<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; korando</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/korando/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2026 23:12:55 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Nowy KORANDO: stylowo i wszechstronnie!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/design/w-praktyce/nowy-korando-stylowo-i-wszechstronnie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/design/w-praktyce/nowy-korando-stylowo-i-wszechstronnie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Mar 2020 17:28:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[w praktyce]]></category>
		<category><![CDATA[korando]]></category>
		<category><![CDATA[miejski SUV]]></category>
		<category><![CDATA[nowe Korando]]></category>
		<category><![CDATA[ssangyong]]></category>
		<category><![CDATA[ssangyong korando]]></category>
		<category><![CDATA[SUV]]></category>
		<category><![CDATA[SUV Korando]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28624</guid>
		<description><![CDATA[W ostatnich dniach listopada ubiegłego roku koreańska marka SsangYong miała przyjemność zaprezentować swój kultowy SUV KORANDO w nowej odsłonie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Na premierę zaproszeni zostali przedstawicie mediów lifestylowych, motoryzacyjnych oraz biznesowych, a dzięki jazdom testowym każdy z Gości mógł przekonać się jak precyzyjnie udało się połączyć innowacyjne systemy, bezpieczeństwo oraz modny design.</h2>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2020/03/ss2.jpg" alt="" width="640" height="427" /></p>
<blockquote><p><strong><em>Co w nowym Korando zaskakuje najbardziej? – Bogate wyposażenie, dynamiczny silnik, jakość wykonania i świetna cena, ale to tylko moja ocena. Zobaczenie tego auta na żywo i jazda testowa zaskoczą jeszcze bardziej &#8211; </em></strong>mówi członek zarządu marki SsangYong</p>
</blockquote>
<p><strong>Design </strong></p>
<p>Styl nowego Korando nawiązuje do charakterystycznych linii zastosowanych w całej gamie samochodów SsangYong’a. Samochód otrzymał dynamiczny i elegancki wygląd, a co najważniejsze &#8211; wyróżnia się na drodze.</p>
<blockquote><p>Wnętrze auta to wysokiej jakości materiały wykończeniowe oraz bardzo nowoczesny charakter auta. Kierowca ma do dyspozycji zestaw wskaźników Blaze Cockpit, który łatwo można dostosować do swoich potrzeb. Centralna konsola może być wyposażona w wyświetlacz Smart Audio, który obsługuje między innymi łączność z urządzeniami mobilnymi poprzez aplikacje Android Auto oraz Apple CarPlay lub wyświetlacz dodatkowo obsługujący nawigację TomTom.</p>
</blockquote>
<p>Pasażerowie przedniego, jak i drugiego rzędu siedzeń, mają do dyspozycji największą w segmencie ilość miejsca. Podobnie w przypadku bagażnika, który dzięki podwójnej podłodze zapewnia wiele możliwości konfiguracji.</p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2020/03/ss3.jpg" alt="" width="640" height="427" /></p>
<p><strong>Wyposażenie</strong></p>
<p>W podstawowej wersji Korando posiada dwustrefową klimatyzację, aluminiowe felgi oraz zestaw systemów wspomagających bezpieczne i wygodne podróżowanie &#8211; to wyróżnia model na tle konkurentów w swoim segmencie.</p>
<p><strong>Podnoszący bezpieczeństwo jazdy zestaw systemów trakcyjnych o nazwie Deep Control zawiera m.in.: zaawansowany system autonomicznego hamowania awaryjnego (AEBS), asystenta jazdy w pasie ruchu (LKAS), asystenta zmiany pasa ruchu (LCA), automatyczne przełączanie świateł mijania/drogowe (HBA), system ostrzegania o pojazdach w martwym polu lusterek bocznych (BSD), asystent zmęczenia kierowcy (DAA), aktywny system ochrony przed dachowaniem (ARP), system kontroli zjazdu ze wzniesienia (HDC), asystent ruszania na wzniesieniu (HSA), alert o niebezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu (SDA) oraz tempomat. W standardowej wersji posiada 7 poduszek powietrznych, w tym kolanowa poduszka powietrzna kierowcy.</strong></p>
<p><img src="https://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2020/03/ss4.jpg" alt="" width="640" height="427" /></p>
<p><strong>Układ napędowy</strong></p>
<blockquote><p>Nowy Korando otrzymał dwa dynamiczne silniki. Nowoczesny silnik benzynowy GDI-T o pojemności 1.5L z turbodoładowaniem o mocy 163 KM, zadowoli on zarówno klientów ceniących sobie komfort, jak i bezpieczeństwo. Silnik Diesla dostępny w Nowym Korando to sprawdzony, zmodyfikowany na potrzeby najnowszych norm emisji spalin turbodoładowany silnik 1.6 e-XDI, o mocy 136KM.</p>
</blockquote>
<p><strong>Ceny Nowego Korando rozpoczynają się od 79 990 PLN w wersji benzynowej oraz od 92 490 PLN w wersji z silnikiem Diesla. Pierwsze Korando pojawiły się w salonach autoryzowanych dealerów i na polskich drogach już w połowie listopada.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/design/w-praktyce/nowy-korando-stylowo-i-wszechstronnie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Megatest SsangYong Koradno</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/bez-kategorii/megatest-ssangyong-koradno/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/bez-kategorii/megatest-ssangyong-koradno/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Oct 2018 19:30:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[auto terenowe]]></category>
		<category><![CDATA[korando]]></category>
		<category><![CDATA[miejski SUV]]></category>
		<category><![CDATA[samochody ssangyong]]></category>
		<category><![CDATA[ssang yong]]></category>
		<category><![CDATA[ssangyong Jaworski-Gajewski]]></category>
		<category><![CDATA[ssangyong korando]]></category>
		<category><![CDATA[SUV]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26722</guid>
		<description><![CDATA[Od poziomu morza po wysokie Alpy, od kamienistych dróżek po autostrady, od upałów po kilka stopni powyżej zera.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> <a href="https://ssangyong-jg.pl/" target="_blank">Sprawdziliśmy  nowe Korando we wszystkich warunkach, pokonując prawie 4 tysiące  kilometrów. I co? Choćbyśmy chcieli, nie możemy powiedzieć złego słowa!</a></strong></p>
<p>Zapewne  widzieliście już zapowiedź naszego nowego cyklu Aktywna Europa. To  wyjątkowa wyprawa, w ramach której zdecydowaliśmy się odwiedzić 9 krajów  w 7 dni. Ba, celem było nie tylko dojechanie, ale też zwiedzenie i  poznanie nowych miejsc, by następnie je Wam przedstawić. Zadanie nie  lada, nie tylko przed naszym 5-osobowym zespołem z redakcji  SukcesjestKobietą.pl, EksMagazyn.pl, DzieńMężczyzny.pl, FitMagazyn.pl  oraz LifestyleCoaching.pl, ale też przed wybranym środkiem lokomocji.</p>
<p>Przed czarnym <a href="https://ssangyong-jg.pl/modele/new-korando">SsangYongiem New Korando</a> poprzeczkę zawiesiliśmy naprawdę wysoko, ponieważ musiał zapewnić  wygodę użytkowania pięciu osobom, pomieścić bagaże i wytrzymać z nami  tak samo, jak my z nim.</p>
<h2>Dlaczego New Korando?</h2>
<p>Dziś mało  kto pamięta już o sztywnym podziale na segmenty na rynku motoryzacyjnym,  królują auta łączące w sobie cechy miejskie i użytkowe. Podczas gdy  niektórzy producenci, jak choćby Peugeot czy Renault, czekali bardzo  długo z zabawą w SUV-y i crossovery, SsangYong na nic czekać nie musiał.  Od początku istnienia marka na autach użytkowych zna się bardzo dobrze.</p>
<p><img src="http://www.dzienmezczyzny.pl/wp-content/uploads/2018/09/thunder12.jpg" alt="thunder12" width="746" height="385" /></p>
<p>Nie  bez powodu jednak producent podkreśla przy promowaniu tego modelu, że  to New Korando. Poprzednik sprzed lat był bowiem zupełnie innym autem,  dla odbiorcy szukającego prostej terenówki. Dziś Korando jest naładowane  technologią, choć – na szczęście – nie do przesady. Na tyle naładowane,  że laik poradzi sobie bez problemu, a samochód z powodzeniem spełnia  oczekiwania rodziny z zamiłowaniem do aktywnego życia. To nie klasyczny  SUV, a solidnie uterenowiony crossover.</p>
<p>Wygodę zapewniają elementy  od tych kluczowych, jak wydajna klimatyzacja, przez naprawdę drobne –  jak lampki wbudowane w lusterka boczne, dzięki którym widać, czy  wsiadając lub wysiadając nie wdeptuje się w kałużę. Podgrzewany komplet  foteli, lusterka, kierownica – idealnie na polskie zimy. Latem na  wentylowany fotel liczyć może co prawda tylko prowadzący, ale spore  nawiewy z powodzeniem pozwalają dostosować temperaturę wnętrza do  oczekiwań.</p>
<p>Wybraliśmy wersję z silnikiem diesla (2.2L), choć  jeszcze w trakcie podróży padło pytanie z tylnego fotela, jaki to motor.  Przyczyna? Po pierwsze, auto jest świetnie wygłuszone i słychać tylko  lekki pomruk, dlatego pomylenie diesla z benzyną nie jest niespodzianką.  Po drugie, system stereo jest nie tylko niczego sobie, spisuje się  wręcz świetnie. Po trzecie wreszcie, silnik nawet przy automatycznej  skrzyni jest bardzo dynamiczny i pozwala nawet na uczucie wgniecenia w  fotel przy wyprzedzaniu – tak śmiało się zbiera.</p>
<p><img src="http://www.dzienmezczyzny.pl/wp-content/uploads/2018/09/korando2.jpg" alt="korando2" width="750" height="467" /></p>
<p>Czy  ten diesel ma wady? Pewnie ma, ale trasę z Polski po Chorwację, a  następnie przez prawie wszystkie kraje alpejskie pokonał bez żadnego  zgrzytu, toteż trudno wskazać jakiś wyraźny minus. Owszem, dłuższa jazda  z wysoką prędkością sprawiała, że mocno się nagrzewał. Taką  „wytrzymałościówkę” zrobiliśmy mu raz, gdy trzeba było pokonać 500 km w  niecałe pół dnia. Zadyszki nie było, choć kontrolka informująca o  nagrzaniu przypomniała, by zdjąć nogę z gazu.</p>
<p>Jeśli mamy się  doszukiwać, można jeszcze wytknąć nie do końca idealną współpracę  silnika i przekładni tuż po rozruchu auta. Chwilami biegi nie zmieniały  się w pełni płynnie, ale taki problem występujący może dwukrotnie przy  wyjeździe obejmującym ćwierć Europy to nie problem. Zwłaszcza gdy w  pozostałych sytuacjach wrażenie robi intuicyjne dostosowanie pracy  napędu do warunków. Żadnych problemów z redukcją i ponownym  przyspieszeniem na górskich serpentynach czy w ruchu miejskim.</p>
<h2>Jak my się pomieścimy?</h2>
<p>Rozpoczynając  europejską misję mieliśmy wątpliwości, czy całej piątce będzie wygodnie  przez 7 dni, gdy codziennie mamy do pokonania paręset, czasami kilkaset  kilometrów. A czy zmieszczą się bagaże, w tym laptopy do pracy zdalnej?  Ba, czy pomieści się alkohol? Trzeba przecież pamiętać, że przy  wynajmowaniu apartamentów często otrzymuje się od gospodarzy butelkę,  więc wypada móc się odwdzięczyć. Korando nie ma z tym problemu. Auto  może i wygląda niepozornie – tylko zadziornymi detalami zdradzając swój  charakterek – ale mieści wszystko. Poczynając od piątki pasażerów, a na  butelce wina w tylnym podłokietniku kończąc. No dobrze, nie cały alkohol  był przeznaczony na podarunki&#8230;</p>
<p>Bagażnik wypchaliśmy po brzegi,  taka specyfika wyjazdu. Bazowe 500 litrów nie wystarczyło, ale po  zdjęciu elastycznej półki nie było już żadnego problemu. Torby nie  pogorszyły widoczności z tyłu, ale nawet gdyby tak było, to kamera  cofania na 7-calowym wyświetlaczu okazałą się bardzo pomocna.</p>
<p><a href="http://www.redbird.pl/" target="_blank"><img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/09/AE015.jpg" alt="" width="800" height="600" /></a></p>
<h2>Prawdziwy test</h2>
<p>Choć  motoryzacyjny sprawdzian to tylko jeden z wielu elementów misji Aktywna  Europa, to nie mogliśmy nacieszyć się Korando. Choć rzadko zdarza się  zżyć z pojazdem, my już po dwóch dniach mówiliśmy na niego Black  Thunder.</p>
<p>Było i za co być wdzięcznym, ponieważ od słowackich Tatr  Wysokich spisywał się świetnie. Na łukach fotele trzymały dobrze, nawet  tylna kanapa. Długie wspinanie się pod górę nie stanowiło problemu, a  świetnie reagująca i dobrze wyprofilowana, zwarta kierownica sprawia, że  jedzie się z dużą pewnością nawet po nieznanej trasie.</p>
<p><img src="http://www.dzienmezczyzny.pl/wp-content/uploads/2018/09/thunder15.jpg" alt="thunder15" width="817" height="407" /></p>
<p>Wspomniana  już autostrada przez Węgry dała nam pierwszą solidną okazję, by  sprawdzić maksymalną prędkość. Choć nikomu nie śniło się dobijanie do  licznikowych 240 km/h (w końcu producent deklaruje maximum przy 185  km/h), to zrobienie 110 km w ciągu 60 minut nie sprawiło 2.2-litrowemu  silnikowi żadnego problemu.</p>
<p>Choć nie sprawdzaliśmy deklarowanej  wysokości brodzenia, to i nie baliśmy się zjechać z utartego szlaku.  Black Thunder również się nie bał. Równie dziarsko radził sobie w lesie,  co na kamienistej plaży lub w wąskich alejkach chorwackich winnic.  Najbardziej wdzięczni jesteśmy jednak za jego przyczepność w Szwajcarii i  Austrii. Po wyjeździe z upalnego Mediolanu wjechaliśmy w enklawę  zupełnie innego klimatu.</p>
<p><img src="http://www.dzienmezczyzny.pl/wp-content/uploads/2018/09/thunder5.jpg" alt="thunder5" width="635" height="428" /></p>
<p>Deszcz  i wiatr okazały się jednak nie być problemem dla Korando nawet na  prawie 180-stopniowych zakrętach. Choć auto jest dość wysokie (1,7m), w  środku nie zdawaliśmy sobie nawet sprawy, jak bardzo porywisty był  wiatr. Dopiero podczas postoju na podziwianie rajskich krajobrazów  przyszło uświadomienie, gdy przenikliwy jak lodowate igły wicher  wepchnął nas z powrotem w objęcia ciepłego i przytulnego wnętrza. No  cóż, nie wszędzie trzeba się zatrzymywać na długo. Jak radzą sobie z tym  miejscowi? Jedna z naszych gospodyń wzruszyła ramionami, że po tygodniu  można się przyzwyczaić. – Zimą nas nie zasypuje, drogi są czarne i  odśnieżone. Poza Davos, bo tam zostawiają śnieg na drogach dla turystów.  Wiecie, oni przyjeżdżają z łańcuchami na kołach&#8230; – roześmiała się.</p>
<p>My  w Davos łańcuchów nie potrzebowaliśmy, bo i pora nie ta. Za to trzeba  oddać autu, co jego. Podczas wyjazdu pokonał wysokość ponad 1600 metrów,  od poziomu morza nad pięknym chorwackim Adriatykiem po trasę nad  szwajcarskim Davos. W Austrii z kolei ratunkiem okazały się bardzo  wydajne i automatycznie reagujące na pogodę wycieraczki, dzięki którym  lejący przez cały dzień ulewny deszcz nie spowolnił nas tak, jak  niektórych kierowców mijanych na autostradzie.</p>
<p><img src="http://www.dzienmezczyzny.pl/wp-content/uploads/2018/09/thunder6.jpg" alt="thunder6" width="746" height="433" /></p>
<p>Choć  do historycznej części Wenecji autem wjechać nie można, to właśnie tam  nasze Korando czekał jeden z największych i mało oczekiwanych testów.  Przyszło mu na kilka godzin stanąć na najwyższym, ósmym piętrze  parkingu. Pod nim panorama historycznych kamienic, nad nim słońce i ani  jednej chmurki. W niemiłosiernym upale (temperatura nawierzchni powyżej  40 stopni) czarne auto naprawdę budziło nasze objawy o przegrzanie  wnętrza. Niepotrzebnie. Owszem, nasz „Thunderek” się nagrzał, ale nie  było żadnego uderzenia gorąca. A już minutę po włączeniu klimatyzacji  cieszyliśmy się, że i my znaleźliśmy się poza zasięgiem bezlitosnych  promieni.</p>
<h2>Jak się nim parkuje?</h2>
<p>Skoro już przy parkowaniu  jesteśmy, zajęcie miejsca na ósmym piętrze było poprzedzone wjazdem na  szczyt wąziutką spiralą. Tu doskonale sprawdziły się czujniki boczne,  alarmujące przed zbytnim zbliżeniem się do betonowej ściany. A że  niejeden lakier został na niej zdarty, można było przekonać się już po  jednym rzucie oka.</p>
<p>Czujniki parkowania były zresztą równie  pomocne, gdy przyszło znaleźć miejsce na postój w jednym z  najciaśniejszych chorwackich miast – Rijece. Ponieważ to ośrodek  położony na wzgórzach, uliczki są wąskie i strome, a parkuje się  wszędzie tam, gdzie akurat jest wolny skrawek powierzchni. I parkuje się  naprawdę bez obaw, przynajmniej w Korando. Z tyłu kamera, z przodu  czujniki – nie trzeba mieć wielkiego doświadczenia, by czuć się  komfortowo nawet w takiej sytuacji.</p>
<p>Na koniec czas wspomnieć o  spalaniu. Tu posilimy się danymi producenta, by zasugerować, że nam  wyszło nieco więcej. W mieście zamiast bardzo skromnych 6,5 L  uzyskaliśmy ponad 7 L. Z kolei w trasie, gdzie miało być poniżej 5  litrów, my mieliśmy prawie 6. Jednocześnie trzeba zwrócić uwagę, że nie  był to precyzyjny pomiar z racji mieszanej trasy i szybkiego tempa, w  jakim przyszło ją pokonać. Możemy z przekonaniem powiedzieć, że Korando  nie miał dużego apetytu, a przecież już się trochę znamy – spędziliśmy w  nim tydzień!</p>
<p><img src="http://www.dzienmezczyzny.pl/wp-content/uploads/2018/09/thunder14.jpg" alt="thunder14" width="746" height="440" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/bez-kategorii/megatest-ssangyong-koradno/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->