<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; języki</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/jezyki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Sep 2026 23:37:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Jakich języków się uczymy?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jakich-jezykow-sie-uczymy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jakich-jezykow-sie-uczymy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Nov 2012 02:26:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[języki]]></category>
		<category><![CDATA[języki obce]]></category>
		<category><![CDATA[nauka chińskiego]]></category>
		<category><![CDATA[nauka języków obcych]]></category>
		<category><![CDATA[nauka norweskiego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=8835</guid>
		<description><![CDATA[Angielski, niemiecki, hiszpański, francuski – takich języków uczyli się Polacy dekadę temu. A dziś te standardy są wypierane m.in. przez języki skandynawskie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rewolucja nie ominęła również innych preferencji edukacyjnych – na przełomie wieków królowały kursy z zakresu księgowości, kadr czy psychologii. Dziś Polacy wybierają szkolenia z projektowania ogrodów i wnętrz oraz obsługi Office’a. Co jeszcze zmieniło się w ciągu ostatniej dekady?</p>
<p>Jeszcze 10 lat temu w Polsce królowały standardowe języki obce. Na tym podium do dzisiaj trwają niezmiennie angielski wybierany przez co piątego Polaka oraz niemiecki, w którym kształci się co dziesiąty rodak. Ciekawe zmiany dokonały się jednak w obrębie kolejnych najpopularniejszych języków obcych: &#8211; Obecnie na trzecim miejscu znajduje się język norweski, którego w ogóle nie było w pierwszej dziesiątce w 2001 roku. 10 lat temu dość popularna była na przykład nauka amerykańskiego angielskiego. Dzisiaj „amerykański sen” już nie nęci Polaków jak kiedyś, dlatego język amerykański spadł na dość odległe miejsce – wyjaśnia Magdalena Szajbe z ESKK, szkoły z kursami na odległość. <br />
 <strong><br />
 Co z tym chińskim?</strong><br />
 Według danych zbieranych przez ESKK w latach 2001-2011 moda na naukę języków skandynawskich trwa w najlepsze. Obecnie w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych kursów językowych mocne miejsce, obok norweskiego, zajmują również duński i szwedzki. Co ciekawe, ten ostatni jest nawet bardziej popularny niż rosyjski. Język wschodniego sąsiada od 10 lat niezmiennie cieszy się takim samym zainteresowaniem Polaków znajdując się na dość odległej, ale bezpiecznej pozycji. Jednak w ostatnich miesiącach zauważa się wzrost zainteresowania biznesowym rosyjskim.<br />
 A co z chińskim, który przez wielu jest prognozowany jako język mogący zawładnąć niebawem światową gospodarką? – Na razie wciąż bardziej popularna jest nauka angielskiego wykorzystywanego w biznesie, choć odnotowujemy większe zainteresowanie chińskim z elementami biznesu. Kilka lat temu w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych kursów językowych wybieranych przez Polaków znajdował się nawet japoński, dziś ta moda nieco przygasa, również ze względu na sytuację ekonomiczną w Japonii – zdradza Magdalena Szajbe z ESKK. Takie chwilowe mody na naukę oryginalnego języka obcego są dość częste, na przykład w poprzednich latach bardziej popularne były arabski i czeski, które przeżywały wówczas swoje złote czasy.</p>
<p><strong>Polacy pokochali norweski</strong><br />
 Skąd zatem taka popularność języka norweskiego, który zaledwie w ciągu dziesięciu lat awansował z dwunastego miejsca najczęściej wybieranych języków obcych na miejsce trzecie? Z pewnością duże zainteresowanie tym językiem wynika z coraz większej liczby Polaków podejmujących pracę stałą lub dorywczą w krajach skandynawskich. <br />
 Według raportu „Polonia w Oslo 2010” wykonanym przez norweski instytut Fafo Oestforum, Polacy najczęściej pracują tam w przemyśle budowlanym oraz handlowym. Obecnie w polskich serwisach pracy znajduje się nawet niemal 300 aktualnych ofert łączonych ze znajomością norweskiego. Poszukuje się zarówno Polaków do pracy w Norwegii, np. cieśli budowlanych, mechaników samochodowych czy kucharzy, jak również do pracy w Polsce, na takie stanowiska jak specjalista ds. obsługi klienta, księgowy, specjalista od reklamy, lekarz. Zainteresowanie wyjazdem do pracy do Norwegii wynika też z kondycji tamtejszej gospodarki – Norwegia od lat niezmiennie zajmuje czołowe miejsca w rankingu ONZ na najlepsze miejsca do życia.</p>
<p><strong>Projektujemy wnętrza i ogrody</strong><br />
 Co jeszcze zmieniło się w edukacyjnych preferencjach Polaków w ciągu ostatniego dziesięciolecia? – Zainteresowanie poszczególnymi kursami jest również znakiem naszych czasów. W 2000 roku ostro dokształcaliśmy się w dziedzinie księgowości, płac i kadr. Na topie była również psychologia – wymienia Magdalena Szajbe z ESKK. Teraz, jak pokazują dane szkoły nauczania na odległość, Polaków stać jest na naukę przyjemności, które niekoniecznie są związane z wymaganiami rynku. Zamiast księgowości i zgłębiania ksiąg podatkowych i rachunkowych, na podium najpopularniejszych kursów znajdują się więc obecnie projektowanie wnętrz oraz projektowanie ogrodów. <br />
 Wysoką pozycję zajmują również kursy związane z nowymi technologiami: obsługa pakietu Microsoft Office (Word, Excel, Power Point) oraz tworzenie stron WWW. To ostatnie na początku millenium znajdowało zainteresowanie jedynie wśród garstki Polaków. I nic dziwnego, gdyż według badań Eurostatu w 2001 roku do elitarnej grupy surfującej w Internecie należał zaledwie co dziesiąty Polak. Dziś, zgodnie z wyliczeniami GUS, już ponad 60 proc. mieszkańców kraju ma dostęp do sieci.</p>
<p><strong>Czego będziemy się uczyć za 10 lat?</strong><br />
 Polacy znacznie częściej niż dziesięć lat temu pozwalają sobie na rozwijanie różnego rodzaju hobby. Ponad dwa razy wzrosła sprzedaż kursów układania tarota, pojawiło się również zapotrzebowanie na naukę florystyki (bukieciarstwa)oraz na błyskawicznego przyswajania wiedzy. <br />
 Cóż w takim razie może znaleźć się na edukacyjnym podium pod koniec kolejnego dziesięciolecia? Według ESKK, na podstawie dotychczasowych tendencji wzrostowych, można prognozować dynamiczne zmiany w obszarze oryginalnych kursów hobbystycznych oraz tych dotyczących zarządzania własną firmą. – W obszarze zawodowym stawiamy coraz częściej na indywidualność oraz samodzielność, natomiast po pracy chcielibyśmy oddawać się oryginalnym i absorbującym zainteresowaniom, jak np. projektowanie przydomowego ogródka. Prognozujemy również rozwój dziś mało popularnych języków obcych, jak chiński, choć w tym akurat przypadku o wyborze kursu decydują bardziej przesłanki ekonomiczne niż zainteresowania. Dlatego jeśli Polak chce uczyć się chińskiego, to koniecznie w wersji biznesowej – komentuje Magdalena Szajbe z ESKK. &#8211; Angielski jest dziś absolutną podstawą, dlatego znajomość języków mniej popularnych, wspomnianego chińskiego, czy czeskiego albo holenderskiego pozwoli nam wyróżnić się z tłumu – dodaje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jakich-jezykow-sie-uczymy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Największe wpadki językowe</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/najwieksze-wpadki-jezykowe/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/najwieksze-wpadki-jezykowe/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Aug 2012 09:39:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[błedy językowe]]></category>
		<category><![CDATA[idiomy]]></category>
		<category><![CDATA[języki]]></category>
		<category><![CDATA[nauka języków]]></category>
		<category><![CDATA[wpadki językowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=9426</guid>
		<description><![CDATA["Feel like at home” czy "Feel like home”? Niedawne emocje sportowe przed EURO2012 poprzedziła fala dyskusji nad wpadką językową kampanii promującej nasz kraj. Wypada ona jednak blado przy największych wpadkach językowych w historii]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Każdy język jest pełen niuansów, dlatego tłumacze odpowiedzialni za komunikację w międzynarodowych firmach powinni być szczególnie wyczuleni na ich późniejszy odbiór w danym kraju. To samo tyczy się tłumaczy pracujących w dyplomacji na najwyższym szczeblu polityki. Mimo wszystko, w praktyce dochodzi do zabawnych, a nieraz i szokujących, wpadek językowych.</p>
<p><strong>Kampanie, które się (nie) popisały</strong></p>
<p>Akcje reklamowe największych koncernów wiążą się przeważnie z wielomilionowymi nakładami, tym bardziej robi wrażenie, że mimo ogromnych budżetów dochodzi do spektakularnych nieporozumień językowych. Przykładem takiego faux pas może być próba podbicia rynku samochodów w Hiszpanii przez Mitsubishi z modelem auta nazwanym Pajero, co w lokalnym slangu oznacza ,,onanista”.</p>
<p>Kontrowersje wzbudził też swego czasu slogan sieci Starbucks: ,,Enjoy your morning latte”. W Niemczech, przynajmniej w pewnym slangu, ,,latte” oznacza ,,wzwód”, także wyszło to dość niefortunnie. Na pewne sytuacja trudno jednak cokolwiek poradzić, np. Coca-cola w dialekcie mandaryńskim znaczy mniej więcej: ,,klacz wypchana woskiem”, marka wydaje się więc być spalona w Chinach już na starcie.</p>
<p><strong>Dyplomacja nie najwyższych lotów</strong></p>
<p>Jak wiadomo, rola tłumacza w trakcie spotkań polityków jest kluczowa, inaczej nie doszliby oni do porozumienia. Niektórzy politycy próbują jednak swoich sił we władaniu obcymi językami, choć z różnym skutkiem. Z naszego rodzimego podwórka, do historii przejdzie wystąpienie po angielsku Wojciecha Olejniczaka jeszcze za czasów LiD oraz próba przywitania Condoleezzy Rice przez Donalda Tuska skwitowana delikatnym chichotem św. p. Lecha Kaczyńskiego. Jeśli ktoś szuka wpadek językowych wśród polityków, powinien odwiedzić Parlament Europejski, który jest istną wieżą Babel.</p>
<p>- Instytucje unijne mają duże zapotrzebowanie na utalentowanych i inteligentnych tłumaczy, w UE funkcjonują 23 języki urzędowe, a to przekłada się na ogrom pracy dla osób znających biegle języki. Polityk uzależniony od tłumacza nie wypada korzystnie w mediach, dlatego parlamentarzyści inwestują w intensywne kursy językowe – komentuje Piotr Witkowski z warszawskiej szkoły językowej EnglishForYou.pl.</p>
<p><strong>Don’t make a village</strong></p>
<p>Wpadki językowe zdarzają się również znanym i lubianym, gdyż w show biznesie wskazana jest znajomość przynajmniej języka angielskiego. Boleśnie przekonała się o tym Ewa Minge w jednym z wywiadów podczas New York Fashion Week. Z drugiej strony, niektóre gwiazdy w ogóle nie przejmują się brakami i bez kompleksów dogadują praktycznie z każdym, wystarczy posłuchać Mariusza Pudzianowskiego.</p>
<p>- Charakterystycznym błędem są próby dosłownego przetłumaczenia z polskiego na język angielski. Wiele zwrotów wymaga znajomości konkretnych idiomów, a dosłowny przekład zdań najczęściej spotyka się ze zdziwieniem lub wybuchem śmiechu – komentuje Piotr Witkowski z warszawskiej szkoły językowej EnglishForYou.</p>
<p>Kompetencje językowe to obszar, w który warto inwestować z wielu powodów. Przede wszystkim, dobra znajomość języków obcych sprzyja znalezieniu ambitnej pracy, zwiększa komfort podróżowania oraz satysfakcję z własnych zdolności. Jeśli komuś przychodzi występować publicznie, powinien on ćwiczyć słownictwo i akcent, aby uniknąć kłopotliwych wpadek, które w dzisiejszych czasach od razu zostają wytknięte.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/najwieksze-wpadki-jezykowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Języka nauczysz się poprzez gesty</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/jezyka-nauczysz-sie-poprzez-gesty/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/jezyka-nauczysz-sie-poprzez-gesty/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Aug 2012 02:33:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[języki]]></category>
		<category><![CDATA[nauka języków obcych]]></category>
		<category><![CDATA[sposoby nauki języków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=7571</guid>
		<description><![CDATA[Niemieccy naukowcy przeprowadzili badanie, mające na celu sprawdzenie jaki wpływ mają gesty na naukę języka obcego. Wyniki eksperymentu są jednoznaczne – ruchy ciała można wykorzystać by osiągnąć szybsze efekty nauki]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Manuela Macedonia oraz Thomas Knösche z Instytutu Nauk o Ludzkim Poznaniu i Mózgu im. Maxa Plancka w Lipsku zorganizowali eksperymentalny kurs językowy. Na potrzeby badania naukowcy opracowali sztuczny język ,,Vimmi”, aby mieć pewność, że uczestnicy kursu będą mieli równe szanse, a badacze uzyskają bardziej czytelne wyniki. W tym 6-dniowym kursie wzięło udział 20 wolontariuszy. Połowa materiału była przekazywana wyłącznie z pomocą pisemnych i ustnych ćwiczeń, natomiast pozostała część była nauczana poprzez ruchy ciała, towarzyszące każdemu nowopoznanemu słowu. Uczestnicy byli proszeni o wykonywanie gestów przyporządkowanych konkretnym wyrazom.</p>
<p>Zainteresowanie ze strony naukowców tym obszarem nauki nie dziwi Piotra Witkowskiego z warszawskiej szkoły językowej EnglishForYou.pl: ,,Uczenie się na pamięć jest bardziej czasochłonne, jeśli uczeń nie poprze tego praktyką, czymś co będzie mogło mu się w łatwy sposób skojarzyć z przyswajaną wiedzą. Badanie przeprowadzone w Lipsku mogą przyczynić się do wprowadzenia metod dydaktycznych np. współgrających z ćwiczeniami fizycznymi” – mówi Witkowski.</p>
<p>Nauka słownictwa poprzez gesty okazała się niemal i ntuicyjna w przypadku łatwo nasuwających się skojarzeń, np. przy słowie ,,ciąć”, co można łatwo pokazać, okazało się jednak, że ćwiczenie sprawdziło się również w przypadku abstrakcyjnych słów, takich jak ,,raczej”, które nie mają tak oczywistych odpowiedników w fizycznych gestach.</p>
<p>Analizy skanów fMRI (funkcjonalny magnetyczny rezonans jądrowy), doprowadziły parę naukowców do wniosku, że wykonywanie przemyślanych gestów w trakcie nauki aktywizuje naszą korę mózgową i pomaga stworzyć wizualizację danego słowa, które później jest nam łatwiej odtworzyć w komunikacji.</p>
<p>,,Ludzie potrafią się dogadać nawet bez znajomości języka, bywa to czasochłonne, ale możliwe, ponieważ aż 55% odbieranych informacji uzyskujemy z mowy ciała. Warto więc uwzględniać ten proces podczas nauki obcego języka, np. poprzez ćwiczenia aktywizujące uczniów oraz zachęcanie ich do gestykulacji” – komentuje badanie Piotr Witkowski z warszawskiej szkoły językowej EnglishForYou.pl.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/jezyka-nauczysz-sie-poprzez-gesty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->