<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; dziewictwo</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/dziewictwo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Przeterminowani</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/przeterminowani/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/przeterminowani/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Sep 2026 01:02:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[dziewictwo]]></category>
		<category><![CDATA[inicjacja seksualna]]></category>
		<category><![CDATA[późne dziewictwo]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=2874</guid>
		<description><![CDATA[Oczekiwanie na wielką miłość, powody religijne, lęk przed własną seksualnością… Chociaż przeciętny Polak zaczyna swoje życie seksualne na długo przed dwudziestym rokiem życia, nie brakuje u nas dziewic po trzydziestce]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O tym, że młodzi ludzie zbyt szybko zaczynają współżycie seksualne, mówi się co chwilę. Niechciane, przypadkowe ciąże, brak dojrzałości psychicznej do pełnego zadowolenia z seksu, brak znajomości własnych potrzeb. O drugiej stronie medalu – osobach, które zaczynają współżycie o wiele później, niż podają wszelkie statystki, prawie się nie wspomina. Dlaczego temat „trzydziestoletnich dziewic” jest u nas tabu?</p>
<p>- Może dlatego, że odstajemy od normy. Powszechnie uważanej za „normalną” – zastanawia się Agata, 29-letnia księgowa w jednej z mazurskich agencji turystycznych.</p>
<p>Agata, jako jedna z nielicznych kobiet w kręgach, w których się obraca, jest praktykującą katoliczką, która stosuje zasady wyznawane przez Kościół w codziennym życiu. Jedną z tych zasad jest brak seksu przed ślubem.</p>
<p>Wysoka długowłosa blondynka od dwóch lat jest zaręczona z Wojtkiem, starszym od niej o dwa lata informatykiem. Poznali się na studiach. Zanim się zaręczyli, spotykali się przez półtora roku. – Wojtek był z kilkoma kobietami, uprawiał wcześniej seks. Nie jest to dla mnie przeszkodą. Ale już na początku znajomości powiedziałam mu, jakie zasady wyznaję, że na przygodny seks ze mną nie ma szans i że z „pierwszym razem” chcę poczekać do ślubu. Odpowiedział tylko: „Ok., jeśli tego chcesz, niech tak będzie” – opowiada młoda kobieta.</p>
<p>Agata wychowała się w katolickiej rodzinie, ale, jak poskreśla, bez pruderii. Matka często opowiadała jej o tym, jak poznała jej ojca, jak się zaręczyli. O tym, że z seksem czekała do ślubu, również. – Moi rodzice są bardzo udanym i szczęśliwym małżeństwem. Chciałabym w swoim związku osiągnąć coś równie wyjątkowego – podkreśla Agata.</p>
<p>Dlatego czeka z seksem. Czy jej partnerowi to nie przeszkadza? – Wydaje mi się, że nie. Wytworzyliśmy między sobą wyjątkową więź, jesteśmy ze sobą blisko, nie odmawiamy sobie czułości. Jestem przekonana, że za rok, kiedy się pobierzemy, mój „pierwszy raz” będzie jedną z najwspanialszych chwil w życiu – podkreśla kobieta…</p>
<p><strong><em>Raport o trzydziestoletnich dziewicach i powodach ich seksualnej wstrzemięźliwości, znajdziecie w III numerze EksMagazynu.</em></strong></p>
<p><em>W najnowszym numerze dwumiesięcznika EksMagazyn: Czesław Mozil o sprzedawaniu duszy diabłu showbiznesu, Magda Szejbal – ani słowa o „Szpilkach na Giewoncie”, Ewa Minge o codziennym życiu, Anna Nocoń o pozowaniu dla Vouge’a, Tomasz Bagiński o dążeniu do doskonałości, Cecylia Malik o swoich całorocznych drzewach i Panu Żulu, Ronix o dystansie do siebie i granicach w modyfikowaniu własnego ciała, prof. Izdebski o tym, że seks starszej kobiety z młodszym mężczyzną to nic nadzwyczajnego, prof. Starowicz o problemach z późnym dziewictwem, kobiety o swoich motocyklach, Mia o problemach z (nad)interpretacją męskich i kobiecych zachowań, opowieść o awanturniku Caravaggio, historia szpilek, „B” jak babcia na botoksie, podróż do miejsc, do których turyści nie docierają, ranking najgorszych i najgłupszych komedii romantycznych, wszystko o bijącej rekordy popularności diecie Dukana i wiele innych EKScytujących tematów. A przede wszystkim – specjalnie na Dzień Kobiet – dla wszystkich miłośniczek niegrzecznych chłopców – wyjątkowa, zmysłowa i drapieżna sesja zdjęciowa stylizowana na słynny Fight Club. </em><br />
 <strong><br />
 Do kupienia w salonach Kolportera oraz salonach Empik w Krakowie i Warszawie oraz <a href="http://www.eksmagazyn.pl/o-nas/e-wydanie/" target="_blank">w naszym sklepie internetowym.</a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/przeterminowani/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Amor to nie pożądliwość</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/amor-to-nie-pozadliwosc/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/amor-to-nie-pozadliwosc/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 May 2016 04:45:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[dziewictwo]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[pożądliwość]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21482</guid>
		<description><![CDATA[To, co w języku polskim można określić jednym słowem „miłość”, w języku łacińskim ma wiele odpowiedników. Czymś innym jest miłość między dwojgiem ludzi, znana jako „amor”, a czymś innym pożądliwość, a więc „concupiscentia”]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki tym różnicom językowym jeszcze wyraźniej można dostrzec, że miłość niejedno ma imię. Choć miłość nazwana „amor” w jakiś sposób może się wiązać z pożądliwością to niekoniecznie łączy się ze spełnieniem. Ta odmienność była dobrze widoczna na przestrzeni dziejów. Wystarczy spojrzeć na miłość dworską. Amor courtois, czyli miłość dworska jest przedmiotem dociekań badaczy. W powszechnym przekonaniu wiąże się ona z postacią rycerza, który ma damę swego serca. Dama zwykle jest mężatką, więc miłość ma charakter czysty, jest pewnym dążeniem, niespełnieniem. Zjawisko to zostało skategoryzowane i nazwane dopiero w 1883 roku za sprawą cyklu legend o królu Arturze i rycerzach okrągłego stołu Gastona Paris.</p>
<p>Według niego miłość dworska stanowiła rodzaj bałwochwalstwa, czyli uczynienia z kobiety obiektu kultu, przedmiotu czysto materialnego wyniesionego na piedestał, ale niemogącego stać się częścią życia mężczyzny. Po drugie uważał, że &#8211; ponieważ kobieta jest zdobywana i decyduje o tym, czy rycerz jej serca zostanie do niej dopuszczony &#8211; mamy tu do czynienia z odwróceniem (tylko w literaturze) ról tradycyjnie przypisywanych kobiecie i mężczyźnie.</p>
<p>Kolejni badacze wyliczali cnoty rycerza &#8211; bohatera historii miłosnych. Stałym elementem tej miłości jest niespełnienie lub groźba cudzołóstwa. C.S. Lewis nazwał ten rodzaj uczucia religią miłosną. Nie wszyscy badacze zgodzili się z koncepcją odwrócenia ról. George Duby twierdził, że jest to tylko pozór, bo w istocie kobieta jest przedmiotem sporu i konkurencji między mężczyznami &#8211; często wasalem i seniorem, jest jedynie narzędziem osiągania pewnych celów przez mężczyznę.</p>
<p>Relacje pomiędzy żyjącymi w tamtym czasie kobietami i mężczyznami dobrze obrazuje „Powieść o róży” z XIII wieku, która stanowi pewną metaforę. Stosunki ludzi obrazuje bowiem pewien ogród, w którym młody człowiek stara się za wszelką cenę zbliżyć do róży. Nie jest to jednak takie proste i po drodze natrafia on na wiele przeszkód. Przy okazji opisu drogi do róży opowiadane są rozmaite historie, kochanek natyka się na miłosne sytuacje, między innymi poznaje samego boga miłości, który przebija jego oko. W książce pojawia się też seria obrazów, jest to na przykład „kuźnia natury&#8221;, gdzie obok uosobień bogów widzimy życie, powstające w jak najbardziej biologiczny sposób, jakim jest akt seksualny między mężczyzną a kobietą.</p>
<p>Poemat kończy się, kiedy kochanek dociera do róży, całuje ją i wychodzi z ogrodu. Z jednej strony można to odczytać bardzo dosłownie, jak odebranie kobiecie dziewictwa. Niespodziewanie pojawia się jednak bardzo zmysłowy wymiar miłości. To bardzo niecodzienna jak na tamte czasy wizualizacja. Miłość była wtedy przestawiana jako coś, co nie jest związane z bliskością i cielesnością. Co ważne, miłość dworska była kompletnie wyabstrahowana od relacji erotycznej, a sam rycerz mógł otrzymać od swojej wybranki na przykład wstążkę. Na tym kończyły się ich przedślubne zaloty.</p>
<p>Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/amor-to-nie-pozadliwosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Za stara na dziewicę?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/za-stara-na-dziewice/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/za-stara-na-dziewice/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 30 Jul 2015 02:48:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[dziewice]]></category>
		<category><![CDATA[dziewictwo]]></category>
		<category><![CDATA[pierwszy raz]]></category>
		<category><![CDATA[późne dziewictwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=16196</guid>
		<description><![CDATA[Oczekiwanie na wielką miłość, powody religijne, lęk przed własną seksualnością… Chociaż przeciętny Polak zaczyna swoje życie seksualne na długo przed dwudziestym rokiem życia, nie brakuje u nas dziewic po trzydziestce]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O tym, że młodzi ludzie zbyt szybko zaczynają współżycie seksualne, mówi się co chwilę. Niechciane, przypadkowe ciąże, brak dojrzałości psychicznej do pełnego zadowolenia z seksu, brak znajomości własnych potrzeb. O drugiej stronie medalu – osobach, które zaczynają współżycie o wiele później, niż podają wszelkie statystki, prawie się nie wspomina. Dlaczego temat „trzydziestoletnich dziewic” jest u nas tabu?</p>
<p>Siebie dam po ślubie<br />
 &#8211; Może dlatego, że odstajemy od normy. Powszechnie uważanej za „normalną” – zastanawia się Agata, 29-letnia księgowa w jednej z mazurskich agencji turystycznych.<br />
 Agata, jako jedna z nielicznych kobiet w kręgach, w których się obraca, jest praktykującą katoliczką, która stosuje zasady wyznawane przez Kościół w codziennym życiu. Jedną z tych zasad jest brak seksu przed ślubem.<br />
 Wysoka długowłosa blondynka od dwóch lat jest zaręczona z Wojtkiem, starszym od niej o dwa lata informatykiem. Poznali się na studiach. Zanim się zaręczyli, spotykali się przez półtora roku. – Wojtek był z kilkoma kobietami, uprawiał wcześniej seks. Nie jest to dla mnie przeszkodą. Ale już na początku znajomości powiedziałam mu, jakie zasady wyznaję, że na przygodny seks ze mną nie ma szans i że z „pierwszym razem” chcę poczekać do ślubu. Odpowiedział tylko: „Ok., jeśli tego chcesz, niech tak będzie” – opowiada młoda kobieta.<br />
 Agata wychowała się w katolickiej rodzinie, ale, jak poskreśla, bez pruderii. Matka często opowiadała jej o tym, jak poznała jej ojca, jak się zaręczyli. O tym, że z seksem czekała do ślubu, również. – Moi rodzice są bardzo udanym i szczęśliwym małżeństwem. Chciałabym w swoim związku osiągnąć coś równie wyjątkowego – podkreśla Agata.<br />
 Dlatego czeka z seksem. Czy jej partnerowi to nie przeszkadza? – Wydaje mi się, że nie. Wytworzyliśmy między sobą wyjątkową więź, jesteśmy ze sobą blisko, nie odmawiamy sobie czułości. Jestem przekonana, że za rok, kiedy się pobierzemy, mój „pierwszy raz” będzie jedną z najwspanialszych chwil w życiu – podkreśla kobieta.<br />
 To, co Agatę nieco denerwuje, to podejście społeczeństwa do osób, które „odstają od normy”. &#8211; Kto powiedział, że seks w wieku 16 lat jest lepszym wyjściem niż ten rozpoczęty po trzydziestce? Zewsząd otacza nas presja. Trzeba być wiecznie młodym, szczęśliwym, zadowolonym z życia seksualnego. Kobieta nie jest w pełni kobietą, jeśli nie zna tajników miłości francuskiej, albo brzydzi się seksem analnym. To paranoja! – irytuje się Agata. – Myślę, że wiele kobiet chciałoby poczekać z seksem na tego jedynego, wymarzonego mężczyznę. Ale otoczenie daje im do zrozumienia, że jeśli mają więcej niż 20 lat i nadal są dziewicami, to coś z nimi nie w porządku. Więc te wszystkie zagubione dziewczyny idą do łóżka z kimkolwiek, tylko po to, żeby móc wymieniać się uwagami z koleżankami podczas plotkarskich spotkań. Ja uważam, że to indywidualna kwestia każdego z nas. I cieszę się, że potrafię żyć zgodnie ze swoimi przekonaniami. Zresztą, według wielu, ja nawet na dziewicę już jestem za stara, więc mam nadzieję, że niedługo inni ludzie przestaną sobie zajmować mną myśli – ironizuje.</p>
<p>Wszystko, albo nic<br />
 &#8211; Nie jestem paskudnym babsztylem, który nie może sobie znaleźć faceta, nie mam traumatycznych doświadczeń z dzieciństwa, nie płaczę po nocach w poduszkę tylko dlatego, że nadal mam błonę dziewiczą – mówi Renata, 31-letnia bankowiec z Warszawy. – Z drugiej strony nie obnoszę się ze swoim dziewictwem, jak z czymś niezwykłym, wyjątkowym i godnym podziwu. Prawdę mówiąc, nie zwracam na to większej uwagi.<br />
 Renata jest wysoką, zgrabną brunetką z włosami do ramion i zamiłowaniem do wysokich obcasów. Dziewicą, jak mówi, jest „z wyboru”. Nie ograniczają jej przekonania religijne, nie ma zahamowań odnośnie własnego ciała. Odczuwa też popęd seksualny. Zdarza jej się masturbować. – Byłam do tej pory w dwóch poważniejszych związkach, jeśli można to tak określić. Jednak nie stały się one na tyle poważne, żeby dojść do takiego etapu bliskości, jakim jest seks – wyznaje.<br />
 Renata zawsze marzyła o wielkiej miłości na całe życie. O czymś wyjątkowym, co będzie ją łączyło z tą drugą osobą, której będzie mogła poświęcić się bez reszty. – Nie spotkałam jeszcze nikogo takiego. Pierwszy mężczyzna, z którym się widywałam jeszcze na studiach, był uroczy i zabawny. Jednak po miesiącu, po jednej w imprez, w której braliśmy udział, pod wpływem dużej ilości alkoholu, który wypił, zaczął się do mnie nachalnie dobierać. Kiedy odmówiłam, stał się brutalny, na szczęście był tak pijany, że zdołałam mu się wyrwać – opowiada Renata. – Następnego dnia oczywiście przepraszał, ale więcej się z nim nie spotkałam – dodaje.<br />
 Drugi związek kobiety zakończył się po tym, jak usłyszała, że jej absztyfikant nigdy nie spał z dziewicą, a bardzo chciałby tego spróbować. – Poczułam się jak eksponat w muzeum, którego każdy chce dotknąć. Pogoniłam faceta od razu. Nie jestem ciekawostką, ginącym gatunkiem w rezerwacie przyrody. Po prostu uważam seks za na tyle intymną sferę życia, że długo się zastanowię, zanim kogoś do niej wpuszczę – mówi Renata.<br />
 Teraz, jak podkreśla, czeka na normalnego mężczyznę, który zaakceptuje ją taką, jaka jest, zdobędzie jej wyobraźnię i uczucia i sprawi, że będzie chciała spróbować z nim miłości fizycznej. – Tacy na pewno gdzieś istnieją, może zachowały się jakieś jednostki, które nie wyginęły razem z dinozaurami – uśmiecha się. – Facet, z którym pójdę do łóżka nie musi być dziewicą, jak ja. Musi być wyjątkowy. Wydaje mi się, ze kobiety nieco inaczej podchodzą do seksu niż mężczyźni. W końcu facet w kobiecym ciele jest tylko gościem, to my go przyjmujemy całą sobą – tłumaczy.<br />
 Jej znajomi wiedzą, że nie uprawia seksu. Nie czuje się przy nich niezręcznie, nie musi niczego udawać, ani udowadniać. – Wiele moich koleżanek uprawia seks, jakby był to rodzaj sportu lub innej rozrywki. Później, albo boją się o niechcianą ciążę, albo cierpią, bo zakochały się w kimś, kogo używały tylko do zabawy. Ja stawiam sprawę jasno. Albo mam wszystko, czyli uczucie, fascynację i miłość cielesną, albo nic – mówi Renata.</p>
<p>Ucieczka we własny świat<br />
 Iza to nieco inna historia. Ma 28 lat. Jest radosną blondynką o niebieskich oczach i czarującym uśmiechu. – Niestety uroczy charakter, jaki mi wszyscy przypisują, nie wygrywa z nadmiarem kilogramów – uśmiecha się smutno.<br />
 Iza ma poważną nadwagę. Odkąd pamięta. Przy wzroście 165 cm waży 120 kilogramów. W szkole podstawowej dzieci wytykały ją palcami, w szkole średniej miała jedną przyjaciółkę, bo nikt nie chciał zadawać się z grubaską. Na studiach zyskała grono dobrych znajomych. – Ale to nadal tylko znajomi. Żaden mężczyzna nie traktował mnie nigdy jak kobiety, kogoś, z kim chciałby się umówić, poznać bliżej. Co nie znaczy, że ja się nie zakochiwałam. Nigdy jednak nie odważyłam się zrobić pierwszego kroku, zapewne z obawy przed kompromitacją i upokorzeniem, których i tak wystarczająco dużo w życiu miałam – przyznaje Iza.<br />
 &#8211; Czy próbowałam diet? Oczywiście, że tak. Jestem osobą, która zna chyba wszystkie diety świata i co najmniej połowę wypróbowała – żartuje młoda kobieta. – Głodziłam się, jadłam zupę z kapusty, byłam na diecie białkowej, warzywnej, katowałam się na siłowni, chodziłam na basen. Wszystko na nic. Udawało mi się schudnąć co najwyżej do 100 kilogramów, a później waga wracała, albo było nawet gorzej – opowiada. – Nienawidzę swojego ciała. Nigdy nie patrzę na siebie w lustrze, kiedy jestem bez ubrania. Ale chyba już się z tym pogodziłam, że zawsze będę tak wyglądać. I z tym, że nigdy nie znajdę nikogo, kto zainteresowałby się mną fizycznie.<br />
 Iza raz w życiu miała chłopaka. Na początku studiów. Był bardzo zabawny, rozumieli się bez słów, szybko zostali przyjaciółmi. Chodzili na wspólne spacery, trzymał ją za rękę i całował w czoło na dowidzenia. – Ale Maciek, moja do tej pory największa miłość życia, był po prostu gejem. Kiedy mi to wyznał, nie byłam nawet zdziwiona, w końcu wiedziałam, że żaden heteroseksualny facet się mną nie zainteresuje – wspomina Iza. – Nadal jesteśmy przyjaciółmi. Maciek powiedział mi, że gdyby był heteroseksualny, na pewno by się we mnie zakochał i mój wygląd nie miałby znaczenia. Ale to nieprawda. Dziś to owo wnętrze nie ma żadnego znaczenia. Liczy się to, jak człowiek wygląda i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej – ścisza głos kobieta.<br />
 Przyznaje, że bardzo brakuje jej cielesnej bliskości. – Czytam dużo o seksie. Byłabym idealną kochanką, nie miałabym żadnych zahamowań. Gdybym wyglądała jak większość dziewczyn – uśmiecha się smutno.</p>
<p>Kim ja jestem?<br />
 Późne dziewictwo to nie tylko problem kobiet. Arek ma 32 lata. Jest gejem. Do tej pory jednak nie uprawiał z nikim seksu. – Chyba, że masturbacja się do tego wlicza, wówczas można powiedzieć, że prowadzę bardzo bujne życie erotyczne – żartuje Arek.<br />
 O tym, że pociągają go mężczyźni, doszedł do wniosku pod koniec szkoły średniej. Spotykał się wówczas z Anią, jedyną kobietą, w której, jak sam mówi, chyba był zakochany. Chodzili ze sobą prawie dwa lata. Pod koniec liceum postanowili, że przeżyją ze sobą „pierwszy raz”. – Była kolacja, kwiaty, świece i romantyczna muzyka. Ania wyglądał pięknie, była szczupłą blondynką, w której kochała się połowa klasy – wspomina Arek. – I… Nic z tego nie wyszło. Chociaż moja ówczesna dziewczyna była mi bardzo bliska, nie byłem w stanie się podniecić w jej obecności. To była katastrofa, Ania rozpłakała się, powiedziała, że jej nie kocham i tak dalej. Sam nie wiedziałem do końca, co się stało. To znaczy, podejrzewałem, ale chyba wtedy nie byłem gotów przyznać przed samym sobą, że jestem homoseksualistą…<br />
 Po nieudanym „pierwszym razie”, związek Arka i Ani rozpadł się. Arek przypłacił to kilkumiesięczną depresją i wizytami u psychologa. – Zrozumiałem, że pociągają mnie mężczyźni. To było wytłumaczenie, dlaczego nigdy nie podniecały mnie kobiety w filmach erotycznych, nie podkradałem ojcu „Playboy’a”, a u kobiet nigdy nie zwracałem uwagi na fizyczność – wyznaje Arek. – Oficjalnie więc, gejem jestem od ponad 12 lat – uśmiecha się.<br />
 Jak jednak sam o sobie mówi – jest gejem niepraktykującym. Jest zapisany na kilka branżowych portali randkowych, czasami się z kimś umawia na kawę, czy piwo, ale zwykle kończy się po jednym, dwóch spotkaniach. – Trafiam albo na facetów, którzy chcą tylko seksu, albo na jakichś cierpiących filozofów, którzy potrafią dołować samą swoją obecnością – żartuje Arek. – Chyba w głębi duszy jestem romantykiem i czekam na prawdziwą miłość. I może trochę boję się fizycznego kontaktu z drugą osobą…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/za-stara-na-dziewice/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Za długie czekanie?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/za-dlugie-czekanie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/za-dlugie-czekanie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Mar 2015 02:45:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karina Maciorowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[czekanie na miłość]]></category>
		<category><![CDATA[dziewictwo]]></category>
		<category><![CDATA[kompleksy]]></category>
		<category><![CDATA[późne dziewictwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=16195</guid>
		<description><![CDATA[Kompleksy zawsze wynikają ze środowiska, w jakim się człowiek obraca. Jeśli ludzie, wśród których przebywamy, akceptują inność zachowań, to nie powinno być to takim dużym problemem – o późnym dziewictwie rozmawiamy z prof. Starowiczem]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>EksMagazyn: Komu trudniej stracić dziewictwo w starszym wieku, na przykład po 30 &#8211; kobiecie, czy mężczyźnie?<br />
 Prof. Zbigniew Lew Starowicz: To nie ma znaczenia. Jeśli ktoś rozpoczyna współżycie tak późno, to jest to ogromny problem zarówno dla kobiety jak i dla mężczyzny. W pewnym momencie taką osobę nachodzi refleksja, że odbiega od pewnej typowości. Taka sytuacja rodzi sporo lęków, niepokojów, jest przyczyną skrępowania.</p>
<p>Jakie mogą być przyczyny późnego dziewictwa, poza przekonaniami religijnymi i jakie mogą być tego konsekwencje?<br />
 Przyczyn późnego dziewictwa jest sporo i możemy podzielić je na kilka kategorii. Są osoby, które mówią , że czekają na swoją wielką miłością. A tej miłości nie ma i nie ma. I tak schodzi do późniejszych lat. Drugi motyw to po prostu lęk, obawa i strach. Takie osoby decydują się na współżycie ponieważ uważają, że dłużej już nie można, a raczej nie wypada czekać. Następna grupa osób, to taka, która ma problem z identyfikacją własnej seksualności. Podejrzewają siebie o inną orientację seksualną. Nie wiedzą kim mają być, jaką rolę mają spełniać. Bywają sytuacje, że osoba jest przekona przez wiele lat, że jest orientacji homoseksualnej, podczas gdy tak naprawdę nie jest. A dowiedziała się o tym dopiero przy rozpoczęciu współżycia. Ostatnia grupa osób to takie, które borykają się z zaburzeniami obsesyjnymi, czy psychicznymi, np. depresją.</p>
<p>Jakie konsekwencje ma późne dziewictwo?<br />
 Jeśli chodzi o psychikę, to zależy np. od tego jakie były rezultaty inicjacji seksualnej. Jeśli te przeżycia budzą pozytywne emocje, to dana osoba, po prostu żałuje, że stało się to tak późno i dopiero teraz poznaje smak fizycznej miłości. Istotnym czynnikiem jest też motywacja. Powiedzmy, że mamy sytuację, kiedy para jest ze sobą wiele lat, ale nie uprawiają seksu, bo czekają z tym do ślubu. Sakrament zostaje zawarty, a nagle okazuje się, że nie mogą. Tutaj mogło dojść do wygaśnięcia popędu i dziewictwo jest wtedy wymuszone.<br />
 Jeśli ktoś charakteryzuje się słabym popędem płciowym wówczas dziewictwo to nie jest taki duży problem zdrowotny. Jeśli ktoś z kolei ma duże potrzeby, to wtedy jest problem fizyczny, a jego rozwiązaniem zazwyczaj jest masturbacja.</p>
<p>Jakie kompleksy może rodzić brak życia seksualnego i jak sobie z nimi radzić?<br />
 Kompleksy zawsze wynikają ze środowiska, w jakim się człowiek obraca. Jeśli ludzie, wśród których przebywamy, akceptują inność zachowań, to nie powinno być to takim dużym problemem. Jednak jeśli jest to środowisko, w którym jest presja na seks &#8211; no to mogą być kłopoty. Osoba czuje się winna, że wszyscy już zaczęli, tylko ja jeszcze nie.</p>
<p>Czy w przypadku, kiedy późne dziewictwo jest konsekwencją jakichś zahamowań psychologicznych, złych doświadczeń z dzieciństwa, czy można sobie z tym problemem poradzić samemu i czy na przykład mężczyźni w takiej sytuacji decydują się na skorzystanie z usług prostytutki. A jak jest z kobietami, czy one rozważają w ogóle możliwość płatnego seksu?<br />
 Rozwiązaniem jest przede wszystkim wizyta u specjalisty. Seksuologa taka sytuacja nie zaskakuje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/za-dlugie-czekanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kompleks dziewictwa</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/kompleks-dziewictwa/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/kompleks-dziewictwa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Aug 2012 02:19:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[dziewictwo]]></category>
		<category><![CDATA[późne dziewictwo]]></category>
		<category><![CDATA[seksuolog]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Lew Starowicz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=8176</guid>
		<description><![CDATA[Kompleksy zawsze wynikają ze środowiska, w jakim się człowiek obraca. Jeśli ludzie, wśród których przebywamy, akceptują inność zachowań, to nie powinno być to takim dużym problemem – o późnym dziewictwie rozmawiamy z prof. Starowiczem]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Komu trudniej stracić dziewictwo w starszym wieku, na przykład po 30 &#8211; kobiecie, czy mężczyźnie?<br />
 Prof. Zbigniew Lew Starowicz: </strong>To nie ma znaczenia. Jeśli ktoś rozpoczyna współżycie tak późno, to jest to ogromny problem zarówno dla kobiety jak i dla mężczyzny. W pewnym momencie taką osobę nachodzi refleksja, że odbiega od pewnej typowości. Taka sytuacja rodzi sporo lęków, niepokojów, jest przyczyną skrępowania.</p>
<p><strong>Jakie mogą być przyczyny późnego dziewictwa, poza przekonaniami religijnymi i jakie mogą być tego konsekwencje?</strong><br />
 Przyczyn późnego dziewictwa jest sporo i możemy podzielić je na kilka kategorii. Są osoby, które mówią , że czekają na swoją wielką miłością. A tej miłości nie ma i nie ma. I tak schodzi do późniejszych lat. Drugi motyw to po prostu lęk, obawa i strach. Takie osoby decydują się na współżycie ponieważ uważają, że dłużej już nie można, a raczej nie wypada czekać. Następna grupa osób, to taka, która ma problem z identyfikacją własnej seksualności. Podejrzewają siebie o inną orientację seksualną. Nie wiedzą kim mają być, jaką rolę mają spełniać. Bywają sytuacje, że osoba jest przekona przez wiele lat, że jest orientacji homoseksualnej, podczas gdy tak naprawdę nie jest. A dowiedziała się o tym dopiero przy rozpoczęciu współżycia. Ostatnia grupa osób to takie, które borykają się z zaburzeniami obsesyjnymi, czy psychicznymi, np. depresją.</p>
<p><strong>Jakie konsekwencje ma późne dziewictwo?</strong><br />
 Jeśli chodzi o psychikę, to zależy np. od tego jakie były rezultaty inicjacji seksualnej. Jeśli te przeżycia budzą pozytywne emocje, to dana osoba, po prostu żałuje, że stało się to tak późno i dopiero teraz poznaje smak fizycznej miłości. Istotnym czynnikiem jest też motywacja. Powiedzmy, że mamy sytuację, kiedy para jest ze sobą wiele lat, ale nie uprawiają seksu, bo czekają z tym do ślubu. Sakrament zostaje zawarty, a nagle okazuje się, że nie mogą. Tutaj mogło dojść do wygaśnięcia popędu i dziewictwo jest wtedy wymuszone.</p>
<p>Jeśli ktoś charakteryzuje się słabym popędem płciowym wówczas dziewictwo to nie jest taki duży problem zdrowotny. Jeśli ktoś z kolei ma duże potrzeby, to wtedy jest problem fizyczny, a jego rozwiązaniem zazwyczaj jest masturbacja.</p>
<p><strong>Jakie kompleksy może rodzić brak życia seksualnego i jak sobie z nimi radzić?</strong><br />
 Kompleksy zawsze wynikają ze środowiska, w jakim się człowiek obraca. Jeśli ludzie, wśród których przebywamy, akceptują inność zachowań, to nie powinno być to takim dużym problemem. Jednak jeśli jest to środowisko, w którym jest presja na seks &#8211; no to mogą być kłopoty. Osoba czuje się winna, że wszyscy już zaczęli, tylko ja jeszcze nie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/kompleks-dziewictwa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wieczna dziewica?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/wieczna-dziewica/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/wieczna-dziewica/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jun 2012 03:15:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aneta Zadroga</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[dziewictwo]]></category>
		<category><![CDATA[późne dziewictwo]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seks po ślubie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=8174</guid>
		<description><![CDATA[Oczekiwanie na wielką miłość, powody religijne, lęk przed własną seksualnością… Chociaż przeciętny Polak zaczyna swoje życie seksualne na długo przed dwudziestym rokiem życia, nie brakuje u nas dziewic po trzydziestce]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O tym, że młodzi ludzie zbyt szybko zaczynają współżycie seksualne, mówi się co chwilę. Niechciane, przypadkowe ciąże, brak dojrzałości psychicznej do pełnego zadowolenia z seksu, brak znajomości własnych potrzeb. O drugiej stronie medalu – osobach, które zaczynają współżycie o wiele później, niż podają wszelkie statystki, prawie się nie wspomina. Dlaczego temat „trzydziestoletnich dziewic” jest u nas tabu?<br />
 <strong><br />
 Siebie dam po ślubie</strong><br />
 &#8211; Może dlatego, że odstajemy od normy. Powszechnie uważanej za „normalną” – zastanawia się Agata, 29-letnia księgowa w jednej z mazurskich agencji turystycznych.<br />
 Agata, jako jedna z nielicznych kobiet w kręgach, w których się obraca, jest praktykującą katoliczką, która stosuje zasady wyznawane przez Kościół w codziennym życiu. Jedną z tych zasad jest brak seksu przed ślubem.<br />
 Wysoka długowłosa blondynka od dwóch lat jest zaręczona z Wojtkiem, starszym od niej o dwa lata informatykiem. Poznali się na studiach. Zanim się zaręczyli, spotykali się przez półtora roku. – Wojtek był z kilkoma kobietami, uprawiał wcześniej seks. Nie jest to dla mnie przeszkodą. Ale już na początku znajomości powiedziałam mu, jakie zasady wyznaję, że na przygodny seks ze mną nie ma szans i że z „pierwszym razem” chcę poczekać do ślubu. Odpowiedział tylko: „Ok., jeśli tego chcesz, niech tak będzie” – opowiada młoda kobieta.</p>
<p>Agata wychowała się w katolickiej rodzinie, ale, jak poskreśla, bez pruderii. Matka często opowiadała jej o tym, jak poznała jej ojca, jak się zaręczyli. O tym, że z seksem czekała do ślubu, również. – Moi rodzice są bardzo udanym i szczęśliwym małżeństwem. Chciałabym w swoim związku osiągnąć coś równie wyjątkowego – podkreśla Agata.<br />
 Dlatego czeka z seksem. Czy jej partnerowi to nie przeszkadza? – Wydaje mi się, że nie. Wytworzyliśmy między sobą wyjątkową więź, jesteśmy ze sobą blisko, nie odmawiamy sobie czułości. Jestem przekonana, że za rok, kiedy się pobierzemy, mój „pierwszy raz” będzie jedną z najwspanialszych chwil w życiu – podkreśla kobieta.</p>
<p>To, co Agatę nieco denerwuje, to podejście społeczeństwa do osób, które „odstają od normy”. &#8211; Kto powiedział, że seks w wieku 16 lat jest lepszym wyjściem niż ten rozpoczęty po trzydziestce? Zewsząd otacza nas presja. Trzeba być wiecznie młodym, szczęśliwym, zadowolonym z życia seksualnego. Kobieta nie jest w pełni kobietą, jeśli nie zna tajników miłości francuskiej, albo brzydzi się seksem analnym. To paranoja! – irytuje się Agata. – Myślę, że wiele kobiet chciałoby poczekać z seksem na tego jedynego, wymarzonego mężczyznę. Ale otoczenie daje im do zrozumienia, że jeśli mają więcej niż 20 lat i nadal są dziewicami, to coś z nimi nie w porządku. Więc te wszystkie zagubione dziewczyny idą do łóżka z kimkolwiek, tylko po to, żeby móc wymieniać się uwagami z koleżankami podczas plotkarskich spotkań. Ja uważam, że to indywidualna kwestia każdego z nas. I cieszę się, że potrafię żyć zgodnie ze swoimi przekonaniami. Zresztą, według wielu, ja nawet na dziewicę już jestem za stara, więc mam nadzieję, że niedługo inni ludzie przestaną sobie zajmować mną myśli – ironizuje.</p>
<p><strong>Wszystko, albo nic</strong><br />
 &#8211; Nie jestem paskudnym babsztylem, który nie może sobie znaleźć faceta, nie mam traumatycznych doświadczeń z dzieciństwa, nie płaczę po nocach w poduszkę tylko dlatego, że nadal mam błonę dziewiczą – mówi Renata, 31-letnia bankowiec z Warszawy. – Z drugiej strony nie obnoszę się ze swoim dziewictwem, jak z czymś niezwykłym, wyjątkowym i godnym podziwu. Prawdę mówiąc, nie zwracam na to większej uwagi.</p>
<p>Renata jest wysoką, zgrabną brunetką z włosami do ramion i zamiłowaniem do wysokich obcasów. Dziewicą, jak mówi, jest „z wyboru”. Nie ograniczają jej przekonania religijne, nie ma zahamowań odnośnie własnego ciała. Odczuwa też popęd seksualny. Zdarza jej się masturbować. – Byłam do tej pory w dwóch poważniejszych związkach, jeśli można to tak określić. Jednak nie stały się one na tyle poważne, żeby dojść do takiego etapu bliskości, jakim jest seks – wyznaje.<br />
 Renata zawsze marzyła o wielkiej miłości na całe życie. O czymś wyjątkowym, co będzie ją łączyło z tą drugą osobą, której będzie mogła poświęcić się bez reszty. – Nie spotkałam jeszcze nikogo takiego. Pierwszy mężczyzna, z którym się widywałam jeszcze na studiach, był uroczy i zabawny. Jednak po miesiącu, po jednej w imprez, w której braliśmy udział, pod wpływem dużej ilości alkoholu, który wypił, zaczął się do mnie nachalnie dobierać. Kiedy odmówiłam, stał się brutalny, na szczęście był tak pijany, że zdołałam mu się wyrwać – opowiada Renata. – Następnego dnia oczywiście przepraszał, ale więcej się z nim nie spotkałam – dodaje.</p>
<p>Drugi związek kobiety zakończył się po tym, jak usłyszała, że jej absztyfikant nigdy nie spał z dziewicą, a bardzo chciałby tego spróbować. – Poczułam się jak eksponat w muzeum, którego każdy chce dotknąć. Pogoniłam faceta od razu. Nie jestem ciekawostką, ginącym gatunkiem w rezerwacie przyrody. Po prostu uważam seks za na tyle intymną sferę życia, że długo się zastanowię, zanim kogoś do niej wpuszczę – mówi Renata.</p>
<p>Teraz, jak podkreśla, czeka na normalnego mężczyznę, który zaakceptuje ją taką, jaka jest, zdobędzie jej wyobraźnię i uczucia i sprawi, że będzie chciała spróbować z nim miłości fizycznej. – Tacy na pewno gdzieś istnieją, może zachowały się jakieś jednostki, które nie wyginęły razem z dinozaurami – uśmiecha się. – Facet, z którym pójdę do łóżka nie musi być dziewicą, jak ja. Musi być wyjątkowy. Wydaje mi się, ze kobiety nieco inaczej podchodzą do seksu niż mężczyźni. W końcu facet w kobiecym ciele jest tylko gościem, to my go przyjmujemy całą sobą – tłumaczy.<br />
 Jej znajomi wiedzą, że nie uprawia seksu. Nie czuje się przy nich niezręcznie, nie musi niczego udawać, ani udowadniać. – Wiele moich koleżanek uprawia seks, jakby był to rodzaj sportu lub innej rozrywki. Później, albo boją się o niechcianą ciążę, albo cierpią, bo zakochały się w kimś, kogo używały tylko do zabawy. Ja stawiam sprawę jasno. Albo mam wszystko, czyli uczucie, fascynację i miłość cielesną, albo nic – mówi Renata.</p>
<p><strong>Ucieczka we własny świat</strong><br />
 Iza to nieco inna historia. Ma 28 lat. Jest radosną blondynką o niebieskich oczach i czarującym uśmiechu. – Niestety uroczy charakter, jaki mi wszyscy przypisują, nie wygrywa z nadmiarem kilogramów – uśmiecha się smutno.<br />
 Iza ma poważną nadwagę. Odkąd pamięta. Przy wzroście 165 cm waży 120 kilogramów. W szkole podstawowej dzieci wytykały ją palcami, w szkole średniej miała jedną przyjaciółkę, bo nikt nie chciał zadawać się z grubaską. Na studiach zyskała grono dobrych znajomych. – Ale to nadal tylko znajomi. Żaden mężczyzna nie traktował mnie nigdy jak kobiety, kogoś, z kim chciałby się umówić, poznać bliżej. Co nie znaczy, że ja się nie zakochiwałam. Nigdy jednak nie odważyłam się zrobić pierwszego kroku, zapewne z obawy przed kompromitacją i upokorzeniem, których i tak wystarczająco dużo w życiu miałam – przyznaje Iza.</p>
<p>- Czy próbowałam diet? Oczywiście, że tak. Jestem osobą, która zna chyba wszystkie diety świata i co najmniej połowę wypróbowała – żartuje młoda kobieta. – Głodziłam się, jadłam zupę z kapusty, byłam na diecie białkowej, warzywnej, katowałam się na siłowni, chodziłam na basen. Wszystko na nic. Udawało mi się schudnąć co najwyżej do 100 kilogramów, a później waga wracała, albo było nawet gorzej – opowiada. – Nienawidzę swojego ciała. Nigdy nie patrzę na siebie w lustrze, kiedy jestem bez ubrania. Ale chyba już się z tym pogodziłam, że zawsze będę tak wyglądać. I z tym, że nigdy nie znajdę nikogo, kto zainteresowałby się mną fizycznie.</p>
<p>Iza raz w życiu miała chłopaka. Na początku studiów. Był bardzo zabawny, rozumieli się bez słów, szybko zostali przyjaciółmi. Chodzili na wspólne spacery, trzymał ją za rękę i całował w czoło na dowidzenia. – Ale Maciek, moja do tej pory największa miłość życia, był po prostu gejem. Kiedy mi to wyznał, nie byłam nawet zdziwiona, w końcu wiedziałam, że żaden heteroseksualny facet się mną nie zainteresuje – wspomina Iza. – Nadal jesteśmy przyjaciółmi. Maciek powiedział mi, że gdyby był heteroseksualny, na pewno by się we mnie zakochał i mój wygląd nie miałby znaczenia. Ale to nieprawda. Dziś to owo wnętrze nie ma żadnego znaczenia. Liczy się to, jak człowiek wygląda i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej – ścisza głos kobieta.<br />
 Przyznaje, że bardzo brakuje jej cielesnej bliskości. – Czytam dużo o seksie. Byłabym idealną kochanką, nie miałabym żadnych zahamowań. Gdybym wyglądała jak większość dziewczyn – uśmiecha się smutno.</p>
<p><strong>Kim ja jestem?</strong><br />
 Późne dziewictwo to nie tylko problem kobiet. Arek ma 32 lata. Jest gejem. Do tej pory jednak nie uprawiał z nikim seksu. – Chyba, że masturbacja się do tego wlicza, wówczas można powiedzieć, że prowadzę bardzo bujne życie erotyczne – żartuje Arek.<br />
 O tym, że pociągają go mężczyźni, doszedł do wniosku pod koniec szkoły średniej. Spotykał się wówczas z Anią, jedyną kobietą, w której, jak sam mówi, chyba był zakochany. Chodzili ze sobą prawie dwa lata. Pod koniec liceum postanowili, że przeżyją ze sobą „pierwszy raz”. – Była kolacja, kwiaty, świece i romantyczna muzyka. Ania wyglądał pięknie, była szczupłą blondynką, w której kochała się połowa klasy – wspomina Arek. – I… Nic z tego nie wyszło. Chociaż moja ówczesna dziewczyna była mi bardzo bliska, nie byłem w stanie się podniecić w jej obecności. To była katastrofa, Ania rozpłakała się, powiedziała, że jej nie kocham i tak dalej. Sam nie wiedziałem do końca, co się stało. To znaczy, podejrzewałem, ale chyba wtedy nie byłem gotów przyznać przed samym sobą, że jestem homoseksualistą…</p>
<p>Po nieudanym „pierwszym razie”, związek Arka i Ani rozpadł się. Arek przypłacił to kilkumiesięczną depresją i wizytami u psychologa. – Zrozumiałem, że pociągają mnie mężczyźni. To było wytłumaczenie, dlaczego nigdy nie podniecały mnie kobiety w filmach erotycznych, nie podkradałem ojcu „Playboy’a”, a u kobiet nigdy nie zwracałem uwagi na fizyczność – wyznaje Arek. – Oficjalnie więc, gejem jestem od ponad 12 lat – uśmiecha się.<br />
 Jak jednak sam o sobie mówi – jest gejem niepraktykującym. Jest zapisany na kilka branżowych portali randkowych, czasami się z kimś umawia na kawę, czy piwo, ale zwykle kończy się po jednym, dwóch spotkaniach. – Trafiam albo na facetów, którzy chcą tylko seksu, albo na jakichś cierpiących filozofów, którzy potrafią dołować samą swoją obecnością – żartuje Arek. – Chyba w głębi duszy jestem romantykiem i czekam na prawdziwą miłość. I może trochę boję się fizycznego kontaktu z drugą osobą…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/wieczna-dziewica/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czekając na miłość?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/czekajac-na-milosc/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/czekajac-na-milosc/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Aug 2011 03:30:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[dziewictwo]]></category>
		<category><![CDATA[Lew Starowicz]]></category>
		<category><![CDATA[pierwszy raz]]></category>
		<category><![CDATA[późne dziewictwo]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=4409</guid>
		<description><![CDATA[Kompleksy zawsze wynikają ze środowiska, w jakim się człowiek obraca. Jeśli ludzie, wśród których przebywamy, akceptują inność zachowań, to nie powinno być to takim dużym problemem – o późnym dziewictwie rozmawiamy z prof. Starowiczem]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Komu trudniej stracić dziewictwo w starszym wieku, na przykład po 30 &#8211; kobiecie, czy mężczyźnie?</strong><br />
 <strong>Prof. Zbigniew Lew Starowicz:</strong> To nie ma znaczenia. Jeśli ktoś rozpoczyna współżycie tak późno, to jest to ogromny problem zarówno dla kobiety jak i dla mężczyzny. W pewnym momencie taką osobę nachodzi refleksja, że odbiega od pewnej typowości. Taka sytuacja rodzi sporo lęków, niepokojów, jest przyczyną skrępowania.</p>
<p><strong>Jakie mogą być przyczyny późnego dziewictwa, poza przekonaniami religijnymi i jakie mogą być tego konsekwencje?</strong><br />
 Przyczyn późnego dziewictwa jest sporo i możemy podzielić je na kilka kategorii. Są osoby, które mówią , że czekają na swoją wielką miłością. A tej miłości nie ma i nie ma. I tak schodzi do późniejszych lat. Drugi motyw to po prostu lęk, obawa i strach. Takie osoby decydują się na współżycie ponieważ uważają, że dłużej już nie można, a raczej nie wypada czekać. Następna grupa osób, to taka, która ma problem z identyfikacją własnej seksualności. Podejrzewają siebie o inną orientację seksualną. Nie wiedzą kim mają być, jaką rolę mają spełniać. Bywają sytuacje, że osoba jest przekona przez wiele lat, że jest orientacji homoseksualnej, podczas gdy tak naprawdę nie jest. A dowiedziała się o tym dopiero przy rozpoczęciu współżycia. Ostatnia grupa osób to takie, które borykają się z zaburzeniami obsesyjnymi, czy psychicznymi, np. depresją.</p>
<p><strong>Jakie konsekwencje ma późne dziewictwo?</strong><br />
 Jeśli chodzi o psychikę, to zależy np. od tego jakie były rezultaty inicjacji seksualnej. Jeśli te przeżycia budzą pozytywne emocje, to dana osoba, po prostu żałuje, że stało się to tak późno i dopiero teraz poznaje smak fizycznej miłości. Istotnym czynnikiem jest też motywacja. Powiedzmy, że mamy sytuację, kiedy para jest ze sobą wiele lat, ale nie uprawiają seksu, bo czekają z tym do ślubu. Sakrament zostaje zawarty, a nagle okazuje się, że nie mogą. Tutaj mogło dojść do wygaśnięcia popędu i dziewictwo jest wtedy wymuszone.<br />
 Jeśli ktoś charakteryzuje się słabym popędem płciowym wówczas dziewictwo to nie jest taki duży problem zdrowotny. Jeśli ktoś z kolei ma duże potrzeby, to wtedy jest problem fizyczny, a jego rozwiązaniem zazwyczaj jest masturbacja.</p>
<p><strong>Jakie kompleksy może rodzić brak życia seksualnego i jak sobie z nimi radzić?</strong><br />
 Kompleksy zawsze wynikają ze środowiska, w jakim się człowiek obraca. Jeśli ludzie, wśród których przebywamy, akceptują inność zachowań, to nie powinno być to takim dużym problemem. Jednak jeśli jest to środowisko, w którym jest presja na seks &#8211; no to mogą być kłopoty. Osoba czuje się winna, że wszyscy już zaczęli, tylko ja jeszcze nie.</p>
<p><strong>Czy w przypadku, kiedy późne dziewictwo jest konsekwencją jakichś zahamowań psychologicznych, złych doświadczeń z dzieciństwa, czy można sobie z tym problemem poradzić samemu i czy na przykład mężczyźni w takiej sytuacji decydują się na skorzystanie z usług prostytutki. A jak jest z kobietami, czy one rozważają w ogóle możliwość płatnego seksu?</strong><br />
 Rozwiązaniem jest przede wszystkim wizyta u specjalisty. Seksuologa taka sytuacja nie zaskakuje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/czekajac-na-milosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->