<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; film</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/film/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Damian Kocur: reżyser filmu „Chleb i sól”</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/damian-kocur-rezyser-filmu-%e2%80%9echleb-i%c2%a0sol%e2%80%9d/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/damian-kocur-rezyser-filmu-%e2%80%9echleb-i%c2%a0sol%e2%80%9d/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Mar 2023 00:07:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[Chleb i sól]]></category>
		<category><![CDATA[Damian Kocur]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie kina]]></category>
		<category><![CDATA[polskie kino]]></category>
		<category><![CDATA[reżyser]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=30014</guid>
		<description><![CDATA[Ten film jak w soczewce skupia rodzime lęki, kompleksy i uprzedzenia wobec obcych.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Międzynarodowe uznanie i prestiżowe wyróżnienia na festiwalach w Wenecji, Antalyi, Cottbus, Gijón, Kairze oraz kompletne zlekceważenie przez jury w Gdyni debiutu fabularnego „Chleb i sól” Damiana Kocura mówi samo za siebie. Ten film jak w soczewce skupia rodzime lęki, kompleksy i uprzedzenia wobec obcych. „Z jednej strony bardzo zdyscyplinowany formalnie, świadomy używanych przez siebie środków wyrazów, a z drugiej żywy, oddychający, dający wrażenie kontaktu z prawdziwą Polską” – ocenia Jakub Majmurek.</h3>
<p>Według Rafała Syski ukazana w filmie relacja między ksenofobicznymi autochtonami a napływającymi typowymi „innymi” jest daleka od jednoznacznego i uproszczonego zaszufladkowania – reżyser nie stawia słusznych moralnie tez, ale w mistrzowski sposób stara się balansować między różnymi racjami. „Penetruje środowisko młodych ludzi w małym mieście. Opowiada o polskim stosunku do emigrantów, do inności. Pokazuje napięcia, pogardę jednych, niechęć innych, rodzącą się nienawiść. Nietolerancję, która prowadzi do tragedii” – precyzuje Barbara Hollender.</p>
<blockquote><p>Kocur wypracował charakterystyczny autorski styl już wcześniej, realizując krótkie metraże. Jak dotąd nakręcił ich osiem, m.in. „To, czego chcę”, „Moje serce” i „Powrót”. Otrzymały ponad sto nagród na całym świecie. Ostatni z jego metraży, „Dalej jest dzień” o samotnym mężczyźnie pracującym na małym promie rzecznym niedaleko rodzinnej wsi, który decyduje się pomóc nielegalnemu imigrantowi, został zakwalifikowany do nominacji do Europejskiej Nagrody Filmowej, a w 2021 r. był pokazywany na przeglądzie New Directors/New Films w MoMA w Nowym Jorku.</p>
</blockquote>
<p>Wrażliwe społecznie kino Kocura często rozgrywa się na prowincji, na ekranie zacierają się granice między fabułą a dokumentem, a przed kamerą stają nieprofesjonalni aktorzy. Na przykład w „Chlebie i soli” – historii inspirowanej głośną tragedią w Ełku, gdzie w noc sylwestrową z 2016 na 2017 r. tunezyjski pracownik baru z kebabem śmiertelnie ranił Polaka, który ukradł z baru napoje – zagrali muzycy, m.in. pianiści Tymoteusz i Jacek Biesowie oraz raper Intruz. Zdaniem Grażyny Torbickiej w tym filmie nie ma jednej fałszywej nuty.</p>
<blockquote><p>Damian Kocur urodził się w 1983 r. Pochodzi z Katowic. Gdy po zdaniu matury nie dostał się na studia, podjął pracę w fabryce, w której jego rodzice spędzili całe życie. Stał przy taśmie w systemie trzyzmianowym. Wytrzymał kilka miesięcy. Obecnie jest doktorantem w Szkole Filmowej w Łodzi, ukończył realizację obrazu filmowego, telewizyjnego i fotografię na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego. Ma też licencjat z germanistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. W międzyczasie zarabiał na utrzymanie jako tłumacz.</p>
</blockquote>
<p><em>Oni nominowali: <strong>Barbara Hollender</strong> („Rzeczpospolita”), <strong>Łukasz Maciejewski</strong> (Szkoła Filmowa w Łodzi, Interia), <strong>Jakub Majmurek</strong> („Krytyka Polityczna”), <strong>Karolina Pasternak </strong>(krytyczka niezależna), <strong>Anita Piotrowska</strong> („Tygodnik Powszechny”), <strong>Adriana Prodeus</strong> („KINO”), <strong>Tomasz Raczek</strong> („Magazyn Filmowy SFP”), <strong>Tadeusz Sobolewski</strong> („Gazeta Wyborcza”), <strong>Rafał Syska</strong> (Narodowe Centrum Kultury Filmowej), <strong>Grażyna Torbicka</strong> (niezależna dziennikarka, dyrektorka festiwalu Dwa Brzegi).</em></p>
<p><em>Ponadto nominowani zostali: <strong>Anna Jadowska</strong> (reżyserka), <strong>Jacek Lusiński</strong> (reżyser), <strong>Tadeusz Łysiak</strong> (reżyser), <strong>Grzegorz Mołda</strong> (reżyser), <strong>Elwira Niewiera, Piotr Rosołowski</strong> (reżyserzy), <strong>Klaudia Śmieja</strong> (producentka).</em></p>
<p><em>Fot. Leszek Zych/ Polityka</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/damian-kocur-rezyser-filmu-%e2%80%9echleb-i%c2%a0sol%e2%80%9d/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gangsterzy publiczni…</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/gangsterzy-publiczni/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/gangsterzy-publiczni/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 May 2022 10:27:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aneta Zadroga</dc:creator>
				<category><![CDATA[warto]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[John Dillinger]]></category>
		<category><![CDATA[Johnny Depp]]></category>
		<category><![CDATA[kino gangsterskie]]></category>
		<category><![CDATA[public enemies]]></category>
		<category><![CDATA[wrogowie publiczni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=904</guid>
		<description><![CDATA[… czyli jak zrobić film, w którym zły przestępca będzie dobrym, uroczym, zabawnym i zabójczo przystojnym bohaterem, a dobry policjant złym brutalem bijącym kobietę? Nie wiecie? Zapytajcie Michaela Manna, bo jego „Public Enemies” to właśnie taki obraz]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bałam się „Wrogów Publicznych”, bo dużo o filmie i Johnnym Dillingerze przed premierą czytałam. Widziałam też poprzednie filmy Manna i, szczerze mówiąc – poza „Gorączką” trudno w jego twórczości o dobry kawałek gangsterskiego kina. No i najważniejsze – lubię Johnnego Deppa od momentu, kiedy jako dziecko obejrzałam „Edwarda Nożycorękiego. W takim zestawieniu trudno o obiektywizm, a więc go tu nie będzie.<br />
 <strong><br />
 Fakty</strong></p>
<p>Film Manna to opowieść o Ameryce z czasów Wielkiego Kryzysu (tak, tak, większego, niż mamy obecnie). Jej bohaterowie to amerykańscy gangsterzy lat 30-tych – John Dillinger, Baby Face Nelson i Pretty Boy Floyd (ach, jak on pięknie umiera!). To również historia początków FBI (bez którego trudno dziś sobie wyobrazić dobry film sensacyjny).</p>
<p>John Dillinger przeżył 31 lat. W tym czasie obrabował kilkanaście banków, uciekł kilkakrotnie ścigającej go policji, został idolem brukowców, przeżył romans z pół-Francuzką, pół-Indianką i zginął z rąk funkcjonariuszy. Młody, przystojny, sprytny, obrośnięty legendą – taka postać aż się prosi o kinową biografię. Dillinger nie mógł sobie lepszej wyśnić. Wciela się w niego idol zarówno nastolatek, jak i statecznych pań w średnim wieku – Johnny Depp i robi to z tak ogromną gracją i wrodzonym sobie wdziękiem, że jego bohatera nie sposób nie polubić.</p>
<p><strong>Mity</strong></p>
<p>Dlaczego kobiety lubią gangsterów? Bo są pociągający. No i sprytni, bo żeby przetrwać muszą kombinować. Są jeszcze silni – bo wielu jest pretendentów do zajmowania miejsc na samym szczycie gangsterskiej hierarchii, a na szczyt i do historii wchodzą tylko ci najbardziej wytrwali. Bo zawsze są nienagannie ubrani. Czarujący. Zniewalający. Romantyczni. W gruncie rzeczy prawi i dobrzy… Nie są tacy? Oczywiście, że nie! Ale taki właśnie jest Dillinger stworzony przez Manna, a zagrany przez Deppa. I to sekret tej bajki o dobrym złodzieju.</p>
<p>Cóż za piękna postać… Gangster z „Wrogów Publicznych” to ROMANTYK! O tak. Jest wspaniały, w gruncie rzeczy nie robi niczego bardzo złego, nikogo przecież nie zabija, a kocha prawdziwie i wiernie. Okrada tylko zły system, a nie biednych ludzi. Ba, potrafi okryć płaszczem marznącą zakładniczkę, zwrócić pieniądze kasjerowi w okradanym banku, wzruszyć się podczas seansu w kinie na filmie z Clarkiem Gablem w roli głównej, żartować z dziennikarzami w więzieniu, a nawet ukarać współpracownika, który zastrzelił strażnika więziennego! To prawdziwy bohater.</p>
<p>Ścigający go agent Melvin Purvis (Christian Bale) jest przeciwieństwem romantycznego gangstera. Zimny, wyrachowany, opanowany, dążący do celu i mający poczucie misji. Skuteczny. Bez uczuć. Któż polubi taką postać?</p>
<p><strong>Opowieść</strong></p>
<p>Johnny Depp spisał się na medal. Stworzył postać nieszczęsnego Wertera, który cierpi i wie, że jego czasy się skończyły, albo w ogóle ich nie było. Wie, że zginie, albo trafi do więzienia. Ale to nie przeszkadza mu w kolorowym życiu. „Chcę wszystkiego. Chcę pojechać wszędzie” – mówi. Takiego gangstera nie sposób nie pokochać!</p>
<p>Z drugiej strony widzimy nowych mafiosów. Kalkulujących, oszukujących za pomocą pojawiających się powoli nowych technologii. Strzelaniny odchodzą w zapomnienie, czasy kowbojskie się kończą. Widowiskowe napady na banki i brawurowe ucieczki również. Ci nowi, źli gangsterzy, obok policji, chcą zniszczyć Dillingera. Bo nie tylko używa przestarzałych metod i nie nadąża za postępem. Przyczynia się do tego, że zaczyna się tworzyć policja ścigająca przestępców po całych Stanach, nie tylko w miejscu popełnienia przestępstwa. Dillinger jest wrogiem publicznym, czyli policyjnym, ale i wrogiem przestępców. Odrzucony przez świat i „swoich” musi umrzeć. Jak wszyscy romantycy.</p>
<p><strong>Happy End?</strong></p>
<p>„Public Enemies” to film dobry. Nie rewelacyjny, chociaż ma kilka rewelacyjnych scen, jak chociażby ta, w której Dillinger przychodzi do szatni po swoją ukochaną i jednym zdaniem opowiada jej o sobie wszystko.</p>
<p>Chociaż wszyscy wiemy, jak się kończy historia gangstera, obraz trzyma w napięciu. To sukces. Cieszą dopracowane kreacje Deppa i Bale’a (swoją drogą ten drugi zdaje się być urodzony do roli typów wyrafinowanie stojących po stronie prawa), uroku dodaje piękna Marion Cottilard o pięknych oczach wiernego, kochającego, bezbronnego zwierzątka.</p>
<p>Poezją można nazwać scenografię i kostiumy, nie wspominając o autach z epoki. I na koniec ogromna pochwała należy się za montaż. Zdjęcia kamerą prowadzoną z ręki nadają filmowi momentami formę paradokumentu. Jest głośno, szybko, chaotycznie, niewyraźnie, brzydko… Bardzo dobrze &#8211; to pozwala widzowi poczuć się trochę tak, jakby zajrzał na plan filmu, w trakcie kręcenia scen strzelanin.</p>
<p>No i zakończenie. Mój prywatny plus dla reżysera za umieszczenie w finale kadrów z &#8222;Wielkiego gracza&#8221; George&#8217;a Cykora z Clarkiem Gablem w roli głównej. Ta wzmianka o szybkim życiu i szybkiej śmierci. Spojrzenie pięknej kobiety. Uśmiech gangstera-romantyka, który jest trochę jak bohater grany przez Gable’a. Strzały, błysk fleszy, ostatnie słowa umierającego Dillingera wyszeptane do ucha stróża prawa… I agent FBI spełniający ostatnią wolę gangstera. Jakże to okropnie romantyczne. Jakie banalne. Ale jakie efektowne!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/gangsterzy-publiczni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piotr Domalewski: „Jak najdalej stąd”</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/piotr-domalewski-%e2%80%9ejak-najdalej-stad%e2%80%9d/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/piotr-domalewski-%e2%80%9ejak-najdalej-stad%e2%80%9d/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2021 22:24:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[Paszporty POLITYKI]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Domalewski]]></category>
		<category><![CDATA[„Jak najdalej stąd”]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29333</guid>
		<description><![CDATA[Paszporty POLITYKI 2020 – nominacje: Film
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Reżyser, scenarzysta, dramaturg, aktor (rocznik 1983). Pochodzi z Łomży. Ukończył z wyróżnieniem Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie. Zaczynał jako aktor Teatru Wybrzeże, grając m.in. w spektaklach Anny Augustynowicz. Gościnnie występował na deskach Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu oraz w warszawskim Teatrze Roma, gdzie dał się poznać jako utalentowany wykonawca piosenki aktorskiej. Jest laureatem nagród im. Jana Świderskiego za rok 2010 oraz im. Jacka Woszczerowicza za rolę Teda Bundy&#8217;ego w przedstawieniu „Versus” wg Rodrigo Garcii. Popularność zdobył m.in. dzięki rolom w „Barwach szczęścia”, „Czasie honoru”, „Historii Roja”.</h3>
<blockquote><p>Równolegle do aktorstwa Piotr Domalewski rozwijał swoje umiejętności pisarskie i reżyserskie. Jest współautorem surrealistycznego scenariusza serialu „Mały zgon” Juliusza Machulskiego. Na planie „Demona” był asystentem Marcina Wrony. W trakcie studiów reżyserskich na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach nakręcił kilka znakomitych etiud, m.in. „Obcego”, opowieść o tajemniczej podróży nocą i narastających lękach inspirowaną „Człowiekiem bez właściwości” Roberta Musila, a nieco później błyskotliwą przypowieść dziejącą się na budowie „60 kilo niczego”. W 2017 r. ostry, refleksyjny, oparty na wyrazistych dialogach, wiarygodnej psychologii dramat rodziny i pełnometrażowy debiut reżyserski Domalewskiego „Cicha noc” zdobył Złote Lwy na festiwalu w Gdyni, dziesięć Orłów Polskiej Akademii Filmowej i pierwszą nominację do Paszportu POLITYKI.</p>
</blockquote>
<p>Równie perfekcyjnie skonstruowany i zagrany dramat społeczny „Jak najdalej stąd” zdaniem Barbary Hollender portretuje ludzi, którzy nie nadążyli za transformacją, zostając ze swoimi rozbudzonymi ambicjami w świecie bez perspektyw. „Znać tu dobrą szkołę Kena Loacha – realistyczne kino, w którym jest miejsce i na diagnozę społeczną, i na czułe spojrzenie na człowieka. W filmie Domalewskiego ta ostra diagnoza dotyczy Polaków, naszego stosunku do Zachodu – roszczeniowego, pełnego kompleksów i nieufności, cwaniactwa, zadawnionego poczucia krzywdy” – chwali Tadeusz Sobolewski.</p>
<p><em>fot. Leszek Zych/Polityka</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/piotr-domalewski-%e2%80%9ejak-najdalej-stad%e2%80%9d/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Turystyka filmowa nie zaczęła się od schodów Jokera</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kino/turystyka-filmowa-nie-zaczela-sie-od-schodow-jokera/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kino/turystyka-filmowa-nie-zaczela-sie-od-schodow-jokera/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Feb 2020 00:23:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Filadelfia]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[Joker]]></category>
		<category><![CDATA[kinematografia]]></category>
		<category><![CDATA[kultura masowa]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[Nowy Jork]]></category>
		<category><![CDATA[Rocky]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka medialna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28384</guid>
		<description><![CDATA[Najnowsza atrakcja Nowego Jorku to nie muzeum, park czy instalacja. To... schody. Szybka sława tego miejsca pokazuje napięcia, jakie mogą towarzyszyć turystyce filmowej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Upchnięte pomiędzy kamienice na Bronksie, przez kinomanów nazwane są „schodami Jokera”, oczywiście wskutek ujęcia w najnowszej ekranizacji historii o tej postaci. Od premiery filmu turyści zaczęli masowo odwiedzać schody i pozować do zdjęć – ku irytacji miejscowej społeczności – by następnie zamieścić je w mediach społecznościowych.</p>
<p>Jak nauczyło mnie badanie turystyki filmowej, jest czymś powszechnym, że ludzie odwiedzają miejsca znane z ulubionych filmów i seriali. Jednak relacje między miejscami, odwiedzającymi a miejscową ludnością nie zawsze są takie same, a niektóre miejscówki są bardziej życzliwe od innych.</p>
<h2>Pojawienie się na ekranie transformuje miejsce</h2>
<p>Schody Jokera są miejscem jednej z najbardziej pamiętnych scen: gdy Arthur Fleck, grany przez Joaquina Phoenixa, docenia swą morderczą tożsamość i beztrosko tańczy wzdłuż wspomnianej klatki schodowej przy jego mieszkaniu.</p>
<p>Film podprowadza widzów, sygnalizuje wagę tego momentu. Energiczna muzyka przysłania odgłosy miasta, a zwolnione tempo pozwala na napawanie się chwilą. Scena jest częścią promocji filmu na plakatach i w materiałach prasowych.</p>
<p>Kiedy fani dowiedzieli się, że kluczowy moment nagrano na schodach pomiędzy Shakespeare a Anderson Avenue w Bronksie, zaczęli ciągnąć w to miejsce. Niektórzy w kostiumach, inni puszczali muzykę z filmu. Jeszcze inni po prostu wzięli aparaty. Obrazki z hasztagiem #JokerStairs zalały Instagram, przedstawiając to uderzające wizualnie miejsce kolejnym ludziom, którzy chcieli je zobaczyć na własne oczy.</p>
<div id="attachment_28386" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-full wp-image-28386" title="joker 1" src="https://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2020/01/joker-1.jpg" alt="" width="700" height="563" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>To nic niezwykłego, że ludzie chcą zobaczyć na żywo miejsca znane z filmów, książek czy memów. W Eldon, Iowa, turyści robią sobie zdjęcia stylizowane na obraz „American Gothic”. Z kolei po filmie „The Beach” tak wielu ludzi nawiedzało Maya Bay w Tajlandii, że miejsce stało się zatłoczone i zanieczyszczone. W Irlandii Północnej z kolei są wycieczki trasą „Gry o tron”, podobnie jak w Korei Północnej fani śledzą miejsca z ulubionych seriali.</p>
<p>Turyści odwiedzający takie miejsca postrzegają je przez pryzmat tzw. „mediatyzowanego spojrzenia”, czyli postrzegania będącego efektem konkretnego obrazu tego miejsca w mediach. Takie spojrzenie może sprawić, że z pozoru nieznaczące miejsce staje się wielką atrakcją, a nawet miejscowi – nie tylko turyści – zaczynają patrzeć na nie inaczej.</p>
<p>Jeden z najbardziej znanych fenomenów tego typu dotyczy innych schodów. W 1976 „Rocky” zapoczątkował zwyczaj wbiegania na schody prowadzące do Philadelphia Museum of Art, dziś znane jako schody Rocky&#8217;ego.</p>
<h2>Schody schodom nie równe</h2>
<p>Poza faktem, że w obu przypadkach mówimy o schodach w otwartej miejskiej przestrzeni, schody Jokera i schody Rocky&#8217;ego są związane ze sobą w jeszcze inny sposób. Reżyser filmu Todd Philips przyznał, że to hołd dla wielu dzieł z lat 70. i 80. XX wieku. Sceny, stylistyka i postaci zawierają ukłony w stronę klasyków jak „Taksówkarz”, „Sieć” czy „Król komedii”. Niewielu krytyków dostrzegło jednak powiązanie z „Rockym”.</p>
<p>Każdy z tych filmów opowiada o szarym mężczyźnie, który z biegiem fabuły odnajduje swoją pewność. I Rocky, i Joker wykorzystują też symbolicznie schody, by symbolizowały przemianę.</p>
<p>Rocky, bokser grany przez Sylvestra Stallone, początkowo ma problem z wbiegnięciem na schody muzeum. Nie ma formy i jest przytłoczony perspektywą treningu przed największą walką w karierze. Dopiero po pracy nad siłą i pewnością siebie pokonuje schody, wznosi pięści i napawa się widokiem panoramy Filadelfii.</p>
<div id="attachment_28387" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-large wp-image-28387" title="rocky" src="https://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2020/01/rocky-1024x520.jpg" alt="" width="700" height="355" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>W pierwszych scenach „Jokera” Arthur Fleck brnie przez schody – to rytuał podkreślający jego smutną egzystencję. Kiedy jednak staje się Jokerem, pokonuje schody z niesamowitą pewnością. W kluczowych momentach Rocky idzie pod górę, z kolei Joker schodzi po schodach. Dla obu zwiastuje to ich drogę – u jednego to potencjał bohaterstwa, u drugiego pogrążenie się w niesławie.</p>
<p>Schody obu bohaterów są inne z racji swojego miejsca docelowego. W Filadelfii mówimy o schodach do muzeum sztuki, miejsca stworzonego dla tłumów, przesiąkniętego siłą kultury. Schody u Jokera to tylko część ubogiej mieszkaniówki.</p>
<p>W filmie i późniejszym ruchu turystycznym, schody Rocky&#8217;ego prowadzą do miejsca przywilejów. Symbolizują sukces i spełnienie, tak dla wbiegających tu turystów, jak i dla miasta, które tak wiele zawdzięcza popkulturowej sławie.</p>
<p>Autorka: Prof. Laura H. Holzman, wykładowczyni IUPUI (tekst przetłumaczony i przedrukowany na licencji creative commons, oryginał dostępny na <a href="https://theconversation.com/joker-fans-flocking-to-a-bronx-stairway-highlights-tension-of-media-tourism-125907">The Conversation</a>)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kino/turystyka-filmowa-nie-zaczela-sie-od-schodow-jokera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rachel Weisz o roli w filmie &#8222;Na głęboką wodę&#8221;</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/rachel-weisz-o-roli-w-filmie-na-gleboka-wode/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/rachel-weisz-o-roli-w-filmie-na-gleboka-wode/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Jun 2018 10:30:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[warto]]></category>
		<category><![CDATA[Clare Crowhurst]]></category>
		<category><![CDATA[Colin Firth]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Crowhurst]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[na głęboką wodę]]></category>
		<category><![CDATA[Rachel Weisz]]></category>
		<category><![CDATA[żeglarstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26265</guid>
		<description><![CDATA[W rolę Clare Crowhurst, żony żeglarza – amatora Donalda Crowhursta, wcieliła się laureatka Oscara Rachel Weisz. Do roli w filmie „Na głęboką wodę" przekonały ją zarówno historia, jak i osoba reżysera, jak i możliwość współpracy z Colinem Firthem, z którym po raz pierwszy spotkała się na planie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Uwielbiam sposób pracy Jamesa Marsha, który jest nieustannie bardzo skupiony, z napięciem i z dokładnością, graniczącą z obsesją, konstruuje każdy najmniejszy fragment poszczególnej sceny. Samej historii nie znałam, zanim nie przeczytałam scenariusza, ale pochłonęła mnie całkowicie od pierwszych stron. Postać Clare wydawała mi się natomiast niesamowicie intrygująca i poruszająca. To kobieta, która w gruncie rzeczy rezygnuje z własnych ambicji i decyduje się wesprzeć męża w jego marzeniach i dążeniach. Nie mogły to być dla niej łatwe decyzje. Myślę, że te dylematy tylko zbliżyły mnie do Clare i w rezultacie nie sposób było odmówić wzięcia udziału w tym przedsięwzięciu. Donald podążył za marzeniem, nawet jeśli słono go to kosztowało, a jeszcze więcej kosztowało Clare i ich wspólne dzieci.</p>
<p> Czy Clare Crowhurst mogła odwieść męża od niebezpiecznego przedsięwzięcia, jakim był rejs dookoła świata, praktycznie bez przygotowania? Być może udało by się go powstrzymać – mówi Weisz – ale z mojego punktu widzenia to portret małżeństwa, ich relacji. Co by się stało, gdyby ona go powstrzymała? Czy on by jej kiedykolwiek wybaczył? Czy w związku można odwodzić tę drugą osobę od spełniania marzeń? W tym przypadku to się okazała tragiczna decyzja. Clare Crowhurst mówiła w wywiadach, że z perspektywy czasu uważa, że powinna go powstrzymać. Ale w tamtej chwili nie czuła chyba, że ma prawo. Była w nierozwiązywalnej sytuacji.</p>
<p>Kiedy aktor ma grać rolę osoby autentycznej, do tego nadal żyjącej, bierze na siebie pewną odpowiedzialność. Rachel Weisz nie chciała udawać Clare Crowhurst, tylko przekazać coś z jej ducha. Jak tłumaczy: Myślę, że byłoby inaczej, gdybym grała kogoś sławnego, którego wygląd i sposób mówienie wszyscy znają. Ja gram prawdziwą osobę, która unikała mediów. Nie szukała sławy, nigdy jej to nie interesowało. Chcę ją uszanować. Oglądałam wiele materiałów, żeby zrozumieć istotę jej charakteru, ale tak naprawdę to jestem ja grająca ją.</p>
<p>James Marsh od dawna chciał pracować z Rachel Weisz, więc kiedy przyszedł czas obsadzić rolę Clare Crowhurst, nadarzyła się doskonała okazja. Rachel jest wspaniała i między nią i Clare jest ciekawe fizyczne podobieństwo. Nie są do siebie bardzo podobne, ale łączy je ten sam typ człowieczeństwa, tak jak Colina i Donalda.<br />
Rachel jest jedną z tych aktorek, które zaskakują i robią rzeczy, jakich byśmy się po nich nie spodziewali – mówi Marsh. To się przenosi na innych aktorów. Bardzo mi się podobała praca z nią. Polega na swoim instynkcie, nie przepada za licznymi próbami. Rachel woli być otwarta i reagować na bieżąco. Lubię styl jej pracy.</p>
<p>
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="700" height="350" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/B-Ew720dfqk" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="700" height="350" src="http://www.youtube.com/v/B-Ew720dfqk"></embed></object></p>
<p><strong>Premiera filmu w Polsce: 29 czerwca<br />
Dystrybucja w Polsce: Bestfilm</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/rachel-weisz-o-roli-w-filmie-na-gleboka-wode/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z życia na ekran</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/z-zycia-na-ekran/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/z-zycia-na-ekran/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Jun 2018 07:39:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[warto]]></category>
		<category><![CDATA[Colin Firth]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Crowhurst]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[film o gejach]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[James Marsh]]></category>
		<category><![CDATA[na głęboką wodę]]></category>
		<category><![CDATA[premiera]]></category>
		<category><![CDATA[żeglarstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26223</guid>
		<description><![CDATA[„Na głęboką wodę" opowiada historię brytyjskiego żeglarza Donalda Crowhursta.  James Marsh - reżyser filmu, od dawna tworzy filmowe portrety autentycznych postaci.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nakręcił między innymi „Człowieka na linie&#8221;, który w 2008 roku zdobył Oscara dla najlepszego filmu dokumentalnego. Wielokrotnie nagradzany film fabularny „Teoria wszystkiego&#8221; przedstawiał młodość fizyka Stephena Hawkinga.</p>
<p>Historia Crowhursta jest prawdziwa, ale jednocześnie stała się zmitologizowaną opowieścią morską, przedostała się do kultury, jako gawęda o brytyjskim żeglarzu-amatorze, który sięgnął za daleko – mówi Marsh. To fascynująca i poruszająca opowieść. Jak tragedia grecka. Człowiek ma ambicje, ale ambicje nie przynoszą mu nobilitacji, a deprawację, prowadzą do dramatu. Ta historia ma konstrukcję klasycznej tragedii.</p>
<p>Marsh otrzymał scenariusz od słynnego amerykańskiego scenarzysty, Scotta Z. Burnsa.<br />
Jest świetnym pisarzem. A ponieważ jest Amerykaninem, jego perspektywa była bardzo interesująca. Wykorzystał archetypiczną angielską historię, z którą nie był związany, dlatego mógł pozbyć się części związanego z nią bagażu i napisać coś mocnego i poruszającego. Z bardzo ciekawej perspektywy pokazuje działanie ludzkiego umysłu, co jest częścią tej historii. Zachwycił mnie scenariusz i bardzo chciałem zrobić ten film – wspomina Marsh.</p>
<p>O Donaldzie Crowhurście pisano bardzo wiele. Chciałem, byśmy opowiedzieli tę historię jak najprawdziwiej – tłumaczy producent filmu Pete Czernin. Niektórzy uważali, że on oszukiwał i robił różne rzeczy źle, ale ja się z tym nie zgadzam. Uważam, że był bardzo bohaterski. Był w dziwnej, bardzo trudnej sytuacji i znalazł sposób, by się z niej wydostać. Nie sądzę, że planował zrobić to, co w końcu zrobił. Był bohaterski i odważny. Wpadając na taki pomysł, przystępując do wyścigu, projektując łódź, budując ją, gromadząc fundusze. To imponujące. Bardzo podoba mi się koncepcja mężczyzny, który próbuje dokonać czegoś, co może być nawet poza jego zasięgiem. To pełna człowieczeństwa, wspaniała historia.</p>
<p>Colin Firth wyraził chęć zagrania Donalda Crowhursta jeszcze zanim James Marsh przystąpił do projektu. Pomyślałem, że to zbyt piękne, by mogło być prawdziwe. Byłem podekscytowany – wspomina Marsh. Jako aktor Colin budzi sympatię, dlatego pomyślałem, że jest idealną osobą, żeby zabrać nas w tę mroczną podróż. Historia zaczyna się bardzo optymistycznie, a kończy się szaleństwem. Dużym wyzwaniem aktorskim jest zrozumienie tej historii i zagranie postaci tak przekonująco. Kiedy dotarło do mnie, że zagra to Colin, byłem jeszcze bardziej podekscytowany projektem.<br />
I ja, i Colin widzieliśmy sporo z naszych cech w Crowhurście – tych dobrych i złych. Obaj solidaryzowaliśmy się z bohaterem. To była bardzo harmonijna i udana współpraca.</p>
<p>
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="700" height="350" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/B-Ew720dfqk" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="700" height="350" src="http://www.youtube.com/v/B-Ew720dfqk"></embed></object></p>
<p>Film w kinach od 29 czerwca.<br />
Dystrybucja w Polsce: Bestfilm.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/z-zycia-na-ekran/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pozycja obowiązkowa</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kino/zapowiedzi/pozycja-obowiazkowa/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kino/zapowiedzi/pozycja-obowiazkowa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 May 2018 01:02:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Andy Garcia]]></category>
		<category><![CDATA[Bill Holderman]]></category>
		<category><![CDATA[book club]]></category>
		<category><![CDATA[Diane Keaton]]></category>
		<category><![CDATA[Don Johnson]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[Jane Fonda]]></category>
		<category><![CDATA[komedia]]></category>
		<category><![CDATA[pozycja obowiązkowa]]></category>
		<category><![CDATA[premiera]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25781</guid>
		<description><![CDATA[Plejada gwiazd w pikantnej komedii o grupie przyjaciółek, które po lekturze „Pięćdziesięciu twarzy Greya” postanawiają dać miłości drugą szansę.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Plejada gwiazd w pikantnej komedii o grupie przyjaciółek, które po lekturze „Pięćdziesięciu twarzy Greya” postanawiają dać miłości drugą szansę.</p>
<p>Podobno dla wielu kobiet życie dzieli się na „przed” i „po” Greyu. Wygląda na to, że nawet te naprawdę doświadczone, wiele mogą się od niego nauczyć.</p>
<p>„POZYCJA OBOWIĄZKOWA” wejdzie na ekrany kin 25 maja.</p>
<p>Cztery wieloletnie przyjaciółki raz w miesiącu spotykają się w stwo­rzonym na własny użytek klubie czytelniczym. Niejedno już w życiu widziały, przeczytały i przeżyły, ale „Pięćdziesiąt twarzy Greya” okaże się w ich przypadku pozycją wyjątkowo inspirującą. Początkowo nieco onieśmielone, szybko dają się zauroczyć Christianowi Greyowi i jego zmysłowej pomysłowości. A ponieważ, jak wiadomo, życie jest krótkie, panie postanawiają nie tracić czasu i odkryć nowe twarze miłości. I choć z pewnością nie każdy facet to Grey, to niejednemu warto dać szansę…</p>
<p>Miłość ma znacznie więcej niż 50 twarzy.</p>
<p>POZYCJA OBOWIĄZKOWA</p>
<p>(BOOK CLUB)</p>
<p>Premiera: 25.05.2018</p>
<p>REŻYSERIA:</p>
<p>Bill Holderman</p>
<p> <strong></p>
<p>OBSADA:</p>
<p>Jane Fonda („Sposób na teściową”, „Młodość”, „Barbarella”, „Twarda sztuka”, „Powrót do domu” – OSCAR, „Klute” – OSCAR)</p>
<p>Diane Keaton („Lepiej późno niż później”, „Kochajmy się do święta”, „Wielkie wesele”, „Annie Hall” – OSCAR, „Manhattan”, „Ojciec chrzestny”)</p>
<p>Don Johnson („Django”, „Maczeta”, „Tin Cup”, „Policjanci z Miami” – serial)</p>
<p>Andy Garcia („Ocean’s Eleven”, „Ojciec chrzestny III”, „Przypadkowy bohater”)</p>
<p>Candice Bergen („Miss Agent”, „Ślubne wojny”, „Gandhi”, „Kobiety”, „Murphy Brown – serial)</p>
<p>Mary Steenburgen („Last Vegas”, „Melvin I Howard” – OSCAR, „Służące”, „Powrót do przyszłości 3”, „Narzeczony mimo woli”)</strong></p>
<p><em>GATUNEK: komedia</p>
<p>PRODUKCJA: USA 2018</p>
<p>Dystrybucja w Polsce: Monolith Film</em>s</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kino/zapowiedzi/pozycja-obowiazkowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Twórcy filmu &#8222;Na głęboką wodę&#8221; o jego bohaterach</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/tworcy-filmu-na-gleboka-wode-o-jego-bohaterach/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/tworcy-filmu-na-gleboka-wode-o-jego-bohaterach/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 May 2018 12:24:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[warto]]></category>
		<category><![CDATA[Collin Firth]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[na głęboką wodę]]></category>
		<category><![CDATA[premiery]]></category>
		<category><![CDATA[premiery kinowe]]></category>
		<category><![CDATA[Rachel Weisz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26050</guid>
		<description><![CDATA[Dla Jamesa Marsha, reżysera filmu „Na głęboką wodę", opowiadającego prawdziwą historię rodziny Crowhurstów, głównym celem przyświecającym jego realizacji było uszanowanie postaci Donalda Crowhursta. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>I Colin, i ja, szanujemy go. Obaj polubiliśmy Crowhursta. Poczuliśmy, że wiemy o nim na tyle dużo, że możemy opowiedzieć tę historię i dotrzeć do prawdy. Colin gra go z ogromną empatią i bardzo precyzyjnie pokazuje jego emocjonalny rozwój, co jest tu najważniejsze.</p>
<p><strong>Myślę, że ta historia to pełen miłości portret jego samego i jego ambicji &#8211; mówi Rachel Weisz, która w filmie gra rolę jego żony. W każdym z nas jest odrobina Donalda Crowhursta. Wszyscy marzymy o chwale. W kulturze, w jakiej obecnie żyjemy, jesteśmy stale zachęcani do sięgania dalej. Gdyby Crowhurstowi się udało, mielibyśmy całkiem inną historię. To historia o marzycielu, który zaplątuje się we własne niewinne kłamstwo.</strong></p>
<p>Uważam, że to przede wszystkim film o rodzinie – mówi Rachel Weisz &#8211; Donald, głowa rodziny, jest żeglarzem-amatorem, wynalazcą, marzycielem i fantastą. Kiedy zauważa, że Sunday Times oferuje 5 tysięcy funtów pierwszej osobie, która samotnie opłynie Ziemię bez zatrzymywania, marzy sobie, że mogłoby mu się udać. Niedawno Chichester opłynął świat, zatrzymując się tylko raz, a po powrocie dostał tytuł kawalerski i został bohaterem. To opowieść o tym, jak chłopcy i mężczyźni marzą o byciu bohaterami.</p>
<p>
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="640" height="350" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/B-Ew720dfqk" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="640" height="350" src="http://www.youtube.com/v/B-Ew720dfqk"></embed></object></p>
<p><strong>Zdaniem reżysera, Jamesa Marsha, sednem tragicznej historii żeglarza jest fakt, że rodzina Crowhurstów była bardzo szczęśliwa. W archiwaliach można zobaczyć, jaką uroczą parą byli Donald i Clare Crowhurstowie. Można poczuć, że byli doskonale zgraną parą i szczęśliwą rodziną. Żeglowali razem, a Donald był bardzo dobrym ojcem. Chciałem to pokazać w filmie. Dzieci wspominają go z czułością. Był dobrym mężem i ojcem. Tragiczne jest to, że chciał udowodnić żonie i dzieciom, jaki jest wyjątkowy. Myślę, że po części to była jego motywacja. W archiwalnych materiałach Clare Crowhurst jest wspaniałą kobietą, bardzo dobrą matką, a w związku są partnerami – mówi Marsh.</strong></p>
<p>Dla mnie to jest historia o miłości – podsumowuje Rachel Weisz &#8211; poznajemy ich, kiedy już mają dzieci, są zgranym małżeństwem. Myślę, że byli w sobie szaleńczo zakochani, a Donald był całym życiem Clare. Ona nie pracowała, chociaż myślę, że chciała uczyć i pisać. Ale była matką i oddaną żoną. Tak ją odbieram. Myślę, że romantyzm wzmaga tu fakt, że zostali rozłączeni. W dawnych romansach przez duże „R&#8221; opowiadało się o czymś nieosiągalnym &#8211; niespełnieniu, rozłące. Na tym polega tragizm – myślę, że oni za sobą szaleńczo tęsknili, gdy byli rozłączeni.</p>
<p>
<em>Film w kinach od 29 czerwca<br />
Dystrybucja w Polsce: Bestfilm</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/tworcy-filmu-na-gleboka-wode-o-jego-bohaterach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>120 uderzeń serca</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kino/zapowiedzi/120-uderzen-serca/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kino/zapowiedzi/120-uderzen-serca/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Apr 2018 16:51:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[120 uderzeń serca]]></category>
		<category><![CDATA[dramat]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[kino francuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Robin Campillo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25766</guid>
		<description><![CDATA[Grand Prix MFF w Cannes 2017. 6 nagród Cezara 2018, w tym dla Najlepszego Filmu oraz za Najlepszy Scenariusz Oryginalny. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gdy czujesz gniew i sprzeciw wobec tego, co robią politycy, nie czekaj. Walcz o swoje prawa. Porywający film o sile młodości i narodzinach pełnego pasji i furii ruchu sprzeciwu na początku lat 90.</p>
<p>W filmie Campillo euforia spotyka rozpacz, a przyspieszone bicie serca przypomina tykanie odliczającego czas zegara. Bo o wyścig z czasem tu chodzi: są wczesne lata 90., epidemia AIDS zbiera we Francji żniwo przy cichej zgodzie rządu i koncernów farmaceutycznych. Zmowę milczenia wokół choroby akcjami, marszami, happeningami starają się przerwać aktywiści z paryskiego ACT UP. „120 uderzeń serca” to pełen pasji i furii portret młodości, rasowe, rozdyskutowane kino polityczne i poruszająca love story. To także zbiorowy portret pokolenia, chyba ostatniego, które tak namiętnie wierzyło w możliwość zmiany i w to, że politykę trzeba uprawiać na ulicach. Wyróżniony Grand Prix przez canneńskie jury (na czele którego stał Pedro Almodóvar) film Campillo jest powrotem do lat 90.: reżyser sam był aktywistą ACT UP, a jego partner zmarł na AIDS.</p>
<p>Na siłę „120 uderzeń serca” składa się szereg obrazów – metafor. Punkt wyjścia to doskonały scenariusz. Jednak film zawdzięcza swój idealny kształt talentowi Campillo, który w doskonały sposób potrafi oddać nastroje zarówno zbiorowe, jak i poszczególnych bohaterów. Pedro Almodovar, przewodniczący jury MFF w Cannes 2017</p>
<p>Paryż płonie. W rytm transowej muzyki kipi gniew, rodzi się potrzeba działania. Tu i teraz. Sight and Sound</p>
<p>Wzrusza. Angażuje. Na politycznej scenie rzuca światło na to, co najważniejsze: człowieka. Variety</p>
<p>Poruszający i przekonujący bez łatwego moralizowania. The Hollywood Reporter</p>
<p>Wolność, równość i to, co najważniejsze: miłość. Time Out</p>
<p>Zwycięski film „120 uderzeń serca” pokazuje rozgorączkowaną Europę przed erą Internetu, kiedy inaczej wyglądały relacje między ludźmi. Ta nadaktywność bohaterów staje się dla nich najlepszym sposobem na życie. Tadeusz Sobolewski w imieniu Jury Festiwalu All About Freedom</p>
<p>Nagrody:</p>
<p>Grand Prix oraz Nagroda Międzynarodowej Federacji Krytyków Filmowych FIPRESCI na MFF w Cannes 2017</p>
<p>6 nagród Cezara 2018: Najlepszy Film, Najlepszy Scenariusz Oryginalny (Robin Campillo), Najlepsza Drugoplanowa Rola Męska (Antoine Reinartz), Najlepszy Debiut Aktorski (Nahuel Pérez Biscayart), Montaż, Oryginalna Ścieżka Dźwiękowa.</p>
<p>Europejskie Nagrody Filmowe 2017: 2 nominacje (Najlepszy europejski film roku, Najlepszy europejski aktor roku: Nahuel Pérez Biscayart), nagroda w kategorii: Najlepszy montaż.</p>
<p>MFF San Sebastian 2017: Nagroda specjalna.</p>
<p>Najlepszy film Festiwalu All About Freedom, Gdańsk</p>
<p><em>Tytuł oryginalny: 120 battements par minute<br />
Tytuł angielski/międzynarodowy: 120 Beats per Minute<br />
Reżyser: Robin Campillo<br />
Występują: Nahuel Pérez Biscayart, Arnaud Valois, Adèle Haenel, Jean-François Auguste, Saadia Bentaïeb<br />
Kraj produkcji: Francja<br />
Rok produkcji: 2017<br />
Data premiery: 11 maja 2018<br />
Język oryginalny: francuski<br />
Gatunek: dramat obyczajowy<br />
Czas trwania: 140 min. <br />
Dystrybucja: GUTEK FILM</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kino/zapowiedzi/120-uderzen-serca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pomiędzy słowami</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/pomiedzy-slowami/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/pomiedzy-slowami/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Apr 2018 16:32:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[warto]]></category>
		<category><![CDATA[andrzej chyra]]></category>
		<category><![CDATA[best film]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[jakub gierszał]]></category>
		<category><![CDATA[justyna wasilewska]]></category>
		<category><![CDATA[pomiędzy słowami]]></category>
		<category><![CDATA[premiera]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25754</guid>
		<description><![CDATA[Czarno-biały majstersztyk Urszuli Antoniak ze świetnymi rolami Jakuba Gierszała i Andrzeja Chyry.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Michael ma 28 lat. Jest Polakiem, prawnikiem, który biegle mówi po niemiecku, mieszka i pracuje w Berlinie. Berlin oferuje mu różnorodność, przyszłość, sukces. Michael świadomie staje się częścią wielokulturowej metropolii, a zerwanie więzów z Polską postrzega jako szansę na to, by odnaleźć i ukształtować samego siebie. Pewnego dnia poznaje swojego ojca, którego nigdy wcześniej nie widział i spędza z nim weekend. Te kilka dni stanie się dla Michaela podróżą w poszukiwaniu siebie.</p>
<p>
O filmie</p>
<p> Reżyseria: Urszula Antoniak<br />
 Obsada: Andrzej Chyra, Jakub Gierszał, Justyna Wasilewska<br />
 Kategorie: dramat<br />
 Rok produkcji: 2017<br />
 Czas trwania: 85 min.</p>
<p>Dystrybucja w Polsce: BEST FILM</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/pomiedzy-slowami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->