<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; naukowcy</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/naukowcy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Lepsze życie czy kontrola ludzi?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/lepsze-zycie-czy-kontrola-ludzi/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/lepsze-zycie-czy-kontrola-ludzi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 May 2026 00:45:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[naukowcy]]></category>
		<category><![CDATA[nowe technologie]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość]]></category>
		<category><![CDATA[SI]]></category>
		<category><![CDATA[sztuczna inteligencja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29096</guid>
		<description><![CDATA[Systemy SI (sztucznej inteligencji) coraz lepiej radzą sobie z kolejnymi dziedzinami, czasami nawet lepiej niż ludzie. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Niektórzy twierdzą, że to duże zagrożenie, że niebawem komputery nas zdominują lub ludzie połączą z SI swoje mózgi. O szansach i zagrożeniach związanych z SI opowiada dr inż. Krzysztof Walas z Instytutu Robotyki i Inteligencji Maszynowej Politechniki Poznańskiej.</h3>
<div>
<p><strong>PAP Nauka w Polsce: Elon Musk przestrzegł właśnie, że za pięć lat sztuczna inteligencja stanie się sprytniejsza od ludzi. Od tego momentu ma zacząć rozwijać się wykładniczo w takim tempie, że za nią nie nadążymy. Czy to możliwe?</strong></p>
<p>Krzysztof Walas: Myślę, że taki scenariusz jest możliwy i większość osób taki bieg wydarzeń przewiduje. Różnice dotyczą jednak czasu, kiedy to nastąpi, czy będzie to za kilka czy za kilkadziesiąt lat. W tej kwestii toczy się spór i to już nie tylko w środowisku naukowym, ale także w biznesie, który coraz częściej ze sztucznej inteligencji korzysta.</p>
<p><strong>NwP: Czy takie systemy nie napotkają na jakieś ograniczenia, np. związane z poborem energii czy możliwościami sprzętu? Skoro biologia z jakiegoś powodu nie rozwinęła mózgu bardziej, może elektroniczne systemy też nie będą mogły tego zrobić? Z drugiej strony wytwory natury np. nie latają w kosmos, a rakiety tak&#8230;</strong></p>
<blockquote><p>K.W.: Może potrzebne będą nowe architektury procesorów. Wiele mówi się teraz o komputerach kwantowych, które całkowicie zmieniłyby paradygmat obliczeń. Może wręcz się okazać, że na obecne komputery &#8211; procesory, pamięci, twarde dyski będziemy patrzeć trochę tak, jak dzisiaj patrzymy na niektóre wytwory techniki z początku XX wieku. Zmiana może być totalna. Na przykład bariery energetyczne mogą okazać się zupełnie inne, niż dzisiaj nam się wydaje.</p>
</blockquote>
<p><strong>NwP: Tylko że inteligencja to jeszcze nie to samo, co świadomość. Nie wiadomo tak naprawdę, czym ona jest i jak SI będzie bez niej sobie radzić. Psychologia wskazuje jednak, że niska samoświadomość raczej prowadzi do kłopotów i destrukcyjnych działań.</strong></p>
<p>K.W.: Debata na temat świadomości SI mogłaby trwać kilka dni. To złożone, filozoficzne zagadnienie. Samo zdefiniowanie świadomości jest problematyczne, bo skąd wiemy, czy ktoś jest świadomy, czy nie. Jak to teraz odnieść do maszyny? Naukowcy spierają się, na którym etapie biologiczne organizmy mogą stać się świadome. Przeniesienie tego sporu na sztuczne byty jest jeszcze bardzie karkołomne.</p>
<p><strong>NwP: Świadoma, czy nie, SI może zagrażać &#8211; mówią niektórzy. Na razie jednak sztuczna inteligencja rozpoznaje twarze, uczy się stawiać diagnozy medyczne, prowadzić samochód. Dużych niebezpieczeństw tutaj nie widać.</strong></p>
<p>K.W.: Możemy już teraz obserwować, że SI w niektórych wąskich dziedzinach już nas przerasta, bo bardzo dobrze operuje dużymi zbiorami danych. Takie programy mają jednak bardzo specyficzne, ograniczone zadania. Specjaliści debatują natomiast nad tym, czy może powstać system, który będzie posiadał ogólną inteligencję (ang. General Intelligence) i co się stanie, gdy taki system będzie inteligentniejszy od ludzi &#8211; czy będzie nam zagrażał.</p>
<p><strong>NwP: Pytanie tylko &#8211; jak? Przecież raczej nie pozwolimy mu decydować o odpaleniu głowic jądrowych, jak to miało miejsce w „Terminatorze”.</strong></p>
<p>K.W.: Sztuczna inteligencja już teraz podejmuje pewne decyzje o naszym życiu, choć możemy nie zdawać sobie z tego sprawy. Na przykład często decyduje, czy ktoś dostanie kredyt w banku. Systemy SI, na podstawie zachowań naszych i innych ludzi, rekomendują nam film, który może chcielibyśmy obejrzeć, wybierają dla nas wiadomości czy polecają zakupy.</p>
<blockquote><p>W samochodach, takich jak np. Tesla, wiele decyzji podejmuje autopilot. Jeśli pozwoli się SI uczyć od przypadkowych ludzi, może zacząć zachowywać się nieprzyjaźnie. Tak było z chatbotem, czyli programem do konwersacji, którego jedną z implementacji przedstawił Microsoft. Firma go odłączyła, ponieważ od użytkowników nauczył się np. rasizmu. W internecie jest np. wiele hejtu. Co by było gdyby jakiś inteligentny system uczył się interakcji z ludźmi analizując wyłącznie internetowe fora?</p>
</blockquote>
<p><strong>NwP: No tak, ale te zagrożenia nie wydają się poważne. Chatbot to nie dostęp do broni, czy innych narzędzi, którymi inteligentne komputery mogłyby zaszkodzić ludziom.</strong></p>
<p>K.W.: Widzę tutaj dwie możliwości. Po pierwsze, takie systemy mogą mocno wpływać na ludzi środkami niefizycznymi. Mogłyby nimi manipulować np. z pomocą mediów społecznościowych, nawet na masową skalę.</p>
<blockquote><p>W ten sposób mogłyby np. nakłaniać ich do nienawiści choćby do sąsiadów czy innej grupy etnicznej. Wyobraźmy sobie taką sytuację w kraju, gdzie dostęp do broni jest łatwy. Sprytny program mógłby teoretycznie tak niektórych ludzi zmanipulować, aby zrobili coś złego. Komputer może nie mieć dostępu np. do broni, ale do ludzi, którzy się nią posługują.</p>
</blockquote>
<p><strong>NwP: A druga opcja?</strong></p>
<p>K.W.: Druga opcja dotyczy już działań fizycznych, przez podłączone do sieci roboty. Z pomocą internetu można by w nich np. zmienić algorytmy i takie maszyny mogłyby zrobić coś, co zaszkodziłoby ludziom. Sam czasami myślę o tym, że gdyby całkowicie autonomiczny samochód mnie porwał, nie mógłbym nic zrobić. Oczywiście, kreślę tutaj czarne scenariusze. Mówimy o na razie teoretycznych, ale możliwych zagrożeniach.</p>
<p><strong>NwP: Superinteligentne komputery mogłyby teoretycznie robić różne rzeczy, m.in. dlatego, że byśmy za nimi mentalnie nie nadążali. Wspomniany już Elon Musk twierdzi, że aby temu zapobiec, sami powinniśmy podłączyć się z pomocą chipów do sztucznej inteligencji. Mają do tego służyć takie układy, jak stworzony przez jego firmę Neuralink.</strong></p>
<p>K.W.: W pewnym sensie na co dzień jesteśmy podłączeni do komputera, tylko bardzo wolnym łączem &#8211; klawiaturą. Różnica między tym a korzystaniem z wszczepianego chipa będzie taka, jak między chodzeniem na piechotę, a jazdą samochodem czy pociągiem. Przepływ informacji będzie dużo szybszy.</p>
<p><strong>NwP: To z jednej strony może oznaczać łatwy dostęp do zasobów sztucznej inteligencji i komputerów w ogóle, ale z drugiej strony &#8211; większą możliwość manipulacji człowiekiem. Tym bardziej, że takie chipy miałyby nawet regulować wydzielanie niektórych hormonów.</strong></p>
<blockquote><p>K.W.: Zgadza się. Pierwotne struktury mózgu człowieka reagują szybciej niż wyższe, odpowiadające za racjonalne myślenie, bo ewolucyjnie powstały wcześniej. Odpowiadają one m.in. za tzw. reakcję walki lub ucieczki. Ponieważ tak silnie i szybko działają, ludzie często pod wpływem emocji robią coś, czego potem żałują i przepraszają. Oddziaływanie na poziom hormonów wpływałoby na te ośrodki i teoretycznie mogłoby więc być potencjalnie niebezpieczne.</p>
</blockquote>
<p><strong>NwP: Możemy, jako ludzkość się jakoś zabezpieczyć?</strong></p>
<p>K.W.: Mówimy o zagrożeniach, ale pamiętajmy, że SI to przede wszystkim bardzo użyteczne narzędzie. Trzeba tylko odpowiednio się nim posługiwać. Na przykład w Unii Europejskiej powstaje kodeks etyczny regulujący rozwijanie SI. Stawia nas to trochę w gorszej pozycji na rynku niż np. USA czy Chiny, ale to chyba właściwe postępowanie.</p>
<p><strong>NwP: Czyli sztuczną inteligencję trzeba dobrze wychować?</strong></p>
<blockquote><p>K..W: Są takie pomysły, że należy uczyć ją etycznych rzeczy, pokazywać jej wybory prowadzące do szczęścia, dobra. Wtedy, nawet gdy przerośnie ludzi możliwościami, może nagrodą będzie dla niej praca na rzecz dobra ludzkości, a nie coś innego, co mogłoby nam zaszkodzić.</p>
</blockquote>
<p><strong>NwP: Nawet wtedy jednak moglibyśmy się znaleźć w jakiejś mierze pod jej kontrolą. To się zwykle ludziom nie podoba.</strong></p>
<p>K.W.: Mogłoby tak się stać, choć można by tak pokierować jej rozwojem, aby była dla ludzi systemem usługowym, doradczym.</p>
<p><strong>NwP: Czy takie założenia da się tak skutecznie wprowadzić w życie, że żaden groźny system się nie wymknie spod kontroli?</strong></p>
<p>K.W.: Może to być trudne, co pokazuje historia różnych badań medycznych. Są ludzie, którzy dochodzą do wniosku, że jak coś da się zrobić, to oni to zrobią, nie zważając na etykę danego przedsięwzięcia.</p>
<blockquote><p>Podsumowując myślę, że powstrzymanie się od rozwoju sztucznej inteligencji nie jest możliwe, bo musiałby to zrobić cały świat, tak aby żaden kraj, czy korporacja nie zdobyły strategicznej przewagi, tylko dlatego, że nie powstrzymały się od badań. Jednak ważne jest, aby już teraz intensywnie pracować nad implikacjami zastosowań.</p>
</blockquote>
<p><em>Rozmawiał Marek Matacz, PAP &#8211; Nauka w Polsce, mat/ agt/</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/lepsze-zycie-czy-kontrola-ludzi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak prezentuje się generacja 50+ w Europie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-prezentuje-sie-generacja-50-w-europie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-prezentuje-sie-generacja-50-w-europie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 14 Mar 2026 01:33:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[naukowcy]]></category>
		<category><![CDATA[pokolenie 50+]]></category>
		<category><![CDATA[populacja Europy]]></category>
		<category><![CDATA[średni wiek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29556</guid>
		<description><![CDATA[W Polsce stan zdrowia wcześnie – bo już u osób po 45. roku życia – pogarsza się. W porównaniu z Europą Zachodnią aktywność zawodowa osób 50+, zwłaszcza kobiet, jest niska.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Naukowcy przygotowują regularnie portret generacji osób po 50. roku życia. &#8211; W Polsce stan zdrowia wcześnie – bo już u osób po 45. roku życia – pogarsza się. W porównaniu z Europą Zachodnią aktywność zawodowa osób 50+, zwłaszcza kobiet, jest niska. Mamy nadzieję, że jednak będą zachodzić korzystne zmiany &#8211; mówi demograf prof. SGH Agnieszka Chłoń-Domińczak.</h3>
<div>
<p>Badanie Zdrowia, Starzenia się Populacji i Procesów Emerytalnych „SHARE: 50+ w Europie&#8221; jest badaniem panelowym przeprowadzanym regularnie wśród osób w wieku 50 lat i więcej. Aktualnie w badaniu udział biorą przedstawiciele niemal wszystkich krajów Europy, a także mieszkańcy Izraela – łącznie osoby reprezentujące 28 krajów.</p>
<blockquote><p>&#8222;Naszym celem jest opracowanie portretu generacji 50 plus we wszystkich krajach europejskich&#8221; &#8211; podsumowuje koordynująca udział Polski w programie demograf dr hab. Agnieszka Chłoń-Domińczak, prof. Szkoły Głównej Handlowej.</p>
</blockquote>
<p>Dziesiątkom tysięcy badanych zadawane są pytania dotyczące np. ich zdrowia, sytuacji materialnej, rodzinnej, aktywności społecznej i tego, jak radzą sobie na rynku pracy i jak są z niej zadowoleni, a także jak wygląda ich proces przechodzenia na emeryturę. Dokonywane są również pomiary związane z oceną stanu zdrowia fizycznego czy psychicznego &#8211; to choćby pomiar siły uścisku dłoni czy testy pamięci.</p>
<blockquote><p>Dotychczas Polska wzięła udział w pięciu rundach badania „SHARE: 50+ w Europie”, realizowanych od 2006 roku do 2017 roku. Obecnie trwa analiza danych z kolejnej rundy realizowanej w 2019 i 2020 roku &#8211; tuż przed i w czasie pandemii. Badanie w trakcie pandemii odbywało się telefonicznie.</p>
</blockquote>
<p>Naukowcy starają się dotrzeć co dwa lata do tych samych respondentów. &#8222;Każde badanie jest fotografią tego, co aktualnie się dzieje. A dzięki badaniom mamy serię fotografii tego, co działo się przez wiele lat. Możemy monitorować proces zmian w przebiegu życia respondentów i porównywać to, co dzieje się w poszczególnych państwach&#8221; &#8211; mówi.</p>
<p>I tak np. w 2015 r. ok. 20 proc. osób po pięćdziesiątce z Polski deklarowało zły stan zdrowia.<a rel="noopener noreferrer" href="https://ssl-kolegia.sgh.waw.pl/pl/KAE/struktura/ISiD/projekty/Documents/SHARE_Pokolenie50plus_wyniki.pdf" target="_blank"> A symptomy depresji zanotowano wtedy u 48 proc. kobiet i 30 proc. mężczyzn.</a></p>
<p>Proszona o komentarz w tej sprawie prof. Agnieszka Chłoń-Domińczak mówi: &#8222;Również wyniki dostępne na podstawie kolejnej rundy badania, z 2017 r. pokazują, że sytuacja nie jest najlepsza. Widać, że stan zdrowia Polaków po 45. roku życia wyraźnie się pogarsza. To bardzo wcześnie. Konieczne są aktywne działania, by wspierać postawy prozdrowotne u seniorów i monitorować ich sytuację&#8221;.</p>
<p>Nie najlepiej przedstawiają się też kwestie materialne. W 2015 r. ponad 20 proc. badanych z naszego kraju w badaniu SHARE deklarowało, że ledwo wiąże koniec z końcem, a ponad 60 proc. &#8211; że nie jest w stanie pozwolić sobie na nieprzewidziany wydatek (w wysokości 1100 zł).</p>
<blockquote><p>&#8222;Z aktywnością zawodową u osób 50+ też nie jest najlepiej. Mamy niższy wiek przechodzenia na emeryturę &#8211; zwłaszcza kobiet &#8211; w stosunku do innych krajów europejskich. Wyzwaniem na najbliższe lata jest więc to, jak zachęcać osoby koło 60. roku życia, by utrzymywały swoją aktywność zawodową. Dużo jest do zrobienia&#8221; &#8211; komentuje rozmówczyni PAP.</p>
</blockquote>
<p>Prof. Chłoń-Domińczak jest jednak przekonana, że w kolejnych edycjach badań prawdopodobnie sytuacja w Polsce będzie się poprawiać. &#8222;Pokolenie, które dotąd badaliśmy, ma doświadczenia z różnych momentów historii Polski. Uwarunkowania społeczno-gospodarcze były zupełnie inne niż teraz i to wszystko odbija się na sytuacji tych osób. W badaniach widzimy już jednak korzystne zmiany pokoleniowe. Widać więc tendencje do poprawy w niektórych obszarach&#8221; &#8211; mówi demograf.</p>
<blockquote><p>I zwraca uwagę, że choćby dotąd zupełnie inna była struktura wykształcenia polskich seniorów w stosunku do seniorów w Europie Zachodniej. U osób młodszych jednak – które dopiero teraz dobiegają do pięćdziesiątki &#8211; te różnice przestają być aż tak wyraźne. &#8222;Osoby urodzone później, które dziś osiągają wiek 50. lat, częściej mają maturę, wyższe wykształcenie. A to m.in. przekłada się na ich świadomość zdrowotną, a co za tym idzie – również średnią długość trwania życia&#8221; &#8211; mówi.</p>
</blockquote>
<p>&#8222;Badanie SHARE pozwala nam na ocenę, jak wygląda w wielu wymiarach sytuacja osób w wieku 50+ w Polsce i Europie. Dzięki temu możemy wpływać na to, by jakość życia i aktywność tych osób mogła się poprawiać poprzez odpowiednią, bazującą na faktach politykę&#8221; &#8211; podsumowuje badaczka z SGH.</p>
<p>PAP &#8211; Nauka w Polsce, Ludwika Tomala</p>
<p>lt/ ekr/</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-prezentuje-sie-generacja-50-w-europie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak poszkujemy nowych planet?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/jak-poszkujemy-nowych-planet/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/jak-poszkujemy-nowych-planet/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Feb 2026 02:40:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[kosmos]]></category>
		<category><![CDATA[misja kosmiczna]]></category>
		<category><![CDATA[naukowcy]]></category>
		<category><![CDATA[nowe technlogie]]></category>
		<category><![CDATA[polscy naukowcy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29482</guid>
		<description><![CDATA[Polscy inżynierowie z firmy SENER zaprojektują, wykonają i przetestują urządzenia wspomagające integrację satelity tej misji.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Na 2026 rok planowany jest start misji PLATO, w ramach której Europejska Agencja Kosmiczna będzie poszukiwała planet podobnych do Ziemi. Polscy inżynierowie z firmy SENER zaprojektują, wykonają i przetestują urządzenia wspomagające integrację satelity tej misji.</h3>
<div>
<p>Głównym celem misji PLATO (PLAnetary Transits and Oscillations of stars) jest zbadanie pozasłonecznych układów planetarnych, szczególnie planet skalistych krążących wokół gwiazd podobnych do Słońca. Wśród wykrytych obiektów ESA oczekuje odnaleźć planety podobne do Ziemi. Punktem badawczym misji PLATO będzie wirtualny punkt „L2” w kosmosie (w odległości 1,5 miliona km od Ziemi).</p>
<blockquote><p>Głównymi wykonawcami projektu są: OHB System AG, Thales Alenia Space oraz RUAG Space Switzerland. Weźmie w nim udział także warszawska firma SENER Polska, która &#8211; w ramach podpisanego kontraktu &#8211; zaprojektuje, wykona i przetestuje urządzenia wspomagające integrację (zespolenie elementów) sondy misji PLATO. Zleceniodawcą jest niemiecka firma OHB System AG.</p>
</blockquote>
<p>Firma SENER Polska prace nad projektem naziemnych urządzeń wspomagających montaż satelity (MGSE: Mechanical Ground Support Equipment) rozpoczęła już pod koniec września 2020 roku. W ciągu miesiąca osiągnięto pierwszy etap realizacji, jakim był przegląd wstępnego projektu. Podczas obecnego etapu projekty urządzeń są doprecyzowywane i przygotowywane do produkcji. Zwieńczeniem tej pracy, będzie przegląd projektu, aby uzyskać zezwolenie na rozpoczęcie produkcji (CDR/MRR) &#8211; opisują przedstawiciele firmy w prasowym komunikacie.</p>
<blockquote><p>Inżynierowie SENER Polska odpowiadają za zaprojektowanie i wykonanie urządzenia ALD (Adjustable Lifting Device), które posłuży do przenoszenia i pomocy w integracji satelity. ALD będzie w wielu przypadkach współpracować z urządzeniem PLM HF (Payload Module Hoisting Frame), czyli z ramą do podnoszenia ładunku satelity. Powstanie również S/C HF (Spacecraft Hoisting Frame) &#8211; rama do podnoszenia satelity, która posłuży jako komponent pośredniczący między ALD a całym satelitą lub jego modułem serwisowym w trakcie operacji podnoszenia.</p>
</blockquote>
<p><strong>PLATO jest rozszerzeniem trwającej misji Cheops (the Characterising Exoplanet Satellite), która prowadzi badania egzoplanet w przestrzeni kosmicznej od 2019 roku.</strong></p>
<p><em>PAP &#8211; Nauka w Polsce, ekr/fot. ESA</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/jak-poszkujemy-nowych-planet/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przyszłość: Będziemy zakochiwać się w robotach?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/przyszlosc-bedziemy-zakochiwac-sie-w-robotach/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/przyszlosc-bedziemy-zakochiwac-sie-w-robotach/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Feb 2026 01:18:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[aplikacje]]></category>
		<category><![CDATA[naukowcy]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość]]></category>
		<category><![CDATA[roboty]]></category>
		<category><![CDATA[sztuczna inteligencja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29521</guid>
		<description><![CDATA[Rozwój prac nad sztuczną inteligencją w ostatnich latach znacząco przyspieszył. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Sztuczna inteligencja &#8211; zarówno roboty humanoidalne, jak i aplikacje na telefony, w najbliższych latach będą coraz częściej przedmiotem westchnień ze strony ludzi &#8211; uważa filozof dr Maciej Musiał z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.</h2>
<p>Rozwój prac nad sztuczną inteligencją w ostatnich latach znacząco przyspieszył. Na przykład aplikacje na telefony komórkowe są w stanie wspomóc nas w niemal każdej dziedzinie życia.</p>
<blockquote><p>&#8222;Nowym zjawiskiem, które staje się coraz częstsze, jest nawiązywanie relacji emocjonalnej ze sztuczną inteligencją pod różną postacią&#8221; &#8211; uważa filozof dr Maciej Musiał z UAM w Poznaniu, który opublikował w tym roku książkę &#8222;Enchanting Robots: Intimacy, Magic and Technology&#8221; (&#8222;Czarujące roboty i zaczarowywanie robotów: intymność, magia i technologia&#8221;).</p>
</blockquote>
<p>Uczucie przywiązania do przedmiotów nieożywionych, do jakich zaliczają się roboty &#8211; zdaniem naukowca &#8211; nie jest zjawiskiem całkowicie nowym. Jednak w przypadku robotów mamy do czynienia z sytuacją pod pewnymi względami szczególną.</p>
<blockquote><p>&#8222;Warto zauważyć, że stosunek ludzi do robotów zwykle łączy ze sobą dwa mechanizmy, które co prawda często odnoszą się do stosunku ludzi wobec innych przedmiotów, ale rzadko występują razem: przywiązanie emocjonalne oraz animizację, czyli nadawanie im cech istot żywych” &#8211; wskazuje.</p>
</blockquote>
<p>Zastrzega również, że gdy animizujemy jakieś przedmioty, np. mówiąc do samochodu, zwykle robimy to z dużym przymrużeniem oka. W przypadku robotów odbywa się to w znacznej mierze na serio, o czym zaświadczają m.in. badania wskazujące, że niektórzy użytkownicy automatycznych odkurzaczy sprzątają swoje domy samodzielnie lub pozostawiają je w nieładzie, ponieważ uważają, że odkurzacz automatyczny jest zmęczony albo ma zły nastrój.</p>
<p><strong>Dr Musiał zauważa, że animizowanie robotów nie następuje tylko w czasie prywatnych interakcji z nimi, ale również w sferze publicznej, np. robot Sophia otrzymał obywatelstwo Arabii Saudyjskiej, a w centrum Wiednia można znaleźć monument na cześć algorytmu AlphaGo. &#8222;Co ciekawe opis monumentu nie mówi nic o twórcach tego algorytmu i wyraża hołd wobec samego algorytmu&#8221; &#8211; dodaje.</strong></p>
<p>Dr Musiał powiedział, że postępy zarówno w robotyce, jak i w pracach nad rozwojem sztucznej inteligencji powodują, że zakochiwanie się w robocie może być w niedalekiej przyszłości zjawiskiem dość powszechnym.</p>
<p><strong>Filozof uważa, że tendencja do związywania się z robotami, albo nawet zakochiwania się w nich lub zawierania z nimi małżeństw może ulec wzmocnieniu wraz z wejściem na rynek robotów seksualnych. Przypomina, że już dziś w USA czy w Japonii produkowane są lalki, które mają wbudowane ograniczone funkcje sztucznej inteligencji. Ich mimika i faktura skóry są coraz bardziej zbliżone do naturalnych. Są jednak mało interaktywne.</strong></p>
<p>Wedle licznych ankiet znaczny odsetek respondentów odnosi się entuzjastycznie do możliwości posiadania takiego seks-robota. Tego typu roboty obecnie budzą najwięcej entuzjazmu na Dalekim Wschodzie, m.in. w Japonii. Zdaniem dr. Musiała wynika to z różnic kulturowych, zarówno zakorzenionych od pokoleń, jak i relatywnie współczesnych.</p>
<blockquote><p>&#8222;W tradycyjnej religii Japonii &#8211; szintoizmie, właściwie wszystko jest w pewnym sensie ożywione. Łatwiej zatem przyznać taki status również robotom. Na Zachodzie tego typu animistyczne podejście bardzo dawno temu zostało w znacznej mierze wyparte m.in. przez chrześcijaństwo&#8221; &#8211; wskazuje filozof.</p>
</blockquote>
<p>Z obserwacji naukowca wynika również, że maszyny i roboty zupełnie inaczej przedstawiane są w popkulturze: na Zachodzie w postaci wrogów czy zagrożeń (co widoczne jest np. w filmach „Terminator” czy „Matrix”), podczas gdy w Japonii popkultura obfituje w narracje, w których maszyny występują jako współpracownicy czy wręcz przyjaciele.</p>
<p><strong>Kolejny sygnalizowany przez filozofa problem dotyczy poczucia realności. &#8222;Granica między wirtualnym a realnym, między symulacją a tym, co symulowane ulega zatarciu. W ten sposób związki w rzeczywistościach wirtualnych są nierzadko postrzegane jako równie realne i bardziej satysfakcjonujące niż tradycyjne relacje. Natomiast stosunki z robotami, które nie posiadają uczuć ani świadomości, ale wiarygodnie je symulują, postrzega się jako nieróżniące się w znaczący sposób od relacji z ludźmi&#8221; &#8211; dodaje.</strong></p>
<blockquote><p>Poznański filozof informuje, że jednym z najnowszych przejawów tendencji do „uczłowieczania” robotów są coraz bardziej wpływowe stanowiska głoszące potrzebę przyznania robotom praw. Zwolennicy tych stanowisk przypominają, że w starożytności absurdem wydawało się nadanie praw niewolnikom, później kobietom, a jeszcze niedawno czymś niepojętym była idea praw zwierząt – podobnie myślimy dziś o prawach robotów. Niemniej jednak – twierdzą entuzjaści praw robotów – w ostatecznym rozrachunku ich wprowadzenie będzie świadectwem rosnącej wrażliwości człowieka na otaczający go świat.</p>
</blockquote>
<p>Dr Musiał przekonuje, że skoro już dziś ludzie nierzadko odczuwają emocje wobec autonomicznych odkurzaczy lub elektronicznych piesków to być może świat, w którym roboty będą miały prawa, a ludzie będą brać z nimi śluby nie jest wcale tak odległy, jak mogłoby się wydawać. „Warto zatem zastanowić się, czy jest to świat, którego chcemy” – uważa dr Musiał.</p>
<p><em>PAP &#8211; Nauka w Polsce, Szymon Zdziebłowski, szz/ ekr/</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/przyszlosc-bedziemy-zakochiwac-sie-w-robotach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Etyka w technologii</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/etyka-w-technologii/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/etyka-w-technologii/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Apr 2024 00:22:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[badania naukowe]]></category>
		<category><![CDATA[etyka]]></category>
		<category><![CDATA[naukowcy]]></category>
		<category><![CDATA[technika]]></category>
		<category><![CDATA[technologia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29593</guid>
		<description><![CDATA[Wspieranie odpowiedzialnych, czyli przyjaznych człowiekowi i środowisku, innowacji zapowiada Centrum Etyki Technologii (CET) utworzone przy Instytucie Humanites. Chodzi o przeciwdziałanie takim zjawiskom, jak wykluczenie, dyskryminacja, inwigilacja czy dezinformacja oraz zwrócenie uwagi na szans i zagrożenia związane z rozwojem technologii cyfrowych, sztuczną inteligencją, robotyzacją czy internetem rzeczy. Zgodnie z raportem z badania Instytutu Humanites „Bariery i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Wspieranie odpowiedzialnych, czyli przyjaznych człowiekowi i środowisku, innowacji zapowiada Centrum Etyki Technologii (CET) utworzone przy Instytucie Humanites. Chodzi o przeciwdziałanie takim zjawiskom, jak wykluczenie, dyskryminacja, inwigilacja czy dezinformacja oraz zwrócenie uwagi na szans i zagrożenia związane z rozwojem technologii cyfrowych, sztuczną inteligencją, robotyzacją czy internetem rzeczy.</h3>
<div>
<p>Zgodnie z raportem z badania Instytutu Humanites „Bariery i Trendy&#8221;, 63 proc. Polaków powyżej 15. roku życia twierdzi, że technologie wpływają negatywnie na zdrowie fizyczne i psychiczne ludzi. Twórcy ośrodka planują debaty na temat pożądanego kierunku rozwoju innowacji. Zależy im również na wpływaniu na kształt legislacji dotyczącej technologii.</p>
<blockquote><p>&#8222;Technologia nie jest ani dobra, ani zła. To my nadajemy jej znacznik etyczny w zależności od celów, do których ją wykorzystujemy. Dlatego trzeba nie tylko konkurować, ale też współpracować na rzecz wyższych wartości. Temat etyki, człowieczeństwa i technologii jest obecny w Instytucie Humanites od początku jego istnienia. Najlepszym tego dowodem jest konferencja „Człowiek i Technologia”, którą w tym roku organizowaliśmy już po raz ósmy&#8221; – mówi Zofia Dzik, fundator i prezes Instytutu Humanites.</p>
</blockquote>
<p>Instytut jako jeden z pierwszych sygnalizował wpływ metazjawisk, takich jak: kryzys więzi rodzinnych, samotność, infodemia czy algorytmizacja życia człowieka, na rozwój gospodarczy, motywację oraz zdrowie fizyczne i psychiczne ludzi.</p>
<blockquote><p>CET stworzy przestrzeń dla debaty międzysektorowej i będzie promować międzynarodowe rekomendacje dotyczące etyki technologii. Oprócz tego zamierza także popularyzować metodyki pozwalające na projektowanie technologii zgodnie z wartościami. W skład Rady Programowej wchodzą m.in. pracownicy naukowi trzech uczelni, etycy, ekonomiści, informatycy i prawnicy, przedstawiciele osób niepełnosprawnych i NGO.</p>
</blockquote>
<p><em>PAP &#8211; Nauka w Polsce, kol/</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/etyka-w-technologii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kathleen Drew-Baker: Matka Morza</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/kathleen-drew-baker-matka-morza/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/kathleen-drew-baker-matka-morza/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 08 Jul 2023 22:25:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michal Karas</dc:creator>
				<category><![CDATA[ekscentryczna bohaterka]]></category>
		<category><![CDATA[badaczka]]></category>
		<category><![CDATA[Kathleen Drew-Baker]]></category>
		<category><![CDATA[naukowcy]]></category>
		<category><![CDATA[praca naukowca]]></category>
		<category><![CDATA[sushi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26047</guid>
		<description><![CDATA[Do dziś mało znana na świecie, ta genialna badaczka w pojedynkę doprowadziła do tego, że idąc do sklepu możesz dziś kupić w nim sushi. Że jak, że kto? Spytaj o nią w Japonii, gdzie ma pomnik i festiwal na swoją cześć!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To nie jest jedna z historii o wielkiej sławie, blichtrze i estradzie. Nie, tym razem przedstawiamy Wam niestrudzoną badaczkę, która dowiodła, że jedna kobieta może zrewolucjonizować styl życia milionów ludzi niczym innym, jak tylko własną pracą. W dodatku przedmiot tej pracy wydaje się tak mało ekscytujący i seksowny, jak tylko można to sobie wyobrazić: cykl życia alg morskich.</p>
<p>Urodzona w Lancashire w 1901 roku, Kathleen była wyróżniającą się uczennicą już w szkole, dzięki czemu już w liceum otrzymała stypendium na wydziale botaniki Uniwersytetu w Manchesterze. Ciężką pracą również tam wspinała się na wyżyny i ukończyła studia z wyróżnieniem. Z uczelni nie odeszła, lecz rozpoczęła badania nad roślinami zarodnikowymi zaledwie parę miesięcy po otrzymaniu dyplomu.</p>
<p>Ponieważ mówimy o czasach, gdy kobiety wciąż mogły jedynie marzyć o równości, Kathleen nawet ze sławą sięgającą USA straciła pracę na uczelni po 6 latach. I to z powodu, który dziś trudno sobie wyobrazić: wyszła za mąż. Tak, uniwersytet nie dopuszczał zatrudniania kobiet zamężnych. Marnym pocieszeniem było więc, że w wielu innych krajach kobiety nie mogły pracować na uczelniach nawet przed ślubem, skoro straciła kontakt ze światem nauki. Jej małżonek, również naukowiec – bynajmniej nie miał podobnych problemów.</p>
<p>Po zmianie polityki wróciła i doktoryzowała się na tej samej uczelni, a jej praca naukowa o czerwonych algach (porphyra umbilicalis) z 1949 roku okazała się przełomowa dla światowego przemysłu spożywczego. Opisała cykl życia tych niezwykłych organizmów lepiej niż ktokolwiek przed nią, a także wskazała, jakie są warunki konieczne dla rozwoju alg.</p>
<p>Bo choć algi były elementem diety wielu narodów od prawie 2 tys. lat (a komercyjnie już od XVII wieku), to ich przemysłowa hodowla była bardzo prymitywna i zależna od wielu czynników zewnętrznych. Na przełomie lat 40. i 50. XX wieku doszło do zapaści japońskich hodowli alg, znanych w postaci suszonej jako nori, przez co ich uprawa mogła upaść na lata.</p>
<p>Jednak praca Drew-Baker dotarła do japońskich badaczy, którzy natychmiast zaczęli przygotowywać metody siania i rozrostu alg czerwonych na podstawie jej wytycznych. Cały przemysł odżył na nowo, a możliwości produkcji zyskały wreszcie przemysłową skalę. W dużym uproszczeniu, choć wcale nie bez przesady, dzięki ciężkiej pracy Kathleen Drew-Baker (w sumie opublikowała 47 prac naukowych, głównie o algach czerwonych) dziś możemy zajadać się sushi, w dodatku za rozsądne pieniądze.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-26049" title="KDB" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/05/KDB.jpg" alt="" width="700" height="365" /></p>
<p>Gdyby nie ona, uprawa alg z całą pewnością nie miałaby dziś takiej skali, a produkty oparte na nich nie byłyby dostępne dla każdego. Kiedy więc będziesz zawijać domowej roboty sushi w suche plastry nori, pomyśl o niestrudzonej bohaterce, która – pomimo czasowej utraty pracy i wychowania dwójki dzieci – prawie połowę swojego życia poświęciła badaniu alg czerwonych i umożliwiła pojawienie się ich na Twoim stole.</p>
<p>Na ironię zakrawa niestety fakt, że sama badaczka nie dożyła swojego sukcesu. Widziała jego zaczątki w latach 50., ale nigdy nie zobaczyła na oczy rosnących z roku na rok akwakultur i skali zmian, jakie jej praca przyniosła światu. Zmarła na raka w 1957, nigdy nie odwiedziwszy Japonii. Jako osoba skryta, przed śmiercią spaliła swoje prywatne zapiski, dlatego nie doczekała się obfitych biografii i pozostała postacią dość tajemniczą.</p>
<p>Dla Japończyków wcale jednak nią nie jest. W prefekturze Kumamoto stoi jej pomnik i jest tam nazywana dosłownie Matką Morza. Co roku w kwietniu odbywa się festiwal na jej cześć. Zasłużenie!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ekscentryczna-bohaterka/kathleen-drew-baker-matka-morza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ludzie ufają sztucznej inteligencji. Nawet, jeśli ewidentnie błądzi</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/ludzie-ufaja-sztucznej-inteligencji-nawet-jesli-ewidentnie-bladzi/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/ludzie-ufaja-sztucznej-inteligencji-nawet-jesli-ewidentnie-bladzi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Apr 2023 00:13:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[inteligencja]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[naukowcy]]></category>
		<category><![CDATA[sztuczna inteligencja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28972</guid>
		<description><![CDATA[Nawet, jeśli "sztuczna inteligencja" postuluje coś całkowicie absurdalnego, to ludzie potrafią bezkrytycznie jej ufać - pokazuje w swoich badaniach prof. UAM dr hab. Michał Klichowski. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>I zwraca uwagę na potrzebę nauki krytycznego myślenia &#8211; również w odniesieniu do maszyn czy algorytmów.</h3>
<p>O badaniach, które ukazały się w czasopiśmie „Frontiers in Psychology” poinformowano w artykule na portalu Życie Uniwersyteckie prowadzonym przez Uniwersytet Adama Mickiewicza.</p>
<p>W swoich eksperymentach prof. Klichowski wykorzystał zbudowanego przez siebie robota o imieniu FI (to skrót od fake intelligence).</p>
<blockquote><p>&#8222;Maszyna ta podczas eksperymentów zachowywała się irracjonalnie i w dokładnie taki sposób, jak zaplanowałem. Jedynie więc udawała inteligentną. Co więcej, jej postępowanie było jednoznacznie +głupie+. Ponad 85 proc. uczestników eksperymentu jednak to zignorowało i uznało jej postępowanie za punkt odniesienia dla własnego&#8221; – podkreśla profesor cytowany na portalu UAM.</p>
</blockquote>
<p>Badanie składało się z dwóch części. W jednej z nich badani (były to przede wszystkim kobiety, 1500 osób) brali udział w ankiecie online, w której mieli podejmować decyzje. Część z badanych przed podjęciem decyzji poinformowano, jaką decyzję podjęła wcześniej sztuczna inteligencja (a podawała ona ewidentnie błędne odpowiedzi), a części &#8211; nie. W drugim badaniu z kolei uczestników (55 osób, głównie młodych kobiet) zaproszono do laboratorium, gdzie uczestnicy przed odpowiedzią widzieli, jaką decyzję podjął robot (również inteligentny inaczej) i mieli tę decyzję ocenić.</p>
<p><strong>Chodziło o wskazanie wśród sześciu osób terrorysty przy założeniu, że prowadzi on niestandardową aktywność na Facebooku. FI wskazywała osobę o ewidentnie przeciętnym zachowaniu na Facebooku, a więc dosyć jasne było, że to błędna odpowiedź.</strong></p>
<p>Mimo to większość badanych założyło, że sztuczna inteligencja ma rację i zdecydowało się na taką samą odpowiedź. Michał Klichowski nazwał ten nowy mechanizm dowodem sztucznej inteligencji (AI proof).</p>
<blockquote><p>Michał Klichowski zwraca uwagę na mechanizm nazywany „społecznym dowodem słuszności” (ang. social proof). Teoria ta zakłada, że kiedy nie ma obiektywnych lub wystarczających danych, jak się zachować, źródłem informacji staje się postępowanie innych ludzi.</p>
</blockquote>
<p><strong>&#8222;W takich sytuacjach ludzie najczęściej całkowicie rezygnują z własnych ocen i kopiują działania innych. Taki konformizm motywowany jest potrzebą podjęcia słusznego i odpowiedniego działania, oraz poczuciem, że oceny sytuacji konstruowane przez innych są bardziej adekwatne, niż własne. Efekt ten jest tym większy, im sytuacja jest bardziej niepewna lub kryzysowa (występuje poczucie zagrożenia), im decyzja jest bardziej pilna, a poczucie kompetencji w zakresie tej decyzji niższe&#8221; – podkreśla cytowany przez portalu UAM badacz.</strong></p>
<blockquote><p>Stąd pojawiło się pytanie, czy zachowanie, opinia czy decyzja sztucznej inteligencji, która stała się częścią naszego codziennego życia, może być dla ludzi podobnym źródłem informacji o tym, jak postępować. Z badań psychologa wynikło, że ludzie: &#8222;Ufają jej tak bardzo, że nawet w sytuacji absolutnie kryzysowej, gdy trzeba podjąć decyzję dotyczącą ludzkiego życia, potrafią bezkrytycznie zrobić to, co sugeruje sztuczna inteligencja, pomimo, że postuluje coś całkowicie absurdalnego&#8221; – mówi naukowiec.</p>
</blockquote>
<p>&#8222;Artykuł ten uzmysławia, że współczesne społeczeństwa potrzebują edukacji kształtującej krytyczne myślenie odnośnie inteligentnych maszyn oraz pokazuje, jak wielką moc mogą mieć fake news typu `Według sztucznej inteligencji…`&#8221; &#8211; podsumowuje uczelnia.</p>
<p><em>PAP &#8211; Nauka w Polsce, lt/ ekr/</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/ludzie-ufaja-sztucznej-inteligencji-nawet-jesli-ewidentnie-bladzi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mięso z laboratorium</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/mieso-z-laboratorium/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/mieso-z-laboratorium/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 11 Mar 2023 01:25:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mięso z laboratorium]]></category>
		<category><![CDATA[mięso z próbówki]]></category>
		<category><![CDATA[naukowcy]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29555</guid>
		<description><![CDATA[Mięso z laboratorium to już rzeczywistość - sprzedaje je singapurska restauracja i ponoć ciężko odróżnić je od pierwowzoru. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Na horyzoncie widać kolejne wynalazki biotechnologów, którzy pracują już nad mlekiem i drewnem.</h3>
<div>
<p>Winston Churchill nie mógł znać się na komórkach macierzystych, a jednak już prawie sto lat temu przekonywał, że „kiedyś zrezygnujemy z absurdu hodowania całego kurczaka, aby zjeść tylko pierś albo skrzydełko i hodować te części oddzielnie w specjalnej pożywce”.</p>
<p><a rel="noopener noreferrer" href="https://www.youtube.com/watch?v=7LVcVQroT5I" target="_blank">Tymczasem niedawno mięso wyhodowane w laboratoriach start-upu Eat Just trafiło na stoły ekskluzywnej singapurskiej restauracji 1880</a>. Założyciel lokalu twierdzi, że danie przeszło jego oczekiwania i gdyby miał zamknięte oczy, prawdopodobnie nie odróżniłby wytworu biotechnologiczni od naturalnego kurczaka. Wynalazek o handlowej nazwie <a rel="noopener noreferrer" href="https://goodmeat.co/" target="_blank">GOOD Meat </a>powstaje w specjalnym reaktorze z komórek pobranych od wyselekcjonowanego ptaka, któremu nie dzieje się żadna krzywda. Jak zapewniają twórcy mięsa, zawiera ono cenne białka i aminokwasy, a przy tym niewiele nasyconych kwasów tłuszczowych i jest wolne od antybiotyków. Za tego typu danie w testującej je restauracji trzeba zapłacić 23 dolary &#8211; mniej więcej tyle, ile za dobrej jakości posiłek z naturalnego kurczaka. Trzeba pamiętać, że mówimy o potencjalnie przełomowym osiągnięciu i całkowitej nowości.</p>
<p>Naturalnie prace nad mięsem z laboratorium trwają od dłuższego czasu. <a rel="noopener noreferrer" href="https://www.youtube.com/watch?v=ZExbQ8dkJvc&amp;feature=emb_logo" target="_blank">„Wołowego” burgera już w 2013 roku przedstawił holenderski naukowiec prof. Mark Post. </a>Wyhodowanie mięsa zajęło wtedy trzy miesiące, a burger kosztował uwaga&#8230; 250 tys. euro.</p>
<p><img src="https://naukawpolsce.pap.pl/sites/default/files/inline-images/38369968_14330912_0.jpg" alt="EPA/DAVID PARRY 5.8.2013" /></p>
<p><em>Na zdjęciu prof. Mark Post. EPA/DAVID PARRY  5.8.2013</em></p>
<p>Zalet mięsa z bioreaktora jest wiele. Do jego wytworzenia nie potrzeba dużych terenów ziemi, potężnych ilości wody, czy paszy, jak ma to miejsce w hodowli zwierząt, których tylko część masy jest później wykorzystywana. Znika jednocześnie problem okrucieństwa względem żywych istot. To nie wszystko. O ile hodowla zwierząt oznacza olbrzymie koszty różnego rodzaju, to niektórych stworzeń po prostu zaczyna brakować. Chodzi o dziko żyjące ryby, które giną z powodu przełowienia. Dzięki biotechnologii pojawiła się szansa na to, aby człowiek był syty i ryba cała. Jednocześnie, w dobie coraz szybszego rozwoju technologii kosmicznych, niektórzy zwracają też uwagę, że to technologie doskonałe do zabrania np. na Marsa. Mięso to nie jedyny produkt, który ma szanse powstawać w biofabrykach. To samo może dotyczyć np. mleka.</p>
<p>Specjaliści <a rel="noopener noreferrer" href="https://perfectdayfoods.com/process/" target="_blank">z kalifornijskiego start-upu Perfect Day </a>opracowali na razie metodę otrzymywania typowych dla mleka białek w zmodyfikowanych genetycznie mikroorganizmach, konkretnie &#8211; grzybach. Firma zapewnia, że białka są identyczne z oryginalnymi. Niestety nie oznacza to jeszcze pełnego smaku i tekstury naturalnego mleka, które zawiera także wiele innych składników. Należą do nich tłuszcze, których produkcja może być nawet trudniejsza, niż otrzymywanie białek. Perfect Day na razie nastawia się więc na wytwarzanie mlecznych przetworów i innych produktów. Na przykład jogurty, hot-dogi, czy niektóre płatki śniadaniowe wzbogaca się mlecznymi białkami. Teraz będzie można wykorzystać białka produkowane przez mikroby.Zdaniem twórców systemu, może on pozwolić także na zmniejszenie niedożywienia w krajach trzeciego świata, gdzie dostęp do wartościowego białka jest utrudniony.</p>
<p>Tymczasem zespół z Massachusetts Institute of Technology wpadł na jeszcze inny pomysł. Naukowcy poinformowali pod koniec stycznia, że wyhodowali z komórek roślinną tkankę przypominającą drewno. To nadzieja na wydajną i ekologiczną produkcję biomateriałów &#8211; twierdzą. Jak wyjaśniają, aby powstał stół, drzewo musi urosnąć, trzeba je ściąć, przetransportować, przetworzyć w tartaku. Tymczasem sam wzrost rośliny trwa kilkadziesiąt lat i na dodatek wykorzystuje się tylko jej fragment. To nie jest wydajne. „Jeśli chcesz stół, to sobie wyhoduj” &#8211; mówią badacze, zwracając jednocześnie uwagę, że ich osiągnięcie to dopiero początek drogi.</p>
<p>Metoda jednak bardzo przypomina otrzymywanie mięsa w bioreaktorach. W swoim eksperymencie wykorzystali cynię &#8211; niewielką roślinę należącą do rodziny astrowatych. W pewnym sensie mieli ułatwione zadanie, ponieważ komórki roślin mają właściwości podobne do komórek macierzystych zwierząt &#8211; mogą dać początek całej tkance. Do hodowanego w specjalnym żelu materiału badacze dodali m.in. dwa roślinne hormony, które prowokują komórki do produkcji ligniny &#8211; substancji nadającej drewnu jego twardość. Sterując stężeniem hormonów można manipulować właściwościami docelowego materiału. Co więcej, w czasie hodowli można z góry wybrać kształt otrzymywanego elementu. Badacze podkreślają, że los ich technologii będzie zależał od jej opłacalności. To prawda, że sadzenie drzew i czekanie latami, aż urosną jest problematyczne. Ale z drugiej strony las nie potrzebuje wyspecjalizowanych budynków, wysoko wykształconego personelu, prądu, ogrzewania itp. „To niezbadane terytorium” &#8211; o laboratoryjnej hodowli drewna mówi kierujący pracami dr Luis Fernando Velásquez-García. W dużej mierze można to również powiedzieć mięsie i innych wytworach bioreaktorów.</p>
<p>Zapowiada się chyba jednak ciekawie i widać nadzieję na rozwiązanie przynajmniej części trapiących cywilizację kłopotów.</p>
<p>Marek Matacz, PAP Nauka w Polsce</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/mieso-z-laboratorium/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak wirus HIV wpływa na życie społeczne zakażonego?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-wirus-hiv-wplywa-na-zycie-spoleczne-zakazonego/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-wirus-hiv-wplywa-na-zycie-spoleczne-zakazonego/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Jul 2022 00:31:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Pisarski</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[HIV]]></category>
		<category><![CDATA[naukowcy]]></category>
		<category><![CDATA[stygmatyzacja]]></category>
		<category><![CDATA[zakażeni HIV]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29165</guid>
		<description><![CDATA[Przyczyny poczucia stygmatyzacji u osób zakażonych HIV będą badać psychologowie z Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu SWPS.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<blockquote><p>„Rezultaty poprzednich projektów pokazały, jak ważne jest zrozumienie przyczyn, dla których ludzie żyjący z HIV/AIDS odczuwają społeczną presję lub brak akceptacji ze względu na swoją chorobę” – podkreśla &#8211; cytowany w informacji prasowej przesłanej PAP &#8211; współautor badania, dr hab. Marcin Rzeszutek z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.</p>
</blockquote>
<p>Wraz z dr hab. Ewą Gruszczyńską z Instytutu Psychologii Uniwersytetu SWPS będzie on przez najbliższe półtora roku będą analizować biopsychospołeczne aspekty funkcjonowania osób z HIV/AIDS. Chcą zrozumieć, jak bardzo stres związany z zakażeniem i wsparcie ze strony innych oddziałuje na ich poziom satysfakcji z życia.</p>
<p>Zdaniem dr Gruszczyńskiej ten projekt pogłębi wiedzę na temat jakości życia osób z HIV/AIDS.</p>
<blockquote><p>„Wyniki naszych badań mają się przyczyniać do wzmacniania dobrostanu osób zakażonych przez inspirowanie specjalistów w rozwoju adekwatnych metod pomocy psychologicznej” – wyjaśnia specjalistka.</p>
</blockquote>
<p>Badanie jest całkowicie poufne. Odbędzie się w trzech etapach realizowanych w odstępie sześciu miesięcy. Jego uczestnicy mogą wypełnić kwestionariusz online (również z wykorzystaniem smartfonów), co zajmie nie więcej niż około 20 minut. Udział w badaniu można wziąć na stronie internetowej pod adresem &#8211; https://www.surveymonkey.com/r/mojajakosczycia.</p>
<blockquote><p>„Badanie prowadzimy przy wsparciu Stowarzyszenia +Sieć Plus+, które od lat pomaga osobom z HIV/AIDS. Aby projekt miał wymierne korzyści dla tej społeczności, za każdą wypełnioną ankietę zobowiązaliśmy się do przekazania 65 złotych dla stowarzyszenia” – podkreśla prof. Rzeszutek.</p>
</blockquote>
<p>Projekt pt. „Poczucie stygmatu HIV/AIDS i jego mechanizmy u osób zakażonych wirusem HIV: Rola stresu mniejszościowego i wsparcia społecznego w dwóch perspektywach temporalnych” realizowany jest w ramach grantu NCN.</p>
<p><em>Joanna Morga, jjj/ zan/, PAP Nauka w Polsce</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/jak-wirus-hiv-wplywa-na-zycie-spoleczne-zakazonego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Naukowy argument przeciwko seksizmowi</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/naukowy-argument-przeciwko-seksizmowi/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/naukowy-argument-przeciwko-seksizmowi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 Jul 2022 00:12:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kalina Samek</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[dyskryminacja]]></category>
		<category><![CDATA[molestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[naukowcy]]></category>
		<category><![CDATA[różnice płci]]></category>
		<category><![CDATA[seksizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29144</guid>
		<description><![CDATA[Wiele kobiet zna z doświadczenia lekceważące uwagi typu: „To hormony!” na przykład w reakcji na przejęzyczenie. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Uwaga! Cykl menstruacyjny, związany naturalnie z wahaniami hormonów, raczej nie wpływa na funkcje poznawcze!</h3>
<p>Dowodzi tego eksperyment przeprowadzony przez badaczy z Medical School Hannover (Niemcy) i University Hospital Zürich (Szwajcaria). Wykazali oni, że wahania hormonów u kobiet pozostawiają pamięć roboczą, spostrzegawczość i sposób rozumowania nietkniętymi. Wyniki swojej pracy opublikowali w czasopiśmie „Frontiers in Behavioral Neuroscience.”</p>
<h3>Dlaczego kobieta gotuje zupę w trzech garnkach? BO TAAAK!</h3>
<p>Wokół hormonalnych huśtawek u kobiet narosło już wiele krzywdzących mitów i dowcipów. Praca niemiecko-szwajcarskiego zespołu to już kolejna publikacja, przecząca powszechnym teoriom na temat wpływu cyklu menstruacyjnego na funkcje poznawcze kobiety. Wprawdzie jest kilka artykułów, które je potwierdzają, ale najnowsza praca dowodzi, że tak naprawdę opisują on zjawiska nieistniejące (anegdotyczne, przypadkowe) albo wyniki badań na bardzo małych grupach (np. 10 kobiet.)</p>
<blockquote><p>Autorzy pracy w „Frontiers in Behavioral Neuroscience” podkreślają zresztą, że większość opublikowanych wcześniej badań nie potwierdziła znaczącego i trwałego związku między wahaniami hormonów płciowych a funkcjami poznawczymi kobiet.</p>
</blockquote>
<p>Warto tu też pamiętać, że badanie takich związków jest dodatkowo utrudnione ze względu na naturę wahań poziomu hormonów płciowych w organizmie kobiety. Dlaczego? Przykładowo: wprawdzie co do zasady poziom estrogenów w fazie jajeczkowania jest wyższy niż tuż przed miesiączką, niemniej jednak jest bardzo wiele pań, które mają wyższy poziom estrogenów właśnie przed miesiączką, a nie w czasie owulacji.</p>
<h3>Metodologia badania</h3>
<blockquote><p>Do swojego eksperymentu badacze początkowo włączyli grupę prawie 100 kobiet, jednak część z nich ostatecznie zostało wykluczonych z uwagi na niektóre problemy zdrowotne, które mogły wpływać albo na poziom hormonów płciowych, albo na funkcje poznawcze. Z badania wykluczono także karmiące matki i ciężarne, pracujące na zmiany czy przyjmujące środki antykoncepcyjne. Ostatecznie w badaniu wzięło udział 68 ochotniczek z Niemiec i Szwajcarii w wieku 18-40 lat.</p>
</blockquote>
<p>W kolejnych fazach cyklu menstruacyjnego mierzono ochotniczkom poziomy hormonów: estrogenów, progesteronu i testosteronu, a ponadto rozwiązywały one szereg testów sprawdzających ich funkcje poznawcze związane z działaniem kory przedczołowej.</p>
<h3>Rezultaty</h3>
<p>Okazało się, że zmiany hormonalne w ciele kobiet nie wpływały na ich funkcje poznawcze. Zdarzało się, że w trakcie jednego cyklu u niektórych ochotniczek obserwowano nieznaczne pogorszenie którejś z funkcji poznawczych, np. podzielności uwagi albo pamięci roboczej, jednak w kolejnym cyklu nie miało to już miejsca. Stąd badacze uznali, iż przyczyny tego zjawiska były inne niż hormony.</p>
<blockquote><p>- Jako specjalista medycyny reprodukcyjnej i psychoterapeuta często mam do czynienia z kobietami, które odnoszą wrażenie, że cykl menstruacyjny wpływa na ich poziom dobrostanu i funkcjonowania poznawczego – mówi główna autorka badania prof. Brigitte Leeners.</p>
</blockquote>
<p>- Nie wykazano jednak, by zmiany hormonalne zachodzące podczas cyklu menstruacyjnego miały jakikolwiek związek z funkcjami poznawczymi. Być może są wyjątki od tej reguły, ale generalnie funkcje poznawcze kobiet nie ulegają zakłóceniu w trakcie cyklu menstruacyjnego – dodaje.</p>
<h3>A co z emocjami?</h3>
<p>Ochotniczki wypełniały też testy dotyczące emocji, jednak badacze świadomie wykluczyli te wyniki z publikacji, jako że głównym celem ich badania było sprawdzenie funkcji poznawczych. Trzeba zatem poczekać na kolejną publikację.</p>
<blockquote><p>Tymczasem warto zwrócić uwagę, że naukowcy badali w testach czynności, za które odpowiedzialna jest kora przedczołowa. Jest ona odpowiedzialna w dużej mierze za działanie pamięci roboczej, planowanie ruchów i działań, rozważanie ich konsekwencji, ale wpływa także hamująco na spontaniczne i często gwałtowne stany emocjonalne.</p>
</blockquote>
<h3>Ograniczenia badania</h3>
<blockquote><p>Autorzy przyznają, że choć badana przez nich grupa kobiet była większa niż w wielu innych badaniach, to jednak warto podobny eksperyment przeprowadzić na co najmniej 100-osobowej grupie. Ponadto ich eksperyment dotyczył dwóch cykli, zatem trzeba sprawdzić, czy podobne rezultaty uzyskałoby się w większej liczbie cykli menstruacyjnych.</p>
</blockquote>
<p>Dlaczego warto sprawdzać ewentualną zależność między hormonami płciowymi a funkcjami poznawczymi? Nie można zapominać, że istniała teoria, która uzasadniała podawanie kobietom zaraz po menopauzie estrogenów w celu zmniejszenia ryzyka demencji. Teoria ta została obalona w randomizowanym badaniu z podwójnie ślepą próbą i placebo, jednak wciąż nie jest jasne, na ile i czy w ogóle hormony płciowe wpływają na nasze funkcje poznawcze. Jeśli zostanie dobitnie wykazane, że np. estrogeny na funkcje poznawcze nie wpływają, można liczyć więc nie tylko na koniec seksistowskich uwag i dowcipów, ale i poszukiwanie skutecznej terapii zapobiegającej demencji.</p>
<p>Źródło: <a rel="noopener" href="http://journal.frontiersin.org/article/10.3389/fnbeh.2017.00120/full" target="_blank">http://journal.frontiersin.org/article/10.3389/fnbeh.2017.00120/full</a></p>
<p><em>Justyna Wojteczek (www.zdrowie.pap.pl), PAP Zdrowie</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/naukowy-argument-przeciwko-seksizmowi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->