<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; kobieta</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/kobieta/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Dominika Flaczyk: Moje wartości kreują moje życie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dominika-flaczyk-moje-wartosci-kreuja-moje-zycie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dominika-flaczyk-moje-wartosci-kreuja-moje-zycie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Jun 2022 16:57:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Dominika Flaczyk]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[Profesja]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=27685</guid>
		<description><![CDATA[Pani Dominika w życiu prywatnym i zawodowym kieruje się swoimi najwyższymi wartościami i dzięki temu godzi rolę mamy i szefa oraz przyjaciółki.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Dominika Flaczyk, Prezes Zarządu <a rel="noopener" href="https://grupaprofesja.com/" target="_blank">Grupy PROFESJA</a> – zajmującej się rekrutacją i zatrudnianiem pracowników do firm oraz szkoleniami. Jej firma istnieje od 2010 roku i w tym czasie zrekrutowała prawie 12.000 osób a ilość oddziałów <a rel="noopener" href="https://grupaprofesja.com/" target="_blank">Grupy PROFESJA</a> stale się powiększa.</h2>
<h3>Co Pani najbardziej lubi w swojej pracy?</h3>
<p><strong>Dominika Flaczyk, Prezes <a rel="noopener" href="https://grupaprofesja.com/" target="_blank">Grupy PROFESJA</a>:</strong> Najbardziej lubię pracę z ludźmi i obserwować rozwój jednostek, zespołów i całej organizacji, swojej i naszych klientów, a przede wszystkim spełnianie marzeń. Marzyłam, aby moja firma była zdrowym miejscem pracy, opartym na kulturze wzajemnego szacunku, zaufania i lojalności. Po latach mogę powiedzieć, że moje marzenie się spełniło. Dziś Profesję tworzy wspaniały zespół kilkudziesięciu profesjonalistów w pełni oddanych naszym Klientom, a wartości, które przyświecały mi na początku, nadal są aktualne. W tym roku spełniam moje kolejne marzenie związane z realizacją projektów ponadnarodowych. Jednak najbardziej doceniam możliwość takiego zarządzania czasem, że mogę realizować się zarówno w roli mamy i szefa.</p>
<h3>Co Panią inspiruje do codziennych obowiązków?</h3>
<p><strong>Naturalnie rodzina, a przede wszystkim moje dzieci, które sprawiają, że naprawdę mi się chce. Przyjaciele, wiara w sens mojej pracy i satysfakcja, z jaką podziwiam efekty wysiłku kilkudziesięciu osób, którymi zarządzam, sprawiają, że z uśmiechem patrzę w przyszłość.</strong></p>
<h3>Gdyby miała Pani wymienić największą motywację do osiągnięcia sukcesu, to co by to było?</h3>
<p><strong>Zawsze przyświecało mi hasło żeby „robić swoje&#8221; najlepiej, jak tylko potrafię a sukces przyszedł jako efekt uboczny tych działań. Tak to postrzegam. Na ten sukces składa się wiele porażek, z których wyciągnęłam odpowiednie lekcje. Działam pomimo przeciwności losu i własnych obaw. Nie uciekam od trudności, bo wiem, że tylko dzięki mierzeniu się z nimi mogę się stale rozwijać. Rozwój zawsze odbywa się poza naszą strefą komfortu i na początku bywa nieprzyjemny, ale jak mówi tytuł jednego z naszych projektów aktywizacyjnych „Najtrudniejszy pierwszy krok&#8221;, potem docenia się już tylko dobre skutki przemiany, która w nas zaszła. Dla mnie sukces to przechodzenie od porażki do porażki bez utraty entuzjazmu.</strong></p>
<h3>Po więcej informacji zapraszamy na stronę: <a rel="noopener" href="https://grupaprofesja.com/" target="_blank">https://grupaprofesja.com/</a></h3>
<p><img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/06/df1.jpg" alt="" width="600" height="900" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/06/df3.jpg" alt="" width="700" height="1050" /> <img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2019/06/df.jpg" alt="" width="600" height="900" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dominika-flaczyk-moje-wartosci-kreuja-moje-zycie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Adventure Club: Kobiece poznawanie świata</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/kobiece-poznawanie-swiata/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/kobiece-poznawanie-swiata/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 30 Nov 2017 09:03:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[Advnture Club]]></category>
		<category><![CDATA[afryka]]></category>
		<category><![CDATA[Ameryka Północna]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Kuba]]></category>
		<category><![CDATA[orient]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[podróżnicy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25078</guid>
		<description><![CDATA[Przeprawa przez Saharę, porywające wschody słońca u podnóży indonezyjskich wulkanów, spotkanie z Aborygenami. Świat jest piękny, a ty chcesz go poznawać. Jeśli więc marzysz o wyprawie na krańce świata, to... już przestań marzyć! Chwytaj dzień i nie czekaj, aż przygoda przejdzie ci koło nosa. Dołącz do Adventure Club i eksploruj świat z nami.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Żyjesz na wysokich obrotach, więc każda wolna chwila jest na wagę złota. Umiesz cieszyć się życiem i lubisz przygody. Wchodząc na pokład samolotu czujesz lekki dreszczyk emocji, a gdy koła oderwą się od ziemi &#8211; masz wrażenie, że właśnie wyrastają ci skrzydła. Przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda!</p>
<p><strong>Adventure Club &#8211; spotkasz nas na siedmiu kontynentach</strong></p>
<p>Ilu ludzi, tyle pragnień, ale wspólnym mianownikiem jest chęć przeżycia przygody, podczas której zmierzysz się z samą sobą i odkryjesz świat zupełnie odmienny od tego, do którego przywykłaś. <strong>Solo</strong>, w <strong>duecie </strong>albo w <strong>kameralnym gronie </strong>inspirujących ludzi i pod opieką „anioła stróża” &#8211; pilota pasjonata, doskonale obeznanego z właściwościami konkretnego regionu. Bo podróż podróżą, ale wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. No i musisz się czuć bezpiecznie. <em>Specjalizujemy się w wyprawach i wyjazdach indywidualnych, czyli szytych na miarę. Nie boimy się wyzwań, zapuszczamy się w najdalsze zakątki świata. Można nas spotkać na siedmiu kontynentach. Docieramy tam, gdzie trudno dojechać, choć w ofercie mamy także programy lżejszego kalibru </em>- opowiada Radosław Kasprzyk z poznańskiego biura Adventure Club. Dokąd więc wyruszysz?</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-25084" title="DSC_1774" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_1774.jpg" alt="" width="626" height="415" /></p>
<p><strong>Afryka &#8211; kobieca strona mocy</strong></p>
<p>Afryka jest jak kobieta &#8211; tajemnicza i piękna, choć bywa też kapryśna. O Czarnym Lądzie wielu marzy, ale niewielu postawiło tam stopę. Powód? Wielkie wyzwanie! <strong>Czad</strong>, <strong>Sudan</strong>, <strong>Kamerun</strong>, <strong>wyprawa przez Saharę</strong>, <strong>Etiopię </strong>albo <strong>RPA </strong>- to tylko kilka z propozycji. A każda z nich kryje mnóstwo ciekawostek: dziką przyrodę, spotkania z plemionami, udział w lokalnych ceremoniach. Ponadto, na trasach organizowane są skoki na bungee, nurkowanie z rekinami czy zjazdy linowe. <em>To wyprawy ekstremalne, gdzie nie ma czasu na nudę. Jest za to czas na głębokie doświadczanie. Czasem pogoda daje w kość, bywa że brakuje normalnej infrastruktury: dróg i hoteli, ale te braki rekompensuje możliwość eksplorowania najpiękniejszych miejsc na Ziemi &#8211; </em>mówi Radosław Kasprzak, właściciel poznańskiego biura.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-25081" title="DSC_1636" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_1636.jpg" alt="" width="695" height="461" /></p>
<p><strong>Australia i Oceania &#8211; w krainie wiecznego słońca</strong></p>
<p>Australia i Oceania to najmniejszy kontynent świata, ale pod względem atrakcji przyprawia o zawrót głowy. Dość wspomnieć Nową Zelandię, dziką przyrodę Papui i Nowej Gwinei, Wielką Rafę Koralową oraz Alice Springs &#8211; suche, czerwone centrum kontynentu. To egzotyka pełną gębą, dopełniana przez skontrastowane z przyrodą nowoczesne, wielokulturowe metropolie Australii. Wszędzie tam dociera Adventure Club, oferując m.in. niepowtarzalną szansę na naukę nurkowania wraz z możliwością monitorowania stanu koralowców, przyczyniając się do ochrony tego niezwykłego miejsca. <strong>Australia &#8211; prawdziwa przygoda </strong>to zresztą nie tylko rafa koralowa, ale i spotkania twarzą w twarz z Aborygenami, obserwowanie dzikich walabi (małych skalnych kangurów). Ot, poznawanie prawdziwego oblicza krainy wiecznego słońca.</p>
<p><strong>Ameryka Północna: USA, Alaska i gorące rytmy salsy</strong></p>
<p>Przez całe lata niedostępna, teraz na wyciągnięcie ręki! Ameryka Północna, czyli <strong>USA</strong>, <strong>Kanada</strong>, <strong>Alaska </strong>- to już kultowe propozycje poznańskiego biura. Co tak fascynuje? Spacery po Hollywood, tętniące życiem metropolie, np. Los Angeles i Nowy Jork, a na drugim biegunie obezwładniająca momentami cisza w parkach narodowych, hawajskie plaże i spotkania z Indianami. <em>Szczególnie polecam naszą autorską wyprawę </em>do <em>Zachodnich Stanów USA. Hitami są parki Yellowstone, Goosehead oraz północna krawędź Wielkiego Kanionu. Aparaty fotograficzne rozgrzewają się do czerwoności! Na rynku nie ma podobnej oferty” &#8211; </em>zachęca założyciel Adventure Club. I po chwili namysłu dodaje, że sam chętnie też wraca na Kubę. Bo to zupełne przeciwieństwo do USA. Gorące rytmy salsy, cygara, przejażdżki starymi samochodami, palmy, plaże&#8230; Przygoda murowana!</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-25080" title="DSC_0129" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_01291.jpg" alt="" width="695" height="461" /></p>
<p><strong>Orientalna mozaika. Joga, rajskie plaże i mango</strong></p>
<p>Jest kolebką jogi, ajurwedy i przepysznej kuchni. Znajdziesz tam rajskie wyspy, wulkany, Himalaje i ślady najstarszych cywilizacji na świecie. Azja to magia, której trudno się oprzeć. Zresztą, po co się opierać? Orient niesamowicie działa na zmysły, a podróże do Indii lub Kazachstanu na długo zapadną w pamięć. <em>Nasze wycieczki np. Birma &#8211; gdzie kobiety tatuują sobie twarze oraz Kirgistan &#8211; ostatnie takie miejsce na Ziemi pokazują Azję od kuchni. Często schodzimy z utartych szlaków i odwiedzamy miejsca mało znane </em>- mówi Radosław Kasprzak. Kirgistan to zresztą program wyjątkowy, bo łączący przyjemne (m.in. noce w jurtach, spotkania z nomadami) z pożytecznym (dobrowolna zbiórka materiałów anglojęzycznych dla dzieci z sierocińców).</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-25075" title="myanmar42" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/11/myanmar42.jpg" alt="" width="664" height="480" /></p>
<p>Świat stwarza wiele możliwości, a ty jesteś kobietą tego świadomą. Odnosisz sukcesy zawodowe, ale też hołdujesz zasadzie: dolce vita! i potrafisz docenić nawet najprostsze przyjemności życia. No i lubisz podróżować. Daj się więc porwać przygodzie i dołącz do Adventure Club!</p>
<p style="text-align: right;">Felicja Bilska – Adventure Club</p>
<p style="text-align: left;">Więcej na: <a href="http://www.adventure-club.eu/"><strong>www.adventure-club.eu</strong></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/kobiece-poznawanie-swiata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zuzanna Dudko: (Zuzka Pisze)</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/zuzanna-dudko-zuzka-pisze/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/zuzanna-dudko-zuzka-pisze/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 Jul 2017 00:22:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blogerka]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[influenserka]]></category>
		<category><![CDATA[instagram]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety mediów]]></category>
		<category><![CDATA[media społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[nowe media]]></category>
		<category><![CDATA[pisanie]]></category>
		<category><![CDATA[rzeczywistość]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[testerki]]></category>
		<category><![CDATA[testreki sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[współczesność]]></category>
		<category><![CDATA[Zuzanna Dudko]]></category>
		<category><![CDATA[Zuzka Pisze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24089</guid>
		<description><![CDATA[W życiu musimy czasem zaryzykować idąc w kierunku swoich marzeń. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Co Cię najbardziej fascynuje?<br />
Zuzanna Dudko: </strong>Najbardziej fascynuje mnie przyroda. Kiedy się jej bliżej przyjrzeć, można zobaczyć jaka drzemie w niej siła. Każdy najmniejszy listek czy źdźbło trawy pędzi do światła – do słońca. Większość ludzi nawet na to nie zwraca uwagi, nie myśli o tym. Ja, wychowana przez artystę, zwracam uwagę na każdy, nawet najmniejszy szczegół. A przyroda jest pełna szczegółów, a te szczegóły to życie!</p>
<p><strong>Jak wyobrażasz sobie swoją zawodową przyszłość za kilka lat?</strong><br />
Za kilka lat widzę siebie w galerii, którą planuję otworzyć. Będę wystawiała w niej prace mojego taty oraz artystów związanych z moją rodzinną Suwalszczyzną. Mam również w planach dalsze prowadzenie i rozwijanie bloga. Kto wie, może kiedyś będę bardziej znaną blogerką?</p>
<p><strong>Co starasz się przekazać obserwującym Cię fanom?</strong><br />
Prawdę. Nie udaję kogoś kim nie jestem, nie piszę językiem, którego nie używam na co dzień. Chciałabym, aby ludzie, którzy czytają moje posty, mogli poznać mnie taką, jaką jestem – na co dzień. Prawdziwą. </p>
<p><strong>Co sprawia Ci w pracy największą radość?</strong><br />
Samo pisanie. Kiedyś pisałam pamiętniki. Najpierw były w wersji papierowej, później elektronicznej. Dziś prowadzę bloga. Samo pisanie sprawia mi ogromną przyjemność, mogę wyrzucić z siebie wszystko to, co powiedziałabym w rzeczywistości. </p>
<p><strong>Co chciałabyś przekazać innym kobietom, aby uwierzyły w siebie i w swoje możliwości?</strong><br />
Najważniejsze to uwierzyć w siebie i swoje możliwości. Wierząc, że coś się uda – tak się stanie. Przyciągamy do siebie to, co myślimy. Życie nie raz dało mi kopa w tyłek, nie raz upadłam, ale za każdym razem wierzę, że mi się uda i dążę do wyznaczonego celu. Nie należy słuchać ludzi, którzy mówią, że się nam coś nie uda. Mówią tak, bo są słabi! Wiara to 95% powodzenia. Nigdy nie pozwalam sobie nawet na chwile zwątpienia – to one sprawiają, że większość ludzi się poddaje. </p>
<p><strong>Największe marzenie przed Tobą to?</strong><br />
Aktualnie spełniłam swoje największe marzenie – urodziłam zdrową córkę, której według lekarzy miało nie być. Dziś jest ze mną i razem z moim synem daje mi 100% szczęścia każdego dnia. </p>
<p><strong>Jaka jest Twoja definicja sukcesu?</strong><br />
Może to śmiesznie zabrzmi, ale wiara. Ciągle każdemu powtarzam, że jeśli w coś mocno się wierzy, to wszystko jest możliwe. Pozytywne nastawienie to podstawa każdego dnia i każdego sukcesu. </p>
<p>Zapraszam na: <a href="http://zuzkapisze.blogspot.com/" target="_blank">http://zuzkapisze.blogspot.com/</a></p>
<p style="text-align: right;">
<em>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/zuzanna-dudko-zuzka-pisze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Paulina Kowalew: (pa2ul)</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/paulina-kowalew-pa2ul/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/paulina-kowalew-pa2ul/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 Jul 2017 00:15:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[blogerki]]></category>
		<category><![CDATA[instagram]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety mediów]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety nowych mediów]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[mama]]></category>
		<category><![CDATA[media i kobiiety]]></category>
		<category><![CDATA[media społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[nowe media]]></category>
		<category><![CDATA[pa2ul]]></category>
		<category><![CDATA[Paulina Kowalew]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[testerki sukcesu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24087</guid>
		<description><![CDATA[Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem Twojego życia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Co Cię najbardziej fascynuje?<br />
Paulina Kowalew:</strong> Najbardziej fascynują mnie języki obce. Żałuję, że kiedy miałam możliwość się ich uczyć – nie skorzystałam. Teraz sama w wolnej chwili dokształcam język angielski i zaczęłam powoli uczyć się hiszpańskiego.</p>
<p><strong>Jak wyobrażasz sobie swoją zawodową przyszłość za kilka lat?</strong><br />
Na razie jestem na etapie, gdzie nie mogę iść do pracy ze względu na dziecko i swoją chorobę, ale gdzie siebie widzę za kilka lat? W biurze. Moim marzeniem jest pracować w logistyce i takie studia skończyłam. Jeśli nie będzie mi dane pracować w swoim zawodzie (liczą się języki obce i staram się w miarę możliwości doskonalić je), to będę szukała innej pracy biurowej. Na razie zajmuję się pisaniem tekstów dla innych osób i oczywiście dla siebie, na bloga.</p>
<p><strong>Co starasz się przekazać obserwującym Cię fanom?</strong><br />
Staram się pokazać, że aby wygrać – trzeba grać. A dokładniej próbować. Mój blog to skupisko rzeczy, które testuję, ponieważ biorę udział w przeróżnych konkursach i testowaniach. Dostaję wiele pytań odnośnie stron z jakich korzystam i oczywiście bardzo chętnie się nimi dzielę, ale są też ludzie, którzy wysyłają mi wiadomości, abym ja im prowadziła blogi czy pomagała w udziale w konkursach (żebym wysyłała za te osoby zgłoszenia). Jest bardzo wielu chętnych i w tej branży trzeba być naprawdę cierpliwym, też liczy się szczęście, ale miałam okazję wygrać nie raz i nie dwa, a mam nadzieję, że jeszcze dużo przede mną. Na blogu dzielę się recenzjami z przetestowanych produktów.</p>
<p><strong>Co sprawia Ci w pracy największą radość?</strong><br />
Póki co moją pracą mogę nazwać pisanie bloga. Bardzo lubię testować nowości, bo dzięki temu odkrywam wiele firm, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Blogowanie to moja pasja i z każdym dniem staram się doskonalić swoje umiejętności, sama się dużo uczę i mam nadzieję, że nabyta wiedza nie pójdzie na marne.</p>
<p><strong>Co chciałabyś przekazać innym kobietom, aby uwierzyły w siebie i w swoje możliwości?</strong><br />
Przede wszystkim nie wolno się poddawać. Nieważne jak byłoby ciężko, kiedy już nie mamy siły – to wiara czyni cuda. Nie wolno się załamywać, tylko trzeba podnieść głowę wysoko i próbować dalej.</p>
<p><strong>Największe marzenie przed Tobą to?</strong><br />
Moje największe marzenie to wyzdrowieć, a kiedy to zrobię, chciałabym mieć domek z niewielkim ogródkiem, w którym bym zrobiła swoją oazę spokoju, czytała książki na leżaku i kątem oka obserwowała bawiące się dziecko albo dzieci.</p>
<p><strong>Jaka jest Twoja definicja sukcesu?</strong><br />
Moja definicja sukcesu to żyć zgodnie ze swoim sumieniem i znaleźć pasję, dzięki której zaczniemy żyć. Wiadomo,  że aby żyć trzeba pracować, ale nie samą pracą człowiek żyje. Jeśli znajdziemy coś, dzięki czemu zaczniemy zarabiać i to nas uszczęśliwia – to właśnie sukces.</p>
<p>Zapraszam na: <a href="http://pa2ul.blogspot.com/" target="_blank">http://pa2ul.blogspot.com/</a></p>
<p style="text-align: right;">
<em>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/paulina-kowalew-pa2ul/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MatkaPolka89: Wyjątkowa!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/matkapolka89-wyjatkowa/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/matkapolka89-wyjatkowa/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Jul 2017 23:45:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[blogerka]]></category>
		<category><![CDATA[influenserka]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta mediów]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[matka]]></category>
		<category><![CDATA[Matka Polka]]></category>
		<category><![CDATA[MatkaPolka89]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[media społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[nowe media]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[testerki sukcesu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24081</guid>
		<description><![CDATA[Żyj! Niech każdy dzień będzie wyjątkowy, problemy rozwiążesz, smutek odejdzie, a Ty życie masz tylko jedno! Żyj! ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Co Cię najbardziej fascynuje?<br />
MatkaPolka89</strong>: Najbardziej fascynują mnie ludzie. Mam z nimi codzienny kontakt. To piękne ile jest charakterów, poglądów, opinii, jak bardzo się od siebie różnimy. Od każdego mogę się czegoś nauczyć, dowiedzieć. Uwielbiam ludzi z pasją, to właśnie ich potencjał mnie fascynuje, podejście do życia, optymizm, realizacja marzeń. Fascynuje mnie życie, a życiem jest człowiek. </p>
<p><strong>Jak wyobrażasz sobie swoją zawodową przyszłość za kilka lat?</strong><br />
Mam ogromne szczęście, że mam wspaniałą pracę z cudownymi ludźmi, szef również jest bardzo dobrym człowiekiem. Ale moim największym marzeniem jest własny biznes, sklep z używaną odzieżą, poukładane rozmiarami, kolorami, sklep, w którym panie odnajdą tanie perełki, ale i będą mogły usiąść wypić kawę, zorganizować wymianę ciuchową. Chciałabym za parę lat mieć miano zawodowej pisarki – to marzenie, które realizuję już długi okres czasu, ale wiem, że pewnego dnia dojdę do mety. Planów mam wiele, przede wszystkim praca! Aby ją mieć, gdyż to ona mnie kształtuje od samego początku, dała mi wiele pokory i szacunku. Chciałabym być czynna zawodowo, kształcić siebie.</p>
<p><strong>Co starasz się przekazać obserwującym Cię fanom?</strong><br />
Nie mam pojęcia czy w swoim życiu posiadam jakichkolwiek fanów, ale osoby, które mnie czytają na blogu są bardzo ważne, ponieważ chciałabym przekazać im to, co sama przeszłam, czyli doświadczenia życiowe, smutki, żale, radości i jak również sobie radzić z różnymi problemami dnia codziennego. Chciałabym przekazać każdej osobie, która mnie obserwuje i czyta mojego bloga, że życie jest piękne, pomimo trudnych początków. </p>
<p><strong>Co sprawia Ci w pracy największą radość?</strong><br />
Oczywiście kontakt z ludźmi. To codzienne spotykanie kogoś nowego, rozmowa, zmuszanie się do myślenia, pisanie ważnych pism i wzbogacanie swojego języka – to dla mnie największa radość. Moja praca znajduje się w biurze z kilkoma wspaniałymi osobami, to daje mi radość, że codziennie się z nimi widzę, rozmawiam, piję kawę, uczę się od nich. </p>
<p><strong>Co chciałabyś przekazać innym kobietom, aby uwierzyły w siebie i w swoje możliwości?</strong><br />
Od kiedy zostałam mamą, wiem, że my kobiety jesteśmy najwspanialszym stworzeniem na ziemi. To dzięki Nam są rodziny pełne miłości, dajemy życie. Od kiedy zostałam mamą, wiem ile trudności trzeba w dniu codziennym, wysiłku, pracy, cierpliwości, pokory i szacunku do siebie, rodziny i innych. Chciałabym przekazać innym kobietom, żeby nigdy się nie poddawały, nawet jeżeli mają na swojej drodze problemy. PAMIĘTAJ! Je zawsze możesz rozwiązać, prędzej czy później znajdziesz racjonalne rozwiązanie, będziesz to wspominała. Bez względu na to co się w Twoim życiu dzieje – to nauka, po której wyjdziesz mądrzejsza! To my kobiety jesteśmy piękne, czy rozmiar S czy XXXL, jesteśmy dumą świata i powinnyśmy o tym pamiętać, że mamy nieskończone możliwości i to od nas zależy czy to kiedykolwiek wykorzystamy. </p>
<p><strong>Największe marzenie przed Tobą to?</strong><br />
Największe marzenie to książka dla przyszłych mam i tych świeżo upieczonych. Moja ciąża była wspaniała, po porodzie było trochę gorzej, ale chciałabym napisać książko-poradnik, by pomóc mamom i odpowiedzieć na nurtujące pytania, chciałabym stworzyć taki pamiętnik dla kobiet w ciąży, by mogły zbierać pamiątki z najbardziej magicznego okresu w ich życiu.<br />
Kolejne marzenia to oczywiście własny ogródek, piękne kwiaty, tuje, drzewa, warzywa i owoce. </p>
<p><strong>Jaka jest Twoja definicja sukcesu?</strong><br />
Sukces to dar! Tylko i wyłącznie ode mnie zależy czy wykorzystam to, co w życiu mi dane, bym była szczęśliwym człowiekiem. Sukces to akceptowanie siebie i szanowanie. Sukces to realizowanie własnych celów, marzeń. Sukces to pewne priorytety i dążenie do osiągania wystawionego sobie celu.</p>
<p>Zapraszam na: <a href="http://matkapolka89.blogspot.com/" target="_blank">http://matkapolka89.blogspot.com/</a></p>
<p style="text-align: right;">
<em>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/matkapolka89-wyjatkowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mama na zakupach: Bezpieczne i kolorowe – produkty dla dzieci od Bolo.</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/moda/dodatki/mama-na-zakupach-bezpieczne-i-kolorowe-%e2%80%93-produkty-dla-dzieci-od-bolo/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/moda/dodatki/mama-na-zakupach-bezpieczne-i-kolorowe-%e2%80%93-produkty-dla-dzieci-od-bolo/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Apr 2017 09:16:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[dodatki]]></category>
		<category><![CDATA[trendy]]></category>
		<category><![CDATA[bolo.]]></category>
		<category><![CDATA[bolo.pl]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[kocyki]]></category>
		<category><![CDATA[kołderki]]></category>
		<category><![CDATA[mama na zakupach]]></category>
		<category><![CDATA[pościel]]></category>
		<category><![CDATA[produkty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=23276</guid>
		<description><![CDATA[Są młodzi, ambitni i stawiają na polskie produkty, które spełniają najwyższe standardy jakości i bezpieczeństwa. Bolo. to przede wszystkim nowoczesny design i piękne kolory.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Świat Bolo. pełen jest pięknych pościeli z mięciutkim wypełnieniem, a także bawełnianych i bambusowych kocyków. Twórcy tych produktów dbają o to, aby każda zaprojektowana przez nich rzecz była idealnie wykończona i spełniała najwyższe wymagania rodzica. Najistotniejsze dla nich jest jednak bezpieczeństwo i komfort najmłodszych, dlatego też wszystkie produkty muszą być delikatne i przyjemne dla skóry dziecka.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-23282" title="bolo posciel gwiazdki" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/04/bolo-posciel-gwiazdki.jpg" alt="" width="709" height="473" /><strong></strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong>Śliczna pościel dla malucha</strong></p>
<p>Każda mama wie, że pościel musi być nie tylko ładna czy przytulna, ale i praktyczna. Pościel od Bolo. posiada wszyte na stałe wypełnienie, przez co nie wymaga zakładania dodatkowych poszewek. Wiąże się to także z innymi korzyściami &#8211; piorąc ją w całości zapewniamy naszemu dziecku 100% poczucia czystości, co jest niezwykle istotne szczególnie w przypadku dzieci borykających się z alergiami.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-23283" title="bolo posciel kaktusy 2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/04/bolo-posciel-kaktusy-2.jpg" alt="" width="702" height="469" /></p>
<p>Pościel występuje w trzech rozmiarach i jest przeznaczona dla maluchów od pierwszego dnia życia do wieku 3-4 lat, największy rozmiar to 100&#215;135, natomiast najmniejszy to 70&#215;90. Każdy komplet składa się z kołderki oraz płaskiej poduszeczki z odpowiednimi przeszyciami, które zabezpieczają przed przemieszczaniem się wypełnienia. Pościel charakteryzuje się unikatowym designem, a wzory są radosne i przyjazne dla oka dziecka. Znajdziemy tam zarówno trochę mięty, różu, jak i szarość, beż czy nawet czerń.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-23280" title="bolo posciel balony" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/04/bolo-posciel-balony.jpg" alt="" width="676" height="451" /></p>
<p>To, co jednak przede wszystkim przyświeca marce to fakt, iż stawia ona wyłącznie na polskie i bezpieczne dla dzieci produkty. Zarówno tkaniny jak i wypełnienia, które są stosowane przy produkcji posiadają certyfikaty gwarantujące bezpieczny sen każdego dziecka. Ma być komfortowo i zdrowo – antyalergiczne wypełnienie zapewnia bowiem odpowiednią cyrkulację powietrza oraz posiada zdolność odprowadzania wilgoci i przepuszczania powietrza.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-23281" title="bolo posciel diamenty 2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/04/bolo-posciel-diamenty-2.jpg" alt="" width="702" height="469" /></p>
<p><strong>Kocyk idealny – miękki i przyjemny w dotyku</strong></p>
<p>Poza pościelą Bolo. oferuje również tkane kocyki bawełniane i bambusowe, które idealnie nadają się do otulania oraz okrywania maluchów. Większość posiada kapturki, co pozwala również na okrycie główki maluszka.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-23279" title="bolo kocyk bambus mieta" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/04/bolo-kocyk-bambus-mieta.jpg" alt="" width="465" height="648" /></p>
<p>Kocyki bambusowe są niezwykle delikatne i miłe w dotyku, wykonane w 100% z przędzy bambusowej, która charakteryzuje się właściwościami antybakteryjnymi, antyalergicznymi oraz antygrzybicznymi. Poza tym bambus posiada dużą zdolność absorbowania i oddawania wilgoci, co zapewnia idealny komfort termiczny.</p>
<p>Kocyki bawełniane są nieco grubsze od bambusowych. Przędza, z której zostały wykonane pochodzi od polskiego producenta i oprócz certyfikatu Oeko-tex Standard 100 posiada również certyfikat potwierdzający właściwości antybakteryjne PURISTA.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-23278" title="bolo kocyk bambus mieta 2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/04/bolo-kocyk-bambus-mieta-2.jpg" alt="" width="782" height="532" /> Poza bezpieczeństwem i wysoką jakością produktów, cechują je również… pompony. To one nadają całości odpowiedniego charakteru i są uwielbiane przez najmłodszych.</p>
<p>Więcej informacji na: <a href="http://www.bolo.pl/">www.bolo.pl</a> i <a href="https://www.facebook.com/bolopl123/">https://www.facebook.com/bolopl123/</a></p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-23284" title="logo_bolo" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/04/logo_bolo.jpg" alt="" width="259" height="259" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/moda/dodatki/mama-na-zakupach-bezpieczne-i-kolorowe-%e2%80%93-produkty-dla-dzieci-od-bolo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Urodzić dziecko&#8221; &#8211; opowieść, która jest hołdem dla kobiet</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/urodzic-dziecko-opowiesc-ktora-jest-holdem-dla-kobiet/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/urodzic-dziecko-opowiesc-ktora-jest-holdem-dla-kobiet/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 30 Mar 2017 04:06:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[Kristina Sandberg]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[urodzić dziecko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=23195</guid>
		<description><![CDATA[Przenikliwa i trafiająca w punkt Kristina Sandberg powraca z niezwykłą książką zatytułowaną „Urodzić dziecko”, w której młoda bohaterka boryka się z problemami, z jakimi może mierzyć się każda nieszczęśliwa kobieta]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorka przenosi czytelników do Szwecji. Są lata trzydzieste XX wieku. Maj, dwudziestoletnia dziewczyna, pragnie się wyrwać z rodzinnego domu na prowincji. W pobliskim mieście wynajmuje pokój i zatrudnia się w cukierni. O jej dalszym życiu przesądza niedzielna wycieczka nad morze. Poznaje dużo starszego Tomasa, który jest nią zauroczony.</p>
<p>Ona kocha z kolei swojego byłego chłopaka Erika, ale wszystko się zmienia, kiedy ten rzuca ją po raz drugi. W dodatku okazuje się, że Maj jest w ciąży. Dziewczyna decyduje się na małżeństwo z Tomasem. Wejście do rodziny Berglundów oznacza dla niej awans społeczny, ale Maj nie wie, jak wysoką cenę przyjdzie jej za to zapłacić&#8230;</p>
<p>Autorka pisząc książkę „Urodzić dziecko” złożyła hołd każdej kobiecie. Kristina Sandberg zadebiutowała w 1997 roku, ale rozgłos przyniosła jej właśnie trylogia o Maj. Na przykładzie młodej, prostej dziewczyny ze szwedzkiej prowincji, która wżenia się w rodzinę bogatego fabrykanta i którą życie szybko zmusza do wzięcia spraw w swoje ręce, autorka pokazuje, jak na przestrzeni kilku dziesięcioleci zmieniła się pozycja kobiet w społeczeństwie szwedzkim. Za ostatnią część trylogii, „Żyć za wszelką cenę”, Kristina Sandberg otrzymała w 2014 roku prestiżową nagrodę literacką Szwedzkiego Stowarzyszenia Wydawców, Augustpriset.</p>
<p>Źródło: Prószyński Media</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/urodzic-dziecko-opowiesc-ktora-jest-holdem-dla-kobiet/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Najpierw badania, czyli o akcji #RedBandFight</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/najpierw-badania-czyli-o-akcji-redbandfight/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/najpierw-badania-czyli-o-akcji-redbandfight/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Mar 2017 04:32:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[akcja]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[cytologia]]></category>
		<category><![CDATA[czerwona wstążka]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[rak szyjki macicy]]></category>
		<category><![CDATA[RedBandFight]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=23177</guid>
		<description><![CDATA[Jedne o nich zapominają, a inne twierdzą, że nie mają na to czasu… Kobiet, które nie wykonują regularnie badań cytologicznych jest nadal zbyt dużo. To zmobilizowało studentów Szkoły Głównej Handlowej z Warszawy do tego, aby pokazywać, jak ważne są tego rodzaju badania. Co więcej, angażują oni w to kolejne osoby z całej Polski. Wszystko w imię zdrowia!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>#RedBandFight to inicjatywa społeczna mająca na celu zwiększenie świadomości społeczeństwa w zakresie konieczności przeprowadzania badań profilaktycznych przez kobiety i walkę z rakiem szyjki macicy. Dołączenie do tej akcji jest bardzo proste. Wystarczy opublikować na swoim profilu na Instagramie lub Facebooku selfie z czerwoną wstążką na szyi oraz dodać hasztag #RedBandFight. Wspomniana wstążka to element charakterystyczny dla całej akcji, który ma nawiązywać do tego poważnego problemu. Niejednokrotnie użytkownicy poszczególnych mediów społecznościowych, poza dodaniem odpowiednich hasztagów, oznaczają kolejne osoby, które mają wykonać badania i dodatkowo wspierać akcję poprzez promowanie jej na swoim profilu.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-23179" title="15403662_135641493589051_3330625255771140046_o" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/03/15403662_135641493589051_3330625255771140046_o.jpg" alt="" width="691" height="389" /></p>
<p>Dzięki tej akcji kolejne kobiety nie tylko wykonują badania, ale i otrzymują sporo informacji na temat cytologii jak i ewentualności wystąpienia raka szyjki macicy. To nie tylko kampania społeczna, służąca kobietom i mająca znaczenie dla ich zdrowia, ale również platforma, poprzez którą przekazywane są istotne informacje dla każdej z pań, bez wyjątku.</p>
<p>Więcej informacji znajdziecie na: <a href="https://www.facebook.com/redbandfight/">https://www.facebook.com/redbandfight/</a> i <a href="https://www.instagram.com/red_band_fight/">https://www.instagram.com/red_band_fight/</a>.</p>
<p>Projekt realizowany jest w ramach platformy „Zwolnieni z Teorii”.</p>
<p>A czy Ty dołączysz do #RedBandFight?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/najpierw-badania-czyli-o-akcji-redbandfight/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Teresa Tomaka: Z dobroci serca</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/teresa-tomaka-z-dobroci-serca/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/teresa-tomaka-z-dobroci-serca/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 25 Mar 2017 07:58:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[Teresa Tomaka]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22737</guid>
		<description><![CDATA[Jedna chwila może zmienić całe życie. Tak było w przypadku Teresy Tomaka – szczęśliwej żony i matki, odnoszącej sukcesy bizneswoman, która dzięki podróży do Holandii uświadomiła sobie, że warto… pomagać! Pomimo własnej choroby i wielu trudnych sytuacji nie poddaje się i dalej czyni dobro. Poznajcie historię niezwykłej i walecznej kobiety!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pani Tereso, dlaczego założyła pani stowarzyszenie, pomagające osobom niepełnosprawnym?</strong></p>
<p><strong>Teresa Tomaka, założycielka Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży Sprawnej Inaczej w Trzebownisku:</strong> Był rok 1992. Byłam szczęśliwą żoną i matką trzech córek. Od roku prowadziłam dobrze prosperującą firmę wyceny nieruchomości. Mój mąż prowadził profesjonalną szkółkę krzewów ozdobnych. Tak naprawdę chciało się cichutko szeptać „chwilo trwaj”. I wtedy mąż zaprosił mnie na organizowaną w Holandii, co dziesięć lat, wystawę ogrodów świata. Piękne wydarzenie, wspaniałe widoki, radosny nastrój. Moja sytuacja życiowa, piękne otoczenie i pogoda sprawiła, że w mojej świadomości, świat leżał u moich stóp. Usiadłam wśród kwiatów w kawiarni na świeżym powietrzu, zamówiłam lampkę wina i zachłysnęłam się wspaniałością tego świata. I wtedy do kawiarni przyszły dwie kobiety. Były młodsze ode mnie, ładnie ubrane, z dobrze dobranym makijażem. Ale to nie one zwróciły moją uwagę. Pchały przed sobą wózki inwalidzkie. Poziome. Na tych wózkach leżały osoby bardzo niepełnosprawne. Praktycznie nie kontaktujące się z otoczeniem. Moje pierwsze odczucie można sprowadzić do stwierdzenia: „Jak one mogły?”. Radosny nastrój prysł, estetyka mojego otoczenia została brutalnie zakłócona. Panie postawiły swoje wózki w cieniu drzew, zamówiły po lampce wina i zaczęły ze sobą radośnie rozmawiać, często śmiejąc się prawie na głos. Miałam czterdzieści lat i uświadomiłam sobie, że do tej pory nie miałam do czynienia z osobami niepełnosprawnymi. Niepełnosprawność, zwłaszcza dzieci, od zawsze kojarzyła mi się ze strasznym nieszczęściem. Dlatego raz spoglądając na matki, raz na ich dzieci, zadawałam sobie kolejne pytania. Jak można się śmiać mając takie dzieci? Co by się wydarzyło, gdyby w mojej wsi Trzebownisku, na widok publiczny, wywieziono takie dzieci? Czy w mojej miejscowości, gminie są takie dzieci? I nagle zobaczyłam, że na tej wystawie jest więcej osób niepełnosprawnych, poruszają się na wózkach, są radośni. Jeszcze rano ich nie widziałam, choć zapewne tam byli. Wtedy przypomniała mi się historia, którą kiedyś przeczytałam w jakimś czasopiśmie: „Otóż przez miasto idzie bogaty człowiek. Na ulicy siedzi żebrak. Jest niepełnosprawny. Temu człowiekowi zrobiło się żal żebraka. Mówi więc do Pana Boga: Boże jesteś miłosierny, wszechmocny. Wystarczy jedna Twoja myśl, a temu żebrakowi odmieni się życie. Zrób coś. I wtedy Bóg się odzywa: Właśnie zrobiłem. Postawiłem go na twojej drodze”. Ta jedna chwila zadecydowała o reszcie życia mojego i mojej rodziny…</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Założyła pani stowarzyszenie. Z czym musiała się pani zmierzyć?</strong></p>
<p>W mojej pracy najtrudniejsze były i są bariery mentalne, istniejące i pielęgnowane przez całe dziesięciolecia, zarówno po stronie rodzin osób niepełnosprawnych, które często wstydzą się lub boją się pokazać, jak i osób, które na co dzień nie spotykały się z niepełnosprawnością. Bo też nie miały się gdzie spotkać! Dzieci pełnosprawne uczęszczają do szkół w swoich miejscowościach. Dzieci niepełnosprawne najczęściej wożone są do miast lub oddawane do szkół z internatem. Od 1992 roku to się bardzo zmieniło. Pomimo tego, część z rodziców z różnych powodów nie chce pokazać swoich dzieci, a w skrajnych przypadkach nawet nie chce o nich rozmawiać. A ja tak bardzo chciałabym im pokazać, jak dobrze jest dzielić z innymi swoje zmartwienia. Nie możemy jednak nikogo zmusić do kontaktu z naszym Stowarzyszeniem.</p>
<p><strong>Z jakim odzewem wśród lokalnej społeczności się pani spotykała?</strong></p>
<p>Myślę, że mieszkańcy długo z rezerwą obserwowali moją działalność. W 1992 roku sprawy osób niepełnosprawnych dla niewielu były ważne. Jestem przekonana, że społeczność lokalna zastanawiała się jakie są moje intencje i często podejrzewali, że nie jest to działalność charytatywna. Miałam o tyle łatwiejszą sytuację, że od początku lat 80-tych pracowałam w komitecie rodzicielskim szkoły, a później pełniłam funkcję przewodniczącej rady szkoły. Myślę, że ta działalność trochę mnie uwiarygodniła. Nie do końca jednak. Pamiętam, kiedy jako radna powiatu na pierwszym spotkaniu powiedziałam, że przyszłam do rady, aby pracować na rzecz osób niepełnosprawnych w powiecie, moi koledzy uśmiechali się. Te cztery lata w Radzie Powiatu Rzeszowskiego wspominam jako najbardziej twórcze. Tyle było zaangażowania w ludziach. Tworzyliśmy nowe stowarzyszenia, otworzyliśmy wypożyczalnię sprzętu rehabilitacyjnego, organizowaliśmy wspaniałe imprezy integracyjne. Te inicjatywy realizowane są po dziś dzień.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-22739 aligncenter" title="teresa 003" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/01/teresa-003.jpg" alt="" width="788" height="591" /></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Przeszła pani w życiu wiele trudnych chwil. Co dawało pani nadzieję na lepsze jutro?</strong></p>
<p>W 2008 roku lekarze stwierdzili u mnie chorobę nowotworową. Po tylu latach pracy z „moimi dziećmi” wydawało mi się, że wszystko wiem o niepełnosprawności, o problemach z nią związanych. Bardzo się myliłam! W końcu: „Na tyle się znamy, na ile nas sprawdzono”. Dopiero leżąc przez kilka dni, z kroplówkami, z chemioterapią, uświadomiłam sobie co czują „moje dzieci” przez całe życie przywiązane do łóżek czy wózków inwalidzkich, wymagające całodziennej obsługi. Najgorsze jest to, że nie mogą wykrzyczeć tego, co czują, że nie mają takiej nadziei jak ja, że może za jakiś czas to wszystko się odmieni na lepsze. Te kilka miesięcy pozwoliły mi na opracowanie kolejnego planu pomocy najbardziej niepełnosprawnym dzieciom: zakup łóżka ortopedycznego z automatyczną obsługą, wykonanie podjazdu, zakup komputera z oprogramowaniem dla dziecka niewidomego, pomoc w zakupie specjalistycznego sprzętu, organizowanie rehabilitacji w domach, założenie bezpłatnej wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego. Bardzo się spieszyłam, bo po raz pierwszy zobaczyłam jak kruche jest życie. Po roku trudnych chwil wydawało się, że choroba odpuściła. Moja radość trwała jednak krótko. Po dwóch miesiącach miałam nawrót choroby. Wtedy postanowiłam, że jeszcze raz pojadę z „moimi dziećmi” na wycieczkę do Zakopanego. W Zakopanem pojechaliśmy do Sanktuarium na Bachledówce. Po wspólnych modlitwach zostałam w kościele sama. Ponieważ coraz gorzej się czułam, postanowiłam przeprowadzić poważną rozmowę z Bogiem. Nie prosiłam o zdrowie. Nigdy tego nie robiłam, ponieważ uważam, że wiara w Boga, to przede wszystkim zaufanie. Nie prosiłam też o opiekę nad „moimi dziećmi”. Po prostu je Bogu oddałam. W drodze powrotnej mój stan zdrowia bardzo się pogorszył, a po kilku dniach znalazłam się w szpitalu, w stanie zagrożenia życia. Operacja, poważne powikłania pooperacyjne i&#8230; powrót do zdrowia. Zawdzięczam to zapewne cudownym rękom chirurga i hematologów ze szpitala w Rzeszowie. Dziś od tamtych trudnych chwil minęło 8 lat. Ciągle żyję. Chodzę po górach, jeżdżę na nartach, żegluję. I ciągle jestem z „moimi dziećmi”. Razem wymyślamy i realizujemy fantastyczne programy. Kilkoro z nich: Krzysia, Grzegorza, Paulinkę, Izę, pożegnałam. Razem z moją rodziną stworzyłam „Ogród Marzeń” dla „moich dzieci”. Wspólnie sadzimy w nim „Drzewa Życia”, dla tych, którzy odchodzą i dla tych, którzy w sposób szczególny pomagają nam podtrzymywać światło nadziei, zapalone w 1992 roku. I jeszcze jedno. Raz w roku jeżdżę z „moimi dziećmi” i ich opiekunami na Bachledówkę. To magiczne miejsce. Wiem, że Bóg jest wszędzie, ale tam jakby bliżej nas. I ciągle pamiętam, że jesteśmy tu tylko na chwilę.</p>
<p><strong>Czy po tylu latach działalności uważa pani, że osiągnęła sukces? Jak zdefiniowałaby pani to słowo?</strong></p>
<p>Ktoś kiedyś powiedział, że sukces osiągnął ten, kto wybrał w życiu cel uznany przez siebie za ważny i zrealizował go. Jestem pewna, że wybrałam ważny dla mnie cel. Ale czy w mojej pracy można mówić o sukcesie? Każdy dzień przynosi problemy, które niekiedy wydają się nie do rozwiązania. Od kilkunastu  miesięcy walczę o prawo do godności 26-letniego ubezwłasnowolnionego całkowicie chłopca, z czterokończynowym porażeniem mózgowym, którego opiekun prawny pozbawił wszelkich praw, w tym kontaktu z rodziną i przyjaciółmi. Mam przeciw sobie wszystkich: ojca, sądy, biegłych, dom pomocy społecznej&#8230; W takich sytuacjach pojęcie „sukcesu” jest dla mnie czystą abstrakcją. Były jednak takie chwile w moim życiu, kiedy czułam się wyróżniona. To rok 2001, kiedy Fundacja Jacka Kuronia przyznała mi tytuł „Społecznika Roku 2001”, rok 2002 w którym Fundacja Ashoka przyjęła mnie w poczet swoich członków, rok 2007 i 2013 kiedy w Kancelarii kolejnych Prezydentów R.P. odbierałam nagrody za opracowane przeze mnie programy, kiedy Prezydent Bronisław Komorowski przyjechał do naszego Stowarzyszenia. Każdemu społecznikowi potrzebna jest akceptacja i uznanie. Inaczej po prostu się wypali. Ale jest też inna definicja sukcesu. Według niej: „Sukces osiągnął ten, co pracował ciężko, śmiał się często i kochał bardzo.” Wedle tej definicji można uznać, że osiągnęłam sukces. Mam cudowną rodzinę, którą kocham, przez całe życie wykonywałam pasjonująca pracę zawodową i społeczną, zaprzyjaźniłam się z moją chorobą i chociaż mam 65 lat, nadal chodzę po górach, jeżdżę na nartach, żegluję i ciągle mam szczęście spotykać na drodze wyjątkowych ludzi.</p>
<p><strong>Dlaczego warto pomagać?</strong></p>
<p>Nigdy nie zadawałam sobie tego pytania. Czasem, kiedy staję przed ścianą piętrzących się problemów, urzędów czy ludzi, zastanawiam się czy po 24 latach nie przejść na emeryturę w mojej pracy społecznej… I wtedy moje córki, od kilkanastu lat wolontariuszki Stowarzyszenia, pytają mnie: „Mamuś, jak ty sobie to wyobrażasz?”. Wtedy szybko wracam na ziemię. Jestem pewna, że warto pomagać, bo dzięki temu nasze życie staje się pełniejsze.</p>
<p><strong>Co jest dla pani najcenniejsze w życiu?</strong></p>
<p>Najcenniejsza w życiu jest moja rodzina, mój mąż, moje córki, ich mężowie i wnuki. Zaraz potem gromada moich dzieci niepełnosprawnych. Zawsze mówię o nich „moje dzieci”. Nie wyobrażam sobie życia bez nich! I moje pasje: góry, narty i żaglówka. Najlepiej z rodziną i gromadą przyjaciół. Większość ludzi mówi, że najważniejsze jest zdrowie. Wiem jak bardzo jest kruche. Przeszłam w życiu trudne chwile. Jestem człowiekiem wierzącym, ale nigdy nie prosiłam Boga o zdrowie. Wydawało mi się, że byłby to brak zaufania. A jednak świadomość, że jest ze mną dawała mi siły. Zdaję sobie sprawę, że jeszcze sporo trudnych chwil przede mną, ale wierzę, że ze mną będzie pozytywna energia tych, których kocham.</p>
<p><strong>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka <br />
 Fot. Archiwum Bohaterki </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/teresa-tomaka-z-dobroci-serca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wioletta Bryg: W krainie Slow Spa</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/wioletta-bryg-w-krainie-slow-spa/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/wioletta-bryg-w-krainie-slow-spa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Mar 2017 07:18:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[binzes]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[SPA]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[Vanilla Spa]]></category>
		<category><![CDATA[Wioletta Bryg]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22743</guid>
		<description><![CDATA[Wymarzyła sobie miejsce, w którym goście będą mogli wypocząć, poddać się pielęgnacyjnym zabiegom, i do którego z ochotą wrócą. Profesjonalizm kadry, kobieca intuicja i pełne zaangażowanie to klucz do sukcesu Vanilla Spa w Krakowie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wizyta w Vanilla Spa to doświadczenie nie tylko dla ciała, ale i dla ducha. Co to oznacza dla klientów? Jakie zabiegi zostały dla nich przygotowane?</strong></p>
<p><strong>Wioletta Bryg, właścicielka Vanilla Spa:</strong> Od samego początku istnienia Vanilla Spa starałam się stworzyć miejsce pracy i miejsce dla klientów, które będzie pełne harmonii. Dlatego nasza oferta zawiera bogatą gamę zabiegów upiększających na twarz i ciało, masaży, ale także relaksujących rytuałów, które sprawiają, że czujemy się piękni nie tylko na zewnątrz, ale i od środka. Mam tu na myśli m.in. Rytualny Masaż Ciała przy dźwiękach mis tybetańskich i dzwonków Shanti, czy Masaż Lomi Lomi Nui. Pozwalają nam one zajrzeć w głąb siebie i otworzyć przestrzeń serca. „Kto patrzy na zewnątrz, śni&#8230; kto patrzy do wnętrza, budzi się&#8230;&#8221; &#8211; te słowa Carla Junga to cytat przewodni Vanilla Spa.</p>
<p><strong>Czym Vanilla wyróżnia się na tle innych ośrodków spa?</strong></p>
<p>Klienci sami określili wellnessowy charakter Vanilla Spa i to czego od nas oczekują. Tak powstała &#8222;Filozofia Slow Spa&#8221;. Pracujemy bez pośpiechu, tylko metodami naturalnymi i poświęcamy klientowi tyle czasu, ile potrzebuje. Przed i po zabiegach można korzystać ze Strefy Saun i Łaźni. Taki wstępny etap nie tylko doskonale przygotowuje ciało, ale też wycisza umysł. Rozluźnione i zrelaksowane ciało zdecydowanie lepiej przyjmuje preparaty kosmetyczne. Ale sam zabieg nie jest jedynym celem. To całościowy proces rozluźnienia, relaksu i wyciszenia.</p>
<p>To wszystko nie byłoby możliwe, gdyby nie cudowny zespół, z którym współpracuję. To pełne pasji, zaangażowania, chłonne wiedzy i kreatywne kobiety, które są profesjonalistkami i pasjonatkami w swoim zawodzie. Razem budujemy markę i wspólnie cieszymy się zadowoleniem naszych gości. To naprawdę świetne dziewczyny!</p>
<p><strong>Czym kieruje się pani wybierając pracowników do swojego zespołu?</strong></p>
<p>Intuicją. Ale w pierwszej kolejności biorę pod uwagę kwalifikacje potwierdzone odpowiednimi dokumentami. Są one niezbędne, aby poziom świadczenia usług był możliwie najwyższy. Oprócz rozmowy, najważniejsza jest dla mnie cześć praktyczna rekrutacji, czyli prezentacja masażu. W zasadzie wystarczy kilka ruchów i już wiem czy dana osoba ma odpowiedni poziom energii i to „coś” w rękach, czy współgra z filozofią Vanilla Spa, i czy to jest jej pasja.</p>
<p>Na co dzień, bacznie obserwuję pracę mojego zespołu. Za każdym razem jestem pod olbrzymim wrażeniem ich zaangażowania i niesamowitych pokładów empatii w stosunku do każdego z klientów. To zgrany zespół, który świetnie ze sobą współpracuje, rozumie się i uzupełnia.</p>
<p><strong>Kim są klienci Vanilla Spa?</strong></p>
<p>Klienci są świadomi swoich potrzeb, duchowości i mają konkretne oczekiwania, którym musimy sprostać. Dlatego nieustannie podnosimy swoje kwalifikacje (szkolenia teoretyczne i praktyczne) i pracujemy na najlepszych markach kosmetycznych, bo od tego też zależy efekt końcowy zabiegu. Nasi klienci to osoby poszukujące, dlatego też ważne jest stworzenie dla nich takich rozwiązań, w których odnajdą to, czego szukają. Stąd niezbędna jest nasza empatia, elastyczność, profesjonalizm i wyczucie.</p>
<p><strong>Z jakich zabiegów najczęściej korzystają kobiety?</strong></p>
<p>Kobiety uwielbiają nasze zabiegi na twarz, ponieważ od razu przynoszą efekty! Używamy produktów z najwyższej półki, o mocnych stężeniach i idealnie dobranych do aktualnych potrzeb skóry klientki. Dużym powodzeniem cieszy się np. Aromatyczny Masaż Świecą. Skóra po takim zabiegu pozostaje niesamowicie jedwabista. W zasadzie to mogłabym wymienić całe &#8222;menu&#8221; spa, bo są to zabiegi stworzone w odpowiedzi na zapotrzebowania naszych gości.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-22745 aligncenter" title="wioletta-bryg" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/01/wioletta-bryg.jpg" alt="" width="480" height="768" /></p>
<p><strong>Co jest misją Vanilla Spa?</strong></p>
<p>Na każdym etapie rozwoju Vanilla Spa starałam się być kreatywna i otwarta na zmiany, jakie zachodzą w potrzebach i oczekiwaniach gości. Wychodzę z założenia, że każdy klient powinien dostać więcej niż się spodziewa. Moim pragnieniem jest, by po wizycie w Vanilla Spa każdy pokochał swoje marzenia na tyle, by mógł zacząć wprowadzać je w życie.</p>
<p><strong>Jaki jest pani przepis na sukces?</strong></p>
<p>Najważniejsze jest bycie szczerym w stosunku do siebie i do tego, co się robi. Należy podążać zgodnie z nurtem rzeki, być elastycznym na zmiany i dokonywać właściwych wyborów, czyli tych, które podpowiada nam serce. Nie należy kierować się chęcią zysku za wszelką cenę.</p>
<p>Kiedy to czego pragniemy stanie się naszą inspiracją, to wszystko inne przyjdzie samo.</p>
<p><strong>Czy trudno jest osiągnąć sukces w branży urodowej?</strong></p>
<p>Wszystko zależy od intencji, jaka przyświeca nam, kiedy decydujemy się na pracę w usługach. Trzeba sobie zadać odpowiednie pytania i udzielić na nie szczerych odpowiedzi. Zawsze skłaniając się do jakiegoś pomysłu, zastanawiam się, jak sama chciałabym się poczuć w trakcie zabiegu, co by mnie usatysfakcjonowało. Mam ochotę dawać to, czego sama potrzebuję. Najważniejsze, to skupić się na prawdziwych wartościach i działać z pasją.</p>
<p><strong>Piękne spa oraz uśmiech na twarzach klientek i klientów to z pewnością wielka satysfakcja. O czym jeszcze pani marzy?</strong></p>
<p>Moje marzenia już się dzieją. Każdy dzień jest ich spełnianiem. W zasadzie większość  pragnień, które przychodzą mi do głowy staram się spokojnie wprowadzać w życie krok po kroku: zaczynam od małego kroczku, a potem już biegnę (śmiech). Ważna jest droga sama w sobie, na niej przecież leży nieskończona liczba możliwości, a potem cel. Jednak trzeba się odważyć na ten pierwszy krok, otworzyć na cały zakres możliwości, a wtedy można mocno odczuć tajemnicę i cudowność życia&#8230;</p>
<p>Rozmawiała: Elżbieta Makoś<br />
 Fot. Archiwum Bohaterki</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/wioletta-bryg-w-krainie-slow-spa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->