<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; maraton</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/maraton/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 Sep 2026 23:30:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Kathrine Switzer: W maratonie historii</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/kathrine-switzer-w-maratonie-historii/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/kathrine-switzer-w-maratonie-historii/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Nov 2018 00:11:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[bieganie]]></category>
		<category><![CDATA[Kathrine Switzer]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety w sporcie]]></category>
		<category><![CDATA[maraton]]></category>
		<category><![CDATA[prawa kobiet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26684</guid>
		<description><![CDATA[Gdy ruszyła z linii startowej, zaczęła nieświadomie pisać historię. Wtedy jeszcze nie wiedziała, że otwiera kobietom drogę do startu w biegach długodystansowych. Aż strach pomyśleć, że bieganie było niemal poza zasięgiem zaledwie pół wieku temu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie było tego w regulaminie, bo i być nie musiało – nikt nie dopuszczał nawet myśli, że kobieta może stanąć na linii startu. Biegi długodystansowe były zarezerwowane dla mężczyzn. A jednak Kathrine postanowiła, że pobiegnie w maratonie.</p>
<p>Nie na przekór, po prostu lubiła biegać. Robiła to samotnie wieczorami, ale też ze swoim trenerem-amatorem na uczelni. Arnie nie był członkiem kadry naukowej Syracuse University, pracował tam jako listonosz. Ale biegał i tę pasję dzielił z młodszą o 30 lat studentką. Opowiadał jej o najwspanialszych chwilach, gdy biegł w maratonie bostońskim.</p>
<blockquote><p>– Pewnego dnia powiedziałam, że też chcę w nim pobiec. Na co on odpowiedział, że „żadna kobieta nie zdoła przebiec maratonu”. Odparłam „co?!”. Kazał mi udowodnić to podczas treningu i jeśli dam radę, to zapewnił, że sam zabierze mnie do Bostonu. Zakład stał, zaczęliśmy naprawdę twardo biegać razem i jednego dnia przebiegliśmy 26 mil. Powiedział mi wtedy: „nie wierzę, wyglądasz świetnie!”. Odpowiedziałam, że chyba nie zmierzyliśmy dobrze dystansu i powinniśmy pobiec jeszcze 5 mil. […] Przebiegliśmy te 5 mil i pod koniec treningu zemdlał. Gdy oprzytomniał, stwierdził: „kobiety mają ukryty potencjał w wytrzymałości!” – opowiada 71-letnia dziś Kathrine.</p>
</blockquote>
<p>Arnie przegrał zakład i zabrał Kathrine do Bostonu na maraton 1967. Pojechał z nimi jej chłopak, późniejszy mąż, który również biegał na długich dystansach. Na listę startową wpisała się jako K.V. Switzer, bez swojego żeńskiego imienia. Nie wzbudziła podejrzeń. Jak wielokrotnie później przyznawała, nie myślała o ukrywaniu się.</p>
<blockquote><p>– Od długiego czasu podpisywałam się inicjałami, ponieważ mój wspaniały ojciec źle zapisał imię na akcie urodzenia. Nie chodziło o wprowadzenie nikogo w błąd – zapewnia biegaczka.</p>
</blockquote>
<p>Mimo to widok wysokiej, smukłej kobiety z makijażem i rozpuszczonymi włosami już na linii startowej wywołał niedowierzanie. Po niewiele ponad kilometrze organizator wyścigu wdarł się na trasę i próbował zerwać z Kathrine jej numer startowy (261), ale udało mu się odedrzeć tylko fragment. Partnerzy Kathrine odpędzili go, choć krzyczał za nimi, każąc jej natychmiast opuścić trasę maratonu.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-26687" title="Kathrine-Switzer-2" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/10/Kathrine-Switzer-2-1024x682.jpg" alt="" width="700" height="467" /></p>
<blockquote><p>– Wziął mnie z zaskoczenia. Byłam przerażona na śmierć, naprawdę. Próbowałam się od niego uwolnić, ale on ciągle mnie doganiał – relacjonuje.</p>
</blockquote>
<p>Dyrektor Jock Semple nie był seksistą, nie o to chodziło. Przynajmniej tak wspomina to legendarna biegaczka, która zaprzyjaźniła się z nim po incydencie.</p>
<blockquote><p>– On myślał, że kpię z jego wyścigu. Wydawało mu się, że biegnę jak klaun, dla żartu. Był wściekły, bo był po prostu przepracowany, próbował chronić swoją dziedzinę. I, w gruncie rzeczy, był produktem swoich czasów – wspomina Jocka Kathrine.</p>
</blockquote>
<p>Trudne chwile na trasie dla obojga były ważną lekcją. Na tyle, że zbliżyły ich na lata. Switzer była przy dyrektorze w 1988, gdy umierał na raka. Nie miała żalu tym bardziej, że nieprzyjemny incydent stał się kluczowym momentem jej życia. Gdy miała chwilę zwątpienia, czy nie zejść z trasy, usłyszała od swojego trenera, że ma biec co sił w nogach.</p>
<blockquote><p>– Przez moment myślałam, czy powinnam skończyć udział? Czy zrobiłam coś tak złego? Ale wytłumaczyłam sobie, że on po prostu nie rozumie, że trenowałam naprawdę długo i zasługuję, by tu być. A jeśli zejdę z trasy, to nikt nie uwierzy, że kobieta może przebiec maraton.</p>
</blockquote>
<p>I dobiegła do końca, jako pierwsza kobieta w historii bostońskiego maratonu. Niedługo później zaczęła zabiegać, by oficjalnie wpisać do regulaminu, że kobiety mogą brać udział. Udało się dopiero w 1972 roku, ale to otworzyło wyścigi długodystansowe dla pań.</p>
<p>Kathrine poświęciła resztę życia na działanie na rzecz kobiet w sporcie. Dziś prowadzi organizację non profit Fearless 261, propagując aktywność kobiet i stawianie czoła wyzwaniom. Mało tego, pomimo 70 lat na karku wciąż biega na długich dystansach. W 2017, równo 50 lat po swoim debiucie, znów pobiegła w Bostonie. Co prawda musiała trenować 18 miesięcy, ale dała radę!</p>
<blockquote><p>– Miałam czas tylko o 20 minut gorszy niż w wieku 20 lat. I doskonale się bawiłam. Zatrzymywałam się 13 razy, wyściskałam każdą dziewczynkę na swojej drodze, udzieliłam ośmiu wywiadów. Dobiegłam na metę z tym niezwykłym uczuciem, że zmieniliśmy historię.</p>
</blockquote>
<p>Fot: Archiwum Boston Herald</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/kathrine-switzer-w-maratonie-historii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy bieganie może zniszczyć stawy?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/czy-bieganie-moze-zniszczyc-stawy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/czy-bieganie-moze-zniszczyc-stawy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Nov 2012 02:04:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[bieganie]]></category>
		<category><![CDATA[maraton]]></category>
		<category><![CDATA[trening]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=8316</guid>
		<description><![CDATA[Zła technika biegania, zamiast poprawić zdrowie, może bardzo zaszkodzić naszym stawom. Zanim rozpoczniemy treningi zadbajmy także o odpowiednie wzmocnienie organizmu, poprzez ćwiczenia, dietę i suplementację]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystkie problemy ze stawami – m.in. kolanami i biodrami &#8211; spowodowane są przetrenowaniem i złą techniką biegania. Jeżeli zdecydujemy się regularnie biegać, musimy pamiętać o trzech podstawowych elementach istotnych dla zdrowia: prawidłowy trening, regeneracja organizmu oraz dobre odżywiania.</p>
<p>-<em> Jeżeli zachowamy w tych elementach odpowiednie proporcje, to unikniemy kontuzji i będziemy długo cieszyć się z biegania, doskonaląc nieustannie swoje umiejętności </em>– uważa specjalista od biegania August Jakubik, który ukończył 58 ultramaratonów oraz 91 maratonów. &#8211; <em>Obserwując osoby biegające, szczególnie w pierwszym okresie biegania, zauważam ich dużą ambicję na początku drogi. Zazwyczaj po pół roku pojawiają się pierwsze kontuzje, spowodowane złą techniką i nieodpowiednim przygotowaniem</em> – informuje rekordzista Polski w biegu 48- godzinnym oraz zdobywca 3 miejsca podczas mistrzostw świata w tej dyscyplinie.</p>
<p>Pierwsze miesiące treningu powinny być wstępnym etapem przygotowawczym, pod późniejsze obciążenia treningowe, o czym bardzo wielu amatorów biegania zapomina.</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p>Niewłaściwe bieganie może wpłynąć na naszą sprawność ruchową i zdrowie. Jeżeli lądujemy za bardzo na piętach, a ruch stopy jest za mało płynny, to powodujemy, że stopa nie amortyzuje dobrze uderzenia naszych kilkudziesięciu kilogramów o podłoże. Warto pamiętać, że siła uderzenia wynosi trzy razy ciężar ciała, co odbija się na kolanach. Szkodliwe jest także stawianie stopy na wewnętrzną lub zewnętrzną część buta, co powoduje po jakimś czasie ból  bioder i stawów kolanowych.</p>
<p>Niezależnie od tego czy chcemy biegać wyczynowo lub rekreacyjnie, w obu przypadkach musimy uzbroić się w cierpliwość. Efekty przyjdą z czasem, a próby uzyskania dobrych rezultatów na samym początku, mogą  zakończyć się poważną kontuzją i przetrenowaniem. Jeżeli do tej pory nie biegałeś, to twój organizm nie jest przyzwyczajony do takich zachowań. Trzeba także pamiętać o tym, w czym biegamy i gdzie.</p>
<p>- <em>Przy treningu biegowym bardzo ważny jest odpowiedni dobór obuwia &#8211; powinny to być buty skonstruowane i przeznaczone do biegania</em> – doradza Armand Surwiło, zwycięzca wielu zawodów triathlonowych w Europie i w Polsce. -<em> Po 1000 km trzeba obuwie wymienić, bo traci swoje właściwości. Zdrowsze dla stawów jest bieganie po miękkich powierzchniach, takich jak trawa, szuter, tartan lub ziemia. Ważne jest dobieranie długości, trudności i profilu trasy biegu, do swoich umiejętności i kondycji</em> – uświadamia  Armand Surwiło.</p>
<p>August Jakubik proponuje zacząć przygodę z bieganiem od szybkich marszów przeplatanych krótkimi odcinkami truchtu. Po 10 minutach wykonujemy kilka prostych ćwiczeń gimnastycznych &#8211; wymachy rąk, nóg, skłony, lekkie ćwiczenia rozciągające. Przez kolejne 20 minut, maszerujemy podbiegając krótkie odcinki 50- 100 metrowe. Wykonujemy takie ćwiczenia 3 razy w tygodniu. Po miesiącu możemy rozpocząć trening biegowy, nie obawiając się kontuzji. Musimy pamiętać o wyprostowanym kręgosłupie. Głowa nie może być zadarta do góry. Patrzymy przed siebie, a nie pod  nogi. Ręce ugięte w łokciu, pod kątem prostym, pracują równolegle do tułowia. Nogi w czasie biegu unosimy, ale bez zbytniej przesady. Lądujemy na pięcie i odbijamy się z przedniej części stopy. Staramy się stawiać stopy prosto, bez zbędnego „rzucania” na boki czy do środka.</p>
<p>-<em> Proponuje w początkowym okresie biegania cztery treningi tygodniowo, rozłożone na cały tydzień w układzie &#8211; dłuższy trening np. 12 km i krótszy trening np. 8 km </em>– radzi August Jakubik. &#8211; <em>Tempo  powinno umożliwiać swobodną rozmowę podczas biegu. Musimy pamiętać o serii prostych ćwiczeń gimnastycznych, by pobudzić do „aktywności” wszystkie grupy mięśniowe i ścięgna. Po przetrenowaniu cierpliwie pierwszego roku, możemy myśleć nawet o starcie w maratonie</em> – uważa specjalista od biegania, który w tym roku weźmie udział w wymagającym przedsięwzięciu ,,42 maratony w 42 dni”, podczas którego będzie chronił swoje stawy suplementem diety Hyalutidinem HC Aktiv.</p>
<p>Pogoda nie powinna wpływać na nasze bieganie, dlatego mimo dyskomfortu, starajmy się biegać w każdych warunkach. Wyjście na trening gdy pada deszcz lub jest zimno, kształtuje naszą psychikę. Więcej na stronie: www zapaleniestawow.eu</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/czy-bieganie-moze-zniszczyc-stawy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->