<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; Emma Thompson</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/emma-thompson/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Sun, 04 Oct 2026 00:49:40 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Dziewczyna z życia wzięta</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/dziewczyna-z-zycia-wzieta/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/dziewczyna-z-zycia-wzieta/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Sep 2010 05:12:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aneta Zadroga</dc:creator>
				<category><![CDATA[warto]]></category>
		<category><![CDATA[an education]]></category>
		<category><![CDATA[była sobie dziewczyna]]></category>
		<category><![CDATA[Carey Mulligan]]></category>
		<category><![CDATA[Emma Thompson]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[kino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=1135</guid>
		<description><![CDATA[Jak opowiedzieć historię opowiadaną już tysiące razy i zrobić to na tyle dobrze, żeby widz nie usnął? Zapytajcie Dunkę Lone Scherfig, bo w „An Education” całkiem nieźle jej to wychodzi]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas zeszłorocznego festiwalu w Sundance, krytyka zachwyciła się nowym filmem reżyserki „Włoskiego dla początkujących”. Błyskotliwy, rewelacyjny, poruszający, cudowny – komplementom nie było końca, a młodziutką, zaledwie 23-letnią odtwórczynię głównej roli Carey Mulligan zaczęto porównywać do najbardziej uroczej i jednocześnie nieśmiało intrygującej gwiazdy Holywood &#8211; Audrey Hepburn. Porównywano na tyle skutecznie, że Mulligan zdobyła nominację do Oscara za rolę pierwszoplanową, co w przypadku filmu brytyjskiego nie zdarza się zbyt często.</p>
<p>Grana przez Mulligan Jenny to 17-letnia Brytyjka, która wiedzie nudne życie uczennicy liceum w Anglii lat 50. Obok wschodzącej gwiazdki na ekranie możemy zobaczyć Alfreda Molinę, Olivię Williams i Emmę Thompson. Historia Jenny to jedna z wielu, które już w różnych odsłonach widzieliśmy na ekranach kin. Nastolatka spotyka przypadkowo o wiele od siebie starszego mężczyznę, zakochuje się w nim, a on zabiera ją w świat niczym z bajki – świat luksusowych samochodów, wystawnych kolacji i bankietów, aukcji dzieł sztuki, paryskich uliczek… A że nastolatka jest rezolutna jak na swój wiek i całkiem niegłupia, w dodatku ładna i z ambicjami studiowania na Oxfordzie, a ów mężczyzna raczej do intelektualistów nie należy, ma po prostu pieniądze, możemy spodziewać się barwnego romansu.</p>
<p>W „An Education” nie wiedzieć czemu na polski tłumaczonym jako „Była sobie dziewczyna”, niczego nowego nie ma. Jest przygoda, która wiadomo od początku, jak się zakończy i bohaterka, na tyle wyraźnie nakreślona w początkowych scenach, że widz od pierwszych minut nabiera przekonania, że poradzi sobie w życiu ze wszystkimi przeciwnościami losu.</p>
<p>Coś jednak w tym filmie ujmuje, na tyle, że ogląda się go z nieskrywaną przyjemnością, aczkolwiek bez wybuchu entuzjazmu, bo arcydziełem trudno go nazwać. To delikatność i dobry smak reżyserki, która w postać głównej bohaterki wkłada wiele ciepła, humoru, trochę dziewczęcych marzeń i zarozumialstwa, jakie przytrafia się każdemu młodemu człowiekowi, a jakiego w „dorosłym życiu” się później wstydzi. Choć zupełnie niepotrzebnie, bo przecież życie na tym właśnie polega, żeby uczyć się na swoich błędach i dzięki nim stawać się mądrzejszym.</p>
<p>W życiu nie ma drogi na skróty – mówi w pewnym momencie Jenny, dowiadując się, że jej fantazja o księciu z bajki była tylko iluzją podsycaną przez człowieka bez specjalnie wypracowanego kręgosłupa moralnego. I to chyba główna myśl „An Education”, również wielokrotnie przez kino powtarzana. A mimo to, patrząc na Jenny, wierzymy jej emocjom, lubimy bohaterkę za to, że popełnia błędy, ale i za to, że ma odwagę stawić im czoło i wyciągnąć z nich konsekwencje.</p>
<p>Bohaterka Jenny to połączenie Audrey Hepburn ze słynną Amelią – dziewczę o mądrych oczach, smukłej szyi i dobrym sercu, które czeka, żeby ktoś je porwał… „Była sobie dziewczyna” na pewno spodoba się, głównie kobietom, bo znajdą w niej wiele z siebie. To właśnie najmocniejsza strona filmu – emocjonalność. Bo czyż każda z nas, pomimo, że wiele szczyci się tym, że mają dobre wykształcenie i odpowiedzialną pracę, nie chce czasami dać się porwać naiwności i prostej wierze w piękne historie z happy endem? No właśnie…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/dziewczyna-z-zycia-wzieta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->