<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; e-papierosy</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/e-papierosy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2026 07:38:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Polki rzucają wolniej, sięgają częściej</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/polki-rzucaja-wolniej-siegaja-czesciej/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/polki-rzucaja-wolniej-siegaja-czesciej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 May 2023 00:17:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[e-papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[nikotyna]]></category>
		<category><![CDATA[palenie papierosów]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka nowotworów]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuc]]></category>
		<category><![CDATA[tytoń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=27592</guid>
		<description><![CDATA[Pomimo licznych kampanii w Polsce wciąż ok. 3 mln kobiet pali papierosy. Co dziesiąta nie przestaje nawet w ciąży, choć może to poważnie zagrozić rozwojowi płodu. Tymczasem w ostatnich latach palących Polek nawet przybywa, zwłaszcza wśród najmłodszych kobiet. Co z tym zrobić? Powstała aplikacja, która może pomóc.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak jednak podkreśla ekspert, ciągle jesteśmy na początku drogi do  zdrowia. Papierosy nadal pali ok. 5 mln Polaków oraz 3 miliony Polek.  Wśród kobiet spadek częstości palenia nie był tak szybki, jak wśród  mężczyzn. Polska wciąż znajduje się w grupie krajów członkowskich UE z  najwyższą częstością palenia wśród kobiet. W momencie wchodzenia Polski  do Unii Europejskiej w grupie wiekowej 45-64 lata paliła aż co druga  Polka – więcej niż w jakimkolwiek kraju europejskim.</p>
<p>Szczególnie  niepokoić może, że nadal prawie co dziesiąta Polka pali papierosy w  ciąży. Przekłada się to na około 25 tys. noworodków eksponowanych na dym  tytoniowy już w łonie matki.</p>
<blockquote><p>– Ponad 50 proc. czynników rakotwórczych  znajdujących się w dymie papierosowym przenika przez łożysko i dostaje  się do organizmu dziecka. Dzieci te rodzą się zawsze mniejsze, gorzej  przygotowane do życia, obciążone ryzykiem wielu schorzeń wynikających z palenia, takich jak nowotwory czy astma – tłumaczy prof. Witold Zatoński, prezes Fundacji Promocja Zdrowia.</p>
</blockquote>
<p><strong>Kobieca strona raka płuca</strong></p>
<p>Według  danych Głównej Inspekcji Sanitarnej z 2017 r., w Polsce w ciągu 12  miesięcy wypalanych jest ponad 40 mld papierosów, czego skutkiem jest  około 40 tys. przedwczesnych zgonów, w tym prawie 23 tys. z powodu raka płuca.</p>
<blockquote><p>– Na  przestrzeni ostatnich kilkunastu lat obserwujemy zmniejszenie  zachorowalności na raka płuca wśród mężczyzn, podczas gdy następuje  wzrost zachorowalności wśród kobiet. Niewątpliwie ma to związek z nałogiem tytoniowym. Chorują głównie kobiety w grupie 65+, które, jako pierwsze pokolenie, powszechnie zaczęły palić – tłumaczy prof.  nadzw. dr hab. n. med. Dariusz Kowalski, Prezes Polskiej Grupy Raka  Płuca, Kierownik Oddziału Zachowawczego Kliniki Nowotworów Płuca i  Klatki Piersiowej COI w Warszawie.</p>
</blockquote>
<p>Specjalista przypomina,  że palenie papierosów jest jedynym modyfikowalnym czynnikiem raka płuca,  najczęściej diagnozowanego nowotworu złośliwego. Aż 9 na 10 chorych to  obecni lub byli palacze. Nałóg ten przyczynia się również do rozwoju  nowotworów tchawicy, regionu głowy i szyi, przełyku, żołądka, szyjki  macicy, nerki czy pęcherza moczowego oraz chorób układu krążenia i  układu oddechowego.</p>
<blockquote><p>– Do walki z nałogiem palenia, a w  rezultacie do zmniejszenia liczby zachorowań na raka płuca, niezbędna  jest ścisła współpraca wielu środowisk i instytucji – dodaje prof. Dariusz Kowalski. – Potrzeba  też rozwiązań systemowych, zwiększających dostępność do poradnictwa  antynikotynowego. Obecnie w Polsce działają tylko dwie poradnie  antynikotynowe!</p>
</blockquote>
<p>Niestety, rak płuca dzisiaj źle rokuje, ponieważ ponad 80 proc. przypadków choroby jest diagnozowanych w zaawansowanej fazie, kiedy za późno jest na operację umożliwiającą całkowite wyleczenie. Wynika to z kilku powodów: nowotwór ten w początkowym stadium przebiega  bezobjawowo, a jego podstawowym objawem może być kaszel, który często  bywa lekceważony przez osoby palące papierosy.</p>
<blockquote><p>– Dlatego tak  duże nadzieje wiążemy z rozpoczęciem pod koniec tego roku pierwszego  Ogólnopolskiego Programu Wczesnego Wykrywania Raka Płuca. Znajduje się  on w końcowej fazie przygotowań. Będzie obejmował osoby powyżej 55. roku  życia, palące dłużej niż 20 lat – tłumaczy prof. dr hab. med. Tadeusz M. Orłowski, Kierownik Kliniki Chirurgii w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.</p>
</blockquote>
<p>Program będzie realizowany z pomocą niskodawkowej tomografii  komputerowej (NDTK), pozwalającej wykryć nawet bardzo małe zmiany w  płucach, niezauważalne na zdjęciu rentgenowskim. Jak dodaje prof.  Tadeusz Orłowski, w pilotażowym etapie, prowadzonym w poprzednich latach  w województwach mazowieckim, zachodniopomorskim, wielkopolskim i  pomorskim, każdorazowo zgłosiło się więcej chętnych niż było możliwości  wykonania badań! Osoby zainteresowane udziałem w programie będą mogły  szukać informacji na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia.</p>
<div id="attachment_27594" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-large wp-image-27594" title="palaczka1" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/05/palaczka1-1024x575.jpg" alt="" width="700" height="393" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p><strong>Społeczny kontekst palenia</strong></p>
<p>W  ciągu ostatniego ćwierćwiecza nie tylko spadła częstotliwość sięgania  po papierosy, ale również zmienił się obraz palacza. Początkowo palili  przede wszystkim mężczyźni – w Polsce w latach 50. XX wieku aż 80 proc. z  nich! Tych, którzy nie palili postrzegano jako chorych i nienormalnych.  W kolejnych latach na popularność tytoniu wpłynęła również kultura  masowa – kino i pierwsze reklamy kierowane do kobiet, w których papieros  był elementem piękna i dobrego stylu. Stał się on symbolem nowoczesnego  społeczeństwa i ikoną kultury konsumpcyjnej.</p>
<blockquote><p>– Obecnie papieros  jest nieodłączną częścią miejskiego krajobrazu. Dostrzegalny w ostatnich  latach wzrost popularności palenia (uwzględniając e-papierosy),  zwłaszcza wśród młodych kobiet jest zjawiskiem dosyć niepokojącym,  jednak wytłumaczalnym<em> – </em>wyjaśnia dr n. hum. Tomasz Sobierajski, socjolog z Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego. <em>– </em>Przede wszystkim przyczyniło się do niego złamanie  tabu zabraniającego kobietom palić publicznie. Dodatkowo papieros  został symbolem niezależności i wolności, a palenie stało się  wytchnieniem od szybkiego tempa życia i presji, a także wsparciem w  bezlitosnym wyścigu szczurów, którego efektem coraz częściej staje się  stres i załamanie.</p>
</blockquote>
<p><strong>RZUĆ GO! – aplikacja wspierająca walkę z nałogiem</strong></p>
<p>W  odpowiedzi na problem, jakim jest popularność palenia wśród młodych  Polek, Fundacja MSD dla Zdrowia Kobiet wspólnie z Fundacją Promocja  Zdrowia stworzyły aplikację RZUĆ GO!</p>
<blockquote><p>– Aplikacja powstała z myślą o kobietach, zwłaszcza tych młodych, które chcą rzucić palenie.  Wykorzystuje ona wieloletnie doświadczenia specjalistów i setki badań  naukowych. Porady i metody opisane w aplikacji pomogą przygotować się do  skutecznej walki z nałogiem – mówi Małgorzata Stelmach, prezes Fundacji MSD dla Zdrowia Kobiet.</p>
</blockquote>
<p>W  sekcji „O paleniu” wyjaśnione jest uzależniające działanie nikotyny,  przedstawione konkretne skutki zdrowotne, estetyczne, a także finansowe  palenia. W RZUĆ GO! umieszczono też informacje i porady dotyczące  utrzymania wagi, wytrwania w decyzji zerwania z nałogiem, a także  miejsce, w których należy szukać pomocy i wsparcia. Aplikacja zawiera  sekcję, przedstawiającą wpływ palenia na rozwój dziecka<br />
 i jego  przyszłość. Dodatkowo twórcy aplikacji pomyśleli o biernych palaczach,  którzy w aplikacji znajdą materiały, jak chronić siebie i wspierać  proces rzucania nałogu u innych osób.</p>
<blockquote><p>–<em> </em>Żeby złapać uwagę młodych osób oparliśmy nasz pomysł na dość prowokacyjnej formie komunikacyjnej –wyjaśnia Małgorzata Stelmach z Fundacji MSD dla Zdrowia Kobiet<em>. </em>– Próbujemy  budować skojarzenia podobieństw pomiędzy toksycznym związkiem z  papierosem, a toksycznym związkiem z partnerem. Pozorna, chwilowa  przyjemność właściwa dla obu tych kontekstów nie powinna przysłaniać  niszczących ich konsekwencji<em>. </em></p>
</blockquote>
<p><em></em>Aplikacja jest bezpłatna i można ją pobrać ze sklepu z aplikacjami właściwego dla danego urządzenia.</p>
<p>Źródło: Newsrm.tv</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/polki-rzucaja-wolniej-siegaja-czesciej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cała prawda o e-papierosach</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/cala-prawda-o-e-papierosach/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/cala-prawda-o-e-papierosach/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Jul 2021 02:51:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[e-papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[nałóg]]></category>
		<category><![CDATA[palacze]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy elektroniczne]]></category>
		<category><![CDATA[podgrzewacze tytoniu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29160</guid>
		<description><![CDATA[Czy zyskujące szybko na popularności tzw. alternatywne systemy dostarczania nikotyny mogą odegrać istotną rolę w prewencji nowotworów i innych chorób? ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>W świecie medycyny trwa gorąca dyskusja na ten temat. I choć najlepszym wyjściem jest oczywiście całkowite niepalenie, w jakiejkolwiek postaci, to jednak coraz więcej ekspertów przyznaje, że są sytuacje, w których wspomniane „alternatywy” mogą być pomocne, służąc jako narzędzie do redukcji szkód.</h3>
<p>- Nikotyna podwyższa pewne zdolności psychofizyczne organizmu, np. poprawia tzw. świeżą pamięć, koncentrację i koordynację ruchów, a także pomaga w utrzymaniu prawidłowej masy ciała. Substancja ta ma zatem pewien potencjał zwiększania wydajności człowieka i m.in. dlatego, tak silnie uzależnia. Z drugiej strony jednak wiadomo, że palenie przyczynia się do przedwczesnej śmierci i rozwoju wielu groźnych chorób. W rzeczywistości, papierosy to jedyny legalny produkt na rynku, który z czasem zabija 50 proc. używających go konsumentów – podkreśla prof. Sergiusz Nawrocki, onkolog i radioterapeuta z Katedry Onkologii Collegium Medicum Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego oraz Katedry Onkologii i Radioterapii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.</p>
<p>
W związku z tym, na świecie wdrażanych jest obecnie kilka różnych strategii walki z nikotynizmem. Np. w USA forsowane są równolegle dwa nowe podejścia.</p>
<blockquote><p>- Jedno z nich zakłada zmniejszanie zawartości nikotyny w papierosach, dzięki czemu mają one stać się mniej uzależniające. Warto wiedzieć, że koncerny tytoniowe do 2010 r. powoli lecz systematycznie zwiększały zawartość nikotyny w produktach, aby dawały one palaczom większą satysfakcję i szybciej wciągały ich w nałóg. Drugie podejście wspiera zastępowanie tradycyjnych papierosów alternatywnymi systemami dostarczania nikotyny (m.in. e-papierosami oraz urządzeniami do podgrzewania tytoniu bez jego spalania). To podejście ma na celu zmniejszenie ryzyka zdrowotnego związanego z paleniem, w związku z mniejszą toksycznością produktów alternatywnych w stosunku do tradycyjnych papierosów – tłumaczy prof. Sergiusz Nawrocki.</p>
</blockquote>
<h3>Papierosy kontra e-papierosy i podgrzewacze tytoniu</h3>
<p>O tym, że takie podejście jest racjonalne świadczą wyniki wielu badań naukowych. </p>
<p>- Po pierwsze, z badań wiadomo, że np. w USA zaledwie 7,4 proc. dorosłych palaczy jest w stanie skutecznie rzucić palenie, choć 68 proc. deklaruje chęć zerwania z nałogiem, a 55 proc. podejmuje konkretne próby rzucenia palenia – kontynuuje prof. Sergiusz Nawrocki. </p>
<p>Kolejnych istotnych argumentów wspierających amerykańską, ale także i zbliżoną do niej, brytyjską politykę walki z nikotynizmem, dostarczają liczne badania porównujące toksyczność tradycyjnych papierosów oraz ich alternatyw.</p>
<blockquote><p>
- Wynika z nich, że w przypadku e-papierosów ekspozycja palacza na toksyny jest w sumie aż o 95 proc. niższa w porównaniu do tradycyjnych papierosów. Jeśli zaś chodzi o urządzenia do podgrzewania tytoniu, to poziom narażenia na toksyny jest o 90 proc. niższy. W ich przypadku nie wdycha się tradycyjnego dymu (bo nie odbywa się spalanie tytoniu), lecz aerozol, powstający podczas podgrzewania tytoniu – wyjaśnia onkolog.</p>
</blockquote>
<p>Ponadto, inne badania wykazały, że takie sposoby dostarczania nikotyny jak gumy, plastry, spraye czy tabletki są obecnie dla palaczy bardzo mało atrakcyjne, w porównaniu do najnowszych alternatyw, w postaci e-papierosów czy podgrzewaczy tytoniu, co częściowo tłumaczy niską skuteczność tych pierwszych jako pomoc w rzucaniu palenia. </p>
<p>- Brytyjska Izba Gmin w raporcie dotyczącym e-papierosów zwróciła też uwagę na fakt, że standardowe produkty z tej kategorii (bez żadnych szkodliwych, nielegalnych dodatków) stanowią zerowe lub minimalne zagrożenie dla biernych palaczy. To jeden z powodów, dla których palacze w Wielkiej Brytanii namawiani są przez rząd do przestawiania się w ramach ograniczania szkód zdrowotnych związanych z nikotynizmem właśnie na e-papierosy – dodaje prof. Sergiusz Nawrocki.</p>
<p>Według niego, w świetle powyższych argumentów, racjonalne wydaje się podejście, w którym osobom nie potrafiącym całkowicie rzucić palenia, proponuje się mniej toksyczne alternatywy, które pomagają im uzyskać istotną „redukcję szkód” i stanowią w praktyce „mniejsze zło”.</p>
<blockquote><p>
- Oczywiście trzeba w tej kwestii bardzo uważać na słowa. Amerykańska agencja FDA zgodziła się na używanie w marketingu urządzeń do podgrzewania tytoniu jedynie hasła &#8222;reduced exposure&#8221;, co oznacza tylko tyle i aż tyle, że redukują one (w pewnym stopniu) ekspozycję na substancje toksyczne. FDA nie zgodziła się na inne, bardziej ogólne stwierdzenia marketingowe, np. o tym, że takie urządzenia zmniejszają ryzyko zdrowotne związane z paleniem albo, że stanowią „zdrowszą alternatywę” wobec tradycyjnych papierosów – informuje prof. Sergiusz Nawrocki.</p>
</blockquote>
<p>Onkolog jednocześnie podkreśla, że w pierwszej kolejności palacze zawsze powinni być zachęcani do całkowitego zaprzestania jakiegokolwiek palenia. </p>
<p>- W każdej postaci jest ono bowiem szkodliwe. Alternatywne sposoby dostarczania nikotyny mogą być pomocne w redukcji szkód związanych z używaniem wyrobów tytoniowych, ale tylko wtedy, gdy zaoferujemy je nałogowym palaczom, którzy nie potrafili rzucić nałogu. Wtedy to może być racjonalna opcja – zaznacza specjalista.</p>
<h3>Alternatywy dla tradycyjnego „dymka”: wątpliwości i znaki zapytania</h3>
<p>O tym, że używanie e-papierosów, jak również podgrzewaczy tytoniu, wiąże się z wieloma istotnymi zagrożeniami dla zdrowia i życia wielokrotnie już pisaliśmy na łamach Serwisu Zdrowie. Można o nich przeczytać np. <a rel="noopener" href="https://zdrowie.pap.pl/uzaleznienia/e-papierosy-argumenty-za-i-przeciw" target="_blank">TUTAJ</a>. W tej kwestii nauka również cały czas dostarcza nowych, frapujących informacji i wniosków.</p>
<blockquote><p>
- Należy pamiętać, że istnieje szereg ryzyk związanych z tymi produktami. Np. nieznane są odległe skutki ich stosowania, jako że na rynku są dopiero kilka lat. Nie znane jest również związane z nimi tzw. ryzyko inicjacji, czyli przejścia na tradycyjne produkty tytoniowe u osób, dla których pierwszym doświadczeniem z nikotyną były e-papierosy lub urządzenia do podgrzewania tytoniu. Słabo zbadana jest też atrakcyjność i dostępność tego rodzaju produktów dla młodzieży – wylicza prof. Sergiusz Nawrocki.</p>
</blockquote>
<p>Specjalista dodaje, że obecnie nie istnieją dowody naukowe na to, że alternatywne wyroby tytoniowe pomagają zerwać z nikotynizmem jako takim, czyli całkowicie zaprzestać palenia w jakiejkolwiek postaci. Na razie istnieją dowody na to, że e-papierosy i podgrzewacze tytoniu mogą stanowić realną pomoc tylko w rzucaniu tradycyjnych papierosów.  </p>
<p>O tym, że omawiany temat jest niezwykle złożony i analizując argumenty za i przeciw należy być bardzo ostrożnym świadczy jeszcze jeden ważny fakt. Prof. Sergiusz Nawrocki przyznaje, że duża część badań naukowych, które wykazały korzyści i przewagi alternatywnych systemów dostarczania nikotyny była sponsorowana przez przemysł tytoniowy! </p>
<p>- W kontekście walki z nikotynizmem warto wspomnieć jeszcze, że w niektórych krajach skandynawskich rozważane jest wprowadzenie całkowitego zakazu sprzedaży produktów tytoniowych, czyli objęcie ich totalną prohibicją. Tego rodzaju scenariusze są zbieżne z konserwatywną linią Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), która zaleca niepalenie niezależnie od metody dostarczania nikotyny – mówi prof. Sergiusz Nawrocki. </p>
<p>Trudno zatem w tej sprawie na razie o konsensus, zarówno na poziomie nauki, jak i polityki. W tym kontekście dodajmy jeszcze, że stanowisko polskiego Ministerstwa Zdrowia w kwestii walki z nikotynizmem jest obecnie zbieżne z konserwatywnym stanowiskiem WHO. </p>
<p>- Oczywiście, w świecie idealnym powinniśmy dążyć do całkowitego wyeliminowania produktów tytoniowych z rynku, tak aby były zupełnie niedostępne. Natomiast w praktyce jest z tym bardzo ciężko. Jako onkolog, nierzadko spotykam się z pacjentami, którzy mają <a href="https://zdrowie.pap.pl/slownik/z#1502">zdrowie</a> zrujnowane przez papierosy, ale mimo to nie są w stanie rzucić palenia. W takich przypadkach należy się zastanowić czy nie jest jednak mniejszym złem przestawienie się na alternatywne wyroby tytoniowe – mówi prof. Sergiusz Nawrocki.</p>
<blockquote><p>Specjalista podkreśla jednak, że póki co, żadne naukowe towarzystwo medyczne w Polsce oficjalnie czegoś takiego nie popiera i nie rekomenduje, zwłaszcza, że cały czas przybywa doniesień o różnych konkretnych, negatywnych efektach stosowania „nowoczesnych alternatyw” dla tradycyjnych papierosów. </p>
<p>- Na razie więc, jeśli już nawet ktoś miałby poradzić palaczowi w gabinecie lekarskim spróbowanie e-papierosów lub podgrzewaczy tytoniu, to musiałoby od razu temu towarzyszyć jasne zastrzeżenie: że będzie to robił tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność – podsumowuje prof. Sergiusz Nawrocki.</p>
</blockquote>
<p>
Wiktor Szczepaniak, zdrowie.pap.pl</p>
<p>Źródło: </p>
<p>Wykład prof. Sergiusza Nawrockiego pt. „Prewencja nowotworów: alternatywne produkty tytoniowe – redukcja szkód czy wilk w owczej skórze?”, wygłoszony w Warszawie podczas X Letniej Akademii Onkologicznej dla Dziennikarzy, zorganizowanej przez Fundację im. dr. Macieja Hilgiera oraz Health Project Management.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/cala-prawda-o-e-papierosach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szkodliwy wiśniowy smak</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/szkodliwy-wisniowy-smak/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/szkodliwy-wisniowy-smak/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2016 04:28:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[e-papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[nałóg]]></category>
		<category><![CDATA[szkodliwe e-papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[wiśniowe wkłady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=20868</guid>
		<description><![CDATA[E-papierosy wkroczyły na rynek jako lepsza alternatywa dla tych tradycyjnych papierosów. Miały być zdrowsze i bardziej funkcjonalne. Tymczasem okazuje się, że wcale nie są idealne]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zespół badawczy kierowany przez Polaka &#8211; dr. Macieja Goniewicza z Roswell Park Cancer Institute w Buffalo (USA) wykrył, że opary pochodzące z wielu rodzajów smakowych wkładów do e-papierosów charakteryzują się wysokim stężeniem drażniącego drogi oddechowe benzaldehydu. Największy jego poziom znaleziono zaś w produktach o smaku wiśniowym.</p>
<p>Benzaldehyd to organiczny związek chemiczny stosowany do wyrobu barwników lub substancji zapachowych, które następnie wykorzystywane są w przemyśle kosmetycznym i spożywczym. Chociaż wydaje się, że jest on bezpieczny w kontakcie ze skórą oraz po spożyciu, to wielokrotnie wykazano, że powoduje podrażnienia dróg oddechowych u ludzi i zwierząt. Podgrzewany lub/i wdychany wywiera niekorzystny wpływ na organizm.</p>
<p>Dr Goniewicz, wraz ze współpracownikami z Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu oraz Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, mierzył zawartość benzaldehydu w 145 różnych nikotynowych, aromatyzowanych wkładach smakowych do e-papierosów i na tej podstawie wyliczał dzienną ekspozycję użytkowników na działanie tej substancji.</p>
<p>Okazało się, że benzaldehyd obecny był w oparach pochodzących z 108 spośród badanych produktów (74 proc.), przy czym najsilniejsze jego stężenie &#8211; aż 43-krotnie wyższe niż w innych przypadkach &#8211; wykryto we wkładach o smaku wiśniowym.</p>
<p>„Nasza analiza ujawnia pewną bardzo istotną kwestię: e-papierosy nie pozostają bez wpływu na zdrowie &#8211; mówi dr Goniewicz. &#8211; Dlatego lekarze podczas przeprowadzania wywiadów powinni pytać swoich pacjentów nie tylko o to, czy palą tradycyjne papierosy, ale także o to, czy korzystają z e-papierosów, szczególnie tych smakowych, i ostrzegać ich o ewentualnych skutkach ubocznych. Także sami użytkownicy tego typu urządzeń powinni mieć świadomość, że niektóre z nich mogą wywierać na nich bardziej niekorzystny wpływ niż inne”.</p>
<p>„Jeśli zauważysz jakieś podrażnienie, częsty kaszel, ból lub drapanie w gardle, a jednocześnie korzystasz z e-papierosów, przyjrzyj się tym objawom uważniej i rozważ przejście na inne wkłady, o innych smakach i aromatach &#8211; radzi naukowiec. &#8211; Ważne również, aby zapamiętywać wszystkie takie sytuacje i potrafić je połączyć z symptomami, kiedy takowe wystąpią”.</p>
<p>„Oczywiście potencjalne szkody dla naszego zdrowia, jeśli w ogóle wystąpią, będą niczym w porównaniu do śmiertelnego niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą palenie zwykłych papierosów, ale warto o nich wiedzieć i pamiętać” &#8211; dodaje.</p>
<p>Goniewicz uważa, że potrzebne są dalsze badania &#8211; długoterminowe i prowadzone na dużych grupach badawczych &#8211; które ocenią długofalowy wpływ aromatyzowanych e-papierosów na zdrowie ludzi i lepiej określą ich ewentualną toksyczność.</p>
<p>PAP &#8211; Nauka w Polsce</p>
<p>Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/szkodliwy-wisniowy-smak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->