<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; kredyt</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/kredyt/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Kredyt zagląda w metrykę</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/kredyt-zaglada-w-metryke/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/kredyt-zaglada-w-metryke/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Jul 2013 03:48:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[hipoteka]]></category>
		<category><![CDATA[kredyt]]></category>
		<category><![CDATA[kredyt hipoteczny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=11835</guid>
		<description><![CDATA[Zastanawiasz się nad kredytem hipotecznym na dom lub mieszkanie? Nie zwlekaj. Im niższy wiek, tym lepsze warunki kredytowe. Młodsi kredytobiorcy mają możliwość uzyskania kredytu na dłuższy okres, a dzięki temu ich miesięczne raty są niższe i łatwiejsze do spłaty. Doradcy finansowi Domu Kredytowego Notus podpowiadają, w których bankach nasz wiek będzie miał największe znaczenie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kredyt hipoteczny to często decyzja na całe życie. Nie wszyscy wiedzą jednak, że im wcześniej zostanie podjęta, tym więcej możemy na tym zyskać. Od naszego wieku zależy, bowiem czy uzyskamy kredyt i na jaki okres rozłożone zostaną jego raty. Dwudziesto czy trzydziestoletni okres kredytowania nie jest już zasadą. Często kredytobiorcy, aby obniżyć miesięczną ratę kredytu, decydują się na rozłożenie zobowiązania na dłuższy czas. By jednak było to możliwe, powinni wybrać bank, który gwarantuje takie rozwiązanie.<br />
- Kredyt hipoteczny najczęściej udzielany jest na okres 30 lat. Wynika to z polityki kredytowej większości banków. Zdarzają się jednak oferty, które umożliwiają rozłożenie zobowiązania na 40, 45, a nawet 50 lat. Ta ostatnia dotyczy między innymi banków BOŚ Bank i Getin Bank, przy czym w pierwszym przypadku zabezpieczeniem kredytu jest dodatkowe pakietowe ubezpieczenie na życie. Kredyt na długi okres otrzymamy także Banku Nordea, czy Banku Pocztowym – wyjaśnia Michał Krajkowski, ekspert Domu Kredytowego Notus.</p>
<p>Okres kredytowania a nasza zdolność </p>
<p>Nasza zdolność kredytowa zależy od wielu czynników. Oczywiście podstawowym kryterium jest poziom naszych dochodów i wszelkie zobowiązania, które te dochody obciążają. Istnieją sposoby na podniesienie zdolności kredytowej – najprostszym jest spłata innych kredytów, zamknięcie linii debetowych i rezygnacja z kart kredytowych. Zdecydowanie prostszym rozwiązaniem może być jednak dłuższy okres kredytowania. Więcej rat w skali całego kredytu, powoduje obniżenie naszych miesięcznych zobowiązań wobec banku, ale podnosi łączne koszty kredytu. </p>
<p>Za stary na kredyt</p>
<p>Choć można traktować to, jako dyskryminację, polityka kredytowa banków bywa nieubłagana. W pewnym wieku możemy okazać się zbyt dojrzali na zaciągnięcie kredytu lub też propozycja, którą przedstawi nam bank będzie dla nas mało atrakcyjna. Jak wyjaśnia ekspert DK Notus: &#8211; Niektóre banki, oferujące standardowo kredyt 30-letni, mogą w przypadku, gdy zgłasza się po niego 50-latek, ten sam kredyt przyznać na okres 15 lat. Banki te zabezpieczają się regulaminowym zapisem, iż w momencie spłaty ostatniej raty, wiek kredytobiorcy nie może przekraczać z reguły 65 lat. Część instytucji jest skłonna udzielić kredytu na dłuższy okres, ale zgodnie z wymogami Rekomendacji SII muszą uwzględnić spadek dochodów klienta pod przejściu na emeryturę. Może się więc okazać, że zaciągając kredyt do 70 roku życia dostaniemy mniejszą kwotę niż w sytuacji gdy spłata zakończy się przed 65 rokiem życia, a więc przed prognozowanym spadkiem dochodów na emeryturze. </p>
<p>Wkład własny ma znaczenie </p>
<p>Niektóre banki, udzielające kredytów na standardowe 30 lat, mogą odstąpić od tej zasady, jeśli dojrzały kredytobiorca wniesie odpowiedni wkład własny. W Banku Pocztowym kredyt można spłacać nawet przez 50 lat, ale pod warunkiem posiadania minimum 70 procent środków własnych.</p>
<p>Masz dzieci, masz kredyt</p>
<p>Niekiedy banki, które standardowo udzielają krótszych kredytów, wychodzą naprzeciw dojrzałym klientom i przedłużają okres kredytowania. Dzieje się tak w przypadku, gdy do zobowiązania dołączają współkredytobiorcy. &#8211; Jeśli więc mamy dzieci, które zgodzą się przystąpić do naszego kredytu i ich dochody zostaną uwzględnione podczas określenia naszej zdolności kredytowej, możliwe będzie przedłużenie czasu spłaty kredytu nawet do 80 roku życia – dodaje Michał Krajkowski z DK Notus. Nie bójmy się więc zaproponować im takiego rozwiązania. Powinny chętnie z niego skorzystać. Zwłaszcza, jeśli w przyszłości staną się właścicielami naszego mieszkania. Jednak zdecydowanie częściej Polacy stosują odwrotne rozwiązania – to dzieci nabywają mieszkanie, a rodzice wspomagają ich swoimi dochodami.<br />
Podsumowując należy zauważyć, że pozytywna i satysfakcjonująca decyzja kredytowa w dużej mierze zależy od naszego wieku. Jeśli więc od jakiegoś czasu rozważamy możliwość zaciągnięcia kredytu hipotecznego, pamiętajmy, że im wcześniej się na niego zdecydujemy, tym większe możliwości zaoferuje nam bank. Jeśli wciąż mamy w tym zakresie pewne wątpliwości, możemy skorzystać z darmowej porady doradcy finansowego, który pomoże nam dobrać ofertę dopasowaną do naszych potrzeb.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/kredyt-zaglada-w-metryke/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dłużnik nie kupi na raty</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/dluznik-nie-kupi-na-raty/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/dluznik-nie-kupi-na-raty/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Dec 2012 02:01:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[długi]]></category>
		<category><![CDATA[dłużnicy]]></category>
		<category><![CDATA[kredyt]]></category>
		<category><![CDATA[społezeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=1322</guid>
		<description><![CDATA[Ci, którzy nie spłacali swoich zobowiązań i wylądowali w biurze informacji gospodarczej, są zadłużeni średnio na 3.675 zł. Ale już obecność w rejestrze dłużników z powodu zaległość w wysokości 200 zł sprawia, że zatrzaskują się drzwi do kredytu]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak wynika z najnowszych danych Rejestru Dłużników ERIF BIG S.A. osoby prywatne, które znalazły się w tym rejestrze zalegają ze spłatą średnio 3675 zł. W województwach małopolskim i wielkopolskim kwota ta wzrasta do 4100 zł. Ale już 200 zł wystarczy, aby stać się niewiarygodnym finansowo dla banku, sklepu czy operatora komórkowego.</p>
<p>Niezapłacony mandat, rata za aparat fotograficzny czy rachunek za gaz nie wydają się poważnym obciążeniem ani wielką skazą na naszym wizerunku. Ale dla instytucji czy firmy, która rozważa udzielenie nam pożyczki lub sprzedaż sprzętu na raty, nasze niezapłacone kilkaset złotych to bardzo cenna informacja. Nawet niewielka suma, której nie możemy lub nie chcemy spłacić przez ponad 60 dni oznacza, że nie jesteśmy finansowo wiarygodni. I jeśli mamy kłopoty z opłacaniem rat już zaciągniętych kredytów lub rachunków, jest bardzo prawdopodobne, że będziemy mieli problemy ze spłatą kolejnych zobowiązań. Każdy, kto chce zarobić na skredytowaniu nas, uzna potencjalny zysk za grę niewartą świeczki.</p>
<p>- Rejestr dłużników to znane i powszechnie wykorzystywane narzędzie – mówi Urszula Okarma, prezes Rejestru Dłużników ERIF BIG S.A &#8211; Sklep ze sprzętem AGD lub salon samochodowy, zanim podpisze z nami jakąkolwiek umowę sprzedaży ratalnej, prawdopodobnie zweryfikuje, czy terminowo regulujemy inne zobowiązania. Operator telefonii czy telewizji cyfrowej również musi się upewnić, że będzie otrzymywał od nas pieniądze za wystawiane rachunki. Jeśli korzystamy z usług czy dóbr nie płacąc za nie, nikt nie będzie chciał ich nam sprzedawać – mówi Urszula Okarma.</p>
<p>Rejestr Dłużników ERIF BIG S.A. to jedno z trzech działających w Polsce biur informacji gospodarczej. Jego zadaniem jest przyjmowanie, przechowywanie oraz ujawnianie informacji gospodarczych o dłużnikach posiadających zaległe zobowiązania, a także o podmiotach, które terminowo regulują zobowiązania. Dzięki zamieszczeniu informacji w ERIF rzetelni płatnicy mają możliwość potwierdzenia swojej wiarygodności finansowej. Nierzetelnym dłużnikom natomiast może to utrudniać lub uniemożliwiać korzystanie z produktów bankowych, uzyskiwanie pożyczek, zakupów ratalnych czy zawieranie umów z dostawcami usług np. telekomunikacyjnych.</p>
<p>Po wejściu w życie nowej ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych informacje o nierzetelnych płatnikach może, przy zachowaniu warunków opisanych w ustawie, zamieszczać praktycznie każdy przedsiębiorca i konsument. W gronie klientów Rejestru Dłużników ERIF znajdą się m.in. fundusze sekurytyzacyjne i zakłady budżetowe gmin. Rejestr Dłużników ERIF współpracuje z przedsiębiorstwami telekomunikacyjnymi i instytucjami finansowymi oraz firmami z sektora MŚP różnych branż gospodarki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/dluznik-nie-kupi-na-raty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kredyt a pożyczka</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/kredyt-a-pozyczka/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/kredyt-a-pozyczka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Jun 2012 02:00:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[kredyt]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[pożyczka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=7629</guid>
		<description><![CDATA[Zdarza się, że chcąc dokonać większych zakupów musimy posiłkować się pieniędzmi pożyczonymi od banku lub innej instytucji świadczącej usługi finansowe. Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF) pomagają w rozeznaniu się w gąszczu różnego rodzaju kredytów i pożyczek]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Nie każda pożyczka to kredyt</strong></p>
<p>Zaciągając zobowiązanie w instytucji bankowej czy parabankowej1 , decydujemy się na kredyt lub pożyczkę. Często stosujemy te dwa pojęcia zamiennie, jednak należy zdawać sobie sprawę, że są to dwie formy pożyczania pieniędzy, zasadniczo różniące się między sobą. Piotr Morawiec (Doradcy24 i Związek Firm Doradztwa Finansowego) stwierdza, że bardzo istotną różnicą jest następujący fakt: kredytu może udzielić tylko bank lub firmy pośredniczące między bankiem a klientem, czyli firmy doradztwa finansowego. Udzielenie kredytu regulowane jest przy tym prawem bankowym. Pożyczki natomiast może udzielić każdy, również osoba fizyczna, na mocy działania kodeksu cywilnego.</p>
<p>Inną ważną różnicą między kredytem a pożyczką jest cel, na który chcemy przeznaczyć pieniądze. Środki z kredytu muszą być wydane zgodnie z planem, który uwzględnia się w umowie kredytowej (może to być np. samochód, dom itd.). Jeśli pieniądze posłużą do sfinansowania zakupu, który nie został uzgodniony z bankiem, instytucja ta ma prawo żądać ich zwrotu. Inaczej sprawa ma się z pożyczką: po podpisaniu umowy otrzymujemy określoną kwotę i możemy ją wydać w dowolny sposób.</p>
<p>Piotr Morawiec (Doradcy24, ZFDF) zwraca uwagę, że również umowy dla kredytu i pożyczki różnią się między sobą. &#8211; Umowa kredytowa zawiera warunki udzielenia kredytu: jego cenę2 , a także termin spłaty. W przypadku pożyczki, zgodnie z prawem, zadłużając się do 500 zł, nie trzeba spisywać żadnej umowy; nie ma również obowiązku zamieszczania informacji o cenie długu czy terminie jego spłaty. Oczywiście w przypadku instytucji finansowych umowa jest spisywana, stanowi bowiem zabezpieczenie w przypadku egzekwowania roszczeń co do spłaty zobowiązania – stwierdza Morawiec.</p>
<p>Teoretycznie pożyczka może nas nic nie kosztować (np. zaciągana u rodziny czy przyjaciół), jednak w instytucjach finansowych nie jest ona darmowa, a nawet często jest droższa od kredytu. Jej cena jest szczególnie wysoka w instytucjach zajmujących się wyłącznie pożyczkami. Chociaż możemy pożyczyć od nich sporą kwotę przy uproszczonych formalnościach, to jednak dzieje się to kosztem bardzo wysokich odsetek.</p>
<p><strong>Kredyt kredytowi nierówny</strong></p>
<p>Pomijając opcje pożyczki i decydując się na zaciągnięcie kredytu pojawia się kolejny problem, a mianowicie: jaki kredyt wybrać? Banki oferują ich wiele różnych rodzajów, np.: hipoteczny, refinansowy, konsolidacyjny. Podstawowym pytaniem, które pomoże wybrać odpowiedni kredyt, powinno być: co ma być nim sfinansowane?</p>
<p>Jeśli myślimy o zakupie nieruchomości, to kredyt hipoteczny jest tym, który powinniśmy zaciągnąć. Taki kredyt to rodzaj wierzytelności, której podstawowym zabezpieczeniem jest nieruchomość (hipoteka – wpisania do księgi wieczystej). Jest on przyznawany zawsze na określony cel, np. na budowę czy remont domu, ale przede wszystkim właśnie na zakup nieruchomości (domu, mieszkania itd.).</p>
<p>Kredytu hipotecznego nie należy mylić z pożyczką hipoteczną, którą można przeznaczyć na dowolny cel. &#8211; Pożyczka hipoteczna jest wyżej oprocentowana niż kredyt hipoteczny i może stanowić tańszą alternatywę dla kredytów gotówkowych. Jest ona szczególnie korzystna w przypadku kiedy pożyczkobiorca zainteresowany jest pozyskaniem stosunkowo dużej sumy środków pieniężnych i dysponuje nieruchomością, którą można by przedstawić w banku jako zabezpieczenie pożyczki hipotecznej – stwierdza Łukasz Kosiński (Credit House Polska, ZFDF).</p>
<p>W sytuacji, gdy zaciągnięto już np. kredyt hipoteczny, może się zdarzyć, że po kilku latach pojawią się kredyty o bardziej atrakcyjnych warunkach niż ten, który jest spłacany. Wówczas pomocny będzie kredyt refinansowy dający możliwość spłaty wcześniej pożyczonych pieniędzy w tańszy sposób. Charakter zaciąganego kredytu refinansowego będzie zależał w głównej mierze od rodzaju zobowiązań, które ma on spłacić. Taki kredyt jest tańszy zazwyczaj dlatego, że jego oprocentowanie jest niższe w porównaniu do wcześniej zaciągniętego, a okres spłaty dłuższy, co wpływa na zmniejszenie wysokości miesięcznych rat.</p>
<p>Jeszcze innym rodzajem kredytu jest kredyt konsolidacyjny. Pomaga on w połączeniu wszelkich zobowiązań finansowych, jakie zostały zaciągnięte (np. kredyt samochodowy, karta kredytowa czy debet na rachunku oszczędnościowo rozliczeniowym), w jeden kredyt. Robi się tak nie tylko po to, by zapanować nad wieloma zaciągniętymi długami, lecz także, by odciążyć domowy budżet przez zmniejszenie sumy miesięcznych rat. &#8211; Mniejsza rata jest możliwa do uzyskania z jednej strony dzięki temu, że kredyt konsolidacyjny jest zwykle niżej oprocentowany niż kredyty nim spłacane. Z drugiej strony taka pożyczka daje często możliwość wydłużenia okresu kredytowania w stosunku do konsolidowanych kredytów, dzięki czemu spłata tych samych kwot zadłużenia rozłożona jest w dłuższym czasie. Oba te czynniki pozwalają na znaczne obniżenie wysokości spłacanych rat – wyjaśnia Łukasz Kosiński (Credit House Polska, ZFDF). Ekspert dodaje także, że ten mechanizm może działać jeszcze sprawniej w przypadku, gdy kredyt konsolidacyjny będzie zabezpieczony hipoteką. Dzięki takiemu zabezpieczeniu banki będą w stanie zaoferować atrakcyjne oprocentowanie kredytu oraz pozwolą na wydłużenie spłaty do 20, czy nawet 30 lat.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/kredyt-a-pozyczka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Siedem grzechów kredytobiorcy</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/siedem-grzechow-kredytobiorcy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/siedem-grzechow-kredytobiorcy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 May 2011 04:12:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[branie kredytu]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[kredyt]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=3171</guid>
		<description><![CDATA[Kredyt hipoteczny to najczęściej jedyna forma sfinansowania zakupu upragnionego mieszkania lub domu. Niestety mimo wielu lat doświadczeń w tym sektorze, klienci nadal nie odnajdują się w procedurach bankowych]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Osoby starające się o kredyty hipoteczne, często przychodzą do doradcy lub banku już po części rozeznane w obowiązujących procedurach. Jednak rzadko zdarza się, żeby klient był przygotowany na wszystko, czego będzie się od niego oczekiwać w procesie kredytowym. Zazwyczaj przyszli kredytobiorcy czerpią swoją wiedzę z reklam, a tam przecież wszystko jest proste, szybkie i nie wymagające jakiegokolwiek wysiłku. Ale rzeczywistość, jak zwykle daleka jest od szklanego ekranu.</p>
<p>Kredyt hipoteczny jest produktem bardzo złożonym i dlatego przysparza kredytobiorcy wielu problemów, szczególnie na początku, kiedy to musi spełnić wiele wymogów. Okazuje się, że osoby starające się o kredyt często popełniają te same błędy, których wyeliminowanie pozwoliłoby uniknąć wielu kłopotów i wycieczek do banku.</p>
<p><strong>I.   Brak kompletu dokumentów</strong></p>
<p>Jednym z głównych przyczyn długiego czasu rozpatrywania wniosku jest niezłożenie wszystkich dokumentów wymaganych przez bank. Klienci często na raty donoszą kolejne oświadczenia, wnioski, itp., co znaczenie wpływa na proces kredytowy. Należy pamiętać, że czas analizy wniosku przez bank liczony jest od skompletowania całego wniosku o przyznanie kredytu. Natomiast sprawy niekompletne, gdzie nie ma wszystkich wymaganych dokumentów są zazwyczaj po prostu nierozpatrywane. Dlatego jeśli klient działa opieszale, to sam sobie wydłuża czas oczekiwania na decyzję kredytową. Co więcej dla klienta czas płynie od pierwszej wizyty, więc winą za wydłużone oczekiwanie obarcza bank.</p>
<p><strong>II.   Niekompletna informacja na temat własnych dochodów i zobowiązań</strong></p>
<p>Bardzo często kredytobiorcy mylą dochody netto i brutto, a także pomijają informację o potrąceniach wynikających z pracowniczych pożyczek. Często również klienci zapominają, że posiadają kartę kredytową. Należy pamiętać, że samo posiadanie karty kredytowej lub limitu kredytu odnawialnego w koncie jest dla banku równoznaczne z wykorzystaniem tych środków, nawet jeśli jest inaczej. Dlatego warto przed wizytą u doradcy lub w banku dokładnie zweryfikować swój budżet domowy, a także pozamykać dodatkowe obciążenia, które mogą negatywnie wpłynąć na wyliczenie zdolności kredytowej.</p>
<p><strong>III.   Zatajanie zobowiązań</strong></p>
<p>Nagminne jest „zapominanie” o części swoich obciążeń. Klienci uważają, że jeśli są w posiadaniu jakiegoś produktu kredytowego, ale z niego nie korzystają to jakby go nie było i nie warto o nim wspominać. Również informacje na temat niespłaconych kredytów są ukrywane przez Klientów. Warto pamiętać, że nasza historia kredytowa jest skrupulatnie odnotowywana przez Biuro Informacji Kredytowej, z którym współpracują wszystkie banki w Polsce. W związku z tym, bank łatwo dotrze do informacji o naszych zobowiązaniach.</p>
<p><strong>IV.   Nie zawsze spłata kredytu równa się jego zamknięciu</strong></p>
<p>Zdarzają się sytuacje, w których klienci są nieświadomi tego, że mimo spłacenia kredytu nie uległ on zamknięciu bez bank i widnieje jako zobowiązanie. Jeżeli chcemy mieć pewność, że pozbyliśmy się obciążenia, poprośmy bank o zaświadczenie o tym mówiące. Może zaoszczędzić nam to w przyszłości wielu kłopotów z zaciąganiem nowych kredytów.</p>
<p><strong>V.   Zatajanie ilości dzieci na utrzymaniu</strong></p>
<p>Takie rzeczy trudno sprawdzić, ale zdarza się, że zadeklarowano posiadanie jednego dziecka, a w zeznaniu podatkowym PIT jest wpisana ulga na dzieci w podwójnej wysokości.</p>
<p><strong>VI.   Brak informacji o wcześniejszych zaległościach w spłatach</strong></p>
<p>Ten sposób zachowania się klientów dotyczy prawie wszystkich, którzy wcześniej mieli zaległości w spłatach. Liczą, że informacja o zaleganiu za spłatami nie jest nigdzie odnotowywana. Niestety dla nich jest. Dlatego lepiej od razu je wyjaśnić przyczyny opóźnienia w spłatach niż zataić takie informacje. Większość z nich da się wytłumaczyć, a ukrywając je sami się pogrążamy.</p>
<p><strong>VII.   Składanie wniosków do zbyt wielu banków jednocześnie</strong></p>
<p>Nadgorliwi klienci często wpadają na pomysł jednoczesnego starania się o kredyt w kilku bankach. Niestety nie jest to dobry pomysł, w dodatku może on zmniejszyć szanse na otrzymanie kredytu. W przypadku każdego wniosku bank wysyła zapytanie o naszą historię kredytową do Biura Informacji Kredytowej. Takie zapytania są odnotowywane. W momencie zbyt wielu zapytań w krótkim czasie, każdy następny bank może mieć podejrzenia co do ich ilości, Czy aby w poprzednich przypadkach nie znaleziono czegoś co spowodowało decyzję odmowną i doprowadziło do złożenia wniosku u nich.</p>
<p>Pamiętajmy, że wszystkie sposoby zmierzające do „podrasowania” naszych finansów w najlepszym razie zostaną potraktowane jako pomyłka. Jednak w najgorszym może być uznane o naruszenie prawa, poprzez zatajenia prawdy i próbę wyłudzenia.</p>
<p><em>materiał powstał dzięki Michałowi Krajkowskiemu, analitykowi Domu Kredytowego Notus</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/siedem-grzechow-kredytobiorcy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->