<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; łóżko</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/lozko/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Przestrzeń stworzona dla dziecka</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/design/wnetrza/przestrzen-stworzona-dla-dziecka/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/design/wnetrza/przestrzen-stworzona-dla-dziecka/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Aug 2016 04:23:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[wnętrza]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[kącik]]></category>
		<category><![CDATA[pokój]]></category>
		<category><![CDATA[wnętrze]]></category>
		<category><![CDATA[zabawki]]></category>
		<category><![CDATA[łóżko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22077</guid>
		<description><![CDATA[Pojawienie się w domu pierwszego dziecka to spore wydarzenie dla wszystkich, którzy od dawna oczekiwali na malucha. W takich sytuacjach liczy się nie tylko przygotowanie do wychowania nowego członka rodziny, ale i znalezienie dla niego odpowiedniego miejsca w mieszkaniu]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szykując się na przyjazd niedawno narodzonego dziecka chcemy przygotować również kącik specjalnie dla niego. Zazwyczaj sugerujemy się jednak własnymi potrzebami i funkcjonalnością tego wnętrza. Skoro niemowlę pierwszy rok życia spędza głównie w domu to chcemy, aby niczego mu w nim nie zabrakło. Stąd też liczne przedmioty mogące pomóc w opiece nad nim. W tej sytuacji myślimy głównie o łóżeczku, przewijaku, wanience i innych akcesoriach.</p>
<p>W trakcie przygotowań warto jednak pamiętać także o tym, że dzieci bardzo szybko się rozwijają i potrzebują bodźców, dzięki którym łatwiej im będzie poznawać otaczający ich świat. Te bodźce mają im też ułatwić pracę nad swoimi zdolnościami. Warto też pomyśleć nie tylko swoich potrzebach i funkcjonalności pokoju, ale i o rozwoju niemowlaka. Mogą się przy tym przydać różne zabawki edukacyjne.</p>
<p>Początek życia dziecka wiąże się głównie z leżeniem. Z tej pozycji poznaje ono świat i stara się dostrzegać każdy nowy element. Trzeba jednak zwrócić uwagę na to, aby ten widok, który jest przed nim pokrywał się również z możliwościami oraz potrzebami. Warto zatem zwrócić uwagę na to, że dziecko do pierwszego miesiąca życia widzi jedynie to co jest maksymalnie w odległości 30 centymetrów. Dlatego też najlepiej kupić dla dziecka zabawki wiszące, a więc różnego rodzaju karuzele czy kolorowe i miękkie zwierzątka lub przytulanki. Warto wybrać takie kolory, które pozwolą kształtować w najmłodszych wzrok i koncentrację. Na początku najlepsza będzie biel i czerń, a więc barwy mające znaczenie dla najmłodszych.</p>
<p>Dzieci mają również zabawki, które uznają za swoje ulubione. Może to być wszystko, od maskotki przez kocyk aż po smoczek. Są one czasami dla nich o tyle istotne, że nie wyobrażają sobie bez nich spokojnego snu. Niezależnie od tego, jakiego rodzaju zabawki wybierzemy dla najmłodszych pamiętajmy, aby były one dostosowane do wieku i możliwości dziecka. Zabawki i gadżety dla najmłodszych domowników powinny być delikatne, kolorowe oraz bezpieczne. Rzeczy, wśród których rozwijają się maluchy, są całym ich światem, dlatego rodzice powinni zadbać o to, aby były idealne.</p>
<p>Źródło: GutPR</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/design/wnetrza/przestrzen-stworzona-dla-dziecka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>We dwoje w łóżku</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/design/w-praktyce/we-dwoje-w-lozku/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/design/w-praktyce/we-dwoje-w-lozku/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2016 04:09:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[w praktyce]]></category>
		<category><![CDATA[materac]]></category>
		<category><![CDATA[sypialnia]]></category>
		<category><![CDATA[wnętrza]]></category>
		<category><![CDATA[łóżko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=20866</guid>
		<description><![CDATA[ Miło jest wieczorem kłaść się obok kogoś bliskiego. Śpiąc z kimś czasami musimy jednak spychać naszą wygodę na drugi plan. Życie we dwoje to przecież nieustanne zawieranie kompromisów. Co zatem robić, aby spać razem i się wyspać?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Osoba śpiąca obok różni się od nas właściwie wszystkim – wagą, posturą, nawykami, a także aktywnością ruchową podczas snu. Z tego właśnie powodu, należy dokładnie przemyśleć wszystkie kwestie związane ze strefą nocnego wypoczynku. Bardzo często trudno zasnąć jednej osobie, nie mówiąc już regularnym wysypianiu się, gdy partner. wierci się w nocy i nie daje nam spać. W takim przypadku warto zastanowić się nad wyborem łóżka, którego rozmiary będą sprzyjały aktywności tego typu. Do tego dochodzi także wybór odpowiedniego materaca.</p>
<p><strong> Wygodnie dla każdego</strong></p>
<p>Im łóżko jest większe, tym wygodniej śpi nam się z drugą osobą. Nie zawsze jednak możemy pozwolić sobie na olbrzymie łoże, dlatego już na tym etapie należy zastanowić się, jak dużo przestrzeni wymaga każda z osób. Zazwyczaj przyjmuje się, że dorosły człowiek do komfortowego wypoczynku w czasie snu potrzebuje minimum 70 cm szerokości. Tym samym szerokość 140 cm dla dwóch osób powinna być już wystarczająco wygodna, ale dla uzyskania bardziej komfortowej przestrzeni warto dodać kolejne 20 centymetrów. Właśnie z tego powodu najczęściej wybierane są większe łóżka o szerokości 160 cm. Jeśli możemy sobie na to pozwolić, jeszcze wygodniejszym rozwiązaniem będzie szerokość 180 cm, natomiast wszyscy, którzy lubią naprawdę dużo miejsca mogą zdecydować się na szerokość 200 cm. Jednak w większości przypadków materac o szerokości 160 cm sprawdzi się naprawdę doskonale.</p>
<p><strong>Dylematy z materacem w roli głównej</strong></p>
<p>Częsty dylemat par przy zakupie materaca polega na tym, że trudno im stwierdzić, jaki wybór będzie lepszym rozwiązaniem – jeden podwójny materac czy może dwa pojedyncze? Specjaliści oba rozwiązania uważają za dopuszczalne, przy czym każde z nich ma swoje zalety i wady. Materace dla dwóch osób należy wybierać bardzo rozważnie. Z jednej strony koncepcja zakupu dwóch różnych pozwala na idealny dobór materaca dla każdej osoby, ale na ich łączeniu siłą rzeczy pojawi się krawędź czyli strefa mniejszej twardości, która w przypadku niektórych modeli może być wyczuwalna. Wybór jednego materaca rozwiąże ten problem, ale, przynajmniej teoretycznie – nie będzie on tak idealnie dobrany, jak pojedynczy dedykowany każdej osobie. Należy pamiętać, że wygodny materac to taki, który pozwala na prawidłowe podparcie ciała i dostosowuje się do anatomicznych krzywizn kręgosłupa. Oznacza to, że materac powinien uginać się w miejscach, w których spoczywa nasze ciało – i tylko tam. Jednocześnie podparcie powinno być pełne, lecz bez nacisku. To oznacza z kolei, że absolutnie nie powinniśmy odczuwać jakiegokolwiek dyskomfortu związanego ze sposobem i technologią wykonania produktu – np. sprężyny, która jest wyczuwalna pod pokrowcem. Materac powinien być sprężysty, ale punktowo – tak, by w maksymalny sposób współpracował z wygodnym ułożeniem całego ciała i w całości je podpierał.</p>
<p><strong> Gdy dwa materace są niezbędne</strong></p>
<p>Jeśli jeden z partnerów waży np. ok. 95 kg potrzebuje raczej twardego materaca, który nie będzie zapadał się pod jego ciężarem. Śpiąca obok na takim materacu, ważąca ok. 40 kg mniej partnerka skazana jest na spore niewygody. W takim przypadku dużo lepiej sprawdzą się dwa odrębne materace zamiast jednego dwuosobowego. Rozwiązanie z dwoma materacami jest też wskazane w przypadku par, w których jedna z osób wykonuje gwałtowne ruchy i często śpi niespokojnie. Jednak zmiana materaca na lepszy też może pomóc w rozwiązaniu tego problemu, bo zwykle ruchy wywoływane są przez niewystarczająco komfortowe podparcie. Jeśli już mówimy o wygodzie: dwa osobne materace w połączeniu ze stelażami regulowanymi pozwalają na szersze wykorzystanie łóżka: jedna osoba może unieść strefę pleców i wygodnie czytać w łóżku, podczas gdy druga na przykład relaksuje się z lekko uniesionymi nogami. Dwa materace polecane są więc osobom znacznie różniącym się wagą, lubiącym inne stopnie twardości i tym, którym przeszkadza kołysanie się materaca pod wpływem ruchów drugiej osoby. Docenią je także użytkownicy poszukujący indywidualnego komfortu, na przykład ci, którzy chcą zastosować stelaże z regulacją. Mniejsze materace mają też praktyczną zaletę: łatwiej je przenieść w razie remontu czy przeprowadzki i łatwiej zdjąć z nich pokrowiec w celu wyprania.</p>
<p><strong>Wybieramy jednak jeden</strong></p>
<p>Zakup podwójnego materaca to nieco trudniejszy wybór, ponieważ trzeba wziąć pod uwagę potrzeby i wymagania dwóch, a nie jednej osoby. Standardowe wymiary podwójnych materacy to 160×200 cm, 180×200 cm i 200×200 cm. Są to szerokości, które pozwalają na komfortowy odpoczynek dwóch osób.  Jeden materac będzie na pewno dobrym rozwiązaniem dla osób, które mają podobną masę ciała lub w przypadku, gdy na łóżku śpią trzy osoby (często nocnymi gośćmi w łóżku rodziców są dzieci). Wybierając jeden materac dla dwóch osób należy zwrócić uwagę na to, czy dobrze tłumi on ruchy drugiej osoby. Materac powinien być elastyczny i stanowić dobrą podporę dla kręgosłupa, a równocześnie musi skutecznie redukować drgania wywołane przez ruchy osoby śpiącej na jednej stronie materaca – tak, aby nie przenosiły się na jego drugą część.</p>
<p>Źródło: www.prasoweinfo.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/design/w-praktyce/we-dwoje-w-lozku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wstrzemięźliwość z wadami</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/wstrzemiezliwosc-z-wadami/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/wstrzemiezliwosc-z-wadami/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Jun 2014 02:31:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karina Maciorowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[brak seksu]]></category>
		<category><![CDATA[Daniel Cysarz seksuolog]]></category>
		<category><![CDATA[erotyka]]></category>
		<category><![CDATA[prawiczek]]></category>
		<category><![CDATA[relacje damsko-męskie]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[związki]]></category>
		<category><![CDATA[życie erotyczne]]></category>
		<category><![CDATA[łóżko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=15485</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli brak seksu powiążemy z brakiem związku, to z czasem możemy go odczuwać jako wyraz braku pożądania, miłości i akceptacji ze strony drugiej osoby. To może sprawiać, że zacznie na tym cierpieć nasze poczucie wartości, pewność siebie i atrakcyjności. Każdy potrzebuje czuć się kochany, dlatego często mówi się o sfrustrowanych i zrzędliwych starych kawalerach i pannach, których nikt nie kocha]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Na początek zadam dość stereotypowe pytanie, jednak ciekawi mnie odpowiedź specjalisty: Dlaczego kobiety są w stanie dłużej wytrzymać, prowadząc wstrzemięźliwy tryb życia niż mężczyźni? A może to tylko mit?<br />
 Daniel Cysarz, terapeuta i seksuolog kliniczny: </strong>Faktycznie istnieje takie przekonanie, że kobiety potrafią wytrzymać bez seksu dłużej niż mężczyźni. Ale czy jest ono słuszne? Trudność w utrzymaniu wstrzemięźliwości seksualnej może dotyczyć obydwojga płci, z tą jednak różnicą, że mężczyźni do tej pory mieli większe przyzwolenie społeczne na otwarte mówienie o swoich potrzebach i frustracjach seksualnych, niż „mające mniejsze potrzeby seksualne” kobiety. Na szczęście to się zmienia.</p>
<p><strong>Panuje też przekonanie, że to mężczyźni nie mogą bez seksu wytrzymać, znam jednak panów, którzy długo nie są w związkach, nie „zaliczają” jednonocnych przygód, zwyczajnie nie uprawiają fizycznej miłości. Jak sobie z tym radzą?</strong><br />
 Seks i związana z nim przyjemność jest jedną z podstawowych potrzeb dla większości ludzi, stąd myślę, że zarówno mężczyznom, jak i kobietom, może brakować seksu, choć przyczyny tego braku mogą być różne. Z moich doświadczeń wynika, że faceci, częściej niż kobiety, wykorzystują seks lub masturbację do redukowania napięcia emocjonalnego (stres, lęk itp.). Dla nas seks częściej jest potrzebą ciała, a dla kobiet równie ważny jest aspekt emocjonalny każdego zbliżenia. Większość mężczyzn odczuwających popęd seksualny i nie mogących go zrealizować z partnerką, używa masturbacji, by zredukować napięcie. Kobiety statystycznie rzadziej się masturbują, jednak coraz częściej potrafią o tym otwarcie mówić, stąd dowiadujemy się, że nie jest to domena jedynie mężczyzn.</p>
<p><strong>A jeśli już tego seksu nie ma, czym mężczyzna jest w stanie go zastąpić?</strong><br />
 Część moich pacjentów ma swoje sposoby na zredukowanie towarzyszącego im napięcia seksualnego, którego nie mogą realizować z partnerką. Jednym z nich jest aktywność fizyczna, podczas której, wraz ze spadkiem napięcia w organizmie, wytwarzane są endorfiny, hormony szczęścia, podobne, jak podczas seksu. Jednak nawet taki substytut nie jest w stanie na dłuższą metę zastąpić realnych zbliżeń z partnerką.  <br />
 <strong><br />
 Jednak fizyczność pozostaje fizycznością. Czy mężczyzna nie uprawiający seksu kilka lat, zmienia się w jakiś sposób osobowościowo? Przecież nie może to pozostać bez wpływu na codzienne funkcjonowanie?</strong><br />
 Nie znam badań, które wiązałyby brak seksu ze zmianami w osobowości. Jeśli jednak brak seksu powiążemy z brakiem związku, to z czasem możemy go odczuwać jako wyraz braku pożądania, miłości i akceptacji ze strony drugiej osoby. To może sprawiać, że zacznie na tym cierpieć nasze poczucie wartości, pewność siebie i atrakcyjności. Każdy potrzebuje czuć się kochany, dlatego często mówi się o sfrustrowanych i zrzędliwych starych kawalerach i pannach, których nikt nie kocha. Jeśli potraktujemy seks jako coś więcej, niż kontakt fizyczny, wtedy jego brak może bardzo wpływać na nasze życie oraz postrzeganie siebie i innych osób.</p>
<p><strong>Poruszę w tej rozmowie jeszcze wątek czegoś, co wydaje się totalnie niemożliwe, znam jednak takie przypadki – co, kiedy mężczyzna ma powiedzmy 30 lat i jest dziewicą…</strong>.<br />
 Trzydziestoletni prawiczek to wcale nie jest taka rzadkość, jak by się mogło wydawać. Zwykle jest to związane z pewnymi deficytami w zakresie umiejętności interpersonalnych oraz z lękiem przed niespełnieniem oczekiwań ewentualnej partnerki. W ostatnich latach ten lęk jest dodatkowo podkręcany przez wszechobecną pornografię, która kreuje bardzo nierealistyczny obraz seksu. Młody mężczyzna, oglądający tego typu materiały, może odczuwać kompleksy dotyczące swojego ciała, np.: wielkości penisa, jak i obawy przed seksem prezentowanym jako wielogodzinna kopulacja w dziesiątkach pozycji. Taki obraz seksu może faktycznie spinać, bo ma on zwykle niewiele wspólnego z tym, co dzieje się w łóżku typowego Kowalskiego. Co więcej, im dłużej taki mężczyzna nie będzie konfrontował się z rzeczywistością, tym z wiekiem trudniej mu będzie rozpocząć swoje życie seksualne.</p>
<p><strong>Czy taka, dojrzała już osoba, jest w stanie stworzyć owocny związek?</strong><br />
 Kusi mnie, żeby zapytać o jakiej dojrzałości tutaj mówimy, czy metrykalnej, czy emocjonalnej? Bo to, że ktoś ma 30 lat, nie jest równoznaczne z tym, że jest dojrzałym mężczyzną. Niektórzy dojrzewają o wiele później, są też tacy, których bliscy wspierają ich w tym, żeby nigdy nie musieli dojrzeć i wziąć odpowiedzialności za swoje życie. Często taką osobą jest matka, dla której syn jest jedyną opoką i całym światem i nie chcąc go stracić, uczy go bezradności i utrzymuje w pewnej zależności od siebie. Stąd, jeśli ktoś już dojrzeje do bycia dojrzałym, to wtedy z pewnością będzie w stanie stworzyć dobry związek.</p>
<p><strong>Jak w ogóle „obchodzić się” z takim mężczyzną, zakładając, że jesteśmy jego partnerką, tyle, że jeszcze nie seksualną?</strong><br />
 Myślę, że należy wystrzegać się wchodzenia przy takim facecie w rolę matki. Stąd powyższe pytanie powinno brzmieć raczej: „Jak zadbać o siebie w takiej relacji i nie przyjmować nie swojej odpowiedzialności?”. Bo jeśli w tej relacji ma kiedyś pojawić się seks, to dobrze, jeśli będzie w niej miejsce na mężczyznę i kobietę w roli partnerów, a nie matkę i syna. Bo, jak wiadomo, seksu między matką a synem nigdy nie będzie, a jeśli nawet się pojawi, to nie rokuje to pozytywnie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/wstrzemiezliwosc-z-wadami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Orgazm niejedno ma imię</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/orgazm-niejedno-ma-imie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/orgazm-niejedno-ma-imie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Jun 2014 02:31:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[Alfred Kinsey]]></category>
		<category><![CDATA[erotyka]]></category>
		<category><![CDATA[orgazm]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seksualność kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[Zygmunt Freud]]></category>
		<category><![CDATA[łóżko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=15481</guid>
		<description><![CDATA[Ciało wygięte w pałąk, spazm, który sprawia, że robi się ciemno przed oczami, przyspieszony oddech, rumieńce na twarzy. Kobiecy orgazm niedawno odkrył przed naukowcami swoje nowe oblicze]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak wynika z rozmaitych statystyk, ok. 20 proc. kobiet umiera nigdy nie doświadczając orgazmu. Naukowcy od dawna rozkładają szczytowanie u kobiet na czynniki pierwsze. Niedawno dokonali odkrycia, które potwierdziło teorię, którą miał na temat orgazmu już Zygmunt Freud. To teoria dwóch rodzajów orgazmu.</p>
<p><strong>Teoria dwóch orgazmów</strong><br />
 „Two-orgasm theory” niezbyt dobrze tłumaczy się na język polski. Fraza „teoria dwóch orgazmów” nie oddaje jej znaczenia. Z kolei „dwa rodzaje orgazmu” brzmi topornie. Nie należy też jej mylić z wielokrotnym orgazmem (szczytowanie następuje praktycznie jedno po drugim) lub orgazmem sekwencyjnym (szczytowanie następuje w odstępie kilku minut). <br />
 Wracając jednak do meritum, chodzi o dwa typy orgazmów, których doświadczają kobiety. Chodzi o orgazm łechtaczkowy i orgazm waginalny. Przez lata wiedza ta funkcjonowała, dla jednych jako przedmiot sporów, dla innych specjalistów-  jako pewnik, nigdy jednak nie potwierdzony rzetelnymi badaniami. W połowie marca br. naukowcy wreszcie opublikowali dowody.<br />
 Wedle tej teorii kobieta doświadcza dwóch rodzajów orgazmu: łechtaczkowego i waginalnego. Za orgazm łechtaczkowy odpowiedzialne jest zaledwie jej zakończenie, natomiast cała łechtaczka (zewnętrzny czubek i „korzeń”) i wnętrze waginy za szczytowanie podczas tradycyjnej penetracji. <br />
 Rezultaty badań prowadzono, śledząc bardzo niewielkie zmiany w przepływie krwi podczas stymulacji, bądź wierzchołka łechtaczki bądź pochwy (za pomocą mokrego tamponu). Do badań użyto także dopochwowej sondy. Konkluzja z ujawnionego badania była następująca: „Pomimo powszechnego przekonania, że istnieje tylko jeden rodzaj kobiecego orgazmu, możemy wywnioskować na podstawie naszych badań i spostrzeżeń, że dwa typy szczytowania wynikają z dwóch typów stymulowania różnych części łechtaczki (wewnętrznych i zewnętrznych ) i pochwy, które są zaangażowane”. Wniosek z badań francuskich ginekologów jest też taki, że kluczową rolę w odczuwaniu przez kobietę orgazmu (któregokolwiek rodzaju) ma łechtaczka. <br />
 Autorami badania są francuscy naukowcy Odile Buisson i Emmanuele A Jannini. Podczas prowadzenia badań pojawiła się też teoria, że dwa rodzaje orgazmu są rozmaicie odczuwane przez kobiety, ale nie uzyskano na jej potwierdzenie dowodu. Ojcem teorii o dwóch rodzajach orgazmu kobiecego jest Zygmunt Freud, który opublikował swój pogląd w 1905 roku w „Teorii Seksualności”. Uczony nie posiadał żadnego empirycznego potwierdzenia swoich poglądów. Freud uważał, że istnieją dwa typy orgazmu u kobiety, łechtaczkowy oraz waginalny, ale sądził też, że orgazm łechtaczkowy jest charakterystyczny dla okresu dojrzewania, a potem kobieta odczuwa szczytowanie tylko waginalnie.</p>
<p><strong>Święty Graal podniecenia</strong><br />
 Kobiecy orgazm to niezwykle elektryzujący temat. Naukowcy nie ustają w badaniach nad kobiecą przyjemnością, mężczyźni &#8211; w poszukiwaniach, jak zadowolić kobietę, co nie zawsze jest prostą sprawą. Mówi, się, że jeżeli mężczyzna musi po stosunku pytać, czy kobieta miała orgazm, to znaczy, że go nie miała. „Co kobieta robi po seksie? Dokańcza sprawę” &#8211; głosi znany żart. <br />
 &#8211; Nie pytaj jej. To pytanie jest tylko dla twojego ego i tylko w ten sposób pokazujesz swój brak pewności siebie – pisze na swoim blogu Oświecony Kochanek, bloger poruszający tematy seksu.<br />
 Do najczęstszych objawów orgazmu u kobiet należą: bardzo szybki oddech, skurcz ciała, wygięcie ciała w pałąk, zamglone oczy, skurcze pochwy, rumieniec na twarzy czy klatce piersiowej. Do innych, ale ciekawych objawów orgazmu u kobiety, należą też płacz, śmiech, a nawet śpiew (!). <br />
 Okrzyki nie zawsze są miarodajnym wyznacznikiem posiadania orgazmu. Według rozmaitych danych nawet 60-70 proc. kobiet udaje, że szczytowało. Najczęstszą przyczyną takiego zachowania jest niechęć do sprawienia partnerowi przykrości.</p>
<p><strong>Dlaczego kobiety mają problem z osiągnięciem orgazmu?</strong><br />
 *Media (nie pornograficzne) karmią widzów scenami, w których kobieta osiąga orgazm w wyniku wyłącznie penetracji waginalnej; wchodzący w dorosłość mężczyzna czerpiący wiedzę z takich obrazów z pewnością nie zadowoli partnerki, a i ona może mieć poczucie, że jest coś z nią nie tak, bo nie „doszła” po kilku ruchach frykcyjnych partnera;<br />
 *80 proc. kobiet nigdy nie osiągnęło orgazmu tylko przy penetracji waginalnej! Nie oznacza to, że taka kobieta jest „nienormalna”; świadczy to jedynie o tym, że w inny (np. poprzez zewnętrzną stymulację) sposób doświadcza szczytowania, niestety może być to źródłem licznych nieporozumień pomiędzy partnerami, co z kolei ma swoje korzenie w niezrozumieniu własnych potrzeb i braku komunikacji;<br />
 *Brak wiedzy na temat tego, w jakiej pozycji kobieta osiąga największą przyjemność. O ile przyzwyczajamy się już do myśli, że pozycja misjonarska nie do końca satysfakcjonuje kobietę, o tyle brak wiedzy na temat tego, jakie pozycje dają partnerom największą rozkosz również jest powodem frustracji dla obu stron. To znów problem braku zrozumienia i komunikacji;<br />
 *Zniecierpliwienie. Zdarza się, że aby doprowadzić kobietę do orgazmu, mężczyzna musi poświęcić dużo czasu i sporo wysiłku (zależy w jakiej fazie cyklu miesiączkowego kobieta się znajduje, jaki ma nastrój, itd.). Nie wszyscy partnerzy są w stanie to zaakceptować i po chwili sprawiania kobiecie przyjemności, rezygnują, lub ona zniecierpliwiona zaczyna udawać, że „doszła”. Lekarstwem na taki stan rzeczy może być po prostu cierpliwość i odprężenie, i nie podchodzenie do seksu zadaniowo;<br />
 *Mężczyźni podchodzą do zadowalania partnerki bardzo ambicjonalnie. Jeżeli nie miała orgazmu, to od razu dostają komunikat: „Nie jesteś w pełni mężczyzną”. Rodzi to frustrację po obu stronach;<br />
 *Udany seks dla kobiety nie zawsze jest jednoznaczny z orgazmem, często, choć nie cały czas i nie zawsze, takie elementy, jak bliskość, dotyk czy penetracja bez szczytowania, wystarczają.</p>
<p><strong>Anatomia orgazmu</strong><br />
 Już Alfred Kinsey w swoim raporcie poruszył kwestię kobiecego orgazmu. Według raportu Kinsey’a, 33 &#8211; 50 proc. kobiet miewa nieregularne orgazmy i jest niezadowolona z częstotliwości ich doświadczania. Średnio, osiągnięcie orgazmu zajmuje kobiecie 4 minuty podczas masturbacji, a 10-20 minut podczas kontaktu seksualnego z partnerem. Kinsey zbadał, że większość kobiet (75 proc.) jest niezdolna do przeżywania orgazmu w wyniku stymulacji waginalnej bez dodatkowych pieszczot łechtaczki! <br />
 Rozróżniamy, ze względu na formy jego wyzwalania, kilka rodzajów orgazmu: orgazm łechtaczkowy, orgazm pochwowy (waginalny), orgazm sutkowy, orgazm analny. <br />
 Z kolei prof. Zbigniew Lew-Starowicz, w jednej ze swoich sztandarowych publikacji „Vademecum sztuki miłosnej” wyróżnia np. orgazm mini, orgazm nocny, orgazm wielokrotny, długotrwały, wyobrażeniowy, totalny. Orgazm mini trwa bardzo krótko, orgazm nocny może wynikać ze snów o treści erotycznej (coś na kształt polucji u mężczyzny), orgazm totalny jest odczuwany przez kobietę, kiedy do szczytowania doprowadzi ją nie tylko pobudzanie stref erogennych, ale też innych części ciała. <br />
 Jak z medycznego punktu widzenia wygląda orgazm? Uczucie, które można nazwać przyspieszeniem, które kobieta zaczyna odczuwać podczas pieszczot, związane jest z tym, że krew napływa do waginy i łechtaczki. Mniej więcej w tym czasie ściany pochwy zaczynają wydzielać śluz. Krew nadal dopływa do waginy i łechtaczki, następuje przyspieszenie oddechu, serce zaczyna bić szybciej, twardnieją sutki, dolna część waginy nieco się zwęża (w celu „chwytania” penisa), podczas, gdy w górnej części robi się nieco więcej miejsca. Nerwy, mięśnie w genitaliach, na pupie, okolicach miednicy, znajdują się w stanie ogromnego napięcia, aż do momentu, kiedy zostaje ono uwolnione, a ciało przechodzą fale rozkoszy, zwane orgazmem.<br />
 &#8211; Niektóre kobiety podczas orgazmu mają wytrysk. &#8211; Jest to bardzo rzadko spotykany fenomen towarzyszący orgazmowi, który jedne osoby niepokoi, inne zaskakuje, a u jeszcze innych kreuje pogląd, iż kobieta „powinna” mieć wytryski w trakcie współżycia – pisze prof. Zbigniew Lew – Starowicz.<br />
 &#8211; Na podstawie licznych badań stwierdzono, że wytrysk obejmuje od kilku do kilkunastu milimetrów wydzieliny i może być wydalany nawet na odległość do 20 cm. Partner odczuwa wytrysk, kiedy w jego momencie penis znajduje się w pochwie. &#8211; Kobiety z trwałą formą wytrysku mogą traktować go jako naturalny fenomen fizjologiczny (…) &#8211; czytamy w „Vademecum sztuki miłosnej” prof. Zbigniewa Lwa – Starowicza.<br />
 <strong><br />
 Ciekawostki na temat orgazmu</strong><br />
 *Orgazm może dawać krótkotrwałą ulgę w bólu. Trwa ona od 8 do 10 minut. Niektórzy naukowcy są nawet zdania, że samo myślenie o seksie przyczynia się do wyeliminowania dolegliwości bólowych;<br />
 *Używanie prezerwatyw nie ma wpływu na jakość orgazmu. Kobiety tak samo odczuwają orgazm podczas współżycia, w którym używa się prezerwatyw lub też nie;<br />
 * 75 &#8211; 80 proc. kobiet ma problem z osiągnięciem orgazmu wyłącznie przy penetracji, bez stymulacji łechtaczki;<br />
 *Jakość orgazmu poprawia się z wiekiem! Według badania dr Debby Herbenick, które opublikowała w książce „Because it feels good”, im starsza kobieta, tym łatwiej jej osiągnąć orgazm. Na pytanie o to, kiedy ostatnio miały orgazm, „tak” odpowiedziało 61 proc. kobiet pomiędzy 18 a 24 rokiem życia, 65 proc. kobiet w wieku 30 lat i 70 proc. kobiet pomiędzy 40 a 50 rokiem życia. Wpływ na to mogą mieć – wyższa świadomość własnych potrzeb u kobiety i większe doświadczenie w sypialni;<br />
 *Poczucie własnej wartości kobiety i świadomość własnego ciała są bezpośrednio związane z tym, czy ta jest w stanie przeżyć orgazm. Kobiety dość często mają wątpliwości, czy ich genitalia „są normalne” i czy wyglądają atrakcyjnie. Zaakceptowanie wyglądu swojej waginy i poczucie, że jest ona atrakcyjna dla partnera, to obowiązkowy element do osiągnięcia orgazmu;<br />
 *Kobiecy orgazm jest o wiele bardziej skomplikowany niż męski. W większości przypadków, do osiągnięcia szczytowania, kobieta potrzebuje czuć się bezpiecznie i pewnie, wyjątkiem od tych sytuacji może być np. czas przed miesiączką, kiedy ochota na seks rośnie, inicjatywa jest po stronie partnerki, a warunki przestają mieć kluczowe znaczenie;<br />
 *To czy kobieta ma orgazm i jak łatwo może go osiągnąć, związane jest bezpośrednio z cyklem menstruacyjnym. Wiele kobiet gorzej szczytuje zaraz po miesiączce. Ochota na seks wzrasta w połowie cyklu. U niektórych kobiet jest wyjątkowo duża zaraz przed miesiączką. Wówczas o wiele łatwiej osiągnąć przyjemność;<br />
 *W rzadkich przypadkach, kobieta może doświdczyć orgazmu bez stymulacji genitaliów, podczas wykonywania innych czynności, np.uprawiania aktywności fizycznej. Dzieje się tak np. gdy poprzez wibracje mimowolnie stymulowana jest łechtaczka;<br />
 *Kobietom karmiącym piersią zdarza się przeżywać przyjemność podczas karmienia, wypełnione mlekiem piersi są niezwykle wrażliwe, a ich stymulacja może wywoływać reakcję, na którą kobieta nie ma wpływu;<br />
 * 47 proc. kobiet doświadcza pierwszego orgazmu podczas eksploracji własnego ciała, zakończonej masturbacją (źródło: Netdoctor);<br />
 *Orgazmu można się nauczyć! Warto najpierw samodzielnie poznać swoje ciało, dowiedzieć się, co sprawia nam największą przyjemność. Wówczas łatwiej będzie nam delikatnie pokierować partnerem. W rozpoznaniu własnych potrzeb kobiecie pomoże masturbacja oraz seks zabawki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/orgazm-niejedno-ma-imie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego kobiety uprawiają seks?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/dlaczego-kobiety-uprawiaja-seks/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/dlaczego-kobiety-uprawiaja-seks/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Mar 2014 02:08:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Cindy Maston]]></category>
		<category><![CDATA[David Buss]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seksowny temat]]></category>
		<category><![CDATA[seksualność]]></category>
		<category><![CDATA[łóżko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=15126</guid>
		<description><![CDATA[Z 237 powodów, które w książce „Why women have sex” wyróżniła dwójka amerykańskich naukowców, Cindy Meston, psycholog kliniczny i David Buss, psycholog ewolucyjny]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>„Why women have sex: The Psychology of Sex in Women’s Own Voices” ujrzała światło dzienne w USA w 2009 roku. Autorzy, specjaliści, którzy oboje pracują na Uniwersytecie w Teksasie, oparli książkę na badaniu „Why humans have sex”, które przeprowadzili wcześniej. Próba została wykonana na ok. 1000 kobietach. Rezultaty badania opublikowano w 2007 roku w sierpniowej edycji magazynu „Archives of sexual behaviour”. Lawina zainteresowania doprowadziła do powstania książki, która w pełni skupiała się na motywach kobiecego libido. Co ciekawe, jednocześnie okazało się, że od lat 70. XX wieku (po Kinsey&#8217;u i Mastersie), nikt na poważnie nie podjął tematu seksu z kobiecej strony. Z publikacji wyłania się bardzo ciekawy obraz najliczniejszych powodów, dla których kobiety współżyją. A wnioskiem, którego trudno się pozbyć po jej przeczytaniu jest – seks jako wyraz miłości można włożyć między bajki.<br />
 <strong><br />
 237 powodów</strong><br />
 &#8211; Potrzebuję seksu, aby mieć piękną cerę – zwykła mawiać Joan Crawford, słynna amerykańska aktorka. Gdyby żyła w naszych czasach, z pewnością stałaby się obiektem badań dwójki naukowców z Teksasu, którzy podjęli się klasyfikacji nieseksualnych powodów, dla których kobiety uprawiają seks. &#8211; To bardzo ciekawy, ale również bardzo zaniedbany temat. Wszyscy, na równi z uczonymi założyli, że znają powody, dla których kobiety współżyją i są to: przyjemność, wyrażanie miłości, reprodukcja – piszą autorzy we wstępie do kolejnej publikacji <br />
 Why Women Have Sex: Understanding Sexual Motivations from Adventure to Revenge. <br />
 &#8211; Ja i David Buss uznaliśmy, że te motywy są jednak nieco bardziej skomplikowane – mówiła podczas jednego ze swoich wykładów współautorka publikacji Cindy Meston. <br />
 &#8211; Byłam znudzona. Chciałam być bliżej Boga. Chciałam, żeby mój mąż poczuł się dobrze sam ze sobą. Chciałam ukarać męża za to, że mnie zdradził. Chciałam rozbić związek przyjaciółki przez seks z jej mężem. Chciałam zatrzymać męża przy sobie, aby miał kto łożyć na dzieci. Chciałam pozbyć się bólu głowy. Chciałam pozbyć się bólów menstruacyjnych. Chciałam zarazić kogoś chorobą weneryczną. Chciałam dostać awans. Chciałam zobaczyć, jak to jest uprawiać seks z kimś dużo starszym. Chciałam zobaczyć. jak to jest uprawiać seks z kimś o innym kolorze skóry. Chciałam uprawiać seks z cudzoziemcem. Chciałam zobaczyć, jak to jest uprawiać seks z mężczyzną, który ma naprawdę dużego penisa… – to tylko niektóre z 237 powodów, dla których kobiety uprawiają seks, a które zostały wyróżnione w książce. <br />
 &#8211; Mój były partner był dupkiem, więc kiedy przestaliśmy być ze sobą, uprawiałam seks z jego kolegą bo wiedziałam, że go to rozzłości – NN, lat 22.<br />
 &#8211; Miałam taki okres w życiu, kiedy po prostu zaliczałam mężczyzn. Kiedy szłam z kolejnym do łóżka czułam podniecenie, tylko na myśl o tym, że to kolejny! &#8211; NN, lat 26.<br />
 &#8211; Chciałam mieć to już z głowy. Teraz, kiedy już nie jestem dziewicą czuję się normalna – NN, lat 25.<br />
 &#8211; Jedna z kobiet podczas badania przyznała, że zawarła z mężem układ. Ona będzie z nim uprawiać seks raz w tygodniu (miała bardzo niskie libido), a on raz w tygodniu będzie kosił trawnik oraz wynosił śmieci – wspomina wywiady z kobietami dr Meston. <br />
 Znaczącym powodem, dla którego kobiety przyznały, że uprawiają seks, był obowiązek. I wbrew temu, co można przypuszczać, nie był to powód podawany przez starsze panie. Seks z obowiązku wiązał się z przekonaniami religijnymi, obowiązkiem małżeńskim, ale kobiety przyznawały równie często, że to najlepszy sposób, żeby uciszyć partnera i mieć święty spokój. Seks traktowały jako element strategii funkcjonowania w związku. <br />
 &#8211; Kocham mojego męża i jesteśmy razem od wielu lat. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, seks nie jest już tak ekscytujący. Wszystko stało się nudne i przewidywalne. Uprawiamy seks ponieważ czuję, że jestem mu to winna jako żona. W większości przypadków wygląda to tak, że ja leżę i robię listę zakupów w głowie, a on robi swoje. Mruknę od czasu do czasu, żeby wiedział, że nie zasnęłam. Po wszystkim mówię mu, jak dobrze mi było. Oboje jesteśmy zadowoleni i nadal w bardzo szczęśliwym związku – NN, lat 48.<br />
 Autorzy sprowadzili 237 powodów, dla których kobiety uprawiają seks do kilku grup: przyjemność, miłość, podobanie się, doświadczenie, przygoda, zemsta, przywiązanie, obowiązek, powody medyczne, ekonomia i handel, presja i przymus, poszukiwanie towarzysza życia. <br />
 &#8211; Jednym z najciekawszych odkryć po zrobieniu badania, było obalenie tezy, że mężczyźni uprawiają seks dla przyjemności, a kobiety z miłości – przyznała Cindy Meston. &#8211; Te proporcje kształtują się jednakowo. Zarówno tyle samo kobiet, jak i mężczyzn przyznało, że uprawiało seks z czystej, fizjologicznej potrzeby, jak i z powodu chęci poczucia bliskości – dodaje Meston.<br />
 Interesującą kategorię tworzą medyczne powody, dla który kobiety uprawiają seks: aby pozbyć się bólu (np. kręgosłupa), aby rozładować napięcie związane ze stresem i atakami paniki, złagodzić objawy depresji, zrzucić zbędne kilogramy, dla rozgrzania, pozbyć się bólu głowy, być zdrową, pozbyć się napięcia przedmiesiączkowego. Na szczycie listy powodów, dla których kobiety uprawiają seks znalazła się atrakcyjność: „Bo mnie pociągał, bo mi się podobał”.<br />
 Miłość została skategoryzowana jako grupa powodów, dla których kobiety uprawiają seks, a nie pojedynczy powód. &#8211; Kiedy kobiety mówią, że uprawiają seks z miłości, to często oznacza miłość, którą chcą zdobyć, miłość, którą chcą ochronić, czy miłość, którą chcą zapomnieć – podkreśla Cindy Meston. <br />
 Z kolei mężczyźni, którzy jako powód do seksu wymieniali miłość, mieli tendencję do dłuższego pozostawania w związku, do niezrywania relacji i bardziej przeżywali rozstanie!</p>
<p><em>Cały materiał jest do przeczytania w EksMagazynie nr 21, marzec-kwiecień 2014</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/dlaczego-kobiety-uprawiaja-seks/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->