<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; Koniec współuzależnienia. Jak przestać kontrolować życie innych i zacząć troszczyć się o siebie</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/koniec-wspoluzaleznienia-jak-przestac-kontrolowac-zycie-innych-i-zaczac-troszczyc-sie-o-siebie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Tue, 28 Jul 2026 12:27:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Jak żyć z osobą uzależnioną?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-zyc-z-osoba-uzalezniona/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-zyc-z-osoba-uzalezniona/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Jan 2019 14:36:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Koniec współuzależnienia. Jak przestać kontrolować życie innych i zacząć troszczyć się o siebie]]></category>
		<category><![CDATA[Melody Beattie]]></category>
		<category><![CDATA[nałogi]]></category>
		<category><![CDATA[niebezpieczne związki]]></category>
		<category><![CDATA[stres w pracy]]></category>
		<category><![CDATA[trudności w związkach]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienia]]></category>
		<category><![CDATA[współuzależnienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=27082</guid>
		<description><![CDATA[Uczuciowy zamęt, gwałtowne zmiany nastrojów, naprzemienne poczucie winy i krzywdy, niepewność i lęk – to stan emocjonalny typowy dla osób współuzależnionych. U części z nich rozpoznaje się ostrą reakcję na stres, zaburzenia stresowe pourazowe lub zaburzenia adaptacyjne oraz zaburzenia występujące pod postacią somatyczną. To cena, jaką płacą za życie z osobą uzależnioną, które jest dla nich źródłem permanentnego stresu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Współuzależnienie jest przystosowaniem się do destrukcji osoby, z którą  się żyje i takim sposobem reagowania na jej zachowania, który – pomimo  najlepszych chęci – uniemożliwia zmianę i prowadzi do coraz większego  uwikłania w patologiczny układ, co w efekcie utrwala i podtrzymuje  destrukcję. To proces adaptacji do życia w sytuacji chronicznego stresu.  Nic dziwnego, że u współuzależnionych rozpoznaje się objawy, które  zgodnie z Międzynarodową Klasyfikacją Chorób ICD-10 ujawniają się w  obrębie zaburzeń funkcjonowania w wyniku reakcji przystosowawczych na  stres (F43 &#8211; „Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne”).</p>
<p> Współuzależnienie jak dotąd nie występuje w żadnej oficjalnej  klasyfikacji psychiatrycznej, pomimo postulatów Timmena Cermaka, by  uznać je za odrębną jednostkę chorobową (Cermak 1986, 1991) i nadziei  żywionych na to w Polsce, po tym jak ukazały się polskie edycje książek  Janet Woititz (1992, 1992). Pomysł ten nie doczekał się realizacji  bowiem wielu autorów zgłaszało nieprecyzyjność i nadużywanie tego  pojęcia. Wątpliwości budziła też kwestia relacji pomiędzy tym, co w  objawach współuzależnienia osobowościowe (czyli stałymi cechami i  wzorcami zachowań) a tym, co reaktywne (czyli tym, co jest odpowiedzią  na stres).</p>
<p> Za udziałem czynników osobowościowych  przemawiałby fakt, że wśród  pacjentów z symptomami współuzależnienia często diagnozuje się osobowość  zależną i unikającą, czasem też osobowość obsesyjno-kompulsyjną i  borderline. Badania (Loughead, Spurlock i Yuan-yu ting, 1998) wskazują  także na wzorzec osobowości samo-dewaluującej u tych osób.</p>
<p>Sam termin „współuzależnienie”, spopularyzowany przez J. Woititz oraz  szeroko przyjęty i rozpowszechniony przez ruch Anonimowych Alkoholików,  pojawił się w latach 70. w środowisku amerykańskich terapeutów.  Zauważono wówczas, że w wyniku zaangażowania się w związek z  alkoholikiem, życie niektórych ludzi staje się „trudne do ułożenia i  właściwego kierowania.” W zależności od fazy, w której znajdują się  uzależnieni, ich bliskimi targają skrajne emocje. Im bardziej  zaawansowana faza, tym silniejszy lęk, większe trudności z koncentracją  uwagi i radzeniem sobie z emocjami u tych osób. I faktycznie,  współuzależnienie jest procesem postępującym. Z upływam czasu stan  psychiczny osób współuzależnionych  się pogarsza, a zmiana ich położenia  na lepsze wydaje się coraz trudniej osiągalna (Mellibruda i Sobolewska  1997).</p>
<h3>Współuzależnienie: psychologiczna pułapka</h3>
<p>Dlaczego ludzie ci całymi latami trwają w niszczącym dla siebie  związku? Dlaczego nie opuszczają go nawet wtedy, gdy zagraża to ich  zdrowiu i życiu? Dużą rolę odgrywają tu niewątpliwie zmiany, jakie  powoduje w ich psychice sytuacja stresowa (m.in. myślenie tunelowe,  trudności w koncentracji uwagi i coraz silniejszy lęk), jak również te,  które dokonują się wskutek życia z osobą uzależnioną. Współuzależnieni  rozwiją mechanizmy obronne podobne do tych, którymi posługują się osoby  uzależnione, takie jak m.in. zaprzeczanie i magiczne myślenie.  Mechanizmy te mają chronić przed doświadczaniem bolesnych uczuć, lecz  jednocześnie trzymają w potrzasku.</p>
<p>Ale decydujące znaczenie może mieć również i to, z czym wchodzi się w  związek, czyli nasze osobiste obciążenie. Autorzy prac z nurtu tzw.  „toksycznych związków”, tacy jak jak Pia Melody czy John Bradshaw,  twierdzą, że współuzależnienie to zespół cech nabytych w dzieciństwie  wskutek wychowania w rodzinie dysfunkcyjnej (niekoniecznie alkoholowej),  gdzie dochodzi do nadużyć i zaniedbywania potrzeb emocjonalnych dzieci.  Cechy te dotyczą wielu różnych obszarów funkcjonowania, m.in. granic  tożsamości (granice indywidualnego „ja” zbyt przepuszczalne, stąd  skłonność do gubienia się w emocjach – swoich i innych osób) i  emocjonalnej regulacji samooceny (uzależnianie samooceny od innych).  Jeśli takie wyposażenie wniesiemy w związek, łatwiej jest nam zamknąć  się w psychologicznej pułapce.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-27083" title="alkoholik" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/01/alkoholik.jpg" alt="" width="700" height="370" /></p>
<p> Badania przeprowadzone przez Fuller i Warner (2000) dostarczają  argumentów za tym, że rozwinięcie cech współuzależnienia zależy od  nasilenia stresu przeżywanego w rodzinie pochodzenia, niezależnie od  tego co jest jego przyczyną: czy chroniczna choroba, psychiczna lub  fizyczna czy alkohol. Im większy stres, tym większe prawdopodobieństwo  wykształcenia się cech, które predysponują do wchodzenia w destrukcyjne  związki.</p>
<h3>Czy można żyć z osobą uzależnioną i nie być współuzależnionym?</h3>
<p>Wyposażenie psychologiczne, czyli to, z czym wchodzimy w związek,  może nas obciążać, ale może też nas chronić przed współuzależnieniem.  Sam fakt, że żyjemy z osobą uzależnioną, nie musi jeszcze świadczyć o  naszym współuzależnieniu. Decyduje o tym sposób w jaki reagujemy na  destrukcyjne postępowanie partnera i to jaką cenę jesteśmy gotowi  zapłacić za utrzymanie związku. Mówi się, że dużo zależy od tego czy  potrafimy zmienić, albo opuścić taki układ. Można przypuszczać, że  osoba, która się nie współuzależni, zmieni układ tak, by pozwalał jej na  zaspokajanie potrzeb i zapewniał swobodę komunikacji, a jeśli tak się  nie stanie, to odejdzie i sama ułoży sobie życie. Osoba współuzależniona  to ta, która straszy odejściem, lecz nie odchodzi. Nie potrafi ani  odejść, ani też zmienić układu, więc się przystosowuje. Robi to kosztem  siebie i swojego zdrowia. Prawdopodobnie nie potrafi wyobrazić sobie  samotnego życia. Jedyną możliwą do zaakceptowania wizją życia jest dla  niej „życie we dwoje”. Dlatego zamyka się w pułapce wyniszczającego dla  obu stron związku.</p>
<p>Życie z osobą uzależnioną i zachowanie siebie teoretycznie jest możliwe. Warto jednak pamiętać, że mało komu się udaje. Nie bez powodu mówi się, że nawet najzdrowszy człowiek może zacząć  wątpić w siebie, przeżywszy jakiś czas z alkoholikiem. Dlatego w  razie gdyby okazało się, że znaleźliśmy się w takiej sytuacji, dobrze  jest skorzystać z  pomocy specjalisty.</p>
<h3>Jak sobie pomóc?</h3>
<p>Współuzależnienie jest blokadą komunikacji. Tworzą ją narzucone przez  partnera reguły zachowań, które uniemożliwiają swobodne wyrażanie  uczuć, prowadzenie szczerych rozmów na temat problemów w związku oraz  kierowanie pod adresem partnera realnych oczekiwań zmiany. To również  nadmierne dostrojenie do drugiej osoby, wyczulenie na jej nastroje, a  także nawykowe myślenie, odczuwanie i zachowywanie się. Jeśli więc  chcemy sobie pomóc, musimy  odłączyć się od nastrojów partnera, przerwać  nasze nawykowe reagowanie.</p>
<p>Ograniczanie się do reagowania na jego zachowanie (i na to, co on  może czuć, myśleć czy zrobić) oznacza że straciliśmy nad sobą  kontrolę i nie kierujemy sobą. Takie reakcje współtworzą destrukcyjny  układ i zamykają w błędnym kole współuzależnienia, tymczasem zmiana  przychodzi poprzez wyrażanie i realizację własnych potrzeb oraz  przemyślane działanie.</p>
<p> Zatem nie reaguj. Jeśli zauważysz, że popadasz w emocjonalny chaos,  zatrzymaj się. Wyreguluj oddech, postaraj się rozluźnić. Znajdź  sposób, żeby oderwać się od bodźca, na który reagujesz. Idź na  spacer. Poczekaj z działaniem, aż ucichną emocje i przestaną kłębić  się w głowie sprzeczne myśli. Co dalej?</p>
<h3>Oderwij się!</h3>
<p>To po pierwsze. Oderwanie się oznacza życie chwilą obecną – tu i  teraz. To pozwolenie na to, by życie płynęło swobodnie. Ale też  akceptacja rzeczywistości. Pozwól by sprawy biegły swoim torem i patrz,  jaki przybierają obrót. Pamiętaj, każdy odpowiada za siebie. Pozwól  drugiej osobie być sobą i ponosić konsekwencje swoich działań. Odetnij  się od jej problemów i emocji. Zrób to łagodnie. Ustal, co możesz, a  czego nie możesz zmienić i zaniechaj prób zmieniania tego, czego  zmienić nie jesteś w stanie. Przestań martwić się tym, na co nie masz  wpływu. Żyj swoim własnym życiem. Ciesz się drobiazgami.</p>
<h3>Zatroszcz się o siebie</h3>
<p>Odpowiadasz za siebie. Masz obowiązek zadbać o swoje potrzeby. Masz  prawo wieść takie życie, jakie ci odpowiada. Ale pamiętaj też, że nie  masz prawa narzucać innym swojej woli. Pozwól innym żyć tak, jak chcą.  Jeśli przeszkadza to w tym, abyś wiodła / wiódł takie życie, jakie  chcesz wieść, wymagaj zmiany. Jeśli zmiana nie nastąpi, pamiętaj: masz  prawo odejść i ułożyć sobie życie po swojemu.</p>
<h3>Pamiętaj, potrafisz myśleć</h3>
<p>Być może ktoś powiedział ci, że nie potrafisz myśleć i podejmować  słusznych decyzji, albo gorzej, że jesteś wariatem/ wariatką. Alkoholicy  często mówią to swoim bliskim. Pamiętaj, potrafisz myśleć. Twój  umysł funkcjonuje bez zarzutu. Potrafisz zorientować się w każdej  sytuacji i podjąć słuszne decyzje. Jeśli popełnisz błąd, to świat  się przez to nie zawali. Przestań znęcać się nad sobą. Skończ z  zamartwianiem się i obsesją na temat drugiej osoby. Zacznij myśleć.  Zastanów się jak rozwiązać problem. Zdobądź niezbędne informacje w  temacie, który cię dotyczy. Przeanalizuj sytuację. Ustanów swoje własne  cele i zacznij je realizować.</p>
<h3>Ustal granice</h3>
<p>Zakreśl swoje granice. Ustal sam ze sobą dokąd możesz się  posunąć. Określ, co możesz robić dla innych, a czego nie. Ustal, co  wolno innym, jakie zachowania będziesz tolerować, a jakich nie. Wytycz  granice, których nikomu nie wolno przekraczać. Powiedz partnerowi,  jakie ustanowiłeś granice. Zrób to spokojnie. Nie pozwól tych granic  przesuwać. Bądź w tym stanowczy i konsekwentny. Naucz się mówić:  „To jest granica, której nie możesz przekroczyć. Nie będę tego  tolerował/ a”. I rób, jak mówisz.</p>
<h3>Zadbaj o swoje ciało</h3>
<p>Posłuchaj co mówi ci twoje ciało i twoje uczucia. Nie ignoruj ich. Im  lepszy mamy kontakt z uczuciami, tym mniej kłopotów ze zdrowiem.  Jeśli przez długi czas nie słuchamy własnych uczuć, zaczynają nam  doskwierać różne dolegliwości. One mają zmusić nas do tego, byśmy  zajęli się sobą. Pamiętaj, łatwiej zająć się sobą, dopóki jest się  jeszcze zdrowym. Zrób to. Zadbaj o siebie, swoje samopoczucie, wygląd i  zdrowie.</p>
<p>Wychodzeniu ze współuzależnienia towarzyszy uczucie wyzwolenia.  Wreszcie możemy być sobą. I pozwolić innym być sobą. Możemy  korzystać z możliwości nieskrępowanego myślenia, odczuwania i  działania. Możemy kochać siebie i innych.</p>
<p>Wskazówki do tego jak sobie pomóc opracowano na podstawie książki  Melody Beattie „Koniec współuzależnienia. Jak przestać kontrolować życie  innych i zacząć troszczyć się o siebie”.</p>
<p>Autorka: Monika Świerczyńska, Zdrowie.PAP.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-zyc-z-osoba-uzalezniona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->