<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; Miłość na bogato</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/milosc-na-bogato/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Gabriel Piotrowski: Nie taki znowu luzak</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/gabriel-piotrowski-nie-taki-znowu-luzak/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/gabriel-piotrowski-nie-taki-znowu-luzak/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 Mar 2014 02:05:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscytujący bohater]]></category>
		<category><![CDATA[aktor]]></category>
		<category><![CDATA[Gabriel Piotrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Miłość na bogato]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=15139</guid>
		<description><![CDATA[Niech nie zmylą was pozory. Gabriel Piotrowski, utalentowany tancerz, aktor, finalista trzeciej edycji talent-show You Can Dance, choć ma fizjonomię zawadiackiego chłopaka, twardo stąpa po ziemi. Gabron z „Miłości na bogato” specjalnie dla EksMagazynu wystąpił w rozbieranej okładkowej sesji]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Miejsce, w którym nikt się ciebie nie spodziewa…<br />
 Gabriel Piotrowski:</strong> Dom weselny gdzieś na Podlasiu, po którym biegam z kamerą. Mam firmę – agencję reklamową i czasem filmujemy takie uroczystości. Ludzie są bardzo zdziwieni, jak mnie widzą (śmiech). Ale reagują w miły sposób.<br />
 <strong><br />
 Zatrudniasz ludzi? Jesteś szefem?</strong><br />
 Tak!</p>
<p><strong>Jakim?</strong><br />
 Fantastycznym (śmiech). Jestem bardzo pobłażliwy.</p>
<p><strong>Czyli wszystko odbywa się na partnerskich zasadach?</strong><br />
 Tak, ale wszystko działa. W mojej branży chyba już tak jest, że do zadań i relacji w firmie trzeba podchodzić po partnersku. <br />
 <strong><br />
 Masz własną firmę, grasz w różnych produkcjach. Szybko się usamodzielniłeś i zacząłeś prowadzić życie na własny rachunek?</strong><br />
 Tak. Kiedy zacząłem tańczyć hip hop, trafiłem na występy koncertowe różnych artystów popowych. Miałem 17 lat, kiedy zacząłem zarabiać pierwsze pieniądze. Rok później był występ w You Can Dance i tak to się potoczyło.<br />
 <strong><br />
 Dlaczego Białystok a nie Warszawa? </strong><br />
 Bo to jest moje miasto, jestem tam u siebie. Dużo tam działałem będąc jeszcze nastolatkiem: organizowałem flash moby, skakałem parcour, więc można było mnie spotkać, jak skaczę po dachach. Znam tu każdy kąt, tu się wychowałem i czuję, że to moje miejsce.</p>
<p><strong>Publiczność kojarzy cię przede wszystkim z hip hopem, a tymczasem w białostockiej operze tańczysz w adaptacji słynnego musicalu „Upiór w operze”…</strong><br />
 Od kwietnia 2013. Może nie wyglądam, ale zawsze słuchałem bardzo dużo muzyki filmowej. To mnie odpręża. Kiedy trafiłem do opery, czułem się jak zaczarowany, jak w bajce Walta Disney’a. Na casting przyszedłem właściwie przez przypadek. Nie sądziłem, że jeszcze stanę na tak dużej scenie i będę tańczył tak poważną rzecz przed tłumami. Nigdy wcześniej nie widziałem musicalu „Upiór w operze” na scenie i spodziewałem się czegoś bardziej wyniosłego. W trakcie prób, nie do końca byłem przekonany, że efekt końcowy będzie mi się podobał. A tymczasem całość brzmi i wygląda niesamowicie. Bardzo cię cieszę z udziału w tym projekcie.<br />
 <strong><br />
 W ubiegłym roku polski internet oszalał na punkcie serialu „Miłość na bogato”, w którym grasz wyluzowanego, lekko szalonego i raczej mało odpowiedzialnego młodego chłopaka – Gabrona. Na ile Gabriel to Gabron?</strong><br />
 Gabron to postać w 100 procentach fikcyjna. Oczywiście oparta na jakichś tam moich cechach, bo taki jest format tego serialu, ale zupełnie nie utożsamiam się z Gabronem. Jestem – i może nieskromnie to zabrzmi – dużo, dużo bardziej odpowiedzialny. Nie jestem kłótliwym człowiekiem, problemy staram się rozwiązywać na bieżąco i nie komplikować sobie życia. Z kobietami też nie mam takich przypadków jak Gabron, którego serialowa dziewczyna Sylwia wyrzuca za drzwi jakieś pięć razy (śmiech). Ludzie często nie zdają sobie z tego sprawy, ale to nie ja wymyśliłem tę postać, tylko scenarzyści. Ja ją tylko odgrywam. A że wychodzi naturalnie, to chyba dobrze (śmiech).</p>
<p><strong>W marcu ruszył drugi sezon „Miłości na bogato”.  Jak rozwinie się twój wątek?</strong><br />
 Będę musiał wybrać raz na zawsze między odpowiedzialnym życiem, takim narzuconym z góry przez kogoś, lub odrzucić to wszystko i zacząć żyć na własny rachunek. To jest dylemat, z którym muszę się uporać, a co wybiorę jako Gabron, pozostawiam w domyśle widzów. Na pewno będzie dużo ciekawiej niż w pierwszym sezonie.<br />
 <strong><br />
 Piliście na planie szampana od południa, tak jak robiła to jedna z postaci – Marcela, wzbudzając wesołość u widzów?</strong><br />
 W Białymstoku mam taki ulubiony klub muzyczny „Rejs” i tam zrobiliśmy imprezę pt. „Bez spiny na bogato”. Bez spiny to cykl imprez i jedną z edycji poświęciliśmy serialowi. Był szampan, ananasy, pomarańcze – wszystko, co trzeba (śmiech).</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/03/okladka_21_portal.jpg" alt="" width="650" height="900" /></p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/03/gabriel_piotrowski1_fot.quattrostudio.jpg" alt="" /></p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/03/gabriel_piotrowski_fot.quattrostudio.jpg" alt="" /></p>
<p>Foto i retusz: Quattro Studio<br />
 Stylizacja: Wojciech Kozub / FluxArt Group<br />
 Produkcja: Agencja PressFactory<br />
 <a href="http://www.pressfactory.com.pl" target="_blank">www.pressfactory.com.pl</a></p>
<p>Biżuteria męska: Manoki<br />
 <a href="http://www.manoki.pl" target="_blank">www.manoki.pl</a></p>
<p>Buty: NIK<br />
 <a href="http://www.nik.com.pl" target="_blank">www.nik.com.pl</a></p>
<p>Dziękujemy Teatrowi Łaźnia Nowa (os. Szkolne 25, Kraków) za udostępnienie wnętrz na potrzeby sesji<br />
 <a href="http://www.laznianowa.pl" target="_blank">www.laznianowa.pl</a><br class="spacer_" /></p>
<p><em>Cały materiał dostępny jest w EksMagazynie nr 21. Wydanie marzec-kwiecień 2014.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscytujacy-bohater/gabriel-piotrowski-nie-taki-znowu-luzak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->