<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; konflikt</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/konflikt/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Fares czeka, nie odkładaj pomocy na potem</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/fares-czeka-nie-odkladaj-pomocy-na-potem/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/fares-czeka-nie-odkladaj-pomocy-na-potem/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Sep 2018 01:23:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Fares]]></category>
		<category><![CDATA[konflikt]]></category>
		<category><![CDATA[PCPM]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc humanitarna]]></category>
		<category><![CDATA[Syria]]></category>
		<category><![CDATA[uchodźcy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26596</guid>
		<description><![CDATA[Nie jest pewnie świadomy, jak wielka ludzka tragedia rozgrywa się wokół niego. Jest na to nie tylko zbyt mały, ale i ma zbyt wiele problemów w swoim maleńkim świecie. Fares ma półtora roku, porażenie mózgowe, padaczkę i jest jednym z syryjskich uchodźców. Możesz mu pomóc.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas gdy w Polsce wciąż trwa debata nad przyjmowaniem lub nieprzyjmowaniem uchodźców, ich życia sypią się w gruzy każdego dnia. Z Syrii uciekły miliony, wielu tych ludzi zatrzymało się w Libanie. Maleńkim Libanie, który nie jest w stanie zapewnić pomocy prawie półtoramilionowej rzeszy uciekinierów. Koczują więc, trwają i czekają, co przyniesie każdy kolejny dzień.</p>
<p>A do czasu szczęśliwego – miejmy nadzieję – zakończenia muszą sobie radzić, wszelkimi sposobami. Dziś chcemy przedstawić Wam sylwetkę Faresa, który również trwa, pewnie nieświadomy ogromu ludzkiej tragedii wokół niego. Jego rodzina też ma poważniejsze problemy niż zamartwianie się losem obcych, ponieważ każdy dzień to walka, by półtoraroczny chłopiec żył.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-26598" title="fares2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/09/fares2-1024x618.jpg" alt="" width="700" height="422" /></p>
<p>Fares choruje na padaczkę oraz na dziecięce porażenie mózgowe. Całymi dniami leży bezwładnie na materacu, nie potrafi jeść. Oddycha płytko i niespokojnie, od czasu do czasu wydając jedynie ciche jęki. W normalnych warunkach mógłby liczyć na opiekę zdrowotną, ale o normalnych warunkach w obozie dla uchodźców można zapomnieć. Tu jest zdany na najbliższych i prywatną, kosztowną opiekę specjalisty.</p>
<p>Rodzina Faresa na leki i mleko w proszku dla niemowląt (jedyny pokarm, który przyjmuje chłopiec) wydaje miesięcznie 320 dolarów, choć ich przychód dla 6-osobowej rodzinny wynosi niecałe 200$. Jednym z „żywicieli rodziny” jest brat Faresa – 8-letni Azam, który codziennie pomaga w sklepie z zasłonami. Niestety stała praca nie pozwala chłopcu na naukę w szkole.</p>
<p>Rodzina Faresa popadła w ogromne długi. W aptece dłużni są 300 dolarów, a kosztowne wizyty u lekarza neurologa oraz stałe wydatki na zaspokojenie niezbędnych potrzeb chorego doprowadziły do długu rzędu aż 2 tysięcy dolarów u właściciela terenu, na którym mieszkają.</p>
<p>Fares potrzebuje specjalistycznych badań, aby przeprowadzić diagnozę i dowiedzieć się, jak skutecznie chłopca leczyć. Niestety jego rodzice nie mają na to pieniędzy. Pomóżmy rodzinie Faresa. Każda kwota, która zostanie im przekazana, będzie dla nich ogromnym wsparciem. Środki chłopcu przekazuje Fundacja PCPM, w imieniu której prosimy: Nie Odkładaj Pomocy Na Potem.</p>
<p><strong>PRZEKAŻ DOWOLNĄ KWOTĘ NA KONTO FUNDACJI PCPM:<br />
61 1140 1010 0000 5228 6800 1003 z dopiskiem: Fares</strong></p>
<p>Na podstawie<a href="https://www.facebook.com/events/2252476414793581/"> informacji Fundacji PCPM</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/fares-czeka-nie-odkladaj-pomocy-na-potem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co autor miał na myśli?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/co-autor-mial-na-mysli/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/co-autor-mial-na-mysli/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Mar 2014 02:08:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[konflikt]]></category>
		<category><![CDATA[konflikty w związkach]]></category>
		<category><![CDATA[kłótnie]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Mosak]]></category>
		<category><![CDATA[psycholog]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[związki]]></category>
		<category><![CDATA[związki małżeńskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=15132</guid>
		<description><![CDATA[W naszej kulturze krzyczymy, bo wściekamy się, że druga strona się z nami nie zgadza. Dlatego namawiam, żeby ochłonąć. Spotkać się za godzinę przy stole, zapalić świecie i zastanowić, o co tak naprawdę chodzi. O tym, jak się nie kłócić rozmawiamy z psychologiem Piotrem Mosakiem]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Jak mądrze rozwiązywać konflikty w związku?<br />
 Piotr Mosak, psycholog z <a href="http://www.psycholog.com.pl/" target="_blank">Centrum Doradztwa psycholog.com.pl:</a></strong> Jeśli znajdziemy w sytuacji, kiedy zdefiniujemy to, co się między nami dzieje jako kłótnię, to już jest sygnał, że coś jest nie tak w naszej komunikacji. Bo kiedy powstaje kłótnia, to znaczy, że emocje są już na bardzo wysokim poziomie &#8211; podnosimy głos, jesteśmy wkurzeni, zdenerwowani. Niestety, ten stan powoduje, że wyłącza się nam słuchanie drugiej strony. Napędzanie, nakręcanie emocji jest więc pozbawione sensu.</p>
<p><strong>Dlaczego? Może warto dać im upust?</strong><br />
 Bo taka kłótnia do niczego nie doprowadzi, oprócz, może zmęczenia przeciwnika. Na końcu wyczerpującej wymiany zdań, osoba, której pierwszej opadną ręce i emocje, na coś się zgadza. Ale to wcale nie oznacza, że my się mądrze pokłóciliśmy i do czegoś doszliśmy. Nie, ta druga strona po prostu macha ręką.</p>
<p><strong>Jaki jest pierwszy sygnał kłótni?</strong><br />
 To, że na siebie krzyczymy, jeśli pojawił się choć jeden wulgaryzm, to powinniśmy natychmiast przestać, bo to znaczy, że już jest coś nie tak.</p>
<p><strong>I co wtedy?</strong><br />
 Powinniśmy powiedzieć „ok., zagalopowaliśmy się”, zrobić sobie przerwę, po to żeby ochłonąć i wrócić do tematu, żeby przynajmniej ustalić, o czym my rozmawiamy. Bardzo często w takiej rozpędzonej kłótni, nie wiadomo już, o co nam chodziło na początku. Wypominamy rzeczy z przeszłości, ale „machanie trupem z szafy” tak naprawdę do niczego nie prowadzi. A kiedy jesteśmy pod wpływem silnych emocji, to mamy świetny pretekst, żeby wyrzucić z siebie wiadro pomyj.<br />
 <strong><br />
 Czyli model włoskiej awantury, w której ona tłucze talerze, a on krzyczy i biega, nie sprawdza się w życiu?</strong><br />
 We Włoszech tak, bo tam mamy silnie zaznaczony układ ról. Ona i on mogą się pokłócić, bo i tak wiadomo, gdzie jest ich miejsce. To kompletnie niczego nie zmienia w ich życiu, bo ona wie, że musi wrócić do kuchni, a on do winnicy. Nie chodzi im o dojście do wspólnego mianownika, bo jest im to kompletnie niepotrzebne. Pokrzyczą sobie i im ulży. A czasami, ktoś się jeszcze dołączy i krzyczą sobie wspólnie. To jest u nich normalne i nikt się tym nie przejmuje. My nie mamy takiego modelu rodzinnego.</p>
<p><em><br />
 Cały materiał jest do przeczytania w EksMagazynie nr 21, marzec-kwiecień 2014</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/co-autor-mial-na-mysli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->