<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; morze</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/morze/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Jarosław Walczyk: Z miłości do kuchni</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/ekstra-kuchnia/jaroslaw-walczyk-z-milosci-do-kuchni/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/ekstra-kuchnia/jaroslaw-walczyk-z-milosci-do-kuchni/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Jul 2018 14:30:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekstra Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Walczyk]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[morze]]></category>
		<category><![CDATA[nowoczesna kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[owoce morza]]></category>
		<category><![CDATA[poisłki premium]]></category>
		<category><![CDATA[szef kuchni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26424</guid>
		<description><![CDATA[Jeden z najbardziej cenionych mistrzów kulinarnych w naszym kraju, prezes Fundacji Klubu Szefów Kuchni, wielokrotny laureat branżowych wyróżnień, mający na koncie tytuł Osobowości Kulinarnej Poland 100 Best Restaurants 2016...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>a także: juror degustacyjny i techniczny ogólnopolskich konkursów, a od niedawna szef kuchni i współwłaściciel restauracji Pink Lobster, zdradza jakie specjały czekają na gości lokalu mieszczącego się w Warszawie przy ulicy Żurawiej 6/12. Koniecznie zapamiętajcie ten adres, bo jak raz skosztujecie dań inspirowanych morzem, z pewnością nie będziecie chcieli jeść nigdzie indziej.</strong></p>
<p><a href="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC_2405-4-3.jpg"><img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC_2405-4-3.jpg" alt="" width="526" height="800" /></a></p>
<p><strong>Jest Pan szefem kuchni i współwłaścicielem restauracji Pink Lobster. Jak wyglądały debaty nad ustaleniem nazwy?</strong><br />
 <strong>Jarosław Walczyk:</strong> Debaty właściwie nie było. Wspólnie określiliśmy wizję lokalu i tego, co w naszej restauracji chcemy zaproponować naszym gościom. A jest to wyrafinowane jedzenie premium, które symbolizuje lobster oraz niezobowiązująca, casualowa atmosfera, do której wykorzystaliśmy tak w nazwie, jak i w designie kolor pink.</p>
<p><strong>Kiedy zrodziło się u Pana zainteresowanie kuchnią?</strong><br />
 W czasach, kiedy stawałem się niezależnym, dorosłym człowiekiem tylko marynarze i kucharze mieli szansę na zwiedzanie dalekich stron świata. Popłynąłem zatem w rejs jako niedoświadczony mężczyzna z marzeniami, a po kilkunastu latach zszedłem na ląd, jako doświadczony szef kuchni. Można więc przyjąć, że realne zainteresowanie kuchnią zrodziło się na morzu. Brzmi egzotycznie, ale taka jest w moim przypadku rzeczywistość.</p>
<p><strong>Dzisiejszy klient restauracji, albo oczekuje nowości i eksperymentów na talerzu, albo poszukuje smaków, który pamięta z dzieciństwa. Czy zarówno jeden, jak i drugi znajdzie coś dla siebie w Pink Lobsterze?</strong><br />
 Trudno wypowiedzieć się za wszystkich, bo zakładam, że część naszych gości pamięta homara z dzieciństwa, a z kolei dla innych ten sam homar jest zupełną nowością. W Warszawie mamy przyjemność gościć obywateli całego świata, ale jestem przekonany, że rzeczywiście każdy znajdzie coś dla siebie. W Pink Lobsterze proponujemy dania fine diningowe, czyli przygotowane z najlepszej jakości produktów, przy użyciu specjalistycznego sprzętu, w koncepcji autorskiej, często łamiącej utarte przepisy. Wszystko zwieńcza staranne, artystyczne wręcz zaprezentowanie dania na talerzu.</p>
<p><a href="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC_2632.jpg"><img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC_2632.jpg" alt="" width="595" height="396" /></a></p>
<p><strong>Jakie były smaki Pańskiego dzieciństwa i co z tamtych lat przemyca Pan na talerze bywalców restauracji?</strong><br />
 Zawsze z dużą uwagą pochylam się nad rybami, które towarzyszą mi przez całe życie. Dzieciństwo spędziłem w pobliżu Zatoki Gdańskiej i dostęp do ryb mieliśmy w tamtych niełatwych czasach łatwiejszy niż reszta kraju. Mój pierwszy kontrakt to był statek rybacki, potem pracowałem w Trójmieście. Wszędzie towarzyszyła mi ryba, a właściwie wszystkie jej gatunki. Uważam, że odrobina fantazji i odwagi jest w stanie ze zwykłego śledzia zrobić fantastyczną przystawkę. Oprócz ryb przemycam do przepisów owoce. Uważam, że komponują się świetnie zupełnie ze wszystkimi produktami. Food pairing z nimi to dla mnie niezwykła przygoda.</p>
<p><strong>Jak współpracuje się z Aleksandrą Gątkiewicz, z którą oboje zarządzacie restauracją Pink Lonbster?</strong><br />
 Jestem szefem kuchni i odpowiadam za całą stronę związaną z gastronomią: wybór dostawców, audyt produktów, obróbka, praca nad kartą menu, serwis, rekrutacje… Ale każdy kto prowadzi restauracje wie, że to tylko jedna strona medalu. I to Aleksandra zajmuje się resztą. A nie jest tego mało! Szczęśliwie się uzupełniamy.</p>
<p><strong>Woli Pan pracować na lądzie, czy może tęskni Pan za morskimi klimatami?</strong><br />
 Gdybym wolał pracować na morzu, myślę, że po prostu bym wypłynął w rejs. Jeśli tęsknię za morzem, odwiedzam moich przyjaciół od Kołobrzegu przez Sopot aż po Krynicę Morską. Dobrze pracuje mi się na lądzie i nic nie wskazuje, że miałoby się coś w tej kwestii zmienić.</p>
<p><strong>Co Pan jako szef kuchni poleca szczególnie z menu restauracji Pink Lobster?</strong><br />
 Jako szef kuchni jestem w obowiązku polecić zupełnie wszystko! Karta jest krótka, a więc wybór dość prosty. Goście chwalą nas mocno za desery, proponuję zatem, by po wybranym daniu zamknąć degustację czymś słodkim.</p>
<p><strong>Biorąc pod uwagę lokale z tzw. półki premium, czym według Pana Pink Lobster wyróżnia się na tle innych warszawskich lokali, w których można dobrze zjeść?</strong><br />
 W Warszawie jest wiele świetnych lokali, a za każdym sukcesem stoi szef kuchni i ciekawa wizja. Naszym wyróżnikiem jest przede wszystkim moje nazwisko i około ćwierć wieku (śmiech) doświadczenia. Wato wspomnieć jeszcze o tym, że mamy niecodzienną atmosferę, dość dużą przestrzeń, naprawdę wyjątkowe drinki i świetnych barmanów.</p>
<p><strong>Czym kierował się Pan układając kartę dań dla Pink Lobster?</strong><br />
 Tak to już jest z autorskimi kartami menu, że kierujemy się w ich układaniu własną wizją, wzmocnioną obiektywną opinią gości. To wiedza zbierana przez lata i przy pracy nad kartą szefowie raczej nie rozmyślają, co powoduje, że jakieś danie pojawia się w ofercie, a inne nie. Nadrzędną jednak sprawą jest najwyższej jakości produkt bazowy oraz dostępność produktów sezonowych.</p>
<p><strong>Jakim powodzeniem wśród gości cieszy się homar?</strong><br />
 Homar ma się tak samo dobrze, jak inne dania.</p>
<p><a href="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC_2650.jpg"><img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC_2650.jpg" alt="" width="595" height="396" /></a></p>
<p><strong>Wiem, że klient może poprosić o skomponowanie dania spoza karty. Czy zawsze jest Pan w stanie wyczarować coś specjalnego na życzenie?</strong><br />
 Zawsze, jeśli rezerwacja jest dokonana z wyprzedzeniem. Ograniczeniem może być jedynie budżet, jaki gość chce przeznaczyć na taką indywidualną podróż przez smaki. Rzecz jasna mogę przygotować menu degustacyjne zgodne z preferencjami, czy ograniczeniami żywieniowymi. Natomiast na co dzień również można poprosić nas o delikatną zmianę proporcji, czy składników w daniu. Pracujemy na zadowolenie gości i staramy się sprostać ich oczekiwaniom.</p>
<p><strong>Jest Pan utytułowanym mistrzem kulinarnym. Często zasiada Pan w jury wszelkiego rodzaju konkursów z dziedziny gastronomii. Czy młodzi kucharze, których nakręcają wszelkiego rodzaju programy kulinarne dziś dążą bardziej do szybkiej sławy na miarę Magdy Gessler, czy jednak zależy im na pochwaleniu się swoim kunsztem i silą się na oryginalność?</strong><br />
 Trudno mi się wypowiadać za innych i mimo najlepszych chęci nie wiem, cóż mogą mieć w głowach setki młodych kucharzy… Myślę jednak, że talent show bez rzetelnej praktyki od zupełnych podstaw to krótka droga. Być może część finalistów zarobi na pokazach, czy szkoleniach zaraz po emisji programu. Ale tylko ci, którzy mają w sobie pokorę, są pracowici i rozumieją wielopłaszczyznowość gastronomii mają szansę na sukces mierzony pełną salą gości przez cały rok. Trzymam za nich wszystkich kciuki tak teraz, jak i w czasie konkursów. Młode pokolenie kucharzy ma przetarty szlak i wypracowany prestiż zawodu szef kuchni. Będzie im łatwiej, tym bardziej nie mogę się doczekać ich sukcesów.</p>
<p><em>Rozmawiała: Martyna Rokita</em></p>
<p><a href="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC_2772.jpg"><img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC_2772.jpg" alt="" width="595" height="396" /></a> <a href="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC_2796.jpg"><img src="http://www.sukcesjestkobieta.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC_2796.jpg" alt="" width="595" height="396" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/ekstra-kuchnia/jaroslaw-walczyk-z-milosci-do-kuchni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zdrowe i niezapomniane wakacje</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/zdrowe-i-niezapomniane-wakacje/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/zdrowe-i-niezapomniane-wakacje/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Jun 2016 03:39:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[po Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[morze]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[wspomnienia]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21796</guid>
		<description><![CDATA[Choć na co dzień nie zawsze jest nam po drodze z aktywnością i regularnymi ćwiczeniami to z chęcią wybieramy aktywne wakacje. Urlop to jednak nie tylko dobry moment na regenerację, ale i wspaniałe doświadczenie emocjonalne]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Upraszczając nieco całą formułę można powiedzieć, że im bardziej jesteśmy wypoczęci tym jesteśmy zdrowsi. Dobry wypoczynek faktycznie wpływa pozytywnie na nasze zdrowie, a efekt utrzymuje się znacznie dłużej niż wakacyjna opalenizna. Urlop ma z założenia zapewnić jak najlepszą regenerację sił. Każdemu pracownikowi przysługuje 20 lub 26 dni wolnych w zależności od stażu pracy. Co ważne, prawa do nich urlopu nie można się zrzec, a to znak, że należy go odpowiednio wykorzystać.</p>
<p>Istnieje kilka czynników, które sprawiają, że nasz urlop na pewno będzie niezapomniany. Badania przeprowadzone na sześciu tysiącach Europejczyków, które były pierwszą tego typu analizą na świecie, pokazały, że o niezwykłości danego miejsca i o miłych wspomnieniach z nim związanych może decydować podziwianie pięknego zachodu słońca (47%), dzielenie spontanicznych momentów z najbliższymi (28%) oraz odkrywanie nowego miejsca (25%). Okazało się, że te działania są dużo bardziej atrakcyjne od pasywnego leniuchowania przy basenie (7%). Według badaczy pozostają one w naszej pamięci najdłużej. Ponadto tego typu aktywności są dla nas po prostu zdrowsze.</p>
<p>Niezależnie od tego, gdzie pojedziemy i na jaką formę wyjazdu się w rezultacie zdecydujemy, ważne, aby pamiętać, że to odcięcie się od obowiązków jest podstawą udanego wypoczynku. Uważa tak aż 63% badanych Brytyjczyków. W dzisiejszych czasach jest to jednak utrudnione. Teraz, nawet idąc na plażę, zabieramy ze sobą nie tylko telefon, ale i kilka innych zdobyczy technologii. Ta tendencja zauważana jest również w Polsce. Z każdym kolejnym rokiem jesteśmy bowiem coraz bardziej mobilnym narodem. Badanie Interaktywnego Instytutu Badań Rynkowych pokazuje, że już 30% z nas podczas urlopu sprawdza media społecznościowe minimum raz dziennie, a co piąty Polak dzieli się swoimi wakacyjnymi zdjęciami online. Częstym widokiem są również grupy znajomych czy rodziny, które w swoim towarzystwie przeglądają portale internetowe. Nie sprzyja to pogłębieniu więzi, które są nadszarpnięte przez brak czasu. Okazuje się, że ograniczenie takich przyzwyczajeń może pomóc po prostu lepiej wypocząć.</p>
<p>Z badań Eurobarometru wynika, że Polacy myśląc o wakacjach, szukają przede wszystkim uroków natury (39%). W tej kwestii nieśmiertelne wydaje się być Morze Bałtyckie, na które stawia 33% badanych, po nim są jeziora (21%) i góry (9%). Zmiana środowiska może dobrze wpłynąć na nasze zdrowie i wzmocnić odporność. Nasz układ obronny musi się nauczyć w jaki sposób reagować na zmieniające się temperatury i ciśnienie atmosferyczne.  Organizm mobilizuje zatem wszystkie siły i produkuje przeciwciała.</p>
<p>Na jak długo wyjechać? Najlepiej, gdyby urlop trwał przynajmniej 14 dni. W tym czasie dobrze jest poobserwować swoje ciało i sprawdzić jak zmienia się ono w trakcie wakacji. Ci, którzy cierpią np. na alergię powinny spróbować zorganizować wyjazd nad morze. Ten region może także pomóc ludziom zmagającym się z niedoczynnością tarczycy. Góry to dobry wybór szczególnie dla tych, którzy mają problemy z drogami oddechowymi i układem krążenia. Wielu z nas wybiera najpopularniejsze kierunki zapominając też o polskich lasach, które oprócz dobroczynnego klimatu, zapewnią wypoczynek z dala od zgiełku i tłumu turystów. Nie bez znaczenia są również jego aspekty zdrowotne.</p>
<p>Źródło: Lightscape</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-polsce/zdrowe-i-niezapomniane-wakacje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Romantyczny wyjazd przed porodem</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/romantyczny-wyjazd-przed-porodem/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/romantyczny-wyjazd-przed-porodem/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Apr 2016 04:15:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekstrawaganckie wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Babymoon]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[majorka]]></category>
		<category><![CDATA[morze]]></category>
		<category><![CDATA[poród]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21356</guid>
		<description><![CDATA[Moda na Babymoon dociera do Europy. Jej fanów coraz częściej można także zauważyć w Polsce. Gdzie i kiedy najlepiej wybrać się w ramach Babymoon?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zacznijmy jednak od wyjaśnienia czym tak w gruncie rzeczy może być Babymoon. To nic innego jak romantyczny wyjazd, który para organizuje zaraz przed urodzeniem się dziecka. Przyszli rodzice chcąc nacieszyć się sobą – jeszcze tylko we dwójkę – i dobrze przygotować do zmian, jakie w ich życie wniesie nowy członek rodziny, decydują się na odpoczynek. Pary bardzo często wybierają podróże w popularne miejsca, takie jak Wyspy Kanaryjskie czy Majorka. W Polsce wybierane są natomiast Mazury lub wyjazdy nad morze. Co tam robią? Oprócz spędzania czasu sam na sam, korzystają z różnych zabiegów SPA, masaży czy warsztatów dla przyszłych rodziców.</p>
<p>Problemem może być podjęcie decyzji dotyczącej terminu wyjazdu. Wszystko zależy od tego, czy para dopiero planuje zacząć starania o dziecko czy może jest już w ich trakcie. Może być również tak, że przyszli rodzice zdecydują się na wyjazd, gdy kobieta będzie już w ciąży. W tym przypadku najbardziej wskazany na wyjazd jest drugi trymestr ciąży, gdyż większość kobiet czuje się wtedy znacznie lepiej niż na początku. Taki wyjazd najlepiej jednak skonsultować z ginekologiem. W dwóch pierwszych przypadkach termin nie jest aż tak ważny.</p>
<p>Najlepszym rozwiązaniem jest omijanie wszelkich proponowanych wzorców i wyjazdów zaplanowanych od rana do wieczora. Wybierzmy podróż za głosem serca, gdzie nie tylko odpoczniemy i się zrelaksujemy, ale naładujemy nasz organizm pozytywną energią. Babymoon to czas spędzony według własnego scenariusza. Moment, który para ma przeżyć ze sobą najlepiej jak potrafi. Jak podkreślają psychologowie, czas dla siebie to kluczowe wyzwanie dla wszystkich par, które chcą zbudować trwałe relacje między sobą i przygotować się na posiadanie dziecka, które będzie dopełnieniem zdrowej relacji.</p>
<p>Taki wyjazd to dla wielu par także sposób na przeciwdziałanie niepłodności. Problem ten staje się coraz bardziej istotny dla polskiego społeczeństwa, gdyż co czwarta para w naszym kraju ma problemy z poczęciem. Przyczyny są różne, często są to tzw. obciążenia cywilizacyjne, przede wszystkim stres, życie w ciągłym pośpiechu, zanieczyszczenie powietrza oraz odkładanie decyzji o rodzicielstwie na później. Do tego dochodzi niezdrowy tryb życia, nałogi, antykoncepcja hormonalna czy zbyt mało snu. Być może zatem taki wyjazd pozwoli się pozbyć stresu, zrelaksować, zapomnieć o zaburzeniach hormonalnych i cieszyć się wzajemną obecnością. Ten sposób z pewnością nikomu nie zaszkodzi, a może okazać się dobrym sposobem na powiększenie swojej rodziny.</p>
<p>Źródło: www.prasoweinfo.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/romantyczny-wyjazd-przed-porodem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Heringsdorf</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/heringsdorf/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/heringsdorf/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2015 02:35:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[Heringsdorf]]></category>
		<category><![CDATA[molo]]></category>
		<category><![CDATA[morze]]></category>
		<category><![CDATA[port]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=6446</guid>
		<description><![CDATA[Graniczący z Świnoujściem kurort może się poszczycić najdłuższym molem w Europie. Liczące 500 metrów molo powstało pod koniec XIX w. W połowie lat 50. zniszczył je pożar, a dziś – odnowione, pełne sklepów i restauracji cieszy oko turystów ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Heringsdorf leży we wschodniej części wyspy Uznam i sąsiaduje ze Świnoujściem. Historia miasteczka datuje się na rok 1820, kiedy to właściciel ziemski von Bülow nadał nazwę Heringsdorf kolonii rybackiej. Pięć lat później von Bülow postanowił wykorzystać predyspozycje turystyczne tego miejsca i nakazał budowę trzech pierwszych domów gościnnych. Najbardziej imponującym z nich był tzw. biały zamek, który powstał na wzgórzu Kulm. Wkrótce w miejscowości powstał również neogotycki kościół, a utworzenie w 1872 r „Spόłki akcyjnej kurortu nadmorskiego Heringsdorf ” przyspieszyło karierę małego, nadmorskiego miasteczka jako kurortu uwielbianego przez lokalne i nie tylko elity. <br />
 Heringsdorf wraz z Bansin i Ahlbeckiem tworzą gminę „trzech cesarskich kurortów”. Nie bez przyczyny. W miejscowościach tych chętnie wypoczywali cesarz Wilhelm I i Wilhelm II oraz cesarz Austrii Franciszek-Józef. Ślady ich obecności można zauważyć do dziś.</p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/09/heringsdorfkolaz.jpg" alt="" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/heringsdorf/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>#sopotcollection</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/design/nowosci-na-rynku/sopotcollection/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/design/nowosci-na-rynku/sopotcollection/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Jul 2015 12:00:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[nowości na rynku]]></category>
		<category><![CDATA[bluzki]]></category>
		<category><![CDATA[Diverse]]></category>
		<category><![CDATA[letni ubiór]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[morze]]></category>
		<category><![CDATA[plaża]]></category>
		<category><![CDATA[seksualność]]></category>
		<category><![CDATA[sukienki]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=19901</guid>
		<description><![CDATA[Marka odzieżowa DIVERSE prezentuje nową, limitowaną kolekcję wyjątkowych ubrań stworzoną we współpracy z miastem Sopot. Seria #sopotcollection, zaadresowana wyłącznie do kobiet, to unikalna w stylistyce i wzornictwie linia, której inspiracją stał się niezobowiązujący styl i symbole najpopularniejszego polskiego letniego kurortu]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>#sopotcollection to druga już w tym roku limitowana kolekcja marki &#8211; tym razem zaadresowana wyłącznie do kobiet. Bazę stanowią komfortowe i bardzo przyjemne w użytkowaniu miękkie dzianiny, a stonowana paleta kolorystyczna, składająca się ze złamanej bieli oraz różnych odcieni szarego melanżu stwarza uniwersalną bazę dla różnorodnych stylizacji.<br />
Projektanci marki tworzyli z rozmachem. Wprowadzono odważniejsze formy i bardzo modowe rozwiązania – asymetryczne doły i surowe wykończenia, które podkreślają miejski styl limitowanej kolekcji. Kobieta nosząca #sopotcollection nie epatuje seksapilem – świadoma zmysłowość tkwi w niej, jest nieoczywista i w subtelny sposób podkreślona przez oryginalne fasony.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-19903" href="http://www.eksmagazyn.pl/design/nowosci-na-rynku/sopotcollection/attachment/plaza_kolaz/"><img class="aligncenter size-full wp-image-19903" title="plaza_kolaz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/07/plaza_kolaz.jpg" alt="" width="650" height="3405" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/design/nowosci-na-rynku/sopotcollection/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Viareggio</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/viareggio/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/viareggio/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 May 2015 00:28:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[kurort]]></category>
		<category><![CDATA[Livorno]]></category>
		<category><![CDATA[morze]]></category>
		<category><![CDATA[Toskania]]></category>
		<category><![CDATA[wybrzeże]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=17068</guid>
		<description><![CDATA[Toskania - kojarzona z malowniczą prowincją i doskonałym winem ma do zaoferowania również długą linię brzegową i możliwość relaksu nad morzem]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jednym z najbardziej znanych letnich kurortów jest położone niedaleko miasteczka Livorno, Viareggio. Znakiem charakterystycznym tego miejsca są zagospodarowane plaże &#8211; miłośnicy dzikiej natury nie będą zachwyceni &#8211; to raczej miejsce dla osób, które cenią komfortowy wypoczynek. Niemal cała piaszczysta plaża wypełniona jest szczelnie leżakami, parasolami i restauracjami. Za wynajem miejscówki trzeba zapłacić, bezpłatnie można skorzystać z kilku fragmentów miejskiej plaży.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-17070" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/viareggio/attachment/viareggio_kolaz/"><img class="aligncenter size-full wp-image-17070" title="viareggio_kolaz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/09/viareggio_kolaz.jpg" alt="" width="650" height="2095" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/viareggio/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Atlantic City</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/atlantic-city/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/atlantic-city/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Oct 2014 02:54:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[Atlantic City]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[kasyna]]></category>
		<category><![CDATA[miasto z kasynami]]></category>
		<category><![CDATA[morze]]></category>
		<category><![CDATA[podróże po USA]]></category>
		<category><![CDATA[rozrywka]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=16028</guid>
		<description><![CDATA[To znane kąpielisko nadmorskie, ośrodek przemysłu elektronicznego i - przede wszystkim - stolica hazardu na wschodnim wybrzeżu USA]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przy nadmorskiej promenadzie wybudowani kilkanaście kasyn. Każde ogromne, luksusowe i w innym stylu. Znajdziemy tu świątynie hazardu zbudowane na wzór antycznego Rzymu, gorących kubańskich rytmów, orientalnego TajMahal, dzikiego Zachodu czy inspirowane stylem Art Deco. Przez całą dobę przy niezliczonych maszynach na monety, stołach do pokera i Black Jacka toczy się gra.  Kelnerki przynoszą gościom drinki by zachęcić ich do dłuższej zabawy, a wśród gości widoczny jest szeroki przekrój klas społecznych &#8211; od eleganckich biznesmenów po staruszków (niejednokrotnie na wózkach). Pełno tu eleganckich restauracji, barów, kawiarni, a przy promenadzie organizowane są pokazy typu światło i muzyka. Warto zobaczyć.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-16031" href="http://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/atlantic-city/attachment/atlantic_kolaz-2/"><img class="aligncenter size-full wp-image-16031" title="atlantic_kolaz" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2014/05/atlantic_kolaz1.jpg" alt="" width="650" height="4902" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/atlantic-city/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>440 km po zmianę</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/eventy/440-km-po-zmiane/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/eventy/440-km-po-zmiane/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Jul 2013 13:31:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Eventy]]></category>
		<category><![CDATA[440]]></category>
		<category><![CDATA[440 km po zmianę]]></category>
		<category><![CDATA[morze]]></category>
		<category><![CDATA[niepełnosprawni]]></category>
		<category><![CDATA[niepełnosprawność]]></category>
		<category><![CDATA[Nikko Biernacka]]></category>
		<category><![CDATA[projekt społeczny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=12866</guid>
		<description><![CDATA[Sylwia Nikko Biernacka, mieszkająca w Krakowie fotografka i trenerka, założycielka Fundacji Machina Fotografika wyrusza 26 lipca 2013 roku ze Świnoujścia w pieszą podróż brzegiem Bałtyku, przejdzie 440 kilometrów. W przejściu będzie jej towarzyszyć 7 Ambasadorek Projektu „440 km”, kobiet z niepełnosprawnościami ruchowymi. W ten sposób uczestniczki projektu chcą zwrócić społeczną uwagę na potrzeby i problemy kobiet w takiej sytuacji]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Projekt „440 km” to fotograficzno-społeczny projekt Fundacji Machina  Fotografika. Celem inicjatywy jest wsparcie kobiet z  niepełnosprawnością, wzmocnienie ich obecności w przestrzeni publicznej  oraz przekazanie profesjonalnej protezy dla  Urszuli Kosmy – Krauze,  kobiety tuż po amputacji nogi, podopiecznej Fundacji Jaśka Meli „Poza  Horyzonty”, która jest partnerem projektu. Projekt jest oddolną  inicjatywą realizowaną z pomocą sympatyków/sympatyczek Fundacji, która  od 6 lat promuje twórczość i działalność kobiet oraz głośno mówi o ich  potrzebach i prawach. </em><br />
<em> </em><em>Problem nieakceptacji swojego ciała, wizerunku i kobiecości dotyczy  wszystkich kobiet, jednak u kobiet z niepełnosprawnością jest głębszy,  wynika ze społecznej nieakceptacji niepełnosprawności w przestrzeni  publicznej związanej między innymi z tym, że Polacy/Polki mają  ograniczony kontakt z osobami z niepełnosprawnością, nie znają ich  problemów, rzadko widują je na ulicach, plażach, w klubach, boją się  otwarcie porozmawiać o przyczynie niepełnosprawności, traktując ten  temat jak tabu. Pomysłodawczyni projektu i jego Ambasadorki chcą to  zmienić dlatego ruszają we wspólną podróż w ramach Projektu „440 km”</em></p>
<p><em>Ambasadorkami projektu są: Monika  Kuszyńska, Justyna Wysocka,  Agnieszka Harasim, Joanna Chałupa, Monika  Jankowska-Rangelov, Joanna  Pawlik, Anna Rutz. Beneficjentką projektu  jest Urszula Kosmal-Krauze,  której przekazana zostanie profesjonalna  proteza.</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
<p>Kobiety z niepełnosprawnościami mają takie same prawa jak pełnosprawne – realizując Projekt „440 km” wspieramy je w rozwoju, przełamujemy  społeczne stereotypy dotyczące ich kobiecości  i wzmacniamy obecność w przestrzeni publicznej. </p>
<p><strong>Sylwia Nikko Biernacka, Fundacja Machina Fotografika</strong></p>
<p>Zostałam  Ambasadorką Projektu „440 km”, ponieważ chce promować wizerunek kobiet z niepełnosprawnością jako KOBIET (a nie istot bezpłciowych, często traktowanych jak dzieci). Kobiet, które są atrakcyjne,  aktywnie działają  i spędzają czas wolny w przestrzeni publicznej.</p>
<p><strong>Anna Rutz, jedna z Ambasadorek Projektu „440 km” . </strong></p>
<p>To także możliwość aby pokazać ludziom w naszym społeczeństwie, że istniejmy – my, osoby niepełnosprawne. Żeby niejako przyzwyczaić ludzi do nas, żeby patrzyli na nas normalnie, jak na zwykłe osoby. To także świetna okazja, żeby uświadomić innym  jak wygląda życie osoby niepełnosprawnej, a tym którzy właśnie się w takiej sytuacji znaleźli (właśnie stali się niepełnosprawni) pokazać, że to nie jest wyrok, że niepełnosprawność nie zamyka nas w 4 ścianach. Że nadal można wieść fajne życie, zakładać rodzinę i iść naprzód, że perspektywa się zmieniła, zamknęły się pewne możliwość – ale otworzyły się nowe, wystarczy je tylko dostrzec. No i jeszcze bardzo ważna kwestia, projekt pomoże Pani Urszuli dosłownie -  stanąć na nogi.</p>
<p><strong>Justyna Wysocka, Ambasadorka Projektu „440 km”</strong></p>
<p>
Udział w Projekcie „440 km”, to kolejne ciekawe doświadczenie spotkania z ludźmi. Lubię projekty mające na celu zmianę świadomości i rzeczywistości na lepszą, lubię mocne akcenty, jakim niewątpliwie jest ta akcja.  Cieszę się przede wszystkim na spotkania, z których zawsze wracam pełniejsza.</p>
<p><strong>Monika Kuszyńska,  Ambasadorka Projektu „440 km”, wokalistka, dziennikarka Programu Dzień Dobry TVN</strong></p>
<p><em>Zaczęło się od pierwszego kroku w Świnoujściu rok temu, kiedy to pomysłodawczyni projektu – Sylwia Nikko Biernacka, fotografka i trenerka – wyruszyła w samotną, 440-kilometrową pieszą podróż brzegiem polskiego morza. Wykonała dokumentację fotograficzną oraz sprawdziła trasę, zachęcając mieszkanki i mieszkańców polskiego wybrzeża do zapewnienia gościny jej i przyszłym uczestniczkom projektu. <br />
W tym roku na przełomie lipca i sierpnia 2013 roku autorka pomysłu przejdzie po raz drugi całość trasy plażą, a 8 uczestniczek (Ambasadorek projektu), kobiet z niepełnosprawnością, utworzy sztafetę: każda osobno przejdzie odcinek do 15 kilometrów wzdłuż plaży (ścieżkami rowerowymi, deptakami, na protezach lub na wózku). W przejściu autorce pomysłu i Ambasadorką będą towarzyszyć osoby, które wspierają projekt i obserwują jego rozwój od początku. Na zakończenie każdej części sztafety odbędzie się spotkanie z Ambasadorką projektu i rozmowa na temat niepełnosprawności z udziałem mieszkańców/mieszkanek 8 miejscowości nadmorskich (Szczecin, Ustronie Morskie, Dębki, Hel, Gdynia, Sopot, Gdańsk, Stegna) oraz osób goszczących podczas wakacji na polskim wybrzeżu. Do współorganizacji spotkania zostały zaproszone przedstawicielki i przedstawiciele lokalnych samorządów. Wszystkie bohaterki projektu spotkają się na jego podsumowaniu w Piaskach, gdzie odbędzie się wspólne świętowanie zakończenia podróży i wręczenie darowizny – nowej protezy dla Pani Urszuli Kosmal – Krauze, 62 letniej kobiety po amputacji nogi. </em></p>
<p>Dzięki nowej, profesjonalnej protezie będę mogła spełnić swoje marzenia o byciu jak najdłużej energiczną osobą, zdrową, spędzającą aktywnie czas z wnukami. Zawsze lubiłam podróżować, znowu wsiądę do samochodu, może jak finanse pozwolą pojadę pozwiedzać Polskę. <br />
<strong>Urszula Kosmal – Krauze </strong></p>
<p><em>Głównym działaniem projektu jest wspólna podróż brzegiem polskiego morza. Jednak w miarę pozyskanych od partnerów środków Fundacja Machina Fotografika chciałaby także zrealizować fotograficzną sesję artmodową z udziałem kobiet z niepełnosprawnościami, cykl rozwojowych warsztatów a także założyć portal i blog prowadzony przez Ambasadorki Projektu, na którym będą dzielić się swoim doświadczeniem z kobietami w podobnej sytuacji. Liczymy także na to, że odbiorcy i odbiorczynie sesji dostrzegą w naszych bohaterkach kobiety a nie tylko osoby z niepełnosprawnością. Nikt z nas nie jest doskonały/a! Każdy/a z nas ma prawo do wyrażania siebie w sposób w jaki chce a także do uczestnictwa w przestrzeni publicznej bez narażania się na komentarze, docinki, odwracanie wzroku lub jego natarczywość. Mamy nadzieje, że sesja dla innych kobiet z niepełnosprawnością będzie motywacją do tego, żeby wyjść z domu, spędzić czas na plaży, bez wstydu z radością w atmosferze akceptacji. <br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/kalendarz-imprez/eventy/440-km-po-zmiane/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Akamas</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/akamas/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/akamas/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Nov 2012 02:18:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[Akamas]]></category>
		<category><![CDATA[Cypr]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[morze]]></category>
		<category><![CDATA[park krajobrazowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=8768</guid>
		<description><![CDATA[Półwysep Akamas to raj dla wielbicieli dzikiej przyrody. Wysunięty na zachód Cypru obszar to doskonałe miejsce dla pieszych i rowerowych wycieczek]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Surowe skały wyrzeźbione fantazyjnie przez wodę, ciche zatoczki, niespotykana nigdzie indziej roślinność i wspaniałe panoramy Morza Śródziemnomorskiego to atuty tego odludnego zakątka Cypru. Jego nazwa pochodzi od Akamasa, syna Tezeusza, mitycznego bohatera, który powracając z wojny trojańskiej założył w tym miejscu osadę Akamatis.</p>
<p>W czasach starożytnych na półwyspie kwitło życie, powstawały i rozwijały się najpierw greckie, rzymskie, a potem bizantyjskie miasta. Dziś znajduje się tu jeden z parków krajobrazowych poprzecinany szlakami Afrodyty i Adonisa. Po dawnych czasach pozostały nieliczne ślady – ruiny bizantyjskiego kościoła w Meleti, osiedle antyczne w Konono, grobowce nieznanego pochodzenia wykute w skale.</p>
<p>Półwysep można eksplorować na różne sposoby: wybierając się na pieszą wycieczkę, rowerem górskim, samochodem z napędem na cztery koła lub drogą morską z porty rybackiego w Latchi wzdłuż poszarpanej linii wybrzeża. Broszurę z szczegółowym opisem szlaków pieszych i rowerowych można dostać w punktach informacji turystycznej. Wytrwałym polecamy odwiedziny najdalej wysuniętego przylądka Arntaoutis. Znajduje się tu automatyczna latarnia morska i wrak osiadłego na mieliźnie statku, a wielbiciele nurkowania przeżyją niezapomniane chwile pod wodą. Wąwozy, jaskinie, pionowe ściany skalne i łuki wykute przez prądy morskie w skałach to coś, co warto zobaczyć.</p>
<p>Wiosną i jesienią nad półwyspem przelatują tysiące migrujących ptaków, podróżujących pomiędzy Europą, Azją a Afryką. Rozgrzane słońcem, piaszczyste plaże zachodniego wybrzeża Akamas to z kolei ważne lęgowisko żółwia zielonego.</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><img src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2012/05/akamaskolaz.jpg" alt="" width="650" height="3836" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/akamas/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z grecką prowincją w tle</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/z-grecka-prowincja-w-tle/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/z-grecka-prowincja-w-tle/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jun 2012 02:00:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wioleta Gadalińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[po świecie]]></category>
		<category><![CDATA[adriatyk]]></category>
		<category><![CDATA[ateny]]></category>
		<category><![CDATA[grecja]]></category>
		<category><![CDATA[monastyry]]></category>
		<category><![CDATA[morze]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[riwiera olimpijska]]></category>
		<category><![CDATA[wiszące klasztory]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=3194</guid>
		<description><![CDATA[Paralia jeszcze niedawno była małą rybacką wioską, teraz ta położona sześć km od stolicy regionu Katerini miejscowość stanowi tętniącą życiem bazę wypadową dla turystów z całego świata. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wybierając się na Riwierę Olimpijską nie powinniśmy być zaskoczeni obecnością sporej rzeszy rodaków, gdyż region ten szczególnie upodobali sobie Polacy.</p>
<p><strong>Serce Riwiery Olimpijskiej</strong></p>
<p>Paralia to urokliwy kurort wypoczynkowy położony 65 km na południe od Salonik. Miejscowość, z jednej strony okala Zatoka Termajska, z drugiej masyw Olimpijski. Miasteczka położone wzdłuż wybrzeża tej zatoki odznaczają się niezwykle ciekawą architekturą. Co więcej zachęcają turystów licznymi sklepami, dyskotekami i restauracjami podającymi świeże owoce morza oraz przyciągają szerokimi i piaszczystymi plażami.</p>
<p>To co urzeka w mieszkańcach Riwiery Olimpijskiej to pogoda ducha i wyrozumiałość, tak rzadko spotykana w naszej strefie klimatycznej. Dodatkowym atutem tego miejsca jest możliwość porozumiewania się z tubylcami niemal płynnie po polsku.</p>
<p style="text-align: center;"><a class="lb" href="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/03/Grecja1_Wioleta_Gadalińska.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/03/Grecja1_Wioleta_Gadalińska.jpg" alt="" width="500" height="374" /></a></p>
<p>Paralia stanowiąca niepowtarzalny w swoim wydaniu kurort turystyczny nie posiada żadnego przemysłu, próżno szukać tu również można szeregowych zabudowań czy osiedli mieszkalnych. Dzięki temu miasteczko stanowi wyjątkowo klimatyczne miejsce podporządkowane głównie  potrzebom turystów.</p>
<p>Kolejnym powodem przemawiającym za wybraniem Riwiery Olimpijskiej na miejsce letniego odpoczynku jest możliwość wypożyczenia rowerów czy skuterów oraz samodzielne zwiedzanie okolic. Udając się zaledwie kilka kilometrów od Paralii w stronę Katerini napotkać możemy ciągnące się całymi kilometrami sady owocowe , gdzie w pełnym słońcu dojrzewają winogrona, nektarynki, brzoskwinie czy owoce kiwi. Ruszając natomiast, w przeciwnym kierunku znajdziemy kręte uliczki i malowniczo położone miasteczka tuż nad urwistym brzegiem morza, gdzie pysznie zjemy oraz poznamy prawdziwe uroki greckiej prowincji.</p>
<p><strong>W palącym słońcu Aten </strong></p>
<p>Będąc w Grecji grzechem byłoby nie odwiedzić największego ośrodka turystycznego, a jednocześnie stolicy kraju – Aten. Zwiedzając je nie możemy zapominać, że jest to miejsce, które przetrwało okupację kilku najeźdźców, co nie pozostało obojętnym na kulturę i tradycję miasta.</p>
<p style="text-align: center;"><a class="lb" href="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/03/Grecja3_Wioleta_Gadalińska.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/03/Grecja3_Wioleta_Gadalińska.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a></p>
<p>A co warto zobaczyć i gdzie pójść, w tym antycznym mieście? To co wyjątkowo rzuca się w oczy dla turystów nie tylko w Atenach, ale i całej Grecji to spora ilość bezpańskich zwierząt błąkających się po ulicach, sklepach czy zabytkach, którymi nikt zdaje się nie przejmować.</p>
<p>Pierwsze w kolejności do odwiedzenia jest oczywiście wzgórze akropolu, które ufortyfikowało się już w czasach mykeńskich. Akropol ateński można zwiedzać z przewodnikiem i należy pamiętać o przestrzeganiu kilku zasad panujących, w tym mitycznym niemalże miejscu. Wszelkie próby turystów dostania się, w miejsca dla nich niedostępne są pacyfikowane przez strażników czuwających nad zabytkami, w swoich budkach wartowniczych.</p>
<p>Na Akropolu kilka świątyń, z których Partenon to największa i najważniejsza z nich. Zbudowana została przez Peryklesa na cześć Ateny. Erechtejon jest świątynią zbudowaną w porządku jońskim i powstał ku czci Erechteusza. Jest także Świątynia Ateny Nike, Propyleje oraz Pinakoteka.</p>
<p>Wszyscy chętni do odwiedzenia tych miejsc muszą pamiętać o tym, że w miesiącach letnich (maj-wrzesień) temperatury na szczycie wzgórz akropolskich nie schodzą poniżej 40°C, dlatego też zwiedzanie tego miejsca najlepiej odłożyć na wieczorne godziny.</p>
<p style="text-align: center;"><a class="lb" href="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/03/Grecja2_Wioleta_Gadalińska.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/03/Grecja2_Wioleta_Gadalińska.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a></p>
<p>Ateny to także liczne muzea. Jest ich blisko 80. Wśród nich, wartym polecenia jest np. Muzeum Benakisa. Znajdziemy w nim kolekcję bizantyjskiej i starożytnej sztuki, biżuterię oraz chińską porcelanę z okresu neolitycznego. Będąc w Atenach należy również spróbować tamtejszej kuchni, gdyż oczywiście poza typowo współczesnymi restauracjami jest również sporo wyjątkowych knajpek w samym centrum miasta, gdzie zasmakujemy przepysznych  dań regionalnych.</p>
<p>Jednak to co każdy turysta powinien mieć w planie wycieczki do Aten to ujrzenie na własne oczy uroczystej zmiany warty, która odbywa się na głównym placu Aten Syntagmie. Co godzinę przy Grobie Nieznanego żołnierza pod Greckim Parlamentem odbywa się zmiana warty, która poświęcona jest czci bezimiennych greckich bohaterów, którzy zginęli broniąc niepodległości swojego kraju.</p>
<p><strong>Wiszące Klasztory </strong></p>
<p>O niezwykłości Grecji świadczą też jedyne w swoim rodzaju budowle &#8211; Meteory. Te „zawieszone między niebem, a ziemią skały” wznoszą się na zachodnim krańcu równiny tesalijskiej. Początkowo stanowiły schronienie dla pustelników, którzy zamieszkiwali wydrążone jamy skalne. Jednak po kilku wiekach zaczęto tu wznosić klasztory, najpierw drewniane, później za pomocą lin i rusztowań budowano skalne budynki, które przy powstawaniu pochłonęły wiele ludzkich istnień.</p>
<p>Koniec X wieku to przełom dla Monastyrów, gdyż wtedy to właśnie powstały pierwsze wspólnoty religijne. W ciągu kilku wieków wzniesiono 24 klasztory, z których do dziś przetrwało zaledwie 6. Taki stan rzeczy istnieje głównie z powodu kłótni Opatów i niewłaściwej konserwacji budynków. Obecnie tylko dwa klasztory stanowią ośrodki życia monastycznego, są to: Św. Stefan i Św. Trójca i to właśnie je warto zwiedzić.</p>
<p style="text-align: center;"><a class="lb" href="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/03/Grecja4_Wioleta_Gadalińska.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2011/03/Grecja4_Wioleta_Gadalińska.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a></p>
<p>Należy pamiętać, że na terenie Monastyrów obowiązuje kod ubioru: kobiety muszą mieć  zakryte kolana i ramiona, a mężczyźni powinni mieć długie spodnie. Są to święte miejsca dla Greków i wyjątkowo przestrzegają oni szanowania tradycji na terenie klasztorów. Wnętrza zabytkowych budynków, do których można się dostać pokonując tysiące stopni stanowią głównie muzea i prawosławne świątynie, a z tarasów widokowych rozpościerają się niezapomniane widoki na równinę tesalijską.</p>
<p><strong>Warto wiedzieć:</strong></p>
<p>- Przed podróżą należy udać się do oddziału NFZ w celu wyrobienia dokumentu o nazwie: Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego.</p>
<p>- W razie wizyty u lekarza pieniądze za wykupienie leków otrzymanych na receptę, w tamtejszych aptekach zwracane są przez ubezpieczyciela.</p>
<p>- Aby wypożyczyć pojazdy mechaniczne, którymi można się poruszać po greckich drogach należy zabrać ze sobą prawo jazdy.</p>
<p>- Karnet na zwiedzanie zabytków w Atenach jest dostępny w cenie 12 euro i stanowi przepustkę do wielu zabytków na terenie miasta. Z legitymacją studencką obowiązuje niemal 50 proc. zniżka.</p>
<p>- Zwiedzając Monastyry warto zobaczyć tylko największy z nich Św. Stefana, gdyż pozostałe są niemal identyczne.</p>
<p>- Tych, którzy nie przepadają za lotami chyba ucieszy informacja, że podróż do Saloników zajmuje zaledwie 2 godziny.</p>
<p><strong><em>Tekst i zdjęcia: Wioleta Gadalińska</em></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekstrawaganckie-wyprawy/po-swiecie/z-grecka-prowincja-w-tle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->