<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; pełnowartościowa dieta</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/pelnowartosciowa-dieta/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 Sep 2026 23:37:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Czego mamy za mało w diecie?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/czego-mamy-za-malo-w-diecie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/czego-mamy-za-malo-w-diecie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Oct 2025 00:47:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[braki w diecie]]></category>
		<category><![CDATA[czego brakuje w diecie]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[pełnowartościowa dieta]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowa dieta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28835</guid>
		<description><![CDATA[Niespełna 8% Polaków spożywa w ciągu tygodnia dwie porcje ryb lub więcej. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>To zdecydowanie za mało, aby nasza dieta była bogata w kwasy omega – 3</strong></p>
<p><strong>Dlaczego warto jeść ryby?</strong><br />
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca spożywanie ryb przynajmniej dwa razy w tygodniu. Podczas, gdy średnia w UE wynosi 22 kg zjedzonych ryb przypadająca na jednego mieszkańca, my możemy poszczycić się ok. 13 kg rocznie. Polacy niestety w tej konkurencji znacznie odstają od reszty Europy. Nie dość, że jemy ryb mało i rzadko, to jeszcze najczęściej kupujemy ryby tanie, łatwo dostępne i sztucznie przetworzone.<br />
Korzyści płynących z jedzenia ryb jest sporo. Przede wszystkim białko ryb wspomaga odpowiedni wzrost i rozwój. Zawierają one dobroczynne dla zdrowia nienasycone kwasy tłuszczowe, które między innymi nawilżają skórę, zapewniają mocne i błyszczące włosy, pomagają w kształtowaniu układu nerwowego i ograniczają wytwarzanie komórek tłuszczowych. Nienasyconych kwasów tłuszczowych warto szukać głównie w rybach morskich, takich jak: mintaj, łosoś, śledź, tuńczyk, czy morszczuk. Ryby morskie dostarczają też ważnego w diecie jodu, są dobrym źródłem witaminy A, D i witamin z grupy B. Są one także wspaniałą alternatywą dla osób, które pragną zrzucić kilka kilogramów, gdyż część gatunków ryb charakteryzuje się bardzo niską zawartością tłuszczu. Do takich zaliczyć można: dorsza, morszczuka i sole. Należy jednak pamiętać, że ważne jest odpowiednie przygotowanie ryby do zjedzenia, aby jak najwięcej dobroczynnych składników zostało w niej zachowanych. Najlepszą metodą jest gotowanie ryby na parze lub upieczenie jej zawiniętej w pergamin, z dodatkiem aromatycznych ziół, czy plasterkiem cytryny. Dzięki temu posiłek będzie lekkostrawny i niskokaloryczny, a ryba zachowa swój smak i aromat. Smaczną opcją jest także ryba duszona lub podana w formie pasty, na przykład z makreli.</p>
<p><strong>Zdrowe gatunki</strong><br />
Spośród wielu gatunków ryb, warto jeść najwięcej ryb morskich, gdyż to właśnie one są bardziej wartościowe od słodkowodnych. Do zdrowych ryb możemy zdecydowanie zaliczyć: makrelę, pstrąga, łososia oraz sardynki. W rybiej czołówce znajduje się także tuńczyk i śledź. W tuńczyku jest sporo selenu, który poprawia naszą odporność i witaminy PP, która utrzymuje skórę w dobrej kondycji, zapewnia prawidłowe funkcjonowanie nerwów i przewodu pokarmowego. Z kolei polski śledź ma bardzo mało kalorii i 70 proc. tłuszczu, który zawiera, to zdrowe kwasy jedno – i wielonasycone. Prym wśród prozdrowotnych ryb wiedzie jednak dorsz. To właśnie z dorsza pozyskuje się tran, jego mięso ma wiele nienasyconych kwasów tłuszczowych, a także witamin A, D oraz tych z grupy B.</p>
<p><strong>Groźne ryby</strong><br />
Nie wszystkie ryby warto jednak jeść, bo nie wszystkie są zdrowe. Jest kilka gatunków, których spożywanie należy znacznie ograniczyć. Wśród nich, na pierwszym miejscu warto wymienić pangę i tilapię. Są to ryby powszechnie dostępne, popularne i tanie, jednak bardzo niezdrowe. W pandze znajdują się syntetyczne substancje, które pozbawiają rybę kwasów omega – 3. Tilapia z kolei karmiona jest preparatami soi, manioku, mączką rybną i sztucznymi witaminami. Poza tym, mięso tej ryby, zawiera bardzo niekorzystną dla ludzkiego organizmu, kombinację kwasów omega – 3 i omega – 6. Dość niebezpieczna jest także jedna z najpopularniejszych ryb, czyli łosoś. Gatunek hodowlany zawiera duże ilości hormonów wzrostu, a charakterystyczny różowy odcień zawdzięcza mące karotenowej. W organizmie człowieka, karoten przekształca się w witaminę A, a jej nadmiar kumuluje się i staje niebezpieczny dla zdrowia. Warto też uważać na rybę maślaną, ponieważ ma w sobie woski nietrawione przez człowieka, które mogą być przyczyną problemów żołądkowo – jelitowych.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/czego-mamy-za-malo-w-diecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polacy i ich błędy w żywieniu</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/polacy-i-ich-bledy-w-zywieniu/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/polacy-i-ich-bledy-w-zywieniu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Mar 2023 01:08:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[dieta Polaków]]></category>
		<category><![CDATA[pełnowartościowa dieta]]></category>
		<category><![CDATA[żywienie]]></category>
		<category><![CDATA[żywienie Polaków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29551</guid>
		<description><![CDATA[Okazuje się, że wciąż jemy zbyt dużo czerwonego mięsa oraz przetworów mięsnych, a za mało warzyw i owoców. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>W efekcie tych i wielu innych błędów w diecie dochodzi m.in. do różnego rodzaju niedoborów, które mogą mieć przykre konsekwencje.</h3>
<p>Najnowsze dane na temat sposobu żywienia i stanu odżywienia mieszkańców Polski przedstawił Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny (NIZP-PZH) w opracowaniu pt. „Sytuacja zdrowotna ludności Polski i jej uwarunkowania 2020”.</p>
<p>„Wyniki badań sposobu żywienia oraz stanu odżywienia pozwalają na rozpoznanie najczęstszych błędów żywieniowych i tym samym ocenę narażenia populacji kraju na występowanie przewlekłych chorób niezakaźnych, w tym zwłaszcza chorób sercowo-naczyniowych, niektórych nowotworów, cukrzycy typu 2, osteoporozy czy też chorób wynikających z niedoboru różnych składników odżywczych” – piszą eksperci NIZP-PZH, zwracając uwagę na fakt, że nieprawidłowe żywienie jest czynnikiem ryzyka rozwoju wielu chorób, tzw. żywieniowozależnych (dietozależnych).</p>
<p>Przypomnijmy, że do tego rodzaju chorób należą – poza wymienionymi powyżej &#8211; także m.in. miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, otyłość czy rak jelita grubego.</p>
<h3>Co ma statystyczny Polak na talerzu</h3>
<p>Poniżej przedstawiamy najważniejsze wnioski z analizy sposobu żywienia Polaków w swoich domach:</p>
<ul>
<li>W latach 2010-2018 ilość zjadanego pieczywa i mąki różnego rodzaju zmniejszyła się o ponad 30 proc., podczas gdy spożycie ziemniaków spadło o 35 proc., a pozostałych warzyw i ich przetworów &#8211; o blisko 6 proc. W 2018 r. zjedliśmy za to nieco więcej owoców i ich przetworów (o 6 proc.) w porównaniu do 2010 r. Biorąc jednak pod uwagę zalecenia ekspertów WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) odnośnie spożycia warzyw i owoców, które powinno wynosić co najmniej 400 g dziennie na osobę (licząc bez ziemniaków), to okazuje się, że powinniśmy ich jeść w Polsce znacznie więcej (łączna ich konsumpcja w naszym kraju w latach 2017-18 wynosiła bowiem jedynie 313-315 g).</li>
</ul>
<div></div>
<ul>
<li>Choć generalnie w latach 2010-2018 zmniejszyła się konsumpcja mięsa, podrobów i ich przetworów (łącznie o 6 proc.), to jednak w niektórych kategoriach produktowych z tej grupy nastąpił istotny wzrost spożycia. Pomimo iż diety roślinne zyskują na popularności, to ogółem mieszkańcy Polski w tym czasie zwiększyli spożycie wędlin z mięsa czerwonego aż o 120 proc.! Również w tym obszarze Polacy znacząco odbiegają od zaleceń ekspertów. Okazuje się np., że w omawianym okresie statystyczny Polak jadł w sumie od 120 do 129 g mięsa czerwonego i różnych przetworów mięsnych dziennie, tymczasem międzynarodowi eksperci ds. nowotworów (WCRF/AICR) zalecają, aby spożycie wymienionych grup produktów nie przekraczało 71 g dziennie na osobę.</li>
<li>Optymizmem nie napawają też dane o spożyciu ryb i ich przetworów. Okazuje się, że w omawianym okresie ilość zjadanych przez nas produktów z tej grupy spadła aż o 40 proc.</li>
<li>Co ciekawe, w latach 2010-2018 nie zaobserwowano istotnych zmian w spożyciu masła, choć w tym czasie generalnie o 53 proc. zmniejszyliśmy konsumpcję widocznych tłuszczów zwierzęcych (takich jak smalec czy słonina), a także tłuszczów roślinnych (margaryny, oleje) &#8211; o 20 proc.</li>
<li>Polacy piją coraz mniej mleka: na przestrzeni lat 2010-18 odnotowano tu spadek o ponad 20 proc. Co ciekawe jemy także coraz mniej serów (spadek o ponad 8 proc.) i śmietany (spadek o prawie 8 proc.).</li>
<li>W omawianym okresie wzrosła za to o 20 proc. ilość zjadanych przez Polaków wyrobów cukierniczych! Ponadto, mocno zwiększyła się też konsumpcja tzw. pieczywa chrupkiego, wafli ryżowych i innych wysokoprzetworzonych wyrobów piekarskich.</li>
</ul>
<h3>Czy dieta Polaków jest zbilansowana</h3>
<p>Eksperci NIZP-PZH oszacowali, że ilość energii z pokarmów zjedzonych przez mieszkańców gospodarstw domowych badanych w 2018 r. wynosiła przeciętnie 1718 kcal na osobę dziennie (warto jednak w tym miejscu dodać, że analiza ta nie objęła posiłków i przekąsek jedzonych poza domem, a więc w barach, stołówkach czy restauracjach, jak też nie uwzględniła energii pochodzącej z napojów alkoholowych).</p>
<p>Z analizy tej wynika, że blisko 1/3 energii z diety w 2018 r. pochodziło z produktów spożywczych pochodzenia zwierzęcego (zatem zdecydowaną większość energii czerpią Polacy na co dzień z jedzenia produktów roślinnych!).</p>
<p>Jeśli jednak przyjrzeć się danym o zawartości naszych talerzy nieco bliżej, to okazuje się, że nie żywimy się zbyt dobrze.</p>
<p>„Analizując udział energii z poszczególnych makroskładników w 2018 r. odnotowano bardzo wysoki odsetek energii z tłuszczu – 38,4 proc., przekraczający zalecane 20-35 proc. Stosunkowo niski był udział energii z węglowodanów – 47,8 proc. Mieścił się on wprawdzie w zalecanym przedziale 45-65 proc., ale był bliski dolnej jego granicy. W przypadku tłuszczu, niekorzystna była również struktura pochodzenia tego składnika z produktów pochodzenia zwierzęcego i roślinnego” – czytamy w analizie.</p>
<p>Chodzi o to, że produkty pochodzenia zwierzęcego dostarczały ponad połowę tłuszczu obecnego w diecie, co jest sprzeczne z zaleceniami, wskazującymi, żeby ograniczać spożycie tłuszczów zwierzęcych, a także produktów stanowiących ich istotne źródło, jak np. tłuste gatunki mięs czy pełnotłuste produkty mleczne.</p>
<p>Dlaczego nadmierny udział w diecie produktów dostarczających tłuszcze zwierzęce niepokoi specjalistów ds. żywienia?</p>
<p>„W dietach Polaków odnotowano zbyt dużą zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych, które dostarczały 14 proc. energii. Obecnie zaleca się, żeby kwasy te wnosiły do diety maksymalnie 5-6 proc. energii (do 10 proc. u dzieci do 9. roku życia), przy czym jednak ich spożycie powinno być tak niskie, jak to jest możliwe do osiągnięcia w diecie zapewniającej właściwą wartość żywieniową” – piszą eksperci NIZP-PZH.</p>
<p>Wskazują oni jednocześnie na spadek udziału w diecie Polaków np. błonnika, czy też witaminy C, której spożycie w 2018 r. stanowiło 90,5 proc. spożycia odnotowanego 8 lat wcześniej.</p>
<p>Z innych badań cytowanych w raporcie NIZP-PZH w kontekście sposobu żywienia Polaków wynika, że w naszej współczesnej diecie występuje wiele istotnych niedoborów.</p>
<p>O jakie składniki konkretnie chodzi?</p>
<p>„Stwierdzano niedobory niektórych składników mineralnych i witamin, zwłaszcza wapnia, magnezu, potasu, witamin D i C, folianów, a w przypadku dzieci i młodzieży również żelaza. Jednocześnie nadmierna była zawartość sodu w diecie” – czytamy w podsumowaniu analizy.</p>
<p>W świetle powyższych danych, a także innych zachodzących w naszym społeczeństwie niekorzystnych zmian dotyczących stylu życia (np. zbyt niska aktywność fizyczna / siedzący tryb życia dużej części społeczeństwa), czy też zmian demograficznych (szybkie starzenie się społeczeństwa), nie powinno nikogo dziwić, że od lat narasta w naszym kraju „epidemia” otyłości i nadwagi oraz chorób przewlekłych związanych z nieprawidłowym żywieniem.</p>
<p>Nadmierna masa ciała (nadwaga lub otyłość) występuje już u ponad 65 proc. mężczyzn i blisko 46 proc. kobiet w Polsce.</p>
<p>Jak wskazują eksperci NIZP-PZH, w tej kwestii bardzo dużo więc zależy od nas samych i naszych świadomych, codziennych wyborów żywieniowych. Dlatego warto zapoznać się z aktualnymi zaleceniami żywieniowymi dla populacji Polski (tzw. „talerzem zdrowego żywienia”), które można znaleźć na stronie Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej.</p>
<p>Na koniec wyjaśnijmy, że NIZP-PZH oparł swoją analizę m.in. na danych Głównego Urzędu Statystycznego z badań budżetów gospodarstw domowych za lata 2010-2018, a także na innych badaniach, w tym również realizowanych w ramach projektu EU-Menu (w latach 2016-2020) przy wsparciu Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).</p>
<p>Wiktor Szczepaniak, zdrowie.pap.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/polacy-i-ich-bledy-w-zywieniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->