<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; erotyka</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/erotyka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Kinbaku: Zapomnij o Greyu…</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/kinbaku-zapomnij-o-greyu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/kinbaku-zapomnij-o-greyu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Sep 2017 04:55:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[strefa przyjemności]]></category>
		<category><![CDATA[BDSM]]></category>
		<category><![CDATA[bondage]]></category>
		<category><![CDATA[dominacja seksualna]]></category>
		<category><![CDATA[erotyka]]></category>
		<category><![CDATA[kinbaku]]></category>
		<category><![CDATA[shibari]]></category>
		<category><![CDATA[wiązanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24611</guid>
		<description><![CDATA[To nie jest zwykłe przywiązanie do łóżka czy zabawa futrzanymi kajdankami. Kinbaku, znane w świecie zachodnim częściej jako shibari, to sztuka pięknego i skutecznego wiązania, która ma dawać przyjemność tak wiążącemu, jak i wiązanemu]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwsze spojrzenie na zdjęcia oznaczone tagiem kinbaku czy shibari w mediach społecznościowych mogą dawać mylne wrażenie, że to zwykłe igraszki z zakresu szeroko pojętego bdsm, ale – choć miłośnicy bdsm z pewnością już znają te pojęcia – mówimy o japońskiej sztuce wiązania, która wywodzi się wprost ze sztuk wojennych.</p>
<p>Na początek warto wyjaśnić, że do dziś nie wiadomo, czy lepiej mówić kinbaku, czy shibari. Kinbaku to nazwa bardziej tradycyjna, częściej stosowana w Japonii. Shibari zadomowiło się w świecie zachodnim, ale nie ma zgody, czy to pojęcia w pełni zgodne. W efekcie tej debaty dziś oba używane są zamiennie i właściwie zlały się w jedno, tak jak jedno mają źródło: sztukę obezwładniania hojojutsu, opartą o skuteczne wiązanie jeńców, czasem używane również jako forma tortury.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-24614" title="kinbaku 2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/09/kinbaku-21.jpg" alt="" width="700" height="674" /></p>
<p>Właśnie stąd wiązanie przeniesiono na grunt cywilny, w tym również ten najbardziej intymny. Kinbaku ma dostarczać wyjątkowych emocji, ponieważ jedna osoba odbiera drugiej wolność i jednocześnie nadaje wymuszoną, często mało wygodną formę. Lina staje się przedłużeniem ręki, częścią wiążącego.</p>
<p>W oryginale kinbaku to nie tyle praktyka erotyczna, co sztuka – często w dosłownym sensie. Wiązanie należy do sztuk wizualnych i w swych najbardziej wyszukanych wersjach jest wyjątkowo imponujące. Nawet podwieszona wysoko osoba związana nie musi odczuwać bólu, choć jej ciało jest tworzywem, a np. napięcie konkretnych mięśni czy podkreślony fałd skóry stanowi część efektu. To czyni kinbaku wyjątkowo wdzięcznym tematem fotografii, a uwiecznianiem uwięzionych osób zajmują się duże nazwiska tej branży, jak Nobuyoshi Araki czy Jim Duvall.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-24615" title="kinbaku" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/09/kinbaku1.jpg" alt="" width="700" height="467" /></p>
<p>W erotyce kinbaku to najczęściej element gry w dominację i podporządkowanie, oparty na wielkim zaufaniu i wyjątkowej bliskości osoby wiążącej i wiązanej. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, kto wiąże kogo. Z uwagi na rozwój przemysłu erotycznego w tym kierunku najbardziej dostępne są techniki wiązania kobiet, jednak kinbaku daje pełną dowolność. Ba, partnerzy mogą splątać się nawzajem, choć to zdecydowanie wyższa szkoła jazdy. Szkolenia w tej nietypowej dyscyplinie są obecnie prowadzone na całym świecie, również w Polsce.</p>
<p>W sferze intymnej często sama droga jest ważniejsza niż końcowy efekt. Zaplatanie węzłów może trwać godzinami, jest jednocześnie pieszczotą i cierpieniem, ponieważ osoba godząca się na związanie często spędza w więzach długi czas.</p>
<p>Tym bardziej istotna jest znajomość anatomii i umiejętność posługiwania się liną. Japońscy bakushi (mistrzowie wiązania) miesiącami studiują konkretne pozycje, by osiągnąć końcowy efekt. Początkujący mogą zacząć od podejrzenia ciekawych praktyk w sieci, są nawet darmowe tutoriale video.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/kinbaku-zapomnij-o-greyu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wstrzemięźliwość z wadami</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/wstrzemiezliwosc-z-wadami/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/wstrzemiezliwosc-z-wadami/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Jun 2014 02:31:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karina Maciorowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[brak seksu]]></category>
		<category><![CDATA[Daniel Cysarz seksuolog]]></category>
		<category><![CDATA[erotyka]]></category>
		<category><![CDATA[prawiczek]]></category>
		<category><![CDATA[relacje damsko-męskie]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[związki]]></category>
		<category><![CDATA[życie erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[łóżko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=15485</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli brak seksu powiążemy z brakiem związku, to z czasem możemy go odczuwać jako wyraz braku pożądania, miłości i akceptacji ze strony drugiej osoby. To może sprawiać, że zacznie na tym cierpieć nasze poczucie wartości, pewność siebie i atrakcyjności. Każdy potrzebuje czuć się kochany, dlatego często mówi się o sfrustrowanych i zrzędliwych starych kawalerach i pannach, których nikt nie kocha]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Na początek zadam dość stereotypowe pytanie, jednak ciekawi mnie odpowiedź specjalisty: Dlaczego kobiety są w stanie dłużej wytrzymać, prowadząc wstrzemięźliwy tryb życia niż mężczyźni? A może to tylko mit?<br />
 Daniel Cysarz, terapeuta i seksuolog kliniczny: </strong>Faktycznie istnieje takie przekonanie, że kobiety potrafią wytrzymać bez seksu dłużej niż mężczyźni. Ale czy jest ono słuszne? Trudność w utrzymaniu wstrzemięźliwości seksualnej może dotyczyć obydwojga płci, z tą jednak różnicą, że mężczyźni do tej pory mieli większe przyzwolenie społeczne na otwarte mówienie o swoich potrzebach i frustracjach seksualnych, niż „mające mniejsze potrzeby seksualne” kobiety. Na szczęście to się zmienia.</p>
<p><strong>Panuje też przekonanie, że to mężczyźni nie mogą bez seksu wytrzymać, znam jednak panów, którzy długo nie są w związkach, nie „zaliczają” jednonocnych przygód, zwyczajnie nie uprawiają fizycznej miłości. Jak sobie z tym radzą?</strong><br />
 Seks i związana z nim przyjemność jest jedną z podstawowych potrzeb dla większości ludzi, stąd myślę, że zarówno mężczyznom, jak i kobietom, może brakować seksu, choć przyczyny tego braku mogą być różne. Z moich doświadczeń wynika, że faceci, częściej niż kobiety, wykorzystują seks lub masturbację do redukowania napięcia emocjonalnego (stres, lęk itp.). Dla nas seks częściej jest potrzebą ciała, a dla kobiet równie ważny jest aspekt emocjonalny każdego zbliżenia. Większość mężczyzn odczuwających popęd seksualny i nie mogących go zrealizować z partnerką, używa masturbacji, by zredukować napięcie. Kobiety statystycznie rzadziej się masturbują, jednak coraz częściej potrafią o tym otwarcie mówić, stąd dowiadujemy się, że nie jest to domena jedynie mężczyzn.</p>
<p><strong>A jeśli już tego seksu nie ma, czym mężczyzna jest w stanie go zastąpić?</strong><br />
 Część moich pacjentów ma swoje sposoby na zredukowanie towarzyszącego im napięcia seksualnego, którego nie mogą realizować z partnerką. Jednym z nich jest aktywność fizyczna, podczas której, wraz ze spadkiem napięcia w organizmie, wytwarzane są endorfiny, hormony szczęścia, podobne, jak podczas seksu. Jednak nawet taki substytut nie jest w stanie na dłuższą metę zastąpić realnych zbliżeń z partnerką.  <br />
 <strong><br />
 Jednak fizyczność pozostaje fizycznością. Czy mężczyzna nie uprawiający seksu kilka lat, zmienia się w jakiś sposób osobowościowo? Przecież nie może to pozostać bez wpływu na codzienne funkcjonowanie?</strong><br />
 Nie znam badań, które wiązałyby brak seksu ze zmianami w osobowości. Jeśli jednak brak seksu powiążemy z brakiem związku, to z czasem możemy go odczuwać jako wyraz braku pożądania, miłości i akceptacji ze strony drugiej osoby. To może sprawiać, że zacznie na tym cierpieć nasze poczucie wartości, pewność siebie i atrakcyjności. Każdy potrzebuje czuć się kochany, dlatego często mówi się o sfrustrowanych i zrzędliwych starych kawalerach i pannach, których nikt nie kocha. Jeśli potraktujemy seks jako coś więcej, niż kontakt fizyczny, wtedy jego brak może bardzo wpływać na nasze życie oraz postrzeganie siebie i innych osób.</p>
<p><strong>Poruszę w tej rozmowie jeszcze wątek czegoś, co wydaje się totalnie niemożliwe, znam jednak takie przypadki – co, kiedy mężczyzna ma powiedzmy 30 lat i jest dziewicą…</strong>.<br />
 Trzydziestoletni prawiczek to wcale nie jest taka rzadkość, jak by się mogło wydawać. Zwykle jest to związane z pewnymi deficytami w zakresie umiejętności interpersonalnych oraz z lękiem przed niespełnieniem oczekiwań ewentualnej partnerki. W ostatnich latach ten lęk jest dodatkowo podkręcany przez wszechobecną pornografię, która kreuje bardzo nierealistyczny obraz seksu. Młody mężczyzna, oglądający tego typu materiały, może odczuwać kompleksy dotyczące swojego ciała, np.: wielkości penisa, jak i obawy przed seksem prezentowanym jako wielogodzinna kopulacja w dziesiątkach pozycji. Taki obraz seksu może faktycznie spinać, bo ma on zwykle niewiele wspólnego z tym, co dzieje się w łóżku typowego Kowalskiego. Co więcej, im dłużej taki mężczyzna nie będzie konfrontował się z rzeczywistością, tym z wiekiem trudniej mu będzie rozpocząć swoje życie seksualne.</p>
<p><strong>Czy taka, dojrzała już osoba, jest w stanie stworzyć owocny związek?</strong><br />
 Kusi mnie, żeby zapytać o jakiej dojrzałości tutaj mówimy, czy metrykalnej, czy emocjonalnej? Bo to, że ktoś ma 30 lat, nie jest równoznaczne z tym, że jest dojrzałym mężczyzną. Niektórzy dojrzewają o wiele później, są też tacy, których bliscy wspierają ich w tym, żeby nigdy nie musieli dojrzeć i wziąć odpowiedzialności za swoje życie. Często taką osobą jest matka, dla której syn jest jedyną opoką i całym światem i nie chcąc go stracić, uczy go bezradności i utrzymuje w pewnej zależności od siebie. Stąd, jeśli ktoś już dojrzeje do bycia dojrzałym, to wtedy z pewnością będzie w stanie stworzyć dobry związek.</p>
<p><strong>Jak w ogóle „obchodzić się” z takim mężczyzną, zakładając, że jesteśmy jego partnerką, tyle, że jeszcze nie seksualną?</strong><br />
 Myślę, że należy wystrzegać się wchodzenia przy takim facecie w rolę matki. Stąd powyższe pytanie powinno brzmieć raczej: „Jak zadbać o siebie w takiej relacji i nie przyjmować nie swojej odpowiedzialności?”. Bo jeśli w tej relacji ma kiedyś pojawić się seks, to dobrze, jeśli będzie w niej miejsce na mężczyznę i kobietę w roli partnerów, a nie matkę i syna. Bo, jak wiadomo, seksu między matką a synem nigdy nie będzie, a jeśli nawet się pojawi, to nie rokuje to pozytywnie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/wstrzemiezliwosc-z-wadami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Orgazm niejedno ma imię</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/orgazm-niejedno-ma-imie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/orgazm-niejedno-ma-imie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Jun 2014 02:31:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[Alfred Kinsey]]></category>
		<category><![CDATA[erotyka]]></category>
		<category><![CDATA[orgazm]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seksualność kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[Zygmunt Freud]]></category>
		<category><![CDATA[łóżko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=15481</guid>
		<description><![CDATA[Ciało wygięte w pałąk, spazm, który sprawia, że robi się ciemno przed oczami, przyspieszony oddech, rumieńce na twarzy. Kobiecy orgazm niedawno odkrył przed naukowcami swoje nowe oblicze]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak wynika z rozmaitych statystyk, ok. 20 proc. kobiet umiera nigdy nie doświadczając orgazmu. Naukowcy od dawna rozkładają szczytowanie u kobiet na czynniki pierwsze. Niedawno dokonali odkrycia, które potwierdziło teorię, którą miał na temat orgazmu już Zygmunt Freud. To teoria dwóch rodzajów orgazmu.</p>
<p><strong>Teoria dwóch orgazmów</strong><br />
 „Two-orgasm theory” niezbyt dobrze tłumaczy się na język polski. Fraza „teoria dwóch orgazmów” nie oddaje jej znaczenia. Z kolei „dwa rodzaje orgazmu” brzmi topornie. Nie należy też jej mylić z wielokrotnym orgazmem (szczytowanie następuje praktycznie jedno po drugim) lub orgazmem sekwencyjnym (szczytowanie następuje w odstępie kilku minut). <br />
 Wracając jednak do meritum, chodzi o dwa typy orgazmów, których doświadczają kobiety. Chodzi o orgazm łechtaczkowy i orgazm waginalny. Przez lata wiedza ta funkcjonowała, dla jednych jako przedmiot sporów, dla innych specjalistów-  jako pewnik, nigdy jednak nie potwierdzony rzetelnymi badaniami. W połowie marca br. naukowcy wreszcie opublikowali dowody.<br />
 Wedle tej teorii kobieta doświadcza dwóch rodzajów orgazmu: łechtaczkowego i waginalnego. Za orgazm łechtaczkowy odpowiedzialne jest zaledwie jej zakończenie, natomiast cała łechtaczka (zewnętrzny czubek i „korzeń”) i wnętrze waginy za szczytowanie podczas tradycyjnej penetracji. <br />
 Rezultaty badań prowadzono, śledząc bardzo niewielkie zmiany w przepływie krwi podczas stymulacji, bądź wierzchołka łechtaczki bądź pochwy (za pomocą mokrego tamponu). Do badań użyto także dopochwowej sondy. Konkluzja z ujawnionego badania była następująca: „Pomimo powszechnego przekonania, że istnieje tylko jeden rodzaj kobiecego orgazmu, możemy wywnioskować na podstawie naszych badań i spostrzeżeń, że dwa typy szczytowania wynikają z dwóch typów stymulowania różnych części łechtaczki (wewnętrznych i zewnętrznych ) i pochwy, które są zaangażowane”. Wniosek z badań francuskich ginekologów jest też taki, że kluczową rolę w odczuwaniu przez kobietę orgazmu (któregokolwiek rodzaju) ma łechtaczka. <br />
 Autorami badania są francuscy naukowcy Odile Buisson i Emmanuele A Jannini. Podczas prowadzenia badań pojawiła się też teoria, że dwa rodzaje orgazmu są rozmaicie odczuwane przez kobiety, ale nie uzyskano na jej potwierdzenie dowodu. Ojcem teorii o dwóch rodzajach orgazmu kobiecego jest Zygmunt Freud, który opublikował swój pogląd w 1905 roku w „Teorii Seksualności”. Uczony nie posiadał żadnego empirycznego potwierdzenia swoich poglądów. Freud uważał, że istnieją dwa typy orgazmu u kobiety, łechtaczkowy oraz waginalny, ale sądził też, że orgazm łechtaczkowy jest charakterystyczny dla okresu dojrzewania, a potem kobieta odczuwa szczytowanie tylko waginalnie.</p>
<p><strong>Święty Graal podniecenia</strong><br />
 Kobiecy orgazm to niezwykle elektryzujący temat. Naukowcy nie ustają w badaniach nad kobiecą przyjemnością, mężczyźni &#8211; w poszukiwaniach, jak zadowolić kobietę, co nie zawsze jest prostą sprawą. Mówi, się, że jeżeli mężczyzna musi po stosunku pytać, czy kobieta miała orgazm, to znaczy, że go nie miała. „Co kobieta robi po seksie? Dokańcza sprawę” &#8211; głosi znany żart. <br />
 &#8211; Nie pytaj jej. To pytanie jest tylko dla twojego ego i tylko w ten sposób pokazujesz swój brak pewności siebie – pisze na swoim blogu Oświecony Kochanek, bloger poruszający tematy seksu.<br />
 Do najczęstszych objawów orgazmu u kobiet należą: bardzo szybki oddech, skurcz ciała, wygięcie ciała w pałąk, zamglone oczy, skurcze pochwy, rumieniec na twarzy czy klatce piersiowej. Do innych, ale ciekawych objawów orgazmu u kobiety, należą też płacz, śmiech, a nawet śpiew (!). <br />
 Okrzyki nie zawsze są miarodajnym wyznacznikiem posiadania orgazmu. Według rozmaitych danych nawet 60-70 proc. kobiet udaje, że szczytowało. Najczęstszą przyczyną takiego zachowania jest niechęć do sprawienia partnerowi przykrości.</p>
<p><strong>Dlaczego kobiety mają problem z osiągnięciem orgazmu?</strong><br />
 *Media (nie pornograficzne) karmią widzów scenami, w których kobieta osiąga orgazm w wyniku wyłącznie penetracji waginalnej; wchodzący w dorosłość mężczyzna czerpiący wiedzę z takich obrazów z pewnością nie zadowoli partnerki, a i ona może mieć poczucie, że jest coś z nią nie tak, bo nie „doszła” po kilku ruchach frykcyjnych partnera;<br />
 *80 proc. kobiet nigdy nie osiągnęło orgazmu tylko przy penetracji waginalnej! Nie oznacza to, że taka kobieta jest „nienormalna”; świadczy to jedynie o tym, że w inny (np. poprzez zewnętrzną stymulację) sposób doświadcza szczytowania, niestety może być to źródłem licznych nieporozumień pomiędzy partnerami, co z kolei ma swoje korzenie w niezrozumieniu własnych potrzeb i braku komunikacji;<br />
 *Brak wiedzy na temat tego, w jakiej pozycji kobieta osiąga największą przyjemność. O ile przyzwyczajamy się już do myśli, że pozycja misjonarska nie do końca satysfakcjonuje kobietę, o tyle brak wiedzy na temat tego, jakie pozycje dają partnerom największą rozkosz również jest powodem frustracji dla obu stron. To znów problem braku zrozumienia i komunikacji;<br />
 *Zniecierpliwienie. Zdarza się, że aby doprowadzić kobietę do orgazmu, mężczyzna musi poświęcić dużo czasu i sporo wysiłku (zależy w jakiej fazie cyklu miesiączkowego kobieta się znajduje, jaki ma nastrój, itd.). Nie wszyscy partnerzy są w stanie to zaakceptować i po chwili sprawiania kobiecie przyjemności, rezygnują, lub ona zniecierpliwiona zaczyna udawać, że „doszła”. Lekarstwem na taki stan rzeczy może być po prostu cierpliwość i odprężenie, i nie podchodzenie do seksu zadaniowo;<br />
 *Mężczyźni podchodzą do zadowalania partnerki bardzo ambicjonalnie. Jeżeli nie miała orgazmu, to od razu dostają komunikat: „Nie jesteś w pełni mężczyzną”. Rodzi to frustrację po obu stronach;<br />
 *Udany seks dla kobiety nie zawsze jest jednoznaczny z orgazmem, często, choć nie cały czas i nie zawsze, takie elementy, jak bliskość, dotyk czy penetracja bez szczytowania, wystarczają.</p>
<p><strong>Anatomia orgazmu</strong><br />
 Już Alfred Kinsey w swoim raporcie poruszył kwestię kobiecego orgazmu. Według raportu Kinsey’a, 33 &#8211; 50 proc. kobiet miewa nieregularne orgazmy i jest niezadowolona z częstotliwości ich doświadczania. Średnio, osiągnięcie orgazmu zajmuje kobiecie 4 minuty podczas masturbacji, a 10-20 minut podczas kontaktu seksualnego z partnerem. Kinsey zbadał, że większość kobiet (75 proc.) jest niezdolna do przeżywania orgazmu w wyniku stymulacji waginalnej bez dodatkowych pieszczot łechtaczki! <br />
 Rozróżniamy, ze względu na formy jego wyzwalania, kilka rodzajów orgazmu: orgazm łechtaczkowy, orgazm pochwowy (waginalny), orgazm sutkowy, orgazm analny. <br />
 Z kolei prof. Zbigniew Lew-Starowicz, w jednej ze swoich sztandarowych publikacji „Vademecum sztuki miłosnej” wyróżnia np. orgazm mini, orgazm nocny, orgazm wielokrotny, długotrwały, wyobrażeniowy, totalny. Orgazm mini trwa bardzo krótko, orgazm nocny może wynikać ze snów o treści erotycznej (coś na kształt polucji u mężczyzny), orgazm totalny jest odczuwany przez kobietę, kiedy do szczytowania doprowadzi ją nie tylko pobudzanie stref erogennych, ale też innych części ciała. <br />
 Jak z medycznego punktu widzenia wygląda orgazm? Uczucie, które można nazwać przyspieszeniem, które kobieta zaczyna odczuwać podczas pieszczot, związane jest z tym, że krew napływa do waginy i łechtaczki. Mniej więcej w tym czasie ściany pochwy zaczynają wydzielać śluz. Krew nadal dopływa do waginy i łechtaczki, następuje przyspieszenie oddechu, serce zaczyna bić szybciej, twardnieją sutki, dolna część waginy nieco się zwęża (w celu „chwytania” penisa), podczas, gdy w górnej części robi się nieco więcej miejsca. Nerwy, mięśnie w genitaliach, na pupie, okolicach miednicy, znajdują się w stanie ogromnego napięcia, aż do momentu, kiedy zostaje ono uwolnione, a ciało przechodzą fale rozkoszy, zwane orgazmem.<br />
 &#8211; Niektóre kobiety podczas orgazmu mają wytrysk. &#8211; Jest to bardzo rzadko spotykany fenomen towarzyszący orgazmowi, który jedne osoby niepokoi, inne zaskakuje, a u jeszcze innych kreuje pogląd, iż kobieta „powinna” mieć wytryski w trakcie współżycia – pisze prof. Zbigniew Lew – Starowicz.<br />
 &#8211; Na podstawie licznych badań stwierdzono, że wytrysk obejmuje od kilku do kilkunastu milimetrów wydzieliny i może być wydalany nawet na odległość do 20 cm. Partner odczuwa wytrysk, kiedy w jego momencie penis znajduje się w pochwie. &#8211; Kobiety z trwałą formą wytrysku mogą traktować go jako naturalny fenomen fizjologiczny (…) &#8211; czytamy w „Vademecum sztuki miłosnej” prof. Zbigniewa Lwa – Starowicza.<br />
 <strong><br />
 Ciekawostki na temat orgazmu</strong><br />
 *Orgazm może dawać krótkotrwałą ulgę w bólu. Trwa ona od 8 do 10 minut. Niektórzy naukowcy są nawet zdania, że samo myślenie o seksie przyczynia się do wyeliminowania dolegliwości bólowych;<br />
 *Używanie prezerwatyw nie ma wpływu na jakość orgazmu. Kobiety tak samo odczuwają orgazm podczas współżycia, w którym używa się prezerwatyw lub też nie;<br />
 * 75 &#8211; 80 proc. kobiet ma problem z osiągnięciem orgazmu wyłącznie przy penetracji, bez stymulacji łechtaczki;<br />
 *Jakość orgazmu poprawia się z wiekiem! Według badania dr Debby Herbenick, które opublikowała w książce „Because it feels good”, im starsza kobieta, tym łatwiej jej osiągnąć orgazm. Na pytanie o to, kiedy ostatnio miały orgazm, „tak” odpowiedziało 61 proc. kobiet pomiędzy 18 a 24 rokiem życia, 65 proc. kobiet w wieku 30 lat i 70 proc. kobiet pomiędzy 40 a 50 rokiem życia. Wpływ na to mogą mieć – wyższa świadomość własnych potrzeb u kobiety i większe doświadczenie w sypialni;<br />
 *Poczucie własnej wartości kobiety i świadomość własnego ciała są bezpośrednio związane z tym, czy ta jest w stanie przeżyć orgazm. Kobiety dość często mają wątpliwości, czy ich genitalia „są normalne” i czy wyglądają atrakcyjnie. Zaakceptowanie wyglądu swojej waginy i poczucie, że jest ona atrakcyjna dla partnera, to obowiązkowy element do osiągnięcia orgazmu;<br />
 *Kobiecy orgazm jest o wiele bardziej skomplikowany niż męski. W większości przypadków, do osiągnięcia szczytowania, kobieta potrzebuje czuć się bezpiecznie i pewnie, wyjątkiem od tych sytuacji może być np. czas przed miesiączką, kiedy ochota na seks rośnie, inicjatywa jest po stronie partnerki, a warunki przestają mieć kluczowe znaczenie;<br />
 *To czy kobieta ma orgazm i jak łatwo może go osiągnąć, związane jest bezpośrednio z cyklem menstruacyjnym. Wiele kobiet gorzej szczytuje zaraz po miesiączce. Ochota na seks wzrasta w połowie cyklu. U niektórych kobiet jest wyjątkowo duża zaraz przed miesiączką. Wówczas o wiele łatwiej osiągnąć przyjemność;<br />
 *W rzadkich przypadkach, kobieta może doświdczyć orgazmu bez stymulacji genitaliów, podczas wykonywania innych czynności, np.uprawiania aktywności fizycznej. Dzieje się tak np. gdy poprzez wibracje mimowolnie stymulowana jest łechtaczka;<br />
 *Kobietom karmiącym piersią zdarza się przeżywać przyjemność podczas karmienia, wypełnione mlekiem piersi są niezwykle wrażliwe, a ich stymulacja może wywoływać reakcję, na którą kobieta nie ma wpływu;<br />
 * 47 proc. kobiet doświadcza pierwszego orgazmu podczas eksploracji własnego ciała, zakończonej masturbacją (źródło: Netdoctor);<br />
 *Orgazmu można się nauczyć! Warto najpierw samodzielnie poznać swoje ciało, dowiedzieć się, co sprawia nam największą przyjemność. Wówczas łatwiej będzie nam delikatnie pokierować partnerem. W rozpoznaniu własnych potrzeb kobiecie pomoże masturbacja oraz seks zabawki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/orgazm-niejedno-ma-imie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kalendarz Muzeum Erotyzmu</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/eventy/kalendarz-muzeum-erotyzmu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/eventy/kalendarz-muzeum-erotyzmu/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Mar 2012 11:31:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Eventy]]></category>
		<category><![CDATA[erotyka]]></category>
		<category><![CDATA[kalendarz]]></category>
		<category><![CDATA[Kalendarz Muzeum Erotyzmu]]></category>
		<category><![CDATA[Muzuem Erotyzmu]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=7932</guid>
		<description><![CDATA[Zaczyna się od lutego 2012, kończy na styczniu 2013. Ma format A3 i powstał w nakładzie 500 sztuk. Unikatowy kalendarz stworzony w ramach projektu Muzeum Erotyzmu będzie można wylosować w trakcie „Powitania wiosny z EksMagazynem” 21 marca w Hotelu Rubinstein]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest odważny, inny niż wszystkie i bardzo inspirujący!  W Kalendarzu Muzeum Erotyzmu znajdziecie:<br />
 ·    12 dzieł polskiej (i nie tylko!) sztuki erotycznej wybranych z ponad 500 przesłanych przez ponad 200 artystów; autorzy: Monika Starowicz, Bill Sussman, Marcelina Amelia Gawrońska, Kasia Kometa Pakuła, Iwona Demko, Dorian Denes, Helena Siemińska, Gilberto Giardini, Julek Martwy, Ireneusz Wojaczek, Weronika Tyrpa, Katarzyna Dobrogowska<br />
 ·    Święta erotyczne, m.in. Święto Seksu, Noc Kupały, Dzień Dziewic<br />
 ·    Daty urodzenia postaci zasłużonych dla erotyzmu, m.in. de Sade, Casanova, Bettie Page, Freud i wielu innych<br />
 ·    52 tytuły artystycznych filmów o tematyce erotycznej<br />
 ·    24 tytuły ero-książek godnych przeczytania<br />
 ·    16 tytułów ero-piosenek i wideoklipów wartych posłuchania i obejrzenia<br />
 ·    51 tematów do ero-refleksji,<br />
 ·    Darmowy bilet dla 2 osób do Muzeum Erotyzmu &#8211; do wykorzystania w realnym muzeum, kiedy powstanie, promocyjne bilety na spektakle Teatru Nowego i Teatru Łaźnia Nowa w Krakowie oraz zniżki w renomowanych sex-shopach i sklepie artystycznym (Joni.pl, Kinky Winky, Pussy Project, gili-gili).</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2012/03/muzuemkolaz.jpg" alt="" width="500" height="1273" /></p>
<p><em>Przykładowe grafiki z kalendarza</em></p>
<p>Muzeum Erotyzmu to artystyczny, multidyscyplinarny projekt, który w 2011 roku zadebiutował w internecie. Stworzyła go dwójka młodych krakowian &#8211; Aleksandra Toborowicz, absolwentka krakowskiej ASP, asystentka w Pracowni Liternictwa i Typografii, laureatka krajowych i międzynarodowych konkursów z dziedziny projektowania graficznego i artystycznych, m.in. stypendystka Ministra Kultury i Sztuki (2002) oraz Michał Pałasz, social media &amp; e-PR manager w krakowskiej agencji interaktywnej XAOO Intereactive. W przyszłości twórcy planują przenieść swój projekt w świat realny i stworzyć pierwsze w Krakowie Muzeum Erotyzmu.<br />
 Dziś ME jest trzecim największym polskim muzeum na Facebooku, pomimo, że w rzeczywistości nie istnieje. Profil cieszy się ogromną popularnością, a jego fani dzielą się z twórcami idei Muzuem pomysłu swoimi odkryciami i inspiracjami z dziedziny erotyzmu w przeróżnych kontekstach – od filmu, literatury, sztuki po zjawiska społeczne i reklamę.<br />
 Więcej informacji: <a href="http://www.muzuemerotyzmu.pl" target="_blank">www.muzuemerotyzmu.pl</a>. Strona ME na<a href="https://www.facebook.com/muzeumerotyzmu" target="_blank"> facebooku</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/eventy/kalendarz-muzeum-erotyzmu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trend: seksualizacja dzieci</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/trend-seksualizacja-dzieci/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/trend-seksualizacja-dzieci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Mar 2012 03:08:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[dojrzewanie]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[erotyka]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seksualizacja dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[seksualność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=7794</guid>
		<description><![CDATA[Biustonosze push-up dla siedmiolatek, szpilki dla noworodków, 10 – letnia wyuzdana modelka w Vogue’u. Pytanie o to, co wyprawiamy z własnymi dziećmi zaczyna padać w coraz niebezpieczniejszym kontekście – seksualizacji]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Za prowodyrkę krucjaty przeciwko seksualizacji dzieci należy uznać angielską dziennikarkę Annę Richardson, która rozpoczęła kampanię pod niezwykle mocną nazwą, „Stop Pimping Our Kids”. Nie ma dobrego tłumaczenia tej frazy na polski, ale „Przestańcie stręczyć nasze dzieci” niesie spory ładunek emocjonalny i całkiem nieźle oddaje to, o co Richardson chodzi.</p>
<p><strong>Push-up dla siedmiolatki</strong><br />
 A zaczęło się od tego, że dziennikarka sprzeciwiła się sprzedaży biustonoszy z poduszkami dla oraz tzw. bondage trousers (ćwieki, zamki) w sekcjach dla dzieci poniżej 10 roku życia. Richardson walczyła także o to, aby w wypożyczalniach DVD (WH Smith – sieć wypożyczalni w Wielkiej Brytanii – przyp. red.), na linii wzorku dzieci nie były umieszczane tytuły jednoznacznie kojarzące się z seksem.</p>
<p>Biustonosze z poduszkami dla dziewczynek (dokładnie siedmiolatek) były sprzedawane zarówno w Primarku, jak i Matalanie, bardzo popularnych (głównie ze względu na cenę) sieciowych sklepach odzieżowych na Wyspach. Z obu sklepów Richardson otrzymała obietnicę wycofania nieodpowiedniej dla dzieci bielizny. Matalan przeprosił i natychmiast zdjął z półek nieodpowiednie biustonosze, natomiast od Primarka trudno było tę obietnicę wyegzekwować. W końcu jednak, w momencie kiedy w krytykę włączyli się politycy, a nawet premier, sklep pozbył się z półek feralnych biustonoszy.<br />
 Dlaczego podniósł się aż taki krzyk? Przecież to nie pierwszy raz, kiedy sprzedaje się ubrania nieodpowiednie dla dzieci, które w swoich najgorszych formach przybierało postać body dla dziecka z napisem „All daddy wanted was blow job”(&#8222;Tatuś chciał tylko, żebyś zrobiła mu loda&#8221; &#8211; przyp. red.). Znamienne są też przybory szkolne dla dziewczynki „Króliczek Playboya”. Hitem za oceanem stały się też szpilki dla dziewczynek &#8211; niemowlaków 0-6 mc od firmy &#8222;Heelarious&#8221;. &#8211; Szpilki mają tylko ładnie, a może nawet seksownie wyglądać na nóżkach dziecka. Są bezpieczne, mięciutkie, nie można w nich przecież chodzić &#8211; tłumaczyły pomysłodawczynie &#8222;Heelarious”.</p>
<p>Angielska opinia publiczna grzmiała: „Ubieranie dzieci w rzeczy, które podkreślają ich seksualność, skazuje je na uprzedmiotowienie. W momencie, kiedy powinny myśleć, że mogą nosić to, co chcą, zaczynają myśleć o tym, co nosić, żeby wyglądać w określony sposób i zyskać męską akceptację”.</p>
<p>Penny Nicholls, dyrektor brytyjskiej “The Children’s Society”: Wiemy z doświadczenia, że komercyjna presja w stronę przedwczesnej seksualizacji jest miażdżąca dla dobra dziecka.</p>
<p>Z naszych badań wynika, że dzieci mają do rzeczywistości bardziej materialistyczny stosunek, niż w poprzednich generacjach. Dzieci czują presję, żeby nadążać za najnowszymi trendami.<br />
 Justine Roberts, założycielka forum „Mumsnet”: „Jestem bardzo zadowolona, że wreszcie usunęli te biustonosze ze sprzedaży. Szkoda, że w ogóle znalazły się tam w pierwszej kolejności”.</p>
<p>David Cameron, premier WB: „Firmy powinny działać odpowiedzialnie, a nie zachęcać do przedwczesnej seksualizacji i komercjalizacji dzieciństwa. To, co Primark zrobił, było kompletnie niegodne miana firmy odpowiedzialnej”.<br />
 Kampanię usunięcia wypchanych biustonoszy poparł także Gordon Brown: „My, jako rodzice, od razu powinniśmy rozpoznawać, kiedy firmy próbują przedwcześnie pchnąć nasze dzieci w dorosłość, podczas gdy powinny cieszyć się z tego, że po prostu są dziećmi”.</p>
<p><strong>Seks jak waluta</strong><br />
 Już na początku 2010 roku brytyjski Home Office, w raporcie „Home Office report on sexualisation of children” uczulał na postępujące zjawisko seksualizacji dzieci. Jakie wysnuł wnioski? Dzieci są bardzo narażone na przekaz z ładunkiem seksualnym, zwłaszcza, jeśli chodzi o jego dostępność w grach na komórkę czy konsolach do gier. Obraz świata przedstawiany przez media pokazuje chłopcom obraz macho, jakim powinni się stać, a dziewczynkom &#8211; obraz kobiety, jako uległej i skupionej wyłącznie na wyglądzie.</p>
<p>Dr Linda Papadopoulos, psycholożka, autorka raportu: „Dopóki nie uznamy, że seksualizacja dzieci ma miejsce i jest problemem, dopóty my będziemy mieć problem i będziemy robić krzywdę własnym dzieciom. Seks jest jak waluta, którą posługują się dorośli. To nie jest dobre nawet dla nich samych, a tym bardziej dla dzieci. Problemem jest hiperseksualizacja rzeczywistości. Wielu dorosłych zatraciło poczucie, gdzie powinna przebiegać odpowiednia granica, tym samym nie potrafią jej nakreślić własnym dzieciom”.</p>
<p>Raport zawiera 36 rekomendacji, które mają zapobiec rozprzestrzenianiu się trendowi seksualizacji dzieci i młodzieży. Niektóre z nich są bardzo surowe, jak np. cenzura teledysków pokazywanych w TV. W raporcie mowa też o sprzedawaniu komórek, konsol, a nawet komputerów z filtrem rodzinnym. W raporcie Papadopoulos postulowała nałożenie obowiązku blokowania stron www promujących anoreksję i bulimię na dostarczycieli Internetu. Sugerowano też stworzenie strony – forum, na którym rodzice mogliby dzielić się informacjami o teledyskach, filmach, rzeczach, sklepach, itd., które w jakikolwiek sposób promują seksualizację dzieci</p>
<p><strong>Cały materiał w najnowszym, 9. numerze EksMagazynu.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/trend-seksualizacja-dzieci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Seks na dużym ekranie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/seks-na-duzym-ekranie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/seks-na-duzym-ekranie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Jul 2011 02:53:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[strefa przyjemności]]></category>
		<category><![CDATA[erotyka]]></category>
		<category><![CDATA[Festiwal kina]]></category>
		<category><![CDATA[filmy erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[japońskie kino erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[kino erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Horyzonty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=5313</guid>
		<description><![CDATA[Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty to fenomen wśród tego typu wydarzeń w Polsce. Przekracza szablony i konwencje, aby umożliwić widzowi odkrywanie świata takim, jaki jest, w pełnej jego, nieraz zaskakującej, różnorodności. Z takiego myślenia wyrasta przegląd japońskich filmów „Za różową kurtyną”. Będzie to prezentacja filmów różowych, erotycznych, które w Polsce pokazane zostaną po raz pierwszy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wielbiciele kina przekraczającego granice i normy, bezpruderyjnego i nieszablonowego nie będą się nudzić na tegorocznym festiwalu Nowe Horyzonty. Do wyboru będą mieli wiele sekcji i retrospektyw: przegląd twórczości Jacka Smitha czy Terry’ego Gilliama, lub też cykl Nocne Szaleństwo – ‘Round Midnight’. Jednym z bardziej zaskakujących punktów programu będzie też cykl Za różową kurtyną, czyli przegląd filmów erotycznych z Japonii. <br />
<strong><br />
Różowe płatki kwitnącej wiśni</strong></p>
<p>Po raz pierwszy terminu pinku eiga, czyli różowe filmy, użyto w latach 60. Zanim jednak nazwa ta przyjęła się na stałe, obrazy tego typu określano mianem „filmów erodukcji” (erodakushon-eiga) lub „filmów za 3 miliony jenów” (sanbyakuman-eiga) ze wzglądu na wysokość budżetu na ich wyprodukowanie. Nieduże środki pieniężne, jakimi dysponowali twórcy, powodowały, że filmy trwały przeważnie około 60 minut, często miały charakter amatorski, a ich produkcją zajmowały się małe i niezależne wytwórnie. I oczywiście epatowały scenami erotycznymi.</p>
<p>Nurt pinku eiga nie ma swojego odpowiednika w kinematografii zachodniej. Często na Zachodzie określany jest jako pornografia, jednak bliżej mu do zachodnich filmów w stylu &#8222;erotica,&#8221; &#8222;soft porn&#8221; czy też &#8222;sexploitation&#8221;.  </p>
<p>To panująca w latach 60. w Japonii cenzura doprowadziła do ukształtowania się charakterystycznego stylu tych filmów. Bowiem japońskie ograniczenia cenzorskie sprawiły, że prawnie zakazano pokazywania genitaliów, włosów łonowych oraz seksu w ujęciu hardcore. Dlatego w odróżnieniu od zachodniego, japońskie kino erotyczne musiało dokonać czegoś więcej, niż tylko pokazywać sceny seksu. Pewne rzeczy wymagały zupełnie innych środków przekazu. </p>
<p>Filmy pinku eiga często zawierały sceny gwałtu, przemocy i perwersji. Natomiast bohaterami były na przykład więźniarki, gangsterzy yakuzy wyżywający się na kobietach bądź samurajowie katujący gejsze. Idealnie wpisywało się to w filozofię Japonii, gdzie rola kobiety w społeczeństwie była niższa niż mężczyzny. Przyjęte było, iż japońskie kobiety musiały słuchać swoich mężczyzn oraz spełniać ich wszelkie zachcianki.  </p>
<p><strong>Warto zobaczyć…</strong></p>
<p>W żadnym innym państwie na świecie oprócz Japonii różowe filmy nie odegrały tak znaczącej roli. Mimo, iż w latach 80. nadeszła nowa fala pornografii, która spowodowała, że popularność i jednocześnie liczba tworzonych w tym stylu filmów znacznie zmalały, pinku eiga nadal powstają i mają swoich zwolenników. Wśród znanych twórców japońskiego kina, którzy rozpoczynali swoją przygodę z filmem od pinku eiga, znaleźli się m.in. reżyserzy  Kiyoshi Kurosawa czy Masayuki Suo. </p>
<p>Rafał Tomański, autor książki Tatami kontra krzesła, przekonuje: – Jest to jedna z nielicznych możliwości podejrzenia japońskiej duszy i mentalności. Różowe kino jest rdzennie japońskie zarówno w sposobie myślenia, jak  i pokazywania akcji, dlatego w nim można zobaczyć, co tak naprawdę dla nich samych jest ciekawe, inspirujące, a przede wszystkim – podniecające. Różowe kino jest – w pewien sposób – kluczem do świadomości i do serc Japończyków. Jeżeli mamy taką szansę, żeby je zobaczyć, to polecam wstyd i przyzwoitość zostawić bez żalu w domu.  </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/seks-na-duzym-ekranie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kobieta szuka kobiety</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/kobieta-szuka-kobiety/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/kobieta-szuka-kobiety/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 26 Jun 2011 02:47:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>karolina</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Amfisbena]]></category>
		<category><![CDATA[erotyka]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta szuka kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=4290</guid>
		<description><![CDATA[10 maja ukazała się na polskim rynku książka niezwykła – kontrowersyjna, a przy tym bardzo zabawna, niewiarygodna i bardzo prawdziwa]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Kobieta szuka kobiety&#8221; to oparta na faktach relacja z kilku lat życia – nie tylko erotycznego – autorki, kryjącej się po pseudonimem Amfisbena. Choć zaledwie dwudziestokilkuletnia, jest kobietą sukcesu, żyje w stałym, i jak twierdzi, udanym związku z mężczyzną, poszukuje jednak spełnienia także w innych formach seksu – nawiązując relacje z kobietami. Poznaje je przez internet, zamieszczając ogłoszenia na portalach towarzyskich…</p>
<p>Książka, ujęta w formę reportażu z poszukiwań idealnej kochanki, pozwala czytelnikowi dostrzec, jak ogromną rolę zaczyna odgrywać w naszych życiu społecznym i seksualnym Internet. Wnioski, które można wyciągnąć z lektury książki Amfisbeny, są jednak zupełnie inne niż stereotypy, którymi żyjemy na co dzień.</p>
<p>W całości oparta na faktach, podparta wieloma godzinami rozmów i kilkunastoma tysiącami odpowiedzi na anonse towarzyskie, książka jest w istocie wstrząsającym dokumentem stanu współczesnego społeczeństwa – żyjącego bez wartości, bez zasad, bez prawdziwych uczuć i emocji.</p>
<p>Epatowanie erotyką i szokowanie odbiorcy nie jest celem książki &#8211; wręcz przeciwnie, autorka wydaje się czasem wręcz tłumaczyć i usprawiedliwiać postępowanie swoich bohaterów. Nie tłumaczy tylko siebie&#8230;</p>
<p>Więcej szczegółów na stronie internetowej książki: www.amfisbena.com.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/kobieta-szuka-kobiety/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Noc poślubna na płycie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/noc-poslubna-na-plycie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/noc-poslubna-na-plycie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Jun 2011 04:07:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karina Maciorowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[strefa przyjemności]]></category>
		<category><![CDATA[akty]]></category>
		<category><![CDATA[erotyka]]></category>
		<category><![CDATA[noc poślubna]]></category>
		<category><![CDATA[płyta]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[ślub]]></category>
		<category><![CDATA[wesele]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=3293</guid>
		<description><![CDATA[Zaręczyny, ślub, wesele. Wszystko zaplanowane dokładnie od dłuższego czasu. Godziny spędzone w salonach ślubnych by znaleźć tę jedyną wyśnioną i wymarzoną suknię. Wybrana fryzura jak z katalogu, fryzjer umówiony. Obrączki kupione, zakupiony garnitur z dobrej tkaniny…]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zarezerwowana restauracja i wyszukane menu. Zespół muzyczny załatwiony &#8211; ten sprawdzony, polecany przez znajomych z super repertuarem. Nawet ten pierwszy taniec wyuczony. Zaproszenia rozesłane, wszyscy goście zaproszeni. Limuzyna, tata prowadzący pannę młodą do ołtarza. W kościele chór, młodzi obsypani ryżem i grosikami na szczęście. Gołębie wypuszczone przed salą weselną. Fotograf i kamerzysta też umówiony.</p>
<p>Wszystko od dawna zaplanowane bez pominięcia drobnych szczegółów. W tym jedynym dniu w życiu staramy się, by o niczym nie zapomnieć. Do tej pory przygotowania ślubne zaczynały się od kościoła, a kończyły na sali weselnej. Wszystko jak z amerykańskiego filmu. Właśnie zza oceanu przyszedł do nas nowy ślubny trend. Pamiątka z nocy poślubnej.</p>
<p>Choć zdarzały się juz na płytach weselnych wstawki a’la z tej pierwszej nocy, to pokazane były jedynie pocałunki i kończyły się zgaszeniem światła lub rzuceniem np. marynarki na kamerę.</p>
<p>Nowożeńcy coraz częściej jednak na tym nie poprzestają. Popularniejsze stają się sfilmowane i nieocenzurowane noce poślubne. Fora internetowe aż wrą od dyskusji na temat, czy próbować czy nie. Jak wtedy się zachowywać, czy to aby na pewno dobry pomysł? Zdania są podzielone. Zwolenników jest mniej niż przeciwników. Jednak żyjemy bardziej na luzie, seks nie jest już dla wszystkich tematem tabu.</p>
<p>Młodym nie wystarczają już tylko albumy ze zdjęciami , sesja w parku czy w starym zamku. Zwolennicy mają setki pomysłów, by tylko uwiecznić to wydarzenie poczynając od wersji delikatnej do ostrego porno. Decydują się np. na specjalną, wyszukaną erotyczną bieliznę. Jedna para zaplanowała zbliżenie, gdzie młoda &#8222;ubrana&#8221; jest tylko w welon a młody w muchę. Inna sceneria to piękna hotelowa łazienka z wielką wanną wypełnioną po brzegi pianą, świece dookoła niej i rozsypane płatki róż, a na początek lampka szampana.</p>
<p>Choć do tej pory było to popularniejsze tylko w dużych miastach takich jak Warszawa, czy Kraków ,obecnie są chętni z mniejszych miejscowości. Wszystko zależy od charakteru nowożeńców. Pary przebojowe i te &#8222;wyluzowane&#8221;, bez problemu decydują się na wcielenie w główne role. Firm zajmujących się tego typu zleceniami nie brakuje, a przybywa ich coraz więcej. Zapewniają dyskrecję i spełnienie życzeń klienta. Po zmontowaniu nagrania usuwają kopię z dysku twardego, a gotowy film trafia tylko do rąk właściciela. Koszt usługi to od 300 do 1000 zł.</p>
<p>Pytań o nową modę nie brakuje. Czy kamerzysta będzie przy całym zbliżeniu, czy zdecydować się właśnie na jego obecność? Osoby bardzo odważne i otwarte na nowe wyzwania nie maja nic przeciwko obecności trzeciej osoby, niektórzy nawet sugerują, że to bardzo podniecające, że ktoś obserwuje ich podczas seksu. Zdarzają się pary bardziej nieśmiałe, te, zdecydowane na upamiętnienie tej nocy, przystają przy własnej kamerze i montażu we własnym zakresie.</p>
<p>Istnieją obawy, czy w ogóle po dniu pełnym wrażeń i hucznym weselu będziemy mieć siłę na igraszki w sypialni. Prawda jest taka ,że większość nowożeńców pada z nóg i po prostu zasypiają w swoich objęciach tuż po przyłożeniu głowy do poduszki. Dlatego też pary, które się decydują na tę oryginalną i jedyna noc, przekładają ją na termin dogodny dla siebie. Zazwyczaj jest to noc po poprawinach…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/strefa-przyjemnosci/noc-poslubna-na-plycie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->