<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; Irena Przeyborowska</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/irena-przeyborowska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 Sep 2026 23:30:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Irena Przyborowska: Sukces to nie przypadek</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/irena-przyborowska-sukces-to-nie-przypadek/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/irena-przyborowska-sukces-to-nie-przypadek/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2016 23:30:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Agencja Ochrony Mienia Feniks]]></category>
		<category><![CDATA[Instytut Urody Feniks]]></category>
		<category><![CDATA[Irena Przeyborowska]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta biznesu]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[polka potrafi]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=20697</guid>
		<description><![CDATA[Jako jedna z pierwszych kobiet w Polsce założyła… agencję ochrony mienia. Przy wsparciu rodziny, przez wiele lat pokonywała stereotypy i torowała sobie drogę do sukcesu w męskiej branży. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Udało się. Agencja Ochrony Mienia FENIKS zatrudnia dziś ok. 300 osób, a jej założycielka nie rezygnuje z nowych wyzwań. Obecnie, najważniejszym jest kontynuować pracę Córki Moniki, która, mimo przegranej kilka miesięcy temu walki z chorobą nowotworową, nadal inspiruje do wytężonej pracy, tym razem w branży beauty. Historia dwóch wyjątkowych kobiet – Córki i Matki, których losy zawodowe i życiowe sprawiły, że Irena Przyborowska z branży ochroniarskiej przeszła do zarządzania Instytutem Zdrowia i Urody FENIKS. I, jak mityczny feniks odradzający się z popiołów, dokłada wszelkich starań, by praca i pasja Córki nie tylko nie zostały zapomniane, ale przede wszystkim, by Jej dokonania w dalszym ciągu pomagały innym kobietom zmagającym się z chorobą.</strong></p>
<p><strong>Była pani jedną z pierwszych kobiet w Polsce, która zdecydowała się założyć agencję ochrony mienia. Jaka kryje się za tym historia?</strong><br />
Irena Przyborowska, założycielka i właścicielka Agencji Ochrony Mienia FENIKS: Z początkiem lat 90. rozpoczęłam pracę w agencji ochrony. Był to okres, gdzie w działalnościach gospodarczych panowały jeszcze niesprecyzowane przepisy dotyczące ich prowadzenia. W tym okresie byłam jedną z nielicznych kobiet, które prowadziły agencję ochrony. Było wtedy tak: kształtujące się przemiany ustrojowe, ekonomiczne i społeczne regulowały i porządkowały rynek. Wówczas zaczęłam myśleć o prowadzeniu własnego biznesu. Ponieważ nabrałam już pewnego doświadczenia, pracując w tej branży, postanowiłam sama sobie stworzyć własne, niezależne stanowisko pracy i razem z mężem założyliśmy własna firmę.</p>
<p><strong>Jak pani otoczenie reagowało na fakt, że zajęła się pani „męską&#8221; branżą?</strong><br />
Kobieta prowadząca firmę ochroniarską już w tej chwili nie budzi wielkiego zdziwienia, ale wtedy, gdy zaczynałam pracę w branży i gdy firmę zakładałam, nie było wcale łatwo pokonać uprzedzenia. Musiałam przebojem dostać się do branży i być lepsza od innych, by zaistnieć w tym zawodzie, wydawałoby się, zarezerwowanym dla mężczyzn.</p>
<p><strong>Czy, pani zdaniem kobiety, które zarządzają takim biznesem, napotykają więcej trudności niż mężczyźni?</strong><br />
Musiałam wykazać, że stereotyp, iż branża ochrony to „męski biznes” nie do końca jest prawdziwy i może być dobrze i skutecznie prowadzony przez kobietę. Ja sama, pod wpływem nowych obowiązków i zawodowego ryzyka, stałam się kobietą o wiele bardziej pewną siebie i więcej wymagającą od życia. Wielokrotnie słyszałam i widziałam zdziwienie &#8211; pani i taki „męski biznes”? Wówczas z uśmiechem odpowiadałam, że może nadejdzie taki czas, że zrobię i „babski biznes” i tak też się stało.</p>
<p><strong>Co było najtrudniejsze? Jakie problemy zdarzały się, jeśli chodzi o prowadzenie takiej działalności i jak radziła sobie pani z ich rozwiązywaniem?</strong><br />
Trudności, które napotykałam, gdy starałam się o pozwolenia na założenie firmy, mogłyby niejednego twardziela zniechęcić, ale ja uparcie dążyłam do swojego wybranego celu. Były wzloty i upadki. Jednak wspomagana psychicznie przez męża i rodzinę przygotowywałam się do nowych wyzwań. I chociaż nie brakowało wokół sceptyków, którzy nie wierzyli, że mi się uda, postawiłam na swoim. Dopiero „Ustawa o ochronie osób i mienia” uporządkowała sytuację, określiła niezbędne do tego rodzaju działalności i pracy kwalifikacje. I tak oto stoję, już w wieku 50 lat, przed kolejnym nowym wyzwaniem &#8211; sprostać wymaganym kwalifikacjom. Postanowiłam podjąć naukę w Prywatnej Wyższej Szkole Biznesu i Administracji w Warszawie na kierunku ochrona mienia. Zdobyłam dyplom, zdałam państwowe egzaminy na licencję i wreszcie już mogłam 9 maja 1998 r. zarejestrować swoją agencję ochroniarską.</p>
<p><strong>Ma pani w sobie niesamowity upór w dążeniu do celu. Czy upór wystarcza? Jakie jeszcze inne cechy potrzebne są nam, kobietom, aby prowadzić własny biznes?</strong><br />
Jako właścicielka firmy stale muszę doskonalić swoją wiedzę. Traktuję to jako wielkie wyzwanie, zwłaszcza, że konkurencja na rynku usług ochroniarskich jest bardzo intensywna. Ale zapracowałam i nadal ciężko pracuję na wiarygodność mojej firmy, postawiłam na jakość wykonywanych usług, na wprowadzanie nowych technologii, pracuję nad marką i własnym wizerunkiem, aby kojarzono, że FENIKS to Irena PRZYBOROWSKA.</p>
<p><strong>Jaka jest geneza nazwy „Feniks”?</strong><br />
W toku starań o założenie własnego biznesu o wybranym profilu, tyle razy załamywałam się, by odradzać się jak FENIKS z popiołów, dlatego dałam firmie nazwę FENIKS.</p>
<p><strong>Oprócz prowadzenia Agencji Ochrony Mienia Feniks, postanowiła pani również kontynuować działalność córki, czyli Instytut Urody Feniks w Warszawie.</strong><br />
Gdy firma nabrała rozpędu i zaczęła się rozrastać, włączyły się do współpracy moje dzieci: syn Maciej i córka Monika. Byliśmy już firmą rodzinną, która łączyła konkretny biznes męski z pasją tworzenia piękna i zdrowia dla kobiet i nie tylko. Połączyliśmy ochronę mienia i ochronę urody i zdrowia. Otworzyliśmy dwa Instytuty Zdrowia i Urody FENIKS &#8211; na początku w Ostródzie, a następnie, w 2010 r., w Warszawie. Syn udzielał się i przejął wiele obowiązków w agencji, a córka i synowa zajęły się salonami. Postanowiliśmy stworzyć w Warszawie salon bardzo nowoczesny i z kompleksowym wyposażeniem kosmetyczno – medycznym, dążąc do tego, by Instytut Zdrowia i Urody FENIKS był miejscem kultowym dla ciała i duszy, w którym warto bywać, bo klienci salonu otoczeni są fachową opieką przez profesjonalny personel. Ponadto, jest to miejsce, które łączy unikalny nastrój z nowoczesnym i bardzo stylowym wyposażeniem gabinetów zabiegowych. W atmosferze pełnej harmonii i piękna oferujemy naszym klientom profesjonalne rytuały pielęgnacyjne oraz modelujące sylwetkę. Nasz salon słynie z w pełni holistycznego podejścia i indywidualnych zabiegów ściśle dobieranych do typu skóry. Posiadamy urządzenia wykonane w najnowszej technologii. Nasza indywidualność wyraża się w dyskretnej trosce o każdego klienta i zrozumieniem jego potrzeb i spełnienia oczekiwań.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/12/Irena-Przyborowska1.jpeg" alt="" width="512" height="768" /></p>
<p><strong>Jaką wizję i pomysły na salon miała pani córka? Które z nich chciałaby pani dalej realizować ku jej pamięci?</strong><br />
Niepowtarzalny wystrój, klimat, panująca przyjazna atmosfera i profesjonalny dobór personelu oraz dokładny dobór urządzeń kosmetyczno &#8211; medycznych najnowszej technologii zawdzięczam mojej córce MONICE. Jej zaangażowanie, pasja i prowadzenie salonu FENIKS w Warszawie, pomimo ciężkiej, nieuleczalnej choroby, dzięki heroicznej walce z nią, nie miało sobie równych. Jeszcze w czasie choroby i leczenia chemioterapią skończyła studia i zdobytą wiedzę realizowała zawodowo. Nie ma Jej już od kilku miesięcy, ale salon nadal funkcjonuje Jej energią. W hołdzie Jej pamięci, jako matka, chcę kontynuować Jej pomysły, a szczególnie to, co tak bardzo chciała wprowadzić: profilaktykę i pomoc kobietom z chorobą raka piersi i tak ważne wsparcie emocjonalne i praktyczne. Po to, by znalazły dzięki temu motywację do walki i do powrotu do zdrowia. Moja Córka była kobietą o wielkim sercu. Bardzo aktywnie włączała się również w inne akcje charytatywne, jak m.in. „Słodka Paczka”, pomagając potrzebującym dzieciom. Ja również kontynuuję takie działania.</p>
<p><strong>W jaki sposób Instytut wspiera kobiety walczące z rakiem?</strong><br />
Przesłanie mojej córki MONIKI wyróżnia Instytut Zdrowia i Urody FENIKS na rynku, a ja spełniam Jej misję biorąc udział w wartościowej profilaktycznej akcji „Piersi w SPA”, propagując samobadanie. Wspierając walkę z rakiem piersi, promujemy edukację. Uczulamy na profilaktykę we wczesnym wykrywaniu niepokojących symptomów choroby. Organizujemy cykliczne spotkania z profesjonalną brafiterką, by zdrowo dobierać bieliznę. Wprowadzamy innowacyjne zabiegi upiększające i zdrowotne, bo nic tak nie poprawia dobrego samopoczucia kobiecie, jak jej zdrowie, ładny wygląd i chwile komfortowego relaksu. Myślę, że córka pozostawiła po sobie coś cennego &#8211; optymizm i wolę walki do samego końca.</p>
<p><strong>Czym dla pani jest sukces?</strong><br />
Ponownie staję przed nowymi wyzwaniami, samo życie pisze mi nowy, nieoczekiwany scenariusz i ponownie myślę, że nie mogę się poddać, muszę być gotowa do zmian. Przecież tak ciężko pracowałam na swoją markę. Firma FENIKS obecnie zatrudnia ok. 300 osób i każda z nich w jakiś sposób dokłada swoją cegiełkę do osiąganych wyników. Ale nie byłoby sukcesu, gdyby nie rodzina, która jest dla mnie najważniejsza, jest moim wsparciem, motywuje do działania i wskazuję drogę do sukcesu. Bo jednak sukces to nie przypadek, to ciężka praca, wytrwałość, nauka, analiza, poświęcenie, a przede wszystkim serce, które wkładasz w to, co robisz.<br />
<strong><br />
Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka<br />
Fot. Żaneta Niżnikowska/NM Studio</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/irena-przyborowska-sukces-to-nie-przypadek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->