<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady &#187; płodność</title>
	<atom:link href="http://www.eksmagazyn.pl/tag/plodnosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.eksmagazyn.pl</link>
	<description>EksMagazyn - ekskluzywny magazyn dla kobiet: seks, mężczyźni, design, zdrowie, uroda, moda, imprezy, kino, recenzje, wywiady</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 03:35:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>10 faktów i mitów o zachodzeniu w ciążę</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/10-faktow-i-mitow-o-zachodzeniu-w-ciaze/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/10-faktow-i-mitow-o-zachodzeniu-w-ciaze/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2026 23:33:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[fakty o zachodzeniu w ciążę]]></category>
		<category><![CDATA[jajeczkowanie]]></category>
		<category><![CDATA[komórka jajowa]]></category>
		<category><![CDATA[mity o zachodzeniu w ciążę]]></category>
		<category><![CDATA[plemniki]]></category>
		<category><![CDATA[płodność]]></category>
		<category><![CDATA[zachodzenie w ciążę]]></category>
		<category><![CDATA[zapłodnienie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26068</guid>
		<description><![CDATA[Kobieta jest najbardziej płodna w miesiącu swojego urodzenia? Łoże powinno być "odpromieniowane"? Czy trzeba położyć na nim skórę baranią lub koc wełniany? Czy częsty seks pogarsza jakość plemników? Sprawdź!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Coraz więcej par ma problem z zajściem w ciążę. „Dobrych rad” dla par starających się o dziecko w internecie znajdziemy mnóstwo. Sprawdziliśmy, czy mają uzasadnienie naukowe. </p>
<p>Zalecenia, które wzięliśmy pod lupę, pochodzą z różnych stron internetowych i zachowaliśmy oryginalną ich pisownię. </p>
<p><strong>„W miesiącu swego urodzenia kobieta jest najbardziej płodna”</strong></p>
<p>Nie ma na to dowodów naukowych.</p>
<p>– Badania wskazują za to na różnice sezonowe w liczbie urodzeń – podkreśla dr Barbara Grzechocińska, kierownik Leczenia Niepłodności z I Kliniki Położnictwa i Ginekologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. &#8211; Najwięcej dzieci rodzi się wiosną, czyli najwięcej poczęć jest latem i jesienią.</p>
<p>Jest to związane z tym, że ssak musi wyżywić małe, a pożywienia najwięcej jest latem. Ale też latem są wakacje, a zatem czas, a także okazja, do częstego uprawiania seksu.</p>
<p>Warto pamiętać jednak o tym, że wszystkim kobietom zdarza się cykl bez owulacji. Częściej tym, które mają zaburzenia miesiączkowania.</p>
<p><strong>„Najlepiej skorzystać z pożycia pod koniec jajeczkowania”</strong></p>
<p>Największa szansa na zajście w ciążę jest wtedy, gdy współżyje się tuż przed momentem jajeczkowania. Plemniki mają zdolność przeżycia do 5-7 dni w drogach rodnych kobiety. Komórka jajowa żyje 12-24 godziny.</p>
<p>Przy regularnych cyklach i miesiączkach co 28 dni,  jajeczkowanie przypada zazwyczaj na 14 dzień cyklu.</p>
<p>Jednak dokładne wyliczanie nie najlepiej się sprawdza. Najwyższa płodność jest wtedy, gdy para – bez zabezpieczenia &#8211; regularnie ze sobą współżyje co dwa, trzy dni i nie liczy dni płodnych.</p>
<p><strong>„Miesiąc przed planowanym zajściem w ciążę kobieta powinna unikać środków czystości, środków owadobójczych. Jeśli planuje remont, gdzie będą używane farby, lakiery, musi wyjechać z domu, ze względu na groźne opary i toksyny”.</strong></p>
<p>Farby, lakiery i kleje źle mogą wpływać na… jakość spermy. Natomiast lepiej, by ich oparów unikała kobieta w ciąży &#8211; ekspozycja na tego typu czynniki chemiczne stanowi potencjalne, choć zdaniem brytyjskiego stowarzyszenia „Royal College of Obstetricians and Gynaecologists”, nieudowodnione zagrożenie dla zdrowia dziecka.</p>
<p><strong>„Kobieta starająca się o dziecko powinna brać dodatkowe witaminy”</strong></p>
<p>To mit. Jeśli jest zdrowa i miesiączkuje regularnie, powinna przyjmować dodatkowo kwas foliowy, a poza tym – przez całe życie – mieć zbilansowaną i urozmaiconą dietę. Kwas foliowy najlepiej zacząć przyjmować minimum sześć tygodni przed planowanym poczęciem dziecka oraz w trakcie ciąży – do końca drugiego trymestru.</p>
<p>Kwas foliowy to witamina z grupy B  niezbędna do rozwoju układu nerwowego płodu. Codzienna dawka 0,4 mg zmniejsza ryzyko rozszczepu kręgosłupa u dziecka. Kobiety z otyłością (BMI&gt;30) powinny przyjmować go nieco więcej a jego dawkę  muszą ustalić z ginekologiem.</p>
<p><strong>„Silne nerwice, pragnienie posiadania potomstwa, lęki, przesądy, uprzedzenia, obawy, nieświadomości, nie sprzyjają łatwemu poczęciu”</strong></p>
<p>To prawda.</p>
<p>– Stan psychiczny pary, która stara się zajść w ciążę, jest bardzo ważny – mówi dr Barbara Grzechocińska, kierownik Leczenia Niepłodności z I Kliniki Położnictwa i Ginekologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. -  Dowodem na to jest fakt, że kobiety, które wcześniej przez wiele lat bezskutecznie leczyły się, zachodzą w ciążę, gdy adoptują dziecko. Nie tak rzadko zdarza się też, że pary zapisują się na zapłodnienie metodą in vitro, co powoduje, że kobieta odblokowuje się, i trzy miesiące później naturalnie zachodzi w ciążę.</p>
<p><strong>„Po pożyciu poczęciowym najmniej przez osiem dni trzeba wstrzymać się od współżycia, bo to może spowodować trudności w zagnieżdżeniu się zarodka”</strong></p>
<p>U człowieka implantacja zapłodnionej komórki jajowej w macicy następuje szóstego dnia od zapłodnienia – mówi Grzechocińska. &#8211; Nigdy nie wiemy dokładnie, kiedy do zapłodnienia doszło, może to być nawet kilka dni po stosunku. Nie trzeba w tym czasie rezygnować ze współżycia. Ono nie utrudni implantacji.</p>
<p><strong> „Mężczyźni, dbając o jakość plemników, powinni unikać bielizny osobistej wykonanej z tworzyw sztucznych”</strong></p>
<p>To prawda. To dlatego, że duże znaczenie u panów ma unikanie gorących temperatur i przegrzewania jąder,a bielizna z włókien sztucznych raczej tego nie ułatwia. Lepiej też, by powstrzymali się od gorących kąpieli czy sauny. Ponadto nie zaleca się noszenia obcisłej, syntetycznej bielizny i trzymania laptopa na podbrzuszu. </p>
<p>Jakość nasienia zależy od trybu życia jego właściciela. Na pewno warto rzucić palenie! To przynosi spektakularne efekty, ponieważ dym tytoniowy znacząco obniża liczbę plemników i osłabia ich ruchliwość.</p>
<p>By poprawić jakość nasienia, lepiej, by panowie nie prowadzili ponadto siedzącego trybu życia. Bardzo ważna jest umiarkowana aktywność fizyczna. Taka, w połączeniu ze zdrową dietą, pomaga w utrzymaniu prawidłowej masy ciała, a jak wykazało wiele badań, nadwaga i otyłość wpływa negatywnie na gospodarkę hormonalną. Zła gospodarka hormonalna to złe parametry nasienia.</p>
<p><strong>„Jak współżyje się codziennie, może to pogorszyć jakość plemników”</strong></p>
<p>To prawda. Zbyt częste kontakty seksualne mogą osłabić jakość nasienia. Ale może ją pogorszyć także bardzo długa abstynencja &#8211; mówimy o kilku miesiącach &#8211; pierwsze ejakulacje mają zwykle gorsze parametry.</p>
<p><strong>„Kobiecy orgazm pomaga w zapłodnieniu” </strong></p>
<p>To prawda. Skurcze, które występują podczas szczytowania, popychają plemniki w kierunku komórki jajowej.</p>
<p><strong>„Stany zapalne dziąseł u kobiet mogą obniżać płodność”</strong></p>
<p>Parodontoza czy infekcje jamy ustnej nie mają większego wpływu na zajście w ciążę. Jednak jeśli kobieta  myśli o dziecku, koniecznie musi zadbać o zęby, bo problemy stomatologiczne mogą być niebezpieczne dla płodu – mogą stać się zapalnikiem dla infekcji wewnątrzmacicznej czy porodu przedwczesnego.</p>
<p><strong>I na koniec: nie ma potrzeby uprawiania seksu na baraniej skórze czy &#8222;odpromieniania&#8221; łóżka po to, by zajść w ciążę lub zwiększyć na to szanse. Jeśli są problemy z zajściem w ciążę, para powinna skorzystać z pomocy lekarza.</strong></p>
<p><em>Opracowała Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska, zdrowie.pap.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/spoleczenstwo/10-faktow-i-mitow-o-zachodzeniu-w-ciaze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dieta dla płodności – dlaczego to ważne?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/dieta-dla-plodnosci-%e2%80%93-dlaczego-to-wazne/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/dieta-dla-plodnosci-%e2%80%93-dlaczego-to-wazne/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Jun 2026 22:19:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[dieta dla płodności]]></category>
		<category><![CDATA[dieta na płodnośc]]></category>
		<category><![CDATA[dieta propłodnościowa]]></category>
		<category><![CDATA[płodność]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowa dieta dla przyszłej mamy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=26190</guid>
		<description><![CDATA[Niepłodność stała się dziś problemem społecznym. Związana jest m.in. ze stylem życia, w tym też z dietą. Obecnie coraz większą wagę przywiązuje się do diety propłodnościowej i jej znaczenia dla kobiet i mężczyzn – uważa dietetyk kliniczny Sandra Ataniel.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak przypomniała ekspertka, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała, że niepłodność stała się chorobą cywilizacyjną i statystycznie dotyka jedną na sześć par w wieku reprodukcyjnym.</p>
<p>Według niej jednym z istotnych czynników mających duży związek z niepłodnością jest masa ciała. Dotyka to zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Szczególnie kobiety z niedowagą i te z nadmierną masą ciała, są najbardziej narażone na problem niepłodności.</p>
<p>– Głównie jest to związane z tym, że kobiety, które mają zbyt małą ilość tkanki tłuszczowej nie są w stanie produkować hormonów żeńskich, zanika miesiączka i owulacje. Natomiast kobiety, które mają nadmiar tkanki tłuszczowej, narażone są na miesiączkowania bezowulacyjne, czyli problem niepłodności w ich przypadku zaczyna być bardzo duży – wyjaśniła dietetyk.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-26191" title="sałatki" src="http://www.eksmagazyn.pl/wp-content/uploads/2018/06/sałatki.jpg" alt="" width="700" height="467" /></p>
<p>Dodała, że w przypadku nadwagi ryzyko niepłodności występuje u ok. 30 proc. kobiet, a w grupie kobiet z otyłością ten odsetek jest niemal dwa razy większy.</p>
<p>Zadaniem specjalistki w przeciwdziałaniu niepłodności ważna jest odpowiednia struktura diety, bowiem niedobór pewnych składników odżywczych na pewno będzie wpływał na ogólne funkcjonowanie organizmu. Ważne jest zatem, żeby dostarczać do organizmu składniki propłodnościowe i eliminować z diety szkodliwe produkty.</p>
<p>W przypadku kobiet czynnikiem zwiększającym ryzyko niepłodności jest spożywanie zbyt dużej ilości kwasów tłuszczowych trans, które znajdują się w bardzo wielu produktach przetworzonych, np. w margarynach twardych, produktach w proszku, fast foodach, słodyczach czy tortach. – Niestety, zbyt duża ilość kwasów tłuszczowych trans powoduje, że niepłodność zaczyna być coraz większym problemem – dodała Ataniel.</p>
<p>Dietetyk zwróciła uwagę, że problemy z płodnością wiążą się także ze spożywaniem zbyt małych ilości kwasów tłuszczowych omega 3. Nie jesteśmy w stanie wytworzyć ich w naszym organizmie, więc powinniśmy je codziennie dostarczać. – Źródłem kwasów omega 3 są oczywiście ryby, głównie tłuste, dlatego przyszli rodzice – zarówno kobiety, jak i mężczyźni – powinni zwiększyć ilość tych produktów w swojej diecie – podkreśliła.</p>
<p>Oprócz tego bardzo ważna jest gospodarka węglowodanowa, bowiem zbyt duża ilość przede wszystkim cukru prostego w naszej diecie, ale również produktów z wysokim indeksem i ładunkiem glikemicznym, wpływa znacząco na to, że owulacje są zaburzone.</p>
<p>Dlatego – wyjaśniła Ataniel – zaleca się, żeby dieta kobiet planujących ciążę charakteryzowała się niskim indeksem glikemicznym i sporą zawartością węglowodanów złożonych, pochodzących z produktów pełnoziarnistych, takich jak kasze, ryże, ryż dziki, brązowy. Panie powinny też dostarczać organizmowi naturalny błonnik w postaci warzyw i owoców oraz unikać cukrów prostych.</p>
<p>Przypomniała, że najnowsze badania pokazują, że również białko spożywane przez kobiety ma ogromny wpływ na ich płodność. Negatywnie wpływa na nią nadmierna ilość spożywanego białka zwierzęcego, szczególnie z drobiu. – Badania pokazują, że zamiana nawet 5 proc. energii pochodzącej z białka zwierzęcego na korzyść białka roślinnego, może zwiększyć płodność nawet o 20 proc. – podkreśliła. Dlatego w diecie powinno pojawić się więcej białka roślinnego pochodzącego m.in. z fasoli, soi, ciecierzycy czy z orzechów.</p>
<p>Zdaniem dietetyk wśród składników mineralnych mających znaczący wpływ na zmniejszenie ryzyka niepłodności najważniejsze są kwas foliowy i żelazo.</p>
<p>Kwas foliowy jest zalecany jako podstawowa suplementacja dla kobiet, które planują ciążę. Oprócz tego, że będzie on bardzo dobrze wpływał na układ nerwowy u rozwijającego się płodu, to jako antyoksydant będzie zwiększał płodność kobiet. – Ważne jest, aby pamiętać o jego suplementacji, a oprócz tego spożywać spore ilości ciemnozielonych warzyw, tj. szpinak, brokuły, szczaw, brukselka, kapusta, które są znaczącym źródłem kwasu foliowego – zaznaczyła.</p>
<p>Według niej ciekawostką w przypadku żelaza jest fakt, że choć najbardziej wartościowym dla człowieka jest żelazo hemowe pochodzące z produktów zwierzęcych, to w przypadku niepłodności dużo korzystniejszy wpływ ma żelazo niehemowe, które trochę gorzej się wchłania, ale pochodzi z produktów roślinnych.</p>
<p>– Kobiety planujące ciążę powinny zwrócić uwagę, aby zwiększyć ilość przyjmowanego żelaza roślinnego m.in. z produktów strączkowych, kaszy jaglanej, amarantusa, pestek dyni czy migdałów – podkreślił Ataniel.</p>
<p>Na zaburzenia płodności u mężczyzn i pogarszanie się jakości męskiego nasienia wpływ ma bardzo wiele czynników m.in. środowiskowych, palenie papierosów czy stres.</p>
<p>W przypadku mężczyzn ważna jest także struktura diety, która – podobnie jak w przypadku kobiet – powinna być bogata w węglowodany złożone. Mężczyźni powinni także pamiętać o kilku składnikach mineralnych – takich jak cynk czy selen – i witaminach – głównie witaminie E – które mają bardzo duży wpływ na jakość nasienia, na ruchliwość i liczbę plemników.</p>
<p>– Niedobór cynku powoduje znaczne obniżenie płodności u mężczyzn, m.in. z powodu obniżenia się poziomu testosteronu we krwi. Cynk w dużych ilościach znajduje się w ostrygach i innych owocach morza, w produktach zbożowych, w nasionach roślin strączkowych – dodała.</p>
<p>Panowie powinni pamiętać również pamiętać o selenie, który jest przeciwutleniaczem i wymiata wolne rodniki, na których obecność plemniki są bardzo wrażliwe. – Im więcej wolnych rodników, tym ruchliwość i ilość plemników jest coraz mniejsza. Dlatego suplementacja selenem oraz uzupełnianie go dietą jest bardzo ważna. Źródłem selenu w diecie mogą być m.in. ryby, jaja, mięso czy np. orzechy brazylijskie – dodała ekspertka.</p>
<p>Nie można też pominąć witaminy E nazywanej „witaminą płodności”, która wpływa na płodność i mężczyzn, i kobiet. Źródłami tej witaminy są tłuszcze roślinne, a także m.in. awokado, orzechy, pestki słonecznika czy dyni. – Jeśli mamy jej niedobór, to niestety płodność na pewno będzie bardzo obniżona – podkreśliła Sandra Ataniel.</p>
<p>Autor: Kamil Szubański, <a href="http://naukawpolsce.pap.pl/">PAP – Nauka w Polsce</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/dieta-dla-plodnosci-%e2%80%93-dlaczego-to-wazne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wpływ marihuany na rozrodczość?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/wplyw-marihuany-na-rozrodczosc/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/wplyw-marihuany-na-rozrodczosc/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Feb 2026 01:36:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Prochowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[marihuana]]></category>
		<category><![CDATA[płodność]]></category>
		<category><![CDATA[rozrodczość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=29512</guid>
		<description><![CDATA[Badania naukowe, których celem jest sprawdzenie wpływu tej substancji na układ rozrodczy oraz ciążę, wciąż są prowadzone i daleko do konsensusu naukowców. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Palenie tytoniu przez ciężarną kobietę z pewnością szkodzi rozwijającemu się dziecku – na przykład takie dzieci rodzą się mniejsze i są bardziej narażone na rozwój niektórych chorób – na przykład alergii. A co wiemy o marihuanie?</h3>
<p>Badania naukowe, których celem jest sprawdzenie wpływu tej substancji na układ rozrodczy oraz ciążę, wciąż są prowadzone i daleko do konsensusu naukowców. Jednocześnie raczej nie znajdzie się lekarza, który przyszłej matce poleci kanabinoidy, tym bardziej że są rezultaty badań sugerujących, że marihuana jednak negatywnie wpływa na układ rozrodczy tak kobiet, jak i mężczyzn, a także na embrion i płód.</p>
<blockquote><p>Na przykład badacze z North Carolina Central University, Durham zauważyli, że składniki marihuany mogą działać na płód podobnie jak alkohol, który doprowadza do powstania zaburzeń FASD (spektrum alkoholowych uszkodzeń płodu), charakteryzujących się m.in. zaburzeniami zachowania i trudnościami z nauką.</p>
</blockquote>
<p>Do takich wniosków doszli po przeprowadzeniu eksperymentów na rybkach z gatunku danio pręgowany. To modelowy organizm używany w badaniach biologicznych. Naukowcy podawali rybkom alkohol oraz substancje działające podobnie jak zawarte w marihuanie kannabinoidy.</p>
<p>Okazało się, że związki te, działające samodzielnie lub w połączeniu z alkoholem znacząco zaburzały rozwój rybek.</p>
<p><strong>- Praca ta, w połączeniu z wcześniejszymi badaniami na myszach sugeruje, że prenatalna ekspozycja na związki pochodzące z marihuany może powodować uszkodzenia podobne do pojawiających się przy FASD &#8211; ostrzega prof. Scott E. Parnell, autor eksperymentu.</strong></p>
<blockquote><p>To jednak badania na zwierzętach, a – jak wskazują autorzy pracy „Konsekwencje używania i nadużywania marihuany w świetle współczesnej wiedzy” z Instytutu Psychiatrii i Neurologii, „w eksperymentach na zwierzętach udowodniono, że marihuana ma negatywny wpływ na układ rozrodczy. Badania prowadzone z udziałem ludzi nie potwierdzają tych ustaleń”.</p>
</blockquote>
<p>Nie brak jednak odmiennych opinii. „Badania dotyczące kobiet zwróciły uwagę ginekologów na pojawiające się zaburzenia cykli menstruacyjnych utrudniających w stopniu znacznym określenie dni płodnych. Badania pacjentek palących marihuanę dały dowody na to, iż THC powoduje powstanie cykli menstruacyjnych bez jajeczkowania. Analiza pacjentek używających marihuany przyniosła jeszcze jedną istotną informację. Okazuje się bowiem, że THC obecny w układzie krwionośnym bardzo łatwo pokonuje barierę, jaką jest łożysko” – czytamy z kolei w innej publikacji, autorstwa Mariusza Jędrzejko, wydanej przez Wrocławskie Wydawnictwo Naukowe ATLA2.</p>
<h3>Wiele obserwacji wskazuje, że:</h3>
<h3>- kobiety w ciąży, które palą marihuanę narażone są na poronienie bardziej niż te, które jej nie palą;</h3>
<h3>- noworodki urodzone przez użytkowniczki marihuany są: mniejsze, mają niską wagę urodzeniową, występuje u nich wysokie ryzyko mózgowego porażenia dziecięcego oraz wad rozwojowych w ośrodkowym układzie nerwowym.</h3>
<p>Ponadto regularne używanie marihuany sprawia, że zmniejsza się, szczególnie u mężczyzn, wydolność seksualna. W trosce o przyszłe potomstwo może nie czekać na konkretne ustalenia badaczy i przynajmniej w czasie starań o dziecko zrezygnować z kanabinoidów.</p>
<p><em>Justyna Wojteczek, mm, zdrowie.pap.pl</em></p>
<p><em>Źródła: M. Jędrzejko: Marihuana &#8211; Fakty. Marihuana &#8211; Mity, Wrocławskie Wydawnictwo Naukowe ATLA2</em></p>
<p><em>Katarzyna Dąbrowska, Ewa Miturska, Jacek Moskalewicz, Łukasz Wieczorek: Konsekwencje używania i nadużywania marihuany w świetle współczesnej wiedzy, w: Alkoholizm i narkomania, 2012</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowy-styl-zycia/wplyw-marihuany-na-rozrodczosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stres źle wpływa na płodność</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/stres-zle-wplywa-na-plodnosc/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/stres-zle-wplywa-na-plodnosc/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 May 2023 23:05:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dagna Starowieyska</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[kłopoty w płodnością]]></category>
		<category><![CDATA[płodność]]></category>
		<category><![CDATA[płodność mężczyzn]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[wpływ stresu na płodność]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenia płdności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=27262</guid>
		<description><![CDATA[Długotrwały stres obniża ruchliwość plemników. By zwiększyć szanse na ojcostwo, trzeba wyluzować…]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>&#8230; i jeść zdrowo, w ten sposób  uzupełniając witaminy C, E i B6 oraz mikroelementy – cynk i selen.</strong></p>
<p>Staraniom  o dziecko zawsze towarzyszą wielkie emocje i oczekiwanie, że poczęcie  powinno nastąpić dość szybko. Jeśli test ciążowy, pomimo regularnego  współżycia bez antykoncepcji (cztery – pięć razy w tygodniu) nie  pokazuje pozytywnego wyniku przez dłużej niż rok, czas na wizytę pary u  lekarza. Czasami potrzebna jest bowiem  interwencja medyczna. Badaniom  poddaje się i kobieta, i mężczyzna.</p>
<p><strong>Kiedyś sądzono, że  przyczyna niepłodności leży po stronie kobiety. To mit. Czynnik męski  leży po stronie około 40 -60 proc. niepowodzeń z poczęciem dziecka.  Coraz częściej okazuje się, że po stronie panów podstawą trudności z  zajściem pary w ciążę jest zbyt niska liczba plemników w nasieniu,  albo/i ich mała ruchliwość.</strong> </p>
<p>Przed II wojną światową  przeciętny Europejczyk miał prawie dziesięciokrotnie więcej plemników w  jednym mililitrze nasienia niż współcześni mężczyźni. Do niedawna za  prawidłową liczbę plemników uznawano 20 mln, ale wskutek powiększającego  się problemu z jakością nasienia u mężczyzn normy obniżono – za minimum  konieczne do zapłodnienia uważa się 14 mln w jednym mililitrze  nasienia.</p>
<p><strong>Jakie są przyczyny męskiej niepłodności?</strong></p>
<p>Przyczyną  pogarszania się jakości nasienia u mężczyzn może być długotrwały stres –  dowodzą badania izraelskich naukowców z Uniwersytetu Ben-Guriona i  Centrum Medycznego Soroka. Zaprezentowane niedawno na International   Summit on Assisted Reproduction and Genetics wyniki ujawniły bowiem, że  stres psychiczny znacząco obniża ruchliwość plemników. </p>
<p><strong>–  Stres może generalnie negatywnie wpływać na płodność, ale niewiele jest  badań nad wpływem stresu na jakość nasienia. Nasze badania pokazują, że  długotrwały stres znacząco na nią wpływa – mówi dr Eliahu Levitas, szef  działu in vitro w Centrum Medycznym Soroka.</strong> </p>
<p>Jego  zespół zajmował się oceną jakości nasienia ponad 10,5 tys. próbek  ofiarowanych centrum w latach 2009-2017, w chwilach, gdy w Izraelu trwał  pokój. Porównał ją do 659 próbek pobranych w czasie i do dwóch miesięcy  po dwóch militarnych konfliktach między Izraelem a Strefą Gazy w 2012 i  2014 roku. Średnia wieku dawców wynosiła 32, a ok. 44 proc. z nich  paliło papierosy. </p>
<p>Okazało się, że w okresie wojny, a więc  zwiększonego niepokoju wśród mieszkańców Izraela, prawdopodobieństwo  kiepskiej ruchliwości plemników było większe o 47 proc. 37 proc. próbek  pobranych w tym okresie oznaczało się niską jakością nasienia. Mniejsza  ruchliwość plemników przekłada się automatycznie na mniejsze  prawdopodobieństwo zapłodnienia. </p>
<p>- Sądzimy, że każdy mężczyzna,  który tylko słyszał syreny ostrzegające przed atakiem rakietowym w  czasie tego konfliktu, doświadczał stresu przez cały ten dzień a nawet  później. Byliśmy jednak zaskoczeni odkryciem, że istnieje powiązanie  między poczuciem bezpieczeństwa a jakością nasienia – mówi dr Levitas. </p>
<p><strong>Jak polepszyć jakość nasienia? </strong></p>
<p>Długotrwały  stres związany z trudną sytuacją życiową może mieć więc niszczycielski  wpływ na ludzkie życie, także to dopiero będące w planach. Jakość  nasienia można jednak polepszyć. Jak wynika z ustaleń Anny  Jeznach-Steinhagen i  Anety Czerwonogrodzkiej-Senczyny, z Zakładu  Żywienia Człowieka WUM odpowiednio zbilansowana dieta, połączona w  niektórych przypadkach z suplementacją wybranych składników odżywczych,  może mieć znaczenie wspomagające w poprawie płodności.</p>
<p><strong>Badaczki sugerują, że w diecie przyszłego taty powinny się znaleźć:</strong></p>
<p><strong> L-karnityna — zawarta w mięsie (wołowinie, rybach), przetworach mlecznych i orzechach; </strong><br />
<strong> witamina C — obecna w czerwonych porzeczkach, kiwi, ananasach,  melonach, truskawkach, jagodach, pomidorach, brokułach, kapuście,  pomarańczach, cytrynach, </strong><br />
<strong> beta-karoten — czyli marchew, szpinak, pomidory, wiśnie, melony, brzoskwinie; </strong><br />
<strong> witamina E — zawarta w oliwie z oliwek, sałacie, orzechach ziemnych, migdałach, kukurydzy, zarodkach pszenicy, </strong><br />
<strong> resweratrol — obecny w czerwonym winie, owocach i soku z czerwonych  winogron, orzechach ziemnych, granatach i soku z granatów; </strong><br />
<strong> likopen — czyli świeże pomidory, sok pomidorowy, ketchup, koncentrat pomidorowy; </strong><br />
<strong> koenzym Q10 — makrela, łosoś, sardynki, algi morskie; </strong><br />
<strong> selen — ryby morskie, pestki dyni, wody mineralne, ziarno pszenicy, owsa, jęczmienia, kukurydzy, brązowy ryż; </strong><br />
<strong> cynk — szparagi, ziemniaki, grzyby, jaja, śledzie, zarodki i kiełki zbóż, </strong><br />
<strong> N-acetylo-cysteina — produkty mleczne, produkty zbożowe, jaja,</strong><br />
<strong> witamina B6 — chude mięso, mleko, jaja, produkty zbożowe, drożdże,  warzywa (kapusta, zielony groszek, fasolka szparagowa, kalafior,  marchew), owoce (banany), orzechy (włoskie, ziemne).</strong> </p>
<p><strong>Różne przyczyny męskiej  niepłodności</strong></p>
<p>Powodów  z męską niepłodnością jest wiele. Na jakość nasienia wpływa dieta i  regularność współżycia. Czynniki, które obniżają płodność to także  przyjmowanie anabolików (może to prowadzić do nieodwracalnych zmian w  męskiej płodności), a także palenie tytoniu oraz zarówno siedzący tryb  życia jak i… nadmierne uprawianie sportu.</p>
<p>Anna Piotrowska, zdrowie.pap.pl</p>
<p>Anna  Jeznach-Steinhagen, Aneta Czerwonogrodzka-Senczyna: Postępowanie  dietetyczne jako element leczenia zaburzeń płodności u mężczyzn z  obniżoną jakością nasienia, ViaMedica 2013</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/stres-zle-wplywa-na-plodnosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marihuana wpływa na rozrodczość?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/marihuana-wplywa-na-rozrodczosc/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/marihuana-wplywa-na-rozrodczosc/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2021 02:34:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Julia Nieznalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[w skrócie]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[marihuana]]></category>
		<category><![CDATA[płodność]]></category>
		<category><![CDATA[rozrodczość]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://www.eksmagazyn.pl/?p=28981</guid>
		<description><![CDATA[Badania naukowe, których celem jest sprawdzenie wpływu tej substancji na układ rozrodczy oraz ciążę, wciąż są prowadzone i daleko do konsensusu naukowców.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Palenie tytoniu przez ciężarną kobietę z pewnością szkodzi rozwijającemu się dziecku – na przykład takie dzieci rodzą się mniejsze i są bardziej narażone na rozwój niektórych chorób – na przykład alergii. A co wiemy o marihuanie?</h3>
<p>Badania naukowe, których celem jest sprawdzenie wpływu tej substancji na układ rozrodczy oraz ciążę, wciąż są prowadzone i daleko do konsensusu naukowców. Jednocześnie raczej nie znajdzie się lekarza, który przyszłej matce poleci kanabinoidy, tym bardziej że są rezultaty badań sugerujących, że marihuana jednak negatywnie wpływa na układ rozrodczy tak kobiet, jak i mężczyzn, a także na embrion i płód.</p>
<blockquote><p>Na przykład badacze z North Carolina Central University, Durham zauważyli, że składniki marihuany mogą działać na płód podobnie jak alkohol, który doprowadza do powstania zaburzeń FASD (spektrum alkoholowych uszkodzeń płodu), charakteryzujących się m.in. zaburzeniami zachowania i trudnościami z nauką.</p>
</blockquote>
<p>Do takich wniosków doszli po przeprowadzeniu eksperymentów na rybkach z gatunku danio pręgowany. To modelowy organizm używany w badaniach biologicznych. Naukowcy podawali rybkom alkohol oraz substancje działające podobnie jak zawarte w marihuanie kannabinoidy.</p>
<p>Okazało się, że związki te, działające samodzielnie lub w połączeniu z alkoholem znacząco zaburzały rozwój rybek.</p>
<p><strong>- Praca ta, w połączeniu z wcześniejszymi badaniami na myszach sugeruje, że prenatalna ekspozycja na związki pochodzące z marihuany może powodować uszkodzenia podobne do pojawiających się przy FASD &#8211; ostrzega prof. Scott E. Parnell, autor eksperymentu.</strong></p>
<blockquote><p>To jednak badania na zwierzętach, a – jak wskazują autorzy pracy „Konsekwencje używania i nadużywania marihuany w świetle współczesnej wiedzy” z Instytutu Psychiatrii i Neurologii, „w eksperymentach na zwierzętach udowodniono, że marihuana ma negatywny wpływ na układ rozrodczy. Badania prowadzone z udziałem ludzi nie potwierdzają tych ustaleń”.</p>
</blockquote>
<p>Nie brak jednak odmiennych opinii. „Badania dotyczące kobiet zwróciły uwagę ginekologów na pojawiające się zaburzenia cykli menstruacyjnych utrudniających w stopniu znacznym określenie dni płodnych. Badania pacjentek palących marihuanę dały dowody na to, iż THC powoduje powstanie cykli menstruacyjnych bez jajeczkowania. Analiza pacjentek używających marihuany przyniosła jeszcze jedną istotną informację. Okazuje się bowiem, że THC obecny w układzie krwionośnym bardzo łatwo pokonuje barierę, jaką jest łożysko” – czytamy z kolei w innej publikacji, autorstwa Mariusza Jędrzejko, wydanej przez Wrocławskie Wydawnictwo Naukowe ATLA2.</p>
<h3>Wiele obserwacji wskazuje, że:</h3>
<h3>- kobiety w ciąży, które palą marihuanę narażone są na poronienie bardziej niż te, które jej nie palą;</h3>
<h3>- noworodki urodzone przez użytkowniczki marihuany są: mniejsze, mają niską wagę urodzeniową, występuje u nich wysokie ryzyko mózgowego porażenia dziecięcego oraz wad rozwojowych w ośrodkowym układzie nerwowym.</h3>
<p>Ponadto regularne używanie marihuany sprawia, że zmniejsza się, szczególnie u mężczyzn, wydolność seksualna. W trosce o przyszłe potomstwo może nie czekać na konkretne ustalenia badaczy i przynajmniej w czasie starań o dziecko zrezygnować z kanabinoidów.</p>
<p><em>Justyna Wojteczek, mm, zdrowie.pap.pl</em></p>
<p><em>Źródła: M. Jędrzejko: Marihuana &#8211; Fakty. Marihuana &#8211; Mity, Wrocławskie Wydawnictwo Naukowe ATLA2</em></p>
<p><em>Katarzyna Dąbrowska, Ewa Miturska, Jacek Moskalewicz, Łukasz Wieczorek: Konsekwencje używania i nadużywania marihuany w świetle współczesnej wiedzy, w: Alkoholizm i narkomania, 2012</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/marihuana-wplywa-na-rozrodczosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Menopauza i nadwrażliwość zębów? To się łączy!</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/menopauza-i-nadwrazliwosc-zebow-to-sie-laczy/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/menopauza-i-nadwrazliwosc-zebow-to-sie-laczy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Sep 2016 04:58:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[dziąsła]]></category>
		<category><![CDATA[menopauza]]></category>
		<category><![CDATA[nadwrażliwość]]></category>
		<category><![CDATA[płodność]]></category>
		<category><![CDATA[znieczulenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=22080</guid>
		<description><![CDATA[Pozornie może się wydawać, że te dwie dziedziny nie mają ze sobą nic wspólnego. Jak bowiem połączyć menopauzę z nadwrażliwością zębów a za problemy z płodnością obwiniać chore dziąsła. Okazuje się, że te kwestie znacznie się ze sobą wiążą. Jak to możliwe?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O tym, w jaki sposób choroby związane z jamą ustną mogą się łączyć z intymnymi problemami kobiet krąży wiele mitów. Część z nich ma w sobie jednak ziarnko prawdy. Spadek poziomu estrogenów w czasie menopauzy oraz na stałe obniżony poziom tych hormonów po menopauzie sprawiają, że warunki fizjologiczne w jamie ustnej ulegają niekorzystnym zmianom dla kobiet. Objawy towarzyszące menopauzie, które dotyczą tkanki kostnej oraz zębów mogą również powodować nadwrażliwość zębów. Podczas menopauzy często pojawia się suchość w ustach. Zazwyczaj jest ona jednak związana ze spadkiem ilości wydzielanej śliny, a co więcej, ze zmianą jej składu. Zaczyna ona także zupełnie inaczej działać. Nie ma już tylu właściwości bakteriobójczych, a także ograniczona jest jej zdolność do czyszczenia zębów. To z kolei przekłada się na ilość kamienia nazębnego, który coraz bardziej się osadza. To on powoduje, że po pewnym czasie może się u nas pojawić stan zapalny dziąseł czy choroby przyzębia. On stoi również za obniżaniem się szyjek zębów, a to w konsekwencji prowadzi do nadwrażliwości czy rozchwiania i utraty zębów. Okazuje się zatem, że menopauza i nadwrażliwość zębów są od siebie zależne.</p>
<p>Niewielu zdaje sobie również sprawę z tego, że na płodność kobiety może wpłynąć również stan dziąseł. To nie jedyny czynnik powodujący problemy z zajściem w ciążę, ale w z pewnością ten należący do najczęściej pomijanych. Zazwyczaj za tymi kłopotami stoją bowiem kwestie hormonalne czy zdrowotne. Wpływ na płodność kobiety ma także jej styl życia oraz wiek. Powracając jednak do kwestii chorych dziąseł warto wziąć pod uwagę, że zanim zaczniemy się starać o dziecko powinniśmy zdiagnozować stan jamy ustnej. Dobrze jest zatem jeśli każda z zainteresowanych pań wykona m.in. RTG panoramiczne, dzięki któremu możliwe jest wykrycie wszelkich stanów zapalanych.</p>
<p>Panie będące już w ciąży nie powinny się natomiast obawiać wizyt u stomatologa. Co więcej, w tym stanie możliwe jest również podanie znieczulenia stomatologicznego. Zupełnie niepotrzebnie wiele kobiet boi się, że może to być niebezpieczne dla płodu. Należy oczywiście poinformować najpierw stomatologa, że jest się w ciąży, ponieważ znieczulenie powinno zawierać wtedy nieco mniej adrenaliny, jednak nie jest ono zupełnie wykluczone.</p>
<p>Źródło: Guarana PR</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/menopauza-i-nadwrazliwosc-zebow-to-sie-laczy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zbyt aktywne na ciążę?</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/zbyt-aktywne-na-ciaze/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/zbyt-aktywne-na-ciaze/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Jul 2016 04:54:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ela Makos</dc:creator>
				<category><![CDATA[okiem specjalisty]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność]]></category>
		<category><![CDATA[cykl menstruacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[płodność]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sport]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21919</guid>
		<description><![CDATA[Aktywność fizyczna powinna gościć w życiu każdego. Kobiety muszą jednak szczególnie uważać na to, aby nie przesadzić z nadmiernymi ćwiczeniami. Poza piękną sylwetką mogą się u nich pojawić np. problemy z zajściem w ciążę]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie ulega żadnej wątpliwości, że sport to zdrowie. Dzięki niemu możemy, poczuć się lepiej, ale i zyskać piękniejszą figurę. Wiedzą o tym także kobiety, które w coraz większym stopniu angażują się w aktywność fizyczną: wykupują karnety na siłownię, zapisują na obozy fitness, chodzą na zajęcia z crossfitu czy biegają w maratonach. Uprawiając jednak sport w nadmiarze ryzykujemy nie tylko kontuzją czy wycieńczeniem, ale i spadkiem płodności.</p>
<p>Badania przeprowadzone m.in. na norweskim University of Science and Technology potwierdzają, że przy nadmiernej aktywności fizycznej nasze szanse na macierzyństwo są 3 razy niższe. Jest to szczególnie istotna kwestia dla par, które wiele lat bezskutecznie starają się o dziecko. Winne temu są zbyt forsowne ćwiczenia, które wyzwalają niekorzystne dla płodności procesy. Widać to doskonale na przykładzie kobiet wyczynowo uprawiających sport, które mają problem z zajściem w ciążę.</p>
<p>Jeśli przetrenowujemy się, nadwyrężamy nasze ciało znacznie bardziej niż ono sobie tego życzy to zaburzona zostaje m.in. równowaga hormonalna i rytm cyklu kobiety. Ten nieregularny cykl stoi u podstaw problemów z zapłodnieniem. Kłopotliwe może się okazać nawet bieganie rekreacyjne. 19-30 km na tydzień – już taki dystans wystarczy, aby u kobiety mogło dojść do pogorszenia rozwoju pęcherzyków jajnikowych, spadku produkcji estrogenów i progesteronu oraz braku owulacji.</p>
<p>Wszystko jest dla ludzi, myśląc jednak o potomstwie trzeba zadbać o to, aby nasze ćwiczenia nie zakończyły się niedowagą. Nieadekwatne uzupełnianie rezerw energetycznych wprowadza cały organizm w stan „głodu”. Mózg odbiera to jako niekorzystny moment na ciążę i wprowadza układ rozrodczy w stan uśpienia. Nie chodzi tutaj jedynie o ćwiczenia, one same nie powodują od razu bezpłodności. Składa się na nią jednak wiele czynników takich jak: genetyka, niedowaga, wycieńczenie powysiłkowe czy niedobory kaloryczne.</p>
<p>Jak wskazują badania, ponad 4 godziny bardzo intensywnych ćwiczeń aerobowych może zmniejszyć szansę na zajście w ciążę u kobiet poddanych zapłodnieniu in vitro. W trakcie leczenia bezpłodności dobrze jest zatem zachować ostrożność w kwestii ćwiczeń. Aktywność może bowiem wpływać negatywnie na pracę jajników, które mogą się powiększać przy okazji stosowania leków pomocnych w terapii. Podobnie sprawa wygląda u mężczyzn, u których zbyt intensywne treningi zaburzają produkcję plemników. Jedno z badań potwierdziło, że kolarze, którzy pokonywali ponad 180 mil (290 km) tygodniowo mieli nietypowo ukształtowane plemniki, zaś przetarcia od siodełka i przegrzewanie jąder obniżały męską płodność.</p>
<p>Z kolei brak aktywności nie służy macierzyństwu. Trzeba zatem postawić na umiarkowany ruch. Regularne ćwiczenia to m.in. optymalizacja pracy układu rozrodczego &#8211; dzieje się to poprzez stymulowanie gruczołów wydzielania wewnętrznego do produkcji hormonów odpowiedzialnych za wzrost komórki jajowej. Odpowiednia dawka ruchu usprawnia też metabolizm i poprawia przepływ krwi do macicy i jajników, co z kolei optymalizuje produkcję komórek jajowych, pomaga utrzymać prawidłową wagę ciała i zmniejszyć stres, niekorzystny dla płodności. Wszystkie te czynniki mają pozytywny wpływ na układ rozrodczy i przygotowują organizm do ciąży.</p>
<p>Jaka powinna być ta aktywność? Optymalna jest maksymalnie godzina 3-4 razy w tygodniu lub 5 razy w tygodniu po mniej więcej 30 minut. Taka forma aktywności z pewnością nie zaszkodzi, a pomoże naszemu organizmowi. Najlepiej jednak przed ćwiczeniami udać się do lekarza, który określi lepiej na ile można sobie pozwolić w kwestii aktywności fizycznej i jakich skutków się spodziewać.</p>
<p>Źródło: Guarana PR</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/okiem-specjalisty/zbyt-aktywne-na-ciaze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bezpłodni mężczyźni</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/bezplodni-mezczyzni/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/bezplodni-mezczyzni/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2016 04:39:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[bezpłodność]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[płodność]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seksualność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21757</guid>
		<description><![CDATA[W Polsce bezpłodność coraz częściej dotyka również mężczyzn. Niejednokrotnie odrzucają oni od siebie jednak taką opcje. Akceptacja tego i zmiana podstawowych nawyków mogłaby pomóc u wielu z nich zmienić ten stan rzeczy
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mężczyźni mający problemy z poczęciem dziecka zazwyczaj w ogóle o siebie nie dbają, a konkretnie nie dbają o kondycję swoich plemników. U źródeł tych kłopotów można znaleźć takie kwestie jak: nieodpowiednia dieta, gorące kąpiele, częste korzystanie z sauny, codzienne picie piwa, przyciasne bokserki, a nawet zbyt rzadki seks. Jak wynika z przeprowadzonych badań, 62% mężczyzn biorących w nich udział, ma problemy z jednym markerem płodności. U jednego na 5 mężczyzn ruchliwość plemników była poniżej dolnej granicy normy. Prawie co drugi przebadany miał nieprawidłową morfologię plemników, czyli budowa zewnętrzna męskich komórek rozrodczych odbiegała od ogólnie akceptowalnych norm. To kiepski wynik &#8211; zauważają specjaliści &#8211; tym bardziej, że dotyczy mężczyzn poniżej 35 roku życia.</p>
<p>Te wyniki da się jednak poprawić. Aby tego dokonać wystarczy zmienić kilka codziennych nawyków. Zacznijmy jednak od jedzenia, ponieważ to od niego zależy, jakich substancji dostarczymy naszemu organizmowi. Wpływa ono nie tylko na jakość spermy, ale i na zdrowie całego męskiego ciała. Jeżeli zbyt często mężczyzna spożywa niezdrowe jedzenie to zwiększa się prawdopodobieństwo obniżenia płodności i spadków libido. Często zbiega się to również z innymi chorobami, takimi jak cukrzyca czy otyłość. Zmiana nawyków żywieniowych jest zatem bardzo ważna.</p>
<p>Co właściwie oznacza ta zdrowa dieta? Chodzi przede wszystkim o to, aby była ona bogata L-karnitynę, czyli aminokwas będący źródłem energii dla plemników. Aby dostarczać jej swojemu organizmowi dobrze jest jeść m.in. czerwone mięso i mleko. Dietę należy wzbogacić także o lizynę i kwas foliowy, najczęściej w połączeniu z cynkiem. Taki zestaw zwiększa ilość i jakość produkowanej spermy oraz poprawia kondycję plemników. Dlatego dobrze jest jeść również ziarna zbóż, słonecznika, rośliny strączkowe, kiełki pszenicy. Przydać się mogą także ciemnozielone warzywa, a więc m.in. brokuły lub brukselka. W diecie nie powinno zabraknąć także L-argininy wzmacniającej spermę. Bogate są w nią orzechy, ale i migdały. Zalecanym dopełnieniem diety powinny być także witaminy E i C oraz selen. Mężczyzna powinien zwrócić uwagę także na to, aby dieta była beztłuszczowa i wspomagana suplementami. Niezbyt miło widziane są spulchniacze i substancje konserwujące.</p>
<p>Trudne dla panów może się okazać zerwanie z alkoholem. Tradycyjne dwa wieczorne piwka powinny zostać usunięte z codziennego rytuału. Najlepiej gdyby alkohol został w ogóle wyeliminowany z życia. Im więcej pijemy napojów alkoholowych, tym męski organizm wytwarza więcej estrogenu, a więc hormonu, który jest domeną kobiet. Alkohol nie tylko obniża libido czy pogarsza parametry nasienia, ale i negatywnie wpływa na wchłanianie się witaminy A. Poza alkoholem zniknąć powinny również papierosy. Nałóg nikotynowy, podobnie jak inne używki, wpływa na jakość nasienia i zdrowie całego organizmu mężczyzny.</p>
<p>Poza dietą istotny jest również ruch. Chodzi przede wszystkim o to, by znaleźć sobie taką formę aktywności, która będzie regularna i w rezultacie wpłynie na zwiększenie wytrysku oraz objętość ejakulatu. Chociaż dla samego procesu zapłodnienia ma to mniejsze znaczenie, może poprawić psychiczne nastawienie mężczyzny.</p>
<p>Nadmierna abstynencja seksualna nie jest wskazana w przypadku starań o dziecko. Udane współżycie seksualne, częsty seks partnerski lub masturbacja połączona z wytryskiem mogą mieć wpływ na poprawę jakości nasienia, a zwłaszcza plemników. Co więcej, starającym się o dziecko zaleca się wstrzemięźliwość seksualną nie dłuższą niż 3 dni.</p>
<p>Panom, a właściwie nasieniu nie służy ciepło. To, że jądra są osłonięte w taki sposób jest już wystarczającym potwierdzeniem na to, iż ta część ciała powinna być utrzymywana w innej temperaturze, znacznie niższej. Dlatego też ważne jest unikanie sytuacji, w których może dojść do nadmiernego nagrzewania jąder. Po pierwsze, w przypadku starań o dziecko należy unikać gorących kąpieli i sauny.</p>
<p>Źródło: Guarana PR</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/bezplodni-mezczyzni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Temperament wpływa na płodność</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/temperament-wplywa-na-plodnosc/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/temperament-wplywa-na-plodnosc/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Jun 2016 06:16:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Edyta Nowicka</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[płodność]]></category>
		<category><![CDATA[sangwinik]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[temperament]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=21746</guid>
		<description><![CDATA[Co wspólnego ma temperament z płodnością? Okazuje się, że znacznie na nią wpływa i powinien być brany pod uwagę tak samo jak styl życia, stres czy uwarunkowania genetyczne]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wielu naukowców różnych dziedzin stara się wykazać, co i w jaki sposób wpływa na płodność kobiet. Biolodzy, a nawet antropolodzy głowią się nad tym już od dłuższego czasu i wcale nie zamierzają przestawać. W ich szeregach znajdują się również Polacy, którzy sukcesywnie dowodzą swoich racji.</p>
<p>Praca naszych naukowców zaowocowała już kilkoma ważnymi obserwacjami. Kilka lat temu badacze z Polskiej Akademii Nauk, Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, Uniwersytetu Wrocławskiego i Uniwersytetu Jagiellońskiego wykazali na przykład, że temperament ma znaczenie, gdy chcemy zajść w ciążę. Tym samym, jako pierwsi na świecie dokładnie wykazali, że jest on związany z  z poziomami hormonów reprodukcyjnych w cyklu menstruacyjnym.</p>
<p>Z tych analiz wynika, że jeżeli kobieta jest aktywna, wytrzymała i wykazuje się większą równowagą psychiczną, a także odpornością na stres to poziom estradiolu jest dwukrotnie wyższy niż u kobiet, u których nie zauważa się tych cech. Jak wykazali badacze, kobiecy typ sangwinika cechuje wyższe prawdopodobieństwo zapłodnienia. Sangwiniczki mają też lepszy profil progesteronu niż melancholiczki, bardziej sprzyjający zagnieżdżeniu zarodka w przypadku zapłodnienia.</p>
<p>To spostrzeżenie tłumaczyłoby również, dlaczego nie zawsze skuteczne są zabiegi in vitro. W tych przypadkach, po dokładnie przeprowadzonych badaniach, zamiast farmakoterapii lepsze będzie zastosowanie zabiegów psychologicznych. Takich, które pozwolą m.in. na redukcję stresu. Znane są przypadki pozytywnych skutków zastosowania np. terapii poznawczo-behawioralnej.</p>
<p>Temperament wpływa na reakcję stresową, a głównym przedmiotem przeprowadzonych badań jest właśnie wpływ stresu psychospołecznego na funkcje reprodukcyjne kobiet. Zbadanie efektów stresu nie byłoby możliwe bez zbadania temperamentu, a co za tym idzie indywidualnych różnic w reaktywności na stres.</p>
<p>Badania przeprowadzono na grupie 150 kobiet w wieku reprodukcyjnym (25-35 lat). Panie codziennie przez jeden cały cykl menstruacyjny pobierały próbki moczu, których analiza pozwoliła na określenie poziomu hormonów reprodukcyjnych &#8211; estradiolu i progesteronu. Uczestniczki badania wypełniały kwestionariusze lęku, stresu i temperamentu oraz kwestionariusze stylu życia dotyczące stosowanej diety i aktywności fizycznej. Badane zostały również dokładnie zmierzone i zważone. Na podstawie wyników badań kwestionariuszowych naukowcy wyróżnili grupy temperamentalne odpowiadające popularnym typom temperamentu &#8211; sangwinikowi i melancholikowi.</p>
<p>Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/temperament-wplywa-na-plodnosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Płodność a wahania wagi</title>
		<link>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/plodnosc-a-wahania-wagi/</link>
		<comments>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/plodnosc-a-wahania-wagi/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Nov 2015 00:00:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[seksowne ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[nadwaga]]></category>
		<category><![CDATA[niedowaga]]></category>
		<category><![CDATA[płodność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.eksmagazyn.pl/?p=17092</guid>
		<description><![CDATA[Zarówno niedowaga jak i nadwaga kobiet mają znaczący wpływ na płodność. Niezbyt dobrze zbilansowana dieta może prowadzić do zaburzeń cyklu menstruacyjnego i owulacji, a co za tym idzie – problemów z zajściem w ciążę]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Niewłaściwa waga powoduje zaburzenia cyklu menstruacyjnego</strong></p>
<p>Nawet kilka kilogramów więcej może przyczynić się do problemów z zajściem kobiety w ciążę. &#8211; Powoduje to zbyt duża ilość estrogenów, które zakłócają owulację, a nawet mogą przyczynić się do jej braku. Poważniejsze konsekwencje może nieść za sobą otyłość, np. spowodować zespół policystycznych jajników – wyjaśnia dr Anna Bednarska-Czerwińska, ginekolog z Kliniki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach. W przypadku niedowagi zaburzona zostaje gospodarka hormonalna, a jajniki przestają prawidłowo funkcjonować. Może to się objawić np. brakiem miesiączki. Ale unormować swoją wagę powinno się nie tylko ze względu na to, by mieć potomstwo, ale również po to, by ciąża przebiegała prawidłowo.</p>
<p><strong>Kilka kilogramów więcej dzięki bananom, ciastu marchewkowemu i twarożkowi</strong></p>
<p>- W przypadku niedowagi z pewnością powinniśmy zwiększyć ilość posiłków do nawet 6-7. Poza śniadaniem, drugim śniadaniem, obiadem, podwieczorkiem i kolacją, warto zjeść również jedną lub dwie pełnowartościowe przekąski, np. kanapkę z pełnoziarnistego pieczywa z masłem, warzywami i drobiową wędliną czy półtłustym twarożkiem lub koktajl z owoców, jogurtu i orzechów z waflem ryżowym. Dozwolone są też zdrowe słodycze, np. domowe ciasto marchewkowe lub deser z twarożku i musu owocowego – mówi mgr Małgorzata Pelikan, dietetyk kliniczny Centrum Dietetycznego 4Health w Katowicach. W walce z niedowagą pomagają produkty o wysokiej gęstości odżywczej, takie jak: oleje roślinne, miód, wysokokaloryczne owoce: banany, awokado oraz ugotowane warzywa korzeniowe: ziemniaki, seler, pietruszka, marchewka. Należy też spożywać chude, białe mięso i tłuste ryby, np. łososie.</p>
<p>Unikajmy produktów wysoko przetworzonych i o długich terminach przydatności. To źródło pustych kalorii, które odkładają się w organizmie jako tkanka tłuszczowa. Specjaliści przestrzegają też przez piciem alkoholu, kawy i mocnej czarnej herbaty.</p>
<p><strong>Z nadwagą walczymy skutecznie lecz nie drastycznie</strong></p>
<p>Kobiety z nadwagą, które planują potomstwo, powinny uwzględnić w swojej diecie  5 posiłków: trzy główne i dwie przekąski. – Redukując masę ciała ważne jest by jeść regularnie odpowiednio mniejsze lecz pełnowartościowe porcje posiłków. Warto dietę ustalić z pomocą specjalisty by uniknąć błędów żywieniowych powodujących niedobory składników odżywczych– radzi dietetyk z 4Health.  Posiłki powinny opierać się przede wszystkim na naturalnych, dobrej jakości .  Należy pamiętać, by każdy posiłek zawierał porcję warzyw, a w przypadku głównych posiłków – pełnowartościowe białko oraz złożone węglowodany.  Owoce  natomiast jedzmy na drugie śniadanie.</p>
<p>Nie można zapomnieć również nawadnianiu organizmu. Codziennie powinno się wypijać  ok. 2,5 litra płynów w postaci wody, herbat, niesłodzonych kompotów owocowych. Odpowiedni poziom nawodnienia chroni przed odkładaniem się toksyn w organizmie.  Bez względu na to, czy kobieta boryka się z nadwagą, czy też z niedowagą  powinna wystrzegać się produktów wysoko przetworzonych i o długich terminach przydatności. Zatem należy zrezygnować z chipsów, zup i sosów w proszku, jedzenia w fast-foodach, oraz spożywania słodyczy  i  pieczywa cukierniczego. Należy również wystrzegać się wszelkich używek.</p>
<p><strong>Menu bogate w minerały</strong></p>
<p>Dieta pozytywnie wpływająca na płodność powinna zawierać produkty bogate w żelazo, które jest konieczne do prawidłowego funkcjonowania komórki jajowej i zarodka. Minerał ten znajdziemy przede wszystkim w mięsie oraz rybach oraz burakach, korzeniu pietruszki, suszonych morelach, orzechach i roślinach strączkowych. W codziennym jadłospisie niezbędny jest też magnez – jest on odpowiedzialny za prawidłowy podział komórek i replikacji DNA. Jego bogatym źródłem są: gorzkie kakao, kasza gryczana, rośliny strączkowe, orzechy, zielone warzywa liściaste oraz ryby.</p>
<p>W diecie przyszłej mamy powinny znaleźć się także kiełki pszenicy, nieoczyszczone produkty zbożowe i mąki z pełnego przemiału, kiełki pszenicy, jaja, mięso indycze, owoce morza. Dzięki zawartemu w nim cynkowi regulują cykl menstruacyjny. Natomiast na jego prawidłowy przebieg wpływ ma selen zawarty w morskich rybach, produktach zbożowych, czosnku i pomidorach.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/seksowny-temat/seksowne-ciekawostki/plodnosc-a-wahania-wagi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->