<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; modelowanie</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/modelowanie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Sep 2026 23:37:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Jeyza Gary: Moja skóra jest wystarczająco artystyczna</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/jeyza-gary-moja-skora-jest-wystarczajaco-artystyczna/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/jeyza-gary-moja-skora-jest-wystarczajaco-artystyczna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Oct 2019 00:07:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[Jeyza Gary]]></category>
		<category><![CDATA[modelki]]></category>
		<category><![CDATA[modelowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=28080</guid>
		<description><![CDATA[Jest pierwszą modelką, która co dwa tygodnie zrzuca skórę na całym ciele. Co dla wielu jest przekleństwem, dla Jeyzy okazało się ciekawym dodatkiem, nadającym skórze na zdjęciach wyjątkowej faktury, nieosiągalnej dla innych. Nie bała się pokazać światu, teraz inni dzięki temu boją się mniej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gdy się urodziła, jej ciało było pokryte specyficzną błoną, przywodzącą na myśl delikatny pergamin. Jej skóra była wyjątkowo napięta i wyjątkowo połyskliwa. Lekarze w szpitalu nie wiedzieli, co się dzieje. Tygodniami była trzymana pod lampami. Dopiero po kilku miesiącach babcia zabrała ją do doktora, a ten odesłał na Duke University.</p>
<p>Tam ją zdiagnozowali: zespół dziecka kolodionowego. To rzadka choroba genetyczna, dotykająca jedną osobę na sto tysięcy. Nie jest groźna sama w sobie, ale oznacza, że człowiek zrzuca wierzchnią warstwę swojej skóry co kilkanaście dni. Zawsze jest więc pokryty dodatkową warstwą naskórka, który stopniowo się złuszcza i wymieniany jest na nowy.</p>
<blockquote><p>– Pierwszy raz zrozumiałam, że jestem inna, gdy dostrzegłam jak bardzo rodzina dba o mnie. Wychodziliśmy z domu i ludzie się gapili. Pamiętam, że to denerwowało mamę. Mówiła im, że „to nieuprzejme tak się wpatrywać. Można zapytać, ale nie gapić się”. Czasami mówiła to też rodzicom, bo dzieci robiły tylko to, czego uczyły się od nich – mówi dziś Jeyza Gary.</p>
</blockquote>
<p>Matka zadbała, by Jeyza czuła się bezpiecznie w każdym nowym miejscu. Pierwszego dnia szkoły robiła innym uczniom i nauczycielom krótką pogadankę. Przekonywała, że jej córka jest jak każde inne dziecko i nie zaraża, po prostu zrzuca skórę – trochę jak jaszczurka. Uczyła w ten sposób nie tylko otoczenie, ale ich Jeyzę.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-28082" title="Jeyza Gary 3" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/10/Jeyza-Gary-3-1024x1024.jpg" alt="" width="700" height="700" /><br class="spacer_" /></p>
<blockquote><p>– Słuchanie, jak to regularnie recytuje na rozpoczęciu roku, utwierdziło mnie w przekonaniu, że jestem jak inni. Moja mama nigdy nie pozwoliła mi czuć się, jakbym nie pasowała. Jeśli łuszczyło mi się czoło, po prostu wiązała mi tego dnia bandanę i szłam do szkoły. Jeśli mój brat miał krótkie spodenki, to i ja szłam w krótkich – wspomina Jeyza <a href="https://www.refinery29.com/en-us/2019/09/239883/jeyza-gary-lamellar-ichthyosis-model">w rozmowie z Refinery29</a>.</p>
</blockquote>
<h2>Pewności czasami brakowało</h2>
<blockquote><p>– Gdy byłam w liceum, nosiłam bardzo dużo makijażu. Używałam go, by zasłonić cechy, przez które nie pasowałam do otoczenia. Rysowałam sobie brwi, bo własnych nie mam. Nosiłam cienie i maskarę, do tego zawsze coś na ustach. Nie rozumiałam wtedy, że wcale nie muszę pasować. Kiedyś nie nałożyłam nic i pomyślałam „kto to jest?!”. Makijaż zaczął być mi potrzebny, dlatego przestałam go używać. Moja skóra jest wystarczająco artystyczna.</p>
</blockquote>
<p>Dziewczyna przeszła przez młodzieńcze lata bez wielkich problemów, zyskała wartościowe znajomości. W amerykańskiej tradycji każdy uczeń na koniec edukacji otrzymuje rocznik, w którym są zdjęcia i podpisy wszystkich kolegów. Tam jedna z koleżanek napisała jej: Droga Jeyzo, będę za tobą bardzo tęsknić. Zawsze znajdujesz sposób, żeby dać mi uśmiech. Naprawdę życzę ci wszystkiego najlepszego. PS: Musisz zostać modelką”.</p>
<h2>Zostać modelką</h2>
<p>I ten przekaz stał się silną zachętą, by przełamać tabu. Jeyza zrobiła sobie sesję i rozesłała do agencji. Długo była cisza, ale przyszła jedna ważna odpowiedź, od We Speak Model Management w Nowym Jorku. To miała być „jej szansa”. Jak na złość, Jeyza nie mogła pojechać na zaproszenie do „Wielkiego Jabłka”, ponieważ w Północnej Karolinie szalał wtedy huragan. Nie pojechała, ale na szczęście oni nie ustali i wysłali kolejne zaproszenie.</p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-28083" title="Jeyza Gary 1" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2019/10/Jeyza-Gary-1-819x1024.jpg" alt="" width="700" height="875" /><br class="spacer_" /></p>
<p>Dziś Jeyza jest już pełnoprawną modelką w Nowym Jorku, prawdopodobnie pierwszą na świecie z chorobą z grupy tzw. rybiej łuski. Jej skóra regularnie się zmienia, co przy okazji zdjęć pozwala osiągać ciekawe efekty.</p>
<blockquote><p>– Czasami moja skóra jest wyjątkowo jasna, pomarańczowa lub lekko brązowa. Innym razem  jestem tak czekoladowa, jak tylko chcę. Lubię oba stany jednakowo. Jestem ze swojej skóry dumna, cenię sobie, że mogę mieć dwa odcienie naraz, daję ludziom podwójną dawkę melaniny – mówi Jeyza.</p>
</blockquote>
<p>Dla niej decyzja o modellingu nie była wielkim wyzwaniem. Przez całe życie rodzina utrwaliła w niej poczucie, że nie ma się czego wstydzić i jest piękna w swój wyjątkowy sposób. Dla niej celem jest być po prostu jak najlepszą modelką, wylądować na okładce „Voguę”. Co, zresztą, już się Jeyzie udało, na razie we włoskiej edycji pisma.</p>
<blockquote><p>Jednak dla innych osób cierpiących na tę samą genetyczną uciążliwość kariera Jeyzy Gary to powiew nadziei na to, że można funkcjonować normalnie i nie ma się czego wstydzić. – Po powrocie z Nowego Jorku zamieściłam jedno zdjęcie na Instagramie i napisała do mnie kobieta, w wiadomości prywatnej. „Mam gęsią skórkę przy twoich zdjęciach. Też mam rybią łuskę, ale nie mam śmiałości założyć nawet szortów. Dajesz mi odwagę do zrobienia czegoś, czego nigdy nie robiłam”. Teraz nie chodzi już tylko o mnie, ale o to, by pozwolić innym ludziom się przełamać.</p>
</blockquote>
<p>Sama nie miała nigdy idola, na którym mogłaby się wzorować. Teraz sama chce pomóc innym, by dostrzegli swój potencjał, skrywany bardziej pod warstwą niepotrzebnego wstydu niż dodatkowej skóry.</p>
<p>Źródło zdjęć: Profil Jeyzy Gary <a href="https://www.instagram.com/lyricallydiverse/">na Instragramie</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/jeyza-gary-moja-skora-jest-wystarczajaco-artystyczna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zamiast implantów – zastrzyk</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/pielegnacja-ciala/zamiast-implantow-zastrzyk/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/pielegnacja-ciala/zamiast-implantow-zastrzyk/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Nov 2010 09:00:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[pielęgnacja ciała]]></category>
		<category><![CDATA[BEAULI]]></category>
		<category><![CDATA[biust]]></category>
		<category><![CDATA[modelowanie]]></category>
		<category><![CDATA[piersi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=813</guid>
		<description><![CDATA[Medycyna estetyczna w swoich odkryciach idzie coraz dalej. Od niedawna oferuje możliwość wymodelowania biustu z pomocą naturalnych składników pochodzących z ciała kobiety! 
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki nowoczesnej metodzie można uzyskać wymarzony rozmiar biustu, zniwelować asymetrię czy nawet uzupełnić ubytki po mastektomii.</p>
<p><strong>BEAULI</strong><br />
 Nowatorski sposób modelowania piersi odbywa się z wykorzystaniem tkanki tłuszczowej pacjentki. Najpierw chirurg odsysa tłuszcz z dowolnej części ciała pacjentki: z ud, pośladków czy brzucha. Materiał do wypełnienia piersi pobierany jest metodą bezbolesnego odsysania tkanki tłuszczowej wspomaganego strumieniem wodnym WAL (water-jet assisted liposuction) i transportowany natychmiast po pobraniu do lipokolektora (specjalnego systemu zbierającego tkankę tłuszczową). Jego zadaniem jest filtracja i ochrona komórek odpowiednich do przeszczepu, które są następnie wprowadzane w strukturę piersi. Wyizolowany materiał zawiera zarówno dojrzałe komórki tłuszczowe, jak również komórki macierzyste. Właśnie dzięki temu przeszczepiony materiał staje się całkowicie naturalną i własną częścią piersi, a zmiany są trwałe. Cały zabieg odbywa się jedynie przy znieczuleniu miejscowym. Zabieg nosi nazwę BEAULI, która jest skrótem od angielskiego Breast Augmentation by Lipotransfer, co w wolnym tłumaczeniu oznacza powiększenie piersi z zastosowaniem lipotransferu, czyli przenoszenia tkanki tłuszczowej.</p>
<p>Zabieg coraz częściej zaczyna być wykorzystywany także przez polskie gabinety medycyny estetycznej. To propozycja dla kobiet, które chcą biust powiększyć, skorygować kształt piersi, czy uzupełnić braki lub ubytki. Podczas jednego zabiegu rozmiar piersi można powiększyć o co najmniej jeden rozmiar, a dzięki naturalnemu składnikowi, który je wypełnia <br />
 piersi po zabiegu nie wyglądają sztucznie. Metoda BEAULI to nie tylko zabieg, który stosuje się ze względów estetycznych. Może być także z powodzeniem stosowany do rekonstrukcji biustu po operacji mastektomii.</p>
<p><strong>Modelowanie biustu </strong><br />
 Biust można także wymodelować z pomocą samego kwasu hialuronowego lub np. zabiegu rewitalizującego biust. Piersi podobnie jak w mezoterapii igłowej ostrzykuje się odpowiednią mieszanką antyoksydantów, witamin i kwasu hialuronowego (np. mieszanka STRETCHCARE). Dzięki temu skóra ma jaśniejszy odcień, a efekt zwiotczenia zostanie zniwelowany. Dodatkowym pozytywnym efektem jest redukcja rozstępów. Zaleca się przeprowadzenie 5 – 6 sesji w odstępach 10 – 14 dni. Potem wystarczy stosować sesję przypominającą raz na 3 &#8211; 6 miesięcy.</p>
<p>Innymi sposobami na uzyskanie pięknego biustu są zabiegi wzmacniająco – ujędrniające biust. Zwykle taki zabieg składa się z peelingu i masażu, a następnie nałożenia odpowiedniej maseczki. Jeśli składniki użyte do jej wykonania są w 100 proc. naturalne (trzeba się wcześniej upewnić) to z takich zabiegów mogą korzystać nawet kobiety w ciąży.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/pielegnacja-ciala/zamiast-implantow-zastrzyk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->