<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; niewierność</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/niewiernosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Jak zdradzamy</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/jak-zdradzamy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/jak-zdradzamy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Aug 2021 02:46:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[dlaczego zdradzamy]]></category>
		<category><![CDATA[jak zdradzamy]]></category>
		<category><![CDATA[niewierność]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[zdrada]]></category>
		<category><![CDATA[zdrady]]></category>
		<category><![CDATA[związki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28848</guid>
		<description><![CDATA[Każde społeczeństwo ma własne zasady mówiące, kto i z jakich powodów może zdradzać. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>&#8222;Istnieją nawet obowiązujące scenariusze w kwestii tak intymnej jak przebaczenie” – tylko u nas fragmenty książki Pameli Druckerman „Dlaczego zdradzamy. Światowy atlas niewierności”.</h3>
<p>To jest książka o cudzołóstwie. Jeśli jesteś Amerykaninem lub Amerykanką i na tym jednym zdaniu zakończysz lekturę tej książki, zrozumiem dlaczego. W Ameryce cudzołóstwo wywołuje większe oburzenie niż w jakimkolwiek innym kraju na świecie (no, może z wyjątkiem Irlandii i Filipin). Wystarczy, że wspomnę o zdradzie małżeńskiej w rozmowie z Amerykanami, a ci gapią się na mnie przez dobrych kilka sekund. Próbują sobie przypomnieć, czy aby nie mają czegoś na sumieniu, albo zastanawiają się, czy nie złożyłam im właśnie niedwuznacznej propozycji. Niektórzy wygłaszają kazanie o tym, jak ważna jest monogamia. A inni spontanicznie wyznają swe winy na samą wzmiankę o niewierności.</p>
<p><strong>Wielka przyjemność kontra purytański balast</strong></p>
<p>Zaczęłam poważnie rozmyślać nad kwestią romansów pozamałżeńskich, kiedy pracowałam jako korespondentka „Wall Street Journal” w Ameryce Łacińskiej. Wtedy po raz pierwszy w życiu zdarzyło mi się, żeby żonaci mężczyźni tak często, wręcz odruchowo, próbowali zaciągnąć mnie do łóżka. Nie chodziło niestety o to, że stałam się nagle nieodparcie ponętna; wiele moich koleżanek opowiadało, że czyniono im podobne awanse. Nawet jeśli ci „zalotnicy” byli atrakcyjni, ich propozycje napawały mnie odrazą. Co z ich zobowiązaniami wobec żon? Nie mówiąc o tym, że te próby podrywu traktowałam jako osobistą zniewagę. Czy wyglądałam na tak zdesperowaną, żeby zadowolić się rolą „tej trzeciej”?! Byłam singielką, tuż po trzydziestce i sama rozglądałam się za mężem.</p>
<blockquote><p>Pewnego razu, kiedy po raz kolejny znalazłam się w takiej sytuacji, a w głowie kłębiły mi się te świętoszkowate myśli, zamiast spławić donżuana, postanowiłam z nim o tym porozmawiać. Ten mężczyzna, dyrektor pewnej argentyńskiej firmy produkującej wołowinę, zaprosił mnie na typową romantyczną kolację. Kiedy wyjaśniłam, dlaczego czuję się urażona jego propozycją beztroskiego oddania się cudzołóstwu, zdębiał. Stwierdził, że nie rozumie, po co mieszać w to jego żonę, skoro to sprawa między nami. I że wcale mnie nie obraża, przeciwnie: „proponuję mi wielką przyjemność”.</p>
</blockquote>
<p><strong>Chociaż odrzuciłam jego zaproszenie, długo myślałam o naszej rozmowie. Wydawało mi się, że jestem światową kobietą, ale ci faceci obudzili we mnie moralizatora. (Nie miałam bladego pojęcia, że coś takiego we mnie tkwi). Czy przez sam fakt dorastania w Ameryce zostałam obarczona jakimś purytańskim balastem, przez który nigdy nie będzie mi dane zaznać wielkiej przyjemności?</strong></p>
<p>Nie wiedziałam wtedy zbyt wiele o romansowaniu, ale uderzyło mnie to, że sposób, w jaki ludzie wychowani w różnych kulturach zdradzają — albo nie zdradzają — wiele o nich mówi.</p>
<p><strong>Seksualny networking i problemy badaczy</strong></p>
<p>Naukowcy uwielbiają wymyślać nowe, chwytliwe nazwy. Jeśli kiedyś zdradzę męża, powiem mu, że tylko prowadziłam „seksualny networking”, jak to określają badacze w Nigerii (kochanki nazywano SGF, skrót od <em>steady girlfriends</em>, czyli „stałe dziewczyny”). W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku amerykańscy naukowcy usiłowali wprowadzić akronim EMC, od <em>extramarital coitus</em>, czyli stosunków pozamałżeńskich, ale się nie przyjął, może dlatego że brzmi jak zabieg medyczny. Żaden naukowiec nie powie „cudzołóstwo”, bo niemalże słychać przy tym słowie grzmiący z góry głos: „Nie cudzołóż”.</p>
<blockquote><p>Osobną kwestią pozostaje to, do czego te wszystkie określenia się odnoszą. W niektórych badaniach stawia się po prostu pytania o seks z kimś innym niż partner lub partnerka i pozwala ankietowanym zdecydować, co to dokładnie oznacza. W innych próbuje się sformułować pytanie w sposób pozytywny, na przykład: „Czy w ciągu ubiegłego roku zachowywał pan/zachowywała pani monogamię?”.</p>
</blockquote>
<p>***</p>
<p>Ten problem dręczy seksuologów na całym świecie: Jak to możliwe, że kobiety deklarują niższe wskaźniki niewierności niż mężczyźni? Czy żonaci faceci chodzą do łóżka wyłącznie z niezamężnymi kobietami? Albo z przyjezdnymi dziewczynami? Czy może istnieje, co badali niektórzy naukowcy w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, jakaś mityczna grupa kobiet — prostytutek czy po prostu kochanek freelancerek — które sypiają z mnóstwem żonatych mężczyzn?</p>
<blockquote><p>Inna możliwość: respondenci mogą wprowadzać „efekt autoprezentacji”. Mężczyźni zawyżają liczbę swoich podbojów, a kobiety zaniżają, bo zarówno oni, jak i one dostosowują się do stereotypów płci. Czyli kłamią. Przeprowadzono wiele badań, które pokazały, że nawet w anonimowych sondażach respondenci starają się podawać „prawidłowe” odpowiedzi, choćby były one nieprawdziwe.</p>
</blockquote>
<p>***</p>
<p><strong>Niewierność rzeczywiście zwykle koreluje z pogodą. Ogólnie rzecz biorąc, mieszkańcy ciepłych krajów są bardziej rozwiąźli. (Skandynawia i Petersburg należą do wyjątków). Ale ze statystyk w większości wyłania się obraz świata podzielonego na kraje bogate, w których mężczyźni i kobiety zdradzają w stosunkowo niewielkim stopniu, oraz kraje ubogie, gdzie odsetek zdradzających mężczyzn osiąga wartości dwucyfrowe. Pieniądze wyznaczają międzynarodową granicę. Po jednej stronie zdradzasz. Po drugiej — jesteś wierny.</strong></p>
<p><strong>Książka zamiast frywolnej bielizny</strong></p>
<p>W latach dziewięćdziesiątych XX wieku eksperci nadal szukali przyczyn problemów w związku. Deborah Tannen w swoim bestsellerze <em>Ty nic nie rozumiesz </em>i John Gray w książce <em>Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus </em>twierdzili, że potknięcia w związkach wynikają raczej z różnych stylów komunikowania się kobiet i mężczyzn, a nie z ich emocjonalnego bagażu. Niektórzy terapeuci posunęli się wręcz do tego, żeby w przypadku zdrady szukać winy w romansującym małżonku, nawet jeśli ten nadal uparcie obwinia rodziców.</p>
<blockquote><p>A potem, w 1998 roku, romans Billa Clintona i Moniki Lewinsky skierował na raczkujących ekspertów od zdrad światła reflektorów. „Kiedy zaczynałem dwadzieścia lat temu, w klasycznych tekstach terapii rodzinnej nawet nie wspominano o niewierności”, powiedział magazynowi „New York Times” psycholog Don-David Lusterman, autor książki <em>Niewierność. Poradnik dla zdradzonych, niewiernych i ich kochanków</em>.</p>
</blockquote>
<p>Dzięki nowym ogólnokrajowym badaniom seksualności wreszcie mieliśmy pewne twarde dane dotyczące zdrad. Naukowcy pisali równania, które miały dowieść, w jaki sposób osoba dokonująca wyboru oceni użyteczność romansu, i badali znaczenie takich kwestii, jak częstotliwość myślenia o seksie i odczuwana z tego powodu wina. Amerykanie dowiedzieli się, że 98 procent mężczyzn i 78 procent kobiet fantazjowało o kimś innym niż ich partnerka lub partner i że w przypadku osób, które myślą o seksie codziennie, prawdopodobieństwo zdrady małżeńskiej jest o 22 procent wyższe niż u tych, którzy oddają się erotycznym fantazjom tylko kilka razy w tygodniu. Naukowcy odkryli także, że ludzie, którzy lubią spędzać czas z rodziną swojego małżonka, mają o 24 procent mniejsze szanse na to, że skuszą się na seks pozamałżeński.</p>
<p><strong>W latach dziewięćdziesiątych nuda odegrała taką rolę, jak w latach pięćdziesiątych oziębłość. Mężowie nie mieli romansów ze swoimi seksownymi młodymi sekretarkami. Często nawiązywali relacje z kobietami starszymi i brzydszymi od swoich żon, ale bardziej interesującymi. Pismo „Ladies’ Home Journal” radziło czytelniczkom, że jeśli chcą zatrzymać męża w domu, powinny nie tyle schudnąć i kupić nową zmysłową bieliznę, ile „czytać, czytać, czytać! A potem rozmawiać razem o książkach, artykułach, filmach i wiadomościach. (&#8230;) Pamiętaj, że zdrowe małżeństwo nie ma wiele wspólnego z dążeniem do komfortu i status quo. Jeśli zadowolisz się stabilizacją i wygodą, twoje małżeństwo umrze”.</strong></p>
<p><strong>Romans bez rozbierania</strong></p>
<p>W swojej książce z 2003 roku <em>Not Just Friends </em>(„To nie tylko przyjaźń”), psycholożka z Marylandu Shirley Glass obwieściła, że małżonkowie w szczęśliwych związkach też zdradzają. Stwierdziła, że kiedy mężczyźni i kobiety spędzają z sobą dużo czasu w pracy i jeżdżą razem w delegacje, przyjaźnie niepostrzeżenie przeradzają się w romanse. Dotyczy to nawet osób cieszących się wspaniałym seksem w domu. Glass i inni psychologowie zaczęli opisywać nieskonsumowane zdrady emocjonalne, jakich dopuszczali się ich pacjenci w pracy lub w Internecie i które trzymali w tajemnicy przed mężem lub żoną. To jeszcze raz zmieniło sposób myślenia o romansach. Seks nie tylko nie był w nich najważniejszy, ale wręcz można było mieć romans, w ogóle się nie rozbierając. Amerykanie znaleźli nową mantrę, którą słyszałam setki razy, kiedy jeździłam po kraju: nie chodzi o seks, tylko o kłamstwa.</p>
<p>***</p>
<blockquote><p>Po długim błąkaniu się po świecie z misją przyjrzenia się małżeńskim zdradom w końcu znów siedzę przy swoim biurku w Paryżu. Mój światowy ranking niewierności wisi obok mnie na ścianie, niczym talizman. Daje mi złudzenie, że ogarniam ten szeroki, śliski i być może niedający się zgłębić temat. Widać wyraźnie, że o wierności decyduje w dużej mierze to, gdzie ktoś się znajduje. Każde społeczeństwo ma własne zasady mówiące, kto i z jakich powodów może zdradzać. Istnieją nawet obowiązujące scenariusze w kwestii tak intymnej jak przebaczenie. Wszyscy zdają się znać te zasady, nawet jeśli ich nie przestrzegają.</p>
</blockquote>
<p>Niektóre stereotypy dotyczące różnic między kobietami a mężczyznami wydają się mieć pewne podstawy. Nie spotkałam żadnych kobiet, które by twierdziły, że miały romans tylko dlatego, że chodziło im o częstszy seks.</p>
<p><strong>Prawie zawsze podawały powody emocjonalne: czuły się samotne albo pragnęły mieć kogoś, kto by ich słuchał czy sprawił, że poczują się piękne. Żonaci mężczyźni oczywiście też często tłumaczyli swoje romanse względami emocjonalnymi. Ale niektórzy mówili, że po prostu chcieli dowartościować swoje ego albo poczuć satysfakcję seksualną płynącą z sypiania z kimś innymi niż ich żony.</strong></p>
<p><em>*Zaprezentowane fragmenty pochodzą z książki Pameli Druckerman „Dlaczego zdradzamy. Światowy atlas niewierności” w tłumaczeniu Agnieszka Sobolewskiej, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego 25 kwietnia 2013 roku. <br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/jak-zdradzamy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak uchronić się przed zdradą?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/jak-uchronic-sie-przed-zdrada/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/jak-uchronic-sie-przed-zdrada/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Mar 2018 00:09:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[dlaczego zdradzamy]]></category>
		<category><![CDATA[niewierność]]></category>
		<category><![CDATA[o zdradzie]]></category>
		<category><![CDATA[oczekiwania seksualne]]></category>
		<category><![CDATA[seksualne obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[zdrada]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=25513</guid>
		<description><![CDATA[Rzadziej zdradzają osoby starsze, zadowolone ze związku, ale niezbyt usatysfakcjonowane życiem seksualnym. W zapobieganiu niewierności pomaga przekierowywanie uwagi i zdolność do dewaluacji potencjalnych partnerów – informuje „Journal of Personality and Social Psychology”.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Naukowcy z Uniwersytetu Stanowego Florydy (USA) zidentyfikowali czynniki, które mogą sprzyjać rozpadowi związku lub utrzymaniu długotrwałej relacji. W badaniu skupili się przede wszystkim na okolicznościach prowadzących do zdrady.</p>
<p>Badacze przez 3,5 roku śledzili losy 233 świeżo upieczonych małżeństw, zbierając informacje na temat szczegółów ich związku – poziomu satysfakcji, zaangażowania, przypadków niewierności, itp. Sprawdzali też, jakie procesy umożliwiają powstrzymanie się od zdrady.</p>
<p>Wykazali, że częściej zdradzają osoby młode i mniej zadowolone ze związku. Co ciekawe, częściej zdradzają też partnerzy, którzy są zadowoleni z seksu małżeńskiego, co sugeruje, że pozytywny stosunek do seksu skłania ich do szukania doznań również poza małżeństwem.</p>
<p>Dobrym predyktorem niewierności jest ponadto atrakcyjność. Związek pomiędzy atrakcyjnością a skłonnością do zdrady nie jest jednak tak oczywisty, jak mogłoby się wydawać. Okazuje się bowiem, że chętniej zdradzają kobiety, które są mało atrakcyjne, a także mężczyźni, którzy posiadają mniej atrakcyjne żony.</p>
<p>W romanse mogą wdawać się też panowie, którzy mieli w przeszłości bogate życie seksualne oraz panie, które przedtem miały niewielu partnerów i nikłe doświadczenie w tej materii.</p>
<p>Są jednak czynniki, które pomagają powstrzymać się od niewierności. Naukowcy doszli do wniosku, że ludzie, którzy potrafią odwracać uwagę od pociągających osób i umniejszać atrakcyjność potencjalnych partnerów seksualnych, są mniej skłonni do zdrady.</p>
<p>Chociaż reakcje te – odwracanie uwagi i dewaluacja potencjalnych partnerów – zachodzą automatycznie, specjaliści przekonują, że do pewnego stopnia można je wyćwiczyć.</p>
<p>– Wraz z pojawieniem się mediów społecznościowych wzrosła możliwość dostępu do potencjalnych partnerów, dlatego zrozumienie, w jaki sposób ludzie unikają tego typu pokus może być w kontekście zrozumienia istoty relacji ważniejsze, niż kiedykolwiek wcześniej – podkreślają badacze.</p>
<p>Obecnie odsetek rozwodów na terenie Stanów Zjednoczonych sięga 40-50 procent. Przyczyną rozpadu małżeństw jest przeważnie niewierność jednego z partnerów.</p>
<p>Źródło: <a href="http://naukawpolsce.pap.pl/">PAP &#8211; Nauka w Polsce</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/jak-uchronic-sie-przed-zdrada/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zdrada i zazdrość bardziej bolą kobietę</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/zdrada-i-zazdrosc-bardziej-bola-kobiete/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/zdrada-i-zazdrosc-bardziej-bola-kobiete/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Oct 2017 00:18:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[seksowny temat]]></category>
		<category><![CDATA[niewierność]]></category>
		<category><![CDATA[po zdradzie]]></category>
		<category><![CDATA[radzenie sobie ze zdradą]]></category>
		<category><![CDATA[zdrada]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=24795</guid>
		<description><![CDATA[Niewierność jest całkiem powszechna. Co najmniej w co piątej parze – a prawdopodobnie znacznie więcej, zależnie od ustalonych granic – dochodzi do aktów niewierności wobec jednej z osób. Wybaczenie za niewierność nie przychodzi łatwo. Jednak wielu ludzi, doświadczając przebaczenia od bliskiej osoby, nie wierzy w taką deklarację...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dlaczego po zdradzie tak trudno nam uwierzyć, że druga osoba wybacza? Nowe badanie Norwegian University of Science and Technology (NTNU) rzuca bardzo ciekawe światło na sprawę. – Mamy silną tendencję, by nie wierzyć partnerowi, gdy ten deklaruje, że wybacza – twierdzi prof. Mons Bendixen z Wydziału Psychologii NTNU.</p>
<p>Niewierność nie obywa się bez kary, ponieważ wybaczenie przychodzi za jakąś cenę. Znaczną część tej ceny sprowadzamy na siebie jednak sami. Kiedy nie wierzymy w deklarację drugiej osoby, że ta nam wybacza, nawet jeśli informacja jest podkreślana, mamy tendencję do przesadnego nadrabiania.</p>
<p>Objawia się to na wiele sposobów. Można okazywać więcej zainteresowania, kupować prezenty czy inne rzeczy, które w naszych oczach druga osoba doceni. Zdaniem naukowców ten mechanizm można wytłumaczyć ewolucyjnie: walczymy aż za mocno, gdy czujemy, że naraziliśmy relację na szwank.</p>
<p>W myśl zasady „przezorny zawsze ubezpieczony” lepiej wykonać większy wysiłek niż zrobić zbyt mało. Nawet jeśli mylnie obawiamy się, że ktoś nam jeszcze nie wybaczył. Wyjaśnia to teoria zarządzania błędami (error management theory). W skrócie sprowadza się do tego, że intuicyjnie wolimy wykonać mniejszy błąd (wykazać skruchę przesadnie) niż większy (niedostatecznie przepraszać, a więc narazić się na rozpad związku).</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-24796" title="zdradzona" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2017/10/zdradzona.jpg" alt="" width="700" height="481" /></p>
<p>Statystycznie większość osób zdradzonych wcale nie chce mścić się na partnerach czy powodować u nich cierpienia. Oczywiście to się zdarza, ale dotyczy w równym stopniu obu płci. Znacznie powszechniejsze jest odsunięcie się i trzymanie drugiej osoby na dystans, by nie ulec zranieniu ponownie.</p>
<p>– Niewierność musi kosztować, jednak rzadko zdarza się odpowiedź w postaci niewierności w akcie zemsty – tłumaczy psycholog ewolucyjny Trond Viggo Grøntvedt. Nie ma też pomiędzy płciami zasadniczych różnic w kwestii zakończenia naruszonego zdradą związku. Mężczyźni i kobiety równie często decydują się zakończyć relację po zdradzie.</p>
<p>Wiele jest zbieżności u mężczyzn i kobiet, ale jest również jedna istotna różnica. – Panowie często nie zdają sobie sprawy, jakim ciężarem emocjonalnym jest zdrada dla kobiety – zdradza prof. Leif Edward Ottesen Kennair z NTNU. Bo choć zdrada boli każdą zdradzoną osobę, to kobiety odczuwają zachowania uważane za niewierność znacznie mocniej. Już regularny flirt czy spotkania towarzyskie z „rywalką” są postrzegane jako element zdrady, podczas gdy u mężczyzn częściej zdrada oznacza akt seksualny.</p>
<p>I tu pojawia się problem, ponieważ dla wielu panów brak seksu to brak zdrady. Co za tym idzie, w takim wypadku nie występuje mechanizm nadrabiania i walki, by związek się nie rozpadł. Z drugiej strony panowie znacznie łatwiej zapominają o niewierności emocjonalnej i nie czują potrzeby dystansowania się od partnerki.</p>
<p>Psychologowie właśnie tak sądzili. Wcześniej analizowali bowiem reakcje na zazdrość u pań i panów i zaobserwowali podobne wzorce. Kobieta jest najbardziej zazdrosna, gdy obawia się więzi emocjonalnej między partnerem a osobą trzecią. Dla mężczyzn zazdrość dotyczy głównie strefy seksualnej. Takie wyniki obserwacji są spójne z teorią ewolucji i historycznymi normami zachowań.</p>
<p>Źródło: Evolutionary Behavioral Sciences</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/zdrada-i-zazdrosc-bardziej-bola-kobiete/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zamiast seksu wolą&#8230;</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/telewizja-lepsza-niz-seks/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/telewizja-lepsza-niz-seks/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Mar 2013 04:30:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>magda</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[badania naukowe]]></category>
		<category><![CDATA[fantazje seksualne]]></category>
		<category><![CDATA[niewierność]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[telewizja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=2109</guid>
		<description><![CDATA[Amerykanki są na ogół zadowolone ze swojego życia seksualnego, ale większość woli raczej inne zajęcia. Więcej rozrywki dostarcza paniom ze Stanów na przykład... oglądanie telewizji - to wynik sondażu przeprowadzonego przez magazyn "iVillage"]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sondaż przeprowadzono wśród 2 tysięcy kobiet w wieku 18-49 lat. 77 proc. z nich podało w badaniu, że są &#8222;bardzo lub umiarkowanie szczęśliwe&#8221; z powodu swego pożycia płciowego. To bardzo zadowalający wynik. Jednak niepokoić, albo przynajmniej zastanawiać może coś zupełnie innego.</p>
<p>Aż 63 proc. badanych kobiet przyznało bowiem, że zamiast seksu wolałyby raczej&#8230; spać, oglądać film albo poczytać książkę. 62 proc. pań zdradziło także, że fantazjuje na temat seksu z kimś innym niż mąż.</p>
<p>Nie są to wyniki, których spodziewali się autorzy sondy. Współautor badań Ian Kerner, seksterapeuta, wyraził zaniepokojenie rezultatami. &#8211; Jeśli noc po nocy wybiera się książkę, telewizję albo komputer zamiast intymności z partnerem, na dłuższą metę związek może łatwiej paść ofiarą niewierności &#8211; powiedział w telewizji CBS.</p>
<p><em>Źródło: PAP Nauka w Polsce</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/telewizja-lepsza-niz-seks/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->