<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; instruktor fitness</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/instruktor-fitness/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Ross Edgley: Porwał się na Wielką Brytanię</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/ross-edgley-porwal-sie-na-wielka-brytanie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/ross-edgley-porwal-sie-na-wielka-brytanie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Aug 2020 00:02:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[instruktor fitness]]></category>
		<category><![CDATA[Ross Edgley]]></category>
		<category><![CDATA[sportowiec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26352</guid>
		<description><![CDATA[Kiedyś grał w piłkę wodną, dziś jest bohaterem świata fitness, robiąc rzeczy niesamowite. Właśnie płynie dookoła Wielkiej Brytanii wpław, ponieważ zamierza udowodnić, że na każde wyzwanie można się przygotować. Dał sobie 100 dni na realizację.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zaczął w dzień dziecka, co oznacza, że jest w wodzie już od ponad miesiąca. Ross Edgley, 32-letni sportowiec w brytyjskiego Grantham, właśnie opływa dookoła Wielką Brytanię wpław jako pierwszy w historii. Spokojnie, wychodzi z wody regularnie, ale nigdy na stały ląd. Jednym z założeń misji jest pozostanie na wodzie przez cały czas, po prostu czasami na łodzi.</p>
<p>Tutaj drzemie pomiędzy odcinkami i ładuje się kaloriami. To drugie założenie. Edgley, który po zakończeniu kariery w piłce wodnej został specjalistą ds. żywienia i fitnessu, zamierza podczas trwającego 100 dni zadania pochłonąć milion kalorii. Czyli ok. 10-15 tysięcy dziennie, to ok. 4-8 razy więcej niż przeciętnie spożywa człowiek.</p>
<p>Nie ma jednak wielkiej frajdy z jedzenia, prawie cała dieta jest płynna lub półpłynna, ponieważ przełyk i usta są bardzo narażone na działanie słonej wody, a do tego szyja cierpi z powodu skurczów i otarć skóry, co utrudnia jedzenie. Mało tego, w trakcie pokonywania trasy natknął się na spore ławice meduz, które parzyły jego odsłoniętą twarz. Dlatego czasami pływa w przerażającej masce, by nie dopuścić do kontaktu tych przedziwnych stworzeń ze swoją skórą.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-26356" title="Ross Edgley 4" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/07/Ross-Edgley-4-1024x576.jpg" alt="" width="700" height="394" /></p>
<p>Już przed zadaniem napychał się węglowodanami, by sprostać uwarunkowaniom trudnej misji. Organizm nie może się wychłodzić, a 30-50 km dziennie (w dwóch turach po ok. 6 godzin) to nie lada dystans do przepłynięcia z pomocą tylko siły własnych mięśni. Siłę ma, ponieważ znany z muskulatury Edgley to „kawał chłopa”. Wśród zaliczonych już misji ma przepłynięcie trasy z uwiązanym do ciała pniem drzewa!</p>
<p>Nikt dotąd nie opłynął Wielkiej Brytanii, ale jednym z wyróżników Edgleya na rynku fitness jest udowodnienie, że można przygotować swój organizm na dosłownie każde, nawet najbardziej radykalne zadanie.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-26355" title="Ross Edgley 1" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/07/Ross-Edgley-1-1024x682.jpg" alt="" width="700" height="466" /></p>
<p>Wkrótce przekonamy się, na ile dobrze sam się przygotował, ponieważ za nami już ponad jedna trzecia z planowych 100 dni, a Edgley nie przepłynął jeszcze jednej trzeciej dystansu, szacowanego na 2700 km. Po starcie z Margate pokonał już całe południowe wybrzeże ze słynnymi białymi klifami, ale teraz przed nim dylemat: czy płynąć blisko brzegów Walii aż do Liverpoolu, czy odbić do wybrzeża Irlandii i wrócić dopiero na wysokości Szkocji. Druga z tras jest dłuższa, ale fale są mniejsze.</p>
<p><img class="size-large wp-image-26354 alignnone" title="Ross Edgley 3" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/07/Ross-Edgley-3-1024x576.jpg" alt="" width="700" height="394" /></p>
<p>Fot: Harvey Gibson, Red Bull Content Pool</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/ross-edgley-porwal-sie-na-wielka-brytanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rafał Wieczorowski: Nie obawiaj się porażki!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/rafal-wieczorowski-nie-obawiaj-sie-porazki/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/rafal-wieczorowski-nie-obawiaj-sie-porazki/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Jan 2017 08:44:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność]]></category>
		<category><![CDATA[instruktor fitness]]></category>
		<category><![CDATA[karate]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrz Świata]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Wieczorowski]]></category>
		<category><![CDATA[trener personalny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22535</guid>
		<description><![CDATA[Wielokrotny mistrz Polski karate, zdobywca 3 miejsca na Mistrzostwach Świata Karate w Nowym Jorku, trener personalny, instruktor fitness, fizjoterapeuta… Jednym słowem - człowiek o wielu pasjach! O treningach, specyfice pracy z dziećmi, miłości do sportu oraz motywacji, rozmawiamy z Rafałem Wieczorowskim.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jak zaczęła się pana przygoda ze sportem?</strong></p>
<p><strong>Rafał Wieczorowski: </strong>Zaczęło się od gimnastyki akrobatycznej, na której miałem też lekcje baletu. Nie był to może zbyt męski sport, chłopak w rajtuzach, robiący szpagaty przy lustrze (śmiech), ale uważam, że dało mi to mocne fundamenty na przyszłość. Później było już tylko karate od 9 roku życia i trwa to aż do teraz, przez 24 lata. Fitness pojawił się 10 lat temu. Miał być on tylko dopełnieniem mojej wiedzy o ćwiczeniach, aby moje zajęcia karate z archaicznych stały się bardziej nowoczesne. Z czasem stał się moim życiem!</p>
<p><strong>Co uważa pan za swoje największe osiągnięcie?</strong></p>
<p>Chyba nie będę umiał wybrać jednego. Dumny jestem najbardziej z trzech osiągnięć. Pierwsze to zdobycie 3 miejsca na Mistrzostwach Świata Karate w USA, a kolejne to wygrana w konkursie organizowanym przez miesięcznik „Shape” na trenera roku fitness. Te dwa osiągnięcia skłoniły mnie do spełnienia trzeciego – swojego największego marzenia, czyli założenia własnego klubu karate.</p>
<p><strong>A jak motywuje pan swoich podopiecznych w klubie? Czy istnieje złoty przepis, aby motywacja zawsze była skuteczna?</strong></p>
<p>Jeśli chodzi o motywację, to staram się swoich podopiecznych nauczyć, że w sporcie jest jak w życiu – ile dadzą z siebie, tyle otrzymają w zamian. Sam talent może nie wystarczyć, każdy wysiłek w przygotowaniu ma swoje odzwierciedlenie na zawodach. Jeśli dadzą z siebie wszystko, poświecą swój czas –będą mistrzami. Zazwyczaj po sukcesie zdobywam ich zaufanie i dalej jest już tylko łatwiej.</p>
<p><strong>Ma pan także ogromne doświadczenie w pracy z dziećmi i młodzieżą. Czy praca z najmłodszymi jest trudniejsza niż z dorosłymi? Czego wymaga?</strong></p>
<p>Praca z dziećmi jest trudniejsza niż z dorosłymi. Przebiega na dwóch płaszczyznach: pierwsza ma wymiar fizyczny. Polega na kształtowaniu ich ciała, zdolności motorycznych i tu myślę jest łatwiej niż w tej drugiej płaszczyźnie, czyli w mentalnej. Trzeba szczególnie uważać pracując z dziećmi, bo wszystko co robimy będzie kształtowało ich charakter. Można łatwo zrazić dziecko do sportu oraz do swojej osoby. Tym bardziej, iż karate jest bardzo ciężką dyscypliną, wymaga twardego charakteru. Musze często z nimi rozmawiać. Zarówno porażka jak i zwycięstwo wymagają przecież omówienia. Bywa często, że jestem dla nich jak starszy brat, który zawsze pomoże w sprawach – nawet tych niezwiązanych ze sportem.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-22537  aligncenter" title="NIK_1048a" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2016/12/NIK_1048a.jpg" alt="" width="718" height="1081" /></p>
<p><strong>Czym cechują się pana treningi?</strong></p>
<p>Zawsze stawiałem na wszechstronność i różnorodność treningu. Staram się rozwijać wszystkie cechy motoryczne moich uczniów i klientów. Na pewno moje treningi mają wysoki poziom trudności. Łączę treningi funkcjonalne z treningami interwałowymi gdyż uważam, że dają one najlepsze efekty. Bardzo dobrze sprawdzają się programy treningowe LesMills oraz Insanity. Zarówno dzieciom jak i dorosłym staram się przekazać, że ma to być dla nich „fun”, zabawa, aby słowo „trening” nie kojarzyło im się z czymś negatywnym, a samo pójście na zajęcia nie było dla nich przykrą koniecznością.</p>
<p><strong>Pana motto życiowe, którym kieruje się na co dzień&#8230;</strong></p>
<p>Moim wzorem od zawsze był Bruce Lee. Podzielam jego filozofię treningu. To właśnie jeden z jego cytatów bardzo mnie inspiruje: „Nie obawiaj się porażki – to nie porażka, ale mało ambitny cel jest błędem. W wielkiej próbie honorowo jest nawet polec…”</p>
<p>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka<br />
 Fot. Archiwum Bohatera</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/rafal-wieczorowski-nie-obawiaj-sie-porazki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Izabela Gmitrowicz: Ciągły rozwój</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/izabela-gmitrowicz-ciagly-rozwoj/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/izabela-gmitrowicz-ciagly-rozwoj/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Jul 2015 11:49:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia]]></category>
		<category><![CDATA[instruktor fitness]]></category>
		<category><![CDATA[Izabela Gmitrowicz]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta biznesu]]></category>
		<category><![CDATA[kwalifikacje]]></category>
		<category><![CDATA[profi fitness school]]></category>
		<category><![CDATA[ramy zawodowe]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=19733</guid>
		<description><![CDATA[Założona przez Izabelę Gmitrowicz szkoła ProFi Fitness School, jako jedyna w Polsce, posiada uprawnienia międzynarodowe do kształcenia instruktorów fitness i trenerów siłowni. Ambitna bizneswoman – wspólnie z grupą szkoleniowców - chce edukować, podnosić świadomość i przekazywać wiedzę na najlepszym poziomie, wszystkim tym, którzy swoją zawodową przyszłość wiążą z branżą zdrowego stylu życia]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Jak zaczęła się pani przygoda ze zdrowym stylem życia?<br />
 Izabela Gmitrowicz, założycielka ProFi Fitness School: </strong>Od zawsze byłam związana sercem ze sportem i zdrowym stylem życia. Moje pochodzenie warunkowało  predyspozycje do umiłowania tańca. Jestem półkrwi Kubanką i muzyka płynie w moich żyłach. Moja przygoda z ruchem zaczęła się od tańca. W szkole średniej prym wiodły gry zespołowe, szczególnie siatkówka. Ukończyłam szkołę wyższą o profilu kultura fizyczna. Instruktorem fitness zostałam przez przypadek, kiedy to wyjątkowa instruktorka, któregoś pięknego  dnia, poprosiła mnie o zastępstwo. Bardzo spodobało się to grupie ćwiczących i mnie samej. Czułam  jednak, że aby sprostać takim zadaniom, potrzebuję większego usystematyzowania wiedzy i pracy nad sobą. Zaczęłam kreować swoją karierę i poszukiwać szkoleń. W Polsce i za granicą.</p>
<p><strong>Kiedy postanowiła pani założyć własny biznes?</strong><br />
 Stosunkowo szybko. Zaledwie 2 miesiące  po ukończeniu studiów w 2002 roku. Inspiracją pomysłu były moje klientki.  Spotykałam się  niejednokrotnie z prośbami o indywidualne sesje nauki sposobu wykonywania techniki ćwiczeń. Pewnego dnia podeszła do mnie grupka młodych dziewczyn, klientek klubu, z zapytaniem, czy nie zechciałabym z nimi przeprowadzić szkolenia dla instruktorów aerobiku.  I tak powoli kiełkowała myśl.</p>
<p><strong>Skąd pomysł na ProFi Fitness School?</strong><br />
 Zawsze cieszył mnie postęp moich podopiecznych, a kiedy widziałam w ich oczach podobną pasję, moje życie nabierało sensu. Misja niesienia czegoś wartościowego jest celem samym w sobie. Odkąd pamiętam, przywiązywałam dużą wagę do tego, co mogłam dać swoim podopiecznym na zajęciach fitness i zawsze chciałam to robić dobrze. Ważne było to, aby nikomu nie szkodzić, a przede wszystkim pomagać. Kiedy ja nabierałam doświadczeń w Polskich szkołach, często odczuwałam niedosyt i brak indywidualnej pracy z uczestnikiem szkoleń. Czas w którym przyszło mi wzrastać  obfitował w kilka szkół, które mocno dominowały rynek i właściwie nie pozostawiały wyboru. Szukałam zatem też za granicą. Szkoliłam się w Niemczech i Belgii. Początkowo po to, aby móc podzielić się swoją wiedzą z uczestnikami zajęć, tak aby mogła stać się wartościowa i skuteczna.  12 lat temu w Polsce, wciąż  brakowało mi miejsc, gdzie mogłabym zdobyć kompleksową wiedzę i posiąść solidne  umiejętności w pełnym zakresie. Pomysł zrodziła wewnętrzna potrzeba kreowania takiej szkoły, gdzie uczestnicy będą mogli znaleźć to wszystko, czego ja zawsze szukałam. Profesjonalizmu, pełnego wyczerpania tematu, praktyki, rzetelności, doskonałego teamu nauczycieli w przekazie wiedzy i sposobie nauczania.</p>
<p><strong>Co było najtrudniejsze w początkach działalności firmy?</strong><br />
 Wewnętrzny strach przed tym, że nie dam rady. Wymarzyłam sobie szkołę idealną, zbudowaną z grupy wspaniałych profesjonalistów. Byłam młoda i niecierpliwa, chciałam być idealna. Ta myśl rodziła hegemonię pracy nad materiałami szkoleniowym, szukałam źródeł, wartości  programowych, instytucji, które pozwoliłby mi trzymać wysoki kurs jakości programowych. Postanowiłam zdobyć uprawnienia państwowe. Moja szkoła, po sprostaniu wielu wymogów Ministerstwa Edukacji, zdobyła prawo do  nadawania tytułu Instruktorów Fitness i Trenerów Siłowni. Wiązało się to też ze zgromadzeniem utytułowanych szkoleniowców. Przenikanie środowiska i nabór do dream teamu było dużym wyzwaniem.</p>
<p><strong>W Polsce trwa boom związany ze zdrowym stylem życia, który zyskuje coraz większą liczbę propagatorów. Praktycznie każdy może zostać trenerem personalnym. Jakie znaczenie ma w prowadzonej przez panią działalności aspekt edukacyjny? </strong><br />
 Kluczowe. W dzisiejszych czasach w Polsce jeszcze nie istnieją regulacje prawne dotyczące Zawodu Trenera Personalnego czy Instruktora Siłowni. Na rynku zachodnim jest to bardzo usystematyzowane. W Polsce, na ten moment, faktycznie każdy może zostać instruktorem czy trenerem. Wchodzimy do Europy wielkimi krokami, podążamy za rynkami zachodnimi, co pozwala wierzyć, że niebawem się to zmieni. Nie bez znaczenia jest to, kto tworzy ramy programowe szkoleń i kto jest de facto szkoleniowcem.  Stąd na świecie pewne standardy określające takie wartości są bardzo istotne. Szkoła ProFi Fitness School jako jedyna w Polsce posiada uprawnienia międzynarodowe liczące się na innych rynkach. Zdobyliśmy je zagranicą, przy współpracy drugiego oddziału irlandzkiego ProFi, wpisując się jako szkoła akredytowana przez  REPS. Podstawę programów szkoleń stanowi program EHFA The European Health &amp; Fitness Association jest to Europejski System kwalifikacji dla Fitnessu, który określa standardy kształcenia specjalistów. Celem tego stowarzyszenia jest kształcenie i szkolenie zawodowe oraz promowanie najlepszych rozwiązań w instruktażu i treningu zdrowotnym. Program Europejskich Standardów określa tym samym ramy zagadnień, kompetencji, wiedzy i umiejętności. To stanowiło podstawę edukacyjną szkoleń  Profi Fitness School. Rejestr ten oznacza, że szkoła spełniła określone minimalne standardy dobrej praktyki, w tym przyjęcie kodeksu etycznego postępowania oraz, że jest zobowiązana do podnoszenia standardów w procesie doskonalenia zawodowego. Inne szkolenia, poza zawodowymi kwalifikacjami, oparte są na programach współtworzonych zawsze przez kilku specjalistów danej dziedziny i tak powstają doskonałe programy, które zawsze mogą ulegać mniej lub bardziej dynamicznym zmianom.</p>
<p><strong>Czy trenerzy chcą podnosić swoje kwalifikacje czy ma pani na tym polu dużo do zrobienia?</strong> <br />
 Obserwuję coraz większą świadomość w wyborze drogi kariery. Trenerzy coraz chętniej podnoszą standardy swoich usług poszukując szkoleń, warsztatów, sympozjów, dzięki którym ich wiedza i umiejętności będą mogły wciąż się powiększać. Pragną stawać się bardziej wykwalifikowanymi trenerami. Niejednokrotnie sam rynek wymusza takie działania.  Klienci stają się coraz bardziej wymagający a i media, księgarnie, czasopisma, internet pokazuje coraz to większe możliwości i potrzebę zdobywania wiedzy. Jeszcze 5 lat temu zawód trenera personalnego nie był tak popularny, obserwuje wielkie zmiany w tej dziedzinie. Wzrost uczestników szkoleń w tym dziale jest 300 %  większy w stosunku do lat 2005-2010.</p>
<p><strong>Jakimi zasadami kieruje się pani w biznesie? </strong><br />
 Maśle, że można ująć to w kilku kluczowych słowach: uczciwość,  rzetelna praca i ciągły rozwój. Dotyczą one zarówno mnie samej jak i całego teamu, który tworzę od 12 lat.</p>
<p><strong>Sukces to…</strong><br />
 Podążanie  w życiu za tym, co się kocha i urzeczywistnianie tego w swojej pracy. Sukces to wszystko to, co czeka Ciebie zaraz po tym, kiedy zaczynasz spełniać swoje marzenia i możesz tym samym wnieść tą radość w życie innych ludzi. Fakt tysięcy już wyszkolonych przez nas uczniów jest tylko dowodem na to, że jesteśmy w dobrym miejscu.</p>
<p><strong>W jakim kierunku chciałaby pani rozwijać firmę?</strong><br />
 Plany są ambitne. ProFi Fitness School przywitał w gronie zespołu 12 nowych szkoleniowców. Kooperacja projektu nowych szkoleń przy współpracy z oddziałem irlandzkim stworzyła nowe możliwości. Dołączyli do nas fizjoterapeuci, terapeuci manualni, specjaliści od crossfitu, form zajęć body&amp;mind, trenerzy personalni, specjaliści dietetyki i suplementacji. Powstają nowe projekty półrocznych szkoleń PFS Medical Fitness Trainer, szkoła Zdrowego kręgosłupa trwająca 7 miesięcy, warsztaty, nowe szkolenia. Przełomem w kreowaniu marki szkołu ProFi jest fakt, iż od 2016 roku wychodzimy na rynki poza granicami kraju. Powstała spółka PFS International i jest to projekt, o którym na ten moment powiem jedynie tyle, iż ma on otworzyć nas na inne kraje w Europie i nie tylko.</p>
<p><strong>Z czego jest pani najbardziej dumna na obecnym etapie rozwoju firmy?</strong><br />
 Z całokształtu mojej pracy.  Stworzenia szkoły, o której marzyłam dawno temu, możliwości ciągłego rozwoju. Zgromadzenia w wokół projektu ProFi ludzi, którzy pozwalają swoją wiedzą i umiejętnościami urzeczywistnić cel, jakim jest szkoła idealna. Wspólna pasja pozwoliła zbudować  kadrę ponad 30 osób.  Prawdziwy Dream Team. Praca zespołowa jest bardzo ważna, każdy z ma wielką satysfakcję, kiedy widzi wniesioną odmianę w życie innych ludzi. Rozwój i odpowiedzialność wypełniania zawodu edukacji  instruktorów  fitness czy trenerów personalnych, poparta rzetelną wiedzą i umiejętnościami, pozwala nam odnaleźć i spełnić cel wspólnej  misji. Z tego jestem bardzo dumna.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-19735" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/izabela-gmitrowicz-ciagly-rozwoj/attachment/profifitness-logo/"><img class="aligncenter size-full wp-image-19735" title="profifitness-logo" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/06/profifitness-logo.jpg" alt="" width="650" height="170" /></a><br />
 <strong>ProFi Fitness School<br />
 ul. Narutowicza 1/7 <br />
 70-231 Szczecin<br />
 Tel: 509 537 758<br />
 e-mail: biuro@profi-fitness.com.pl<br />
 <a href="http://www.profi-fitness.com.pl" target="_blank">www.profi-fitness.com.pl</a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/izabela-gmitrowicz-ciagly-rozwoj/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->