<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; miesiączka</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/miesiaczka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Manipulacja miesiączką: szkodliwa czy nie?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/manipulacja-miesiaczka-szkodliwa-czy-nie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/manipulacja-miesiaczka-szkodliwa-czy-nie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Apr 2024 00:33:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[manipulacja miesiączką]]></category>
		<category><![CDATA[miesiączka]]></category>
		<category><![CDATA[regulacja miesiączki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=27276</guid>
		<description><![CDATA[Im mniej miesiączek w życiu, tym lepiej?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>A może ingerencja w naturalny cykl to niebezpieczna gra, której skutki są trudne do przewidzenia?</strong></p>
<p><strong>Przeciętna, regularnie miesiączkująca kobieta doświadcza nawet 60 dni krwawień menstruacyjnych rocznie. To przekłada się na 450 miesiączek w życiu i utratę aż 30 litrów krwi. Dla porównania, nasze prababki miesiączkowały znacznie rzadziej. Przecięta liczba menstruacji była mniejsza niż 150, na co wpływ miały liczne ciąże i okresy laktacji. Nic więc dziwnego, że kobiety coraz częściej zgłaszają się do ginekologów z pytaniem, jak skutecznie i bezpiecznie przesunąć miesiączkę. Bo dla wieku z nich miesiączka to nie objaw zdrowa, a utrapienie, które zawsze przytrafia się nie w porę.</strong></p>
<p>Wbrew pozorom hamowanie cyklu miesiączkowego poprzez podawanie hormonów jest często stosowane w medycynie. Z badań Association of Reproductive Health Professionals (ARHP) wynika, że 68 proc. amerykańskich lekarzy przepisało doustne środki antykoncepcyjne, żeby opóźnić lub zatrzymać miesiączkę. Jak przekonują, jest to powszechna praktyka i nie niesie ona ze sobą żadnych zagrożeń.</p>
<p>Czy rzeczywiście można bezkarnie ingerować w kobiecą fizjologię?</p>
<p>O odniesienie się do najczęstszych argumentów, jakie słyszy w gabinecie ginekologicznym kobieta, poprosiliśmy prof. Grzegorza Jakiela, kierownika I Kliniki Ginekologii i Położnictwa CMKP i głównego konsultanta ds. położnictwa i ginekologii Szpitala Św. Zofii w Warszawie.</p>
<p>Argumenty zwolenników są następujące:</p>
<p>Z każdą kolejną miesiączką rośnie ryzyko zachorowania na nowotwór narządów rodnych.<br />
Prof. Grzegorz Jakiel: Rzeczywiście każdy cykl owulacyjny powoduje zmiany i przekształcenia jajnika, które sprzyjają powstaniu nowotworu. Istnieją badania wskazujące, że kobiety przyjmujące tabletki antykoncepcyjne, znacznie rzadziej zapadają na raka jajnika. <br />
Większość zawałów serca u kobiet zdarza się podczas miesiączki.<br />
Prof. Grzegorz Jakiel: Estrogeny, zwłaszcza naturalne, chronią naczynia przed zmianami zapalnymi i stabilizują blaszkę miażdżycową, jeśli dojdzie do jej wytworzenia. Konsekwencją tego jest niższa zapadalność kobiet przed menopauzą niż mężczyzn na zawały serca. Ta dysproporcja wyrównuje się po menopauzie. Spadek hormonów w okresie miesiączki wydaje się zbyt krótki dla zaistnienia procesów wewnątrznaczyniowych. <br />
Menstruacja może być czynnikiem wyzwalającym migreny.<br />
Prof. Grzegorz Jakiel: Rzeczywiście gwałtowny spadek stężenia hormonów jajnikowych w okresie przedmiesiączkowym i podczas miesiączki sprzyja wystąpieniu migreny, ale jej patomechanizm jest złożony i nie można go wiązać jedynie ze stężeniem estrogenów i progesteronu.</p>
<p>Zdania w tej kwestii są jednak podzielone. Wielu ginekologów na pytanie, czy można ingerować w miesiączkę, stanowczo się sprzeciwia, twierdząc, że skutków podejmowania działań wbrew naturze nie da się przewidzieć.</p>
<p>Argumenty przeciwników manipulacji miesiączką są następujące:</p>
<p>Menstruacja chroni przed endometriozą, rakiem jajnika, piersi oraz mięśniakami macicy.<br />
Prof. Grzegorz Jakiel: Menstruacja jest niewątpliwie niekorzystna dla rozwoju endometriozy – wszystkie metody leczenia farmakologicznego zakładają zahamowanie miesiączki, o raku jajnika wspominałem wyżej. Tutaj rolę odgrywa owulacja, a nie krwawienie miesiączkowe. Dla powstawania mięśniaków i raka piersi fakt krwawień miesiączkowych nie ma znaczenia.<br />
Przesuniecie miesiączki powoduje zmiany w układzie hormonalnym.<br />
Prof. Grzegorz Jakiel: To prawda, ale każde podanie leków hormonalnych z założenia powoduje takie zmiany. Przesunięcie miesiączki polega zwykle na podaniu przez dłuższy lub krótszy okres tabletek antykoncepcyjnych. W takiej sytuacji cykl jest sztuczny, a jajnik zostaje zablokowany. To, że standardowo podajemy tabletki 21 dni, ma uzasadnienia pozabiologiczne (kobieta jest przyzwyczajona do 28 dniowego cyklu). Jeśli podamy je przez 30 czy 40 dni, charakter cyklu nie zmienia się.<br />
Manipulacja miesiączką prowadzi do zaburzeń cyklu i deregulacji hormonalnej.<br />
Prof. Grzegorz Jakiel: Zwykle nie jest to prawdą. Kolejny cykl, jeśli kobieta przyjmuje tabletki antykoncepcyjne, zależy od czasu ich podawania. Jeśli ich nie przyjmuje, jajnik podejmuje funkcję odtwarzając swój naturalny rytm.<br />
Ingerencja w cykl miesięczny może spowodować kłopoty z zajściem w ciążę.<br />
Prof. Grzegorz Jakiel: To nie jest prawda. Odstawienie tabletek niemal zawsze jest związane z wzmożoną płodnością. Jedyne ryzyko to ciąża mnoga w cyklu bezpośrednio następującym po zaprzestaniu podawania tabletek <br />
Manipulacja miesiączką może prowadzić do wzrostu ryzyka choroby zakrzepowej.<br />
Prof. Grzegorz Jakiel: Hormony jajnikowe nie powinny być podawane kobietom mającym podwyższone ryzyko choroby zatorowo-zakrzepowej. Jeśli z jakichś względów jest to konieczne, kobieta powinna dodatkowo przyjmować niskie dawki kwasu acetylosalicylowego bądź drobnocząsteczkowej heparyny.<br />
Ingerencja w naturalny cykl, w przypadku kobiet nieregularnie miesiączkujących, może spowodować pogłębienie patologii. <br />
Prof. Grzegorz Jakiel: To nieprawda. U kobiet, u których mamy do czynienia z nieregularnym miesiączkowaniem, często stosujemy leczenie hormonalne w celu przywrócenia regularnych cyklów.</p>
<p>Czy zatem można bezpiecznie manipulować fizjologią?</p>
<p>- Od czasu wprowadzenia w latach 60. XX wieku tabletki antykoncepcyjnej, manipulujemy fizjologią kobiety na bardzo dużą skalę. Cykle podczas stosowania tabletek, przy zablokowanej funkcji jajnika, mają charakter sztuczny. Obecnie około 30-40 proc. kobiet w wieku rozrodczym używa tej formy antykoncepcji. Przez 50 lat kilkadziesiąt milionów kobiet dziennie, połyka tabletkę antykoncepcyjną, stąd jest to jeden z najlepiej przebadanych leków na świecie. Z punktu widzenia biologicznego nie ma znaczenia, czy krwawienie zaprogramowano co 28 czy 40 dni. Taki rytm nie szkodzi kobiecie i nie niesie żadnych znanych komplikacji – podsumowuje Grzegorz Jakiel.</p>
<p>Nieprzypadkowo jednak środki antykoncepcyjne wydawane są wyłącznie z przepisu lekarza. Jak każdy lek, mają określone przeciwskazania, które wspólnie z pacjentką ustala lekarz i dopiero po zbilansowaniu potencjalnych korzyści i strat podejmują decyzję co do stosowania terapii. Każdej terapii.</p>
<p>Lidia Banach dla zdrowie.pap.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/manipulacja-miesiaczka-szkodliwa-czy-nie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Hormony a funkcje poznawcze</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/hormony-a-funkcje-poznawcze/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/hormony-a-funkcje-poznawcze/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Jul 2023 11:42:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[hormony]]></category>
		<category><![CDATA[hormony a zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[kobiece hormony]]></category>
		<category><![CDATA[menstruacja]]></category>
		<category><![CDATA[miesiączka]]></category>
		<category><![CDATA[okres]]></category>
		<category><![CDATA[stereotypy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25801</guid>
		<description><![CDATA[Wiele kobiet zna z doświadczenia lekceważące uwagi typu: „To hormony!” na przykład w reakcji na przejęzyczenie. Uwaga! Cykl menstruacyjny, związany naturalnie z wahaniami hormonów, raczej nie wpływa na funkcje poznawcze!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dowodzi tego eksperyment przeprowadzony przez badaczy z Medical School  Hannover (Niemcy) i University Hospital Zürich (Szwajcaria). Wykazali  oni, że wahania hormonów u kobiet pozostawiają pamięć roboczą,  spostrzegawczość i sposób rozumowania nietkniętymi. Wyniki swojej pracy  opublikowali w czasopiśmie „Frontiers in Behavioral Neuroscience.”<br />
Dlaczego kobieta gotuje zupę w trzech garnkach? BO TAAAK!</p>
<p>Wokół  hormonalnych huśtawek u kobiet narosło już wiele krzywdzących mitów i  dowcipów. Praca niemiecko-szwajcarskiego zespołu to już kolejna  publikacja, przecząca powszechnym teoriom na temat wpływu cyklu  menstruacyjnego na funkcje poznawcze kobiety. Wprawdzie jest kilka  artykułów, które je potwierdzają, ale najnowsza praca dowodzi, że tak  naprawdę opisują on zjawiska nieistniejące (anegdotyczne, przypadkowe)  albo wyniki badań na bardzo małych grupach (np. 10 kobiet.)</p>
<p>Autorzy  pracy w „Frontiers in Behavioral Neuroscience” podkreślają zresztą, że  większość opublikowanych wcześniej badań nie potwierdziła znaczącego i  trwałego związku między wahaniami hormonów płciowych a funkcjami  poznawczymi kobiet.</p>
<p>Warto tu też pamiętać, że badanie takich  związków jest dodatkowo utrudnione ze względu na naturę wahań poziomu  hormonów płciowych w organizmie kobiety. Dlaczego? Przykładowo:  wprawdzie co do zasady poziom estrogenów w fazie jajeczkowania jest  wyższy niż tuż przed miesiączką, niemniej jednak jest bardzo wiele pań,  które mają wyższy poziom estrogenów właśnie przed miesiączką, a nie w  czasie owulacji.</p>
<p><strong>Metodologia badania</strong></p>
<p>Do  swojego eksperymentu badacze początkowo włączyli grupę prawie 100  kobiet, jednak część z nich ostatecznie zostało wykluczonych z uwagi na  niektóre problemy zdrowotne, które mogły wpływać albo na poziom hormonów  płciowych, albo na funkcje poznawcze. Z badania wykluczono także  karmiące matki i ciężarne, pracujące na zmiany czy przyjmujące środki  antykoncepcyjne. Ostatecznie w badaniu wzięło udział 68 ochotniczek z  Niemiec i Szwajcarii w wieku 18-40 lat.</p>
<p>W kolejnych fazach cyklu  menstruacyjnego mierzono ochotniczkom poziomy hormonów: estrogenów,  progesteronu i testosteronu, a ponadto rozwiązywały one szereg testów  sprawdzających ich funkcje poznawcze związane z działaniem kory  przedczołowej.<br />
Rezultaty</p>
<p>Okazało się, że zmiany hormonalne w  ciele kobiet nie wpływały na ich funkcje poznawcze. Zdarzało się, że w  trakcie jednego cyklu u niektórych ochotniczek obserwowano nieznaczne  pogorszenie którejś z funkcji poznawczych, np. podzielności uwagi albo  pamięci roboczej, jednak w kolejnym cyklu nie miało to już miejsca. Stąd  badacze uznali, iż przyczyny tego zjawiska były inne niż hormony.</p>
<p>-  Jako specjalista medycyny reprodukcyjnej i psychoterapeuta często mam  do czynienia z kobietami, które odnoszą wrażenie, że cykl menstruacyjny  wpływa na ich poziom dobrostanu i funkcjonowania poznawczego – mówi  główna autorka badania prof. Brigitte Leeners.</p>
<p>- Nie wykazano  jednak, by zmiany hormonalne zachodzące podczas cyklu menstruacyjnego  miały jakikolwiek związek z funkcjami poznawczymi. Być może są wyjątki  od tej reguły, ale generalnie funkcje poznawcze kobiet nie ulegają  zakłóceniu w trakcie cyklu menstruacyjnego – dodaje.</p>
<p><strong>A co z emocjami?</strong></p>
<p>Ochotniczki  wypełniały też testy dotyczące emocji, jednak badacze świadomie  wykluczyli te wyniki z publikacji, jako że głównym celem ich badania  było sprawdzenie funkcji poznawczych. Trzeba zatem poczekać na kolejną  publikację. Tymczasem warto zwrócić uwagę, że naukowcy badali w testach  czynności, za które odpowiedzialna jest kora przedczołowa. Jest ona  odpowiedzialna w dużej mierze za działanie pamięci roboczej, planowanie  ruchów i działań, rozważanie ich konsekwencji, ale wpływa także hamująco  na spontaniczne i często gwałtowne stany emocjonalne.<br />
Ograniczenia badania</p>
<p>Autorzy  przyznają, że choć badana przez nich grupa kobiet była większa niż w  wielu innych badaniach, to jednak warto podobny eksperyment  przeprowadzić na co najmniej 100-osobowej grupie. Ponadto ich  eksperyment dotyczył dwóch cykli, zatem trzeba sprawdzić, czy podobne  rezultaty uzyskałoby się w większej liczbie cykli menstruacyjnych.</p>
<p>Dlaczego  warto sprawdzać ewentualną zależność między hormonami płciowymi a  funkcjami poznawczymi? Nie można zapominać, że istniała teoria, która  uzasadniała podawanie kobietom zaraz po menopauzie estrogenów w celu  zmniejszenia ryzyka demencji. Teoria ta została obalona w randomizowanym  badaniu z podwójnie ślepą próbą i placebo, jednak wciąż nie jest jasne,  na ile i czy w ogóle hormony płciowe wpływają na nasze funkcje  poznawcze. Jeśli zostanie dobitnie wykazane, że np. estrogeny na funkcje  poznawcze nie wpływają, można liczyć więc nie tylko na koniec  seksistowskich uwag i dowcipów, ale i poszukiwanie skutecznej terapii  zapobiegającej demencji.</p>
<p><em>Źródło: http://journal.frontiersin.org/article/10.3389/fnbeh.2017.00120/full</em></p>
<p><em>Justyna Wojteczek (www.zdrowie.pap.pl)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/hormony-a-funkcje-poznawcze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego rozmowa o okresie jest tak istotna</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/dlaczego-rozmowa-o-okresie-jest-tak-istotna/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/dlaczego-rozmowa-o-okresie-jest-tak-istotna/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 May 2023 01:30:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowie i uroda]]></category>
		<category><![CDATA[miesiączka]]></category>
		<category><![CDATA[okres]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowy o zdrowiu]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowy z dzieckiem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=27569</guid>
		<description><![CDATA[Dzień pierwszej miesiączki pamięta każda z kobiet. To wyjątkowo ważny moment w życiu – moment, w którym niezwykle istotne jest odpowiednie przygotowanie córki i wprowadzenie jej w tajniki kobiecości, a szczera rozmowa matki z córką sprzyja budowaniu bliskości i więzi między nimi. Niestety, obecnie rzadko możemy spotkać się z bliską relacją. O startującej właśnie kampanii, które chce zachęcić matki do rozmowy z własnymi córkami, rozmawiamy z edukatorką seksualną Agnieszką Górecką oraz dziennikarką Odetą Moro.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>– Kampania Porozmawiajmy Mamo podejmuje bardzo ważny temat, rozmów  matek ze swoimi córkami na temat dojrzewania i pierwszej miesiączki.  Wydaje się to oczywiste, w końcu kto inny, jak nie matka ma rozmawiać ze  swoją córką na te tematy? Okazuje się jednak, że tak się nie dzieje –  dla Newsrm.tv tłumaczy Agnieszka Górecka.</p>
</blockquote>
<p>Celem projektu „Porozmawiajmy Mamo” jest przekazanie mamom pomocnych  narzędzi do rozmowy z córką, nie tylko w kontekście nadchodzących zmian  fizjologicznych, ale co ważniejsze – zmian związanych z psychiką i  emocjami młodej, dojrzewającej kobiety. Impulsem do rozpoczęcia kampanii  były wyniki badania przeprowadzonego w 2018 roku przez Kantar Polska. Badanie realizowane w formie blisko 100 godzin  rozmów z mamami oraz nastolatkami, pokazało wyraźnie, że większość matek  nie wie jak rozmawiać z córkami na temat menstruacji i dojrzewania.</p>
<p>Miesiączka w wielu polskich domach jest wciąż po prostu tematem tabu, a  ciężar przygotowania dziewczynki do zmian towarzyszących dojrzewaniu  świadomie przenoszony jest na szkołę. Brak szczerej rozmowy sprawia, że  miesiączka, która powinna być czymś naturalnym, budzi duże negatywne  emocje – stres, skrępowanie, niepewność, strach, obawę przed bólem i  rozczarowaniem. Dziewczynkom często brakuje tak potrzebnego w tym czasie  „emocjonalnego przewodnika”, jakim powinna być matka.</p>
<blockquote><p>Czemu w dzisiejszych czasach dojrzewanie wciąż jest tematem tabu? – Mam wrażenie, że w tej kwestii przez dwadzieścia lat niewiele się  zmieniło. Oczywiście, pojawił się powszechny dostęp do Internetu, ale  wciąż brakuje takiej pewności, że dojrzewanie, że zmiany w ciałach są  czymś naturalnym, a nie wstydliwym. Mamy więc dostęp do mnóstwa  rzetelnych informacji, ale nie umiemy ich młodym ludziom przekazać w  sposób naturalny – komentuje ekspertka.</p>
</blockquote>
<p>Istotne jest, aby nastoletni chłopcy nie byli wyłączani z rozmów o  miesiączce oraz dojrzewaniu dziewcząt. Są ich kolegami z klasy,  przyjaciółmi, chłopakami, a w przyszłości mężami oraz ojcami córek. Nie  ma żadnego powodu, dla którego nie mieliby posiadać wiedzy odnośnie  cyklu menstruacyjnego. Poza tym, to niewiedza jest najczęstszym źródłem  niechęci i obrzydzenia oraz podtrzymuje tabu wokół miesiączki.</p>
<div id="attachment_27570" class="wp-caption alignnone" style="width: 710px"><img class="size-full wp-image-27570" title="matka i córa" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/05/matka-i-córa.png" alt="" width="700" height="525" /><p class="wp-caption-text"> </p></div>
<p>Tak samo  jak ważne jest, by mamy rozmawiały o miesiączce z córkami, mamy synów  również nie powinny pomijać tego tematu. To właśnie one są dla chłopców  najbliższymi na tym etapie kobietami. Mają okres, doświadczają zmian  zachodzących w cyklu, a synowie na co dzień to obserwują. Chłopak, tak  samo jak dziewczynka, powinien wiedzieć czym jest miesiączka, jak  przebiega, że czasem towarzyszy jej ból i dyskomfort. Chłopiec, który  będzie posiadał taką wiedzę i dla którego ten temat nie stanowi tabu,  nie będzie wyśmiewał swoich koleżanek gdy usłyszy, że mają okres lub  wypadnie im z plecaka podpaska. Nie będzie reagował wstydem, czy  zażenowaniem przy poruszaniu tego tematu, tylko potraktuje go jako coś  naturalnego.</p>
<p>Gdzie matki mogą szukać pomocy, jeśli chcą zacząć rozmowy ze swoimi  córkami na temat seksualności? Zapytaliśmy o tę kwestię dziennikarkę  Odetę Moro:</p>
<blockquote><p>– Rozmowy o dojrzewaniu to zawsze była kwestia trudna i  często obydwu stronom jest niewygodnie i niezręcznie. Dlatego tak bardzo  się cieszę, że już za chwilę rusza kampania Porozmawiajmy Mamo – może  ona pokaże potrzebę rozmowy między matką, a córką. Dodatkowo, ruszy cała  platforma edukacyjna dla mam, które mieszkają w odległych zakątkach  Polski i nie mają możliwości spotkania się z ekspertem w tych  dziedzinach. Dzięki temu będą mogły uzyskać odpowiednią wiedzę w  Internecie. Rusza kanał na platformie YouTube, które będą namawiać do  sprawdzenia, czy nasze relacje matka-córka są wystarczające i czy sama  rozmowa wystarczy. Dodatkowo, od września do listopada będą pojawiać się  webinaria, z ekspertami, którzy będą do dyspozycji każdej mamy, mającej  zasięg internetowy – tłumaczy Odeta Moro.</p>
</blockquote>
<p>Źródło: Newsrm.tv</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/dlaczego-rozmowa-o-okresie-jest-tak-istotna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jaka menopauza u matki, taka u córki?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/jaka-menopauza-u-matki-taka-u-corki/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/jaka-menopauza-u-matki-taka-u-corki/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Apr 2023 00:49:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[menopauza]]></category>
		<category><![CDATA[miesiączka]]></category>
		<category><![CDATA[okres]]></category>
		<category><![CDATA[problemy zdrowotne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29033</guid>
		<description><![CDATA[Zdania są podzielone. Niektórzy, powołując się na naukowe badania twierdzą, że jeśli zauważamy podobieństwa, to raczej kwestia przypadku. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Inni zaś są zdania, że genetyki nie da się oszukać. Pewne jednak, że korzystając z postępów medycyny nie musimy narażać się na ciężkie objawy menopauzy. Warto jednak zadbać o to wcześniej.</h3>
<p>Menopauza to moment, w którym jajniki przestają produkować estrogeny i zanika miesiączka. Mogą, ale nie muszą jej towarzyszyć przykre objawy - uderzenia ciepła, uczucie zmęczenia, rozbicia, nadmierne poty, zaburzenia snu, <a href="https://zdrowie.pap.pl/slownik/d#341">depresja</a> czy problemy z nawilżeniem pochwy. Specjaliści podkreślają, że tak jak każda z kobiet jest inna, tak spektrum występujących objawów też bywa różne.</p>
<p><strong>Dla niektórych kobiet trudnym doświadczeniem są zmiany w postaci zmarszczek czy utrata jędrności skóry. Ale tylko dla niektórych - także sposób przeżywania zmian związanych z menopauzą jest zależny od konkretnej kobiety.</strong></p>
<blockquote><p>- Ja uważam, że okres menopauzy i wszystko co po nim następuje, jest  wspaniałym czasem, który możemy poświęcić dla siebie. W pracy zawodowej spijamy „śmietankę” z sukcesów wielu lat pracy, nie potrzebujemy antykoncepcji, a dzieci są już dorosłe. Ale co zrobić, by „sukienka nie była za mała” a uśmiech nie schodził nam z twarzy? Do menopauzy trzeba się przygotować! – mówi prof. Violetta Skrzypulec-Plinta ginekolog, endokrynolog.</p>
</blockquote>
<p>Nie ma naukowych dowodów na to, że matki i córki przechodzą menopauzę tak samo. Wpływ na to, jak konkretna kobieta będzie przechodzić menopauzę, ma mnóstwo czynników, nie tylko genetycznych.</p>
<blockquote><p>- Jeśli tak się dzieje, to jest to raczej sprawa przypadku. Nie sugerujemy się tymi sugestiami. Jeśli mama wyjątkowo źle znosiła ten czas, to wcale nie znaczy, że i córka będziemy miała te same objawy – podkreśla prof. Ewa Barcz, kierownik Kliniki Oddziału Ginekologiczno-Położniczego w Międzyleskim Szpitalu Specjalistycznym w Warszawie.</p>
</blockquote>
<p>Tak czy inaczej zawsze warto na ten temat porozmawiać z mamą, choćby po to, by skorzystać z jej doświadczenia.</p>
<p><strong>Niezbędne są też regularne kontrolne wizyty u ginekologa. Lekarz podpowie, jak przygotować się na ten czas i doradzi co robić, by złagodzić ewentualne dolegliwości. Być może rozwiązaniem okaże się hormonalną terapia.</strong></p>
<blockquote><p>- Jeśli nasza mama czy babcia borykała się z ciężkimi objawami menopauzy, to wcale tak nie musi być w naszym przypadku. Co istotne, gdyby tak się zdarzyło, mamy już narzędzia, by być piękne, zdrowe i uśmiechnięte. Kultowe hasło: „Jeśli chcesz zobaczyć, jak będzie wyglądała twoja żona po 50-tce – popatrz na teściową”, w 21 wieku nie jest już aktualne!” – podkreśla prof. Skrzypulec-Plinta.</p>
</blockquote>
<p><em>mw, <a href="https://zdrowie.pap.pl/slownik/z#1502">zdrowie</a>.pap.pl, PAP Zdrowie</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/jaka-menopauza-u-matki-taka-u-corki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Manipulacja miesiączką może szkodzić?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/manipulacja-miesiaczka-moze-szkodzic/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/manipulacja-miesiaczka-moze-szkodzic/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Nov 2018 12:56:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowie i uroda]]></category>
		<category><![CDATA[cykl menstruacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[dolegliwości miesiączkowe]]></category>
		<category><![CDATA[hormonalna terapia]]></category>
		<category><![CDATA[manipulacja miesiączką]]></category>
		<category><![CDATA[miesiączka]]></category>
		<category><![CDATA[przesuwanie miesiączki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26826</guid>
		<description><![CDATA[Im mniej miesiączek w życiu, tym lepiej? A może ingerencja w naturalny cykl to niebezpieczna gra, której skutki są trudne do przewidzenia? ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przeciętna, regularnie miesiączkująca kobieta doświadcza nawet 60 dni  krwawień menstruacyjnych rocznie. To przekłada się na 450 miesiączek w  życiu i utratę aż 30 litrów krwi. Dla porównania, nasze prababki  miesiączkowały znacznie rzadziej. Przecięta liczba menstruacji była  mniejsza niż 150, na co wpływ miały liczne ciąże i okresy laktacji. Nic  więc dziwnego, że kobiety coraz częściej zgłaszają się do ginekologów z  pytaniem, jak skutecznie i bezpiecznie przesunąć miesiączkę. Bo dla  wieku z nich miesiączka to nie objaw zdrowa, a utrapienie, które zawsze  przytrafia się nie w porę.</p>
<p> Wbrew pozorom hamowanie cyklu miesiączkowego poprzez podawanie hormonów  jest często stosowane w medycynie. Z badań Association of Reproductive  Health Professionals (ARHP) wynika, że 68 proc. amerykańskich lekarzy  przepisało doustne środki antykoncepcyjne, żeby opóźnić lub zatrzymać  miesiączkę. Jak przekonują, jest to powszechna praktyka i nie niesie ona  ze sobą żadnych zagrożeń.</p>
<h3>Czy rzeczywiście można bezkarnie ingerować w kobiecą fizjologię?</h3>
<p>O odniesienie się do najczęstszych argumentów, jakie słyszy w  gabinecie ginekologicznym kobieta, poprosiliśmy prof. Grzegorza Jakiela,  kierownika I Kliniki Ginekologii i Położnictwa CMKP i głównego  konsultanta ds. położnictwa i ginekologii Szpitala Św. Zofii w  Warszawie.</p>
<p>Argumenty zwolenników są następujące:</p>
<ul>
<li><strong>Z każdą kolejną miesiączką rośnie ryzyko zachorowania na nowotwór narządów rodnych</strong>.<br />
 Prof. Grzegorz Jakiel: Rzeczywiście każdy cykl owulacyjny powoduje  zmiany i przekształcenia jajnika, które sprzyjają powstaniu nowotworu.  Istnieją badania wskazujące, że kobiety przyjmujące tabletki  antykoncepcyjne, znacznie rzadziej zapadają na raka jajnika. </li>
<li><strong>Większość zawałów serca u kobiet zdarza się podczas miesiączki.</strong><br />
 Prof. Grzegorz Jakiel: Estrogeny, zwłaszcza naturalne, chronią naczynia  przed zmianami zapalnymi i stabilizują blaszkę miażdżycową, jeśli  dojdzie do jej wytworzenia. Konsekwencją tego jest niższa zapadalność  kobiet przed menopauzą niż mężczyzn na zawały serca. Ta dysproporcja  wyrównuje się po menopauzie. Spadek hormonów w okresie miesiączki wydaje  się zbyt krótki dla zaistnienia procesów wewnątrznaczyniowych. </li>
<li><strong>Menstruacja może być czynnikiem wyzwalającym migreny.</strong><br />
 Prof. Grzegorz Jakiel: Rzeczywiście gwałtowny spadek stężenia hormonów  jajnikowych w okresie przedmiesiączkowym i podczas miesiączki sprzyja  wystąpieniu migreny, ale jej patomechanizm jest złożony i nie można go  wiązać jedynie ze stężeniem estrogenów i progesteronu.</li>
</ul>
<div>
<p>Zdania w tej kwestii są jednak podzielone. Wielu ginekologów na  pytanie, czy można  ingerować w miesiączkę, stanowczo się sprzeciwia,  twierdząc, że skutków podejmowania działań wbrew naturze nie da się  przewidzieć.</p>
<p> Argumenty przeciwników manipulacji miesiączką są następujące:</p>
<ul>
<li><strong>Menstruacja chroni przed endometriozą, rakiem jajnika, piersi oraz mięśniakami macicy.</strong><br />
 Prof. Grzegorz Jakiel: Menstruacja jest niewątpliwie niekorzystna dla  rozwoju endometriozy – wszystkie metody leczenia farmakologicznego  zakładają zahamowanie miesiączki, o raku jajnika wspominałem wyżej.  Tutaj rolę odgrywa owulacja, a nie krwawienie miesiączkowe. Dla  powstawania mięśniaków i raka piersi fakt krwawień miesiączkowych nie ma  znaczenia.</li>
<li><strong>Przesuniecie miesiączki powoduje zmiany w układzie hormonalnym.</strong><br />
 Prof. Grzegorz Jakiel: To prawda, ale każde podanie leków hormonalnych z  założenia powoduje takie zmiany. Przesunięcie miesiączki polega zwykle  na podaniu przez dłuższy lub krótszy okres tabletek antykoncepcyjnych. W  takiej sytuacji cykl jest  sztuczny, a jajnik zostaje zablokowany. To,  że standardowo podajemy tabletki 21 dni, ma uzasadnienia pozabiologiczne  (kobieta jest przyzwyczajona do 28 dniowego cyklu). Jeśli podamy je  przez 30 czy 40 dni, charakter cyklu nie zmienia się.</li>
<li><strong>Manipulacja miesiączką prowadzi do zaburzeń cyklu i deregulacji hormonalnej.</strong><br />
 Prof. Grzegorz Jakiel: Zwykle nie jest to prawdą. Kolejny cykl, jeśli  kobieta przyjmuje tabletki antykoncepcyjne, zależy od czasu ich  podawania. Jeśli ich nie przyjmuje, jajnik podejmuje funkcję odtwarzając  swój naturalny rytm.</li>
<li><strong>Ingerencja w cykl miesięczny może spowodować kłopoty z zajściem w ciążę.</strong><br />
 Prof. Grzegorz Jakiel: To nie jest prawda. Odstawienie tabletek niemal  zawsze jest związane z wzmożoną płodnością. Jedyne ryzyko to ciąża mnoga  w cyklu bezpośrednio następującym po zaprzestaniu podawania tabletek </li>
<li><strong>Manipulacja miesiączką może prowadzić do wzrostu ryzyka choroby zakrzepowej.</strong><br />
 Prof. Grzegorz Jakiel: Hormony jajnikowe nie powinny być podawane  kobietom mającym podwyższone ryzyko choroby zatorowo-zakrzepowej. Jeśli z  jakichś względów jest to konieczne, kobieta powinna dodatkowo  przyjmować niskie dawki kwasu acetylosalicylowego bądź  drobnocząsteczkowej heparyny.</li>
<li><strong>Ingerencja w naturalny cykl, w przypadku kobiet nieregularnie miesiączkujących, może spowodować pogłębienie patologii.</strong> <br />
 Prof. Grzegorz Jakiel: To nieprawda. U kobiet, u których mamy do  czynienia z nieregularnym miesiączkowaniem, często stosujemy leczenie  hormonalne w celu przywrócenia regularnych cyklów.</li>
</ul>
<h3>Czy zatem można bezpiecznie manipulować fizjologią?</h3>
<p>- Od czasu wprowadzenia w latach 60. XX wieku tabletki antykoncepcyjnej,  manipulujemy fizjologią kobiety na bardzo dużą skalę. Cykle podczas  stosowania tabletek, przy zablokowanej funkcji jajnika, mają charakter  sztuczny. Obecnie około 30-40 proc. kobiet w wieku rozrodczym używa tej  formy antykoncepcji. Przez 50 lat kilkadziesiąt milionów kobiet  dziennie, połyka tabletkę antykoncepcyjną, stąd jest to jeden z  najlepiej przebadanych leków na świecie. Z punktu widzenia biologicznego  nie ma znaczenia, czy krwawienie zaprogramowano co 28 czy 40 dni. Taki  rytm nie szkodzi kobiecie i nie niesie żadnych znanych komplikacji –  podsumowuje Grzegorz Jakiel. </p>
<p> Nieprzypadkowo jednak środki antykoncepcyjne wydawane są wyłącznie z  przepisu lekarza. Jak każdy lek, mają określone przeciwskazania, które  wspólnie z pacjentką ustala lekarz i dopiero po zbilansowaniu  potencjalnych korzyści i strat podejmują decyzję co do stosowania  terapii. Każdej terapii.</p>
<p> Lidia Banach dla Zdrowie.PAP.pl</p>
</div>
<ul>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/manipulacja-miesiaczka-moze-szkodzic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kobiece problemy z jamą ustną</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/kobiece-problemy-z-jama-ustna/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/kobiece-problemy-z-jama-ustna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Aug 2016 04:50:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[grzybica]]></category>
		<category><![CDATA[hormony]]></category>
		<category><![CDATA[jama ustna]]></category>
		<category><![CDATA[miesiączka]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22058</guid>
		<description><![CDATA[Zdrowie jamy ustnej na pozór w ogóle nie łączy się z kobiecymi problemami. Teoretycznie, bo w praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Okazuje się bowiem, że ból zębów zależy jest od miesiączki, a a dziąsła mogą mieć wpływ na płodność]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kobieta z pewnością jest bardziej wrażliwa niż mężczyzna, szczególnie w niektórych fazach cyklu miesięcznego. Wtedy znacznie dosadniej odczuwa ona ból. Wynika to przede wszystkim ze zmiany stężenia hormonów we krwi, a dokładniej estrogenów i progesteronu. To one mogą potęgować nieprzyjemne uczucia. Zazwyczaj dzieje się tak podczas miesiączki lub kilka dni przed nią. W tym czasie poziom estrogenów we krwi jest niższy niż we wszystkie inne dni cyklu, a to sprawia, że w naszym organizmie wydzielanych jest tym samym znacznie mniej endorfin, one natomiast dobrze sprawdzają się jako ochrona przed bólem.</p>
<p>Jak te problemy łączą się z jamą ustną? Niektóre panie uważają, że w czasie miesiączki nie warto iść do dentysty. Nie jest to prawdą, jeśli faktycznie odczuwa ona ból zęba czy inny dyskomfort to z pewnością powinna odwiedzić stomatologa. Nie są jedynie wskazane zabiegi związane z wystąpieniem krwawienia. Jeżeli tylko jest taka możliwość to warto z nimi zaczekać do siedmiu dni po zakończeniu miesiączki.</p>
<p>Co więcej, w trakcie trwania ciąży należy iść do stomatologa, aby ten mógł skontrolować czy w naszej jamie ustnej na pewno wszystko jest w porządku. Nieleczone zęby, a także chore dziąsła mogą bowiem sprawić, że płód będzie się rozwijał w sposób nieprawidłowy.</p>
<p>Wiele pań zastanawia się również czy zachodzi jakaś zależność pomiędzy zażywaniem tabletek antykoncepcyjnych a grzybicą jamy ustnej. Okazuje się, że te specyfiki mogą powodować wspomnianą grzybicę. Podobną moc mają także niektóre leki antydepresyjne czy nasercowe. Stosowanie doustnej antykoncepcji w niektórych przypadkach skutkuje również grzybicą jamy ustnej, która nieleczona może zaatakować cały organizm. Dzieje się tak za sprawą zmian hormonalnych, które rodzą się pod jej wpływem. W tej sytuacji warto zwrócić uwagę na typowe dla grzybicy symptomy. Należy do nich m.in. biały nalot, który pojawia się zazwyczaj na tylnej części języka. Zdarza się, że towarzyszy mu często metaliczny posmak, a także nieprzyjemne pieczenie. Po zauważeniu u siebie takich objawów należy od razu zgłosić się do specjalisty.</p>
<p>Źródło: Guarana PR</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/kobiece-problemy-z-jama-ustna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Antykoncepcja i zmiany w organizmie kobiety</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/antykoncepcja-i-zmiany-w-organizmie-kobiety/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/antykoncepcja-i-zmiany-w-organizmie-kobiety/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Jul 2016 04:23:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[antykoncepcja]]></category>
		<category><![CDATA[cera]]></category>
		<category><![CDATA[hormonalna]]></category>
		<category><![CDATA[kości]]></category>
		<category><![CDATA[miesiączka]]></category>
		<category><![CDATA[tabletki]]></category>
		<category><![CDATA[trądzik]]></category>
		<category><![CDATA[wady]]></category>
		<category><![CDATA[zalety]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21953</guid>
		<description><![CDATA[Najlepsza antykoncepcja to taka, która będzie nie tylko skuteczna, ale i spełni kilka dodatkowych zadań.  Chodzi przede wszystkim o komfort jej stosowania i bezpieczeństwo. W jaki sposób antykoncepcja wpływa jednak na włosy, cerę czy kości kobiet?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tabletki antykoncepcyjne mają nieco oszukiwać organizm kobiet. Ich ciało ma myśleć, że owulacja już nastąpiła, a tak naprawdę komórka jajowa nie zostaje uwolniona. Stosując antykoncepcję hormonalną można liczyć na to, że będzie ona skuteczna, ale i wprowadzi pewne zmiany w urodzie, zdrowiu czy jakości życia. Spory wpływ na te poboczne działania ma również sposób dobierania tabletek. Warto w tej kwestii zaufać lekarzom i stosować się do ich zaleceń.</p>
<p>Kobiety zazwyczaj są zainteresowane tym, jakie skutki niesie za sobą stosowanie antykoncepcji. Niektóre tabletki antykoncepcyjne obniżają poziom androgenów (męskich hormonów płciowych), odpowiedzialnych za trądzik i przetłuszczanie się włosów. To dlatego pigułki te są z pozytywnym skutkiem stosowane jako pomoc w leczeniu tego typu problemów z cerą u kobiet i nastolatek (ten rodzaj terapii zalecany jest w drugiej kolejności, jeśli podstawowe leki na trądzik nie okażą się wystarczająco skuteczne). Kobiety, którym zależy więc na poprawie wyglądu skóry i włosów powinny zapytać lekarza o tabletki o działaniu antyandrogenowym, np. o te na bazie octanu chlormadinonu, pochodną naturalnego progesteronu.</p>
<p>Panie niejednokrotnie obawiają się przyjmowania tabletek, bo boją się wzrostu łaknienia, który mogą one powodować. Same pigułki nie przekładają się jednak bezpośrednio na dodatkowe kilogramy. Składają się na nie raczej błędy w diecie czy niska aktywność fizyczna. Jeśli kobieta prawidłowo się odżywia i uprawia sport, a od momentu rozpoczęcia stosowania tabletek przytyła, prawdopodobnie jest to wina zatrzymującej się w organizmie wody. W tej sytuacji warto odczekać 3-4 cykle, aby organizm „przyzwyczaił” się do zmiany. Jeśli po tym okresie masa ciała nie spadnie, kobieta powinna skonsultować się z ginekologiem, który prawdopodobnie podejmie decyzje o zmianie pigułek na inne lub zleci wykonanie badania poziomu hormonów.</p>
<p>Z roku na rok u pań zmniejsza się poziom estrogenu, a wzrasta ryzyko pojawienia się osteoporozy. Kobiety, które stosowały leki antykoncepcyjne mogą być jednak znacznie mniej nastawione na osteoporozę w późniejszym wieku. Wiąże się to przede wszystkim z tym, że w pigułkach antykoncepcyjnych dostępny jest zazwyczaj estrogen. Można wyróżnić jeszcze jedną zaletę stosowania antykoncepcji hormonalnej. Dzięki niej zmniejsza się ryzyko chorób narządu rodnego, a więc raka jajnika czy raka śluzówki trzonu macicy. Im dłużej kobieta przyjmuje antykoncepcję, tym ryzyko zachorowania jest mniejsze. Bardzo rzadkim działaniem niepożądanym, które nie powinno wpływać znacząco na decyzję o stosowaniu antykoncepcji jest prawdopodobieństwo wystąpienia zakrzepicy. Ryzyko zachorowania jest wyższe u kobiet palących, zwłaszcza po 35. roku życia, u osób otyłych i w przypadku wystąpienia zakrzepicy lub zatoru w rodzinie w młodym wieku.</p>
<p>Antykoncepcja okazuje się być również świetną odpowiedzią na dolegliwości miesiączkowe. Korzystnie wpływa na ograniczenie nadmiernych krwawień, niwelowanie bólu w trakcie menstruacji i zmniejszanie występowania zespołu napięcia przedmiesiączkowego (m.in. bólu piersi, bólów głowy, wzdęć, obrzęków, uczucia ciężkości). Często oddziałuje również na regulację cyklu miesięcznego, a to jest szczególnie istotne dla tych pań, które przed stosowaniem antykoncepcji miały problemy z regularnością miesiączek.</p>
<p>Źródło: On Board Public Relations</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/antykoncepcja-i-zmiany-w-organizmie-kobiety/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Obalamy stereotypy PMS</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/obalamy-stereotypy-pms/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/obalamy-stereotypy-pms/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Nov 2012 02:41:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[miesiączka]]></category>
		<category><![CDATA[PMS]]></category>
		<category><![CDATA[stereotypy PMS]]></category>
		<category><![CDATA[zespół napięcia przedmiesiączkowego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=8505</guid>
		<description><![CDATA[Z PMS związane jest wiele stereotypów, popularnych nie tylko wśród mężczyzn. Czy są one jednak chociaż w części prawdziwe? Poniżej zebraliśmy najczęściej pojawiające się opinie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>NIEPRAWDA, ŻE&#8230; jeśli kobieta przybiera na wadze przed miesiączką, to znaczy, że źle się odżywia</strong></p>
<p>Przyrost masy ciała przed miesiączką wcale nie musi być spowodowany niewłaściwą dietą, a np. zatrzymaniem nadmiernej ilości wody w organizmie, które jest skutkiem zaburzonej gospodarki hormonalnej. W II fazie cyklu miesiączkowego kobieta może ważyć nawet 2-3 kg więcej niż zwykle. Przyrostowi masy ciała spowodowanym gromadzeniem w tkankach wody towarzyszą także uczucie ciężkości i obrzęki, zwłaszcza w okolicy twarzy i nóg.</p>
<p><strong>NIEPRAWDA, ŻE&#8230; kobieta, która ma zły humor, jest przed okresem</strong></p>
<p>W drugiej fazie cyklu miesiączkowego kobieta może odczuwać większe rozdrażnienie i zdenerwowanie. Wyniki badania przeprowadzonego w ramach kampanii „Jestem kobietą. Znam siebie” pokazują, że na spadek nastroju w tym czasie skarży się aż 60% Polek. Nie oznacza to jednak, że za każdym razem, kiedy kobieta się denerwuje lub złości, jest przed miesiączką. Takie stwierdzenie pozbawia kobietę możliwości wyrażenia jej emocji.<br />
 <strong><br />
 NIEPRAWDA, ŻE&#8230; każda kobieta w II fazie cyklu ma wypryski i problemy skórne</strong></p>
<p>Działający w drugiej fazie cyklu miesiączkowego hormon progesteron sprawia, że skóra kobiety produkuje więcej łoju. Zwężone są też ujścia gruczołów łojowych, co sprzyja pojawianiu się wyprysków. Wygląd cery zależy od zmian hormonalnych, ale nie u każdej z pań efekty tych przemian widoczne są na skórze.</p>
<p><strong>NIEPRAWDA, ŻE&#8230; uprawianie sportu potęguje dolegliwości związane z PMS</strong></p>
<p>Uprawianie sportu pobudza wydzielanie endorfin (hormonów szczęścia) i pomaga się rozluźnić – umiarkowany wysiłek fizyczny jest doskonały, aby pozbyć się dolegliwości związanych z PMS. Warto wybrać jogę, aerobik, spacer lub jazdę na rowerze. Tuż przed miesiączką należy unikać intensywnego wysiłku, bo, jeśli nie jest uprawiany regularnie, nie poprawi samopoczucia kobiety, a może przynieść odwrotny skutek.</p>
<p><strong>NIEPRAWDA, ŻE&#8230; kobieta w II fazie cyklu nigdy nie ma ochoty na zbliżenia intymne</strong></p>
<p>Kobiety w drugiej połowie swojego cyklu miesiączkowego mogą odczuwać spadek libido, ale nie jest to charakterystyczne dla każdej z nich. Czułość i zaangażowanie można okazać na wiele innych sposobów – przygotowując romantyczną kolację, przytulając się czy idąc z ukochanym do kina.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/obalamy-stereotypy-pms/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie dla tamponów?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/nie-dla-tamponow/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/nie-dla-tamponow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Jul 2012 02:29:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[higiena]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[miesiączka]]></category>
		<category><![CDATA[tampony]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=7570</guid>
		<description><![CDATA[Prawie 1/3 kobiet, które nie stosują tamponów podczas menstruacji, nie potrafi wytłumaczyć, dlaczego rezygnuje z tego sposobu higieny, a 82% Polek nigdy nie stosowało probiotyków ginekologicznych – wynika z raportu kampanii „ellen – Intymnie o równowadze”]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Eksperci twierdzą, że dane z badania mogą mieć związek z trudnościami w zakresie zmieniania nawyków higienicznych, co nie jest łatwe, wymaga lepszego poznania siebie i pokonania wstydu.</p>
<p>Nasz dzień składa się z wielu aktywności – pracujemy, wychowujemy dzieci, spotykamy się ze znajomymi, chodzimy na fitness, robimy zakupy itd. Jednak, gdy przychodzą dni menstruacji, zatrzymujemy się. Brakuje nam poczucia bezpieczeństwa, wygody i przede wszystkim pewności siebie, bo miesiączka może nam przeszkodzić w realizacji planów. Mamy nowoczesne rozwiązania, które pozwalają nam realizować się bez względu na fazę cyklu. Dlaczego czasami z nich rezygnujemy?</p>
<p>Dr n. med. Grzegorz Południewski, ginekolog, ekspert kampanii „ellen – Intymnie o równowadze” twierdzi, że mimo dużej świadomości odnośnie innowacyjnych rozwiązań podnoszących jakość życia, to w zakresie nowoczesnej higieny intymnej Polki wciąż mają opory. Wynika to z tego, że wstydzą się siebie, swojego ciała. Stosowanie np. tamponów wymaga przecież poznania własnej anatomii. Z drugiej też strony część kobiet nie stosuje tamponów np. w obawie przed zapaleniem pochwy czy innymi chorobami miejsc intymnych. Pamiętajmy, że żyjemy w czasach dużego bezpieczeństwa środków higieny, a utrzymanie równowagi intymnej jest coraz prostsze dzięki połączeniu np. wygodnego tamponu z probiotykiem.</p>
<p>Wśród kobiet, które miesiączkują, aż 61% nie stosuje tamponów . W przypadku niektórych powodów rezygnacji, niewynikających z przyczyn medycznych (np. problemów ze zdrowiem intymnym), odpowiednia edukacja na temat kobiecego ciała oraz jego indywidualnych możliwości i ograniczeń może pomóc w zmianie nawyków higienicznych. Dzięki temu możemy też osiągnąć równowagę intymną, zarówno w sferze fizycznej, jak i psychicznej.</p>
<p>Polacy o intymności, seksualności nadal rzadko rozmawiają. Istnienie w kulturze takich tematów tabu może wiązać się z odczuwaniem zakłopotania, wstydu, a nawet niechęci do poznawania swojego ciała, zwłaszcza anatomii i fizjologii narządów płciowych – mówi dr Aleksandra Borkowska, psycholog, ekspert kampanii „ellen – Intymnie o równowadze”. Z raportu kampanii wynika, że 30% Polek nie potrafi powiedzieć, dlaczego nie stosuje tamponów, a 13% odczuwa psychiczny dyskomfort przed ich używaniem . Być może już sama aplikacja tamponów wywołuje u niektórych kobiet obawy i opór. Dla wybranych Pań stosowanie tamponów może wiązać się z koniecznością przełamania emocjonalnych barier. Kluczem do lepszego rozumienia siebie jest niewątpliwie stałe wzbogacanie wiedzy na temat swojego ciała.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/nie-dla-tamponow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Skazane na hormony?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/skazane-na-hormony/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/skazane-na-hormony/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 Jul 2011 00:52:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[hormony]]></category>
		<category><![CDATA[miesiączka]]></category>
		<category><![CDATA[napięcie przedmiesiączkowe]]></category>
		<category><![CDATA[PMS]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>
		<category><![CDATA[wahania nastrojów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=4371</guid>
		<description><![CDATA[Według amerykańskich naukowców u co najmniej 85 procent kobiet występuje przynajmniej jeden z ponad stu objawów PMS. Płaczliwość, melancholia, smutek, złość, śmiech, rozdrażnienie to tylko niektóre uczucia towarzyszące niemal każdej kobiecie, będące symptomami słynnego kobiecego napięcia]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nasze prababcie wierzyły, że kobieta w takim stanie może rzucić urok. Nie wierzymy w przesądy, ale mamy dla Was kilka cennych wskazówek, jak radzić sobie z tak zwanymi „trudnymi dniami”.</p>
<p><strong>Pod wysokim napięciem – trochę teorii</strong></p>
<p>Słynne PMS to znany niemal wszystkim syndrom napięcia przedmiesiączkowego (z ang. Premenstrual Syndrome). Jest to grupa psychicznych oraz fizycznych objawów występujących od kilku do kilkunastu dni przed menstruacją. Naukowcy wyróżniają około 150 fizycznych i psychicznych objawów PMS. Mimo iż przyczyny nie są do końca poznane, najpopularniejszą teorią, która wyjaśnia jego pochodzenie, są zmiany stężeń hormonów w organizmie i zaburzenie gospodarki hormonalnej, czyli niedobór progestagenów przy nadmiarze estrogenów. Najczęstsze objawy PMS to uczucie smutku, napięcie, niepokój, problemy z koncentracją, zmiany nastrojów, zachcianki i napady głodu. Ich występowanie i nasilenie różni się jednak i zależy między innymi od poziomu stresu, stylu życia lub odżywiania. Dokuczliwe symptomy wzmaga dodatkowo spożywanie alkoholu, nadmiar kofeiny, niedobór witamin i minerałów oraz spożywanie cukrów prostych. Ponadto niewiele osób wie, że szczególnie uciążliwa jest nasilona forma PMS, czyli PMDD (przedmiesiączkowe zaburzenia dysformiczne), które dotykają co najmniej 3 procent kobiet.</p>
<p><strong><br />
 Koło ratunkowe, czyli sposoby na PMS</strong></p>
<p>Mówi się, że kobiety raz w miesiącu należy traktować ostrożnie jak miny przeciwpiechotne, a awantura i niczym nieuzasadnione łzy wypełniają od 50 do 120 dni w roku. Żartów na temat PMS jest mnóstwo, a same objawy i kobiece dolegliwości są często lekceważone lub wyśmiewane. Warto jednak wiedzieć, że nie są one wygodną wymówką do strojenia humorów, a poważną dysfunkcją kobiecego organizmu. Jest kilka sprawdzonych sposobów radzenia sobie z PMS i minimalizowania jego efektów. Najpopularniejszą metodą jest zażywanie leków rozkurczowych, to jednak tylko środek doraźny.</p>
<p>Długotrwałą ulgę mogą zapewnić nam przede wszystkim naturalne techniki walki z bólem. &#8211; Bardzo ważną rolę odgrywa nie tylko właściwa dieta, ale także odpowiednia dawka ruchu. Lekkie i spokojne ćwiczenia, takie jak aerobik, rozciąganie czy spacer podziałają na organizm rozluźniająco. Natomiast na bóle kręgosłupa czy uczucie „ciężkich nóg” pomoże masaż relaksacyjny, który zniweluje dyskomfort i napięcie. Już kilka skłonów i przysiadów dziennie sprawi, że organizm inaczej będzie reagował na stres lub zmęczenie. Znakomitym rozwiązaniem jest joga lub chwila przyjemności w domowym SPA z hydromasażem – mówi Andrzej Jabłoński, specjalista marki HoMedics w Polsce. Wiosenna aura sprzyja spędzaniu wolnego czasu na świeżym powietrzu oraz długim spacerom, dlatego wiosną i latem lepiej znosimy nieprzyjemne dolegliwości niż zimą.</p>
<p>W trakcie „trudnych dni” odporność kobiet spada, a temperatura ciała wzrasta, co czyni je bardziej wrażliwymi na infekcje i spadki temperatury. Często cierpią one także z powodu niedoboru lub ubytków żelaza, magnezu, wapnia czy witamin z grupy B i E, dlatego tak ważne jest uzupełnianie ich poprzez stosowanie zbilansowanej, urozmaiconej diety. Z kolei unikanie alkoholu, kofeiny i napojów energetycznych zapobiegnie wolniejszemu wchłanianiu tych składników, a dieta o zmniejszonej ilości soli nie zatrzyma wody w organizmie. – Odpowiednia dieta pomoże utrzymać organizm w dobrej kondycji i zdecydowanie polepszy samopoczucie. Zniweluje poczucie ciężkości i zmęczenia. Dieta może pozytywnie wpłynąć na reakcje w sytuacjach stresowych i radzenie sobie z problemami. Udowodniono, że jedzenie regularne i niskokaloryczne daje lepsze efekty na przykład w procesie podejmowania decyzji i aktywności psychoruchowej – wyjaśnia Andrzej Jabłoński, specjalista HoMedics w Polsce, dystrybutora urządzeń relaksacyjnych oraz „mądrych” wag ułatwiających stosowanie najbardziej restrykcyjnych i skomplikowanych diet.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/skazane-na-hormony/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->