<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; młodzież</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/mlodziez/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Co świadczy o uzależnieniu dziecka od smartfona</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/co-swiadczy-o-uzaleznieniu-dziecka-od-smartfona/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/co-swiadczy-o-uzaleznieniu-dziecka-od-smartfona/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Mar 2026 00:49:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[nałogi]]></category>
		<category><![CDATA[nowe technologie]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie od internetu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29005</guid>
		<description><![CDATA[Dziś dzieci i nastolatki często wolą spędzać ten czas przed komputerem albo z telefonem w ręku. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Netoholizm, czyli uzależnienie od internetu i fonoholizm &#8211; nadużywanie telefonu komórkowego &#8211; to poważne uzależnienia behawioralne, które trzeba leczyć. Z pomocą specjalisty.</h3>
<p>Wirtualny świat jest dla niektórych dzieci o wiele bardziej atrakcyjny od realnego życia. Tak bardzo, że zatracają się w nim &#8211; komórka zastępuje znajomości „na żywo”, zamiast zabaw na podwórku wolą godzinami grać w gry albo grzebać w internecie.</p>
<blockquote><p>- Objawy są niemal identyczne jak u osób uzależnionych od substancji chemicznych. W obu przypadkach obserwuje się kompulsywne zaspokajanie określonej potrzeby, połączone z utratą kontroli nad nią i podporządkowaniem jej codziennego życia – mówi Magdalena Krukowska – Sidorczuk, psycholog i psychoterapeuta Poradni Zdrowia Psychicznego Harmonia Grupy LUX MED.</p>
</blockquote>
<p>Dodaje, że spędzanie czasu w sieci to sposób na uciekanie od rzeczywistości, w której dzieci nie radzą sobie z trudnymi emocjami: lękiem, złością, samotnością. W wirtualnym świecie łatwiej o akceptację i zrozumienie, szybciej można zbudować sobie poczucie przynależności do grupy rówieśniczej. Dla wielu osób to sposób na zmniejszenie stresu i poprawę złego samopoczucia. Dzieci, które zbyt wiele czasu poświęcają zabawie smartfonem, często rekompensują sobie w ten sposób brak więzi z rodzicami i problemy w nawiązywaniu lub utrzymaniu kontaktów.</p>
<h3>Uzależnienie od netu – pierwsze objawy</h3>
<p>Uzależnienie od internetu przejawia się nadmiernym korzystaniem nie tylko z komputera, ale przede wszystkim ze smartfona, który – w przeciwieństwie do komputera – pozostaje w zasięgu naszej ręki przez całą dobę.</p>
<blockquote><p>- Fonoholik odczuwa potrzebę nieustannego sięgania po telefon nawet wtedy, kiedy nie ma ku temu żadnej rzeczywistej potrzeby. Co chwilę sprawdza powiadomienia, a jeśli nie ma takiej możliwości, odczuwa niepokój i rozdrażnienie, mogące przerodzić się nawet w agresję lub autoagresję – wymienia specjalistka.</p>
</blockquote>
<p><strong>Zwróć uwagę czy:</strong></p>
<ul>
<li><strong>Twoje dziecko nie rozstaje się ze swoim telefonem; trzyma go blisko siebie; przerywa rozmowę, aby odebrać połączenie lub odpisać na wiadomość, wykonuje inne czynności z telefonem w ręce; korzysta z niego w miejscach i sytuacjach, w których nie powinno się tego robić (np. w toalecie lub podczas przechodzenia przez jezdnię); ukrywa korzystanie ze smartfona przed rodzicami. </strong></li>
<li><strong>Ma silną potrzebę korzystania z telefonu i ciągłą gotowość na odpisanie na sms; bywa rozdrażnione i niespokojne, gdy próbujesz ograniczyć mu korzystanie z telefonu.</strong></li>
<li><strong>Zaniedbuje swoje codzienne aktywności i obowiązki &#8211; szkołę, zajęcia sportowe; rezygnuje z pozaszkolnych zainteresowań na rzecz surfowania w sieci; wycofuje się z życia towarzyskiego i ogranicza kontakty bezpośrednie z rówieśnikami; </strong></li>
<li><strong>Korzysta ze smartfona tak często, że bywa niewyspanie, nie dba o wygląd, potrafi zapomnieć o jedzeniu; jest zdekoncentrowane. </strong></li>
</ul>
<h3>Kiedy po pomoc?</h3>
<p>Oczywiście nie w każdym przypadku częste, czy nawet nadmierne korzystanie z telefonu przez dziecko oznacza od razu zaburzenia. To jednak sytuacja, która łatwo może wymknąć się spod kontroli, dlatego lepiej czujnie obserwować swoje dziecko.</p>
<p>Co powinno zaniepokoić rodzica i skłonić do bezzwłocznego zasięgnięcia porady fachowca?</p>
<blockquote><p>- To tzw. symptomy odstawienne. Jeśli zaobserwujemy, że dziecko jest pobudzone psychoruchowo, odczuwa nieustanny <a href="https://zdrowie.pap.pl/slownik/l#647">lęk</a>, niepokój, obniżony nastrój czy reaguje agresją na próbę ograniczenia mu korzystania z telefonu, warto skonsultować się ze specjalistą, który zdiagnozuje i oceni stopień uzależnienia dziecka od internetu lub smartfona i w razie potrzeby zaproponuje odpowiednią psychoterapię – radzi Magdalena Krukowska – Sidorczuk.</p>
</blockquote>
<p>Nie należy mieć złudzeń, że w dzisiejszym świecie można dziecko odizolować od internetu. Ale nadzór nad tym, jak dziecko z niego korzysta i wypracowanie jasnych zasad jest jednak możliwe.</p>
<h3>Uzależnienie od netu: gdzie szukać pomocy</h3>
<ul>
<li><strong>801 889 880 telefon zaufania – uzależnienia behawioralne. Telefon czynny jest codziennie, także w weekendy, w godzinach od 17.00 do 22.00.</strong></li>
</ul>
<p>Konsultacje telefoniczne prowadzone przez specjalistów Instytutu Psychologii Zdrowia PTP, przeszkolonych w zakresie problematyki uzależnień behawioralnych. Koszt połączenia zależnie od taryfy operatora.</p>
<ul>
<li><strong>800 100 100 – telefon dla rodziców i nauczycieli. Linia czynna jest od poniedziałku do piątku w godzinach 12.00–15.00. Więcej informacji znajdziesz na <a rel="noopener" href="https://800100100.pl/" target="_blank">stronie</a>.</strong></li>
</ul>
<p>Bezpłatna i anonimowa pomoc telefoniczna oraz online dla rodziców i nauczycieli, którzy potrzebują wsparcia i informacji w zakresie przeciwdziałania przemocy, a także pomocy psychologicznej dzieciom przeżywającym kłopoty i trudności, takie jak: agresja i przemoc w szkole, cybeprzemoc i zagrożenia związane z nowymi technologiami, wykorzystanie seksualne, kontakt z substancjami psychoaktywnymi, <a href="https://zdrowie.pap.pl/slownik/d#341">depresja</a> i obniżony nastrój, myśli samobójcze, zaburzenia odżywiania.</p>
<ul>
<li><strong>116 111 – telefon zaufania dla dzieci i młodzieży. Telefon dostępny jest codziennie od 12.00 do 2.00 w nocy. </strong></li>
</ul>
<p>Bezpłatny i anonimowy telefon dla dzieci i młodzieży prowadzony przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę. Dzieci i młodzież mogą także zarejestrować się na stronie internetowej i napisać wiadomość do konsultantów pełniących dyżur online. Więcej informacji znajdziesz na stronie https://116111.pl/</p>
<ul>
<li><strong>800 12 12 12 – dziecięcy telefon zaufania Rzecznika Praw Dziecka. Telefon jest czynny od poniedziałku do piątku w godzinach od 8.15 do 20.00.</strong></li>
</ul>
<p>Bezpłatna działająca całodobowo telefoniczna linia interwencyjna dla dzieci i młodzieży. Osoby dorosłe mogą zgłaszać problemy dzieci lub rażące zaniedbania względem nich. Więcej informacji na stronie https://brpd.gov.pl/telefon-zaufania</p>
<ul>
<li><strong>Dyżurnet.pl</strong></li>
</ul>
<p>Zespół ekspertów NASK – Państwowego Instytutu Badawczego, działający jako punkt kontaktowy do zgłaszania nielegalnych treści w internecie, szczególnie związanych z seksualnym wykorzystywaniem dzieci. Zgłoszenia o potencjalnie nielegalnych treściach można przekazywać za pomocą formularza, na adres e-mailowy lub za pomocą infolinii 801 615 005. Szczegółowe informacje znajdziesz na stronie https://dyzurnet.pl/</p>
<ul>
<li><strong>Uzależnienia behawioralne – poradnia on-line</strong></li>
</ul>
<p>Poradnia online prowadzona przez zespół ekspertów zajmujących się profilaktyką i terapią uzależnień, w tym uzależnień behawioralnych Możesz bezpośrednio zadać pytanie psychologowi – specjaliście terapii uzależnień: poradnia@uzaleznieniabehawioralne.pl lub prawnikowi: prawnik@uzaleznieniabehawioralne.pl. Dostępna jest również opcja kontaktu ze specjalistami za pośrednictwem formularza kontaktowego znajdującego się na <a rel="noopener" href="https://www.uzaleznieniabehawioralne.pl/poradnia-online/" target="_blank">stronie.</a></p>
<p>Na stronie poradni możesz również wyszukać ośrodki prowadzące terapię uzależnień na terenie całej Polski.</p>
<h3>Uzależnienie od netu – gdzie szukać informacji</h3>
<ul>
<li><a rel="noopener" href="http://www.akademia.nask.pl" target="_blank">Akademia NASK</a></li>
<li><a rel="noopener" href="http://www.saferinternet.pl" target="_blank">Program Safer Internet</a></li>
<li>Strona kampanii <a rel="noopener" href="http://www.gov.pl/niezagubdzieckawsieci" target="_blank">„Nie zagub dziecka w sieci”</a></li>
<li><a rel="noopener" href="http://www.dyzurnet.pl" target="_blank">Dyżurnet.pl</a></li>
<li><a rel="noopener" href="https://www.uzaleznieniabehawioralne.pl" target="_blank">Portal o uzależnieniach behawioralnych:</a></li>
<li><a rel="noopener" href="http://www.cybernauci.edu.pl" target="_blank">Cybernauci</a></li>
<li><a rel="noopener" href="http://www.cyfrowobezpieczni.pl" target="_blank">Cyfrowobezbezpieczni</a></li>
<li><a rel="noopener" href="http://www.fundacja.orange.pl" target="_blank">Fundacja Orange</a></li>
<li><a rel="noopener" href="http://www.fdds.pl" target="_blank">Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę</a> </li>
</ul>
<p><em>Oprac. Monika Wysocka, PAP Zdrowie</em></p>
<p><em>Źródło: FOMO i nadużywanie nowych technologii, Poradnik dla rodziców</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/co-swiadczy-o-uzaleznieniu-dziecka-od-smartfona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Porozmawiajmy o antykoncepcji</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/porozmawiajmy-o-antykoncepcji/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/porozmawiajmy-o-antykoncepcji/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Jun 2022 01:10:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[antykoncepcja]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja seksualna]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21674</guid>
		<description><![CDATA[Młodzież coraz wcześniej rozpoczyna współżycie. Nie zważa przy tym często na konsekwencje. Młodzi ludzie nie stosują też środków antykoncepcyjnych. Nie stosują, bo się…wstydzą]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Problemem nie jest nawet to, że młodzi ludzie nie wiedzą jak się zabezpieczać. Mają jednak pewne obawy przed tym, aby zgłosić się do lekarza, opowiedzieć mu o wszystkim, a potem kupić środki antykoncepcyjne. Składa się na to w końcu szereg działań, który wpędza młodych ludzi w jeszcze większe zakłopotanie. Im mniejsza miejscowość tym zażenowanie całą sytuacją jest coraz większe, a wcale nie powinno tak być.</p>
<p>Choć liczba porodów w Polsce nie jest zbyt wielka, a społeczeństwo się starzeje to ciąże nieletnich nadal stanowią absorbujący temat. Wiąże się to jednak z brakiem wsparcia młodych ludzi ze strony społeczeństwa. Być może to właśnie ono sprawiłoby, że zmniejszyłaby się liczba niechcianych ciąż i chorób zakaźnych przenoszonych drogą płciową.</p>
<p>Zdaniem specjalistów, najlepsze efekty w prewencji nieplanowanych ciąż, jak również zakażeń przenoszonych droga płciową, może dać wysokiej jakości edukacja seksualna młodzieży szkolnej, dotycząca m.in. metod antykoncepcji. Nie oznacza to jednak, że z rozmów i wsparcia w tych sytuacjach są zwolnieni rodzice. Najlepiej byłoby, gdyby to właśnie z mamą czy tatą młodzież rozmawiała o seksie i antykoncepcji. Nie tylko przez wzgląd na relacje, ale przede wszystkim ze względu na zaufanie.</p>
<p>Najwyższą efektywność w zapobieganiu ciąży, mierzoną tzw. wskaźnikiem Pearla, zapewniają metody antykoncepcji hormonalnej, takie jak hormonalna wkładka wewnątrzmaciczna, pigułki antykoncepcyjne, pierścień (lub krążek) dopochwowy, plaster hormonalny. Istnieją jednak duże różnice między skutecznością teoretyczną, a praktyczną, wynikające z błędów w zażywaniu kolejnych dawek hormonów.</p>
<p>Trudno jednak we własnym zakresie ustalić, która z tych metod będzie najbardziej skuteczna dla konkretnej osoby. Stąd też potrzeba kontaktu z lekarzem, który pomoże nam wybrać ten najbardziej odpowiedni środek antykoncepcyjny. Przed pierwszą wizytą dobrze jest jednak porozmawiać z kimś, kto już wcześniej ją odbył. Dlatego po raz kolejny istotne okazuje się wsparcie bliskich, a w tym przypadku szczególnie matki.</p>
<p>Zdaniem specjalistów głównym czynnikiem pozwalającym realizować świadome rodzicielstwo jest wiedza. Bez informacji na temat antykoncepcji i swobodnego dostępu do niej nikt nie zrealizuje skutecznie swoich planów, szczególnie w tak delikatnej materii jaką jest sfera intymna. Mając tę wiedzę nie bójmy się jej przekazywać dalej. Lepiej jeżeli dzieci zdobędą informacje o seksie i antykoncepcji od nas, a nie od kogoś przypadkowego czy z internetu.</p>
<p>Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/porozmawiajmy-o-antykoncepcji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak rodzice mogą pomóc młodym z uzależnieniem od sieci?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-rodzice-moga-pomoc-mlodym-z-uzaleznieniem-od-sieci/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-rodzice-moga-pomoc-mlodym-z-uzaleznieniem-od-sieci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 May 2021 01:10:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież a internet]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29079</guid>
		<description><![CDATA[Bite dwa miesiące w roku – przeciętnie tyle czasu zajmuje nastolatkom przebywanie w sieci. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Są i tacy, którzy w sieci spędzają dwa razy więcej czasu – aż cztery miesiące. Jednocześnie według rodziców ich dzieci spędzają o połowę mniej czasu w sieci. Przeczytaj, czego jeszcze nie wiedzą rodzice i co mogą zrobić, by pomóc swoim dorastającym dzieciom.</h3>
<blockquote><p>Co trzeci polski nastolatek deklaruje, że nie jest w stanie funkcjonować bez swojego telefonu. Groźnym sygnałem jest też to, że ponad jedna czwarta nastolatków przyznaje, że odczuwa potrzebę używania telefonu natychmiast po jego odłożeniu. Co piąty twierdzi, że możliwość używania smartfonu jest dla niego ważniejsza, niż potencjalne szkody tym wywołane.</p>
</blockquote>
<p>Co ciekawe, badanie przeprowadzone na rodzicach dzieci w wieku szkolnym w 2018 roku pokazało, że rodzice nieprawidłowo lub błędnie szacują czas korzystania z internetu przez dzieci – według nich przeciętnie jest to ok. 2,5 godziny na dobę, natomiast same nastolatki wskazują, że jest to średnio ponad 4 godziny dziennie.</p>
<p>Nie dziwi więc, że same nastolatki przyznają, że z powodu intensywnego używania telefonu są zmęczone i niewyspane, że zaniedbują swoje obowiązki.</p>
<blockquote><p>Ponad 1/5 nastolatków mówi:<br />
„Nic nie jest tak przyjemne, jak korzystanie z telefonu”. Nastolatki spędzają w Internecie średnio 4 godziny i 12 minut dziennie, a już co 8. młody człowiek osiem godzin lub więcej.</p>
</blockquote>
<h3>Czego rodzice nie wiedzą o dzieciach w sieci</h3>
<ul>
<li> Dzieci deklarują oglądanie patostreamów częściej, niż zdają sobie z tego sprawę ich rodzice (rodzice – 11,8 proc., nastolatki – 23,4 proc.). Co ciekawe, szkodliwość patostreamów dostrzegają zarówno dorośli, jak i same nastolatki.</li>
<li>Według 84 proc. rodziców ich dzieci nie doświadczyły przemocy słownej w internecie. Natomiast wskazania nastolatków sugerują, że tylko połowa z nich nie doświadczyła agresji internetowej (nastolatki – 51,2 proc.). Za pośrednictwem internetu co czwarty z nich był wyzywany (26,8 proc.) a co piąty ośmieszany (19,5 proc.)</li>
<li>Rodzice nie mają wiedzy, kiedy ich dzieci korzystają z internetu. Zdecydowana większość (91,8 proc.) jest przekonana, że ich dzieci korzystają z sieci głównie w godzinach popołudniowych i wieczornych (16.00- 22.00), tylko 1,8 proc. rodziców zadeklarowało, że ich dziecko korzysta z internetu po godzinie 22.00, natomiast z badań wynika, że 7,7 proc. (prawie pięciokrotnie więcej!) nastolatków korzysta z sieci po godzinie 22.00 (czasami aż do godzin porannych).</li>
<li>Nieco ponad 60 proc. rodziców uważa, że ich dziecko spędza za dużo czasu w sieci. Uwaga! Ten problem u siebie dostrzega niemal tyle samo nastolatków – 56 proc.</li>
</ul>
<h3>Dziecko nadużywa internetu. Co robić</h3>
<p>Są specjalne poradniki dla rodziców, które przygotowali specjaliści z Państwowego Instytutu Badawczego NASK. To dobre pozycje dla tych rodziców, którzy niepokoją się używaniem przez ich dzieci telefonów i komputerów. Można je bezpłatnie <a rel="noopener" href="https://akademia.nask.pl/publikacje/" target="_blank">pobrać ze strony NASK.</a></p>
<blockquote><p>Specjaliści podkreślają, że w dużym stopniu relacje rówieśnicze przeniosły się obecnie do sieci, a dla młodej osoby poczucie przynależności do grupy rówieśników i ich akceptacja jest jedną z najistotniejszych potrzeb rozwojowych. „Bycie w kontakcie” i wiedza o tym, co w danej chwili robią ich znajomi pozwala nastolatkom poczuć, że są ważną częścią grupy.</p>
</blockquote>
<p>Lepiej więc na początku zrozumieć, że smartfony są często dla nastolatków „oknem na świat” i narzędziem, za pomocą którego najczęściej kontaktują się z przyjaciółmi. To wiąże się z tym, że <a href="https://zdrowie.pap.pl/slownik/l#647">lęk</a> przed „wypadnięciem z obiegu” wyzwala u młodych ludzi nasiloną potrzebę nawiązywania różnych interakcji poprzez media społecznościowe, publikowania zdjęć, zdawania relacji z niemal każdej czynności, którą właśnie wykonują”.</p>
<blockquote><p>Ciągłe zaś kontrolowanie tego, co dzieje się w sieci sprawia, że nastolatek nie jest w stanie skoncentrować się na wykonywanych w danej chwili czynnościach, rozprasza się, nie kończy kolejnych zadań albo odkłada je na później. Przymus „bycia na bieżąco” bywa tak silny, że nastolatek nawet na chwilę nie odkłada telefonu, co chwila sprawdza „co nowego”, a ponieważ zdarza się to nawet w nocy bywa niewyspany.</p>
</blockquote>
<p>Trzeba się pogodzić z tym, że we współczesnym świecie nie da się wyeliminować całkowicie smartfona i mediów społecznościowych z życia nastolatka. Chodzi o to, by korzystać z nich w sposób, który pozwoli na harmonijny rozwój.</p>
<ul>
<li><strong>Krok 1. Postaw diagnozę sytuacji.</strong></li>
</ul>
<p>Młodzi ludzie wydają się być nierozerwalnie związani ze swoimi telefonami, więc możesz mieć poczucie, że również twój nastolatek ma z tym problem. Jednak zanim zdecydujesz, że trzeba coś z tym zrobić, przez kilka dni obserwuj, w jaki sposób, kiedy i przez ile czasu twoje dziecko korzysta ze smartfonu i mediów społecznościowych. Zapytaj je o to, czy ograniczenie tej aktywności sprawiłoby mu trudność.</p>
<ul>
<li><strong>Krok 2. Poproś dziecko, aby przyjrzało się swoim wyborom.</strong></li>
</ul>
<p>Przygotuj się na to, że twoje dziecko nie dostrzeże na tym etapie zależności pomiędzy zbyt intensywnym korzystaniem z mediów społecznościowych a swoim nastrojem. Jeśli uważasz, że jest problem, <strong>nie przekonuj go na siłę, nie oceniaj, tylko przedstaw mu swój punkt widzenia i powiedz mu o swoich konkretnych spostrzeżeniach</strong>. Zasugeruj, aby zwróciło uwagę, jak wpływa na niego i jego nastrój to, co znajomi zamieszczają na swoich profilach, porozmawiaj o emocjach, jakie budzi w nim bardzo duży lub znikomy odzew na udostępniane przez niego treści. <strong>Namów go, by zapisywał myśli, jakie przychodzą mu do głowy, kiedy jest online – dostrzeże wtedy powtarzalność pewnych reakcji</strong>. Wytłumacz, że nieustannie śledząc życie innych, zapomina o sobie, korzystnych dla siebie sytuacjach, wydarzeniach i kontaktach, powodując, że uzależnienie od opinii i zainteresowania innych jest coraz większe.</p>
<blockquote><p>Pomóż swojemu dziecku znaleźć wydarzenia, zachowania, z których jest dumne, pokaż mu sytuacje, w których coś mu wychodzi, umiejętności, w których się sprawdza – a nie jest to związane z dużą liczbą lajków. Pokaż mu, że poza siecią jest ważne, wartościowe i że może funkcjonować w realnym świecie i czerpać z tego satysfakcję.</p>
</blockquote>
<ul>
<li><strong>Krok 3. Urealnij oczekiwania.</strong></li>
</ul>
<p>Bezwzględny zakaz korzystania z sieci raczej nie doprowadzi do pożądanych skutków. Lepiej poznać świat dziecka. Porozmawiaj z nim o tym, czy są różnice między światem wykreowanym w mediach społecznościowych a realnym życiem. Bądź konkretny i <strong>przede wszystkim słuchaj swojego nastolatka</strong>. Podaj konkretne przykłady ze swojego doświadczenia &#8211; to pokaże mu, że wszyscy popełniają błędy, dokonują niewłaściwych wyborów. Zainteresuj się jak wybiera zdjęcia, które publikuje w sieci – pokaż mu, że wybierając najciekawsze i najzabawniejsze ujęcia, unikając trudnych i przykrych sytuacji kreuje rzeczywistość niekoniecznie na taką, jaka ona jest. Zwróć mu uwagę, że inni robią podobnie, co oznacza, że nawet jeśli w internecie wygląda na to, że czyjeś życie wygląda jak usłane różami, to najczęściej wcale tak nie jest.</p>
<p>Uświadom mu, że porównywanie własnego życia z wyidealizowanymi obrazami z portali społecznościowych zawsze wypadnie na jego niekorzyść.</p>
<ul>
<li><strong>Krok 4. Zadbaj o bezpieczeństwo!</strong></li>
</ul>
<p>Młodzi ludzie mają tendencję do kreowania siebie w wirtualnym świecie. Może się zdarzyć, że wybrany przez nastolatka sposób budowania swojego wizerunku nie jest dla niego bezpieczny. Dla zdobycia jak największej ilości pozytywnych komentarzy wiele osób skłonnych jest do podejmowania ryzykownych decyzji, np. upubliczniania informacji i zdjęć, które mogą zaszkodzić jego reputacji. Uświadom dziecku, że w sieci nic nie ginie i publikowane przez niego posty i zdjęcia pozostają w necie na zawsze i będzie można odnaleźć nawet po latach.</p>
<p>Zapytaj, jak twoje dziecko chciałoby być odbierane, jakie swoje cechy i umiejętności zaprezentować i zastanówcie się, jakimi metodami można to uzyskać.</p>
<blockquote><p><strong>Wspólnie</strong> ustalcie, co dyskwalifikuje zdjęcie lub post (np. roznegliżowane zdjęcia, wulgarne wpisy itp.). Zwróć dziecku uwagę, aby pamiętało o ustawieniu prywatności oraz zawsze miało ograniczone zaufanie wobec osób, które poznaje tylko w sieci.</p>
</blockquote>
<ul>
<li><strong>Krok 5. Miej kontrolę nad tym, ile czasu dziecko spędzany w sieci</strong></li>
</ul>
<p>Najlepszym sposobem na walkę z uzależnieniem jest ograniczenie korzystania z mediów społecznościowych – to jednak może być trudne. Musisz mieć świadomość, że odłączanie dziecka od sieci może wzbudzić w nim niepokój i będzie robiło wszystko, aby tego uniknąć. <strong>Uwaga! Jeśli było to częścią codziennego życia twojego dziecka, nagłe ograniczenie tych czynności może przynieść więcej szkody niż dobrego</strong>. Od poczucia nudy i niemożności znalezienia sobie miejsca, po osamotnienie, a nawet fizyczne dolegliwości. Nastaw się, że proces ten może zająć dużo czasu i powodować frustrację i niezadowolenie. Pamiętaj, że nie chodzi o to, aby twoje dziecko całkowicie zrezygnowało z mediów społecznościowych, ale żeby nie czuło przymusu śledzenia swoich znajomych non-stop, a także aby dobrze czuło się samo ze sobą.</p>
<blockquote><p>Zacznijcie od krótkich przerw: zaproponuj, aby odkładało telefon na kilkanaście minut i zajęło się czymś, co nie ma związku z nowymi technologiami. Aby było mu łatwiej, zaplanujcie wspólnie aktywności podczas takich przerw – spacer z psem, wspólne przygotowanie kolacji, planszówka, telefon do babci. Ważna jest twoja inicjatywa i pomoc w wynalezieniu zajęcia, bo kiedy jedynym źródłem przyjemności była obecność w mediach społecznościowych, dziecku trudno będzie spontanicznie wymyślić jakąkolwiek alternatywę.</p>
</blockquote>
<p>Następnym krokiem niech będzie ustalenie sytuacji w ciągu dnia, kiedy dziecko nie używa telefonu – np. podczas posiłku, w czasie kąpieli, tuż przed snem, na zakupach. Stopniowo wydłużaj ten czas i liczbę sytuacji.</p>
<p>Zastanówcie się nad znalezieniem hobby, które nie wymaga dostępu do nowych technologii. Przy okazji zwróć mu uwagę, że nie musi ze wszystkich tych nowych aktywności zdawać relacji w sieci!</p>
<ul>
<li><strong>Krok 6. Wyrób zdrowe nawyki</strong></li>
</ul>
<p>Uświadom dziecku, że kontakty z przyjaciółmi i znajomymi są równie ważne, jak nauka i odpoczynek. Zastanów się wspólnie z nastolatkiem, co mógłby zmienić w swoim codziennym życiu tak, aby ograniczyć czas spędzany przed ekranem smartfona. Na przykład:</p>
<ul>
<li>odkładanie telefonu podczas spotkań ze znajomymi, </li>
<li>wyłączenie powiadomień, tak, aby nie odrywały go od aktualnie wykonywanych czynności, </li>
<li>odkładanie telefonu godzinę przed snem, albo przynajmniej niezasypianie ze smartfonem.</li>
<li>w niektórych sytuacjach zostawianie telefonu w domu.</li>
</ul>
<blockquote><p>Ważne jest też, aby postarał się ograniczać liczbę rzeczy, które wykonuje tym samym czasie. Uświadom mu, że jednoczesne słuchanie muzyki, odrabianie lekcji, prowadzenie rozmowy przez komunikator i zerkanie co chwila na swój profil sprawia, że na niczym nie skupia się w 100 procentach. Prawda jest taka, że nawet jeśli twoje dziecko nie czuje, że go to rozprasza, dla jego mózgu nadal jest to wytężona praca.</p>
</blockquote>
<p>Jeśli dziecko jest agresywne, rozdrażnione, apatyczne, popadło w kłopoty w szkole, udaj się do psychologa. <strong>Warto, by wcześniej rodzic sam porozmawiał ze specjalistą – być może uzyska wskazówki, jak dotrzeć do dziecka i otrzyma konieczne wsparcie w trudnej także dla rodzica sytuacji. </strong></p>
<p><em>Oprac. Monika Wysocka, jw, <a href="https://zdrowie.pap.pl/slownik/z#1502">zdrowie</a>.pap.pl</em></p>
<p><em>Źródło: akademia.nask.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-rodzice-moga-pomoc-mlodym-z-uzaleznieniem-od-sieci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jakie papierosy wybierają młodzi?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jakie-papierosy-wybieraja-mlodzi/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jakie-papierosy-wybieraja-mlodzi/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Mar 2021 02:40:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[e-papieros]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[nałogi]]></category>
		<category><![CDATA[nałogi młodzieży]]></category>
		<category><![CDATA[nałogo młodych]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy elektroniczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29013</guid>
		<description><![CDATA[Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w kwestii używania wyrobów nikotynowych przez dzieci i młodzież wypowiada się bez owijania w bawełnę.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Ponad połowa uczniów szkół ponadpodstawowych w Polsce ma już za sobą inicjację nikotynową, a ponad 10 proc. codziennie używa e-papierosów – wynika z najnowszych badań NIZP-PZH. Eksperci biją na alarm i apelują o ochronę młodzieży przed manipulacjami przemysłu tytoniowego!</h3>
<p>Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w kwestii używania wyrobów nikotynowych przez dzieci i młodzież wypowiada się bez owijania w bawełnę.</p>
<blockquote><p>&#8222;Wewnętrzne dokumenty z branży tytoniowej wskazują na stosowanie przez nią poprzedzonych wnikliwymi badaniami, precyzyjnie skalkulowanych taktyk, które mają na celu przyciągnięcie nowego pokolenia użytkowników tytoniu i nikotyny&#8221; – ogłosili niedawno z okazji Światowego Dnia Bez Tytoniu eksperci WHO, dodając wprost, że przemysł tytoniowy wziął na swój celownik dzieci i młodzież, aby zastąpić nimi 8 milionów klientów traconych co roku z powodu przedwczesnej śmierci wskutek chorób związanych z nadużywaniem produktów tytoniowych.</p>
<p>I wskazali konkretnie o jakie taktyki marketingowe chodzi:</p>
<p>atrakcyjny, nowatorski dizajn produktów nikotynowych oraz ich opakowań,</p>
<p>nowe wersje smakowe, które są atrakcyjne także dla dzieci i młodzieży (zwłaszcza w przypadku e-papierosów, sziszy czy tzw. bezdymnego tytoniu),</p>
<p>promocja oraz dystrybucja produktów, np. w postaci darmowych próbek, w czasie popularnych imprez masowych (eventów) z udziałem młodzieży,</p>
<p>lokowanie produktów w filmach i programach telewizyjnych, a także w mediach społecznościowych za pośrednictwem opłacanych influencerów.</p>
</blockquote>
<h3>Nowe produkty tytoniowe w polskich szkołach mają się coraz lepiej</h3>
<p>Z okazji Światowego Dnia Bez Tytoniu zostały też opublikowane wyniki najnowszego (z przełomu 2019 i 2020 r.), ogólnopolskiego badania o nazwie PolNicoYouth, dotyczącego używania nikotyny przez polską młodzież. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny (NIZP-PZH), który zrealizował to badanie podkreśla, że wzięło w nim udział prawie 17 tysięcy uczniów szkół ponadpodstawowych (w wieku 15-18 lat) z całej Polski.</p>
<blockquote><p>Jednym z najważniejszych wniosków z tego badania jest to, że e-papierosy są już obecnie najczęściej wybieranym produktem nikotynowym wśród nastoletniej młodzieży. Konkretnie, aż 10,6 proc. uczniów szkół ponadpodstawowych przyznaje, że używa codziennie e-papierosów, podczas gdy do codziennego palenia tradycyjnych papierosów przyznaje się 9,2 proc.</p>
</blockquote>
<p><strong>Z badania wynika ponadto m.in., że:</strong></p>
<p><strong>ponad 60 proc. uczniów szkół ponadpodstawowych i prawie połowa 15-latków ma już za sobą inicjację nikotynową,</strong></p>
<p><strong>ponad 30 proc. uczniów mających kontakt z nikotyną spróbowało jej po raz pierwszy w e-papierosie,</strong></p>
<p><strong>ponad 50 proc. palących nastolatków nie ma problemu z zakupem papierosów lub e-papierosów pomimo swojego, nieadekwatnego wieku,</strong></p>
<p><strong>ponad 14 proc. użytkowników e-papierosów używało ich do wdychania innych niż nikotyna substancji psychoaktywnych (najpopularniejsze są kanabinoidy),</strong></p>
<p><strong>około 40 proc. młodzieży spotyka się z różną formą reklamy lub promowania wyrobów nikotynowych,</strong></p>
<p><strong>70 proc. młodzieży używającej nikotyny nigdy nie otrzymała wsparcia/ pomocy w wyjściu z nałogu.</strong></p>
<blockquote><p>- Nasze badanie potwierdza, że pod względem popularności wśród młodzieży e-papierosy prześcignęły już papierosy tradycyjne. Stają się one obecnie dominującym sposobem dostarczania nikotyny. Jeśli zaś chodzi o inicjację nikotynową, to ustaliliśmy, że wciąż większość młodych osób (52,4 proc.) zaczyna palenie od tradycyjnych papierosów, ale już 32,3 proc. od e-papierosów – informuje główny koordynator merytoryczny badania PolNicoYouth, dr hab. Łukasz Balwicki z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.</p>
</blockquote>
<h3>Narracja przemysłu tytoniowego</h3>
<p>Firmy zajmujące się produkcją lub sprzedażą wyrobów nikotynowych przekonują, że e-papierosy i inne nowatorskie wyroby tego typu stanowią „zdrowszą” alternatywę dla tradycyjnych wyrobów tytoniowych (bo ich aerosol zawiera dużo mniej substancji toksycznych niż dym), jak również, że stanowią one skuteczną formę pomocy w zerwaniu z nałogiem palenia papierosów.</p>
<p>WHO i duża część specjalistów zajmujących się zarówno uzależnieniami, jak i różnego rodzaju chorobami odtytoniowymi stoją na stanowisku, że pierwsza z tych tez nie została do tej pory udowodniona, m.in. dlatego, że potrzeba na to długich lat obserwacji i badań (są jednak i również eksperci, którzy mają w tej sprawie stanowisko zgodne ze stanowiskiem firm produkujących nowatorskie wyroby tytoniowe). Jeśli zaś chodzi o drugą tezę, to badanie PolNicoYouth wykazało, że w odniesieniu do młodzieży jest ona nieprawdziwa, mało trafna lub co najmniej dyskusyjna.</p>
<blockquote><p>Na pytanie o główny powód używania e-papierosów, największy odsetek nastoletnich respondentów (aż 45,8 proc.) odpowiedział z rozbrajającą szczerością: używam bo lubię! Tylko 9 proc. podało, że sięga po nie, bo dzięki temu pali mniej zwykłych papierosów, a jedynie 7 proc., że robi to, bo dzięki temu zaprzestało palenia zwykłych papierosów.</p>
</blockquote>
<p>W kwestii rzekomo mniejszej szkodliwości e-papierosów warto jeszcze wspomnieć o coraz liczniejszych w ostatnim czasie doniesieniach medialnych, które wskazują na fakt, że z powodu używania e-papierosów (czyli „wapowania”) zmarło już na świecie bardzo wiele osób, a tysiące innych zapadło na różne groźne choroby – głównie układu oddechowego. Nie powinno więc nikogo dziwić, że większość uznanych naukowców i lekarzy podkreśla, że zarówno tradycyjne, jak i elektroniczne papierosy stanowią poważne zagrożenie dla ludzkiego zdrowia. Sformułowania typu „bezpieczniejsze” czy „zdrowsze” w odniesieniu do e-papierosów można więc uznać za wprowadzające konsumentów w błąd lub co najmniej wątpliwe.</p>
<blockquote><p>- Pojawienie się e-papierosów na rynku poszerzyło krąg młodocianych konsumentów nikotyny w stosunku do czasu sprzed ich rozpowszechnienia. Co do szkodliwości, to 42,2 proc. użytkowników e-papierosów uważa je za mniej lub dużo mniej szkodliwe, 24 proc. za tak samo szkodliwe, 15,5 proc. za bardziej lub dużo bardziej szkodliwe, a 15 proc. nie ma zdania – dodaje dr hab. Łukasz Balwicki.</p>
</blockquote>
<p>Tymczasem medycy ciągle powiększają stan wiedzy na temat szkodliwych skutków używania wyrobów nikotynowych. W tym kontekście warto wspomnieć np. o niedawnych publikacjach WHO, z których wynika, że osoby palące narażone są na cięższy przebieg zakażenia nowym koronawirusem &#8211; w porównaniu do osób niepalących. Polskie Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że chodzi zarówno o tych, którzy palą tradycyjne papierosy, jak i tych, którzy wapują, a więc używają papierosów elektronicznych lub też innych, tzw. nowatorskich wyrobów tytoniowych (na rynku konkuruje dziś ze sobą wiele alternatywnych systemów dostarczania nikotyny). W opinii ekspertów pandemia COVID-19 stanowi zatem doskonały moment na rzucenie palenia.</p>
<h3>Chłopcy palą częściej, zwłaszcza e-papierosy</h3>
<p>Co jeszcze wynika z badania PolNicoYouth? Wiadomo z niego również, że w grupie osób używających wyrobów nikotynowych codziennie przeważają osoby płci męskiej i choć w przypadku tradycyjnych papierosów ich przewaga nad dziewczętami jest niewielka, to jednak już w przypadku e-papierosów znacząca. Warto dodać, że w przypadku palenia okazjonalnego jest odwrotnie, czyli to dziewczęta częściej deklarują taki właśnie sposób konsumpcji nikotyny.</p>
<blockquote><p>Lekarze, naukowcy i decydenci są zaniepokojeni faktem, że już co drugi nastolatek w Polsce pali lub wapuje, jak również tym, że młodzi ludzie z reguły zaczynają palenie w wieku 12-14 lat, a niektórzy nawet wcześniej.</p>
</blockquote>
<p>W ramach walki z nikotynizmem wśród polskiej młodzieży Ministerstwo Zdrowia uruchomiło niedawno kampanię społeczną pt. #STOPFEJKFRIENDS, która ma upowszechniać w atrakcyjnej, nowoczesnej formie wiedzę na temat szkodliwości palenia tytoniu i używania elektronicznych papierosów – w szczególności przez osoby poniżej 18 roku życia.</p>
<p>Z pewnością jednak tego rodzaju kampanie to za mało, aby zmienić rzeczywistość. Kluczem do zahamowania lub przynajmniej mocnego ograniczenia palenia wśród nieletnich wydaje się m.in. skuteczne ograniczenie dostępności produktów nikotynowych dla tej właśnie grupy wiekowej, gdyż jak wynika z omawianego badania, aż połowa nastolatków twierdzi, że obecnie nie ma problemu z ich zakupem, pomimo obowiązującego zakazu. Dlaczego tak jest i jak można to zmienić?</p>
<blockquote><p>- Przepisy są źle skonstruowane, bo nie nakazują obligatoryjnej kontroli wieku, a jedynie sugerują ją w przypadku wątpliwości. Nie ma skutecznej egzekucji zakazu sprzedaży. Praktycznie nikt tego nie kontroluje (w innych krajach są działania typu ukryty klient) i nie nakłada kar, a nawet jeśli, to są znikome (do 2 tys. zł) – komentuje dr hab. Łukasz Balwicki.</p>
</blockquote>
<p>Z badania PolNicoYouth wynika ponadto, że większość palącej młodzieży nigdy nie otrzymała oferty pomocy w wyjściu z nałogu.</p>
<p>- To jest, niestety, wada systemu ochrony zdrowia. NFZ nie finansuje poradnictwa antynikotynowego dla osób poniżej 18 r.ż., nie refunduje leków, nie istnieje system wsparcia psychologicznego. Temat nie jest traktowany z należytą uwagą – uważa główny autor omawianego badania.</p>
<h3>Ilu Polaków zabija palenie</h3>
<p>Na koniec warto jeszcze wspomnieć o statystykach dotyczących skutków palenia w naszym kraju. Jak podaje resort zdrowia, z powodu różnych chorób odtytoniowych umiera rocznie około 70 tysięcy osób, co stanowi 17 proc. wszystkich zgonów w Polsce. Szczególnie drastyczne skutki palenia tytoniu obserwuje się wśród kobiet – to rak płuca jest najczęstszą nowotworową przyczyną zgonu polskich kobiet.</p>
<p><em>Wiktor Szczepaniak, zdrowie.pap.pl</em></p>
<p><em>Źródła:</em></p>
<p><em>Raport z badania PolNicoYouth przeprowadzonego przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny (w ramach realizacji kampanii społecznej upowszechniającej wiedzę na temat szkodliwości narażenia na dym tytoniowy oraz palenia elektronicznych papierosów przez ogół społeczeństwa, a w szczególności przez osoby młode poniżej 18 roku życia).</em></p>
<p><em>Materiały opublikowane na stronie Ministerstwa Zdrowia</em></p>
<p><em>Informacje ze strony Światowej Organizacji Zdrowia (WHO)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jakie-papierosy-wybieraja-mlodzi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Równouprawnienie&#8221; w piciu alkoholu wśród nastolatków?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/rownouprawnienie-w-piciu-alkoholu-wsrod-nastolatkow/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/rownouprawnienie-w-piciu-alkoholu-wsrod-nastolatkow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2021 03:12:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[jak pije młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[nastolatki]]></category>
		<category><![CDATA[nałogi]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28979</guid>
		<description><![CDATA[Przez całe lata to nastoletni chłopcy pili więcej i częściej niż ich rówieśniczki. Obecnie jednak ten trend się zmienia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Dobra wiadomość jest taka, że wśród 15 i 16-latków generalnie spada zarówno zainteresowanie alkoholem, jak i skłonność do upijania się.</h3>
<p>W 2019 r. utrzymał się trwający już od blisko dwóch dekad trend spadkowy dotyczący spożywania napojów alkoholowych przez 15 i 16-latków. To jeden z głównych wniosków, jakie wypływają z najnowszej edycji ogólnopolskich badań ESPAD, dotyczących używania substancji psychoaktywnych przez młodzież szkolną.</p>
<blockquote><p>Konkretnie, w ramach tego badania, 47 proc. ankietowanych uczniów z tej grupy wiekowej przyznało, że piło alkohol w ciągu ostatnich 30 dni, podczas gdy jeszcze w 2003 r. odsetek ten wynosił aż 66 proc. Z kolei na pytanie o konsumpcję alkoholu w ciągu ostatnich 12 miesięcy twierdząco odpowiedziało w ankiecie z 2019 r. 69 proc. uczniów z tej grupy wiekowej, podczas gdy w 2003 r. było to aż 85 proc.</p>
</blockquote>
<p>W tym kontekście warto dodać, że wśród 15 i 16-latków, do picia w ciągu ostatnich 30 dni, przyznał się w 2019 r. podobny odsetek chłopców (46 proc.), jak i dziewcząt (47 proc.). To jednak oznacza dużą zmianę i nowość, bo w poprzednich edycjach badania chłopcy zawsze znacząco przeważali.</p>
<p><strong>Co ciekawe, zrównanie się chłopców i dziewczynek w tej dziedzinie nie wynika wcale z faktu, że wzrosła konsumpcja napojów alkoholowych wśród uczennic, lecz z dużego spadku popularności alkoholu wśród uczniów. Dla porównania: w 2003 r. picie alkoholu w ciągu ostatnich 30 dni deklarowało aż 72 proc. chłopców i 60 proc. dziewczynek z tej właśnie grupy wiekowej.</strong></p>
<blockquote><p>O tym, że są powody do umiarkowanego optymizmu świadczą też deklaracje młodzieży dotyczące silnego upijania się (w ciągu ostatnich 30 dni). Również i w tej kwestii widoczna jest istotna poprawa sytuacji. Konkretnie, w badaniu z 2019 r. przyznało się do tego „tylko” 11 proc. 15 i 16-latków, podczas gdy np. w 2011 r. odsetek ten był o całe trzy punkty procentowe wyższy (14 proc.).</p>
</blockquote>
<p>W części badania ESPAD dotyczącej alkoholu niepokoić może jednak bardzo m.in. fakt, że alkohol, zwłaszcza piwo, jest wciąż zbyt łatwo dostępny dla nieletnich. Niemal jedna czwarta uczniów w wieku 15-16 lat zadeklarowała, że w ciągu ostatnich 30 dni dokonała zakupu piwa, choć według prawa jest to przecież zabronione. Nic dziwnego, że w ocenie aż 46 proc. ankietowanych piwo jest bardzo łatwe do zdobycia.</p>
<p><strong>Warto przy tym pamiętać, że prawny zakaz sprzedaży alkoholu osobom niepełnoletnim ma medyczne przesłanki: picie alkoholu w sytuacji, gdy mózg wciąż się rozwija może mieć wiele negatywnych konsekwencji.</strong></p>
<p>Z badań ESPAD 2019 r. wynika, że obok alkoholu, dużą popularnością wśród młodzieży cieszą się również wyroby nikotynowe – zarówno te tradycyjne, jak i nowatorskie, czyli głównie e-papierosy.</p>
<p>I tak, do palenia tytoniu w ciągu ostatnich 30 dni przyznało się w 2019 r. aż 23 proc. 15 i 16-latków, podczas gdy do „wapowania”, czyli korzystania z e-papierosów aż 30 proc. Przy okazji warto dodać, że w przypadku starszej młodzieży szkolnej (17-18 lat) odsetki te są znacząco wyższe i wynoszą odpowiednio: 36 i 37 proc.</p>
<blockquote><p>- Za tego rodzaju problemami młodzieży szkolnej tak naprawdę w dużej mierze stoją dorośli, więc również do nich powinny być kierowane działania profilaktyczne i interwencyjne, które mają przeciwdziałać używaniu przez młodzież substancji psychoaktywnych – podkreśla Katarzyna Łukowska, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.</p>
</blockquote>
<p>Chodzi m.in. o sprzedawców, których zdaniem specjalistów od profilaktyki należy uczyć legitymowania młodzieży, a także odmawiania nieletnim sprzedaży napojów alkoholowych czy też wyrobów nikotynowych. Rzecz jasna chodzi także o rodziców, których należy uczyć traktowania dzieci z szacunkiem, wspierania ich i budowania z nimi dobrej więzi – bo jak podkreślają eksperci jest ona istotnym czynnikiem chroniącym przed zachowaniami ryzykownymi i uzależnieniami. Chodzi też o nauczycieli, bo środowisko szkolne i dobry klimat w nim panujący również stanowią czynnik chroniący młodzież przed podejmowaniem ryzykownych zachowań. Na liście są jednak również twórcy reklam i marketerzy, do których eksperci od uzależnień apelują m.in. o umiar w budowaniu pozytywnych skojarzeń z alkoholem i innymi używkami.</p>
<p><strong>Na koniec wyjaśnijmy, że badania ankietowe ESPAD realizowane są w Polsce od 1995 r. co 4 lata i stanowią część międzynarodowego projektu: „European School Survey Project on Alcohol and Drugs”. Dotyczą one używania substancji psychoaktywnych przez młodzież (głównie eksperymentalnego i okazjonalnego). Najnowsza edycja tych badań została zrealizowana przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA) oraz Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii (KBPN) przy współpracy Instytutu Psychiatrii i Neurologii (IPiN) – na reprezentatywnych losowych próbach uczniów w wieku 15-16 lat oraz 17-18 lat z całej Polski.</strong></p>
<p><em>Wiktor Szczepaniak, zdrowie.pap.pl</em></p>
<p><em>Źródła:</em></p>
<p><em>Konferencja prasowa online pt. „Używanie substancji psychoaktywnych przez młodzież w 2019 roku – wyniki badania ESPAD”, zorganizowana przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii oraz Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, która odbyła się 25 czerwca 2020 r.</em></p>
<p><em>Centrum Informacji o Narkotykach i Narkomanii Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/rownouprawnienie-w-piciu-alkoholu-wsrod-nastolatkow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak materializm szkodzi młodzieży</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/jak-materializm-szkodzi-mlodziezy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/jak-materializm-szkodzi-mlodziezy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Aug 2020 01:17:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[materializm]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze i młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[szkodliwy materializm]]></category>
		<category><![CDATA[szkody]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28774</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo łatwo sprawić, by dzieci i młodzież uznały, że pieniądze czy atrakcyjny wygląd są w życiu ważne. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>A takie podejście im nie służy! Warto, by rodzice i nauczyciele wzmacniali w podopiecznych inne, prospołeczne wartości &#8211; apeluje psycholog dr hab. Anna Zawadzka.</h3>
<p><strong>Młodzi ludzie na co dzień bombardowani są przekazami o tym, jak ważne są pieniądze, wygląd, modne ubrania czy gadżety oraz sława. Nie tylko media czy reklamy serwują taki przekaz. Również rodzice, nauczyciele, koledzy &#8211; niekoniecznie świadomie &#8211; mogą modelować w dzieciach materialistyczne podejście do życia, np. w rozmowach zbyt często wracając do tematu pieniędzy czy mody.</strong></p>
<p>&#8222;A materializm prowadzi do negatywnych konsekwencji. Szczególnie, jeśli chodzi o młodzież&#8221; &#8211; mówi w rozmowie z PAP dr hab. Anna Zawadzka, prof. Uniwersytetu Gdańskiego. Zajmuje się ona badaniem materializmu.</p>
<blockquote><p>Psycholodzy przyjmują, że na materializm składa się przywiązywanie szczególnej wagi do trzech aspiracji. Ważnymi wartościami są wtedy: odniesienie sukcesu finansowego, atrakcyjność fizyczna (w tym bycie modnym), a także popularność. Z kolei w opozycji do materializmu stawia się trzy aspiracje prospołeczne (niematerialistyczne). Są nimi: samoakceptacja, głębokie związki z innymi osobami i działanie na rzecz innych.</p>
</blockquote>
<p>Badaczka ostrzega, że młodzież, która uważa, że celem życia jest bogactwo czy sukces finansowy, ma zwykle obniżony dobrostan. Te osoby odczuwają więcej niepokoju, otrzymują też gorsze stopnie w szkole, mają mniejszą motywację do pracy. Poza tym bardziej narażone są na ryzykowne zachowania &#8211; alkohol, narkotyki, przygodny seks. Zdaniem prof. Zawadzkiej w interesie nie tylko rodziców i dzieci, ale i całego społeczeństwa jest więc to, by nauczyć młodych ludzi znaczenia wartości prospołecznych.</p>
<p><strong>MATERIALIZM ZMATERIALIZOWANY</strong></p>
<p>Z badań zespołu prof. Zawadzkiej wynika, że poziom materializmu u nastolatków podnosi się już po jednorazowym wystawieniu na tzw. modelowanie społeczne dotyczące materializmu.</p>
<p><strong>W ramach eksperymentów osoby w wieku 13-16 lat miały przywoływać na myśl sytuacje dotyczące zarabiania pieniędzy, posiadania dóbr drogich lub renomowanych marek czy bycia sławnym. Badanych proszono, by np. wyobrazili sobie, że to ich rodzice czy koleżanki kupują sobie jakieś luksusowe dobra. Albo by układać zdania typu: &#8222;moja mama chciałaby dużo zarabiać&#8221;, &#8222;mój ojciec chciałby być sławny&#8221;, &#8222;celebryci noszą zawsze modne ubrania&#8221;.</strong></p>
<p>W grupie kontrolnej z kolei nastolatkowie myśleć mieli o sytuacjach z udziałem rodziców, rówieśników czy mediów niezwiązanych z materialistycznym podejściem. Potem zadawano pytania, by sprawdzić, co dla dzieci w życiu jest ważne.</p>
<blockquote><p>&#8222;Nawet nasza drobna manipulacja zadziała. Okazało się, że zaledwie po takiej jednorazowej ekspozycji &#8211; utorowaniu myślenia o materialistycznych rodzicach, rówieśnikach czy materialistycznej treści mediach, u dzieci można było zauważyć wyższy poziom materializmu. Ważniejsze niż u grupy kontrolnej stawało się dla nich bycie bogatym i modnym&#8221; &#8211; mówi psycholog.</p>
</blockquote>
<p><strong>Na szczęście okazało się też jednak, że mimo tego, że u badanych wzrasta znaczenie wartości materialistycznych (poza podejściem do popularności), to wcale nie spada poziom wartości prospołecznych.</strong></p>
<p>&#8222;Nasze eksperymenty trwały stosunkowo krótko, a mimo to efekt był zauważalny. A eksperyment naturalny &#8211; tzn. jednoczesne oddziaływanie rodziców, rówieśników i mediów na nastolatków &#8211; może odbywać się cały czas! Niektórzy rodzice bardzo dużo pracują, aby więcej zarobić, rozmawiają przy dzieciach o pieniądzach, rówieśnicy nieraz namawiają do kupna modnych ubrań czy gadżetów, a media na okrągło `trują` o modzie, bogactwie i sławie!&#8221; &#8211; komentuje badaczka.</p>
<p><strong>JAK NIE WYCHOWAĆ DZIECKA NA MATERIALISTĘ</strong></p>
<p>Pytana, co zrobić, by wzmacniać w dzieciach podejście prospołeczne, a nie materialistyczne, prof. Zawadzka radzi: &#8222;Czas wolny spędzany z dziećmi poświęcony musi być na wzmacnianie wzajemnych relacji, wspieranie się&#8221;.</p>
<p><strong>Zwraca uwagę, że rodzice muszą też umieć zachować równowagę między pracą a domem. &#8222;Nie chodzi o to, by nigdy przy dziecku nie mówić o pieniądzach, ale należy tu znaleźć złoty środek&#8221; &#8211; zaznacza.</strong></p>
<p>Zachęca też, by zwrócić uwagę na to, czego tak naprawdę dotyczą rozmowy. Jej zdaniem chociażby ciągłe nastawianie dziecka, że musi pójść na studia, po których będzie dobrze zarabiać, to przykład myślenia materialistycznego. Rodzice pokazują w ten sposób, że zależy im na powodzeniu finansowym dziecka, a nie np. na tym, by robiło ono to, co w życiu kocha.</p>
<blockquote><p>&#8222;Materializm rodziców wiąże się często z chłodem rodzicielskim, brakiem ciepła w rodzinie. A jeśli dziecko nie ma wsparcia, poczucia bezpieczeństwa w domu, kompensuje to sobie tym, co społeczeństwo uważa za ważne, a więc np. zabieganiem o dobra materialne czy o to, by być popularnym&#8221; &#8211; opowiada.</p>
</blockquote>
<p>Zdaniem rozmówczyni PAP dziecko powinno też na przykładzie rodziców uczyć się, jak ważne są głębokie relacje z innymi ludźmi. &#8222;Ono powinno widzieć, że rodzice mają czas dla swoich przyjaciół. A rodzice powinni wspierać dziecko w relacjach z jego przyjaciółmi&#8221; &#8211; mówi.</p>
<blockquote><p>Namawia też rodziców, by sami angażowali się w działania prospołeczne. &#8222;Bo taki aktywizm, zachowania na rzecz innych i na rzecz zmiany otoczenia wynosi się z domu&#8221; &#8211; mówi.</p>
</blockquote>
<p>Zdaniem psycholog ważne jest to, by młody człowiek znalazł swoją pasję i mógł robić to, w czym jest dobry &#8211; to korzystnie wpłynie na jego samoakceptację. &#8222;A każde dziecko ma talent, tylko trzeba umieć go znaleźć. Dziecko musi wiedzieć, że jest w czymś dobre. A wtedy będzie się uczyć dla siebie, a nie dla stopni&#8221; &#8211; mówi prof. Zawadzka.</p>
<p><strong>MEDIA &#8211; Z KOMENTARZEM RODZICIELSKIM</strong></p>
<p>Pytana, czy należy ograniczać dzieciom dopływ mediów, z których płynie pochwała materializmu, psycholog odpowiada, że kategoryczne odcięcie się od takich przekazów to zły pomysł. &#8222;Jeśli zabraniamy dziecku korzystać z mediów, to w ogóle każdemu w domu trzeba tego zabronić&#8221; &#8211; uważa badaczka.</p>
<p>Zaznacza jednak, że dobrym wyjściem jest np. wspólne oglądanie programów czy filmów i na bieżąco tłumaczenie tego, co one prezentują. &#8222;Jeśli w filmie wszyscy są piękni i bogaci, to trzeba dzieciom zwrócić uwagę, że w życiu tak nie jest i że media wykrzywiają i upraszczają rzeczywistość&#8221; &#8211; podpowiada.</p>
<p><strong>Psycholog mówi, że niezwykle ważne jest to, by edukować dzieci o różnorodności ludzi &#8211; o tym, że ludzie mają różne wykształcenie, poglądy, pochodzenie, religie, ale że każdy człowiek jest wartościowy. Jej zdaniem takie przekazy powinny się też pojawiać w ramach edukacji w szkole.</strong></p>
<blockquote><p>&#8222;Ważna jest też konsekwencja w postępowaniu rodzica. Powinien się on więc trzymać tego, czego uczy dziecka. A jeśli postąpi inaczej niż tego chciał, warto, by to dziecku wyjaśnił&#8221; &#8211; podsumowuje badaczka.</p>
</blockquote>
<p>Badania dotyczące uwarunkowań materializmu wśród nastolatków realizowane są w ramach grantu NCN</p>
<p><em>PAP &#8211; Nauka w Polsce, Ludwika Tomala, lt/ agt/</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/jak-materializm-szkodzi-mlodziezy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Od najmłodszych lat z telefonem w ręku</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/od-najmlodszych-lat-z-telefonem-w-reku/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/od-najmlodszych-lat-z-telefonem-w-reku/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Dec 2016 04:30:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[kiedy]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[pierwszy telefon]]></category>
		<category><![CDATA[smartfony]]></category>
		<category><![CDATA[telefon]]></category>
		<category><![CDATA[urządzenia mobilne]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22548</guid>
		<description><![CDATA[Z własnego telefonu bądź smartfonu korzystają coraz młodsze dzieci w Polsce - wynika z nowego raportu naukowców z Uniwersytetu Gdańskiego. Wiek inicjacji, związany z korzystaniem z własnych telefonów lub smartfonów, najprawdopodobniej będzie się obniżać - twierdzi ekspert]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>„Wiek inicjacji, związany z korzystaniem z własnych telefonów lub smartfonów, obniża się i najprawdopodobniej wciąż będzie się obniżać&#8221; &#8211; mówi kierownik badań dr Maciej Dębski z Instytutu Filozofii, Socjologii i Dziennikarstwa Uniwersytetu Gdańskiego (UGd), prezes Fundacji DBAM O MÓJ Z@SIĘG.</p>
<p>Badani uczniowie szkół podstawowych przyznali, że regularne korzystanie z telefonów rozpoczęli mając lat dziewięć; gimnazjaliści – 10,5 roku, zaś wiek inicjacji u uczniów uczących się obecnie w szkołach ponadgimnazjalnych kształtuje się na poziomie 11,5 lat &#8211; dodał.</p>
<p>Przez dwa ostatnie lata UGd i fundacja przy wsparciu Urzędu Miasta Gdyni przeprowadziły cykl badań naukowych poświęconych zjawisku fonoholizmu &#8211; uzależnieniu od wspomnianych urządzeń. W efekcie powstał raport „Nałogowe korzystanie z telefonów komórkowych. Szczegółowa charakterystyka zjawiska fonoholizmu w Polsce&#8221;.</p>
<p>W ramach badania zjawiska uzależnienia od telefonów komórkowych sto młodych osób dobrowolnie, na trzy doby, zrezygnowało z internetu, telefonu, tabletów i komputerów oraz telewizji i konsoli do gier. Od internetu i innych urządzeń dostarczających cyfrowo informacji i rozrywki odcięli się oni w ramach eksperymentu społecznego pt. „Poz@ Siecią&#8221;.</p>
<p>Aby ocenić skalę nowego typu nałogu wśród polskich dzieci, autorzy raportu przeprowadzili też ogólnopolskie badanie z udziałem ponad 22 tys. uczniów (w wieku między 12 a 18 lat) i niemal 3,45 tys. nauczycieli.</p>
<p>„Na podstawie wyników można powiedzieć, że dzisiejsza polska młodzież jest młodzieżą pokolenia selfie. (…) Co czwarty uczeń (25,1 proc.) przynajmniej raz dziennie robi sobie selfie&#8221; &#8211; czytamy w raporcie. &#8211; „Warto zwrócić uwagę, że dziewczęta o wiele częściej robią sobie selfie (70,9 proc.), niż chłopcy (37,7 proc.)&#8221;.</p>
<p>Jak podkreśla dr Dębski, istniała pilna potrzeba dokonania profesjonalnej diagnozy w zakresie korzystania z telefonu komórkowego przez młodych Polaków. Wyniki badań mają zwiększyć naszą wiedzę o tym, jak korzystamy z nowych narzędzi komunikacyjnych. Raport pozwala zaplanować profesjonalne wsparcie dla różnych grup odbiorców, borykających się z niekontrolowanym używaniem urządzeń cyfrowych, ze szczególnym uwzględnieniem młodzieży szkolnej.</p>
<p>Publikacja zawiera m.in. najważniejsze uniwersalne wnioski dotyczące wszystkich prowadzonych badań, jak również opis zjawiska fonoholizmu i rekomendacje w zakresie profilaktyki, leczenia oraz integracji w celu rozwiązywania problemów osób e-uzależnionych.</p>
<p>Eksperyment społeczny „Poz@ Siecią&#8221; oparty był o dzienniki uczestników, indywidualne wywiady pogłębione z uczestnikami eksperymentu oraz ich rodzicami. Młodzież szkolną i ich nauczycieli zapytano m.in. o wzory korzystania z telefonów komórkowych, o cele, w jakich ich używają, oraz ewentualny związek z problemem cyberprzemocy. Uczniów poproszono również o opisanie, czy i jak często przejawiają określone symptomy nałogowego korzystania ze swoich smartfonów, jakie treści w nich posiadają, i co sądzą o problemie uzależnienia od telefonów komórkowych.</p>
<p>W części pilotażowej badania realizowano w ramach zajęć dla studentów socjogii, którzy przeprowadzili wywiady z uczestnikami eksperymentu społecznego „Poz@ Siecią” oraz z ich rodzicami.</p>
<p>Obecnie trwają też ogólnopolskie badania naukowe prowadzone wśród kierowców. Dotyczą podejmowania przez nich zachowań ryzykownych związanych z używaniem telefonów komórkowych w ruchu drogowym. W projekt zaangażowana jest Fundacja DBAM O MÓJ Z@SIĘG, Wydział Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego, Centrum Edukacji, Rozwoju i Szkoleń CERS oraz Fundacja ZenDriving. Z kolei w przyszłym roku uczelnia oraz fundacja planują zająć się badaniami ukierunkowanymi na diagnozę cyfrowych kompetencji rodziców.</p>
<p>Źródło: <a href="http://www.naukawpolsce.pap.pl">PAP – Nauka w Polsce</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/od-najmlodszych-lat-z-telefonem-w-reku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Język młodych</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/jezyk-mlodych/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/jezyk-mlodych/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 Apr 2016 03:34:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[gwara]]></category>
		<category><![CDATA[język]]></category>
		<category><![CDATA[językoznawcy]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[słownik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21341</guid>
		<description><![CDATA[Język, którym posługuje się aktualnie młodzież to dla wielu dorosłych nadal zagadka. Trudno jest przecież zrozumieć wszystkie słowa i zwroty, jakimi posługują się młodzi ludzie. Dlatego też językoznawcy postanowili wyjść temu naprzeciw i stworzyć „Słowniczek współczesnej gwary uczniowskiej”]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki tej publikacji dorośli bez problemu będą mogli porozmawiać z młodzieżą o tym, kim jest „nerd” czy komu dobrze jest „dać suba”. Książeczka zawiera około 400 haseł, zebranych dzięki ankietom wśród uczniów ostatnich klas szkół podstawowych i pierwszych klas gimnazjum Warszawy i podwarszawskiego Celestynowa.</p>
<p>Kto może sięgnąć po to opracowanie? Właściwie każdy, kogo interesują te językowe niuanse. Szczególnie polecana jest jednak rodzicom i nauczycielom, którzy często mają problem ze zrozumieniem języka młodych. Nie oznacza to, że dla młodych ludzi ta publikacja okaże się bezużyteczna. Często posługują się oni poszczególnymi zwrotami choć kompletnie nie mają pojęcia skąd się one wzięły. Dzięki „Słowniczkowi współczesnej gwary uczniowskiej” będą mogli nadrobić zaległości.</p>
<p>Twórcami tej publikacji jest młodzież z Fundacji Uniwersytet Dzieci, która pracowała pod okiem dr Moniki Kresy. Uważa ona jednak, że temat nie został wyczerpany, ale stworzona przez nich publikacja może być dobrym wstępem do dalszych badań. Co więcej, jest to temat bardzo rozwojowy, ponieważ gwara uczniowska ewoluuje najszybciej spośród wszystkich odmian języka i jest odbiciem błyskawicznych zmian, zwłaszcza w dziedzinie medialnej i internetowej.</p>
<p>Dlatego też w publikacji nie brakuje słów zapożyczonych z internetu, zwykle angielskiego rodowodu, jak „thug life&#8221; (bandyckie życie), „nerd&#8221; (osoba nieprzystosowana do życia społecznego) czy „fejm&#8221; (osoba bardzo popularna w społeczności szkolno-internetowej). Wspomniane „danie suba” oznacza z kolei zapisanie się na subskrypcję kanału Youtube.</p>
<p>Bardzo ciekawe są też skróty, którymi posługują się młodzi ludzie w rozmowach smsowych. Należą do nich na przykład „zw”, czyli zaraz wracam, „cb” &#8211; ciebie czy nawet „kc”, a więc kocham cię.</p>
<p>Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/premiery-ksiazek/jezyk-mlodych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cyberprzemoc</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/cyberprzemoc/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/cyberprzemoc/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Oct 2014 02:39:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[cyberprzemoc]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[przemoc w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[sieć]]></category>
		<category><![CDATA[www]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=16099</guid>
		<description><![CDATA[Nie ma jednej agresji internetowej, w którą mogą być zaangażowani młodzi ludzie. W sieci mamy do czynienia z różnymi jej rodzajami - powiedział  prof. Jacek Pyżalski, pedagog z Uniwersytetu im. Adam Mickiewicza, zajmujący się cyberprzemocą wśród młodzieży]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Agresja w sieci może być wyrażana w różnych formach. &#8222;Mogą to być akty agresji w kontakcie jeden na jeden &#8211; czyli ktoś dostanie obraźliwego SMS-a i na niego reaguje, są też rodzaje agresji upublicznionej, np. na portalach społecznościowych, na blogach, forach internetowych. Agresja może też polegać na przesyłaniu obrazów, czy materiałów filmowych przedstawiających osobę w kompromitującym świetle&#8221; &#8211; podkreślił ekspert.</p>
<p>&#8222;Agresja internetowa może dotyczyć osób, które funkcjonują w tej samej grupie rówieśniczej. Czyli możemy mieć do czynienia z sytuacją, w której dwóch kolegów się pokłóciło i zamiast wymienić się nieprzyjemnymi zdaniami na korytarzu szkolnym, robią to za pomocą SMS-ów, czatu czy serwisu społecznościowego&#8221; &#8211; powiedział prof. Pyżalski</p>
<p>Istnieje także agresja internetowa między osobami, które się w ogóle nie znają i nie spotykają twarzą w twarz. &#8222;To jest agresja, którą ja, nazywam agresją wobec grup, czyli np.: ktoś wchodzi na jakieś forum internetowe i umieszcza na nim drażliwy wpis dotyczący jakiejś grupy zawodowej, religijnej czy narodowościowej. To nie jest agresja skierowana do konkretnej osoby, ale każdy, kto się czuje członkiem takiej grupy może poczuć się zraniony czy zaatakowany &#8221; &#8211; zaznaczył.</p>
<p>Innym spotykanym w sieci rodzajem agresji jest agresja wobec pokrzywdzonych przez los, czyli np. wobec osób w trudnej sytuacji życiowej, kiedy np. ktoś filmuje w jakiejś niekorzystnej sytuacji osoby bezdomne, czy osoby uzależnione od alkoholu i umieszcza te filmy w internecie w celu ośmieszenia ich. Ostatnio pojawiła się moda na robienie sobie zdjęć z osobami bezdomnymi&#8221; &#8211; powiedział Pyżalski.</p>
<p>Jak przyznaje Pyżalski reakcje ofiar na tego typu zachowania bywają różne. &#8222;Są osoby, które odbierają to jako coś przykrego, krzywdzącego, ale są też osoby, które podchodzą do tego z dystansem i nie przejmują się tym bardzo. Rozmawiałem z ofiarami takich zdarzeń, które mówiły, że bardziej je boli to, że kompromitujący film mogą zobaczyć osoby, które oni znają i na których im zależy, a nie jakieś anonimowe osoby, których oni nie znają&#8221; &#8211; zaznaczył Pyżalski. Jak powiedział ekspert, sprawcy agresji w sieci bardzo często nie są anonimowi. &#8222;Z badań wynika, że przynajmniej połowa przypadków agresji odbywa się między ludźmi znającymi się bardzo dobrze&#8221; &#8211; powiedział Pyżalski.</p>
<p>Podkreślił, że z badań polskich nastolatków wynika, iż sprawcami agresji w sieci są bardzo często osoby, które dopuszczają się agresji poza siecią. &#8222;Właściwie nie zdarza się tak, że ktoś jest sprawcą agresji internetowej jednocześnie nie będąc sprawcą agresji tradycyjnej. To jest praktycznie niespotykana sytuacja. I tak samo co piąta ofiara agresji tradycyjnej jest też ofiarą agresji internetowej&#8221; &#8211; zaznaczył Pyżalski.<br />
 Jednak &#8211; jak podkreślił Pyżalski &#8211; czymś całkiem innym jest agresja internetowa, która przyjmuje cechy &#8222;cyberbullyingu&#8221;, czyli długotrwałego oczerniania, szykanowania i ośmieszania innej osoby przy wykorzystaniu internetu. &#8222;Takie zachowania mogą już prowadzić do poważnych, nawet tragicznych konsekwencji, np. samobójstwa, odmowy chodzenia do szkoły czy nieść konsekwencje dla psychicznego funkcjonowania ofiary&#8221; &#8211; dodał. Jego zdaniem bardzo często okazuje się, że sprawcy &#8222;cyberbullyingu&#8221; nie uświadamiają sobie konsekwencji swoich czynów.</p>
<p>&#8222;Kiedy takie zachowanie kończy się czymś negatywnym, to nagle sprawcy jakby się budzą i dociera do nich, co się stało. Moje badania z 2012 roku, pokazały, że 40 proc. nastolatków przyznało, iż zdarzyło im się wysłać SMS-a, czy umieścić coś w internecie, co miało być żartem, a skończyło się poważną krzywdą drugiej strony&#8221; &#8211; dodał. Jak wskazują eksperci w przypadku doświadczenia przez dziecko cyberprzemocy dostępne są dwie drogi ochrony prawnej: postępowania cywilnego i postępowania karnego. W przypadku bezprawnego użycia wizerunku dziecka lub jego imienia i nazwiska (bez zgody rodzica lub opiekuna prawnego dziecka) sprawca ponosi odpowiedzialność cywilną za naruszenie dóbr osobistych dziecka.</p>
<p>Druga forma odpowiedzialności prawnej to odpowiedzialność karna sprawcy cyberprzemocy. Eksperci wskazują, że zachowania cyberprzemocowe wypełniają znamiona takich przestępstw z kodeksu karnego jak: zniewaga, zniesławienie, włamanie, groźby oraz z kodeksu wykroczeń: nękanie i wulgaryzmy w miejscu publicznym. Jednak aby można było podjąć działania przeciwko sprawcom agresji w sieci koniecznie jest zabezpieczenie dowodów cyberprzemocy. Na stronie internetowej http://dzieckowsieci.fdn.pl/podrecznik-jak-reagowac-na-cyberprzemoc można znaleźć podręcznik reagowania na cyberprzemoc.</p>
<p>Źródło: PAP &#8211; Nauka w Polsce</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/cyberprzemoc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O czym nie myśli facet?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/odpowiedzialnosc-nie-znam/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/odpowiedzialnosc-nie-znam/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Dec 2012 05:13:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[antykoncepcja]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[nieplanowana ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=1595</guid>
		<description><![CDATA[Prawie połowa (47 proc.) młodych Polaków spotkała się z przypadkami nieplanowanych ciąż wśród bliskich przyjaciół i rodziny. Spośród krajów europejskich to kolejny najwyższy rezultat Polski, najmniej przypadków było w Turcji i Szwecji (po 19 proc.)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas, gdy znaczna większość mężczyzn w krajach Europy sądzi, że to od obojga partnerów zależy decyzja o tym, co zrobić, gdy kobieta zajdzie w ciążę po pierwszym stosunku z nowym partnerem, w niektórych krajach skandynawskich panie mają odmienne zdanie w tej kwestii: podczas gdy w Polsce, ok. 90 proc. kobiet uważa, że oboje partnerzy ponoszą odpowiedzialność, w Szwecji i Norwegii, większość młodych kobiet myśli, że to każda z nich jest odpowiedzialna za to jak postąpić. W Szwecji i Norwegii także najwyższa grupa mężczyzn odpowiedziała, że to do kobiety należy decyzja, co w takiej sytuacji zrobić.</p>
<p>Badanie &#8222;Antykoncepcja: Kto ponosi odpowiedzialność?” (Instytut Badawczy GFK, 06.2010), wspierane przez koalicję międzynarodowych organizacji zajmujących się promocją świadomego życia seksualnego, pokazują znaczącą rozbieżność pomiędzy postawą młodych ludzi wobec powszechnej akceptacji i zrozumienia antykoncepcji a ich codziennymi zachowaniami seksualnymi. Wyniki badania uświadamiają także, że niepewność i zawstydzenie różnymi rodzajami antykoncepcji są cały czas powszechne, zwłaszcza stosowanie niepewnych metod, takich jak stosunek przerywany, który przez wielu młodych ludzi jest postrzegany ciągle jako skuteczny.</p>
<p>Dane te i płynące z nich wnioski, podkreślają istotę systematycznej i wielowymiarowej edukacji w zakresie antykoncepcji i planowania rodziny. Przed nami jeszcze wiele do zrobienia w tej dziedzinie.</p>
<p><em>*Badanie „Antykoncepcja: Kto ponosi odpowiedzialność?”  zostało przeprowadzone pomiędzy kwietniem i majem 2010 r. Łącznie objęło ono 5 253 młodych ludzi z 25 krajów świata: Argentyny, Australii, Austrii, Brazylii, Chile, Chin, Kolumbii, Korei Południowej, Francji, Hiszpanii, Malezji, Meksyku, Norwegii, Peru, Polski, Rosji, Singapuru, Słowenii, Szwecji, Tajlandii, Turcji, USA, Wenezueli, Wielkiej Brytanii i Włoch.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/odpowiedzialnosc-nie-znam/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->