie miano? </strong></p>
<p><strong>Anna Jurksztowicz, piosenkarka jazzowa, producentka muzyczna: </strong>Mój kobiecy głos i teksty Michała Zabłockiego opisujące rozterki współczesnej kobiety. Zresztą kobiety są zawsze współczesne (śmiech). Okazuje się, ze kobieta dojrzała ma prawie takie same problemy jak 18-tka. Tak samo trudno wstaje się z łóżka i tak samo potrzebuje się ciepła, miłości, troski i czułości. Tak samo ma ochotę założyć szorty czy mini. Teksty na tej płycie nie są oczywiście defetystyczne, wręcz przeciwnie. Tchną optymizmem i nadzieją.</p>
<p><strong>Okazało się jednak, że tymi specjalistami od kobiecych tematów i kobiecej natury są nie tylko panie, ale i mężczyźni, którzy zostali zaangażowani w tworzenie płyty. Kto towarzyszył pani w trakcie pracy nad tym albumem?</strong></p>
<p>W trakcie pracy nad albumem współpracowałam rzeczywiście niemal z samymi mężczyznami. Teksty napisał, jak wspominałam, Michał Zabłocki, a muzykę skomponował Andrzej Bonarek. Nie dość, że obydwaj są mężczyznami, to jeszcze mieszkają w Krakowie. Moim producentem kreatywnym został Grzegorz Stasiuk, mentorem Jacek Żurawski, a reżyserem dźwięku Marek Dulewicz, także mężczyźni. Ponadto wśród muzyków sesyjnych nie ma ani jednej kobiety, oprócz chórzystek. Pomimo tego będę się upierała, że to płyta bardzo kobieca (śmiech).</p>
<p><strong>Często na scenie czy w studiu nagraniowym towarzyszą pani właśnie mężczyźni. Jaka hierarchia wtedy panuje? Jest pani ich szefową czy współpracujecie po partnersku?</strong></p>
<p>Jestem dość ekstrawertyczna i otwarta, zdaję się na sugestie innych, także mężczyzn, ale najchętniej na własne (śmiech). Miles Davis powiedział, że w muzyce nie ma przyjaciół. Każdy gra swoje, mimo iż to często gra zespołowa. Muzykę sygnuję swoim nazwiskiem, więc nie chciałabym robić czegoś, do czego nie mam przekonania.  Lubię cyzelować brzmienie i całokształt, sama reżyseruję koncert, co może irytować współpracowników, chociaż jeśli zauważę, że ktoś nie pracuje ze mną dla przyjemności, albo zwyczajnie jest znudzony, to naturalnie, że więcej go nie zapraszam.</p>
<p><strong>Nie mogę również nie zapytać, jak wygląda życie w domu muzyków? Czy pomiędzy takimi domownikami pojawia się rywalizacja?</strong></p>
<p>Rywalizacja do niczego oprócz zgorzknienia nie prowadzi. Robimy swoje dopingując się wzajemnie. Każdy z nas operuje w nieco innych obszarach muzycznych. Krzesimir jako kompozytor klasyczny, czasami muzyk jazzowy, Radzimir jaki kompozytor współczesny i awangardowy, a ja jako wokalistka, producentka i specjalistka od prawa autorskiego. Każdy z nas ma osobny warsztat pracy.</p>
<p><strong>Od wielu lat jest pani obecna w branży muzycznej. Czy trudno jest stać się częścią tego muzycznego świata i, co ważniejsze, zostać w nim na dłużej?</strong></p>
<p>Myślę, że najważniejszym jest realizować swój zawód, pasję, powołanie, z dużym zaangażowaniem i profesjonalizmem.  Nie warto też spocząć na laurach i uwierzyć we własną doskonałość. Ciągłe uczenie się czegoś, nabywanie wiedzy, umiejętności, nawiązywanie kontaktów tworzy nową artystyczną jakość. Potrzeba też dużej cierpliwość, na sukces niestety trzeba ciężko zapracować.</p>
<p><strong>Można znaleźć różne opinie na temat przyjaźni w świecie show-biznesu? Czy pani zdaniem te prawdziwe przyjaźnie się zdarzają?</strong></p>
<p>Wszędzie można znaleźć przyjaźń, oczywiście oprócz stania w warszawskich korkach (śmiech). Mam kilku przyjaciół z show-biznesu: Majka Jeżowska, Joanna Kurowska, Mietek Szcześniak i wielu innych. Spotykamy się często na ile nam praca pozwala, a jak nie pozwala, wówczas spędzamy razem wakacje lub święta, pijemy wino, a nawet plotkujemy (śmiech). Całkiem serio myślimy o wspólnym zamieszkaniu na starość.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/Anna-Jurksztowicz-fot.-Daniel-Rudzki.jpg" alt="" width="614" height="819" /></p>
<p><strong>Czy są jakieś uniwersalne zasady i reguły, które zawsze przyświecały pani w pracy zawodowej? </strong></p>
<p>Uniwersalne zasady obowiązują w filozofii, w show-biznesie jednak są pewne niepisanie reguły. Na pewno rzetelność, determinacja, pogoda ducha, pracowitość, profesjonalizm. Czyli tak jak w innych profesjach (śmiech). Ale najważniejsza jest pasja i miłość do muzyki. Przede wszystkim trzeba lubić to, co się robi.</p>
<p><strong>Piosenkarka, autorka książki, producentka – wiele jest obszarów, w których się pani spełnia. Która rola jest pani najbliższa?</strong></p>
<p>Najbliższa i najprzyjemniejsza dla mnie rola to bycie człowiekiem. Jakkolwiek wzniośle to brzmi &#8211; jest to moim priorytetem. Potem jestem matką i babcią, potem wokalistką, potem producentką, potem autorką książki i bloga kulinarnego.</p>
<p><strong>Poza muzyką w pani życiu jest też mnóstwo innych pasji. Wśród nich na uwagę zasługuje m.in. gotowanie. Kiedy narodziło się to zamiłowanie?</strong></p>
<p>Podczas obiadu w kuchni (śmiech). Do gotowania, jak do wszystkiego trzeba mieć talent. Podejrzewam, że go mam, skoro wśród moich bliskich nie odnotowano przypadków pokarmowego zatrucia. Podczas wielu moich peregrynacji po świecie, baczną uwagę przywiązywałam do regionalnych kuchni i potraw. Zaczęłam eksperymentować, właściwie trenowałam kulinarnie (śmiech). Moje gotowanie nie jest wybiegiem reklamowym, to autopsja.</p>
<p><strong>Jakie smakołyki można znaleźć na stole podczas przygotowywanych przez panią przyjęć?</strong></p>
<p>Różne, staram się trafiać w gusta biesiadników. Przygotowuję kilka dań. W tym obszarze także tradycja przeplata się z modą. Przygotowuję więc i domowy rosół i sushi. Sama robię zakupy, gotuję, podaję do stołu, nakrywam, sprzątam po imprezie, itd.</p>
<p><strong>Co najbardziej motywuje panią do dalszego działania w obszarze zawodowym?</strong></p>
<p>Nie potrafię tego wytłumaczyć, chyba jakiś wewnętrzny imperatyw, podobny temu, jaki powodował, że Szymborska pisała wiersze, a Ella Fitzgerald śpiewała pieśni. To po prostu się dzieje, bez żadnej kalkulacji (śmiech).</p>
<p><strong>Co uważa pani za swój największy sukces?</strong></p>
<p>Moje dzieci i wnuk to mój największy sukces. Sukces zawodowy w mojej branży jest przeważnie przy okazji. Jak słusznie mawia Woody Allen: &#8222;Dziś jesteś gwiazdą, jutro czarną dziurą&#8221;. Każdy przeżyty dobrze dzień jest moim małym sukcesem. Lubię małe sukcesy i małe przyjemności, są zawsze w zasięgu ręki. Duże zazwyczaj rozczarowują lub deprawują.</p>
<p><strong>Patrząc na szereg osiągnięć, dokonań artystycznych, płyt, wystąpień nie mogę nie zapytać o kolejne plany i marzenia. Jakie cele są jeszcze przed panią?</strong></p>
<p>Na pewno chcę nadal śpiewać, nagrywać nowe piosenki, koncertować, spędzać czas z najbliższymi,  podróżować, pisać… ale i czytać, gdyż czytanie nas rozwija, a powinniśmy dbać o swój rozwój osobisty przez całe życie. „Od stania w miejscu niejeden już zginął”- Stachura miał rację.</p>
<p><strong>Rozmawiała: Elżbieta Makoś</strong></p>
<p><a href="https://www.gmlifestyle-sklep.pl/glowna/53-sukces-jest-kobieta-pasja-biznes-inspiracja-e-wydanie-pdf.html" target="_blank"><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/Sukces_Jest_Kobieta4_Okladka-e1512046413628.jpg" alt="" width="600" height="853" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/anna-jurksztowicz-spelniam-sie-w-byciu-czlowiekiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Magdalena Rozwadowska: Żeglując przez życie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/magdalena-rozwadowska-zeglujac-przez-zycie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/magdalena-rozwadowska-zeglujac-przez-zycie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Mar 2018 06:12:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[cruzeo]]></category>
		<category><![CDATA[drogi polek do sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[magdalena rozwadowska cruzeo]]></category>
		<category><![CDATA[pasja]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[www.cruzeo.pl]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25112</guid>
		<description><![CDATA[Śmiało możemy stwierdzić, że nasza bohaterka w życiu czuje się jak „ryba w wodzie”, w końcu żegluje od dawna i każdego dnia jej pasja rośnie w siłę. Poznajcie cudowny sposób na relaks, odpoczynek i niesamowitą przygodę, w którą zabierze was Magdalena Rozwadowska, właścicielka firmy Cruzeo.pl – firmy czarterowej jachtów na Odrze

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Skąd wzięła się pani fascynacja żeglowaniem?</strong><strong> </strong></p>
<p><strong>Magdalena Rozwadowska, właścicielka <a href="http://cruzeo.pl/" target="_blank">Cruzeo.pl</a>: </strong>Dzieciństwo spędziłam nad Odrą. Wrocław leży na brzegach kilku rzek i rzeczek. Ten ekosystem wpleciony jest w miasto. Jako dziecko spędziłam nad rzekami dużo szczęśliwego czasu. Unikatowa liczba kanałów, kładek, mostów i mostków wykreowała wizerunek miasta jako Wenecji Północy. Za czasów mojego dzieciństwa Odra żyła, pływały po nich duże statki wycieczkowe i wielkie barki z węglem. We Wrocławiu naprawdę jest co robić nad Odrą, ale czy na Odrze też? Zadaliśmy sobie to pytanie po serii wypadów do europejskich miast: Londynu, Oslo i Amsterdamu. Każde z tych miast na swój unikalny sposób wykorzystuje aktywnie fakt położenia nad rzeką, zatoką czy fiordem. Miasta te żyją pełnią wodnego życia. Na kanałach pływają łódki, małe i duże stateczki, ludzie mieszkają na barkach, a transport miejski odbywa się również wodą. Tego we Wrocławiu nie było. Postanowiliśmy potraktować to jako szansę dla naszej firmy. Zdobyliśmy dofinansowanie z Funduszy UE i zainwestowaliśmy w jachty motorowe – pływające mieszkania na wodzie. Chcemy być taką małą &#8222;falką&#8221;, która rozrusza życie na Odrze.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Jaka idea/misja przyświeca Cruzeo.pl?</strong></p>
<p>Aktywnie przywracamy zainteresowanie Odrą i odkrywamy jej uroki dla turystyki rzecznej. Uważam, że Odra zasługuje na docenienie jej walorów przyrodniczych i krajobrazowych, a miasta wzdłuż niej leżące mają wiele do zaoferowania. Potencjał turystyki rzecznej w Polsce jest ogromny, lecz dramatycznie mało wykorzystywany. Odra, Wisła, czy Warta – rzeki leżące w środku Europy, które potencjałem można porównać do rzek francuskich czy niemieckich są nieodkryte dla turystyki. Wypływając poza ścisłe centrum miasta na rzece jesteśmy praktycznie sami. Ruch na rzece jest znikomy. Chcemy to zmienić.</p>
<p><strong>Co w rejsie jachtem najbardziej cenią pływający?</strong></p>
<p>Relaks, spokój, wolność. Jest też grupa turystów, która ten spokój zamienia na huczną zabawę na jachcie. I to jest właśnie piękne w turystyce rzecznej – każdy może przeżywać ją po swojemu. Pływanie uzależnia, mamy gości, którzy często do nas wracają. Bo pływanie to jest wielka frajda! Piękne widoki, urzekająca bliskość przyrody, czy architektura miast widziana z rzeki to są atuty, które można przeżywać tylko z pokładu jachtu. Nie mieliśmy jeszcze klienta, któremu taka forma spędzania wolnego czasu nie spodobałaby się.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/05/fot_cruzeo_jacht.jpg" alt="" width="614" height="410" /></p>
<p><strong>Co znajduje się w państwa ofercie?</strong></p>
<p>Jachty Cruzeo.pl, to jachty typu houseboat – eleganckie jednostki, które oferują 6 miejsc do spania, kuchnię, łazieneczkę. Pływające apartamenty, które można wypożyczyć na weekend lub dłużej. Jachty tego typu nazywane są czasem barkami. Nasze jachty czarterujemy na Odrze z Wrocławia, skąd można płynąć np. do Szczecina, Świnoujścia czy Berlina, a w górę rzeki &#8211; do Opola i Gliwic. Ale to nie destynacja jest najważniejsza, lecz sama podróż. Posiadamy również jacht Timothy – dostojną jednostkę, która obsługuje imprezy – wieczory kawalerskie, panieńskie, urodziny, imieniny. To duży 12-metrowy jacht, na którym można dobrze się bawić w grupie nawet kilkunastu osób.</p>
<p><strong>Który z jachtów cieszy się największą popularnością?</strong></p>
<p>Klienci bardzo lubią Nexusy 850: PiriPiri i Jalapenio. Są to ładne, wygodne, ekonomiczne w użytkowaniu jachty. Jest na nich miejsce do spania dla 6 osób, choć na pokładzie zmieści się więcej pasażerów. Są to jachty o małym zanurzeniu, wyposażone w sondę głębokości. Są łatwe w obsłudze. Osobiście bardzo lubię nimi pływać. Nexusy posiadają stojaki na rowery, które można zabrać ze sobą. Jest na nich również telewizor, ale kto by oglądał TV, skoro dookoła jest tak pięknie?</p>
<p>Mamy też w ofercie popularne Couriery 970: Chilli i Jamaicę. Są to jednostki większe, eleganckie jednocześnie oszczędne w spalaniu. Niektórzy mówią, że w stylu kutra rybackiego. Przeznaczone dla 6 osób, idealne na dłuższe rejsy np. do Berlina. Na każdej jednostce jest kuchnia, lodówka, łazienka, radio, ogrzewanie Webasto. Płynąc w rejs jesteśmy więc całkowicie samowystarczalni.</p>
<p><strong>Organizują też państwo różnego rodzaju eventy, jak np. wieczór panieński na jachcie, czy romantyczna kolacja we dwoje. Co cieszy się największym zainteresowaniem klientów?</strong></p>
<p>Największym powodzeniem cieszą się wieczory panieńskie i kawalerskie. Impreza na pokładzie jachtu jest bardzo oryginalnym sposobem na wieczorne szaleństwa. Świętowanie ostatnich chwil wolności na luksusowym jachcie zapada w pamięć na długo. Jest później co wspominać. Selfie z imprezy na jachcie zrobi furorę w mediach społecznościowych. Zawsze jest wesoło.<strong> </strong>A jeśli chodzi o inne imprezy, jak na przykład urodziny, czy imieniny – rejs jest prezentem, z którego korzystają wszyscy uczestnicy wydarzenia.</p>
<p><strong>Żeby wyczarterować u państwa rejs, konieczna jest osoba z patentem żeglarskim? Jakie uprawnienia są wymagane i czy w przypadku braku kompetentnej osoby, oferują państwo swój personel?</strong></p>
<p>Posiadanie patentu sternika motorowodnego umożliwia wyczarterowanie naszych jachtów. Nexusy teoretycznie mogą być czarterowane bez patentu, niezbędne jest jednak specjalne przeszkolenie. Zachęcamy jednak gorąco do zdobycia tytułu sternika motorowodnego. Są też kursy, których część teoretyczną można odbyć online, np. na bombram.com, praktyka realizowana jest oczywiście na wodzie. Woda to jednak żywioł i zdobycie podstawowej wiedzy podczas kursu jest niezbędne. Tym bardziej, że patent taki można zdobyć i szybciej, i taniej niż prawo jazdy.</p>
<p><strong>Jak rozwija się turystyka jachtowa w Polsce? Jakie są pani obserwacje?</strong></p>
<p>Turystyka jachtowa w Polsce dzieli się na Mazury i całą resztę. Mazury przeżyły dynamiczny rozwój zarówno w zakresie zainteresowania, jak i infrastruktury. Turystyka rzeczna raczkuje, ale przez to możemy pływać na rzekach, na których nie ma tłoku, a w marinach jest spokojnie. Każdy motorowodniak na rzekach Polski może poczuć się jak pionier zdobywający Dziki Zachód.</p>
<p><strong>Czy rejs jachtem polecają państwo również całym rodzinom? Mają państwo w ofercie atrakcje także dla dzieci?</strong></p>
<p>Dzieci i dorośli uwielbiają pływać jachtami. Dla maluszków mamy specjalne kapoki, które zapewniają bezpieczeństwo. Rodziny często czarterują od nas jachty. Na pokładzie gościliśmy i niemowlaki, i nastolatki. Starsze dzieci mogą wprawiać się w sztuce motorowodniackiej, prowadząc jacht, buchtując liny, wykonując manewry, czy pomagając przy śluzowaniu. Nie ma czasu na nudę. Wspólne pływanie bardzo integruje rodzinę.</p>
<p><strong>Jaki rejs na pierwszy raz, poleciłaby pani nowicjuszom?</strong></p>
<p>Nowicjuszom polecam weekend we Wrocławiu na pokładzie Nexusa. Wrocławski Węzeł Wodny dostarczy nam atrakcji na cały weekend, możemy popłynąć do zabytkowego centrum, ZOO, dawnych portów rzecznych. A gdy już zwiedzimy Wrocław z rzeki i będziemy mieli ochotę na rejs poza miasto – płyniemy do uroczego portu w Urazie, czy do Oławy, która również powita nas uciechami portowymi.</p>
<p><strong>A jaki jest pani wymarzony rejs? Czy już taki się odbył czy może jest jeszcze przed panią?</strong></p>
<p>Głęboko wierzę, że najlepsze jest zawsze przed nami. Jak śpiewał Marek Grechuta: „Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy”&#8230; Taki wymarzony rejs zaczynałby się w sercu Europy w Polsce, czyli we Wrocławiu. A stamtąd można płynąć przez cały kontynent! Chętnie zwiedziłabym Europę na pokładzie jachtu. Rzeki niemieckie są doskonałe do żeglugi. Powinniśmy się uczyć od naszych sąsiadów. Wymarzony kierunek to Mozela – jest to największy dopływ Renu, płynie przez Niemcy aż do Francji. Urocze meandry rzeki, wspaniała infrastruktura sprawiają, że żegluga tą trasą jest przyjemnością. Rzeka meandruje powoli w dolinie. Winnice, które leżą na stromych zboczach, wchodzą wprost do rzeki&#8230; Z Doliny Mozeli pochodzi wiele słynnych gatunków win, w tym mój ulubiony Riesling. Również każdy smakosz znajdzie coś dla siebie. Wpływy francuskie na lokalną kuchnię zachęcą każdego do odwiedzin w restauracjach. Dla miłośników zabytków, szlak Mozeli, to prawdziwa mekka! Po drodze napotkamy i rzymskie ruiny i średniowieczne zamki. Rejs śródlądowy ma wiele zalet, na morzu potrafi rozbujać, ryzyko jest większe, a przeloty między destynacjami są długie. Na śródlądziu możemy pływać i zwiedzać w swoim tempie. Bogactwo krajobrazów, kultur, kuchni Europy z pokładu jachtu smakuje podwójnie!</p>
<p><strong>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka (Jarząbek)</strong></p>
<p><strong><a href="https://www.gmlifestyle-sklep.pl/glowna/53-sukces-jest-kobieta-pasja-biznes-inspiracja-e-wydanie-pdf.html" target="_blank"><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/Sukces_Jest_Kobieta4_Okladka-e1512046413628.jpg" alt="" width="600" height="853" /></a><br />
 </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/magdalena-rozwadowska-zeglujac-przez-zycie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->