<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; harpie</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/harpie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Miałcy „mężczyźni” i harpie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/mialcy-%e2%80%9emezczyzni%e2%80%9d-i-harpie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/mialcy-%e2%80%9emezczyzni%e2%80%9d-i-harpie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 Mar 2014 05:51:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[nie tylko o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[harpie]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[Mia pisze]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=928</guid>
		<description><![CDATA[Lubię alkohol. Lubię seks. Bez prezerwatyw. I nie to, że jestem uczulona na lateks, lubię naturalność. Lubię imprezować do rana, a rano wyskoczyć na łąkę na szybki numerek z facetem, który nie zdąży nawet zdjąć ciemnych okularów na tę okoliczność. Jestem marzeniem każdego samca, który nie ma kompleksu małego penisa. Postrachem „miałkich” osobników i zmorą harpii]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Lubię też różne konwencje. Dlatego resztę opowieści dokończę w trzeciej osobie. Mia jest młodą kobietą. Czy jest zjawiskowo piękna? Byłaby przesadnie skromna, gdyby powiedziała, że nie. Gdyby zaś odpowiedziała, że tak, uznano by ją za nieskromną, a to przecież kobiecie nie przystoi. Jeśli dodatkowo Mia doda, że używa mózgu częściej niż większość mężczyzn, jakich zna razem wziętych i umie sama wymienić koło w samochodzie będzie jasne, że 99,9 proc. samców zacznie ją omijać szeroki łukiem.</p>
<p>Bo Mia, dla miałkich gości jest zagrożeniem. W pracy będzie lepsza od nich, poza pracą, będzie bardziej interesująca, a w łóżku zacznie domagać się czegoś więcej niż minuta gry wstępnej i kolejna minuta akcji.</p>
<p>Życie Mii nie jest zatem łatwe. Dlaczego? Bo Mia nie znosi chamów, gburów (poza jednym, z którym zdarza jej się sypiać), myślących penisem nadętych bubków z przerostem ego, żonatych bzykających na boku młodsze, atrakcyjniejsze od swych ślubnych, często również pozbawione szarych komórek, istotki. Nie cierpi facetów metroseksualnych, takich, co to wybiegają do pracy w różowej bądź błękitnej koszulinie, wskakują na swój metroseksualny rowerek, a w pracy opowiadają o tym, że kiedyś przesiądą się na motocykl. Dream on…</p>
<p>Mia nie lubi też harpii i słodkich idiotek. Te pierwsze rozpoznają ją z daleka, gdyż stanowi zagrożenie, bo wzbudza zainteresowanie ich ofiar (istot, które przed poznaniem harpii były mężczyznami) i od razu przyjmują pozycję obronną. Obłapiają swoją ofiarę w towarzystwie Mii, wieszają się na niej, sącząc do ucha „Miiiisiuuu”, Kwiatuuuszkuuu”, „Tygryyyyskuuu” i inne tego typu słówka, od których Mia dostaje torsji. Nie wiedzą, że Mia nie zwróci uwagi na ich ofiarę, gdyż wychodzi z założenia iż facet, który nie ma na tyle „kohones”, żeby zachować w związku jakiekolwiek resztki testosteronu, nie wart jest skinienia palcem (a Mia ma bardzo ładne palce i nie będzie ich marnować na byle kogo).</p>
<p>Mia zna niewielu „Mężczyzn” przez duże „M”. Takich, którzy przetrwaliby w świecie bez GPSa i umieją obsługiwać samochód bez elektryki na pokładzie. Ale tych, których zna (jest ich tak na oko około pięciu, w tym jeden, z którym zdarza jej się sypiać), bardzo ceni. Sprawiają oni, że świat Mii nie jest całkowicie pozbawiony barw. Cała reszta, męskopodobnych osobników, Mia ma w głębokim poważaniu. Irytują ją czasami, owszem, no, ale któż chciałby żyć w idealnym świecie…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/mialcy-%e2%80%9emezczyzni%e2%80%9d-i-harpie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jędze są fajne?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/jedze-sa-fajne/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/jedze-sa-fajne/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Jul 2013 04:03:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[nie tylko o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[harpie]]></category>
		<category><![CDATA[jędze]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[zołzy]]></category>
		<category><![CDATA[związki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=2739</guid>
		<description><![CDATA[Podobno mężczyźni kochają zołzy. Zołza to podobno kobieta niezależna, która „będąc w związku z mężczyzną, nigdy nie przestaje być sobą”. Nie jest ani wredną jędzą, ani upierdliwym babsztylem...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Taka zołza podobno „ma poczucie humoru i życzliwy charakter. Zna swoją wartość. Mówi, co myśli, i robi, co chce. Jej zadziorność pociąga mężczyzn i podnosi temperaturę związku.” Mężczyźni podobno wyczuwają zołzy i lgną do nich jak pszczoły do miodu, a jędze i babsztyle omijają szerokim łukiem&#8230; Jasne&#8230;</p>
<p>To proszę mi wytłumaczyć, jak pięcioletniemu dziecku, skąd tyle przebiegłych, podłych, wrednych i prowadzających swoich facetów na krótkiej smyczy, jędz, i skąd ta męska uległość wobec takowych?</p>
<p>„Kochanie, chodźmy już!”, „Kochanie, dziś nie będziesz pił alkoholu!”, „Kochanie, dlaczego przez całe 10 minut rozmawiasz z kolegami, a nie adorujesz mojej osoby?!”, „Kochanie, dlaczego nie piszesz 10 SMSów dziennie z dokładnym harmonogramem Twoich zajęć?!”, „Kochanie, wejdź pod mój pantofel i siedź tam cicho!”&#8230;</p>
<p>Wystarczy jedno groźne spojrzenie, kiwnięcie paluszkiem i nadęcie usteczek, a wspomniane „kochanie” kładzie uszy po sobie, zabiera manatki i goni za swą ukochaną rzucając wszystko, czym się zajmowało. Nie ważne, że owa jędza za nic ma jakąkolwiek odrębność swojego partnera, jakiekolwiek jego „męskie” sprawy, których każdy facet potrzebuje do życia, jak ryba wody. Zapatrzony w swój „skarb”, mężczyzna merda ogonem na każde skinienie, co gorsza, często nie zdając sobie sprawy w tego, w jak opłakanym stanie się znajduje&#8230;</p>
<p>Nie, żebym broniła tutaj opisanych jędz, ale, na litość boską, czyż współcześni mężczyźni całkowicie zapomnieli, co to jest własne, męskie zdanie, a testosteron wypocili na siłowni, lub zapili piwem, kiedy jeszcze mogli je pić w ilościach nie wydzielanych przez swoje „urocze” partnerki? Nie wiem&#8230; Może ktoś mi to zechce wyjaśnić? Jak pięcioletniemu dziecku&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/jedze-sa-fajne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->