<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; media</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/media/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Dlaczego przyswajamy coraz krótsze informacje?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dlaczego-przyswajamy-coraz-krotsze-informacje/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dlaczego-przyswajamy-coraz-krotsze-informacje/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Oct 2026 23:09:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[cyfryzacja]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[nowe media]]></category>
		<category><![CDATA[streaming]]></category>
		<category><![CDATA[treści medialne]]></category>
		<category><![CDATA[wiadomości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29261</guid>
		<description><![CDATA[Seriale, teksty i inne formy medialne są coraz krótsze, tak aby móc konsumować je w biegu. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Nie wyprą one jednak klasycznych formatów, ale spowodują, że odbiorcy będą mieli szerszy wybór &#8211; uważa medioznawca dr Krzysztof Kuźmicz z Akademii Leona Koźmińskiego.</h3>
<div>
<p>Platformy streamingowe eksperymentują coraz częściej z bardzo krótkimi serialami &#8211; nie trwają już 50 czy 30 minut, ale nawet 10 minut. Podobnie jest z informacjami tekstowymi serwowanymi przez różne serwisy &#8211; czasem, aby zachęcić do przeczytania artykułu opatruje się je np. takim podpisem: ten tekst przeczytasz w 1 minutę.</p>
<blockquote><p>&#8222;Krótkie formy, zwłaszcza w postaci wideo, to odpowiedź na zmiany związane z oczekiwaniami odbiorców, czyli generacją post-milenialsów &#8211; obecnych 20 latków&#8221; &#8211; uważa medioznawca dr Krzysztof Kuźmicz z Akademii Leona Koźmińskiego. Dodaje, że skrócenie czasu trwania filmów czy zmniejszenie objętości tekstów w ostatnim czasie wynika głównie z faktu ich &#8222;konsumpcji&#8221; na urządzeniach mobilnych, czyli głównie telefonach &#8211; nie są one wygodne do jednostajnego oglądania np. dwugodzinnego filmu, tylko raczej do szybkiego zerkania w komunikacji miejskiej czy w ciągu dnia.</p>
</blockquote>
<p>Dr Kuźmicz przyznaje, że co prawda coraz bardziej popularne są niezwykle krótkie materiały wideo, np. w serwisie TikTok (kilkusekundowe), to równocześnie widoczny jest boom na treści typu storytelling, jak chociażby dłuższe opowieści dźwiękowe, najczęściej w formacie podcastów.</p>
<blockquote><p>&#8222;Przekazywanie informacji w formie ustnej znane jest ludzkości od tysiącleci. Do tej pory w kulturze masowej najbardziej popularnym medium audialnym było radio. Teraz wiele osób sięga po produkcje dźwiękowe w postaci słuchowisk czy książek dźwiękowych dostępnych w mediach strumieniowych i serwisach na żądanie. Wiele z nich trwa nawet ponad godzinę&#8221; &#8211; zwraca uwagę dr Kuźmicz.</p>
</blockquote>
<p>Nie zmienia to faktu, że powstaje coraz więcej produktów w formie bardzo krótkiej. Czy może mieć to negatywne konsekwencje dla naszego zdrowia? Psycholog dr Iwona Werner z Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu uważa, że przebodźcowanie faktycznie może być problemem &#8211; ładunek emocjonalny do tej pory zawarty w godzinnym filmie musi zmieścić się w formie kilkukrotnie krótszej. &#8222;Dla dojrzałego odbiorcy obejrzenie jednego takiego odcinka raz na jakiś czas nie powinno być problemem. Co innego, gdy takich +ładunków emocjonalnych+ obejrzymy wiele pod rząd&#8221; &#8211; podkreśla. Dodaje, że w konsekwencji nasz system uwagowy może chcieć karmić się wyłącznie treściami szybkimi, intensywnymi i nieustannie zmieniającymi się.</p>
<blockquote><p>&#8222;To z kolei może prowadzić do zaburzenia naszej sfery emocjonalnej i poznawczej. Symptomami są m.in. większa skłonność do niepokoju, irytacji, zwiększona impulsywność, brak cierpliwości oraz osłabienie zdolności do koncentracji uwagi&#8221; &#8211; dodaje.</p>
</blockquote>
<p>Skracanie przekazów w cyfrowych mediach nie jest jednak &#8211; w ocenie psycholog &#8211; rewolucją dla naszych mózgów, są nią bardziej właśnie same cyfrowe treści. &#8222;To raczej kolejny krok, który spowoduje, że będziemy z tych przekazów jeszcze częściej korzystać w sposób nieuświadomiony i kompulsywny&#8221; &#8211; podkreśla. W jej ocenie na ich negatywny wpływ najbardziej narażone są nastolatki, które nie posiadają jeszcze wyrobionego zmysłu krytycznego i dojrzałych mechanizmów związanych z zachowaniem kontroli.</p>
<blockquote><p>Psycholog radzi, aby zamiast korzystać z wielu mediów krótko, jeden po drugim, skupić się dłużej na jednym. &#8222;W ten sposób ustrzeżemy się przed powierzchownym zrozumieniem tematu i jednocześnie stworzymy warunki do inicjowania krytycznego i refleksyjnego myślenia&#8221; &#8211; zaznacza. Aby tego dokonać warto na przykład wyłączyć automatyczne powiadomienia w telefonie, które nieustannie rozpraszają naszą uwagę.</p>
</blockquote>
<p>Gdy nasz mózg przestawi się na zapotrzebowanie na liczne i zróżnicowane bodźce wtedy spacer po lesie może okazać się dla nas nudny i niesatysfakcjonujący. &#8222;Nie dostrzeżemy dzikich zwierząt, nie poczujemy zapachu lasu. Dlatego tak często można spotkać na łonie natury osoby ze słuchawkami lub głośnikami bluetooth, bo ich układ nerwowy nie jest dostatecznie dostymulowany&#8221; &#8211; mówi.</p>
<p><strong>Dr Kuźmicz wskazuje jednak na pozytywne strony krótkich treści. &#8222;Krótkie formy medialne powodują, że odciąża się układ wzrokowy i słuchowy&#8221; &#8211; wskazuje. Takie spostrzeżenie jest słuszne, o ile użytkownik nie zacznie od razu &#8222;konsumpcji&#8221; innego, kolejnego przekazu.</strong></p>
<blockquote><p>Zarówno dr Werner jak i dr Kuźmicz zwracają uwagę, że krótkie formy mogą spełniać dobrze swoje zadanie w e-learningu, zwłaszcza wśród dorosłych. Z badań medioznawcy wynika, że kurs składający się z 5-10 minutowych wykładów w formie wideo w połączeniu z towarzyszącymi interaktywnymi zadaniami i grami może być nawet bardziej skuteczną metodą nauczania-uczenia się niż klasyczny, godzinny wykład. &#8222;Nie oznacza to, że digital learning powinien wyprzeć tradycyjne środki i metody dydaktyczne np. w postaci czytania książek, które powinny być komplementarnym elementem procesów edukacyjnych&#8221; &#8211; uważa dr Kuźmicz.</p>
</blockquote>
<p>Eksperci mówią, że kluczowa jest edukacja medialna na etapie szkolnym, tak aby młodzi ludzie z większą świadomością korzystali z różnego rodzaju mediów cyfrowych. Tej jednak w Polsce brakuje &#8211; ubolewają.</p>
<p><em>PAP &#8211; Nauka w Polsce, Szymon Zdziebłowski, szz/ ekr/</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/dlaczego-przyswajamy-coraz-krotsze-informacje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krótkie treści medialne będą coraz częstsze</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/krotkie-tresci-medialne-beda-coraz-czestsze/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/krotkie-tresci-medialne-beda-coraz-czestsze/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Jan 2026 00:16:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[informacje]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[media społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[newsy]]></category>
		<category><![CDATA[niusy]]></category>
		<category><![CDATA[nowe media]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[wiadomości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28937</guid>
		<description><![CDATA[Seriale, teksty i inne formy medialne są coraz krótsze, tak aby móc konsumować je w biegu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Nie wyprą one jednak klasycznych formatów, ale spowodują, że odbiorcy będą mieli szerszy wybór &#8211; uważa medioznawca dr Krzysztof Kuźmicz z Akademii Leona Koźmińskiego.</h3>
<p>Platformy streamingowe eksperymentują coraz częściej z bardzo krótkimi serialami &#8211; nie trwają już 50 czy 30 minut, ale nawet 10 minut. Podobnie jest z informacjami tekstowymi serwowanymi przez różne serwisy &#8211; czasem, aby zachęcić do przeczytania artykułu opatruje się je np. takim podpisem: ten tekst przeczytasz w 1 minutę.</p>
<blockquote><p>&#8222;Krótkie formy, zwłaszcza w postaci wideo, to odpowiedź na zmiany związane z oczekiwaniami odbiorców, czyli generacją post-milenialsów &#8211; obecnych 20 latków&#8221; &#8211; uważa medioznawca dr Krzysztof Kuźmicz z Akademii Leona Koźmińskiego. Dodaje, że skrócenie czasu trwania filmów czy zmniejszenie objętości tekstów w ostatnim czasie wynika głównie z faktu ich &#8222;konsumpcji&#8221; na urządzeniach mobilnych, czyli głównie telefonach &#8211; nie są one wygodne do jednostajnego oglądania np. dwugodzinnego filmu, tylko raczej do szybkiego zerkania w komunikacji miejskiej czy w ciągu dnia.</p>
</blockquote>
<p>Dr Kuźmicz przyznaje, że co prawda coraz bardziej popularne są niezwykle krótkie materiały wideo, np. w serwisie TikTok (kilkusekundowe), to równocześnie widoczny jest boom na treści typu storytelling, jak chociażby dłuższe opowieści dźwiękowe, najczęściej w formacie podcastów.</p>
<blockquote><p>&#8222;Przekazywanie informacji w formie ustnej znane jest ludzkości od tysiącleci. Do tej pory w kulturze masowej najbardziej popularnym medium audialnym było radio. Teraz wiele osób sięga po produkcje dźwiękowe w postaci słuchowisk czy książek dźwiękowych dostępnych w mediach strumieniowych i serwisach na żądanie. Wiele z nich trwa nawet ponad godzinę&#8221; &#8211; zwraca uwagę dr Kuźmicz.</p>
</blockquote>
<p>Nie zmienia to faktu, że powstaje coraz więcej produktów w formie bardzo krótkiej. Czy może mieć to negatywne konsekwencje dla naszego zdrowia? Psycholog dr Iwona Werner z Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu uważa, że przebodźcowanie faktycznie może być problemem &#8211; ładunek emocjonalny do tej pory zawarty w godzinnym filmie musi zmieścić się w formie kilkukrotnie krótszej. &#8222;Dla dojrzałego odbiorcy obejrzenie jednego takiego odcinka raz na jakiś czas nie powinno być problemem. Co innego, gdy takich +ładunków emocjonalnych+ obejrzymy wiele pod rząd&#8221; &#8211; podkreśla. Dodaje, że w konsekwencji nasz system uwagowy może chcieć karmić się wyłącznie treściami szybkimi, intensywnymi i nieustannie zmieniającymi się.</p>
<p>&#8222;To z kolei może prowadzić do zaburzenia naszej sfery emocjonalnej i poznawczej. Symptomami są m.in. większa skłonność do niepokoju, irytacji, zwiększona impulsywność, brak cierpliwości oraz osłabienie zdolności do koncentracji uwagi&#8221; &#8211; dodaje.</p>
<blockquote><p>Skracanie przekazów w cyfrowych mediach nie jest jednak &#8211; w ocenie psycholog &#8211; rewolucją dla naszych mózgów, są nią bardziej właśnie same cyfrowe treści. &#8222;To raczej kolejny krok, który spowoduje, że będziemy z tych przekazów jeszcze częściej korzystać w sposób nieuświadomiony i kompulsywny&#8221; &#8211; podkreśla. W jej ocenie na ich negatywny wpływ najbardziej narażone są nastolatki, które nie posiadają jeszcze wyrobionego zmysłu krytycznego i dojrzałych mechanizmów związanych z zachowaniem kontroli.</p>
</blockquote>
<p>Psycholog radzi, aby zamiast korzystać z wielu mediów krótko, jeden po drugim, skupić się dłużej na jednym. &#8222;W ten sposób ustrzeżemy się przed powierzchownym zrozumieniem tematu i jednocześnie stworzymy warunki do inicjowania krytycznego i refleksyjnego myślenia&#8221; &#8211; zaznacza. Aby tego dokonać warto na przykład wyłączyć automatyczne powiadomienia w telefonie, które nieustannie rozpraszają naszą uwagę.</p>
<h3>Gdy nasz mózg przestawi się na zapotrzebowanie na liczne i zróżnicowane bodźce wtedy spacer po lesie może okazać się dla nas nudny i niesatysfakcjonujący. &#8222;Nie dostrzeżemy dzikich zwierząt, nie poczujemy zapachu lasu. Dlatego tak często można spotkać na łonie natury osoby ze słuchawkami lub głośnikami bluetooth, bo ich układ nerwowy nie jest dostatecznie dostymulowany&#8221; &#8211; mówi.</h3>
<blockquote><p>Dr Kuźmicz wskazuje jednak na pozytywne strony krótkich treści. &#8222;Krótkie formy medialne powodują, że odciąża się układ wzrokowy i słuchowy&#8221; &#8211; wskazuje. Takie spostrzeżenie jest słuszne, o ile użytkownik nie zacznie od razu &#8222;konsumpcji&#8221; innego, kolejnego przekazu.</p>
</blockquote>
<p>Zarówno dr Werner jak i dr Kuźmicz zwracają uwagę, że krótkie formy mogą spełniać dobrze swoje zadanie w e-learningu, zwłaszcza wśród dorosłych. Z badań medioznawcy wynika, że kurs składający się z 5-10 minutowych wykładów w formie wideo w połączeniu z towarzyszącymi interaktywnymi zadaniami i grami może być nawet bardziej skuteczną metodą nauczania-uczenia się niż klasyczny, godzinny wykład. &#8222;Nie oznacza to, że digital learning powinien wyprzeć tradycyjne środki i metody dydaktyczne np. w postaci czytania książek, które powinny być komplementarnym elementem procesów edukacyjnych&#8221; &#8211; uważa dr Kuźmicz.</p>
<p>Eksperci mówią, że kluczowa jest edukacja medialna na etapie szkolnym, tak aby młodzi ludzie z większą świadomością korzystali z różnego rodzaju mediów cyfrowych. Tej jednak w Polsce brakuje &#8211; ubolewają.</p>
<p><em>PAP &#8211; Nauka w Polsce, Szymon Zdziebłowski, szz/ ekr/</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/krotkie-tresci-medialne-beda-coraz-czestsze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zmieniają się informacje</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-zmieniaja-sie-informacje/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-zmieniaja-sie-informacje/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Jan 2024 02:14:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[informacje]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[newsy]]></category>
		<category><![CDATA[nowe media]]></category>
		<category><![CDATA[przekaz medialny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29459</guid>
		<description><![CDATA[Seriale, teksty i inne formy medialne są coraz krótsze, tak aby móc konsumować je w biegu. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Nie wyprą one jednak klasycznych formatów, ale spowodują, że odbiorcy będą mieli szerszy wybór &#8211; uważa medioznawca dr Krzysztof Kuźmicz z Akademii Leona Koźmińskiego.</h3>
<p>Platformy streamingowe eksperymentują coraz częściej z bardzo krótkimi serialami &#8211; nie trwają już 50 czy 30 minut, ale nawet 10 minut. Podobnie jest z informacjami tekstowymi serwowanymi przez różne serwisy &#8211; czasem, aby zachęcić do przeczytania artykułu opatruje się je np. takim podpisem: ten tekst przeczytasz w 1 minutę.</p>
<blockquote><p>&#8222;Krótkie formy, zwłaszcza w postaci wideo, to odpowiedź na zmiany związane z oczekiwaniami odbiorców, czyli generacją post-milenialsów &#8211; obecnych 20 latków&#8221; &#8211; uważa medioznawca dr Krzysztof Kuźmicz z Akademii Leona Koźmińskiego. Dodaje, że skrócenie czasu trwania filmów czy zmniejszenie objętości tekstów w ostatnim czasie wynika głównie z faktu ich &#8222;konsumpcji&#8221; na urządzeniach mobilnych, czyli głównie telefonach &#8211; nie są one wygodne do jednostajnego oglądania np. dwugodzinnego filmu, tylko raczej do szybkiego zerkania w komunikacji miejskiej czy w ciągu dnia.</p>
</blockquote>
<p>Dr Kuźmicz przyznaje, że co prawda coraz bardziej popularne są niezwykle krótkie materiały wideo, np. w serwisie TikTok (kilkusekundowe), to równocześnie widoczny jest boom na treści typu storytelling, jak chociażby dłuższe opowieści dźwiękowe, najczęściej w formacie podcastów.</p>
<blockquote><p>&#8222;Przekazywanie informacji w formie ustnej znane jest ludzkości od tysiącleci. Do tej pory w kulturze masowej najbardziej popularnym medium audialnym było radio. Teraz wiele osób sięga po produkcje dźwiękowe w postaci słuchowisk czy książek dźwiękowych dostępnych w mediach strumieniowych i serwisach na żądanie. Wiele z nich trwa nawet ponad godzinę&#8221; &#8211; zwraca uwagę dr Kuźmicz.</p>
</blockquote>
<p>Nie zmienia to faktu, że powstaje coraz więcej produktów w formie bardzo krótkiej. Czy może mieć to negatywne konsekwencje dla naszego zdrowia? Psycholog dr Iwona Werner z Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu uważa, że przebodźcowanie faktycznie może być problemem &#8211; ładunek emocjonalny do tej pory zawarty w godzinnym filmie musi zmieścić się w formie kilkukrotnie krótszej. &#8222;Dla dojrzałego odbiorcy obejrzenie jednego takiego odcinka raz na jakiś czas nie powinno być problemem. Co innego, gdy takich +ładunków emocjonalnych+ obejrzymy wiele pod rząd&#8221; &#8211; podkreśla. Dodaje, że w konsekwencji nasz system uwagowy może chcieć karmić się wyłącznie treściami szybkimi, intensywnymi i nieustannie zmieniającymi się.</p>
<p>&#8222;To z kolei może prowadzić do zaburzenia naszej sfery emocjonalnej i poznawczej. Symptomami są m.in. większa skłonność do niepokoju, irytacji, zwiększona impulsywność, brak cierpliwości oraz osłabienie zdolności do koncentracji uwagi&#8221; &#8211; dodaje.</p>
<blockquote><p>Skracanie przekazów w cyfrowych mediach nie jest jednak &#8211; w ocenie psycholog &#8211; rewolucją dla naszych mózgów, są nią bardziej właśnie same cyfrowe treści. &#8222;To raczej kolejny krok, który spowoduje, że będziemy z tych przekazów jeszcze częściej korzystać w sposób nieuświadomiony i kompulsywny&#8221; &#8211; podkreśla. W jej ocenie na ich negatywny wpływ najbardziej narażone są nastolatki, które nie posiadają jeszcze wyrobionego zmysłu krytycznego i dojrzałych mechanizmów związanych z zachowaniem kontroli.</p>
</blockquote>
<p>Psycholog radzi, aby zamiast korzystać z wielu mediów krótko, jeden po drugim, skupić się dłużej na jednym. &#8222;W ten sposób ustrzeżemy się przed powierzchownym zrozumieniem tematu i jednocześnie stworzymy warunki do inicjowania krytycznego i refleksyjnego myślenia&#8221; &#8211; zaznacza. Aby tego dokonać warto na przykład wyłączyć automatyczne powiadomienia w telefonie, które nieustannie rozpraszają naszą uwagę.</p>
<h3>Gdy nasz mózg przestawi się na zapotrzebowanie na liczne i zróżnicowane bodźce wtedy spacer po lesie może okazać się dla nas nudny i niesatysfakcjonujący. &#8222;Nie dostrzeżemy dzikich zwierząt, nie poczujemy zapachu lasu. Dlatego tak często można spotkać na łonie natury osoby ze słuchawkami lub głośnikami bluetooth, bo ich układ nerwowy nie jest dostatecznie dostymulowany&#8221; &#8211; mówi.</h3>
<blockquote><p>Dr Kuźmicz wskazuje jednak na pozytywne strony krótkich treści. &#8222;Krótkie formy medialne powodują, że odciąża się układ wzrokowy i słuchowy&#8221; &#8211; wskazuje. Takie spostrzeżenie jest słuszne, o ile użytkownik nie zacznie od razu &#8222;konsumpcji&#8221; innego, kolejnego przekazu.</p>
</blockquote>
<p>Zarówno dr Werner jak i dr Kuźmicz zwracają uwagę, że krótkie formy mogą spełniać dobrze swoje zadanie w e-learningu, zwłaszcza wśród dorosłych. Z badań medioznawcy wynika, że kurs składający się z 5-10 minutowych wykładów w formie wideo w połączeniu z towarzyszącymi interaktywnymi zadaniami i grami może być nawet bardziej skuteczną metodą nauczania-uczenia się niż klasyczny, godzinny wykład. &#8222;Nie oznacza to, że digital learning powinien wyprzeć tradycyjne środki i metody dydaktyczne np. w postaci czytania książek, które powinny być komplementarnym elementem procesów edukacyjnych&#8221; &#8211; uważa dr Kuźmicz.</p>
<p>Eksperci mówią, że kluczowa jest edukacja medialna na etapie szkolnym, tak aby młodzi ludzie z większą świadomością korzystali z różnego rodzaju mediów cyfrowych. Tej jednak w Polsce brakuje &#8211; ubolewają.</p>
<p><em>PAP &#8211; Nauka w Polsce, Szymon Zdziebłowski, szz/ ekr/</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-zmieniaja-sie-informacje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Turystyka filmowa nie zaczęła się od schodów Jokera</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kino/turystyka-filmowa-nie-zaczela-sie-od-schodow-jokera/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kino/turystyka-filmowa-nie-zaczela-sie-od-schodow-jokera/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Feb 2020 00:23:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Filadelfia]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[Joker]]></category>
		<category><![CDATA[kinematografia]]></category>
		<category><![CDATA[kultura masowa]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[Nowy Jork]]></category>
		<category><![CDATA[Rocky]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka medialna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28384</guid>
		<description><![CDATA[Najnowsza atrakcja Nowego Jorku to nie muzeum, park czy instalacja. To... schody. Szybka sława tego miejsca pokazuje napięcia, jakie mogą towarzyszyć turystyce filmowej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Upchnięte pomiędzy kamienice na Bronksie, przez kinomanów nazwane są „schodami Jokera”, oczywiście wskutek ujęcia w najnowszej ekranizacji historii o tej postaci. Od premiery filmu turyści zaczęli masowo odwiedzać schody i pozować do zdjęć – ku irytacji miejscowej społeczności – by następnie zamieścić je w mediach społecznościowych.</p>
<p>Jak nauczyło mnie badanie turystyki filmowej, jest czymś powszechnym, że ludzie odwiedzają miejsca znane z ulubionych filmów i seriali. Jednak relacje między miejscami, odwiedzającymi a miejscową ludnością nie zawsze są takie same, a niektóre miejscówki są bardziej życzliwe od innych.</p>
<h2>Pojawienie się na ekranie transformuje miejsce</h2>
<p>Schody Jokera są miejscem jednej z najbardziej pamiętnych scen: gdy Arthur Fleck, grany przez Joaquina Phoenixa, docenia swą morderczą tożsamość i beztrosko tańczy wzdłuż wspomnianej klatki schodowej przy jego mieszkaniu.</p>
<p>Film podprowadza widzów, sygnalizuje wagę tego momentu. Energiczna muzyka przysłania odgłosy miasta, a zwolnione tempo pozwala na napawanie się chwilą. Scena jest częścią promocji filmu na plakatach i w materiałach prasowych.</p>
<p>Kiedy fani dowiedzieli się, że kluczowy moment nagrano na schodach pomiędzy Shakespeare a Anderson Avenue w Bronksie, zaczęli ciągnąć w to miejsce. Niektórzy w kostiumach, inni puszczali muzykę z filmu. Jeszcze inni po prostu wzięli aparaty. Obrazki z hasztagiem #JokerStairs zalały Instagram, przedstawiając to uderzające wizualnie miejsce kolejnym ludziom, którzy chcieli je zobaczyć na własne oczy.</p>
<div id="attachment_28386" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-full wp-image-28386" title="joker 1" src="https://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2020/01/joker-1.jpg" alt="" width="700" height="563" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>To nic niezwykłego, że ludzie chcą zobaczyć na żywo miejsca znane z filmów, książek czy memów. W Eldon, Iowa, turyści robią sobie zdjęcia stylizowane na obraz „American Gothic”. Z kolei po filmie „The Beach” tak wielu ludzi nawiedzało Maya Bay w Tajlandii, że miejsce stało się zatłoczone i zanieczyszczone. W Irlandii Północnej z kolei są wycieczki trasą „Gry o tron”, podobnie jak w Korei Północnej fani śledzą miejsca z ulubionych seriali.</p>
<p>Turyści odwiedzający takie miejsca postrzegają je przez pryzmat tzw. „mediatyzowanego spojrzenia”, czyli postrzegania będącego efektem konkretnego obrazu tego miejsca w mediach. Takie spojrzenie może sprawić, że z pozoru nieznaczące miejsce staje się wielką atrakcją, a nawet miejscowi – nie tylko turyści – zaczynają patrzeć na nie inaczej.</p>
<p>Jeden z najbardziej znanych fenomenów tego typu dotyczy innych schodów. W 1976 „Rocky” zapoczątkował zwyczaj wbiegania na schody prowadzące do Philadelphia Museum of Art, dziś znane jako schody Rocky&#8217;ego.</p>
<h2>Schody schodom nie równe</h2>
<p>Poza faktem, że w obu przypadkach mówimy o schodach w otwartej miejskiej przestrzeni, schody Jokera i schody Rocky&#8217;ego są związane ze sobą w jeszcze inny sposób. Reżyser filmu Todd Philips przyznał, że to hołd dla wielu dzieł z lat 70. i 80. XX wieku. Sceny, stylistyka i postaci zawierają ukłony w stronę klasyków jak „Taksówkarz”, „Sieć” czy „Król komedii”. Niewielu krytyków dostrzegło jednak powiązanie z „Rockym”.</p>
<p>Każdy z tych filmów opowiada o szarym mężczyźnie, który z biegiem fabuły odnajduje swoją pewność. I Rocky, i Joker wykorzystują też symbolicznie schody, by symbolizowały przemianę.</p>
<p>Rocky, bokser grany przez Sylvestra Stallone, początkowo ma problem z wbiegnięciem na schody muzeum. Nie ma formy i jest przytłoczony perspektywą treningu przed największą walką w karierze. Dopiero po pracy nad siłą i pewnością siebie pokonuje schody, wznosi pięści i napawa się widokiem panoramy Filadelfii.</p>
<div id="attachment_28387" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-large wp-image-28387" title="rocky" src="https://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2020/01/rocky-1024x520.jpg" alt="" width="700" height="355" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>W pierwszych scenach „Jokera” Arthur Fleck brnie przez schody – to rytuał podkreślający jego smutną egzystencję. Kiedy jednak staje się Jokerem, pokonuje schody z niesamowitą pewnością. W kluczowych momentach Rocky idzie pod górę, z kolei Joker schodzi po schodach. Dla obu zwiastuje to ich drogę – u jednego to potencjał bohaterstwa, u drugiego pogrążenie się w niesławie.</p>
<p>Schody obu bohaterów są inne z racji swojego miejsca docelowego. W Filadelfii mówimy o schodach do muzeum sztuki, miejsca stworzonego dla tłumów, przesiąkniętego siłą kultury. Schody u Jokera to tylko część ubogiej mieszkaniówki.</p>
<p>W filmie i późniejszym ruchu turystycznym, schody Rocky&#8217;ego prowadzą do miejsca przywilejów. Symbolizują sukces i spełnienie, tak dla wbiegających tu turystów, jak i dla miasta, które tak wiele zawdzięcza popkulturowej sławie.</p>
<p>Autorka: Prof. Laura H. Holzman, wykładowczyni IUPUI (tekst przetłumaczony i przedrukowany na licencji creative commons, oryginał dostępny na <a href="https://theconversation.com/joker-fans-flocking-to-a-bronx-stairway-highlights-tension-of-media-tourism-125907">The Conversation</a>)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kino/turystyka-filmowa-nie-zaczela-sie-od-schodow-jokera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MatkaPolka89: Wyjątkowa!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/matkapolka89-wyjatkowa/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/matkapolka89-wyjatkowa/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Jul 2017 23:45:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[blogerka]]></category>
		<category><![CDATA[influenserka]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta mediów]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[matka]]></category>
		<category><![CDATA[Matka Polka]]></category>
		<category><![CDATA[MatkaPolka89]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[media społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[nowe media]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces jest kobietą]]></category>
		<category><![CDATA[testerki sukcesu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24081</guid>
		<description><![CDATA[Żyj! Niech każdy dzień będzie wyjątkowy, problemy rozwiążesz, smutek odejdzie, a Ty życie masz tylko jedno! Żyj! ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Co Cię najbardziej fascynuje?<br />
MatkaPolka89</strong>: Najbardziej fascynują mnie ludzie. Mam z nimi codzienny kontakt. To piękne ile jest charakterów, poglądów, opinii, jak bardzo się od siebie różnimy. Od każdego mogę się czegoś nauczyć, dowiedzieć. Uwielbiam ludzi z pasją, to właśnie ich potencjał mnie fascynuje, podejście do życia, optymizm, realizacja marzeń. Fascynuje mnie życie, a życiem jest człowiek. </p>
<p><strong>Jak wyobrażasz sobie swoją zawodową przyszłość za kilka lat?</strong><br />
Mam ogromne szczęście, że mam wspaniałą pracę z cudownymi ludźmi, szef również jest bardzo dobrym człowiekiem. Ale moim największym marzeniem jest własny biznes, sklep z używaną odzieżą, poukładane rozmiarami, kolorami, sklep, w którym panie odnajdą tanie perełki, ale i będą mogły usiąść wypić kawę, zorganizować wymianę ciuchową. Chciałabym za parę lat mieć miano zawodowej pisarki – to marzenie, które realizuję już długi okres czasu, ale wiem, że pewnego dnia dojdę do mety. Planów mam wiele, przede wszystkim praca! Aby ją mieć, gdyż to ona mnie kształtuje od samego początku, dała mi wiele pokory i szacunku. Chciałabym być czynna zawodowo, kształcić siebie.</p>
<p><strong>Co starasz się przekazać obserwującym Cię fanom?</strong><br />
Nie mam pojęcia czy w swoim życiu posiadam jakichkolwiek fanów, ale osoby, które mnie czytają na blogu są bardzo ważne, ponieważ chciałabym przekazać im to, co sama przeszłam, czyli doświadczenia życiowe, smutki, żale, radości i jak również sobie radzić z różnymi problemami dnia codziennego. Chciałabym przekazać każdej osobie, która mnie obserwuje i czyta mojego bloga, że życie jest piękne, pomimo trudnych początków. </p>
<p><strong>Co sprawia Ci w pracy największą radość?</strong><br />
Oczywiście kontakt z ludźmi. To codzienne spotykanie kogoś nowego, rozmowa, zmuszanie się do myślenia, pisanie ważnych pism i wzbogacanie swojego języka – to dla mnie największa radość. Moja praca znajduje się w biurze z kilkoma wspaniałymi osobami, to daje mi radość, że codziennie się z nimi widzę, rozmawiam, piję kawę, uczę się od nich. </p>
<p><strong>Co chciałabyś przekazać innym kobietom, aby uwierzyły w siebie i w swoje możliwości?</strong><br />
Od kiedy zostałam mamą, wiem, że my kobiety jesteśmy najwspanialszym stworzeniem na ziemi. To dzięki Nam są rodziny pełne miłości, dajemy życie. Od kiedy zostałam mamą, wiem ile trudności trzeba w dniu codziennym, wysiłku, pracy, cierpliwości, pokory i szacunku do siebie, rodziny i innych. Chciałabym przekazać innym kobietom, żeby nigdy się nie poddawały, nawet jeżeli mają na swojej drodze problemy. PAMIĘTAJ! Je zawsze możesz rozwiązać, prędzej czy później znajdziesz racjonalne rozwiązanie, będziesz to wspominała. Bez względu na to co się w Twoim życiu dzieje – to nauka, po której wyjdziesz mądrzejsza! To my kobiety jesteśmy piękne, czy rozmiar S czy XXXL, jesteśmy dumą świata i powinnyśmy o tym pamiętać, że mamy nieskończone możliwości i to od nas zależy czy to kiedykolwiek wykorzystamy. </p>
<p><strong>Największe marzenie przed Tobą to?</strong><br />
Największe marzenie to książka dla przyszłych mam i tych świeżo upieczonych. Moja ciąża była wspaniała, po porodzie było trochę gorzej, ale chciałabym napisać książko-poradnik, by pomóc mamom i odpowiedzieć na nurtujące pytania, chciałabym stworzyć taki pamiętnik dla kobiet w ciąży, by mogły zbierać pamiątki z najbardziej magicznego okresu w ich życiu.<br />
Kolejne marzenia to oczywiście własny ogródek, piękne kwiaty, tuje, drzewa, warzywa i owoce. </p>
<p><strong>Jaka jest Twoja definicja sukcesu?</strong><br />
Sukces to dar! Tylko i wyłącznie ode mnie zależy czy wykorzystam to, co w życiu mi dane, bym była szczęśliwym człowiekiem. Sukces to akceptowanie siebie i szanowanie. Sukces to realizowanie własnych celów, marzeń. Sukces to pewne priorytety i dążenie do osiągania wystawionego sobie celu.</p>
<p>Zapraszam na: <a href="http://matkapolka89.blogspot.com/" target="_blank">http://matkapolka89.blogspot.com/</a></p>
<p style="text-align: right;">
<em>Rozmawiała: Agnieszka Słodyczka</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/matkapolka89-wyjatkowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Media kreują showbiznes</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/media-kreuja-showbiznes/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/media-kreuja-showbiznes/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Sep 2014 01:39:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[celebryci]]></category>
		<category><![CDATA[kreowanie celebrytów]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[showbiznes]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=16940</guid>
		<description><![CDATA[Co jest największą siłą gwiazd show-businessu? Media. To dzięki nim wybitni sportowcy czy aktorzy stają się celebrytami i mają szansę zarobić ogromne pieniądze na kontraktach reklamowych]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><br class="spacer_" /></p>
<div id="_mcePaste">„PRESS-SERVICE Monitoring Mediów” przyjrzał się, ile publikacji pojawia się rocznie o gwiazdach najbardziej wartościowych dla reklamodawców.</div>
<div id="_mcePaste">Według ekspertów opiniotwórczego miesięcznika „Forbes”, wśród liderów znajduje się pięciu sportowców i czterech aktorów. Pierwszą dziesiątkę uzupełnia Jerzy Owsiak. Wartość polskich gwiazd z roku na rok rośnie. Jak bardzo medialną twarz należy posiadać, żeby znaleźć się w tym wyjątkowym gronie?</div>
<div id="_mcePaste">Nie jest to proste, ponieważ roczna liczba publikacji o czołowych postaciach w krajowym show-businessie sięga dziesiątek tysięcy. Analitycy „PRESS-SERVICE Monitoring Mediów” przebadali okres od 1 lipca 2013 do 30 czerwca 2014. Na podstawie wyników monitoringu internetu, prasy, radia i telewizji powstał raport dotyczący dziesiątki najcenniejszych polskich gwiazd.</div>
<div id="_mcePaste">Pomimo, że według opracowania „Forbesa” niedoścignionym skarbem pozostaje Robert Lewandowski, o dziwo, nie on pojawiał się w mediach najczęściej. Wyprzedził go Kamil Stoch za sprawą wyjątkowo udanego występu na Igrzyskach Olimpijskich w Soczi. Na jego temat ukazało się aż 53 tys. publikacji, w porównaniu do 46 tys. Roberta Lewandowskiego.</div>
<div id="_mcePaste">Liczby te są bardzo efektowne, choć jeszcze większe wrażenie robi lutowa suma materiałów dotyczących Stocha – aż 24 tys., czyli 45 proc. rocznego przekazu na jego temat. Trzecie miejsce zajęła jedyna kobieta w klasyfikacji &#8211; Agnieszka Radwańska (40 tys. informacji) i właśnie pierwsza trójka znacząco wyróżnia się na tle pozostałych nazwisk.</div>
<div id="_mcePaste">Warto zauważyć, że polskie media zdecydowanie częściej pisały o sportowcach niż aktorach. W prezentowanym zestawieniu piątka sportowców zajęła pięć pierwszych miejsc. Na pozycji szóstej uplasował się z kolei Jerzy Owsiak (15 tys.), który zdystansował czwórkę pozostałych aktorów – Roberta Więckiewicza, Marcina Dorocińskiego, Janusza Gajosa i Marka Kondrata.</div>
<div id="_mcePaste">Owsiak w mediach najczęściej występował oczywiście w styczniu – miesiącu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i to wówczas znalazł się na drugiej pozycji spośród wszystkich poddanych badaniu. Minimalnie wyprzedził go jedynie – odnoszący w tym czasie sukcesy w Pucharze Świata – Stoch.</div>
<div id="_mcePaste">W styczniu 2014 wyróżniała się także Agnieszka Radwańska. Zainteresowanie mediów przyciągnął jej znakomity występ w Australian Open, gdzie dotarła do półfinału i awansowała na 3. miejsce rankingu WTA. Najbardziej medialna z kolei była w lipcu 2013, kiedy to dotarła do półfinału Wimbledonu.</div>
<div id="_mcePaste">Co ciekawe, Lewandowski wyprzedziłby Stocha, gdyby wziąć pod uwagę jedynie media ogólnopolskie. Publikacje w regionalnych środkach masowego przekazu pozwoliły jednak następcy Adama Małysza znaleźć się na miejscu pierwszym. To właśnie z tego powodu napastnik Bayernu Monachium uzyskał wyższy ekwiwalent reklamowy, który osiągnął… 302 mln zł. W przypadku Stocha wartość ta wyniosła 284 mln zł.</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/media-kreuja-showbiznes/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Barbara Walters: Umiałam czekać</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/barbara-walters-umialam-czekac/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/barbara-walters-umialam-czekac/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Mar 2012 15:50:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Barbara Walters]]></category>
		<category><![CDATA[dzienikarka]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=7815</guid>
		<description><![CDATA[W Polsce znana raczej tylko w kręgach medialnych, w Stanach Zjednoczonych prawdziwa gwiazda i "kobieta-instytucja". 50 lat na antenie telewizji zamierza zakończyć serią wywiadów z najbardziej znaczącymi obecnie osobistościami USA - Barbara Walters]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>- Muszę zrobić z tobą jeszcze jeden wywiad, bo w przyszłym roku wybieram się na emeryturę &#8211; miała powiedzieć w połowie grudnia 2011 roku do Barracka Obamy Barbara Walters. Problem w tym, że to, co miało być sekretem, nim nie pozostało, bowiem włączony mikrofon ujawnił plany ikony amerykańskiej newsowej TV. Jeffrey Schneider, wiceprezes ABC News, miał z kolei powiedzieć: &#8222;Barbara żartuje, że przechodzi na emeryturę co roku, od początku prezydentury Clintona.&#8221;</p>
<p><strong>„Most fascinating people”</strong><br />
 Tym razem jednak, pierwsza na świecie kobieta, która współprowadziła program informacyjny, raczej nie żartuje. I też nietrudno zrozumieć 82 &#8211; letnią (!) dziennikarkę. W końcu, na antenie spędziła pół wieku. Niemniej jednak, skoro postanowiła odejść, zdecydowała, że zrobi to w wielkim stylu i w momencie kiedy nadal jest u szczytu swoich dziennikarskich możliwości.</p>
<p>- Kiedy odejdę, nie zrobię tego na rzecz jakiejś innej profesji, robienia czegoś innego. Po co? Przecież kocham to, co robię. Kiedy odejdę, będzie to nieodwołalne. Miałam taką długą karierę, czego mam żałować? &#8211; zadeklarowała Walters.</p>
<p>Karierę dziennikarki, prezenterki i pisarki kończy cykl wywiadów, które prowadzi z największymi osobistościami życia publicznego USA minionego roku (&#8222;10 Most fascinating people 2011&#8243;). Cykl wywiadów pod tym szyldem Walters prowadzi od 1993 roku.</p>
<p>Szczególnie głośno było ostatnio o jej rozmowie z celebrycką rodziną Kardashianów, w której to bezwzględnie obnażyła brak obycia, wiedzy i umiejętności celebrytek, które znane są z tego, że są znane, a ich kariera rozpoczęła się od publikacji taśmy porno jednej z członkiń klanu, a nabrała rozpędu z racji wielkiego &#8222;derriere&#8221; tejże. <br />
 Walters wróciła do tematu seks taśmy z 2007 roku i zarzuciła Kardashainkom brak jakichkolwiek umiejętności. Zrobiła to w niezwykle elegancki, profesjonalny i obiektywny sposób, dając tym samym do zrozumienia widzowi, który kiedykolwiek darzył sympatią ową rodzinę, że robi kardynalny błąd sympatyzując z nimi.</p>
<p>W wywiadzie dla Davida Lettermana w &#8222;Late Show&#8221;, Walters ponownie skrytykowała celebrytki z klanu Kardashianów. &#8211; One były pierwsze na liście do zrobienia materiału. Pytam więc je, czy coś ciekawego zdarzy się w waszym życiu. Może trzeba przesunąć ten wywiad. Usłyszałam, że nie. Robimy materiał, a potem Kim wychodzi za mąż, Khloe przeprowadza się do Dallas, a Kourtney zachodzi w ciążę – kpiła.</p>
<p>Jedną z żelaznych zasad programu &#8222;10 most fascinating people&#8221; zawsze była ta, że osoba włączona w poczet najbardziej fascynujących, musi żyć. Dlatego szokiem dla amerykańskiej opinii publicznej było, kiedy Barbara oznajmiła, że &#8222;The most fasicnating person of 2011&#8243; jest/był Steve Jobs. Walters skomentowała ten fakt: &#8222;Rules are made to be broken&#8221;. <br />
 Takie słowa z ust dziennikarki, która jako pierwsza na świecie pokazała, że kobieta w telewizji może być nie tylko ozdobą, nie powinny dziwić.</p>
<p><strong>Cały materiał w najnowszym, 9. numerze EksMagazynu.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/barbara-walters-umialam-czekac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Felicjańska: Nie chowam głowy w piasek</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/felicjanska-nie-chowam-glowy-w-piasek/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/felicjanska-nie-chowam-glowy-w-piasek/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2012 04:06:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Chodacka</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[alkoholizm]]></category>
		<category><![CDATA[Ilona Felicjańska]]></category>
		<category><![CDATA[kompleksy]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=7268</guid>
		<description><![CDATA[O tym, czy w Polsce można popełnić błąd i zacząć od nowa, o pomaganiu, które jest źródłem spełnienia, mediach i kompleksie prowincji – Ilona Felicjańska dla EksMagazynu]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Anna Chodacka: Coś dobrego wynikło z tego, że popełniłaś błąd?<br />
 Ilona Felicjańska:</strong> Nam się wydaje często, że nasz problem jest największy. Dopóki nie zaczniemy o nim rozmawiać. Kiedy o nim mówimy, to go oswajamy. Poza tym, okazuje się, że wiele osób ma ten sam problem i sobie z nim poradziło. To, że przyznałam, iż mam problem z alkoholem, uzmysłowiło kobietom, że nie są aż tak złe, bo to może dotyczyć każdej z nas. Niestety choroba alkoholowa kobiet jest tematem tabu, w Polsce nie mówi się głośno o tym, że kobiety są tak samo narażone na alkoholizm, jak mężczyźni i że problem ten dotyczy kobiet w takim samym stopniu, jak mężczyzn. A to jest bardzo złe. Tak samo, jak stereotypowe postrzeganie choroby alkoholowej – alkoholicy to często osoby, które stawiamy sobie za wzór do naśladowania, bo nie wiemy, że są alkoholikami. Ja wiem, że będę chora do końca życia, ale da się z tym żyć. Z cukrzycą też się żyje.<br />
 Mam diagnozę i receptę. A tu recepta jest o tyle prosta, że polega na zmianie swojego życia. Polega na szczerości i uczciwości wobec siebie samego. Ja już dłużej nie mogę oszukiwać siebie, że to, co robię, mi się podoba, kiedy tak nie jest. Bo, jak mi się nie podoba, to wcześniej czy później, ta sytuacja mnie złamie, a to może się dla mnie źle skończyć. A ja chcę być trzeźwa. Chciałabym także pomagać kobietom, które nie wiedzą, że picie nawet jednej lampki wina codziennie, może prowadzić do uzależnienia. Po wypadku dostawałam setki e-maili od zupełnie nieznanych mi ludzi, którzy mają problem z alkoholem lub podejrzewają, że go mają, z podziękowaniami. Pisali, że jest im łatwiej, wiedząc, że kogoś dotyka ten sam problem. To uświadomiło mi, że mogę pomóc. Tak, jestem uzależniona, wiem jak to jest i wiem, że każdy, bez żadnego wyjątku, może zwyciężyć w walce z uzależnieniem.</p>
<p><strong>W naszym kraju można się pomylić, przeprosić i zacząć wszystko od nowa?</strong><br />
 Ja wiem, że można, ale to akurat wynika z mojego charakteru. Nie widziałam żadnej innej możliwości dla siebie. Popełniłam błąd, przeprosiłam najbliższych, i tych, których to dotknęło, a teraz wyciągam wnioski i idę dalej. Co prawda z większym bagażem, ale staram się, żeby to było zaletą. Uważam, że jestem silną kobietą, ale po takich kopniakach, jakie dostałam od życia, czasem nadal mam ochotę schować się pod kołdrę i powiedzieć: „Dajcie mi wszyscy święty spokój”. Z drugiej strony wiem, że to nie „ja”. To nie jest droga – ja muszę działać.</p>
<p><strong>Po wypadku, jaki spowodowałaś i kiedy wyszło na jaw, że byłaś pod wpływem alkoholu nie pozostawiono na tobie suchej nitki.</strong><br />
 Zgadza się. Ale to jednocześnie otworzyło mi oczy na pewien fakt. Ja bardzo długo myślałam, że media mnie lubią! A to nie jest tak. Media na mnie zarabiają. Kiedy okazało się, że dobrze czyta się, że jestem zła i jest mi niedobrze, to pisali, że jestem zła i jest mi niedobrze, nie zważając na to, jak ja się z tym wszystkim czuję. To tak, jak kopać leżącego. Więc wykreśliłam ten mit, że media darzą mnie sympatią. Mam świadomość, że są mi potrzebne do mojej działalności, tak jak moje potknięcie było potrzebne mediom do zarabiania. Nie zamierzam się na nikogo obrażać. Ale chcę, żebyśmy wspólnie respektowali pewne granice w tej „współpracy”.<br />
 <strong><br />
 Cały wywiad do przeczytania w VIII numerze EkMagazynu! Już w Empikach w całej Polsce!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/felicjanska-nie-chowam-glowy-w-piasek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->