<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; penis</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/penis/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Penis na zamówienie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/penis-na-zamowienie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/penis-na-zamowienie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Sep 2016 04:49:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[członek]]></category>
		<category><![CDATA[kwas hialuronowy]]></category>
		<category><![CDATA[penis]]></category>
		<category><![CDATA[powiększenie penisa]]></category>
		<category><![CDATA[rozmiar]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22125</guid>
		<description><![CDATA[Choć niewielki penis może być powodem wstydu mężczyzny to ten sam wstyd blokuje panów również przed powiększeniem członka. W takich sytuacjach zazwyczaj do akcji wkraczają kobiety, którym niejednokrotnie udaje się przekonać partnerów, że jeden mały zabieg może wiele zmienić w ich życiu]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kobieta nie jest w stanie zrobić sobie tego zabiegu za mężczyznę, ma jednak taką moc sprawczą, która oddziałuje na faceta, a on, pomimo wcześniejszego wstydu, decyduje się na długotrwałe powiększenie penisa. Ten brak zaangażowania panów jest tez podyktowany ich brakiem zainteresowania medycyną estetyczną, choć i w tej kwestii coraz częściej starają się oni dorównywać kobietom. Panie są jednak nie tylko informatorkami w sprawie tego typu zabiegów, ale i skutecznie namawiają swoich partnerów na pierwsze wizyty u specjalistów. To pierwsze spotkanie pozwala im natomiast przełamać wstyd i poddać się wspomnianemu powiększaniu penisa.</p>
<p>Zabieg nie jest natomiast zbyt skomplikowany, a jego efekty widać od razu. &#8211; Produkt na bazie kwasu hialuronowego (czyli naturalnego składnika wielu tkanek człowieka) pozwala na bezpieczne i szybkie powiększanie członka. Podaje się go miejscowo za pomocą specjalnej kaniuli. Dzięki temu zwiększa się jednocześnie jego grubość i objętość, a aplikowany preparat ma postać żelu i jest całkowicie bezpieczny. Zabieg odbywa się przy miejscowym znieczuleniu, w sterylnych warunkach sali zabiegowej &#8211; opowiada dr Urszula Brumer, lekarz medycyny estetycznej.</p>
<p>Powiększanie penisa może być nieprzyjemne, choćby ze względu na intymną okolicę, daje jednak efekty widoczne od razu. Członek zostaje pogrubiony o ok. 2,5-3 cm w obwodzie oraz wydłużony o 1-2 cm w zwodzie. Co ważne, efekt utrzymuje się nawet przez dwa lata i nie ma przeszkód, aby powtarzać go wielokrotnie.</p>
<p>Coś co może stać na drodze do wykonania tego zabiegu to jednak choroby przewlekłe, głównie te związane z tkanką łączną oraz układem krzepnięcia. Problematyczne mogą być również zmiany zapalne i ropne w okolicach pachwin. W sytuacji gdy pacjent ma natomiast problemy z potencją powinien on z pewnością udać się najpierw do urologa lub psychologa, a dopiero później poddawać się takim zabiegom.</p>
<p>Do całego procesu powiększania penisa nie trzeba się specjalnie przygotowywać, wystarczy jedynie depilacja okolic intymnych. Po wykonaniu zabiegu warto natomiast wstrzymać się ze współżyciem przez minimum dwa tygodnie.</p>
<p>Źródło: Media Kobiet</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/penis-na-zamowienie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dla kogo liczy się rozmiar?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/dla-kogo-liczy-sie-rozmiar/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/dla-kogo-liczy-sie-rozmiar/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Apr 2016 04:33:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[członek]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[penis]]></category>
		<category><![CDATA[rozmiar]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21352</guid>
		<description><![CDATA[Odwieczny dylemat czy rozmiar penisa faktycznie ma znacznie jest trudny do rozstrzygnięcia. Tym bardziej, że to właśnie mężczyźni wydają się mieć z tym większy problem…]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdaniem seksuologa prof. Zbigniewa Lwa-Starowicza ma to swoje uzasadnienie w budowie żeńskich narządów płciowych. Okazuje się bowiem, że grubszy członek pozwala lepiej stymulować tzw. punkt G (czyli przestrzeń Grafenberga) &#8211; miejsce w przedniej części szyjki macicy, w którym u większości kobiet zlokalizowana jest największa liczba receptorów czuciowych, odpowiedzialnych za pobudzenie seksualne.</p>
<p>Czyżby to właśnie kobietom miało najbardziej zależeć na rozmiarze penisa swoich partnerów? Okazuje się, że wbrew pozorom bardziej przejmują się tym mężczyźni. Warto jednak zauważyć, że o ile kobiety zwracają uwagę na grubość członka to panowie skupiają się głównie na długości.</p>
<p>Tymczasem długość męskiego przyrodzenia różni się w zależności od grupy etnicznej czy nawet w obrębie rasy białej. Obserwuje się między innymi wyraźne różnice między narodowościami. Największe rozmiary członków (zarówno długość, jak i obwód) mają mężczyźni rasy czarnej, a najmniejsze średnie parametry stwierdza się u Azjatów. W przypadku Unii Europejskiej większość panów ma członka średniej wielkości. Co ciekawe, mężczyźni nie zawsze są zadowoleni z długości swojego przyrodzenia. Znacznie częściej przychylne opinie na ten temat można usłyszeć od pań.</p>
<p>Obsesyjne dywagacje dotyczące długości członka wcale nie są dobre. Mogą one być bowiem źródłem wielu problemów i zaburzeń psychicznych. Wiadomo na przykład, że panowie z penisami o małych rozmiarach częściej unikają kontaktów z kobietami lub wykazują wobec nich zachowania agresywne. Z kolei mężczyźni, którzy dobrze oceniają rozmiary swego członka mogą przejawiać postawy narcystyczne. Koncentracja na rozmiarach przyrodzenia niejednokrotnie przeszkadza mężczyźnie dostrzec prawdziwe przyczyny rozstania z kobietą.</p>
<p>Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/dla-kogo-liczy-sie-rozmiar/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Samice alfa i… męskie betki</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/samice-alfa-i-meskie-betki/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/samice-alfa-i-meskie-betki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Aug 2015 04:10:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[nie tylko o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[członek]]></category>
		<category><![CDATA[Freud]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[kompleks]]></category>
		<category><![CDATA[kompleks penisa]]></category>
		<category><![CDATA[Lady Pank]]></category>
		<category><![CDATA[męskie kompleksy]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[penis]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=3409</guid>
		<description><![CDATA[Freud twierdził, że największą bolączką płci pięknej jest brak członka. Gdyby jednak przyjrzeć się współczesnym mężczyznom, można dojść do wniosku, że to, iż panie nie są wyposażone w ten narząd, to raczej największy kompleks panów]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rozmawiałam ostatnio ze znajomą. Kobietą, jak to się mówi, sukcesu. Jest dyrektorem dużej firmy, na co dzień kieruje kilkunastoosobową załogą, prywatnie zaś ma męża i synka, kota, psa i hobby, którym jest gotowanie. Powiedziała mi, że mężczyźni nie boją się silnych kobiet. Boją się bardziej zjawiska, niż samej kobiety, bo go nie znają, a wszystko, co nie poznane, wprowadza pewien niepokój.</p>
<p>Freud mawiał kiedyś, że największym kompleksem każdej kobiety jest to, że nie ma penisa… Hm… Nie porównując się oczywiście do guru światowej myśli psychologicznej, ośmielę się jednak stwierdzić, że, wręcz przeciwnie i przewrotnie – największym kompleksem mężczyzn jest to, że ów organ posiadają. Wielu panów bezwiednie powtarza tezę Freuda, utyskując przy tym na to, że kobiety straciły swój delikatny, kobiecy urok i chcą dominować i rządzić we wszystkich dziedzinach życia. Jakby dominacja i rządzenie w kuchni i pokoju dziecięcym im nie wystarczały do pełni szczęścia.</p>
<p>Niektórzy z narzekaniem posuwają się nawet do wyrażania swoich opinii na forum publicznym. Zespół Lady Pank lansuje obecnie pewną zacną piosenkę. Zacytuję jej znaczny fragment, gdyż naprawdę warto: „Dziewczyny dzisiaj z byle kim nie tańczą / Nie wiem czy o tym wiesz / Naturę mają coraz bardziej samczą / Więc Ty się lepiej strzeż! / Sobota wieczór, klub / Stadami stoją bryki wypasione / Ktoś kopie sobie grób / Bo go nie wpuścił durny selekcjoner / Wreszcie podłączasz się / Z pozoru całkiem miła z niej kobietka / I nawet nie wiesz, że / Ona jest alfa, a Ty przy niej betka / Zamawiasz szkockie dwie / Potrójne nawet, bo już pachnie łóżkiem / Jej oko ani drgnie / Przechyla szklankę i wypija duszkiem / I wszystkie takie są / Są bez wyjątku siostry, matki, żony / Na końcu rządzić chcą / Staranniej nawet niż my wygolone.”</p>
<p>Nie chcę nawet dociekać, co autor tekstu miał na myśli, jednak nie powstrzymam się od krótkiego komentarza. Oczywiście, dziś kobiety to istne bestie. Potwory ukrywające się za szminką, szpilkami, krótką sukienką z odpowiednio dużym dekoltem (na który to mężczyźni gapią się przy każdej nadarzającej się okazji jak, nie przymierzając, sroka w kość). Potwory, które nie są potworami, dopóki łatwo je upić i jeszcze łatwej zaciągnąć do łóżka, jako swój największy atut podając zasobność portfela i markę auta zaparkowanego przed klubem.</p>
<p>Jeśli jednak, jakimś cudem, nie dadzą się uwieść za drinka, bo mają mocniejszą głowę od „łowcy”, potrafią jasno i wyraźnie powiedzieć, czego chcą i, co więcej, zdobyć to, bez użycia swoich narządów płciowych, to już nie są przelewki. Takie kobiety – to już przerażające stwory, od których trzeba jak najdalej uciekać, bo jeszcze, nie daj Boże, okaże się, że są w czymś lepsze, a to będzie już nie do zniesienia dla męskiego „ego”.</p>
<p>Żeby je podbudować, taki „pokonany”, stuprocentowy mężczyzna pocieszy się nazwaniem kobiety, która w jakiejkolwiek dziedzinie go przewyższa, lesbijką, babsztylem, którego nikt nie che przelecieć, albo zwyrodniałą feministką. Ci z mniejszą publiką zadowolą się narzekaniem w gronie kumpli, ci z większą – nagrają piosenkę, która, gdyby był w naszym kraju konkurs na najbardziej bezsensowny tekst – miałaby ogromne szanse na podium.</p>
<p>Piosenkę przedstawiającą ewolucję cywilizacyjną, której nawet Darwin lepiej by nie ujął, Lady Pank śpiewa ku przestrodze. Wszystkim biednym, zahukanym, zdominowanym, prawdziwym mężczyznom, zagrożonym przez nowy gatunek – samice alfa.</p>
<p>To dla mnie dość niepojęte. W przypadku kobiet, porażka boli tak samo, niezależnie od tego, czy pokona nas inna kobieta, czy też samiec, niezależnie, czy alfa, czy też „betka”. I, wbrew twierdzeniom Freuda, fakt, że płeć piękna nie posiada członka, wydaje się raczej największym kompleksem, ale… mężczyzn. Gdyby panie wyposażone były w penisy, nie trzeba byłoby płakać w rękaw kolegów, że „baba mnie pokonała”. Można byłoby z czystym sumieniem i nienaruszonym ego stwierdzić zwyczajnie, że w każdej dziedzinie wygrywają lepsi. I tyle. Z tym, że dla mężczyzn to zdanie ma sens jedynie wtedy, kiedy owi lepsi są szczęśliwymi posiadaczami penisa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/samice-alfa-i-meskie-betki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kompleks małego penisa</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/kompleks-malego-penisa/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/kompleks-malego-penisa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Aug 2014 05:28:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[nie tylko o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[kompleksy]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[mia]]></category>
		<category><![CDATA[penis]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=771</guid>
		<description><![CDATA[Są niestety mężczyźni, którzy cierpią na kompleks emocjonalnie małego penisa. Na takich osobników trzeba uważać. Z prostego powodu – psują estetykę otaczającej kobiety rzeczywistości i robią złą reputację całemu samczemu gatunkowi]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do umiejętności rozpoznania osobnika ze wspomnianym wyżej defektem, trzeba dojrzeć emocjonalnie. Kiedy jesteś młodą, pełną wiary w ludzi i ideały kobietą, możesz dać się zwieść jego pozornej nonszalancji, urokowi osobistemu i eleganckiemu sposobowi bycia. Kiedy jednak rzeczywistość kilkakrotnie cię rozczaruje i oberwiesz parę razy od życia w najmniej spodziewanym momencie, wyostrza ci się postrzeganie świata. I wówczas zauważasz mężczyzn, którzy za wszelką cenę starają sobie zrekompensować swojego małego, zakompleksionego penisa.</p>
<p>Czym się charakteryzuje taki ktoś? Po pierwsze chodzi w taki sposób, że wiodącą całą resztę jego ciała częścią jest właśnie ta najbardziej zakompleksiona. Po drugie, we wszystkim, co robi, musi być najlepszy. Albo inaczej – całemu światu musi się wydawać, że jest w tym najlepszy. Dlatego całym światem pana z małym penisem jest grono jego wielbicieli i adoratorów płci różnej, którzy pałają do niego uwielbieniem, wychwalają jego dokonania, klepią po ramieniu i utwierdzają go w przekonaniu, że jest królem świata.</p>
<p>Takie wzajemne, jak by to określił jeden z ulubionych reżyserów Mii, „lizanie się po fiutach”, stanowi pewnego rodzaju asekurację przed realnym światem, który może zauważać niedoskonałości naszego bohatera. Nawet bowiem jeśli pojawi się jakiś zgrzyt w postaci kogoś, kto na chwilę uświadomi delikwenta, jak małym jest człowieczkiem, może on bez obaw wrócić do swojego iluzorycznego światka w poczuciu, że był to tylko nic nie znaczący wybryk natury, bądź przeciwność losu, którą trzeba zwalczyć.</p>
<p>Grono wielbicieli pana z małym penisem zaś, nawet jeśli zdaje sobie sprawę z jego niedoskonałości, nadal będzie go adorować, gdyż zwykle ma w tym jakiś interes. Bo zdarza się, że panowie z emocjonalnie małymi penisami zachodzą wysoko w hierarchii zawodowej i społecznej. Czymś muszą sobie rekompensować nieudane sfery życia.</p>
<p>Pan z małym penisem zwykle pozostaje w jakimś związku. Z kimś bardzo atrakcyjnym, kim można się pochwalić na zewnątrz. Co nie przeszkadza mu bzykać na lewo i prawo wszystkiego, co ma biust, dwie nogi i nie biega wystarczająco szybko, żeby przed nim uciec. Otacza się też gadżetami, markowymi i gustownymi. Często również snuje opowieści o swoich dokonaniach, sukcesach i wyprawach na forum publicznym, bo uwielbia budzić podziw. Albo inaczej – uwielbia sobie wmawiać, że budzi podziw.</p>
<p>I na koniec – pan z małym penisem wyczuwa osoby, które wyczuwają jego defekt. Od tych, o ile nie uda mu się ich zwerbować do grona swoich wielbicieli, raczej trzyma się z daleka. Jest bowiem dobrym strategiem i woli nie kusić losu. A nóż taka osoba w najmniej odpowiednim momencie uderzy w najczulszy punkt… Od tego typu osobników Mia trzyma się z daleka. Ale, jak już wspomniała na początku, ubolewa nad tym, że psują jej estetykę otoczenia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/kompleks-malego-penisa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>28</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rozmiar ma znaczenie</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/rozmiar-ma-znaczenie/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/rozmiar-ma-znaczenie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Jun 2014 20:29:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[penis]]></category>
		<category><![CDATA[rozmiar penisa]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[wielkość penisa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=2332</guid>
		<description><![CDATA[Zadziwiające, jak mężczyźni pocieszają się nawzajem stwierdzeniami typu: „Rozmiar nie ma tak naprawdę znaczenia… Przecież same kobiety tak mówią”. Otóż, nie mam dobrych wiadomości dla panów, którzy takowych stwierdzeń potrzebują. Jeśli kobieta wmawia wam, że rozmiar nie ma dla niej znaczenia, to kłamie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dlaczego? Sprawa jest bardzo prosta. Mężczyzna jest o wiele prostszą konstrukcją niż kobieta. U pań zwykle rozmiar stanika, czy wielkość pupy nie przekłada się na całe jej życie. Owszem, może być przyczyną kompleksów, niezadowolenia, momentami gorszego samopoczucia. Ale nie znam przypadków, kiedy to kobieta z miseczką o rozmiarze A, większość swoich decyzji i poczynań sprowadzała podświadomie do wyglądu i jakości swojego biustu i pozwalała, żeby to on kierował jej postępowaniem.</p>
<p>Natomiast z mężczyznami jest już zupełnie inaczej. Tutaj, fizycznie mały penis, determinuje działania obejmujące swoim zasięgiem teren o wiele większy niż sypialnia. Mały penis automatycznie zmusza właściciela do udowodnienia całemu światu, że jest jego królem… Trzeba być lepszym, mądrzejszym (a przynajmniej takie wrażenie sprawiać), zajmować wyższe stanowisko, gnębić innych na tyle, na ile pozwala pozycja. A ze szczególnym okrucieństwem odnosić się do pięknych kobiet. Te bowiem są największym zagrożeniem, nie ma chyba nic gorszego, niż zostać zdyskredytowanym przez atrakcyjną kobietę w łóżku… A jeszcze gorzej – poza nim.</p>
<p>Właśnie dlatego, drodzy panowie, rozmiar jak najbardziej ma znaczenie. I bynajmniej nie chodzi tu o doznania podczas seksu, bo mężczyzna używający mózgu, potrafi sprawić kobiecie przyjemność nie tylko przy pomocy tego jednego, powiedzmy sobie szczerze, wcale nie najbardziej podniecającego elementu swojego ciała. Niestety, w przypadku mężczyzn istnieje pewna prawidłowość – im mniejszy penis, tym bardziej zastępuje mózg podczas myślenia i działania. Dlatego, tak ja, jak i zapewne mnóstwo innych kobiet, życzyłabym sobie panów dysponujących co najmniej rozmiarem M. Rozwiązałoby to wiele, zwłaszcza męskich problemów…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/rozmiar-ma-znaczenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Duży vs. Mały</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/duzy-vs-maly/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/duzy-vs-maly/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Feb 2013 02:07:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karina Maciorowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[Daniel Cysarz seksuolog]]></category>
		<category><![CDATA[męski penis]]></category>
		<category><![CDATA[męskie kompleksy]]></category>
		<category><![CDATA[penis]]></category>
		<category><![CDATA[rozmiar męskiego członka]]></category>
		<category><![CDATA[rozmiar penisa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=10349</guid>
		<description><![CDATA[Penis, mimo tego, że jest jedną z wielu części ciała (podobnie jak ucho czy nos), budzi nieporównywalnie większe emocje, choć tak naprawdę większość czasu pozostaje bezużyteczny – o faktycznym znaczeniu „rozmiaru” szczerze rozmawiamy z seksuologiem Danielem Cysarzem]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Jakie znaczenie ma dla mężczyzny rozmiar penisa?<br />
 <a href="http://www.seksuolog-psychoterapia.pl/" target="_blank">Daniel Cysarz, psychoterapeuta, seksuolog kliniczny:</a></strong> Obiegowa opinia brzmi, że większość mężczyzn jest przewrażliwiona na punkcie swojego członka, stąd nawet lekkie anomalia w budowie  (przekrzywienie lub nieforemny kształt) są w stanie wywołać rozpacz u właściciela. Najczęściej jednak to nie tyle sam wygląd penisa przysparza nam zmartwień, co jego wielkość.<br />
 Teoretycznie, nie powinniśmy mieć podstaw do zamartwiania się, bo w porównaniu do innych naczelnych, prącie człowieka jest szczególnie duże, więc nawet skromniej obdarzeni przez naturę panowie nie powinni narzekać.<br />
 Jeśli jednak spojrzymy na rangę, do jakiej przez wieki ludzie podnieśli ten, co tu wiele mówić, mało wyględny przecież narząd; narząd, który był czczony i wynoszony na ołtarze m.in. przez Egipcjan i Sumeryjczyków, a który do dziś, co roku (15 marca) obchodzi hucznie święto w Japonii, to zaczynamy sobie zdawać sprawę z tego, że penis, mimo tego, że jest jedną z wielu części ciała (podobnie jak ucho czy nos), budzi nieporównywalnie większe emocje, choć tak naprawdę większość czasu pozostaje bezużyteczny. <br />
 Stąd, kiedy już go eksponujemy, szczególnie pierwszy raz przy nowej partnerce, wtedy często duma miesza się z niepewnością, a każde jej spojrzenie jest jak werdykt w meczu o wszystko. W takiej sytuacji liczą się jedynie zachwyt i pełna aprobata z jej strony, bo każdy sygnał mogący wskazywać na pewne niedostatki lub ułomności, może być gwoździem do „trumny niepewności i kompleksów”.</p>
<p><strong>Dlaczego panowie są tak wrażliwi na tym punkcie? Przecież to dla nich ważniejsze niż biust dla kobiety? A może wcale nie?</strong><br />
 W obecnych czasach największym sprzymierzeńcem rodzenia się kompleksów na tle wielkości penisa są niestety filmy pornograficzne. Mają one ogromną siłę oddziaływania, gdyż ogląda je zdecydowana większość mężczyzn. Filmy porno utrwalają w świadomości fałszywe przekonanie, że im większe przyrodzenie, tym większa rozkosz kobiety. Poza tym, stwarzają one złudzenie, że penis gigant jest normą, bo na tych wszystkich filmach rzadkością są aktorzy z penisami przeciętnej wielkości. Stąd duży penis dzięki silnym i wyraźnym medialnym przekazom stał się symbolem sukcesu i wyższej pozycji społecznej.<br />
 Mogę również zaryzykować stwierdzenie, że penis dla mężczyzn jest równie ważny, a często nawet ważniejszy, niż piersi dla kobiet. Bo nie znam kobiety, która podczas seksu skupiałaby uwagę częściej na swoich piersiach niż na partnerze, a jest wielu mężczyzn (część z nich trafia do gabinetu), którzy nie mogą przestać „myśleć” i skupiać się na swoim penisie (w kontekście erekcji lub jej braku oraz kontroli wytrysku). Panowie często mają przekonanie, że jeśli już nie jest wielki, to powinien być przynajmniej zawsze sprawny i w pełni współpracujący z właścicielem. Jednak, jak nie trudno się domyślić, takie założenia bywają ślepą uliczką, bo tak wysoko ustawiona poprzeczka może być pierwszym krokiem do powstawania trudności w seksie, co często jedynie pogłębia przekonanie o swojej „niepełnej męskości”. <br />
 <strong><br />
 Kobieta podobno tego nie zrozumie, ale… Można powiedzieć, że mężczyznę definiuje jego przyrodzenie?</strong><br />
 Osobiście spotkałem się tylko z jednym badaniem podającym średnią wielkość piersi kobiet w danej populacji, a badań i analiz opisujących penisy jest na pęczki. Stąd mężczyźni są nieustannie „zmuszani” do porównywani się z populacją, a to w Brazylii, a to w Kongo, czasem też z naszymi rodzimymi. Co gorsza, większość realizowanych w Polsce badań ma charakter ankietowy, co, jak wykazują badacze, nie pozostaje bez wpływu na wyniki. Bo respondenci pytani o długość penisa w ankietach zwykle są skłonni dodać sobie „co nieco”, gdy natomiast badacze sami dokonują pomiarów, wówczas całe „co nie co” muszą im odjąć. Stąd nie wiadomo już komu wierzyć i kogo winić za tak duże rozbieżności, może chodzi o stres badanych, zbyt niską temperaturę lub ogólnie fatalne warunki badawcze. Kto wie?  <br />
 O dziwo, mężczyźni nie poszli śladami kobiet, które najpierw wypychają sobie stanik, a później stosują odpowiednią bieliznę i ubrania, tak żeby ich biust wyglądał na większy i pełniejszy. Myślę, że jedynym powodem, dla którego nie doczekaliśmy się jeszcze slipek typu push up, są resztki męskiej dumy, które chowamy głęboko w spodniach.</p>
<p><em>Materiał pochodzi z 14. numeru EksMagazynu. Całość znajdziecie w papierowym wydaniu.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/duzy-vs-maly/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>On vs. on</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/on-vs-on/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/on-vs-on/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Nov 2011 00:26:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[kompleksy]]></category>
		<category><![CDATA[męskie kompleksy]]></category>
		<category><![CDATA[penis]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=6733</guid>
		<description><![CDATA[Najważniejsza część męskiego ciała. Przyczyna ogromnej dumy, ale i wielkich kompleksów. O męskiej końcówce i jej wpływie na czerwone ferrari rozmawiamy z psychologiem Piotrem Nowakiem]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>EksMagazyn: Czym dla mężczyzny jest jego penis?<br />
 Piotr Nowak, psycholog:</strong> Penis dla mężczyzny jest jedną z najważniejszych części jego ciała. Jeśli działa prawidłowo, stan psychiczny mężczyzn jest także w dobrym stanie. Jeżeli natomiast występują problemy w owej sferze, które oddziałują na związki partnerskie, wówczas mężczyźni nie potrafią sobie z nimi poradzić. Tak trafiają do gabinetów psychologów/seksuologów, którzy pomagają im w rozwiązaniu tych problemów; nie nazywając tego oczywiście defektami. Dodam, że pacjentów z takimi problemami wciąż przybywa.</p>
<p><strong>Przyrodzenie to źródło dumy czy kompleksów?</strong><br />
 Zarówno dumy, jak i kompleksów. W stereotypowym wzorcu męskim jest to źródło dumy. Każdy mężczyzna o takim myśleniu chciałby mieć penisa w dużym rozmiarze, ponieważ wtedy uważa się go za bardziej męskiego, takiego który zaspokaja wszystkie potrzeby seksualne partnerki. Jeśli zaś penis odbiega od normy, czy też przypuszczeń o dużym rozmiarze, wtedy staje się on źródłem często niebanalnych nawet kompleksów.</p>
<p><strong>W jakim momencie chłopiec zyskuje świadomość posiadania penisa? Kiedy zaczyna odróżniać płcie czy dopiero wtedy, kiedy wkracza w okres dojrzewania?</strong><br />
 U chłopców jest to wczesny wiek dziecięcy, zazwyczaj od trzeciego do szóstego roku życia. Natomiast okresie dojrzewania, nastolatki zastanawiają się już, czy ich prącie jest odpowiednich rozmiarów.</p>
<p><strong>A porównywanie parametrów? Sceny z linijką w męskiej szatni to przejaw wyobraźni filmowców czy typowe doświadczenie z młodości?</strong><br />
 Wielu chłopców w wieku dojrzewania zaczyna porównywać swoje penisy oraz robić się bardzo wrażliwymi na punkcie rozmiaru własnych członków. Rzutuje to oczywiście na postrzeganie tego problemu w dorosłym życiu. Wśród aktorów filmów pornograficznych widzimy takich, u których występują duże członki, a oglądanie scen z ich udziałem może powodować u mężczyzn kompleksy. Dlatego dodam tutaj uwagę do kobiet, żeby starały się unikać tematu wielkości, jeśli nie chcą wpędzić swoich partnerów w kompleksy. Może się to przełożyć na sprawy łóżkowe między nimi. Proszę mi wierzyć, dzieje się tak bardzo często.</p>
<p><em><strong>Cały wywiad z znajdziecie w najnowszym, siódmym numerze EksMagazynu, do kupienia w Empikach i <a href="http://www.sklep.eksmagazyn.pl/index.php/elektroniczne-wydanie-eksmagazynu?page=shop.browse&amp;category_id=2" target="_blank">tutaj.</a></strong></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/on-vs-on/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Facet musi używać dłoni!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/facet-musi-uzywac-dloni/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/facet-musi-uzywac-dloni/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Aug 2010 05:16:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[dłonie]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[mia]]></category>
		<category><![CDATA[miłość francuska]]></category>
		<category><![CDATA[penis]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seks oralny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=1136</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo mi się podobają setki poradników dla kobiet w babskich pisemkach pod tytułem: Jak mu zrobić dobrze? Seks oralny, analny, klasyczny, uwodzenie, podrywanie, masowanie, etc., etc, etc… Wszystkie napisane przez kobiety…]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zresztą męskie magazyny też nie są lepsze. Tutaj, dla odmiany, jak perfekcyjnie zrobić kobiece dobrze, radzą… faceci, a jakże!</p>
<p>Czy jest coś bardziej bezsensownego niż kobieta, która mówi drugiej kobiecie, co lubi facet i na odwrót, facet facetowi wykłada, co sprawia kobiecie przyjemność. Jeśli mamy do czynienia z transwestytami, takie porady mają sens, jeśli jednak mówimy o osobnikach hetero, to coś tu jest nie tak.</p>
<p>Nie będę więc pisać, drogie Czytelniczki, jak macie perfekcyjnie zrobić loda swojemu kochankowi, najlepiej zapytajcie go o to same. Mogę najwyżej napisać, jak ja to robię, okraszając opis reakcjami mojego kochanka. Żadnych porad, jeśli szukacie takowych, proszę sięgnąć po jakiś bzdurny magazyn z artykułem pod tytułem: 200 sposobów na to, żeby w trakcie jednej nocy doprowadzić go do 15 orgazmów.</p>
<p>Ja natomiast (mając świadomość, że nie jeden pan z wypiekami na twarzy śledzi moje seks-zapiski) powiem dziś, co lubi kobieta. Nie wiem, jak inne, ale Mia (tak, tak, będę mówić o sobie w trzeciej osobie i w nosie mam psychologiczne wywody na temat tego, o czym to świadczy), Mia lubi męskie dłonie. Silne i zadbane. Mocne i ruchliwe.</p>
<p>Takie, które wiedzą, że powinny wędrować po całym ciele. Takie, które nie ściągają od razu bielizny i nie wsuwają się jak najprędzej między uda, myśląc, że tylko kobieca pochwa jest strefą erogenną. Takie, które potrafią przejechać po plecach, pokrążyć po brzuchu, zająć się piersiami i dopiero później wędrują do pośladków i między uda.</p>
<p>Dodatkowo wiedzą też, że kark Mii jest bardzo intymnym miejscem, a jej twarz lubi, kiedy opuszki palców się po niej przesuwają. Nie mówiąc już o tym, że posłuszne i wprawne dłonie mogą czasami więcej niż o wiele szybciej niż one męczący się penis. Tak. Dłonie są ważne. Czy jest tu jakaś kobieta, która się ze mną nie zgodzi? Cisza? Tak myślałam.</p>
<p>Sprawa druga. Mia lubi usta i język. Nie tylko swoje. Tak się składa, że mężczyzna, który wie, że te narządy służą nie tylko do mówienia, ale i do innych, bardzo przyjemnych rzeczy, może dużo więcej niż ten, który uznaje, że na sam widok jego średniej jakości penisa (takich naprawdę pierwszorzędnych zauważyłam w swoim życiu ze dwa, a naprawdę sporo widziałam) każda kobieta dostanie automatycznie orgazmu. Ale o tym następnym razem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/o-seksie/facet-musi-uzywac-dloni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zakompleksiona jak Mia</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/zakompleksiona-jak-mia/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/zakompleksiona-jak-mia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Aug 2010 18:24:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mia</dc:creator>
				<category><![CDATA[nie tylko o seksie]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[kompleksy]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[penis]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=1057</guid>
		<description><![CDATA[Dziś miało być o miłości francuskiej, ale z licznych komentarzy pod moimi felietonami wynika, że muszę powiedzieć jeszcze kilka słów o sobie. Więc o seksie będzie następnym razem, a dziś o kompleksach. Uwaga - moich ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiście. Mam kompleksy. Całe mnóstwo. Tak naprawdę to głównie one sprawiają, że jeszcze żyję, stały się sensem mojego istnienia. Komentujący moje felietony mają świętą rację. Jestem gruba (nie napiszę jednak ile ważę dokładnie. Nie ważyłam się ostatnio, gdyż na żadnej wadze nie ma takiej skali, która dla mnie okazała by się wystarczająca). Jestem brzydka &#8211; tak brzydka, że żadna ilość alkoholu nie pomoże zobaczyć we mnie jakkolwiek akceptowalnej istoty. Jestem też głupia, no bo, jak jestem gruba i brzydka, to mądra przecież być nie mogę. Ale to nie koniec.</p>
<p>Przez cały czas słyszę uwagi pod swoim adresem, głównie ze strony pięknych jak Adonis mężczyzn (bo tylko tacy występują w polskiej przyrodzie), które wpędzają mnie w jeszcze większe kompleksy. Oczywiście mam same złe doświadczenia z mężczyznami. Jeden jedyny, jakiego zdołałam usidlić w swoim marnym i zakompleksionym życiu (a był oczywiście przeciętnym samcem, jak większość, czyli dla mnie ucieleśnieniem bóstwa seksu i męskości), zostawił mnie po dwóch miesiącach dla innej &#8211; szczupłej, pięknej i zgrabnej blondynki. Dlatego też nienawidzę pięknych kobiet i &#8222;całego samczego rodu&#8221; i za tę właśnie niepowetowaną stratę &#8222;miłości mojego życia&#8221; odgrywam się teraz w swoich felietonach. Dokładnie tak jest.</p>
<p>Jako, że w związku z powyższym, nie prowadzę absolutnie żadnego życia towarzyskiego, o seksualnym już nie wspominając, zaczytuję się całymi dniami w feministycznych odezwach, na ścianie nad łóżkiem mam wielki plakat Kazimiery Szczuki i zastanawiam się poważnie, czy nie zostać lesbijką, bo przecież w heteroseksualnym świecie idealnych ludzi nie czeka mnie absolutnie żadna przyszłość.</p>
<p>Taki właśnie obraz Mii wyłania się z komentarzy kilku Czytelników. Tej męskiej części z nich, która, że tak powiem, zbyt dosłownie rozumie to, co napisane. Proszę bardzo, mogę taka być. Zresztą dokładnie taki mój obraz prezentuje się na załączonym zdjęciu, więc co tu się dziwić biegłości umysłów i spostrzegawczości niektórych Panów.</p>
<p>Co ciekawe, każda kobieta, która odważy się otwarcie powiedzieć, że część facetów to ciamajdy, maminsynki, osobnicy cierpiący na kompleks małego penisa, niezaradne niezdary lub przerysowane karykatury postaci, których w młodości naoglądali się w amerykańskich filmach, będzie postrzegana właśnie w taki sposób. Trudno, jak mawia mój przyjaciel &#8211; gej &#8211; Jeśli nie możesz czegoś zwalczyć, zaakceptuj to.</p>
<p>Zastanawiam się tylko, co takiego dolega tym Panom, którzy &#8222;nie znają nikogo z emocjonalnie małym penisem&#8221; i każdą uwagę skierowaną nawet nie pod ich adresem, a rzuconą ot tak, w felietonie, biorą do siebie tak bardzo, że zaraz rodzi się w ich umysłach potrzeba nazwania autorki jakiegokolwiek negatywnego komentarza pod adresem &#8222;męskiego świata&#8221; brzydkim kaszalotem skrzywdzonym zapewne przez jakiegoś mężczyznę? Ba, nawet frustratką&#8230; I dlaczego w naszym kraju nadal jest tak, że jeśli jakikolwiek mężczyzna zabierze się za obrażanie kobiet, często w sposób prymitywny i bezczelny, to wśród przedstawicieli swego gatunku zyskuje poklask?</p>
<p>A jeśli kobieta wytknie kilka prawd, które płci pięknej (wyłączając z tego grona Mię rzecz jasna) są znane niemal od zarania dziejów, to ci sami mężczyźni najchętniej sklasyfikują tę kobietę jako zakompleksionego babsztyla, z którym nikt nie chce uprawiać seksu&#8230; Uwaga, Czytelniczki! Pamiętajcie od teraz, że jakakolwiek uwaga dotykająca męskiego &#8222;ego&#8221; sklasyfikuje Was jako paskudy i odrażające potwory, choćbyście wyglądały jak Monica Bellucci, albo Keira Knightley. Niestety, atrakcyjna i pewna siebie kobieta nie może wytykać mężczyznom błędów. Wydawać by się mogło, że Panowie żyją z złudnym przekonaniu, że żadna z pięknych kobiet nie używa mózgu&#8230;</p>
<p>Dlaczego tak jest, Drodzy Panowie Czytelnicy oburzeni moimi spostrzeżeniami? A może boicie się czegoś innego? Tego, że nawet jeśli jestem obrzydliwą istotą nie pokazującą się nikomu w dziennym świetle i nadaję się jedynie do zmywania garów, to widzę i nazywam pewne rzeczy po imieniu? I nie boję się o nich mówić wprost? Bo jeśli chodzi o cięty język i umiejętność mówienia prawdy o otaczającym świecie &#8211; to jedyna dziedzina w moim życiu, co do której nie mam najmniejszych kompleksów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/ostra-niezmieszana/nie-tylko-o-seksie/zakompleksiona-jak-mia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->