<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; Joaquin Phoenix</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/joaquin-phoenix/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Sep 2026 23:37:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Nigdy cię tu nie było</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/nigdy-cie-tu-nie-bylo/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/nigdy-cie-tu-nie-bylo/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Apr 2018 16:39:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[warto]]></category>
		<category><![CDATA[Joaquin Phoenix]]></category>
		<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[Lynne Ramsay]]></category>
		<category><![CDATA[nigdy cię tu nie było]]></category>
		<category><![CDATA[premiera w kinie]]></category>
		<category><![CDATA[thriller]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25760</guid>
		<description><![CDATA[Jej  zniknięcie.  Jego  obsesje.  Ich  zemsta.  Najlepsza rola  męska  (Joaquin Phoenix) oraz Najlepszy scenariusz (Lynne Ramsay) MFF w Cannes. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Okrzyknięty kobiecą odpowiedzią na „Taksówkarza” film wybitnej reżyserki Lynne Ramsay („Musimy porozmawiać o Kevinie”). Pełen pasji i gniewu thriller, który zachwyca precyzyjnie skonstruowaną  intrygą  i  mistrzowską  grą  Joaquina  Phoenixa  („Ona”,  „Wada  ukryta”, „Mistrz”).  Całości  dopełnia  hipnotyzująca  muzyka  Jonny’ego  Greenwooda  z  zespołu Radiohead. </p>
<p>„Nigdy  cię  tu  nie  było”  to  historia  pełnego  sprzeczności  mężczyzny  (Joaquin  Phoenix) z mroczną  przeszłością.  Działał  zawsze  sam  i  zawsze poza  prawem:  przez  wiele  lat przyjmował zlecenia, z którymi system sprawiedliwości nie dawał sobie rady i których nie chciał się podjąć żaden prywatny detektyw. Widział już prawie wszystko. Prześladujące go wspomnienia sprawiają, że chciałby, aby świat o nim zapomniał. Jednak, poruszony historią uprowadzonej dziewczyny, podejmie się jej odnalezienia. Gotowy na wszystko, by odnaleźć młodą kobietę, niespodziewanie otrzyma szansę ocalenia samego siebie. </p>
<p><strong>JAK POWSTAWAŁ FILM</strong><br />
„Nigdy cię tu nie było” nie miał być kolejnym filmem Lynne Ramsay. W 2013 roku szkocka reżyserka stanęła na planie „Jane Got A Gun”, ale zeszła z niego już pierwszego dnia zdjęć – by nigdy nie wrócić. Powodem był konflikt z producentem Scottem Steindorffem, w efekcie sprawa zakończyła się w sądzie. Ostatecznie film z Natalie Portman w roli głównej powstał, jednak z inna obsadą i ekipą filmową. Nie odniósł większego sukcesu. – Byłam załamana – wspomina Ramsay. – To był dla mnie ciężki czas. Ramsay, by odpocząć, wyjechała na grecką wyspę Santorini. Tam powstała adaptacja książki Jonathana  Amesa  o  weteranie  wojny  w  Zatoce,  byłym  agencie  FBI,  który  podejmuje  się odnalezienia porwanej córki senatora. W powieści Amesa spodobał się reżyserce główny bohater Joe, będący przykładem klasycznego antybohatera. – To postać pełna słabości i wad – tłumaczy Ramsay. – Człowiek  doświadczony  przez  życie,  żaden  James  Bond.</p>
<p>
Joaquin Phoenix był od początku jej wymarzonym aktorem do tej roli, aktorowi zaś spodobało się to, jak scenariusz przełamywał schematy hollywoodzkiego kina akcji. – Chcieliśmy  odejść  od stereotypów i skoncentrować na atrofii męskości – mówi aktor. Gdy tylko w jego napiętym kalendarzu  pojawiło  się  okienko,  zapytał  Ramsay,  czy  jest  w  stanie  rozpocząć  produkcję w ciągu  dwóch  miesięcy.  Nie widziała  problemu,  co  zrobiło  na  Phoenixie  olbrzymie wrażenie. To spontaniczne podejście charakteryzowało nie tylko atmosferę produkcji, ale też często  skutkowało  genialnymi  decyzjami  podejmowanym i  w  ostatniej  chwili.  W  dodatku aktor i reżyserka wyjątkowo do siebie pasowali. Phoenixa zawsze napędza sytuacja, w której na planie dochodzi do koniecznych zmian w scenariuszu, a Ramsay nigdy nie była specjalnie przywiązana do swoich tekstów. Wspólna praca i poddawanie się nastrojowi sceny bardzo im pasowało.</p>
<p>
- Pracowaliśmy  w  gorączce,  jak  punkrockowy  zespół –  tak  reżyserka podsumowała 29 dni produkcji w rozgrzanym latem Nowym Jorku.  Zdjęcia  rozpoczęły  się  w  momencie, gdy trzeci akt filmu nie był jeszcze skończony. Powstał już we współpracy z Phoenixem, na planie.  W  jednej  z  kluczowych  scen,  zaczerpniętej z książki,  Joe  –  postać  grana  przez Phoenixa – strzela do mężczyzny w swoim  własnym domu. Mimo widocznej wściekłości i determinacji  by  wydobyć  z postrzelonego  informacje,  wkrótce  obaj  leżą obok siebie, nieporadnie śpiewając piosenkę Charlene „I’ve Never Been to Me”.  </p>
<p><em>Nigdy cię tu nie było<br />
Tytuł oryginalny: You Were Never Really Here<br />
Reżyser: Lynne Ramsay<br />
Występują: Joaquin Phoenix, Ekaterina Samsonov, Alessandro Nivola, Alex Manette, John Doman, Judith Roberts<br />
Kraj produkcji: Wielka Brytania, Francja, USA<br />
Rok produkcji: 2017<br />
Data premiery: 13 kwietnia 2018<br />
Język oryginalny: angielski<br />
Gatunek: thriller<br />
Czas trwania: 90 min. </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kino/warto/nigdy-cie-tu-nie-bylo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->