<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; epidemia</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/epidemia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Noszenie maseczek a astma i POChP</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/raport-specjalny-noszenie-maseczek-a-astma-i-pochp/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/raport-specjalny-noszenie-maseczek-a-astma-i-pochp/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 May 2020 01:15:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[maseczki]]></category>
		<category><![CDATA[obowiązek noszenia maseczek]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[POChP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28885</guid>
		<description><![CDATA[Maseczek nie powinni nosić pacjenci z ciężką niewydolnością oddechową, do której może dojść nie tylko z powodu astmy czy POChP.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Osoby chorujące na przewlekłe choroby układu oddechowego, takie jak astma i POChP mogą nosić maseczki zasłaniające nos i usta nie obawiając się o problemy z oddychaniem, choć powinny przestrzegać prawidłowych zasad zarówno ich noszenia, jak i zdejmowania. Maseczek nie powinni nosić pacjenci z ciężką niewydolnością oddechową, do której może dojść nie tylko z powodu astmy czy POChP.</h3>
<p>16 kwietnia w całym kraju wszedł w życie obowiązek zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej. Zgodnie z projektem Rozporządzenia Ministra Zdrowia z obowiązku tego zwolnione są dzieci poniżej 2 lat; osoby niezdolne do samodzielnego zakrywania ust i nosa oraz chorzy mający poważne, widoczne trudności z oddychaniem.</p>
<p><strong>Tuż po zapowiedziach ministra zdrowia, do placówek podstawowej opieki zdrowotnej aczęli zgłaszać się pacjenci z astmą, którzy domagali się wystawienia zaświadczeń lekarskich zwalniających ich z obowiązku noszenia masek ochronnych.</strong></p>
<blockquote><p>- Wiele osób błędnie odczytało nowe przepisy, z których jasno wynika, że tylko małe dzieci, osoby nie potrafiące same o siebie zadbać oraz cierpiące na duszności, którym maska uniemożliwiałaby oddychanie, są zwolnione z obowiązku zakrywania ust i nosa – tłumaczy lekarz rodzinny Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.</p>
</blockquote>
<p>Z kolei specjaliści z Polskiego Towarzystwa Alergologicznego przypominają, że infekcje wirusowe dróg oddechowych u chorych na astmę występują częściej i są przyczyną groźnych zaostrzeń choroby, choć jednocześnie wskazują na to, że nie ma danych sugerujących większą podatność chorych na astmę na infekcje koronawirusami.</p>
<h3>Maseczki i koronawirus a astma i POCHP</h3>
<p>- Maseczka nie powoduje duszności. Pacjenci z astmą i z POChP powinni stosować takie same zasady ochrony przed zakażeniem koronawirusem jak inni – mówi prof. Waldemar Roszkowski-Śliż z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc.</p>
<p>Zwraca przy tym uwagę, że z dostępnych do tej pory doniesień naukowych wynika, iż chorzy na astmę nie znajdują się w grupie wysokiego ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19. Jednak nie powinni przerywać zaleconej terapii.</p>
<blockquote><p>Lekarze stale apelują, by pacjenci z astmą i POCHP nie przerywali przyjmowania zaleconych leków, ani na własną rękę nie modyfikowali schematów przyjmowania i dawek leków, bo tylko stosowanie się ściśle do zaleceń lekarza chroni ich przed zaostrzeniem choroby. Takie zaostrzenie może zaś skutkować koniecznością wizyty w szpitalu, a tego jednak w czasie pandemii trzeba szczególnie unikać.</p>
</blockquote>
<p>Prof. Roszkowski-Śliż przypomina przy tym, że nie jest też prawdą, że zażywane przez osoby z astmą i POChP leki sterydowe stanowią dla nich ryzyko łatwiejszego zakażenia się koronawirusem. Jak podkreślają alergolodzy i pulmonolodzy zarówno postać przyjmowania tego leku (poprzez wdychanie leku), jak i jego miejscowe działanie w oskrzelach oraz wielkość dawek nie powodują obniżenia odporności. Wziewne sterydy są ponadto lekami o działaniu przeciwzapalnym.</p>
<p><strong>W czasie pandemii należy unikać zbędnych wizyt w placówkach medycznych. Taką zbędną wizytą jest pójście do placówki POZ w celu wydania zaświadczenia o astmie.</strong></p>
<p>- Nikomu takich zaświadczeń wydawać nie będziemy, gdyż jest to niezgodne z zapisami rozporządzenia &#8211; informuje Bożena Janicka.</p>
<p>Warto przy tym pamiętać, że wybranie się do przychodni bez powodu związanego z pogorszeniem się zdrowia jest narażeniem się na zakażenie koronawirusem.</p>
<h3>Maseczki: zalecenia szczególne</h3>
<p>Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (European Centre for Disease Prevention and Control – ECDC ) w dokumencie datowanym na 8 kwietnia podnosi, że nie ma dowodów na skuteczność masek niemedycznych z tkaniny lub innego rodzaju osłon twarzy w ochronie przed zakażeniem osoby wykorzystującej takie środki. Wskazuje, że przeprowadzone do tej pory badania sugerują, iż maski niemedyczne nie najlepiej filtrują powietrze. Co więcej, w jednym z badań wykazano, że możliwa jest większa penetracja drobnoustrojów przez maskę bawełnianą w porównaniu z brakiem maski.</p>
<blockquote><p>Dlatego ECDC postuluje, by maski były stosowane jako uzupełnienie skuteczniejszych sposobów na zmniejszenie się rozprzestrzeniania koronawirusa SARS-CoV-2 i podkreśla znaczenie prawidłowego używania masek. Chodzi o częste ich dezynfekowanie lub pranie i prasowanie, niedotykanie ich dłońmi w trakcie noszenia, umiejętne zdejmowanie (bez dotykania powierzchni maski) oraz częsta wymiana w trakcie noszenia (nie można między innymi doprowadzić do ich zawilgocenia).</p>
</blockquote>
<p><em>Monika Wysocka, Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/raport-specjalny-noszenie-maseczek-a-astma-i-pochp/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Zanieczyszczenie powietrza spadło o połowę</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-zanieczyszczenie-powietrza-spadlo-o-polowe/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-zanieczyszczenie-powietrza-spadlo-o-polowe/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 May 2020 04:42:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[czyste powietrze]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[powietrze]]></category>
		<category><![CDATA[zanieczyszczenie powietrza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28882</guid>
		<description><![CDATA[Zdjęcia wykonane przez europejskiego satelitę Sentinel-5P dowodzą, że od 13 marca do 13 kwietnia, w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, stężenie dwutlenku azotu w Paryżu spadło o 54 proc., w Rzymie o 49 proc., w Madrycie o 48, a w Mediolanie o 47 proc.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Zdjęcia satelitarne wykazały, że w wielu europejskich miastach ze względu na ograniczenia związane z epidemią koronawirusa zanieczyszczenie powietrza dwutlenkiem azotu spadło o około połowę &#8211; podała w czwartek Europejska Agencja Kosmiczna (ESA).</h3>
<p>Zdjęcia wykonane przez europejskiego satelitę Sentinel-5P dowodzą, że od 13 marca do 13 kwietnia, w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, stężenie dwutlenku azotu w Paryżu spadło o 54 proc., w Rzymie o 49 proc., w Madrycie o 48, a w Mediolanie o 47 proc.</p>
<blockquote><p>Dwutlenek azotu jest wytwarzany przez samochody, elektrownie i inne zakłady przemysłowe; ma bardzo niekorzystny wpływ na ludzki organizm i powoduje choroby układu oddechowego &#8211; poinformowała ESA w swoim komunikacie.</p>
</blockquote>
<p>Badania nad wpływem spowolnienia gospodarczego, związanego z pandemią, na środowisko prowadzi Królewski Holenderski Instytut Meteorologiczny (KNMI), który zamierza wykorzystać dane dotyczące okresu kwarantanny do dalszych analiz zanieczyszczenia powietrza. (PAP)</p>
<p><em>PAP Nauka w Polsce</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-zanieczyszczenie-powietrza-spadlo-o-polowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: W wyniku epidemii branża fitness straci 2 miliardy</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-w-wyniku-epidemii-branza-fitness-straci-2-miliardy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-w-wyniku-epidemii-branza-fitness-straci-2-miliardy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2020 03:48:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[branża fitness]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[fit]]></category>
		<category><![CDATA[fitness]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[kryzysy gospodarczy]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[raport specjalny]]></category>
		<category><![CDATA[straty branży fitness]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28879</guid>
		<description><![CDATA[O ponad połowę, bo aż o 2,25 mld zł, mogą się zmniejszyć przychody rynku fitness w 2020 r. w wyniku epidemii COVID-19 – wynika z raportu „Klub nieczynny do odwołania”, opracowanego przez Federację Pracodawców Fitness i prezentującego wpływ pandemii na branżę. Jak pokazały analizy, już zaledwie miesięczna przerwa w funkcjonowaniu obiektu sportowego powoduje lukę przychodową [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>O ponad połowę, bo aż o 2,25 mld zł, mogą się zmniejszyć przychody rynku fitness w 2020 r. w wyniku epidemii COVID-19 – wynika z raportu „Klub nieczynny do odwołania”, opracowanego przez Federację Pracodawców Fitness i prezentującego wpływ pandemii na branżę.</h3>
<p>Jak pokazały analizy, już zaledwie miesięczna przerwa w funkcjonowaniu obiektu sportowego powoduje lukę przychodową nie do odbudowania w ciągu kolejnych okresów. Zwłaszcza wobec silnego rozdrobnienia rynku fitness, który w 87% opiera się na niesieciowych klubach prowadzonych przez polskich przedsiębiorców, branża liczy na wsparcie państwa oraz na współpracę ze strony wynajmujących, by uchronić się przed bankructwami i przejęciami.</p>
<p><strong>Trzy główne postulaty sformułowane przez Federację Pracodawców Fitness dotyczą przede wszystkim ulg w czynszach, które stanowią największą pozycję kosztów stałych i są ponoszone przez większość klubów także w okresie pandemii.</strong></p>
<blockquote><p>W ramach raportu „Klub nieczynny do odwołania” analizie poddano trzy scenariusze powrotu do działalności przez obiekty sportowo-rekreacyjne po epidemii. Dwa pierwsze zakładają, że wprowadzone w trakcie pandemii izolacja i zakazy (w tym zamknięcie obiektów sportowych) będą miały charakter jednorazowy i zakończą się wiosną tego roku. Jeśli nastąpi to przed 1 maja br. (scenariusz 1), sumaryczne straty przychodów branży fitness będą stanowiły 1,65 mld zł w 2020 r., co przełoży się na spadek na poziomie 39% r/r.</p>
</blockquote>
<p>W przypadku zniesienia obowiązujących zakazów dopiero w maju br. (scenariusz 2), luka przychodowa w branży w bieżącym roku wyniesie 1,84 mld zł i będzie oznaczać utratę rocznych przychodów o ponad 43% wobec roku 2019. Jeśli obowiązujące obecnie zakazy zostaną zniesione w kwietniu br., ale epidemia i związana z nią konieczność izolacji będą miały swoją drugą falę jesienią br. – tegoroczne zmniejszenie przychodów w branży fitness wobec roku 2019 przekroczy 53%, co będzie oznaczało spadek przychodów o co najmniej 2,25 mld zł.</p>
<blockquote><p>- Niezależnie od tego, jaki scenariusz się wydarzy, luka przychodowa, która powstanie w tym roku w branży, będzie nie do nadrobienia w kolejnych okresach. Sytuacja jest o tyle dramatyczna, że przed epidemią mieliśmy ustabilizowany własnościowo i rozwijający się rynek, pozytywnie oceniany pod względem perspektyw wzrostu w kolejnych latach.</p>
</blockquote>
<p><strong>Co istotne, w przeciwieństwie do wielu krajów europejskich, to rynek nadal bardzo rozdrobniony i bazujący na spółkach o rodzimym kapitale. Obecna trudna sytuacja ekonomiczna i niemożność pokrycia kosztów stałych z przychodów, z czym najprawdopodobniej przedsiębiorcy będą się zmagać co najmniej przez cały 2020 r., powoduje, że staną oni przed widmem upadku. W rezultacie mogą stać się łatwym celem przejęć przez podmioty z zagranicy, które od lat z sukcesem realizują strategie międzynarodowej ekspansji &#8211; komentuje Adam Śliwiński z Federacji Pracodawców Fitness.</strong></p>
<p>Z raportu Federacji Pracodawców Fitness wynika także, że powrót do normalnej działalności w branży sportowo-rekreacyjnej potrwa znacznie dłużej niż sama epidemia. Kryzys uderzył w obiekty sportowe w momencie największej aktywności użytkowników i ich zapotrzebowania na aktywność fizyczną w ciągu roku. Z kolei wychodzenie z epidemii przypadnie na okres, kiedy – z powodu sezonowości biznesu – aktywność w obiektach sportowych jest na niskim poziomie. W rezultacie moment startu odbudowywania branży po kryzysie przesunie się o co najmniej trzy miesiące.</p>
<blockquote><p>- W pierwszych miesiącach po ponownym uruchomieniu obiektów sportowych przewidywane jest załamanie sprzedaży ze względu na niepewność konsumentów co do stabilności zatrudnienia i dochodów oraz oczekiwaną większą skłonność do oszczędzania. W rezultacie Polacy mogą wstrzymać się z wydawaniem pieniędzy na potrzeby, które nie należą do podstawowego koszyka zakupowego. Ograniczone zostaną wydatki związane z samorealizacją, jak praca nad sobą i własną sylwetką czy też potrzeby społeczne obejmujące poczucie przynależności do grupy.</p>
</blockquote>
<p>Na to nałoży się obserwowana już w innych krajach, w których otwarto ponownie galerie handlowe i obiekty sportowe, nieufność wobec przebywania w skupiskach ludzi w zamkniętych przestrzeniach. Wszystko to spowoduje, że obiekty sportowo-rekreacyjne będą odczuwać skutki zamknięcia przez wiele miesięcy po ich formalnym otwarciu, a powrót do wcześniejszej aktywności użytkowników będzie liczony nie w miesiącach, lecz nawet w latach – wyjaśnia Adam Śliwiński.</p>
<blockquote><p>Niezależnie od spadku przychodów każdy klub fitness i obiekt sportowo-rekreacyjny ponosi wysokie koszty stałe, które stanowią ok. 70% w strukturze wydatków. Lwia część &#8211; od 30% do 50% zależnie od miasta i lokalizacji &#8211; to koszty najmu powierzchni. W większości przypadków są one ponoszone przez kluby fitness także w okresie pandemii, bo aż 80% obiektów sportowych mieści się poza centrami handlowymi o pow. powyżej 2 tys. mkw.</p>
</blockquote>
<p>Kolejny znaczący składnik kosztów to wynagrodzenia &#8211; ok. 30% kosztów operacyjnych, zaś ok. 5% stanowią koszty dzierżawy i leasing sprzętu. Po wznowieniu działalności po pandemii dodatkowym wyzwaniem dla zarządzających obiektami sportowymi i źródłem kosztów będą działania ukierunkowane na zabezpieczenie ćwiczących (środki i akcesoria ochronne, większa niż dotąd dezynfekcja, zmniejszenie dopuszczalnej liczby ćwiczących itp.). Przy oczekiwanych znacząco niższych przychodach w pierwszym roku po wznowieniu działalności, pokrycie wszystkich kosztów z bieżących wpływów będzie wręcz niemożliwe.</p>
<p><strong>Dlatego branża sportowo-rekreacyjna zrzeszona w Federacji Pracodawców Fitness, która reprezentuje obecnie ponad 600 podmiotów na rynku, liczy na wsparcie ze strony państwa, a także na porozumienia ze współpracującymi podmiotami, głównie wynajmującymi powierzchnie.</strong></p>
<p>W raporcie „Klub zamknięty do odwołania” przedstawione zostały 3 najważniejsze postulaty, które mają zapewnić branży przetrwanie w dotychczasowej strukturze: (1) utrzymanie dobrych rozwiązań z pakietu Tarczy 1.0 dotyczących m.in. czynszów w galeriach handlowych (art. 15ze); (2) rozszerzenie regulacji w Tarczy 2.0 (art. 15ze) o lokale i powierzchnie poza galeriami i centrami handlowymi, ponieważ większość klubów fitness oraz innych podmiotów oferujących usługi z zakresu sportu i rekreacji zlokalizowanych jest w innych niż galerie i centra handlowe punktach; (3) uregulowanie zobowiązań czynszowych na poziomie 8% od przychodu jako całkowitej opłaty ponoszonej przez najemców na rzecz wynajmujących (OCR) do momentu osiągniecia 90% przychodów z 2019 r., o co zabiega obecnie Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług.</p>
<blockquote><p>- To fundamenty do odbudowania naszej branży po kryzysie. Bez pomocy rządowej i partnerskiej współpracy ze strony wynajmujących polskie kluby fitness czy siłownie, zazwyczaj działające jako małe, niezależne podmioty gospodarcze, nie mają szans na dźwignięcie kosztów, które wynikają z umów zawartych w czasie prosperity i silnej konkurencji na rynku najmu.</p>
</blockquote>
<p><strong>Obecnie, w związku z epidemią obiekty sportowe nie tylko nie mogą pozyskiwać przychodów, ale też muszą zwrócić już pobrane od klientów pieniądze za drugą połowę marca br., kiedy były zamknięte. Z kolei po otwarciu, według przygotowanych dla nas szacunków ekonomicznych, powrót do wcześniejszych przychodów zajmie branży ponad rok. Bez odpowiedniego obniżenia kosztów przetrwanie jest niemożliwe. Współpraca z w tym zakresie jest w interesie zarówno wynajmujących, którzy mogą nagle stracić najemców specjalistycznych powierzchni, jak i rządu, gdyż aktywizowanie fizyczne Polaków niesie wymierne korzyści dla budżetu państwa – dodaje Adam Śliwiński.</strong></p>
<p>W Polsce istnieje 10 tys. różnego rodzaju obiektów sportowych. Samych klubów fitness jest łącznie około 3,5 tys., zatrudniają one ponad 50 tys. pracowników. Z ich oferty korzysta ponad 4 mln Polaków. Krajowy rynek fitness jest nadal w istotnym stopniu rozdrobniony – zaledwie 13% klubów należy do dużych graczy rynkowych (zrzeszających minimum 4 kluby oraz wykluczając mikrokluby). Jest to znacząco mniej niż w pozostałych krajach europejskich. Dla przykładu w Szwecji wskaźnik ten wynosi 50%, we Francji 35%, a w Danii 31%. Jeszcze większe relatywne rozdrobnienie występuje w odniesieniu do liczby użytkowników korzystających z obiektów sieciowych. W Polsce jest to zaledwie 16%, podczas gdy np. w Szwecji stanowią oni 70%, we Francji 42%, a w Danii 70%.</p>
<p><strong>Aktywność fizyczna przekłada się jednocześnie na wymierne korzyści nie tylko dla ćwiczących, ale także dla pracodawców oraz budżetu państwa. Gdyby co drugi nieaktywny Polak zaczął ćwiczyć, zwiększyłoby to o 100 tys. liczbę osób pracujących w polskiej gospodarce, byłoby przy tym 190 tys. mniej osób z nadwagą, o 14,6% spadłaby liczna przypadków chorób układu krążenia oraz o 6% współczynnik umieralności (25 tys. zgonów mniej rocznie). Ponadto, oszczędności w systemie ochrony zdrowia wyniosłyby 440 mln zł, zaś koszty absencji pracowników zmniejszyłyby się o 3 mld zł. Wg ostatnich danych Ministerstwa Sportu z 2016 r. koszty finansowe nieaktywności fizycznej Polaków to około 7 mld zł rocznie, w tym 6 mld zł stanowią koszty z powodu absencji pracowniczej oraz 900 mln zł koszty publicznego systemu ochrony zdrowia.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-w-wyniku-epidemii-branza-fitness-straci-2-miliardy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Nie wszyscy wyleczeni są odporni na kolejne infekcje</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-nie-wszyscy-wyleczeni-sa-odporni-na-kolejne-infekcje/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-nie-wszyscy-wyleczeni-sa-odporni-na-kolejne-infekcje/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2020 03:02:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Krasny</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[przeciwciałą]]></category>
		<category><![CDATA[raport specjalny]]></category>
		<category><![CDATA[WHO]]></category>
		<category><![CDATA[wyleczeni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28870</guid>
		<description><![CDATA[Nie wszyscy wyleczeni z Covid-19 mają przeciwciała i są odporni na kolejne infekcje - oświadczyli w poniedziałek eksperci Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Ci, którzy mają wykrywalny poziom przeciwciał, powinni być chronieni, ale nie wiadomo, przez jaki czas.</h3>
<p>„Jeśli chodzi o wyleczenie, a następnie ponowne zakażenie, uważam, że nie mamy na to odpowiedzi&#8221; &#8211; powiedział ekspert ds. sytuacji nadzwyczajnych WHO, dr Mike Ryan, na konferencji prasowej w siedzibie głównej organizacji w Genewie. Ryan dodał, że naukowcy mogą dokonywać szacunków na podstawie odporności na inne koronawirusy, ale nawet te dane są dość ograniczone.</p>
<blockquote><p>Wstępne badanie pacjentów w Szanghaju wykazało, że niektórzy nie mieli „wykrywalnych przeciwciał”, podczas gdy inni mieli ich bardzo wysoki poziom &#8211; podkreśliła epidemiolog WHO, dr Maria Van Kerkhove. Dodała, że to, czy pacjenci z wysokim poziomem przeciwciał są odporni na drugą infekcję, stanowi „osobne zagadnienie”.</p>
</blockquote>
<p>Ponad 300 tys. osób z 1,87 mln potwierdzonych zakażonych na całym świecie wyzdrowiało &#8211; zauważyli przedstawiciele WHO, dodając, że potrzebują więcej danych, by zrozumieć odpowiedź immunologiczną wyleczonych i to, czy daje ona odporność i na jak długo.</p>
<p><strong>Dyrektor generalny WHO, Tedros Adhanom Ghebreyesus, przestrzegł również przed zniesieniem ograniczeń w przemieszczaniu się ludności i ponownym otwarciem firm, pomimo że prezydent USA Donald Trump czy gubernator Nowego Jorku Andrew Cuomo wyrazili nadzieję na ponowne otwarcie firm, gdy tylko będzie to możliwe.</strong></p>
<blockquote><p>„Chociaż Covid-19 przyspiesza bardzo szybko, to spowalnia znacznie wolniej” &#8211; podkreślił Tedros. &#8222;Oznacza to, że środki kontrolne należy znosić powoli i pod nadzorem” &#8211; dodał. Tedros zaapelował również o to, by decyzje dotyczące znoszenia ograniczeń były oparte przede wszystkim na trosce o ochronę życia ludzkiego.</p>
</blockquote>
<p>Szef WHO wyraził przekonanie, że Stany Zjednoczone będą nadal finansować tę agendę ONZ, pomimo krytyki ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa.</p>
<p><strong>&#8222;Wiem, że Trump wspiera (WHO &#8211; PAP) i mam nadzieję, że finansowanie WHO będzie kontynuowane&#8221; &#8211; powiedział Tedros. &#8222;Nasze relacje są bardzo dobre i mam nadzieję, że będzie tak dalej&#8221; &#8211; dodał.</strong></p>
<blockquote><p>Trump oskarżył WHO o nadmierne zbliżenie z Chinami i wydawanie złych rekomendacji podczas początkowej fazy pandemii, szczególnie dotyczących niezamykania granic. Amerykański przywódca miał też grozić wycofaniem się swojego kraju z dalszego finansowania WHO.(PAP)</p>
</blockquote>
<p>baj/ mal/, PAP Nauka w Polsce</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-nie-wszyscy-wyleczeni-sa-odporni-na-kolejne-infekcje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Maseczki chronią w różnym stopniu</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-maseczki-chronia-w-roznym-stopniu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-maseczki-chronia-w-roznym-stopniu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Apr 2020 03:35:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[jak chronią maseczki]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[maseczki]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[rodzaje maseczek]]></category>
		<category><![CDATA[WHO]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28869</guid>
		<description><![CDATA[Maseczki występują w różnych rodzajach i w różnym stopniu mogą chronić przed zakażeniem. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jednak w obecnej sytuacji epidemicznej istotny jest aspekt ograniczenia rozsiewania patogenu, a noszenie maseczek w tym pomaga – wyjaśnił PAP mikrobiolog dr Tomasz Wołkowicz z NIZP-PZH.</h2>
<p>„Przy kichnięciu, kaszlnięciu czy nawet oddychaniu przy stosowaniu maseczki mniej się będzie uwalniać patogenów na świat” – powiedział ekspert Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny.</p>
<blockquote><p>Zaznaczył, że są różne typy maseczek, które w różnym stopniu mogą chronić przed zakażeniem. Wytłumaczył dalej, że proste maseczki – materiałowe, papierowe, flizelinowe etc. &#8211; są racjonalnym półśrodkiem dnia codziennego. Nie stanowią co prawda szczelnej bariery mikrobiologicznej, jednakże nie taka jest ich rola. Dobrze założone chronią przed aerozolami będącymi nośnikami wirusa i w życiu codziennym stanowią zazwyczaj wystarczającą ochronę dla użytkownika. Niestety, wiele osób stosuje je nieprawidłowo.</p>
</blockquote>
<p>Lepsze i droższe maseczki, np. klasy FFP2 czy FFP3, często występują z zaworkiem wydechowym. „Należy pamiętać, że wtedy nie chronią w pełni osób przebywających w otoczeniu z powodu możliwości przedostawania się patogenów przez zaworek podczas wydechu” – wyjaśnił dr Wołkowicz.</p>
<p><strong>„Maseczki z zaworkiem mają sens jedynie w przypadku, gdy to my chcemy ochronić się przed światem. Chodzi o to, że zaciągamy powietrze całą powierzchnią maseczki i wtedy jest ono filtrowane, natomiast całe wydychane powietrze wydostaje się przez zaworek. Jeśli jesteśmy zakażeni, to ta maseczka świata nie ochroni” – podsumował.</strong></p>
<p>Relatywnie najlepiej zabezpieczającymi półmaskami chroniącymi nas i otoczenie – przy założeniu ich prawidłowego użytkowania i utylizacji – są typy FFP2 i FFP3, ale bez zaworka. „W nich się trochę gorzej oddycha, ale taka maseczka działa w dwie strony. Zarówno ochroni nas przed światem, jak i świat przed nami” – powiedział.</p>
<blockquote><p>Naukowiec zwrócił uwagę na to, że bardzo wiele osób stosuje maseczki nieprawidłowo, przez co ryzyko zakażenia wzrasta. „Pierwszy błąd, który obserwuję na ulicach jest taki, że ludzie noszący maseczki często nie zakrywają sobie nosa. W ten sposób maseczka nie spełnia swojej podstawowej funkcji” – podkreślił.</p>
</blockquote>
<p>Naukowiec uczulił też na to, by nie ściągać jej w trakcie noszenia na brodę, bo wtedy patogeny, które znalazły się na zewnętrznej powierzchni, mogą się bardzo łatwo dostać do naszego organizmu. „Takie użytkowanie jest zupełnie bezcelowe” – powiedział.</p>
<blockquote><p>Dodał też, że przy zakładaniu maseczek istotne jest to, by zachodziła ona na nos i brodę. „Zazwyczaj maseczki są rozciągliwe, bo są specjalnie sfałdowane. Te bardziej specjalistyczne posiadają też listewkę, którą dogina się na nosie. Należy to zrobić dokładnie, by była ona szczelna, lecz nie za mocno, by nie utrudniać oddychania. W tych prostszych maseczkach takiego rozwiązania nie ma i mogą być większe przedmuchy na nosie” – wyjaśnił.</p>
</blockquote>
<p>„Teoretycznie przed założeniem maseczki powinniśmy umyć ręce. Ważne też, by w trakcie noszenia maseczki jej nie dotykać” &#8211; dodał.</p>
<p><strong>Równocześnie ekspert zwrócił uwagę na to, że nie tyle sposób ściągania samej maseczki jest ważny, bo jeśli wychwyciła ona patogeny, to znajdują się one nawet na zausznikach, lecz dokładne mycie rąk po tej czynności. „Nie łapiemy maseczki za zewnętrzną stronę, ale najlepiej za zauszniki, choć i tam znaleźć mogą się patogeny. Zasada podstawowa to mycie rąk po każdej takiej czynności” – powiedział dr Tomasz Wołkowicz.</strong></p>
<blockquote><p>Dodał, że maseczki są produktem jednorazowym. „Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że przenoszenie takiej maseczki (materiałowej) do prania, wiąże się ze zwiększaniem ryzyka zakażenia. Samo upranie w wyższej temperaturze (powyżej 60 st.) i uprasowanie wirusa zabije. Natomiast wszystkie czynności wykonywane z nią przed powinniśmy robić ze świadomością, że patogen może się na niej znajdować” – wyjaśnił.</p>
</blockquote>
<p>autorka: Klaudia Torchała, tor/ wj/, PAP Nauka w Polsce</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2020/04/jak-zrobic-maske-ochronna.png" alt="" width="661" height="1240" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-maseczki-chronia-w-roznym-stopniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Papierosy a przebieg Covid-19</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/raport-specjalny-papierosy-a-przebieg-covid-19/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/raport-specjalny-papierosy-a-przebieg-covid-19/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Apr 2020 02:39:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[palenie a COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[palenie a koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28868</guid>
		<description><![CDATA[Palacze i osoby cierpiące na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP) mogą mieć podwyższony poziom enzymu ACE-2, który pomaga wirusom dostać się do komórek znajdujących się w płucach, gdzie patogen się namnaża - pokazują badania przedstawione w "European Respiratory Journal".]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Według nowych badań palenie może podnieść ryzyko zapadnięcia na Covid-19 poprzez podniesienie poziomu enzymu, który umożliwia koronawirusowi dostęp do komórek płuc &#8211; informuje w czwartek Bloomberg. Badania przeprowadzili uczeni z Kanady.</h2>
<p>Palacze i osoby cierpiące na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP) mogą mieć podwyższony poziom enzymu ACE-2, który pomaga wirusom dostać się do komórek znajdujących się w płucach, gdzie patogen się namnaża &#8211; pokazują badania przedstawione w &#8222;European Respiratory Journal&#8221;.</p>
<blockquote><p>&#8222;Nigdy nie było lepszego czasu, aby rzucić palenie, by uchronić się przed Covid-19&#8243; &#8211; powiedziała kierująca zespołem naukowców specjalistka chorób płuc ze szpitala św. Pawła w Vancouver Janice Leung.</p>
</blockquote>
<p><strong>Badania oparto na danych uzyskanych w Chinach, gdzie wskaźnik śmiertelności chorujących na Covid-19 mężczyzn była wyższy niż ten u kobiet, a wg. Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), połowa męskiej populacji tego kraju pali, podczas gdy problem ten dotyczy tylko 2 proc. kobiet.</strong></p>
<blockquote><p>W artykule czytamy, że zarówno u palaczy, jak i u osób chorujących na POChP zauważono podwyższony poziom ACE-2, enzymu który umożliwia koronawirusowi przeniknięcie do komórek. &#8222;To może wyjaśniać zwiększone ryzyko ciężkiego przebiegu Covid-19 w tych grupach i podkreśla znaczenie rzucenia palenia&#8221; &#8211; tłumaczy publikacja.</p>
</blockquote>
<p>Jak zauważa Bloomberg, do tej pory jako czynniki zwiększające ryzyko zapadnięcia na Covid-19 wymieniano otyłość, cukrzycę, nadciśnienie tętnicze i inne choroby przewlekłe.</p>
<blockquote><p>Według danych WHO zaprezentowanych w czwartek, pandemia koronawirusa zabiła już ponad 81,5 tys. ludzi, a na całym świecie wykryto prawie 1,4 mln infekcji.</p>
</blockquote>
<p><em>adj/ jar/, PAP Nauka w Polsce</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/raport-specjalny-papierosy-a-przebieg-covid-19/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Covid-19 szokuje lekarzy</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-reuters-nagly-przebieg-covid-19-szokuje-lekarzy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-reuters-nagly-przebieg-covid-19-szokuje-lekarzy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2020 02:27:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28867</guid>
		<description><![CDATA[U niektórych chorych z Covid-19 dochodzi do nagłego pogorszeniu stany zdrowia, które szokuje nawet najbardziej doświadczonych lekarzy i pielęgniarki. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Powodem zjawiska, o którym informuje Reuters, jest tzw. burza cytokinowa, powodowana nadmierną reakcją układu immunologicznego.</h2>
<p>U zdecydowanej większości pacjentów zakażenie wywołane przez koronawirusa SARS-CoV-2 ma łagodny lub wręcz bezobjawowy przebieg. Jedynie u 5 proc. chorych stan choroby jest poważny i zagraża życiu &#8211; przypomina Reuters. Nigdy jednak – podkreślają specjaliści &#8211; nie można mieć pewności, jak choroba będzie przebiegać. Czasami, na szczęście rzadko, dochodzi do nagłego pogorszenia stanu zdrowia chorego, nawet u ludzi młodych.</p>
<blockquote><p>Według informacji Reutersa tempo nagłego pogorszenia stanu zdrowia, a w następstwie tego zgonu pacjenta z Covid-119 szokuje najbardziej doświadczonych lekarzy i pielęgniarki. Powodem tego załamania jest prawdopodobnie tzw. burza cytokinowa. W reakcji na patogeny następuje gwałtowne wydzielanie cytokin, białek wpływających na wzrost, proliferację i pobudzenie komórek biorących udział w odpowiedzi odpornościowej.</p>
</blockquote>
<p><strong>Dr Paweł Grzesiowski, wykładowca Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP, prezes Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń &#8211; wyjaśnił w rozmowie z PAP, że kłopot w leczeniu chorych na COVID-19 polega na tym, że zapalenia płuc jest już późnym etapem choroby, kiedy nie tyle wirus jest ważny, lecz powstała w reakcji na niego nadmierna reakcja immunologiczna. „Sam wirus nie niszczy płuc, jedynie inicjuje bardzo silny stan zapalny, a w płucach rozwija się wtedy burza naszych cytokin, a nie sam wirus” – tłumaczy.</strong></p>
<blockquote><p>Nadprodukcja cytokin oraz komórek odpornościowych powoduje groźne dla organizmu chorego nadciśnienie tętnicze krwi, uszkodzenie płuc, a także innych narządów wewnętrznych. Na tym etapie pomóc może jedynie leczenie zdolne zatrzymać tę nadmierną reakcję, na przykład blokery interleukiny 6, stosowane wcześniej w chorobach autoimmunologicznych.</p>
</blockquote>
<p>Takie leki próbuje się zastosować u chorych z Covid-19. Są testowane również w kilku ośrodkach w Polsce, na przykład w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu. Wykorzystujący takie leczenie prof. Krzysztof Simon przed kilkoma dniami powiedział dziennikarzom, że gwałtowny wysiew cytokin niszczy płuca chorego, a bloker interleukiny 6 jest jednym lekiem, który może do ewentualnie zatrzymać.</p>
<p><em>Autor: Zbigniew Wojtasiński, zbw/ zan/, PAP Nauka w Polsce</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/raport-specjalny-reuters-nagly-przebieg-covid-19-szokuje-lekarzy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Nie bójmy się prosić o pomoc!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-nie-bojmy-sie-prosic-o-pomoc/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-nie-bojmy-sie-prosic-o-pomoc/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Apr 2020 01:44:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie szukać pomocy]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[napady lęku]]></category>
		<category><![CDATA[napady paniki]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc psychiczna]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc psychologa]]></category>
		<category><![CDATA[telefon z pomocą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28863</guid>
		<description><![CDATA[Boimy się prosić o pomoc, bo obawiamy się, że inni uznają że jesteśmy słabi i sobie nie radzimy. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h1>Jednak proszenie o pomoc nie jest niczym złym. Co więcej &#8211; w sytuacji dużego kryzysu pomaganie jest dobre także dla pomagającego, bo pozwala mu poczuć się potrzebnym – uważa psycholog Dorota Minta. Podpowiada, jak poprosić o pomoc.</h1>
<h3>Czy łatwo jest prosić o pomoc? Czy potrafimy to robić?</h3>
<p>Niespecjalnie. Proszenie o pomoc to coś, czego nie umiemy robić i to jest problem, który teraz uwidocznił się ze zdwojoną siłą. Nie powiem, że straciłam pracę, bo znajomi pomyślą, że jestem niedojdą. Nie powiem, że w domu jest przemoc, bo przecież na zewnątrz taka z nas idealna rodzina, więc jak? Nie powiem o problemach psychicznych, o depresji. Ukrywamy to. Robimy to, bo w naszej kulturze proszenie o pomoc jest przyznawaniem się do słabości. A to przecież nie tak – to raczej akt odwagi, wyjścia ze skorupy.</p>
<h3>Jak zatem prosić o pomoc?</h3>
<p>Musimy zdefiniować swoją potrzebę, powiedzieć, o co dokładnie prosimy. Nie: „Zrób coś”, „Pomóż”, tylko: „Potrafię robić to i to, może mógłbyś pomóc mi w znalezieniu pracy?” Takie proszenie nie jest niczym złym. Niestety, teraz w wielu domach jest dramatycznie źle. Jest przemoc, nadużywanie alkoholu, dorośli nie dają sobie rady, dzieci na to patrzą. Trzeba zatem zdefiniować problem, ustalić gdzie konkretnie mamy kłopot, z czym sobie nie radzimy, w czym potrzebujemy pomocy &#8211; to jest pierwszy krok w działaniu. Póki tego nie zrobimy, nie wiemy co dalej.</p>
<blockquote><p>Drugi krok spersonalizowanie swojej prośby, skierowanie jej do konkretnej osoby – czyli nie wypisywanie na facebooku, jak mi źle, tylko zadzwonienie do konkretnej osoby i powiedzenie jej, że mamy problem. Proszę zwrócić uwagę, że kiedy uczymy się pierwszej pomocy mówi się nam, by nie wołać: „Niech mi ktoś pomoże!”, tylko „Proszę, niech pan w czerwonej kurtce mi pomoże”. Bo wtedy ten konkretny pan czuje się zobligowany, żeby pomóc. I tu działa to podobnie: jeżeli wybierzemy konkretną osobę: ciotkę Krystynę, przyjaciela Bartka, czy znajomą sąsiadkę i ich poprosimy o pomoc, to będą się czuli niejako w obowiązku by pomóc.</p>
</blockquote>
<p><strong>Pamiętajmy jednak, że nie chodzi o opowiadanie, jakie mamy ciężkie życie, bo wtedy najpewniej usłyszymy: „Współczuję ci”. Zostaniemy wysłuchani, ale nie włączy się program „Pomagam”. Oczywiście wysłuchiwanie zwierzeń też jest formą pomocy, ale jeżeli potrzebujemy konkretnej pomocy, działania, musimy dokładnie określić, jaki mamy problem i czego oczekujemy. Czyli mam problem z pijącym mężem, kłopoty w pracy, podejrzewam nastoletnią córką o anoreksję.</strong></p>
<h3>A czy to nie będzie zbyt obciążające dla tej drugiej osoby?</h3>
<p>Oczywiście nie możemy też oczekiwać, że osoba, którą poprosimy o pomoc, wszystko za nas zrobi. Lepiej zapytać: „Wiesz może, do kogo powinnam z tym zadzwonić?”, albo: „Może mógłbyś polecić mi dobry kurs online, bo straciłam pracę, a chcę się podszkolić. Poradź, co w tej sytuacji zrobić, może masz jakiś pomysł jak to rozwiązać, kogo poprosić o pomoc”.</p>
<h3>Kłopot w tym, że sami często nie wiemy jak sobie pomóc i oczekujemy, że inni nam to powiedzą&#8230;</h3>
<p>Jeśli oceniamy, że osoba, do której chcemy zadzwonić z problemem, może mieć wiedzę na ten temat, jeśli obdarzamy ją zaufaniem, to możemy założyć, że zechce nam pomóc.</p>
<blockquote><p>Jeżeli powiesz przyjacielowi: „Wiesz, martwię się o swoją Beatę, niby coś robi w ciągu dnia, sprząta, gotuje, ale ciągle widzę ją z kieliszkiem w ręku, codziennie wypija chyba butelkę wina&#8230;” To może poradzi nam, gdzie z takim problemem się zwrócić, może widział ogłoszenie jakiejś poradni, może podpowie, jakie hasło wstukać w wyszukiwarkę internetową, żeby wyszukać, jakie są formy pomocy dla kobiet nadużywających alkoholu. Więc nie chodzi o to, żeby nasz przyjaciel rozwiązał za nas problem, ale by pomógł nam znaleźć drogę do rozwiązania problemu.</p>
</blockquote>
<p>Chciałabym zwrócić uwagę także na inny aspekt proszenia o pomoc, o którym rzadko myślimy.</p>
<p><strong>Najczęściej boimy się, że taki ktoś uzna że jesteśmy słabi, beznadziejni, że sobie nie radzimy. Tymczasem w sytuacji dużego kryzysu, takiego jaki mamy obecnie, pomaganie innym pozwala nam poradzić sobie z własnymi lękami.</strong></p>
<h3>Jak to?</h3>
<p>Jeżeli zadzwoni do mnie przyjaciółka, której będę mogła w czymś pomóc pomyślę sobie: „Mam na coś wpływ, jestem jej potrzebna, siedzę co prawda w domu, ale nie jestem bezużyteczna”. Teraz wiele osób ma potrzebę pomagania, mają czas, nie spotykają się ze znajomymi, więc fakt, że mogą dla kogoś coś konkretnego zrobić, jest dla nich samych wsparciem. Tak więc jak widać to działa w dwie strony, korzyści są obopólne.</p>
<h3>Co można dzisiaj doradzić tym, którzy nie mają do kogo zadzwonić?</h3>
<p>Po pierwsze mnóstwo placówek działa online: poradni psychologicznych, poradni uzależnień, terapeutów rodzinnych, udzielane są teleporady, terapie przez kanał video.</p>
<blockquote><p>Sporo jest teraz bezpłatnej pomocy, wcześniej niedostępnej. Może ona nie jest systemowa, może to nie są długie terapie, lecz bardziej pomoc doraźna, ale naprawdę jest tego mnóstwo. Warto szukać na stronach urzędów, miast, gmin są tam informacje do kogo można zadzwonić. Do pomocy zostali wdrożeni psychologowie z ośrodków pomocy społecznej, z poradni psychologiczno-pedagogicznych. Zachęcam też do zajrzenia na stronę Akademii NFZ, gdzie można znaleźć cykl filmów „Wsparcie psychologiczne w czasie epidemii”.</p>
</blockquote>
<p><strong>Skoro i tak spędzamy dużo czasu przed komputerem, wpiszmy interesujące nas hasło, może wyskoczy coś, co nam pomoże, np. problem alkoholowy w rodzinie, problemy z nastolatkiem, obniżony nastrój, bunt nastolatka, agresja w rodzinie. Google podpowie nam najbliższe lokalizacje.</strong></p>
<h3>Czy zauważa już pani większe zapotrzebowanie na pomoc?</h3>
<p>Myślę, że to się zaczyna. Dla wielu osób trudne będą święta, w tych dniach problem może się pogłębić. Do tej pory chyba nie zdawaliśmy sobie sprawy z powagi sytuacji, dopiero zaczyna to do nas docierać. Tymczasem teraz jesteśmy już tym trochę zmęczeni, bo wszystko zaczęło się przecież dużo wcześniej, zanim dotarło do nas. Interesowaliśmy się koronawirusem na świecie, kiedy u nas jeszcze go nie było. Zgodnie z tym, jak działa nasza psychika, na początku sytuacji stresowej jesteśmy lekko podekscytowani, skoncentrowani na problemie, a teraz powoli kwestia epidemii, kwarantanny i związanych z tym problemów staje się rutyną. I zaczyna nas męczyć.</p>
<h3>Jako społeczeństwo po raz pierwszy jesteśmy w takiej sytuacji. Czego po jej zakończeniu możemy się spodziewać?</h3>
<p>Uzależnienia od ekranu, przewartościowania rzeczy, które są ważne i nieważne. Okaże się, bez czego możemy sobie poradzić, a co jest dla nas w życiu istotne, czego tak naprawdę potrzebujemy. Że może niektóre dobra nie są dla nas takie ważne. Pewnie niektórzy po zakończeniu epidemii rzucą się w wir hedonistycznego życia, będą chcieli odreagować, nadrobić stracony czas.</p>
<h1>*** Kryzys psychiczny w czasie epidemii: kontakty</h1>
<p><em><strong>- W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia nie czekaj i dzwoń na numer 112, ale nie blokuj tej linii, jeśli szukasz konsultacji z psychologiem lub psychiatrą.</strong></em></p>
<p><em><strong>- W sytuacji, gdy doświadczasz kryzysu psychicznego lub zauważasz go u bliskiej osoby, możesz przez całą dobę zadzwonić na bezpłatny telefon do Centrum Wsparcia prowadzonego przez Fundację ITAKA. Pod numerem 800 70 2222 przez wszystkie dni tygodnia dyżurują specjaliści: psychologowie, psychoterapeuci, psychiatrzy.</strong></em></p>
<p><em><strong>- Przez całą dobę działa też telefon zaufania dla dzieci i młodzieży Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę: 116 111.</strong></em></p>
<p><em><strong>- Wojska Obrony Terytorialnej na polecenie ministra obrony narodowej uruchomiły pod numerem telefonu 800 100 102 specjalną, całodobową i bezpłatną infolinię ze wsparciem psychologicznym dla osób znajdujących się w kryzysie związanym z kwarantanną lub leczeniem SARS-CoV-2. Specjalistyczna pomoc udzielana jest przez psychologów wojskowych WOT.</strong></em></p>
<p><em><strong>- Wykaz centrów zdrowia psychicznego wraz z danymi kontaktowymi znajdziesz na stronie: www.czp.org.pl, mapa wraz z danymi teleadresowymi znajduje się pod adresem: https://czp.org.pl/index.php/o-czp/</strong></em></p>
<p><em><strong>- Wykaz środowiskowych centrów zdrowia psychicznego z danymi teleadresowymi znajdziesz pod adresem: https://sczp.med.pl/placowki</strong></em></p>
<p><em><strong>- Poradnie zdrowia psychicznego, nawet jeśli ograniczają możliwość wizyty, mogą świadczyć pomoc zdalnie – zadzwoń do nich. Pamiętaj, że szpitale psychiatryczne także nie zawiesiły swojej działalności.</strong></em></p>
<p><em><strong>- W wielu izbach lekarskich i pielęgniarskich świadczone jest również wsparcie psychologiczne dla pracowników służby zdrowia. Podobną inicjatywę, skierowaną do służby zdrowia, kieruje Fundacja Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej i Medyczny Zespół Ratunkowy PCPM. Więcej informacji na ten temat znajdziesz klikając w link: https://pcpm.org.pl/pcpm-oferuje-pomoc-psychologiczna-medykom-zaangazowanym-w-walke-z-koronawirusem.html</strong></em></p>
<blockquote><p>Jednym z zagrożeń, które może się na nas negatywnie odbić, jest zgubienie balansu praca-dom. Bo jeżeli ktoś pracuje w domu, to on jest cały czas w domu, czy cały czas w pracy? Dla wielu osób ta granica jest bardzo płynna. Warto wyznaczyć sobie godzinę, o której zamykamy komputer, odkładamy notes. Jeśli tylko jest to możliwe, nie odbierajmy służbowego telefonu wieczorem, nie odpowiadajmy na zaległe maile.</p>
</blockquote>
<p>Musimy też pamiętać o tych wszystkich, którzy teraz są pierwszej linii ognia. Z niepokojem myślę o ratownikach medycznych, pielęgniarkach, lekarzach, ale także sprzedawcach, którzy są w działaniu i teraz nie mają czasu myśleć o obciążeniu psychicznym, ale kiedyś to z nich „wyjdzie”.</p>
<p><strong>Obawiam się, że po zakończeniu epidemii dużym problemem będzie zespół stresu pourazowego, który dotknie wiele osób. Warto myśleć o tych osobach teraz, dbać o nich – namówmy ich na rozmowę, wyślijmy im śmieszny filmik , albo doniczkę z bratkami, żeby czuli nasze wsparcie i żeby mieli powód do uśmiechu.</strong></p>
<p><em>Rozmawiała Monika Wysocka, zdrowie.pap.pl, Redakcja</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-nie-bojmy-sie-prosic-o-pomoc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Kobiety bardziej przestrzegają zaleceń</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-kobiety-bardziej-przestrzegaja-zalecen/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-kobiety-bardziej-przestrzegaja-zalecen/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Apr 2020 01:47:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia koronawirusa]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeganie zasad]]></category>
		<category><![CDATA[raport specjalny]]></category>
		<category><![CDATA[wytyczne]]></category>
		<category><![CDATA[zalecenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28857</guid>
		<description><![CDATA[Po ok. 10 dniach od wprowadzenia ograniczeń 80 - 87 proc. Polaków twierdziło, że stosuje się do zaleceń związanych z ograniczeniem rozprzestrzeniania się koronawirusa. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Chociaż zdecydowana większość badanych Polaków (80-87 proc.) twierdzi, że stosuje się do zaleceń związanych z ograniczaniem epidemii, to częściej deklarują to to kobiety, osoby z wyższym wykształceniem i osoby starsze &#8211; wynika z badań przeprowadzonych 23-24 marca.</h3>
<blockquote><p>Badanie zrealizowano 23-24 marca 2020 w ogólnopolskim panelu badawczym Ariadna na próbie 1098 osób. Był to wspomagany komputerowo wywiad online (próba losowo-kwotowa). Sondaż opracowały psycholożki: dr Katarzyna Hamer i dr Marta Marchlewska z Instytutu Psychologii PAN oraz dr Maria Baran z Uniwersytetu SWPS. Wcześniej badaczki informowały one o największych lękach zwązanych z epidemią, obecnie publikują kolejne wyniki.</p>
</blockquote>
<p>Po ok. 10 dniach od wprowadzenia ograniczeń 80 &#8211; 87 proc. Polaków twierdziło, że stosuje się do zaleceń związanych z ograniczeniem rozprzestrzeniania się koronawirusa. 87 proc. deklarowało, że unikało zgromadzeń publicznych. Po 85 proc. osób odpowiadało, że starało się ograniczać przebywanie poza domem, utrzymywało odległość ponad 1 metra od innych osób poza domem oraz zasłaniało usta podczas kichania i kasłania. 81 proc. badanych odpowiedziało, że wita się bez podania dłoni, a 80 proc. że bardziej dba o higienę poza domem (mycie i/lub odkażanie rąk).</p>
<blockquote><p>&#8222;Kobiety istotnie bardziej stosują się do wszystkich zaleceń niż mężczyźni&#8221; &#8211; komentują w swoim raporcie badaczki. Jak podają, z witania się przez podanie dłoni zrezygnowało 71 proc. mężczyzn i 87 proc. kobiet. Panie również częściej niż panowie deklarują (87 proc. W relacji do 75 proc.), że myją lub odkażają ręce poza domem.</p>
</blockquote>
<p>Jeśli chodzi o przestrzeganie przepisów, znaczenie ma też wiek. &#8222;Młodsi mniej stosują się do wszystkich zaleceń niż starsi, poza jednym wyjątkiem – to starsi częściej chodzą do sklepów&#8221; &#8211; piszą autorki raportu.</p>
<p><strong>W przestrzeganiu zaleceń niewielkie znaczenie ma miejsce zamieszkania. Jednak ludzie w dużych miastach częściej przestrzegają zasady, by nie witać się przez podanie ręki i by zasłaniać usta podczas kaszlu i kichania.</strong></p>
<p>Osoby z wyższym wykształceniem bardziej, niż osoby z niższym wykształceniem, stosują się do wszystkich zaleceń.</p>
<blockquote><p>Niezależnie od poziomu wykształcenia badani raczej nie robili zapasów żywieniowych po to, by ograniczyć zbyt częste wychodzenie z domu (deklarowało to 34-40 proc. osób).</p>
</blockquote>
<p>Z badań wynikło też, że im większe różnego typu obawy związane z koronawirusem, tym silniejsze stosowanie się do zaleceń związanych z epidemią.</p>
<p>Cały raport dostępny jest na stronie badań: https://covid19psychologia.com/2020/04/06/jak-polacy-stosuja-sie-do-zalecen-w-zwiazku-z-koronawirusem/</p>
<p><em>lt/ zan/, PAP Nauka w Polsce</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-kobiety-bardziej-przestrzegaja-zalecen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport specjalny: Zwierzęta a rozprzestrzenianie się wirusów</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-zwierzeta-a-rozprzestrzenianie-sie-wirusow/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-zwierzeta-a-rozprzestrzenianie-sie-wirusow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2020 09:46:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<category><![CDATA[jak przenoszą się wirusy]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia koronawirusa]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[raport specjalny]]></category>
		<category><![CDATA[rozprzestrzenianie wirusów]]></category>
		<category><![CDATA[ziwerzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28837</guid>
		<description><![CDATA[To jest niesamowite, jak nauka o wirusach odzwierzęcych dosłownie przyspieszyła na naszych oczach. Praktycznie codziennie pojawiają się nowe prace, hipotezy, weryfikacje…]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>O prawdopodobnym źródle wirusa SARS-Cov-2, roli człowieka w rozprzestrzenianiu się odzwierzęcych wirusów, a także o wyjątkowości nietoperzy, które nie tylko przenoszą wirusy, ale także świetnie sobie z nimi radzą &#8211; opowiada prof. dr hab. Piotr Tryjanowski, dyrektor Instytutu Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.</h2>
<h3>Nauka w Polsce: Czy to prawda, że nowy koronawirus przeniósł się najprawdopodobniej na człowieka z nietoperzy lub łuskowców?</h3>
<p><strong>Prof. Piotr Tryjanowski:</strong> Tak, to prawda, ale kluczowym jest słowo najprawdopodobniej. To jest niesamowite, jak nauka o wirusach odzwierzęcych dosłownie przyspieszyła na naszych oczach. Praktycznie codziennie pojawiają się nowe prace, hipotezy, weryfikacje… I za kilka dni może to być praktycznie nieaktualne, albo raczej doprecyzowane. Jednak znając cykle życiowe nietoperzy, łuskowców, ale przed wszystkim ludzi, a także wzajemne relacje, możemy mówić o wielkim prawdopodobieństwie zoonotycznej (odzwierzęcej) natury SARS-Cov-2. Zresztą o tym, że nieodpowiedzialne zachowania ludzi, np. zjadających nietoperze, wręcz proszących się o poważną epidemię, mówiono od co najmniej 15 lat. Prace publikowano w najlepszych czasopismach specjalistycznych, jednak w większości były ignorowane.</p>
<h3>NwP: Dlaczego wirus mógł przejść akurat z tych zwierząt? Czy chodzi o częsty kontakt z ludźmi, podobieństwo biologiczne, cykl życiowy?</h3>
<p>P.T.: Znaczenie ma kombinacja wszystkich tych czynników, może poza podobieństwem biologicznym. Oczywiście i nietoperze i łuskowce to ssaki łożyskowe, jak człowiek, ale na tym podobieństwa się w zasadzie kończą. Kontakt z ludźmi w normalnych warunkach nie jest wcale częsty, chociaż i tutaj dochodzimy do punktu ważnego ze strony dzisiejszej pandemii – i nietoperze i łuskowce można kupić jako pokarm na tzw. mokrych targach w Chinach.</p>
<blockquote><p>A tam się wszystko zaczęło. To nie jest tak, że nagle zwierzę kogoś zaatakowało czy ugryzło, wręcz przeciwnie. Ludzie zabijają te zwierzęta (także) dla podkreślenia statusu czy niby to korzystając z przepisów tradycyjnej medycyny chińskiej i tragedia gotowa. Ponadto cykl życiowy nietoperzy. Wirusy wykorzystują ich umiejętność lotu do rozprzestrzeniania się i zdobywania nowych gospodarzy</p>
</blockquote>
<h3>NwP: W jaki w ogóle sposób można dojść do wniosków na temat pochodzenia danego wirusa? Jakie badania się prowadzi?</h3>
<p>P.T.: Niestety, głównie w tym wypadku to poszukiwania post-factum, ale z zaprzęgnięciem szerokiego spektrum metod – od obserwacji zachowań ludzi i zwierząt, poznawania ich wzajemnych relacji, po zaawansowane prace genetyczne poszukujące sekwencji wirusa u różnych organizmów i próby dopasowania, kto od kogo i kiedy się zaraził.</p>
<blockquote><p>Ponadto badania scriningowe, czyli po prostu sprawdzanie wielu gatunków nietoperzy czy łuskowców i przyglądanie się rezerwuarem jakich patogenów są te zwierzęta, zresztą inne też, i które z nich, przynajmniej potencjalnie, są niebezpieczne dla człowieka. Przy okazji warto podkreślić, że aby zrozumieć współczesną pandemię, potrzebne jest szerokie, multidyscyplinarne spojrzenie i współpraca epidemiologów, matematyków, lekarzy, lekarzy weterynarii, zoologów i wielu innych dziedzin.</p>
</blockquote>
<h3>NwP: Jakie znaczenie ma zdobyta wiedza na temat pochodzenia wirusa dla ludzi &#8211; teraz i na przyszłość? Czy może pomóc np. w znalezieniu leków, szczepionek, w ochronie przed kolejnymi epidemiami?</h3>
<p>P.T.: Pewnie nieco tak i staniemy się ostrożniejsi, być może nie tak zarozumiali, zarówno w podejściu do przyrody, jak i co do własnych możliwości predykcyjnych, czyli zdolności przewidywania przyszłości. Ta pandemia, przynajmniej w sensie reakcji politycznej i psychologicznej, ma znamiona tzw. czarnego łabędzia, czyli zjawiska o ekstremalnie niskim prawdopodobieństwie zajścia. Ale gdy już zaszło, to mleko się rozlało.</p>
<blockquote><p>Część badaczy zajmujących się epidemiami pozostaje wielkimi sceptykami i twierdzi, że epidemia uczy nas sporo, ale o tej jednej, jedynej epidemii, bez wielkich odniesień do kolejnych. Złośliwi nawet twierdzą, że wszystkie modele są błędne, a tylko niektóre bywają pomocne. Chciałbym pozostać optymistą, że wyciągniemy dobre wnioski, przygotujemy lekarstwa, ale świat jest dynamiczny i kolejna epidemia na pewno nadejdzie. Taka jest natura biologii!</p>
</blockquote>
<h3>NwP: Czy Pana zdaniem będą musiały zajść duże zmiany w zwyczajach niektórych populacji ludzkich żywiących się „nietypowymi” gatunkami?</h3>
<p>P.T.: Tak, powinny. Właściwie za wszystkie epidemie mające źródło od nietoperzy odpowiadało bezmyślne łapanie ich i wykorzystywanie w medycynie oraz kuchni. Obie epidemie wirusów SARS miały swój początek na targach dzikimi zwierzętami w Chinach, gdzie w warunkach zerowej higieny gromadzi się na niewielkiej przestrzeni liczne gatunki zwierząt i ich części. Czy jednak zwykłe zakazy zadziałają?</p>
<blockquote><p>Powstają międzynarodowe inicjatywy, naukowców i rządów, naciskające na Chiny by zmieniły sytuacje na lokalnych targowiskach. Boję się, że to zaledwie czubek góry lodowej, bo to stara i silna tradycja praktycznie w całej Azji południowo-wschodniej. Śmiem twierdzić, że to rodzaj tykającej bomby biologicznej. Jednak zmiany w prawie to za mało, a przejście do „podziemia” i powstanie czarnego rynku może spowodować, że zaproponowane lekarstwo będzie gorsze od choroby.</p>
</blockquote>
<h3>NwP: Jakie obecna sytuacja będzie miała znaczenie dla tego typu gatunków? Czy jest szansa, że będą zostawione w spokoju i ich populacje będą się rozwijać, czy wręcz przeciwne &#8211; może zacznie się je tępić np. w rejonach położonych blisko skupisk ludzkich?</h3>
<p>P.T.: Trudno przewidzieć. Przede wszystkim należy mówić, jak olbrzymie pozytywne znaczenie mają nietoperze, np. zjadając spore ilości owadów, a to może pomagać w obniżaniu malarii czy innych chorób odwektorowych, tj. takich, które do transmisji potrzebują obecności wektora, np. owada lub kleszcza. Raz jeszcze, SARS-Cov-2, nie jest jedynym i największym złem świata. Jest mnóstwo innych problemów i musimy dostrzegać złożoność.</p>
<blockquote><p>Przy okazji i nietoperze i łuskowce są właśnie globalnie zagrożone i praktycznie tępione w Azji, czy Afryce, więc może jednak ludzie dostrzegą, że takie bezmyślne podejście do tych zwierząt to droga donikąd. To, że ich patogeny zaczęły stanowić problem dla człowieka XXI wieku, wynika wyłącznie z naszej winy – wdzierania się do środowisk dzikich zwierząt i odbierania im miejsc życia, skutkującego w prosty sposób z narażaniem się na zbyt bliski z nimi kontakt.</p>
</blockquote>
<h3>NwP: Jakie, oprócz nietoperzy, zwierzęta w dzisiejszych czasach stanowią największe zagrożenie, jeśli chodzi o epidemie, mówiąc szerzej &#8211; nie tylko o koronawirusach?</h3>
<p>P.T.: To pytanie w zasadzie o charakterze spekulacyjnym, ale lubię takie! Odpowiedź jednak wcale nie jest prosta. Bo na naszych oczach, w dobie globalizacji, odbywa się masowy – legalny i nielegalny – transfer najróżniejszych gatunków zwierząt na wielkie odległości. To, co było zupełnie nieszkodliwe, w nowym miejscu może charakteryzować się olbrzymim potencjałem zoonotycznym – niebezpiecznym dla innych gatunków, ale także dla człowieka.</p>
<blockquote><p>Choroby docierały z transportami egzotycznych małży, żab, żółwi, a nawet rybek akwariowych. Gdybyśmy jednak popatrzyli na bardziej naturalne układy, to jeszcze raz wskażę na nietoperze. Wirusy wykorzystują ich umiejętność lotu do rozprzestrzeniania się i zdobywania nowych gospodarzy. W normalnych, naturalnych ekosystemach jednak wirusy te przechodzą na inne gatunki nietoperzy, albo nawet inne gatunki ssaków i nie docierają do człowieka.</p>
</blockquote>
<h3>NwP: Czy roznoszące wirusy gatunki, takie jak nietoperze mają coś, co szczególnie interesuje naukowców?</h3>
<p>P.T.: Nietoperze &#8211; tak z racji zajmowanych środowisk, jak i najróżniejszych sposobów odżywiania &#8211; spotykają się z wieloma infekcjami pasożytniczymi. Posiadają świetnie funkcjonujący układ immunologiczny, który jest nieustannie nastawiony na walkę z wirusami. Zakażenia wirusowe prowadzą u nich do bardzo szybkiej odpowiedzi odpornościowej, która izoluje wirusa i usuwa go z komórek ciała. Ssaki te są zdolne do aktywnego lotu i charakteryzują się bardzo wysokim tempem metabolizmu.</p>
<blockquote><p>Ich duża aktywność fizyczna związana z lotem prowadzi do większego i szybszego uszkadzania tkanek – głównie z powodu gromadzenia się szkodliwych ubocznych produktów utleniania &#8211; wolnych rodników. Nietoperze poradziły sobie i z tym problemem. W ich organizmach działa bardzo sprawny mechanizm usuwania wolnych rodników. Wyjaśnia to zresztą niezwykłą długość życia nietoperzy; potrafią dożyć nawet ponad 40 lat (dłużej?), niż inne ssaki podobnej wielkości.</p>
</blockquote>
<h3>NwP: Zatem nietoperze wyglądają jak doskonałe w wielu względach zwierzęta, zdolne nie tylko do przenoszenia wirusów, ale także radzenia sobie z nimi.</h3>
<p>P.T.: Właśnie tak jest. Już je podpatrujemy w badaniach nad procesami starzenia się, ale przewiduję, że szybko staną się dobrym modelem badania układów przeciwzapalnych. To naprawdę fascynujące zwierzęta. W normalnych warunkach nie stanowią zagrożenia. U nietoperzy, podobnie jak u innych zwierząt, wiele chorób występuje wyłącznie enzootycznie, bo nie ma kontaktów z ludźmi.</p>
<blockquote><p>Nietoperze pełnią niezwykle ważne funkcje w ekosystemach, a zdolnością lotu przypominają moje ulubione ptaki. Zdecydowanie należy im się ochrona. Także w interesie naszego zdrowia!</p>
</blockquote>
<p><em>PAP &#8211; Nauka w Polsce, Marek Matacz, Redakcja, mat/ agt/</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/raport-specjalny-zwierzeta-a-rozprzestrzenianie-sie-wirusow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->