<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; homoseksualizm</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/homoseksualizm/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Psycholog wyjaśnia, czy kultura może wpłynąć na orientację seksualną</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/psycholog-wyjasnia-czy-kultura-moze-wplynac-na-orientacje-seksualna/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/psycholog-wyjasnia-czy-kultura-moze-wplynac-na-orientacje-seksualna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Jul 2022 00:37:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[homoseksualizm]]></category>
		<category><![CDATA[intymność]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[orientacja seksualna]]></category>
		<category><![CDATA[seksualność]]></category>
		<category><![CDATA[socjalizacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29147</guid>
		<description><![CDATA[ Żaden pojedynczy czynnik nie steruje jakimikolwiek zachowaniami człowieka, dotyczącymi choćby orientacji seksualnej. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy kultura może wpływać na orientację seksualną? Żaden pojedynczy czynnik nie steruje jakimikolwiek zachowaniami człowieka, dotyczącymi choćby orientacji seksualnej. Zachowania te są wynikiem wielu oddziaływań: biologicznych, genetycznych, hormonalnych czy społeczno-kulturowych &#8211; mówi prof. Wojciech Dragan.</h3>
<div>
<p><em>Psycholog i biolog dr hab. Wojciech Dragan, profesor z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego jest współautorem książki &#8222;Orientacja seksualna. Źródła i konteksty&#8221;.</em></p>
<blockquote><p>Współcześnie przyjmuje się &#8211; mówi naukowiec w rozmowie z portalem Nauka w Polsce &#8211; że na orientację seksualną składają się trzy komponenty. Pierwszy to zachowania seksualne &#8211; a więc to, z kim się współżyje. Drugi to pożądanie seksualne i romantyczne &#8211; a więc kogo się pragnie, z kim chce się wejść w związek romantyczny. Trzeci to sfera tożsamości seksualnej: czy ktoś identyfikuje się np. jako osoba heteroseksualna czy homoseksualna. &#8222;Te trzy komponenty nie muszą być u jednej osoby ze sobą spójne&#8221; &#8211; zaznacza.</p>
</blockquote>
<p>Jak tłumaczy, w psychologii nie ma twardych wskaźników, które jednoznacznie identyfikowałyby kogoś jako osobę o konkretnej orientacji seksualnej. &#8222;Można korzystać z miar pobudzenia erotycznego, ale i to nie jest rozstrzygające&#8221; &#8211; zastrzega naukowiec.</p>
<p><strong>Pytany o to, czy kultura, którą się otaczamy (np. &#8211; co pojawia się teraz w debacie publicznej &#8211; dostęp do treści związanych z tzw. ideologią LGBT), może wpłynąć na orientację seksualną, odpowiada: &#8222;Debaty, które toczą się w przestrzeni publicznej, odnoszą się raczej do pewnych przekonań dyskutantów, niż do faktów&#8221;.</strong></p>
<blockquote><p>Zauważa, że bardzo mało jest badań, które wprost pokazywałyby, jak się kształtuje orientacja seksualna. Jest tak m.in. dlatego, że chodzi o kontrowersyjną społecznie tematykę, obarczoną uprzedzeniami. &#8222;Domniemania jednak, że jest jakaś moda, &#8216;ideologia&#8217;, która miałaby wpływ na kształtowanie się orientacji seksualnej, nie jest podparta wiedzą naukową. To tylko przekonania ludzi, którzy się posługują tego typu argumentami. One nie są oparte na wiedzy naukowej&#8221; &#8211; mówi psycholog.</p>
</blockquote>
<p>A czy kultura wpływa na orientację seksualną? Wojciech Dragan mówi: &#8222;Orientacja seksualna jest jednym z wymiarów zachowania. Odkrylibyśmy Świętego Graala, gdybyśmy znaleźli jeden (tzn. pojedynczy) czynnik, który pozwala kształtować swobodnie ludzkie zachowania. A takiego Świętego Graala &#8211; co wiedzą już współcześni psychologowie &#8211; nie ma i nigdy nie będzie. Pora odejść od myślenia o funkcjonowaniu człowieka jako kogoś, kogo zachowania mogą być sterowane za pomocą jednego czynnika&#8221;.</p>
<p><strong>Tłumaczy, że zachowanie człowieka jest wytworem szeregu reakcji pomiędzy czynnikami o charakterze biologicznym, genetycznym, hormonalnym, immunologicznym, społeczno-kulturowym. Ma też związek z tym, jak wyglądają relacje danej osoby z innymi ludźmi.</strong></p>
<blockquote><p>W opinii prof. Dragana najbardziej dogłębny sposób zrozumienia, skąd bierze się zróżnicowanie w zakresie orientacji seksualnej, dają badania prowadzone metodą genetyki zachowania. W tym ujęciu wśród czynników, które determinują zróżnicowanie, mówi się o tzw. wpływie genetycznym i wpływie środowiskowym. Wpływ genetyczny to między innymi informacje zapisane w DNA, które otrzymujemy od rodziców. Wpływ środowiskowy rozumiany jest zaś dwojako.</p>
</blockquote>
<p>Po pierwsze &#8211; jest to wpływ tzw. środowiska specyficznego. &#8222;Pod tym hasłem należy rozumieć indywidualny zestaw doświadczeń środowiskowych. W przypadku orientacji seksualnej mogą one mieć charakter czysto biologiczny, ale nie genetyczny. To może być choćby to, co dzieje się jeszcze przed narodzinami: w okresie prenatalnym, w czasie ciąży. W grę wchodzą tu m.in. relacje między poziomami tzw. hormonów płciowych &#8211; testosteronu i estrogenu &#8211; w okresie ciąży czy działalność układu immunologicznego matki&#8221; &#8211; wymienia badacz.</p>
<p><strong>Drugim rodzajem wpływu środowiskowego jest tzw. środowisko wspólne. W tej grupie czynników jest wychowanie, warunki społeczno-gospodarcze, czynniki kulturowe. To te czynniki sprawiają np., że członkowie danej rodziny upodabniają się do siebie &#8211; podaje przykład naukowiec.</strong></p>
<blockquote><p>&#8222;W przypadku orientacji seksualnej u mężczyzn na razie pokazano, że zróżnicowanie determinują dwa rodzaje wpływów: mniej więcej w 40 proc. można je wyjaśniać poprzez czynniki genetyczne, a pozostałe 60 proc. &#8211; to czynniki środowiska specyficznego&#8221; &#8211; informuje naukowiec.</p>
</blockquote>
<p>W przypadku kobiet jest inaczej. Badania z zakresu genetyki zachowana pokazują, że u kobiet wpływ genetyczny jest dużo mniejszy niż u mężczyzn i wynosi ok. 20 proc. W 80 procentach zaś zmienność wyjaśniana jest tu zaś przez czynniki środowiskowe: przede wszystkim środowiska specyficznego (np. prenatalnego), ale również środowiska wspólnego.</p>
<p><strong>Istnieją więc spore różnice w tym, jak może kształtować się orientacja seksualna u kobiet i mężczyzn. &#8222;Niektóre badania pokazują, że kobiety charakteryzuje większa płynność, jeśli chodzi o zachowania seksualne. A część z tych zachowań jest związana ze specyficznymi kontekstami kulturowymi&#8221; &#8211; mówi naukowiec.</strong></p>
<blockquote><p>&#8222;Jeśli więc jest pytanie, czy kultura może mieć znaczenie w kształtowaniu się orientacji seksualnej, to z perspektywy genetyki zachowania, w jakimś stopniu czynniki społeczno-kulturowe mogłyby mieć znaczenie, choć raczej u części kobiet. Ale jakie &#8211; i w jaki sposób &#8211; tego jeszcze nie wiemy&#8221; &#8211; podsumowuje psycholog.</p>
</blockquote>
<p>Przypomina jednak, że żaden czynnik &#8211; czy to społeczno-kulturowy, czy to wynikający ze środowiska prenatalnego, czy to genetyczny &#8211; nie ma ultymatywnego znaczenia. &#8222;Te czynniki wchodzą ze sobą w interakcje&#8221; &#8211; zwraca uwagę prof. Dragan.</p>
<p><em>PAP &#8211; Nauka w Polsce, Ludwika Tomala, lt/ zan/</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/psycholog-wyjasnia-czy-kultura-moze-wplynac-na-orientacje-seksualna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Błędy nauki w podejściu do seksualności ludzkiej</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/bledy-nauki-w-podejsciu-do-seksualnosci-ludzkiej/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/bledy-nauki-w-podejsciu-do-seksualnosci-ludzkiej/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2021 01:10:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[homoseksualizm]]></category>
		<category><![CDATA[intymność]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[orientacja]]></category>
		<category><![CDATA[orientacja seksualna]]></category>
		<category><![CDATA[pożądanie]]></category>
		<category><![CDATA[seksulaność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29138</guid>
		<description><![CDATA[W oficjalnych zestawieniach dla lekarzy i psychiatrów kilkadziesiąt lat temu orientacja homoseksualna traktowana była początkowo jako dewiacja. Potem - jako zaburzenie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Orientację homoseksualną przez lata traktowano w klasyfikacjach medycznych jako zaburzenie, a osoby homoseksualne próbowano &#8222;leczyć&#8221; szkodliwymi (jak dziś już wiadomo) terapiami konwersyjnymi. Nauka jednak wiele razy w historii wycofywała się z błędnych założeń &#8211; mówi psycholog i biolog prof. Wojciech Dragan.</h3>
<div>
<p>W oficjalnych zestawieniach dla lekarzy i psychiatrów orientacja homoseksualna traktowana była początkowo jako dewiacja. Potem &#8211; jako zaburzenie.</p>
<blockquote><p>&#8222;Początek demedykalizacji nastąpił w latach 70. XX wieku w USA, kiedy Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA) uznało, że homoseksualizm &#8211; jako kategorię diagnostyczną &#8211; należy usunąć z oficjalnego zestawienia zaburzeń DSM (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders)&#8221; &#8211; przypomina w rozmowie z portalem Nauka w Polsce psycholog i biolog dr hab. Wojciech Dragan, profesor z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.</p>
</blockquote>
<p>Jak dodaje, wycofanie się podobnych decyzji zajęło Światowej Organizacji Zdrowia kolejne 20 lat. Dopiero w 1992 r. homoseksualizm zniknął z Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD.</p>
<blockquote><p>&#8222;Nauka się profesjonalizuje. Dzięki akumulacji wiedzy wiemy coraz więcej, a przez to nie musimy się posiłkować założeniami, które nie są weryfikowane empirycznie&#8221; &#8211; mówi prof. Dragan, współautor książki &#8222;Orientacja seksualna &#8211; źródła i konteksty&#8221;. Badacz zaznacza, że w historii nauki jest wiele sytuacji, kiedy naukowcy mając zbyt ogólne dane &#8211; formułowali błędne wnioski, mylili się.</p>
</blockquote>
<p>Jako skrajny przykład takiego błędu podaje hipotezy dotyczące drapetomanii. Niektórzy amerykańscy psychiatrzy tym mianem określała rzekome zaburzenie psychiczne, które miało powodować, że niewolnicy uciekali od swoich właścicieli. Hipotezy te jednak wkrótce skategoryzowano jako pseudonaukę. &#8222;Czasem rzeczywiście pojawiają się w przestrzeni naukowej pomysły, które próbują analizować pewne zjawisko, skupiając się tylko na jednym jego aspekcie, zupełnie tracąc z oczu inne ważne zmienne&#8221; &#8211; mówi prof. Dragan. Metoda naukowa polega jednak na tym, że hipotezy te są potem poddawane dyskusji, weryfikowane w badaniach empirycznych i &#8211; jeśli okaże się, że nie opierają się na faktach &#8211; są odrzucane.</p>
<blockquote><p>Pytany, dlaczego w ogóle orientacja homoseksualna trafiła do klasyfikacji zaburzeń, powiedział, że wychodziło to m.in. z podejść psychoanalitycznych &#8211; niebazujących na żadnych badaniach &#8211; że orientacja homoseksualna wynika z patologii rozwojowej i jest odchyleniem od normy. &#8222;Popularne było wtedy tłumaczenie, że homoseksualność wynika z niedostatku opieki w dzieciństwie&#8221; &#8211; mówi badacz zastrzegając, że takie tłumaczenie nie ma pokrycia w faktach.</p>
</blockquote>
<p>Kolejną sprawą było to, że początkowo psychiatrzy opisywali orientację homoseksualną, biorąc przede wszystkim pod uwagę doświadczenia swoich pacjentów. A wtedy do psychiatrów zgłaszały się osoby o orientacji homoseksualnej, które z jakiegoś powodu bardzo cierpiały psychicznie. Nie była więc to reprezentatywna grupa, na podstawie której można było wyciągać wnioski dotyczące wszystkich osób homoseksualnych.</p>
<blockquote><p>Dopiero w latach 50. i 60. w nauce podejście do zjawiska homoseksualności zaczęło się zmieniać. Do głosu doszli psycholodzy i seksuolodzy. Sławne badania Alfreda Kinseya pokazały, że w populacji ogólnej spory jest odsetek osób nieheteronormatywnych. Psycholodzy zaś pokazali, że &#8211; np. w testach psychologicznych &#8211; osób homoseksualnych nie da się odróżnić od heteroseksualnych żadnymi psychologicznymi miarami.</p>
</blockquote>
<p>Prof. Dragan mówi, że wokół decyzji o usunięciu homoseksualizmu z listy zaburzeń narosło wiele mitów (niektórzy ludzie nie rozumieją, jak to możliwe, że zdecydowało o tym głosowanie). Badacz wyjaśnia, że decyzja taka zapadła w radzie powierniczej APA po przeanalizowaniu dostępnych danych naukowych. Następnie decyzję tę &#8211; na wniosek osób, które żądały utrzymania na liście homoseksualizmu jako zaburzenia &#8211; poddano pod głosowanie.</p>
<blockquote><p>&#8222;Nauka nie jest statyczna. Ciągle rewidujemy swoje poglądy&#8221; &#8211; mówi psycholog. I dodaje, że jeśli wiedza się dezaktualizuje, poddanie nowych wytycznych pod głosowanie nie jest w nauce niczym dziwnym. Podaje przykład, że podobnie było z Plutonem &#8211; w 2006 Międzynarodowa Unia Astronomiczna w głosowaniu zdecydowała, że w świetle dostępnych danych Pluton nie powinien być nazywany planetą, a zasługuje raczej na miano planety karłowatej.</p>
</blockquote>
<p>Choć homoseksualizm zniknął z oficjalnych klasyfikacji (przez jakiś czas była tam jeszcze orientacja homoseksualna egodystoniczna &#8211; dla osób, które nie akceptowały swojej orientacji, potem jednak i ona zniknęła z zestawień), nie od razu zaprzestano &#8222;leczenia&#8221; pacjentów z homoseksualizmu.</p>
<p>&#8222;Problem z terapiami konwersyjnymi był taki, że one mają u swoich podstaw proste rozumienie, czym jest orientacja psychoseksualna&#8221; &#8211; zaznacza prof. Dragan.</p>
<p><strong>Współcześnie przyjmuje się, że na orientację seksualną składają się trzy komponenty: </strong></p>
<p><strong>1) zachowania seksualne &#8211; a więc to, z kim się współżyje, </strong></p>
<p><strong>2) pożądanie seksualne i romantyczne &#8211; a więc kogo się pragnie, z kim chce się wejść w związek romantyczny, a także </strong></p>
<p><strong>3) sfera tożsamości seksualnej &#8211; czy ktoś identyfikuje się np. jako osoba heteroseksualna czy homoseksualna.</strong></p>
<blockquote><p>&#8222;Tymczasem terapie konwersyjne skupiają się tylko na pierwszej z tych składowych: z kim sypiamy albo nie sypiamy&#8221; &#8211; zauważa psycholog. Dodaje, że można oczywiście próbować zmieniać czyjeś zachowania w krótkim okresie. Natomiast &#8211; jak tłumaczy &#8211; zmiana pragnień romantycznych czy tożsamości nie są przedmiotem oddziaływań terapii &#8211; nie poddają się łatwo zmianom.</p>
</blockquote>
<p>Z wielu badań wynika natomiast, że terapia konwersyjna dla wielu jej uczestników jest szkodliwa. Psycholog wyjaśnia, że w niektórych terapiach tego typu stosuje się drastyczne techniki o charakterze behawioralnym, a w części przypadków udział w terapii związany jest z przemocą stosowaną przez bliskich uczestnika. &#8222;To zaś w połączeniu z nieadekwatnością technik prowadzi do cierpienia psychicznego&#8221; &#8211; mówi Wojciech Dragan.</p>
<blockquote><p>Powołuje się na dane, z których wynika, że stan psychiczny wielu osób biorących udział w terapii konwersyjnej się pogarsza, a wśród uczestników terapii jest spory &#8211; w porównaniu do reszty społeczeństwa &#8211; odsetek osób, które podejmują potem próby samobójcze. To m.in. dlatego szereg europejskich i amerykańskich towarzystw zrzeszających psychologów, pedagogów i lekarzy sprzeciwia się stosowaniu terapii konwersyjnych.</p>
</blockquote>
<p>&#8222;Do analizy tak skomplikowanego zjawiska, jakim jest seksualność człowieka, trzeba przyjąć różne perspektywy. Proces rozumienia, na czym polega seksualność, jest coraz bardziej profesjonalny; próbuje wykorzystywać różne perspektywy. Poruszamy się np. pomiędzy genetyką zachowania, biologią, a teoriami socjologicznymi i zjawiskami z zakresu kultury. Bez całościowego, globalnego spojrzenia, nie będziemy w stanie przybliżyć się do prawdy. A przecież nam, naukowcom, zależy, aby prawdę przybliżać, a nie bazować tylko na swoich przekonaniach, które mogą być błędne&#8221; &#8211; podsumowuje prof. Dragan.</p>
<p><em>PAP &#8211; Nauka w Polsce, Ludwika Tomala, lt/ zan/</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/bledy-nauki-w-podejsciu-do-seksualnosci-ludzkiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak rozmawiać o homoseksualizmie?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/jak-rozmawiac-o-homoseksualizmie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/jak-rozmawiac-o-homoseksualizmie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Jan 2012 02:54:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[homoseksualiści]]></category>
		<category><![CDATA[homoseksualizm]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowy o homoseksualizmie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=6357</guid>
		<description><![CDATA[Psycholog, seksuolog Anna Maria Wenta z warszawskiego Ośrodka Polana, porusza trudną kwestię rozmów o odmiennej orientacji seksualnej
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy można stwierdzić czym charakteryzuje się osobowość gejów i lesbijek. To tak jakby zapytać czym charakteryzuje się osobowość kolejarzy lub górników. Osobowość kształtuje się od wczesnego dzieciństwa aż do starości. Przez ten czas podlega działaniu czasu, środowiska, historii, jako unikalny twór, nigdy nie podlega replikacji.</p>
<p>Osoba o nieheteroseksualnej orientacji przechodzi długą drogę, aż do pełnej akceptacji swojej prawdziwej seksualności. Droga ta wiedzie od totalnego wyparcia własnych potrzeb, aż do akceptacji swojej konstrukcji psychoseksualnej. Cena samoakceptacji jest wysoka i wymaga pokonania wielu trudności związanych z własnymi uprzedzeniami i lękami.</p>
<p>Osoba, która pragnie porozmawiać ze swoimi bliskimi o samej sobie, jednocześnie konfrontuje się ze swoimi lękami dotyczącymi przyjęcia tej informacji przez swoich bliskich – formują się one w twierdzenia „odwrócą się ode mnie”, „przestaną ze mną rozmawiać”, „zmienią swoje nastawienie do mojej osoby”. Bardzo często zdarza się, że lęki te są nieracjonalne i nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Wiele osób, które przeszło coming out opisuje swoje doświadczenia jako pozytywne, zaskakujące pod względem reakcji swoich bliskich.</p>
<p>Jak to  natomiast wygląda z drugiej strony? Cóż reakcje na taką informację są różne. Bywa, że osoby bliskie nie potrafią poradzić sobie z taką informacją i ich reakcja wydaje się gwałtowna, nieadekwatna – mogą wycofywać się z relacji, zamykać się lub wręcz przeciwnie – wybuchać jak wulkan i ranić swoich rozmówców. Chciałabym podkreślić, że wynika to głównie z trudności  z przyjęciem tej informacji, a nie z rzeczywistej agresji i złości wobec rozmówcy. Niestety takie doświadczenie bywa bolesne dla obu stron. Jednakże coraz częściej poziom zrozumienia i gotowość wsparcia podnosi się, co przyczynia się do budowania pozytywnej relacji między rozmówcami.</p>
<p>Sprzyja nam zmieniająca się sytuacja społeczna w Polsce, z którą wiąże się nabywanie coraz większej świadomości społecznej w wielu zakresach, w tym wiedzy o sprawach mniejszości seksualnych. Z dzisiejszej perspektywy ciężko uwierzyć, że 10 lat temu sytuacja gejów i lesbijek była zupełnie inna niż dzisiaj. Świadomość społeczna jest kształtowana przez obecność mniejszości w życiu publicznym, politycznym. Bycie gejem czy lesbijką nie jest tematem tabu, o którym mówi się ściszonym głosem, jak o czymś wstydliwym. W ostatnim dziesięcioleciu powstało wiele organizacji mających na celu edukację i spełniają to zadanie w szerokim zakresie, prowadząc poradnictwo dla osób nieheteroseksualnych i ich rodzin, organizując szkolenia, warsztaty i budując pozytywny wizerunek gejów i lesbijek.</p>
<p>Nie mamy niestety żadnego wpływu na to jak nasze słowa zostaną odebrane i zinterpretowane. Istotne jest natomiast, aby rozmowa została przeprowadzona w spokojnej i bezpiecznej atmosferze, w miejscu gdzie obie strony czują się komfortowo. Nie da się w sposób szczegółowy przygotować do takiej rozmowy, nie da się przygotować na zapas i odgadnąć reakcji rozmówcy. Można to zrobić tylko raz i bez prób generalnych. Warto skupić się na swoich uczuciach, zaufać sobie i w sposób jasny i komunikatywny przekazać to co się pragnie. Pamiętajmy, że nie musimy przepraszać za to kim jesteśmy, jacy jesteśmy. Mamy za to prawo czuć się dumni z tego, że nie wstydzimy się siebie i chcemy żyć zgodnie z prawda.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/jak-rozmawiac-o-homoseksualizmie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Homoseksualiści pamiętają twarze</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/homoseksualisci-pamietaja-twarze/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/homoseksualisci-pamietaja-twarze/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Oct 2010 05:16:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[geje]]></category>
		<category><![CDATA[homoseksualiści]]></category>
		<category><![CDATA[homoseksualizm]]></category>
		<category><![CDATA[twarz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=1596</guid>
		<description><![CDATA[Homoseksualni mężczyźni szybciej i dokładniej przypominają sobie znajome twarze niż ich heteroseksualni koledzy. Podobnie jak kobiety korzystają przy tym z obydwu półkul mózgu - informują naukowcy na łamach pisma "Laterality: Asymmetries of Body, Brain and Cognition"]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Badacze z University of York w Wielkiej Brytanii badali wpływ płci, orientacji seksualnej i prawo- oraz leworęczności na zdolność do rozpoznawania twarzy.</p>
<p>Eksperyment przebiegał następująco: Uczestników badania poproszono o zapamiętanie fotografii 10 twarzy, a później o rozpoznanie ich wśród 50 innych, pokazywanych jedynie na kilka milisekund. Zdjęcia były czarnobiałe i komputerowo opracowane tak, aby twarze pozbawić uszu, włosów i przebarwień, które znacząco ułatwiają rozpoznanie. Zadaniem uczestników było jak najszybsze wskazanie nowych twarzy.</p>
<p>Okazało się, że homoseksualni mężczyźni w ten sam sposób co heteroseksualne kobiety korzystają podczas zapamiętywania i rozróżniania twarzy z obydwu stron mózgu. Dzięki temu mogą szybciej wykorzystać zapamiętaną informację. Heteroseksualni mężczyźni w tego typu zadaniach wykorzystują prawą półkulę mózgu i wypadają gorzej.</p>
<p><em>źródło: PAP Nauka w Polsce</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/homoseksualisci-pamietaja-twarze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień z życia mężczyzny</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/dzien-z-zycia-mezczyzny/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/dzien-z-zycia-mezczyzny/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Oct 2010 10:46:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Aneta Zadroga</dc:creator>
				<category><![CDATA[warto]]></category>
		<category><![CDATA[Colin Firth]]></category>
		<category><![CDATA[geje]]></category>
		<category><![CDATA[homoseksualizm]]></category>
		<category><![CDATA[samotny mężczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[single man]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=1578</guid>
		<description><![CDATA[„A single man” jest filmem tak prostym, pięknym i uroczo pokazującym życie, że można go zapisywać osobom, które potrzebują chwili, żeby zastanowić się nad tym, co dla nich ważne. Albo takim, którym wydaje się, że już nic ważne nie jest]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Debiut Toma Forda, słynnego kreatora mody, który pracował m.in. dla firm Gucci i Yves Saint-Laurent to coś, czego nie można przegapić. Nakręcił on historię, którą chce się obejrzeć po raz drugi w momencie, kiedy na ekranie kina pojawiają się końcowe napisy.</p>
<p>Oglądamy na ekranie jeden dzień. Jeden jedyny dzień z życia George’a Falconera (doskonał w tej roli Colin Firth), profesora uniwersyteckiego. Wiemy, że stracił swoją wielką miłość – mężczyznę, z którym spędził 16 najszczęśliwszych lat swojego życia. Teraz nie widzi sensu dalszej, nudnej egzystencji. Przygotowuje się więc do samobójstwa. A że jest człowiekiem poukładanym niczym książki na bibliotecznej półce, nawet te przygotowania muszą być dopięte na ostatni guzik i przeprowadzone tak idealnie, jak to tylko możliwe.</p>
<p>George nie jest typem hulaki. Nie jest duszą towarzystwa. Trzyma się raczej z boku. Z przeszklonej łazienki spogląda na hałaśliwe i kolorowe życie sąsiadów. Ma jedną przyjaciółkę, dawną sympatię, z którą spędził kilka nocy, zanim zdecydował, że nie będzie walczył z tym, że jest homoseksualistą. Ta przyjaciółka (bardzo zgrabnie zagrana przez Julianne Moore) też zresztą do najszczęśliwszych osób, podobnie jak George, nie należy. W ogóle w otoczeniu „single mana” nie ma zbyt wielu ludzi zadowolonych z życia. Cóż więc miało by go przekonać do dalszej egzystencji? Do tego nie wystarczy radość dziewczynki z białymi warkoczykami, która kojarzy jego imię, szczery uśmiech hiszpańskiego Jamesa Deana, mądre i ufne oczy zagubionego w świecie studenta… A może jednak?&#8230;</p>
<p>Kiedy wydaje się, że nic już George’a nie czeka, pojawiają się te mądre, rozumiejące, przepełnione podziwem i troską oczy… Ale życie bywa złośliwe i czasami nie nadąża ze zmianami w scenariuszu, jakich chcielibyśmy dokonać z godziny na godzinę.</p>
<p>„Samotny mężczyzna” to również film niezwykle plastyczny, leniwe prowadzenie kamery zamiast rozleniwiać widza, rozbudza jego ciekawość, a zmieniające się nasycenie barw w zależności od nastroju bohatera pozwala czuć razem z nim.<br />
 Największego pecha w całej tej sytuacji ma niestety Colin Firth. Krytycy podkreślali od premiery filmu, że zagrał w „Samotnym mężczyźnie” rolę swojego życia. Nie mylili się ani przez chwilę.</p>
<p>Firth dostał za swoją nadzwyczajną kreację nagrodę na festiwalu w Wenecji i nominację do Oscara. Tego jednak zgarnął mu sprzed nosa wracający po wieloletniej przerwie do ekranowego życia Jeff Bridges.</p>
<p>Trochę za tę sytuację może też mieć Firth pretensje do „Brokeback Mountain”, filmu, który rozgromił konkurencję w wyścigu po Oscary kilka lat temu, a również opowiada historię miłości dwóch gejów. Hollywood chyba nie jest jeszcze gotowe na traktowanie filmów o związkach homoseksualnych w taki sposób, jak dawno już traktują je widzowie – jako opowieści o życiu i uniwersalnych problemach dotykających każdego, bez względu na orientację seksualną.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/dzien-z-zycia-mezczyzny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Homo sztuka w stolicy</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/sztuka/homo-sztuka-w-stolicy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/sztuka/homo-sztuka-w-stolicy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 22:19:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
				<category><![CDATA[sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[homoseksualizm]]></category>
		<category><![CDATA[malarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Muzeum Narodowe]]></category>
		<category><![CDATA[wystawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.hoster.pl/?p=380</guid>
		<description><![CDATA[Od 11 czerwca do 5 września można w Muzeum Narodowym w Warszawie oglądać intrygującą wystawę "Ars Homo Erotica". Jak mówią organizatorzy, wystawa ma charakter współczesny i historyczny, erotyczny i polityczny]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tytuł oznacza sztukę homoerotyczną związaną z pożądaniem i miłością do tej samej płci. &#8222;Ars Homo Erotica&#8221; jest zanurzona w tradycji kultury, ale nawiązuje do aktualnej polityki praw mniejszości. Łączy mity i historię sztuki z teraźniejszością i debatami nad kondycją demokracji. Odnosi się do filozofii erotyzmu jako doświadczenia prowadzącego do humanistycznych idei afirmujących radość życia i seksu, nawet w obliczu represji.</p>
<p>Wystawa jest propozycją innego spojrzenia na historię kultury, kolekcję muzeum i sztukę Europy Środkowo-Wschodniej. Dzieła wybrane ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie oraz prace specjalnie zaproszonych artystek i artystów współczesnych ukazują przekrój przez historię kultury – od antyku do współczesności – z punktu widzenia homoerotycznej wyobraźni. Jest to zwrócenie uwagi na odmienny dla cywilizacji zachodniej kanon sztuki i miłości oraz wydobycie go spod heteronormatywnego filtra i tabu. „Homoerotyka” traktowana jest jako jakość estetyczna i erotyczna obecna w przedstawieniu wizualnym. Kryterium selekcji nie jest więc orientacja artysty lub artystki, ale temat lub kontekst dzieła.</p>
<p>Wybór dzieł pod kątem kobiecej i męskiej ikonografii homoerotycznej pozwala na odmienianie kolekcji muzealnej, docieranie do sfer nieświadomości, odnowę sposobów prezentacji. Wiąże się z odkryciem i zaakcentowaniem wielu obiektów zapomnianych, zwraca uwagę na pomijane znaczenia.</p>
<p>Męski i kobiecy homoseksualizm różnił się w swych formach w zależności od okresu. Jest to różnorodność w uniwersalności. Stąd wynika transhistoryczny i eklektyczny charakter prezentacji wprowadzającej w świat obrazowy pełen aluzji, kodów i podtekstów. Tylko w ten sposób w wielu epokach prześladowany homoseksualizm mógł być wyrażany. Wystawa jest okazją do przypomnienia podwójnych znaczeń mitologicznych lub biblijnych opowieści.</p>
<p>*Homoerotyczny klasycyzm to galeria klasycznych i klasycystycznych aktów oraz portretów męskich przypominających antycznych bogów i bohaterów, z którymi związane są homoseksualne mity i historie. Klasycyzm to estetyka inspirowana sztuką starożytnej Grecji i Rzymu. W kulturze europejskiej wyobraźnia homoseksualna wywodzi się także stamtąd. Homoerotyczny klasycyzm prowadzi nas zatem do źródeł zachodniej cywilizacji, sztuki, erotyki i demokracji.</p>
<p>*Akt męski przedstawia różne formuły zmysłowego aktu męskiego, od XIX-wiecznych studiów akademickich i malarstwa realistycznego po współczesną sztukę gejowską.</p>
<p>*Pary męskie i Ganimedes akcentują romantyczną i erotyczną ikonografię par męskich w dosłownych pracach współczesnych oraz w dawnej metaforycznej sztuce mitologicznej i religijnej. Oglądamy homomitologię związków Hiacynta i Apolla, Achillesa i Patroklesa, Dawida i Goliata, Zeusa i Ganimedesa.</p>
<p>*Święty Sebastian to sekcja poświęcona największej homoerotycznej ikonie chrześcijaństwa i jej wcieleniom, od renesansowego malarstwa po sztukę wideo.</p>
<p>*Imaginarium lesbijskie jest kolekcją obrazów innej kobiecości w całej historii sztuki. Prezentujemy continuum kobiecego homoerotyzmu, które istnieje w kulturze wizualnej od Safony na antycznych wazach po współczesne portrety lesbijskich par.</p>
<p>*Transgender to sekcja wystawy i pojęcie dotyczące wyobrażeń tożsamości, które są pomiędzy płciami, przekraczając normatywny binarny system płciowy. Sztuka prowadzi od mitycznej androgynii do nowoczesnych maskarad i polityki podważania płci.</p>
<p>*Archiwum prezentuje polskie plakaty reklamujące słynne dzieła znanych homoseksualnych reżyserów, dramaturgów i artystów.</p>
<p><em><br />
źródło: Muzeum Narodowe w Warszawie</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/sztuka/homo-sztuka-w-stolicy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->